III SK 36/08

Sąd Najwyższy2009-04-02
SAOSAdministracyjneochrona konkurencjiWysokanajwyższy
ochrona konkurencjiprawo energetycznemonopolistapozycja dominującaUOKiKUREnielegalny pobór energiiwznowienie dostawopłaty sankcyjne

Sąd Najwyższy potwierdził, że Prezes UOKiK, a nie Prezes URE, jest właściwy do oceny praktyki przedsiębiorstwa energetycznego uzależniającego wznowienie dostaw energii od zapłaty opłat za nielegalny pobór.

Sprawa dotyczyła praktyki E. SA w K., polegającej na uzależnianiu wznowienia dostaw energii elektrycznej od zapłaty opłat za nielegalny pobór. Prezes UOKiK uznał tę praktykę za ograniczającą konkurencję i nałożył karę pieniężną. Sądy niższych instancji podtrzymały tę decyzję, a Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną. Kluczowym zagadnieniem była właściwość Prezesa UOKiK do oceny takich praktyk w porównaniu do Prezesa URE.

Sąd Najwyższy rozpoznał skargę kasacyjną E. SA w K. od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie, który utrzymał w mocy decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Prezes UOKiK uznał za ograniczającą konkurencję praktykę E. SA polegającą na uzależnianiu wznowienia dostaw energii elektrycznej od zapłaty opłat za nielegalny pobór energii, nakładając na spółkę karę pieniężną. E. SA zarzuciła m.in. błędną wykładnię przepisów i niewłaściwość Prezesa UOKiK do orzekania w tej sprawie. Sądy obu instancji uznały, że Prezes UOKiK jest właściwy do oceny takich praktyk, ponieważ stanowią one nadużycie pozycji dominującej na rynku i naruszają interes publiczny, podczas gdy Prezes URE zajmuje się indywidualnymi sporami dotyczącymi wstrzymania dostaw. Sąd Najwyższy podzielił to stanowisko, podkreślając, że opłata za nielegalny pobór energii nie ma rzeczowego ani zwyczajowego związku z umową o dostawę energii, a ustawa przewiduje odrębny tryb egzekwowania takich opłat.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Prezes UOKiK jest właściwy do oceny takich praktyk, ponieważ stanowią one nadużycie pozycji dominującej i naruszają interes publiczny w zakresie ochrony konkurencji, podczas gdy Prezes URE zajmuje się indywidualnymi sporami dotyczącymi wstrzymania dostaw.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy rozróżnił kompetencje obu organów. Praktyka uzależniania wznowienia dostaw od zapłaty opłat za nielegalny pobór, stosowana wobec szerokiego kręgu odbiorców, stanowi nadużycie pozycji dominującej i podlega Prezesowi UOKiK. Natomiast indywidualne spory o zasadność wstrzymania dostaw energii należą do kompetencji Prezesa URE.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie skargi kasacyjnej

Strona wygrywająca

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

Strony

NazwaTypRola
E. SA w K.spółkapowód
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentóworgan_państwowypozwany
Miejski Rzecznik Konsumentów w C.organ_państwowyuczestnik zainteresowany

Przepisy (3)

Główne

u.o.k.i k. art. 8 § ust. 2 pkt 4

Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów

Zakaz uzależniania zawarcia umowy od spełnienia przez drugą stronę innego świadczenia, niemającego rzeczowego ani zwyczajowego związku z przedmiotem umowy, w przypadku przedsiębiorstwa posiadającego pozycję dominującą.

Pomocnicze

Prawo energetyczne art. 8 § ust. 1

Ustawa Prawo energetyczne

Dotyczy indywidualnych sporów o nieuzasadnione wstrzymanie dostarczania energii elektrycznej.

Prawo energetyczne art. 57

Ustawa Prawo energetyczne

Procedura egzekwowania opłat z tytułu nielegalnego poboru energii.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Prezes UOKiK jest właściwy do oceny praktyki uzależniania wznowienia dostaw energii od zapłaty opłat za nielegalny pobór, gdyż jest to nadużycie pozycji dominującej. Opłata za nielegalny pobór energii nie ma rzeczowego ani zwyczajowego związku z umową o dostawę energii. Ustawa Prawo energetyczne przewiduje odrębny tryb egzekwowania opłat za nielegalny pobór energii.

Odrzucone argumenty

Prezes URE jest właściwy do rozstrzygania spraw dotyczących wstrzymania dostaw energii. Opłata za nielegalny pobór energii ma związek z przedmiotem umowy o dostawę energii. Przepis art. 8 ust. 1 Prawa energetycznego jako przepis szczególny powinien mieć pierwszeństwo przed art. 8 ust. 2 pkt 4 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów.

Godne uwagi sformułowania

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a nie Prezes Urzędu Regulacji Energetyki, jest właściwy w sprawie praktyki przedsiębiorstwa energetycznego wykorzystującego pozycję monopolisty przez uzależnienie umożliwienia dostawy energii elektrycznej od zapłaty wyznaczonych opłat za nielegalny pobór energii. Opłata z tytułu nielegalnego poboru energii elektrycznej nie stanowi świadczenia, które pod względem rzeczowym lub zwyczajowym pozostaje w związku z przedmiotem umowy, tj. ze sprzedażą energii elektrycznej. Przedmiot umowy dotyczy określenia wzajemnych świadczeń stron w ramach realizowanego łączącego je stosunku zobowiązaniowego. Nie może być rozszerzany na środki represyjne na wypadek bezprawnego poboru energii.

Skład orzekający

Andrzej Wróbel

przewodniczący

Zbigniew Hajn

sędzia

Jerzy Kwaśniewski

sędzia sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie właściwości organów (UOKiK vs URE) w sprawach dotyczących praktyk przedsiębiorstw energetycznych oraz interpretacja pojęcia 'rzeczowego lub zwyczajowego związku' w kontekście opłat za nielegalny pobór energii."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji przedsiębiorstwa energetycznego z pozycją dominującą i praktyki uzależniania wznowienia dostaw od zapłaty opłat za nielegalny pobór.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia właściwości organów w ochronie konkurencji w sektorze energetycznym oraz praktyk przedsiębiorstw wobec konsumentów, co jest istotne dla prawników i konsumentów.

Kto pilnuje porządku na rynku energii? UOKiK czy URE?

Dane finansowe

koszty postępowania kasacyjnego: 180 PLN

Sektor

energetyka

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 2 kwietnia 2009 r. III SK 36/08 Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a nie Prezes Urzędu Regulacji Energetyki, jest właściwy w sprawie praktyki przedsiębior- stwa energetycznego wykorzystującego pozycję monopolisty przez uzależnie- nie umożliwienia dostawy energii elektrycznej od zapłaty wyznaczonych opłat za nielegalny pobór energii. Przewodniczący SSN Andrzej Wróbel, Sędziowie SN: Zbigniew Hajn, Jerzy Kwaśniewski (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 2 kwietnia 2009 r. sprawy z powództwa E. SA w K. przeciwko Prezesowi Urzędu Ochrony Kon- kurencji i Konsumentów z udziałem zainteresowanego Miejskiego Rzecznika Kon- sumentów w C. o ochronę konkurencji, na skutek skargi kasacyjnej strony powodo- wej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 8 kwietnia 2008 r. [...] 1. o d d a l i ł skargę kasacyjną, 2. zasądził od E. SA w K. na rzecz Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów 180 zł (sto osiemdziesiąt złotych) tytułem kosztów postępowania ka- sacyjnego. U z a s a d n i e n i e Decyzją z dnia 10 lipca 2006 r. [...] Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Kon- sumentów uznał za ograniczającą konkurencję i naruszającą zakaz określony w art. 8 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i konsumentów praktykę E. SA z siedzibą w K. polegającą na uzależnianiu zawarcia umowy od speł- nienia przez drugą stronę innego świadczenia, niemającego rzeczowego oraz zwy- czajowego związku z przedmiotem umowy, poprzez uzależnienie wznowienia energii elektrycznej do odbiorców od zapłaty przez nich opłat z tytułu nielegalnego poboru 2 energii i stwierdził zaniechanie stosowania tej praktyki z dniem 16 stycznia 2006 r. Prezes UOKiK nałożył na E. SA karę pieniężną w wysokości 100.000 zł. W odwołaniu od powyższej decyzji E. SA zarzuciła: naruszenie: art. 1 ust. 2, art. 8 ust. 1, art. 23 ust. 2 pkt 12 i art. 56 ust. 1 pkt 14 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne, przez ich niezastosowanie; art. 8 ust. 2, art. 10 ust. 1 i ust. 2, art. 24 ust. 1, art. 26 pkt 2 i art. 101 ust. 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsu- mentów, przez ich błędną wykładnię i uznanie, że Prezes Urzędu Ochrony Konkuren- cji i Konsumentów jest organem właściwym do orzekania w sprawie nieuzasadnione- go wstrzymania przez przedsiębiorstwo energetyczne dostarczania energii elektrycz- nej oraz nakładania na taki podmiot kary pieniężnej; art. 8 ust. 2 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów przez przyjęcie, że opłata z tytułu nielegalnego poboru energii elektrycznej nie ma rzeczowego ani zwyczajowego związku z dostawą energii elektrycznej oraz że przepis ten może mieć zastosowanie do czynów popełnionych w trakcie obowiązywania umowy; art. 8 ust. 2 pkt 4 w związku z art. 101 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, przez wzięcie pod uwagę przez Pre- zesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów przy nakładaniu kary pieniężnej przypadków nieuzasadnionego dostarczania energii elektrycznej przez Zakład Ener- getyczny w C., oraz art. 101 ust. 1 tej ustawy wobec nieuwzględnienia przy orzekaniu kary pieniężnej i ustalaniu jej wysokości, okresu oraz stopnia naruszenia przepisów ustawy antymonopolowej. Wyrokiem z dnia 4 czerwca 2007 r. Sąd Okręgowy-Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie oddalił odwołanie E. SA z siedzibą w K. Podstawę wyro- ku stanowiły następujące ustalenia. Prowadzona przez E. SA działalność gospodar- cza polega między innymi na przesyłaniu i dystrybucji energii elektrycznej na rzecz odbiorców indywidualnych. W 2005 r. na terenie działania Zakładu Energetycznego C. (będącego obecnie oddziałem E. SA) stwierdzono częste przypadki nielegalnego poboru energii. Jednym ze sposobów przeciwdziałania temu zjawisku, w stosunku do odbiorców podejrzanych o stosowanie niedozwolonego procederu, było uzależnienie wznowienia wstrzymanych dostaw energii elektrycznej od uiszczenia przez odbior- ców opłat z tytułu nielegalnego poboru energii. Dopóki stosowna należność nie zo- stała uregulowana odbiorcy pozbawieni byli dostaw prądu. Strona powodowa stoso- wała instrukcję z dnia 1 grudnia 2004 r. w sprawie postępowania przy wykrywaniu i likwidacji nielegalnego poboru energii elektrycznej oraz przekroczeń taryfowych. Określono w niej, że w przypadku stwierdzenia nielegalnego poboru energii 3 elektrycznej i obciążenia odbiorcy opłatą z tego tytułu, należało wznowić dostarcza- nie prądu dopiero po zapłaceniu przez odbiorcę stosownej należności. Sąd Okręgowy nie podzielił zarzutu odwołania, że Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie był uprawniony do przedmiotowego wkroczenia w praktykę przedsiębiorstwa energetycznego. Zaskarżona decyzja nie dotyczy bowiem indywidualnej sprawy pomiędzy zakładem energetycznym a odbiorcą prądu, ale oceny powszechnie stosowanej przez E. SA praktyki dotyczącej szerokiego kręgu kontrahentów tego podmiotu na określonym w sprawie rynku właściwym. Wszczęte przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów postępowanie zmierzało do ustalenia, czy działania powoda, mającego wyjątkowy status na rynku przesyłu i dystrybucji energii elektrycznej, doprowadziło do naruszenia interesu publiczno - prawnego przez podważenie stosunków konkurencyjnych lub interesów konsumen- tów i było zgodne z przepisami ustawy antymonopolowej. Sąd Okręgowy uznał, że postępowanie powodowej spółki stanowiło przejaw nadużywania przez nią pozycji dominującej w stosunkach z nieporównywalnie słabszymi od niej rynkowo indywi- dualnymi odbiorcami energii i wyczerpywało znamiona zakazu określonego w art. 8 ust. 2 pkt 4 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Opłata z tytułu nielegal- nego poboru energii elektrycznej nie stanowi świadczenia, które pod względem rze- czowym lub zwyczajowym pozostaje w związku z przedmiotem umowy, tj. ze sprze- dażą energii elektrycznej. Nie chodzi tu bowiem o zapłatę należności za zakupioną energię lub wykonaną usługę, gdyż takiego charakteru nie ma opłata sankcyjna. Po- zostaje ona w oderwaniu od rzeczywistego zużycia energii elektrycznej. Kwestiono- wana praktyka nieuzasadnionego wstrzymywania dostawy energii elektrycznej naru- sza określoną w art. 57 Prawa energetycznego procedurę egzekwowania tego ro- dzaju świadczeń. Odnosząc się do kwestii rozmiaru wymierzonej powodowej spółce kary pie- niężnej Sąd wskazał, że nie jest ona wygórowana w świetle rażącego nadużycia przez skarżącego jego pozycji dominującej i przewagi kontraktowej. Stanowi ona 0,016% osiągniętych przez oddział powoda w C. przychodów. Wyrokiem z dnia 8 kwietnia 2008 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie na podsta- wie art. 385 k.p.c. oddalił apelację E. SA w K. Sąd drugiej instancji podzielił podstawy zaskarżonego wyroku. Według Sądu drugiej instancji Sąd pierwszej instancji dokonał właściwego rozgraniczenia kompetencji Prezesa URE i Prezesa UOKiK. Przedmio- tem oceny Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji Konsumentów była bowiem stoso- 4 wana na szeroką skalę przez przedsiębiorstwo energetyczne praktyka uzależniania wznowienia dostaw energii elektrycznej od uprzedniego spełnienia przez klientów świadczenia w postaci opłaty sankcyjnej, do czego podmiot ten wykorzystywał swoją dominującą pozycję na rynku przesyłu i dystrybucji energii elektrycznej. W doktrynie znalazło akceptację stanowisko Sądu Antymonopolowego, zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 27 października 1999 r., XVII Ama 50/99, że Prezesowi URE przysłu- gują uprawnienia władcze w zakresie kształtowania stosunku prawnego pomiędzy stronami sporu (art. 8 Prawa energetycznego). Natomiast dyskryminująca odmowa zawarcia umowy bądź narzucenie uciążliwych jej warunków, jako przejaw nadużycia pozycji dominującej na rynku ze strony przedsiębiorstwa energetycznego, podlega właściwości Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który może wy- dać takiemu monopoliście zakaz stosowania określonych praktyk (vide: Prawo ener- getyczne. Komentarz, pod red. J, Baehra, Kraków 2003, s. 115). Sąd drugiej instancji nie podzielił argumentacji skarżącego, że ustawodawca przyznał Prezesowi URE uprawnienia i obowiązki związane z ochroną interesu pu- blicznego, wyłączające kompetencje Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsu- mentów w zakresie badania, czy wstrzymanie dostarczania energii elektrycznej (bądź odmowa wznowienia jej dostaw) nie noszą znamion praktyk monopolistycz- nych. To, że w ustawie Prawo energetyczne przyjęto, że jednym z jej celów jest przeciwdziałanie negatywnym skutkom naturalnych monopoli (art. 1 ust. 2) oraz że Prezes URE powinien zmierzać do równoważenia interesów przedsiębiorstw ener- getycznych i odbiorców energii (art. 23 ust. 1) nie świadczy o odebraniu w tej dzie- dzinie kompetencji Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Według Sądu rola Prezesa URE ma charakter pomocniczy w stosunku do działań, jakie w powyższym zakresie podejmuje Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (może ona np. polegać na przedstawianiu, na wniosek organu antymonopolowego wyjaśnień w zakresie interpretacji określonych przepisów prawa energetycznego). Stosownie do art. 2, 3 ust. 2 pkt 14 Prawa energetycznego Prezes URE ma obowią- zek współdziałać z właściwymi organami w celu przeciwdziałania praktykom mono- polistycznym przedsiębiorstw energetycznych. Powoływanie się skarżącego na uprawnienia Prezesa URE do stosowania sankcji finansowej, z uwzględnieniem zbli- żonych kryteriów określenia jej wysokości nie oznacza, że w obydwu przypadkach chodzi o ochronę tego samego chronionego prawem dobra. Czym innym jest bowiem niezgodne z prawem wstrzymanie dostaw energii lub nieuzasadniona odmowa jej 5 ponownego dostarczania, a czym innym jest stosowanie wobec szerszej grupy od- biorców energii procederu wymuszenia egzekucji opłat sankcyjnych z pominięciem przewidzianego w tym zakresie trybu dzięki posiadaniu na lokalnym rynku dostaw energii elektrycznej pozycji dominującej. Sąd drugiej instancji nie podzielił zarzutu skarżącego, że doszło do naruszenia przepisu art. 8 ust. 2 pkt 4 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów wobec przyjęcia, że opłata z tytułu nielegalnego poboru energii elektrycznej nie ma rzeczo- wego ani zwyczajowego związku z przedmiotem umowy na dostawę energii. W tej kwestii Sąd drugiej instancji podkreślił, że obowiązek zapłaty należności za zakupio- ną energię elektryczną nie może być utożsamiany z opłatą za pobieranie energii w sposób bezprawny. Fakt, że opłata sankcyjna nie ma wyłącznie represyjnego cha- rakteru, ale zawiera w sobie również element odszkodowania, nie oznacza tego sa- mego co zapłata za faktycznie wykorzystaną energię oraz za koszty jej dostarczenia. Ustalenie ilości nielegalnie pobranej energii następuje zresztą według określonych założeń, które nie zapewniają dokładnego odtworzenia rzeczywistego zużycia ener- gii. Według Sądu drugiej instancji nie ma znaczenia podnoszony w apelacji argu- ment, że sposób wyliczenia opłaty sankcyjnej wynika z treści umowy lub z postano- wień taryfy, do której odwołują się strony w umowie o dostawę energii elektrycznej. Przedmiot umowy dotyczy określenia wzajemnych świadczeń stron w ramach reali- zowanego łączącego je stosunku zobowiązaniowego. Nie może być rozszerzany na środki represyjne na wypadek bezprawnego poboru energii. W skardze kasacyjnej wniesionej od powyższego wyroku Sądu Apelacyjnego strona powodowa wniosła o jego uchylenie w całości oraz o uchylenie wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierw- szej instancji oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępo- wania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Skarga oparta została na podstawie naruszenia przepisów prawa materialne- go, zarzucając: 1) błędną wykładnię art. 8 ust. 2 pkt. 4 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (jednolity tekst: Dz.U. z 2005 r. Nr 244, poz. 2080 ze zm.) oraz art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetycz- ne (jednolity tekst: Dz.U. z 2006 r., Nr 89, poz. 625 ze zm.) i przyjęcie przez Sąd Apelacyjny, że Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów jest organem właściwym do orzekania w sprawach stosowania przez przedsiębiorstwo energe- 6 tyczne praktyki polegającej na uzależnianiu wznowienia dostarczania energii elek- trycznej od uprzedniego spełnienia przez odbiorców energii elektrycznej świadczenia w postaci opłaty za nielegalny pobór energii elektrycznej oraz do nakładania na to przedsiębiorstwo energetyczne kary pieniężnej w przypadku stwierdzenia wystąpie- nia powyższej praktyki; 2) błędną wykładnię art. 8 ust. 2 pkt 4 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów i przyjęcie przez Sąd, że opłata z tytułu nielegalnego po- boru energii elektrycznej nie ma rzeczowego związku z przedmiotem umowy na dostawę energii elektrycznej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W związku z główną linią argumentacyjną uzasadnienia skargi kasacyjnej do- tyczącą rozgraniczenia kompetencji i właściwości Prezesa Urzędu Ochrony Konku- rencji i Konsumentów oraz Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki na wstępie należy określić granice w jakich przedstawione w skardze zagadnienie podlega rozpoznaniu w niniejszej sprawie. Po pierwsze, rozpatrywane przez Sąd Najwyższy zagadnienie prawne nie może być oderwane od kontekstu faktycznego sprawy - od ustaleń fak- tycznych stanowiących podstawę zaskarżonego orzeczenia. Ustaleniami tymi, które wypełniają zakres przedmiotu sprawy, Sąd Najwyższy jest związany (por. art. 39813 § 1 i § 2 k.p.c.). Po drugie, stosownie do art. 39813 § 1 k.p.c. rozpoznaniu podlegają podstawy skargi kasacyjnej. W sprawie rozpoznawanej przytoczona została tylko jedna z możliwych podstaw skargi (art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c.), a w jej ramach zgłoszo- ny został wyłącznie zarzut błędnej wykładni dwóch przepisów (art. 8 ust. 2 pkt 4 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz art. 8 ust. 1 Prawo energetyczne) i dlatego w granicach tego zarzutu musi pozostawać przedmiot rozpoznania sprawy przez Sąd Najwyższy. Wynikające ze skargi kasacyjnej, w granicach podlegających rozpoznaniu w myśl art. 39813 § 1 k.p.c., zagadnienie prawne sprowadza się do interpretacji obu wskazanych w skardze przepisów ze względu na relacje między nimi. Tego wzajem- nego stosunku zakresów obu regulacji dotyczy skarga zarzucająca, iż Sąd drugiej instancji nie dostrzegł szczególnego charakteru art. 8 ust. 1 Prawa energetycznego, że jest to norma określająca ten sam przedmiot co art. 8 ust. 2 pkt 4 ustawy o o.k.i k. i wobec swej „szczególności” powinna uzyskiwać pierwszeństwo przed normą regu- lacji ogólnej. W konsekwencji czego - według skarżącego - stanu faktycznego sprawy 7 dotyczą obie wskazane regulacje i wobec tego zastosowanie ma tylko norma szcze- gólna i związana z nią kompetencja (właściwość) Prezesa URE. Powyższe stanowisko wnoszącego skargę - z zastrzeżeniem, że przedsta- wione zostało w schematycznie ujętym skrócie - nie ma oparcia ani w podstawie faktycznej wyroku, ani we wskazanych tekstach normatywnych. Jeżeli chodzi o stan faktyczny, to należy stwierdzić, że skarżący przypisał niewłaściwe znaczenie wyrwa- nemu z kontekstu zdaniu z uzasadnienia zaskarżonego wyroku: „Nie ulega wątpliwo- ści, że ten sam stan faktyczny może podlegać ocenie, zarówno z punktu widzenia przepisów prawa energetycznego, jak i norm ustawy antymonopolowej”. Tylko ode- rwanie powyższego zdania z kontekstu szerokiego przedstawienia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku okoliczności faktycznych sprawy i akcentowanych różnic przedmiotów regulacji prawa energetycznego i ustawy antymonopolowej - stworzyło kontestowane w skardze wrażenie jakoby chodziło o jakąś identyczność „stanów faktycznych” uregulowanych w obu ustawach. Wbrew temu z uzasadnienia wyroku wynika, że ocena prawna Sądu Apelacyjnego opiera się na wyraźnym odróżnieniu ustalonej w sprawie sytuacji faktycznej odpowiedniej dla niej kwalifikacji pod art. 8 ust. 2 pkt 4 ustawy o o.k.i k., od tych sytuacji, których dotyczy art. 8 ust. 1 Prawa energetycznego. Należy przypomnieć, że w sprawie chodziło o praktykę przedsię- biorstwa energetycznego mającego pozycję monopolisty naturalnego na ustalonym rynku właściwym, praktykę wyrażającą się wykorzystywaniem - jak to określono „po- wszechnym” bo skierowanym w stosunku do dużej liczby podmiotów „zależnych od dostaw energii elektrycznej” - przewagi monopolisty przez uzależnienie wznowienia energii elektrycznej od zapłaty opłat wyznaczonych przez przedsiębiorstwo za niele- galny pobór energii. Chodziło o „praktykę” w sensie powtarzalności przedmiotowych działań, będących przyjętą przez przedsiębiorstwa zasadą, bo przewidzianą w usta- lonej instrukcji. Chodziło nie o indywidualne spory co do zasadności wstrzymania dostarczania energii elektrycznej, ale o to, że przedsiębiorstwo korzystając ze swej pozycji monopolisty nie podejmowało kontynuowania dostarczenia energii nie dlate- go, że istniało podejrzenie nielegalnego poboru w przyszłości, ale wyłącznie z powo- du niezapłacenia wyznaczonych opłat za energię poprzednio nielegalnie pobraną. Właśnie w tych wszystkich aspektach stanu faktycznego i jego skutkach polegają- cych na pozbawieniu wielu gospodarstw domowych energii elektrycznej, będącej przecież niezbędnym elementem standardowego wyposażenia cywilizacyjnego, wyraża się podstawa faktyczna zaskarżonego wyroku, odpowiednia subsumcyjnie do 8 przepisu art. 8 ust. 2 pkt 4 ustawy o o.k. i k. - przepisu określającego zakaz naduży- wania pozycji dominującej na rynku właściwym przez uzależnienie zawarcia umowy od spełnienia przez drugą stronę innego świadczenia, niemającego rzeczowego ani zwyczajowego związku z przedmiotem umowy. Tak więc Sąd ustalił „praktykę”, o której mowa we wskazanym przepisie i ustalił interes publiczny przeciwstawienia się tej praktyce przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w przewi- dzianym do tego trybie. Nie może być mowy - w ustalonych okolicznościach faktycznych sprawy - o wskazywanej w skardze ich tożsamości z przesłankami faktycznymi określonej w art. 8 ust. 1 ustawy Prawo energetyczne - właściwości Prezesa URE do rozstrzygania indywidualnych sporów dotyczących nieuzasadnionego wstrzymania dostarczania energii elektrycznej. Podzielając ocenę zaskarżonego wyroku, w uzupełnieniu uwag wyżej przytoczonych należy zaakcentować, że właściwość Prezesa URE wynika z wniosku „strony”, dotyczy indywidualnego interesu wnioskodawcy i obejmuje spór o nieuzasadnione wstrzymanie dostarczania energii zainteresowanej stronie. Nato- miast zakazana praktyka ograniczająca konkurencję w rozumieniu ustawy o o.k.i k. jest nadużywaniem pozycji dominującej na rynku właściwym, jest swoistym deliktem, działaniem przeciwko uzasadnionym interesom konsumentów, których ochrona - w interesie publicznym - została powierzona specjalnemu organowi. Wreszcie zupełnie nieprzekonywujące są argumenty skargi o niepożądanym nakładaniu się właściwości obu organów (ochrony konkurencji i regulacji energetyki), skoro w stanie faktycznym sprawy nie ma mowy o zaistnieniu jakiejś sytuacji rozstrzygania o tym samym przez różne organy. Bezzasadny jest również drugi zarzut skargi kasacyjnej, jakoby Sąd bezpod- stawnie ocenił, że przedmiotowa praktyka odnosi się do „świadczenia, niemającego rzeczowego ani zwyczajowego związku z przedmiotem umowy” w rozumieniu art. 8 ust. 2 pkt 4 ustawy o o.k.i k. Ocena zaskarżonego wyroku w tym zakresie trafnie analizuje relacje między kwestionowanym działaniem przedsiębiorstwa, to jest od- mową dostarczania energii elektrycznej na podstawie umowy, a żądanym uiszcze- niem opłaty za poprzednio nielegalnie energię pobraną. W ocenie tej została uchwy- cona różnica sytuacji, można powiedzieć sytuacji zwykłej polegającej na umownym dostarczaniu energii, za umówioną cenę, w porównaniu do sytuacji nielegalnego po- boru energii i wynikającej stąd konsekwencji prawnej polegającej na obowiązku za- płacenia stosownej opłaty. Należy zaakcentować odrębności obu tych sytuacji, jednej 9 dotyczącej umowy i drugiej dotyczącej pozaumownego i bezprawnego poboru ener- gii. Tej drugiej sytuacji dotyczy szczególna konsekwencja prawna określona w art. 57 ustawy Prawo energetyczne. Po pierwsze, przedsiębiorstwo energetyczne pobiera opłaty za nielegalnie pobraną energię w wysokości określonej w taryfach lub docho- dzi odszkodowania na zasadach ogólnych. Z regulacji tej wynika odszkodowawczy charakter opłaty. Po drugie, opłaty te podlegają ściągnięciu w trybie przepisów o po- stępowaniu egzekucyjnym w administracji. Jest to prawny - przez ustawę określony - sposób uzyskiwania opłaty, będącej formą odszkodowania za nielegalne pobraną energię. W kontekście takiego ukształtowania konsekwencji nielegalnego poboru energii elektrycznej nie budzi zastrzeżeń ocena działania przedsiębiorcy energetycz- nego polegającego na wymuszaniu zapłacenia opłaty poprzez wstrzymywanie - do czasu zapłacenia - dostarczania energii. Wyraża się w tym z pewnością przewaga przedsiębiorstwa energetycznego występującego z pozycji monopolisty na ustalonym rynku właściwym, który właśnie z tej pozycji narzuca odbiorcom owo „uzależnienie”, chociaż ustawa przewiduje inną formę ściągnięcia opłaty. Rację ma Sąd, a nie skar- żący, w ocenie braku „rzeczowego i zwyczajowego związku z przedmiotem umowy” między restrykcjami stosowanymi przez przedsiębiorstwo energetyczne a przedmio- tem umowy. Przecież restrykcje dotyczą działania odbiorców energii poza umową o dostarczanie energii, a dotykają wprost obowiązków umownych. Nie może w tej sy- tuacji być mowy o jakimś usprawiedliwionym zwyczajowo sankcjonowaniu nielegal- nego działania odbiorców energii, skoro sankcja ta - jak powiedziano wyżej - jedno- stronnie narzucona, pozbawia odbiorców świadczenia należnego z umowy i nie- zbędnego dla funkcjonowania według uznanych standardów. Z powyższych przyczyn, uznając bezzasadność podstawy skargi kasacyjnej Sąd Najwyższy orzekł stosownie do art. 39814 k.p.c. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI