III SK 6/05

Sąd Najwyższy2006-02-23
SAOSinneochrona konkurencjiWysokanajwyższy
pozycja dominującaumowa agencyjnakoszty konwojuochrona konkurencjiUOKiKSąd Najwyższyprawo konkurencji

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną spółki T.S. w sprawie o nadużywanie pozycji dominującej poprzez narzucenie agentowi kosztów konwoju niezwiązanych z umową agencyjną.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej spółki T.S. od wyroku Sądu Apelacyjnego, który oddalił apelację powoda od decyzji Prezesa UOKiK. Prezes UOKiK nałożył na T.S. karę za nadużywanie pozycji dominującej poprzez narzucenie agentowi kosztów konwoju środków pieniężnych, które nie były związane z umową agencyjną. Sądy niższych instancji uznały praktykę T.S. za niedozwoloną. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną, podzielił stanowisko sądów niższych instancji, uznając, że T.S. wykorzystało swoją pozycję dominującą do zmuszenia agenta do poniesienia kosztów niezwiązanych z przedmiotem umowy, co stanowiło praktykę monopolistyczną.

Sąd Najwyższy rozpoznał skargę kasacyjną spółki T.S. Sp. z o.o. Oddziału w W. przeciwko Prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) w sprawie dotyczącej ochrony konkurencji. Sprawa wywodziła się z decyzji Prezesa UOKiK z 1999 r., która nakazała T.S. zaniechanie praktyk monopolistycznych wobec Przedsiębiorstwa Komputeryzacji Rynku „B.” Sp. z o.o. (agenta). Praktyki te polegały na nadużywaniu pozycji dominującej poprzez dyskryminujące wypowiedzenie umowy agencyjnej oraz uzależnienie jej kontynuacji od podpisania aneksu nakładającego na agenta obowiązek ponoszenia zryczałtowanych kosztów konwoju środków pieniężnych, niezwiązanych z przedmiotem umowy. T.S. zostało ukarane karą pieniężną w wysokości 100.000 zł. Sądy niższych instancji, w tym Sąd Apelacyjny w Warszawie, oddaliły apelację T.S., podzielając ustalenia Prezesa UOKiK. Sąd Apelacyjny stwierdził m.in., że umowa agencyjna nie zawierała wyraźnego zapisu o ponoszeniu kosztów konwoju przez agenta, a dotychczasowa praktyka wskazywała, że koszty te ponosił T.S. Dopiero po zakwestionowaniu tej praktyki przez związek zawodowy, T.S. zaproponowało aneks zmieniający warunki. Sąd Apelacyjny uznał, że narzucenie agentowi obowiązku ponoszenia tych kosztów było nadużyciem pozycji dominującej. W skardze kasacyjnej T.S. zarzuciło błędną wykładnię przepisów dotyczących praktyk monopolistycznych oraz art. 454 § 1 k.c. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną, uznając ustalenia faktyczne sądów niższych instancji za wiążące. Potwierdził, że pierwotna umowa i praktyka stron nie nakładały na agenta obowiązku ponoszenia kosztów konwoju, a próba narzucenia tego obowiązku poprzez aneks była wykorzystaniem pozycji dominującej. Sąd Najwyższy odrzucił również zarzut naruszenia art. 454 § 1 k.c., wskazując, że miejsce spełnienia świadczenia było oznaczone przez praktykę stron. Sąd Najwyższy podkreślił, że nadużywanie pozycji dominującej poprzez zmuszanie do podejmowania zobowiązań, których bez takiego zagrożenia nie podjęto by, jest zabronioną praktyką monopolistyczną, nawet jeśli nie jest wymieniona wprost w katalogu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, narzucenie agentowi obowiązku ponoszenia kosztów konwoju niezwiązanych z przedmiotem umowy agencyjnej, poprzez wykorzystanie pozycji dominującej, stanowi nadużycie tej pozycji i jest zakazaną praktyką monopolistyczną.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że pierwotna umowa agencyjna i praktyka stron nie nakładały na agenta obowiązku ponoszenia kosztów konwoju. Próba narzucenia tego obowiązku poprzez aneks, pod groźbą wypowiedzenia umowy, była wykorzystaniem pozycji dominującej w celu zmuszenia agenta do świadczenia niezwiązanego z umową.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie skargi kasacyjnej

Strona wygrywająca

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

Strony

NazwaTypRola
T.S. Sp. z o.o. Oddział w W.spółkapowód
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentóworgan_państwowypozwany
Przedsiębiorstwo Komputeryzacji Rynku „B.” Sp. z o.o.spółkauczestnik

Przepisy (3)

Główne

u.p.p.m.i.o.i.k. art. 5 § 1 pkt 7

Ustawa o przeciwdziałaniu praktykom monopolistycznym i ochronie interesów konsumentów

Nadużywanie pozycji dominującej przez zmuszanie za pomocą groźby do rozwiązania umowy agencyjnej lub do podejmowania przez agenta zobowiązań, których bez takiego zagrożenia nie podjąłby, jest zabronioną praktyką monopolistyczną.

u.o.k.k. art. 8 § ust. 2 pkt 4

Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów

Nadużywanie pozycji dominującej poprzez zmuszanie do podejmowania przez przedsiębiorcę lub konsumenta zobowiązań, których bez takiego zagrożenia nie podjąłby, jest zakazane.

Pomocnicze

k.c. art. 454 § 1

Kodeks cywilny

Przepis dotyczy miejsca spełnienia świadczenia, gdy nie jest ono oznaczone ani nie wynika z właściwości zobowiązania. Sąd uznał, że w tej sprawie miejsce spełnienia świadczenia było oznaczone przez praktykę stron.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie art. 5 ust. 1 pkt 7 ustawy antymonopolowej (obecnie art. 8 ust. 2 pkt 4 u.o.k.k.) poprzez nadużycie pozycji dominującej. Naruszenie art. 454 § 1 k.c. poprzez błędną wykładnię umowy i ustalenie miejsca spełnienia świadczenia. Naruszenie przepisów o ochronie konkurencji poprzez narzucenie agentowi kosztów konwoju niezwiązanych z przedmiotem umowy agencyjnej.

Odrzucone argumenty

Argumentacja T.S. o braku związku między kosztami konwoju a umową agencyjną. Argumentacja T.S. o zastosowaniu art. 454 § 1 k.c. i obowiązku agenta do pokrycia kosztów. Argumentacja T.S. o potrzebie ujednolicenia orzecznictwa i przywołanie wyroku XVII Ama 10/00 jako precedensu.

Godne uwagi sformułowania

Nadużywanie pozycji dominującej przez zmuszanie za pomocą groźby do rozwiązania umowy agencyjnej lub do podejmowania przez agenta zobowiązań, których bez takiego zagrożenia nie podjąłby, jest zabronioną praktyką monopolistyczną. Ukształtowana między stronami praktyka wskazująca na zgodny sposób wykonywania umowy stanowi wskazówkę interpretacyjną tej umowy. Narzucenie agentowi świadczenie nie pozostaje w funkcjonalnym związku z przedmiotem umowy agencyjnej.

Skład orzekający

Barbara Wagner

przewodniczący

Herbert Szurgacz

sędzia

Andrzej Wasilewski

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia nadużywania pozycji dominującej w kontekście umów agencyjnych, narzucania dodatkowych kosztów i wykładni umów w oparciu o praktykę stron."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji narzucania kosztów konwoju w umowach agencyjnych, ale zasady interpretacyjne i dotyczące nadużywania pozycji dominującej mają szersze zastosowanie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak firmy mogą nadużywać swojej pozycji dominującej, nawet w pozornie rutynowych transakcjach, oraz jak sądy interpretują umowy w oparciu o faktyczną praktykę stron.

Czy narzucenie agentowi kosztów konwoju to praktyka monopolistyczna? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 23 lutego 2006 r. III SK 6/05 Nadużywanie pozycji dominującej przez zmuszanie za pomocą groźby do rozwiązania umowy agencyjnej lub do podejmowania przez agenta zobowiązań, których bez takiego zagrożenia nie podjąłby, jest zabronioną praktyką monopo- listyczną (uprzednio: art. 5 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 24 lutego 1990 r. o prze- ciwdziałaniu praktykom monopolistycznym i ochronie interesów konsumen- tów, jednolity tekst: Dz.U. z 1999 r. Nr 52, poz. 547 ze zm.; aktualnie: art. 8 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i konsumentów, jednolity tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 86, poz. 804 ze zm.). Przewodniczący SSN Barbara Wagner, Sędziowie SN: Herbert Szurgacz, Andrzej Wasilewski (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 23 lutego 2006 r. sprawy z odwołania T.S. Sp. z o.o. Oddziału w W. przeciwko Prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z udziałem Przedsiębiorstwa Kompute- ryzacji Rynku „B.” o ochronę konkurencji, na skutek skargi kasacyjnej strony odwo- łującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 30 maja 2005 r. [...] o d d a l i ł skargę kasacyjną. U z a s a d n i e n i e Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 30 maja 2005 r. [...] oddalił apelację powoda - T.S. Sp. z o.o. - Oddziału w W. (dalej jako: T.S.) od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie z dnia 23 września 2004 r. [...] oddalającego jego odwołanie od decyzji Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (dalej jako Prezes UOKiK) z dnia 21 grudnia 1999 r. [...] nakazującej T.S. zaniechanie określonych w tej decyzji praktyk monopoli- stycznych wobec agenta - Przedsiębiorstwa Komputeryzacji Rynku w W. „B.” Sp. z o.o. w W. (dalej jako „agent” lub jako Przedsiębiorstwo Komputeryzacji Rynku w W. 2 „B.”), polegających na: (a) nadużywaniu pozycji dominującej na lokalnym rynku sprzedaży zakładów na gry liczbowe realizowanej w ramach zawartych umów agen- cyjnych, poprzez dyskryminujące wypowiedzenie Przedsiębiorstwu Komputeryzacji Rynku w W. „B.” umowy agencyjnej dotyczącej prowadzenia sprzedaży zakładów na gry liczbowe wobec braku alternatywnych możliwości prowadzenia działalności go- spodarczej polegającej na świadczeniu usług przyjmowania zakładów i zawierania umów o grę, co stanowiło naruszenie art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 24 grudnia 1990 r. o przeciwdziałaniu praktykom monopolistycznym i ochronie interesów kon- sumentów (jednolity tekst: Dz.U. z 1999 r. Nr 52, poz. 547 ze zm., powoływanej dalej jako: ustawa o przeciwdziałaniu praktykom monopolistycznym i ochronie interesów konsumentów); (b) nadużywaniu pozycji dominującej na lokalnym rynku sprzedaży zakładów na gry losowe, realizowanej w ramach zawartych umów agencyjnych, poprzez uzależnienie kontynuowania umowy agencyjnej dotyczącej prowadzenia sprzedaży zakładów na gry liczbowe od podpisania przez Przedsiębiorstwo Kompu- teryzacji Rynku w W. „B.” aneksu nr 1 zobowiązującego je do spełnienia świadczenia ponoszenia zryczałtowanych kosztów konwoju środków pieniężnych z kolektury, nie- związanego z przedmiotem umowy agencyjnej, którą jest przyjmowanie zakładów i zawieranie umów o grę - w konsekwencji czego Prezes UOKiK nałożył na T.S. karę pieniężną w kwocie 100.000 zł. Sąd Apelacyjny w Warszawie w uzasadnieniu po- wyższego wyroku stwierdził w szczególności, że: (1) „powód nie przedstawił żadnych nowych dowodów ani nie zgłosił żadnych wniosków dowodowych na okoliczność zgodnego zamiaru stron na etapie zawierania umowy co do ponoszenia kosztów od- bioru środków z kolektury oraz okoliczności zawarcia umowy, czy zasad i zwyczajów współpracy w tym zakresie, chociaż na rozprawie 21 lipca 2004 r. Sąd orzekający zobowiązał pełnomocnika powoda do zgłoszenia stosownych wniosków w terminie 15 dni”. W tym stanie rzeczy - opierając się na tekście umowy z dnia 16 czerwca 1998 r. [...] - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów trafnie stwierdził, że umowa nie zawierała stypulacji regulującej wyraźnie kwestię, która ze stron ponosi koszty konwoju w przypadku odbioru środków z kolektury. Umowa zawarta przez powoda i zainteresowanego stanowiła w § 5 ust. 10, że w ramach wykonywania tej umowy agent jest zobowiązany w szczególności do „odprowadzania utargów i zaliczek na rachunek T.S. w terminach i w sposób określony przez T.S. w komunikacie we- wnętrznym. T.S. może wskazać podmiot gospodarczy uprawniony do odbioru środ- ków pieniężnych od agenta. W takim przypadku T.S. określi w odrębnych pisemnych 3 wytycznych sposób przekazywania rozliczeń i środków pieniężnych”. W przytoczo- nym postanowieniu tej umowy „brak jest zatem jakichkolwiek regulacji co do strony, na której spoczywa ciężar ponoszenia kosztów odbioru środków pieniężnych”; (2) jednakże, jak ustalił Sąd pierwszej instancji - ustalenie to nie zostało zakwestiono- wane przez powoda - „koszty odbioru gotówki przez inkasentów z kolektur tzw. prawnych ponosiła powodowa Spółka T.S., dopiero po zakwestionowaniu tej praktyki przez Komisję Zakładową NSZZ „Solidarność” w piśmie z dnia 27 sierpnia 1998 r. powodowa Spółka T.S. podjęła czynności zmierzające do wprowadzenia do umowy zapisów, według których agent miał ponosić koszty konwojów środków pieniężnych w przypadku korzystania z usług pomiotu gospodarczego, o którym mowa w § 5 ust. 10 umowy”; (3) Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów trafnie przyjął więc w roz- poznawanej sprawie, że „ukształtowana między stronami praktyka wskazująca na zgodny sposób wykonywania umowy stanowi wskazówkę interpretacyjną tej umowy. Pokrywanie przez powodową Spółkę T.S. kosztów konwoju w razie odbioru utargu z kolektury świadczy zaś o tym, że w zawartej umowie agent nie zobowiązał się do ponoszenia takich kosztów. Za taką wykładnią umowy przemawia także reakcja po- wodowej Spółki T.S. na pismo NSZZ „Solidarność” z dnia 27 sierpnia 1998 r. W związku ze stanowiskiem związków zawodowych powodowa Spółka nie wystąpiła bowiem do agentów z żądaniem pokrywania przedmiotowych kosztów, lecz podjęła czynności zmierzające do zmiany umowy w kierunku postulowanym przez NSZZ „Solidarność”. Takie zachowanie powoda świadczy - co słusznie podkreślił Sąd pierwszej instancji - o świadomości i przekonaniu Spółki, że w świetle umowy za- wartej 16 czerwca 1998 r. agent nie jest obowiązany do pokrywania kosztów konwoju środków z kolektury. W konsekwencji - uwzględniając treść umowy zawartej 16 czerwca 1998 r. oraz treść zmian do tej umowy proponowanych w aneksie nr 1, jak również zgodny sposób wykonywania umowy do czasu zgłoszenia propozycji jej zmiany - Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni umowy, uznając, że w świetle treści stosunku prawnego nawiązanego umową zawartą 16 czerwca 1998 r. zainte- resowany agent nie był zobowiązany do pokrywania kosztów konwoju środków z kolektury”; (4) „Postanowienie umowy zobowiązujące agenta do odprowadzania utargów i zaliczek stanowi deklaratywne potwierdzenie zobowiązania agenta wyda- nia dającemu zlecenie wszystkiego co dla niego uzyskał, który to obowiązek wynika z właściwości zobowiązania. Jeśli zaś chodzi o sposób wykonania tego zobowiąza- nia, to strony przewidziały w umowie bądź odprowadzenie utargów i zaliczek na 4 rachunek Spółki T.S. bądź przez odbiór środków pieniężnych od agenta przez pod- miot gospodarczy uprawniony przez Spółkę T.S. Przy tym drugim sposobie rozliczeń nie chodziło tylko o wskazanie przez Spółkę podmiotu realizującego odbiór środków. W instrukcji „T.S.” dla operatorów lottomatów wyraźnie wskazano agentom, że na- leżność „albo wpłacisz do banku albo będzie inkasowana od Ciebie przez osobę upoważnioną przez T.S.” (pismo powoda z dnia 18 października 1999 r. oraz ksero- kopia instrukcji [...]). Z powyższego wynika, że w razie odbioru środków pieniężnych przez podmiot wskazany przez Spółkę T.S. wydanie - zwrot środków i odbiór nastę- pował w kolekturze przez Spółkę, która w tym odbiorze posługiwała się osobą przez siebie upoważnioną. Takie ustalenie potwierdza fakt wystawienia faktur za usługę konwoju przez firmę ochroniarską bezpośrednio Spółce T.S. [...], co świadczy o tym, że to właśnie ta Spółka zlecała firmie odbiór środków w jej imieniu. Skoro więc w ra- zie wskazania przez Spółkę T.S. podmiotu gospodarczego uprawnionego do odbioru środków pieniężnych od agenta, odbiór tego świadczenia następował przez Spółkę działającą przez upoważniony podmiot już w kolekturze, to należy stwierdzić, że w takim przypadku miejsce spełnienia świadczenia było oznaczone w miejscu kolektu- ry, a zatem w sprawie nie miał zastosowania przepis art. 454 § 1 k.c. Dlatego też zarzut naruszenia tego przepisu nie jest trafny. W konsekwencji, w sytuacji, gdy po- wodowa Spółka T.S. - posługując się osobą przez siebie upoważnioną - odbierała środki pieniężne od agenta z prowadzonej przez niego kolektury, nie ma podstaw do przypisania agentowi obowiązku zwrotu kosztów konwojowania z kolektury poniesio- nych przez dającego zlecenie w związku z tym, że wybrał on sposób odbioru świad- czenia w kolekturze i dlatego we własnym imieniu zlecił dokonanie tego odbioru oso- bie trzeciej.”; (5) dlatego Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów również trafnie ustalił w rozpoznawanej sprawie, „że zmiana umowy zawartej 16 czerwca 1998 r. zaproponowana przez powodową Spółkę w aneksie nr 1 zmierzała do przerzucenia na agenta ciężaru ponoszenia kosztów inkasa, nie pozostawiając agentowi wpływu na wysokość tychże kosztów. W rozpoznawanej sprawie od podpisania przez agenta aneksu, nakładającego na niego obowiązek ponoszenia zryczałtowanych kosztów konwoju środków pieniężnych, powodowa Spółka T.S. uzależniała kontynuowanie współpracy w zakresie sprzedaży zakładów na gry liczbowe. Nie przyjęcie obowiązku pokrywania kosztów konwoju oznaczałoby pozbawienie agenta możliwości prowa- dzenia dotychczasowej działalności gospodarczej, przy czym z uwagi na siłę rynko- wą powodowej Spółki zainteresowany nie miał żadnych możliwości negocjacji. Jak 5 słusznie uznał pozwany, narzucone agentowi świadczenie nie pozostaje w funkcjo- nalnym związku z przedmiotem umowy agencyjnej”; (6) stąd, „w tym stanie rzeczy należy stwierdzić, że powodowa Spółka T.S. dopuściła się praktyki monopolistycznej, gdyż wykorzystała posiadaną przez siebie pozycję dominującą w celu zmuszenia zainteresowanego do wykonywania świadczenia - pokrywania zryczałtowanych kosztów konwoju niezwiązanego z przedmiotem umowy, jakim była sprzedaż zakła- dów na gry liczbowe. Powodowa Spółka naruszyła więc przepis art. 5 ust. 1 pkt 7 ustawy antymonopolowej obowiązującej w czasie dokonania zarzucanego stronie powodowej czynu (obecnie art. 8 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i konsumentów - jednolity tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 86, poz. 804 ze zm.).” W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku Sądu Apelacyjnego w Warsza- wie z dnia 30 maja 2005 r. pełnomocnik powoda zarzuciła: po pierwsze; naruszenie art. 8 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i konsu- mentów (jednolity tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 86, poz. 804 ze zm., powoływanej dalej jako ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów) oraz naruszenie (obowiązujące- go w dacie wydania przez Prezesa UOKiK zaskarżonej decyzji z dnia 21 grudnia 1999 r.) art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 24 lutego 1990 r. o przeciwdziałaniu praktykom monopolistycznym i ochronie interesów konsumentów, „polegające na błędnej wy- kładni tego przepisu w kontekście przedmiotowej sprawy oraz przyjęciu przez Sąd Apelacyjny, iż powód uzależnił dalszą współpracę z agentem, którym była firma „B.” od przyjęcia przez tę firmę zawartego w aneksie do umowy agencyjnej warunku od- bioru utargów tej firmy, w formie inkasa, przez upoważnioną przez powoda firmę, mimo, iż zdaniem Sądu Apelacyjnego narzucone agentowi świadczenie nie pozo- staje w funkcjonalnym związku z przedmiotem umowy agencyjnej. Sąd Apelacyjny dokonał błędnej wykładni powołanego przepisu, błędnie uznając, iż zobowiązanie agenta do przekazywania utargów ze sprzedaży gier liczbowych w formie inkasa, na koszt agenta, nie ma związku rzeczowego ani zwyczajowego z przedmiotem umowy, jaką agent zawarł z powodem”; po drugie, naruszenie art. 454 § 1 k.c., „polegające na przeprowadzeniu nieuprawnionego wnioskowania, w oparciu o dowolną interpre- tację zawartej przez powoda z agentem umowy, iż zobowiązanie agenta wobec po- woda nie miało charakteru długu oddawczego, co zwalniało, zdaniem Sądu, firmę „B.” z obowiązku pokrywania kosztów związanych z odprowadzaniem utargów. Zda- niem powoda interpretacja postanowienia umowy zawartej pomiędzy stronami tj. po- 6 wodem a firmą „B.” jako agentem, wobec braku bezpośrednich dowodów na to jaka była intencja stron przy jej zwieraniu, spowodowanego upływem czasu jaki upłynął od daty zawarcia umowy do daty orzekania, opierać się winna na praktyce stosowa- nej przez powoda wobec innych podmiotów, z którymi zawierał umowy agencyjne. Praktyka ta zaś, jak również zapis w § 5 pkt 10 umowy agencyjnej, wskazywały, iż koszty odprowadzania utargów i zaliczek na rzecz powoda, pokrywać miał agent a nie powód. Regułą w praktyce powoda było pokrywanie przez agentów kosztów związanych z przekazywaniem utargów. Również w umowie nie zawarto zapisu, w oparciu o który można by stwierdzić, iż to powód winien pokrywać koszty przekazy- wania na jego rzecz utargów przez agentów, niezależnie od tego w jakiej formie przekazywanie utargów się odbywało”. Równocześnie, pełnomocnik powoda wska- zał, iż wnosi o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, „wobec konieczności ujednolicenia orzecznictwa w podobnych sprawach. Rozbieżność w orzecznictwie utrudnia działanie powoda, który będąc spółką Skarbu Państwa ponosi szczególną odpowiedzialność za powierzone mu składniki majątkowe, w tym środki pieniężne pochodzące z utargów małych podmiotów gospodarczych, przy pomocy których re- alizuje cele, dla których został powołany. W treści apelacji powód przywołał orzecze- nie Sądu Antymonopolowego z 25.10.2000 r., XVII Ama 10/00, w którym to wyroku Sąd Antymonopolowy stwierdził, iż nie dopuszcza się praktyki monopolistycznej podmiot (powód) domagając się od sieci kolektorskiej ponoszenia opłat inkasa celem zabezpieczenia wpływu kwot pobieranych z gier liczbowych na jego rachunek, gdyż nie jest to warunek uciążliwy dla agentów, w rozumieniu przepisów ustawy o prze- ciwdziałaniu praktykom monopolistycznym i ochronie interesów konsumentów. Żąda- nie to bowiem, zdaniem Sądu wyrażonym we wskazanym wyżej wyroku, nie stanowi ciężaru większego od powszechnie przyjętych w stosunkach danego rodzaju. Zda- niem powoda, w sprawie niniejszej występuje istotne zagadnienie prawne wymaga- jące jednoznacznego rozstrzygnięcia dla przyjęcia go do stosowania w praktyce działania powoda”. W konsekwencji, w skardze kasacyjnej sformułowany został wniosek o „uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez uchylenie decyzji Prezesa Urzędu z dnia 21.12.1999 roku w zaskarżonej części i uznanie, że żądanie przez powoda pokrywania przez agenta kosztów inkasa w konkretnym przypadku nie stanowiło praktyki monopolistycznej ze strony powoda i nie uzasadniało ukarania powoda karą pieniężną” oraz o „zasądze- 7 nie od pozwanego na rzecz powoda kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania (art. 39813 § 1 k.p.c.). Po- nadto, w rozpoznawanej sprawie pełnomocnik powoda nie zarzuciła naruszenia przepisów postępowania. Dlatego, przyjmując dla oceny zasadności podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego rozstrzygające znaczenie mają ustalenia faktyczne, jakich w rozpoznawanej sprawie dokonały Sądy obu instancji, a w szczególności to, iż: (1) w tekście zawartej pomię- dzy powodem a agentem - Przedsiębiorstwem Komputeryzacji Rynku w W. „B.” umowy z dnia 16 czerwca 1998 r. [...] w § 5 ust. 10 znalazło się postanowienie, że w ramach wykonywania umowy agent jest zobowiązany do odprowadzania utargów i zaliczek na rachunek powoda w terminach i w sposób określony w komunikacie we- wnętrznym oraz że powód może wskazać podmiot gospodarczy uprawniony do od- bioru środków pieniężnych od agenta, jednakże brak było wyraźnego postanowienia w kwestii, która ze stron ponosić będzie koszty konwoju w przypadku odbioru środ- ków pieniężnych u agenta; (2) natomiast faktycznie koszty odbioru należnej powo- dowi gotówki przez wskazanego przez powoda inkasenta od agenta w kolekturze ponosił sam powód; (3) dopiero po zakwestionowaniu tej praktyki przez Komisję Za- kładową NSZZ „Solidarność” działającą u powoda, powód podjął czynności zmierza- jące do wprowadzenia do zawartej wcześniej z agentem umowy agencyjnej wyraź- nych, ale odmiennych od dotychczasowej praktyki sposobów realizacji umowy agen- cyjnej w tym względzie i dlatego w dniu 7 września 1998 r. agent otrzymał od powo- da (z prośbą o podpisanie) dwa egzemplarze datowanego na dzień 31 sierpnia 1998 r. dokumentu zatytułowanego „Aneks nr 1 do umowy agencyjnej [...] z 16 czerwca 1998 r.”, w którym zawarte były propozycje zmian pierwotnej treści § 4 ust. 2, § 5 ust. 10 oraz § 7 ust. 1 umowy agencyjnej, wskazujące wyraźnie na to, że to agent miałby ponosić również „zryczałtowane koszty konwoju środków pieniężnych” należnych powodowi, a odbieranych przez wskazany przez powoda podmiot gospodarczy w kolekturze u agenta; równocześnie w tym samym piśmie powód informował agenta o tym, że niewyrażenie przezeń zgody na podpisanie doręczonego tekstu aneksu do 8 umowy agencyjnej będzie przez powoda uważane za wypowiedzenie umowy agen- cyjnej w trybie przewidzianym w § 8 tej umowy; (4) w tej sytuacji trafnie przyjął Sąd Okręgowy-Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie, a Sąd Apelacyjny stanowisko to w pełni podzielił, że ukształtowana między stronami praktyka realizacji umowy agencyjnej wyraźnie wskazywała pierwotnie na to, iż obie strony tej umowy zgodnie uznawały, że to powód - a nie agent - ponosić ma koszty konwoju należno- ści pieniężnych pobieranych przez wskazanego przezeń inkasenta w kolekturze agenta; co więcej, w instrukcji powoda - „T.S.” dla operatorów lottomatów znalazła się wyraźna informacja adresowana do agentów, że należność pieniężną na rzecz powoda „albo wpłacisz albo będzie inkasowana od Ciebie przez osobę upoważnioną przez T.S.”; potwierdza to także fakt wystawiania przez firmę ochroniarską bezpo- średnio T.S. (a nie agentowi) faktur za usługę konwoju inkasowanych w kolekturze agenta należności pieniężnych na rzecz powoda. W tej sytuacji, oczywiście nietrafny okazał się podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 454 § 1 k.c., polegający „na przeprowadzeniu nieuprawnionego wnioskowania, w oparciu o do- wolną interpretację zawartej przez powoda z agentem umowy” - przeciwnie, doko- nane w toku postępowania sądowego w rozpoznawanej sprawie ustalenia jedno- znacznie wskazują na to, że w danym wypadku miejsce spełnienia świadczenia przez agenta na rzecz powoda należało określić zgodnie z zasadą sformułowaną w art. 454 § 1 zdanie pierwsze k.c., wedle którego „jeżeli miejsce spełnienia świadcze- nia nie jest oznaczone ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie po- winno być spełnione w miejscu, gdzie w chwili powstania zobowiązania dłużnik miał zamieszkanie lub siedzibę”. Nietrafny okazał się również podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naru- szenie art. 8 ust. 2 pkt 4 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz art. 5 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu praktykom monopolistycznym i ochronie konsu- mentów: (a) poprzez błędną wykładnię tych przepisów i uznanie, że „zobowiązanie agenta do przekazywania utargów ze sprzedaży gier liczbowych w formie inkasa, na koszt agenta, nie ma związku rzeczowego ani zwyczajowego z przedmiotem umowy, jaką agent zawarł z powodem”; (b) wsparty ponadto wskazaniem na to, że istnieje konieczność „ujednolicenia orzecznictwa w podobnych sprawach”, tym bardziej że - jak podkreśliła pełnomocnik powoda - już „w treści apelacji powód przywołał orze- czenie Sądu Antymonopolowego z 25.10.2000 r. w sprawie XVII Ama 10/00, w któ- rym to wyroku Sąd Antymonopolowy stwierdził, iż nie dopuszcza się praktyki mono- 9 polistycznej podmiot (powód), domagając się od sieci kolektorskiej ponoszenia opłat inkasa celem zabezpieczenia wpływu kwot pobieranych z gier liczbowych na jego rachunek, gdyż nie jest to warunek uciążliwy dla agentów, w rozumieniu przepisów ustawy o przeciwdziałaniu praktykom monopolistycznym i ochronie interesów kon- sumentów. Żądanie to bowiem zdaniem Sądu wyrażonym we wskazanym wyżej wy- roku nie stanowi ciężaru większego od powszechnie przyjętych w stosunkach dane- go rodzaju.” Przede wszystkim należy w tym kontekście z całą mocą podkreślić, że we wskazanym w skardze kasacyjnej wyroku z dnia 25 października 2000 r., XVII Ama 10/00 (Wokanda 2002 nr 7-8 poz. 100), Sąd Antymonopolowy w Warszawie wy- raził pogląd diametralnie przeciwny w stosunku do poglądu przedstawionego w skar- dze kasacyjnej, a mianowicie w uzasadnieniu tego wyroku stwierdził, iż: „fakt, że po- wód nie stosował praktyk monopolistycznych wymienionych w art. 5 ust. 1 pkt 3 i 6 ustawy antymonopolowej nie oznacza, że nie stosował on innych praktyk. Wymienio- ne w punktach 1-8 art. 5 ust. 1 praktyki nie stanowią katalogu zamkniętego. Naduży- wanie pozycji dominującej poprzez zmuszanie, za pomocą groźby bezprawnej roz- wiązania umowy agencyjnej, osób działających na podstawie takich umów, do po- dejmowania zobowiązań, jakich w warunkach braku takiego zagrożenia nie podję- łyby, jest praktyką monopolistyczną nie wymienioną w katalogu, której stosowanie jest zabronione z mocy art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 24 lutego 1990 r. o przeciwdziała- niu praktykom monopolistycznym i ochronie interesów konsumentów”; co więcej, Sąd Antymonopolowy stwierdził nawet, że to raczej „agent winien mieć swobodę wyboru formy inkasa i ewentualnego wyboru kontrahenta. Jedynym ograniczeniem w tym zakresie jest konieczność terminowego rozliczania się z powodem”. Podobnie, rów- nież w rozpoznawanej sprawie Sąd Apelacyjny - mając na uwadze ustalenia doty- czące stanu faktycznego - trafnie orzekł, że „powodowa Spółka T.S. dopuściła się praktyki monopolistycznej, gdyż wykorzystała posiadaną przez siebie pozycję domi- nującą w celu zmuszenia zainteresowanego do wykonania świadczenia - pokrywania zryczałtowanych kosztów konwoju niezwiązanego z przedmiotem umowy, jakim była sprzedaż zakładów na gry liczbowe. Powodowa Spółka naruszyła więc przepis art. 5 ust. 1 pkt 7 ustawy antymonopolowej obowiązującej w czasie dokonania zarzucane- go stronie powodowej czynu (obecnie art. 8 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i konsumentów)”. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814 k.p.c. orzekł jak w sentencji. 10 ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI