III SA/Lu 693/20

Wojewódzki Sąd Administracyjny w LublinieLublin2021-01-21
NSAAdministracyjneŚredniawsa
policjadyscyplina służbowaśrodki przymusu bezpośredniegoprzekroczenie uprawnieńodpowiedzialność dyscyplinarnasąd administracyjnyochrona porządku publicznegoprawo administracyjne

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę funkcjonariuszki Policji na orzeczenie dyscyplinarne, uznając bezpodstawne użycie środków przymusu bezpośredniego za naruszenie dyscypliny służbowej.

Funkcjonariuszka Policji zaskarżyła orzeczenie dyscyplinarne, które utrzymało w mocy karę przeniesienia na niższe stanowisko służbowe za użycie środków przymusu bezpośredniego wobec obywatela. Sąd administracyjny uznał, że użycie gazu obezwładniającego i siły fizycznej było nieuzasadnione, ponieważ obywatel nie stawiał czynnego oporu ani nie próbował uciekać, a jego zachowanie, choć irytujące, nie uzasadniało takich działań. Sąd podkreślił, że funkcjonariuszka przekroczyła swoje uprawnienia, naruszając dyscyplinę służbową.

Sprawa dotyczyła skargi funkcjonariuszki Policji na orzeczenie dyscyplinarne, które stwierdziło popełnienie przez nią przewinienia dyscyplinarnego i wymierzyło karę przeniesienia na niższe stanowisko służbowe. Zarzucono jej bezpodstawne użycie środków przymusu bezpośredniego (gazu obezwładniającego i siły fizycznej) wobec obywatela, który odmówił wylegitymowania się i użył obraźliwego słowa. Sąd administracyjny, analizując stan faktyczny i dowody, w tym nagrania z monitoringu, uznał, że użycie środków przymusu było nieuzasadnione. Obywatel nie stawiał czynnego oporu ani nie próbował uciekać, a jego zachowanie, choć niegrzeczne, nie stanowiło podstawy do użycia gazu i siły. Sąd podkreślił, że funkcjonariuszka, jako dowódca patrolu, powinna była działać zgodnie z prawem i zasadą proporcjonalności, minimalizując szkody. Uznano, że doszło do naruszenia dyscypliny służbowej i przekroczenia uprawnień, a wymierzona kara była współmierna do popełnionego czynu, biorąc pod uwagę m.in. negatywne skutki dla wizerunku Policji.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, użycie środków przymusu bezpośredniego (gazu obezwładniającego i siły fizycznej) było nieuzasadnione i nieproporcjonalne, ponieważ obywatel nie stawiał czynnego oporu ani nie próbował uciekać, a jego zachowanie, choć niegrzeczne, nie stanowiło podstawy do takich działań.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że obywatel nie wykazywał zachowań uzasadniających użycie środków przymusu bezpośredniego, takich jak próba ucieczki czy czynny opór. Użycie gazu i siły fizycznej było reakcją na obraźliwe słowo i odmowę wylegitymowania się, co nie spełniało przesłanek określonych w ustawie o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (15)

Główne

u.ś.p.b. art. 11 § pkt 1

Ustawa o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej

Użycie środków przymusu bezpośredniego jest dopuszczalne m.in. w celu wyegzekwowania wymaganego prawem zachowania zgodnie z wydanym przez uprawnionego poleceniem.

u.P. art. 132 § ust. 1

Ustawa o Policji

Policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej.

u.P. art. 132 § ust. 2

Ustawa o Policji

Naruszeniem dyscypliny służbowej jest czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń.

u.P. art. 132 § ust. 3

Ustawa o Policji

Przykładowe wyliczenie naruszeń dyscypliny służbowej, w tym niedopełnienie obowiązków lub przekroczenie uprawnień.

u.P. art. 132a

Ustawa o Policji

Definicja zawinienia przewinienia dyscyplinarnego (umyślne lub nieumyślne).

u.P. art. 16 § ust. 1

Ustawa o Policji

Policjanci mogą użyć środków przymusu bezpośredniego w przypadkach wskazanych w ustawie o środkach przymusu bezpośredniego.

Pomocnicze

u.ś.p.b. art. 6 § ust. 1

Ustawa o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej

Środki przymusu bezpośredniego używa się w sposób niezbędny do osiągnięcia celów, proporcjonalnie do stopnia zagrożenia, wybierając środek o możliwie najmniejszej dolegliwości.

u.ś.p.b. art. 7 § ust. 1

Ustawa o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej

Środki przymusu bezpośredniego używa się w sposób wyrządzający możliwie najmniejszą szkodę, z zachowaniem szczególnej ostrożności.

u.ś.p.b. art. 24 § ust. 1

Ustawa o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej

Chemicznych środków obezwładniających można użyć w przypadkach określonych w art. 11, w tym w celu wyegzekwowania wymaganego prawem zachowania.

u.ś.p.b. art. 24 § ust. 2

Ustawa o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej

Chemicznych środków obezwładniających używa się w celu krótkotrwałego zakłócenia orientacji przestrzennej lub obezwładnienia.

u.P. art. 15 § ust. 1

Ustawa o Policji

Uprawnienia policjantów, w tym prawo do legitymowania osób i wydawania poleceń.

u.P. art. 134h § ust. 1

Ustawa o Policji

Kara dyscyplinarna powinna być współmierna do przewinienia i stopnia zawinienia, uwzględniając okoliczności, skutki, rodzaj naruszenia obowiązków, pobudki, zachowanie i przebieg służby.

k.w. art. 65 § § 2

Kodeks wykroczeń

Czyn polegający na nieudzieleniu właściwemu organowi wiadomości lub dokumentów co do okoliczności wymienionych w § 1 (tożsamość, obywatelstwo, zawód, miejsce zamieszkania).

k.p.a. art. 138 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji.

k.k. art. 231 § § 1

Kodeks karny

Przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariusza publicznego działającego na szkodę interesu publicznego lub prywatnego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Użycie środków przymusu bezpośredniego było nieuzasadnione i nieproporcjonalne. Obywatel nie stawiał czynnego oporu ani nie próbował uciekać. Zachowanie obywatela, choć niegrzeczne, nie uzasadniało użycia gazu i siły fizycznej. Funkcjonariuszka przekroczyła swoje uprawnienia, naruszając dyscyplinę służbową. Kara dyscyplinarna była współmierna do popełnionego czynu.

Odrzucone argumenty

Użycie środków przymusu było uzasadnione w celu wyegzekwowania wymaganego prawem zachowania. Odmowa wylegitymowania się i obraźliwe słowa stanowiły podstawę do użycia środków przymusu. Działania funkcjonariuszki były wynikiem obowiązku wzajemnej asekuracji i pomocy. Ocena dowodów przez organ była dowolna, a nie swobodna.

Godne uwagi sformułowania

nie za człowieka pan dostał, tylko za gówniarza to nie do Was jak mój gówniarz

Skład orzekający

Jerzy Drwal

przewodniczący

Robert Hałabis

członek

Ewa Ibrom

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących użycia środków przymusu bezpośredniego przez Policję, zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy, granice przekroczenia uprawnień."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego, ale stanowi ważny przykład stosowania przepisów o środkach przymusu.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje konflikt między obywatelami a służbami mundurowymi oraz interpretację granic użycia siły. Jest to przykład praktycznego zastosowania prawa dyscyplinarnego w Policji.

Policjantka użyła gazu i siły. Sąd: "Nieuzasadnione".

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III SA/Lu 693/20 - Wyrok WSA w Lublinie
Data orzeczenia
2021-01-21
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2020-09-11
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Sędziowie
Ewa Ibrom /sprawozdawca/
Jerzy Drwal /przewodniczący/
Robert Hałabis
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Hasła tematyczne
Policja
Sygn. powiązane
III OSK 5079/21 - Wyrok NSA z 2024-10-17
Skarżony organ
Komendant Policji
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2013 poz 628
art.  7 ust. 1; art. 11 pkt 1; art. 24 ust. 1;
Ustawa z dnia 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej.
Dz.U. 2020 poz 360
art. 5; art. 16 ust. 1; art. 132; art. 132 a;
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - tj.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jerzy Drwal Sędziowie: WSA Robert Hałabis WSA Ewa Ibrom (sprawozdawca) po rozpoznaniu w Wydziale III w dniu 21 stycznia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi U. F. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] lipca 2020 r. nr [...] w przedmiocie przewinienia dyscyplinarnego oddala skargę.
Uzasadnienie
Zaskarżonym orzeczeniem Nr [...] z [...] lipca 2020 r. Komendant Wojewódzki Policji utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w L. Nr [...] z [...] maja 2020 r. w przedmiocie stwierdzenia winy U. F. obwinionej o popełnienie przewinienia dyscyplinarnego i wymierzenia kary dyscyplinarnej.
Zaskarżone orzeczenie wydane zostało w następującym stanie sprawy.
W dniu [...] stycznia 2020 r. Komendant Powiatowy Policji w L. (dalej jako "przełożony dyscyplinarny" lub "organ I instancji") wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko U. F. (dalej jako "obwiniona" lub "skarżąca") – referentce Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w L..
Skarżącą obwiniono o to, że [...] lutego 2019 r. w L. pełniąc służbę w patrolu ruchu drogowego, podczas obsługi zdarzenia drogowego, do którego doszło na skrzyżowaniu ulicy [...] i [...] przekroczyła swoje uprawnienia służbowe w ten sposób, że użyła środków przymusu bezpośredniego, tj. siły fizycznej w postaci technik obezwładniania i transportowych wobec M. M., który odmówił wylegitymowania się, w celu wyegzekwowania od niego wymaganego prawem zachowania zgodnie z wydanym poleceniem, czym działała na szkodę interesu prywatnego M. M. oraz na szkodę interesu publicznego, tj. o przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej określone w art. 132 ust. 2 i ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji w zw. art. 11 pkt 1 ustawy z dnia 24 maja 2013 roku o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej (Dz. U. z 2013 r., poz. 1834 z późn. zm.).
Po przeprowadzeniu postępowania dyscyplinarnego, przełożony dyscyplinarny orzeczeniem Nr [...] z [...] maja 2020 r. stwierdził winę obwinionej w zakresie popełnienia opisanego przewinienia dyscyplinarnego i wymierzył karę dyscyplinarną wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe.
W wyniku rozpatrzenia odwołania skarżącej, Komendant Wojewódzki Policji (dalej jako "wyższy przełożony dyscyplinarny" lub "organ odwoławczy") utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji.
Organ odwoławczy ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu [...] lutego 2019 r. w godzinach 16:00-24:00 skarżąca jako dowódca patrolu pełniła wspólnie z starszym sierżantem D. P. służbę patrolową w dyspozycji dyżurnego KMP w L.. W tym czasie, po godzinie 20:00, M. M. zatrudniony w [...] na stanowisku elektromontera pogotowia energetycznego, został wraz z D. S. skierowany w ramach swoich obowiązków na skrzyżowanie ulic [...] w L. w celu zabezpieczenia złącza kablowego po kolizji drogowej.
O godz. 20:29 z polecenia dyżurnego Stanowiska Kierowania KMP w L. pełniący służbę patrolową skarżąca i [...] udali się na ul. [...], gdzie przy skrzyżowaniu z ul. [...] miało dojść do uszkodzenia złącza energetycznego i postawionych obok słupków, przez nieznanego kierowcę, który uciekł z miejsca zdarzenia. Prośbę o interwencję Policji zgłaszał jeden z pracowników [...] wskazując jednocześnie, że na miejscu zdarzenia jest już pogotowie energetyczne. Na miejsce zdarzenia patrol przybył o godz. 20:38. W chwili przybycia funkcjonariuszy na miejscu zdarzenia był M. M., a D. S. udał się do znajdującego się naprzeciwko sklepu spożywczego [...] w celu ustalenia, czy w obrębie sklepu znajduje się monitoring, który swoim zasięgiem mógł objąć miejsce zdarzenia. Funkcjonariusze spytali, czy obecny jest sprawca kolizji. M. M. odpowiedział, że oprócz jego kolegi nikogo nie ma, lecz w pobliskim sklepie może znajdować się kamera monitoringu. St. sierż. D. P. stwierdził, że sam doskonale wie, co ma robić. M. M. wytłumaczył, że chciał tylko pomóc zwracając się do funkcjonariusza Policji, cyt.: "człowieku, przyjechaliśmy na tę samą interwencję i chcę, żebyśmy razem ustalili, co się stało". St. sierż. D. P. stwierdził, że takie sformułowanie to obraza dla policjanta i nie życzy sobie, by zwracać się do niego per "ty". Podczas wymiany zdań st. sierż. D. P. zdenerwował się i zażądał od M. M. okazania dowodu osobistego. M. M. odmówił wylegitymowania się, zapytał, z jakiej jednostki są funkcjonariusze, poprosił o przedstawienie się i spytał o cel okazania dowodu. St. sierż. D. P. oświadczył, że chce napisać skargę do [...] w związku z jego znieważeniem. M. M., z obawy o problemy w pracy, nie okazał dowodu osobistego i aby nie eskalować sytuacji poprosił, aby dalsze czynności były wykonywane przy udziale D. S., który właśnie wrócił na miejsce zdarzenia. Na pytanie D. S. "o co chodzi", skarżąca stwierdziła, że M. M. znieważył policjanta, ale nie wskazała, jakimi słowami. W czasie, gdy funkcjonariusze rozmawiali z D. S., M. M. odszedł na odległość około kilku/kilkunastu metrów i zadzwonił do siostry swojej narzeczonej, A. M., która jest funkcjonariuszem Policji. M. M. zrelacjonował przebieg zdarzenia i spytał, czy rzeczywiście powinien okazać swój dowód osobisty. A. M. stwierdziła, że tak i spytała, z jakiej jednostki są przybyli na miejsce funkcjonariusze Policji i jak wyglądają. M. M. odpowiedział, że jeden z nich wygląda, cyt.: "jak mój gówniarz", mając na myśli swojego syna. Słowa te usłyszał st. sierż. D. P. i zaczął zbliżać się do M. M., jednocześnie sięgając po gaz obezwładniający. Widząc to, M. M., myśląc że funkcjonariusz sięga po broń, krzyknął w jego stronę, cyt.: "to nie do Was", ale st. sierż. D. P. podszedł do niego i użył w kierunku jego twarzy gazu obezwładniającego. Skarżąca usiłowała zatrzymać st. sierż. D. P., lecz gdy jej się to nie udało, podbiegła do niego i oboje, używając chwytów obezwładniających i transportowych chwycili M. M. z obu stron pod ramiona i przetransportowali do swojego pojazdu służbowego. W samochodzie M. M. wręczył funkcjonariuszowi dowód osobisty, zaś st. sierż. D. P. oświadczył, że zostanie on ukarany za znieważenie funkcjonariusza mandatem karnym w wysokości [...] zł. W tym samym czasie na miejsce zdarzenia przyjechał przełożony M. M., T. R., który zasugerował przyjęcie mandatu i ustalił w rozmowie z funkcjonariuszami, że kwota mandatu za czyn z art. 65 § 2 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń będzie wynosiła [...] zł. M. M. przyjął mandat i w trakcie rozmowy z funkcjonariuszami przeprosił ich za swoje zachowanie. Następnego dnia udał się do dwóch jednostek służby zdrowia, gdzie stwierdzono u niego oparzenia termiczne i chemiczne objawiające się zaczerwienieniem i obrzękiem twarzy, obrzękiem powieki górnej i dolnej prawego oka oraz zasinienia na prawym przedramieniu.
Organ odwoławczy powyższy stan faktyczny ustalił na podstawie materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy m.in. protokołu przesłuchania skarżącej w charakterze obwinionej, protokołów przesłuchań świadków: st. sierż. D. P., M. M., D. S., M. M., T. R. i mł. asp. A. M., protokołu oględzin materiału filmowego z częścią nagranej interwencji z [...] lutego 2019 roku wraz z dokumentacją fotograficzną zawierającą 44 zrzutów z ekranu, materiałów ze śledztwa sygn. akt PR 5 [...] prowadzonego przez prokuratora Prokuratury Rejonowej w L., płyty CD z zapisem korespondencji radiowej i telefonicznej dot. interwencji. Organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2020 r., poz. 360 z późn. zm.), dalej jako: "ustawa o Policji", policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Art. 132 ust. 2 wymienionej ustawy wskazuje, że naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów.
Dalej organ wskazał, że zgodnie z art. 11 pkt 1 ustawy z dnia 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej (Dz. U. z 2019 r., poz. 2418) można użyć środków przymusu bezpośredniego w przypadku konieczności podjęcia co najmniej jednego z działań, wskazanych w ustawie, m.in. wyegzekwowania wymaganego prawem zachowania zgodnie z wydanym przez uprawnionego poleceniem .
Organ ocenił, że czynności związane z użyciem środków przymusu bezpośredniego w postaci technik obezwładniania i transportowych podjęte przez skarżącą były nieuzasadnione z uwagi na fakt, że po stronie pokrzywdzonego brak było jakichkolwiek podstaw wymienionych enumeratywnie w ustawie o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej uzasadniających użycie takich środków. Użycie przez skarżącą siły fizycznej nie było ani uzasadnione, ani potrzebne. Wobec pokrzywdzonego, który nie został zatrzymany, nie było potrzeby obezwładniania oraz transportowania do pojazdu służbowego.
Zdaniem organu katalog uprawnień funkcjonariuszy w sytuacji odmowy okazania dokumentu tożsamości nie uprawnia do użycia środków przymusu bezpośredniego. W konsekwencji organ uznał, że użycie i zastosowanie siły fizycznej w postaci technik obezwładniania i transportowych przez skarżącą wobec pokrzywdzonego było przekroczeniem przepisów określonych w przepisach prawa, tj. ustawie o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej.
Odnosząc się do zarzutu obrońcy obwinionej dotyczącego naruszenia art. 132 ust. 2 i ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji, art. 132a ustawy o Policji oraz art. 135g ust. 1 i ust. 2 ustawy o Policji organ podniósł, że obwiniona posiadała wiedzę w zakresie podstaw użycia i wykorzystania środków przymusu bezpośredniego, gdyż stanowią o tym przepisy prawa powszechnie obowiązującego. W ocenie organu odwoławczego zebrany materiał dowodowy w przedmiotowej sprawie jest wystarczający do oceny okoliczności będących przedmiotem postępowania dyscyplinarnego.
Oceniając materiał dowodowy organ uznał za wiarygodne zeznania przesłuchanych w sprawie świadków: M. M., D. S., [...] T. R. i mł. asp. A. M., które zostały potwierdzone zapisem nagrania interwencji, dokumentacją fotograficzną zawierającą 44 zrzutów z ekranu oraz pozostałymi dowodami, w szczególności zapisem korespondencji radiowej i telefonicznej dotyczącej interwencji. Organ ocenił te dowody jako zbieżne, spójne i wzajemnie się uzupełniające, bowiem opisany przez świadków przebieg zdarzenia znajduje potwierdzenie w całości zebranego materiału dowodowego. Organ odwoławczy za niewiarygodne uznał natomiast wyjaśnienia obwinionej oraz zeznania przesłuchanego w charakterze świadka st. sierż. D. P. w części dotyczącej rzekomego oddalenia się pokrzywdzonego w trakcie rozmowy na miejscu zdarzenia i podjęcia próby ucieczki. W ocenie organu odwoławczego z zapisu monitoringu faktycznie wynika, że pokrzywdzony w czasie rozmowy oddalił się od policjantów, niemniej jednak, jak ustalono w późniejszym czasie, w tym momencie rozmawiał przez telefon z A. M. i w żaden sposób jego zachowania nie można postrzegać jako podjęcia próby ucieczki. Organ wskazał na szereg rozbieżności w wyjaśnieniach obwinionej i zeznań świadka w korelacji z innym materiałem dowodowym.
Organ II instancji uznał, że przy wymiarze kary, organ I instancji zasadnie i słusznie wziął pod uwagę, zarówno wyjaśnienia obwinionej w części dotyczącej użycia przez nią siły fizycznej podyktowane obowiązkiem wzajemnej asekuracji i pomocy st. sierż. D. P., jak również zeznania pokrzywdzonego, w których w odniesieniu do zachowania obwinionej nie zgłaszał żadnych pretensji. Podobnie działania obwinionej ocenił D. S.. Niemniej jednak, niewątpliwie korzystne dla obwinionej okoliczności, w ocenie organu nie mogą przesłonić całokształtu przebiegu zdarzenia i usprawiedliwić bezspornego faktu bezpodstawnego użycia przez skarżącą siły fizycznej w postaci technik obezwładniania i transportowych.
Zdaniem organu stwierdzone przewinienie dyscyplinarne i stopień zawinienia nie budzą wątpliwości, a w toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego ustalono ponad wszelką wątpliwość winę obwinionej w przedmiocie postawionego jej zarzutu dyscyplinarnego. Organ stwierdził, że wymierzona kara dyscyplinarna wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe jest współmierna do stopnia zawinienia czynów popełnionych przez skarżącą, odpowiednia do charakteru zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego i uwzględnia wszystkie okoliczności zachowania skarżącej.
Obwiniona zaskarżyła powyższe orzeczenie organu II instancji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. Skarżąca zarzuciła:
I. naruszenie prawa materialnego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 11 pkt 1 ustawy o środkach przymusu bezpośredniego, poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, iż zachowanie skarżącej stanowiło przekroczenie jej uprawnień służbowych w sytuacji, w której prawidłowo zastosowała ona środki przymusu bezpośredniego, tj. siły fizycznej w postaci technik obezwładniania i transportowych wobec osoby wprost lekceważącej wydane polecenie wymaganego prawem zachowania, a środki te były stosowne i proporcjonalne do zamierzonego celu;
II. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego poprzez bezpodstawne utrzymanie w mocy rozkazu personalnego organu I instancji, podczas gdy, rozkaz ten został wydany z naruszeniem przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania;
b) art. 132a ustawy o Policji poprzez wadliwe uznanie, iż czyn zarzucony obwinionej ma charakter zawiniony, podczas gdy na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego nie sposób obwinionej przypisać zamiaru ani też świadomości rzekomego przekroczenia uprawnień lub niezachowania wymaganej ostrożności;
c) art. 132 ust. 2 i ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji poprzez jego błędne zastosowanie w sytuacji, w której obwinionej nie sposób przypisać zawinionego przekroczenia uprawnień;
d) art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji poprzez przeprowadzenie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego sprawy, pozostającej w sprzeczności z zasadami logiki oraz doświadczenia życiowego, wyrażającej się w uwzględnieniu w przeważającej części okoliczności niekorzystnych dla obwinionej, a w konsekwencji dokonanie błędnych ustaleń faktycznych w postaci:
i. wadliwego uznania, iż obwiniona dopuściła się przewinienia dyscyplinarnego,
ii. odmowy nadania waloru wiarygodności wyjaśnieniom obwinionej oraz świadka st. sierż. D. P. co do przebiegu i przyczyn zdarzenia z [...] lutego 2019 r., podczas gdy zeznania te są spójne, konsekwentne i znajdują oparcie w pozostałym materiale dowodowym, a ich treść wskazuje przyczynę podjętych środków przymusu bezpośredniego oraz fakt uprzedniego wezwania M. M. do prawidłowego zachowania i poinformowania go o możliwości zastosowania środków przymusu;
iii. błędne uznanie, iż użycie środków przymusu bezpośredniego nie było uzasadnione, podczas gdy z treści materiału dowodowego wynika, że pokrzywdzonemu zostało wydane zgodne z prawem polecenie wylegitymowania się, którego to polecenia pokrzywdzony celowo nie wykonał, a następnie stawiał czynny opór utrudniając zatrzymanie i stanowiąc zagrożenie dla st. sierż. D. P., co spowodowało zastosowanie przez skarżącą proporcjonalnych technik obezwładniających i transportowych;
Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i orzeczenia organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania sądowego.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga jest nieuzasadniona. Zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne nie narusza prawa.
Odpowiedzialność dyscyplinarna policjantów uregulowana została w rozdziale 10 ustawy o Policji. Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszeniem dyscypliny służbowej, stosownie do art. 132 ust. 2 ustawy, jest czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. W pojęciu naruszenia dyscypliny służbowej mieści się wiele różnych czynów, których przykładowe wyliczenie zawiera art. 132 ust. 3 ustawy. Z kolei według art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji, w brzmieniu sprzed nowelizacji obowiązującej od 1 października 2020 r. (Dz. U. z 2020 r., poz. 1610), naruszeniem dyscypliny służbowej jest niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa.
Przewinienie dyscyplinarne może mieć charakter umyślny albo nieumyślny. Zgodnie z art. 132 a ustawy o Policji przewinienie jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi (pkt 1), bądź gdy nie mając zamiaru popełnienia przewinienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć (pkt 2). Wina umyślna może przejawiać się zamiarem bezpośrednim (obwiniony chce popełnić przewinienie) albo zamiarem ewentualnym (obwiniony, przewidując możliwość popełnienia przewinienia, godzi się na to). Nieumyślność natomiast polega na tym, że obwiniony nie chce popełnić przewinienia, nie godzi się na jego popełnienie, lecz mimo to popełnia je na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach. Wina nieumyślna może mieć postać lekkomyślności (obwiniony przewidywał możliwość popełnienia przewinienia) albo postać niedbalstwa (obwiniony mógł i powinien przewidzieć możliwość popełnienia przewinienia). Stopień winy nie przesądza jednak o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego, ale może mieć wpływ na wymiar kary. Stosownie bowiem do art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, w brzmieniu sprzed nowelizacji obowiązującej od 1 października 2020 r. (Dz.U. z 2020 r., poz. 1610), wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
W rozpoznawanej sprawie skarżącej zarzucono, że [...] lutego 2019 r. w L., pełniąc służbę w patrolu ruchu drogowego, przekroczyła swoje uprawnienia służbowe w ten sposób, że bezpodstawnie użyła środków przymusu bezpośredniego, tj. siły fizycznej w postaci technik obezwładniania i transportowych wobec M. M., który odmówił wylegitymowania się, w celu wyegzekwowania od niego wymaganego prawem zachowania zgodnie z wydanym poleceniem.
Zasady używania środków przymusu bezpośredniego określa ustawa z dnia 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej (Dz. U. z 2019 r., poz. 2418), dalej jako "ustawa o środkach przymusu" lub "ustawa".
Nie ulega wątpliwości, że skarżąca będąca funkcjonariuszką Policji była osobą uprawnioną do użycia środków przymusu bezpośredniego. Wynika to wprost z art. 2 ust. 1 pkt 9 powołanej ustawy.
Z art. 5 ustawy wynika jednak jednocześnie, że uprawniony do użycia lub wykorzystania środków przymusu bezpośredniego może użyć środka przymusu bezpośredniego wyłącznie w zakresie realizacji zadań ustawowych podmiotu, w którym pełni służbę albo w którym jest zatrudniony. Zadania te określone zostały w art. 1 ust. 2 ustawy o Policji. Należą do nich m.in.: ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra (pkt 1), ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, w tym zapewnienie spokoju w miejscach publicznych oraz w ruchu drogowym (pkt 2), wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców (pkt 4), kontrola przestrzegania przepisów porządkowych i administracyjnych związanych z działalnością publiczną lub obowiązujących w miejscach publicznych (pkt 6).
Jak wynika za akt sprawy, skarżąca pełniła w dniu [...] lutego 2019 r. służbę patrolową i w ramach tej służby została skierowana na miejsce zdarzenia na drodze publicznej. Realizowała zatem jako funkcjonariuszka Policji zadania ustawowe Policji. W ramach tych zadań była uprawniona do wykonywania czynności określonych w art. 14 ustawy o Policji, tj. czynności operacyjno-rozpoznawczych, dochodzeniowo-śledczych i administracyjno-porządkowych. Szczegółowe uprawnienia policjantów, wykonujących czynności, o których mowa w art. 14 określone zostały w art. 15 ust. 1 ustawy o Policji. Zgodnie z tym przepisem policjanci mają m. in. prawo: legitymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości (pkt 1), zatrzymywania osób w trybie i przypadkach określonych w przepisach Kodeksu postępowania karnego i innych ustaw (pkt 2), zatrzymywania osób stwarzających w sposób oczywisty bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, a także dla mienia (pkt 3), przeszukiwania osób i pomieszczeń w trybie i przypadkach określonych w przepisach Kodeksu (pkt 4), dokonywania kontroli osobistej, a także przeglądania zawartości bagaży i sprawdzania ładunków w razie istnienia okoliczności wskazanych w ustawie (pkt 5), dokonywania sprawdzenia prewencyjnego w celu ochrony przed bezprawnymi zamachami na życie lub zdrowie osób lub mienie lub w celu ochrony przed nieuprawnionymi działaniami skutkującymi zagrożeniem życia lub zdrowia lub bezpieczeństwa i porządku publicznego (pkt [...]), wydawania osobom poleceń określonego zachowania się w granicach niezbędnych do wykonywania czynności określonych w pkt 1 - 5 lub [...] lub wykonywania innych czynności służbowych podejmowanych w zakresie i w celu realizacji ustawowych zadań Policji lub w granicach niezbędnych do ochrony przed zatarciem śladów przy zabezpieczaniu miejsca zdarzenia lub w celu uniknięcia bezpośredniego zagrożenia bezpieczeństwa osób lub mienia, gdy jest to niezbędne do sprawnej realizacji zadań Policji albo uniknięcia zatarcia śladów przestępstwa lub wykroczenia (pkt 10).
Z powołanych przepisów wynika, że funkcjonariusze, którzy pełnili służbę patrolową w dniu [...] lutego 2019 r. byli uprawnieni do wylegitymowania pracownika [...] w celu ustalenia jego tożsamości oraz wydawania mu poleceń określonego zachowania się w granicach niezbędnych do wylegitymowania. Nie było jednak podstaw do zastosowania w stosunku do pracownika [...] środków przymusu bezpośredniego. Sąd podziela w pełni w tym zakresie stanowisko organów obu instancji.
Skarżąca powołuje się na fakt realizowania ustawowych zadań Policji i prawo do zatrzymania osób i ich legitymowania oraz użycia środków przymusu bezpośredniego. Jako podstawę prawną podjętych działań wskazuje skarżąca ustawę o Policji oraz rozporządzenie Rady Ministrów z 26 lipca 2005 r. w sprawie sposobu postępowania przy wykonywaniu niektórych uprawnień policjantów. Należy więc w pierwszej kolejności zwrócić uwagę, że pracownik [...] M. M. nie został zatrzymany, co jest bezsporne, nie jest zatem zrozumiałe odwoływanie się do czynności podejmowanych w przypadku zatrzymania. Ponadto rozporządzenie, które skarżąca powołuje w skardze utraciło moc z dniem 9 października 2015 r. (por. art. 12 ustawy z dnia 26 czerwca 2014 r. o zmianie ustawy o Policji oraz niektórych innych ustaw – Dz. U. z 2014 r. poz. 1199), nie obowiązywało zatem w dacie zdarzenia i nie mogło stanowić podstawy działań skarżącej.
Jeżeli chodzi natomiast o uprawnienia wynikające z realizacji ustawowych zadań Policji zauważyć należy, że sam fakt realizowania w dniu zdarzenia ustawowych zadań Policji, w ramach których funkcjonariusze uprawnieni byli do podejmowania określonych czynności w stosunku do osób, które zastali na miejscu zdarzenia, nie daje podstawy do niczym nieograniczonego prawa używania środków przymusu bezpośredniego.
Dopuszczalności użycia środków przymusu bezpośredniego określona została w art. 16 ust. 1 ustawy o Policji. Zgodnie z tym przepisem, w przypadkach, o których mowa w art. 11 pkt 1 - 6 i 8 - 14 ustawy o środkach przymusu bezpośredniego, policjanci mogą użyć środków przymusu bezpośredniego, o których mowa w art. 12 ust. 1 pkt 1 - 13 i 17 - 20 tej ustawy. Użycie środków przymusu bezpośredniego oraz dokumentowanie tego użycia odbywa się na zasadach określonych w ustawie o środkach przymusu bezpośredniego (art. 16 ust. 3).
Z przytoczonego przepisu art. 16 ustawy o Policji wynika, że użycie środków przymusu bezpośredniego ograniczone jest do przypadków wskazanych w art. 11 pkt 1 - 6 i 8 - 14 ustawy o środkach przymusu bezpośredniego.
Zgodnie z art. 11 pkt 1 - 6 i 8 - 14 powołanej ustawy, środków przymusu bezpośredniego można użyć w przypadku konieczności podjęcia co najmniej jednego z następujących działań:
1) wyegzekwowania wymaganego prawem zachowania zgodnie z wydanym przez uprawnionego poleceniem;
2) odparcia bezpośredniego, bezprawnego zamachu na życie, zdrowie lub wolność uprawnionego lub innej osoby;
3) przeciwdziałania czynnościom zmierzającym bezpośrednio do zamachu na życie, zdrowie lub wolność uprawnionego lub innej osoby;
4) przeciwdziałania naruszeniu porządku lub bezpieczeństwa publicznego;
5) przeciwdziałania bezpośredniemu zamachowi na ochraniane przez uprawnionego obszary, obiekty lub urządzenia;
6) ochrony porządku lub bezpieczeństwa na obszarach lub w obiektach chronionych przez uprawnionego;
8) przeciwdziałania niszczeniu mienia;
9) zapewnienia bezpieczeństwa konwoju lub doprowadzenia;
10) ujęcia osoby, udaremnienia jej ucieczki lub pościgu za tą osobą;
11) zatrzymania osoby, udaremnienia jej ucieczki lub pościgu za tą osobą;
12) pokonania biernego oporu;
13) pokonania czynnego oporu;
14) przeciwdziałania czynnościom zmierzającym do autoagresji.
Z art. 16 ust. 1 ustawy o Policji wynika następnie, że w wymienionych wyżej przypadkach policjanci mogą użyć środków przymusu bezpośredniego, o których mowa w art. 12 ust. 1 pkt 1 - 13 i 17 - 20 ustawy o środkach przymusu.
Jak wynika z akt sprawy, w stosunku do pracownika [...] użyte zostały środki wskazane w art. 12 ust. 1 pkt 1, tj. siła fizyczna w postaci technik: transportowych (podpunkt a) i obezwładnienia (podpunkt d) oraz środek wskazany w art. 12 ust. 1 pkt 12, tj. ręczny miotacz substancji obezwładniających, należący do grupy chemicznych środków obezwładniających.
Słusznie stwierdza organ, że zachowanie pracownika [...] nie uzasadniało zastosowania wobec niego środków przymusu bezpośredniego. Wprawdzie zarzut postawiony skarżącej dotyczy tylko użycia siły fizycznej w postaci technik transportowych i obezwładniania, co nastąpiło bezpośrednio po użyciu przez drugiego funkcjonariusza, pełniącego służbę razem ze skarżącą, ręcznego miotacza gazu, odnieść się jednak należy także do zasadności użycia miotacza gazu. Skarżąca podkreśla bowiem zasadność użycia tego środka, a następnie siły fizycznej w celu przetransportowania pracownika [...] do radiowozu i wylegitymowania go tam.
Z prawidłowych ustaleń organu, które zostały szczegółowo przedstawione w części wstępnej uzasadnienia wynika, że w chwili przybycia funkcjonariuszy na miejscu zdarzenia był tylko pracownik [...] M. M. (dalej także jako "pokrzywdzony"), a drugi pracownik [...] D. S. sprawdzał w tym czasie, czy w znajdującym się naprzeciwko sklepie spożywczym jest monitoring, który swoim zasięgiem mógł objąć miejsce zdarzenia. Funkcjonariusze rozpoczęli rozmowę z M. M.. Jej przebieg jest różnie przedstawiany przez pokrzywdzonego oraz funkcjonariuszy, zwłaszcza jeśli chodzi o zachowanie pokrzywdzonego, które przez skarżącą przedstawiane jest jako co najmniej "niegrzeczne". Nie ulega jednak wątpliwości, że M. M. odmówił okazania dokumentów mimo wyraźnego polecenia wydanego przez D. P. i w pewnym momencie, zwracając się do niego użył określenia: "człowieku", co zostało przez D. P. odebrane jako obraza policjanta. W trakcie wymiany zdań, gdy do wymienionych trzech osób podszedł D. S., pytając co się dzieje i proponując swój dowód osobisty, pokrzydzony odszedł na odległość kilku lub kilkunastu metrów w celu zatelefonowania do A. M., która jest funkcjonariuszką Policji, by zapytać ją, czy rzeczywiście ma obowiązek wylegitymowania się. W czasie rozmowy użył słowa "gówniarz", co spowodowało natychmiastową reakcję D. P., który ruszył w kierunku pokrzywdzonego i użył w stosunku do niego gazu obezwładniającego. Wprawdzie z ustaleń organu wynika, że skarżąca próbowała zatrzymać D. P., jednak po chwili dołączyła do niego, razem chwycili M. M. pod ramiona i stosując siłę fizyczną (techniki transportowe i obezwładniania) doprowadzili pokrzywdzonego do radiowozu, gdzie dobrowolnie podał funkcjonariuszom swój dowód osobisty.
Nie wdając się w rozważania, z jakiego powodu D. P. zażądał od M. M. okazania dowodu osobistego w celu wylegitymowania go, zauważyć należy, że użycie gazu nastąpiło nie w chwili odmowy wylegitymowania się, lecz później, gdy pokrzywdzony rozmawiał przez telefon i nie podejmował żadnych działań. Nie ulega także wątpliwości, że użycie gazu było reakcją na wypowiedziane przez pokrzywdzonego słowo "gówniarz", które D. P. odniósł do siebie, co potwierdzają nie tylko zeznania świadków D. S. (k. 111-113 akt adm.) i A. M. (k.90-92 akt adm.), ale także odtworzone i spisane nagranie rozmów prowadzonych w radiowozie, z którego to nagrania wynika, że sam D. P. przyznał, że użył gazu, bo M. M. nazwał go gówniarzem. Powiedział wprost: "...nie za człowieka pan dostał, tylko za gówniarza ..." (k. 291 akt adm.). To samo powiedział zresztą wcześniej A. M., która zaniepokojoną rozwojem sytuacji zadzwoniła do skarżącej, a następnie rozmawiała z D. P. (por. zeznanie świadka A. M. – k. 90-92 akt adm. oraz stenogram z rozmowy telefonicznej przeprowadzonej z telefonu skarżącej w dniu [...] lutego 2019 r. o godz. 21:02 – k. 70 -72 akt adm.)). Również w rozmowie z dyspozytorem D. P. podkreślał, że M. M. nazwał go "gówniarzem" (zapis odsłuchanych rozmów – k. 47 – 59 akt adm.).
Z ustaleń organu wynika następnie, że w czasie, gdy D. P. szedł w kierunku M. M. z zamiarem użycia gazu, M. M. rozmawiał cały czas przez telefon, nie próbował ani uciekać, ani oddalać się. Stał cały czas w miejscu. Ustalenie to oparte zostało na analizie nagrania z monitoringu. Protokół oględzin materiału filmowego zapisanego na płycie CD, dostarczonej przez pokrzywdzonego z częścią nagranej przez kamerę przemysłową interwencji z [...] lutego 2019 r. wraz z dokumentacją fotograficzną zawierającą 44 zrzuty z ekranu (k. 144 – 192), bardzo szczegółowo opisuje widoczne na nagraniu osoby i ich zachowanie, w szczególności sposób poruszania się i wykonywane gesty. Jak podkreślił organ, z zapisu monitoringu wynika, że w żaden sposób nie można zachowania pokrzywdzonego postrzegać jako podjęcia próby ucieczki.
Nie było w tej sytuacji żadnych podstaw do użycia środków przymusu bezpośredniego.
Wprawdzie zgodnie z art. 24 ust. 1 ustawy o środkach przymusu bezpośredniego chemicznych środków obezwładniających w postaci m. in. ręcznych miotaczy substancji obezwładniających można użyć w przypadkach, o których mowa w art. 11 pkt 1 - 13, a więc także w przypadku konieczności wyegzekwowania wymaganego prawem zachowania zgodnie z wydanym przez uprawnionego poleceniem, co podkreśla skarżąca, należy jednak zauważyć, że zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy, środków przymusu bezpośredniego używa się w sposób niezbędny do osiągnięcia celów tego użycia, proporcjonalnie do stopnia zagrożenia, wybierając środek o możliwie jak najmniejszej dolegliwości. Ponadto stosownie do art. 24 ust. 2, chemicznych środków obezwładniających używa się w celu krótkotrwałego zakłócenia orientacji przestrzennej lub obezwładnienia.
Jak słusznie zauważa organ, M. M. nie podejmował prób ucieczki, a z materiału dowodowego sprawy nie wynika także, by jego zachowanie stanowić mogło jakiekolwiek zagrożenie dla funkcjonariuszy lub otoczenia. Nie było zatem potrzeby zakłócenia jego orientacji przestrzennej ani obezwładnienia go w czasie, gdy rozmawiał przez telefon i nie podejmował jakichkolwiek działań. M. M. nie podporządkował się wydanemu wcześniej poleceniu wylegitymowania się, nie da się zatem wytłumaczyć użycia miotacza gazu w celu wyegzekwowania wykonania tego polecenia i to w momencie, w którym pokrzywdzony nie stawiał jakiegokolwiek oporu.
Zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy o środkach przymusu bezpośredniego, środków przymusu bezpośredniego używa się w sposób wyrządzający możliwie najmniejszą szkodę. Środków przymusu bezpośredniego używa się lub wykorzystuje się je z zachowaniem szczególnej ostrożności, uwzględniając ich właściwości, które mogą stanowić zagrożenie życia lub zdrowia uprawnionego lub innej osoby.
Nie ulega wątpliwości, że w świetle przepisów ustawy nie było podstaw do zastosowania chemicznego środka obezwładniającego, a w konsekwencji także siły fizycznej w celu wyegzekwowania polecenia wylegitymowania się. Zauważyć również należy, że M. M. obecny był na miejscu zdarzenia służbowo, jako pracownik [...] wezwany w związku ze zgłoszeniem uszkodzenia złącza energetycznego, nie był zatem osobą, co do której zachodziłoby podejrzenie dokonania tego uszkodzenia i konieczność podjęcia określonych działań, zmierzających do wykrycia sprawcy. Jego zachowanie mogło być wprawdzie odbierane jako irytujące, czy jak to określiła skarżąca "niegrzeczne", a sposób zwracania się do D. P. (per "człowieku") świadczyć może o braku kultury, niemniej jednak nie uzasadniało to tak nieadekwatnej reakcji ze strony obojga funkcjonariuszy. Jak wynika z akt sprawy, zdarzenie zakończyło się nałożeniem na M. M. mandatu karnego w związku z popełnieniem przez niego czynu z art. 65 § 2 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń, polegającego na nieudzieleniu właściwemu organowi państwowemu lub instytucji, upoważnionej z mocy ustawy do legitymowania, wiadomości lub dokumentów co do okoliczności wymienionych w § 1, czyli tożsamości własnej lub innej osoby albo co do swego obywatelstwa, zawodu, miejsca zatrudnienia lub zamieszkania. Nie zarzucono mu znieważenia funkcjonariusza Policji, co podkreślała skarżąca usprawiedliwiając działania D. P. i swoje. Z odtworzonego w toku postępowania i spisanego nagrania rozmowy D. P. z dyspozytorem wynika wręcz, że jak to określił D. P., że "to za mało na znieważenie" (por. zapis korespondencji radiowej i telefonicznej dot. interwencji – k. 51 akt am.).
Tym bardziej niezrozumiałe i nieuzasadnione było użycie tak drastycznego środka jak gaz, a następnie siły fizycznej.
Z ustaleń organu wynika, że skarżąca próbowała powstrzymać D. P.. Potwierdzają to zeznania świadka D. S. oraz protokół oględzin płyty CD, na której znajduje się zarejestrowane przez kamerę monitoringu nagranie z przebiegu zdarzenia. Skarżąca jednak, być może z powodu źle rozumianej solidarności zawodowej, stanowczo podkreśla, że podjęte przez D. P. działania były uzasadnione, a swój udział w zdarzeniu, w szczególności użycie środków przymusu bezpośredniego przedstawia jako wykonanie obowiązku wzajemnej asekuracji i pomocy D. P.. Skarżąca zdaje się jednak nie zauważać, że użycie gazu było całkowicie nieuzasadnione, co jako doświadczona funkcjonariuszka powinna była wiedzieć, w związku z czym jej obowiązkiem było podjęcie działań mających na celu zminimalizowanie skutków użycia gazu, a nie podejmowanie dalszych bezprawnych działań. Nie może być także wytłumaczeniem tych działań fakt, że po użyciu gazu pokrzywdzony, chwycony przez funkcjonariuszy z użyciem siły fizycznej, w tym technik obezwładniania i transportowych, próbował się wyrwać. Nie sposób nie zauważyć, że gaz używany jest w celu krótkotrwałego zakłócenia orientacji przestrzennej lub obezwładnienia, co spowodować może dezorientację i różne reakcje, w tym naturalne odruchy obronne. Należy ponadto podkreślić, że użycie gazu spowodowało nie tylko dezorientację pokrzywdzonego, ale także rozstrój zdrowia, stwierdzono bowiem u niego oparzenia termiczne i chemiczne, będące następstwem użycia gazu.
W ocenie sądu ustalenia co do faktu popełnienia zarzucanego skarżącej czynu nie budzą wątpliwości. Dokonane przez organ ustalenia znajdują potwierdzenie w przeprowadzonych dowodach.
Sąd nie stwierdził uchybień w zakresie zbierania dowodów i ich oceny, ani nie dopatrzył się błędów w ustaleniach faktycznych, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W rozpoznawanej sprawie organ podjął wszystkie czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy, zebrany i oceniony został pełny materiał dowodowy i wyjaśniono wszystkie istotne okoliczności sprawy. Należy podkreślić, że w toku postępowania włączone zostały do materiału dowodowego także szczegółowo wymienione dowody uzyskane z akt śledztwa prowadzonego w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy.
Sąd podziela także dokonaną przez organ ocenę dowodów. W szczególności za prawidłową i przekonująco uzasadnioną uznać należy ocenę wyjaśnień skarżącej i zeznań świadka D. P.. Przedstawianej przez oboje funkcjonariuszy wersji zdarzenia w części dotyczącej oddalenia się pokrzywdzonego i próby ucieczki przeczą bowiem pozostałe przeprowadzone w sprawie dowody: zeznania świadków D. S., M. M. i A. M. oraz nagranie z kamery monitoringu. Wszystkie te dowody zostały przez organ szczegółowo przeanalizowane i ocenione we wzajemnym powiązaniu, zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Bezpodstawny jest zatem zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 135g ust. 1 i 2 ustawy poprzez przeprowadzenie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów.
W świetle przedstawionych unormowań ustawy o Policji, dotyczących kwalifikacji określonych czynów jako przewinień dyscyplinarnych, zarzucany skarżącej czyn stanowi niewątpliwie naruszenie dyscypliny służbowej, polegające na przekroczeniu uprawnień określonych w przepisach prawa, prawidłowo został zatem zakwalifikowany jako przewinienia dyscyplinarne w rozumieniu art. 132 ust. 2 i ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji (w brzmieniu obowiązującym przed 20 października 2020 r.). Zarzuty skargi dotyczące naruszenia wskazanych przepisów poprzez błędne ich zastosowanie w sytuacji, gdy skarżącej nie można przypisać przekroczenia uprawnień, są zatem nieuzasadnione.
Sąd podziela także stanowisko organu, że czyn zarzucany skarżącej popełniony został z winy umyślnej z zamiarem ewentualnym (art. 132 pkt 1 ustawy o Policji). Skarżąca przewidywała możliwość popełnienia deliktu dyscyplinarnego, były jej bowiem znane przepisy dotyczące zasad stosowania środków przymusu bezpośredniego oraz odpowiedzialność za niezgodne z prawem działanie. Skarżąca potrafiła także, jako doświadczona funkcjonariuszka, realnie ocenić sytuację, lecz mimo wszystko godziła się na popełnienie przewinienia. Nie można zgodzić się z zarzutem skargi, że sytuacja była dynamiczna i niepodjęcie przez skarżącą działania spowodowałoby bezpośrednie niebezpieczeństwo dla drugiego funkcjonariusza. Przeczą temu bowiem jednoznaczne dowody omówione wyżej.
Bezpodstawny jest zarzut naruszenia art. 135g ust. 1 i 2 ustawy poprzez uwzględnienie w przeważającej części okoliczności niekorzystnych dla skarżącej. Przepis art. 135g ust. 1 stanowi, że przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. W rozpoznawanej sprawie rzecznik i przełożony badali wszystkie okoliczności, uwzględniając je w rozstrzygnięciu, co wynika wprost z uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Ustalając stan faktyczny sprawy organ wskazał na istnienie niewątpliwie korzystnych dla skarżącej okoliczności, takich jak podjęcie próby powstrzymania D. P. oraz ocenę jej działania przez samego pokrzywdzonego, który oświadczył, że nie zgłasza do skarżącej. Należy jednak podkreślić, że w ocenie organu okoliczności te nie mogą przesłonić całokształtu zdarzenia i usprawiedliwić bezpodstawnego użycia przez skarżącą środków przymusu bezpośredniego. Stanowisko organu należy podzielić. W ocenie sądu w sprawie nie istniały także i nie zostały przez skarżącą wskazane niedające się usunąć wątpliwości, które powinny być rozstrzygnięte na korzyść obwinionego. Zarzut naruszenia art. 135g ust. 2 jest więc nieuzasadniony.
Także wymierzenie skarżącej kary dyscyplinarnej wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe było uzasadnione. Gradacja kar dyscyplinarnych, określonych w art. 134 ustawy o Policji, jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił wprawdzie, jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich, pozostawiając to do uznania właściwego organu, wybór każdej z kar nie może być jednak dowolny, ale uzasadniony i poparty konkretnymi argumentami, uwzględniającymi indywidualne właściwości samego obwinionego, a także indywidualny charakter przypisanego przewinienia dyscyplinarnego. Wymierzając karę dyscyplinarną organ obowiązany jest stosować przepis art. 134g ustawy, określający sposób wymierzania kary oraz art. 134h, wskazujący przesłanki zaostrzenia i złagodzenia wymiaru kary.
Zgodnie z art. 134h ust. 1, w brzmieniu sprzed nowelizacji obowiązującej od 1 października 2020 r., wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
Wymierzając skarżącej karę dyscyplinarną wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe, organy obu instancji uwzględniły kryteria wymienione w powołanym wyżej przepisie, a mianowicie rodzaj popełnionego przewinienia dyscyplinarnego – naruszenie dyscypliny służbowej, wypełniające jednocześnie znamiona przestępstwa, stopień zawinienia (wina umyślna), okoliczności popełnienia czynu (popełnienie przewinienia w czasie służby), skutki, w tym następstwa dla służby (naruszenie dobrego imienia Policji, godzące w społeczne zaufanie do Policji jako formacji i służącej do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego, szereg artykułów prasowych w lokalnych środkach masowego przekazu opisujących powyższe zdarzenie wraz z wieloma niepochlebnymi, ośmieszającymi Policję jako formację i funkcjonariuszy Policji komentarzami), rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionej obowiązków (nieprzestrzeganie powszechnie obowiązujących przepisów prawa w stopniu wyższym niż znikomy, zachowanie podważające zaufanie do Policji), pobudki działania, zachowanie policjantki po zaistniałym zdarzeniu, które organ ocenił jako pełne poczucie niewinności, skarżąca nie przyjmowała bowiem do wiadomości faktu popełnienia deliktu dyscyplinarnego i jego negatywnych następstw oraz dotychczasowy przebieg służby skarżącej, w tym uprzednią niekaralność.
W ocenie sądu organ w pełni zrealizował wskazane wyżej dyrektywy wymiaru kary i uzasadnił zarówno okoliczności wpływające na zaostrzenie wymiaru kary, wymienione w art. 134h ust. 2, jak i brak podstaw do zastosowania okoliczności wpływających na złagodzenie wymiaru kary, określonych w art. 134h ust. 3 ustawy o Policji. Podzielić należy stanowisko organu, że skarżąca sprzeniewierzyła się nałożonym na nią obowiązkom, postąpiła bowiem w sposób, którego nie można zaakceptować. Jej czyn spowodował poważne skutki i naruszył dobre imię Policji. Ponadto skarżąca była w chwili zdarzenia dowódcą patrolu i jej działanie powinno być przykładem dla młodszego stażem kolegi. Podkreślić należy, że jako dowódca patrolu powinna była skarżąca podejmować decyzje zgodne z prawem i reagować odpowiednio szybko i zdecydowanie na niewłaściwe zachowanie podległego jej funkcjonariusza.
Słusznie zwraca uwagę organ, że skarżąca nie przyjmuje do wiadomości faktu popełnienia zarzucanego jej przewinienia dyscyplinarnego. Postawa skarżącej wskazuje, że nie czuje się odpowiedzialna za swój czyn i nie w pełni rozumie jego znaczenie, podkreślając zasadność użycia środków przymusu bezpośredniego mimo oczywistych dowodów braku podstaw do ich zastosowania.
Podkreślić również należy, że skarżąca dopuściła się przewinienia dyscyplinarnego z winy umyślnej.
Dodać należy, że zarzucane skarżącej przewinienie wypełnia znamiona przestępstwa określonego w art. 231 § 1 Kodeksu karnego, przewidującego karę pozbawienia wolności do lat trzech dla funkcjonariusza publicznego, który przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego. Z ustaleń organów wynika, że w związku z zarzutem popełnienia przestępstwa z art. 231 § 1 Kodeksu karnego wszczęte zostało śledztwo, które zakończyło się skierowaniem aktu oskarżenia do Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie.
Odnosząc się do podniesionego w skardze zarzutu naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez utrzymanie w mocy orzeczenia Komendanta Miejskiego Policji w L. (które skarżąca błędnie nazywa "rozkazem") wyjaśnić należy, że przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie mają zastosowania w postępowaniu dyscyplinarnym prowadzonym na podstawie przepisów ustawy o Policji. Postępowanie odwoławcze uregulowane jest w art. 135k – 135n ustawy. Rodzaje rozstrzygnięć wyższego przełożonego dyscyplinarnego wymienione zostały w art. 135n ust. 4.
Zgodnie zaś z art. 135p w brzmieniu sprzed 20 października 2020 r., w zakresie nieuregulowanym w ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. Posiłkowe stosowanie dotyczy zatem Kodeksu postępowania karnego, a nie Kodeksu postępowania administracyjnego i nie odnosi się do rozstrzygnięć wyższego przełożonego dyscyplinarnego, które uregulowane zostały całościowo w ustawie o Policji.
Z tych wszystkich względów, stwierdzając brak podstaw do uwzględnienia skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm.).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI