III SA/Lu 225/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę pracownika na decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej (boreliozy), uznając związek przyczynowo-skutkowy między ukąszeniem kleszcza podczas pracy a chorobą.
Skarżący pracodawca kwestionował decyzję o stwierdzeniu u pracownika choroby zawodowej – boreliozy, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych oraz brak związania sądu poprzednim wyrokiem. Sąd uznał, że organy prawidłowo zastosowały się do wskazań poprzedniego wyroku, a zgromadzony materiał dowodowy, w tym udowodnione ukąszenie kleszcza w trakcie pracy i diagnoza boreliozy, potwierdza związek przyczynowo-skutkowy między pracą a chorobą.
Sprawa dotyczyła skargi pracodawcy na decyzję o stwierdzeniu u pracownika choroby zawodowej – boreliozy. Pracodawca zarzucał organom administracji naruszenie przepisów, w tym brak związania poprzednim wyrokiem WSA, który uchylił wcześniejsze decyzje. Sąd administracyjny rozpatrujący skargę stwierdził, że organy administracji prawidłowo zastosowały się do wskazań zawartych w poprzednim wyroku. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było udowodnienie ukąszenia przez kleszcza w trakcie wykonywania obowiązków służbowych w terenie oraz późniejsza diagnoza boreliozy przez uprawnioną jednostkę medyczną. Sąd uznał, że zgromadzony materiał dowodowy, w tym dokumentacja medyczna i opinie lekarskie, potwierdza związek przyczynowo-skutkowy między pracą a chorobą, nawet jeśli pracownik posiadał inne schorzenia lub prowadził własną działalność gospodarczą. Sąd podkreślił, że inspektor sanitarny jest związany orzeczeniem lekarskim w zakresie rozpoznania choroby zawodowej i nie jest uprawniony do samodzielnej oceny medycznej.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, udowodnione ukąszenie kleszcza w trakcie pracy oraz diagnoza boreliozy przez uprawnioną jednostkę medyczną potwierdzają związek przyczynowo-skutkowy.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że fakt ukąszenia kleszcza w trakcie pracy, potwierdzony dokumentacją medyczną i zgłoszeniem do placówki medycznej, w połączeniu z diagnozą boreliozy, wystarczająco dowodzi związku przyczynowo-skutkowego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (11)
Główne
p.p.s.a. art. 153
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie było przedmiotem zaskarżenia.
k.p. art. 235 § zn 1
Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy
Definicja choroby zawodowej jako choroby wymienionej w wykazie, spowodowanej czynnikami szkodliwymi w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy.
k.p. art. 235 § zn. 2
Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy
Możliwość rozpoznania choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika w okresie zatrudnienia w narażeniu zawodowym lub po jego zakończeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów.
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych
Wykaz chorób zawodowych, poz. 26 - choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa – borelioza.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 119 § pkt 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Rozpoznanie skargi na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Oddalenie skargi.
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada prawdy obiektywnej - podejmowanie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.
k.p.a. art. 8
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów władzy publicznej.
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego.
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek oceny materiału dowodowego na podstawie całokształtu dowodów.
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych § § 8 ust. 1
Decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej wydawana na podstawie orzeczenia lekarskiego i oceny narażenia zawodowego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Udowodnione ukąszenie kleszcza w trakcie pracy. Diagnoza boreliozy przez uprawnioną jednostkę medyczną. Związek przyczynowo-skutkowy między pracą a chorobą.
Odrzucone argumenty
Zarzuty naruszenia art. 153 p.p.s.a. przez organy administracji. Zarzuty dotyczące niewystarczającego uzasadnienia orzeczenia lekarskiego. Zarzuty dotyczące braku uwzględnienia innych potencjalnych przyczyn choroby (własna działalność, posiadanie lasu). Zarzuty naruszenia przepisów k.p.a. dotyczących postępowania dowodowego i oceny materiału.
Godne uwagi sformułowania
Ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy. Sądy administracyjne nie prowadzą postępowania dowodowego, którego celem jest ustalenie stanu faktycznego, a jedynie weryfikują legalność wydanych przez organy administracji aktów. Inspektor sanitarny jest związany orzeczeniem lekarskim w zakresie rozpoznania choroby zawodowej. Fakt posiadania lasu i pracy w nim oraz okoliczność, że P. C. w 2015 r. przebywał na zwolnieniach lekarskich nie podważają ustaleń WOMP wskazujących jednoznacznie, że P. C. cierpi na boreliozę.
Skład orzekający
Agnieszka Kosowska
sprawozdawca
Jadwiga Pastusiak
przewodniczący
Jerzy Drwal
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących stwierdzania chorób zawodowych, w szczególności boreliozy, oraz zasady związania sądu i organów administracji poprzednimi orzeczeniami."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego przypadku boreliozy i oceny postępowania administracyjnego w tym zakresie. Nie stanowi przełomu w orzecznictwie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnej choroby (borelioza) i jej potencjalnego związku z pracą, co jest tematem interesującym dla wielu osób, nie tylko prawników. Pokazuje złożoność postępowania w sprawach o choroby zawodowe.
“Czy borelioza złapana w pracy to choroba zawodowa? Sąd wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SA/Lu 225/23 - Wyrok WSA w Lublinie
Data orzeczenia
2023-09-19
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-05-12
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Sędziowie
Agnieszka Kosowska /sprawozdawca/
Jadwiga Pastusiak /przewodniczący/
Jerzy Drwal
Symbol z opisem
6200 Choroby zawodowe
Hasła tematyczne
Inspekcja sanitarna
Sygn. powiązane
II GSK 468/24 - Wyrok NSA z 2024-06-04
Skarżony organ
Wojewódzki Inspektor Sanitarny
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 1634
art. 119 pkt 2, art. 153. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2022 poz 1510
art. 235 zn 1, art. 235 zn. 2
Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak Sędziowie: WSA Jerzy Drwal Asesor WSA Agnieszka Kosowska (sprawozdawca) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 19 września 2023 r. sprawy ze skargi P. w W. na decyzję Lubelskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Lublinie z dnia 22 marca 2023 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia 22 marca 2023 r., nr [...], po rozpatrzeniu odwołania Państwowego I. w W. , Lubelski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Lublinie utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Lublinie z dnia 29 lipca 2022 r., nr [...], stwierdzającą u P. C. chorobę zawodową – choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa – borelioza, wymienioną w poz. 26 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca
2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2022 r., poz.1836).
Stan sprawy przedstawia się następująco.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Lublinie (dalej jako "organ
I instancji") w dniu 10 grudnia 2019 r. wydał decyzję o stwierdzeniu u P. C. choroby zawodowej. Od decyzji tej P. w W. (dalej jako "skarżący") złożył odwołanie, jednak Lubelski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny (dalej jako "organ
II instancji") decyzją z dnia 27 marca 2020 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
Wyrokiem z dnia 4 listopada 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Lublinie w sprawie sygn. akt III SA/Lu 331/20 uchylił decyzję Lubelskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego oraz decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Lublinie.
Ponownie rozpatrując sprawę, organ I instancji decyzją z dnia 29 lipca
2022 r. stwierdził u P. C. chorobę zawodową wymienioną w poz. 26 wykazu chorób zawodowych – choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa – borelioza.
Organ I instancji ustalił, że P. C. w okresie od 1 lutego 1984 r. do
31 maja 1985 r. pracował w R. w R. na stanowisku referenta
ds. gospodarki wodnej i ochrony środowiska bez narażenia na kontakt z kleszczami. Następnie w okresie do 1 czerwca 1985 r. do 31 grudnia 1995 r. był zatrudniony
w P. S.A. w R., na stanowisku specjalisty ds. geologii. W tym czasie w okresie od 3 września
1985 r. do 29 sierpnia 1986 r. odbywał służbę wojskową. W okresie od 10 marca 1992 r. do 16 kwietnia 2002 r. oraz od 5 maja 2003 r. do 30 września
2004 r. prowadził własną działalność gospodarczą pod nazwą Handel i Usługi P. C., polegającą na handlu artykułami spożywczo-przemysłowymi oraz świadczeniu usług geologicznych, wiertniczych i z zakresu ochrony środowiska. Natomiast od dnia 6 listopada 2009 r. do chwili obecnej prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą C. P. C., polegającą na dokumentowaniu ujęć wód podziemnych oraz opracowaniu dokumentacji geologiczno-inżynierskich wraz z pracami w terenie. Prowadzona przez niego działalność gospodarcza była okresowo, wielokrotnie zawieszana. P. C. od 1999 r. posiada również gospodarstwo rolne o pow. 1,17 ha. Obecnie to tereny zalesione, które pielęgnuje. W ramach prowadzonej działalności gospodarczej i gospodarstwa rolnego wykonywał prace związane z przebywaniem na polach, łąkach i terenach leśnych, podczas których występowało narażenie na pokłucie przez kleszcze. W okresie od 3 czerwca 2013 r. do 31 sierpnia 2017 r. P. C. był zatrudniony w P. w W. . Pracę wykonywał w S. w L., gdzie początkowo pełnił obowiązki kierownika pracowni, następnie był kierownikiem pracowni, a od 1 lipca 2014 r. pracował jako główny specjalista. Do jego czynności zawodowych należała praca zarówno w biurze jak i w terenie, gdzie wykonywał m.in. pomiary
studni kopanych i wierconych, prowadził inwentaryzację źródeł, obserwację hydrogeologiczną i geologiczną na obszarach porośniętych trawą, zakrzewionych
i zadrzewionych, a więc w środowisku żerowania kleszczy. Pracodawca w ocenie ryzyka zawodowego z dnia 15 marca 2016 r. dotyczącej pracy w terenie jako jedno
z zagrożeń wskazał "kontakt z owadami m.in. kleszcze".
Organ I instancji wyjaśnił, że sporządzona pierwsza karta oceny narażenia zawodowego została doprecyzowana i w konsekwencji ustalono, że w okresie od
1 czerwca 1985 r. do 2 września 1985 r., od 30 sierpnia 1986 r. do 16 kwietnia
2002 r., od 5 maja 2003 r. do 30 września 2004 r. oraz od 6 listopada 2009 r. do
31 sierpnia 2017 r. występowało narażenie zawodowe P. C. na czynniki biologiczne - krętki Borrelia burgdorferi przenoszone przez kleszcze.
Następnie organ I instancji wskazał, że Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Rzeszowie, będący jednostką orzeczniczą I stopnia, w wyniku przeprowadzonego wywiadu z P. C. ustalił, iż podczas zatrudnienia w P. był on ukąszony przez kleszcza w okolice lewego ramienia, zmian skórnych rumieniowych nie obserwował, pajęczaka usunął sam. Zgłosił się do Poradni Chirurgicznej, gdzie na własną prośbę miał przepisaną antybiotykoterapię. W październiku 2016 r. pojawiły się bóle stawów obu nadgarstków, poranna sztywność z drętwieniem rąk, wypadanie przedmiotów z rąk, bóle lewego stawu barkowego i lewego stawu kolanowego, bóle kręgosłupa i osłabienie. W grudniu 2016 r. zgłosił się do lekarza rodzinnego,
a w styczniu 2017 r. wykonano badania laboratoryjne w kierunku boreliozy, uzyskując dodatni wynik Western-blot w obu klasach przeciwciał, w ważnych diagnostycznie antygenach. Kolejne badania serologiczne wykazały takie same wyniki zarówno
w testach przesiewowych, jak i w testach potwierdzenia.
Przeprowadzone postępowanie diagnostyczno-orzecznicze w jednostce orzeczniczej I stopnia obejmowało badania laboratoryjne z uwzględnieniem poziomu przeciwciał przeciwko Borrelii burgdorferi w klasie IgM i IgG metodą CLIA i Western-blot, EKG, konsultacje specjalisty neurologa, ortopedy i specjalisty chorób zakaźnych. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Rzeszowie podał, że u P. C. obserwowano cechy infekcji wywołanej przez krętki Borrelii.
Dodatnie były również wykładniki serologiczne, potwierdzające zakażenie
w przeprowadzonych badaniach laboratoryjnych. Reasumując, Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Rzeszowie, na podstawie całości zgromadzonej dokumentacji wydał orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia 29 października 2019 r., w którym rozpoznał u P. C. chorobę zawodową pod postacią boreliozy.
Organ I instancji wyjaśnił, że rozpatrując ponownie sprawę uzyskał
z Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rzeszowie wyjaśnienia, z których wynikało, że P. C. dostarczył dokumentację medyczną z poszczególnych placówek medycznych i poradni, w których uzyskał świadczenia w okresie od
26 lipca 2012 r. do 19 kwietnia 2018 r.
Ponadto organ I instancji wskazał, że P. C. w toku postępowania podał, iż do ukąszenia przez kleszcza doszło w czasie zatrudnienia w Państwowym Instytucie Geologicznym - Państwowym Instytucie Badawczym, w trakcie wykonywania prac terenowych z początkiem lipca 2016 r. Zgodnie z zestawieniem delegacji przedstawionym przez skarżącego, P. C. w dniach 5 i 6 lipca 2016 r. przebywał na delegacji, wykonując zadania związane z weryfikacją ujęć wodociągowych w miejscowościach na ark. Ż. . Uwagi zawarte w zestawieniu wskazują, że była to praca terenowa. Następnego dnia, tj. 7 lipca 2016 r. zgłosił się do P. Sp. z o.o. w L.
z powodu ukąszenia przez kleszcza.
Jednocześnie Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy dysponuje kopią dokumentacji medycznej wydanej przez P. Sp. z o.o. z dnia 7 lipca 2016 r., na którą składa się wywiad, badanie fizykalne, zalecenia oraz opis przeprowadzonych czynności przez chirurga. Powyższa dokumentacja potwierdza, że P. C. zgłosił się z powodu ukąszenia przez kleszcza, ponadto zawiera informacje o objawach, które wystąpiły oraz o przepisanych lekach i zleconym dawkowaniu.
W dalszej części uzupełnienia do orzeczenia, Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Rzeszowie opisał objawy, które wystąpiły u P. C. w dniu badania w jednostce orzeczniczej podczas postępowania diagnostyczno-orzeczniczego oraz objawy, które pojawiły się w 2016 r., rodzaj badań diagnostycznych i zastosowany sposób leczenia. Dodatkowo Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Rzeszowie wyjaśnił, że do dnia 1 marca 2017 r. brak wpisów
w dokumentacji z Poradni Lekarza Rodzinnego z kodem ICD 10: A69 lub A69.2. Ponadto Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy nie ma dostępu do zasobów Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a zatem nie może odnieść się do przyczyny wszystkich uzyskanych świadczeń ZUS ZLA (zwolnień lekarskich) przez P. C..
W dokumentacji medycznej będącej w posiadaniu jednostki orzeczniczej I stopnia brak jest wcześniejszych badań laboratoryjnych potwierdzających diagnostykę
w kierunku boreliozy.
Następnie, w dalszej części uzupełnienia do orzeczenia lekarskiego jednostka orzecznicza I stopnia informuje, że dysponuje kopiami kart badania profilaktycznego z dnia 18 czerwca 2016 r. i 17 maja 2017r . przeprowadzonych w C. Sp. z o.o. w L.. Karty badania profilaktycznego - badanie wstępne z dnia 18 czerwca 2016 r. i badanie okresowe z dnia 17 maja 2017 r. nie zawierają skierowania od pracodawcy z określeniem czynników szkodliwych
i uciążliwych na stanowisku pracy i nie zawierają badania podmiotowego.
Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Rzeszowie zwrócił uwagę, że
w udostępnionych kartach z dnia 18 czerwca 2016 r. jaki i 17 maja 2017 r. brak jest części, dotyczącej badania podmiotowego, zawierającego informacje o aktualnie zgłaszanych skargach badanego, przebytych chorobach i ich leczeniu, urazach, chorobach przewlekłych, zabiegach operacyjnych, leczeniu w poradniach specjalistycznych oraz wywiadu rodzinnego, informacji o nałogach. Standardowa karta badania profilaktycznego w badaniu podmiotowym zawiera pozycję dotyczącą chorób zakaźnych i pasożytniczych, w tej pozycji umieszcza się informacje
np. o przebytej boreliozie, jej leczeniu oraz innych schorzeniach zakaźnych. Badanie podmiotowe stanowi integralną część każdorazowo prowadzonego badania profilaktycznego, niezależnie od tego, czy jest to badanie wstępne, okresowe, czy kontrolne. Badanie podmiotowe uwzględnia zmiany, jakie nastąpiły od poprzedniego badania, aktualnie zgłaszane problemy zdrowotne. W związku z powyższym, jednostka orzecznicza I stopnia wyjaśniała, że nie może odnieść się do kwestii, czy P. C. sygnalizował objawy choroby, później kwalifikowane przez niego jako skutek ukąszenia przez kleszcza, ponieważ zostało pominięte badanie podmiotowe w karcie badania profilaktycznego (brak takowej rubryki w druku karty badania profilaktycznego) zarówno w badaniu wstępnym jak i okresowym.
Dodatkowo jednostka orzecznicza I stopnia wyjaśniła, że zakażenie to wniknięcie do organizmu i rozwój w nim biologicznego czynnika chorobotwórczego
i wskazała, że rekomendowane testy serologiczne (testy ELISA, Western-blot) potwierdzają odpowiedź immunologiczną na wniknięcie do organizmu patogenu. Jednocześnie Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy wyjaśniał, że w Poradni Chorób Zakaźnych u P. C. rozpoznano chorobę z Lyme, prowadzono antybiotykoterapię doustną, terapię pozajelitową. Lekarz specjalista w dziedzinie chorób zakaźnych po wykonaniu diagnostyki różnicowej (wykluczeniu innych układowych schorzeń układu ruchu) i prowadzonej terapii antybiotykiem rozpoznał
u P. C. boreliozę stawową oporną na antybiotykoterapię.
Organ I instancji podał również, że rolą organów inspekcji sanitarnej rozstrzygających o rozpoznaniu choroby zawodowej nie jest ustalenie, w którym konkretnie zakładzie pracy doszło do ukąszenia przez kleszcza i powstania schorzenia mającego związek z narażeniem zawodowym, a jedynie ustalenie,
w których zakładach pracy istniało narażenie zawodowe, mogące z wysokim prawdopodobieństwem stanowić przyczynę rozwoju analizowanej jednostki chorobowej u pracownika. Jednocześnie organ I instancji wyjaśnił, że nie kwestionuje okoliczności posiadania przez P. C. lasu, jednak nie jest to jednak okoliczność wystarczająca dla uznania wysokiego prawdopodobieństwa pozazawodowej etiologii schorzenia, zwłaszcza przy uwzględnieniu pozostałych istotnych okoliczności faktycznych.
W ocenie organu I instancji niebudzące wątpliwości, potwierdzone narażenie zawodowe P. C. na możliwość ukąszenia przez kleszcze,
w powiązaniu z potwierdzonym w dokumentacji medycznej faktem ukąszenia przez kleszcza, bezpośrednio po wykonywaniu obowiązków zawodowych w terenie na podstawie delegacji pracodawcy, pozwala z wysokim prawdopodobieństwem uznać związek przyczynowo-skutkowy między rozpoznanym schorzeniem, a wykonywaną pracą zawodową.
P. wniósł odwołanie od decyzji organu I instancji zarzucając naruszenie przepisów prawa, tj.:
1. art. 153 w zw. z art. 170 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm., dalej jako "p.p.s.a.") poprzez brak związania zaskarżonej decyzji treścią, oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w prawomocnym wyroku z dnia 4 listopada 2020 r. Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie w sprawie sygn. III SA/Lu 331/20;
2. art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz.U.
z 2023 r., poz. 1465) poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że w przypadku choroby P. C. można stwierdzić bezspornie, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy zwanych "narażeniem zawodowym";
3. art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2023 r., poz. 775, ze zm., dalej jako "k.p.a.") polegającą na niepodjęciu przez organ wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a tym samym niewyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy;
4. art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania administracyjnego zakończonego wydaniem zaskarżonej decyzji w sposób niebudzący zaufania skarżącego do organów władzy publicznej przez zaniechanie pełnego ustalenia stanu faktycznego sprawy i usunięciu zaistniałych
w toku ponownego postępowania wątpliwości, w tym niepełne uwzględnienie w zaskarżonej decyzji treści oceny prawnej i wskazań, co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, sygn. akt III SA/Lu 331/20;
5. art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niezebranie przez organ w sposób wyczerpujący całkowitego materiału dowodowego i w związku z tym nierozpatrzenie go w sposób pełny, pomimo wskazania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie podstawy prawnej umożliwiającej organowi jego uzupełnienie, a w szczególności nieskorzystaniu wyczerpująco przez organ z przysługujących mu w tym względzie uprawnień, zwłaszcza odnośnie uzupełnienia materiału dowodowego o dokumentację z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych;
6. art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie przez organ dowolnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego.
W wyniku rozpatrzenia odwołania, Lubelski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia 22 marca 2023 r. utrzymał w mocy decyzję organu
I instancji.
W pierwszej kolejności w uzasadnieniu podkreślono, że organ I instancji przy ponownym przeprowadzeniu postępowania administracyjnego był zobowiązany zastosować się do zaleceń zawartych w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 4 listopada 2020 r. sygn. akt III SA/Lu 331/20,
tj. podjąć czynności, dotyczące zweryfikowania karty oceny narażenia zawodowego, która winna stanowić podstawę orzeczenia uprawnionej jednostki orzeczniczej, zwrócić się do jednostki orzeczniczej o wyjaśnienie wątpliwości, dotyczących dokumentacji medycznej wykorzystanej w toku procesu diagnostyczno-orzeczniczego i w związku z tym dokonanie przez tą jednostkę pełnego uzasadnienia wydanego w sprawie orzeczenia lekarskiego, ewentualnie podjąć inne czynności stosowne do stanu sprawy, a w ramach swobodnej oceny organ winien odnieść się do dowodów z dokumentów zawierających oświadczenia złożone przez K. P. - kierownika Z. P. oraz M. K. - głównego specjalistę BHP, ewentualnie innych dowodów zgłoszonych przez strony.
Organ II instancji podał również, że w ramach postępowania odwoławczego zwrócono się do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rzeszowie
o dodatkowe doprecyzowanie wydanych w sprawie opinii uzupełniających.
W ocenie organu II instancji w aktach postępowania, jak i w decyzji organu
I instancji znajdują się dokumenty i informacje, które świadczą o zastosowaniu się organu administracyjnego do zaleceń wyroku Sądu, a w konsekwencji nie doszło do naruszenia art. 153 p.p.s.a. w zw. z art. 170 p.p.s.a.
Organ II instancji wskazał, że dokumentacja medyczna oraz informacje, dotyczące przebiegu zatrudnienia P. C. wykazują z dużym prawdopodobieństwem, iż do rozwoju choroby przyczyniła się okoliczność ukłucia przez kleszcza podczas wykonywania obowiązków służbowych w terenie w okresie od 5 do 6 lipca 2016 r. Ponadto w uzupełnionej karcie oceny narażenia zawodowego z dnia 30 lipca 2021 r. zostały w pkt 15 wykazane okresy narażenia zawodowego na ukłucie przez kleszcze i związaną z tym możliwość zakażenia krętkiem Borelii, co
w odniesieniu do opinii wydanych przez uprawnioną jednostkę orzeczniczą, zajmującą się stroną medyczną rozpoznanego schorzenia i jej związkiem
z wykonywaną pracą zostało rozpatrzone i stwierdzone. Wskazano, że dla rozpoznania choroby zawodowej analizie podlegają warunki pracy pracownika. Przy ustaleniu, że w środowisku pracy istnieje ekspozycja na narażenie, należy przyjąć wysokie prawdopodobieństwo zawodowego pochodzenia choroby. Zatem istnienie narażenia zawodowego w środowisku pracy stwarza domniemanie związku między wykonywaną pracą a stwierdzoną chorobą zawodową. Dla takiego orzeczenia nie ma znaczenia potencjalne występowanie czynników narażenia poza miejscem pracy, choćby narażenie w poprzednich miejscach pracy. Tego rodzaju okoliczności mogą stać się przyczyną odmowy orzeczenia choroby zawodowej, ale tylko w przypadku, gdy w postępowaniu zostanie wykazane, że choroba zawodowa wystąpiła niezależnie od przyczyn narażenia stwierdzonych w środowisku pracy. Dowód co do takich okoliczności nie ciąży na organie, który prowadzi postępowanie o stwierdzenie choroby zawodowej, co oznacza, że wystarczającym zakresem postępowania wyjaśniającego w takim postępowaniu jest ustalenie okoliczności stanowiących prawdopodobieństwo pojawienia się choroby, a nie jest nim objęte ustalanie konkretnego miejsca, czasu i przyczyny narażenia, która spowodowała chorobę.
W ocenie organu II instancji nie znajdują uzasadnienia także zarzuty naruszenia przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. W szczególności skarżący przekracza swoje kompetencje, wskazując jaka dokumentacja medyczna, dotycząca procedowania w przedmiocie choroby zawodowej winna być brana pod uwagę w procesie diagnostyczno-orzeczniczym. Podważa również kompetencje
i wiedzę medyczną uprawnionego lekarza orzecznika specjalisty w dziedzinie medycyny pracy, powołując się na medyczne portale internetowe. Kompetencją przysługującą pracodawcy w zakresie postępowania administracyjnego w sprawie choroby zawodowej pracownika mogą być wątpliwości w zakresie warunków pracy świadczonej przez pracownika w środowisku narażenia na daną chorobę zawodową, natomiast wszelkie informacje, dotyczące dokumentacji medycznej pracownika czy rodzaju przeprowadzanych przez uprawnionego lekarza badań, należą bezpośrednio do uprawnionych podmiotów medycznych. Zdaniem organu II instancji, zarzuty odwołania w przeważającym stopniu skupiają się na wydanym w sprawie orzeczeniu lekarskim i opiniach uzupełniających do niego, podważając ich merytorykę oraz wiarygodność, dotyczącą przeprowadzonego procesu diagnostyczno-orzeczniczego, a zwłaszcza materiału dowodowego, wskazując na jego niewystarczający zakres (m.in. pozyskania i analizy dokumentacji z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych) oraz podając w wątpliwość wyniki badań, na których lekarz orzecznik oparł swoją diagnozę. Pracodawca nie posiada uprawnień do wskazywania jaka dokumentacja medyczna winna być przedmiotem analizy w przedmiocie choroby zawodowej, jak też nie posiada specjalistycznej wiedzy medycznej uprawniającej do podważania wyników badań, na których oparł się lekarz orzecznik. Dokumentacja medyczna i jej wykorzystanie zależy wyłącznie od potrzeb uprawnionych jednostek orzeczniczych, które indywidualnie określają jaka dokumentacja jest niezbędna do rozpoznania choroby zawodowej. Jednostka orzecznicza w razie wątpliwości diagnostycznych ma możliwość wystąpienia do pacjenta lub innych podmiotów leczniczych
o udostępnienie niezbędnej w procesie orzeczniczym dokumentacji medycznej oraz do pracodawcy, jeżeli zachodzi potrzeba uzupełnienia materiału dowodowego
w zakresie narażenia zawodowego. Jeżeli uzna, że posiadany materiał dowodowy jest wystarczający do rozpoznania choroby zawodowej, nie podejmuje dodatkowych działań.
Organ II instancji podkreślił, że stanowisko jednostki orzeczniczej zawarte
w orzeczeniu lekarskim nr [...] oraz w pismach z dnia 16 marca 2022 r.,
6 czerwca 2022 r. oraz 9 stycznia 2023 r., wyjaśnia jaki materiał dowodowy był dla lekarza orzecznika podstawą do rozpoznania choroby zawodowej. W pismach uzupełniających znajdują się również wyjaśnienia kwestii, zawartych w wyroku Sądu tj. z jakiego okresu i z jakich podmiotów medycznych pochodziła dokumentacja medyczna pacjenta, materiał dowodowy w postaci udokumentowania zgłoszenia P. C. po zdarzeniu ukłucia przez kleszcza, podanie objawów ze strony układu ruchu zaobserwowanych u pacjenta podczas badania wstępnego, wskazanie badań i dokumentacji medycznej, które potwierdziły, iż pacjent jest chory na boreliozę (pismo WOMP w Rzeszowie z dnia 16 marca 2022 r.), wyjaśnienie różnicy pomiędzy infekcją krętkiem boreliozy a potwierdzeniem rozwoju choroby pod postacią boreliozy (pismo WOMP w Rzeszowie z dnia 6 czerwca 2022 r.), poświadczenie dodatkowej analizy zmienionej karty oceny narażenia zawodowego, która potwierdza, iż narażenie zawodowe i zdarzenie ukłucia przez kleszcza udokumentowane i analizowane w kontekście rozwoju boreliozy, uzasadniają jej końcowe rozpoznanie jako choroby zawodowej (pismo WOMP w Rzeszowie z dnia
9 stycznia 2023 r.).
Ponadto wyjaśniono, że organ I instancji odniósł się do oświadczeń składanych przez K. P. i M. K., zgodnie ze wskazaniami zawartymi w wyroku Sądu.
Organ II instancji wskazał, że sprawy chorób zawodowych są regulowane przepisami Kodeksu pracy oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawach chorób zawodowych. Zgodnie bowiem z art. 2351 Kodeksu pracy za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych będącego załącznikiem do rozporządzenia, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy zwanych "narażeniem zawodowym". Natomiast według art. 2352 Kodeksu pracy rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym
w wykazie chorób zawodowych. Wskazano, że w orzecznictwie przyjmowany jest powszechnie pogląd o związaniu organów inspekcji sanitarnej orzeczeniem lekarskim, wydanym w trybie rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych i braku podstaw do przeprowadzenia przez organ samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Jeżeli zatem orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z prawem, organ nie może kwestionować jego treści. Ponadto wydanie orzeczenia poprzedzone jest wykonaniem szeregu badań, konsultacji z lekarzami specjalistami, a samo orzeczenie jest efektem tych wszystkich działań i zawiera w swej treści przede wszystkim informacje
o rozpoznaniu lub o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Organ nie posiada właściwej wiedzy medycznej do rozpoznania jednostki chorobowej, a przed wydaniem decyzji P. C. poddany został specjalistycznym badaniom we właściwej jednostce orzeczniczej I stopnia. Na podstawie wyników tych badań, wydane zostało orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej.
Organ II instancji podkreślił, że decydujące o rozpoznaniu choroby zawodowej są badania przeprowadzone w jednostkach do tego uprawnionych - w niniejszej sprawie w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w Rzeszowie tj. jednostce orzeczniczej I stopnia. Jeżeli podczas procesu diagnostycznego, jednostka orzecznicza I stopnia w sposób bezsporny, rozpoznaje schorzenie znajdujące się
w wykazie chorób zawodowych (borelioza) i orzeka chorobę zawodową, organ inspekcji sanitarnej nie podważa przeprowadzonych w wiarygodny sposób badań lekarskich. Na podstawie regulacji prawnej zawartej w § 8 ust. 1 Rozporządzenia, inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu lub o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na orzeczeniu lekarskim wydanym przez uprawnionego lekarza oraz postępowaniu epidemiologicznym (karcie oceny narażenia zawodowego).
W związku z powyższym – w ocenie organu II instancji decyzja Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Lublinie jest prawidłowa pod względem merytorycznym i oparta została na właściwych podstawach prawnych.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie P. w W. zarzucił:
1. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
tj. art. 153 w zw. z art. 170 p.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na braku związania w zaskarżonej decyzji treścią, oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi
w prawomocnym wyroku z dnia 4 listopada 2020 r. Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie sygn. akt: III SA/Lu 331/20, który uchylił decyzje organów I i II instancji wydane w przedmiotowej sprawie, mając na względzie, że orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby, podczas gdy wbrew zawartym w wyroku wskazaniom Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie:
a. pomimo podjętych przez organy czynności mających na celu uzupełnienie materiału dowodowego, nadal nie można uznać, że orzeczenie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rzeszowie (dalej także jako WOMP) zostało udokumentowane i uzasadnione
w sposób pełny;
b. w postępowaniu diagnostyczno-orzeczniczym w WOMP pomimo obserwowania u P. C. cech infekcji wywołanej krętkami Borrelii, nie wymieniono rodzaju obserwowanych cech infekcji;
c. pomimo wskazania przez Sąd podstawy prawnej umożliwiającej organom uzupełnienie materiału dowodowego, tj. § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, organy nie skorzystały wyczerpująco
z przysługujących im w tym względzie uprawnień, zwłaszcza odnośnie uzupełnienia materiału dowodowego o dokumentację
z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych;
d. pomimo faktu licznych zwolnień lekarskich P. C.
w okresie poprzedzającym lipiec 2016 r., w tym 76 dni na zwolnieniu lekarskim w roku 2015, WOMP uznał, że dokumentacja medyczna
z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie miała znaczenia dla sprawy, nie wyjaśniając, dlaczego tak uważa; kwestia powodów tych licznych zwolnień może mieć istotne dla sprawy znaczenie, tym bardziej, że z informacji pochodzących od kierownik Pracowni skarżącego w L. - K. P. wynika, że skargi P. C. na stan zdrowia, w szczególności na różne dolegliwości stawowe i kręgosłupowe, zaczęły się od początku jego zatrudnienia, a z wyjaśnień WOMP wynika, że w Poradni Chorób Zakaźnych rozpoznano u P. C. boreliozę stawową oporną na antybiotykoterapię;
e. WOMP nie wyjaśnił wątpliwości związanych z dokumentacją medyczną, pozwalającą uznać ukłucie przez kleszcza podczas wykonywania przez P. C. obowiązków służbowych
w ramach delegacji w dniach 5 i 6 lipca 2016 r. za zdarzenie rzeczywiście mające miejsce, w tym niejasności, dlaczego P. C. zgłosił się z tym przypadkiem do poradni chirurgicznej, co budzi wątpliwości w świetle informacji, że wcześniej usunął sobie pajęczaka, w miejscu ukłucia nie występował charakterystyczny rumień, a lekarz z poradni chirurgicznej nie skierował go na konsultację do odpowiedniego specjalisty - lekarza chorób zakaźnych;
f. WOMP nie wyjaśnił wystarczająco wątpliwości, czy P. C. jest tylko zakażony krętkami Borelii, czy również jest chory na boreliozę nie wskazując, jakie konkretnie objawy kliniczne świadczą o zachorowaniu, a także nie wyjaśnił w sposób jednoznaczny, czy do zakażenia nie mogło dojść przed lipcem 2016 r., czyli
w okolicznościach innych niż związanych z pracą na rzecz skarżącego;
2. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
tj. art. 2351 Kodeksu pracy poprzez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że w przypadku choroby P. C. można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym", podczas gdy
w niniejszej sprawie nie można mówić ani o spełnieniu przesłanki bezsporności spowodowania choroby zawodowej, ani o spełnieniu przesłanki spowodowania choroby zawodowej z wysokim prawdopodobieństwem;
3. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
tj. art. 2351 Kodeksu pracy, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na błędnym przyjęciu, że jeśli w niniejszej sprawie
w środowisku pracy ustalono istnienie ekspozycji na narażenie, należy przyjąć wysokie prawdopodobieństwo zawodowego pochodzenia choroby, oraz że istnienie narażenia zawodowego w środowisku pracy stwarza domniemanie związku między wykonywaną pracą, a stwierdzoną chorobą zawodową, podczas gdy w niniejszej sprawie ekspozycja na narażenie istniała nie tylko w środowisku pracy, tym samym domniemanie podlega obaleniu przeciwdowodem, a przeciwdowody mające na celu obalenie tego domniemania zostały wielokrotnie przedstawione przez skarżącego;
4. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania, tj. art. 7 k.p.a., poprzez przeprowadzenie przez organ I instancji w sposób budzący zastrzeżenia analizy procedury zgłoszenia domniemanego wypadku ukąszenia przez kleszcza w lipcu 2016 r. oraz sposobu jej rozpatrywania przez placówkę służby zdrowia, w szczególności nieprzeanalizowanie przez organy informacji, że P. C. z powodu domniemanego ukąszenia przez kleszcza zgłosił się do P. Sp. z o.o. w L.,
a wywiad, badanie fizykalne, zalecenia oraz opis przeprowadzonych czynności zostały wykonane przez chirurga oraz nieustosunkowanie się do tego zarzutu, który został przedstawiony przez skarżącego w odwołaniu, podczas gdy powyższe kwestie powinny zostać rozpatrzone przez organy, zwłaszcza w aspekcie analizy procedury zgłoszenia domniemanego wypadku ukąszenia przez kleszcza w lipcu 2016 r., sposobu jej rozpatrywania przez placówkę służby zdrowia oraz analizy prawidłowości diagnozy wystawionej przez lekarza, którego specjalizacja była nieadekwatna do zgłoszenia domniemanego ukąszenia przez kleszcza;
5. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania, tj. art. 7 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art 77 § 1 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie w sposób wyczerpujący w oparciu
o zebrane w toku postępowania dowody i materiały wszystkich okoliczności sprawy i nieodniesienie się w całości do zarzutów i wniosków przedstawionych przez skarżącego w odwołaniu, w szczególności nieudzielenie w piśmie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy
w Rzeszowie z dnia 9 stycznia 2023 r. jasnych i wyczerpujących odpowiedzi na pytania zadane w piśmie Lubelskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektoratu Sanitarnego z dnia 16 września 2022 r. - przedstawione odpowiedzi były powierzchowne i niepełne, oraz niezwrócenie się przez organ do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rzeszowie o przedstawienie uzupełniających wyjaśnień pomimo wniosku skarżącego, podczas gdy skarżący przedstawił uwagi co do zebranych dowodów i materiałów oraz zawnioskował o zwrócenie się do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rzeszowie o przedstawienie uzupełniających wyjaśnień, który to wniosek nie został rozpatrzony pozytywnie przez organ;
6. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania, tj. art. 7 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art 77 § 1 k.p.a., poprzez brak podjęcia przez organ wszelkich czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego,
a w szczególności poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z:
a. pełnej dokumentacji medycznej P. C.,
a w szczególności dokumentacji medycznej przed październikiem 2016 r. oraz powodów zwolnień lekarskich w czasie zatrudnienia
u skarżącego;
b. opinii lekarzy specjalistów co do działań, jakie powinny być podjęte przez osobę ukąszoną przez kleszcza, świadomej tego ukąszenia, charakteru leczenia, długości jego trwania oraz możliwej skuteczności w zwalczeniu Borrelia burgdorferi i uniemożliwieniu zachorowania na boreliozę;
c. opinii lekarzy specjalistów w zakresie wystąpienia boreliozy,
tj. czy zarażenie się bakterią Borrelia burgdorferi jest jednoznaczne z byciem chorym na boreliozę;
d. opinii lekarzy specjalistów, w tym orzeczenia lekarskiego, w którym lekarz specjalista odniósłby się do następujących faktów: działalności gospodarczej prowadzonej przez P. C.
w odniesieniu do zidentyfikowanej jednostki chorobowej, innych ukąszeń kleszczy, których doświadczył P. C., posiadania zalesionej nieruchomości i częstego przebywania na jej terenie, ewentualnego posiadania psów, stanu zdrowia P. C. od momentu zatrudnienia u skarżącego i ocenę wszystkich tych faktów oraz pełnej dokumentacji medycznej w stosunku do oceny narażenia na czynniki szkodliwe w postaci zarażenia się bakterią Borrelia burgdorferi;
7. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania, tj. art. 8 § 1 k.p.a., poprzez prowadzenie postępowania administracyjnego w sposób niebudzący zaufania do organów władzy publicznej przez zaniechanie pełnego ustalenia stanu faktycznego sprawy i usunięciu zaistniałych w toku ponownego postępowania wątpliwości, w szczególności poprzez niepełne uwzględnienie w zaskarżonej decyzji treści, oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku, podczas gdy organy administracji publicznej powinny prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania;
8. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania, tj. art. 80 k.p.a., poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, zwłaszcza dowodu w postaci pisma Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy
w Rzeszowie z dnia 9 stycznia 2023 r., co w konsekwencji doprowadziło do utrzymania w mocy zaskarżonej decyzji organu I instancji, mimo wskazania przez skarżącego nieprawidłowości i niejasności, podczas gdy zgodnie
z art. 80 k.p.a., organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona, a okoliczność, że organ administracji nie może we własnym zakresie, bez uzyskania orzeczenia lekarskiego, dokonać rozpoznania choroby i ustalenia czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych oraz czy pozostaje w związku z warunkami pracy, nie zwalnia organu od oceny tego orzeczenia stosownie do art. 80 k.p.a., organ ma bowiem obowiązek kontrolować, czy wydane orzeczenie wyjaśniło istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych;
9. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania, tj. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., poprzez utrzymanie
w mocy decyzji organu I instancji, podczas gdy decyzja ta powinna zostać uchylona w całości.
Wobec tak postawionych zarzutów skarżący wniósł o:
1. uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o uchylenie decyzji organu
I instancji;
2. zobowiązanie organu do uzupełnienia postępowania dowodowego o materiał dowodowy w postaci pełnej dokumentacji medycznej dotyczącej stanu zdrowia P. C., zwłaszcza o dokumentację medyczną z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych;
3. zobowiązanie organu do zwrócenia się do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rzeszowie o przedstawienie uzupełniających wyjaśnień zawierających w szczególności:
a. jasne i wyczerpujące odpowiedzi na pytania zawarte w piśmie Lubelskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektoratu Sanitarnego
z dnia 16 września 2022 r.;
b. wyjaśnienia odnoszące się w całości do zarzutów i wniosków przedstawionych przez skarżącego w odwołaniu;
c. wyjaśnienia uwzględniające uwagi skarżącego zawarte w piśmie z dnia 2 marca 2023 r.
4. o dopuszczenie i przeprowadzenie - na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. dowodu z opinii biegłego lekarza medycyny pracy oraz lekarza specjalisty chorób zakaźnych na okoliczność stanu zdrowia P. C. przed rzekomym ukąszeniem kleszcza w lipcu 2016 r. i występowania objawów zarażenia bakterią Borrelia burgdorferi i ewentualnej boreliozy przed lipcem 2016 r. na podstawie dokumentacji medycznej, przebiegu prawidłowego postępowania
i leczenia po ukąszeniu kleszcza;
5. zobowiązanie P. C. do wskazania wszystkich placówek medycznych oraz lekarzy, z których usług medycznych korzystał od czerwca 2013 r. i zwrócenie się do tych placówek oraz lekarzy o przekazanie pełnej dokumentacji medycznej oraz dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z tych dokumentów na okoliczność stanu zdrowia P. C. przed rzekomym ukąszeniem kleszcza w lipcu 2016 r., występowania objawów zarażenia bakterią Borrelia burgdorferi i ewentualnej boreliozy przed lipcem 2016 r., innego ewentualnego ukąszenia przez kleszcza, przebiegu postępowania i leczenia po rzekomym ukąszeniu kleszcza w lipcu 2016 r.;
6. zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skarżący podniósł, że Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Rzeszowie jako uprawniona jednostka orzecznicza, w dalszym ciągu nie wyjaśnił
w sposób wystarczający, że prawidłowo rozpoznał chorobę zawodową u P. C.. Przeprowadzona przez WOMP weryfikacja stanu zdrowia pracownika w okresie poprzedzającym rzekome ukąszenie przez kleszcza na początku lipca 2016 r. ograniczyła się do sprawdzenia, czy w Poradni Lekarza Rodzinnego znajduje się dokumentacja medyczna świadcząca o ewentualnym stwierdzeniu zakażenia krętkiem z rodzaju Borrelia burgdorferi i leczenia objawów takiego zakażenia. WOMP nie zweryfikował natomiast powodów licznych wcześniejszych zwolnień lekarskich P. C., zasłaniając się brakiem dostępu do zasobów Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
W ocenie skarżącego kwestia powodów tych licznych zwolnień może mieć istotne dla sprawy znaczenie, tym bardziej, że z informacji pochodzących od kierownik Pracowni Skarżącego w L. - K. P. wynika, że skargi P. C. na stan zdrowia, w szczególności na różne dolegliwości stawowe
i kręgosłupowe, zaczęły się od początku jego zatrudnienia, a z wyjaśnień WOMP wynika, że w Poradni Chorób Zakaźnych rozpoznano u P. C. boreliozę stawową oporną na antybiotykoterapię. W związku z powyższym należy podkreślić, że WOMP nie zweryfikował faktycznego stanu zdrowia P. C. w okresie przed lipcem 2016 r.
Skarżący wskazał, że w ogólnodostępnych źródłach, np. na medycznych portalach internetowych, można znaleźć informacje o błędach analizy wyniku diagnostycznego. Przeciwciała w organizmie człowieka utrzymują się po zakażeniu miesiącami lub latami. W związku z tym badania serologiczne nie pozwalają na rozróżnienie zakażeń aktywnych z już przebytymi. Dodatni wynik badań serologicznych bez objawów klinicznych nie ma wartości diagnostycznej. Ponadto WOMP nie uzupełnił informacji, jakie objawy kliniczne, występujące u P. C. świadczą o jego stanie chorobowym.
Zdaniem skarżącego podjęte przez organy w toku ponownego postępowania czynności w celu zweryfikowania karty oceny narażenia zawodowego, uzyskane
z WOMP wyjaśnienia mające wyjaśnić opisane w wyroku wątpliwości i w pełni uzasadnić wydane orzeczenie oraz inne czynności, okazały się niewystarczające do wykonania wskazań Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Skarżący podkreślił, że nie zostało wystarczająco uwzględnione wskazanie Sądu, aby dokonać oceny podnoszonych przez pracodawcę lub byłego pracodawcę okoliczności, które w ich ocenie wskazują na pozazawodową etiologię choroby,
w szczególności fakt prowadzenia równolegle z okresem zatrudnienia – własnej działalności gospodarczej przez P. C. o profilu rodzajowo tożsamym
z obowiązkami wykonywanymi w ramach stosunku pracy. Ponadto skarżący stoi na stanowisku, że w niniejszej sprawie ekspozycja na narażenie istniała nie tylko
w środowisku pracy. W szczególności aktywność w zakresie własnej działalności gospodarczej oraz posiadanie lasu - były źródłem czynników chorobotwórczych innym niż warunki pracy, które mogły mieć wpływ na pozazawodową etiologię choroby.
Skarżący rozwinął także argumentację na poparcie zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje.
Skarga okazała się niezasadna.
Sąd rozpoznał skargę na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a.
Na wstępie należy podkreślić, że podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo
o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.), zgodnie
z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone
w ustawie, została również wyrażona w art. 3 § 1 p.p.s.a. Do zakresu kognicji sądów administracyjnych należą sprawy określone w art. 3 § 2 - § 3 oraz art. 4 p.p.s.a. Sądy administracyjne nie prowadzą postępowania dowodowego, którego celem jest ustalenie stanu faktycznego, a jedynie weryfikują legalność wydanych przez organy administracji aktów. Przeprowadzenie dowodu uzupełniającego i to jedynie
z dokumentu, na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. jest możliwe, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie (zob. postanowienie NSA z dnia 26 września 2023 r., sygn. III FZ 409/23, opubl. CBOSA). W związku z tym wnioski skarżącego
o przeprowadzenie dowodów z opinii biegłych nie mogły zostać uwzględnione z racji braku w tym zakresie podstawy prawnej.
Należy przypomnieć, że wyrokiem z dnia 4 listopada 2020 r. (III SA/Lu 331/20) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylił decyzję Lubelskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Lublinie z dnia 27 marca 2020 r. oraz decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Lublinie z dnia 10 grudnia 2019 r. w przedmiocie choroby zawodowej. Wyrok jest prawomocny.
Wobec tego w niniejszej sprawie istotne znaczenie ma treść art. 153 p.p.s.a., stosownie do którego ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.
W orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi wątpliwości, że
art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący i wywiera skutki w dwóch płaszczyznach, mianowicie ani organ administracji publicznej, ani sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie nie mogą pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu, gdyż ocena ta wiąże je w sprawie. Jedynie w przypadku, gdy ulegnie zmianie podstawa prawna danego stosunku prawnego lub gdy zmienią się okoliczności faktyczne, będziemy mieli do czynienia
z nową sprawą, do której zasada z art. 153 p.p.s.a. nie będzie miała już zastosowania (tak NSA w wyroku z dnia 19 maja 2022 r., II OSK 2531/19).
Związanie samego sądu administracyjnego w rozumieniu art. 153 p.p.s.a. oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne
z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się organu administracji publicznej do wskazań w zakresie dalszego postępowania (zob. wyroki NSA: z dnia 9 września 2021 r., I GSK 702/21; z dnia
8 lipca 2021 r., II OSK 3068/18; z dnia 12 września 2018 r., I FSK 1821/16 oraz
z dnia 6 lutego 2018 r., sygn. II FSK 357/16).
Wskazuje się też, że ocena prawna musi zostać w orzeczeniu wyrażona, co oznacza, że za przedmiot związania można uznać jedynie te elementy oceny odnoszącej się do przepisów prawa, które zostały zamieszczone w treści uzasadnienia orzeczenia. Muszą one mieć postać jednoznacznych twierdzeń, sformułowanych w sposób jasny, umożliwiający ustalenie treści związania bez potrzeby podejmowania skomplikowanych zabiegów interpretacyjnych (tak NSA
w wyrokach z dnia 15 grudnia 2020 r., II OSK 1779/18 i z dnia 11 kwietnia 2018 r.,
II OSK 674/18; podobne w wyroku z dnia 6 sierpnia 2019 r., I OSK 2295/17). Wyrażona w taki sposób ocena ma ten skutek, że sądy rozpoznające między tymi samymi stronami inny spór muszą przyjmować, że dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak przyjęto w prawomocnym, wcześniejszym wyroku (tak w wyroku NSA
z dnia 26 stycznia 2022 r., I FSK 1260/18). Przepis art. 153 p.p.s.a. określa taką relację między organem administracyjnym a sądem, która sprowadza się do związania organu oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania, gdzie nie ma miejsca na polemikę organu z oceną prawną i wskazaniami do dalszego postępowania. Związanie oceną prawną oznacza więc, że ani organ administracji, ani sąd administracyjny nie mogą w przyszłości formułować innych, nowych ocen prawnych, które pozostawałyby w sprzeczności z poglądem wcześniej wyrażonym
w uzasadnieniu wyroku i mają obowiązek podporządkowania się mu w pełnym zakresie (zob. wyrok NSA z dnia 24 marca 2021 r., I OSK 4162/18).
Jeżeli sprawa podlegała już kontroli i ocenie sądu administracyjnego,
a wydany wyrok miał charakter kasatoryjny, to przy ponownym rozpoznawaniu kolejnej skargi podstawowym obowiązkiem sądu jest zweryfikowanie, czy organy zastosowały się do oceny prawnej i zaleceń, wynikających z prawomocnego wyroku. Skoro bowiem sąd zdecydował się na wyeliminowanie decyzji z obrotu prawnego, to w każdym tego rodzaju wyroku znajdzie się wytknięcie błędów, uchybień z zakresu prawa materialnego lub procesowego. Łączy się ono wówczas ze wskazaniem co do dalszego toku postępowania – wyraźnym zaznaczeniem, jaką wykładnię przepisów powinien przyjąć organ, jakie przepisy ma w sprawie zastosować lub jakich czynności procesowych winien dokonać, aby wydana ponownie decyzja odpowiadała wymogom prawa.
W powołanym już wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 4 listopada 2020 r. wskazano, że orzeczenie lekarskie wydane przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Rzeszowie, jako jednostkę orzeczniczą
I stopnia, nie zostało uzasadnione w sposób pełny. Z uzasadnienia tego orzeczenia nie wynika bowiem, jaka dokumentacja medyczna, z jakich jednostek opieki zdrowotnej oraz dokładnie z jakich okresów, była przedmiotem analizy jednostki orzeczniczej i stanowiła podstawę poszczególnych ustaleń opisanych
w uzasadnieniu orzeczenia stwierdzającego chorobę zawodową. W konsekwencji treść orzeczenia nie pozwala ocenić w szczególności, czy twierdzenia P. C. o pogryzieniu go przez kleszcza z początkiem lipca 2016 r., w trakcie wykonywania prac terenowych w ramach zatrudnienia w P. i zgłoszeniu się w związku z tym następnego dnia lub dwa dni później do przychodni L. w L., znajdują potwierdzenie w dokumentacji lekarskiej. Z uzasadnienia orzeczenia w ogóle nie wynika, czy jednostka orzecznicza dysponowała dokumentacją lekarską z przychodni L. w L. obejmującą poradę lekarską, na którą powoływał się P. C.. Jest to zaś kwestia istotna, biorąc pod uwagę, że skarżący pracodawca w odwołaniu poddawał w wątpliwość wskazywane przez P. C. termin i miejsce ugryzienia przez kleszcza.
Dalej Sąd wskazał, że w aktach postępowania administracyjnego znajdują się jedynie wyniki badań laboratoryjnych P. C. z 2018 r. oraz zaświadczenie z Instytutu Medycyny Wsi w L. z dnia 14 grudnia 2018 r. Brak natomiast jakiejkolwiek innej dokumentacji medycznej pracownika. W związku z tym, w sytuacji gdy rodzaj dokumentacji medycznej oraz okres nią objęty nie został także uwidoczniony w orzeczeniu jednostki orzeczniczej, organ sanitarny w istocie nie miał możliwości dokonania realnej oceny tego orzeczenia jako dowodu w sprawie
i uznania, że uzasadnienie orzeczenia stwierdzającego chorobę wymienioną
w wykazie chorób zawodowych oraz zawodową etiologię tej choroby jest wyczerpujące.
Sąd podkreślił również, że w orzeczeniu lekarskim wskazano ogólnie, że
w postępowaniu diagnostyczno-orzeczniczym w WOMP w Rzeszowie u badanego obserwowano cechy infekcji wywołanej krętką Borelli. Nie wymieniono natomiast rodzaju obserwowanych w tym postępowaniu cech infekcji. Tymczasem skarżący pracodawca, powołując się na informacje uzyskane od jednostki sprawującej opiekę profilaktyczną u skarżącego, podnosił w odwołaniu, że samo stwierdzenie przeciwciał w organizmie pacjenta nie wystarczy do rozpoznania boreliozy, a przeciwciała świadczą jedynie o wystąpieniu kontaktu z krętkami Borelii. Ponadto podnosił, że to występujące u pacjenta choroby współistniejące oraz uraz, jakiego P. C. doznał w styczniu 2016 r., mogą być przyczyną występujących u niego dolegliwości. Skarżący wskazywał, że w 2015 r. absencja P. C. wynosiła łącznie
92 dni, a według twierdzeń osób współpracujących P. C. uskarżał się na liczne dolegliwości, co zdaniem skarżącego mogło świadczyć, że występowały
u niego inne schorzenia, nie mające związku z ukąszeniem przez kleszcza. Skarżący podnosił, że w wydanym orzeczeniu ani w decyzji organu pierwszej instancji nie zostały wymienione żadne typowe objawy kliniczne boreliozy, poza bólami stawów
w nadgarstkach i poranną sztywnością oraz drętwieniem rąk.
Sąd skonstatował, że wbrew stanowisku organu odwoławczego, zachodziła potrzeba wystąpienia do jednostki orzeczniczej o uzupełnienie orzeczenia lekarskiego, celem wyjaśnienia w sposób wszechstronny i przekonujący wyżej omówionych okoliczności.
Podkreślono również, że w karcie oceny narażenia zawodowego sporządzonej przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w dniu 5 grudnia
2018 r. wskazano, że P. C. prowadził własną działalność gospodarczą
w okresie od 1 stycznia 1996 r. do 2 czerwca 2013 r. Natomiast z dołączonych do skargi wydruków z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej wynika, że działalność gospodarcza P. C. została uwidoczniona w tej Ewidencji jako zawieszona dopiero w dniu 1 lutego 2015 r., następnie w dniu 1 maja 2015 r. jako wznowiona, kolejny raz jako zawieszona w dniu 1 czerwca
2016 r. i ponownie jako wznowiona w dniu 6 grudnia 2016 r. oraz jako zawieszona
w dniu 31 sierpnia 2017 r. Okoliczności te nie były znane w dotychczas przeprowadzonym postępowaniu.
Finalnie Sąd zobowiązał organ do podjęcia czynności w celu zweryfikowania karty oceny narażenia zawodowego, która winna stanowić podstawę orzeczenia uprawnionej jednostki orzeczniczej, a ponadto zwróci się do tej jednostki orzeczniczej o wyjaśnienie zaistniałych wątpliwości i pełne uzasadnienie wydanego orzeczenia, ewentualnie podejmie także inne czynności, stosownie do stanu sprawy. Organ zobowiązany został ponadto do odniesienia się do przedstawionych wraz ze skargą dowodów w postaci dokumentów obejmujących oświadczenia złożone przez K. P. - kierownika Z. P. oraz M. K. – głównego specjalistę ds. BHP, a także ewentualnie innych jeszcze dowodów zgłoszonych przez strony.
Oceniając zaskarżoną decyzję należy uznać, że ocena prawna i zalecenia zawarte w powołanym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie zostały przez organy administracyjne wypełnione.
Jak wynika z akt sprawy w dniu 7 lipca 2016 r. P. C. zgłosił się do placówki medycznej L. Sp. z o.o. Poradni Chirurgii Ogólnej z powodu ukąszenia przez kleszcza w dniu 6 lipca 2016 r. W badaniu fizykalnym lekarz stwierdził w miejscu po usuniętym kleszczu zaczerwienienie i niewielki obrzęk
(k. 373). Z materiału dowodowego wynika również, że w dniach 5 i 6 lipca
2016 r. P. C. wykonywał prace w terenie na podstawie delegacji wystawionej mu przez skarżącego, czego skarżący nie kwestionuje. Skarżący nie zaprzecza również, że P. C. w środowisku pracy narażony był na pogryzienia przez owady i pajęczaki. Wynika to wprost z oceny ryzyka zawodowego przedstawionego przez skarżącego (k. 24).
W związku z tym kwestionowanie przez skarżącego faktu ukąszenia P. C. przez kleszcza w dniu 6 lipca 2016 r. ("rzekome ukąszenie przez kleszcza na początku lipca 2016 r.") stoi w sprzeczności z materiałem dowodowym,
z którego w ocenie Sądu wprost wynika, że do takiego ukąszenia w konkretnym dniu doszło. Trudno bowiem zakwestionować racjonalność działania P. C., który po ukąszeniu przez kleszcza udał się najszybciej jak to było możliwe do placówki medycznej. Logika i doświadczenie życiowe wskazują, że pacjent nie poszukuje pomocy medycznej, jeżeli nie ma ku temu przesłanek. Innymi słowy, ktoś kto nie został ukąszony przez kleszcza nie zgłasza się do lekarza z takim problemem. Dodatkowo w dokumentacji medycznej L. Sp. z o.o. z tego dnia – lekarz wyraźnie wskazał, że wystąpiło zaczerwienienie i niewielki obrzęk w miejscu po ukąszeniu kleszcza. Dlatego też – w ocenie Sądu – fakt ukąszenia P. C. przez kleszcza w dniu 5 lipca 2016 r. został udowodniony i trudno
z tym polemizować. Nie ma bowiem żadnych przesłanek, aby podważać autentyczność dokumentacji medycznej z tego dnia, jak też prawdziwość poczynionych przez lekarza obserwacji.
Odnosząc się natomiast do zarzutów skarżącego, że nie zostało wyjaśnione dlaczego P. C. zgłosił się do poradni chirurgicznej z powodu ukąszenia,
a nie do innej specjalistycznej poradni, to należy zwrócić uwagę, że wizyta w L. Sp. z o.o. miała miejsce już następnego dnia po ujawnionym ukąszeniu, a więc
w możliwie najkrótszym terminie. Takie zachowanie P. C. należy uznać za racjonalne z punktu widzenia pacjenta.
W aktach sprawy znajduje się także pismo WOMP z dnia 16 marca
2022 r., z którego treści wynika, że skarżący przedłożył dokumentację medyczną
z placówek, w których uzyskiwał świadczenia w okresie od lipca 2012 r do kwietnia 2018 r. (k. 500). W szczególności zwraca uwagę fakt, że P. C. przed lipcem 2016 r. korzystał ze świadczeń medycznych w Poradni Lekarza Rodzinnego oraz Poradni Diabetologicznej oraz Poradni Ortopedycznej. Natomiast po ukąszeniu przez kleszcza korzystał także ze świadczeń w Poradniach Neurologicznej, Reumatologicznej oraz Poradni Chorób Zakaźnych. Wskazuje to, że w okresie przed ukąszeniem przez kleszcza, P. C. nie zgłaszał problemów zdrowotnych związanych z zaburzeniami neurologicznymi i reumatycznymi, na które zaczął się uskarżać, a następnie leczyć po lipcu 2016 r.
Natomiast w piśmie WOMP z dnia 6 czerwca 2022 r. doprecyzowano, że do dnia 1 marca 2017 r. w dokumentacji z Poradni Lekarza Rodzinnego brak jest wpisów z kodem Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób (ICD 10) dotyczących chorób zakaźnych i pasożytniczych (kod A – Zakażenia wywołane przez inne krętki - A69.2 Choroba z Lyme). W dostępnej dokumentacji medycznej brak także wcześniejszych badań laboratoryjnych potwierdzających diagnostykę w kierunku boreliozy (k. 537).
W kolejnym piśmie WOMP z dnia 9 stycznia 2023 r. (k. 622) zwrócono uwagę, że dostarczona dokumentacja medyczna z POZ od 2012 do marca 2017 r. nie dokumentuje kłucia przez kleszcze, ani też prowadzonej z tego powodu farmakoterapii.
Lekarz orzecznik wyjaśnił również w piśmie z dnia 16 marca 2022 r., że podczas postępowania diagnostyczno-orzeczniczego w dniu badania nie obserwowano u P. C. w badaniu przedmiotowym cech infekcji
w sensie rumienia wędrującego typowego dla wczesnej postaci boreliozy, lecz były to obawy ze strony układu ruchu, które mogą odpowiadać przewlekłemu zapaleniu stawów i struktur okołostawowych. Jednak, co należy podkreślić, lekarz orzecznik stwierdził wyraźnie, że brak rumienia wędrującego nie wyklucza tej choroby. Dalej lekarz orzecznik zwraca uwagę, że w październiku 2016 r. pojawiły się dolegliwości ze strony układu ruchu. W Poradni Chorób Zakaźnych, poszerzono diagnostykę
z uwagi na objawy ze strony układu ruchu w kierunku chorób reumatologicznych
i skierowano pacjenta do Poradni Reumatologicznej. W dokumentacji medycznej
z 2017 r. jeden z wpisów zawiera adnotacje "obrzęk obu dłoni". Natomiast przeprowadzona diagnostyka różnicowa w Poradni Reumatologicznej (sierpień
2017 r.) zakończyła się zaleceniem dalszego leczenia w Poradni Chorób Zakaźnych
i Neurologicznej, gdyż badany "nie spełniała kryteriów określonej choroby układowej tkanki łącznej czy zapalenia stawów". W dokumentacji z Poradni Reumatologicznej znajduje się zaświadczenie, w którym stwierdzono u P. C. wielopoziomową dyskopatię kręgosłupa L-S, C. Protruzja krążków na wysokości
L1-L2, L2-L3, L4-L5, L5-S1 z uciskiem na korzenie rdzeniowe, wielopoziomowa protruzja na wysokości C3-C4, C4-C5, C5-C6, C6-C7 z uciskiem na worek oponowy z ograniczeniem otworów miedzykręgowych. Bóle głowy. Borelioza. W Poradni Chorób Zakaźnych prowadzono doustną antybiotykoterapię z uwagi na zgłaszane dolegliwości w zakresie układu ruchu oraz obrzęki rąk. Poszerzono wówczas diagnostykę o badanie przeciwciał VLsE/C6 (wskaźnik pozwalający monitorować skuteczność terapii antybiotykiem wynosił wówczas 161,51 Ru/ml - wynik pozytywny >32Ru/ml). Badany otrzymał zlecanie na kontynuację terapii dożylnej antybiotykiem (Biotrakson) przez okres 21 dni, a następnie włączono do leczenia Zinnat na okres 30 dni. Uzyskano minimalną poprawę i krótkotrwałe zmniejszenie subiektywnych dolegliwości. Przeciwciała przeciw VLsE/C6 ponownie oznaczono po roku i nadal wykazały wysokie wartości. W zaświadczeniu lekarskim z dnia 14 grudnia
2018 r. wydanym przez lekarza specjalistę w dziedzinie chorób zakaźnych widnieje rozpoznanie: "Borelioza stawowa oporna na antybiotyki".
Należy zwrócić uwagę, że w piśmie WOMP z dnia 6 czerwca 2022 r. wyraźnie wskazano, że u P. C. rozpoznano chorobę z Lyme w Poradni Chorób Zakaźnych, prowadzono antybiotykoterapię doustną jak i terapię pozajelitową.
W związku z tym, w ocenie Sądu, na podstawie przeprowadzonego uzupełniającego postępowania dowodowego organy prawidłowo zaakceptowały ustalenia i wnioski płynące z opinii wydanej w sprawie przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Rzeszowie.
Prawidłowo również organy oceniły, że fakt posiadania lasu i pracy w nim oraz okoliczność, że P. C. w 2015 r. przebywał na zwolnieniach lekarskich nie podważają ustaleń WOMP wskazujących jednoznacznie, że P. C. cierpi na boreliozę. W ocenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy – w tym udowodniona okoliczność ukąszenia przez kleszcza w dniu 6 lipca 2016 r. w trakcie wykonywania pracy w terenie oraz postawione przez specjalistę w dziedzinie chorób zakaźnych rozpoznanie boreliozy przesądzają, że słusznie organy stwierdziły istnienie choroby zawodowej.
W tym miejscu należy przypomnieć, że Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Lublinie w wyroku z dnia 4 listopada 2020 r., którym tut. Sąd jest związany, wyraźnie wskazał, że w orzecznictwie podkreśla się, że inspektor sanitarny jest związany orzeczeniem lekarskim w zakresie rozpoznania choroby zawodowej. Państwowy inspektor sanitarny wydający decyzję w sprawie choroby zawodowej nie jest uprawniony do kontroli merytorycznej orzeczeń upoważnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostek organizacyjnych ani też dokonywania własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 maja 2010 r.,
sygn. akt II OSK 335/10 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Białymstoku z dnia 17 grudnia 2009 r., sygn. akt II SA/Bk 602/09, LEX nr 551412). Zarazem jednak orzeczenia lekarskie jednostek orzeczniczych obu stopni stanowią dowody w rozumieniu art. 75 k.p.a. w związku z art. 84 § 1 k.p.a., podlegające ocenie organu administracji właściwego do stwierdzenia choroby zawodowej. Okoliczność, że organ administracji nie może we własnym zakresie, bez uzyskania orzeczenia lekarskiego, dokonać rozpoznania choroby i ustalenia czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych oraz czy pozostaje w związku
z warunkami pracy, nie zwalnia organu od oceny tego orzeczenia stosownie do
art. 80 k.p.a.
Zdaniem Sądu, zgromadzony materiał dowodowy dawał podstawy do poczynienia przez organy ustaleń, które uprzednio zostały przez Wojewódzki
Sąd Administracyjny zakwestionowane. A w konsekwencji zarzut naruszenia
art. 153 w zw. z art. 170 p.p.s.a. należy uznać za niezasadny.
Nie są również zasadne zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Przede wszystkim należy wskazać, że zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny
i słuszny interes obywateli. Przepis ten ustanawia jedną z podstawowych zasad rządzących postępowaniem administracyjnym, czyli zasadę prawdy obiektywnej. Jej rozwinięciem jest art. 77 § 1 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Stosownie natomiast do treści art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne
z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny.
Zgodnie ze wskazanymi wyżej przepisami organy administracji publicznej są zobowiązane do podejmowania wszelkich kroków w celu wyczerpującego zebrania
i rozpatrzenia całego materiału dowodowego pozwalającego na ustalenie stanu faktycznego sprawy zgodnego z rzeczywistością. Realizacja powyższych obowiązków wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego co do wszystkich okoliczności stanowiących fakty prawotwórcze oraz odzwierciedlenia zebranego materiału dowodowego w uzasadnieniu faktycznym decyzji (por. wyrok NSA
z 28.09.2012 r., II GSK 1548/11, LEX nr 1229771).
Organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.).
W postępowaniu w przedmiocie choroby zawodowej właściwy państwowy inspektor sanitarny zobowiązany jest także stosować Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Kluczowym dowodem jest więc orzeczenie lekarskie oraz formularz oceny narażenia zawodowego.
W związku z tym, w ocenie Sądu, organy w oparciu o dotychczas zgromadzony materiał dowodowy, jak również uwzględniając wyjaśnienia lekarza orzecznika zasadnie oceniły, że w przypadku P. C. mamy do czynienia z chorobą zawodową w postaci boreliozy. Jednocześnie skarżący nie wskazuje konkretnie jakie nieścisłości czy braki w materiale dowodowym przemawiałyby za uchyleniem zaskarżonej decyzji. Wbrew zarzutom – lekarz orzecznik potwierdził postawioną uprzednio przez lekarza specjalistę chorób zakaźnych boreliozę. W związku z tym twierdzenia skarżącego, że zakażenie się bakterią Borrelia burgdorferi nie jest jednoznaczne z byciem chorym na boreliozę
– w przypadku P. C. – nie znajduje żadnego uzasadnienia.
Również zarzuty naruszenia prawa materialnego ocenić należy jako niezasadne. Należy przypomnieć, że za chorobę zawodową zgodnie z dyspozycją art. 2351 Kodeksu pracy uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo
w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów choroby w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 2352 Kodeksu pracy). Oznacza to, że choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą (jej rodzajem, charakterem i warunkami jej wykonywania). Stwierdzenie choroby zawodowej wymaga wystąpienia łącznie dwóch przesłanek: po pierwsze – choroba została wymieniona w wykazie chorób zawodowych, po drugie – choroba została spowodowana (z pewnością lub z wysokim prawdopodobieństwem) działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo
w związku ze sposobem jej wykonywania.
Wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, zawarty jest w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca
2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Pozycja 26 tego wykazu obejmuje choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa, ze wskazaniem, że nie można określić okresu, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym.
W każdej sprawie w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej istnieje konieczność zbadania warunków wykonywania pracy przez osobę, u której podejrzewa się chorobę zawodową, przez cały okres jej zatrudnienia pod kątem ustalenia, czy i w których zakładach pracy występował tzw. czynnik narażenia zawodowego - czy to związany ze sposobem wykonywania pracy, czy też określony czynnik szkodliwy dla zdrowia występujący w środowisku pracy. Istotą sprawy
w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej jest bowiem potwierdzenie, że określone schorzenie kwalifikowane jako choroba zawodowa ma swoje źródło
w środowisku pracy. Nie jest natomiast obowiązkiem organu inspekcji sanitarnej wskazanie, u którego z pracodawców wystąpiła choroba, gdyż postępowanie nie ma na celu ustalenia odpowiedzialności konkretnego pracodawcy, ale wydanie decyzji
o stwierdzeniu bądź odmowie stwierdzenia istnienia choroby zawodowej. Decyzja
o stwierdzeniu choroby zawodowej nie rozstrzyga także zagadnienia zawinienia pracodawcy za jej wystąpienie, ale stwierdza jedynie wystąpienie choroby i jej zawodową etiologię.
Wskazać także należy, że zgodnie z poglądem prezentowanym
w orzecznictwie sądowym, występowanie warunków szkodliwych dla zdrowia
w środowisku pracy, które powodują określone schorzenie, stwarza domniemanie istnienia związku między warunkami pracy, a chorobą. Jest to domniemanie zwykłe wzruszalne, które nie wyłącza wykazania, że pomimo pracy w warunkach narażających na chorobę, jej powstanie w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, niezwiązanych z zatrudnieniem (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lutego 2017 r., sygn. akt II OSK 1518/15 oraz z dnia
15 marca 2018 r., II OSK 2272/17 oraz z dnia 26 maja 2020 r., sygn. akt
II OSK 3175/19).
W niniejszej sprawie okoliczność ukąszenia P. C. przez kleszcza w dniu 6 lipca 2016 r. podczas wykonywania pracy zawodowej
u skarżącego oraz późniejsze zdiagnozowanie u pracownika boreliozy, a także bezspornie wykonywanie pracy w narażeniu zawodowym przesądzają, że do powstania choroby zawodowej doszło właśnie w warunkach określonych
w art. 2351 Kodeksu pracy. Okoliczności tej nie zmienia podnoszony przez skarżącego fakt zarówno prowadzenia własnej działalności gospodarczej przez pracownika oraz posiadania lasu. Bowiem z materiału dowodowego wynika, że
w okresie udokumentowanego ukąszenia P. C. przez kleszcza, jego działalność gospodarcza pozostawała zawieszona (od 1 czerwca do 6 grudnia
2016 r. – k. 336), natomiast fakt posiadania lasu i wykonywania w nim prac,
a w konsekwencji narażenia na ukąszenia, nie wpływa na prawidłowość ustaleń, że do ukąszenia przez kleszcza doszło w dniu 6 lipca 2016 r. podczas prac terenowych, wykonywanych na rzecz skarżącego.
Zdaniem Sądu zarzuty stawiane przez skarżącego w świetle powyższego nie znajdują uzasadnienia. Mając na uwadze powyższe skargę należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI