III SA/Wr 50/06

Wojewódzki Sąd Administracyjny we WrocławiuWrocław2006-07-18
NSApodatkoweWysokawsa
prawo celnepochodzenie towaruświadectwo EUR.1preferencje celneUkład Europejskiweryfikacjadług celnystawka celnaimport

WSA we Wrocławiu oddalił skargę importerów na decyzję Dyrektora Izby Celnej, uznając, że brak formalnie prawidłowego świadectwa pochodzenia uniemożliwia zastosowanie preferencyjnej stawki celnej, mimo że towar pochodził ze Wspólnoty Europejskiej.

Skarżący J. i S. R. domagali się zastosowania zerowej stawki celnej dla importowanego samochodu na podstawie świadectwa EUR.1. Po weryfikacji okazało się, że świadectwa były wadliwe formalnie, a pieczęcie fałszywe. Dyrektor Izby Celnej wznowił postępowanie i uchylił poprzednią decyzję, określając na nowo dług celny ze stawką autonomiczną. Sąd administracyjny uznał, że brak formalnie prawidłowego dokumentu pochodzenia wyklucza zastosowanie preferencji, nawet jeśli towar faktycznie pochodził ze Wspólnoty.

Sprawa dotyczyła importu samochodu osobowego z Belgii, dla którego importerzy domagali się zastosowania zerowej stawki celnej na podstawie świadectwa przewozowego EUR.1, potwierdzającego unijne pochodzenie towaru. Naczelnik Urzędu Celnego zakwestionował wartość celną, a następnie Dyrektor Izby Celnej wznowił postępowanie z powodu wątpliwości co do autentyczności świadectwa EUR.1. Weryfikacja przeprowadzona przez belgijskie władze celne wykazała fałszywe pieczęcie i deklaracje na fakturze. Następnie przedstawiono kolejne świadectwo EUR.1, wystawione w trybie retrospektywnym przez niemieckie władze celne, które również nie zostało potwierdzone z powodu braków formalnych (brak pełnomocnictwa eksportera). Dyrektor Izby Celnej, po ponownej weryfikacji i analizie przepisów Protokołu Nr 4 do Układu Europejskiego, uchylił własną decyzję i określił na nowo dług celny, stosując autonomiczną stawkę celną. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu celnego, że preferencyjne traktowanie wymaga nie tylko materialnego pochodzenia towaru ze Wspólnoty, ale także przedłożenia formalnie prawidłowego dokumentu pochodzenia, co w tej sprawie nie miało miejsca.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, brak formalnie prawidłowego dokumentu pochodzenia, zgodnego z wymogami Protokołu Nr 4 do Układu Europejskiego, wyklucza możliwość zastosowania preferencyjnej stawki celnej.

Uzasadnienie

Protokół Nr 4 wymaga nie tylko materialnego pochodzenia towaru ze Wspólnoty, ale także przedłożenia dokumentu pochodzenia spełniającego wymogi formalne. Weryfikacja przez władze celne kraju eksportu jest wiążąca, a stwierdzenie braków formalnych w świadectwie EUR.1 uniemożliwia przyznanie preferencji.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (19)

Główne

u.p.s.a. art. 1 § § 1 i § 2

Ustawa o sądach administracyjnych

p.p.s.a. art. 3 § § 1 w związku z § 2 pkt 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 151

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Konst. art. 241 § ust. 1

Konstytucja RP

Konst. art. 91 § ust. 2

Konstytucja RP

Pomocnicze

k.c. art. 240 § § 1 pkt 5

Kodeks celny

k.c. art. 32

Kodeks celny

k.c. art. 83 § § 2 i § 3

Kodeks celny

k.c. art. 11 § ust. 2 pkt 2 i 3

Kodeks celny

k.c. art. 13 § § 1 i § 3 pkt 4

Kodeks celny

k.c. art. 209 § § 2

Kodeks celny

o.p. art. 121 § § 1

Ordynacja podatkowa

o.p. art. 122

Ordynacja podatkowa

o.p. art. 125 § § 1

Ordynacja podatkowa

Rozporządzenie Rady Ministrów § ust. 5 i 6 części A (stawki celne) Postanowień wstępnych Taryfy celnej

Rozporządzenie Ministra Finansów § § 5 pkt 3

Rozporządzenie Rady Ministrów § § 11 ust. 2

Ustawa art. 26

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak formalnie prawidłowego świadectwa pochodzenia uniemożliwia zastosowanie preferencyjnej stawki celnej. Weryfikacja dowodów pochodzenia przez władze celne kraju eksportu jest wiążąca, ale tylko w przypadku prawidłowego dokumentu. Przepisy prawa UE nieobowiązujące w Polsce przed akcesją nie mogą być stosowane do spraw, gdzie dług celny powstał przed tą datą.

Odrzucone argumenty

Stanowisko władz celnych kraju eksportu jest wiążące niezależnie od braków formalnych dokumentu. Rozporządzenie Rady (WE) Nr 1207/2001 powinno być zastosowane mimo powstania długu celnego przed akcesją Polski do UE. Organ celny dopuścił się naruszeń proceduralnych poprzez przewlekłość postępowania i żądanie kolejnych świadectw, co uniemożliwiło uzyskanie prawidłowego dokumentu. Należy zastosować art. 32 ust. 6 Protokołu Nr 4 z uwagi na "wyjątkowe okoliczności" (niemożność uzyskania świadectwa po akcesji).

Godne uwagi sformułowania

"pod warunkiem przedłożenia: (a) świadectwa przewozowego EUR.1..." "Władze celne wystawiające świadectwo powinny również zapewnić prawidłowe wypełnienie formularzy..." "Samo nawet unijne pochodzenie, bez spełnienia pozostałych wymogów, nie jest wystarczające dla uzyskania preferencji wynikających z Umowy." "W piśmie z dnia [...] (...) centralny organ kontroli pochodzenia w M. stwierdził, iż przeprowadzona kontrola tego dokumentu wykazała, "że podpisujący w polu 12 (...) nie posiadał pełnomocnictwa wpisanego w polu 1 eksportera zgodnie z art. 17 ustęp 2 protokołu nr 4 do porozumienia europejskiego między WE a Polską."

Skład orzekający

Józef Kremis

przewodniczący

Anna Moskała

członek

Jerzy Strzebińczyk

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ugruntowanie zasady, że formalna poprawność dokumentów pochodzenia jest kluczowa dla zastosowania preferencji celnych, nawet jeśli towar faktycznie pochodzi z kraju objętego umową o wolnym handlu."

Ograniczenia: Dotyczy głównie spraw związanych z importem towarów z krajów objętych Układem Europejskim i stosowania świadectw EUR.1. Interpretacja przepisów przejściowych dotyczących prawa UE.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak drobne błędy formalne w dokumentacji mogą prowadzić do utraty znaczących korzyści finansowych (preferencji celnych). Jest to ważna lekcja dla importerów i eksporterów.

Fałszywe pieczątki i błędy formalne: jak drobne niedociągnięcia w dokumentach celnych kosztowały importera zerową stawkę celną.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III SA/Wr 50/06 - Wyrok WSA we Wrocławiu
Data orzeczenia
2006-07-18
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2006-02-08
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Sędziowie
Anna Moskała
Jerzy Strzebińczyk /sprawozdawca/
Józef Kremis /przewodniczący/
Symbol z opisem
6300 Weryfikacja zgłoszeń celnych co do wartości celnej towaru, pochodzenia, klasyfikacji taryfowej; wymiar należności celny
Hasła tematyczne
Celne prawo
Skarżony organ
Dyrektor Izby Celnej
Treść wyniku
*Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 1997 nr 104 poz 662
art. 13 i 16
Porozumienie w formie wymiany listów między Rzecząpospolitą Polską a Wspólnotami Europejskimi w sprawie zmiany Protokołu nr 4 do Układu Europejskiego ustanawiającego stowarzyszenie między Rzecząpospolitą Polską, z jednej strony, a Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi, z drugiej strony, dotyczącego definicji pojęcia "produkty pochodzące" i metod współpracy administracyjnej,podpisane w Brukseli dnia 24 czerwca 1997 r.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Józef Kremis Sędziowie Sędzia NSA Anna Moskała Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk (sprawozdawca) Protokolant Adam Sak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 4 lipca 2006 r. sprawy ze skargi J. R. i S. R. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie uznania zgłoszenia celnego za nieprawidłowe oddala skargę.
Uzasadnienie
W dniu [...], na podstawie zgłoszenia celnego Nr [...] dokonanego przez J. i S. R., objęto procedurą dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym sprowadzony z Belgii samochód osobowy marki OPEL ASTRA, rok produkcji: 2000, o pojemności silnika: 1686 cm3 i numerze nadwozia: [...]. Strona wnioskowała o zastosowanie obniżonej (zerowej) stawki celnej, na podstawie świadectwa przewozowego EUR.1 Nr [...], potwierdzającego "unijne" pochodzenie towaru.
Naczelnik Urzędu Celnego we W. zakwestionował jednak wartość celną towaru objętego przedmiotowym zgłoszeniem i w decyzji z dnia [...], Nr [...], uznał opisane zgłoszenie celne za nieprawidłowe (w części dotyczącej określenia wartości celnej towaru), podwyższył wartość celną tego towaru i obliczył kwotę wynikająca z długu celnego. W pozostałej części zgłoszenie celne organ pozostawił bez zmian. Rozstrzygnięcie to zostało utrzymane w mocy decyzją Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...], Nr [...], która nie została zaskarżona do sądu administracyjnego.
Ponieważ jednak w toku kontroli powstały również wątpliwości co do prawidłowości przedłożonego przez importerów świadectwa przewozowego EUR.1 Nr [...], dokument ten został skierowany do belgijskich władz celnych (za pismem z dnia [...]) – zgodnie z art. 32 Protokołu Nr 4 do Układu Europejskiego – w celu przeprowadzenia jego oficjalnej weryfikacji.
W odpowiedzi z dnia [...] (Nr [...]) belgijskie władze celne poinformowały, że pieczęcie w polu 11 i 12 zweryfikowanego świadectwa przewozowego są fałszywe. Ponadto deklaracja pochodzenia w języku niemieckim, jak i fałszywa pieczątka eksportera, zostały dodane na fakturze oryginalnej.
Mając na uwadze powyższe okoliczności Dyrektor Izby Celnej we W., wskazując jako normatywną podstawę na przepis art. 240 § 1 pkt 5 Ordynacji podatkowej, wznowił z urzędu – postanowieniem z dnia [...], Nr [...] – postępowanie zakończone wspomniana już, ostateczną decyzją tego samego organu z dnia [...] (Nr [...]).
W toku wznowionego postępowania strona przedstawiła kolejne świadectwo przewozowe EUR.1 Nr [...], wystawione w trybie retrospektywnym w dniu [...] przez niemieckie władze celne. Dyrektor Izby Celnej skierował również i to świadectwo do zweryfikowania w trybie art. 32 Protokołu Nr 4 do Układu Europejskiego.
W piśmie z dnia [...], Nr [...], niemiecka administracja celna poinformowała, że podpisujący w polu 12 świadectwa przewozowego EUR.1 Nr [...] nie posiadał pełnomocnictwa eksportera wpisanego w polu 1, wymaganego zgodnie z art. 17 ust. 2 Protokołu Nr 4 UE. Dlatego też niemieckie władze celne nie mogą potwierdzić, że w przypadku samochodu osobowego wpisanego w polu 8 świadectwa przewozowego EUR.1 chodzi o towar pochodzenia preferencyjnego, w rozumieniu tegoż Protokołu.
Kwestionując pismo niemieckich władz celnych, strona poprosiła o ponowną weryfikację retrospektywnego dowodu pochodzenia, powołując się na ustalenia poczynione w czasie rozmów przeprowadzonych [...] i [...] z przedstawicielem Biura Badania Pochodzenia w M. Polski organ celny prośbę tę uwzględnił, zwracając się raz jeszcze (pismem z dnia [...]) do niemieckich władz celnych o potwierdzenie wyniku weryfikacji.
W odpowiedzi z dnia [...] władze niemieckie potwierdziły jednoznacznie, że treść pisma Centralnego Organu Celnego ds. Kontroli Pochodzenia z dnia [...] jest zgodna z prawdą. Niemiecki organ celny wyjaśnił, że używany samochód osobowy marki OPEL ASTRA jest towarem pochodzącym ze Wspólnoty Europejskiej w rozumieniu Protokołu Nr 4, jednak nie można potwierdzić preferencyjnego pochodzenia samochodu z powodu braków formalnych świadectwa (tj. braku pełnomocnictwa eksportera wymienionego w polu 1 w odniesieniu do osoby zgłaszającej w polu 12).
Uwzględniając wszystkie opisane okoliczności faktyczne sprawy, Dyrektor Izby Celnej we W. wydał we wznowionym postępowaniu, w dniu [...], decyzję Nr [...], w której:
• uchylił własną, ostateczną decyzję z dnia [...], Nr [...], w części, w której utrzymano w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego we W. z dnia [...], Nr [...], w zakresie preferencji, zastosowanej stawki celnej oraz kwoty wynikającej z długu celnego i w tym zakresie określił na nowo kwotę długu celnego, z zastosowaniem autonomicznej 35 % stawki celnej;
• w pozostałej części pozostawił bez zmian wspomnianą decyzję z dnia [...], Nr [...].
W uzasadnieniu takiego rozstrzygnięcia organ powołał w pierwszej kolejności przepisy: art. 13 § 1 i art. 13 § 3 pkt 4 Kodeksu celnego z 1997 r. oraz ust. 5 i 6 części A (stawki celne) Postanowień wstępnych Taryfy celnej, stanowiącej załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 17 grudnia 2002 r. Zwrócił dalej uwagę, iż wymogi, których spełnienie jest niezbędne dla uzyskania przez polskiego importera preferencji celnych w postaci stawek celnych obniżonych określa Protokół Nr 4 do Układu Europejskiego w art. 13 i art. 16. Zgodnie z art. 16 Protokołu, z postanowień wymienionej Umowy korzystają produkty pochodzące z Państwa – Strony w imporcie do innego Państwa – Strony, pod warunkiem przedłożenia świadectwa przewozowego EUR.1 lub – w przypadkach określonych w art. 21 – deklaracji, której tekst jest zamieszczony w załączniku IV, złożonej przez eksportera na fakturze, specyfikacji wysyłkowej lub innym dokumencie handlowym, który opisuje produkty, o których mowa, w sposób wystarczający do ich identyfikacji. Zdaniem Dyrektora Izby Celnej, z przywołanych przepisów wynika, że obniżone stawki celne stosuje się w wypadku jednoczesnego spełnienia następujących warunków: określenia takich stawek w taryfie celnej; posiadania przez towar importowany do Polski pochodzenia z państw – stron Układu Europejskiego, uzyskanego zgodnie z postanowieniami Protokołu Nr 4 do tej Umowy; udokumentowania bezpośredniego przywozu towaru do Polski; udokumentowania pochodzenia towaru, zgodnie z wymogami Protokołu Nr 4. Niezachowanie nawet jednego z tych warunków uniemożliwia zastosowanie stawki celnej obniżonej. O możliwości zastosowania do importowanego towaru stawki celnej obniżonej przesądza zatem jego rzeczywiste pochodzenie z kraju, z którym wiąże Polskę umowa o strefie wolnego handlu, które zostało udokumentowane dowodem pochodzenia, prawidłowym tak pod względem formalnym, jak i materialnym.
Powołując się na postanowienia art. 32 Protokołu Nr 4, organ przypomniał następnie, że w niniejszej sprawie upoważnione do tego belgijskie i niemieckie władze celne przeprowadziły weryfikację przedstawionych przez strony dowodów pochodzenia, w postaci świadectw przewozowych EUR.1: Nr [...] i Nr [...]. Dyrektor Izby Celnej stwierdził w związku z tym, iż uzyskane drogą urzędową wyniki weryfikacji, przeprowadzonej na zasadzie art. 83 Kodeksu celnego i art. 32 Protokołu Nr 4 UE, ujawniły brak możliwości potwierdzenia preferencyjnego pochodzenia towaru objętego sprawdzonymi świadectwami. Nie było więc podstaw prawnych do wykazania w zgłoszeniu celnym takiego stanu faktycznego, jaki zadeklarowała strona, ani też do zastosowania dla importowanego samochodu stawki celnej obniżonej. Organ zwrócił uwagę na to, iż weryfikacja przeprowadzona zgodnie z art. 32 ust. 3 przez władze celne kraju eksportu jest jedyną przewidzianą przez Protokół Nr 4 formą kontroli dowodów pochodzenia towaru, a jej wynik jest wiążący dla władz celnych kraju importu. Wiążący charakter wyniku dokonanej w tym trybie weryfikacji potwierdzają też wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego (w uzasadnieniu powołano wyroki: z dnia 26 maja 2000 r., sygn. akt I SA/Lu 1298/98 i z dnia 3 marca 2000 r., sygn. akt I SA/Lu 1330/98).
W konsekwencji, Dyrektor Izby Celnej we W. – biorąc pod uwagę negatywne wyniki weryfikacji oraz całość materiału dowodowego zebranego w sprawie – stwierdził, że w odniesieniu do spornego pojazdu zastosowanie obniżonej stawki celnej było niezasadne. Jego pochodzenie zostało określone przez organ celny kraju eksportu, jednakże fakt ten nie został udokumentowany dopuszczonym przepisami, prawidłowo sporządzonym dowodem pochodzenia. Podmiot zamierzający skorzystać z przywileju celnego powinien udowodnić, w sposób nie budzący wątpliwości, iż spełnił warunki wymagane prawem, aby z takiego przywileju skorzystać. Tymczasem w niniejszej sprawie strona nie udowodniła prawa do skorzystania z preferencyjnego traktowania, nie przedkładając dowodu pochodzenia, sporządzonego prawidłowo, a więc w sposób określony przepisami Protokołu Nr 4. Dlatego też Dyrektor Izby Celnej – zgodnie z art. 11 ust. 2 pkt 2 i 3 rozporządzenia RM z dnia 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia (Dz. U. Nr 130, poz. 861 ze zm.) – przyjął niepreferencyjne – aczkolwiek unijne – pochodzenie samochodu (na podstawie numeru identyfikacyjnego pojazdu VIN [...]), które zostało też potwierdzone w piśmie niemieckich władz celnych z dnia [...], [...]. Dało to podstawę do zastosowania autonomicznej stawki celnej, stosownie do postanowień ust. 6 części "A" Postanowień wstępnych do Taryfy celnej, stanowiącej załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 17 grudnia 2002 r.
W dalszej części uzasadnienia Dyrektor Izby Celnej przedstawił zasady kontroli postimportowej, wskazując w tym zakresie zwłaszcza przepisy art. 83 § 2 i § 3 Kodeksu celnego. Dodał, że w rozpatrywanej sprawie nie skorzystał z uprawnienia do poboru odsetek wyrównawczych, przewidzianego w art. 222 § 4 tej samej ustawy. Jako podstawę przytoczono w tym zakresie przepis § 5 pkt 3 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 29 sierpnia 2003 r. w sprawie odsetek wyrównawczych (Dz. U. Nr 155, poz. 1515), przyjmując, iż podanie – w zgłoszeniu celnym – nieprawidłowych danych spowodowane było szczególnymi okolicznościami, niewynikającymi z zaniedbania czy też świadomego działania importera w tym zakresie. Strona aktywnie uczestniczyła w dążeniach do uzyskania od niemieckich władz celnych wyniku weryfikacji, celem ustalenia faktycznych i jednoznacznych danych o pochodzeniu towaru objętego zgłoszeniem celnym. Nie dokonywała żadnych czynności, które miałyby służyć świadomemu podaniu w zgłoszeniu nieprawdziwych danych o pochodzeniu towaru lub zmierzać do zatajenia prawdy obiektywnej.
Wydana we wznowionym postępowaniu decyzja Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...], Nr [...] została utrzymana w mocy przez ten sam organ, po rozpatrzeniu odwołania stron (decyzją z dnia [...], Nr [...]). Organ podtrzymał w całości swoją argumentację, odnosząc się w następujący sposób do zarzutów przywołanych w odwołaniu.
Za bezzasadny uznano przede wszystkim zarzut naruszenia przez organ celny art. 32 pkt 3 Protokołu Nr 4 Układu Europejskiego, poprzez jego wadliwe zastosowanie i odmowę oparcia się na stanowisku władz celnych kraju eksportu. Formułując go strona powołała się na pismo niemieckich władz celnych z dnia [...], w którym stwierdzono, że przedmiotowy używany pojazd mechaniczny jest wyrobem pochodzącym ze Wspólnoty Europejskiej w rozumieniu Protokołu Nr 4, lecz z powodu braków formalnych nie można – z uwagi na obowiązujące w Niemczech przepisy – potwierdzić pochodzenia tego używanego pojazdu mechanicznego. Dyrektor Izby Celnej podkreślił w związku z tym, że nie kwestionuje, iż pochodzenie towaru zostało określone przez organ celny kraju eksportu, jednakże fakt ten nie został udokumentowany prawidłowo sporządzonym dowodem pochodzenia. Tymczasem – zdaniem organu – o możliwości zastosowania stawki celnej obniżonej przesądza jedynie prawidłowo udokumentowane, pod względem formalnym i materialnym, pochodzenie z kraju, z którym wiąże Polskę umowa o strefie wolnego handlu. Na obronę takiego stanowiska przytoczono brzmienie przepisów art. 17 ust. 1 i ust. 2 Protokołu Nr 4. Z pism niemieckich władz celnych z dnia [...] i z dnia [...] wynika natomiast, iż podpisujący w polu 12 załączonego świadectwa przewozowego EUR.1 Nr [...] nie posiadał pełnomocnictwa eksportera wpisanego w polu 1, wymaganego w art. 17 ust. 2 Protokołu Nr 4. Dlatego też – wbrew odmiennemu poglądowi strony – uzyskane w drodze współpracy administracyjnej ustalenia niemieckich władz celnych wykluczyły możliwość uznania tego dokumentu jako dowodu pochodzenia, dopuszczonego w art. 16 ust. 1 pkt a Protokołu Nr 4, i uwzględnienia go dla potrzeb zastosowania preferencji celnych, w postaci zastosowanie obniżonej stawki celnej wobec spornego pojazdu.
W ocenie organu, nieuzasadniony jest również zarzut naruszenia art. 19 § 1 i 2 Kodeksu celnego w związku z § 11 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia (Dz. U. Nr 130, poz. 851 ze zm.), poprzez wadliwą jego wykładnię i odmowę uznania za dowód pochodzenia towaru, przedstawionego oświadczenia dostawcy- producenta o pochodzeniu pojazdu z Unii Europejskiej.
Wobec tego zarzutu Dyrektor Izby Celnej wyjaśnił, że przytoczone rozporządzenie dotyczy dokumentowania pochodzenia towarów dla celów niepreferencyjnych, a zatem towarów dopuszczanych do obrotu na polskim obszarze celnym nie na mocy przepisów umów międzynarodowych, lecz na zasadach ogólnych wynikających z prawa celnego. Zasady dokumentowania pochodzenia towarów dla celów niepreferencyjnych dotyczą dokumentowania pochodzenia dla potrzeb zastosowania autonomicznych lub konwencyjnych stawek celnych. Dlatego też oświadczenie dostawcy-producenta mogło jedynie posłużyć do udokumentowania niepreferencyjnego pochodzenia towaru, co organ uwzględnił w swojej decyzji z dnia [...], Nr [...], zgodnie z § 11 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r., prawidłowo ustalając niepreferencyjne, choć unijne, pochodzenie samochodu.
Dyrektor Izby Celnej uznał również za niesłuszny zarzut niezastosowania rozporządzenia Rady (WE) Nr 1207/2001 z dnia 11 czerwca 2001 r. (Dziennik Urzędowy W Nr L z 21 czerwca 2001 r.) w związku z § 11 ust. 2 pkt 2 tego samego rozporządzenia RM z dnia 15 października 1997 r. Zgodnie bowiem z art. 26 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo celne (Dz. U. Nr 68, poz. 623), "Przepisy dotychczasowe stosuje się do spraw dotyczących długu celnego, jeżeli dług celny powstał przed dniem uzyskania przez Rzeczpospolitą Polską członkostwa w Unii Europejskiej. Kwestię tą reguluje również Załącznik IV nr 5 Aktu Przystąpienia ("Unia Celna – procedury i środki przejściowe", Dz. Urz. UE Nr L 236 z 23 września 2003 r.), który zawiera przejściowe środki celne. Zgodnie zaś z art. 209 § 2 Kodeksu celnego, w przypadku dopuszczenia do obrotu towaru podlegającego należnościom celnym, dług celny powstaje w chwili przyjęcia zgłoszenia celnego. W przedmiotowej sprawie przyjęcie zgłoszenia celnego miało miejsce w dniu [...] (przed dniem uzyskania przez Polskę członkostwa w UE). W tym też dniu powstał dług celny. Postępowanie wznowione przez Dyrektora Izby Celnej we W. w marcu 2004 r. należało zatem prowadzić, stosując przepisy obowiązujące do dnia 30 kwietnia 2004 r. Wynika z tego jednoznacznie, iż rozporządzenie Rady (WE) Nr 1207/2001, jako akt prawny nie obowiązujący w Polsce przed dniem 1 maja 2004 r., nie mógł mieć zastosowania w niniejszej sprawie.
Dyrektor Izby Celnej odmówił też zasadności sformułowanym w odwołaniu zarzutom stron, dotyczącym naruszenia przepisów art. 121 § 1, art. 122 i art. 125 § 1 Ordynacji podatkowej. W jego ocenie, dążąc do realizacji zasady prawdy obiektywnej, organy celne podjęły wszelkie zgodne z prawem kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy przez wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia. Zgodnie z art. 32 Protokołu Nr 4 UE uzyskano drogą urzędową wiążące polskie organy wyniki weryfikacji przedłożonych przez strony dowodów pochodzenia. Dyrektor Izby Celnej wyjaśnił też, iż czas załatwienia sprawy uzależniony był przede wszystkim od terminu odpowiedzi niemieckich organów celnych, które weryfikowały przesłane im świadectwa pochodzenia EUR.1. Polskie organy celne dołożyły natomiast wszelkich starań w celu sprawnego i szybkiego działania.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu pełnomocnik J. i S. R. zarzucił, iż decyzja Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] została wydana z naruszeniem:
1) art. 241 ust. 1 Konstytucji RP w związku z art. 91 ust. 2 Konstytucji RP, poprzez odmowę uznania pierwszeństwa ratyfikowanego i ogłoszonego porozumienia z dnia 24 czerwca 1997 r. – Protokołu Nr 4 do Układu Europejskiego ustanawiającego stowarzyszenia między Rzeczpospolitą Polską z jednej strony, a Wspólnotami Europejskimi i ich Państwami członkowskimi z drugiej strony (Dz. U. Nr 104, poz. 662 ze zm.) nad normą prawa krajowego ust. 5 części A /stawki celne/ postanowień wstępnych Taryfy celnej stanowiących załącznik do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 17 grudnia 2002 r. (Dz. U. Nr 146, poz. 1639 ze zm.);
2) art. 2 § 2 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. – Kodeks celny i art. 16 ust. 1, art. 17 ust. 1 w związku z art. 32 ust. 3 Protokołu Nr 4 do Układu Europejskiego, poprzez ich wadliwe zastosowanie i odmowę oparcia się na stanowisku władz celnych kraju eksportu zawartego w piśmie Organu centralnego ds. kontroli pochodzenia Republiki Federalnej Niemiec w M. z dnia [...], w którym jednoznacznie organ ten stwierdził, iż przedmiotowy używany pojazd mechaniczny jest wyrobem pochodzącym ze wspólnoty Europejskiej w rozumieniu Protokołu Nr 4, którym to stanowiskiem związany jest organ celny kraju importu;
3) art. 32 ust. 6 Protokołu Nr 4 do Układu Europejskiego, poprzez jego niezastosowanie, mimo iż nastąpiła pojmowana obiektywnie "wyjątkowa okoliczność" uniemożliwiająca skarżącemu uzyskanie po zanegowaniu przez organ celny kolejnego świadectwa EUR.1 albowiem dokumenty takie nie są wydawane po akcesji do Unii Europejskiej dla importerów z Rzeczpospolitej Polskiej;
4) odmowę zastosowania rozporządzenie Rady WE Nr [...] z dnia [...] (Dziennik Urzędowy WE Nr L z 21 czerwca 2001 r.) przy ustaleniu pochodzenia towaru;
5) art. 121 § 1 i art. 125 § 1 Ordynacji podatkowej, poprzez naruszenie zasady zaufania do organów podatkowych, w szczególności: bierność Dyrektora Izby Celnej we W. w wyjaśnieniu sprawy w okresie od wydania postanowienia o zawieszeniu postępowania w dniu [...] do dnia [...] kiedy to dopiero skierował świadectwo EUR.1 do zweryfikowania w Republice Federalnej Niemiec, skąd uzyskał odpowiedź już [...], domaganie się od skarżącego przedłożenia kolejnego świadectwa pochodzenia towaru importowanego, w sytuacji, gdy po akcesji Rzeczpospolitej Polskiej do Wspólnoty Europejskiej dokumenty takie nie są wydawane na potrzeby sprzedaży na rynku wewnątrzunijnym.
Autor skargi wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...], Nr [...], a także o zasądzenie kosztów postępowania.
W pierwszej części uzasadnienia skargi przedstawiono przebieg postępowania w sprawie.
Następnie sformułowano zapatrywanie, iż wobec przedłożenia świadectwa pochodzenia EUR.1 Nr [...], wystawionego w trybie retrospektywnym w dniu [...] przez niemieckie władze celne, i stanowiska zajętego w piśmie z dnia [...] przez niemiecki organ centralny ds. kontroli pochodzenia w M., potwierdzającego wspólnotowe pochodzenie spornego samochodu w rozumieniu Protokołu Nr 4, Dyrektor Izby Celnej we W. był związany tym stanowiskiem, niezależnie od postanowień ust. 5 części A /stawki celne/ postanowień wstępnych Taryfy celnej stanowiących załącznik do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 17 grudnia 2002 r. (Dz. U. Nr 146 poz. 1639 ze zm.). Stosownie do art. 241 ust. 1 w związku z art. 91 ust. 2 Konstytucji RP, w razie kolizji z ustawami, Układ Europejski ma pierwszeństwo. Dlatego też wynik weryfikacji pochodzenia pojazdu dokonany przez organ celny kraju eksportera był dla Dyrektora Izby Celnej we W. wiążący. Układ Europejski jest umową ratyfikowaną, ogłoszoną Dzienniku Ustaw RP (Dz. U. 1994 r. Nr 11 poz. 38). Odrębnej ratyfikacji i ogłoszeniu podlegał także Protokół Nr 4, w brzmieniu, znajdującym zastosowanie w niniejszej sprawie, nadanym Porozumieniem podpisanym w Brukseli dnia 24 czerwca 1997 r. (Dz. U. 1997 r. Nr 104 poz. 662). Ponadto ratyfikacja Układu Europejskiego została poprzedzona zgodą wyrażoną w ustawie z dnia 4 lipca 1992 r. o ratyfikacji... (Dz. U. 1992 r. Nr 60 poz. 302), a kategoria spraw, których układ dotyczy, umieszcza go wśród umów, o których mowa w art. 241 ust. 1 Konstytucji. Na poparcie takiego stanowiska przytoczono w skardze wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 kwietnia 2004 r., GSK 56/2004 (Wokanda 2004, Nr 10, s. 34; Prokuratura i prawo – dodatek, 2004, Nr 9, poz. 38).
Strona skarżąca uznała w konsekwencji, że skoro dwukrotnie wyrażone zostało – w pismach z dnia [...] i [...] – stanowisko niemieckiego centralnego organu kontroli pochodzenia z siedzibą M., potwierdzające pochodzenie kwestionowanego pojazdu Opel Astra ze Wspólnoty Europejskiej w rozumieniu Protokołu Nr 4, polski organ celny był tym stanowiskiem związany, a tym samym był pozbawiony uprawnień do jego oceny zarówno pod względem materialnoprawnym, jak i formalnym.
Skarżący wyraził dalej pogląd, zgodnie z którym konsekwencją bezpośredniego stosowania przez organy celne państw eksportu – także do postępowań celnych prowadzonych przez polskie organa celne przed akcesją do Unii Europejskiej – art. 32 ust. 3 Protokołu Nr 4 do Układu Europejskiego, który do wyłącznej prerogatywy organu celnego państwa eksportu przekazuje ustalenie prawidłowości wystawienia świadectwa pochodzenia, jest również konieczność zastosowania norm zawartych w rozporządzeniu Rady (WE) Nr 1207/2001, również przed dniem 1 maja 2004 r. Powyższy akt prawny zawiera bowiem normy ogólne generalne, którym podlegają organy celne państw Unii Europejskiej.
Autor skargi podniósł też, iż wznawiając postępowanie organ celny nie wskazał, w jakim trybie importer mógł ponownie uzyskać stosowny dowód pochodzenia towaru, w sytuacji, gdy po akcesji Polski do Wspólnoty Europejskiej dokumentów powyższych nie wydaje się. Uznano w związku z tym, że w tym zakresie naruszona została zasada zaufania obywatela do organów oraz dyrektywna szybkiego zebrania materiału dowodowego w sprawie i rozstrzygnięcia, co pozbawiło strony możliwości przedstawiania wymaganych przez organ celny kolejnych dokumentów. Skarżący, z chwilą przystąpienia Polski do Wspólnoty Europejskiej, utracili bowiem możliwość uzyskania w trybie retrospektywnym kolejnego świadectwa przewozowego EUR.1, które by potwierdzało preferencyjne pochodzenie towaru. W ocenie strony skarżącej, do opieszałości organu celnego doszło w okresie od [...] do [...]. W pierwszej dacie, Dyrektor Izby Celnej, uznając za zasadne zbadanie rzetelności wiarygodności świadectwa EUR.1 Nr [...] przez niemiecką administrację celną, zawiesił postępowanie, a dopiero po 11 miesiącach skierował to świadectwo do zweryfikowania przez niemieckie władze celne, uzyskując odpowiedź już [...], a więc po dwóch miesiącach. Gdyby organ działał bez zbędnej zwłoki i uzyskał stanowisko niemieckich władz celnych przed końcem 2004 r., skarżący mógłby jeszcze w tym okresie uzyskać kolejne świadectwo EUR.1 pochodzenia towaru wydane przez belgijskie władze celne.
W końcowym fragmencie skargi argumentowano, iż skarżący znajdują się w sytuacji oczywiście gorszej, niż inni uczestnicy obrotu towarowego z zagranicą, gdyż podjęcie postępowania przez organ celny nastąpiło dopiero w dniu [...], a więc wtedy, gdy nie mogli już oni – z przyczyn formalnych – przedstawić kolejnego świadectwa pochodzenia. Zdaniem pełnomocnika skarżących, w tej sytuacji, w sprawie winna znaleźć zastosowanie norma art. 32 ust. 6 Protokołu Nr 4. Zgodnie z tym przepisem: "Jeżeli w przypadkach uzasadnionej wątpliwości brak jest odpowiedzi w ciągu dziesięciu miesięcy od dnia złożenia wniosku o dokonanie sprawdzenia albo jeżeli odpowiedź nie zawiera wystarczających informacji do ustalenia autentyczności weryfikowanych dokumentów lub rzeczywistego pochodzenia produktów, to władze wnioskujące o weryfikację odmawiają, jeśli nie zaistnieją wyjątkowe okoliczności, wszelkich preferencji". W sprawie, wbrew stanowisku organu celnego, zachodzą przesłanki do przyjęcia "wyjątkowych okoliczności", które mają charakter obiektywny i niezależny od działania stron, i które uzasadniały przyjęcie preferencyjnego pochodzenia pojazdu Opel Astra i zastosowanie zerowej stawki celnej.
W odpowiedzi strona przeciwna wniosła o oddalenie skargi, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy).
Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a."), w tym także na decyzje wydawane przez organy celne.
Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. b), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
Uwzględniając przytoczone zasady oceny dokonywanej przez sądy administracyjne, należy stwierdzić, iż skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Wbrew odmiennemu zapatrywaniu strony skarżącej, Dyrektor Izby Celnej nie dopuścił się bowiem zarzucanych mu naruszeń prawa materialnego i procesowego.
Wydanie w rozpoznawanej sprawie niewadliwego rozstrzygnięcia przez organ celny zależało przede wszystkim od przesądzenia kluczowej kwestii dopuszczalności preferencyjnego potraktowania spornego pojazdu samochodowego – w świetle postanowień Protokołu Nr 4 do Układu Europejskiego ustanawiającego stowarzyszenia między Rzeczpospolitą Polską z jednej strony, a Wspólnotami Europejskimi i ich Państwami członkowskimi z drugiej strony (Dz. U. z 1997 r., Nr 104, poz. 662 ze zm.) – w sytuacji, gdy importerzy (skarżący) nie przedstawili świadectwa pochodzenia spełniającego przewidziane dla takiego świadectwa wymogi formalne. Skład orzekający Sądu w pełni podziela stanowisko zajęte w tej kwestii przez Dyrektora Izby Celnej. Znajduje ono bowiem całkowite oparcie w licznych przepisach Protokołu Nr 4.
Jak słusznie zauważył organ celny, już z art. 13 pkt 1 in principio Protokołu wynika, że "Preferencyjne traktowanie przewidziane w Umowie dotyczy tylko produktów, spełniających wymogi tego Protokołu,..." Skoro w cytowanym zapisie o bardzo ogólnym charakterze brak jakichkolwiek ograniczeń, należy przyjąć konieczność zachowania wszelkich wymogów (o charakterze materialnym, ale i formalnym) przewidzianych w Protokole. Ujawnienie – jak w niniejszej sprawie – faktu, iż określony produkt nie spełnia któregokolwiek z takich wymogów (także formalnych) wyłączy zatem – jak trafnie przyjął Dyrektor Izby Celnej – możliwość zastosowania preferencji przewidzianych w Umowie.
Jeszcze dobitniej przesądzono to zagadnienie w art. 16 Protokołu, do którego także odwołał się organ. W myśl pkt. 1 tegoż artykułu, produkty pochodzące ze Wspólnoty importowane do Polski (i vice versa) korzystają z postanowień Umowy "pod warunkiem przedłożenia: (a) świadectwa przewozowego EUR.1, którego wzór jest zamieszczony w załączniku III; lub (b) w przypadkach określonych w art. 21(1), deklaracji, której tekst jest zamieszczony w załączniku IV, złożonej przez eksportera na fakturze, specyfikacji wysyłkowej lub innym dokumencie handlowym, który opisuje produkty, o których mowa, w sposób wystarczający do ich identyfikacji (zwanej dalej "deklaracja na fakturze")." Wykorzystany w art. 16 pkt 1 Protokołu zwrot "pod warunkiem" jednoznacznie przesądza o tym, iż bezwzględną przesłanką skorzystania z postanowień Umowy (również w zakresie przewidywanych tam preferencji, w tym stosowania obniżonych stawek celnych) jest przedstawienie jednego z dokumentów wymienionych taksatywnie (a nie przykładowo!) w cytowanym przepisie. Dla uzupełnienia wywodu godzi się wspomnieć, iż wyjątek zwalniający z obowiązku przedłożenia takiego dokumentu, wskazany w art. 16 pkt 2, nie ma w sprawie zastosowania, ponieważ dotyczy jedynie drobnych produktów wymienionych w art. 26 Protokołu Nr 4. Sam wyjątek – nie podlegający wszak interpretacji rozszerzającej – wzmacnia zresztą dodatkowo zasadność twierdzenia o konieczności przedstawienia – w każdym innym przypadku – jednego z dokumentów wskazanych w art. 16 pkt 1.
Chodzi przy tym bez wątpienia o taki tylko dokument, który – jak to prawidłowo przyjęto w uzasadnieniach obu zaskarżonych decyzji – w pełni odpowiada przewidzianym standardom jego sporządzania (został prawidłowo wystawiony od strony formalnej).
To ostatnie stanowisko znajduje naprzód oparcie – w ocenie składu orzekającego – w tych przepisach Protokołu Nr 4, które regulują wprost kwestię sporządzania wspomnianych dokumentów. Tytułem przykładu wypada wskazać zwłaszcza przepisy art. 17 pkt 1, 2 i 6; art. 21 i 22. Określają one zarówno podmioty uprawnione do wystawiania i sygnowania dokumentów świadczących o wspólnotowym pochodzeniu towaru, jak i bardzo szczegółowe dyrektywy samego sporządzania wspomnianych dokumentów. Określony został przede wszystkim wzór (formularz) świadectwa przewozowego EUR.1 (w załączniku III do Protokołu) oraz tekst "deklaracji na fakturze" (w załączniku IV). W art. 17 pkt 2 i 6 Przesądzono także, że formularz świadectwa EUR.1 powinien być sporządzony "zgodnie z przepisami prawa krajowego eksportera", precyzując w art. 17 pkt 2 i 6 nawet takie szczegóły, jak sposób i forma wypełniania odręcznego ("atramentem, drukowanymi literami"; "Opis produktów musi znajdować się w polu przeznaczonym do tego celu, bez pozostawienia żadnych wolnych wierszy. Tam gdzie pole jest całkowicie wypełnione, należy narysować pod ostatnim wierszem opisu poziomą linię, a puste miejsce należy podkreślić"; "Data wystawienia świadectwa przewozowego musi być podana w części świadectwa zarezerwowanej dla władz celnych").
Stosownie zaś do art. 29 Protokołu Nr 4, jedynie stwierdzenie "drobnych niezgodności" między oświadczeniami złożonymi w dowodzie pochodzenia i oświadczeniami podanymi w dokumentach "nie czyni ... dowodu pochodzenia nieważnym", a "odrzucenia" takiego dowodu nie mogą też spowodować "oczywiste formalne pomyłki, takie jak błędy literowe". Z takiego ujęcia wynika, iż inne uchybienia formalne nie powinny być tolerowane. Zresztą weryfikacji wątpliwych dowodów pochodzenia, o której mowa w art. 32 Protokołu można dokonywać w trzech płaszczyznach: autentyczności dokumentów, wątpliwości co do statusu pochodzenia sprawdzanych produktów, ale też i w zakresie "wypełnienia innych (podkreślenie Sądu) wymogów tego Protokołu". O tym, że według Protokołu niewadliwe sporządzenie – również od strony formalnej – dowodu pochodzenia ma istotne znaczenie świadczy ponadto brzmienie art. 17 pkt 5, w myśl którego: "Władze celne wystawiające świadectwo podejmą wszelkie kroki niezbędne do weryfikacji prawidłowości statusu pochodzenia i wypełnienia innych (kolejne podkreślenie Sądu) wymogów tego protokołu. (...) Władze celne wystawiające świadectwo powinny również zapewnić prawidłowe wypełnienie formularzy omówionych w punkcie 2. W szczególności sprawdzają one, czy pole przeznaczone na opis produktów zostało wypełnione w taki sposób, żeby wykluczyć jakąkolwiek możliwość wprowadzenia fałszywych informacji".
Dotychczasowe wywody prowadzą w konsekwencji do ostatecznej konkluzji całkowicie zbieżnej z oceną dokonaną przez organ celny, iż na preferencyjne traktowanie przewidziane w Umowie mogą liczyć tylko te towary importowane do Polski ze wspólnoty, względem których przedłożone zostało świadectwo ich unijnego pochodzenia, odpowiadające także formalnym warunkom ich sporządzenia określonym w Protokole Nr 4. Wynika to z wszystkich przytoczonych i omówionych przepisów, zwłaszcza jednak z tych licznych zapisów art. 17 i 32, w których przeciwstawia się samo pochodzenie towaru ze Wspólnoty spełnieniu "innych" wymogów przewidzianych Protokołem. W świetle takich rozwiązań jest oczywiste, iż samo nawet unijne pochodzenie, bez spełnienia pozostałych wymogów, nie jest wystarczające dla uzyskania preferencji wynikających z Umowy (Układu Europejskiego).
W świetle materiału dowodowego zgromadzonego w rozpoznawanej sprawie nie może zaś budzić wątpliwości, iż skarżący nie spełnili jednego z podstawowych wymogów takiego preferencyjnego potraktowania spornego samochodu, bowiem nie przedstawili polskim organom celnym żadnego z przewidzianych w Protokole Nr 4 dokumentów pochodzenia tego produktu, która można byłoby przyjąć bez zastrzeżeń, mając na uwadze wcześniej analizowane zapisy Protokołu.
Pierwotnie dołączone do zgłoszenia celnego świadectwo przewozowe EUR.1 Nr [...] zostało wszak negatywnie (dla stron) zweryfikowane przez organy belgijskiej administracji celnej, które w piśmie z dnia [...] (tłumaczenie – k. 76 akt administracyjnych) jednoznacznie powiadomiły o tym, iż "wzmianki w polach 11 i 12 są fałszywe. Ponadto, deklaracja pochodzenia w języku niemieckim, jak i fałszywa pieczątka eksportera, zostały dodane na fakturze oryginalnej". Sporządzone w ten sposób dokumenty nie mogły być z oczywistych względów uznane przez polskie organy celne za spełniające wymagania Protokołu Nr 4.
Konstatację tę – wbrew odmiennemu zapatrywaniu skarżących – należy również odnieść do przedłożonego już w czasie wznowionego postępowania, niemieckiego świadectwa przewozowego EUR.1 Nr [...] – uzyskanego w tzw. trybie retrospektywnym, dopuszczonym (co do zasady) w art. 18 Protokołu Nr 4 – a poddanego także weryfikacji przewidzianej w art. 32 przez polskie organy celne. W piśmie z dnia [...] (tłumaczenie na k. 109-110 akt administracyjnych) centralny organ kontroli pochodzenia w M. stwierdził, iż przeprowadzona kontrola tego dokumentu wykazała, "że podpisujący w polu 12 (...) nie posiadał pełnomocnictwa wpisanego w polu 1 eksportera zgodnie z art. 17 ustęp 2 protokołu nr 4 do porozumienia europejskiego między WE a Polską. Dlatego też nie mogę potwierdzić, że w przypadku samochodu osobowego wpisanego w polu 8 (...) chodzi o towar pochodzenia (preferencyjnego) w rozumieniu protokołu nr 4" (podkreślenie Sądu). W efekcie ponownej weryfikacji tego samego, "retrospektywnego", niemieckiego świadectwa pochodzenia EUR.1 Nr [...], przeprowadzonej – co warto podkreślić już w tym miejscu – na prośbę samych stron, ten sam organ udzielił następującej odpowiedzi w piśmie z dnia [...] (tłumaczenie – k. 129-130 akt administracyjnych): "Z powodu braków formalnych (brakujące pełnomocnictwo wymienionego w polu 1 eksportera w odniesieniu do osoby zgłaszającej w polu 12) nie można z uwagi na obowiązujący w Niemczech przepis potwierdzić pochodzenia danego używanego pojazdu mechanicznego. Pojazd posiada jednakże oświadczenie dostawcy – producenta zgodnie z rozporządzeniem (WE) nr 1207/2001 Rady z dnia 11.06.2001 (Dziennik Urzędowy WE Nr L 165 z 21.06.2001); zgodnie z tym oświadczeniem chodzi w tym przypadku o produkt pochodzący z Unii Europejskiej. Kopia oświadczenia dostawcy – opatrzona odciskiem pieczęci służbowej Głównego Urzędu Celnego w D. – została o ile mi wiadomo udostępniona odbiorcy towaru. Materialno-prawnie chodzi w przypadku tego używanego pojazdu mechanicznego o wyrób pochodzący ze Wspólnoty Europejskiej w rozumieniu protokołu nr 4. Z tego względu proszę we własnym zakresie zdecydować, czy mimo braku formalnego preferencja może zostać uznana."
Sąd podziela przy tym w pełni stanowisko Dyrektora Izby Celnej, który słusznie nie dopatrzył się rozbieżności w treści obu pism centralnego organu kontroli pochodzenia w M. Ponieważ jednak zarówno polski organ celny, jak i strona skarżąca zwracają uwagę jedynie wybiórczo na pewne tylko fragmenty drugiego pisma niemieckiej administracji z dnia [...], godzi się uzupełnić przytoczony wcześniej cytat z tego pisma o następujące zawarte w nim stwierdzenie: "w trakcie wielu rozmów z bratanicą/siostrzenicą wymienionego w polu 3 świadectwa przewozowego EUR.1 nr [...] odbiorcy podkreślałem wielokrotnie, że treść pisma (...) z [...] informującego o wyniku kontroli jest zgodna z prawdą". Przytoczone stwierdzenie nie pozostawia miejsca na jakiekolwiek wątpliwości. Również w aktualnie analizowanym, drugim piśmie weryfikacyjnym, niemiecki organ jednoznacznie podtrzymał bowiem w ten sposób swoje wcześniejsze stanowisko o niemożliwości potwierdzenia preferencyjnego pochodzenia spornego samochodu – w rozumieniu Protokołu Nr 4 – w powodu niezachowania istotnych wymogów formalnych! W piśmie tym uzupełnił jedynie swoją poprzednią ocenę, przyjmując, iż w sensie materialnoprawnym można w tym wypadku mówić, że chodzi tu o wyrób pochodzący ze Wspólnoty Europejskiej. Niezwłocznie wypada jednak skonstatować, że również Dyrektor Izby Celnej przyjął ostatecznie unijne pochodzenie samochodu (w sensie materialnoprawnym), stosując w konsekwencji takiej właśnie oceny stawki autonomiczne. Trafnie jednak zanegował on dopuszczalność zastosowania w sprawie 0 % stawki obniżonej, a to wobec niemożliwości zastosowania tego typu preferencji ze względu na braki formalne obu przedstawionych przez strony świadectw pochodzenia EUR.1. Godne jest także podkreślenia, iż stanowisko to odpowiada w pełni stanowisku niemieckiej administracji celnej, dokonującej w niniejszej sprawie weryfikacji, która z tych samych powodów uznała za niedopuszczalne przyjęcie, iż chodzi o towar pochodzenia preferencyjnego w rozumieniu Protokołu Nr 4. Okazuje się więc, że organy celne obu państw prezentują identyczny pogląd o konieczności zachowania także formalnych wymogów przewidzianych w Protokole Nr 4 dla uzyskania preferencji celnych przewidywanych Układem Europejskim. Skład orzekający w pełni podziela taki pogląd, czemu dano już wyraz we wcześniejszych wywodach niniejszego uzasadnienia.
Należy też mocno podkreślić, że brak świadectwa pochodzenia, które mogłoby być uznane przez polski organ celny w świetle wymagań przewidzianych w protokole Nr 4 nie mógł być sanowany innym dokumentem, w szczególności oświadczeniem dostawcy – producenta, uznawanym w Unii Europejskiej na podstawie rozporządzenia Nr 1207/2001 Rady z dnia 11 czerwca 2001 r. (Dz. Urz. Nr L 165 z dnia 21 czerwca 2001 r.). Zauważyć bowiem trzeba, iż obie decyzje Dyrektora Izby Celnej, kwestionowane w ramach niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego zapadły w dniach [...] i [...]. W sprawie powinien zatem znaleźć zastosowanie art. 26 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo celne (Dz. U. Nr 68, poz. 623), po myśli którego przepisy dotychczasowe stosuje się do spraw dotyczących długu celnego, jeżeli dług celny powstał przed dniem uzyskania przez Rzeczpospolita Polską członkostwa w Unii Europejskiej. Zweryfikowanego przez polskie organy zgłoszenia celnego dotyczącego spornego pojazdu dokonano w dniu [...], a więc jeszcze w okresie obowiązywania Kodeksu celnego, który przewidywał we art. 209 § 2, że w wypadku dopuszczenia do obrotu towaru podlegającego należnościom celnym, dług celny powstaje w chwili przyjęcia zgłoszenia celnego. Ponieważ w tej dacie ([...]) Polska nie była jeszcze członkiem Wspólnoty Europejskiej, polski organ celny trafnie oparł oba swoje rozstrzygnięcia jedynie na tych przepisach, które ówcześnie obowiązywały. Zasadnie uwzględnił więc także przepisy Protokołu Nr 4, skoro akt ten stanowił element ratyfikowanego i ogłoszonego porozumienia z dnia 24 czerwca 1997 r. do układu Europejskiego ustanawiającego stowarzyszenia między Rzeczpospolita Polską z jednej strony, a Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi z drugie strony (Dz. U. Nr 104, poz. 662 ze zm.), co przyznają także skarżący. Słusznie zaś pominął wcześniej przytoczone rozporządzenie, które w czasie powstania długu celnego, o który chodzi w rozpoznawanej sprawie, a więc przed akcesją, nie stanowiło obowiązującego w Polsce źródła prawa w rozumieniu przepisów konstytucyjnych.
Prawidłowo wykorzystany w sprawie stan prawny, w tym także przepisy ratyfikowanej przez Polskę umowy międzynarodowej, czyni bezzasadnym sformułowany w skardze zarzut naruszenia przepisów Konstytucji w tym zakresie.
Zdaniem Sądu, nie znajduje też oparcia w faktach zarzut niezastosowania przez Dyrektora Izby Celnej preferencji wynikających z Układu Europejskiego na podstawie art. 32 pkt 6 in fine Protokołu Nr 4, a to wobec zaistnienia "wyjątkowych okoliczności", o których mowa w tym przepisie. Skarżący wiążą przy tym istnienie w sprawie takich "wyjątkowych okoliczności", z naruszeniami przepisów proceduralnych przez organ celny, w postaci przewlekłości postępowania i nieuzasadnionego żądania kolejnych świadectw pochodzenia spornego samochodu, co w konsekwencji uniemożliwiło im przedłożenie takiego świadectwa odpowiadającego także wymogom formalnym wynikającym z Protokołu Nr 4, ponieważ po przystąpieniu Polski do Unii świadectwa takie nie są już wystawiane.
Z taką argumentacją nie można się zgodzić z następujących powodów.
Raz jeszcze warto przypomnieć, że do wznowienia postępowania w sprawie zgłoszenia celnego dokonanego w dniu [...] doszło niezwłocznie po uzyskaniu przez polski organ celny stanowiska administracji belgijskiej, która dokonała negatywnej dla stron weryfikacji świadectwa przewozowego EUR.1 Nr [...], dołączonego przez strony do zgłoszenia celnego, a w uzasadnieniu wydanego w tym przedmiocie postanowienia z dnia [...] organ zawarł pełną informację o uprawnieniach przysługujących stronom we wznowionym postępowaniu, w tym informację, iż w charakterze dowodów "mogą być przedstawione dokumenty inne niż przedłożone do odprawy celnej o ile zdaniem strony przyczynią się do wyjaśnienia sprawy". Z dokumentacji sprawy wynika, że korzystając z tego ostatniego uprawnienia, strony przedłożyły w dniu [...] nowe, nie świadectwo przewozowe EUR.1 Nr [...], wystawione przez niemieckie władze celne w trybie retrospektywnym (k. 107 akt administracyjnych), które już w dniu [...] zostało skierowane przez polski organ do weryfikacji w trybie art. 32 Protokołu Nr 4 (k. 102 akt administracyjnych). Odpowiedź niemieckiej administracji celnej zawarta dopiero została w piśmie z dnia [...] (a więc po roku), na ponaglenie z dnia [...]. Kolejne wydłużenie wznowionego postępowania nastąpiło w związku z uwzględnieniem prośby samych zainteresowanych o dokonanie ponownej weryfikacji retrospektywnego świadectwa przewozowego EUR.1 Nr [...].
Zważywszy na wynikające z akt, przytoczone okoliczności faktyczne sprawy, nie można przypisać Dyrektorowi Izby Celnej zarzucanych mu naruszeń proceduralnych. Przeciwnie, dokumentacja sprawy dowodzi, że w toku całego wznowionego postępowania organ ten starał się w pełni chronić przede wszystkim interesy skarżących, uwzględniając wnioskowane przez nich dowody i prośby. Weryfikacji drugiego świadectwa przewozowego dokonywano aż dwukrotnie, mimo iż od początku nie spełniało ono wszystkich wymagań przewidywanych dla świadectwa retrospektywnego w art. 18 pkt 1 Protokołu nr 4. Trzeba bowiem zauważyć, iż tryb retrospektywny uruchomiony być może tylko "w wyjątkowych okolicznościach": a) jeżeli świadectwo takie nie zostało wystawione w momencie dokonywania eksportu z powodu błędów, nieumyślnych pominięć lub specjalnych okoliczności, albo wówczas, gdy b) władze celne zostały w sposób wystarczający zapewnione, że świadectwo przewozowe EUR.1 zostało wystawione, ale nie zostało przyjęte przy imporcie z przyczyn technicznych. Żadna z tych okoliczności nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie. Strony załączyły wszak do zgłoszenia celnego belgijskie świadectwo eksportowe, które nie zostało jednak przyjęte, ale nie "z przyczyn technicznych", lecz ze względu na ujawnione fałszerstwo tego świadectwa. Godzi się dodatkowo zauważyć, że stosownie do wymogu określonego w art. 17 pkt 1 Protokołu, świadectwa przewozowe EUR.1 wystawiane są "przez władze celne kraju eksportera" (w tym wypadku chodziło zatem o władze belgijskie, a nje o władze niemieckie), "na pisemny wniosek eksportera lub upoważnionego przez niego przedstawiciela". Jak przekonuje treść obu pism centralnego organu kontroli pochodzenia w M., upoważnienia takiego brakowało.
Mimo ostatnio wskazanych naruszeń, Dyrektor Izby Celnej nie skorzystał z uprawnienia wynikającego z art. 32 ust. 6 Protokołu nr 4 i nie odmówił automatycznie stronom wszelkich preferencji wynikających z układu Europejskiego tylko dlatego, że w okresie 10 miesięcy brak było odpowiedzi niemieckiej administracji celnej w przedmiocie weryfikowanego, retrospektywnego świadectwa przewozowego EUR.1 Nr [...]. Preferencji taki odmówiono dopiero po uzyskaniu ponownego stanowiska organu niemieckiego, które wiązało Dyrektora Izby celnej, co zgodnie przyznają obie strony niniejszego sporu sądowego, choć z faktu związania wywodzą odmienne konsekwencje, opierając się – na co zwrócono uwagę już wcześniej – na innych fragmentach drugiego pisma weryfikującego niemieckich władz celnych.
Należy się wreszcie zgodzić ze stanowiskiem organu o braku w sprawie "wyjątkowych okoliczności" w rozumieniu art. 32 pkt 6 Protokołu Nr 4, które uzasadniałyby udzielenie preferencji mimo braku uzasadniającego przyjęcie świadectwa pochodzenia. Nie może w każdym razie stanowić takiej okoliczności rzekome uniemożliwienie przez organ uzyskania niewadliwego świadectwa w okresie, kiedy było ono jeszcze wydawane polskim importerom. Właśnie fakt uzyskania w tym właśnie okresie świadectwa przewozowego EUR.1 Nr [...], także nie spełniającego jednak wymogów protokołu Nr 4, dowodzi najlepiej, że taka możliwość istniała.
W świetle wyżej powiedzianego, nie do utrzymania jest również zarzut naruszenia przez organ podstawowych zasad proceduralnych określonych w art. 121 § 1 i w art. 125 § 1 ordynacji podatkowej.
Skoro brak było podstaw do uwzględnienia skargi, wymienionych zwłaszcza w art. 145 p 1 pkt 1 p.p.s.a., należało ją oddalić, zgodnie z dyspozycja art. 151 tej samej ustawy.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI