III SW 267/95
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uznał pismo Włodzimierza K. za niebędące protestem wyborczym, ponieważ zostało złożone przed ogłoszeniem wyników wyborów prezydenckich i nie zawierało wniosku o unieważnienie wyboru.
Włodzimierz K. złożył do Sądu Najwyższego pismo nazwane 'protest przeciwko złamaniu zakazu agitacji wyborczej', zarzucając naruszenie przepisów ustawy o wyborze Prezydenta RP. Sąd Najwyższy, analizując art. 72 ust. 1 ustawy, stwierdził, że protest przeciwko wyborowi Prezydenta może być złożony jedynie po ogłoszeniu wyników i musi zawierać wniosek o unieważnienie wyboru. Ponieważ pismo Włodzimierza K. nie spełniało tych wymogów, zostało uznane za niebędące protestem wyborczym i nie nadano mu dalszego biegu.
Do Sądu Najwyższego wpłynęło pismo Włodzimierza K. z dnia 19 listopada 1995 r., zatytułowane 'protest przeciwko złamaniu zakazu agitacji wyborczej w dniu 19 listopada 1995 r.'. Autor pisma zarzucił naruszenie przepisów ustawy o wyborze Prezydenta RP, wskazując na rozpowszechnienie ulotki agitującej przeciwko jednemu z kandydatów, co miało wpłynąć na decyzje wyborców. Sąd Najwyższy, opierając się na treści art. 72 ust. 1 ustawy z dnia 27 września 1990 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, wyjaśnił, że protest przeciwko wyborowi Prezydenta może być wniesiony wyłącznie po dokonaniu wyboru i jego oficjalnym ogłoszeniu przez Państwową Komisję Wyborczą. Ponadto, protest musi zawierać konkretny wniosek o unieważnienie wyboru. Sąd uznał, że pismo Włodzimierza K. nie spełniało tych kryteriów – zostało sporządzone przed obwieszczeniem o wyborze, a jego autor nie dążył do unieważnienia wyboru kandydata, lecz sugerował, że naruszenie przepisów mogło nawet zwiększyć liczbę jego głosów. W związku z tym Sąd Najwyższy postanowił stwierdzić, że pismo to nie jest protestem wyborczym w rozumieniu ustawy i nie nadano mu dalszego biegu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, takie pismo nie może być uznane za protest przeciwko wyborowi Prezydenta.
Uzasadnienie
Ustawa o wyborze Prezydenta RP definiuje protest wyborczy jako środek zaskarżenia dopuszczalny po dokonaniu wyboru i jego ogłoszeniu, wymagający wniosku o unieważnienie wyboru konkretnego kandydata. Pismo złożone przed tym terminem lub bez takiego wniosku nie spełnia wymogów formalnych protestu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
stwierdzono brak protestu
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Włodzimierz K. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| Aleksander Kwaśniewski | osoba_fizyczna | kandydat na Prezydenta |
Przepisy (2)
Główne
u.o.w.P.RP art. 72 § 1
Ustawa o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
Protest przeciwko wyborowi Prezydenta może być wniesiony z powodu naruszenia przepisów ustawy lub dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, jeżeli mogło to wpłynąć na wynik wyborów. Dopuszczalny jest dopiero po dokonaniu wyboru i jego ogłoszeniu, a także musi zawierać wniosek o unieważnienie wyboru.
Pomocnicze
u.o.w.P.RP
Ustawa o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
Wspomniana w uzasadnieniu, ale bez wskazania konkretnego artykułu poza art. 72 ust. 1.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Pismo nie spełnia wymogów formalnych protestu wyborczego określonych w ustawie. Protest może być złożony tylko po ogłoszeniu wyników wyborów. Pismo nie zawiera wniosku o unieważnienie wyboru kandydata.
Godne uwagi sformułowania
pismo Włodzimierza K. z dnia 19 listopada 1995 r. nie jest protestem przeciwko wyborowi Prezydenta w rozumieniu art. 72 ust. 1 ustawy protest może być złożony "przeciwko wyborowi Prezydenta". Jest to więc dopuszczalne dopiero po dokonanym wyborze konkretnej osoby na urząd Prezydenta i podaniu tego do publicznej wiadomości w formie obwieszczenia przez Państwową Komisję Wyborczą.
Skład orzekający
Józef Iwulski
przewodniczący-sprawozdawca
Janusz Łętowski
sędzia
Stefania Szymańska
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Określenie wymogów formalnych protestu wyborczego i momentu jego dopuszczalności."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej procedury wyborczej z 1995 roku, ale zasady dotyczące formy i terminu protestu mogą być nadal aktualne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 4/10
Sprawa dotyczy procedury wyborczej i formalnych wymogów protestu, co jest istotne dla prawników zajmujących się prawem wyborczym, ale może być mniej interesujące dla szerszej publiczności.
“Kiedy można złożyć protest wyborczy? Sąd Najwyższy wyjaśnia kluczowe wymogi formalne.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyPostanowienie z dnia 23 listopada 1995 r. III SW 267/95 Przewodniczący SSN: Józef Iwulski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Janusz Łętowski, SN Stefania Szymańska, Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 23 listopada 1995 r. na posiedzeniu niejawnym, sprawy wniesionej przez Włodzimierza K., dotyczącej wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej p o s t a n o w i ł : stwierdzić, że pismo Włodzimierza K. z dnia 19 listopada 1995 r. nie jest protestem przeciwko wyborowi Prezydenta w rozumieniu art. 72 ust. 1 ustawy z dnia 27 września 1990 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 67, poz. 398 ze zm.). U z a s a d n i e n i e W dniu 22 listopada 1995 r. do Sądu Najwyższego wpłynęło pismo Włodzimierza K. z dnia 19 listopada 1995 r. nazwane "protest przeciwko złamaniu zakazu agitacji wyborczej w dniu 19 listopada 1995 r.". Składający pismo zarzucił w nim m.in., że w dniu 19 listopada 1995 r. w osiedlu im. Stefana Batorego w Łodzi do drzwi mieszkań włożono ulotkę agitującą przeciwko wyborowi Aleksandra Kwaśniewskiego na Prezydenta. Ulotka ta zawierała treści mające poniżyć kandydata w oczach opinii publicznej, a została rozpowszechniona w dużym nakładzie. Składający pismo stwierdził, że niektórzy wyborcy uwierzyli w treść tej ulotki i pod jej wpływem zrezygnowali z głosowania na Aleksandra Kwaśniewskiego. Sąd Najwyższy zważył, że zgodnie z art. 72 ust. 1 ustawy z dnia 27 września 1990 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 67, poz. 398 ze zm.) przeciwko wyborowi Prezydenta może być wniesiony protest z powodu naruszenia przepisów tej ustawy albo z powodu dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wybo- rom, jeżeli to naruszenie lub przestępstwo mogło wywrzeć wpływ na wynik wyborów. Z przepisu tego wynika, że protest może być złożony "przeciwko wyborowi Prezydenta". Jest to więc dopuszczalne dopiero po dokonanym wyborze konkretnej osoby na urząd Prezydenta i podaniu tego do publicznej wiadomości w formie obwieszczenia przez Państwową Komisję Wyborczą. Prowadzi to do wniosku, że pisma kierowane do Sądu Najwyższego, a sporządzone przed obwieszczeniem o dokonanym wyborze Prezy- denta, choćby nadano im formę protestu wyborczego i choćby zawierały one zarzuty naruszenia ustawy z dnia 27 września 1990 r. lub popełnienia przestępstwa, nie mogą być uznane za protest przeciwko wyborowi Prezydenta w rozumieniu art. 72 ust. 1 cyt. ustawy z dnia 27 września 1990 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Za protest w powołanym rozumieniu nie może być także uznane pismo, które nie zawiera wniosku o unieważnienie wyboru konkretnego kandydata na Prezydenta, po otrzymaniu przez niego większej liczby ważnie oddanych głosów w drugiej turze głosowania. Z pisma Włodzimierza K. wynika, że zgłaszając zarzuty dotyczące naruszenia przepisów ustawy z dnia 27 września 1995 r. składający bynajmniej nie zmierzał do unieważnienia wyboru Aleksandra Kwaśniewskiego na urząd Prezydenta. Wręcz odwrotnie, składający pismo uważa, że gdyby nie nastąpiło naruszenie przepisów ustawy z dnia 27 września 1995 r., to Aleksander Kwaśniewski otrzymałby jeszcze większą liczbę głosów. Wobec powyższego pismo Włodzimierza K. z dnia 19 listopada 1995 r. nie mogło być uznane za protest przeciwko wyborowi Aleksandra Kwaśniewskiego na urząd Prezydenta i nie mogło otrzymać dalszego biegu zgodnie z ustawą z dnia 27 września 1990 r. Sąd Najwyższy orzekł więc jak w sentencji, nie nadając temu pismu dalszego biegu. ========================================