III SW 188/05
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uznał, że błędne uznanie głosów z dopiskami za nieważne narusza prawo, ale nie wpłynęło na wynik wyborów prezydenckich.
Protest wyborczy dotyczył zarzutu bezpodstawnego uznania przez Obwodową Komisję Wyborczą Nr 91 w Bydgoszczy dwóch głosów za nieważne, ponieważ wyborcy poczynili na kartach dopiski. Sąd Najwyższy stwierdził, że takie działanie stanowi naruszenie art. 62 ust. 1 i 2 ustawy o wyborze Prezydenta RP. Jednakże, analizując sprawę, sąd uznał, że błąd ten nie miał wpływu na ostateczny wynik wyborów, ponieważ dotyczył jedynie dwóch głosów, które w równym stopniu obciążyły obu kandydatów.
Sprawa dotyczyła protestu wyborczego Krzysztofa P. przeciwko ważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Zarzutem protestu było bezpodstawne uznanie przez Obwodową Komisję Wyborczą Nr 91 w Bydgoszczy za nieważne dwóch głosów oddanych na kartach, na których wyborcy poczynili dopiski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy, uznał ten zarzut za zasadny, stwierdzając naruszenie art. 62 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 27 września 1990 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Sąd podkreślił, że dopiski na karcie do głosowania, przy jednoczesnym prawidłowym zaznaczeniu kandydata, nie powinny skutkować uznaniem głosu za nieważny. Niemniej jednak, Sąd Najwyższy stwierdził, że stwierdzone naruszenie nie miało wpływu na wynik wyborów. Dotyczyło ono jedynie dwóch głosów, które w równym stopniu obciążyły obu kandydatów, co oznaczało, że błąd nie wpłynął na proporcje głosów. Sąd oddalił również zarzuty dotyczące niewłaściwego szkolenia członków komisji wyborczych, wskazując, że szkolenia prowadzili sędziowie, a brak było dowodów na popełnienie podobnych błędów przez inne komisje.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, dopiski poczynione przez wyborcę na karcie do głosowania, przy jednoczesnym prawidłowym zaznaczeniu kandydata, nie powinny skutkować uznaniem głosu za nieważny. Taki głos powinien być traktowany jako ważny.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że błędne zakwalifikowanie przez Obwodową Komisję Wyborczą dwóch głosów jako nieważnych z powodu dopisków na kartach stanowi naruszenie art. 62 ust. 1 i 2 ustawy o wyborze Prezydenta RP. Wskazano, że dopiski te nie uniemożliwiały ustalenia woli wyborcy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
Opiniowanie o zasadności protestu i braku wpływu naruszenia na wynik wyborów
Strona wygrywająca
Nie dotyczy (opinia prawna)
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretację przepisów dotyczących ważności głosów w wyborach prezydenckich, w szczególności w kontekście dopisków na kartach do głosowania oraz ocenę wpływu błędów proceduralnych na wynik wyborów."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy konkretnego stanu faktycznego i przepisów obowiązujących w 2005 roku. Wpływ na wynik wyborów jest oceniany indywidualnie dla każdej sprawy.
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyPostanowienie z dnia 8 listopada 2005 r. III SW 188/05 Zakwalifikowanie jako nieważnych głosów oddanych na kartach, na któ- rych wyborcy poczynili dopiski, stanowi naruszenie art. 62 ust. 2 ustawy z dnia 27 września 1990 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (jednolity tekst: Dz.U. z 2000 r. Nr 47, poz. 544 ze zm.), ale może nie mieć wpływu na wy- nik wyborów. Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie SN: Zbigniew Hajn, Andrzej Wasilewski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 8 listopada 2005 r. sprawy z protestu wyborczego Krzysztofa P. przeciwko ważności wyboru Prezydenta RP, przy udziale: 1) Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej, 2) Okręgo- wej Komisji Wyborczej Nr 5 w Bydgoszczy, 3) Prokuratora Generalnego, p o s t a n o w i ł: wydać następującą opinię: 1. zasadny jest zarzut protestu naruszenia przez Obwodową Komisję Wybor- czą Nr 91 w Bydgoszczy art. 62 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 27 września 1990 r. o wybo- rze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ( jednolity tekst Dz.U. z 2000 r. Nr 47 poz. 544 ze zm.) polegającego na bezpodstawnym uznaniu za nieważne dwóch głosów oddanych na kartach do głosowania, na których poczyniono dopiski, 2. stwierdzone naruszenie nie miało wpływu na wynik wyborów. U z a s a d n i e n i e Krzysztof P. wniósł protest przeciwko ważności wyborów Prezydenta podno- sząc zarzut bezpodstawnego uznania przez Obwodową Komisję Wyborczą Nr 91 w Bydgoszczy za nieważne głosów oddanych na kartach do głosowania, na których poczyniono zostały dopiski. Powołał się na zamieszczoną w prasie wypowiedź za- 2 stępcy przewodniczącego tej Komisji, który opisał taką praktykę. Zdaniem wnoszą- cego protest dowodzi ona niewłaściwego ustalenia wyników głosowania w tym ob- wodzie, „a może również dowodzić nieprawidłowego przeszkolenia członków obwo- dowych komisji wyborczych na terenie całej Bydgoszczy.” Jego zdaniem „można domniemywać, że takiż błąd przy liczeniu głosów popełniły wszystkie obwodowe ko- misje wyborcze, których członkowie byli szkoleni przez pracowników Urzędu Miasta Bydgoszczy.” Państwowa Komisja Wyborcza w ustosunkowaniu się do zarzutów protestu podniosła, że brak jest podstaw do domniemania, że nawet jeżeli jedna komisja wy- borcza błędnie kwalifikowała karty z dopiskami jako głosy nieważne to błąd taki po- pełniły również inne komisje. Państwowa Komisja Wyborcza podała też informację, że w Obwodzie Nr 91 w Bydgoszczy było 11 głosów nieważnych w pierwszym gło- sowaniu, a 24 w drugim, natomiast w całej Bydgoszczy odpowiednio 757 i 2107. Prokurator Generalny wniósł o wydanie postanowienia wyrażającego opinię, że ewentualne potwierdzenie zasadności zarzutu naruszenia przez Obwodową Ko- misje Wyborczą nr 91 w Bydgoszczy art. 62 ust. 2 ustawy z dnia 27 września 1990 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2000 r. Nr 47, poz. 5444 ze zm.) nie ma wpływu na wynik wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Okręgowa Komisja Wyborcza nr 5 w Bydgoszczy dokonała oględzin 24 kart do gło- sowania uznanych za głosy nieważne przez Obwodową Komisję Wyborczą Nr 91 w Bydgoszczy i stwierdziła, że wśród nich znajdują się dwa głosy oddane na kartach, na których wyborcy dokonali dopisków. W obu przypadkach postawili oni znak „x” w kratce przy jednym nazwisku kandydata, z tym że jeden z wyborców oddał głos na kandydata z pozycji pierwszej, a drugi z pozycji drugiej. Zdaniem Komisji Okręgowej błędnie zakwalifikowano te dwa głosy jako nieważne, jednakże to naruszenie art. 62 Ordynacji nie mogło mieć wpływu na wynik wyborów, gdyż skutki tych błędów „wza- jemnie się równoważą”. Natomiast założenie wnoszącego protest co do błędnego szkolenia członków obwodowych komisji wyborczych Komisja Okręgowa uznała za bezzasadne. Szkolenia te prowadzili Przewodniczący i Sekretarz Okręgowej Komisji Wyborczej Nr 5 a nie - jak twierdził wnoszący protest - „odpowiedzialne za przeprowadzenie wyborów organy samorządu terytorialnego”. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje: 3 Zarzut protestu okazał się zasadny. Bezspornie doszło do naruszenia art. 62 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 27 września 1990 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (jednolity tekst: Dz.U. z 2000 r. Nr 47, poz. 544 ze zm.) polegającego na błędnym zakwalifikowaniu przez Obwodową Komisję Wyborczą Nr 91 w Bydgoszczy jako głosów nieważnych tych, które zostały oddane na kartach, na których wyborcy poczynili dopiski. Miało to miejsce w dwóch przypadkach. W rzeczywistości były to dwa głosy ważne: jeden oddany na kandydata z pozycji pierwszej, a drugi oddany na kandydata z pozycji drugiej. Stwierdzone naruszenie przepisów ustawy doprowadziło do błędnego ustalenia liczby głosów ważnych, nieważnych i oddanych na obu kan- dydatów w tym obwodzie. Błąd ten nie miał jednakże wpływu na wynik wyborów. Dotyczył on tylko dwóch głosów i w takim samym stopniu obu kandydatów. Nie ma natomiast żadnych dowodów na to, że członkowie obwodowych komi- sji wyborczych w Bydgoszczy zostali niewłaściwie przeszkoleni. Szkolenia prowadzili sędziowie - członkowie Okręgowej Komisji Wyborczej, a nie można przypuszczać, by nie znali oni zasad uznawania głosów za nieważne. Nie ma też żadnych dowodów na to, by podobny błąd popełniły inne komisje obwodowe. Z tych względów Sąd Najwyższy wydał opinię zamieszczoną w sentencji po- stanowienia. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI