III SA/Wa 1023/10

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2010-09-13
NSApodatkoweŚredniawsa
podatek dochodowykoszty uzyskania przychodówreprezentacjaspotkania biznesowerestauracjainterpretacja podatkowaustawa o PIT

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę podatnika, uznając wydatki na posiłki z kontrahentami w restauracjach za koszty reprezentacji, które nie podlegają zaliczeniu do kosztów uzyskania przychodów.

Sprawa dotyczyła możliwości zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków ponoszonych przez spółkę komandytową na poczęstunek kontrahentów podczas spotkań biznesowych w restauracjach. Skarżący argumentował, że są to standardowe wydatki związane z prowadzeniem działalności, a nie reprezentacja. Minister Finansów uznał je za koszty reprezentacji. Sąd administracyjny przychylił się do stanowiska Ministra, interpretując pojęcie reprezentacji szerzej niż tylko jako okazałość i wystawność, uznając takie wydatki za pośrednio związane z celem uzyskania przychodów, ale wyłączone z kosztów na mocy art. 23 ust. 1 pkt 23 u.p.d.o.f.

Skarżący, wspólnik spółki świadczącej usługi prawne i doradztwa podatkowego, zwrócił się o interpretację indywidualną dotyczącą możliwości zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków ponoszonych na poczęstunek kontrahentów podczas spotkań biznesowych w restauracjach. Skarżący argumentował, że spotkania te służą celom biznesowym, a ponoszone wydatki to standardowy poczęstunek, a nie reprezentacja w rozumieniu okazałości czy wystawności. Minister Finansów uznał jednak, że takie wydatki mają na celu kreowanie pozytywnego wizerunku firmy i tym samym stanowią koszty reprezentacji, które nie mogą być zaliczone do kosztów uzyskania przychodów zgodnie z art. 23 ust. 1 pkt 23 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, podzielając stanowisko Ministra Finansów. Sąd zinterpretował pojęcie 'reprezentacji' szerzej niż tylko jako okazałość i wystawność, wskazując, że obejmuje ono wszelkie działania związane z tworzeniem wizerunku przedsiębiorcy i utrzymywaniem dobrych relacji z kontrahentami. Sąd podkreślił, że nawet jeśli wydatki te pośrednio sprzyjają osiąganiu przychodów, to ustawodawca w art. 23 ust. 1 pkt 23 jednoznacznie wyłączył z kosztów uzyskania przychodów wydatki na reprezentację, w szczególności te poniesione na usługi gastronomiczne.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, wydatki te stanowią koszty reprezentacji, które są wyłączone z kosztów uzyskania przychodów na mocy art. 23 ust. 1 pkt 23 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.

Uzasadnienie

Sąd zinterpretował pojęcie 'reprezentacji' szerzej niż tylko jako okazałość i wystawność. Uznał, że obejmuje ono wszelkie działania związane z tworzeniem wizerunku przedsiębiorcy i utrzymywaniem dobrych relacji z kontrahentami. Wydatki na poczęstunek kontrahentów, nawet jeśli są standardowe i powszechnie przyjęte, służą budowaniu pozytywnego wizerunku i są pośrednio związane z celem uzyskania przychodów, ale ustawodawca wyłączył je z kosztów uzyskania przychodów.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (3)

Główne

u.p.d.o.f. art. 22 § ust. 1

Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych

Koszty uzyskania przychodów to koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów.

u.p.d.o.f. art. 23 § ust. 1 pkt 23

Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych

Nie uważa się za koszty uzyskania przychodów kosztów reprezentacji, w szczególności poniesionych na usługi gastronomiczne, zakup żywności oraz napojów, w tym alkoholowych.

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 151

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa prawna oddalenia skargi.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wydatki na poczęstunek kontrahentów w restauracjach, nawet jeśli są standardowe, stanowią koszty reprezentacji wyłączone z kosztów uzyskania przychodów. Pojęcie reprezentacji obejmuje wszelkie działania związane z tworzeniem wizerunku przedsiębiorcy i utrzymywaniem dobrych relacji z kontrahentami, a nie tylko te o charakterze okazałym czy wystawnym.

Odrzucone argumenty

Wydatki na poczęstunek kontrahentów podczas spotkań biznesowych w restauracjach, które nie mają charakteru uroczystego, wytwornego lub okazałego, lecz polegają na zapewnieniu standardowego poczęstunku, nie są kosztami reprezentacji i powinny być zaliczone do kosztów uzyskania przychodów.

Godne uwagi sformułowania

nie można, tak jak uczynił to Skarżący, klasyfikacji wydatków na reprezentację dokonywać wyłącznie w oparciu o występowanie takich cech jak okazałość, wystawność, wytworność. przez reprezentację należy rozumieć działania polegające na kontaktach oficjalnych i handlowych związane z innymi podmiotami gospodarczymi, związane w szczególności z przyjmowaniem i utrzymywaniem delegacji lub kontrahentów Na gruncie przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych, 'reprezentację' należy zatem postrzegać jako wszelkie działania związane z tworzeniem wizerunku przedsiębiorcy, utrzymywaniem dobrych relacji z kontrahentami, które wprawdzie nie są konieczne dla osiągania przychodu lub zabezpieczenia jego źródła, ale sprzyjają temu celowi, są z nim w sposób pośredni powiązane. Wydatki na usługi gastronomiczne, zakup żywności i napojów, w tym alkoholowych, nie są kosztami uzyskania przychodu z woli ustawodawcy, który zaliczył je do kosztów reprezentacji.

Skład orzekający

Jolanta Sokołowska

przewodniczący

Małgorzata Długosz-Szyjko

sprawozdawca

Jerzy Płusa

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'reprezentacja' w kontekście wydatków na spotkania biznesowe z kontrahentami i ich kwalifikacji jako kosztów uzyskania przychodów."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i interpretacji przepisów u.p.d.o.f. w brzmieniu obowiązującym w 2010 roku. Może być mniej aktualne w kontekście późniejszych zmian przepisów lub utrwalonego orzecznictwa.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu w biznesie – kwalifikacji wydatków na spotkania z kontrahentami. Interpretacja sądu jest kluczowa dla wielu przedsiębiorców.

Czy obiad z kontrahentem to koszt firmy? Sąd administracyjny wyjaśnia, co jest reprezentacją, a co nie.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III SA/Wa 1023/10 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2010-09-13
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2010-04-26
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Jerzy Płusa
Jolanta Sokołowska /przewodniczący/
Małgorzata Długosz-Szyjko /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6112 Podatek dochodowy od osób fizycznych, w tym zryczałtowane formy opodatkowania
6560
Hasła tematyczne
Interpretacje podatkowe
Sygn. powiązane
II FSK 392/11 - Wyrok NSA z 2012-09-27
Skarżony organ
Minister Finansów
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2000 nr 14 poz 176
art. 22 ust. 1,  art. 23 ust. 1 pkt 23
Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych - tekst jednolity
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Jolanta Sokołowska, Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Długosz-Szyjko (sprawozdawca), Sędzia WSA Jerzy Płusa, Protokolant Alicja Bogusz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 września 2010 r. sprawy ze skargi J. G. na interpretację indywidualną Ministra Finansów z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych oddala skargę
Uzasadnienie
Pismem z dnia 19 października 2009 r. Skarżący – J. G. zwrócił się do Ministra Finansów z wnioskiem o wydanie interpretacji indywidualnej dotyczącej podatku dochodowego od osób fizycznych.
W uzasadnieniu wniosku Skarżący przedstawił stan faktyczny, z którego wynika, iż jest wspólnikiem spółki komandytowej ("Spółka") świadczącej usługi prawne oraz w zakresie doradztwa podatkowego. W ramach współpracy z kontrahentami lub potencjalnymi kontrahentami (klientami, dostawcami, innymi partnerami biznesowymi) Spółka zaprasza przedstawicieli kontrahentów na spotkania, a jej przedstawiciele są zapraszani na takie spotkania przez kontrahentów. W zależności od okoliczności, spotkania odbywają się w siedzibie Spółki, w siedzibach kontrahentów lub na gruncie neutralnym, np. w restauracjach. W czasie spotkań omawiane są różnego rodzaju sprawy biznesowe, takie jak możliwości lub zasady współpracy, propozycje i oferty, zakończone, trwające lub możliwe w przyszłości projekty i transakcje, itp.
Zapraszając kontrahenta na spotkanie do restauracji Spółka ponosi, co jest zwyczajowo przyjęte w jej kręgu kulturowym, koszt posiłku. Regułą jest zamawianie posiłków z menu oferowanego przez restaurację. Spotkania nie mają charakteru szczególnie uroczystego, wytwornego czy okazałego, a ich celem nie jest okazanie przepychu lub imponowanie kontrahentom wystawnością, lecz omówienie bieżących spraw biznesowych na neutralnym gruncie. Wydatki dotyczące tych spotkań dokumentowane są rachunkami lub fakturami VAT wystawionymi na Spółkę oraz opisywane przez jej przedstawicieli w sposób umożliwiający ustalenie kontrahenta (partnera biznesowego) i celu spotkania.
W oparciu o tak przedstawiony stan faktyczny Skarżący zapytał, czy stanowią koszty uzyskania przychodów wydatki ponoszone w związku z zapraszaniem kontrahentów na spotkania w restauracjach itp., o ile spotkania takie służą załatwianiu spraw służbowych i nie mają charakteru uroczystego, wytwornego lub okazałego, lecz polegają na zapewnieniu jedynie standardowego poczęstunku, zwyczajowo przyjętego w takich okolicznościach?
W ocenie Skarżącego wydatki ponoszone w powyższych okolicznościach są kosztami podatkowymi. Wnioskodawca powołał się na przepisy ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2000 r. Nr 14, poz. 176 ze zm.) – dalej: "u.p.d.o.f.": art. 22 ust 1 (koszty uzyskania przychodów jako wydatki poniesione w celu uzyskania przychodów) oraz art. 23 ust. 1 pkt 23 (wydatki na reprezentację niebędące kosztami uzyskania przychodów).
Wskazał, że pojęcie "reprezentacja" nie posiada definicji ustawowej w u.p.d.o.f.; natomiast w ujęciu słownikowym, oddającym jego znaczenie potoczne, oznacza okazałość, wystawność, wytworność w czyimś sposobie bycia, związaną ze stanowiskiem, pozycją społeczną. Wywiódł, że wydatkami o charakterze reprezentacyjnym są jedynie wydatki ponoszone na działania, które ze względu na ich okazałość, wystawność itp. cechy, odbiegają od powszechnie przyjętych, przeciętnych w danych okolicznościach, standardów podejmowania kontrahentów. Na potwierdzenie swego stanowiska Skarżący wskazał interpretacje organów podatkowych oraz wyrok tut. Sądu z 12 czerwca 2008 r. sygn. akt III SA/Wa 157/08, w którym wyrażono analogiczne poglądy.
Podkreślił, że ponoszenie przez Spółkę przedmiotowych wydatków nie służy realizacji celów konsumpcyjnych, towarzyskich, wizerunkowych czy rozrywkowych, lecz osiąganiu konkretnych wskazanych we wniosku celów biznesowych. W ocenie Skarżącego wydatki ponoszone przez Spółkę nie mają charakteru reprezentacyjnego. Zaproszenie na obiad w restauracji nie jest działaniem o charakterze wystawności, okazałości, zmierzającym do zaimponowania kontrahentowi i budowania wizerunku Spółki jako firmy zasobnej, o wyjątkowej pozycji. Jest to powszechna praktyka, a obecnie tego typu spotkania w restauracji nie są dla przeciętnego uczestnika zdarzeniem nadzwyczajnym.
Minister Finansów w interpretacji indywidualnej z [...] grudnia 2009 r. stanowisko Skarżącego uznał za nieprawidłowe. Przytoczył treść art. 22 ust. 1 i art. 23 art. 1 pkt 23 u.p.d.o.f. Wskazał, że kosztami uzyskania przychodów nie mogą być wydatki enumeratywnie wymienione w art. 23 ust. 1 tej ustawy. Tak, jak Skarżący, odwołał się do słownikowej definicji pojęcia "reprezentacja".
W ocenie organu reprezentacja to przede wszystkim każde działanie skierowane do istniejących lub potencjalnych kontrahentów lub osoby trzeciej w celu stworzenia oczekiwanego wizerunku podatnika, ułatwiającego zawarcie umowy lub stworzenie korzystnych warunków jej zawarcia. Wydatki na reprezentację to koszty, jakie podatnik ponosi, aby wykreować swój pozytywny wizerunek, uwypuklić swoją zasobność i profesjonalizm. Wydatki te jednocześnie w sposób pośredni promują firmę. Pojęcie reprezentacji dotyczy kontaktów podatnika z innymi podmiotami i pozostaje w związku z zakresem jego działalności gospodarczej.
Zdaniem organu w kontekście tak zdefiniowanego pojęcia reprezentacji oraz z analizy art. 23 ust. 1 pkt 23 u.p.d.o.f. wynika, iż ponoszone przez Spółkę wydatki na lunch, obiad czy kolację w trakcie biznesowych spotkań z kontrahentami w restauracjach, odbywających się poza siedzibą firmy, wiążą się z kreowaniem i utrwalaniem pozytywnego wizerunku przedsiębiorcy, nie mogą zatem być uznane za koszt uzyskania przychodów. Możliwość skorzystania z posiłków lub napojów oferowanych w menu restauracji (kawiarni) bez wątpienia ma bowiem na celu stworzenie oczekiwanego, pozytywnego wizerunku firmy, podnosi jej prestiż, a tym samym powoduje lepsze postrzeganie przedsiębiorcy przez kontrahentów. W odróżnieniu od spotkań organizowanych w siedzibach podmiotów gospodarczych, w przypadku spotkań biznesowych w kawiarni lub restauracji trudno ponadto mówić o braku chęci wyeksponowania zasobności podmiotu gospodarczego, a podawanym tam posiłkom (zwłaszcza w postaci lunchu, obiadu lub kolacji) odmówić cech okazałości i wystawności. Organ stwierdził, że charakter wydatków Spółki świadczy o zamiarze kreowania jej pozytywnego wizerunku, a oceny tej nie zmienia subiektywne przekonanie podatnika, iż celem organizatora spotkania nie jest chęć okazania przepychu lub kształtowanie wizerunku firmy. Także podnoszenie przez Stronę, że tego typu działania nie mają charakteru nadzwyczajnego i jest to praktyka powszechnie spotykana, nie odbiera wskazanym czynnościom cech reprezentacji.
Minister Finansów uznał, że wydatki na posiłki (lunch, obiad, kolację) oraz napoje zamówione podczas spotkania biznesowego w restauracji nie mogą być zaliczone do kosztów uzyskania przychodów, a powołany przez Skarżącego wyrok i interpretacje zapadły w indywidualnych sprawach i nie są wiążące w tej sprawie.
W odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa Minister Finansów stwierdził brak podstaw do zmiany interpretacji indywidualnej.
W skardze złożonej na interpretację Skarżący wniósł o jej uchylenie. Zarzucił naruszenie art. 23 ust. 1 pkt 23 w zw. z art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie skutkujące uznaniem, że wydatki ponoszone w związku z zapraszaniem kontrahentów na spotkania w restauracjach służące załatwianiu spraw służbowych i nie mające charakteru uroczystego, wytwornego lub okazałego, polegające jedynie na zapewnieniu standardowego poczęstunku, zwyczajowo przyjętego w danych okolicznościach, stanowią koszty reprezentacji w rozumieniu art. 23 ust. 1 pkt 23 u.p.d.o.f., a w konsekwencji nie mogą stanowić kosztów uzyskania przychodów.
Uzasadniając powyższy zarzut Skarżący przytoczył dotychczasową argumentację. Podkreślił, że przeciętny, standardowy posiłek spożywany w restauracji nie jest okazały ani wykwintny. Odwołał się do powszechności praktyki zapraszania kontrahenta do restauracji wskazując, że dla przeciętnego uczestnika nie są zdarzeniem nadzwyczajnym, mogącym mu zaimponować lub wywrzeć szczególne wrażenie. Podniósł, iż dokonana przez niego interpretacja pojęcia "reprezentacja" nie jest odosobniona i znajduje potwierdzenie w orzecznictwie.
Zdaniem Skarżącego nie można automatycznie przyjmować, że każde spotkanie związane z posiłkiem spożytym z kontrahentem lub potencjalnym kontrahentem ma charakter reprezentacyjny. Nie wynika to także z art. 23 ust. 1 pkt 23 u.p.d.o.f. Od racjonalnego ustawodawcy, który chciałby wyłączyć z kosztów uzyskania przychodów wszystkie koszty gastronomiczne związane ze spotkaniami z kontrahentami, należałoby oczekiwać nieco innego sformułowania przepisu, np. wskazania, że do kosztów uzyskania przychodów nie zalicza się "kosztów poniesionych na usługi gastronomiczne oraz innych kosztów reprezentacji". Tymczasem ww. przepis stanowi o kosztach reprezentacji, których przykładem mogą (ale nie muszą) być koszty usług gastronomicznych.
W opinii Skarżącego to, czy określony wydatek jest kosztem reprezentacji zależy od charakteru i okoliczności spotkania. Ocena tego nie jest możliwa w postępowaniu o wydanie interpretacji indywidualnej. W trybie tym możliwe jest jednakże potwierdzenie prawidłowego sposobu interpretacji art. 23 ust. 1 pkt 23 u.p.d.o.f.; przy czym, prawidłowym sposobem wykładni w/w przepisu był sposób przedstawiony we wniosku o interpretację. Oznacza to, że w określonych sytuacjach, gdy spotkania nie cechują się okazałością, wystawnością, ekskluzywnością itp. przymiotami, opisane przez niego koszty spotkań w lokalach gastronomicznych co do zasady mogą stanowić koszt uzyskania przychodu.
W odpowiedzi na skargę Minister Finansów wniósł o oddalenie skargi. Podtrzymał stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej interpretacji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Skarga jest niezasadna. Zaskarżona interpretacja Ministra Finansów zawiera prawidłową wykładnię - art. 23 ust. 1 pkt 23 w zw. z art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. - przepisów dotyczących wyłączenia z kosztów uzyskania przychodów wydatków na reprezentację, poniesionych na posiłki i napoje podczas spotkań z kontrahentami w lokalach gastronomicznych.
Kontroli Sądu poddana została interpretacja indywidualna dotycząca możliwości uznania wydatków ponoszonych w związku z zapraszaniem kontrahentów na spotkania w restauracjach, które to spotkania służą załatwianiu spraw służbowych i nie mają charakteru uroczystego, wytwornego lub okazałego, lecz polegają na zapewnieniu standardowego poczęstunku, zwyczajowo przyjętego w takich okolicznościach.
Skarżący uważał, że wydatki powyższe są kosztami uzyskania przychodów, jako że nie są to wydatki na reprezentację.
Zdaniem Ministra Finansów wydatki te, służąc tworzeniu wizerunku firmy, zalicza się do kosztów reprezentacji, a zatem nie mogą być zaliczone do kosztów uzyskania przychodów.
Przepisy u.p.d.o.f., w oparciu o które należało ocenić zasadność ujęcia w kosztach podatkowych opisanych przez Skarżącą wydatków o charakterze gastronomicznym, związanych ze spotkaniami biznesowymi z kontrahentami, to art. 22 ust. 1 zdanie pierwsze i art. 23 ust. 1 pkt 23. Pierwszy z tych przepisów stanowi, że kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 23. Zgodnie zaś z art. 23 ust. 1 pkt 23 nie uważa się za koszty uzyskania przychodów kosztów reprezentacji, w szczególności poniesionych na usługi gastronomiczne, zakup żywności oraz napojów, w tym alkoholowych.
Spór dotyczy poprawności zaklasyfikowania wydatków na usługi gastronomiczne związane ze spotkaniami z kontrahentami w restauracjach do wydatków na reprezentację.
Pojęcie "reprezentacja" nie zostało zdefiniowane w u.p.d.o.f. oraz w przepisach innych ustaw. Słowo to wywodzi się z łacińskiego "repraesentatio", oznaczającego "wizerunek". Strony uznały za zasadne odwołanie się do znaczenia tego słowa w języku potocznym, posługując się definicją słownikową, w świetle której reprezentacji towarzyszą cechy takie jak wystawność, okazałość (por. Słownik Języka Polskiego pod red. M. Szymczaka, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1981, t. III; Uniwersalny Słownik Języka Polskiego pod red. S. Dubisza, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 2007).
Jednakże definicje słownikowe przytoczone przez Skarżącego, wskazujące na okazałość i wystawność jako przymioty reprezentacji nie wyczerpują wszystkich znaczeń tego pojęcia. Jak wynika z haseł zawartych w Słowniku Języka Polskiego pod redakcją Mirosława Bańko, Warszawa 2007 r., Wydawnictwo Naukowe PWN SA, tom IV oraz przywoływanego we wniosku Słownika Języka Polskiego pod red. M. Szymczaka, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1981, tom III, "reprezentacja" to także <
>; ponadto określenie to oznacza <
>, czyli czynności wykonywane przez podmioty występujące w charakterze reprezentacji. W tym znaczeniu używa się tego słowa w zdaniu << Organ uprawniony do reprezentacji spółki >>.
Dlatego nie można, tak jak uczynił to Skarżący, klasyfikacji wydatków na reprezentację dokonywać wyłącznie w oparciu o występowanie takich cech jak okazałość, wystawność, wytworność.
W piśmiennictwie do wydatków na reprezentację zalicza się koszty poczęstunku gości podmiotu gospodarczego, uczestników konferencji, przyjęć i posiedzeń, koszty poczęstunków z okazji świąt branżowych, państwowych, wręczania nagród i odznaczeń; koszty imprez artystycznych organizowanych z okazji uroczystości, zakupy kwiatów do dekoracji pomieszczeń oraz przeznaczonych do wręczania określonym osobom; kosztów uczestnictwa na zewnątrz firmy w przyjęciach, spotkaniach, posiedzeniach, konferencjach, zjazdach i innych imprezach organizowanych okazjonalnie lub na okoliczność świąt, rocznic i celowych przedsięwzięć reprezentacyjnych, również w imprezach towarzyszących, w tym także koszty wyjazdów zagranicznych związanych z reprezentowaniem firmy w tych imprezach (Podatek dochodowy od osób prawnych; pod red. J. Marciniuka; Warszawa 2008, Wydawnictwo C.H. Beck).
Zgodnie z podejściem funkcjonalnym przez reprezentację należy rozumieć działania polegające na kontaktach oficjalnych i handlowych związane z innymi podmiotami gospodarczymi, związane w szczególności z przyjmowaniem i utrzymywaniem delegacji lub kontrahentów, uczestnictwem w przyjęciach związanych z pobytem tych podmiotów (zob. B.Brzeziński, M.Kalinowski, Podatek dochodowy od osób prawnych. Komentarz; Warszawa 1997; powoływany w S.Babiarz, Podatek dochodowy od osób prawnych. Komentarz 2009, Wrocław 2009).
Również w orzecznictwie wskazywano na takie właśnie rozumienie pojęcia "reprezentacja" (wyroki: Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z 15 kwietnia 2010 r. sygn. akt I SA/Ke 202/10; z 27 listopada 2009 r. sygn. akt III SA/Wa 925/09).
Jakkolwiek przytoczone wyżej przykłady piśmiennictwa i orzeczenia sądowe dotyczyły podatku dochodowego od osób prawnych, są one przydatne również na gruncie przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych. Treść bowiem przepisów dotyczących kosztów uzyskania przychodów oraz wydatków na reprezentację, zarówno w ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych, jak i w ustawie o podatku od osób fizycznych, jest taka sama.
Zdaniem Sądu niezasadne jest akcentowanie wyłącznie wystawności i okazałości jako elementów nadających określonemu wydatkowi cechy kosztu poniesionego na reprezentację. W wyroku z 5 maja 1998 r. sygn. akt SA/Sz 1412/97 (LEX nr 32951) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że "reprezentacja" nie musi odnosić się do okazałości, wystawności, a odnosi się do dobrego reprezentowania firmy, które może polegać na odpowiednim ubiorze pracowników, wystroju firmy, jej logo, sposobie podejmowania klientów.
Na gruncie przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych, "reprezentację" należy zatem postrzegać jako wszelkie działania związane z tworzeniem wizerunku przedsiębiorcy, utrzymywaniem dobrych relacji z kontrahentami, które wprawdzie nie są konieczne dla osiągania przychodu lub zabezpieczenia jego źródła, ale sprzyjają temu celowi, są z nim w sposób pośredni powiązane. Przede wszystkim zaś jest to właśnie dążenie do stworzenia skierowanego na zewnątrz, pozytywnego wizerunku przedsiębiorcy, takiego jaki – wiedziony doświadczeniem i specyfiką działalności – chciałby wykreować na użytek kontrahentów (klientów).
Wizerunek ten, postrzegany i określany jako pozytywny, wcale nie musi odzwierciedlać dostatku, okazałości, zamożności itp. W niektórych sytuacjach wizerunkiem pozytywnym będzie taki, który wykaże cechy przedsiębiorcy takie, jak prostota, zapobiegliwość, oszczędność itp. Na taki wizerunek podmiotu również należy "zapracować" i ponieść stosowne do niego wydatki na reprezentację. Być może będą one miały inny charakter, niż wydatki zmierzające do wykazania zamożności, ekskluzywności i okazałości, ale wciąż będą to wydatki na reprezentację. Wizerunek pozytywny to taki, jaki dany podmiot chciałby prezentować, jaki uznaje on za właściwy dla siebie. Dążenie do stworzenia tego wizerunku, i ponoszenie w tym celu określonych wydatków, będzie oznaczało, że podatnik ponosi wydatki na reprezentację.
Przypisywanie reprezentacji cech takich, jak wystawność, okazałość, wytworność, ekskluzywność, wynika w gruncie rzeczy z faktu, iż te właśnie cechy powszechnie postrzegane są jako pozytywnie charakteryzujące wizerunek określonego podmiotu, kojarzące się z wysokim statusem i pozycją społeczną. Jednakże nie oznacza to, że budowanie wizerunku może odbywać się wyłącznie poprzez działania nadzwyczajne, wykraczające poza przyjęte standardy. Wskazywane przez strony wystawność i okazałość są cechami reprezentacji, ale nie są to jedyne cechy kwalifikujące określony wydatek do kosztów reprezentacji. Oznacza to, że ich wystąpienie nie jest konieczne, aby tak właśnie konkretny wydatek zakwalifikować.
Zdaniem Sądu wydatki na spotkania biznesowe w restauracjach, a dokładnie na spożywane tam posiłki i napoje, jako skierowane do kontrahentów (potencjalnych kontrahentów), stanowią co do zasady koszty o których mowa w art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. Albowiem wyłączenia zawarte w art. 23 ust. 1 u.p.d.o.f. obejmują jedynie wydatki zawarte w zbiorze kosztów podatkowych; gdyby nie znalazły się na liście wyłączeń podlegałyby uwzględnieniu w rozliczeniu podatkowym.
Wydatki służące stworzeniu odpowiedniego wizerunku gospodarza jako podmiotu gościnnego, dbającego o uczestników spotkania, stosującego się do przyjętych zwyczajów, szanującego te zwyczaje należy uznać za wydatki na reprezentację. Wydatki takie mają się przyczynić do pozytywnego względem Spółki nastawienia kontrahentów i klientów. Spotkania biznesowe przy posiłku spożywanym w odpowiednim miejscu, profesjonalnie przyrządzonym i podanym, są powszechnym zwyczajem, właśnie z tego względu, iż uznaje się go za pomocny w zbudowaniu pozytywnego nastawienia (wizerunku). Rację ma Minister Finansów twierdząc, że powszechność zwyczaju nie odbiera mu cech reprezentacji.
Wydatki na usługi gastronomiczne, zakup żywności i napojów, w tym alkoholowych, nie są kosztami uzyskania przychodu z woli ustawodawcy, który zaliczył je do kosztów reprezentacji. Jednoznacznie wynika to z treści art. 23 ust. 1 pkt 23 u.p.d.o.f.: nie uważa się za koszty uzyskania przychodów kosztów reprezentacji, w szczególności poniesionych na usługi gastronomiczne, zakup żywności oraz napojów, w tym alkoholowych.
Rację ma Skarżący, że na mocy art. 23 ust. 1 pkt 23 u.p.d.o.f. z kosztów uzyskania przychodów mogą być wyłączone tylko wydatki stanowiące wydatki na reprezentację. Rzecz jednak w tym, że Strona wadliwie ograniczyła znaczenie pojęcia reprezentacja do działań, którym można przypisać okazałość i wystawność, wykraczających ponad standard.
Bez wątpienia jednolitość orzecznictwa organów podatkowych, o którą dbałość ustawodawca powierzył Ministrowi Finansów, jest wartością pożądaną. Jednakże uwzględniając funkcję informacyjną i ochronną, jaka przypisana została instytucji interpretacji indywidualnych, jednolitość ta musi ustąpić prawidłowości merytorycznego stanowiska Organu wydającego interpretację.
Z przedstawionych przez strony orzeczeń wynika, iż również stanowisko sądów administracyjnych w przedmiocie klasyfikowania wydatków jako kosztów reprezentacji nie jest jednolite. Zdaniem Składu orzekającego w tej sprawie sporne wydatki były wydatkami na reprezentację, co wynika z treści art. 23 ust. 1 pkt 23 u.p.d.o.f.
Sąd nie stwierdził, aby w rozpatrywanej sprawie doszło do naruszenia prawa, które miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżący otrzymał interpretację zawierającą prawidłowe stanowisko o braku możliwości uznania za koszty uzyskania przychodów wydatków związanych ze spotkaniami z kontrahentami organizowanymi w restauracjach.
W tym stanie rzeczy Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI