III SAB/GL 809/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Gliwicach stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy w sprawie udostępnienia informacji publicznej, zobowiązując organ do załatwienia wniosku w terminie 14 dni.
Skarga dotyczyła przewlekłego prowadzenia postępowania przez Wójta Gminy w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Po uchyleniu przez NSA wyroku WSA stwierdzającego przewlekłość z rażącym naruszeniem prawa, sprawa wróciła do ponownego rozpoznania. WSA, po analizie akt i uwzględnieniu wskazań NSA, stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ, ale bez rażącego naruszenia prawa, zobowiązując go do załatwienia wniosku w terminie 14 dni.
Sprawa dotyczyła skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Wniosek o udostępnienie rejestru umów i skanów umów z lipca 2021 r. wpłynął w lipcu 2022 r. Organ kilkukrotnie odmawiał udostępnienia informacji, uznając ją za przetworzoną i wymagającą wykazania szczególnego interesu publicznego, a następnie kwestionował jej charakter jako informacji publicznej, zarzucając nadużycie prawa. Decyzje organu były uchylane przez SKO. WSA w Gliwicach pierwotnie stwierdził przewlekłość z rażącym naruszeniem prawa, jednak NSA uchylił ten wyrok, wskazując na konieczność analizy wszystkich dokumentów i ponownego rozpoznania sprawy. W ponownym postępowaniu WSA, uwzględniając wskazania NSA i analizując akta organu, stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy, ale bez rażącego naruszenia prawa. Sąd zobowiązał organ do załatwienia wniosku w terminie 14 dni od zwrotu akt i zasądził koszty postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, jednak bez rażącego naruszenia prawa.
Uzasadnienie
Sąd stwierdził, że organ nie załatwił wniosku w terminie, a podejmowane przez niego działania były nieefektywne i nie doprowadziły do merytorycznego załatwienia sprawy. Brak było jednak podstaw do uznania rażącego naruszenia prawa, gdyż nieudostępnienie informacji wynikało z błędnej interpretacji wniosku, a nie ze złej woli.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
stwierdzono_przewlekłość
Przepisy (12)
Główne
u.d.i.p. art. 1 § ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
Informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych.
u.d.i.p. art. 4 § ust. 1 pkt. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
Organy władzy publicznej są zobowiązane do udostępniania informacji publicznej.
u.d.i.p. art. 13 § ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
Odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej należy udzielić bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie 14 dni.
p.p.s.a. art. 3 § § 2 pkt 8
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Kontrola sądów administracyjnych obejmuje skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
p.p.s.a. art. 149 § § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd zobowiązuje organ do wydania aktu lub dokonania czynności w określonym terminie.
Pomocnicze
u.d.i.p. art. 3 § ust. 1 pkt. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
Informacja przetworzona wymaga wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego.
u.d.i.p. art. 13 § ust. 2
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
Termin na udzielenie odpowiedzi może być przedłużony.
u.d.i.p. art. 16 § ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
Decyzja o odmowie udostępnienia informacji.
p.p.s.a. art. 149 § § 1a
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłość miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
p.p.s.a. art. 190
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Wojewódzki sąd administracyjny jest związany wykładnią prawa dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny.
k.p.a. art. 12 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada szybkości postępowania.
k.p.a. art. 37 § § 1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Przewlekłość postępowania.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania. Wniosek skarżącego dotyczył informacji publicznej.
Odrzucone argumenty
Przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Żądana informacja nie stanowi informacji publicznej. Skarżący nadużył prawa do informacji publicznej.
Godne uwagi sformułowania
organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania bez rażącego naruszenia prawa zobowiązuje organ do załatwienia wniosku w terminie 14 dni nieudostępnienie informacji publicznej nie było bowiem przejawem złej woli, organu, lecz stanowiło skutek przyjętej przez organ błędnej interpretacji wniosku skarżącego ilość żądanych informacji nie ma wpływu na ich kwalifikację
Skład orzekający
Adam Gołuch
sprawozdawca
Dorota Fleszer
przewodniczący
Magdalena Jankiewicz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia przewlekłości postępowania w sprawach o udostępnienie informacji publicznej, kwalifikacja informacji publicznej, obowiązki organów w zakresie dostępu do informacji publicznej."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i proceduralnej, w tym wpływu uchylenia wyroku przez NSA na dalsze postępowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje typowy konflikt między obywatelem a urzędem w zakresie dostępu do informacji publicznej, z licznymi zwrotami akcji i interwencją NSA. Pokazuje też, jak ważne jest prawidłowe procedowanie organów i jak sądy administracyjne kontrolują ich działania.
“Organ zwlekał z udostępnieniem informacji publicznej. Sąd administracyjny wskazał na przewlekłość, ale bez rażącego naruszenia prawa.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SAB/Gl 809/24 - Wyrok WSA w Gliwicach Data orzeczenia 2025-04-14 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2024-11-29 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach Sędziowie Adam Gołuch /sprawozdawca/ Dorota Fleszer /przewodniczący/ Magdalena Jankiewicz Symbol z opisem 6480 659 Hasła tematyczne Dostęp do informacji publicznej Skarżony organ Wójt Gminy Treść wyniku Stwierdzono przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ - art. 149 par.1a ustawy - PoPPSA Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 902 art. 4 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Fleszer, Sędziowie Sędzia WSA Adam Gołuch (spr.), Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 14 kwietnia 2025 r. sprawy ze skargi M. P. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy O. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1) stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania bez rażącego naruszenia prawa, 2) zobowiązuje organ do załatwienia wniosku w terminie 14 dni od daty zwrotu akt wraz z prawomocnym wyrokiem, 3) zasądza od Wójta Gminy O. na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Uzasadnienie Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 10 października 2024 r. sygnatura akt III OSK 16/24, uchylił w całości zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 12 września 2023 r., sygn. akt III SAB/Gl 125/23, stwierdzający, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, które miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Naczelny Sąd Administracyjny przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania i zasądził od M.P. (dalej: skarżący, strona, wnioskodawca) na rzecz Wójta Gminy O. (dalej: Wójt, organ) kwotę 460 zł. Z akt administracyjnych wynika, że w dniu 27 lipca 2022 roku wpłynął na skrzynkę e-PUAP Urzędu Gminy O. wniosek skarżącego zawierający żądanie udostępnienia skanu prowadzonego przez Urząd rejestru umów za okres od 1 - 31 lipca 2021 r. oraz skanów umów, zawartych w miesiącu lipcu 2021 r., gdzie stroną jest Gmina O.. Do przedmiotowego wniosku dołączył informację w której wyjaśniał, że jego wniosek to informacja publiczna o charakterze prostym. W odpowiedzi na ww. wniosek z dnia 27 lipca 2022 r., pismem z dnia 8 sierpnia 2022 r. organ wezwał wnioskodawcę na podstawie art. 3 ust. 1 pkt. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej (tj. Dz. U. z 2022 r. poz. 902) do wykazania, iż uzyskanie informacji, o której mowa w przedmiotowym wniosku jest szczególnie istotne dla interesu publicznego W ocenie organu żądana informacja była informacją przetworzoną, a w związku z tym i zgodnie z przytoczonym powyżej przepisem wymagała wykazania istnienia przesłanki szczególnego interesu publicznego. Organ równocześnie wydłużył termin rozpatrywania sprawy do dnia 26 września 2022 r. Natomiast 9 sierpnia 2022 r. skarżący wskazał, że żądane dane są informacją prostą. W odpowiedzi na wezwanie organu wnioskodawca w dniu 9 sierpnia 2022 r. przesłał pismo w którym poinformował, że jest to informacja publiczna prosta. W treści ww. pisma poinformował organ o zapoznaniu się z dołączoną do wniosku informacją z dnia 27 lipca 2022 r. W konsekwencji organ decyzją z 23 września 2022 r. (znak: [...]) odmówił udostępnienia informacji, z uwagi na okoliczność, że wnioskowana informacja ma, w ocenie organu, charakter informacji publicznej przetworzonej, a strona nie wykazała szczególnej istotności dla interesu publicznego w przetworzeniu informacji. W wyniku odwołania strony Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej: SKO, organ II instancji) decyzją z 21 października 2022 r. (Nr [...]) uchyliło decyzję organu I instancji. Ponownie rozpatrując sprawę pismem z 4 listopada 2022 r. organ ponownie wezwał stronę do wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego w sprawie. Pismem z 15 listopada 2022 r. skarżący podtrzymał dotychczasowe stanowisko. Organ w konsekwencji odmówił udostępnienia wnioskowanej informacji decyzją z 22 grudnia 2022 r. (znak: ([...]), powołując się na okoliczność, że wnioskowana informacja ma charakter informacji publicznej przetworzonej i niewykazanie szczególnej istotności dla interesu publicznego w przetworzeniu informacji. W skutek odwołania skarżącego SKO decyzją z 1 lutego 2023 r. (Nr [...]) ponownie uchyliło decyzję organu. Następnie pismem z 17 lutego 2023 r. skierowanym do strony organ wskazał, że wniosek w warunkach tej konkretnej sprawy i okolicznościom jej towarzyszącym nie stanowi informacji publicznej, w rozumieniu ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 902, dalej: u.d.i.p.), a stanowi w ręku wnioskodawcy narzędzie do nadużywania prawa do pozyskania takiej informacji. Organ wyraził także pogląd, iż, cyt.: "dostrzegło to również Samorządowe Kolegium Odwoławcze, które w decyzji (Nr [...]) z dnia 1 lutego 2023 r. zawarło pogląd popierając linię orzeczniczą sądów administracyjnych, które wskazują że w takich przypadkach jak opisane powyżej można nie kwalifikować wniosku jako dostępu do informacji publicznej". W dniu 31 marca 2023 r. skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na przewlekłość postępowania prowadzonego przez Wójta Gminy O. w przedmiocie udzielenia informacji publicznej. Zarzucił organowi naruszenie art. 12 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, poprzez działanie bez uwzględnienia zasady szybkości postępowania. W konsekwencji skarżący wniósł o stwierdzenie przewlekłości z rażącym naruszeniem prawa; zobowiązanie organu do niezwłocznego załatwienia wniosku; zasądzenia na rzecz skarżącego kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi wnioskodawca podkreślił, że wnioskiem z 27 lipca 2022 r. domagał się udostępnienia informacji publicznej tj.: skanu prowadzonego przez urząd Rejestru umów, tj. o dane z okresu 1-31 lipca 2021 r.; skanów zawartych w miesiącu lipcu 2021 r. umów gdzie stroną jest gmina O.. Dalej strona wskazała na przewlekły sposób działania organu, z rażącym naruszeniem prawa. Podkreśliła, że organ wydał już dwie decyzje administracyjne, które zostały uchylone przez SKO. Były więc zdaniem strony wydane z naruszeniem przepisów i organ musiał już dwukrotnie ponowne rozpatrywać sprawę. W rezultacie nadal skarżący nie uzyskał odpowiedzi na swój wniosek z lipca ubiegłego roku (a więc sprzed ponad pół roku). Nadto organ nie dąży do finalnego załatwienia sprawy, zamiast tego niepotrzebnie przedłużając i tak już przeciągające się postępowanie, poprzez zarzucanie rzekomego nadużycia prawa do informacji i powoływanie się na tezy zawarte w lutowej decyzji SKO. Organ nie podjął żadnej, nawet najbardziej powierzchownej próby zbadania, czy w istocie zaistniała jakakolwiek konieczność przetworzenia informacji. Organ nie wydłużył także terminu rozpatrzenia wniosku, co stanowiłoby choćby częściowe uzasadnienie braku udostępniania informacji. Poza tym SKO także wprost wskazało, że żadne rzekome naruszenie prawa do informacji nie zwalnia organu z obowiązku udostępnienia mi informacji publicznej. Podsumowując skarżący wskazał, że zamiast efektywnie i skutecznie działać w celu zakończenia postępowania, organ przedmiotem swoich rozważań czyni jego działanie. Przedstawił także listę decyzji SKO, którymi uchylono decyzje organu związane z tym rejestrem. Ponadto skarżący wskazał, że okoliczności wskazują, że doszło do przewlekłości z rażącym naruszeniem prawa. Zdaniem strony świadczy o tym nie tylko długość toczącego się już postępowania (8 miesięcy), ale także jawnie sprzeczna z dyrektywami ostatniej decyzji SKO, treść pisma organu z dnia 17 lutego 2023 r., nakierowana wyłącznie na przedłużenie postępowanie i nieudostępnienie wnioskowanej informacji. W odpowiedzi na skargę organ przedstawił stan faktyczny sprawy podkreślając, że strona nie wykazała istnienia szczególnego interesu publicznego, a jedynie podjęła polemikę odmawiając tym samym wykazania interesu publicznego, o wskazuje w sposób nie budzący wątpliwości, że celem uprzednio złożonego wniosku w trybie dostępu do informacji publicznej nie jest kierowanie się przesłanką ustawową, zawartą w art. 1 u.d.i.p. Zarzucił stronie, że skarga całkowicie pomija istotę sprawy. Zdaniem organu skarżący zręcznie koncentruje się wyłącznie na opisie czynności związanych z jego wnioskiem. Tymczasem istota przedmiotowej sprawy tkwi w tym, że od 2018 r. skarżący permanentnie, niemal codziennie z żelazną konsekwencją składa kolejne nierzadko kilka jednocześnie wniosków o dostęp do informacji publicznej. Wnioski te są wielowątkowe i dotyczące praktycznie wszystkich obszarów działalności gminy i jej organów. Decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. odnosiły się w istocie do uchylenia decyzji organu I instancji polemizując ze stanowiskiem Wójta Gminy. Polemika ta jednak nie wskazywała z jakich powodów Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmawiało racji argumentom, wynikającym z treści przetaczanych uprzednio orzeczeń sądów administracyjnych zawartych w decyzjach organu I instancji. Taki stan powodował brak jednoznacznego ustalenia z jakich powodów natury prawnej Samorządowe Kolegium Odwoławcze eliminuje argumentację wyrażoną przez Wójta w swoich decyzjach. Organ podkreślił, że problem nękania dostrzegło jednak Samorządowe Kolegium Odwoławcze w decyzji Nr ([...]) z dnia 1 lutego 2023 r., w którym zawarło pogląd popierając linię orzeczniczą sądów administracyjnych, które wskazują że w takich przypadkach jak opisane powyżej można nie kwalifikować wniosku jako dostępu do informacji publicznej. Zatem organ wykonawczy gminy podziela w tym kontekście poglądy wyrażone w tym zakresie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, zawarte w ww. decyzji wraz ze wskazanymi wyrokami sądów w tym zakresie. Natomiast pismem z 17 lutego 2023 r. poinformowano skarżącego, że jego wniosek nie będzie rozpatrywany w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Tym samym tezę przedstawioną w ww. decyzji SKO, organ wykorzystywał usiłując w ten sposób zablokować falę wniosków wywołaną przez stronę w trybie wymienionej ustawy. W konsekwencji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z 12 września 2023 r., sygn. akt III SAB/Gl 125/23, stwierdził, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, które miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd I instancji uwzględniając skargę w uzasadnieniu wyjaśnił, że w sprawach ze skargi na bezczynność/przewlekłe prowadzenie postępowania w zakresie udostępnienia informacji publicznej, sąd w pierwszej kolejności ocenia czy określony podmiot jest zobowiązany do udostępniania informacji publicznej i czy żądana informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy z 6 września 1997 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r. poz. 902; dalej: u.d.i.p.). Sąd uznał, że w niniejsze sprawie organ posiadał taki status i jest podmiotem zobowiązanym na gruncie art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. do udostępnienia informacji publicznej. Załatwienie zaś wniosku w trybie u.d.i.p. może przybrać postać: 1. czynności materialno-technicznej, jaką jest udzielenie informacji publicznej; 2. pisma informującego, że wezwany podmiot nie jest zobowiązany do udzielenia informacji, gdyż nią nie dysponuje albo nie jest podmiotem, od którego można jej żądać; 3. pisma informującego, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej; 4. pisma informującego, że istnieje odrębny tryb dostępu do żądanej informacji publicznej lub zastosowania tego trybu w sytuacji, gdy z treści wniosku wynika, że wnioskodawca żąda udostępnienia w trybie szczególnym; 5. decyzji administracyjnej, o której mowa w art. 16 ust. 1 u.d.i.p; 6. decyzji odmawiającej udostępnienia żądanej informacji gdy stwierdzi, że stanowi ona informację przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt. 1 u.d.i.p. i że nie może być udostępniona bez wykazania przesłanki szczególnej istotności jej udostępnienia dla interesu publicznego. W konsekwencji wskazane sposoby rozpatrzenia wniosku oznaczają, że w przypadku spraw dotyczących dostępu do informacji publicznej organ administracji prowadzi przewlekle postępowanie, gdy nie podejmuje terminowo konkretnych działań zmierzających do załatwia wniosku stosownie do przepisów u.d.i.p., nie odmawia udostępnienia informacji na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p., nie umarza postępowania w myśl art. 14 ust. 2 u.d.i.p. bądź też terminowo i jednoznacznie nie odmawia udostępnienia informacji publicznej przetworzonej w związku z niespełnieniem przez stronę warunku wskazanego w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Zgodnie bowiem z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. odpowiedzi należy udzielić bez zbędnej zwłoki, jednakże nie później niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Termin ten może być przedłużony, co przewiduje art. 13 ust. 2 u.d.i.p. WSA w Gliwicach zwrócił uwagę, że ostatnia decyzja odmowna organu została wydana 22 grudnia 2022 r. i została uchylona przez SKO decyzją z 1 lutego 2023 r. Natomiast pismem z 17 lutego 2023 r. organ poinformował skarżącego o nadużywaniu prawa do informacji publicznej. Sąd I instancji poczynił przy tym uwagę, że dołączone do akt sprawy dokumenty, ani w wersji papierowej ani elektronicznej, nie zawierają żadnej z dwóch decyzji SKO. Tym samym w żaden sposób nie potwierdzają prawidłowości procedowania przez organ w załatwianiu wniosku skarżącego. Sąd wyjaśnił, że nie miał możliwości oceny zasadności działań podejmowanych przez organ skoro nie wiadomo jakie wskazania i ocenę zawierały kolejne decyzje organu wyższej instancji. Natomiast z prostego zestawienia dat poszczególnych zdarzeń jednoznacznie wynikała przewlekłość w prowadzonym przez organ postępowaniu w rozpatrywaniu wniosku skarżącego z 27 lipca 2022 r. Według Sądu I instancji, stwierdzona przewlekłość wynikała wyłącznie z postawy (zaniechań) organu, a do zaistniałej sytuacji nie przyczynił się skarżący. Miał on bowiem prawo twierdzić, że żądana informacja ma charakter prostej, a to obowiązkiem organu było odpowiednie zakwalifikowanie wniosku i zgodne z prawem rozstrzygnięcie zasadności jego twierdzeń. W tym zakresie organ pozostawał niekonsekwentny. Pierwotnie twierdził, że żądanie stanowi informację przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt. 1 u.d.i.p. i że nie może być udostępniona bez wykazania przesłanki szczególnej istotności jej udostępnienia dla interesu publicznego i w tym zakresie procedował wydając dwukrotnie decyzję, ale później w sposób niezrozumiały zmienił swoje stanowisko (zawarte w piśmie z 17 lutego 2023r.) i uznał, że żądanie wniosku nie stanowi informacji publicznej, tylko nadużycie prawa. Skoro skala żądań skarżącego, tak jak przedstawiał to organ w odpowiedzi na skargę, była tak duża, to od początku, zamiast kierowania wezwań do skarżącego w trybie art. 13 u.d.i.p., winien był procedować w oparciu o argumenty zawarte w w/w piśmie z 17 lutego 2023 r. Jednocześnie Sąd I instancji zakwalifikował stan naruszenia prawa jako rażący, ponieważ było ono znaczne i niezaprzeczalne oraz pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Stwierdził też, że skoro organ nadal nie zakończył postępowania w sprawie wniosku skarżącego z 27 lipca 2022 r., to konieczne stało zobowiązanie go do realizacji wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Wójt Gminy O., reprezentowany przez radcę prawnego. Zaskarżył wyrok w całości i – na podstawie art. 188 p.p.s.a., wniósł o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Na podstawie art. 200 p.p.s.a., wystąpił o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. Oświadczył, że zrzeka się rozprawy. Sądowi I instancji zarzucił, na podstawie art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a. naruszenie: prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to: art. 113 § 1 w związku z art 106 § 3 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. przez pominięcie przy rozstrzygnięciu dowodów mających kluczowe znaczenie dla sprawy tj. decyzji Samorządowego Kolegium odwoławczego z 1 lutego 2023 roku Nr [...], a w efekcie nierozpoznanie istoty sprawy, co spowodowało uznanie przez Sąd, że Wójt Gminy O. dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu postępowania, Zarzucił również naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię, a to: art. 1 ust. 1 oraz art. 3 ust. 1 u.d.i.p. przez niedostateczne rozważenie czy informacja, której udostępnienia żądał wnioskodawca jest informacją publiczną, a jeśli tak, to czy jest informacją publiczną przetworzoną, co doprowadziło do oceny przez Sąd, że podejmowane przez skarżącego działania nosiły znamiona przewlekłości. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa procesowego podniósł, że skarżący przekazał Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu komplet dokumentów, w tym obie decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Z korespondencji, którą skarżący dołączył do pisma wynika jasno, że niemożność zapoznania się z ich treścią wynikła nie z winy skarżącego, a z prawdopodobnie wadliwości systemu informatycznego Sądu. Tym samym, Sąd I instancji w sposób nieuprawniony pominął istotny dla ustalenia okoliczności sprawy dowód w postaci decyzji Samorządowego Kolegium odwoławczego z 1 lutego 2023 roku, Treść tej decyzji oraz wcześniejszej decyzji Samorządowego Kolegium odwoławczego z 21 października 2022 r. wpłynęła bowiem na sposób prowadzenia postępowania w sprawie wniosku skarżącego przez Wójta Gminy O. i doprowadziła do uznania, że w przedmiotowej sprawie nie mamy do czynienia z informacją publiczną. Z powyższym naruszeniem powiązał naruszenie prawa materialnego. Stwierdził bowiem, że, w ocenie skarżącego, ustalenie z jakim typem informacji jest ta żądana przez we wniosku z 27 lipca 2022 r. ma podstawowe znaczenie przy ocenie, czy można mówić o przewlekłym prowadzeniu postępowania administracyjnego. W piśmie procesowym z 13 grudnia 2023 r. uczestnik postępowania – S. z/s w W. – wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej. Stowarzyszenie stwierdziło, że celem postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a., nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena, czy właściwe w sprawie organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami procedury administracyjnej, a następnie, czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do poczynionych ustaleń. W uzupełnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik organu wniósł o uwzględnienie przez NSA ustaleń poczynionych w ostatnio wydanych wyrokach przez WSA w Gliwicach ze skarg skarżącego w zakresie liczby składanych wniosków o dostęp do informacji publicznej, skarg i innych wniosków, na okoliczność nękającego charakteru czynności skarżącego. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, skarżący tworzy za pomocą legalnego instrumentu prawnego narzędzie do prób dezorganizacji prac organów gminy. W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 10 października 2024 r. sygn. akt III OSK 16/24, uchylił w całości zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 12 września 2023 r., sygn. akt III SAB/Gl 125/23, i przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zaistniała sytuacja, tj. niemożność zapoznania się z treścią dokumentów przesłanych drogą elektroniczną mogła być wynikiem problemów technicznych systemu informatycznego zarówno organu jak i Sądu. Pomimo wyjaśnień organu i wynikających z nich wątpliwości, dlaczego do akt sądowych nie udało się dołączyć całych akt postępowania prowadzonego przez organ, w szczególności wydanych już w sprawie decyzji, Sąd I instancji nie wezwał Wójta Gminy w O. w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. do ich złożenia w formie papierowej i wydał bez analizy tych dokumentów wyrok niekorzystny dla organu, obciążając go winą za brak tych dokumentów. Zatem Sąd I instancji w sposób nieuprawniony pominął istotne dla ustalenia okoliczności sprawy dowody. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, niemożliwość analizy wszystkich dokumentów znajdujących się w aktach organu, w szczególności wydanych już decyzji SKO i ich uzasadnień, mogła istotnie wpłynąć na ocenę działań organu pod kątem zarzucanej mu przewlekłości postępowania i ewentualnie jej charakteru jako mającej miejsce z rażącym naruszeniem prawa a w konsekwencji na rozstrzygnięcie sprawy. Bowiem z wywodów organu wynika, że to stanowisko SKO w K. wyrażone w jego decyzjach wpłynęło na zmianę poglądu organu co do kwalifikacji żądanych informacji i uznanie ich za niepubliczne. W rezultacie należy uznać, że to uchybienie Sądu I instancji mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 174 pkt 2 p.p.s.a. W ocenie NSA na uwzględnienie zasługiwał też zarzut naruszenia art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Trafnie podniesiono w skardze kasacyjnej, iż Sąd I instancji niedostatecznie rozważył czy informacja, której żądał skarżący jest informacją publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Zdaniem NSA Sąd I instancji nie dokonał subsumpcji dokonanych przez siebie ustaleń do przepisu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. rozumianego w przedstawiony przez siebie sposób. Ponadto Sąd I instancji w ogóle nie odniósł się do podnoszonej przez organ kwestii nadużycia prawa do informacji publicznej. Jest to o tyle istotne, że organ na tą okoliczność powoływał się w ostatecznie prezentowanym stanowisku, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej. Ponadto organ tę kwestię szeroko akcentował w odpowiedzi na skargę. Mając na uwadze powyższe wywody, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy, dlatego na mocy art. 185 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267, ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi - ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi. Ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Mocą art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935, ze zm. - dalej zwanej p.p.s.a.) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje sprawy wymienione w tym przepisie. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, z zastrzeżeniem jej art. 57a. W świetle obowiązujących unormowań, w szczególności zgodnie z regulacją art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., sąd administracyjny, w zakresie swojej kognicji, orzeka między innymi w przedmiocie skarg na przewlekłość i bezczynność organów administracji publicznej kontrolując postępowanie tych organów z punktu widzenia zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 149 § 1 p.p.s.a.. Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Z kolei zgodnie z brzmieniem § 1b art. 149 p.p.s.a. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, został upoważniony w kompetencję o charakterze merytorycznym, uprawniającą go do rozstrzygnięcia we własnym zakresie o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. Wreszcie na podstawie § 2 art. 149 p.p.s.a. Sąd w przypadku, o którym mowa w § 1, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. W przypadku zaś nieuwzględnienia skargi - Sąd skargę oddala w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.). Na wstępie należy przypomnieć, że niniejsza sprawa była już przedmiotem wyrokowania NSA, który w wyniku złożonej przez organ skargi kasacyjnej wyrokiem z 10 października 2024 r., III OSK 16/24 uchylił zaskarżony wyrok WSA w Gliwicach z 12 września 2023 r., III SAB/Gl 125/23 w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Uchylenie zaskarżonego wyroku przez NSA i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania skutkuje powrotem do sytuacji, która istniała przed wydaniem wyroku przez sąd I instancji. Stosownie bowiem do treści art. 190 p.p.s.a. wojewódzki sąd administracyjny, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Podkreślić przy tym należy, że rozpatrując ponownie sprawę wojewódzki sąd administracyjny związany jest nie tylko wykładnią prawa dokonaną przez sąd kasacyjny, ale również wyrażonymi w orzeczeniu tego sądu ocenami prawnymi i wskazaniami co do dalszego postępowania. Wykonując wytyczne tego Sądu, zgodnie z art. 190 p.p.s.a., orzeczenia sądów administracyjnych mają charakter kasacyjny. Z tego właśnie względu podstawą orzekania dla sądu administracyjnego jest materiał dowodowy i faktyczny sprawy zgromadzony przez organy w postępowaniu administracyjnym. Według art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Chodzi tu o akta obrazujące stan faktyczny i prawny sprawy w chwili wydania zaskarżonego aktu lub czynności, ponieważ sąd przeprowadza jedynie kontrolę działania organu administracyjnego. W konsekwencji sądy administracyjne nie dokonują ustaleń faktycznych. W postępowaniu sądowoadministracyjnym jest jedynie możliwe przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego z dokumentów, na zasadach określonych w art. 106 § 3 p.p.s.a. Wypełniając wskazania NSA Sąd rozstrzygający wezwał Wójta Gminy w O. w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. do ich złożenia w formie papierowej i dokonał analizy tych dokumentów. Sąd dopuścił ww. dowody tj. przedłożone przez organ dokumenty znajdujące się w aktach organu, które nie dołączono do Sądu I instancji przy wydaniu ww. wyroku z 12 września 2023r. Przy czym w szczególności były to dwie decyzje SKO tj.: decyzja SKO z 21 października 2022 r. (Nr [...]) uchylająca decyzję organu I instancji z 23 września 2022 r. (znak: [...]) odmawiającą udostępnienia informacji, z uwagi na okoliczność, że wnioskowana informacja miała, w ocenie organu, charakter informacji publicznej przetworzonej, a strona nie wykazała szczególnej istotności dla interesu publicznego w przetworzeniu informacji oraz decyzję SKO z 1 lutego 2023 r. (Nr [...]) ponownie uchylająca decyzję organu I instancji z 22 grudnia 2022 r. (znak: ([...]), Tym samym rozstrzygający Sąd uwzględnił istotne dla ustalenia okoliczności sprawy dowody. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (por. m.in. wyrok WSA we Wrocławiu z 3 lutego 2016 r., sygn. akt II SAB/Wr 69/15, dostępne: cbois.nsa.gov.pl). Podkreślić jednocześnie należy, że przyczyny, z powodu których nastąpiło przekroczenie terminu załatwienia sprawy są nieistotne dla stwierdzenia przewlekłego prowadzenia postępowania. Mogą one mieć natomiast znaczenie przy ocenie, czy miało ono miejsce z rażącym naruszeniem prawa - art. 37 § 6 pkt 1 k.p.a. Przenosząc powyższe regulacje na grunt rozpoznawanej sprawy, wskazać należy, że postępowanie administracyjne, którego dotyczy zarzucana przewlekłość zostało zainicjowane wnioskiem skarżącego, który wpłynął do organu w dniu 27 lipca 2022 r. Przedmiotowa skarga zasługuje na uwzględnienie, ponieważ z bezczynnością organu mającego udzielić informacji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w terminach przewidzianych w art. 13 u.d.i.p. organ takiej czynności nie podejmie, względnie nie wyda decyzji odmawiającej udostępnienia żądanej informacji lub nie poinformuje strony o tym, że żądana informacja nie jest informacją publiczną. Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych. Pojęcie informacji publicznej ma szeroki charakter i odnosi się do wszelkich spraw publicznych również wówczas, gdy wiadomość ta nie została wytworzona przez podmioty publiczne, a jedynie odnosi się do nich. Prawo dostępu do informacji publicznej obejmuje prawo żądania udzielenia informacji o określonych faktach i stanach istniejących w chwili udzielania informacji. Prawo obywateli do uzyskania informacji publicznej przewidziano w art. 4 u.d.i.p. Przepis ten przewiduje, że do udostępnienia informacji publicznej obowiązane są m.in. organy władzy publicznej, podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego publicznych. Ustawodawca w art. 6 u.d.i.p. zamieścił przykładowy wykaz (katalog) informacji i dokumentów, które stanowią informację publiczną, przy czym wyszczególnienie to nie jest wyliczeniem wyczerpującym (zamkniętym), lecz ma charakter przykładowy. O zakwalifikowaniu określonej informacji do udostępnienia decyduje jej treść i charakter. Przesłanką kwalifikującą konkretną informację do kategorii informacji publicznej jest więc spełnienie przez nią kryterium przedmiotowego i stąd też decydującymi są treść i charakter konkretnej informacji, nie zaś podmiot, który jest w jej posiadaniu. Udostępnieniu podlega informacja publiczna, czyli każda informacja o sprawach publicznych (art. 1 u.d.i.p). Załatwienie wniosku o udostępnienie informacji publicznej może przybrać postać: 1. czynności materialno-technicznej, jaką jest udzielenie informacji publicznej; 2. pisma informującego, że wezwany podmiot nie jest zobowiązany do udzielenia informacji, gdyż nią nie dysponuje albo nie jest podmiotem, od którego można jej żądać; 3. pisma informującego, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej; 4. pisma informującego, że istnieje odrębny tryb dostępu do żądanej informacji publicznej lub zastosowania tego trybu w sytuacji, gdy z treści wniosku wynika, że wnioskodawca żąda udostępnienia w trybie szczególnym; 5. decyzji administracyjnej, o której mowa w art. 16 ust. 1 u.d.i.p. - akt ten jest wydawany w przypadku odmowy udostępnienia informacji, względnie umorzenia postępowania o udostępnienie informacji; 6. decyzji odmawiającej udostępnienia żądanej informacji, gdy organ stwierdzi, że stanowi ona informację przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt. 1 u.d.i.p. i że nie może być udostępniona bez wykazania przesłanki specjalnego znaczenia jej udostępnienia dla interesu publicznego. Zatem w przypadku spraw dotyczących dostępu do informacji publicznej organ administracji pozostaje w bezczynności wówczas, gdy nie udostępnił zainteresowanemu podmiotowi żądanej przez niego informacji publicznej stosownie do przepisów u.d.i.p., nie odmówił udostępnienia informacji na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p., nie umorzył postępowania w myśl art. 14 ust. 2 u.d.i.p. bądź też nie odmówił udostępnienia informacji publicznej przetworzonej w związku z niespełnieniem przez stronę warunku wskazanego w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. odpowiedzi należy udzielić bez zbędnej zwłoki, jednakże nie później niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Termin ten może być przedłużony, co przewiduje art. 13 ust. 2 u.d.i.p. Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy należy w pierwszej kolejności stwierdzić, że Wójt Gminy należy do grupy podmiotów zobowiązanych do załatwienia wniosków o udostępnienie informacji publicznej, będącej w jego posiadaniu. Zgodnie bowiem z treścią art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. zobowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności m. in. podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Stanowisko takie jest uzasadnione tym, że użyte w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., określenie "zadania publiczne" posiada znaczenie szersze od zwrotu "zadania władzy publicznej" zawartego w art. 61 Konstytucji RP. Nie budzi również wątpliwości, że informacje objęte wnioskiem z 27 lipca 2022 r. przesłanym za pośrednictwem ePUAP o udostępnienie informacji publicznej w zakresie żądania udostępnienia skanu prowadzonego przez Urząd rejestru umów za okres od 1 - 31 lipca 2021 r. oraz skanów umów, zawartych w miesiącu lipcu 2021 r., gdzie stroną jest Gmina O. - stanowią informację publiczną. Zgodnie bowiem z treścią art. 1 ust. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Informacją publiczną jest każda informacja wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Powyższe potwierdza, że wniosek skarżącego w zakresie objętym skargą powinien zostać rozpoznany przez organ albo poprzez udzielenie pełnej informacji w formie czynności materialno-technicznej albo przez wydanie stosownej decyzji o odmowie jej udostępnienia na podstawie art. art. 3 ust. 1 pkt. 1, art. 16 ust. 1 u.d.i.p., bądź decyzji o umorzeniu postępowania w sytuacji określonej w art. 14 ust. 2 u.d.i.p. W tym stanie rzeczy, skoro wniosek dotyczył informacji publicznej, organ winien był go załatwić w terminie według zasad określonych w u.d.i.p., czego bezspornie nie uczynił, dopuszczając się tym samym bezczynności w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., lecz bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Nieudostępnienie informacji publicznej nie było bowiem przejawem złej woli, organu, lecz stanowiło skutek przyjętej przez organ błędnej interpretacji wniosku skarżącego. Brak jest zatem podstaw by zaniechaniu organu przypisać charakter rażący ( pkt.1 wyroku). Przechodząc do meritum sprawy podnieść należy, że przepisy p.p.s.a. nie definiują pojęcia "przewlekłe prowadzenie postępowania". W orzecznictwie wskazuje się, że przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny przez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bez-czynny, ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy. Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłuża-nie terminu załatwienia sprawy (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 31 maja 2016 r., II OSK 1903/15, z 2 czerwca 2016 r., II OSK 1156/16, z 5 lipca 2012 r. II OSK 1031/12, dostępne w Internecie). Wskazać także należy, że wprawdzie obecnie w art. 37 § 1 pkt 2 KPA wprowadzone pojęcie "przewlekłości" postępowania jako prowadzenie postępowania dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy, ale definicja ta jest bardzo ogólna. W związku z tym, w ocenie Sądu, dalej aktualne pozostaje rozumienie stanu przewlekłości prezentowane – jak wskazano wyżej - w orzecznictwie sądowoadministracyjnym jako prowadzenie postępowania w sposób nieefektywny, gdy organowi można zarzucić niepodejmowanie żadnych czynności w toku załatwiania sprawy przy braku uzasadnienia dla takiej bierności albo występowanie pomiędzy poszczególnymi czynnościami nadmiernie dużych okresów bezczynności czy też podejmowanie działań pozornych, nie zmierzających do załatwienia sprawy w najkrótszym z możliwych terminów, wyznaczanie zbyt odległych terminów załatwienia sprawy z uwzględnieniem okoliczności, które nie powinny być brane pod uwagę. Przewlekłe prowadzenie przez organ postępowania administracyjnego zaistnieje zatem wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Biorąc pod uwagę powyższe stwierdzić należy, że organ dopuścił się w niniejszej sprawie przewlekłego postępowania. Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny we wskazaniach zawartych w ww. wyroku z 10 października 2024 r. zobowiązał Sąd I instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy do zgromadzenia materiału dowodowego niezbędnego do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy i dokonania kwalifikacji żądanych informacji, szczegółowo przedstawiając swoje stanowisko, w tym odniesie się do zarzucanego przez organ nadużycia prawa do informacji publicznej jako mającego (według organu) wpływ na kwalifikację żądanych informacji. Zdaniem rozstrzygającego Sądu żądanie dostępu do informacji przez skarżącego było zasadne. Natomiast ilość żądanych informacji nie ma wpływu na ich kwalifikację. Sąd przychylił się do stanowiska organu, że pomimo faktu, iż wnioskodawca w przeszłości składał inne wnioski o udostępnienie informacji publicznej i nawet były one liczne, nie może to zdarzenie stanowić przesłanki do odmówienia skarżącemu udostępnienia informacji wskazanej we wniosku objętym przedmiotowym postępowaniem. Nadto również wpływu na uprawnienie ww. do otrzymania określonej informacji publicznej nie ma to, że w tym samym okresie czasu organ pierwszej instancji rozpatrywał ogółem ok. 453 wniosków o udostępnienie informacji publicznej. W sytuacji natłoku wniosków o udostępnienie informacji publicznej oraz innych pilnych zadań wymagających szczególnego angażowania pracowników Urzędu, organ jest uprawniony (zgodnie z art. 13 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej) do czasowego wydłużenia procesu udostępnienia informacji publicznej, nawet do 2 miesięcy. W związku z powyższym wskazane okoliczności miały wpływ na czasokres załatwianych spraw przez organ i w tym przypadku brak jest podstaw by zaniechaniu organu jak wyżej było wspomniane przypisać charakter rażący ( pkt.1 wyroku). Sąd rozpoznający niniejszą sprawę przyjął, że wniosek podlegał rozpoznaniu na podstawie przepisów u.d.i.p., a organ podejmował działania po upływie znacznego terminu, wydając kolejne decyzje uchylane następnie przez organ odwoławczy - to stwierdzić należało o przewlekłym procedowaniu w rozpoznaniu wniosku skarżącego. Stwierdzona przewlekłość wynikała z postawy (zaniechań) organu. Nadto Sąd uznał, że na etapie kontroli zaskarżonej decyzji w zakresie przewlekłości postepowania przedwczesnym jest ocena badania nadużycia prawa przez skarżącego, o co wnosił organ. Z tych względów Sąd, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., w orzekł jak w punkcie 1 wyroku. Jednocześnie w ocenie Sądu stwierdzony stan nie miał charakteru rażącego naruszenia prawa. Kwalifikacja naruszenia prawa jako rażącego oznacza stan, w którym wyraźnie, ewidentnie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa i naruszenie to posiada pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako "zwykłe" naruszenie prawa. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, ale musi być ono znaczne i niezaprzeczalne oraz pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności czy oczywistego lekceważenia przepisów (por. np. wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12; postanowienie NSA z 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13; wyrok NSA z 29 listopada 2018 r. sygn. akt II GSK 1619/18). Istota rażącego naruszenia prawa jest bowiem pozbawiona jakichkolwiek wątpliwości oczywistość stwierdzonego naruszenia. Taka sytuacja szczególna w badanej sprawie nie zaistniała. Świadczą o tym opisane powyżej okoliczności. Zatem skarga jest całkowicie zasadna. Nadto Sąd stwierdził, że skoro organ nadal nie zakończył postępowania w sprawie wniosku skarżącego z 27 lipca 2022 r., zatem koniecznym stało zobowiązanie do realizacji wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Zatem mając na względzie powyższe oraz szczególne regulacje u.d.i.p. Sąd postanowił zobowiązać organ do stosownego załatwienia wniosku (pkt. 2 wyroku). O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. i zasądził na rzecz skarżącego koszty postępowania w kwocie 100 zł, na które składał się wpis od skargi w kwocie 100 zł. Mając powyższe względy na uwadze z mocy art. 149 § 1 p.p.s.a. orzeczono, jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI