III SA/WR 320/04
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Inspektora Sanitarnego o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując na błędy proceduralne i niewystarczające wyjaśnienie stanu faktycznego.
Skarżący J. M. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Organy sanitarne dwukrotnie odmówiły stwierdzenia choroby, powołując się na brak rozpoznania medycznego i niepotwierdzone narażenie na hałas. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy nie zebrały wyczerpująco materiału dowodowego i nie oceniły go prawidłowo, zwłaszcza w kontekście braku dokumentacji pomiarów hałasu z okresu zatrudnienia skarżącego.
Sprawa dotyczyła skargi J. M. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, który utrzymał w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (obustronnego trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem). Skarżący pracował przez wiele lat jako spawacz i technolog w warunkach narażenia na hałas. Organy sanitarne opierały się na orzeczeniach lekarskich, które nie stwierdziły choroby zawodowej, wskazując na inne przyczyny pogorszenia słuchu, takie jak czynniki pozazawodowe czy zmiany zapalne. J. M. zarzucał organom nieuwzględnienie całego okresu pracy w narażeniu na hałas oraz błędną ocenę charakterystyk stanowiska pracy. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Sąd wskazał, że organy miały obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i wszechstronnego zebrania oraz oceny materiału dowodowego. Podkreślono, że orzeczenia lekarskie, choć stanowią dowód, podlegają ocenie organu orzekającego. Sąd zwrócił uwagę na brak analizy przez organy okresowych badań skarżącego, nieuwzględnienie jego twierdzeń o uszkodzeniach mechanicznych ucha od iskier spawalniczych oraz selektywne traktowanie materiału dowodowego. Sąd podkreślił, że brak dokumentacji pomiarów hałasu z okresu zatrudnienia pracownika nie może być interpretowany na jego niekorzyść, gdyż obowiązek prowadzenia takiej dokumentacji spoczywa na pracodawcy. Uchylono decyzję, uznając, że narusza ona prawo w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, organy naruszyły przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niewyczerpujące zebranie i nierzetelną ocenę materiału dowodowego, w tym orzeczeń lekarskich i dokumentacji dotyczącej narażenia na hałas.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że organy nie zbadały wszystkich istotnych okoliczności, nie odniosły się do twierdzeń skarżącego dotyczących uszkodzeń mechanicznych ucha i nie wyjaśniły kwestii okresowych badań. Brak dokumentacji pomiarów hałasu nie mógł być interpretowany na niekorzyść pracownika.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (19)
Główne
Dz. U. Nr 132, poz. 1115 art. § 8 § ust. 1 i 3
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach
Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm. art. § 1 § ust. 1
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie chorób zawodowych
Dz. U. Nr 153, poz. 1270 art. art. 145 § § 1 pkt 1 a i c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dz. U. z 2002r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. art. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a) i c)
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dz. U. Nr 132, poz. 1115 art. § 2 § ust. 1 i 3
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie chorób zawodowych
Dz. U. Nr 132, poz. 1115 art. § 5 § ust. 2 i 3
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie chorób zawodowych
Dz. U. Nr 132, poz. 1115 art. § 6 § ust. 1
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie chorób zawodowych
Pomocnicze
K.p.a. art. art. 138 § § 1 pkt 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Dz. U. 1998r. Nr 90, poz. 575 ze zm. art. art. 12 § ust. 2 pkt 1
Ustawa o Państwowej Inspekcji Sanitarnej
K.p.a. art. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
K.p.a. art. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
K.p.a. art. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
K.p.a. art. art. 107 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
K.p.a. art. art. 84 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
K.p.a. art. art. 75 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Dz. U. nr 153, poz. 1269 art. art. 1
Ustawa z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Dz. U. z 2002r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. art. art. 152
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dz. U. z 1998 r. Nr 79, poz. 513 ze zm.
Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 17 czerwca 1998r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy
k.p. art. art. 228 § § 3
Kodeks pracy
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organy nie zebrały wyczerpująco materiału dowodowego. Ocena materiału dowodowego była nierzetelna. Brak dokumentacji pomiarów hałasu nie może obciążać pracownika. Orzeczenia lekarskie podlegają ocenie organu orzekającego.
Odrzucone argumenty
Brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej ze względu na brak rozpoznania medycznego i niepotwierdzone narażenie na hałas.
Godne uwagi sformułowania
organy stają na straży praworządności i mają obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy nie można oprzeć swego rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej, niezawierającej przekonującego uzasadnienia, bądź sprzecznej z przepisami prawa orzeczenia lekarskie wydawane w postępowaniu dotyczącym chorób zawodowych winny być uzasadnione w sposób zrozumiały dla organów i Sądu brak dokumentacji pomiarów czynników szkodliwych nie może być interpretowany na niekorzyść pracownika przestrzeganie przez pracodawcę przepisów dotyczących NDN rzutuje tylko na ustalenie winy bądź braku winy pracodawcy w powstaniu choroby zawodowej, nie ma natomiast znaczenia dla ustalenia istnienia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem a warunkami pracy
Skład orzekający
Anna Moskała
przewodniczący
Krystyna Anna Stec
członek
Anetta Chołuj
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalanie odpowiedzialności organów administracji w zakresie oceny dowodów, zwłaszcza w sprawach o choroby zawodowe, znaczenie dokumentacji pracowniczej i odpowiedzialność pracodawcy za jej brak."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowań w sprawach o choroby zawodowe i oceny dowodów w postępowaniu administracyjnym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest prawidłowe prowadzenie postępowania administracyjnego i ocena dowodów, szczególnie gdy chodzi o zdrowie i prawa pracownika. Pokazuje też, jak brak dokumentacji ze strony pracodawcy może wpłynąć na wynik sprawy.
“Czy brak dokumentów z pracy może zaważyć na Twoim zdrowiu? Sąd wyjaśnia, kto odpowiada za dowody w sprawie choroby zawodowej.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SA/Wr 320/04 - Wyrok WSA we Wrocławiu Data orzeczenia 2006-01-26 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2004-05-17 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu Sędziowie Anetta Chołuj /sprawozdawca/ Anna Moskała /przewodniczący/ Krystyna Anna Stec Symbol z opisem 6200 Choroby zawodowe Hasła tematyczne Ochrona zdrowia Skarżony organ Inspektor Sanitarny Treść wyniku *Uchylono zaskarżoną decyzję Powołane przepisy Dz.U. 1983 nr 65 poz 294 par. 1 ust. 1 Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym; Przewodniczący: Sędzia NSA – Anna Moskała Sędziowie: Sędzia NSA – Krystyna Anna Stec Asesor WSA – Anetta Chołuj (sprawozdawca) Protokolant: – Jolanta Ryndak po rozpoznaniu w dniu 26 stycznia 2006 r. na rozprawie sprawy ze skargi J. M. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. określa, że wymieniona w pkt I decyzja nie może być wykonana. Uzasadnienie Decyzją z dnia [...] nr [...], Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jedn. z 1998r. Dz. U. Nr 90, poz. 575 ze zm.), § 8 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115) oraz na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. – po rozpatrzeniu odwołania J. M. od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] nr [...] – o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowatego spowodowanego hałasem - utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W motywach rozstrzygnięcia – w zakresie ustaleń faktycznych – organ odwoławczy podał, że jak ustalono – J. M. pracował kolejno: — od 01.09.1962 r. do 13.08.1966 r. jako spawacz w zakładach A (obecnie B) — od 01.09.1966 r. do 31.07.1978 r. jako technolog w Fabryce C S.A. we W. — od 01.08.1978 r. do 30.09.1979 r. jako spawacz w D we W., — od 01.10.1979 r. do 17.10.2002 r. w Fabryce C S.A. we W. na następujących stanowiskach technolog (od 01.10.1979 do 21.10.1980 r.), spawacz, mistrz w dziale głównego Mechanika (od 26.08.1996 r. do 28.02.2000 r.), ślusarz: W okresie od 02.01.1986 r. do 03.05.1987 r. p. J. M. był oddelegowany do pracy na kontrakcie zagranicznym u innego pracodawcy. Jak wynika ze zgromadzonego materiału, zakłady pracy w których pracował J. M. nie dysponują pomiarami z okresu jego pracy. W zakładzie A (obecnie B.) pomiary hałasu z okresu późniejszego od 1970 r. wykazywały przekroczenia norm hałasu ( 98-108 dB przy NDN=90 dB). Natomiast z charakterystyki stanowiska pracy z dn. 30.12.2002 r. wykonanej przez Fabrykę C S.A. we W. wynika, iż pomiary natężenia dźwięku przy pracach spawalniczych kształtowały się w 2002 r. na poziomie pomiędzy 74 dB/A - 85dB/A. W związku z podejrzeniem choroby zawodowej, chory został skierowany na badania do D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W., jako jednostki orzeczniczej I instancji, które w dniu 2 lipca 2003 r. zakończyły się wydaniem orzeczenia lekarskiego o o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych l, 2 i 3 kHz /poz. 21/ u J. M. W uzasadnieniu tego orzeczenia lekarskiego wskazano na prawostronny ubytek słuchu typu mieszanego, lewostronny ubytek słuchu typu odbiorczego oraz blizny lewej błony bębenkowej i suchy ubytek prawej błony bębenkowej. Wskazano, że " po 3-krotnym badaniu laryngologicznym uzupełnionym diagnostyką audiologiczną w postaci badań audiometrycznych tonalnych i audiometrią obiektywną impedancyjną rozpoznano zmiany pod postacią prawostronnego ubytku słuchu typu mieszanego, suchego ubytku prawej błony bębenkowej i blizn lewej błony bębenkowej nie mające klinicznych cech choroby zawodowej narządu słuchu. Ponadto przyjęto, że w okresie 01.10. 1979 -17.10.2000 r. brak jest narażenia na zajmowanych stanowiskach: technolog, spawacz, ślusarz-spawacz, na hałas patogenny, wykluczono również narażenie na hałas na stanowisku mistrza ze względu na krótki okres, niespełna 4-letni ekspozycji." Następnie J. M. skierowano na badania w trybie odwoławczym do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., który dnia 16 grudnia 2003 r. wydał orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W uzasadnieniu powyższego orzeczenia podano, że rozpoznano "Suchą centralną perforację błony bębenkowej prawej. Niedosłuch mieszany prawostronny. Niedosłuch odbiorczy lewostronny o lokalizacji ślimakowej" i wskazano, iż "obecnym badaniem otoskopowym stwierdzono w uchu prawym centralną suchą perforację błony bębenkowej, która jest bladoszara i bez refleksu, natomiast w uchu lewym błona bębenkowa jat bladoszara, nierówna, w zrostach, o zachowanej ciągłości. Pogłębione badania narządu słuchu wykazały podwyższenie progu słuchu jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych l, 2, 3 kHz wynoszące dla UP-56, dla UL-48 dB. Wykonana audiometria tonalna (2-krotnie powtarzalna) wykazuje ubytki szczególnie w zakresie wysokich częstotliwości. W uchu prawym występuje niewielka rezerwa ślimakowa przemawiająca za komponentą przewodzeniową niedosłuchu, co zostało również potwierdzone badaniem obiektywnym, audiometrią impedancyjną - tympanogram jest typu B (płaski patologiczny 2-krotnie powtórzony). Badanie przedmiotowe wykazuje nieprawidłowości w obrębie ucha środkowego głównie prawego, stwierdza się suchą perforację w obrębie błony bębenkowej. Próba nadprogowa , próba SISI obustronnie osiąga wysokie wartości do 95%, co przemawia za występowaniem komponenty odbiorczej o lokalizacji ślimakowej uszkodzenia narządu słuchu ucha prawego oraz za uszkodzeniem odbiorczym słuchu ucha lewego o lokalizacji w obrębie ślimaka. Zmiany patologiczne w obrębie ucha środkowego prawego, charakter niedosłuchu ucha prawego oraz brak potwierdzonego ciągłego narażenia zawodowego na hałas o natężeniach stwarzających ryzyko uszkodzenia słuchu (dochodzenie epidemiologiczne przeprowadzone przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we W. z dn. 17.11.2003 r. znak [...]) nie upoważniają do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Aktualny stan narządu słuchu nie jest wynikiem działania ponadnormatywnego hałasu, natomiast pogorszenie słuchu można wiązać przyczynowo z działaniem innych niż hałas, pozazawodowych czynników ototoksycznych (uszkadzających narząd słuchu) takich jak: przebyte infekcje, a w szczególności wirusowe (u pacjenta stwierdza się obustronnie zmiany pozapalne w obrębie błon bębenkowych), nadciśnienie tętnicze, zaburzenia gospodarki lipidowej ustroju (hipercholesterolemia), zmiany zwyrodnieniowe i dyskopatyczne kręgosłupa szyjnego sprzyjające zaburzeniom krążenia krwi w naczyniach krwionośnych zaopatrujących m. in. narząd słuchu. Wymienione schorzenia mają charakter samoistny i nie figurują w wykazie chorób zawodowych." Na podstawie w/w orzeczeń i po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we W. dn. 20.01.2004 r. wydał decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, powołując się orzeczenia jednostek służby zdrowia. W odwołaniu od powyższej decyzji J. M. zarzucił przyjęcie, niezgodne z rzeczywistością, braku narażenia na hałas podczas pracy jako spawacz, w szczególności nieuwzględnienie przez organy okresu pracy od 01.07.1963 r. do 13.08.1966 r., gdzie pracował w narażeniu na hałas jak wynika z badan wykonywanych w latach 70-tych, pominięcie kolejnych 3 lat w zakładach G i na kontrakcie zagranicznym na Węgrzech. Na poparcie swych twierdzeń, iż również w zakładzie C był narażony na hałas , dołączył do odwołania dane pomiarów z lat osiemdziesiątych zakładowego Inspektora BHP, sporządzone do innej sprawy, które zdaniem skarżącego odpowiadają rzeczywistości. Strona podkreśliła, iż oprócz 20 letniego okresu narażenia na hałas, doznawał innych uszkodzeń mechanicznych wewnętrznych części uszu spowodowanych poparzeniami gorącymi odpryskami spawalniczymi. W związku z tymi urazami powstawały blizny, które orzecznicy uznali za zwyrodnienie patologiczne. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, wskazując, iż do stwierdzenia choroby zawodowej przez Państwową Inspekcję Sanitarną muszą być spełnione jednocześnie, jak to wynika z definicji choroby zawodowej zawartej w § 2 ust. l i § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach, dwa warunki: choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych oraz choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy. Jak wywodził organ odwoławczy w przypadku J. M. oba powyższe warunki nie zostały spełnione. Zainteresowany był badany w placówkach służby zdrowia upoważnionych do rozpoznawania chorób zawodowych, które nie rozpoznały u niego choroby zawodowej. Zmiany patologiczne w obrębie ucha środkowego prawego, charakter niedosłuchu ucha prawego oraz brak potwierdzonego ciągłego narażenia zawodowego na hałas o natężeniach stwarzających ryzyko uszkodzenia słuchu (dochodzenie epidemiologiczne przeprowadzone przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we W. z dn. 17.11.2003 r. znak [...], w którym podano, iż dokumentacja archiwalna z lat 1979 - 1990 z ostatniego zakładu pracy uległa w trakcie powodzi zniszczeniu, jednakże przekazano aktualne informacje uzyskane od pracodawcy) nie upoważniają do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. stwierdził, iż nie kwestionuje narażenia zainteresowanego na hałas w latach 1963 - 1966, ale brak rozpoznania klinicznego nie upoważnia do stwierdzenia choroby zawodowej. Aktualny stan narządu słuchu u p. J. M. nie jest wynikiem działania ponadnormatywnego hałasu, natomiast pogorszenie słuchu można wiązać przyczynowo z działaniem innych niż hałas, pozazawodowych czynników ototoksycznych (uszkadzających narząd słuchu) takich jak: przebyte infekcje, a w szczególności wirusowe (u pacjenta stwierdza się obustronnie zmiany pozapalne w obrębie błon bębenkowych), nadciśnienie tętnicze, zaburzenia gospodarki lipidowej ustroju (hipercholesterolemia), zmiany zwyrodnieniowe i dyskopatyczne kręgosłupa szyjnego sprzyjające zaburzeniom krążenia krwi w naczyniach krwionośnych zaopatrujących m. in. narząd słuchu. Od decyzji tej J. M. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, zarzucając organowi odwoławczemu wybiórcze odniesienie się do faktów zawartych w odwołaniu, prosząc jednocześnie Sąd o ich uwzględnienie przy rozpatrywaniu skargi. Zdaniem skarżącego przedstawiona przez zakład pracy E charakterystyka miejsca pracy, stanowiąca podstawę orzeczeń lekarskich budzi wiele zastrzeżeń. Przede wszystkim jest sprzeczna z dołączoną do odwołania charakterystyką innego pracownika, sporządzoną w podobnym czasie przez tego samego inspektora BHP, która w przekonaniu skarżącego jest właściwa. Skarżący wyjaśnia, iż nie może ponosić ujemnych skutków w związku z brakiem danych pomiarów dotyczących miejsca jego zatrudnienia. Podważa stwierdzenie organu odwoławczego, jakoby uszkodzenie stwierdzonego u niego słuchu nie miało związku z wykonywaną pracą, ale związane było z działaniem pozazawodowych czynników ototoksycznych, przedkładając na poparcie swoich twierdzeń kserokopie audiogramów i opinii laryngologicznych z lat osiemdziesiątych i lat 2000-2002, które wskazują na postępującą degradację słuchu powodowaną pracą w nadmiernym hałasie oraz wyjaśnia, iż gotowy jest przedłożyć swoja książeczkę zdrowia, z której wynika, iż nigdy nie był leczony laryngologicznie, wbrew sugestiom orzeczeń lekarskich. W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Uchylenie decyzji może nastąpić w sytuacji, gdy wydanie zaskarżonej decyzji nastąpiło w wyniku naruszenia prawa materialnego lub procesowego, które to naruszenie miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. Nr 153, poz. 1270). Oceniając zaskarżoną decyzję, w świetle powyżej wskazanych kompetencji, należy stwierdzić, iż narusza ona prawo w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Materialno – prawną podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia będącego przedmiotem skargi stanowią unormowania rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.). Na mocy § 1 ust. 1 powołanego rozporządzenia, chorobą zawodową jest jedna z chorób określonych w wykazie, stanowiącym załącznik do tego aktu prawnego pod warunkiem, że została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Stwierdzenie zatem choroby zawodowej uzależnione jest od łącznego spełnienia dwóch przesłanek: - jest to rodzaj choroby, która mieści się w wykazie chorób zawodowych stanowiących załącznik do powołanego rozporządzenia; -choroba ta została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy, przy czym stosownie do ust. 3 § 2 rozporządzenia przy ocenie działania czynnika szkodliwego uwzględnia się rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego, sposób wykonywania pracy. W przypadku J. M., chodziło o wykazanie (lub wykluczenie) obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowatego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2,3 kHz, a więc schorzenia wymienionego w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych, ujętych w załączniku do wcześniej już przywołanego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. Godzi się w tym miejscu zauważyć, że prowadząc w tym kierunku postępowanie wyjaśniające organy administracji publicznej zobowiązane są do respektowania zasad określonych w przepisach kodeksu postępowania administracyjnego. W świetle art. 7 K.p.a. orzekające organy stają na straży praworządności i mają obowiązek podejmowania w prowadzonym postępowaniu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. W tym celu spoczywa na organach obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 kpa) oraz dokonania jego pełnej oceny (art. 80 kpa), czemu należy dać stosowny wyraz w uzasadnieniu decyzji poprzez wskazanie faktów, które uznano za udowodnione, dowodów, na których się oparto oraz przyczyn z powodu których innym dowodom odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej (art. 107 § 3 kpa). Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, w ramach swobodnej oceny zgromadzonych dowodów nie oznacza że może być ta ocena przeprowadzona w sposób dowolny. Zdaniem Sądu, w rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy nie zastosował się w pełni do wymienionych dyspozycji, naruszając w konsekwencji przywołane przepisy. Z motywów zaskarżonego rozstrzygnięcia wynika, że decyzje oparto na podstawie orzeczeń lekarskich w sprawie choroby zawodowej, o których mowa w § 6 ust. 1 powołanego rozporządzenia. W myśl § 6 ust. 1 ww rozporządzenia "Lekarz, o którym mowa w § 5 ust. 1, wydaje orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego". Tego rodzaju orzeczenia lekarskie mają bez wątpienia walor opinii biegłych, które wymienione zostały w art. 84 § 1 Kpa, stanowiąc dowód w rozumieniu art. 75 § 1 Kpa. Dowód ten jak każdy inny, podlega ocenie organu orzekającego, stosownie do art. 80 p 1 Kpa, a zatem przedmiotowe orzeczenie lekarskie powinno być jednoznaczne w swej treści i nie budzące wątpliwości by mogło zostać uznane za miarodajne. Warto w związku z tym zwrócić organu uwagę na treść wyroku z dnia 11 maja 1998 r. sygn. akt I SA/Wr 1200/98 (LEX nr 45833), w którym NSA trafnie zauważył, że organ nie może oprzeć swego rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej, niezawierającej przekonującego uzasadnienia, bądź sprzecznej z przepisami prawa. Mając taką opinię, organ zobowiązany jest wezwać biegłych lekarzy do uzupełnienia jej w kierunku przez siebie wskazanym bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej służby zdrowia z zakreśleniem okoliczności, jakie winny być w opinii ustalone. Takie właśnie kroki powinien był przedsięwziąć organ w rozpoznawanej sprawie, w celu wyjaśnienia zarysowanych wątpliwości, chcąc wywodzić, iż uszkodzenie słuchu u skarżącego związane jest z otolaryngologicznymi przyczynami, a nie z choroba zawodową. Tryb ustalenia choroby zawodowej nie oznacza, że organ jest bezwzględnie związany orzeczeniem jednostki właściwej do rozpoznania choroby. Prowadziłoby to do tego, że organ tylko formalnie podejmowałby decyzję. Orzeczenie jednostki właściwej do rozpoznania choroby zawodowej jest poddane pełnej swobodnej ocenie organu orzekającego, który musi w uzasadnieniu decyzji wykazać dlaczego ten dowód przyjął za wiarygodny. W ramach tej oceny organ administracji – nie przejmując kompetencji lekarza do dokonania rozpoznania – ma jednak prawo i obowiązek dokonać oceny tego orzeczenia z punktu widzenia jego wiarygodności i albo uznać stwierdzone w okoliczności za udowodnione lub też stwierdzić, że zawiera braki nie pozwalające przyjąć go za dowód w sprawie – co powinno następnie znaleźć wyraz w decyzji. Należy przy tym podkreślić, iż Naczelny Sąd Administracyjny niejednokrotnie zajmował stanowisko, że orzeczenia lekarskie wydawane w postępowaniu dotyczącym chorób zawodowych winny być uzasadnione w sposób zrozumiały dla organów i Sądu, który nie posiada wiedzy medycznej, tak by możliwe było dokonanie zgodności z prawem decyzji wydanych na podstawie tych orzeczeń (m.in. wyrok NSA z 15.04.1998 r., sygn. akt I SA 2074/97). Analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, że w przypadku J. M. organ inspekcji sanitarnej II instancji uchybił obowiązkom w zakresie wskazanym tym powyżej. Mimo, że skarżący podnosił – zarówno w skardze, jak i w toku postępowania odwoławczego – że dysponuje badaniami z lat osiemdziesiątych i od 2000 r. do 2002 r. wskazującymi na niedosłuch związany z pracą w hałasie, w aktach administracyjnych brak wyników badań za te lata oraz dokumentacji z badań okresowych. Wymaga podkreślenia, ze wyniki badań lub ich kopie winny znajdować się w aktach administracyjnych, jako że stanowią część materiału dowodowego, podlegającego ocenie orzekających organów, a w dalszej kolejności Sądu. Idąc dalej trzeba zauważyć, że orzeczenia lekarskie o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej sporządzone w dniu 3 kwietnia 2002 r. przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. podaje, iż uszkodzenie w uchu prawym związane jest z innymi pozazawodowymi przyczynami między innymi z stanami zapalnymi uszu. Jednak jak podaje skarżący brak w jego książeczce zdrowia zapisów dokumentujących schorzenia laryngologiczne. Organy nie odniosły się do kwestii, iż skarżący doznawał uszkodzeń błony bębenkowej od iskier spawalniczych. Analiza, jednak przedmiotowej kwestii, w aspekcie przesłanek stwierdzenia choroby zawodowej według rozporządzenia z 30 lipca 2002 r. jest na tyle istotna, że wymaga rozważenia związku przyczynowo – skutkowego, pomiędzy mechanicznymi uszkodzeniami ucha a występującym u skarżącego prawostronnym mieszanym ubytkiem słuchu. Podkreślić należy, iż żadna z jednostek medycznych, które badały skarżącego w toku postępowania, nie analizowały badań okresowych skarżącego i nie wyjaśniały, od kiedy występuje u niego niedosłuch. Również organ odwoławczy w ogóle nie wyjaśnił tej kwestii w prowadzonym postępowaniu odwoławczym, pomimo, iż z karty oceny narażenia zawodowego wynika, iż skarżący miał wykonywane badania profilaktyczne w okresie zatrudnienia, przez lekarza zakładowego. Decyzje organu II instancji nie dają podstaw do uznania, że organ ten dokonał pełnej oceny kompletnego materiału dowodowego zebranego w sprawie. Ponadto rozstrzygając w kwestii zawodowego pochodzenia schorzenia skarżącego organ potraktował zgromadzony materiał dość selektywnie. Uznając brak dokumentacji dotyczącej narażenia J. M. na działanie hałasu za uzasadniający odmowę stwierdzenia związku przyczynowego między jego wieloletnią pracą a stwierdzonym uszkodzeniem słuchu, organ zajął stanowisko, iż w razie braku lub niepełnych danych odnośnie natężenia czynników szkodliwych w środowisku pracy nie można stwierdzić związku miedzy chorobą a warunkami pracy. Tego rodzaju pogląd nie znajduje jednak potwierdzenia ani w literaturze dotyczącej chorób zawodowych, ani w orzecznictwie Naczelnego Sadu Administracyjnego. W obszernym opracowaniu dotyczącym chorób zawodowych "Choroby zawodowe" pod red. Kazimierza Marka (Wydawnictwo lekarskie PZWL, 2003), w części poświeconej zawodowemu uszkodzeniu słuchu zawarto stwierdzenie, iż uznana przez Polską Normę PN-N-01307:1994 za dopuszczalną wartość tygodniowej ekspozycji na hałas na poziomie 85 dB/A nie jest w pełni bezpieczna, gdyż wiąże się z nią niewielkie ryzyko wystąpienia ubytku słuchu. Z kolei wg projektu Dyrektywy Rady Europy nr 94/C130/03 za bezpieczny z punktu widzenia ochrony słuchu uznano poziom 75 dB/A. Wymaga podkreślenia, że powoływane rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych..., charakter uszczerbku na zdrowiu wywodziło z faktu pracy w warunkach narażenia na działanie czynnika szkodliwego nie przesądzając, iż czynnik ten musi występować w ilościach przekraczających dozwolone normy. Oceny narażenia organ winien dokonać, w myśl § 2 ust. 3 pkt 1 ww rozporządzenia uwzględniając rodzaj czynnika, wartość stężeń lub natężeń i okres narażenia zawodowego – co niewątpliwie każe brać pod uwagę normy bezpieczeństwa, umożliwiające jednakże indywidualne różnice odporności. Należy, bowiem zauważyć, iż w świetle unormowań rozporządzenia wystąpienie czynników szkodliwych w środowisku zatrudnienia – warunkujących uznanie choroby zawodowej – nie musi wcale wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm. Z przepisów rozporządzenia nie sposób wyprowadzić takiego wniosku – zachodzi brak ku temu podstaw prawnych, ponieważ ustawodawca nie ustanowił wprost takiego kryterium normatywnego, natomiast treść rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 17 czerwca 1998r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 79, poz. 513 ze zm.) – wydanego w wykonaniu delegacji ustawowej zawartej w art. 228 § 3 Kodeksu pracy – należy wiązać z prewencją w zakresie ochrony zdrowia w środowisku pracy, tj. ze stworzeniem takich warunków zatrudnienia by wyeliminować lub zmniejszyć ryzyko zawodowe wystąpienia zagrożeń dla stanu zdrowia pracowników z tytułu między innymi chorób zawodowych, co nie oznacza, że brak przekroczenia przez pracodawcę wartości najwyższych dopuszczalnych natężeń i stężeń całkowicie takie ryzyko wyklucza w każdym przypadku. Jak już wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 lutego 1998r. sygn. akt I SA 1862/97 (LEX nr 45840) – którego stanowisko Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela – przestrzeganie przez pracodawcę przepisów dotyczących NDN rzutuje tylko na ustalenie winy bądź braku winy pracodawcy w powstaniu choroby zawodowej, nie ma natomiast znaczenia dla ustalenia istnienia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem a warunkami pracy, istotne znaczenie dla powstania choroby w związku z warunkami pracy ma także osobnicza wrażliwość pracownika na czynniki szkodliwe występujące w pracy. W sytuacji zatem , gdy z oceny narażenia zawodowego oraz orzeczeń wynika, że nikt nie kwestionował pracy skarżącego w hałasie, ale brak było jedynie dokładnych danych dotyczących natężenia hałasu, organy winny podjąć próbę określenia prawdopodobieństwa narażenia zawodowego. Z dokumentacji przesłanej przez firmę B wynikało, iż zakład nie dysponował pomiarami czynników szkodliwych z okresu pracy skarżącego, jednak przeprowadzane badania w okresie późniejszym od 1970 r. wykazywały przekroczenia dopuszczalnych norm hałasu (od 98dB do 108dB). Również dane z zakładu E –W. przekazane pismem z dnia [...] do Państwowego Inspektora Sanitarnego wskazują, iż w latach 1996 do 2000 r. występowało przekroczenie norm hałasu (od 82 dB/A do 91 dB/A). Organ II instancji ograniczył się jednak do przyjęcia, iż brak jest z okresu zatrudnienia skarżącego danych dotyczących pomiarów, nie poddając ich dyskusji w zestawieniu z twierdzeniami skarżącego, że ten sam inspektor BHP, który sporządzał jego charakterystykę sporządził inną w której wykazane były przekroczenia norm hałasu (zał. 1 i 2 do odwołania). Niezależnie od przywołanych wyżej uchybień postępowania na podkreślenie zasługuje, że w razie, gdy przy stwierdzonym długim okresie pracy w hałasie istnieją wątpliwości, co do jego wpływu na zdrowie pracownika, spowodowane brakiem stosownej dokumentacji lub zaniechaniem jej prowadzenia, za niedopuszczalne należy uznać interpretowanie tych wątpliwości na niekorzyść pracownika. Obowiązek prowadzenia i przechowywania dokumentacji pracowniczej, a także zapewnienia warunków pracy z zachowaniem obowiązujących norm bezpieczeństwa, spoczywa na pracodawcy. Wyciąganie negatywnych dla pracownika konsekwencji z faktu braków tej dokumentacji stanowi bezsprzecznie naruszenie ujętej w art. 8 kpa zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. Z powołanych względów – na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – uchylono zaskarżoną decyzję. Postanowienie, co do wykonania decyzji (pkt II wyroku) zapadło zgodnie z art. 152 w/w ustawy
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI