III SAB/Gd 195/25

Wojewódzki Sąd Administracyjny w GdańskuGdańsk2025-06-26
NSAAdministracyjneWysokawsa
informacja publicznadostęp do informacjibezczynność organuWSAkonserwator zabytkówEZDmetryka sprawydokumenty wewnętrznenadużycie prawa

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zobowiązał Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków do udostępnienia informacji publicznej, stwierdzając jego bezczynność, ale oddalił żądanie stwierdzenia rażącego naruszenia prawa i zasądził koszty.

Skarżący T.K. złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej wydruków z systemu EZD, zawierających raporty i metryki spraw prowadzonych przez niego jako byłego pracownika. Organ odmówił udostępnienia, uznając żądane dane za dokumenty wewnętrzne. Sąd administracyjny uznał jednak, że żądane informacje stanowią informację publiczną i zobowiązał organ do ich udostępnienia, stwierdzając bezczynność, ale nie rażące naruszenie prawa. Oddalono również żądanie przyznania sumy pieniężnej.

Sprawa dotyczyła skargi T.K. na bezczynność Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w sprawie udostępnienia informacji publicznej. Skarżący domagał się wydruków z systemu EZD zawierających raporty i metryki spraw prowadzonych przez niego jako byłego inspektora. Organ uznał, że żądane dane to dokumenty wewnętrzne, niepodlegające udostępnieniu. Sąd administracyjny w Gdańsku uznał jednak, że żądane informacje, w tym metryki spraw, stanowią informację publiczną. Sąd zobowiązał organ do rozpoznania wniosku w terminie 14 dni, stwierdził bezczynność organu, ale uznał, że nie nastąpiło rażące naruszenie prawa. Oddalono również żądanie przyznania skarżącemu sumy pieniężnej. Sąd podkreślił szerokie rozumienie pojęcia informacji publicznej i wskazał, że nawet jeśli wniosek służy realizacji indywidualnego interesu, nie wyklucza to jego publicznego charakteru. Organ nieprawidłowo odmówił udostępnienia informacji pismem informacyjnym, zamiast wydać decyzję administracyjną w przypadku zarzutu nadużycia prawa do informacji.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, żądane informacje, w tym metryki spraw, stanowią informację publiczną.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że metryka sprawy, jako dokument wytworzony w związku z realizacją zadań publicznych przez organ, mieści się w pojęciu informacji publicznej. Szerokie rozumienie informacji publicznej obejmuje wszelkie dane dotyczące działalności organów władzy publicznej.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

inne

Przepisy (17)

Główne

u.d.i.p. art. 1 § ust. 1 i ust. 2

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 4 § ust. 1 pkt 4

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 6

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 13 § ust. 1 i ust. 2

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 14 § ust. 1

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 15 § ust. 2

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

u.d.i.p. art. 16

Ustawa o dostępie do informacji publicznej

p.p.s.a. art. 149 § § 1 pkt 1, § 1 pkt 3, § 1a

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 151

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

Konstytucja RP art. 61 § ust. 1 i ust. 3

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 7

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 51 § ust. 1 i ust. 3

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

EKPC art. 10 § ust. 1

Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77

Kodeks postępowania administracyjnego

u.o.d.o. art. 27 § ust. 2 pkt 5

Ustawa o ochronie danych osobowych

u.o.d.o. art. 175

Ustawa o ochronie danych osobowych

Argumenty

Skuteczne argumenty

Żądane przez wnioskodawcę wydruki z systemu EZD stanowią informację publiczną. Organ powinien wydać decyzję administracyjną w przypadku zarzutu nadużycia prawa do informacji, a nie pismo informacyjne. Prawo do informacji publicznej nie jest ograniczone do spraw 'własnych' wnioskodawcy.

Odrzucone argumenty

Żądane informacje nie są informacją publiczną, lecz dokumentami wewnętrznymi. Wniosek skarżącego stanowi nadużycie prawa do informacji. Bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Nie należy się skarżącemu suma pieniężna.

Godne uwagi sformułowania

informacja publiczna jest bardzo szerokim pojęciem od 'dokumentów urzędowych' odróżnia się 'dokumenty wewnętrzne' nie stanowią więc jeszcze dokumentów wchodzących w skład akt postępowania nadużycie prawa do informacji nie podpada w ogóle pod przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej nieprawidłowe jest stanowisko, zgodnie z którym jeśli celem wniosku jest realizacja subiektywnego indywidulanego interesu podmiotu, który go złożył, to wniosek ten nie dotyczy z tego właśnie powodu sprawy publicznej kryterium 'sprawy własnej' (...) jest nieczytelne i w istocie dyskryminujące

Skład orzekający

Janina Guść

przewodniczący

Jolanta Sudoł

sprawozdawca

Maja Pietrasik

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Szerokie rozumienie pojęcia informacji publicznej, obowiązek wydania decyzji administracyjnej w przypadku zarzutu nadużycia prawa do informacji, brak ograniczenia prawa do informacji do spraw 'własnych'."

Ograniczenia: Dotyczy spraw administracyjnych z zakresu dostępu do informacji publicznej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu dostępu do informacji publicznej i sposobu, w jaki organy powinny reagować na wnioski, zwłaszcza w kontekście zarzutu nadużycia prawa. Interpretacja sądu jest istotna dla praktyki prawniczej.

Czy organ może odmówić dostępu do informacji pismem, zamiast decyzją? WSA w Gdańsku wyjaśnia.

Dane finansowe

WPS: 100 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III SAB/Gd 195/25 - Wyrok WSA w Gdańsku
Data orzeczenia
2025-06-26
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2025-04-22
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Sędziowie
Janina Guść /przewodniczący/
Jolanta Sudoł /sprawozdawca/
Maja Pietrasik
Symbol z opisem
6480
658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Skarżony organ
Wojewódzki Konserwator Zabytków
Treść wyniku
Zobowiązano do wydania aktu
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 902
art. 1 ust. 1 i ust. 2,, art. 4 ust. 1 pkt 4, art, 6, art. 13, art. 14, art. 15 ust. 2, art. 16
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
Dz.U. 2024 poz 935
art. 149  § 1 pkt 3, § 1a, § 2, art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janina Guść, Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Sudoł (spr.), Asesor WSA Maja Pietrasik, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 26 czerwca 2025 r. sprawy ze skargi T. K. na bezczynność Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w sprawie udostępnienia informacji publicznej 1. zobowiązuje Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków do rozpoznania wniosku skarżącego T. K. z dnia 22 grudnia 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. oddala skargę w pozostałej części; 4. zasądza od Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków na rzecz skarżącego T. K. 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadnienie
T. K. (dalej zwany również "stroną" lub "skarżącym") wnioskiem z dnia 22 grudnia 2023 r., w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity: Dz. U. z 2022 r., poz. 902) - dalej jako "u.d.i.p.", zwrócił się do Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, o udostępnienie informacji na temat:
prowadzonych spraw przez insp. T. K., byłego pracownika Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Gdańsku (WUOZ), poprzez:
wydruk z systemu EZD (Elektronicznego Zarządzania Dokumentacją) zawierający raport, metrykę całości sprawy od dnia wprowadzenia do systemu do dnia założenia sprawy i jej ostatecznego zakończenia obejmującym jednocześnie:
wszystkie pisma zawarte w toku procedowania danej sprawy, np.: ZN.5143.7.2023: ZN.5143.7.1.2023, ZN.5143.7.2.2023, ZN.5143.7.3.2023 itd., oraz stanowiących kontynuację, np. ZN. 5142.174.2022.JT/TK
daty wprowadzenia danego dokumentu,
potwierdzenia za zgodność z oryginałem dokumentów wymienionych pod lit. a),
przekazania zestawień dokumentów wg ustalonej formy zgodnie z pkt 1) - (w tabeli podano kilkadziesiąt sygnatur spraw - przypis tut. Sądu),
3) przekazania zestawień dokumentów z EZD wg ustalonej formy zgodnie z pkt 1), wobec sygnatur przytoczonych spraw, zawartych w zestawieniach, stanowiących załączniki do niniejszego pisma.
Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków pismem z dnia 19 stycznia 2024 r. poinformował, że żądana informacja nie jest informacją publiczną. Wyjaśnił następnie, że jakkolwiek informacja publiczna jest bardzo szerokim pojęciem na gruncie u.d.i.p. obejmującym w szczególności dokumenty urzędowe w rozumieniu art. 6 ust. 2 u.d.i.p., jednakże od "dokumentów urzędowych" w rozumieniu tego przepisu odróżnia się "dokumenty wewnętrzne". Dokumenty wewnętrzne służą gromadzeniu i wymianie informacji oraz uzgadnianiu stanowisk i poglądów. Nie są wiążące, co do sposobu załatwienia sprawy, nie są w związku z tym wyrazem stanowiska organu i nie stanowią informacji publicznej. Dokumenty takie, służące realizacji jakiegoś zadania publicznego, ale nie przesądzające o kierunkach działania organu, nie mają jakiegokolwiek waloru oficjalności, a nawet jeśli zawierają propozycje dotyczące sposobu załatwienia określonej sprawy publicznej mieszczą się w zakresie swobody niezbędnej dla podjęcia prawidłowej decyzji po rozważeniu wszystkich racji przemawiających za różnorodnymi możliwościami jej załatwienia. Procesowi podejmowania decyzji nie jest zaś konieczna społeczna kontrola na każdym jego etapie (por. wyroki: NSA z dnia 27 stycznia 2012 r., I OSK 2130/11 i z dnia 15 lipca 2010 r., I OSK 707/10). Zasadne wręcz jest twierdzenie, że kontrola taka mogłaby zakłócić jego przebieg, ponieważ każda ze zgłoszonych propozycji podlegałaby społecznemu i przedwczesnemu osądowi (por. wyrok NSA z dnia 4 lutego 2015 r., I OSK 430/14). Organ twierdził, że żądane przez stronę dane/wydruki z sytemu EZD odnoszą się do wykazu wewnętrznej korespondencji urzędowej prowadzonej przez niego jako byłego inspektora - nie stanowią więc jeszcze dokumentów wchodzących w skład akt postępowania, gdyż są to dokumenty, projekty pism wyłącznie o charakterze wewnętrznym, które dopiero po ich zaakceptowaniu i podpisaniu nabywają cech dokumentów urzędowych. Zauważył przy tym, że we wskazanych przez stronę sprawach dokumenty były drukowane i podpisywane tradycyjnie, a nie były podpisywane przez PWKLZ elektronicznie w systemie EZD.
Pismem z dnia 18 stycznia 2024 r. strona wniosła za pośrednictwem Pomorskiego Wojewódzkiego Kuratora Zabytków ponaglenie skierowane do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego wskazując na bezczynność organu. W ponagleniu m.in. wskazano, że wniosek dotyczy dokumentów, które się staną przedmiotem postępowania sądowego i posłużą ustaleniu praw rzeczowych i majątkowych wnioskodawcy.
W dniu 9 kwietnia 2025 r. T. K. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na bezczynność Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w zakresie udostępnienia informacji publicznej objętej ww. wnioskiem.
Skarżący zarzucił organowi naruszenie:
1. art. 61 ust. 1 w zw. z art. 61 ust. 3 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w zakresie jakim z przepisów tych wynikają przesłanki ograniczania konstytucyjnego prawa do informacji poprzez nieuprawnione ograniczenie prawa obywatela do dostępu do informacji publicznej, wynikającego z doszukiwania się przez organ kryterium celu wnioskodawcy;
2. art. 7 Konstytucji RP w zw. z art. 1 ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 1 i 2 u.d.i.p. poprzez uznanie utraty charakteru informacji publicznej ze względu na prawne zawężenie zakresu znaczeniowego pojęcia informacji publicznej przez zastosowanie ograniczenie pozbawiające stronę pozyskania informacji w innym trybie;
3. art. 51 ust. 1 w zw. z art. 51 ust. 3 Konstytucji RP wobec zastosowania art. 1 ust. 2 u.d.i.p., albowiem nie posiada skarżący alternatywnego prawa dostępu do wnioskowanych informacji wskutek ustaleń organu, wynikającego z art. 7 pkt 1 w zw. z art. 27 ust. 2 pkt 5 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2016 r., poz. 922 ze zm.) w zw. z art. 175 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2019 r., poz. 1781 ze zm.);
4. art. 7 Konstytucji RP w zw. z art. 10 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności w zw. z art. 7 ust. 1, art. 12 ust. 2 u.d.i.p. przez pozyskiwanie, gromadzenie i udostępnianie innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym z pominięciem samego obywatela, którego informacje dotyczą bezpośrednio, a także prowadzenie postępowania ukierunkowanego na nieposzanowanie przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka, jego prawa do wolności informacji;
5. art. 13 ust. 1 i ust. 2 u.d.i.p. poprzez umyślne działanie polegające na przewlekłym postępowaniu organu, bez zawiadomienia wnioskodawcy o nowym terminie odpowiedzi na wniosek a następnie przez bezczynność związaną z brakiem uwzględnienia wskazanego celu na podstawie odrębnych przepisów umożliwiających alternatywny sposób pozyskania informacji publicznej;
6. art. 5 ust. 2 zd. 2 u.d.i.p. poprzez daleko idące wprowadzenie ograniczenia do dostępu do informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji;
7. art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. f i pkt 4 lit. b w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. przez przyjęcie przez organ, iż wniosek o informację publiczną dotyczył "procesu podjęcia prawidłowej decyzji";
8. art. 7 i art. 77 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2024 r., poz. 572) - dalej jako "k.p.a.", w zakresie jakim przepisy te stanowią o tym, że w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli oraz że organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy,
- poprzez przyjęcie przez organ kryterium domniemanego celu, na podstawie którego występuje wnioskodawca, mającym stanowić o przymiocie informacji publicznej.
W związku z tymi zarzutami skarżący wniósł o zobowiązanie organu do udzielenia żądanej informacji publicznej w terminie czternastu dni od daty doręczenia akt sprawy organowi i orzeczenie, że bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Nadto skarżący wniósł o przyznanie sumy pieniężnej na rzecz skarżącego w wysokości połowy maksymalnej kwoty określonej w art. 154 § 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.) - dalej jako "p.p.s.a." oraz zasądzenie kosztów postępowania sądowoadministracyjnego.
W uzasadnieniu skarżący wskazał, że jego wniosek wpłynął do organu w dniu 27 grudnia 2023 r., natomiast pismo informujące organu z dnia 19 stycznia 2024 r. zostało nadane w placówce pocztowej dopiero - 22 stycznia 2024 r, tak więc organowi wydanie odpowiedzi na wniosek zajęło 26 dni. W ponagleniu z dnia 18 stycznia 2024 r. (wpływ 22 stycznia 2024 r.) skarżący wskazał zaś jasno, że wydruki komputerowe stanowią materiał dowodowy przed sądem. Zdaniem skarżącego, bez względu na to, czy organowi udało się zaznajomić z ponagleniem przed wydaniem pisma informującego czy też nie organ winien rozpatrzyć ponaglenie jako ponownie złożony wniosek o informację publiczną w tej samej sprawie. Poniekąd skarżący nie miał wiedzy o zajęciu stanowiska przez organ, skoro pismo wchodzące i wychodzące tego dnia rozminęły się. Zasada rozpatrywania wątpliwości na korzyść strony została w tym miejscu naruszona.
Organ badając prawidłowo wystąpienia skarżącego doszedłby do wniosku, że każde z pism skarżącego z osobna jak i rozpatrywane łącznie opierają się na udostępnieniu informacji o zbiorze danych dotyczących jednej osoby - tj. osoby skarżącego. Informacje dotyczące jego osoby stanowią zbiór danych osobowych w rozumieniu art. 7 pkt 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych. Prawo do udzielenia informacji dotyczących jego osoby wywiódł z art. 27 ust. 2 pkt 5 tej ustawy, którego moc wiążąca wynika wprost z art. 175 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych.
W ocenie skarżącego organ błędnie odstąpił od udostępnienia informacji istotnych dla skarżącego, przypisując przymiot dokumentów wewnętrznych wydrukom generowanych specjalnie w systemie dla potrzeb utworzenia raportu (metryki) o stanie sprawy, szczególnie, co podkreśla organ, w postępowaniach niezakończonych. Skarżący jednak jasno przedstawił sygnatury spraw zakończonych, w których brał udział. Odpowiedź na wniosek powinna być prosta, bowiem skarżący jest byłym pracownikiem - inspektorem o funkcji publicznej, który w systemie EZD posiadał wyłączne imienne konto służbowe z informatycznym zapisem danych, na którym zapisywane były żadne informacje. Prostota uszeregowania, przejrzystość i uporządkowanie systemowe EZD dot. spraw prowadzonych przez inspektora ochrony zabytków sprawia, że wszystkie sprawy podlegają wyświetleniu. Przez odpowiednią systemową funkcję dokonać można zaznaczenia wszystkich spraw i przeprowadzić odpowiednią operację, uzyskując wygenerowany wydruk. Skarżący, chcąc uniknąć niedbalstwa organu w wykonaniu dostępu do informacji publicznej wskazał na konieczność przedstawienia czasu faktycznego czynności dotyczącej zakończonej sprawy w systemie, ujawniającej nie tylko czas wpływu (rozpoczęcia postępowania przez osobę o funkcji publicznej) ale wskazania tej osoby, czynności, jakie podejmowała w sprawie oraz moment zakończenia sprawy. Mylne przyjęcie przez organ, że intencją skarżącego jest pozyskanie odnośnie "realizacji jakiegoś zadania publicznego" - jest całkowicie oparta na próbie zdefiniowania przez organ ustalonego wg. tegoż organu kryterium celu, którym prawdopodobnie kieruje się składający wniosek.
Nadto, zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych dostępem w trybie informacji publicznej objęte są akty administracyjne oraz informacje o stanie przyjmowanych spraw, kolejności ich załatwiania lub rozstrzygania. I w tym wypadku przepisy u.d.i.p. nie zawężają prawa informacyjnego wyłącznie do spraw dotyczących ogółu. Dotyczy to osób pełniących funkcje publiczne i samorządów oraz już tylko niektóre działania innych osób, jednostek organizacyjnych, a to tylko takie które wiążą się z wykonywaniem zadań publicznych, przy jednoczesnym dysponowaniu majątkiem publicznym, przez które należy rozumieć również środki publiczne w rozumieniu ustawy o finansach publicznych (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 10 kwietnia 2019 r., VIII SAB/Wa 5/19).
Wniosek skarżącego miał związek głównie z działaniem organu będącego byłym pracodawcą wnioskodawcy. Przedmiotowe wystąpienie dotyczy zebrania danych umożliwiających ustalenie czasu przeznaczonego na realizowanie zadań w kompetencji WUOZ przez byłego pracownika, o funkcji publicznej. Pozyskane od organu dane posłużą ustaleniu niewypłaconego wynagrodzenia zasadniczego oraz jego składników zmiennych w postaci nadgodzin. Tym samym wniosek o informację publiczną dotyczy bezpośrednio gospodarowania środkami publicznymi, co za tym idzie dyscypliny finansowej organu, a po przetworzeniu danych przez wnioskującego, ujawni stan faktycznych środków, wynikający wprost z wykazu przepracowanych nadgodzin. Skarżący wskazał też, że na poparcie intencji, którymi się kierował, uzasadniając lub też wskazując powody, do czego posłużą informacje, było przede wszystkim ujawnienie charakteru nieprawidłowości, które dotknęły jego osobę.
W dalszej kolejności skarżący zwrócił uwagę na brak odniesienia się organu do treści pisma ponaglającego w niniejszej sprawie jako pisma uzupełniającego wniosek dostępowy skarżącego. Powołał się też na wyrok NSA z dnia 12 maja 2021 r., III OSK 930/21 w którym jednoznacznie stwierdzono, że informacje o nagrodach, wypłacanych pracownikom ze środków publicznych, są informacją publiczną. Nawet jeśli pracownik nie pełni funkcji publicznej. W uzasadnieniu wyroku przypisano informacji publicznej treści odwołujące się do informacji o majątku publicznym. W skład tego majątku wchodzą wynagrodzenia wszystkich pracowników organu władzy publicznej, wraz ze wszystkimi składnikami tego wynagrodzenia. O jawności płac wypowiadały się również Sąd Najwyższy.
W odpowiedzi na skargę Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków wniósł o jej oddalenie oraz dopuszczenie dowodu z dokumentu w postaci zestawienia wniesionych przez skarżącego 19 wniosków o dostęp do informacji publicznych na okoliczność składania przez niego licznych wniosków o dostęp do informacji publicznej stanowiących znaczne obciążenie czasowe i organizacyjnej dla organu w zakresie udostępnienia żądnej informacji publicznej, przy czym żądane informacje publiczne są, co do zasady, skarżącemu udostępnione terminowo, oraz na okoliczność, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej z dnia 22 grudnia 2023 r. stanowi nadużycie prawa do informacji, a tym samym formalnie nie podpada w ogóle pod przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej i z tego powodu nie należy go realizować.
W ocenie organu, nawet jeśli uznać żądane informacje za informację publiczną, to skarżący domaga się ich na potrzeby sporu, który prowadzi przeciwko WUOZ, jako swojemu byłemu pracodawcy, zaś żądane informacje dotyczą spraw prowadzonych przez skarżącego jako byłego pracownika. Wynika to nie tylko z treści wniosku i skargi, ale też wniesionego w dniu 18 stycznia 2024 r. ponaglenia. Dotychczas złożył już ponad 20 takich wniosków i składał kolejne. Udostępnienie informacji publicznej w odpowiedzi na wnioski skarżącego stanowi dla organu znaczne obciążenie kadrowe i organizacyjne. Wnioski te dotyczą okoliczności (informacji), o których skarżący posiadał wiedzę jako pracownik i do których miał dostęp. Można uznać, że wnioski skarżącego kierowane do organu mają charakter sui generis retorsji pod adresem organu i byłego pracodawcy. Tymczasem zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych celem prawa do informacji jest troska o dobro publiczne. Dobrem publicznym jest natomiast "prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów itp." (WSA w Kielcach w wyroku o sygn. akt II SAB/Ke 6/19). W przypadku nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej brak jest podstaw do stosowania przepisów regulujących dostęp do takich informacji. Realizacja prawa do informacji publicznej nie może służyć zaspokojeniu indywidualnych potrzeb wnioskodawcy w ramach tego konfliktu. Stosowanie trybu ustawy o dostępie do informacji publicznej dla realizacji takiego celu nie było zamierzeniem ustawodawcy i w związku z tym nie podlega ochronie prawnej, również w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Organ końcowo stwierdził, że nie dopuścił się w tej sprawie jakiejkolwiek bezczynności, w tym w postaci kwalifikowanej. Niezasadne są więc wnioski o wymierzenie organowi grzywny czy też przyznania skarżącemu sumy pieniężnej tytułem rekompensaty.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2024 r., poz. 1267), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie.
Sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej przewidzianej w art. 3 § 2 pkt 8 i pkt 9 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej powoływanej w skrócie jako "p.p.s.a.") orzeka w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a (pkt 8) oraz bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw (pkt 9).
Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a.
Stosownie do art. 149 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (§ 1).
Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1b). Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. Zgodnie zaś z § 2 omawianego przepisu sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.
Orzekając w tak określonym zakresie kognicji Sąd uznał, że przedmiotowa skarga jest zasadna i podlega uwzględnieniu.
W niniejszej sprawie skarżący zarzuca Pomorskiemu Wojewódzkiemu Konserwatorowi Zabytków (dalej zwany również - "organem") bezczynność w sprawie udzielenia informacji publicznej. Skarżący zwrócił się bowiem do organu w dniu 22 grudnia 2023 r. z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej (treść wniosku została przywoła na początku niniejszego uzasadnienia), jednak żądana informacja nie została mu udzielona.
Pojęcie bezczynności zostało zdefiniowane w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz.U. z 2021 r., poz. 735 z ze zm., dalej - "k.p.a.") przez wskazanie, że jest to stan, w którym nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych, ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Bezczynność organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy organ administracji publicznej nie podjął w przewidzianym terminie żadnych czynności w sprawie lub co prawda prowadził postępowanie, ale pomimo ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął w terminie stosownej czynności (zob. T. Woś [w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LEX/el.).
Natomiast tryb udostępniania informacji w całości reguluje ustawa z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity: Dz. U. z 2020 r., poz. 2176 ze zm., zwana dalej - "u.d.i.p."). Ustawa ta, stanowiąc generalną zasadę udostępniania informacji publicznej, normuje zarówno zakres podmiotowy i przedmiotowy jej stosowania oraz procedurę i tryb udostępniania informacji publicznej.
W postępowaniu toczącym się na podstawie u.d.i.p. nie stosuje się przepisów k.p.a., z wyjątkiem, o którym mowa w art. 16 ust. 2 u.d.i.p., wobec czego przed wniesieniem skargi nie ma obowiązku wyczerpania trybu przewidzianego w art. 53 § 2b p.p.s.a., a zatem nie zachodziła konieczność wniesienia ponaglenia, o którym mowa w art. 37 k.p.a. Stanowisko to jest utrwalone w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyroki NSA z dnia 4 marca 2020 r., I OSK 1917/18 i 21 listopada 2019 r., I OSK 4287/18). Tym samym wniesienie ponaglenia datowanego na dzień 18 stycznia 2024 r. nie było konieczne dla skutecznego złożenia skargi na bezczynność organu.
Pozostawanie w bezczynności przez podmiot obowiązany do udostępnienia informacji publicznej oznacza w praktyce niepodjęcie stosownych czynności w terminie wskazanym w art. 13 u.d.i.p. Bezczynność organu w sytuacji określonej przepisami u.d.i.p. polega na tym, że organ zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej, takiej czynności nie podejmuje i jednocześnie nie wydaje decyzji o odmowie jej udostępnienia, albo też udziela informacji niepełnej, czy też niezgodnej z wnioskiem, niejasnej, czy niewiarygodnej, oraz gdy odmawia jej udzielenia w nieprzewidzianej do tej czynności formie, ponadto nie informuje strony o tym, że nie posiada wnioskowanej informacji lub też, że żądana informacja nie ma charakteru informacji publicznej.
Zgodnie art. 4 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p., obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego. Natomiast informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych (art. 1 ust. 1 u.d.i.p.).
Z kolei rodzaje informacji, które ustawa w ramach katalogu otwartego uznaje w szczególności za informację publiczną, określone zostały w art. 6 u.d.i.p. Udostępnianiu podlega informacja publiczna, w szczególności o podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o ich organizacji oraz o organach i osobach sprawujących w nich funkcje i ich kompetencjach (art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. b i lit. d u.d.i.p.). Zgodnie z art. 6 ust. 1 u.d.i.p., informację publiczną stanowi również informacja o zasadach funkcjonowania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym m.in. o trybie działania władz publicznych i ich jednostek organizacyjnych (pkt 3 lit. a) oraz dane publiczne, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności m.in. treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć (pkt 4 lit. a). Podobnie informacją taką są dane o majątku jednostek samorządu terytorialnego (art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. c u.d.i.p.). Informacją publiczną jest każda informacja wytworzona przez władze publiczne, przez osoby pełniące funkcje publiczne oraz inne podmioty, które wykonują funkcje publiczne lub gospodarują mieniem publicznym, jak również informacje odnoszące się do wspomnianych władz, osób i innych podmiotów. Charakter publiczny należy przypisać tym informacjom, które odnoszą się do publicznej sfery działalności organów.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. Jeżeli natomiast informacja publiczna nie mogła być udostępniona w tak ustalonym terminie, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia wnioskodawcę o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2 u.d.i.p.). Stosownie do treści art. 14 ust. 1 u.d.i.p. udostępnienie informacji następuje w formie czynności materialno-technicznej, w sposób i w formie określonych we wniosku, i nie wymaga podjęcia jakiegokolwiek rozstrzygnięcia. Dopiero stwierdzenie, że dana informacja nie może zostać udostępniona, bądź też postępowanie podlega umorzeniu, nakłada na organ obowiązek wydania decyzji administracyjnej (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.). Natomiast w formie zwykłego pisma informuje się wnioskodawcę o tym, że podmiot nie jest zobowiązany do udostępnienia informacji publicznych, dana informacja nie jest informacją publiczną, organ lub podmiot zobowiązany informacją taką nie dysponuje, ze wskazaniem przyczyn takiego stanu rzeczy, czy też zachodzi sytuacja wskazana w art. 1 ust. 2 u.d.i.p., a więc że informacja publiczna podlega udostępnieniu na podstawie innych ustaw, które ten tryb odmiennie regulują.
Jednak, co istotne, w stosunku do informacji, która ze względu na swój charakter jest informacją publiczną i może być udostępniona, stan bezczynności ustaje zasadniczo w sytuacji, gdy organ udostępni żądaną informację w zakresie i w formie określonej we wniosku przez podmiot zainteresowany jej uzyskaniem.
Nie było w sprawie kwestionowane, że adresat wniosku skarżącego z dnia 22 grudnia 2023 r. Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej.
Organ jednak odmówił udzielenia udostępnia informacji publicznej, negując publiczny charakter wnioskowanej informacji, gdyż jego zdaniem żądanie jej udzielenia przez skarżącego stanowi nadużycie prawa do informacji. W odpowiedzi na skargę organ wniósł dopuszczenie dowodu z dokumentu w postaci zestawienia wniesionych przez skarżącego 19 wniosków o dostęp do informacji publicznych m.in. na okoliczność, że "wniosek o udostępnienie informacji publicznej z dnia 22 grudnia 2023 r. stanowi "nadużycie" prawa do informacji, a tym samym formalnie nie podpada w ogóle pod przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej i z tego powodu nie należy go realizować".
Powyższego stanowiska organu nie można zaaprobować.
W pierwszej kolejności trzeba podnieść, że instytucja nadużycia prawa do informacji nie została bezpośrednio w ustawie o dostępie do informacji publicznej nie została unormowana.
Do nadużycia prawa dochodzi w sytuacji gdy strona podejmuje prawnie dozwolone działania, które formalnie są zgodne z literą prawa, lecz sprzeciwiają się istocie i celowi uprawnienia. Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 19 września 2019 r., I OSK 658/18 oraz z dnia 7 lipca 2023 r., III OSK 939/22 wskazał, że nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej będzie polegało na próbie korzystania z jego instytucji dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów itp.
Przy czym, w orzecznictwie sądów administracyjnych istnieje rozbieżne stanowisko w kwestii formy działania organu w przypadku stwierdzenia nadużycia prawa do informacji. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przeważa jednak stanowisko, zgodnie z którym odmowa udostępnienia informacji publicznej w sytuacji nadużywania przez wnioskodawcę publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej powinna następować poprzez wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej (wyroki NSA z dnia: 12 lipca 2024 r., III OSK 2604/23; 26 marca 2024 r., III OSK 1586/22; 22 marca 2024 r., II OSK 320/22; 20 marca 2024 r., III OSK 711/23; 20 lutego 2024 r., III OSK 2916/22; 17 października 2023 r., III OSK 2285/22; 29 września 2023 r., III OSK 5517/21 i 24 marca 2023 r., III OSK 7440/21). Także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrażał stanowisko, że forma pisma informującego o nadużyciu prawa jest dopuszczalna w sytuacji, w jakiej strona występowała z ponad 100 wnioskami o udostępnienie informacji w celu sparaliżowania działalności organu. Było to uzasadniane koniecznością uproszczenia procedur (w tym rezygnacji z dwuinstancyjności postępowania) w sytuacji oczywistości wykorzystania prawa do informacji w celu zakłócenia funkcjonowania organów administracji. Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił tego stanowiska, wskazując na konieczność wydania także w takim przypadku decyzji administracyjnej (wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2025 r., III OSK 3344/23).
Nie może zatem budzić wątpliwości, że w okolicznościach niniejszej sprawy stanowisko organu, podnoszącego nadużycie prawa do informacji przez skarżącego powinno przebrać formę decyzji administracyjnej. Już tylko z tych względów wniesiona skarga na bezczynność zasługiwała na uwzględnienie.
Jeżeli bowiem organ uznał, że wniesienie wniosku o udostępnienie informacji publicznej stanowi nadużycie prawa powinien się do niego ustosunkować się we właściwej, przewidzianej prawem formie. Tym bardziej, że organ wiązał nadużycie prawa z postępowaniem sądowym, w związku z którym skarżący składa liczne wnioski o udzielenie informacji czy o udostępnienie dokumentów, a więc czyni to na potrzeby własne, zaś celem prawa do informacji jest troska o dobro publiczne. Nie było w sprawie kwestionowane, że skarżący jest byłym pracownikiem WUOZ a żądane informacje zasadniczo dotyczą spraw, które były w tym czasie prowadzone przez niego.
Odnosząc się do tego aspektu sprawy w pierwszej kolejności trzeba zgodzić się z organem, że informacja publiczna jest szerokim pojęciem na gruncie u.d.i.p., obejmującym dokumenty urzędowe (art. 6 ust. 2 u.d.i.p.). Przy czym, zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnych informację publiczną stanowią dokumenty powstałe w związku z prowadzeniem konkretnych spraw. Takiego przymiotu nie mają dokumenty prywatne kierowane do organu administracji publicznej (np. wnioski czy pisma procesowe).
Trzeba też podkreślić, że art. 61 Konstytucji RP oraz przywołane powyżej przepisy u.d.i.p. stanowią o "prawie" do uzyskania informacji publicznej i kreują w tym przedmiocie tzw. publiczne prawo podmiotowe. Zatem pojęcie informacji publicznej musi być i powinno być rozumiane szeroko, także w odniesieniu do różnego rodzaju dokumentów powstałych w związku z wykonywanie zadań publicznych. Samo ich wykorzystanie na potrzeby np. postępowania sądowego nie wyklucza, że nie mogą one zawierać informacji publicznej. Jak podniósł NSA w wyroku z dnia 15 maja 2025 r., III OSK 1062/24, "nieprawidłowe jest stanowisko, zgodnie z którym jeśli celem wniosku jest realizacja subiektywnego indywidulanego interesu podmiotu, który go złożył, to wniosek ten nie dotyczy z tego właśnie powodu sprawy publicznej. Wniosek "każdego" o udostępnienie informacji publicznej jest wnioskiem podmiotu publicznego prawa podmiotowego do udostępnienia informacji publicznej, a zatem z istoty swojej skierowany jest na realizację tego prawa, a więc i będącego jego istotnym elementem interesu prawnego, który - jako właśnie interes prawny - jest obiektywnym interesem indywidulanym. Można przy tym zaznaczyć, że zgodnie z art. 2 ust. 2 u.d.i.p., od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego".
Trafnie też NSA w tym wyroku ocenił, że kryterium "sprawy własnej" (...) jest nieczytelne i w istocie dyskryminujące wnioskodawcę w stosunku do innych osób. Jego przyjęcie prowadzi bowiem do konkluzji, zgodnie z którą wbrew normatywnie określonemu zakresowi podmiotowemu publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej, prawo to nie służy "każdemu", a kwalifikacja określonej informacji jako informacji publicznej będącej przedmiotem tego prawa zależy od tego, kto występuje z wnioskiem o tę informację, co z kolei oznacza, że ta sama informacja raz może mieć charakter informacji publicznej (gdy o jej udostępnienie wystąpi podmiot spoza "sprawy własnej"), a innym razem nie (gdy o jej udostępnienie wystąpi podmiot w "sprawie własnej"). Pogląd, zgodnie z którym nie można przy pomocy u.d.i.p. starać się o uzyskanie informacji w swojej własnej sprawie prowadziłby do absurdalnego wniosku, że informacja o podejmowanej w takiej sprawie działalności bezpośrednio ukierunkowanej na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych byłaby dostępna dla "każdego" za wyjątkiem osoby, której ta działalność dotyczy. Wzmocnieniu tej argumentacji służą także wnioski wynikające z treści art. 1 ust. 2 u.d.i.p., zgodnie z którym "Przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi (...)". Jeśli zatem w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie, czy określona sprawa ma charakter "sprawy publicznej" (bo o takiej kategorii stanowi art. 1 ust. 1 u.d.i.p.) nawiązuje się do kategorii "sprawy własnej" i to "sprawy własnej" osoby wnioskującej o udostępnienie informacji publicznej, jako do argumentu mającego podważać publiczny charakter sprawy, to nawiązanie to znajduje racjonalne uzasadnienie jedynie przy przyjęciu, że chodzi o ustalenie zakresu sprawy, który "należy" wyłącznie do wnioskodawcy i jako taki nie jest publiczny. To z kolei prowadzi do wniosku, że w tego rodzaju sytuacjach określony zakres sprawy może być "własny" z punktu widzenia wnioskodawcy, jeśli przyjmie się rozumienie słowa "własny" jako synonimu słowa "prywatny". Wówczas te zakresy określonej sprawy, które związane są wyłącznie ze sferą prywatną wnioskodawcy, tj. taką, która w demokratycznym państwie prawnym jest sferą spoza instytucjonalnych relacji pomiędzy jednostką a wspólnotą publicznoprawną, bo dotyczącą kwestii osobistych, można traktować jako obszar "własny" rozpatrywanej sprawy. Dostrzeganie obszarów "własnych" w sprawach prawnych szeroko rozumianych związane jest z koniecznością rozróżnienia aspektów publicznych od aspektów niepublicznych w działalności zobowiązanego podmiotu, skoro udostępnieniu podlegają wyłącznie informacje o sprawach publicznych". Pogląd ten należy w pełni zaaprobować.
W podsumowaniu tej część rozważań, należy wskazać, że w orzecznictwie sądów administracyjnych i literaturze prawa ugruntowany jest pogląd, że za informację publiczną należy uznać każdą wiadomość wytworzoną przez szeroko rozumiane władze publiczne, a także inne podmioty sprawujące funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań publicznych i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Przy czym, charakter informacji publicznej mają również informacje niewytworzone przez wskazane podmioty lecz do nich się odnoszące. Informację publiczną stanowi więc treść wszelkiego rodzaju dokumentów nie tylko bezpośrednio zredagowanych i wytworzonych przez wskazany podmiot. Przymiot taki posiada także treść dokumentów, których podmiot używa do zrealizowania powierzonych mu prawem zadań. Informację publiczną mogą zawierać nie tylko dokumenty urzędowe. Zgodnie bowiem z ugruntowaną praktyką orzeczniczą, informacja publiczna obejmuje swoim znaczeniem szerszy zakres pojęciowy niż dokumenty urzędowe (por. wyrok NSA z dnia 29 lutego 2012 r., I OSK 2215/11).
Dlatego, w świetle dokonanych rozważań, uprawniony jest pogląd, że żądana przez skarżącego we wniosku informacja odnosząca się do dokumentów, w tym metryk spraw, jest informacją publiczną. Nadto, metryka, tak jak inne wytworzone w związku z prowadzeniem spraw przez organy stanowi część akt sprawy administracyjnej, a skoro odnosi się do działalności podmiotu publicznego, to mieści się w pojęciu informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.p. Prowadzenie metryki sprawy związane jest ściśle z realizacją przez organ administracji określonych zadań publicznych. Natomiast jak podniósł WSA w Warszawie w wyroku z dnia 12 listopada 2013 r., II SAB/Wa 278/13 informację publiczną stanowi "treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej, związanych z nim bądź w jakikolwiek sposób dotyczących go. Są nią zarówno treści dokumentów bezpośrednio przez organ wytworzonych, jak i te, których używa się przy realizacji przewidzianych prawem zadań (także te, które tylko w części go dotyczą), nawet gdy nie pochodzą wprost od niego".
Przechodząc dalej, to powszechnie przyjmuje się w judykaturze, że przekroczenie terminu rozpoznania wniosku uzasadnia stwierdzenie, że organ pozostaje w bezczynności. Udostępnienie informacji publicznej na wniosek bowiem następuje bez zbędnej zwłoki i nie później niż w terminie 14 dni (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.), za wyjątkiem sytuacji przewidzianych w art. 13 ust. 2 i art. 15 ust. 2 u.d.i.p. Tym samym pismo organu z dnia 19 stycznie 2024 r., nadane w placówce pocztowej w dniu 22 stycznia 2024 r., nie spełniło powyższego wymogu.
Dodatkowo można wyjaśnić, że załatwienie tego typu wniosku powinno polegać na wyraźnym odniesieniu się do całości żądania (sformułowanych na jego tle pytań lub żądań) lub wyjaśnieniu przyczyn nie możliwości jego uwzględnienia. Ponadto, winno to nastąpić we właściwej formie. Niewątpliwie, reakcja na wniosek przez udzielenie informacji bądź wyjaśnienie dlaczego określonych informacji lub dokumentów organ nie posiada czy odmowę jej udzielenia, powinna być przygotowana kompleksowo z uwzględnieniem dokonanych rozważań.
W konsekwencji powyższych rozważań, Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. orzekł jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku, zobowiązując Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków do rozpoznania wniosku skarżącego z dnia 22 grudnia 2023 r. w terminie 14 dni od daty otrzymania prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy.
Natomiast na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w punkcie drugim sentencji wyroku Sąd orzekł, że organ dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącego, stwierdzając jednocześnie że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.).
Orzekając w zakresie uregulowanym w przepisie art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd uwzględnił, że rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ terminów załatwienia sprawy, gdyż wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne (por. m.in. wyroki: WSA w Białymstoku z dnia 11 maja 2017 r., II SAB/Bk 38/17; WSA w Łodzi z dnia 20 kwietnia 2017 r., II SAB/Łd 13/17 oraz WSA w Krakowie z dnia 22 marca 2017 r., II SAB/Kr 35/17). Rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez wątpliwości i wahań, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy można powiedzieć, że prawo naruszono w sposób oczywisty (por. wyrok NSA z dnia 26 lutego 2016 r., I OSK 2451/14).
Oceny sposobu prowadzenia postępowania pod kątem bezczynności należy dokonywać mając na uwadze zindywidualizowane okoliczności sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 listopada 2015 r.; sygn. akt II OSK 652/15), co nakazuje uwzględniać m.in. stopień zaniedbań ze strony organu i naruszenia terminów załatwienia sprawy, obiektywną sytuację w jakiej działa oraz sposób zachowania tak organu, jak i strony. Tak więc, kierując się przedstawionymi wyżej kryteriami i regulacjami prawnymi Sąd uznał, że w rozpoznawanej sprawie bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Za taką oceną przemawia skierowanie pisma do skarżącego z przekroczeniem 14 dniowego terminu, lecz zasadniczo wynikało to z niewłaściwej interpretacji obowiązków organu. Trudno też mówić w okolicznościach rozpoznawanej sprawy o zaniechaniu lub złej woli organu.
Stosownie do art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd, w przypadku uwzględnienia skargi na bezczynność, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.
Na tle redakcji art. 149 § 2 p.p.s.a. trzeba zauważyć, że sam fakt bezczynności nie stanowi dostatecznej przesłanki do przyznania od organu na rzecz strony skarżącej sumy pieniężnej. Gdyby taki był zamiar ustawodawcy, wówczas przepis obligowałby wprost sąd do przyznania sumy pieniężnej, a nie jedynie przewidywał taką możliwość. Przewidziane w ustawie jedynie fakultatywne działanie sądu - bez sprecyzowania przesłanek przyznania sumy pieniężnej - oznacza, że wybór co do zastosowania tego środka zależy od oceny sądu, a przesądzające są konkretne, szczególne okoliczności faktyczne danej sprawy. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazano, że przyznanie na gruncie art. 149 § 2 p.p.s.a. sumy pieniężnej winno być zastrzeżone jedynie do istotnych uchybień zasadzie efektywnego i terminowego działania organu w załatwieniu sprawy (wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 30 stycznia 2018 r. sygn. akt II SAB/Wr 40/17). Przyznanie sumy pieniężnej jest dodatkowym środkiem o charakterze dyscyplinująco-represyjnym, który powinien być stosowany w tego rodzaju sytuacjach, w których oceniając całokształt działań organu można dojść do przekonania, że noszą one znamiona celowego unikania załatwienia sprawy, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez tych dodatkowych sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 maja 2017 r., IV SAB/Wa 294/16).
W okolicznościach przedmiotowej sprawy Sąd nie znalazł podstaw do przyznania skarżącemu sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. Przeciwko zastosowaniu powyższego środka przemawia przedstawiona powyżej ocena o braku rażącego naruszenia prawa przez organ oraz brak przedstawienia przez skarżącego konkretnej argumentacji, przemawiającej za przyznaniem wnioskowanej sumy pieniężnej. W tym zakresie zatem Sąd uznał żądania skargi za niezasadne i oddalił ją w powyższej części na podstawie art. 151 p.p.s.a. (punkt trzeci sentencji wyroku).
O zwrocie na rzecz skarżącego kosztów postępowania Sąd orzekł w punkcie czwartym sentencji wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a., zasądzając od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem uiszczonego wpisu od skargi.
Sąd orzekł w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a. Zgodnie z tą regulacją sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Powołane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI