III SA/Kr 8/19
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę diagnosty M. T. na decyzję o cofnięciu mu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów, uznając, że dopuścił się on licznych naruszeń przepisów dotyczących dokumentowania badań.
Skarga została wniesiona przez diagnostę M. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta o cofnięciu mu uprawnień diagnosty. Podstawą cofnięcia uprawnień było stwierdzenie licznych nieprawidłowości w dokumentowaniu badań technicznych pojazdów, takich jak błędne wyznaczanie terminów badań, nieprawidłowe określanie rodzaju badań czy brak wpisów w dokumentacji. Sąd administracyjny uznał, że diagnosta dopuścił się naruszeń art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym, a przepis ten nie daje organowi prawa do miarkowania sankcji. W związku z tym, sąd oddalił skargę, uznając decyzję o cofnięciu uprawnień za zasadną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie rozpoznał sprawę ze skargi diagnosty M. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta o cofnięciu skarżącemu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów. Podstawą cofnięcia uprawnień było stwierdzenie licznych naruszeń przepisów Prawa o ruchu drogowym oraz rozporządzeń wykonawczych, które diagnosta M. T. dopuścił się podczas dokumentowania badań technicznych pojazdów. Wśród zarzucanych błędów znalazły się m.in.: błędne wyznaczanie kolejnych terminów badań okresowych, nieprawidłowe określanie rodzaju przeprowadzonych badań (np. badania okresowe zamiast dodatkowych), brak określenia wyniku badania w rejestrze i zaświadczeniu, a także nieprawidłowe wpisy w dowodach rejestracyjnych. Organ pierwszej instancji oraz organ odwoławczy uznały, że diagnosta naruszył art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym, który stanowi podstawę do cofnięcia uprawnień w przypadku wydania zaświadczenia lub dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Sąd administracyjny podzielił to stanowisko, podkreślając, że przepis ten ma charakter obligatoryjny i nie daje organowi prawa do miarkowania sankcji ani odstąpienia od jej zastosowania. Sąd oddalił skargę, uznając, że diagnosta dopuścił się licznych i niebudzących wątpliwości naruszeń, a decyzja o cofnięciu uprawnień była zgodna z prawem. Sąd odrzucił argumenty skarżącego dotyczące nieumyślności popełnionych błędów, trudnej sytuacji rodzinnej czy prób naprawienia błędów po kontroli, wskazując, że przepisy nie przewidują takich okoliczności jako podstawy do odstąpienia od sankcji. Ponowne wydanie uprawnień jest możliwe dopiero po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu stała się ostateczna.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, diagnosta dopuścił się licznych naruszeń przepisów dotyczących dokumentowania badań technicznych pojazdów, w tym wydawania zaświadczeń i dokonywania wpisów do dowodów rejestracyjnych niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że diagnosta popełnił szereg błędów, takich jak błędne wyznaczanie terminów badań, nieprawidłowe określanie rodzaju badań, brak wpisów w dokumentacji, co stanowi naruszenie art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (18)
Główne
p.r.d. art. 84 § ust. 3
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
Przepis obliguje starostę do cofnięcia diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych w przypadku stwierdzenia przeprowadzenia badania niezgodnie z zakresem lub wydania zaświadczenia/dokonania wpisu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Nie przewiduje możliwości miarkowania sankcji.
Pomocnicze
p.r.d. art. 84 § ust. 4
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
Określa, że ponowne uprawnienie nie może być wydane wcześniej niż po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu stała się ostateczna.
p.r.d. art. 81 § ust. 6
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
Reguluje termin następnego badania okresowego dla samochodów osobowych.
p.r.d. art. 81 § ust. 2
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
Określa rodzaje badań technicznych (okresowe, dodatkowe, co do zgodności z warunkami technicznymi).
p.r.d. art. 83 § ust. 3
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
Dotyczy zakresu badań technicznych wykonywanych w podstawowej stacji kontroli pojazdów.
p.r.d. art. 71 § ust. 4
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
Dotyczy sprawdzenia prawidłowości montażu haka holowniczego.
p.r.d. art. 81 § ust. 11
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
Dotyczy dodatkowych badań technicznych pojazdów skierowanych przez organ kontroli ruchu drogowego.
p.p.s.a. art. 3 § ust. 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Określa kognicję sądów administracyjnych.
p.p.s.a. art. 134 § ust. 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Określa granice kontroli sądu administracyjnego.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa orzekania przez sąd.
k.p.a. art. 104
Kodeks postępowania administracyjnego
Podstawa wydania decyzji przez organ pierwszej instancji.
k.p.a. art. 138 § §1 pkt 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Podstawa utrzymania w mocy decyzji organu pierwszej instancji przez organ odwoławczy.
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada praworządności w postępowaniu administracyjnym.
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek oceny materiału dowodowego.
Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach § § 9 pkt 2
Dotyczy sposobu sprostowania wpisów w dowodzie rejestracyjnym.
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 18 czerwca 2014 r. w sprawie centralnej ewidencji pojazdów § § 3 ust. 2 pkt 1 i 3
Dotyczy przekazywania danych do Centralnej Ewidencji Pojazdów.
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia § § 4 ust. 1 załącznika Nr 9
Dotyczy warunków dodatkowych dla pojazdu przystosowanego do zasilania gazem.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Diagnosta dopuścił się licznych naruszeń przepisów Prawa o ruchu drogowym, w tym wydawania zaświadczeń i dokonywania wpisów niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Przepis art. 84 ust. 3 P.r.d. ma charakter obligatoryjny i nie daje organowi prawa do miarkowania sankcji. Korekty dokonane po kontroli nie mogą zniwelować stwierdzonych naruszeń.
Odrzucone argumenty
Kara jest zbyt dotkliwa, naruszenia były nieumyślne i przypadkowe. Błędy nie spowodowały zagrożenia w ruchu drogowym ani strat materialnych. Zastosowanie art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 P.r.d. narusza zasadę proporcjonalności. Organy nie rozważyły wystarczająco materiału dowodowego i okoliczności korzystnych dla diagnosty.
Godne uwagi sformułowania
nie daje organowi prawa do miarkowania konsekwencji uchybienia o dużym ciężarze gatunkowym są traktowane na równi z uchybieniami o mniejszych skutkach ustawodawca przywiązuje duże znaczenie do kwalifikacji i profesjonalizmu diagnosty diagnosta jest zobowiązany do stałego, zgodnego z prawem i stanem faktycznym wykonywania swych zadań decyzja wydawana w przedmiocie cofnięcia uprawnień nie jest oparta na uznaniu administracyjnym
Skład orzekający
Halina Jakubiec
przewodniczący
Janusz Kasprzycki
sędzia
Barbara Pasternak
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja i stosowanie art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym, obligatoryjność cofnięcia uprawnień diagnosty, brak możliwości miarkowania sankcji przez organy administracji, znaczenie rzetelności i profesjonalizmu diagnosty."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji cofnięcia uprawnień diagnosty na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 2 P.r.d. w przypadku błędów w dokumentacji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak drobne błędy w dokumentacji mogą prowadzić do poważnych konsekwencji zawodowych, podkreślając wagę precyzji i znajomości przepisów w zawodach regulowanych.
“Błąd w terminie badania technicznego kosztował diagnostę uprawnienia na 5 lat – sąd nie miał litości.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SA/Kr 8/19 - Wyrok WSA w Krakowie Data orzeczenia 2019-03-08 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2019-01-03 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie Sędziowie Barbara Pasternak /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6038 Inne uprawnienia do wykonywania czynności i zajęć w sprawach objętych symbolem 603 Hasła tematyczne Ruch drogowy Sygn. powiązane II GSK 825/19 - Wyrok NSA z 2022-10-06 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2017 poz 1260 Art. 84 ust. 3 Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - tekst jednoloty Sentencja |Sygn. akt III SA/Kr 8/19 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 marca 2019 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Halina Jakubiec, Sędziowie: WSA Janusz Kasprzycki, WSA Barbara Pasternak (spr.), Protokolant: Tomasz Famulski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lutego 2019 r., sprawy ze skargi M. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 19 października 2018 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty skargę oddala Uzasadnienie Decyzją z dnia 11 kwietnia 2018 r. ([...]) na podstawie art. 84 ust. 3 pkt pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. 2017.1260 ze zm.) oraz art. 104 kpa Prezydent Miasta cofnął M. T. uprawnienie diagnosty Nr [...] wydane przez Prezydenta Miasta, zezwalające na wykonywanie badań technicznych pojazdów. Organ I instancji podał, co następuje: Zgodnie z art. art. 84 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym (dalej w skrócie p.r.d.), starosta, jako organ uprawniony do sprawowania funkcji nadzorczych cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzono: 1. przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego pojazdu niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania, 2. wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Decyzja o cofnięciu uprawnień do wykonywania zawodu diagnosty niesie ze sobą bardzo dotkliwe sankcje dla osoby, której dotyczy. Poza skutkiem polegającym na pozbawieniu prawa wykonywania zawodu, decyzja ta pociąga za sobą niemożność wydania przez organ osobie zainteresowanej ponownego uprawnienia wcześniej niż po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu uprawnienia stała się ostateczna (art. 84 ust. 4 p.r.d.). Okoliczność ta jest na tyle istotna, że należy uznać, iż jakkolwiek zawarty w art. 84 ust. 3 ww. ustawy obowiązek cofnięcia uprawnienia, przy zaistnieniu okoliczności wskazanych w pkt 1 i 2, ma charakter wiążący, to nie zwalnia on organu z wnikliwego rozważenia wszelkich aspektów sprawy, w tym rozważenia zasadności podanych przez stronę wyjaśnień. Istotne bowiem jest każdorazowe dokonanie oceny, czy występujące w danej sprawie uchybienia mogą dawać podstawę do zastosowania tego przepisu. W art. 84 ust. 3 p.r.d. wyodrębniono dwa odmienne stany faktyczne uzasadniające wydanie decyzji o cofnięciu uprawnień diagnosty, spośród których art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. - wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami - nie daje organowi prawa do miarkowania konsekwencji. Oznacza to, że uchybienia o dużym ciężarze gatunkowym są traktowane na równi z uchybieniami o mniejszych skutkach. W sprawie ustalono, że pierwszym badaniem technicznym wykonanym przez diagnostę M. T., które stało się przedmiotem analizy było badanie okresowe samochodu osobowego marki AUDI A4, VIN [...]. Badanie techniczne zostało przez diagnostę przeprowadzone w dniu 13 stycznia 2017 r. i zarejestrowane w elektronicznym rejestrze badań technicznym w poz. [...]. W efekcie badania diagnosta określił pozytywny wynik, wydał zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu Nr [...], w którym dokonał wpisu: daty pierwszej rejestracji za granicą - 01.01.2014: daty pierwszej rejestracji w kraju - 21.05.2015; wyznaczył następny termin badania do - 13.01.2018. Powyższe potwierdzają wyniki kontroli z dnia 13.06.2017 r. i wydruk przedmiotowego zaświadczenia stanowiący załącznik do protokołu kontroli. Jak wykazał dalszy materiał w tym przedmiocie, dołączony przez diagnostę w ramach wyjaśnień (data wpływu - 02.08.2017), w dowodzie rejestracyjnym badanego pojazdu (seria [...]) w drugiej rubryce - diagnosta po wykonanym badaniu, dokonał wpisu wyznaczającego następny termin badania - do dnia 13.01.2018 r. Wpis ten datowany jest - 13.01.2017 r., podpisany przez M. T. i opatrzony jego pieczątką identyfikacyjną. Analiza powyższego wskazuje, że następny termin badania okresowego do 13.01.2018 r. został przez diagnostę wyznaczony nieprawidłowo, tak w zaświadczeniu, jak i dowodzie rejestracyjnym. Powyższe zagadnienie reguluje art. 81 ust. 6 p.r.d. Zgodnie z tym przepisem w przypadku kiedy mamy do czynienia z samochodem osobowym, okresowe (następne) badanie przeprowadza się przed upływem 5 lat od dnia pierwszej rejestracji i nie później niż 2 lata od dnia przeprowadzenia poprzedniego badania technicznego. W niniejszej sprawie badany przez diagnostę M. T. samochód osobowy był zarejestrowany po raz pierwszy - 01.01.2014r. Zatem termin następnego badania okresowego dla tego pojazdu, przy uwzględnieniu daty wykonania badania (13.01.2017), winien zostać przez diagnostę wyznaczony przed upływem 5 lat od daty pierwszej rejestracji tj. do dnia 01.01.2019 r., a nie jak błędnie to diagnosta określił do dnia 13.01.2018 r. Na okoliczność badania diagnosta wystawił zaświadczenie oraz dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego i w obu tych dokumentach dokonał wpisu niezgodnej z przepisami daty następnego badania okresowego, czym naruszył art. 81 ust. 6 p.r.d. Mimo więc, że przedstawiono kopię dowodu rejestracyjnego ww. pojazdu, która wskazuje, że w rubryce trzeciej dowodu dokonano prawidłowego ustalenia daty badania, a rubrykę drugą przekreślono w sposób wskazany w § 9 pkt 2 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2015, poz. 776, ze zm.) - to nie oznacza, że w stanie faktycznym po przeprowadzeniu badania, kolejny termin - wyznaczono prawidłowo. Dopiero bowiem wyniki kontroli stały się przyczyną, dla której diagnosta podjął działania naprawcze i sprostował nieprawidłowości w dowodzie rejestracyjnym i zaświadczeniu. Jednak i w tym działaniu nie wykonano wszystkich czynności ze starannością przynależną dokumentowaniu badań, bowiem zmiany terminu kolejnego badania (sprostowania) nie przekazano systemem teleinformatycznym do Centralnej Ewidencji Pojazdów (§ 3 ust. 2 pkt 1 i 3 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 18 czerwca 2014 r. w sprawę centralnej ewidencji pojazdów - Dz. U. 2014, poz. 816) - wskutek czego widnieje tam data 13.01.2018 r. (wydruk -historia pojazdu). Drugim badaniem technicznym wykonanym przez diagnostę było badanie techniczne samochodu osobowego marki Toyota, VIN [...] przeprowadzone w dniu 05.05 2017 r. i zarejestrowane w elektronicznym rejestrze badań technicznym w poz. [...]. W wyniku badania, którego rodzaj diagnosta określił jako "wykonanie numeru nadwozia, podwozia, ramy", nie określił wyniku badania (wynik pozytywny/negatywny skreślono), nie ustalił następnego terminu badania okresowego dla badanego pojazdu, wydał zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu Nr [...]. Powyższe potwierdzają wyniki kontroli z dnia 13.06.2017 r. i wydruk przedmiotowego zaświadczenia stanowiący załącznik do protokołu kontroli. W dowodzie rejestracyjnym badanego pojazdu (seria [...]) w trzeciej rubryce - diagnosta po wykonanym badaniu, dokonał wpisu wyznaczającego następny termin badania - do dnia 05.05.2018 r. Wpis datowany jest na 05.05.2017 r., podpisany przez M. T. i opatrzony jego pieczątką identyfikacyjną. Z powyższego wynika, że M. T. wydając zaświadczenie nr [...] określił nieprawidłowo rodzaj badania jako "wykonanie numeru nadwozia, podwozia, ramy", zamiast badanie okresowe, czym naruszył art. 81 ust. 2, w związku z art. 83 ust. 3 pkt l lit. a), b) p.r.d.; w rejestrze badań technicznych i wydanym zaświadczeniu nie określił wyniku badania, a dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego badanego pojazdu ustalającego kolejny termin badania okresowego, czym naruszył art. 82 ust. 2 p.r.d. oraz § 4 ust. 4, § 6 ust. 1 pkt 1 oraz pkt 4 Objaśnień do wzoru Zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu stanowiącego załącznik nr 1 rozporządzenia w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach; w rejestrze badań technicznych i wydanym zaświadczeniu Nr [...], nie ustalił daty kolejnego terminu badania okresowego, a dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego badanego pojazdu ustalającego kolejny termin badania okresowego, czym naruszył § 4 ust. 4, § 5 ust. 2 ww. rozporządzenia. Kolejnym kontrolowanym badaniem było badanie techniczne samochodu osobowego marki Suzuki Swift VIN [...] przeprowadzone w dniu 31.05.2017 r. i zarejestrowane w elektronicznym rejestrze badań technicznych w poz. [...]. W efekcie badania, którego rodzaj określono jako "okresowe", diagnosta stwierdził wynik pozytywny oraz ustalił kolejny termin badania do 31.05.2018 r. Ponadto w zaświadczeniu Nr [...] diagnosta dokonał adnotacji w pkt l, że "pojazd skierowany przez organ kontroli ruchu drogowego - uszkodzenia pokolizyjne - wykonano badanie specjalistyczne. Pojazd po naprawie bez uszkodzeń (...)". Jednocześnie jak stwierdzono podczas kontroli, za powyższe badanie, diagnosta naliczył opłatę w wysokości 94,00 zł. Tymczasem badaniem, które diagnosta wykonywał było badanie dodatkowe na skierowanie organu kontroli ruchu drogowego, a nie jak błędnie określił badanie okresowe. Bezpodstawnie również diagnosta wyznaczył kolejny termin badania okresowego, nie wykonując przy tym zakresu badania okresowego, a wyłącznie badanie dodatkowe (powypadkowe) z zakresem czynności badania specjalistycznego, co nie ma wpływu na kolejny termin badania. W tym przypadku, diagnosta wydając zaświadczenie Nr [...] nieprawidłowo udokumentował badanie dodatkowe (z dnia 31.05.2017) przeprowadzone na skierowanie organu kontroli ruchu drogowego samochodu osobowego marki Suzuki Swift, uszkodzonego w wypadku drogowym, poprzez określenie rodzaju wykonanego badania, jako "okresowe"; wyznaczenie następnego terminu badania do 31.05.2018 r. czym naruszono art. 81 ust. 11 pkt 1 lit. b) p.r.d. oraz §4 ust. 2 rozporządzenia w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach. Diagnosta powołał w wydanym zaświadczeniu numer skierowania organu kontroli ruchu drogowego (AK [...]), w którym zarządzono skierowanie na badanie dodatkowe z powodu uszkodzeń powypadkowych (przód pojazdu). Z tego też tytułu, diagnosta prawidłowo naliczył opłatę za wykonane badanie w wysokości 94, 00 zł. Niezgodnie z przepisami jednakże określił rodzaj badania jako okresowe i bezpodstawnie (bo bez wykonania zakresu badania okresowego) wyznaczył kolejny termin badania. To, że termin ten nie został wpisany do dowodu rejestracyjnego, nie jest zasługą diagnosty (który podczas badania dowodu rejestracyjnego, z uwagi na jego zatrzymanie, nie posiadał) lecz organu rejestrującego, który zgodnie z wnioskiem właściciela pojazdu przedstawiającym zaświadczenie Nr [...] stwierdzające "że pojazd po naprawie, bez uszkodzeń" wydał zatrzymany dowód rejestracyjny, bez ingerencji w kolejny termin badania okresowego. Kolejnymi badaniami nieprawidłowo udokumentowanymi, były badania sprawdzające prawidłowość montażu haka holowniczego, które diagnosta zakwalifikował jako okresowe i zarejestrował w rejestrze badań technicznych w póz. [...]. Na okoliczność przeprowadzonych badań wydał zaświadczenia Nr [...] (z dnia 31.05.2017) i Nr [...] (z dnia 27.04.2017), w których rodzaj przeprowadzonego badania określił jako okresowe, przy czym w pkt 1 odnotował "że w pojeździe zamontowano hak holowniczy - dokonano sprawdzenia prawidłowości zamontowania haka (...)". Wydając powyższe zaświadczenia z nieprawidłowo określonym rodzajem przeprowadzonego badania diagnosta naruszył art. 81 ust. 2, w związku z art. 71 ust. 4 p.r.d. oraz § 6 ust. 8 rozporządzenia w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach. Badaniami, co do których stwierdzono niezgodne z przepisami ich udokumentowanie, były badania dodatkowe zarejestrowane w rejestrze badań technicznych w poz.: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]. Ww. badania dodatkowe zostały wykonane na podstawie skierowania organu kontroli ruchu drogowego oraz na podstawie skierowania starosty. Dotyczyły pojazdu, który miał być używany jako taksówka. Na okoliczność wykonanych badań diagnosta M. T. wydał zaświadczenia potwierdzające ich wykonanie, w których nie określił wyniku badania, bowiem wynik "pozytywny/negatywny" został skreślony. Przedmiot ten reguluje § 6 ust.1 pkt 2 ww. rozporządzenia. Kolejnym badaniem okresowym, w wyniku którego diagnosta wydał zaświadczenie niezgodnie z przepisami było badanie Nr [...]. W tym przypadku, w wyniku przeprowadzonego badania okresowego pojazdu marki Mazda, diagnosta M. T. stwierdził usterkę istotną oznaczoną kodem 10.5.a) - stanowiącą o braku dokumentu wydanego przez Transportowy Dozór Techniczny i tabliczki znamionowej na zbiornik lub butlę, potwierdzających jego sprawność. Usterka istotna stanowiła podstawę do ustalenia wyniku negatywnego dla badanego pojazdu. Na powyższą okoliczność diagnosta wydał zaświadczenie Nr [...] (z dnia 21.01.2017 r.), w którym określił wynik negatywny, w pkt I - wyszczególnił i opisał stwierdzoną usterkę istotną, nie zawarł jednak w pkt 21 informacji, że badany pojazd "nie odpowiada dodatkowym warunkom technicznym przewidzianych dla pojazdu przystosowanego do zasilania gazem". Tak wydane zaświadczenie jest niezgodne z przepisami, bowiem narusza obowiązek wynikający z pkt 9 Objaśnień do wzoru Zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu stanowiącego załącznik nr 1 ww. rozporządzenia, w związku z § 4 ust. 1 załącznika Nr 9 stanowiącego Warunki dodatkowe dla pojazdu przystosowanego do zasilania gazem rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia'31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2016 r. poz. 2022, ze zm.). Następnym błędem diagnosty a w konsekwencji nieprawidłowym udokumentowaniem badania technicznego pojazdu marki Renault, było wydanie zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu Nr [...] (z dnia 25.02.2017 r.). W odniesieniu do ww. pojazdu diagnosta przeprowadził badanie okresowe, w wyniku którego stwierdził wynik negatywny wobec istnienia usterki istotnej oznaczonej kodem 10.5.a) stanowiącej o braku dokumentu wydanego przez Transportowy Dozór Techniczny i tabliczki znamionowej na zbiornik lub butlę, potwierdzających jego sprawność. Na tę okoliczność diagnosta wydał zaświadczenie Nr [...], w którym określił wynik negatywny, w pkt 1 /Uwagi - wyszczególnił i opisał stwierdzoną usterkę istotną, oraz zawarł w pkt 2/ informację, że badany pojazd "odpowiada dodatkowym warunkom technicznym przewidzianych dla pojazdu przystosowanego do zasilania gazem". Tak wydane zaświadczenie narusza obowiązek wynikający z pkt 9 Objaśnień do wzoru Zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu stanowiącego załącznik nr 1 ww. rozporządzenia, w związku z § 4 ust. 1 załącznika Nr 9 stanowiącego Warunki dodatkowe dla pojazdu przystosowanego do zasilania gazem rozporządzenia w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. W opisanym przypadku błąd diagnosty polegał na potwierdzeniu, że pojazd spełnia warunki dodatkowe dla pojazdu zasilanego gazem, przy równoczesnym określeniu negatywnego wyniku badania, wobec braku decyzji organu dozoru technicznego potwierdzającej sprawność instalacji gazowej. Kolejną analizą objęto badanie techniczne samochodu marki SKODA przeprowadzone w dniu 14 stycznia 2017 r. Diagnosta M. T. badanie zakwalifikował i opisał w wydanej dokumentacji (zaświadczeniu Nr [...]) jako badanie okresowe + dodatkowe. W rezultacie badania diagnosta ustalił wynik pozytywny i określił następny termin badania do -14.01.2018 r. Z dokumentacji ww. pojazdu wynika również, że za wykonane badane diagnosta naliczył opłatę w wysokości 98,00 zł (właściwą dla badania okresowego), diagnosta zapisał w zaświadczeniu (pkt l/Uwagi), że "pojazd skierowany przez organ kontroli ruchu drogowego - uszkodzenia pokolizyjne - wykonano badanie specjalistyczne. Pojazd po naprawie, bez uszkodzeń" (co uzasadnia naliczenie opłaty w wysokości 94,0 zł). W celu wyjaśnienia zakresu badań, przesłuchano w charakterze świadka właściciela pojazdu, który potwierdził, że diagnosta wykonał badanie dodatkowe (pokolizyjne - na skierowanie organu kontroli ruchu drogowego) oraz badanie okresowe. Świadek potwierdził również, że wysokość łącznej opłaty za badanie mieściła się w kwocie ok. 200,00 zł (198,00 zł). Zatem, biorąc pod uwagę powyższe należy stwierdzić, że błąd diagnosty w tym przypadku polegał wyłącznie na nie odnotowaniu w rejestrze badań technicznych pełnej opłaty pobranej z tytułu wykonanego badania. W tej sytuacji niniejsze ustalenia pozwalają na stwierdzenie, że zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu Nr [...] zostało wydane zgodnie z przepisami i nie stanowi przesłanki do wydania niniejszej decyzji. Podsumowując, diagnosta M. T. wielokrotnie wydał zaświadczenie niezgodnie z przepisami oraz w jednym przypadku dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego niezgodnie z przepisami, jednak po stwierdzeniu w wyniku kontroli nieprawidłowości w dokumentacji, samodzielnie podjął działania korygujące stwierdzone błędy oraz naprawcze w celu poprawienia jakości swojej pracy. Działania te nie mogą jednak zmienić stanu faktycznego z dnia kontroli, w wyniku której stwierdzono uchybienia w pracy diagnosty. To, że diagnosta wprowadził zmiany/korekty zapisów w treści zaświadczeń, doprowadziło do zmian w lokalnym elektronicznym rejestrze badań stosowanym do rejestracji badan na stacji, w której pracuje. Nie zmieniły jednak stanu danych pojazdów, przekazanych za pośrednictwem właścicieli pojazdów do organów właściwych dla miejsca ich rejestracji. To w oparciu o zaświadczenia wydane niezgodnie z przepisami, organy rejestracyjne wydały dowody rejestracyjne po ich zatrzymaniu przez organy kontroli ruchu drogowego, dokonywały adnotacji HAK oraz TAXI. Te właśnie zaświadczenia zostały wykorzystane urzędowo dla dokonania określonych prawem czynności. W sprawie istotne jest to, iż diagnosta dopuścił się naruszeń wymienionych w art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d., a ustawodawca nie upoważnił organów administracji do oceny okoliczności związanych z wymienionymi w przepisie uchybieniami, do miarkowania sankcji, nie dał także możliwości odstąpienia od zastosowania sankcji. Nie można zatem uznać za prawidłowy, fakt zmiany treści zaświadczeń i korektę wpisu do dowodu rejestracyjnego dopiero po stwierdzeniu tego błędu podczas kontroli. Regulacja zawarta w art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. nie daje organowi prawa do miarkowania konsekwencji, co oznacza, że uchybienia o dużym ciężarze gatunkowym są traktowane na równi z uchybieniami o mniejszych skutkach. Stwierdzenie przez organ nadzorujący stację kontroli pojazdów wydania zaświadczenia przez diagnostę lub dokonania przezeń wpisu w dowodzie rejestracyjnym niezgodnych ze stanem faktycznym lub wymogami prawnymi, musi rodzić po stronie organu obowiązek cofnięcia uprawnień, bez wnikania, czy naruszenie prawa było znaczące, czy też nie. Od powyższej decyzji M. T. złożył odwołanie twierdząc, że decyzja pozbawia go pracy a co za tym idzie środków utrzymania dla całej rodziny, nadto komplikuje pracę stacji, na której pracuje. Zdaniem odwołującego kara jest zbyt dotkliwa, naruszenia, których się dopuścił powstały nieumyślnie i przypadkowo a powodem ich powstania były natłok obowiązków oraz trudna sytuacja rodzinna. Błędy, które popełnił nie spowodowały żadnego zagrożenia w ruchu drogowym i nie spowodowały strat materialnych. Zapewnił, że błędy nie będą miały miejsca w przyszłości i prosił o wyrozumiałość. Decyzją z dnia 19 października 2018 r. ([...]) na podstawie art. 84 ust. 3 i 2 ustawy p.r.d., oraz art. 138 §1 pkt 1 kpa Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy wskazał, że diagnosta M. T., posiadający uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów Nr [...] wydane przez Prezydenta Miasta, dopuścił się szeregu naruszeń przepisów w trakcie wykonywania badań pojazdów. Nieprawidłowości stwierdzono podczas kontroli przeprowadzonej w dniu 13 czerwca 2017 r. i dotyczą one badań m.in. pojazdów lub w związku z tymi pojazdami: AUDI A4, VIN [...], Toyota, VIN [...], Suzuki Swift, VIN [...], Peugeot, VIN [...], Peugeot, VIN [...], Renault Megane, VIN [...], Mazda, VIN [...], Renault Laguna, VIN [...]. Jeżeli chodzi o badanie okresowe samochodu osobowego marki AUDI A4, VIN [...], zostało ono przeprowadzone z wynikiem pozytywnym w dniu 13.01.2017 r. (poz. 00125/17 w elektronicznym rejestrze badań technicznym), a w następstwie wydano zaświadczenie Nr [...]. W zaświadczeniu oraz następnie w dowodzie rejestracyjnym badanego pojazdu diagnosta wpisał jako datę następnego badania okresowego datę 13.01.2018. Powyższe jest sprzeczne z art. 81 ust. 6 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zatem skoro w rozpatrywanym przypadku pojazd AUDI A4, VIN [...], był zarejestrowany po raz pierwszy w dniu 01.01.2014 r. (data pierwszej rejestracji w kraju - 21.05.2015 r.), termin kolejnego badania okresowego powinien zostać wyznaczony przed upływem 5 lat od daty pierwszej rejestracji, tj. do dnia 01.01.2019 r. (czyli także nie później niż 2 lata od dnia przeprowadzenia badania technicznego, które miało miejsce w dniu 13 stycznia 2017 r.). W związku z tym określenie daty następnego badania okresowego datę jako do 13.01.2018 r. było nieprawidłowe. Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji, iż próba sanowania błędu poprzez wpisanie w dowodzie rejestracyjnym prawidłowej daty nie powoduje, iż należy uznać nieprawidłowe działanie za niebyłe. Przede wszystkim bowiem należy wskazać, iż jak wynikało z wydruku historii pojazdu, poprawionego terminu nie przekazano Centralnej Ewidencji Pojazdów, w której pozostała data wyznaczona nieprawidłowo. Jeżeli chodzi o badanie okresowe samochodu osobowego marki Toyota, VIN [...], zostało ono przeprowadzone w dniu 05.05.2017 r. (póz. [...] w elektronicznym rejestrze badań technicznym), a w następstwie wydano zaświadczenie Nr [...]. W zaświadczeniu diagnosta określił badanie jako "wykonanie numeru nadwozia, podwozia, ramy" i jednocześnie nie określił wyniku badania i nie ustalił następnego terminu badania okresowego dla badanego pojazdu. Natomiast w dowodzie rejestracyjnym badanego pojazdu (seria [...]) w trzeciej rubryce diagnosta po wykonanym badaniu, dokonał wpisu wyznaczającego następny termin badania do dnia 05.05.2018 r. Wyniku badania diagnosta nie przesłał do Centralnej Ewidencji Pojazdów. Powyższe jest sprzeczne z art. 81 ust. 2 w związku z art. 83 ust. 1 pkt i lit. a i 6 ustawy p.r.d. (organ I instancji wskazał nieprawidłowo art. 83 ust. 3). Zgodnie z art. 81 ust. 2 tej ustawy badania techniczne dzieli się na badania okresowe, badania dodatkowe oraz badania co do zgodności z warunkami technicznymi. Natomiast według art. 83 ust. 3 pkt l lit. a, b w podstawowej stacji kontroli pojazdów badanie techniczne przeprowadza w zakresie okresowego badania technicznego pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 t, z zastrzeżeniem lit. c (który dotyczy przyczep) oraz dodatkowych badań technicznych w odniesieniu do pojazdów, o których mowa w lit. a, z zastrzeżeniem ust. 1a (który dotyczy autobusów).W świetle powyższych przepisów diagnosta nieprawidłowo określił rodzaj badania, gdyż powinien wpisać, iż jest to badanie okresowe (zwłaszcza - jak zauważył organ I instancji - mając na uwadze rodzaje badań, które można wykonywać w podstawowej stacji diagnostycznej, w której zatrudniony jest diagnosta), a następnie w rejestrze badań technicznych i wydanym zaświadczeniu nie określił wyniku badania. Pomimo tego dokonał wpisu kolejnego terminu do dowodu rejestracyjnego. Jeżeli chodzi o badanie okresowe samochodu osobowego marki Suzuki Swift, VIN [...], zostało ono przeprowadzone w dniu 31.05.2017 r. (poz. [...] w elektronicznym rejestrze badań technicznym), a w następstwie wydano zaświadczenie Nr [...]. W zaświadczeniu diagnosta określił badanie jako "okresowe", zamiast "dodatkowe" - tymczasem badanie miało zostać wykonane na skutek skierowania organu kontroli ruchu drogowego nr [...] z powodu uszkodzeń powypadkowych i jednocześnie ustalił termin następnego badania okresowego dla badanego pojazdu do 31.05.2018 r., czego nie powinien czynić w tym przypadku. Tym samym został naruszony art. 81 ust. 11 p.r.d. Jeżeli chodzi o badanie sprawdzające prawidłowość montażu haka holowniczego w pojazdach Peugeot, VIN [...] oraz Peugeot, VIN [...], badania w tym zakresie zostały przeprowadzone odpowiednio w dniach 31.05.2017 i 27.04.2017, a ich w następstwie wydano zaświadczenia Nr [...] i Nr [...]. Podając rodzaj badań diagnosta określił je nieprawidłowo jako "okresowe" (w uwagach w zaświadczeniu podał, iż "w pojeździe zamontowano hak holowniczy - dokonano sprawdzenia prawidłowości zamontowania haka (...)"). Tym samym naruszono wyżej cyt. art. 81 ust. 2 w związku z art. 71 ust. 4 p.r.d. Z akt sprawy wynika, iż diagnosta już po przeprowadzonej kontroli dokonał zmiany treści powyżej opisanych zaświadczeń, jednakże nie powiadomił o nich właścicieli pojazdów oraz organów rejestracyjnych. Kolejnymi badaniami, co do których stwierdzono niezgodne z przepisami ich udokumentowanie, były badania dodatkowe pojazdów, w rezultacie których diagnosta nie określił wyniku badania (wynik pozytywny/negatywny został skreślony). Dotyczy to pojazdu Renault Megane, VIN [...], numer zaświadczenia: [...], a także innych pojazdów, których badania dodatkowe zarejestrowano w rejestrze badań technicznych w poz.: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]. Powyższe stanowi naruszenie § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach. Jeżeli chodzi o badanie okresowe samochodu osobowego marki Mazda, VIN [...], zostało ono przeprowadzone w dniu 21.01.2017 r. (póz. [...] w elektronicznym rejestrze badań technicznym), a w następstwie wydano zaświadczenie Nr [...]. W wyniku badania diagnosta stwierdził usterkę istotną ze względu na brak dokumentu wydanego przez Transportowy Dozór Techniczny i tabliczki znamionowej na zbiornik lub butlę, potwierdzających jego sprawność. W zaświadczeniu diagnosta określił wynik negatywny, a w pkt l/Uwagi - opisał stwierdzoną usterkę istotną. Nie zawarł jednak w pkt II informacji, że badany pojazd nie odpowiada dodatkowym warunkom technicznym przewidzianych dla pojazdu przystosowanego do zasilania gazem, co jest niezgodne ze wzorem Zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu stanowiącego załącznik nr 1 ww. rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach, a także załącznikiem Nr 9 stanowiącym Warunki dodatkowe dla pojazdu przystosowanego do zasilania gazem rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. Jeżeli chodzi o badanie okresowe samochodu osobowego marki Renault Laguna, VIN [...], które zostało przeprowadzone w dniu 25.02.2017 r. (poz. [...] w elektronicznym rejestrze badań technicznym), a w następstwie wydano zaświadczenie Nr [...], diagnosta określił wynik badania jako negatywny, ze względu na stwierdzoną istotną usterkę, przy czym w zaświadczeniu stwierdził, iż pojazd spełnia warunki dodatkowe dla pojazdu zasilanego gazem, pomimo tego, że brak było decyzji organu dozoru technicznego potwierdzającej sprawność instalacji gazowej. W przypadku badania okresowego samochodu osobowego marki Skoda Oktavia, VIN [...], które zostało przeprowadzone w dniu 14.01.2017 r. (poz. [...] w elektronicznym rejestrze badań technicznym), a w następstwie wydano zaświadczenie Nr [...], materiał dowodowy sprawy pozwala na stwierdzenie, iż zaistniał jedynie błąd diagnosty polegający na braku odnotowania w rejestrze badań technicznych pełnej opłaty pobranej z tytułu wykonanego badania. Zdaniem Kolegium organ I instancji zasadnie uznał, iż zaistniała przesłanka do cofnięcia diagnoście uprawnień określona w art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. Wydano bowiem zaświadczenia niezgodnie ze stanem faktycznym oraz przepisami. Osobą, która ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za należyte przeprowadzenie kontroli danego pojazdu jest upoważniony diagnosta. Z treści art. 84 powoływanej ustawy wynika jednoznacznie, iż ustawodawca przywiązuje duże znaczenie do kwalifikacji i profesjonalizmu diagnosty, uznając, iż w dużej mierze to od jego umiejętności i rzetelności zależy stan techniczny pojazdów znajdujących się w ruchu, a co za tym idzie, bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Dlatego też diagności są podmiotami wyłącznie upoważnionymi do wykonywania badań technicznych pojazdów. Jakkolwiek powołany przepis ma charakter wiążący, to nie zwalnia on z obowiązku wnikliwego rozważenia wszelkich aspektów sprawy, w tym rozważenia zasadności podanych przez stronę wyjaśnień co do powodów zaistnienia określonych nieprawidłowości. W niniejszej sprawie w toku prowadzonego przez organy administracji publicznej postępowania dowodowego w sposób rzetelny zgromadzono materiał, który pozwalał na dokonanie obiektywnych i nie budzących wątpliwości ustaleń. Stronie zapewniono także w pełni możliwość uczestniczenia w postępowaniu. Według organu odwoławczego wyjaśnienia diagnosty w zakresie powodów dokonania naruszeń oraz deklaracje prawidłowego wypełniania obowiązków w przyszłości nie mogą być wzięte pod uwagę w niniejszej sprawie, gdyż przepisy prawa nie pozwalają na uwzględnienie takich okoliczności, jak trudna sytuacja życiowa, nieumyślne naruszenie przepisów, czy próby naprawienia błędu (jak wyżej stwierdzono - nie w pełni skuteczne i będące źródłem kolejnych nieprawidłowości i nieścisłości). Na poparcie swojego stanowiska organ odwoławczy powołał orzecznictwo sądowoadministrcyjne np. II GSK 1395/10, VIII SA/Wa 901/10, GSK 2175/11. Na powyższą decyzję M. T. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie zarzucając naruszenie przepisów: - art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo ruchu drogowym poprzez nieprawidłowe uznanie, że diagnosta swoim postępowaniem wypełnił znamiona przeprowadzenia badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania jak również wydania zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami oraz przepisów rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskie z dnia 26 czerwca 2015 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badan technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badania (Dz. U. poz. 776 ze zm.); - art. 6, 7, 7a, 8, 77,80 i 107 § 3 kpa poprzez niewystarczające i niepełne rozważenie materiału dowodowego, niedokładne wyjaśnienie i określenie stanu faktycznego i prawnego sprawy, brak pełnego i wyczerpującego przeprowadzenia postępowania dowodowego, brak rozważenia i uwzględnienia okoliczności podmiotowych i przedmiotowych sprawy korzystnych dla diagnosty, braku dokonania ustaleń co do stopnia proporcjonalności odpowiedzialności diagnosty w kontekście charakteru i skutków ewentualnie naruszenia przez niego przepisów procedury badania co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wydania decyzji o cofnięciu skarżącemu uprawnień diagnosty oraz błędnego i niepełnego uzasadnienia prawnego i faktycznego decyzji przy zaniechaniu analizy tego czy ciężar popełnionego przez diagnostę uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięcie uprawnień na okres 5 lat. W uzasadnieniu skargi zakwestionowano stanowisko organów odnośnie do stanu faktycznego w zakresie udokumentowania badań samochodów Audi A4, Toyota, Suzuki, Renault Megane, Mazda, Skoda Octavia, co spowodowało zdaniem skarżącego zastosowanie przepisu art. 84 ust. 3 pkt. 2 p.r.d. pochopnie, bez przeprowadzenia dowodów w sposób pełny i skrupulatny. Zdaniem skarżącego, aktualne orzecznictwo sądów administracyjnych potwierdza, że ustawodawca spenalizował tylko świadome i zawinione przez diagnostę przypadki wymienione w art. 84 ust. 3 p.r.d., natomiast w innych przypadkach powinny organy rozważyć możliwość umorzenia postępowania administracyjnego. W realiach nin. sprawy brak natomiast dowodów na celowość i umyślność działania diagnosty. Zwrócono nadto uwagę, że postępowanie organu w kontrolowanej sprawie nie może być uznane za proporcjonalne i usprawiedliwione. Pomimo umorzenia sprawy P 16/16 w Trybunale Konstytucyjnym (pytanie prawne WSA w Poznaniu , sygn. akt III SA/P 1167/15) skarżący nadal podziela wątpliwości co do zgodności z Konstytucją uregulowania art. 84 ust. 3 pkt. 1 i 2 p.r.d. skarżący twierdzi, ze zastosowanie go w nin. sprawie narusza zasady proporcjonalności. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2017.1369 z późn. zm.), dalej p.p.s.a., sądy administracyjne powołane są do kontroli zgodności z prawem działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Kontrolując zaskarżoną decyzję stosownie do powyższych zasad Sąd nie stwierdził naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego, bądź procesowego w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. 2017.1260 ze zm.), dalej p.r.d. Postępowanie w sprawie zostało wszczęte w wyniku przeprowadzonej przez Starostę w dniu 13 czerwca 2017 r. kontroli podstawowej stacji kontroli pojazdów prowadzonej w Krakowie, przez wspólników spółki cywilnej pod oznaczeniem Firma Handlowo-Usługowa "Auto-Stop". W podstawie prawnej zaskarżonej decyzji organ powołał przepis art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. Stosownie do art. 84 ust. 1 p.r.d., badanie techniczne pojazdów wykonuje zatrudniony w stacji kontroli pojazdów uprawniony diagnosta. Zgodnie zaś z art. 84 ust. 3 p.r.d. w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji, starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1), stwierdzono: 1)przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania; 2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. W przypadku cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych, ponowne uprawnienie nie może być wydane wcześniej niż po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu stała się ostateczna (art. 84 ust. 4 p.r.d.). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym nie budzi wątpliwości, iż sformułowanie, że uprawniony organ cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych w razie stwierdzenia okoliczności określonych w art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. jednoznacznie wskazuje, że żadne inne okoliczności nie mogą być brane pod uwagę. Jednolicie przyjmuje się też, że w razie ustalenia, iż okoliczności te zaistniały, organ nie ma swobody w podjęciu decyzji, lecz jest zobligowany do cofnięcia uprawnień. Przepis art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. nie daje również organowi prawa do miarkowania odpowiedzialności diagnosty w zależności od ciężaru stwierdzonych naruszeń i ich znaczenia dla zapewnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Wykonanie badań technicznych pojazdów sprzecznie z wymogami prawa i stanem faktycznym zawsze będzie rodziło po stronie organu obowiązek cofnięcia uprawnień. Sąd podziela w powyższych kwestiach stanowisko organu przytoczone w oparciu o utrwalone w tym zakresie orzecznictwo sądów administracyjnych (por. także wyroki NSA z dnia 24 stycznia 2017 r., II GSK 2832/15, Lex nr 2226736, z dnia 18 listopada 2016 r., II GSK 1099/15, Lex nr 2228108, z dnia 12 kwietnia 2013 r., II GSK 60/12, Lex nr 1337191). Przepis art. 84 ust. 3 p.r.d. jako przepis o charakterze sankcyjnym powinien być stosowany w sposób ścisły, co skutkuje tym, że cofnięcie diagnoście uprawnień do dokonywania badań technicznych pojazdów powinno mieć miejsce w sytuacji zaistnienia jednej z ustawowych przesłanek, po rozważeniu całokształtu okoliczności sprawy, po wyczerpującej i wszechstronnej ocenie zebranego materiału dowodowego, w stanie faktycznym sprawy nie budzącym jakichkolwiek wątpliwości (tak NSA w wyroku z dnia 28 października 2015 r., II GSK 2064/14, Lex nr 1986808). Nakłada to na organy prowadzące postępowanie w przedmiocie cofnięcia uprawnień do wykonywania badań technicznych bezwzględny obowiązek przestrzegania regulacji wynikających z art. 7, 77 § 1, 79 i 80 k.p.a. Na powyższe okoliczności zwrócił uwagę organ i stwierdzić trzeba wbrew zarzutom skargi, że w toku kontrolowanego postępowania zasady wynikające z ww. przepisów zostały uwzględnione. Stan faktyczny sprawy organy rozpatrywały mając na uwadze treść art. 81 p.r.d. określającego rodzaje badań technicznych i terminy ich przeprowadzania, wydanego na podstawie ust. 15 tego przepisu rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz.U.2015.776) i rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U. 2016.2022). Z przedstawionych Sądowi akt administracyjnych wynika niezbicie, że w toku przeprowadzonej w dniu 13 czerwca 2017 r. kontroli ujawniono liczne nieprawidłowości, których dopuścił się skarżący przy dokumentowaniu wyników badań technicznych pojazdów w okresie objętym kontrolą. Nieprawidłowości te opisane zostały w protokole nr [...] (k. 13-18 akt adm.), oraz w ocenie pokontrolnej (k. 19-20 akt adm.). Powyższe stało się podstawą wszczęcia postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją. W toku postępowania organ pierwszej instancji przeprowadził dowody mające na celu ustalenie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności. Przebieg czynności podejmowanych przez organ oraz ich wyniki zostały szczegółowo opisane w uzasadnieniu decyzji pierwszoinstancyjnej i stały się podstawą ustaleń faktycznych poczynionych przez organy. W szczególności dotyczy to zgromadzonych przez organ dokumentów przekazanych przez samego skarżącego, przez Starostwa Powiatowe w W i w Z, Wydział Ewidencji Pojazdów i Kierowców UMK i UM w P. Organ przesłuchał także świadków : właściciela pojazdu Toyota VIN [...], właściciela pojazdu Skoda Octavia VIN: [...], a także skarżącego. Opisane przez organy naruszenia przepisów prawa przez skarżącego nie budzą zdaniem Sądu wątpliwości. Polegały one na : dokonaniu błędnego wpisu następnego terminu badania okresowego samochodu osobowego Audi A4 VIN [...]; błędnego określenia rodzaju badania, nie określeniu wyniku badania w rejestrze badań technicznych i dokonaniu wpisu do dowodu rejestracyjnego badanego pojazdu określającego kolejny termin badania okresowego, nie ustalenie daty kolejnego terminu badania okresowego w rejestrze badań technicznych i wydanym zaświadczeniu przy dokonaniu wpisu do dowodu rejestracyjnego ustalającego kolejny termin badania okresowego- samochodu Toyota VIN [...]; błędnym określeniu badania samochodu Suzuki Swift jako okresowe, pomimo, że było to badanie dodatkowe przeprowadzone w związku ze skierowaniem organu kontroli ruchu drogowego, nieprawidłowym określeniu rodzaju badania jako okresowe badania sprawdzającego prawidłowość montażu haka holowniczego w pojeździe marki Peugeot; nieokreślenie wyniku badań dodatkowych wykonanych przy pojeździe Renault Megane VIN [...] - pojazd miał być użytkowany jako taksówka, a także innych pojazdów, przy których przeprowadzono badania dodatkowe i zarejestrowano je w rejestrze badań technicznych pod pozycjami wskazanymi w zaskarżonej decyzji oraz w decyzji ją poprzedzającej, niezgodnym z przepisami wydaniu zaświadczenia o przeprowadzeniu badania technicznego samochodu Mazda, przez nie zawarcie w zaświadczeniu informacji, że pojazd nie odpowiada dodatkowym warunkom technicznym przewidzianym dla pojazdu przystosowanego do zasilania gazem (brak decyzji TDT potwierdzającej sprawność urządzenia gazowego); identycznym j.w. naruszeniu przepisów w przypadku udokumentowania badania technicznego samochodu Renault. W toku prowadzonego postępowania skarżący nie zaprzeczał, iż dopuścił się naruszeń opisanych przez organy. Wskazywał, że popełnione błędy były nieświadome i niezamierzone a popełniał je z uwagi na zwiększony zakres obowiązków, których w tamtym okresie miał bardzo dużo. Nadto nie zdawał sobie sprawy z wagi zapisów w dokumentacji badan technicznych pojazdów (k. 84 akt adm.). Zauważyć należy, że właściciele skontrolowanej stacji po otrzymaniu oceny pokontrolnej odnieśli się do nieprawidłowości stwierdzonych podczas kontroli nie kwestionując, iż miały one miejsce i zapewniając, że skarżący zostanie odciążony od innych czynności, tak, aby mógł "bardziej się skupić na badaniach technicznych pojazdów" i aby naruszenia nie miały miejsca. Pismo zawierające powyższe twierdzenia nie stanowi materiału dowodowego w sprawie, zostało złożone do Starosty przed wszczęciem postępowania administracyjnego, zatem uwaga powyższa ma charakter jedynie uboczny. Organy nie powoływały się na okoliczności w nim wskazane. Stwierdzić trzeba, że stan faktyczny sprawy w zakresie stanowiącym podstawę do zastosowania przez organ przepisu art. 84 ust. 3 pkt. 2 p.r.d. sprawy nie budzi wątpliwości i stanowił wystarczający materiał dowodowy do wydania orzeczenia o cofnięciu skarżącemu uprawnień diagnosty. Norma zawarta w tym przepisie nie pozostawia wyboru organowi, który zobowiązany jest cofnąć diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych. Kluczowe jest bowiem dokonanie bezspornego i niebudzącego wątpliwości ustalenia, że diagnosta wydał zaświadczenie lub dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Z konstrukcji cyt. przepisu, a w szczególności ze zwrotu "starosta cofa", wynika, że starosta ma obowiązek cofnięcia uprawnień diagnoście, gdy w toku przeprowadzonej kontroli stwierdzi niezgodność pomiędzy wydanym zaświadczeniem albo dokonanym wpisem do dowodu rejestracyjnego pojazdu a stanem faktycznym lub obowiązującymi przepisami prawa. Ustawa nie dopuszcza żadnego wyjątku, który wyłączyłby wydanie takiej decyzji. W szczególności decyzja nie jest uzależniona od motywów, którymi się kierował diagnosta, naruszając art. 84 ust. 3 pkt 2 P.r.d., czy też przyczyn takiego stanu rzeczy, co w sprawie niniejszej ma istotne znaczenie biorąc pod uwagę wyjaśnienia skarżącego. z wyjaśnień tych wynika, że skarżący w licznych przypadkach sporządzał dokumentację przeprowadzonych badań technicznych pojazdów w sposób sprzeczny z przepisami, niedokładny i nieuważny, co świadczy o braku rzetelności i znajomości przepisów rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach, oraz rozporządzenia z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. Co gorsza, skarżący – jak twierdzi - nie zdawał sobie sprawy z tego, że błędy popełnia, nie przywiązując znaczenia do wagi, istoty i celu regulacji zawierających przepisy bezwzględnie obowiązujące. Diagnosta jest zobowiązany do stałego, zgodnego z prawem i stanem faktycznym wykonywania swych zadań a decyzja wydawana w przedmiocie cofnięcia uprawnień nie jest oparta na uznaniu administracyjnym. Organ nie ma przy tym obowiązku badania czy nieprawidłowości popełnione przy sporządzaniu te są istotne czy też nie. Przepis art. 84 ust. 3 p.r.d. nie daje organowi prawa do miarkowania konsekwencji, co oznacza, że uchybienia o mniejszych skutkach są traktowane na równi z uchybieniami o dużym ciężarze gatunkowym (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 10 lipca 2015 r., III SA/Wr 274/15, Lex nr 1784407). Zarzuty skargi w niniejszej sprawie koncentrują się wokół problemu wagi czy też marginalnego charakteru przypisanych skarżącemu naruszeń w powiązaniu z charakterem odpowiedzialności diagnosty wynikającym z jednoznacznego brzmienia przepisu art. 84 ust. 3 p.r.d., w kontekście wymogów stawianych diagnoście, wynikających z cyt. na wstępie rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. oraz wokół niektórych elementów ustalonego przez organy stanu faktycznego. Skarżący podkreśla również fakt skorygowania błędnych wpisów po stwierdzeniu przez kontrolujących naruszeń przepisów, co miałoby wpłynąć na niestosowanie wobec niego sankcji przewiedzianej przepisem art. 84 ust. 3 pkt. 2 p.r.d. Zarzut dotyczący uznania przez organ za nieprawidłowe wpisanie daty kolejnego badania okresowego samochodu Audi A4 nie mógł odnieść skutku. Niesporne jest bowiem, że skarżący dokonał błędnego wpisu i nie można uznać tego naruszenia za niebyłe dlatego, że jak twierdzi się w skardze, postąpił w sposób bardziej surowy niż nakazuje przepis ustawy wyznaczając krótszy termin kolejnego badania. W kontekście tego zarzutu Sąd podkreśla, że naruszenie takim błędnym wpisem przepisu art. 81 ust. 6 p.r.d. nie było jedynym stwierdzonym w trakcie kontroli i dlatego nie sposób rozpatrywać go w wyizolowaniu od pełnego stanu faktycznego sprawy. Odnosząc się do zarzutów dotyczących badania i sposobu jego udokumentowania w przypadku samochodu Toyota Yaris, to skarżący wpisał w zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu rodzaj badania : wykonanie numeru nadwozia, podwozia, ramy, nie wpisał wyniku badania, nie wskazał terminu następnego badania, natomiast w dowodzie rejestracyjnym dokonał wpisu wskazującego następny termin badania. Przesłuchany świadek właścicielka samochodu K. P. (k. 63 akt adm.) zeznała, że diagnosta na jej wniosek w dniu 5 maja 2017 r. miał przeprowadzić badanie okresowe pojazdu. Przedstawiła mu do badania dowód rejestracyjny. Z dokumentu tego wynika (k. 29, 30 akt adm.), że w dniu 5 maja 2016 r. termin następnego badania został określony na 5 maja 2017 r. Podstawowa stacja kontroli pojazdów przeprowadza badania : okresowe i dodatkowe (art. 81 ust. 2 p.r.d.), zatem skarżący nie mógł wykonać innego badania niż podstawowe lub okresowe. Sam skarżący w swoich wyjaśnieniach podał, że takie właśnie badania wykonuje. Określenie rodzaju i wyniku badania jest elementarnym wymogiem, czego skarżący nie uczynił, wpisując nadto w rubr. "rodzaj badania" : wykonanie numeru nadwozia, podwozia, ramy. Naruszenie to zostało skorygowane w wyniku przeprowadzonej kontroli (zaświadczenia, k. 12 i 21 akt adm.). Z porównania treści zaświadczeń – wydanego po badaniu i skorygowanego w wyniku kontroli (k. 12 i 21 akt adm.) wynika, że organy zajęły prawidłowe stanowisko, brak było zatem, jak chce tego skarżący, podstaw do prowadzenia przez organy egzegezy przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 21 października 2011 r. w sprawie szczegółowego sposobu oraz trybu nadawania i umieszczania w pojazdach cech identyfikacyjnych (Dz.U.2011.1401). Przede wszystkim jak słusznie zauważa skarżący wykonanie numeru nadwozia, podwozia, ramy nie jest badaniem okresowym ani dodatkowym, do czego uprawniony był skarżący. Jak wynika z przepisu art. 66a p.r.d., cechy identyfikacyjne, o których mowa w art. 66 ust. 3a, nadaje i umieszcza producent. Zgodnie natomiast z ust. 2 tego przepisu, starosta właściwy w sprawach rejestracji pojazdu wydaje decyzję o nadaniu cech identyfikacyjnych w przypadkach określonych w pkt. 1 do 7 tego ust. Z kolei § 3 ww. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 21 października 2011 r. stanowi, że : 1.Numer nadwozia, podwozia lub ramy umieszcza, na nadwoziu, podwoziu lub ramie oraz tabliczce znamionowej zastępczej, stacja kontroli pojazdów wskazana w decyzji starosty właściwego w sprawach rejestracji pojazdu, zgodnie z art. 83a ust. 7 ustawy, zwana dalej "stacją", 2.Stacja: 1)umieszcza numer nadwozia, podwozia lub ramy zgodnie z decyzją, o której mowa w ust. 1; 2)wystawia zaświadczenie potwierdzające umieszczenie numeru nadwozia, podwozia lub ramy, które jest podstawą do zmiany danych w dowodzie rejestracyjnym pojazdu i karcie pojazdu, jeżeli była wydana; 3)zamieszcza informacje o umieszczeniu numeru nadwozia, podwozia lub ramy w rejestrze badań technicznych pojazdów, o którym mowa w przepisach w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach. Z materiału dowodowego sprawy wynika, że zarzut stawiany organowi w tym zakresie jest całkowicie gołosłowny (str. 5 skargi) - ani z zeznań właścicielki Toyoty ani z jakiegokolwiek innego dowodu nie wynika, aby skarżącemu została przedłożona przez właścicielkę decyzja Starosty o nadaniu pojazdowi Toyota cech identyfikacyjnych, w której to decyzji, jako właściwa do umieszczenia tych cech miałaby być wskazana stacja, w której zatrudniony był skarżący. Zatem zarzut braku postępowania dowodowego w tym zakresie jest nieuprawniony a dalej idące rozważania w tym przedmiocie zbędne. Odnośnie natomiast do zarzutów skargi dotyczących obowiązku wprowadzania danych do Centralnej Ewidencji Pojazdów w odniesieniu do Audi i Toyoty, to należy przyznać rację skarżącemu, że wobec wprowadzenia tego obowiązku z dniem 13 listopada 2017 r. (zmiana § 9 rozporządzenia, Dz.U. 2017.2089), istotnie kwestia ta nie mogła być przedmiotem kontroli przeprowadzonej przez Starostę w dniu 13 czerwca 2017 r. ani też nie było podstaw do twierdzenia, że działaniami naprawczymi podjętymi przed dniem wejścia w życie § 9 rozporządzenia w nowym brzmieniu, skarżący naruszył ww. przepis. Wbrew jednak twierdzeniom skargi organy nie postawiły skarżącemu odrębnego zarzutu polegającego na naruszeniu § 9 rozporządzenia, ale zwróciły uwagę na nieprawidłowość postępowania skarżącego przy dokonywaniu sprostowań błędów ujawnionych w trakcie kontroli, co jednakże w istocie nie miało miejsca. Ten błąd organów nie miał jednak wpływu na ocenę legalności zaskarżonej decyzji. Nie budzi jakichkolwiek wątpliwości, że wydanie przez diagnostę zaświadczenia, czy też dokonanie wpisu w dowodzie rejestracyjnym pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, może mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego, godzić w życie i zdrowie ludzkie. Tym samym założenie, że nie można wszcząć postępowania o cofnięcie uprawnień diagnoście, który przy wykonywaniu czynności diagnostycznych godzi się na takie zagrożenia, tylko z tego powodu, iż nie ujawniono tego naruszającego prawo działania danej osoby w toku kontroli przeprowadzonej u przedsiębiorcy prowadzącego stację diagnostyczną, jest nie do zaakceptowania. Jeżeli chodzi o samochód Suzuki, to z zaświadczenia wydanego przez skarżącego w dniu 31 maja 2017 r. wynika, że skarżący przeprowadził badanie okresowe. W uwagach natomiast wskazał: "pojazd skierowany przez Organ Kontroli Ruchu Drogowego – uszkodzenia pokolizyjne, wykonano badanie specjalistyczne, pojazd po naprawie, bez uszkodzeń, wyznaczono następny termin badania okresowego". W uwagach wpisał skarżący także numer pokwitowania wystawionego przez organ KRD. Zatem skarżący wydał zaświadczenie o sprzecznej treści i bezpodstawnie wyznaczył termin następnego badania okresowego. Skarga zarzuca, że organ w tym zakresie nie przeprowadził żadnego postępowania dowodowego, na podstawie którego można by określić, jakiej treści było pokwitowanie policji, nie wiadomo, czy dotarło ono do diagnosty i dlaczego zdecydował się na wykonanie badania okresowego. Nie wiadomo jakie pojazd miał uszkodzenia i w jakim stanie technicznym trafił do diagnosty. Sąd zważył : zarzuty skargi i w tym zakresie są chybione. Skoro skarżący sporządził zaświadczenie powyższej treści (k. 11 akt adm.), to świadczy to o tym, że w dniu badania wiedział o istnieniu pokwitowania wystawionego przez organ KRD i znał jego treść - inaczej nie wpisałby numeru pokwitowania do zaświadczenia w rubryce "Uwagi", ani informacji o treści skierowania. Z treści tej jednoznacznie wynika, że skierowanie na badania dodatkowe zostało wystawione z powodu "uszkodzenia powypadkowe, przód pojazdu". Nie ma więc wbrew twierdzeniom skargi żadnego znaczenia treść regulacji wynikającej z art. 132 p.r.d., który to przepis reguluje kwestie zatrzymania i zwrotu dowodu rejestracyjnego, nie jest adresowany do diagnosty, nie reguluje bowiem sposobu eliminowania uszkodzeń powypadkowych. Kwestie te regulują stosowne przepisy rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r., w szczególności § 3 określający zakres dodatkowego badania technicznego pojazdu, o którym mowa w art. 81 ust. 11 ustawy p.r.d. Z pokwitowania wystawionego przez organ KRD wynika, że powodem zatrzymania były przesłanki z art. 132 ust. 1 pkt. 1a ustawy p.r.d., zgodnie z którym Policjant zatrzyma dowód rejestracyjny (pozwolenie czasowe) w razie: stwierdzenia lub uzasadnionego przypuszczenia, że pojazd: a) zagraża bezpieczeństwu w szczególności po wypadku drogowym, w którym zostały uszkodzone zasadnicze elementy nośne konstrukcji nadwozia, podwozia lub ramy. Skoro diagnosta odnotował fakt pokwitowania to zapoznał się z podstawą prawną. Należy tu wskazać art. 81 p.r.d. który określa rodzaje badań technicznych oraz terminy przeprowadzenia badań i ust. 11 tego przepisu stanowiący, że niezależnie od badań o których mowa w ust. 3-5, dodatkowemu badaniu technicznemu podlega pojazd skierowany przez organ kontroli ruchu drogowego a) w razie uzasadnionego przypuszczenia, że zagraża bezpieczeństwu ruchu lub narusza wymagania ochrony środowiska, b) który uczestniczył w wypadku drogowym, w którym zostały uszkodzone zasadnicze elementy nośne konstrukcji nadwozia, podwozia lub ramy, z zastrzeżeniem pkt. 5, lub noszące ślady uszkodzeń albo którego stan techniczny wskazuje na naruszenie elementów nośnych konstrukcji pojazdu, mogące stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Zarzuty skargi dotyczące braku postępowania dowodowego odnośnie do samochodu Suzuki Swift są więc nieuzasadnione – w aktach znajduje się kserokopia "Pokwitowania" wystawionego w dniu 18 marca 2017r. przez Policję (k. 4 akt adm.). Nie ma podstaw, by przychylić się do stanowiska skarżącego, iż stwierdzone w trakcie kontroli naruszenia przez skarżącego przepisów rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych (....), oraz rozporządzenia z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów (...), należało postrzegać jako błędy drobne, nie powodujące zagrożenia w ruchu drogowym bo odnoszące się do drobnych błędów w wypełnianiu dokumentów. Zarzut ten odnosi się do naruszeń przepisów ww. rozporządzeń mających miejsce przy dokumentowaniu badań samochodów Peugeot, oraz zasilanych gazem samochodów Mazda i Renault. Co do dwóch ostatnich pojazdów nie budzi wątpliwości, że skarżący naruszył wskazane przez organy przepisy, ponieważ w pkt. 2 zaświadczenia winien był zawrzeć informację, iż "badany pojazd nie odpowiada dodatkowym warunkom technicznym przewidzianym dla pojazdu przystosowanego do zasilania gazem". Od zamieszczenia takiego wpisu nie zwalnia stwierdzenie negatywnego wyniku badania. W szczególności należy zwrócić uwagę na samochód Renault - w zaświadczeniu w pkt. 1 wynik badania określił jako negatywny, zaś w pkt. 2 zawarł informację, że "badany pojazd odpowiada dodatkowym warunkom technicznym". Nie ma też wątpliwości, że w zaświadczeniach dotyczących samochodów z zamontowanym hakiem błędnie określił rodzaj badania i nie dokonał stosownej adnotacji o treści "Hak". Natomiast co do samochodu Skoda organ stwierdził, że zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu zostało wydane zgodnie z przepisami i nie stanowiło przesłanki wydania decyzji. Jak już wskazano wyżej, ustawodawca nie przewidział możliwości stopniowania wagi naruszeń popełnianych przez diagnostę i nie uzależnił wydania decyzji pozbawiającej uprawnień od wagi tych naruszeń. W szczególności regulacja p.r.d. nie daje podstaw do uzależniania wydania decyzji w tym przedmiocie od wyników rozważań na temat ewentualnych, mogących wystąpić skutków nieprawidłowych działań diagnosty, do czego organy orzekające na podstawie art. 84 ust. 3 p.r.d. nie są powołane, jak też nie są powołane do oceny, czy dane naruszenie powodowałoby zagrożenie w ruchu drogowym. Odnosząc się z kolei do mocno akcentowanych w skardze okoliczności dotyczących skorygowania przez skarżącego błędnych wpisów w dokumentach oraz powoływaniu się na przepis § 9 rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r., dotyczący sprostowania oczywistej pomyłki popełnionej przez diagnostę w wydanym zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu oraz w dokonanym wpisie w dowodzie rejestracyjnym (ust. 1 i 2) Sąd wskazuje, że dokonanie przez skarżącego korekt wpisów naruszających przepisy prawa, na skutek ujawnienia tych naruszeń podczas przeprowadzonej kontroli, nie może skutkować uznaniem za niebyłe stwierdzonych ponad wszelką wątpliwość, niezgodnych z prawem działań skarżącego. Nie upoważnia do takiego stanowiska żaden przepis ustawy p.r.d. ani rozporządzeń dotyczących przeprowadzania i sposobu dokumentowania badań technicznych pojazdów. Natomiast § 9 ust. 1 i 2 rozporządzenia odnoszą się wyłącznie do oczywistych omyłek, do których nie można zdaniem Sądu zaliczyć naruszeń przepisów, których dopuścił się skarżący. Co prawda przepisy rozporządzenia nie zawierają definicji "oczywistej omyłki", jednakże mając na uwadze rozumienie tego pojęcia na gruncie przepisu art. 113 kpa, przez oczywistą omyłkę należy rozumieć przykładowo nieprawidłową pisownię, odmianę, ortografię, opuszczenie frazy, błędy literowe (błędy pisarskie), omyłki w wykonywaniu działań matematycznych, w tym co do ich wyniku (błędy rachunkowe) oraz inne omyłki, o ile są "oczywiste", tzn. niebudzące wątpliwości, bezsporne, pewne (tak. A. Krawczyk kom. do art. 113 kpa w: KPA Komentarz pod red. W. Chróścielewskiego i Z. Kmieciaka, publ. WK 2019). W stanie faktycznym kontrolowanej sprawy jest oczywiste, że zastosowanie wobec skarżącego sankcji z art. 84 ust. 3 pkt. 2 p.r.d. miało podstawę nie w popełnieniu przez skarżącego oczywistych omyłek, ale ustalonym przez organy w toku postępowania naruszeniem wskazanych przepisów rozporządzeń i ustawy p.r.d. Odnośnie do pozostałych zarzutów Sąd ma świadomość tego, że kwestie podnoszone w skardze, dotyczące niewspółmierności skutków stosowania art. 84 ust. 3 p.r.d. były wielokrotnie przedmiotem rozważań sądów administracyjnych. Należy mieć jednak na uwadze, że były one rozważane w większości w kontekście konkretnych stanów faktycznych, w których zasadniczy problem stanowiło, czy dane, jednostkowe zachowanie diagnosty można uznać za naruszenie skutkujące pozbawieniem uprawnień a także, czy zastosowanie sankcji przewidzianej ww. przepisem było uzasadnione w przypadku zachowania diagnosty wynikającego z możliwej interpretacji przepisów. W wątpliwych stanach faktycznych podkreślano bezwzględny obowiązek organów przestrzegania naczelnych zasad postępowania administracyjnego. Sytuacje takie nie miały jednak miejsca w stanie faktycznym sprawy ani w toku kontrolowanego postępowania. Organy wskazały i szczegółowo omówiły naruszenia, jakich dopuścił się skarżący, przytaczając poszczególne przepisy prawa i oceniając te naruszenia w świetle brzmienia przepisów. Natomiast treść przepisów, które naruszył skarżący nie budzi wątpliwości. Zdaniem Sądu organy nie naruszyły przepisów kpa wskazanych w pkt. 2 skargi - postępowanie przeprowadzone zostało w sposób rzetelny, zgromadzono dowody świadczące o naruszeniu przez skarżącego wskazanych przez organy przepisów prawa, skarżący brał udział w postępowaniu i był zawiadamiany o kolejnych czynnościach. Mając na uwadze niewątpliwe, ustalone przez organy w toku postępowania okoliczności, należy zwrócić uwagę na wielość naruszeń popełnionych przez skarżącego w okresie objętym kontrolą starosty oraz na fakt, że ustawodawca zrównał pod względem skutków nieprawidłowe przeprowadzenie badań z nieprawidłowym ich udokumentowaniem, na co wskazuje treść przepisu art. 84 ust. 3 p.r.d. Nieuzasadniony jest też zarzut, iż cofnięcie uprawnienia diagnosty stanowi w przypadku skarżącego naruszenie zasady proporcjonalności. Nie budzi wątpliwości, że wydanie przez diagnostę zaświadczenia, czy też dokonanie wpisu w dowodzie rejestracyjnym pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, może mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego, godzić w życie i zdrowie ludzkie. Celem przepisu art. 84 ust. 3 p.r.d. jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów. Skarżący jako diagnosta pełni funkcję publiczną, w związku z czym wymagana jest od niego szczególna staranność w wykonywaniu swoich czynności oraz przestrzeganie obowiązujących w tym zakresie przepisów. Skoro zatem od pracy skarżącego zależy bezpieczeństwo w ruchu drogowym to w sytuacji gdy dopuścił się on uchybień, o których mowa w art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d., oczywistym było zastosowanie sankcji przewidzianej tym przepisem. W przekonaniu Sądu nie można uznać, że zachwiana została proporcja pomiędzy możliwymi konsekwencjami uchybień skarżącego, o których mowa w art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. a skutkiem takich uchybień jakim jest cofnięcie uprawnienia diagnoście. Zastosowana sankcja nie uniemożliwia skarżącemu zarobkowania na stanowisku mechanika samochodowego, a więc skarżący nie został pozbawiony możliwości zarobkowania i tym samym uzyskiwania środków na utrzymanie rodziny. Wobec zatem bezskuteczności zarzutów skargi a także wobec niestwierdzenia przez Sąd innych wad, które skutkowałyby jej uwzględnieniem, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI