III SA/Wr 175/05

Wojewódzki Sąd Administracyjny we WrocławiuWrocław2006-06-14
NSAochrona środowiskaŚredniawsa
choroba zawodowauszkodzenie słuchuhałasmedycyna pracyinspekcja sanitarnadiagnostykaprzyczyny schorzeńprawo administracyjne

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę T.Ł. na decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem, uznając, że mimo pracy w hałasie, ubytek słuchu miał inne przyczyny.

Skarżący T.Ł. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu spowodowanego wieloletnią pracą w hałasie. Organy sanitarne dwukrotnie odmówiły stwierdzenia choroby, opierając się na opiniach lekarskich wskazujących, że charakter ubytku słuchu nie odpowiada uszkodzeniu spowodowanemu hałasem, a raczej innym czynnikom, takim jak miażdżyca czy proces starzenia. Sąd administracyjny, mimo wcześniejszego uchylenia decyzji przez NSA, uznał, że organy prawidłowo zebrały i oceniły materiał dowodowy, a specjalistyczne opinie lekarskie skutecznie obaliły domniemanie związku przyczynowego między pracą a schorzeniem.

Sprawa dotyczyła skargi T.Ł. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem. Skarżący pracował w warunkach narażenia na ponadnormatywny hałas przez wiele lat. Organy sanitarne, opierając się na orzeczeniach lekarskich, stwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wskazując, że ubytek słuchu ma charakter mieszany (przewodzeniowo-odbiorczy), nie jest typowy dla uszkodzenia hałasem, a możliwe przyczyny leżą w innych schorzeniach (miażdżyca, zaburzenia krążenia, proces starzenia). Sąd administracyjny, kontrolując legalność decyzji, uznał, że organy prawidłowo zebrały i oceniły materiał dowodowy. Podkreślono, że choć istniało domniemanie związku przyczynowego między pracą w hałasie a chorobą, zostało ono skutecznie obalone przez specjalistyczne opinie lekarskie. Opinie te, pochodzące z Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy oraz Instytutu Medycyny Pracy, wskazywały na pozazakresową lokalizację ubytku słuchu, nietypową dla urazu akustycznego, oraz na inne czynniki etiologiczne. Sąd uznał, że orzeczenia lekarskie były rzetelne, spójne i wyczerpująco uzasadnione, a organy administracyjne nie miały podstaw, by im nie wierzyć i orzekać sprzecznie z nimi. W związku z tym skarga została oddalona.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli specjalistyczne badania lekarskie, przeprowadzone przez uprawnione jednostki, wykażą, że charakter ubytku słuchu nie jest typowy dla uszkodzenia hałasem i istnieją inne, pozazawodowe przyczyny schorzenia, domniemanie związku przyczynowego między pracą a chorobą zostaje obalone.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że mimo pracy w hałasie, kluczowe jest ustalenie rzeczywistej przyczyny schorzenia. Specjalistyczne opinie lekarskie, oparte na szczegółowych badaniach, wykazały, że ubytek słuchu skarżącego miał charakter mieszany, niecharakterystyczny dla urazu akustycznego, a sugerował inne przyczyny (miażdżyca, zaburzenia krążenia, starzenie). Te opinie, uznane za rzetelne i wyczerpujące, obaliły domniemanie związku przyczynowego między pracą a chorobą, co skutkowało oddaleniem skargi.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (11)

Główne

Dz.U. 1983 nr 65 poz 294 § § 1 i 10

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych

Za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Postępowanie rozpoczęte przed wejściem w życie nowego rozporządzenia prowadzone jest na podstawie przepisów dotychczasowych.

Pomocnicze

Dz.U. 2002 nr 153 poz.1269 art. 1 §1 i §2

Ustawa - Prawo o ustroju sądów administracyjnych

Sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.

Dz.U. 2002 nr 153 poz.1270 art. 3 § 1

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sądy te sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone ustawą.

k.p.a. art. 7

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada prawdy obiektywnej - organ winien podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.

k.p.a. art. 77 § 1

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

Organ obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.

k.p.a. art. 80

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada swobodnej oceny dowodów - organ przedstawia poddającą się kontroli ocenę dowodów ze wskazaniem podstaw.

k.p.a. art. 84 § 1

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

Opinia biegłego jako dowód w sprawie.

k.p.a. art. 107 § 1 i § 3

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

Uzasadnienie rozstrzygnięcia.

k.p.a. art. 145-150

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

Podstawy uwzględnienia skargi.

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi art. 151

Orzeczenie o oddaleniu skargi.

Dz. U. Nr 132, poz. lll5 § § 10

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach

Postępowanie rozpoczęte przed dniem wejścia w życie rozporządzenia jest prowadzone na podstawie przepisów dotychczasowych.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Specjalistyczne badania lekarskie wykazały, że charakter ubytku słuchu skarżącego nie jest typowy dla uszkodzenia hałasem, a inne czynniki (miażdżyca, zaburzenia krążenia, starzenie) mogły być jego przyczyną. Orzeczenia lekarskie były rzetelne, spójne, wyczerpująco uzasadnione i oparte na specjalistycznych badaniach, co skutecznie obaliło domniemanie związku przyczynowego między pracą a chorobą.

Odrzucone argumenty

Wieloletnia praca w warunkach narażenia na ponadnormatywny hałas powinna być wystarczającą przesłanką do stwierdzenia choroby zawodowej. Wcześniejsze badania (np. z 1991 r.) wykazywały znaczny ubytek słuchu, co powinno zostać uwzględnione.

Godne uwagi sformułowania

brak jest podstaw prawnych do tego, żeby z prawnego pojęcia choroby zawodowej eliminować uszkodzenie słuchu wywołane hałasem ze względu na stopień uszkodzenia słuchu. w przypadku pozytywnego ustalenia, że stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie. przewodzeniowo - odbiorczy ubytek słuchu typu mieszanego nie został spowodowany narażeniem na hałas. nagłe pogorszenie ubytku słuchu po upływie 4 lat po ustaniu narażenia zawodowego na hałas oraz przebycie dwóch incydentów naczyniowych związanych z miażdżycą naczyń tętniczych dodatkowo świadczą przeciwko zawodowej przyczynie ubytku słuchu. nie zasługuje na akceptację stanowisko przyjęte przez organy obu instancji, zgodnie z którym stwierdzony ubytek słuchu o wartości poniżej 30 decybeli w uchu lepiej słyszącym nie pozwala na zakwalifikowanie schorzenia jako choroby zawodowej.

Skład orzekający

Krystyna Anna Stec

przewodniczący sprawozdawca

Anna Moskała

sędzia

Józef Kremis

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących stwierdzania chorób zawodowych, zwłaszcza w kontekście uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem, gdy istnieją wątpliwości co do związku przyczynowego i inne czynniki mogą wpływać na stan zdrowia pracownika. Znaczenie specjalistycznych opinii lekarskich w postępowaniu administracyjnym."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i interpretacji przepisów obowiązujących w dacie wydania. Wartość precedensowa może być ograniczona przez ewentualne zmiany w przepisach lub nowsze orzecznictwo.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje złożoność ustalania związku przyczynowego między pracą a chorobą, zwłaszcza gdy istnieją inne potencjalne przyczyny schorzenia. Jest to przykład, jak nawet wieloletnia praca w szkodliwych warunkach nie gwarantuje stwierdzenia choroby zawodowej, jeśli medycyna nie potwierdzi związku przyczynowego.

Czy praca w hałasie zawsze oznacza chorobę zawodową? Sąd wyjaśnia, kiedy medycyna ma ostatnie słowo.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III SA/Wr 175/05 - Wyrok WSA we Wrocławiu
Data orzeczenia
2006-06-14
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2005-04-14
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Sędziowie
Anna Moskała
Józef Kremis
Krystyna Anna Stec /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6200 Choroby zawodowe
Hasła tematyczne
Ochrona zdrowia
Sygn. powiązane
II OSK 1408/06 - Wyrok NSA z 2007-03-22
Skarżony organ
Inspektor Sanitarny
Treść wyniku
*Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 1983 nr 65 poz 294
par. 1 i 10
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Anna Stec (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia NSA Anna Moskała Sędzia NSA Józef Kremis Protokolant Monika Mikołajczyk po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 14 czerwca 2006 r. sprawy ze skargi T. Ł. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia 16 lutego 2005 r. nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę.
Uzasadnienie
Decyzją z dnia 16 lutego 2005 r., nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. z dnia 20 września 2004 r., nr [...] w sprawie braku podstaw do stwierdzenia u T. Ł. choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu.
Jak wynika z uzasadnienia decyzji ustalono, że T. Ł. w warunkach narażenia na ponadnormatywny hałas pracował w latach 1962-1996. Nadto wskazano, przy braku pomiarów natężenia hałasu z okresu 1957-1961, że i w tym okresie zatrudnienia mógł być on narażony na ponadnormatywny hałas, z uwagi na miejsce i charakter wykonywanej pracy.
Wskazano, że w związku z podejrzeniem choroby zawodowej T. Ł. był badany w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W. Oddział w L. W orzeczeniu lekarskim z dnia 30 listopada 1998 r. stwierdzono brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu spowodowanego ponadnormatywnym hałasem u skarżącego. Ponowna diagnostyka audiologiczna wykonana w trybie odwoławczym w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. wykazała niedosłuch odbiorczy obustronny, średnie ubytki o wielkości nie powodującej obniżenia sprawności narządu słuchu w stopniu kwalifikującym do rozpoznania choroby zawodowej.
W oparciu o powyższe orzeczenia lekarskie i charakterystykę stanowiska pracy skarżącego Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w P. decyzją z dnia 7 kwietnia 2000 r., nr [...] orzekł o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej w postaci ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Wskutek odwołania wniesionego przez T. Ł., Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. decyzją z dnia 10 maja 2000 r., nr [...] utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Powyższa decyzja była przedmiotem skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodka Zamiejscowego we Wrocławiu. Wyrokiem z dnia 18 lutego 2003 r. sąd ten (sygn. akt II SA/Wr 1268/2000) uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wskazano, że w świetle przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.) nie zasługuje na akceptację stanowisko
przyjęte przez organy obu instancji, zgodnie z którym stwierdzony ubytek słuchu o wartości poniżej 30 decybeli w uchu lepiej słyszącym nie pozwala na zakwalifikowanie schorzenia jako choroby zawodowej. Brak jest podstaw prawnych do tego, żeby z prawnego pojęcia choroby zawodowej eliminować uszkodzenie słuchu wywołane hałasem ze względu na stopień uszkodzenia słuchu. Podniesiono, że w przypadku pozytywnego ustalenia, że stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że wskutek uchylenia decyzji organów obu instancji T. Ł. był ponownie badany.
W orzeczeniu lekarskim z dnia 5 marca 2004 r. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. Oddział w L. stwierdził brak podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej - ubytku słuchu spowodowanego hałasem. W uzasadnieniu tego orzeczenia podniesiono, że przewlekłe narażenie narządu słuchu na wysokie wartości energii akustycznej - hałas - powoduje trwałe uszkodzenie komórek czuciowych, tzw. narządu Cortiego, znajdujących się w ślimaku ucha wewnętrznego. Uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu definiuje się jako obustronny ubytek słuchu typu odbiorczego (ślimakowego) wywołany długotrwałym oddziaływaniem hałasu przekraczającego normatywy higieniczne. Uszkodzenie słuchu wywołane hałasem jako typowy odbiorczy ubytek słuchu daje w audiogramie tonalnym obustronne symetryczne podwyższenie poziomów progowych słuchu w równym stopniu dla przewodnictwa powietrznego i kostnego (brak rozstępu charakterystycznego dla ubytków typu przewodzeniowego lub mieszanego głównie w zakresie wysokich częstotliwości powyżej 1000 Hz). Wskazano, że według wywiadu T. Ł. na choroby uszu nie leczył się, zdarzały mu się jednak bóle uszu, wycieki z uszu, nasilone od 1998 r. Podano, iż wykonane badania audiometrii tonowej i impedancyjnej wykazały u T. Ł. głęboki obustronny ubytek słuchu typu mieszanego - odbiorczo-przewodzeniowy, zbliżony wielkością do wcześniej odnotowanych badań. Stwierdzony ubytek słuchu nie jest - jak uzasadniano - charakterystyczny dla patologii zawodowej wieloletniej ekspozycji na ponadnormatywny hałas w środowisku pracy. Wskazano, że przewodzeniowo - odbiorczy ubytek słuchu typu mieszanego nie został spowodowany narażeniem na hałas. Inne okoliczności takie jak: nagłe pogorszenie słuchu niemające
związku z ekspozycją na hałas oraz uogólniona miażdżyca tętnic manifestująca się zawałem mięśnia sercowego w 1999 r. i epizodem niewydolności krążenia mózgowego
w 2000 r., sugerują możliwość zaburzeń krążenia w obrębie narządu słuchu jako przyczynę stwierdzonego u pacjenta ubytku słuchu. Podniesiono, że nagłe pogorszenie ubytku słuchu po upływie 4 lat po ustaniu narażenia zawodowego na hałas oraz przebycie dwóch incydentów naczyniowych związanych z miażdżycą naczyń tętniczych dodatkowo świadczą przeciwko zawodowej przyczynie ubytku słuchu u T. Ł.
W wyniku ponownego badania skarżącego w trybie odwoławczym przez Instytut Medycyny Pracy im. prof. dra med. J. N. w Ł. wydano w dniu 18 sierpnia 2004 r. orzeczenie lekarskie, w którym stwierdzono brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej w postaci ubytku słuchu spowodowanego hałasem u T. Ł. Podniesiono, że co prawda analiza przebiegu zatrudnienia wskazuje, że na stanowiskach pracy, na których pracował skarżący występował ponadnormatywny hałas, jednakże stwierdzone zmiany w narządzie słuchu nie przedstawiają klinicznych cech uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem. Niskie wartości testu rozróżniania krótkich przyrostów natężenia dźwięku (SISI) w granicach 0 - 45 % oraz wysokie poziomy progowe odruchu strzemiączkowego w audiometrii impedancyjnej sugerują pozaślimakową lokalizację ubytku słuchu nietypową dla przebiegu urazu akustycznego, sam ubytek słuchu jest ponadto niewielkiego stopnia i nie upośledza społecznej wydolności słuchu. Wskazano także, że nagłe pogorszenie słuchu po upływie 2 lat po zakończeniu zatrudnienia przemawia przeciwko zawodowej etiologii niedosłuchu - uszkodzenie słuchu spowodowane hałasem rozwija się w ciągu ok. 15 lat narażenia, kiedy osiąga maksimum w postaci zaawansowanego znacznego stopnia ubytku słuchu.
Zdaniem Instytutu, wśród przyczyn, które mogły doprowadzić do ubytku słuchu należy uwzględnić proces starzenia się słuchu oraz zaburzenia ukrwienia ucha wewnętrznego.
Powyższe orzeczenia lekarskie skutkowały wydaniem przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. powołanej decyzji z dnia 20 września 2004 r., nr [...], którą orzeczono o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u T. Ł., powołując przy tym rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.).
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. - ponownie rozpoznając sprawę wobec skutecznie wniesionego przez T. Ł. odwołania - uznał, że nie zostały spełnione przesłanki pozwalające na stwierdzenie choroby zawodowej, wskazane w w/w rozporządzeniu Rady Ministrów.
Organ odwoławczy wywodził, że - jak wynika to z definicja zawartej w §1 tegoż aktu wykonawczego - do stwierdzenia choroby zawodowej muszą być spełnione dwa warunki: choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych a nadto choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny podkreślił, że obie placówki upoważnione do orzekania w sprawie chorób zawodowych są zgodne co do tego, iż stwierdzony u T. Ł. ubytek słuchu wiązać należy z pozazawodowymi czynnikami; wskazano na zawał mięśnia sercowego, niewydolność krążenia mózgowego, uogólnioną miażdżycę tętnic. Orzeczenia lekarskie wydane w sprawie oceniona jako oparte na wnikliwych, specjalistycznych badaniach i jako wyczerpująco uzasadnione.
Odnosząc się do zarzutów odwołania organ II instancji wskazał, że rzeczą niemożliwą było oparcie się przy orzekaniu w przedmiotowej sprawie na opinii Górniczo - Hutniczego specjalistycznego ZOZ w P. Podniesiono, iż opinia ta była zbyt lakoniczna i nieumotywowana.
Nie godząc się z tym rozstrzygnięciem T. Ł. wniósł w dniu 22 marca 2005 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Podtrzymał w niej swoje dotychczasowe twierdzenia, w szczególności, że organy nie wzięły przy orzekaniu pod uwagę faktu wieloletniej pracy w warunkach narażenia na ponadnormatywny hałas. Wskazał ponadto, że w uzasadnieniu decyzji wydanej przez Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego podniesiono, iż na powstanie ubytku słuchu miały wpływ czynniki pozazawodowe - zawał mięśnia sercowego w 1999 r. i niewydolność krążenia mózgowego w 2000 r., natomiast nie wzięto pod uwagę, że już wcześniejsze badania wykazały znaczny ubytek słuchu u skarżącego.
Na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku w sprawie skarżący okazał wynik badań z 1991r. wykazujący głęboki obustronny ubytek słuchu
W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 §1 i §2 ustawy z 25.07.2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269) - sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej (§ 1), a kontrola ta
sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2). Nadto w myśl art. 3 § 1 ustawy z 30.08.2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153,poz.1270 ze zm.) - sądy te sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone ustawą. Wyżej powiedziane oznacza, że skarga może zostać uwzględniona tylko, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy (art.145-150 ustawy).
W ocenie Sądu zaskarżona decyzja nie uchybia prawu w stopniu uzasadniającym jej wyeliminowanie z obrotu.
Na wstępie zwrócenia uwagi wymaga, iż kluczowe znaczenie dla postępowania ma należyte ustalenie stanu faktycznego - zgodnie z przepisami proceduralnymi - tylko bowiem w takim przypadku możliwe jest ustalenie zakresu praw i obowiązków strony takiego postępowania. Istotne jest przy tym, aby konieczne w sprawie ustalenia dotyczyły faktów prawotwórczych, a więc mających wpływ na załatwienie sprawy. Chodzi zatem o ustalenia dotyczące stanu faktycznego wyrażonego w normie prawnej.
W dacie podejmowania zaskarżonej decyzji jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji obowiązywały przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. lll5). Akt ten wszedł bowiem w życie z dniem 2 września 2002 r. Paragraf 10 powołanego rozporządzenia stanowi jednak jednoznacznie, że postępowanie w sprawie rozpoznania choroby zawodowej lub jej stwierdzenia rozpoczęte przed dniem wejścia rozporządzenia w życie jest prowadzone na podstawie przepisów dotychczasowych.
W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że postępowanie w sprawie rozpoznania choroby zawodowej - zawodowego uszkodzenia słuchu - u T. Ł. zostało rozpoczęte po rządami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.).
Zatem przepisy zawarte w tym akcie znajdują zastosowanie w sprawie.
Zgodnie z § 1 ust. 1 w/w rozporządzenia "za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy".
W świetle powyższego w sprawie, przedmiotem której jest stwierdzenie choroby zawodowej, ustalenia wymaga:
- po pierwsze - czy choroba mieści się w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do w/w rozporządzenia,
- po drugie - czy choroba zawodowa spowodowana została działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy; oceniając działanie czynnika szkodliwego uwzględnić należy przy tym rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego jak i sposób wykonywania pracy (§ 3 ust. 2).
Jak wyżej powiedziano ustalenia stanu faktycznego w powyższym, istotnym dla sprawy zakresie poczynione muszą być zgodnie z przepisami prawa procesowego. Po myśli art. 7 kpa, wyrażającego m.in. zasadę prawdy obiektywnej, organ orzekający winien podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. W tym celu, stosownie do wymogów określonych przepisem art. 77 § 1 kpa, organ obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowody. Ocena tak zebranego materiału powinna być dokonana w granicach prawem przewidzianej swobody. Art. 80 kpa, wyrażający zasadę swobodnej oceny dowodów, obliguje przy tym organ administracyjny do przedstawienia poddającej się kontroli oceny dowodów ze wskazaniem (w uzasadnieniu rozstrzygnięcia - art. 107 § 1 i § 3 kpa), jakie fakty uznał za udowodnione, dowodów, na jakich się oparł w tym zakresie, przyczyn, dla których dowodom tym dał wiarę.
Zgodnie z przepisem § 7 powołanego wyżej rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych jednostkami organizacyjnymi właściwymi do rozpoznania chorób zawodowych są poradnie chorób zawodowych, kliniki chorób zawodowych, oddziały chorób zawodowych wchodzące w skład odpowiednich zakładów społecznej służby zdrowia, akademii medycznych lub instytutów naukowo-badawczych (...). Przewidziany cytowanym przepisem tryb ustalania istnienia pierwszej z w/w przesłanek tj. choroby zawodowej, mieszczącej się w wykazie chorób zawodowych, nie zwalnia jednakże organu orzekającego z obowiązku ustalania prawdy obiektywnej.
Za utrwalony uznać należy pogląd, iż wymóg orzeczenia przez właściwe jednostki służby zdrowia o chorobie zawodowej nie oznacza bezwzględnego i bezwarunkowego związania tym orzeczeniem organu administracyjnego, orzekającego w sprawie. Wskazane orzeczenie lekarskie, dotyczące rozpoznania choroby zawodowej, jest jedynie opinią w rozumieniu art. 84 § 1 kpa.
Trafnie wprawdzie wskazuje się, że bez tej opinii, bądź sprzecznie z nią, organ administracji nie może we własnym zakresie dokonywać rozpoznania choroby zawodowej ani nie może ustalać czy rozpoznane schorzenie mieści się w powoływanym wykazie. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu z obowiązku dokonania oceny tej opinii, jako jednego z dowodów w sprawie, w granicach zakreślonych powołanym wyżej art. 80 kpa. Zasadne jest stwierdzenie, że opinia powinna, aby organ administracji mógł się na niej skutecznie oprzeć, zawierać przekonywujące uzasadnienie.
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie organy administracyjne obu instancji nie uchybiły przedstawionym wyżej wymogom proceduralny.
W toku ponownie prowadzonego postępowania administracyjnego dotyczącego ustalenia, czy zostały spełnione przesłanki pozwalające na stwierdzenie choroby zawodowej u skarżącego, organy inspekcji sanitarnej zastosowały się do wskazówek zawartych w uzasadnieniu powołanego wyżej wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodka Zamiejscowego we Wrocławiu z dnia 18 lutego 2003 r. (sygn. akt II SA/Wr 1268/2000). W szczególności w sposób należyty zebrano i oceniono materiał dowodowy niezbędny do właściwego ustalenia stanu faktycznego sprawy.
Chybiony jest zarzut skargi, że organy nie wzięły pod uwagę wieloletniej pracy w narażeniu na hałas, bowiem w przedmiotowej sprawie jako okoliczność niesporną ustalono, że skarżący pracował w warunkach narażenia na hałas. Nie budzi wątpliwości i to, że u skarżącego rozpoznano ubytek słuchu.
Istota sporu sprowadzała się zatem do tego, czy zasadnie organy administracyjne przyjęły, iż niesporny ubytek słuchu nie pozostaje w związku przyczynowym z pracą w narażeniu na hałas.
W ocenie Sądu - w składzie orzekającym w niniejszej sprawie - na aprobatę zasługuje wprawdzie pogląd, wyrażony już w powołanym wyroku NSA-Ośrodka Zamiejscowego we Wrocławiu, iż w razie wystąpienia choroby i jednoczesnego stwierdzenia istnienia warunków narażających na powstanie danej choroby można mówić o domniemaniu związku przyczynowego między niespornie stwierdzonym niedosłuchem a pracą w warunkach narażenia na powstanie choroby.
Podkreślenia wymaga jednakże, że nie wyłącza to możliwości stwierdzenia, że - mimo pracy w warunkach narażenia na daną chorobę - jej powstanie w konkretnym wypadku nastąpiło z przyczyn niezwiązanych z wykonywaniem zatrudnienia. Domniemanie związku przyczynowego między pracą w warunkach narażenia na hałas a stwierdzoną chorobą może być zatem obalone. W niniejszej sprawie - zdaniem składu orzekającego - organy administracyjne w sposób należyty przyjęły, iż orzeczenia lekarskie uprawnionych jednostek służby zdrowia obalają domniemanie związku przyczynowego między stwierdzonym u skarżącego ubytkiem słuchu, a wykonywaną przez niego pracą.
Podkreślić trzeba, że Ośrodek Medycyny Pracy we W. Oddział w L. orzekając - w toku ponownie prowadzonego postępowania administracyjnego - o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, w sposób należyty i zadawalający uzasadnił zajęte stanowisko. W wydanym orzeczeniu lekarskim brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej uzasadniono charakterem i typem stwierdzonego u T. Ł. ubytku słuchu. Wskazano, że rozpoznany u skarżącego przewodzeniowo - odbiorczy ubytek słuchu typu mieszanego nie jest typowy dla ubytku słuchu spowodowanego działaniem hałasu i nie został spowodowany narażeniem na hałas. Ponadto w specjalistycznym orzeczeniu w sposób obszerny scharakteryzowano cechy charakterystyczne dla ubytku słuchu spowodowanego hałasem, których to cech - jak jednoznacznie podniesiono - nie stwierdzono u skarżącego.
Podobnie Instytut Medycyny Pracy im. prof. dra med. J. N. w Ł. w prawidłowo sporządzonym uzasadnieniu orzeczenia wskazał, że przeprowadzone badania wyraźnie wskazują pozaślimakową lokalizację ubytku słuchu nietypową dla przebiegu urazu akustycznego. Podnieść przy tym trzeba, że zawarte w wyżej wskazanym orzeczeniu stwierdzenie, iż sam ubytek słuchu jest niewielkiego stopnia i nie upośledza społecznej wydolności słuchu nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach (powołane wyżej przepisy nie operują pojęciem "społecznej wydolności słuchu", ponadto jest to określenie niedoprecyzowane, a przez to niezrozumiałe w kontekście rozpoznawanej sprawy). Niemniej jednak omawiane orzeczenie zawiera też uzasadnienie zasługujące na akceptację, wskazuje bowiem argumenty popierające przyjęcie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego, oparte na specjalistycznej diagnostyce (próba SISI, stwierdzone wysokie poziomy progowe odruchu strzemiączkowego w audiometrii impedancyjnej).
Przypomnieć należy, że uzasadnia to - zdaniem orzeczników - rozpoznanie pozaślimakowej lokalizacji ubytku słuchu, co obala domniemanie związku z pracą.
Godzi się zauważyć, że wprawdzie właściwymi w przedmiocie stwierdzenia/braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej są organy inspekcji sanitarnej, skoro jednakże organy te nie mogą wydać pozytywnego orzeczenia przy braku rozpoznania choroby zawodowej przez właściwe jednostki medyczne - to wskazuje to na konieczność oparcia się na opiniach pochodzących od specjalistycznych placówek zawsze, gdy nie można zarzuci tym opiniom braku wiarygodności.
To jednostki medyczne przewidziane przepisami rozporządzenia posiadają konieczną, specjalistyczną wiedzę.
Podkreślić w tym miejscu należy, że organy administracyjne uprawnione są do swobodnej oceny dowodów (w tym też opinii lekarskich - a taki charakter posiadają przecież orzeczenia właściwych placówek służby zdrowia).
W ocenie Sądu dokonana przez organ odwoławczy ocena opinii lekarskich w niniejszej sprawie nie ma cech dowolności. Wskazano bowiem w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w sposób jednoznaczny przyczyny, dla których opiniom tym dano wiarę. Zgodzić należy się według składu orzekającego z tym, że skoro wydane w sprawie przez wyspecjalizowane jednostki opinie poprzedzone zostały specjalistycznymi badaniami, (wyników których nie zakwestionowano), skoro opinie te są ze sobą spójne i nie można im postawić skutecznie zarzutu braku obiektywizmu a nadto są uzasadnione w sposób czytelny i wyczerpujący - to organ administracyjny nie miał podstaw do uznania ich za lakoniczne, nieprzekonujące i odmówienie im wiarygodności byłoby nieuzasadnione. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zgodnie przyjmuje się, iż organ nie może dokonać rozpoznania choroby sprzecznie z orzeczeniem lekarskim. Orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest zatem wiążące dla organów inspekcji sanitarnej - na co zwracano już uwagę - i w konsekwencji prowadzi do odmowy stwierdzenia choroby.
Zdaniem Sądu organy obu instancji słusznie przyjęły, iż stwierdzony u skarżącego ubytek słuchu nie pozostaje w związku przyczynowym z wykonywaną przez niego pracą. Brak takiego związku przyczynowego został należycie ustalony przez uprawnione jednostki służby zdrowia, które wydały orzeczenia w przedmiotowej sprawie.
Podkreślić przy tym trzeba raz jeszcze, że orzeczenie lekarskie, które jest sporządzone w sposób rzetelny i solidny, które znajduje poparcie w przeprowadzonych badaniach, jest prawidłowo i wyczerpująco uzasadnione musi rzutować na rozstrzygnięcie organu orzekającego w danej sprawie. Rzeczą organów administracyjnych, a w dalszej kolejności Sądu jest jedynie badanie czy organ administracyjny prawidłowo ocenił wydane orzeczenia lekarskie, rzetelności jego uzasadnienia. Faktycznie nie podlega ocenie ich merytoryczna, specjalistyczna treść. Skoro zatem w przedmiotowej sprawie orzeczenia lekarskie wydane przez dwie niezależne od siebie jednostki służby zdrowia ocenić należy jako rzetelne, spójne, nie pozostają ze sobą w sprzeczności, należycie i wyczerpująco uzasadnione, to w konsekwencji nie ma podstaw, by odmówić im wiarygodności i orzec w sposób sprzeczny z tymi orzeczeniami.
Wskazać także należy, że wbrew twierdzeniom skarżącego nie jest - w konsekwencji do tego co wyżej powiedziano - wystarczającą przesłanką do stwierdzenia choroby zawodowej sam fakt wieloletniego narażenia na oddziaływanie ponadnormatywnego hałasu. Zgodzić się również trzeba z twierdzeniem Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W., że przedstawione przez T. Ł. dokumenty, mające wskazywać, iż już badania wykonywane na początku lat 90-tych wskazywały na ubytek słuchu, nie były wystarczającym dowodem do obalenia orzeczeń specjalistycznych jednostek, wydanych w sprawie. Przede wszystkim w dokumentach tych brakuje jakiegokolwiek uzasadnienia i wskazania charakteru wad słuchu, dokumenty te zawierają informacje lakoniczne, skrótowe i nie spełniają wymogów, jakie powinno spełniać orzeczenie wydane w sprawie dotyczącej choroby zawodowej i jako takie nie podważają skutecznie wiarygodności orzeczeń wydanych przez uprawnione jednostki.
W ocenie Sądu także fakt, iż ubytek słuchu stwierdzany był już w 1991 r. (co nie było sporne i do czego jednostki orzecznicze nawiązywały) nie obala stwierdzenia przez jednostki medyczne, że obraz ubytku słuchu wskazuje na spowodowanie go przez inne przyczyny niż hałas.
Tym samym podniesione przez skarżącego zarzuty uznać należy za chybione.
Z tych wszystkich względów, działając zgodnie z przepisem art. 151 powołanej na wstępie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI