III SAB/Gl 307/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę byłego sekretarza gminy na bezczynność burmistrza w sprawie udostępnienia danych z komputera służbowego, uznając, że wniosek mógł służyć realizacji prywatnych celów i naruszać RODO.
Skarga dotyczyła bezczynności Burmistrza Miasta R. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, którą stanowiły dane z komputera służbowego byłego sekretarza gminy. Skarżący domagał się udostępnienia wszystkich danych, wskazując na ich wartość intelektualną i własność. Organ odmówił udostępnienia, uznając, że dane nie stanowią informacji publicznej i mogą naruszać RODO. Sąd oddalił skargę, stwierdzając, że prawo do informacji publicznej nie może służyć realizacji prywatnych celów ani naruszać przepisów o ochronie danych osobowych, a relacje pracownik-przełożony regulują inne przepisy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozpoznał skargę K. J., byłego sekretarza gminy R., na bezczynność Burmistrza Miasta R. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Skarżący domagał się dostępu do wszystkich danych znajdujących się na jego komputerze służbowym, pełniącym funkcję sekretarza gminy do 30 marca 2022 r. Organ odmówił udostępnienia, uznając, że żądane dane nie stanowią informacji publicznej i mogą naruszać przepisy RODO. Skarżący zarzucił naruszenie ustawy o dostępie do informacji publicznej i domagał się zobowiązania organu do rozpatrzenia wniosku, stwierdzenia rażącego naruszenia prawa oraz zasądzenia kwoty 2000 zł. Sąd oddalił skargę, podkreślając, że prawo do informacji publicznej nie może być nadużywane do realizacji prywatnych celów, zwłaszcza jeśli może to prowadzić do naruszenia ochrony danych osobowych. Sąd wskazał również, że relacje pracownik-przełożony w zakresie korzystania z urządzeń pracodawcy regulowane są przepisami Kodeksu pracy i ustawy o pracownikach samorządowych, a nie ustawy o dostępie do informacji publicznej. W związku z udzieleniem odpowiedzi na wniosek, sąd uznał, że nie doszło do bezczynności organu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, wniosek taki nie stanowi informacji publicznej, jeśli jego celem jest realizacja prywatnych interesów lub może prowadzić do naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że prawo do informacji publicznej nie może być nadużywane do celów prywatnych ani do naruszania przepisów RODO. Wnioskodawca, będąc byłym pracownikiem, powinien korzystać z innych ścieżek prawnych w sprawach pracowniczych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (8)
Główne
u.d.i.p. art. 5 § 1 i 2
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 14 § 2
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 16 § 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 3 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 3 § 2 pkt 8
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Ustawa o pracownikach samorządowych
k.p.
Kodeks pracy
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wniosek o udostępnienie danych z komputera służbowego nie stanowi informacji publicznej, jeśli służy realizacji prywatnych celów lub narusza RODO. Prawo do informacji publicznej nie może być nadużywane. Relacje pracownik-przełożony w zakresie korzystania z mienia pracodawcy regulują przepisy prawa pracy, a nie ustawa o dostępie do informacji publicznej. Organ udzielił odpowiedzi na wniosek, co wyklucza bezczynność.
Odrzucone argumenty
Organ dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Odmowa udostępnienia informacji powinna nastąpić w formie decyzji administracyjnej. Żądane dane stanowią wartości intelektualne i są informacją publiczną.
Godne uwagi sformułowania
Prawo dostępu do informacji publicznej ma konstrukcję publicznego prawa podmiotowego. Nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej może polegać na próbie korzystania z jego instytucji dla osiągnięcia celu innego niż troska i dobro publiczne. Realizacja prawa do informacji publicznej nie może służyć zaspokojeniu indywidualnych potrzeb wnioskodawcy w ramach konfliktu, zwłaszcza jeśli przedmiotem wniosku nie jest informacja publiczna.
Skład orzekający
Dorota Fleszer
przewodniczący
Adam Gołuch
sprawozdawca
Aleksandra Żmudzińska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ograniczenia prawa do informacji publicznej w kontekście danych osobowych i prywatnych interesów byłych pracowników samorządowych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji byłego pracownika samorządowego i jego wniosku o dane z komputera służbowego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak prawo do informacji publicznej może być wykorzystywane do prywatnych celów i jak sądy interpretują granice tego prawa w kontekście ochrony danych osobowych i relacji pracowniczych.
“Czy dane z komputera służbowego to informacja publiczna? Sąd wyjaśnia granice prawa dostępu.”
Dane finansowe
WPS: 2000 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SAB/Gl 307/22 - Wyrok WSA w Gliwicach Data orzeczenia 2022-09-09 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2022-07-08 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach Sędziowie Adam Gołuch /sprawozdawca/ Aleksandra Żmudzińska Dorota Fleszer /przewodniczący/ Symbol z opisem 6480 658 Hasła tematyczne Dostęp do informacji publicznej Skarżony organ Burmistrz Miasta Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 902 art. 5 ust. 1 i 2, art. 14 ust. 2, art. 16 ust. 1 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Fleszer, Sędziowie Sędzia WSA Adam Gołuch (spr.), Asesor WSA Aleksandra Żmudzińska, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 9 września 2022 r. sprawy ze skargi K. J. na bezczynność Burmistrza Miasta R. w przedmiocie informacji publicznej oddala skargę. Uzasadnienie 1 Uzasadnienie K. J. (dalej jako: skarżący, wnioskodawca) w dniu 24 czerwca 2022 roku wniósł, za pośrednictwem Burmistrza Miasta R. (dalej jako: organ, Burmistrz), skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na bezczynność w przedmiocie udostępnienie informacji publicznej, czego skarżący domagał się we wniosku z dnia 29 maja 2022 r. Skarżący wskazał, że w trybie informacji publicznej domagał się od organu udostępnienia wszystkich danych, znajdujących się na komputerze służbowym, posiadanym przez niego w związku z pełnieniem funkcji sekretarza gminy, które pełnił do dnia 30 marca 2022 r. Skarżący żądał podania podstaw prawnych ewentualnej odmowy udostępnienia mu części danych, zgromadzonych na wspomnianym komputerze. Organ odmówił Skarżącemu realizacji jego wniosku w formie zwykłego pisma, datowanego na dzień 3 czerwca 2022 r. przyjmując, że dane objęte wnioskiem nie stanowią informacji publicznej. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów art. 4 ust. 1 w związku z art. 1 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1 oraz art. 13 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2022 roku, poz. 902), zwanej dalej w skrócie u.d.i.p. Zarzucając Burmistrzowi naruszenie wymienionych wyżej norm prawnych, skarżący wniósł o zobowiązanie organu do rozpatrzenia jego wniosku o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku Sądu wraz ze stwierdzeniem jego prawomocności, stwierdzenie, że bezczynność organu nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa oraz o zasądzenie na jego rzecz od Burmistrza kwoty 2000 złotych, a nadto wszelkich kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych Uzasadniając skargę wskazał, że pismo Burmistrza z 3 czerwca 2022 r. nie stanowi decyzji administracyjnej, mimo że w istocie stanowi odmowę udostępnienia informacji publicznej. Zdaniem skarżącego organ niewłaściwie zastosował w sprawie przepisy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (znanego jako rozporządzenie RODO). Wskazał też, że żądane dane stanowią wartości intelektualne, które sam wytworzył a znajdują się w jego komputerze i są informacja publiczną. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie, względnie oddalenie w całości . Nie zgadzając się z argumentacją skarżącego Burmistrz podniósł, że spoczywają na nim, jako administratorze i przetwarzającym dane osobowe, szczególne obowiązki, związane z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa przetwarzanych danych. Wywiódł, iż skarżący pomimo wezwania nie sprecyzował, udostępnienia jakich rodzajów i kategorii danych się domaga. Komputer, na którym te dane się znajdowały, stanowi własność "pracodawcy", tj. gminy R. Jest przeznaczony do wykonywania obowiązków pracowniczych. Zgromadzone na nim dane stanowią własność pracodawcy. Organ nie wydał w sprawie decyzji, gdyż było to niedopuszczalne: wniosek skarżącego nie obejmował swoim zakresem danych objętych zakresem pojęcia informacji publicznej. Z tej przyczyny organ zawiadomił skarżącego zwykłym pismem, iż żądanych danych nie udostępni. Na poparcie zajmowanego stanowiska organ przywołał stosowne poglądy doktryny i orzecznictwa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r. poz. 329), dalej "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola ta, jak wynika z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1–4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. W myśl art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, pod pojęciem informacji publicznej należy rozumieć "każdą informację o sprawach publicznych". Przepis art. 6 ust. 1 udip zawiera przykładowe wyliczenie rodzajów informacji publicznej podlegających udostępnieniu. W świetle tych regulacji przyjąć należy, że informacją publiczną są wszelkie informacje wytworzone przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które wykonują funkcje publiczne lub gospodarują mieniem publicznym, jak również informacje odnoszące się do wspomnianych władz, osób i innych podmiotów, niezależnie od tego, przez kogo zostały wytworzone. Przedmiotem skargi jest odmowa udostępnienia informacji publicznej na podstawie udip. Udostępnienie informacji publicznej na wniosek, zgodnie z rozwiązaniami przyjętymi w udip. następuje w formie czynności materialno-technicznej. Jedynie odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 wymagają formy decyzji administracyjnej (art. 16 ust. 1 udip). Przechodząc na grunt analizowanej sprawy należy zauważyć, że prawo dostępu do informacji publicznej ma konstrukcję publicznego prawa podmiotowego. Prawu temu odpowiada obowiązek udzielania obywatelom informacji publicznej przez podmioty wskazane w ustawie, do których należy także organ samorządu terytorialnego. W ustawie o dostępie do informacji publicznej nie określono granic korzystania z prawa do informacji. Brak zatem jakichkolwiek ograniczeń zarówno co do liczby, jak i jakości żądanej informacji. Praktycznie wystarczy wskazanie, że żądana informacja ma charakter informacji publicznej i taka sytuacja sama przez się uzasadnia obowiązek udzielania informacji każdemu podmiotowi, który się o to zwróci. Ten stan rzeczy powoduje, że w praktyce często dochodzi do nadużywania prawa do informacji do realizacji celów, które nie wynikają ani z Konstytucji RP, ani z ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz celów, które są trudne do pogodzenia z założeniami całego systemu prawa, składającego się z leżących u jego fundamentów wartości i zasad aksjologicznych. W każdym indywidualnym przypadku zachowanie podmiotu wnoszącego o udzielenie informacji publicznej winno być zatem oceniane nie tylko w kontekście uprawnienia do uzyskania takiej informacji, ale w konkretnych sytuacjach należy również uwzględnić nadrzędne wobec niego zasady i wartości. Nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej może natomiast polegać na próbie korzystania z jego instytucji dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska i dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów itp. Celem ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest więc zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych, lecz przeznaczonych dla celów innych niż wyżej wymienione. Takie informacje mogą być uzyskiwane na zasadach przyjętych dla danego rodzaju stosunków (por. J. Drachal, Prawo do informacji publicznej w świetle wykładni funkcjonalnej, w: Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, Naczelny Sąd Administracyjny, Warszawa 2005 pod redakcją J. Górala, R. Hausera i J. Trzcińskiego, s. 146, 147). Sui generis nadużycie prawa podmiotowego może nadto polegać na nadmiernym rozszerzaniu zakresu pojęcia informacji publicznej, w szczególności na te sfery informacji, które zawierają dane chronione w sposób szczególny przepisami prawa. Do nich zaś należą niewątpliwie dane osobowe stron postępowań administracyjnych i innych czynności, podejmowanych z udziałem obywateli. Udostępnienie informacji publicznej następuje w formie czynności materialno-technicznej. Obowiązek wydania decyzji administracyjnej ustawodawca przewidział wówczas, gdy żądana informacja jest informacją publiczną, lecz organ odmawia jej udostępnienia bądź zachodzą przesłanki do umorzenia postępowania (art. 16 ust. 1 udip), tj. gdy istnieją ustawowe podstawy do odmowy udostępnienia informacji publicznej (art. 5 ust. 1 i 2 udip), bądź przeszkody do jej udostępnienia w określony sposób lub w określonej formie (zob. art. 14 ust. 2 udip). W zasadzie więc odmowa udostępnienia informacji publicznej powinna nastąpić w formie decyzji administracyjnej, a nie zwykłym pismem, jak w niniejszej sprawie, chyba że z uwagi na nadużycie prawa do informacji publicznej, czy też ze względu na zbyt szerokie spektrum wniosku, wykraczające poza zakres stosowania przepisów u.d.i.p., odmowy jej udzielenia w takiej formie nie można zakwalifikować jako bezczynności, w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. Pozytywne rozpatrzenie wniosku o udzielenie informacji publicznej winno być więc w każdym przypadku poprzedzone badaniem, czy przedmiot wniosku obejmuje w istocie informacje publiczne, czy też dane, pozostające poza zakresem tego pojęcia. Dostrzegając to zjawisko składy orzekające uznawały, że w przypadku nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej brak jest podstaw do stosowania przepisów regulujących dostęp do takich informacji (por. wyrok I OSK 1601/15 listopada 2016 r., sygn. I OSK 1601/15; wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 14 stycznia 2015 r. sygn. IV SAB/Wr 216/14). W ocenie Sądu treść wniosku skarżącego, która nie została ostatecznie przez niego sprecyzowana, wskazuje na to, że skarżący może wykorzystać instytucję prawa do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego niż troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność organów administracji. Z całokształtu akt sprawy wynika, że złożony w niniejszej sprawie wniosek, w razie jego uwzględnienia, może spowodować udostępnienie i przetworzenie danych osobowych wielu osób w sposób niezgodny z przepisami rozporządzenia RODO. W istocie więc wniosek nie służy usprawnieniu realizacji przez organ zadań publicznych, a godzi w realizację tych zadań. Niewątpliwie między skarżącym a organem istnieje konflikt interesów, związany z pozbawieniem skarżącego stanowiska sekretarza gminy. Realizacja prawa do informacji publicznej nie może jednak służyć zaspokojeniu indywidualnych potrzeb wnioskodawcy w ramach tego konfliktu, zwłaszcza jeśli przedmiotem wniosku nie jest informacja publiczna. Stosowanie trybu ustawy o dostępie do informacji publicznej dla realizacji takiego celu nie było zamierzeniem ustawodawcy i nie podlega ochronie prawnej, również w postępowaniu sądowoadministracyjnym (por. wyrok NSA z dnia 11 maja 2017 r., sygn. I OSK 2777/16). Nadto Sąd zauważył, że udip. nie ma zastosowania dla relacji pracownik – przełożony ponieważ są to relacje do których stosuje się kodeks pracy oraz ustawę o pracownikach samorządowych z dnia 21 listopada 2008 r.( Dz.U z 2022 r. poz.530 ze zm.) zwłaszcza w zakresie obowiązków pracowniczych w tym również w zakresie dostępu i korzystania z urządzeń biurowych stanowiących własność pracodawcy. W świetle powyższego, ponieważ organ udzielił skarżącemu odpowiedzi na jego wniosek, to brak jest podstaw do przyjęcia, że w sprawie wystąpiła bezczynność. Skargę jako niezasadną należało zatem oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a. Oddalenie skargi oznacza również, że Sąd nie mógł wymierzyć grzywny na podstawie art. 149 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, ani też przyznać skarżącemu od organu kwoty, o którą wnosił. ----------------------- 5
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI