III SW 188/05

Sąd Najwyższy2005-11-08
SNinneprawo wyborczeŚrednianajwyższy
wybory prezydenckieważność głosówkarty do głosowanianaruszenie prawaSąd Najwyższyprotest wyborczyBydgoszcz

Sąd Najwyższy uznał zarzut protestu wyborczego za zasadny w części dotyczącej naruszenia przepisów o uznawaniu głosów za nieważne, jednak stwierdził, że nie miało to wpływu na wynik wyborów prezydenckich.

Krzysztof P. wniósł protest wyborczy, zarzucając Obwodowej Komisji Wyborczej Nr 91 w Bydgoszczy bezpodstawne uznanie dwóch głosów za nieważne z powodu dopisków na kartach do głosowania. Sąd Najwyższy, po analizie, uznał ten zarzut za zasadny, stwierdzając naruszenie art. 62 ust. 1 i 2 ustawy o wyborze Prezydenta RP. Jednakże, sąd podkreślił, że błąd ten dotyczył tylko dwóch głosów i nie wpłynął na ostateczny wynik wyborów, w związku z czym protest został oddalony w zakresie wpływu na wynik.

Protest wyborczy Krzysztofa P. dotyczył ważności wyborów Prezydenta RP, a konkretnie zarzutu bezpodstawnego uznania przez Obwodową Komisję Wyborczą Nr 91 w Bydgoszczy za nieważne dwóch głosów oddanych na kartach z dopiskami. Wnoszący protest powołał się na wypowiedź zastępcy przewodniczącego komisji, sugerując niewłaściwe ustalenie wyników i potencjalne błędy w szkoleniu członków komisji. Państwowa Komisja Wyborcza oraz Prokurator Generalny wskazali, że nawet jeśli wystąpił błąd, to prawdopodobnie nie miał wpływu na wynik wyborów. Okręgowa Komisja Wyborcza Nr 5 w Bydgoszczy potwierdziła, że dwa głosy z dopiskami zostały błędnie uznane za nieważne, ale również stwierdziła, że nie miało to wpływu na wynik wyborów, ponieważ skutki błędów się równoważyły. Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę i wydał opinię, w której stwierdził zasadność zarzutu naruszenia przepisów ustawy przez Obwodową Komisję Wyborczą Nr 91 w Bydgoszczy, polegającego na błędnym zakwalifikowaniu dwóch głosów jako nieważnych. Sąd podkreślił jednak, że błąd ten nie miał wpływu na wynik wyborów, gdyż dotyczył tylko dwóch głosów i w takim samym stopniu obu kandydatów. Ponadto, Sąd Najwyższy nie znalazł dowodów na niewłaściwe przeszkolenie członków komisji ani na podobne błędy w innych komisjach obwodowych.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, stanowi naruszenie art. 62 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 27 września 1990 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że dopiski na karcie do głosowania, przy jednoczesnym wyraźnym zaznaczeniu kandydata, nie powinny skutkować uznaniem głosu za nieważny, jeśli intencja wyborcy jest jasna.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

opinia

Strony

NazwaTypRola
Krzysztof P.osoba_fizycznawnioskodawca
Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczejorgan_państwowyuczestnik
Okręgowa Komisja Wyborcza Nr 5 w Bydgoszczyorgan_państwowyuczestnik
Prokurator Generalnyorgan_państwowyuczestnik
Obwodowa Komisja Wyborcza Nr 91 w Bydgoszczyorgan_państwowyinne

Przepisy (1)

Główne

u.w.P.R.P. art. 62 § ust. 1 i 2

Ustawa o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dopiski na karcie do głosowania, przy jednoczesnym wyraźnym zaznaczeniu kandydata, nie powinny skutkować uznaniem głosu za nieważny, jeśli intencja wyborcy jest jasna.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zarzut protestu dotyczący bezpodstawnego uznania głosów za nieważne z powodu dopisków jest zasadny.

Odrzucone argumenty

Zarzut dotyczący niewłaściwego szkolenia członków komisji wyborczych. Zarzut dotyczący wpływu naruszenia na wynik wyborów.

Godne uwagi sformułowania

Zakwalifikowanie jako nieważnych głosów oddanych na kartach, na których wyborcy poczynili dopiski, stanowi naruszenie art. 62 ust. 2 ustawy [...], ale może nie mieć wpływu na wynik wyborów. Błąd ten nie miał jednakże wpływu na wynik wyborów. Dotyczył on tylko dwóch głosów i w takim samym stopniu obu kandydatów.

Skład orzekający

Teresa Flemming-Kulesza

przewodniczący-sprawozdawca

Zbigniew Hajn

członek

Andrzej Wasilewski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących ważności głosów w wyborach prezydenckich, zwłaszcza w kontekście dopisków na kartach do głosowania oraz ocena wpływu naruszeń proceduralnych na wynik wyborów."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnej ustawy o wyborze Prezydenta RP i specyfiki dopisków na kartach. Może być mniej bezpośrednio stosowalne do innych typów wyborów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważności głosów w wyborach prezydenckich, co jest tematem o pewnym zainteresowaniu społecznym. Pokazuje, jak drobne błędy proceduralne mogą być analizowane przez sąd, ale też jak ważna jest ocena ich wpływu na ostateczny wynik.

Dopiski na karcie wyborczej: czy głos jest nieważny? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Postanowienie z dnia 8 listopada 2005 r. 
III SW 188/05 
 
Zakwalifikowanie jako nieważnych głosów oddanych na kartach, na któ-
rych wyborcy poczynili dopiski, stanowi naruszenie art. 62 ust. 2 ustawy z dnia 
27 września 1990 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (jednolity 
tekst: Dz.U. z 2000 r. Nr 47, poz. 544 ze zm.), ale może nie mieć wpływu na wy-
nik wyborów. 
 
Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie 
SN: Zbigniew Hajn, Andrzej Wasilewski. 
 
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 8 listopada 2005 r. 
sprawy z protestu wyborczego Krzysztofa P. przeciwko ważności wyboru Prezydenta 
RP, przy udziale: 1) Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej, 2) Okręgo-
wej Komisji Wyborczej Nr 5 w Bydgoszczy, 3) Prokuratora Generalnego, 
 
p o s t a n o w i ł: 
 
wydać następującą opinię: 
1. zasadny jest zarzut protestu naruszenia przez Obwodową Komisję Wybor-
czą Nr 91 w Bydgoszczy art. 62 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 27 września 1990 r. o wybo-
rze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ( jednolity tekst Dz.U. z 2000 r. Nr 47 poz. 
544 ze zm.) polegającego na bezpodstawnym uznaniu za nieważne dwóch głosów 
oddanych na kartach do głosowania, na których poczyniono dopiski, 
2. stwierdzone naruszenie nie miało wpływu na wynik wyborów. 
 
U z a s a d n i e n i e 
 
Krzysztof P. wniósł protest przeciwko ważności wyborów Prezydenta podno-
sząc zarzut bezpodstawnego uznania przez Obwodową Komisję Wyborczą Nr 91 w 
Bydgoszczy za nieważne głosów oddanych na kartach do głosowania, na których 
poczyniono zostały dopiski. Powołał się na zamieszczoną w prasie wypowiedź za-

 
2
stępcy przewodniczącego tej Komisji, który opisał taką praktykę. Zdaniem wnoszą-
cego protest dowodzi ona niewłaściwego ustalenia wyników głosowania w tym ob-
wodzie, „a może również dowodzić nieprawidłowego przeszkolenia członków obwo-
dowych komisji wyborczych na terenie całej Bydgoszczy.” Jego zdaniem „można 
domniemywać, że takiż błąd przy liczeniu głosów popełniły wszystkie obwodowe ko-
misje wyborcze, których członkowie byli szkoleni przez pracowników Urzędu Miasta 
Bydgoszczy.” 
Państwowa Komisja Wyborcza w ustosunkowaniu się do zarzutów protestu 
podniosła, że brak jest podstaw do domniemania, że nawet jeżeli jedna komisja wy-
borcza błędnie kwalifikowała karty z dopiskami jako głosy nieważne to błąd taki po-
pełniły również inne komisje. Państwowa Komisja Wyborcza podała też informację, 
że w Obwodzie Nr 91 w Bydgoszczy było 11 głosów nieważnych w pierwszym gło-
sowaniu, a 24 w drugim, natomiast w całej Bydgoszczy odpowiednio 757 i 2107. 
Prokurator Generalny wniósł o wydanie postanowienia wyrażającego opinię, 
że ewentualne potwierdzenie zasadności zarzutu naruszenia przez Obwodową Ko-
misje Wyborczą nr 91 w Bydgoszczy art. 62 ust. 2 ustawy z dnia 27 września 1990 r. 
o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2000 r. Nr 47, poz. 5444 ze 
zm.) nie ma wpływu na wynik wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. 
 Okręgowa Komisja Wyborcza nr 5 w Bydgoszczy dokonała oględzin 24 kart do gło-
sowania uznanych za głosy nieważne przez Obwodową Komisję Wyborczą Nr 91 w 
Bydgoszczy i stwierdziła, że wśród nich znajdują się dwa głosy oddane na kartach, 
na których wyborcy dokonali dopisków. W obu przypadkach postawili oni znak „x” w 
kratce przy jednym nazwisku kandydata, z tym że jeden z wyborców oddał głos na 
kandydata z pozycji pierwszej, a drugi z pozycji drugiej. Zdaniem Komisji Okręgowej 
błędnie zakwalifikowano te dwa głosy jako nieważne, jednakże to naruszenie art. 62 
Ordynacji nie mogło mieć wpływu na wynik wyborów, gdyż skutki tych błędów „wza-
jemnie się równoważą”. Natomiast założenie wnoszącego protest co do błędnego 
szkolenia członków obwodowych komisji wyborczych Komisja Okręgowa uznała za 
bezzasadne. Szkolenia te prowadzili Przewodniczący i Sekretarz Okręgowej Komisji 
Wyborczej Nr 5 a nie - jak twierdził wnoszący protest - „odpowiedzialne za 
przeprowadzenie wyborów organy samorządu terytorialnego”. 
 
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje: 
 

 
3
Zarzut protestu okazał się zasadny. Bezspornie doszło do naruszenia art. 62 
ust. 1 i 2 ustawy z dnia 27 września 1990 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej 
Polskiej (jednolity tekst: Dz.U. z 2000 r. Nr 47, poz. 544 ze zm.) polegającego na 
błędnym zakwalifikowaniu przez Obwodową Komisję Wyborczą Nr 91 w Bydgoszczy 
jako głosów nieważnych tych, które zostały oddane na kartach, na których wyborcy 
poczynili dopiski. Miało to miejsce w dwóch przypadkach. W rzeczywistości były to 
dwa głosy ważne: jeden oddany na kandydata z pozycji pierwszej, a drugi oddany na 
kandydata z pozycji drugiej. Stwierdzone naruszenie przepisów ustawy doprowadziło 
do błędnego ustalenia liczby głosów ważnych, nieważnych i oddanych na obu kan-
dydatów w tym obwodzie. Błąd ten nie miał jednakże wpływu na wynik wyborów. 
Dotyczył on tylko dwóch głosów i w takim samym stopniu obu kandydatów. 
Nie ma natomiast żadnych dowodów na to, że członkowie obwodowych komi-
sji wyborczych w Bydgoszczy zostali niewłaściwie przeszkoleni. Szkolenia prowadzili 
sędziowie - członkowie Okręgowej Komisji Wyborczej, a nie można przypuszczać, by 
nie znali oni zasad uznawania głosów za nieważne. Nie ma też żadnych dowodów na 
to, by podobny błąd popełniły inne komisje obwodowe. 
Z tych względów Sąd Najwyższy wydał opinię zamieszczoną w sentencji po-
stanowienia. 
========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI