III SK 22/04
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uznał, że niepubliczna uczelnia, świadcząca odpłatne usługi edukacyjne, jest przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, nawet jeśli jej głównym celem nie jest zysk.
Sprawa dotyczyła zakwalifikowania niepublicznej uczelni jako przedsiębiorcy w rozumieniu ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Prezes UOKiK nałożył na uczelnię karę za nieudzielenie informacji, twierdząc, że uczelnia nie jest przedsiębiorcą. Sąd Okręgowy podtrzymał decyzję Prezesa, uznając uczelnię za podmiot świadczący usługi o charakterze użyteczności publicznej. Sąd Najwyższy oddalił kasację, potwierdzając, że uczelnia podlega ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów na mocy rozszerzonej definicji przedsiębiorcy zawartej w ustawie.
Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2004 r. w sprawie III SK 22/04 rozstrzygnął kwestię, czy niepubliczna uczelnia jest przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Sprawa rozpoczęła się od decyzji Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o nałożeniu kary pieniężnej na Wyższą Szkołę Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w P. za nieudzielenie informacji niezbędnych do ustalenia warunków prowadzenia działalności edukacyjnej. Uczelnia kwestionowała swoją podmiotowość jako przedsiębiorcy, argumentując, że jej działalność ma charakter edukacyjny, a nie gospodarczy. Sąd Okręgowy w Warszawie podzielił stanowisko Prezesa UOKiK, uznając, że uczelnia, świadcząc odpłatne usługi edukacyjne z nastawieniem na zysk, prowadzi działalność o charakterze użyteczności publicznej i tym samym podlega ustawie. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację uczelni, oddalił ją, podkreślając, że ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów zawiera szeroką definicję przedsiębiorcy (art. 4 pkt 1 lit. a), która obejmuje również podmioty organizujące lub świadczące usługi o charakterze użyteczności publicznej, nawet jeśli nie są one działalnością gospodarczą w ścisłym tego słowa znaczeniu. Sąd wskazał, że studenci korzystający z odpłatnych usług edukacyjnych są konsumentami w rozumieniu ustawy, co uzasadnia interwencję Prezesa UOKiK w celu ochrony ich interesów. Sąd Najwyższy powołał się również na wcześniejsze orzecznictwo, zgodnie z którym odpłatne i systematyczne świadczenie usług edukacyjnych przez uczelnię niepaństwową może być uznane za działalność gospodarczą.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, niepubliczna uczelnia świadcząca odpłatne usługi edukacyjne jest przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, na mocy rozszerzonej definicji zawartej w art. 4 pkt 1 lit. a tej ustawy.
Uzasadnienie
Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów definiuje przedsiębiorcę szeroko, obejmując również podmioty organizujące lub świadczące usługi o charakterze użyteczności publicznej, które nie są działalnością gospodarczą w ścisłym znaczeniu. Studenci korzystający z tych usług są konsumentami, co uzasadnia ochronę ich interesów.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Wyższa Szkoła Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w P. | instytucja | strona powodowa / odwołująca się / skarżąca |
| Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów | organ_państwowy | strona pozwana |
| Organizacja Studentów i Absolwentów P.W. U.Wr. | inne | uczestnik postępowania |
Przepisy (14)
Główne
u.o.k.i.k. art. 4 § pkt 1 lit. a
Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów
Definicja przedsiębiorcy obejmuje osoby prawne organizujące lub świadczące usługi o charakterze użyteczności publicznej, które nie są działalnością gospodarczą w rozumieniu przepisów o działalności gospodarczej.
u.o.k.i.k. art. 1 § ust. 1
Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów
Ustawa chroni warunki rozwoju i ochrony konkurencji, interesy przedsiębiorców i konsumentów, gdy został naruszony interes publiczny.
u.o.k.i.k. art. 45
Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów
Przedsiębiorcy są obowiązani do udzielania wszelkich koniecznych informacji na żądanie Prezesa UOKiK.
Pomocnicze
u.o.k.i.k. art. 1 § ust. 2
Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów
Przedmiotem ochrony są zasady i tryb przeciwdziałania praktykom ograniczającym konkurencję, gdy wywołują lub mogą wywoływać skutki na terytorium RP.
u.o.k.i.k. art. 101 § ust. 2 pkt 2 lit. b
Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów
Podstawa nałożenia kary pieniężnej za niewykonanie obowiązku udzielenia danych i informacji.
u.s.w. art. 3 § ust. 2 i 3
Ustawa o szkolnictwie wyższym
Określa zadania uczelni wyższych.
k.p.a. art. 61 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 9
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 10
Kodeks postępowania administracyjnego
Konstytucja RP art. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 70 § ust. 4
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Zapewnienie edukacji należy do władz publicznych.
k.c. art. 431
Kodeks cywilny
p.d.g. art. 2 § ust. 1
Prawo działalności gospodarczej
Argumenty
Skuteczne argumenty
Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów zawiera szeroką definicję przedsiębiorcy, która obejmuje również uczelnie niepubliczne świadczące odpłatne usługi edukacyjne. Studenci korzystający z usług uczelni niepublicznych są konsumentami w rozumieniu ustawy, co uzasadnia ochronę ich interesów przez Prezesa UOKiK. Działalność uczelni niepublicznej, polegająca na odpłatnym świadczeniu usług edukacyjnych, może być uznana za działalność gospodarczą lub usługę o charakterze użyteczności publicznej.
Odrzucone argumenty
Uczelnia niepubliczna nie jest przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, gdyż jej działalność ma charakter edukacyjny, a nie gospodarczy. Ustawa o szkolnictwie wyższym jest jedyną właściwą ustawą regulującą działalność uczelni, a pojęcie usług użyteczności publicznej nie ma do niej zastosowania. Prezes UOKiK nie wszczął prawidłowo postępowania wyjaśniającego, ponieważ nie wydał formalnego postanowienia.
Godne uwagi sformułowania
Uczelnia niepaństwowa jest przedsiębiorcą w rozumieniu art. 4 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i konsumentów. Ustawa zdefiniowała - na użytek tej ustawy - pojęcie „przedsiębiorcy” bardzo szeroko, obejmując nim [...] także podmioty, których działalność nie kojarzy się z typową działalnością gospodarczą. Studenci, którzy korzystają z usług szkoły wyższej niepublicznej odpłatnie, stosownie do zawieranych w tym zakresie umów, są konsumentami w rozumieniu ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów.
Skład orzekający
Andrzej Wasilewski
przewodniczący
Katarzyna Gonera
członek
Jerzy Kwaśniewski
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie statusu przedsiębiorcy dla podmiotów niebędących typowymi przedsiębiorcami gospodarczymi, w szczególności w sektorze edukacji."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej definicji przedsiębiorcy w ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów, która może być odmienna od definicji w innych ustawach.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnej kwestii prawnej dotyczącej statusu prawnego niepublicznych uczelni i ich odpowiedzialności w kontekście prawa konkurencji, co jest istotne dla sektora edukacji i przedsiębiorców.
“Czy Twoja uczelnia to przedsiębiorca? Sąd Najwyższy wyjaśnia!”
Dane finansowe
koszty postępowania kasacyjnego: 450 PLN
Sektor
edukacja
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 7 kwietnia 2004 r. III SK 22/04 Uczelnia niepaństwowa jest przedsiębiorcą w rozumieniu art. 4 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (jedno- lity tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 86, poz. 804 ze zm.). Przewodniczący SSN Andrzej Wasilewski, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera, Jerzy Kwaśniewski (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 kwietnia 2004 r. sprawy z odwołania Wyższej Szkoły Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w P. przeciwko Prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z udziałem Orga- nizacji Studentów i Absolwentów P.W. U.Wr. o ochronę konkurencji, na skutek kasa- cji strony powodowej od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 5 lutego 2003 r. [...] 1) o d d a l i ł kasację; 2) zasądził od strony powodowej Wyższej Szkoły Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w P. na rzecz strony pozwanej Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów 450 zł (czterysta pięćdziesiąt złotych) tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Decyzją z dnia 22 lutego 2002 r. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Kon- sumentów na podstawie art. 101 ust. 2 pkt 2 b ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz.U. Nr 122, poz. 1319 ze zm.), po przepro- wadzeniu postępowania administracyjnego wszczętego z urzędu, nałożył na Wyższą Szkołę Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w P. karę pieniężną w wysokości 3.521,90 zł z tytułu niewykonania obowiązku udzielenia danych i informacji na wez- wanie Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Delegatura w P., doko- nane na podstawie art. 45 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, niezbęd- 2 nych do ustalenia zasad i warunków prowadzenia działalności edukacyjnej przez pu- bliczne i niepubliczne szkoły wyższe funkcjonujące w W. Szkoła nie udzieliła żadnych informacji, stwierdzając, iż nie istnieją podstawy prawne do nałożenia na nią takiego zobowiązania, gdyż Uczelnia nie jest przedsiębiorcą w rozumieniu art. 4 pkt 1 lit. a ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Wymierzona kara w wysokości 3.521,90 zł (równowartość 1000 euro w roku poprzedzającym nałożenie kary), zbli- żona jest do dolnej granicy przewidzianej za takie zachowanie. Od decyzji Prezesa Urzędu w dniu 13 marca 2002 r. odwołanie wniosła Wyż- sza Szkoła Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa, żądając uchylenia zaskarżonej decyzji w całości. Zarzuciła naruszenie art. 4 ust. 1 lit. a ustawy o ochronie konkuren- cji i konsumentów poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, naru- szenie art. 101 ust. 2 pkt 2 lit. b w związku z art. 45 ust. 1 i 2 ustawy, naruszenie art. 43 ust. 1, 2 pkt 3 w związku z art. 80 ustawy w związku z art. 124, 61 § 1 k.p.a., po- przez niewydanie postanowienia, o którym mowa w tym przepisie i niezawiadomienie strony o wszczęciu postępowania administracyjnego, naruszenie art. 107 k.p.a. w związku z art. 80 ustawy, art. 6 k.p.a. i art. 7 Konstytucji, poprzez działania wbrew przepisom prawa, art. 10 k.p.a., poprzez niezapewnienie stronie czynnego udziału w postępowaniu, art. 9 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie w toku postępowania okoliczności faktycznych i prawnych mających wpływ na ustalenie obowiązków strony, art. 2 Kon- stytucji RP poprzez działanie wbrew zasadom demokratycznego państwa prawnego. W uzasadnieniu powódka podniosła, iż właściwą ustawą, która jako jedyna ma zastosowanie do jej działalności, jest ustawa z dnia 12 września 1990 r. o szkolnic- twie wyższym, na której gruncie pojęcie usług użyteczności publicznej w ogóle nie występuje. W świetle art. 2 Konstytucji niedopuszczalne jest rozciąganie zakresu podmiotowego ustawy antymonopolowej w drodze wykładni rozszerzającej. Ponadto, skoro nie zostało wydane przez Prezesa Urzędu postanowienie o wszczęciu postę- powania wyjaśniającego, to takie postępowanie w ogóle się nie toczyło. Sąd Okręgowy w Warszawie-Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wyro- kiem z dnia 5 lutego 2003 r. oddalił odwołanie i zasądził od strony powodowej na rzecz Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów 900 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego. Podzielając - wbrew zarzutom odwołującego się - stanowisko wyrażone w za- skarżonej decyzji, Sąd Okręgowy przedstawił w uzasadnieniu swego wyroku, nastę- pująca ocenę prawną. 3 Przepis art. 1 ust. 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów określa, kogo ustawa chroni. Wskazuje on na przedsiębiorców i konsumentów. Określa także przedmiotowo, co chroni. Wymienione zostały tu warunki rozwoju i ochrony konkurencji, interesy przedsiębiorców i konsumentów. Artykuł ten określa także przy- czynę ochrony - gdy został naruszony interes publiczny. Z kolei według art. 1 ust. 2 ustawy przedmiotem ochrony są zasady i tryb przeciwdziałania praktykom ograni- czającym konkurencję. Ten przepis nie określa kogo podmiotowo dotyczy regulacja, koncentrując się jedynie na warunku kiedy ustawa ma zastosowanie - a mianowicie wtedy, jeżeli praktyki wywołują lub mogą wywoływać skutki na terytorium RP. Takie sformułowanie przepisu może budzić wątpliwości, kiedy i w stosunku do kogo ustawa ma mieć zastosowanie. W art. 4 ust. 1a ustawy o ochronie konkurencji i konsumen- tów ustawodawca stwierdził, iż dla potrzeb ustawy za przedsiębiorcę uznane zostaną osoby prawne organizujące lub świadczące usługi o charakterze użyteczności pu- blicznej, które nie są działalnością gospodarczą w rozumieniu przepisów o działalno- ści gospodarczej. Zdaniem Sądu można ustalić, iż dana działalność jest działalnością o charakterze publicznym, dokonując analizy celu prowadzonej działalności. W przy- padku Wyższej Szkoły Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa celem tym jest świadczenie usług edukacyjnych z jednoczesnym zapewnieniem sobie zysku z tego tytułu. W ocenie Sądu przedmiotem działania powódki są usługi o charakterze uży- teczności publicznej - to jest edukacja. Powodowa Wyższa Szkoła prowadzi działal- ność zbliżoną do działalności gospodarczej, funkcjonuje na rynku w sposób zarob- kowy z nastawieniem na wypracowanie zysku. Cechy te zdaniem Sądu prowadzą do przekonania, że WSNHiD w P. prowadzi działalność o charakterze użyteczności pu- blicznej, podlega zatem ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów. Należy tu jednocześnie nadmienić, iż art. 3 ustawy określa zakres przedmiotowy, co do którego ustawy nie stosuje się. Gdyby więc celem ustawodawcy było wyłączenie edukacji i szkół niepublicznych spod działania ustawy, to znalazłoby to wyraz w tym przepisie. Trybunał Konstytucyjny podkreślił w uchwale z 12 marca 1997 r., że zadania mające charakter użyteczności publicznej należy rozumieć możliwie najszerzej, uwzględnia- jąc rozwój nauki i zapewnienie oświaty. Odnosząc się do zarzutu, iż organ antymo- nopolowy zaniechał wydania postanowienia o wszczęciu postępowania, Sąd stwier- dził, że do wszczęcia postępowania wyjaśniającego nie jest wymagane wydanie po- stanowienia. Jednym z głównych celów tego postępowania jest wstępne ustalenie, czy nastąpiło naruszenie przepisów ustawy uzasadniające wszczęcie postępowania 4 antymonopolowego, w tym czy sprawa ma charakter antymonopolowy. Właśnie taki, jak najbardziej prawidłowy zakres, miało postępowanie prowadzone przez Prezesa Urzędu. Postępowanie wyjaśniające jest instrumentem o charakterze operacyjnym. Służyć ma wstępnemu ustaleniu, czy zachodzą okoliczności uzasadniające wszczę- cie postępowania antymonopolowego. Podobnie chybiony jest zarzut naruszenia przez Prezesa w niniejszym postępowaniu art. 107 k.p.a. w związku z art. 80 ustawy, 6 k.p.a. i art. 7 Konstytucji RP. Zdaniem Sądu właściwość Prezesa w niniejszym po- stępowaniu jest wskazana w ustawie, uregulowana w niej, a więc odwołanie się do przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego i Konstytucji jest niecelowe. Dodatkowo zważyć należy, iż dostarczenie przez Szkołę Prezesowi Urzędu stosow- nych i żądanych informacji mogłoby spowodować, iż wszczęcie postępowania anty- monopolowego w stosunku do niej okazałoby się bezzasadne. To Szkoła swoim po- stępowaniem uniemożliwiła ewentualne inne działania Prezesa. Stąd bezpodstawny jest zarzut naruszenia art. 9 i 10 k.p.a. - niezapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu i niewyjaśnienia w toku postępowania okoliczności faktycznych i praw- nych, mających wpływ na ustalenie obowiązków strony. Podstawę kasacji wniesionej przez stronę powodową stanowi naruszenie prawa materialnego, a mianowicie: 1) art. 1 ust. 1 i 2, art. 4 pkt 1 lit. a, art. 3 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (zwanej dalej ustawą o UOKiK) oraz art. 3 ust. 2 i 3 i art. 23 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym - poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, 2) art. 101 ust. 2 pkt 2 lit. b w związku z 45 ustawy o UOKiK - poprzez niewłaściwe zastosowanie. W uzasadnieniu kasacji podniesiono, że interpretacja art. 4 pkt 1 lit. a ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów dokonana zarówno przez Prezesa UOKiK, jak i przez Sąd, została oparta na wykładni rozszerzającej. Sąd w motywach swojego rozstrzygnięcia powołał się w tym zakresie na konieczność stosowania wykładni celowościowej, ukierunkowanej głównie na zdefiniowaniu pojęcia „usługi o charakte- rze użyteczności publicznej”, które nie są działalnością gospodarczą w rozumieniu przepisów o działalności gospodarczej. Według wnoszącego kasację Sąd w sposób błędny i bardzo powierzchowny ustalił cel działalności uczelni wyższych, bez uwzględnienia zadań uczelni, określonych w art. 3 ust. 2 i 3 ustawy o szkolnictwie wyższym. Analiza powyższych przepisów wskazuje, że celem uczelni wyższej nie 5 jest prowadzenie działalności nastawionej na zysk. W literaturze i orzecznictwie są- dowym powszechne jest przekonanie, iż działalność uczelni jest działalnością non profit. W tego rodzaju działalności zysk nigdy nie jest kalkulowanym elementem ra- chunku ekonomicznego uczelni wyższej. Uczelnia wyższa, inaczej aniżeli typowy przedsiębiorca (np. spółka prawa handlowego), nie kieruje się chęcią osiągnięcia zysku. Wyrazem uszanowania tego rodzaju działalności - również przez ustawodaw- cę - jest brzmienie art. 27 ust. 1 ustawy o szkolnictwie wyższym. Ustawodawca, zdając sobie sprawę, iż uczelnie, w zakresie swojej statutowej działalności nie mogą się zachowywać - nawet w najmniejszym stopniu - jak przedsiębiorcy - zwolnił je z podatków. Gdyby miało być inaczej, to mielibyśmy do czynienia z sytuacją, w której to koniunktura na rynku, a nie potrzeby społeczne, rozstrzygałaby o zakresie rozwoju edukacji w Polsce. Tak więc element „zarobkowości” w działalności jednostek typu non profit - o ile występuje - jest tylko i wyłącznie podporządkowany jednemu i to nadrzędnemu celowi: uzyskaniu środków umożliwiających pokrycie kosztów związa- nych z wykonywaniem zadań, czy to charytatywnych, czy to innych doniosłych spo- łecznie. W tym kontekście należy postawić Sądowi zarzut, że postawił znak równości pomiędzy „odpłatnością” i „zarobkowym” charakterem działalności. Ponadto, dokonując wykładni art. 4 pkt. 1 lit. a ustawy konieczne byłoby bar- dzo silne uzasadnienie aksjologiczne, aby przyjąć tezę, że pojęcie „usługi użyteczno- ści publicznej” obejmuje zarówno przypadki, w których wprost mówi się o tego ro- dzaju usługach w innych ustawach, jak i inne przypadki (np. uczelnie wyższe) i to, mimo że działalność ta nie została wprost określona jako świadczenie usług użytecz- ności publicznej. Tymczasem usługi tego rodzaju („usługi o charakterze użyteczności publicznej”) są ukierunkowane na zaspakajanie potrzeb zbiorowych społeczeństwa, takich jak zaopatrywanie ludności w wodę, gaz, energię elektryczną, cieplną, zapew- nienie opieki zdrowotnej i pomocy społecznej, komunikacji i utrzymywanie dróg pu- blicznych. We wszystkich przypadkach mamy do czynienia z dostawą usług, gdzie odbiorca w większości przypadków nie ma wyboru, zarówno co do przedmiotu samej usługi, jak i osoby dostawcy. Chodzi także o świadczenie usług w sposób bieżący i nieprzerwany, a jednym z najistotniejszych elementów jest powszechność dostępu do tych usług. Usługobiorca nie musi spełniać tutaj żadnych warunków. Przy tego rodzaju usługach usługodawca najczęściej zachowuje pozycję monopolisty i dlatego poprzez art. 4 pkt 1 lit. a ustawodawca postanowił chronić konsumentów, którzy bez tego przepisu byliby pozbawieni stosownej ochrony. Pobranie opłat za kształcenie 6 nie jest ani usługą samą w sobie, ani nie jest z nią związane. Uczelnie nie mogą być utożsamiane z podmiotem, który świadczy „usługi” powszechnie dostępne, ukierun- kowane na nieprzerwane i bieżące zaspokajanie podstawowych potrzeb zbiorowych. Osoby, które podejmują studia, mają swobodny wybór, zarówno co do tego, czy będą studiować w WSNHiD, jak i co do tego, czy w ogóle podjąć naukę w jakiejkol- wiek innej uczelni. Muszą przy tym spełniać szereg warunków, które wpływają na podjęcie nauki i ograniczenie kręgu uprawnionych (ukończenie szkoły średniej, zda- nie matury, przejście procesu rekrutacyjnego itd.). Również analiza orzecznictwa sądów pozwala stwierdzić, że przy interpretacji pojęcia „usługi użyteczności publicznej” istnieje konieczność relatywizowania takich pojęć, jak: „usługi użyteczności publicznej”, „zadania użyteczności publicznej”, „cele użyteczności publicznej”, „urządzenia użyteczności publicznej”, „użyteczność pu- bliczna” - do zadań realizowanych przez jednostki samorządu terytorialnego lub ad- ministracji rządowej. Teza taka daje się uzasadnić między innymi na gruncie orze- czenia Trybunału Konstytucyjnego, na które powołał się Sąd. W orzeczeniu tym jest mowa o interpretacji określenia „zadania o charakterze użyteczności publicznej” na gruncie ustawy o gospodarce komunalnej, a przynajmniej do tej ustawy Trybunału wprost się odnosi. WSNHiD nie pozostaje w jakikolwiek sposób związana z działal- nością jednostek samorządu terytorialnego lub organów administracji publicznej. Uczelnie działają natomiast w oparciu o wyodrębnioną regulację prawną, która w sposób kompleksowy reguluje ich prawa i obowiązki. Jeżeli zatem w ustawie o szkolnictwie wyższym pojęcie „usług użyteczności publicznej”, a nawet samo okre- ślenie „użyteczność publiczna”, nie są znane, to nie można w drodze reguł wykładni rozszerzającej twierdzić, jakoby uczelnie były podmiotami takie usługi świadczącymi. Naruszenia art. 1 ust. 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów upa- truje skarżący w pominięciu strony podmiotowej zakresu tego przepisu. Potrzebne jest bowiem łączne stosowanie art. 1 ust. 1 w związku z art. 4 pkt 1 ustawy. Tym sa- mym dokonując błędnej wykładni przepisu art. 4 pkt 1 lit. a, wadą będzie dotknięte także zastosowanie art. 1 ust. 1 ustawy. W przedmiotowej sprawie - zdaniem skarżą- cej - Sąd wadliwie zinterpretował art. 4 kpt. 1 lit. a, a co za tym idzie, błędnie zasto- sował art. 1 ust. 1 ustawy. Tak więc wadliwa wykładnia samego art. 4 pkt 1 lit. a au- tomatycznie przesądza o błędnej wykładni art. 1 ust. 1 ustawy. 7 Błędne jest także przywoływanie przez Sąd (w motywach rozstrzygnięcia) dys- pozycji art. 1 ust. 2 ustawy. W przekonaniu strony skarżącej, przepis ten, ze względu na swoje brzmienie, odnosi się jedynie do ochrony konkurencji, a nie konsumentów. Skoro Uczelnia nie jest przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy o UOKiK, to tym samym przepisy tej ustawy nie mogą mieć względem niej zastosowania. W efekcie brak również podstaw do stosowania wobec skarżącej art. 101 ust. 2 pkt 2 lit. b w związku z art. 45 ust. 1 i 2. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Stosownie do art. 45 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów przedsię- biorcy lub związki przedsiębiorców są obowiązani do udzielania wszelkich koniecz- nych informacji na żądanie Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Odpowiadające temu obowiązkowi uprawnienie Prezesa dotyczy jego zadań; może być wykonywane w określonej przez ustawę formie (art. 45 ust. 2). W zakresie sprawy poddanej rozpoznaniu na skutek kasacji (por. art. 39311 k.p.c.) należało rozstrzygnąć o zasadności stanowiska Wyższej Szkoły Nauk Huma- nistycznych i Dziennikarstwa w P. przedstawionego w kasacji, że Szkoła ta nie będąc przedsiębiorcą nie podlega obowiązkowi określonemu w art. 45 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, a konsekwentnie do tego nie podlega dotyczącej przed- siębiorców kompetencji Prezesa UKiOK. Sąd Najwyższy uznał, że stanowisko Wyższej Szkoły Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w P. nie ma uzasadnionych podstaw. Główny jak się wydaje argument przeciwko ocenie wyrażonej w zaskarżonym wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, polega na zakwestionowaniu jego przesłanki określającej działalność powodowej Szkoły jako „zbliżoną do działal- ności gospodarczej” i prowadzoną w „sposób zarobkowy z nastawieniem na wypra- cowanie zysku”. To ustalenie jest częścią wyrażonej w uzasadnieniu wyroku szero- kiej analizy interpretacyjnej pojęcia przedsiębiorcy według ustawy o ochronie konku- rencji i konsumentów. Sąd wskazał na działalność zarobkową Wyższej Szkoły Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa bez ustalenia sposobu, w jaki uzyskany przez Szkołę zarobek (zysk) jest przez nią wykorzystywany ze względu na zadania do niej należące. Byłoby wskazane wyjaśnienie tej kwestii. Pewna dwuznaczność wynikają- ca na tle cytowanych wyżej i niedostatecznie wyjaśnionych ustaleń nie miała jed- 8 nakże żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (poprawność zakresu ustaleń faktycznych i zakresu uzasadnienia wyroku nie została zresztą poddana ocenie Sądu Najwyższego, skoro kasacja nie ma podstawy dotyczącej naruszenia przepisów prawa procesowego - 3931 pkt 2 k.p.c. w związku z art. 39311 k.p.c.). W każdym razie należy podkreślić, że kwestionowane w kasacji argumenty uzasadnienia zaskarżonego wyroku zostały przytoczone w ramach analizy okolicz- ności, które pozwoliły Sądowi na zakwalifikowanie powodowej Szkoły do kategorii „przedsiębiorców” w rozumieniu art. 4 pkt 1 lit. a ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, a nie jej art. 4 pkt 1 zdanie pierwsze (poprzedzające zdanie z lit. a). Sąd nie zaliczył powodowej Szkoły Wyższej do grupy przedsiębiorców sensu stricto, to jest tych, do których stosuje się wprost przepisy ustawy z dnia 19 listopada 1999 r. - Prawo działalności gospodarczej (Dz.U. Nr 101, poz. 1178 ze zm.), ale do kategorii przedsiębiorców rozszerzonej (sensu largo), w tym wypadku o „osobę fizyczną, osobę prawną, a także jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej, organizującą lub świadczącą usługi o charakterze użyteczności publicznej, które nie są działalnością gospodarczą w rozumieniu przepisów o działalności gospodarczej”. Tak więc to nie Sąd - jak to zarzuciła kasacja - dokonał rozszerzającej wy- kładni pojęcia przedsiębiorcy, ale sama ustawa zdefiniowała - na użytek tej ustawy - pojęcie „przedsiębiorcy” bardzo szeroko, obejmując nim, oprócz podmiotów definio- wanych jako przedsiębiorcy w innych ustawach (por. też art. 431 Kodeksu cywilnego) także podmioty, których działalność nie kojarzy się z typową działalnością gospodar- czą. Wyraźnie tę zasadę regulacji można uchwycić poprzez analizę całości definicji „przedsiębiorcy” zawartej w art. 4 pkt 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumen- tów, to jest nie tylko w obrębie powołanej wyżej części tego przepisu i odpowiadają- cej jej części definicji przedsiębiorcy, ale także przez uwzględnienie podmiotów, o których mowa w art. 4 pkt 1 lit. b (np. odnośnie do osoby fizycznej wykonującej za- wód we własnym imieniu) oraz o których mowa w art. 4 ust. 1 lit. c (np. odnośnie do osoby fizycznej posiadającej akcje lub udziały zapewniające jej co najmniej 25% gło- sów w organach co najmniej jednego przedsiębiorcy). Wnioski z wykładni art. 4 pkt 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów dodatkowo, ale także bardzo silnie - wbrew stanowisku kasacji - wzmacnia zawarta w wyroku interpretacja zakresu tej ustawy określonego w jej art. 1 i 3 oraz zakres działania Prezesa UOKiK, (określony w art. 26). Dla podkreślenia trafności oceny prawnej zaskarżonego wyroku w kontek- ście zakresu i celów ustawy oraz stanu faktycznego sprawy należy zwrócić uwagę na 9 to, że do celów ustawy należy określenie między innymi zasad podejmowanej w inte- resie publicznym ochrony interesów przedsiębiorców i konsumentów (z art. 1 ust. 1), określenie zasad i trybu przeciwdziałania praktykom ograniczającym konkurencję oraz zbiorowe interesy konsumentów (z art. 1 ust. 2). Konsumentami w rozumieniu ustawy (por. art. 4 pkt 11) są osoby, które zawierają umowy z przedsiębiorcą w celu bezpośrednio niezwiązanym z działalnością gospodarczą. Studenci, którzy korzy- stają z usług szkoły wyższej niepublicznej odpłatnie, stosownie do zawieranych w tym zakresie umów, są konsumentami w rozumieniu ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Niezależnie zatem od niewyjaśnionego w sprawie aspektu rynku konkurencyjnego w odniesieniu do powodowej Szkoły, z pewnością ochrona jej „kon- sumentów” mieści się w zakresie ustawy, a w szczególności w zakresie działania Prezesa Urzędu (por. art. 26 pkt 1 i 2 ustawy). Chybiona jest argumentacja wnoszącego kasację, jakoby działalność polega- jąca na świadczeniu przez uczelnię niepaństwową odpłatnych usług edukacyjnych nie miała ani charakteru działalności gospodarczej, ani użyteczności publicznej. Jak trafnie co do tego zauważył Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w odpowiedzi na kasację - na gruncie art. 70 ust. 4 Konstytucji RP nikt nie powinien mieć wątpliwości, iż zapewnienie edukacji należy do władz publicznych. Na poziomie szkolnictwa wyższego zadanie to realizują publiczne oraz niepubliczne szkoły wyż- sze. W świetle ustawy o szkolnictwie wyższym te ostatnie mogą, podobnie jak uczel- nie państwowe, otrzymywać dotacje, są również zwolnione z podatków (art. 25 i 27 ustawy o szkolnictwie wyższym). Wyżej już zauważono, że kasacja nie zawiera podstawy procesowej (art. 3931 pkt 2 k.p.c.), co uniemożliwia rozważenie kwestii prawnych, dla których nie ma wy- starczającego oparcia w ustalonym stanie faktycznym. Przy tym zastrzeżeniu odno- szącym się zwłaszcza do niewyjaśnienia okoliczności, które dotyczyłyby zasad funk- cjonowania powodowej Wyższej Szkoły na rynku usług edukacyjnych, warto jednak zauważyć, że w orzecznictwie wielokrotnie kwalifikowano uczelnię niepaństwową jako przedsiębiorcę lub podmiot prowadzący działalność gospodarczą. W uzasadnie- niu uchwały z 3 lipca 2003 r., III CZP 38/03 (Prokurator i Prawo 2004 nr 1, poz. 39), Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że odpłatne i systematyczne wykonywanie przez uczelnię niepaństwową zajęć dydaktycznych jest wykonywaniem przez osobę prawną we własnym imieniu zawodowo działalności usługowej w sposób zorganizo- wany i ciągły, jest zatem wyraźnym uczestnictwem w obrocie gospodarczym. „Wobec 10 powyższego działalność polegająca na świadczeniu przez uczelnię niepaństwową odpłatnych usług edukacyjnych w sposób spełniający wymogi uznania tej działalno- ści za działalność gospodarczą w rozumieniu art. 2 ust. 1 pdg pozwala na uznanie takiego podmiotu za przedsiębiorcę (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 1999 r., II CKN 451/98, OSNC 2000 nr 2, poz. 36; z dnia 29 maja 2001 r., I CKN 1217/98, OSNC 2002 nr 1, poz. 13; postanowienie SN z dnia 26 kwietnia 2002 r., IV CKN 1667/00, OSNC 2003 nr 5, poz. 65 oraz cyt. już uchwałę SN z dnia 6 listopada 2002 r., III CZP 67/02, OSNC 2003 nr 7 - 8, poz. 102)”. Rozstrzygnięcie w postępowaniu kasacyjnym o kwestii kwalifikacji działalności powodowej Szkoły według kategorii przedsiębiorców w rozumieniu przepisów ustawy Prawo działalności gospodarczej nie było niezbędne, skoro - jak to wyżej wyjaśniono - nie budzi zastrzeżeń zasadnicze stanowisko zaskarżonego wyroku, iż powodowa Szkoła podlega podmiotowemu zakresowi ustawy o ochronie konkurencji i konsu- mentów co najmniej według rozszerzonej w art. 4 pkt 1 tej ustawy definicji przedsię- biorcy. Z przedstawionych przyczyn kasacja z powodu jej bezzasadności podlegała oddaleniu (art. 39312 k.p.c.). ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI