III SA/WR 54/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego dotyczącą zwrotu dotacji oświatowej, uznając prawidłowość ustaleń organów co do wykorzystania środków niezgodnie z przeznaczeniem, pobrania ich w nadmiernej wysokości oraz nienależnie.
Skarżąca A. K. kwestionowała decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Starosty Bolesławieckiego, która określiła kwoty dotacji oświatowej za rok 2018 do zwrotu z powodu wykorzystania niezgodnie z przeznaczeniem (na wynagrodzenia), pobrania w nadmiernej wysokości (brak frekwencji uczniów) oraz nienależnego pobrania (uczniowie po zakończeniu nauki). Sąd administracyjny uznał, że organy prawidłowo oceniły zebrany materiał dowodowy, w tym dokumentację nauczania i listy obecności, a zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych okazały się bezzasadne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu rozpoznał skargę A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Jeleniej Górze, która utrzymała w mocy decyzję Starosty Bolesławieckiego dotyczącą zwrotu dotacji oświatowej za rok 2018. Dotacja została zakwestionowana w trzech częściach: jako wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem (6 790,53 zł na wynagrodzenia), pobrana w nadmiernej wysokości (9 708,89 zł z powodu braku wymaganej frekwencji uczniów) oraz pobrana nienależnie (3 884,40 zł na uczniów, którzy zakończyli naukę). Sąd analizował zarzuty skarżącej dotyczące naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w tym niewyczerpującego zebrania materiału dowodowego i braku przesłuchania świadków. Stwierdził jednak, że organy prawidłowo oparły się na dokumentacji nauczania i listach obecności, które zgodnie z prawem stanowią podstawę do weryfikacji frekwencji. Podkreślono, że skarżąca nie przedstawiła wiarygodnych kontrdowodów, a zarzuty dotyczące błędów w ustaleniach faktycznych były ogólnikowe. W odniesieniu do wykorzystania dotacji niezgodnie z przeznaczeniem, sąd uznał, że skarżąca nie udowodniła, iż wypłacone wynagrodzenia nauczycieli były związane z realizacją zadań statutowych szkoły, a brak umów z pracownikami dodatkowo osłabił jej pozycję. W kwestii pobrania dotacji nienależnie, sąd potwierdził, że przepisy dotyczące dotacji na absolwentów nie obejmują przypadków zakończenia nauki w grudniu, a nie w kwietniu lub czerwcu. Sąd odrzucił również zarzuty dotyczące sposobu naliczania odsetek, wskazując na deklaratoryjny charakter decyzji o zwrocie dotacji.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Nie, dotacja może być wykorzystana na wynagrodzenia tylko jako ekwiwalent za wykonaną pracę, a jeśli praca nie była wykonywana lub jej celowość nie została udowodniona, środki te podlegają zwrotowi jako wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem.
Uzasadnienie
Skarżąca nie przedstawiła umów z pracownikami ani dowodów na wykonywanie przez nich pracy, co uniemożliwiło uznanie wydatków na wynagrodzenia za zgodne z celem dotacji.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (17)
Główne
u.f.z.o. art. 26 § ust. 2, 3, 7
Ustawa o finansowaniu zadań oświatowych
u.f.z.o. art. 35 § ust. 1
Ustawa o finansowaniu zadań oświatowych
u.f.p. art. 251 § ust. 1, 4
Ustawa o finansach publicznych
u.f.p. art. 252 § ust. 1 pkt 1, 2, ust. 3, ust. 5, ust. 6 pkt 1, 2
Ustawa o finansach publicznych
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 151
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § ust. 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 7
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 75 § § 1
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 76 § § 1
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 81a § § 1
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 7a
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 1, 3
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 8 § § 1
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 11
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
p.u.s.a. art. 1
Ustawa - Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organy prawidłowo oceniły materiał dowodowy, w tym listy obecności z podpisami, jako podstawę do weryfikacji frekwencji. Skarżąca nie przedstawiła wiarygodnych kontrdowodów na okoliczność spełnienia wymogu frekwencji. Przepis art. 26 ust. 7 u.f.z.o. nie może być stosowany w drodze analogii do przypadków zakończenia nauki w grudniu. Wydatki na wynagrodzenia nie zostały udowodnione jako zgodne z celami dotacji, a brak umów z pracownikami dodatkowo osłabił pozycję skarżącej. Naliczanie odsetek od dnia stwierdzenia okoliczności pobrania dotacji w nadmiernej wysokości jest zgodne z prawem.
Odrzucone argumenty
Naruszenie przepisów postępowania (art. 7, 75 § 1, 76 § 3, 77 § 1, 80 k.p.a.) poprzez niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego i brak przesłuchania świadków. Naruszenie art. 81a § 1 k.p.a. poprzez nierozstrzygnięcie wątpliwości na korzyść strony. Naruszenie art. 7a k.p.a. poprzez niekorzystną interpretację przepisów dotyczących pobrania dotacji nienależnie. Błędne niezastosowanie art. 251 ust. 1 u.f.p. (dotacja niewykorzystana w terminie) zamiast art. 252 u.f.p. Błędne zastosowanie art. 252 ust. 1 pkt 2 u.f.p. w zw. z art. 26 ust. 7 u.f.z.o. poprzez błędną wykładnię. Naruszenie art. 252 ust. 6 pkt 1 i 2 u.f.p. poprzez wadliwe wskazanie dnia naliczania odsetek.
Godne uwagi sformułowania
Dziennik lekcyjny stanowi dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. i do czasu wzruszenia domniemania prawdziwości tego dokumentu urzędowego organ jest związany jego treścią. Wartość dowodowa informacji, uzyskanych po prawie pięciu latach od zdarzenia, może budzić istotne wątpliwości, gdy tymczasem dzienniki i listy obecności pozwalają i nakazują odnotowywanie obecności w sposób wiarygodny w momencie zdarzenia. Decyzja orzekająca o zwrocie dotacji ma charakter deklaratoryjny. Nie sposób stosować tych przepisów w drodze analogii i przyjąć, że dla uczniów (słuchaczy) szkół dla dorosłych (...) w których zajęcia dydaktyczno-wychowawcze w klasach (semestrach) programowo najwyższych kończą się w grudniu, dotacja przysługuje również na każdego absolwenta szkoły w okresie od miesiąca następującego po miesiącu, w którym ukończył szkołę, do końca roku szkolnego, w którym absolwent ukończył szkołę.
Skład orzekający
Katarzyna Borońska
przewodniczący
Andrzej Nikiforów
członek
Dominik Dymitruk
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie prawidłowości stosowania przepisów dotyczących rozliczania dotacji oświatowych, w szczególności w zakresie dokumentowania frekwencji uczniów, wykorzystania środków na wynagrodzenia oraz interpretacji przepisów o dotacjach na absolwentów."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznych przepisów ustawy o finansowaniu zadań oświatowych i ustawy o finansach publicznych, a jego zastosowanie może być ograniczone do podobnych stanów faktycznych i prawnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy rozliczenia dotacji oświatowej, co jest istotne dla placówek niepublicznych. Pokazuje, jak ważne jest rzetelne dokumentowanie wydatków i frekwencji, a także precyzyjne stosowanie przepisów prawa.
“Jak prawidłowo rozliczyć dotację oświatową? Sąd wyjaśnia kluczowe zasady dokumentowania wydatków i frekwencji.”
Sektor
edukacja
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SA/Wr 54/24 - Wyrok WSA we Wrocławiu Data orzeczenia 2024-07-25 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2024-02-06 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu Sędziowie Andrzej Nikiforów Dominik Dymitruk /sprawozdawca/ Katarzyna Borońska /przewodniczący/ Symbol z opisem 6532 Sprawy budżetowe jednostek samorządu terytorialnego Hasła tematyczne Finanse publiczne Sygn. powiązane I GSK 1636/24 - Postanowienie NSA z 2025-01-10 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku *Oddalono skargę w całości Powołane przepisy Dz.U. 2017 poz 2203 art. 26 ust. 2, 3, 7 art. 35 ust. 1 Ustawa z dnia 27 października 2017 r. o finansowaniu zadań oświatowych Dz.U. 2024 poz 935 art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Borońska, Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Nikiforów, Asesor WSA Dominik Dymitruk (sprawozdawca), po rozpoznaniu w Wydziale III w dniu 25 lipca 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Jeleniej Górze z dnia 24 listopada 2023 r., nr SKO.FP/41/9/23 w przedmiocie określenia kwoty dotacji oświatowej za rok 2018 wykorzystanej w części niezgodnie z przeznaczeniem, w części pobranej w nadmiernej wysokości, w części pobranej nienależnie oraz zobowiązania do zwrotu dotacji wraz z odsetkami oddala skargę w całości. Uzasadnienie Zaskarżoną decyzją z dnia 24 listopada 2023 r. Samorządowego Kolegium Odwoławcze w Jeleniej Górze (dalej: organ odwoławczy, SKO) utrzymało w mocy decyzję Starosty Bolesławieckiego (dalej: organ pierwszej instancji, organ dotujący) z dnia 31 maja 2023 r. (nr EKS.4331.35.2.5.2022) określającą należności z tytułu dotacji wykorzystanej w 2018 r. przez A. K. (dalej: skarżąca, strona) prowadzącą Prywatne Liceum Ogólnokształcące dla Dorosłych T. w B. (dalej: Szkoła): w części niezgodnie z przeznaczeniem w kwocie 6 790,53 zł i zobowiązującą do jej zwrotu w terminie 15 dni od dnia otrzymania decyzji wraz z odsetkami; w części pobraną w nadmiernej wysokości w kwocie 9 708,89 zł i zobowiązującą do jej zwrotu w terminie 15 dni od dnia otrzymania decyzji wraz z odsetkami naliczanymi oraz w części pobraną nienależnie w kwocie 3 884,40 zł i zobowiązującą do jej zwrotu w terminie 15 dni od dnia otrzymania decyzji wraz z odsetkami. Jak wskazano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, skarżącą otrzymała w 2018 r. dotację oświatową z budżetu Powiatu Bolesławieckiego w łącznej kwocie 38 545,39 zł na realizację zadań wymienionych w art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 27 października 2017 r. o finansowaniu zadań oświatowych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2203 - dalej jako: u.f.z.o.). Dotacja została przekazana na rachunek bankowy szkoły na podstawie comiesięcznych informacji strony o liczbie uczniów, składanych na podstawie § 3 uchwały Nr XLIV/299/18 Rady Powiatu Bolesławieckiego z dnia 25 stycznia 2018 r. w sprawie trybu udzielania i rozliczania dotacji dla szkół niepublicznych o uprawnieniach szkół publicznych, niepublicznych szkół, ośrodków i placówek oświatowych oraz trybu i zakresu kontroli prawidłowości ich wykorzystywania oraz terminu i sposobu rozliczania dotacji (Dz. Urz. Woj. Doln. z 2018 r., poz. 467). W dniu 30 stycznia 2019 r. strona złożyła roczne rozliczenie wykorzystania dotacji pobranej w 2018 r., które następnie skorygowała rozliczeniem z 6 maja 2019 r. W listopadzie 2019 r. organ pierwszej instancji przekazał skarżącej uzupełnienie dotacji zaniżonej w 2018 r. w kwocie 13 192,66 zł (kwota ta nie jest objęta zaskarżoną decyzją). Na skutek kontroli przeprowadzonej przez organ dotujący, zakwestionowano prawidłowość pobrania dotacji w kwocie 8 569,08 zł, jako pobranej w nadmiernej wysokości (na 78 uczniów), prawidłowość wykorzystania zgodnie z przeznaczeniem kwoty 4 504,98 zł pobranej przez stronę jako ekwiwalent za poniesione wydatki bieżące związane z realizacją zadań organu prowadzącego oraz jako wynagrodzenie Dyrektora Generalnego, co strona udokumentowała 12 notami księgowymi obejmującymi sumarycznie ekwiwalent i wynagrodzenie, a także kwoty 6 790,53 zł wykorzystanej na wynagrodzenie nauczycieli. SKO podzieliło ocenę organu dotacyjnego o zasadności uznania kwoty 6 790,53 zł jako części dotacji wykorzystanej w 2018 r. niezgodnie z przeznaczeniem. Kwotę tę skarżąca udokumentowała co prawda jako wydatkowaną na "wynagrodzenia" pracowników dydaktycznych: L. C., A. J., E. K., A. M., Z. O. oraz S. W., jednakże zakwestionowało natomiast celowość tychże wydatków, tj. poczynienie ich na zapłatę za realizację zadań szkoły, czego w ocenie organu odwoławczego skarżąca nie udowodniła. SKO argumentowało, że w przekazanej przez stronę dokumentacji, tak organizacyjnej, jak i dokumentacji nauczania, brak było jakichkolwiek śladów tego, aby wyżej wymienione osoby świadczyły na rzecz Szkoły jakąkolwiek pracę, za którą mogłyby otrzymać wynagrodzenie. Co istotne, strona była o powyższym informowana wielokrotnie, znała nazwiska zakwestionowanych pracowników, była kilkakrotnie wzywana do przedłożenia zawartych z nimi umów oraz przedstawienia dowodów na wykonywaną przez nie pracę, czego nie uczyniła. Organ odwoławczy wyjaśnił, że dotacja oświatowa może być wydatkowana, zgodnie z art. 35 u.f.z.o., na wynagrodzenia osób fizycznych zatrudnionych w szkole, jednak "wynagrodzenie", o którym mowa www. przepisie należy rozumieć jako ekwiwalent za wykonaną pracę. W sytuacji zaś, gdy praca nie była wykonywana, wydatkowane środki nie mogą zostać uznana za wynagrodzenie w rozumieniu ww. przepisu. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji SKO zaakceptowało także stanowisko organu dotacyjnego co do nienależnego pobrania dotacji w kwocie 3 884,40 zł. Kwota ta dotyczyła dotacji wypłaconej na podstawie przedkładanych przez skarżącą comiesięcznie list uczniów – tj. na 6 uczniów ostatniego semestru kierunku [...], których strona wykazała jako słuchaczy w styczniu, lutym, i marcu 2018 r. niezgodnie z art. 26 ust. 2 i 7 u.f.z.o. Organ argumentował, że wedle dokumentacji przebiegu nauczania, kształcenie na ww. kierunku trwało trzy semestry. Nauczanie w najwyższym III semestrze zakończyło się w roku szkolnym 2017/18, tj. w grudniu 2017 r. (co potwierdzał dziennik lekcyjny II klasy [...], sem. III, rok szkolny 2017/18), zaś uczniowie tego kierunku ukończyli szkołę / zostali skreśleni z listy słuchaczy w dniu 5 stycznia 2018 r. Zgodnie z podstawową regułą z art. 26 ust. 2 u.f.p.z., dotacja oświatowa przysługuje na każdego ucznia, uczestniczącego w co najmniej 50% obowiązkowych zajęć edukacyjnych w danym miesiącu. Natomiast wedle art. 26 ust. 7 tej ustawy, w przypadku niepublicznych szkół, w których zajęcia dydaktyczno-wychowawcze w klasach (semestrach) programowo najwyższych kończą się w kwietniu lub czerwcu, dotacja, o której mowa w ust. 1 i 2, przysługuje również na każdego absolwenta szkoły do końca roku szkolnego, w którym absolwent ukończył szkołę. A contrario zatem, skoro zajęcia dydaktyczne na ww. kierunku zakończyły się w grudniu 2017 r., co potwierdza skarżąca, a nie w kwietniu lub czerwcu 2018 r., zaś uczniowie ukończyli szkołę / zostali skreśleni z listy słuchaczy w dniu 5 stycznia 2018 r. i w styczniu przystąpili do egzaminu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe, to należało uznać, że od stycznia 2018 r. dotacja na tychże uczniów już nie przysługiwała (zgodnie z art. 26 ust. 2 i 7 u.f.z.o.). W dalszej kolejności SKO zaakceptowało także ustalenia i ocenę organu pierwszej instancji co do kwoty 9 708,89 zł jako części dotacji pobranej w nadmiernej wysokości. Kwota ta dotyczyła dotacji pobranej na 85 słuchaczy, którzy w okresie styczeń - wrzesień 2018 r. nie spełnili wynikającego z art. 26 ust. 2 u.f.z.o. wymogu frekwencji (udziału w co najmniej 50% procentach obowiązkowych zajęć edukacyjnych w danym miesiącu). Listę tych słuchaczy organ dotujący przesłał stronie jako załącznik do pisma z dnia 30 marca 2023 r. Lista ta, wedle wyjaśnień organu, ustalona została w oparciu o szczegółową weryfikację dokumentacji przebiegu nauczania, tj. dzienników lekcyjnych, zawierających listy obecności, na których słuchacze, zgodnie z art. 26 ust. 3 u.f.z.o., zobowiązani byli potwierdzać udział w zajęciach własnoręcznym podpisem. W toku przeprowadzonego postępowania przed organem pierwszej instancji, strona nie odniosła się do tej części zastrzeżeń organu i nie przedstawiła żadnych dowodów lub wniosków dowodowych. We wniesionym odwołaniu pełnomocnik skarżącej zarzucał organowi dotującemu, że powinien był przeprowadzić dalsze dowody, zwłaszcza dowody osobowe, np. przesłuchanie świadków lub przesłuchanie strony. Kolegium nie zgodziło się w tym zakresie ze stanowiskiem strony. Zarzuty te pozostają w sprzeczności z jednoznaczną dyspozycją art. 26 ust. 3 u.f.z.o. To własnoręczny podpis ucznia na liście obecności lub jego brak stanowi, wedle powyższego przepisu, podstawę dla ustalenia i weryfikacji wymogu frekwencji wynikającego z ww. przepisu. W ocenie Kolegium, w pełni zasadnie organ pierwszej instancji przyjął, że to strona, występując o dotację, obowiązana była dokumentować obecność słuchaczy na zajęciach m.in. w celu ustalenia, na ilu słuchaczy przysługuje dotacja w danym miesiącu, a następnie dla potrzeb kontroli prawidłowości wniosków o dotacje. Wniosek taki płynie tak z ww. art. 26 ust. 3 u.f.z.o. jak i z art. 36 ust. 2 u.f.z.o. W myśl art. 36 ust. 2 u.f.z.o., osoby upoważnione do przeprowadzenia kontroli mają prawo wstępu do przedszkoli, innych form wychowania przedszkolnego, szkół i placówek oraz wglądu do prowadzonej przez nie dokumentacji organizacyjnej, finansowej i dokumentacji przebiegu nauczania w związku z przekazaną dotacją, a w przypadku szkół, o których mowa w art. 26 ust. 2 także do wglądu do list obecności, o których mowa w art. 26 ust. 3, oraz ich weryfikacji. Zatem skarżąca - otrzymująca bezzwrotne środki publiczne - powinna mieć na uwadze, że konieczne jest takie prowadzenie niezbędnej dokumentacji, aby uniknąć zarzutu pobrania dotacji w nadmiernej wysokości, co skutkuje koniecznością jej zwrotu. W świetle przywołanych przepisów – zdaniem SKO – nie ma wątpliwości, że dowodem uczestnictwa słuchacza w zajęciach są, zgodnie z art. 26 ust. 3 u.f.z.o. listy obecności, na których obecność potwierdzana jest ich własnoręcznymi podpisami. Brak podpisu ucznia/ słuchacza na liście uprawnia zatem do przyjęcia, że nie uczestniczył on w danych zajęciach i braku tego nie można niejako zastąpić czy to przesłuchaniem strony, czy nawet oświadczeniami lub zeznaniami samych słuchaczy. Ponadto, wartość dowodowa informacji, uzyskanych po prawie pięciu latach od zdarzenia, może budzić istotne wątpliwości, gdy tymczasem dzienniki i listy obecności pozwalają i nakazują odnotowywanie obecności w sposób wiarygodny w momencie zdarzenia. Należy przy tym podkreślić, że dzienniki lekcyjne oraz listy obecności - jako dokumenty urzędowe w rozumieniu art. 76 k.p.a. - korzystają ze szczególnej mocy dowodowej, domniemania zgodności z prawdą. Analogiczne stanowisko wobec powyższej kwestii zaprezentował m.in. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w wyroku z dnia 1 września 2021 r. sygn. akt I SA/Ol 335/21. W skardze na powyższą decyzję, wnosząc o jej uchylenie w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania, skarżąca zarzuciła: I. naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: 1) art. 7 w zw. z art. 75 § 1 w zw. z art. 76 § 3 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r., poz. 775 z póź. zm., dalej: k.p.a.) - poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy w sposób wyczerpujący, ponieważ nie przesłuchano słuchaczy, pracownika administracyjno-biurowego szkoły ani kadry pedagogicznej w celu ustalenia m.in. czy rzeczywiście wskazani słuchacze nie uczestniczyli w danym miesiącu w co najmniej 50% obowiązkowych zajęć edukacyjnych oraz czy przeprowadzono zajęcia dydaktyczne; 2) wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem art. 7 i 8 § 1 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. poprzez milczące zaakceptowanie przez Kolegium zaniechań organu pierwszej instancji poczynionych w toku postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych, oględziny, dowód z przesłuchania strony. Przepis art. 7 k.p.a. wyraźnie stanowi, iż w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zgodnie zaś z art. 8 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej; 3) naruszenie art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 6 i 8 § 1 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego przez organy obu instancji oraz niepodjęciu wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy wyrażające się zwłaszcza w zaniechaniu dokładnej pogłębionej analizy stanu faktycznego, co skutkowało określeniem części dotacji jako pobranej w nadmiernej wysokości. Przepis art. 77 § 1 k.p.a. implikuje wyraźnie konieczność rozpatrzenia przez organ całego materiału dowodowego. W omawianej sprawie organ pierwszej instancji nie rozpatrzył materiału dowodowego, bo nawet go nie zebrał, a organ odwoławczy ten stan rzeczy zaakceptował; 4) naruszenie art. 81a § 1 w zw. z art. 6 k.p.a. zgodnie bowiem z art. 81a § 1 k.p.a. jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w tym zakresie pozostają nie dające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony; 5) naruszenie art. 7a k.p.a. oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w zw. z art. 8 § 1 i 11 k.p.a. poprzez fakt, iż Kolegium w ślad za organem pierwszej instancji dokonało niekorzystnej interpretacji przepisów art. 252 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1270 z późn. zm., dalej: u.f.p.) w zw. z art. 26 ust. 7 u.f.z.o., w wyniku czego przypisano stronie do zwrotu kwotę 3.884,40 zł. Przepis art. 7a § 1 k.p.a. wyraźnie stanowi, że jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie Stronie uprawnienia, a w sprawie pozostają wątpliwości co do treści normy prawnej, wątpliwości są rozstrzygane na korzyść strony. Kolegium, z naruszeniem ww. przepisów, nienależycie uzasadniło zaskarżoną decyzję od strony faktycznej i prawnej. Sytuacja ta uniemożliwiła stronie właściwe zapoznanie się z motywami działania organów obu instancji i zrozumienie tych motywów. II. naruszenie prawa materialnego, poprzez: 1) wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem art. 251 ust. 1 u.f.p. poprzez błędne niezastosowanie, skoro Kolegium, w ślad za organem pierwszej instancji, kwestionuje kształt przedłożonej dokumentacji to należy przyjąć, iż powinna oprzeć decyzję w tym zakresie o treść przepisu art. 251 ust. 1 u.f.p. - dotacja niewykorzystana w terminie. W doktrynie przyjmuje się bowiem, iż skoro strona nie udokumentowana w sposób wystarczający faktu wydatkowania środków z dotacji to zastosowanie mają przepisy art. 251 u.f.p. o zwrocie niewykorzystanej dotacji, a nie art. 252 u.f.p.; 2) wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem art. 251 ust. 4 u.f.p. poprzez błędne niezastosowanie oraz przyjęcie, iż zapłata jest jedynym sposobem wykorzystania dotacji oświatowej; 3) wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem art. 252 ust. 1 pkt 2 u.f.p. w zw. z art. 26 ust. 7 u.f.z.o. poprzez błędną wykładnię, tj. Kolegium (w ślad za organem pierwszej instancji) przyjęło, iż skarżąca pobrała część dotacji nienależnie, gdy tymczasem strona pobrała dotację m.in. na osoby, które na początku stycznia 2018 r. przystępowały do egzaminu potwierdzającego kwalifikacje w zawodzie i które musiały zakończyć zajęcia teoretyczne w szkole przed egzaminem przeprowadzanym przez Okręgową Komisję Egzaminacyjną tj. zakończyć zajęcia edukacyjne w grudniu 2017 r.; 4) wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem art. 252 ust. 1 pkt 2 u.f.p. poprzez błędne zastosowanie skutkujące uznaniem przez Kolegium (w ślad za organem pierwszej instancji), że strona pobrała część dotacji w nadmiernej wysokości (kwota 9.708,89 zł), w sytuacji kiedy strona skarżąca pobrała dotację na osoby, które uczestniczyły w zajęciach edukacyjnych; 5) naruszenie art. 252 ust. 1 pkt 1 u.f.p. w wyniku niewłaściwego zastosowania. Kolegium, w ślad za organem pierwszej instancji, stwierdziło, iż strona wykorzystała część dotacji w kwocie 6.790,53 zł niezgodnie z przeznaczeniem; 6) naruszenie art. 252 ust. 6 pkt 1 i 2 u.f.p. w zw. z art. 252 ust. 1 pkt 1 i 2 u.f.p. poprzez błędną wykładnię m.in. przejawiającą się wadliwym wskazaniem dnia, od którego nalicza organ odsetki. Podczas gdy stwierdzenie okoliczności, o których mowa w art. 252 ust. 1 pkt 1 i 2 u.f.p., następuje dopiero w decyzji ostatecznej (decyzji organu II instancji). W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje. Skarga, jako bezzasadna, podlegała oddaleniu. Sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2492). W wyniku kontroli sądowoadministracyjnej decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2024 r. poz. 935, dalej: p.p.s.a.). Z przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika natomiast, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przeprowadzona w zakreślonych wyżej ramach kontrola legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia wykazała, że organy nie naruszyły prawa w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi. Przechodząc do oceny merytorycznej zaskarżonej decyzji, wskazać w pierwszej kolejności należy, że w myśl art. 60 pkt 1 u.f.p., dotacje oświatowe udzielone z budżetu jednostki samorządu terytorialnego są środkami publicznymi stanowiącymi niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publicznoprawnym. Zgodnie ze stanowiącym podstawę wydania decyzji organu pierwszej instancji art. 252 ust. 1 pkt 1 i 2 u.f.p., dotacje udzielone z budżetu jednostki samorządu terytorialnego wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem, pobrane nienależnie lub w nadmiernej wysokości, podlegają zwrotowi do budżetu wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, w ciągu 15 dni od dnia stwierdzenia okoliczności, o których mowa w pkt 1 i 2. Stosownie natomiast do art. 252 ust. 5 u.f.p., zwrotowi do budżetu jednostki samorządu terytorialnego podlega ta cześć dotacji, która została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem, nienależnie udzielona lub pobrana w nadmiernej wysokości. Według art. 252 ust. 6 pkt 1 i 2 u.f.p., odsetki od dotacji podlegających zwrotowi do budżetu jednostki samorządu terytorialnego nalicza się począwszy od dnia przekazania z budżetu jednostki samorządu terytorialnego dotacji wykorzystanych niezgodnie z przeznaczeniem oraz następującego po upływie terminów zwrotu określonych w ust. 1 i 2 w odniesieniu do dotacji pobranej nienależnie lub w nadmiernej wysokości. Stosownie do art. 252 ust. 3 u.f.p. dotacjami pobranymi w nadmiernej wysokości są dotacje otrzymane z budżetu jednostki samorządu terytorialnego w wysokości wyższej niż określona w odrębnych przepisach, umowie lub wyższej niż niezbędna na dofinansowanie lub finansowanie dotowanego zadania. Z kolei przez dotacje wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem należy rozumieć jej wydatkowanie przez beneficjenta, tj. zapłatę ze środków pochodzących z dotacji, za inne zadania niż te, na które dotacja była udzielna albo na realizację innych celów niż cele wskazane w przepisach oświatowych stanowiących o sposobie udzielania i rozliczania dotacji (por. A. Ostrowska [w:] Finanse publiczne. Komentarz, red. J. M. Salachna, M. Tyniewicki, Warszawa 2024, art. 252, LEX; por. także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lutego 2024 r., sygn. akt I GSK 180/20) – wszystkie powołane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są opublikowane w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Tym samym dotacja wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem to taka, która została wydatkowana na inne cele aniżeli te, na które została udzielona, bądź nie służyła pokryciu wydatków, na które miała być wykorzystana. Jeżeli okaże się, że wydatki, na pokrycie których dotacja została przeznaczona nie wystąpiły, to także i taka dotacja nosi znamiona dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 21 czerwca 2018 r., sygn. akt I SA/Sz 235/18). W przedmiotowej sprawie spór pomiędzy stronami dotyczył prawidłowości ustaleń w kwestii zaistnienia podstaw do zwrotu przez skarżącą części dotacji oświatowej otrzymanej w 2018 r. i wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem na wypłatę wynagrodzeń dla nauczycieli, w części pobranej w nadmiernej wysokości wobec braku spełnienia wymogu frekwencyjnego, wynikającego z art. 26 ust. 2 u.f.z.o., decydującego o wysokości otrzymywanej w danym miesiącu przez beneficjenta raty dotacji oświatowej oraz w części pobraną nienależnie na uczniów, którzy zakończyli kształcenia w placówce oświatowej prowadzonej przez skarżącą. Odnosząc się do pierwszej ze wskazanych podstaw zwrotu dotacji, Sąd wyjaśnia, że stosownie do art. 35 ust. 1 u.f.z.o. dotacje, o których mowa w art. 15-21, art. 25, art. 26, art. 28-31a i art. 32, są przeznaczone na dofinansowanie realizacji zadań placówek wychowania przedszkolnego, szkół lub placówek w zakresie kształcenia, wychowania i opieki, w tym kształcenia specjalnego i profilaktyki społecznej. Z kolei w myśl ust. 2 pkt 1 lit. a powołanego artykułu, dotacje mogą być wykorzystane m.in. na pokrycie wydatków bieżących placówki wychowania przedszkolnego, szkoły i placówki, obejmujących każdy wydatek poniesiony na cele działalności placówki wychowania przedszkolnego, szkoły lub placówki, w tym na roczne wynagrodzenie osoby fizycznej zatrudnionej na podstawie umowy o pracę w przedszkolu, innej formie wychowania przedszkolnego, szkole lub placówce w przeliczeniu na maksymalny wymiar czasu pracy (...). Powyższe oznacza, że beneficjent dotacji oświatowej zobligowany jest spożytkować otrzymaną dotację wyłącznie na realizację zadań określonych w art. 35 ust. 1 u.f.z.o. Zatem każdy wydatek, który pokryty został z dotacji, winien być poddany weryfikacji pod kątem jego zgodności ze wspomnianym przepisem. Nie budzi więc wątpliwości, że dotacje przeznaczane na realizację zadań placówki oświatowej ograniczone są do zakresu ich celowości oraz do bieżących jej wydatków. Są one zatem przeznaczane na dofinansowanie realizacji zadań placówki oświatowej w zakresie kształcenia, wychowania i opieki, przy czym mogą być wyłącznie wydatkowane na pokrycie bieżących wydatków placówki. A zatem należy zaakceptować założenie, że rola dotacji oświatowej nie polega na subsydiowaniu wszelkiej działalności prowadzonej przez te placówkę, bądź jednostkę prowadzącą, czy też pokrywaniu wszelkich jej wydatków (por. m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 25 września 2015 r., sygn. akt II GSK 1769/14; z dnia 8 maja 2014 r., II GSK 229/13; z dnia 19 marca 2014 r., sygn. akt II GSK 1858/12; z 26 sierpnia 2014 r., II GSK 1002/13). W realiach sprawy, pomimo kierowanych do skarżącej wezwań, nie przedstawiła ona w toku postępowania umów zawartych z pracownikami, których wynagrodzenia sfinansowane z dotacji zostały zakwestionowane. Także kwerenda dokumentacji nauczania nie potwierdziła, aby prowadzili oni jakiekolwiek zajęcia edukacyjne w Szkole. W tym stanie rzeczy skarżąca w żaden sposób nie wykazała, aby wypłata wynagrodzeń stanowiła realizację zadań określonych w art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. a u.f.z.o. Sąd podziela stanowisko wyrażone w orzecznictwie sądów administracyjnych, że beneficjenta dotacji oświatowej jest zobowiązany do dołożenia nadzwyczajnej staranności celem wiarygodnego udokumentowania poniesionych przez siebie wydatków na cele zgodne z przeznaczeniem dotacji. To po stronie organu prowadzącego istnieje obowiązek rozliczenia się ze środków otrzymanej dotacji, w tym przedstawienia odpowiednim organom podmiotu dotującego dokumentów źródłowych umożliwiających ocenę prawidłowości wykorzystania otrzymanej dotacji. Nie może dojść do sytuacji, aby beneficjent miał otrzymywać dotację bez żadnych obowiązków po jego stronie, a w szczególności w zakresie wykazania faktu wydatkowania dotacji zgodnie z jej celami (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 9 kwietnia 2024 r., sygn. akt I SA/Bd 620/23). Mając powyższe na uwadze, zdaniem Sądu, materiał dowodowy zgromadzony z udziałem skarżącej, nie mógł zostać w powyższym zakresie zweryfikowany zgodnie z jej oczekiwaniami. Wystąpiły bowiem podstawy do oceny, że w tym względzie zebrane dowody (tak organizacyjne, jak i dotyczące nauczania) wskazują na wykorzystanie dotacji niezgodnie z przeznaczeniem. Sąd podzielił także stanowisko organu odwoławczego, że skoro sam wydatek ze środków dotacji na wypłatę wynagrodzeń nie był kwestionowany w toku postępowania, zaś zakwestionowana została jedynie jego celowość w kontekście możliwość do sfinansowania zadań, kwota 6 790,53 zł nie mogła zostać zakwalifikowana jako dotacja niewykorzystana w terminie. Nie okazały się więc zasadne zarzuty skargi dotyczące naruszenia prawa materialnego, tj. art. 251 ust. 1 u.f.p. i art. 252 ust. 1 pkt 1 u.f.p. W dalszej kolejności pobranie przez skarżącą dotacji w nadmiernej wysokości miało miejsce, zdaniem organów, w związku z niedochowaniem warunku frekwencyjnego, wynikającego z art. 26 ust. 2 u.f.z.o. Zgodnie z powyższym przepisem – w brzmieniu obowiązującym w roku dotacyjnym 2018 – niepubliczne szkoły, w których nie jest realizowany obowiązek szkolny lub obowiązek nauki, otrzymują na każdego ucznia uczestniczącego w co najmniej 50% obowiązkowych zajęć edukacyjnych w danym miesiącu dotację z budżetu jednostki samorządu terytorialnego będącej dla tych szkół organem rejestrującym, w wysokości równej kwocie przewidzianej na takiego ucznia w części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostki samorządu terytorialnego. Uczestnictwo uczniów w obowiązkowych zajęciach edukacyjnych, o którym mowa w ust. 2, potwierdza się na tych zajęciach ich własnoręcznymi podpisami na listach obecności (ust. 3). W ocenie Sądu, dziennik lekcyjny i listy obecności to dowody wiarygodne, korzystające z domniemania prawdziwości stosownie do art. 76 § 1 k.p.a. Jak wskazuję się w orzecznictwie sądowym, dzienniki i listy obecności pozwalają i nakazują odnotowywanie obecności w sposób wiarygodny. Dziennik lekcyjny stanowi dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. i do czasu wzruszenia domniemania prawdziwości tego dokumentu urzędowego organ jest związany jego treścią, a tym samym nie ma konieczności prowadzenia innych dowodów, na okoliczność obecności słuchaczy. Do kontrolujących podmiot prowadzący szkołę nie należy ustalanie na podstawie innych niż dzienniki lekcyjne i listy obecności dowodów, w szczególności np. na podstawie rozmów z nauczycielami lub uczniami, czy konkretni słuchacze faktycznie uczestniczyli w wymaganej liczbie zajęć. Wartość dowodowa takich informacji, uzyskanych po kilku latach od zdarzenia, może bowiem budzić istotne wątpliwości, gdy tymczasem dzienniki i listy obecności pozwalają i nakazują odnotowywanie obecności w sposób wiarygodny (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 13 czerwca 2023 r., sygn. akt I SA/Łd 296/23; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 11 lutego 2020 r., sygn. akt I SA/Łd 795/19; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 9 sierpnia 2017 r., sygn. I SA/Sz 37/17). Uznając, że skarżąca bezprawnie pobrała część dotacji na uczniów, którzy nie spełnili wymogu dotyczącego frekwencji, organ dotujący powołał się na ustalenia przeprowadzonej w Szkole kontroli, która odbyła się na podstawie i w trybie określonym w cytowanej na wstępie uchwale. Analiza dokumentacji przedstawionej kontrolującym wykazała, zdaniem organów, brak potwierdzenia na wymaganej przywołanymi przepisami u.f.z.o. frekwencji na zajęciach. Natomiast zarzuty skargi co do tego stanowiska dotyczyły przede wszystkim błędnych i niekompletnych ustaleń faktycznych oraz związanych z tym naruszeń przepisów prawa procesowego, regulujących postępowanie dowodowe, w szczególności przepisów art. 7, art. 75 § 1 w zw. z art. 76 § 3 i art. 77 k.p.a. Zarzuty powyższe należy, zdaniem Sądu, ocenić jako bezzasadne. Przywołane regulacje k.p.a. wyrażają ogólną zasadę prawdy obiektywnej i nakładają na organ prowadzący postępowanie obowiązek wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego, przy czym jako dowód organ powinien dopuścić wszystko, co może się przyczynić do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W postępowaniu administracyjnym nie obowiązuje zamknięty katalog dowodów, co oznacza, że organ nie jest ograniczony w możliwości korzystania z wszelkich środków dowodowych przydatnych do wyjaśnienia sprawy, zgodnie z art. 75 § 1. Zaznaczyć jednak po pierwsze należy, że nie można z powyższego wywodzić nieograniczonego obowiązku organu do samodzielnego poszukiwania dowodów, jeżeli dotyczą one okoliczności, z których to strona wywodzi dla siebie skutki prawne. Ponadto zakres postępowania dowodowego koniecznego do wyjaśnienia sprawy, a co za tym idzie – także obowiązki organu w tym postępowaniu, determinowane są również przez normy prawa materialnego, które mogą zastrzegać, że wykazanie określonych faktów powinno mieć miejsce w oparciu o konkretne rodzaje dowodów. Przyjęta w art. 75 k.p.a., zasada otwartego katalogu dowodów postępowania administracyjnego nie oznacza, że każdy fakt można wykazać dowolnie obraną kategorią dowodu. Niektóre fakty wymagają wręcz posłużenia się tylko im dedykowanymi dowodami (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 grudnia 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 1913/21, z dnia 3 marca 2021 r., sygn. akt, VI SA/Wa 2345/20). W rozpoznawanej sprawie, z celu ustalenia okoliczności budzącej wątpliwości organu, tj. ustalenia faktycznej liczby uczniów, na których w danych miesiącach skarżąca była uprawniona otrzymać dotację, organy dokonały weryfikacji liczby uczniów wynikającej z dokumentacji nauczania oraz liczby uczniów ujętych przez skarżącą w comiesięcznych informacjach składanych organowi dotującemu. Co więcej, strona była w toku postępowania informowana o liście słuchaczy, którzy nie spełnili wymogu frekwencji, dysponowała dziennikami lekcyjnymi, stanowiącymi podstawę ustaleń faktycznych w sprawie, jednakże nie przedłożyła żadnych kontrdowodów. Z treści przywołanego art. 26 ust. 3 u.f.z.o. wynika, że dla wykazania spełniania warunku frekwencyjnego, o którym mowa w art. 26 ust. 2 tej ustawy, przewidziano konkretny sposób dokumentowania obecności słuchaczy, tj. przez złożenie własnoręcznych podpisów na listach obecności. Strona skarżąca, dążąc do potwierdzenia zgodności liczby uczniów wykazywanych w informacjach miesięcznych składanych organowi z faktyczną liczbą uczniów spełniających ten warunek, była więc obowiązana przedstawić dokumenty obejmujące podpisane przez słuchaczy listy obecności oraz pozwalające na ustalenie ich całkowitej liczby. Dokumentacja objęta weryfikacją obejmowała zatem te dokumenty, które zostały udostępnione organowi przez samą stronę. Na stronach 10 oraz 17-18 decyzji z dnia 31 maja 2023 r. organ pierwszej instancji przedstawił szczegółową analizę wyników badania powyższej dokumentacji, obejmującą zestawienie zajęć prowadzonych w Szkole w poszczególnych miesiącach 2018 r., liczbę uczniów w tych miesiącach zgodnie z wykazem, uczniów spełniających warunek 50% frekwencji oraz uczniów niespełniających tego warunku. Strona w odwołaniu, ani przed wydaniem decyzji przez organ odwoławczy, nie przedstawiła żadnych konkretnych uwag, czy sprostowań do powyższych ustaleń poza powołaniem się na przepisy art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., podnosząc, że doszło do ich naruszenia. Nie wiadomo zatem, w stosunku do których uczniów w poszczególnych miesiącach organ, zdaniem strony, poczynił błędne ustalenia. Brak również wskazania przez stronę dowodów kontrujących wartości przyjęte przez organ. Zarzuty podniesione w odwołaniu i skardze w tym zakresie są ogólnikowe, podobnie jak zarzuty naruszenia art. 8 § 1, art. 75 § 1 i art. 76 § 3, strona bowiem nie formułuje żadnej konkretnej tezy, na którą organ miałby przeprowadzać jeszcze dodatkowe dowody poprzez przesłuchania świadków i samej strony. Nie wskazuje, z jakich konkretnie powodów przedstawione organom listy obecności słuchaczy nie odzwierciedlają stanu rzeczywistego, jak również jaki stan wiedzy (i czy wiarygodny) posiadają rzeczone osobowe źródła dowodowe. Zgodnie bowiem z art. 78 § 1 k.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Przepisy k.p.a. zapewniają więc stronie możliwość przedstawiania dowodów na poparcie swojego stanowiska. Jeżeli występuje między stroną i organem różnica co do istotnych dla sprawy okoliczności, strona ma obowiązek (spoczywa na niej ciężar) przedstawienia konkretnych faktów i zdarzeń, potwierdzających jej stanowisko. Konsekwencją ogólnikowości zarzutów strony co do spełnienia przez organ obowiązków w zakresie prowadzenia postępowania wyjaśniającego było również ogólne odniesienie się do nich przez SKO, wobec czego nie są, zdaniem Sądu, zasadne zarzuty niewyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w sposób wyczerpujący. Zaznaczenia wymaga, że niezależnie od podniesionych wyżej zarzutów, także w uzasadnieniu skargi strona powołała się jedynie na orzecznictwo sądowe dopuszczające możliwość przeprowadzenia dowodów na okoliczność zachowania wymogu frekwencji na zajęciach, bagatelizując jednakże konieczność chociażby uprawdopodobnienia w myśl art. art. 78 § 1 k.p.a., na który się powołuje, że przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Uprawnienie strony do zgłoszenia żądania przeprowadzenia dowodu podlega ograniczeniom, a organ powinien każdorazowo rozważyć żądanie przeprowadzenia dowodu z uwagi na celowość i konieczność zapewnienia szybkości postępowania, zwłaszcza w sytuacji, gdy nie ma dostatecznych argumentów przemawiających za zakwestionowaniem dotychczasowych ustaleń (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 grudnia 2021 r., sygn. akt II GSK 3768/17). Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Co do zarzutu naruszenia art. 81a § 1 k.p.a. wyjaśnić należy, nie było podstaw do jego zastosowania. W ślad za wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 maja 2020 r. (sygn. akt II OSK 3031/19) zauważyć należy, że przesłanka niedających się usunąć wątpliwości występuje, gdy nie ma dowodów i nie ma możliwości ich uzyskania. Zasada ta oznacza, że wątpliwości faktyczne rozstrzygnąć należy na korzyść strony tylko wtedy, gdy przez reguły oceny dowodów wskazane w art. 80-81 k.p.a. organ nie jest w stanie ustalić jednoznacznie stanu faktycznego. W rozpoznawanej sprawie powyższe nie miało miejsca. Rozważając natomiast zasadność rozstrzygnięcia SKO w części dotyczącej pobrania dotacji nienależnie na uczniów, którzy zakończyli kształcenia w placówce oświatowej prowadzonej przez skarżącą, wskazać trzeba, że w przypadku niepublicznych szkół, w których zajęcia dydaktyczno-wychowawcze w klasach (semestrach) programowo najwyższych kończą się w kwietniu lub czerwcu, dotacja, o której mowa w ust. 1 i 2, przysługuje również na każdego absolwenta szkoły do końca roku szkolnego, w którym absolwent ukończył szkołę (art. 26 ust. 7 u.f.z.o.). Wobec brzmienia powołanego przepisu, zaaprobować należy stanowisko organów, że art. 26 ust. 7 u.f.z.o. nie dotyczy rozpatrywanego w niniejszej sprawie przypadku zakończenia nauczania w klasie programowo najwyższej w grudniu 2017 r. oraz skreślenia z listy słuchaczy w dniu 5 stycznia 2018 r. Przepisy te nie odnoszą się bowiem do zajęć w klasach (semestrach) programowo najwyższych, które kończą się w grudniu (styczniu). Jak słusznie zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 8 czerwca 2017 r. (sygn. akt II GSK 2722/15) na gruncie poprzednio obowiązujących przepisów art. 90 ust. 2f ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2015 r. poz. 2156 z późn. zm.) – "nie sposób stosować tych w przepisów w drodze analogii i przyjąć, że dla uczniów (słuchaczy) szkół dla dorosłych (...) w których zajęcia dydaktyczno-wychowawcze w klasach (semestrach) programowo najwyższych kończą się w grudniu, dotacja przysługuje również na każdego absolwenta szkoły w okresie od miesiąca następującego po miesiącu, w którym ukończył szkołę, do końca roku szkolnego, w którym absolwent ukończył szkołę. W orzecznictwie wskazuje się, że oparte na analogii domniemania i subiektywna ocena luk w ustawie jako będących wyrazem nieracjonalności ustawodawcy, nie mogą stanowić podstawy do oceny naruszeń prawa (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 stycznia 2013 r. w sprawie o sygn. akt II OSK 2451/12)." W ocenie Sądu, nie doszło więc do naruszenia art. 7a oraz art. 107 § 1 i 3 w zw. z art. 8 § 1 i 11 k.p.a. w zw. z art. 252 ust. 1 pkt 2 u.f.p. w zw. z art. 26 ust. 7 u.f.z.o. Dokonana przez organy wykładnia art. 26 ust. 7 u.f.z.o. była prawidłowa, wobec czego nie zaistniały podstawy do zastosowania art. 7a k.p.a. Zasada rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony, wynikająca z art. 7a § 1 k.p.a., jest dyrektywą interpretacyjną dotyczącą wykładni zarówno przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. Zastosowanie art. 7a § 1 k.p.a. i rozstrzyganie na jego podstawie na korzyść strony winny mieć miejsce wówczas, gdy wystąpią niedające się usunąć wątpliwości, co do wykładni przepisów stosowanego prawa. Powyższa zasada może być stosowana w ostateczności - w sytuacji, gdy pomimo zastosowania różnych metod wykładni przepisów nadal pozostają wątpliwości co do treści normy prawnej. Mówiąc inaczej, możliwe są co najmniej dwa równie uprawnione sposoby rozumienia normy prawnej. Stosując tę zasadę winno się zatem wybrać jeden ze sposobów wykładni normy - ten, który jest najbardziej korzystny dla strony (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 kwietnia 2023 r., sygn. akt II GSK 1063/20). Zdaniem Sądu, z taką sytuacją nie mamy do czynienia. Odnosząc się końcowo do zarzutów skargi dotyczących określenia w decyzji sposobu naliczania odsetek, Sąd stwierdza, że jest on bezpodstawny. Zgodnie z art. 252 ust. 6 pkt 1 i 2 u.f.p., odsetki od dotacji podlegających zwrotowi do budżetu jednostki samorządu terytorialnego nalicza się począwszy od dnia: 1) przekazania z budżetu jednostki samorządu terytorialnego dotacji wykorzystanych niezgodnie z przeznaczeniem; 2) następującego po upływie terminów zwrotu określonych w ust. 1 i 2 w odniesieniu do dotacji pobranej nienależnie lub w nadmiernej wysokości – tj. 15 dni od dnia stwierdzenia okoliczności, o której mowa w pkt 2. SKO w treści zaskarżonej decyzji przyjęło, że skoro ustawodawca nie precyzuje, w jakiej formie ma nastąpić stwierdzenia okoliczności pobrania dotacji pobranej nienależnie lub w nadmiernej wysokości, za moment ten należy uznać otrzymanie decyzji w tym przedmiocie i nie musi być to decyzja ostateczna. Sąd wskazuje, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 28 lutego 2024 r. (sygn. akt I GSK 944/20) dokonał wykładni prawa w powyższym zakresie stwierdzając, że decyzja orzekająca o zwrocie dotacji ma charakter deklaratoryjny. Jest to decyzja określająca (a nie ustalająca) należność przypadającą do zwrotu. Jest tak z tego względu, że to podmiot występujący o dotację dokonuje wykazania podstaw obliczenia i przyznania należności, organ zaś uprawniony jest do jej weryfikacji. To z kolei oznacza – w ocenie NSA – że decyzja określająca należność z tytułu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości nie tworzy zobowiązania do zwrotu dotacji, a jedynie stwierdza fakt pobrania (uzyskania) dotacji w wysokości wyższej niż należna. W świetle art. 252 ust. 6 w zw. z art. 252 ust. 1 u.f.p. dniem, od którego nalicza się odsetki od dotacji pobranej w nadmiernej wysokości, jest dzień następujący po dniu terminu jej zwrotu (oznaczony jako 15 dni od dnia stwierdzenia okoliczności). Stwierdzenie natomiast okoliczności, że w sprawie doszło do pobrania dotacji w wysokości wyższej niż wynikająca z obowiązujących przepisów nastąpiło z momentem zapoznania się z protokołem kontroli, który ten fakt stwierdzał. Sąd nie podziela stanowiska skarżącej, że stwierdzenie okoliczności pobrania dotacji pobranej nienależnie lub w nadmiernej wysokości następuje z chwilą doręczenia stronie decyzji ostatecznej, z kolei na przeszkodzie przyjęciu stanowiska aktualnie wyrażanego przez Naczelny Sąd Administracyjny stoi treść art. 134 § 2 p.p.s.a., który stanowi, iż Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Przez użyty w powołanym przepisie art. 134 § 2 p.p.s.a. termin "niekorzyść" należy rozumieć takie sformułowanie przez sąd oceny prawnej w wyroku uwzględniającym skargę, która zdeterminowałaby wydanie w przyszłości aktu pogarszającego sytuację materialnoprawną skarżącej w porównaniu z sytuacją wynikającą z zaskarżonego aktu. Innymi słowy omawiana niekorzyść dotyczy sytuacji, gdy po uchyleniu zaskarżonej decyzji, ze względu na zakres związania wyrokiem, w ponownie prowadzonym postępowaniu administracyjnym musiałoby zapaść rozstrzygnięcie mniej korzystne od zaskarżonego - na zasadzie art. 153 p.p.s.a., a z taką sytuacją mielibyśmy niewątpliwie do czynienia w niniejszej sprawie. Sąd, biorąc pod uwagę, że nie dopatrzył się naruszenia przepisów prawa w zaskarżonej decyzji, ani wzmiankowanych w skardze, ani też dostrzeżonych przez Sąd z urzędu, oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI