III SA/Kr 500/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę spółki B. Sp. j. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą karę pieniężną za naruszenia przepisów o transporcie drogowym, w tym dotyczące badań technicznych pojazdów i czasu pracy kierowców.
Spółka B. Sp. j. zaskarżyła decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) nakładającą na nią karę pieniężną w wysokości 20 000 zł za liczne naruszenia przepisów o transporcie drogowym. Naruszenia dotyczyły m.in. wykonywania przewozów pojazdami bez ważnych badań technicznych, nieudostępnienia danych z tachografów i kart kierowców, skrócenia czasu odpoczynku kierowców oraz niepoddania się kontroli. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę, uznając decyzję GITD za zgodną z prawem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie rozpoznał skargę spółki B. Sp. j. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD), która uchyliła decyzję pierwszej instancji i nałożyła na spółkę karę pieniężną w wysokości 20 000 zł. Kara została nałożona za szereg naruszeń przepisów o transporcie drogowym, w tym wykonywanie przewozów pojazdami bez ważnych badań technicznych, nieudostępnienie danych z tachografów i kart kierowców, naruszenia dotyczące czasu pracy i odpoczynku kierowców, a także niepoddanie się kontroli. Spółka zarzucała organom naruszenie przepisów postępowania, w tym brak wszechstronnego zebrania materiału dowodowego i nieprzeprowadzenie wszystkich wnioskowanych dowodów. Sąd uznał jednak, że organy prawidłowo zebrały materiał dowodowy, a spółka nie przedstawiła dowodów obalających ustalenia organów. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność za naruszenia przepisów transportowych ma charakter obiektywny i nie zależy od winy. W ocenie Sądu, suma kar za poszczególne naruszenia, choć wielomilionowa, została prawidłowo ograniczona do ustawowego maksimum 20 000 zł. Sąd oddalił skargę jako niezasadną.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (5)
Odpowiedź sądu
Tak, wykonywanie przewozu pojazdem bez ważnego badania technicznego stanowi naruszenie przepisów.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że posiadanie ważnego badania technicznego jest warunkiem dopuszczenia pojazdu do ruchu, a jego brak podczas wykonywania przewozu drogowego stanowi naruszenie przepisów.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (12)
Główne
u.t.d. art. 92a § ust. 1
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 92a § ust. 5
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 4 § pkt 22
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 72 § pkt 1
Ustawa o transporcie drogowym
Prd art. 81
Ustawa Prawo o ruchu drogowym
uzpk art. 31e
Ustawa o czasie pracy kierowców
Pomocnicze
k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 2
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 8
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 86
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organy prawidłowo ustaliły naruszenia przepisów o transporcie drogowym na podstawie zebranego materiału dowodowego. Spółka nie przedstawiła dowodów obalających ustalenia organów. Odpowiedzialność za naruszenia przepisów transportowych ma charakter obiektywny. Kara pieniężna została prawidłowo ograniczona do ustawowego maksimum.
Odrzucone argumenty
Zarzuty naruszenia przepisów postępowania administracyjnego przez organy. Niezbadanie sprawy pod względem faktycznym i prawnym. Rozpatrzenie sprawy na podstawie niekompletnego materiału dowodowego. Brak staranności organu w wyjaśnianiu stanu faktycznego. Zbyt krótki termin na zapoznanie się z aktami sprawy. Naruszenie przepisów dotyczących przedawnienia kary pieniężnej. Niewłaściwe zastosowanie przepisów dotyczących badań technicznych pojazdów w kontekście pandemii COVID-19.
Godne uwagi sformułowania
Odpowiedzialność przewidziana w art. 92a ust. 1 u.t.d. nie jest uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Ciężar dowodu w zakresie odnoszącym się do wykazania, że rzeczywiście nie miał wpływu na powstanie naruszenia, spoczywa na podmiocie wykonującym przewóz drogowy. Kara pieniężna została prawidłowo ograniczona do ustawowego maksimum 20 000 zł, pomimo że suma kar za poszczególne naruszenia była znacznie wyższa.
Skład orzekający
Tadeusz Kiełkowski
przewodniczący
Katarzyna Marasek-Zybura
sędzia
Elżbieta Czarny-Drożdżejko
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenia przepisów dotyczących badań technicznych pojazdów, czasu pracy kierowców, udostępniania danych z tachografów oraz procedury kontroli."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznych przepisów ustawy o transporcie drogowym i rozporządzeń unijnych w tym zakresie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy licznych i poważnych naruszeń przepisów transportowych, które skutkowały nałożeniem wysokiej kary pieniężnej. Pokazuje to złożoność regulacji w branży transportowej i konsekwencje ich nieprzestrzegania.
“Transport bez badań i z przekroczonym czasem pracy kierowców: Spółka zapłaci 20 000 zł kary.”
Sektor
transportowe
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SA/Kr 500/23 - Wyrok WSA w Krakowie Data orzeczenia 2023-09-12 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2023-03-27 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie Sędziowie Elżbieta Czarny-Drożdżejko /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Hasła tematyczne Drogi publiczne Transport Skarżony organ Inne Treść wyniku oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2023 poz 259 Art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2022 poz 2201 Art. 92a Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - t.j. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tadeusz Kiełkowski Sędziowie WSA Katarzyna Marasek-Zybura WSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko (spr.) Protokolant Starszy Referent Paulina Grojec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 września 2023 r. sprawy ze skargi B. Spółki jawnej w R. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 9 stycznia 2023r. nr BP.500.165.2021.0165.ML6.346452 w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę Uzasadnienie Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 9 stycznia 2023 r., BP.500.165.2021.0165.ML6.346452, po rozpatrzeniu odwołania B. Spółki jawnej w R. od decyzji Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 13 maja 2021 r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r. poz. 735; dalej: k.p.a.), art. 4 pkt 22, art. 7a, art. 14, art. 92a, art. 92b, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r. poz. 180 ze zm.; dalej: u.t.d.), lp. 9.1, lp. 6.3.16, lp. 6.3.17, lp. 6.3.18, lp. 6.1.5, lp. 6.2.1, lp. 5.11, lp. 5.1, lp. 5.2, lp. 5.4, lp. 5.5, lp. 5.6, lp. 5.7, lp. 5.8, lp. 6.3.11, lp. 6.3.5, lp. 1.6 zał. nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 4, art. 6, art. 7, art. 8, art. 12 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98 (Dz. Urz. UE Nr L 102 z dnia 11 kwietnia 2006 r. str. 1), art. 33, art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz. UE Nr L 60 z 28 lutego 2014 r. str. 1), uchylił zaskarżoną decyzję w całości i nałożył na B. Spółkę jawną w R. karę pieniężną w wysokości 20.000 zł. W uzasadnieniu swojej decyzji organ stwierdził m.in., że przedmiotem kontroli było przestrzeganie przez przedsiębiorcę, tj. spółkę B. w okresie od 1 lutego 2020 r. do 31 grudnia 2020 r., regulacji dotyczących okresów prowadzenia pojazdów i obowiązkowych przerw oraz czasu odpoczynku kierowcy, a także regulacji dotyczących uprawnień do wykonywania przewozów drogowych oraz uprawnień do kierowania pojazdami. Zgodnie z okazanymi dokumentami, przedsiębiorca w okresie 6 miesięcy przed rozpoczęciem kontroli zatrudniał powyżej 10 kierowców. Do kontroli strona okazała zezwolenie nr [...], [...], [...], [...], [...], [....] na wykonywanie przewozów regularnych wydane przez Marszałka Województwa Małopolskiego. Strona okazała także zezwolenie nr [...] na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Ustalenia kontroli utrwalono protokołem z 26 stycznia 2021 r. Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, Małopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wyżej opisaną decyzją z 13 maja 2021 r. nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 20.000 zł. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie w sprawie Główny Inspektor wyjaśnił, że podczas kontroli poddano analizie dokumenty z pojazdów w tym dowody rejestracyjne oraz przeanalizowano ważność badań technicznych pojazdów będących w dyspozycji przedsiębiorcy. Na podstawie analizy danych zawartych w systemie CEPIK oraz w systemie historia pojazdu stwierdzono, że następujące pojazdy we wskazanych okresach nie posiadały aktualnego i ważnego okresowego badania technicznego potwierdzającego zdatność do ruchu drogowego. Co więcej, pojazdami tymi (nieposiadającycmi ważnego i aktualnego badania technicznego) był wykonywany krajowy zarobkowy przewóz drogowy osób pojazdem po drogach publicznych. Potwierdzały to - jak stwierdził organ - dane z systemu viatoll lub/i dane dane z tachografu cyfrowego. GITD wskazał następujące pojazdy: 1. nr rej. [...] - od 29 listopada 2019 r. do 9 marca 2020 r. nie posiadał aktualnego i ważnego okresowego badania technicznego potwierdzającego zdatność do ruchu drogowego. Pojazdem 2 marca 2020 r. był wykonywany przewóz drogowy po drodze publicznej; 2. nr rej. [...] - od 13–18 czerwca 2020 r. nie posiadał aktualnego i ważnego okresowego badania technicznego. Pojazdem tym był wykonywany przewóz drogowy po drodze publicznej 15-17 czerwca 2020 r.; 3. nr rej. [...] - od 13-18 czerwca 2020 r. nie posiadał aktualnego i ważnego okresowego badania technicznego. W dniach 15-17 czerwca 2020 r. pojazdem tym był wykonywany przewóz drogowy po drodze publicznej; 4. nr rej. [...] - od 14 sierpnia - 31 grudnia 2020 r. nie posiadał aktualnego i ważnego okresowego badania technicznego. Stwierdzono, że pojazdem tym był wykonywany krajowy zarobkowy przewóz drogowy osób 17 grudnia 2020 r.; 5. nr rej. [...] - od 20 czerwca – 20 lipca 2020 r. nie posiadał aktualnego i ważnego okresowego badania technicznego. 10 lipca 2020 r. tym pojazdem wykonywany krajowy zarobkowy przewóz drogowy po drodze krajowej nr S52; 6. nr rej. [...] - od 27–30 marca 2020 r. nie posiadał aktualnego i ważnego okresowego badania technicznego, zaś zgodnie z danymi z tachografu, 30 marca 2020 r. od godz. 03:56 był nim wykonywany przewóz drogowy po drodze publicznej; 7. nr rej. [...] - od 20 czerwca – 16 lipca 2020 r. nie posiadał aktualnego i ważnego okresowego badania technicznego, zaś 10 lipca 2020 r. był tym pojazdem wykonywany krajowy zarobkowy przewóz drogowy osób po drodze publicznej; 8. nr rej. [...] - od 25 stycznia – 19 lutego 2020 r. nie posiadał aktualnego i ważnego okresowego badania technicznego. Pojazdem w od 1-3 lutego, od 5-18 lutego 2020 r., był wykonywany krajowy zarobkowy przewóz drogowy osób po drodze publicznej; 9. nr rej. [...] od 28 października – 23 listopada 2020 r. nie posiadał aktualnego i ważnego okresowego badania technicznego. We wskazanym okresie był wykonywany krajowy zarobkowy przewóz drogowy osób tym pojazdem (29-31 października 2020 r. oraz 2 – 7, 9, 10, 12 – 21 listopada 2020 r.) po drodze publicznej. 10. nr rej, [...] - od 27 marca – 30 maja 2020 r. i od 30 listopada do 12 stycznia 2021 r. nie posiadał aktualnego i ważnego okresowego badania technicznego. Tymczasem w dniach 11 maja 2020 r. oraz 1-5, 7-12, 14-19, 21 i 30 grudnia 2020 r. były wykonywane krajowe zarobkowe przewozy drogowe osób; 11. nr rej. [...] - od 11 kwietnia do 27 sierpnia 2020 r. nie posiadał aktualnego i ważnego okresowego badania technicznego w okresie tym był wykonywany krajowy zarobkowy przewóz drogowy osób w dniach: 15 kwietnia 2020 r., oraz 14, 18-22, 25-29 maja 2020 r. jak również 1-3, 10, 12-20, 22, 26, 27, 30 czerwca 2020 r., 1-6, 16, 17, 20-31 lipca 2020 r., 1-8, 10-13, 24, 25 sierpnia 2020 r. po drodze publicznej; 12. nr rej. [...] - od 13-23 listopada 2020 r. nie posiadał aktualnego i ważnego okresowego badania technicznego. W okresie tym był wykonywany krajowy zarobkowy przewóz drogowy osób tym pojazdem po drodze publicznej (tj. w dniach: 16-20 listopada 2020 r.); 13. nr rej. [...] - od 27 listopada 2019 r. do 18 czerwca 2020 r. nie posiadał aktualnego i ważnego okresowego badania technicznego. W tym okresie tym pojazdem był wykonywany krajowy zarobkowy przewóz drogowy osób po drodze publicznej (tj. od 1 lutego do 14 marca 2020 r. oraz od 19-26 maja 2020r.); 14. nr rej. [...] - od 7-18 czerwca 2020 r. nie posiadał aktualnego i ważnego okresowego badania technicznego. W okresie tym był wykonywany krajowy zarobkowy przewóz drogowy osób pojazdem po drodze publicznej (tj. 8-17 czerwca 2020 r.). Główny Inspektor stwierdził, że w wyżej opisanych przypadkach zostało jednoznacznie udowodnione - poprzez dane cyfrowe z tachografów zainstalowanych w pojazdach jak również dane z systemu elektronicznego poboru opłat viatoll - że pojazdami we wskazanych okresach czasowych, mimo braku ważnego i aktualnego badania technicznego, był wykonywany przewóz drogowy polegający na regularnym zarobkowym transporcie drogowym osób. Jednocześnie organ podzielił ustalenia organu kontrolnego odnośnie do naruszenia określonego w zał. nr 3 pod Ip. 9.1 u.t.d. a opisanego w zał. nr 1 do protokołu kontroli w zakresie stwierdzonych przypadków braku aktualnego i ważnego okresowego badania technicznego względem następujących pojazdów o nr rej. [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], uznając za prawidłowe uwzględnienie pisemnych wyjaśnień strony z 15 stycznia 2021 r. i 2 lutego 2021 r., w których wskazano, że niektóre pojazdy były uszkodzone, były w naprawie lub były użyczone dla innego podmiotu gospodarczego i w związku z powyższym nie były wykorzystywane przez kontrolowaną spółkę do przewozu drogowego. W związku z powyższym dla wymienionych pojazdów naruszenie określone w zał. nr 3 pod Ip. 9.1 stały się bez przedmiotowe. Mając na uwadze powyższe ustalenia organ nałożył na spółkę karę w łącznej wysokości 28000 zł za naruszenie określone w zał. nr 3 do u.t.d. pod Ip. 9.1. Dalej, odnośnie do stwierdzonego naruszenia określonego w Ip. 6.3.16 zał. nr 3 do u.t.d., który nieudostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek oraz pobranych i przechowywanych danych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego - za każdy dzień w odniesieniu do każdego kierowcy, sankcjonuje kara pieniężną w wysokości 500 zł, organ odwoławczy, po ponownej analizie okazanych do kontroli w przedsiębiorstwie dokumentów, tj. wykazu kierowców, raportu harmonogramu kierowcy, ewidencji czasu pracy kierowcy, indywidualnej karty ewidencji nieobecności pracownika, wykazu pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, wykazu kierowców którzy prowadzili pojazdy podczas prowadzenia których jest konieczność stosowania tachografów (powyżej 50 km), danych z tachografów cyfrowych jak również danych z kart kierowców, stwierdził, że przedsiębiorca nie przedstawił do kontroli w przedsiębiorstwie danych cyfrowych z karty następujących kierowców: 1. Ł. Ł. za okres od 5 marca – 30 czerwca 2020 r. Kierowca był zatrudniony w spółce od 1 lutego – 30 czerwca 2020 r. na podstawie umowy o pracę. Fakt zatrudnienia został potwierdzony wykazem pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę w okresie objętym kontrolą, który to wykaz został przedstawiony przez spółkę. Łącznie nie okazano danych za 118 dni. Kara za powyższe wynosi 59000 zł; 2. V. B. za okres od 28-31 grudnia 2020 r. Łącznie nie okazano danych za 3 dni. Kara za powyższe wynosi 1.500 zł; 3. K. Y. za okres od dnia 1 lutego do 21 maja 2020 r. oraz za okres od 29 grudnia 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców świadczył pracę jako kierowca w spółce w całym okresie objętym kontrolą. Łącznie nie okazano danych za 113 dni. Kara za powyższe wynosi 56.500 zł; 4. K. B. za okres od 17–31 grudnia 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców świadczył pracę w spółce w całym okresie objętym kontrolą. Łącznie nie okazano danych za 15 dni. Kara za powyższe wynosi 7.500 zł; 5. M. A. za okres od 1 lutego – 19 kwietnia 2020 r. oraz za okres od 19 listopada – 31 grudnia 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców świadczył pracę jako kierowca w spółce w całym okresie objętym kontrolą. Łącznie nie okazano danych za 121 dni. Kara za powyższe wynosi 60.500 zł; 6. P. T. za okres od 29-31 grudnia 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców świadczył pracę jako kierowca w spółce w całym okresie objętym kontrolą. Łącznie nie okazano danych za 3 dni. Kara za powyższe wynosi 1.500 zł; 7. S. R. za okres od 12 lipca – 31 grudnia 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców świadczył pracę jako kierowca w spółce w całym okresie objętym kontrolą. 12 marca 2021 r., przesłuchany w charakterze świadka i po pouczeniu go o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, zeznał do protokołu, że w okresie od 1 lutego do 31 grudnia 2020 r. świadczył pracę jako kierowca na trasach powyżej 50 kilometrów, tj. B. - K. Łącznie nie okazano danych za 172 dni. Kara za powyższe wynosi 86000 zł; 8. P. S. za okres od 29 lipca – 31 grudnia 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców świadczył pracę jako kierowca w spółce w całym okresie objętym kontrolą. Łącznie nie okazano danych za 155 dni. Kara za powyższe wynosi 77500 zł; 9. S. S. za okres od 1lutego – 15 października 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców świadczył pracę jako kierowca w spółce w całym okresie objętym kontrolą. Łącznie nie okazano danych za 257 dni. Kara za powyższe wynosi 128500 zł; 10. G. Z. za okres od 1 lutego – 2 czerwca 2020 r. oraz od 8 października- 31 grudnia 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców świadczył pracę jako kierowca w spółce w całym okresie objętym kontrolą. Łącznie za 206 dni. Kara za powyższe wynosi 103.000 zł; 11. O. Z. za okres od 20 listopada – 31 grudnia 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców świadczył pracę jako kierowca w spółce w całym okresie objętym kontrolą. Łącznie nie okazano danych za 41 dni. Kara za powyższe wynosi 20.500 zł; 12. J. N. za okres od 1 lutego – 15 marca 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców świadczył pracę jako kierowca w spółce w okresie objętym kontrolą. Oświadczył, że świadczył pracę jako kierowca na trasie K. – B. lub R. – K. (tj. trasie pow. 50 km) w okresie do połowy marca 2020 r. Łącznie nie okazano danych za 44 dni. Kara za powyższe wynosi 22.000 zł; 13. P. S. za okres od 1 lutego – 31 grudnia 2020r. Zgodnie z wykazem kierowców świadczył pracę jako kierowca w spółce w okresie objętym kontrolą. Dane zawarte w tachografach cyfrowych potwierdzają, że kierowca w ww. okresie prowadził pojazdy będące w prawnej dyspozycji kontrolowanej spółki. Łącznie nie okazano danych za 334 dni. Kara za powyższe wynosi 167.000 zł; 14. N. Z. za okres od 1 lutego – 31 grudnia 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców świadczył pracę jako kierowca w spółce w okresie objętym kontrolą. Dane zawarte w tachografach cyfrowych potwierdzają, że kierowca w ww. okresie prowadził pojazdy będące w prawnej dyspozycji kontrolowanej spółki. Łącznie nie okazano danych za 334 dni. Kara za powyższe wynosi 167.000 zł; 15. W. O. za okres od 1 lutego – 31 grudnia 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców świadczył pracę jako kierowca w spółce w okresie objętym kontrolą. Łącznie nie okazano danych za 334 dni. Kara za powyższe wynosi 167.000 zł; 16. W. G. za okres od 1 – 22 lutego 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców świadczył pracę jako kierowca w spółce w okresie objętym kontrolą. Za pismem z 21 marca 2021 r. wyjaśnił, że pracował na rzecz spółki do dnia 22 lutego 2020 r. jako kierowca, jednakże za ten okres nie otrzymał, żadnego dokumentu. Łącznie nie okazano danych za 22 dni. Kara za powyższe wynosi 11.000 zł; 17. J. O. za okres od 1 lutego – 31 grudnia 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców świadczył pracę jako kierowca w spółce w okresie objętym kontrolą. Łącznie nie okazano danych za 334 dni. Kara za powyższe wynosi 167000zł; 18. D. H. za okres od 1 lutego – 31 grudnia 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców świadczył pracę jako kierowca w spółce w okresie objętym kontrolą. Łącznie nie okazano danych za 334 dni. Kara za powyższe wynosi 167.000zł; 19. A. W. za okres od 01lutego – 31 grudnia 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców świadczył pracę jako kierowca w spółce w okresie objętym kontrolą. Łącznie nie okazano danych za 334 dni. Kara za powyższe wynosi 167.000 zł; 20. J. B. za okres od 1 lutego – 31 grudnia 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców świadczył pracę jako kierowca w spółce w okresie objętym kontrolą. Łącznie nie okazano danych za 334 dni. Kara za powyższe wynosi 167.000 zł; 21. P. P. za okres od 1.lutego – 31 grudnia 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców świadczył pracę jako kierowca w spółce w okresie objętym kontrolą. Łącznie nie okazano danych za 334 dni. Kara za powyższe wynosi 167.000 zł; 22. O. O. za okres od 1 lutego – 31 grudnia 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców świadczył pracę jako kierowca w spółce w okresie objętym kontrolą. Łącznie nie okazano danych za 334 dni. Kara za powyższe wynosi 167.000 zł; 23. O. Y. za okres od 1 lutego – 31 grudnia 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców świadczył pracę jako kierowca w spółce w okresie objętym kontrolą. Łącznie nie okazano danych za 334 dni. Kara za powyższe wynosi 167.000 zł; 24. K. S. za okres od 1 lutego – 31 grudnia 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców świadczył pracę jako kierowca w spółce w okresie objętym kontrolą. Łącznie nie okazano danych za 334 dni. Kara za powyższe wynosi 167.000 zł; 25. T. M. za okres od 1 lutego – 31 grudnia 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców świadczył pracę jako kierowca w spółce w okresie objętym kontrolą. Łącznie nie okazano danych za 334 dni. Kara za powyższe wynosi 167.000 zł; 26. R. K. za okres od 1- 29 lutego 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców świadczył pracę jako kierowca w spółce w okresie objętym kontrolą. Za pismem z 6 kwietnia 2021 r. wskazał, że świadczył pracę jako kierowca na rzecz przedsiębiorcy na trasach powyżej 50 km w lutym 2020 r. Łącznie nie okazano danych za 29 dni. Kara za powyższe wynosi 14.500 zł; 27. P. F. za okres od 1 lutego – 31 grudnia 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców świadczył pracę jako kierowca w spółce w okresie objętym kontrolą. Łącznie nie okazano danych za 334 dni. Kara za powyższe wynosi 167.000 zł; 28. C. K. za okres od 1 lutego – 31 grudnia 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców świadczył pracę jako kierowca w spółce w okresie objętym kontrolą. Za pismem z 6 kwietnia 2021 r. potwierdził, że wykonywał kursy w imieniu spółki na trasach powyżej 50 kilometrów. Łącznie nie okazano danych za 334 dni. Kara za powyższe wynosi 167.000 zł; 29. J. K. za okres od 1 lutego – 01 marca 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców świadczył pracę jako kierowca w spółce w okresie objętym kontrolą. Za pismem z 6 kwietnia 2021 r. wskazał, że świadczył pracę na rzecz kontrolowanej spółki w okresie od 1 lutego – 1 marca 2020 r. bez umowy o pracę. Łącznie nie okazano danych za 30 dni. Kara za powyższe wynosi 15.000 zł; 30. M. F. za okres od 1 lutego – 31 grudnia 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców nie został tam ujęty, jednakże została zarejestrowana karta kierowcy w tachografach cyfrowych w okresie objętym kontrolą. Łącznie nie okazano danych za 334 dni. Kara za powyższe wynosi 167.000 zł; 31. P. G. za okres od 8 lutego – 8 marca 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców nie został tam ujęty, jednakże została zarejestrowana karta kierowcy w tachografach cyfrowych w okresie objętym kontrolą. P. G. w swoim piśmie wyjaśnił, że świadczył pracę na rzecz kontrolowanej spółki od 8.lutego – 8 marca 2020 r. na trasie K. – R., tj. na trasach powyżej 50 km. Łącznie nie okazano danych za 30 dni. Kara za powyższe wynosi 15.000 zł; 32. K. B. za okres od 1 lutego – 31 grudnia 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców nie został tam ujęty, jednakże została zarejestrowana karta kierowcy w tachografach cyfrowych w okresie objętym kontrolą. Łącznie nie okazano danych za 334 dni. Kara za powyższe wynosi 167.000 zł; 33. K. D. za okres od 1 lutego – 31 grudnia 2020 r. Zgodnie z wykazem kierowców nie został tam ujęty, jednakże została zarejestrowana karta kierowcy w tachografach cyfrowych w okresie objętym kontrolą. Łącznie nie okazano danych za 334 dni. Kara za powyższe wynosi 167.000 zł; 34. V. U. za okres od 1 lutego – 31 grudnia 2020 r. Kierowca prowadził pojazdy będące w prawnej dyspozycji spółki. Łącznie nie okazano danych za 334 dni. Kara za powyższe wynosi 167.000 zł. Organ odwoławczy podzielił ustalenia poczynione przez organ I instancji w zakresie bezprzedmiotowości następujących naruszeń: - względem kierowców: E. B., W. F., K. K., J. S., P. J. po uwzględnieniu wyjaśnień strony z 2 lutego 2021 r. oraz protokołów przesłuchań świadków; - określonego w zał. nr 3 pod Ip. 6.3.16 u.t.d., które zostało wskazane w piśmie z 1 marca 2021 r. względem kierowcy M. M., gdyż kierowca 1 lipca 2020 r. o godz. 11:45 miał przeprowadzoną kontrolę drogową na dworcu autobusowym w W. przez funkcjonariuszy KPP w W. podczas wykonywania przejazdu na trasie A. – B. Z uwagi na fakt, że trasa przejazdu pomiędzy W. a B. nie przekracza 50 km, w tym przypadku wymagany był harmonogram pracy kierowcy. - określonego w zał. nr 3 pod Ip. 6.3.16 u.t.d., opisanego w zał. nr 1 do protokołu kontroli względem P. P., po uwzględnieniu pisemnych wyjaśnień strony z 2 lutego 2021 r., zgodnie z którymi, P. P. jest pracownikiem serwisu dokonującego legalizacji tachografów. Znajduje to również potwierdzenie w danych z tachografu cyfrowego, gdzie faktycznie posługiwał się kartą warsztatową. 35. Główny Inspektor, po ponownej analizie danych cyfrowych sczytanych z tachografów, jak również danych z kart kierowców, stwierdził, że przedsiębiorca nie przedstawił do kontroli danych cyfrowych z tachografu cyfrowego z pojazdu o nr rej. [...], za okres od 1- 27 lutego 2020 r. Na podstawie danych zawartych w systemie elektronicznego poboru opłat viatoll stwierdzono zaś, że pojazdem tym był wykonywany przejazd po drodze krajowej nr 7 do K. Pismem z 15 stycznia 2021 r. strona wyjaśniła, że tachograf był wymieniony z powodu awarii i spółka nie zdążyła sczytać danych z tachografu cyfrowego. Łącznie nie okazano do kontroli danych cyfrowych z tego pojazdu za 27 dni. Kara za powyższe wynosi 13.500 zł. Organ odwoławczy stwierdził, że w przypadku wymiany tachografu z powodu awarii, przedsiębiorca ma obowiązek sczytać dane z tachografu uszkodzonego. Z uwagi na fakt, że takiej wymiany dokonuje się w serwisie tachografów, w przypadku niemożności sczytania danych taki serwis wydaje stosowne zaświadczenie potwierdzające niemożność pobrania danych cyfrowych z tachografu. Dokumentu takiego strona nie okazała. 36. Główny Inspektor, po ponownej analizie danych cyfrowych sczytanych z tachografów cyfrowych jak i z kart kierowców stwierdził też, że przedsiębiorca nie przedstawił do kontroli danych z tachografu cyfrowego z pojazdu o nr rej. [...]. Do kontroli przedstawiono plik cyfrowy z tachografu zainstalowanego w tym pojeździe za okres od 1 lutego – 31 grudnia 2020 r., jednakże - zdaniem organu - plik cyfrowy był nieczytelny i nie zawierał danych dotyczących np.: czasu pracy kierowcy, aktywności kierowcy, prędkości, przebytej drogi, włożenia i wyjęcia karty. Dane z systemu viatoll potwierdzają tymczasem, że wskazanym pojazdem był wykonywany przejazd po drodze krajowej nr 7 (do i z K.) w okresie od 1 lutego – 8 marca 2020 r. W związku z powyższym organ stwierdził, że spółka nie okazała do kontroli w siedzibie przedsiębiorstwa prawidłowych danych cyfrowych z tachografu cyfrowego za okres od 1 lutego – 8 marca 2020 r. Łącznie nie okazano do kontroli danych cyfrowych z tego pojazdu za 37 dni. Kara za powyższe wynosi 18.500 zł. 37. Organ odwoławczy, po ponownej analizie danych cyfrowych sczytanych z tachografów cyfrowych jak i z kart kierowców, stwierdził, że przedsiębiorca nie przedstawił do kontroli danych z tachografu cyfrowego z pojazdu o nr rej. [...] za okres od 1-9 lutego 2020 r. Łącznie nie okazano do kontroli danych cyfrowych z tego pojazdu za 9 dni. Kara za powyższe wynosi 4.500 zł. 38. Główny Inspektor po ponownej analizie danych cyfrowych sczytanych z tachografów cyfrowych jak i z kart kierowców, że przedsiębiorca nie okazał do kontroli danych z tachografu cyfrowego pojazdu o nr rej. [...] za okres od 1 lutego–11 maja 2020 r. Tymczasem na podstawie danych z systemu viatoll prawidłowo stwierdzono, że pojazdem były wykonywane przejazdy drogą krajową nr 7 (do i z K.) w okresie od 1 lutego – 20 marca 2020 r. W związku z powyższym spółka powinna przedstawić do kontroli dane z tachografu cyfrowego za ten okres. Łącznie nie okazano do kontroli danych cyfrowych z tego pojazdu za 49 dni. Kara za powyższe wynosi 24.500 zł; 39. Organ odwoławczy, po ponownej analizie danych cyfrowych sczytanych z tachografów cyfrowych jak i z kart kierowców, stwierdził, że przedsiębiorca nie okazał do kontroli danych z tachografu cyfrowego z pojazdu o nr rei. [...] za okres od 1 lutego – 24 listopada 2020 r. Pismem z 15 stycznia 2021 r. strona potwierdziła, że pojazdem tym był wykonywany przewóz na trasach powyżej 50 km w imieniu i na rzecz spółki jednakże przedsiębiorca nie zdążył sczytać danych cyfrowych z tachografu. Z dniem 25 listopada 2020 r. pojazd został przekazany innemu podmiotowi. Organ odwoławczy uznał, że prawidłowo orzeczono, iż przedsiębiorca łącznie nie okazał do kontroli danych cyfrowych z tego pojazdu za 298 dni. Kara za powyższe wynosi 149.000 zł. Biorąc pod uwagę powyższe, Główny Inspektor stwierdził, że kara pieniężna za opisane wyżej uchybienia wynosi łącznie 3.685.500 zł. Odnośnie do naruszenia opisanego w Ip. 6.3.17 zał. do u.t.d., który naruszenie obowiązku terminowego pobierania danych z karty kierowcy – za każdego kierowcę sankcjonuje karą pieniężną w wysokości 500 zł, na podstawie materiału dowodowego w postaci danych cyfrowych z kart kierowców, po dokonaniu ponownej ich analizy organ odwoławczy stwierdził, że strona nie dochowała maksymalnego okresu na wczytywanie danych z karty kierowcy: 1. V. B. - od 7 października do 29 grudnia 2020 r. Na karcie kierowcy zostały zarejestrowane 52 dni aktywności kierowcy względem dopuszczalnych 28 dni i przekroczono dopuszczalny okres pobrania danych o 24 dni. Okres pomiędzy pobraniami wyniósł 83 dni. Kara za powyższe wynosi 500 zł; 2. Z. K. - od 15 sierpnia do 15 października 2020 r. Na karcie kierowcy zostały zarejestrowane 40 dni aktywności kierowcy względem dopuszczalnych 28 dni i przekroczono dopuszczalny okres pobrania danych o 12 dni. Okres pomiędzy pobraniami danych wyniósł 61 dni. Kara za powyższe wynosi 500 zł; 3. Y. K. - od 16 listopada do 29 grudnia 2020 r. Na karcie kierowcy zostały zarejestrowane 29 dni aktywności kierowcy względem dopuszczalnych 28 dni i przekroczono dopuszczalny okres pobrania danych o 1 dzień. Okres pomiędzy pobraniami danych wyniósł 43 dni. Kara za powyższe wynosi 500 zł; 4. K. P. - od 3 marca – 29 czerwca 2020 r. Na karcie kierowcy zostały zarejestrowane 37 dni aktywności kierowcy względem dopuszczalnych 28 dni i przekroczono dopuszczalny okres pobrania danych o 9 dni. Okres pomiędzy pobraniami danych wyniósł 118 dni. Kara za powyższe wynosi 500 zł. Ponowna analiza zgromadzonego materiału dowodowego, okazanego do kontroli według Głównego Inspektora potwierdza, że prawidłowo ustalono, że od 29 czerwca do 8 października 2020 r. nie dokonano pobrania danych z ww. karty kierowcy w wymaganym terminie. Na karcie kierowcy w tym okresie zostały zarejestrowane 62 dni aktywności kierowcy względem dopuszczalnych 28 dni i przekroczono dopuszczalny okres pobrania danych o 34 dni. Okres pomiędzy pobraniami danych wyniósł 101 dni. Kara za powyższe wynosi 500 zł. 5. R. K. - od 27 kwietnia – 7 września 2020 r. Na karcie kierowcy zostały zarejestrowane 86 dni aktywności kierowcy względem dopuszczalnych 28 dni i przekroczono dopuszczalny okres pobrania danych o 58 dni. Okres pomiędzy pobraniami danych wyniósł 133 dni. Kara za powyższe wynosi 500 złotych. Następnie, według organu odwoławczego, poprawnie stwierdzono, że od 7 września – 8 grudnia 2020 r. nie dokonano sczytania - pobrania danych z karty tego kierowcy w wymaganym terminie. Na karcie kierowcy w tym okresie zostały zarejestrowane 38 dni aktywności kierowcy względem dopuszczalnych 28 dni i przekroczono dopuszczalny okres pobrania danych o 10 dni. Okres pomiędzy pobraniami danych wyniósł 92 dni. Kara za powyższe wynosi 500 złotych. Podsumowując tę część, Główny Inspektor stwierdził, że kara pieniężna za opisane naruszenia wynosi łącznie 2.500 zł. Odnosząc się do stwierdzonego naruszenia z Ip. 6.3.18 zał. nr 3 do u.t.d., dotyczącego obowiązku terminowego pobierania danych z tachografu, organ odwoławczy stwierdził, na podstawie materiału dowodowego w postaci danych cyfrowych z tachografu cyfrowego, że przedsiębiorca nie dopełnił obowiązku sczytywania danych z tachografu cyfrowego w wymaganym terminie, zainstalowanego w następującym pojeździe: - nr rej. [...] - od 30 września 2019 r. do 29 czerwca 2020 r. nie dokonano pobrania danych zawartych w tachografie cyfrowym, w którym to okresie zostało zarejestrowanych 201 dni aktywności kierowcy względem dopuszczalnych 90 dni i przekroczono dopuszczalny termin o 111 dni. Kara za powyższe wynosi 500 zł; - nr rej. [...] - od 31 grudnia 2018 r. do 6 stycznia 2021 r. nie dokonano pobrania danych zawartych w tachografie cyfrowym, w którym to okresie zostało zarejestrowanych 267 dni aktywności kierowcy względem dopuszczalnych 90 dni i przekroczono dopuszczalny termin o 177 dni. Kara za powyższe wynosi 500 zł; - nr rej. [...] - od 11 października 2019 r. do 16 lipca 2020 r. nie dokonano pobrania danych zawartych w tachografie cyfrowym, w którym to okresie zostało zarejestrowanych 218 dni aktywności kierowcy względem dopuszczalnych 90 dni i przekroczono dopuszczalny termin o 128 dni. Kara za powyższe wynosi 500 zł; - nr rej. [...] - od 2 lipca 2010 r. do 13 stycznia 2021 r. nie dokonano pobrania danych zawartych w tachografie cyfrowym, w którym to okresie zostało zarejestrowanych 121 dni aktywności kierowcy względem dopuszczalnych 90 dni i przekroczono dopuszczalny termin o 31 dni. Kara za powyższe wynosi 500 zł; - nr rej. [...] - od 26 sierpnia 2015 r. do 14 stycznia 2021 r. nie dokonano pobrania danych zawartych w tachografie cyfrowym, w którym to okresie zostało zarejestrowanych 112 dni aktywności kierowcy względem dopuszczalnych 90 dni i przekroczono dopuszczalny termin o 22 dni. Kara za powyższe wynosi 500 złotych. Biorąc pod uwagę powyższe, kara pieniężna za wyżej opisane naruszenia została przez organ ustalona w wysokości 2.500 zł. Odnośnie do naruszenia opisanego w lp. 6.1.5 zał. nr 3 do u.t.d., który karą w wysokości 1.000 zł sankcjonuje wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, który nie został sprawdzony lub poddany przeglądowi przez warsztat posiadający zezwolenie, Główny Inspektor stwierdził, na podstawie przeprowadzonej analizy danych cyfrowych z tachografu cyfrowego zainstalowanego że tachograf nie został poddany wymaganej kalibracji: - w pojeździe o nr rej. [...] - ostatnia kalibracja została wykonana 26 sierpnia 2015 r. i następna powinna być wykonana najpóźniej do 26 sierpnia 2017 r. Pojazdem tym w okresie objętym kontrolą były wykonywane przewozy drogowe powyżej 50 km, co potwierdzają dane z systemu viatoll i dane cyfrowe z tachografu. Kara za powyższe wynosi 1.000 zł; - w pojeździć o nr rej. [...] - ostatnia kalibracja została wykonana 18 kwietnia 2016 r. i następna powinna być wykonana najpóźniej do 18 kwietnia 2018 r. Pojazdem tym w okresie objętym kontrolą były wykonywane przewozy drogowe powyżej 50 km, co potwierdzają dane z systemu viatoll i dane cyfrowe z tachografu. Kara za powyższe wynosi 1.000 zł; - w pojeździe o nr rej. [...] - ostatnia kalibracja została wykonana 24 kwietnia 2018 r. i następna powinna być wykonana najpóźniej do 24 kwietnia 2020 r. Pojazdem tym w okresie objętym kontrolą były wykonywane przewozy drogowe powyżej 50 km, co potwierdzają dane cyfrowe oraz z systemu viatoll. Kara za powyższe wynosi 1.000 zł; - w pojeździe o nr rej. [...] - ostatnia kalibracja została wykonana 31 sierpnia 2017 r. i następna powinna być wykonana najpóźniej do 31 sierpnia 2019 r. Pojazdem w okresie objętym kontrolą były wykonywane przewozy drogowe powyżej 50 km co potwierdzają dane z systemu viatoll. Kara za powyższe wynosi 1.000 zł. GITD stwierdził, że kara pieniężna za wyżej opisane naruszenia wynosi łącznie 4.000 zł. Dalej, odnosząc się do naruszenia z lp. 6.2.1 zał. nr 3 do u.t.d. organ odwoławczy po dokonaniu ponownej analizy zgromadzonego w toku kontroli materiału dowodowego, stwierdził, że dane cyfrowe z karty kierowcy A. M., jak również dane z tachografu cyfrowego z pojazdu o nr rej. [...] z 24 października 2020 r., wykazują bezspornie, że kierowca na swojej karcie kierowcy dokonał wpisu manualnego, który potwierdzał, że miał on odpoczynek dzienny od godziny 23:10 23 października 2020 r. do godziny 11:25 25 października 2020 r. Natomiast dane cyfrowe z pojazdu nr rej. [...] wskazują, że od godziny 08:56 do godziny 23:13 24 października 2020 r. pojazdem był wykonywany przewóz drogowy bez używania karty kierowcy w tachografie. Dane uzyskane z systemu viatoll wskazują, że pojazdem tym we wskazanych godzinach 24 października 2020 r. był wykonywany przejazd po drodze krajowej nr 7, w związku czym została pobrana opłata za przejazd po drogach krajowych objętych systemem elektronicznego poboru opłat viatoll. Jednocześnie organ miał na uwadze treść pisma Komendy Powiatowej Policji w W. z 27 listopada 2020 r., z którego wynika, że około godziny 20:50 24 października 2020 r. na Dworcu Autobusowym w W. został zatrzymany do kontroli drogowej pojazd o nr rej. [...], prowadzony przez kierowcę A. M. Pojazdem był wykonywany zarobkowy transport drogowy osób na trasie K. - B. Funkcjonariusze policji nie sprawdzali czasu pracy kierowcy. W związku z powyższym jednoznacznie stwierdzono, że pojazdem tym 24 października 2020 r. był wykonywany przewóz drogowy bez używania karty kierowcy w tachografie cyfrowym. Kara pieniężna za to naruszenie została nałożona w wysokości 5.000 zł. Odnośnie do kolejnego naruszenia, Główny Inspektor stwierdził, że treść Ip. 5.11 zał. nr 3 do u.t.d., sankcjonuje przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy: o czas do mniej niż 30 minut karą pieniężną w wysokości 100 zł; o czas od 30 minut do mniej niż 1 godziny 30 minut karą pieniężną w wysokości 250 zł; za każde następne rozpoczęte 30 minut od 1 godziny 30 minut karą pieniężną w wysokości 350 zł. Ponowna analiza danych cyfrowych, po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci przerwa napięcia, według organu wykazała, że kierowcy: V. B., Z. F., Z. K., V. K., R. K., B. K., A. M., K. P., R. S., P. S., S. S., G. Z. wielokrotnie przekroczyli (w sposób dokładnie opisany w decyzji) maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy. Za powyższe naruszenia organ nałożył łączną karę pieniężną w wysokości 41.500 zł. Odnośnie do naruszenia z Ip. 5.1 zał. nr 3 do u.t.d., Główny Inspektor stwierdził, że przepis ten przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 9 godzin - w sytuacji, gdy kierowca dwukrotnie w danym tygodniu wydłużył jazdę dzienną do 10 godzin - sankcjonuje karą w wysokości 50 zł, za czas powyżej 15 minut do mniej niż 1 godziny, o czas od 1 godziny do mniej niż 2 godzin sankcjonuje karą w wysokości 150 zł, za każdą rozpoczętą godzinę od 2 godzin, sankcjonuje karą w wysokości 200 zł, za każdą rozpoczętą godzinę od 13 godzin i 30 minut, w przypadku braku jakiejkolwiek przerwy lub odpoczynku trwającego co najmniej 4 godziny i 30 minut, sankcjonuje karą w wysokości 550 zł. Ponowna analiza danych cyfrowych, po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci przerwy napięcia w ocenie organu wykazała, że dzienny "okres prowadzenia pojazdu" każdymi dwoma okresami dziennego odpoczynku lub między okresem dziennego i tygodniowego odpoczynku kierowców: Z. K., B. K., K. P., R. K., V. K., V. B., G. Z. został przekroczony. Za te naruszenia została na spółkę nałożona kara pieniężna w wysokości łącznie 1.150 zł. Dalej, organ stwierdził, że naruszenie określone w Ip. 5.2 zał. nr 3 do u.t.d., sankcjonuje przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 godzin w sytuacji, gdy jego wydłużenie w danym tygodniu było dozwolone: o czas do mniej niż 1 godziny karą pieniężną w wysokości 100 zł, o czas od 1 godziny do mniej niż 2 godzin karą pieniężną w wysokości 200 zł, za każdą rozpoczętą godzinę od 2 godzin, karą w wysokości 250 zł, za każdą rozpoczętą godzinę od 15 godzin, w przypadku braku jakiejkolwiek przerwy lub odpoczynku trwającego co najmniej 4 godziny i 30 minut, karą w wysokości 550 zł. W związku z tym, ponowna analiza danych cyfrowych, po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci przerwy napięcia, w ocenie organu wykazała, że dzienny "okres prowadzenia pojazdu" (okres pomiędzy każdymi dwoma okresami dziennego odpoczynku lub między okresem dziennego i tygodniowego odpoczynku) kierowców: B. K., Z. F., A. M., Z. K., P. S., S. S., kierowcy przekroczyli dzienny czas prowadzenia pojazdu, za co Główny Inspektor nałożył na odwołującą się łączną karę 1100 zł. Mając na uwadze, że zgodnie z art. 6 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r., łączny czas prowadzenia pojazdu w ciągu kolejnych dwóch tygodni nie może przekroczyć 90 godzin, organ wyjaśnił, że zgodnie z treścią Ip. 5.4 zał. nr 3 do u.t.d., przekroczenie maksymalnego dwutygodniowego czasu prowadzenia pojazdu o czas do mniej niż 10 godzin podlega sankcji w postaci kary pieniężnej w wysokości 250 zł, o czas od 10 godzin do mniej niż 15 godzin sankcjonuje karą pieniężną w wysokości 350 zł, o czas od 15 godzin do mniej niż 22 godzin i 30 minut, sankcjonuje karą pieniężną w wysokości 550 zł oraz za każdą rozpoczętą godzinę od 22 godzin i 30 minut, sankcjonuje karą pieniężną w wysokości 700 zł. Ponowna analiza danych cyfrowych z karty kierowcy K. P., R. K. wykazała, że w "dwutygodniowym okresie rozliczeniowym", kierowcy ci przekroczyli całkowity czas prowadzenia pojazdu, za co zasadne było nałożenie na spółkę kary w łącznej wysokości 1000 zł. GITD miał na uwadze, że w Ip. 5.5 zał. nr 3 do u.t.d. przewidziano sankcję dla skrócenia dziennego czasu odpoczynku: o czas do jednej godziny karą pieniężną w wysokości 100 zł, oraz o czas powyżej 1 godziny do 2 godzin i 30 minut karą pieniężną w wysokości 200 zł, za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin i 30 minut, karą w wysokości 350 zł. Ponowna analiza danych cyfrowych z karty kierowcy K. P. wykazała, że prowadząc pojazd o nr rej. [...] 27 listopada 2020r. o godzinie 09:25 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 11–godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 10 godzin i 26 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 21:04 dnia 27 listopada 2020 r. do godziny 07:30 dnia 28 listopada 2020 r., co oznacza, że skrócił on dzienny czas odpoczynku o 34 minuty, gdyż w tym przypadku koniecznym było odebranie przez kierowcę odpoczynku w wymiarze 11 godzin. Kara za powyższe wynosiła 100 zł. Odnośnie do naruszenia określonego w lp. 5.6 zał. nr 3 do u.t.d., który niespełnienie wymogu dzielonego dziennego okresu odpoczynku: skrócenie drugiej części odpoczynku dzielonego o czas do 1 godziny, sankcjonuje karą pieniężną w wysokości 100 zł, natomiast skrócenie drugiej części odpoczynku dzielonego o czas powyżej 1 godziny do 2 godzin, sankcjonuje karą w wysokości 200 zł, za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin, sankcjonuje karą w wysokości 350 zł, stwierdził, że ponowna analiza danych cyfrowych z karty kierowcy V. K. oraz A. M. wykazała, że kierowcy skrócili dzienny czas odpoczynku, za co wymierzono spółce łączną karę pieniężną w wysokości 200 zł. Uzasadniając nałożenie na spółkę kary za naruszenie określone w Ip. 5.7 zał. nr 3 do u.t.d., który sankcjonuje skrócenie dziennego czasu odpoczynku: o czas do jednej godziny karą pieniężną w wysokości 150 zł; o czas powyżej 1 godziny do 2 godzin karą pieniężną w wysokości 350 zł, oraz za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin karą pieniężną w wysokości 550 zł, GITD po ponownej analizie danych cyfrowych z karty kierowcy stwierdził, że kierowcy: V. B., Z. F., Z. K., V. K. A. M., S. S., O. Z., G. Z. skrócili dzienny czas odpoczynku, za co należało na spółkę nałożyć łączną karę w wysokości 4.100 zł. Dalej, lp. 5.8 zał. nr 3 do u.t.d. sankcjonuje skrócenie regularnego okresu odpoczynku tygodniowego, jeżeli jego skrócenie nie jest dozwolone, o czas do 3 godzin - karą pieniężną w wysokości 150 zł, o czas powyżej 3 godzin do 9 godzin - karą pieniężną w wysokości 300 zł, oraz za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 9 godzin, karą w wysokości 400 zł. Po dokonaniu ponownej analizy danych cyfrowych z karty kierowcy A. M. organ doszedł do przekonania, że kierowca po przyjętym okresie rozliczeniowym: 26 października 2020 r. 00:00 – 1 listopada 2020 r. 23:59 odebrał jedynie 39 godzin i 14 minut nieprzerwanego odpoczynku, podczas gdy powinien był odebrać minimum 45 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Oznacza to, że skrócił tygodniowy czas odpoczynku o 5 godzin i 46 minut. Kara za powyższe wynosi 300 zł. Analiza danych cyfrowych z karty kierowcy S. S. wykazała zaś, że kierowca po przyjętym okresie rozliczeniowym: 30 listopada 2020 00:00 – 6 grudnia 2020 23:59 odebrał jedynie 38 godzin i 3 minuty nieprzerwanego odpoczynku, podczas gdy powinien był odebrać minimum 45 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Oznacza to, że skrócił tygodniowy czas odpoczynku o 6 godzin i 57 minut. Kara za powyższe wynosi 300 zł. Z kolei odnośnie do naruszeń określonych w Ip. 5.9.1, Ip. 5.9.2 oraz Ip. 5.9.3 zał. nr 3 do u.t.d., który sankcjonuje skrócenie wymaganego skróconego okresu odpoczynku tygodniowego: o czas do 2 godzin karą pieniężną w wysokości 200 zł; o czas powyżej 2 godzin do 4 godzin karą pieniężną w wysokości 350 zł; o czas powyżej 4 godzin karą pieniężną w wysokości 450 zł, organ odwoławczy stwierdził, że ponowna analiza danych cyfrowych zawartych na karcie kierowcy G. Z., wykazała bezspornie, że kierowca po przyjętym okresie rozliczeniowym: 13 lipca 2020 00:00 – 19 lipca 2020 23:59 odebrał jedynie 12 godzin i 18 minut nieprzerwanego odpoczynku, podczas gdy powinien był odebrać minimum 24 godziny. Oznacza to, że skrócił tygodniowy czas odpoczynku o 11 godzin i 42 minuty, za co organ nałożył na spółkę karę w wysokości 450 zł. Ponowna analiza danych cyfrowych kierowcy G. Z., zdaniem organu wykazała, że prowadząc pojazd nr rej. [...] w dniach 16-19 i 21 lipca 2020 r., nieprawidłowo operował selektorem tachografu, gdyż dokonując wpisu manualnego na karcie kierowcy za pomocą tachografu cyfrowego w ww. okresie dokonał wpisu wskazującego na dyspozycyjność, podczas gdy faktycznie prowadził pojazd, za co wymierzono spółce karę łącznie 500 zł, stosowanie do Ip. 6.3.11 zał. nr 3 do u.t.d., zgodnie z którym niepoprawne operowanie przełącznikiem tachografu umożliwiającym zmianę rodzaju aktywności kierowcy, sankcjonowane jest karą w wysokości 100 zł, maksymalnie 1.000 zł - za każdy dzień. Uzasadniając utrzymanie w mocy kary pieniężnej w wysokości 12 000 zł za naruszenie opisane w Ip. 1.6 zał. nr 3 do u.t.d., zgodnie z którym niepoddanie się lub uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli w całości lub w części, sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 12.000 zł, Główny Inspektor po dokonaniu ponownej analizy materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, a w szczególności na podstawie przeprowadzonej analizy okazanych do kontroli dokumentów, plików cyfrowych z kart kierowców, plików cyfrowych z tachografów zainstalowanych w pojazdach, stwierdził, że kontrolowana spółka nie przedstawiła do kontroli danych z kart następujących kierowców: M. F., K. B., D. K., P. P., P. G. Przedsiębiorca nie wskazał wymienionych kierowców w wykazie kierowców z 12 stycznia 2021 r., jak również w wykazie kierowców z 15 stycznia 2021 r. Do kontroli nie przedstawiono również plików cyfrowych z ich kart, jak również dokumentów potwierdzających posiadanie odpowiednich kwalifikacji do prowadzenia pojazdu, np. prawa jazdy, orzeczenia lekarskiego i psychologicznego o braku przeciwskazań do prowadzenia pojazdu, dokumentu potwierdzającego ukończenia odpowiedniego szkolenia okresowego. Przedsiębiorca nie wskazał okresów, w których kierowcy ci świadczyli pracę na rzecz spółki. Natomiast analiza wykazów kierowców z 12 i z 15 stycznia 2021 r. potwierdziła, że spółka nie wskazała okresów w których następujący kierowcy świadczyli pracę na rzecz spółki na podstawie np. umowy zlecenia, umowy o dzieło itp.: J. N., P. S., N. Z., V. K., P. S., W. O., T. P., W. G., J. O., D. H., A. W.k, G. Z., V. B., A. M., O. Z., J. B., B. K., P. P., P. J., O. O., R. S., O. Y., S. S., K. S., T. M., R. K., P. F., C. K., J. K. Główny Inspektor stwierdził, że strona naruszyła przepis art. 72 pkt 1 u.t.d., zgodnie z którym kontrolowany jest obowiązany umożliwić inspektorowi dokonanie czynności kontrolnych, a w szczególności: udzielić ustnych lub pisemnych wyjaśnień, okazać dokumenty lub inne nośniki informacji oraz udostępnić dane mające związek z przedmiotem kontroli, poprzez nieprzedłożenie dokumentów, o które stronę wzywano, co uniemożliwiło organowi kontrolnemu dokonanie pełnej analizy czasu pracy kierowców jak również prawidłowości wykonywanych przewozów drogowych w ramach posiadanych zezwoleń. W związku z tym organ nałożył na spółkę karę pieniężną w łącznej wysokości 12.000 zł. Dalej, organ wskazał na treść art. 34 rozporządzenia nr 165/2014 dotyczącego obowiązku stosowania i chronienia wykresówek i będący jego konsekwencją przepis sankcjonujący niedopuszczalne wyjęcie wykresówki lub karty kierowcy, mające wpływ na rejestrację danych, tj. Ip. 6.3.5 zał. nr 3 do u.t.d. Na podstawie ponownej analizy danych cyfrowych zawartych na karcie kierowcy A. M. jak również danych cyfrowych z tachografu cyfrowego z pojazdu o nr rej. [...] z 24 października 2020 r. Główny Inspektor stwierdził, że kierowca ten na swojej karcie kierowcy dokonał wpisu manualnego, potwierdzającego, że miał odpoczynek dzienny od godziny 23:10 23 października 2020 r. do godziny 11:25 25 października 2020 r. Natomiast dane cyfrowe z pojazdu o nr rej. [...] wskazują, że od godziny 08:56 do godziny 23:13 24 października 2020r. pojazdem był wykonywany przewóz drogowy bez używania karty kierowcy w tachografie. Jednocześnie dane uzyskane z systemu viatoll wskazują, że pojazdem tym w 24 października 2020 r. od godziny 08:56 do godziny 23:13 był wykonywany przejazd po drodze krajowej nr 7 w związku czym została pobrana opłata za przejazd po drogach krajowych objętym systemem elektronicznego poboru opłat viatoll. Podczas trwania postępowania przed organem I instancji organ otrzymał pismo z dnia 27 listopada 2020 r. z Komendy Powiatowej Policji w W., w którym potwierdzono, że około godziny 20:50 24 października 2020r. na Dworcu Autobusowym w W. został zatrzymany do kontroli drogowej pojazd nr rej. [...], prowadzony przez A. M. Pojazdem tym był wykonywany zarobkowy transport drogowy osób na trasie K. - B. Funkcjonariusze Policji w W. nie sprawdzali podczas tej kontroli czasu pracy kierowcy. W związku z powyższym na podstawie danych cyfrowych zawartych na karcie kierowcy, danych cyfrowych z tachografu cyfrowego z pojazdu, systemu viatoll jak również z treści pisma otrzymanego z Policji, prawidłowo zdaniem Głównego Inspektora ustalono, że wskazanym pojazdem, 24 października 2020 r. był wykonywany przewóz drogowy bez używania karty kierowcy w tachografie cyfrowym. Na podstawie przeprowadzonej analizy danych przedstawionych podczas kontroli w przedsiębiorstwie pobranych z kart kierowców i tachografów cyfrowych organ stwierdził szereg przypadków wykonywania przejazdów pojazdem samochodowym wyposażonym w tachograf cyfrowy bez używania karty kierowcy (przypadki te wymieniono w decyzji). Organ odwoławczy podzielił przy tym pogląd organu kontrolnego odnośnie do naruszenia wskazanego w zał. nr 3 do u.t.d.pod Ip. 6.3.5, a opisanego w załączniku do protokołu kontroli i dotyczącego pojazdu o nr [...]. Organ prawidłowo uwzględnił wyjaśnienia strony z 2 lutego 2021 r., w których wskazała, że pojazd mógł być wykorzystywany na trasie do 50 km, podczas którego to przejazdu kierowca nie ma obowiązku używania tachografów. W związku z powyższym Główny Inspektor uznał, że prawidłowo organ I instancji wskazał tylko przypadki, gdy przejazd został potwierdzony poprzez pobranie opłaty za przejazd po drogach krajowych przez system viatoll. Opłaty zostały pobrane na dr. kr. nr 7 podczas wykonywania przejazdów na trasie B. - K. W pozostałych przypadkach postępowanie administracyjne względem pojazdu nr rej. [...] stało się bez przedmiotowe. Biorąc pod uwagę powyższe, organ nałożył karę pieniężną za wyżej opisane naruszenie w łącznej wysokości łącznie 3000 (piętnaście tysięcy) zł. Główny Inspektor, nałożył też na spółkę karę za naruszenie opisane w Ip. 2.12 zał. nr 3 do u.t.d., który brak harmonogramu okresów pracy kierowcy obejmującego wszystkie okresy aktywności kierowcy, sankcjonuje karą w wysokości 2.000 zł za każdego kierowcę. Na podstawie analizy wykazu pracowników, harmonogramu czasu pracy kierowcy, raportu harmonogramu kierowcy oraz ewidencji czasu pracy kierowcy, Główny Inspektor stwierdził, że kierowca M. M. w okresie objętym kontrolą świadczył pracę na rzecz przedsiębiorcy, jako kierowca wykonujący regularny przewóz osób. Jednocześnie spółka nie wskazała w wykazie kierowców i nie przedstawiła do kontroli żadnych dokumentów tego kierowcy, jak również nie przedstawiła jego harmonogramów pracy. Tymczasem M. M. 1 lipca 2020 r. o godz. 11:45 prowadził pojazd w imieniu i na rzecz kontrolowanej spółki, co zostało potwierdzone kontrolą drogową na dworcu autobusowym w Wadowicach, (dowód stanowi pismo Komendy Powiatowej Policji w W. z 23 grudnia 2020 r.). Biorąc pod uwagę powyższe, GITD nałożył na spółkę karę pieniężną w wysokości 2.000 zł. Poza tym, Główny Inspektor miał na uwadze, że w odwołaniu strona nie wskazała na żadne okoliczności, które w jej ocenie uzasadniałyby zastosowanie art. 92b i art. 92c u.t.d., zaś – w ocenie GITD - organ I instancji nie naruszył przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Odnosząc się do twierdzeń odwołania, Główny Inspektor uznał, że w sprawie konieczna była zmiana sposobu naliczenia kary pieniężnej, zgodna z linią orzeczniczą NSA, zgodnie z którą kary pieniężne za naruszenia z zakresu czasu pracy kierowcy należy naliczać za rzeczywisty okres przekroczenia i zakwalifikować wyłącznie do jednej pozycji (określonego punktu) załącznika nr 3 do u.t.d. Odpowiadając na zarzut odwołania, zgodnie z którym, organ rozszerzył zakres kontroli, organ odwoławczy uznał, że organ kontrolny nie naruszył swoim działaniem przepisów procedury administracyjnej, gdyż obowiązany był prowadzić postępowanie dowodowe w sprawie, a jeśli w toku kontroli pojawiły się okoliczności, z których wynikało, że doszło do kolejnego naruszenia, był zobligowany do jego wskazania i nałożenia kary pieniężnej. Odnosząc się do zarzutu skarżącej, że podstawę ustaleń organu kontrolnego w zakresie wskazanych naruszeń stanowi niezgodne z rzeczywistością domniemanie, że wymienione w decyzji pojazdy znajdowały się w posiadaniu kontrolowanej spółki w dniach, w których zarejestrowano ich przejazd w systemie viatoll, organ odwoławczy stwierdził, że zarzut ten nie może zostać uwzględniony i dać podstawę do zmiany rozstrzygnięcia w tym zakresie, gdyż spółka nie przedłożyła dowodów, które stanowiłyby podstawę do obalenia ustaleń organu I instancji. Skarżąca podnosi jedynie, że w przypadku pojazdów o nr rej. [...], [...], [...], [...] oraz [...], stanowią one własność przedsiębiorcy L. J., a kontrolowana spółka korzysta z tych pojazdów sporadycznie, w zależności od potrzeb jako posiadacz zależny - najemca. Niezależnie od powyższego organ odwoławczy wskazał, że przepisy rozporządzenia dotyczące badań technicznych, w związku z pandemią covid, nie znalazło zastosowania na terenie Polski zgodnie z obwieszczeniem Ministra Infrastruktury. Rozporządzeniem wskazanym przez stronę nastąpiło przedłużenie terminów przewidzianych w art. 13 ust. 1 lit. c rozporządzenia (WE) nr 1071/2009 oraz art. 8 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 1073/2009, a także terminów ważności licencji wspólnotowych i świadectw kierowcy, o których mowa w rozporządzeniu (WE) nr 1072/2009 oraz licencji wspólnotowych, o których mowa w rozporządzeniu (WE) nr 1073/2009. Niniejsze rozporządzenie stosuje się od dnia 4 czerwca 2020 r. Organ odwoławczy wskazał też, że jeśli pojazd widniał w systemie viatoll, to świadczy, że przedsiębiorca wnosił opłaty i w jego imieniu i na jego rzecz wykonywano przejazd. Dalej, spółka kwestionowała ustalenia organu w odniesieniu do wymienionych przez organ 34 kierowców, twierdząc, że nie byli oni jej kierowcami nieprzerwanie w całym okresie objętym kontrolą, a zdecydowana większość z nich wykonywała na rzecz strony pracę kierowcy tylko w ograniczonym okresie obejmującym kilka miesięcy czy też tygodni, a w niektórych wypadkach byli to kierowcy zatrudniani okazjonalnie w sytuacjach awaryjnych. Główny Inspektor stwierdził, że strona nie przedłożyła dowodów potwierdzających jej tezy. Nie przedłożono zaświadczeń, że dany kierowca nie prowadził pojazdu, czy też był na urlopie lub zwolnieniu lekarskim. Wobec powyższego organ kontrolny prawidłowo poczynił ustalenia w zakresie przypadków naruszenia z lp. 6.3.16 Odwołująca się kwestionowała również ustalenia organu w odniesieniu do każdego ze wskazanych w decyzji przypadków naruszeń z Ip. 6.3.17 i 6.3.18, wskazując, że organ kontrolny nie ustalił dni, w których obowiązek rejestracji danych nie istniał. Odnosząc się do powyższego organ odwoławczy wskazał, że organ kontrolny do dni zarejestrowanej działalności w ww. okresie zaliczył dni, w których karta kierowcy była zalogowana w tachografie i rejestrowały się na niej wymagane przez przepisy aktywności, tj. prowadzenie pojazdu, inna praca oraz odpoczynki. Odnośnie wykorzystania danych zapisanych przez system viatoll, GITD stwierdził, że dane te mają charakter posiłkowy dla organu kontrolnego. Organ w pierwszej kolejności wzywa bowiem przedsiębiorcę do okazania danych cyfrowych kierowców, danych z pojazdów czy też innych dokumentów świadczących o aktywnościach kierowców i pojazdów każdego dnia. Jeśli strona takowych dowodów nie przedkłada, wtedy organ mając do dyspozycji różne dokumenty zgromadzone podczas kontroli, a także dane z systemów takich jak viatoll, stara się ustalić faktyczny stan sprawy. Strona mając odmienne zdanie powinna poza samym zakwestionowaniem ustaleń organu, przedłożyć dowody, które w sposób jednoznaczny zaprzeczyłyby tym ustaleniom. Twierdząc, że dany kierowca tylko w określonych dniach jeździł w jej imieniu, powinna takie twierdzenie poprzeć np. umową cywilnoprawną zawartą z kierowcą. Brak dowodów przeciwnych powoduje, że organ odwoławczy nie ma możliwości podważenia prawidłowości ustaleń poczynionych przez organ I instancji. Strona w odwołaniu wskazała też, że aby można było mówić o "niepoddaniu się lub uniemożliwieniu przeprowadzenia kontroli" konieczne jest podjęcie przez podmiot kontrolowany określonych działań, zmierzających do uchylenia się od kontroli, a więc odmowa poddania się kontroli, bądź świadome i ukierunkowane na uniknięcie kontroli zachowanie, którego ostatecznym efektem jest uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli. Strona nie uważa, że w sprawie te okoliczności zaistniały. Odnosząc się do powyższego organ odwoławczy wskazał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza poprawność ustaleń poczynionych przez organ kontrolny. Zdaniem organu strona naruszyła przepis art. 72 pkt 1 u.t.d., zgodnie z którym kontrolowany jest obowiązany umożliwić inspektorowi dokonanie czynności kontrolnych, a w szczególności: udzielić ustnych lub pisemnych wyjaśnień, okazać dokumenty lub inne nośniki informacji oraz udostępnić dane mające związek z przedmiotem kontroli, poprzez nieprzedłożenie dokumentów, o które stronę wzywano, co uniemożliwiło organowi kontrolnemu dokonanie pełnej analizy czasu pracy kierowców. Przedsiębiorca nie przedstawił do kontroli danych z kart następujących kierowców: M. F., K. B., K. D., P. P., P. G. Przedsiębiorca nie wskazał także ww. kierowców w wykazach kierowców z 12 jak i z 15 stycznia 2021 r. Do kontroli nie przedstawiono plików cyfrowych z kart tych kierowców jak również dokumentów potwierdzających posiadanie odpowiednich kwalifikacji do prowadzenia pojazdu np. prawa jazdy, orzeczenia lekarskiego i psychologicznego o braku przeciwskazań do prowadzenia pojazdu, dokumentu potwierdzającego ukończenia odpowiedniego szkolenia okresowego. Przedsiębiorca nie wskazał też okresów w których ci kierowcy świadczyli pracę na rzecz spółki. Organ odwoławczy nie negując faktu, że strona okazała do kontroli szereg wymaganych dokumentów, w tym m.in. dane z kart kierowców i tachografów cyfrowych, jednocześnie stwierdził, że strona wielokrotnie w odpowiedzi na żądanie organu kontrolnego nie udzieliła jednoznacznych pisemnych wyjaśnień niezbędnych dla ustalenia istotnych okoliczności w sprawie, co uniemożliwiło przeprowadzenie kontroli w części. Skarżąca w odwołaniu nadto wskazała, że organ zaniechał przeprowadzenia części dowodów z przesłuchań świadków, rezygnując z tej czynności, a wykonując tylko te czynności, które były istotne dla organu. Odnosząc się do powyższego, organ odwoławczy wskazał, że kolejne przesłuchanie kierowców było niecelowe, bowiem organ I instancji zgromadził wszystkie dowody i w sposób wyczerpujący wyjaśnił okoliczności mające znaczenie dla prawidłowego rozpatrzenia sprawy. Przesłuchania tych osób nie wniosłyby nowych okoliczności do sprawy a jedynie przedłużyłyby toczące się postępowanie. Zdaniem organu, naruszenia, które zostały stwierdzone i ujawnione w protokole kontroli były oczywiste i niebudzące wątpliwości. Jednocześnie, w myśl art. 86 k.p.a., dowód z przesłuchania strony jest dowodem subsydiamym, tzn., że organ może go zastosować, jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. W niniejszej sprawie wszelkie okoliczności faktyczne stwierdzonych naruszeń zostały wyjaśnione a naruszenia bezspornie zaistniały. I na koniec, spółka wskazała w odwołaniu, że organ co prawda zawiadomił stronę o zakończeniu postępowania, lecz wyznaczył jej termin 7 dniowy na wypowiedzenie się co do zebranych dowodów. Dla strony ten termin był nazbyt krótki a materiał do zapoznania bardzo obszerny. W tym zakresie Główny Inspektor stwierdził, że strona brała czynny udział w całym toczącym się postępowaniu, wobec czego przez cały czas trwania kontroli jak i po otrzymaniu protokołu kontroli na bieżąco była informowana. Wobec powyższego zarzut ten był niezasadny. Nadto należy wskazać, że strona mogła na każdym etapie postępowania mieć wgląd do akt sprawy. Organ odwoławczy wskazuje, że po uwzględnieniu poszczególnych zmian łączna kwota nałożonych kar pieniężnych wynosiła 3.795.200 zł i została ograniczona do kwoty 20.000 zł. Skargę na powyższą decyzję wniosła B. Spółka jawna, zaskarżając tę decyzję w całości. W skardze zarzuciła naruszenie: 1. art. 77 i art. 78 § 1 k.p.a. poprzez niezbadanie sprawy pod względem faktycznym i prawnym, rozpatrzenie sprawy na podstawie niekompletnego materiału dowodowego oraz brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego; 2. art. 7, art. 8, i art. 80 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy, z uwagi na brak staranności organu w podejmowaniu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli; 3. art. 86 k.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania strony; 4. art. 67 k.p.a., a także art. 53 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r. poz. 162); 5. art. 79 k.p.a. poprzez pozbawienie skarżącej gwarancji udziału w czynnościach przesłuchania świadków; 6. art. 10 § 1 k.p.a., albowiem wyznaczony skarżącej bezpośrednio przed wydaniem decyzji na podstawie art. 10 § 1 k.p.a. 7-dniowy termin zapoznania się z aktami sprawy, wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz składania wniosków, wyjaśnień, uwag i zastrzeżeń, biorąc pod uwagę obszerność zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz treści ustaleń organu kontrolnego, był zbyt krótki aby dać stronie realną możliwość wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań; 7. art. 107 § 3 k.p.a. albowiem organ II instancji nie dokonał w uzasadnieniu decyzji prawidłowego wyjaśnienia podstawy faktycznej przyjętego rozstrzygnięcia; 8. art. 92c ust. 1 pkt 3 u.t.d. poprzez wymierzenie skarżącej kary pieniężnej w wysokości 20.000 zł, podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, że upłynął dwuletni okres, o jakim mowa w tym przepisie; 9. rozporządzenia Nr 2020/698 Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 25 maja 2020 r. ustanowiono przepisy dotyczące okresowych badań zdatności do ruchu drogowego pojazdów silnikowych i ich przyczep; 10. art. 1 rozporządzenia Nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców; 11. rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014; 12. art. 92a ust. 1 u.t.d. w zw. z zał. nr 3 Lp. 2.12. Spółka wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podniesiono m.in., że kontrola została zakończona 26 stycznia 2021 r., co zostało potwierdzone protokołem kontroli, zaś pismem z dnia 1 marca 2021 r. organ rozszerzył postępowanie o naruszenia, które w tym protokole nie zostały stwierdzone. Dalej, spółka zarzuciła brak możliwości uczestniczenia w przesłuchaniach świadków, w szczególności dotyczących wskazania okresów, w których świadkowie świadczyli pracę na rzecz spółki, wskazania na jakich trasach świadkowie wykonywali przewóz osób – czy były to trasy do 50 km, czy też powyżej, co miało znaczenie z uwagi na obowiązek używania karty kierowcy i tachografu, a także czy świadkowie wykonywali w okresie objętym kontrolą przewozy okazjonalne na rzecz strony. Ponadto 2 lutego 2021 r. spółka wniosła o przesłuchanie świadków (27), jednak organ dokonał przesłuchania tylko pięciu z nich, czym zdaniem skarżącej naruszył art. 7, art. 77 § 1 i art. 75 § 1 k.p.a. Następnie spółka zarzuciła, że pojazdy co do których organ ustalił wykonywanie przewozu bez aktualnego badania okresowego, nie są pojazdami których wyłącznym dysponentem jest skarżąca, są one bowiem w znacznej części wykorzystywane przez inne podmioty w tym przez wspólnika L. J. Wobec tego nieuprawnione było przyjęcie jedynie na podstawie viatoll, że w konkretnym dniu pojazd był wykorzystywany przez stronę do wykonywania przewozu drogowego. Np. pojazd nr rej. [...] stanowi własność L. J., a spółka korzysta z niego sporadycznie, jako najemca. Dane z systemu viatoll nie mogą również stanowić podstawy do ustalenia, że w danym czasie strona wykonywała konkretnym pojazdem przewóz osób, gdyż dane te nie dają podstaw do przyjęcia, że w tym czasie pojazd nie wykonywał przewozu osób na trasie do 50 km, nieobjętej obowiązkiem rejestracji czasu pracy kierowcy. Spółka zarzuciła też organowi, że wymierzył jej karę przewidzianą w lp. 6.3.16 zał. nr 3 do u.t.d., bezpodstawnie przyjmując, że wszyscy kierowcy w całym okresie objętym kontrolą, tj. 34 kierowców, było u skarżącej zatrudnionych i w każdym dniu wykonywali przewozy na trasach obowiązkiem używania tachografów cyfrowych i kart kierowcy. Założenie to było tymczasem błędne. Jako przykład spółka podała m.in. S. S., który wykonywał pracę na rzecz spółki o 14 listopada 2020 r. Z kolei J. O. prowadził pojazdy strony do 1 marca 2020 r., K. S., T. M., P. F. oraz C. K. jedynie do dnia 6 marca 2020 r. Główny Inspektor nie ustalił też dni, w których obowiązek rejestracji danych nie istniał. Spółka stwierdziła, że organ kontrolę przeprowadził bez zakłóceń i zakończył ją protokołem kontroli stwierdzając rzekome naruszenia. Niezrozumiałe stąd było dla niej nałożenie kary na podstawie lp. 1.6. zał. Nr 3 do u.t.d., który stanowi o "niepoddaniu się lub uniemożliwieniu przeprowadzenia kontroli". W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przeprowadzona przez Sąd kontrola zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 9 stycznia 2023 r., a także poprzedzającej ją decyzji wydanej Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 13 maja 2021 roku w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej w wysokości 20 000 zł, pod kątem kryterium legalności, wykazała, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Należy także wskazać, że stosownie do art. 134 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. p.p.s.a. Przedmiotowa sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie materialnoprawną podstawę działania organu stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 2201 z późn. zm.), zwanej dalej u.t.d. Zakresem kontroli w wyniku której stwierdzono naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego Małopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego objął okres od 1 lutego 2020 r. do 31 grudnia 2020 r. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowił przede wszystkim przepisy art. 4 pkt 22, art. 7a, art. 14, art. 92a, art. 92b, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r. poz. 180 ze zm.; dalej: u.t.d.), lp. 9.1, lp. 6.3.16, lp. 6.3.17, lp. 6.3.18, lp. 6.1.5, lp. 6.2.1, lp. 5.11, lp. 5.1, lp. 5.2, lp. 5.4, lp. 5.5, lp. 5.6, lp. 5.7, lp. 5.8, lp. 6.3.11, lp. 6.3.5, lp. 1.6 zał. nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, ale również art. 4, art. 6, art. 7, art. 8, art. 12 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98 (Dz. Urz. UE Nr L 102 z dnia 11 kwietnia 2006 r. str. 1) oraz art. 33, art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz. UE Nr L 60 z 28 lutego 2014 r. str. 1) Przepis art. 92a ust. 1 u.t.d. określa, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12.000 złotych za każde naruszenie, z tym że przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 5000 złotych do 40.000 złotych za każde naruszenie. W myśl art. 92a ust. 5 u.t.d suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy, nie może przekroczyć: 1) 15.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w średniej liczbie arytmetycznej do 10 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli; 2) 20.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w średniej liczbie arytmetycznej powyżej 10 do 50 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli; 3) 25.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w średniej liczbie arytmetycznej powyżej 50 do 250 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli; 4) 30.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w średniej liczbie arytmetycznej większej niż 250 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli; 5) 40.000 złotych - dla podmiotu wykonującego inne czynności związane z przewozem drogowym; 6) 100.000 złotych - dla przedsiębiorcy prowadzącego pośrednictwo przy przewozie osób. Zgodnie z ust. 6 art. 92 a u.t.d. za kierowców, o których mowa w ust. 5 pkt 1-4, uważa się również osoby niezatrudnione przez podmiot wykonujący przewóz drogowy, wykonujące osobiście przewozy drogowe na jego rzecz. Według art. 92a ust. 7 u.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403: 1) popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9, 2) popełnionych przez przewoźnika drogowego w związku z wykonywaniem transportu drogowego określa lp. 10 - załącznika nr 3 do ustawy. Istotne jest równie, że pojęcie obowiązków lub warunków przewozu drogowego posiada definicję legalną zawartą w art. 4 pkt 22 u.t.d. Przepis ten określa, że obowiązki lub warunki przewozu drogowego to obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz m.in.: rozporządzenie (WE) nr 561/2006 oraz rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. Wysokość kar za poszczególne naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego określa zaś załącznik nr 3 do u.t.d. W ocenie Sądu organ odwoławczy prawidłowo zastosował powyższe przepisy prawa materialnego, nie uchybiając przy tym zasadom postępowania administracyjnego, w szczególności dotyczącym prowadzenia postępowania wyjaśniającego. Nie sposób podzielić zarzutu skargi jakoby organ odwoławczy dopuścił się naruszenia przepisów postępowania (art. 7, art. 8, art. 10 §1, art. 67, art. 77, art. 78, art. 79, art. 80, art. 86 i art. 107 § 3 k.p.a.) poprzez niekompletne zebranie materiału dowodowego, jak również nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania strony, pozbawienie strony gwarancji udziału w czynnościach przesłuchania świadków a następnie niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego i jego dowolną ocenę wyrażającą się bezpodstawnym przyjęciem, że strona skarżąca spółka dopuściła się zarzucanych jej naruszeń. Należy wskazać, że organ wykorzystał rozmaite dowody zebrane w sprawie. Przede wszystkim wykorzystane zostały dowody z dokumentów, dane zawarte w Centralnym Systemie Pojazdów i Kierowców, dane z systemu viatoll, dane z tachografów cyfrowych, kart kierowców, dowody z przesłuchania świadków jak również dowody z dokumentów – oświadczeń skierowanych do organu przez niektórych świadków. Generalnie organ wyczerpująco zebrał materiał dowodowy i potwierdził zarzuty stawiane skarżącej spółce. Trafnie pełnomocnik skarżącej spółki wskazuje, że to na organie spoczywa obowiązek ustalenia stanu faktycznego, a więc zebrania materiału dowodowego w sprawie, tym niemniej w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje się również, że to na stronie także ciąży obowiązek dostarczenia dowodów szczególnie co do faktów, które przemawiają na jej korzyść, a więc przedstawienia dowodów przeczących postawionemu przez organ zarzutowi. Obowiązywanie w postępowaniu administracyjnym zasady dochodzenia prawdy obiektywnej, w świetle której to na organie administracji prowadzącym postępowanie spoczywa, co do zasady, obowiązek wszechstronnego oraz rzetelnego ustalenia stanu faktycznego sprawy (art. 7 i nast. k.p.a.), nie oznacza, że organ ma obowiązek poszukiwania dowodów mających wykazać zaistnienie okoliczności, których wykazanie leży w interesie strony, w sytuacji jej pasywnej postawy w tym zakresie. Z treści przepisów k.p.a. normujących postępowanie dowodowe nie można bowiem wyprowadzić konkluzji, że organy administracji zobowiązane są do poszukiwania środków dowodowych służących poparciu twierdzeń strony w sytuacji, gdy ona środków takich nie przedstawia. Nałożenie na organy prowadzące postępowanie administracyjne obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego nie zwalnia bowiem strony postępowania od współudziału w realizacji tego obowiązku. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy nieudowodnienie określonych okoliczności faktycznych może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony (wyrok NSA z 14.02.2023 r., I OSK 2821/19, LEX nr 3504760). W innym orzeczeniu Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że strona jest zobowiązana przedstawić w sprawie wszystkie informacje niezbędne do ustalenia jej stanu faktycznego, wskazać dowody mające, jej zdaniem, znaczenie w sprawie i udostępnić dowody znajdujące się w jej posiadaniu (wyrok NSA z 30.06.2022 r., III OSK 5191/21, LEX nr 3368378). Nie można od organu wymagać rzeczy niemożliwych i dostarczania dowodów przeczących już rzetelnie zebranemu materiałowi. Istotne jest bowiem, że jeżeli skarżąca spółka znajduje się w posiadaniu materiałów, które przemawiają na jej korzyść to powinien je samodzielnie dostarczyć. Z kolei w niniejszej sprawie działania skarżącej spółki generalnie ograniczają się do żądań i zarzutów i brak jest prawdziwego współdziałania w ustaleniu stanu faktycznego. Organ oparł się na zeznaniach świadków, których był w stanie przesłuchać. W pozostałych przypadkach osoby wzywane w tym charakterze nie stawiały się. Kilku z nich przesłało oświadczenia, na których organ miał prawo się również oprzeć. Wbrew twierdzeniom skarżącej spółki nie było to przesłuchanie świadków. Tym niemniej zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Stąd również pisemne oświadczenia złożone przez byłych kierowców skarżącej spółki stanowią dowód w sprawie, który mógł być wykorzystany przez organ. Natomiast nie stanowi to jednocześnie uniemożliwienia skarżącej spółki wzięcia udziału w przesłuchaniu tychże świadków, gdyż takiego przesłuchania nie było. Co więcej skarżąca spółka mogła się wypowiedzieć co do oświadczeń poszczególnych osób, a nawet przedstawić dokumenty, które by im przeczyły. Trudno się natomiast dziwić organowi, który poprzestał na przesłuchaniu kilku świadków, w sytuacji gdy pozostali w różnych sposób wykazywali niemożność stawienia się na przesłuchanie, a zeznania tych, którzy w sposób prawidłowy zostali przesłuchani wystarczyły do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego. Należy również mieć na uwadze w tym przypadku, że termin przedawnienia kar pieniężnych w postępowaniu administracyjnym prowadzonym na podstawie ustawy o transporcie drogowym jest krótki – 2 letni, stąd organ nie dysponował nieograniczonym czasem, zwłaszcza w sytuacji, gdy świadkowie starali się usprawiedliwiać swoją nieobecność powołując na rozmaite okoliczności lub po prostu nie stawiając się. Zdaniem Sądu przesłuchanie 5 świadków było wystarczające dla dokonania ustaleń faktycznych. Art. 78 § 1 k.p.a. stanowi, że żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Z kolei w orzecznictwie przyjmuje się, że uprawnienie strony do zgłoszenia żądania przeprowadzenia dowodu podlega ograniczeniom, a organ powinien każdorazowo rozważyć żądanie przeprowadzenia dowodu z uwagi na celowość i konieczność zapewnienia szybkości postępowania, zwłaszcza w sytuacji, gdy nie ma dostatecznych argumentów przemawiających za zakwestionowaniem dotychczasowych ustaleń (wyrok NSA z 2.12.2021 r., II GSK 3768/17, LEX nr 3288928, wyrok NSA z 8.12.2017 r., I OSK 1214/17, LEX nr 2456039). Należy przy tym podkreślić, że skarżąca spółka miała możliwość dostarczenia samodzielnie pisemnych oświadczeń pozostałych wnioskowanych kierowców, w zakresie kierowanych pytań (por. wyrok NSA z 13.12.2021 r., I OSK 90/19, LEX nr 3316742). Istotne jest ponadto, że organ wzywając świadków na przesłuchanie, zażądał od nich również dostarczenia ściśle określonych dokumentów. Wzywania świadkowie ich jednak nie przesłali do organu. Należy również podkreślić, że organ nie ma również obowiązku zawsze przesłuchiwać stron postępowania. Zgodnie z art. 86 k.p.a. jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę. Organ w niniejszej sprawie uznał, że takie przesłuchanie jest niepotrzebne z uwagi na zebrany przez niego materiał dowodowy. Skarżąca spółka miała możliwość składania pisemnych oświadczeń, które organ w postępowaniu mógł uwzględnić, gdyż była informowana o trwającym postępowaniu administracyjnym i umożliwiono jej wypowiedzenie się. Należy przy tym zauważyć, że w orzecznictwie podkreśla się, że jeżeli przeprowadzone przez organ postępowanie dowodowe wyjaśniło wszystkie fakty istotne dla rozstrzygnięcia, nie jest konieczne przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron. Z treści art. 86 k.p.a. wynika, że dowód z przesłuchania strony jest dowodem posiłkowym (subsydiarnym), pozostawionym do uznania organu i przeprowadzanym z urzędu jedynie wówczas, gdy po przeprowadzonym postępowaniu dowodowym pozostają do wyjaśnienia istotne dla sprawy okoliczności (wyrok NSA z 28.01.2021 r., I OSK 1967/20, LEX nr 3145850). W niniejszej sprawie istotnych wątpliwości nie było. Ponadto wystarczające były dowody z dokumentów oraz danych cyfrowych na udowodnienie większości stawianych przez organ zarzutów a należy również zauważyć, że sama skala naruszeń skarżącej spółki była ogromna a suma jednostkowych kar i tak wielokrotnie przewyższała wysokość kary nałożonej, którą ustawodawca określił na 20 000 zł. Nie do końca więc wiadomo czemu miałoby takie przesłuchanie służyć skoro skarżąca mogła składać pisemne oświadczenia i wypowiadać się co do zarzutów zawartych w protokole pokontrolnym. W odniesieniu do zarzutu dotyczącego zbyt ogólnikowego formułowania przez organ żądania dostarczenia dokumentów – skarżąca spółka po prostu mogła dostarczyć wszystkie dokumenty. Zupełnie nietrafiony jest także zarzut dotyczący tego, że skarżąca spółka nie wiedziała czy chodzi organowi o dostarczenie dokumentów dotyczących kierowców jedynie zatrudnionych u niego na podstawie kodeksu pracy, czy też również innych, którzy świadczyli pracę na podstawie umów cywilnoprawnych. Przede wszystkim zgodnie z art. 92 a ust. 6 u.t.d. za kierowców, o których mowa w ust. 5 pkt 1-4, uważa się również osoby niezatrudnione przez podmiot wykonujący przewóz drogowy, wykonujące osobiście przewozy drogowe na jego rzecz. Skarżąca spółka, jako przedsiębiorca zajmujący się transportem drogowym, ma obowiązek znać przepisy dotyczące jego działalności. Co więcej już na etapie postępowania administracyjnego skarżąca spółka działała przez profesjonalnego pełnomocnika, który tym bardzie powinien znać przepisy prawne w sprawie, którą się zajmuje. Ponadto w razie wątpliwości skarżąca zawsze mogła zwrócić się o udzielenie informacji do organu. Nietrafiony jest także zarzut dotyczący protokołu pokontrolnego. Protokół pokontrolny został sporządzony 26 stycznia 2021r. Pismem z dnia 1 marca 2021r. organ I instancji rozszerzył wszczęte postępowanie administracyjne o kolejne naruszenia określone w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym pod Lp 6.3.16 oraz 2.12. Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania możliwości rozszerzenia zarzutów jeżeli po analizie dokumentów, przesłuchaniu świadków wyjdą na jaw nowe okoliczności, zdarzenia objęte okresem kontrolnym Skarżąca spółka została o tym fakcie poinformowana i również wezwana do złożenia stosownych dokumentów. Wprawdzie kontrola kończy się z momentem złożenia protokołu pokontrolnego, a ustalenia zawarte w protokole kontroli mogą stanowić podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego, tym niemniej nic nie stoi na przeszkodzie, aby na podstawie przepisów procedury administracyjnej rozszerzyć zarzuty stawiane skarżącej spółce, a więc i zakres prowadzonego postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, z tym że w odniesieniu do tychże zarzutów nie stosuje się już szczególnej mocy dowodowej samego protokołu kontrolnego. Dowód z dokumentu urzędowego - jakim jest prawidłowo sporządzony protokół kontroli ma znaczenie szczególne, bowiem zostaje w nim utrwalony stan rzeczy, jaki kontrolerzy zastali podczas kontroli. Nie jest jednak wykluczone rozszerzenie prowadzonego postępowania administracyjnego o kolejne zarzuty, jeżeli dotyczą one kontrolowanego okresu, z tym że muszą zostać one udowodnione za pomocą innych środków. Należy przy tym podkreślić, że to rozszerzenie w odniesieniu do deliktu określonego w Lp. 6.3.16 odnosiło się jedynie do trzech kierowców. Z kolei delikt określony w załączniku nr 3 Lp 2.12 dotyczy tylko jednego kierowcy. Nadmienić należy, że kwestia rozszerzenia postawionych skarżącej spółce zarzutów wynika z faktu, że nie została udostępniona w czasie kontroli cała żądana dokumentacja, a w trakcie już prowadzonego postępowania administracyjnego ujawniały się nowe fakty, które miały miejsce w okresie objętym kontrolą, jak choćby ten dotyczący prowadzenia przez jednego z kierowców pojazdu na linii do 50 km i nie okazania harmonogramu okresów jego pracy. Przyjęcie odmiennej koncepcji o niedopuszczalności rozszerzania postępowania administracyjnego o nowe zarzuty skutkowałoby tym, że przedsiębiorca prowadzący działalność transportową byłby faktycznie nagradzany za fakt nieprawidłowego prowadzenia dokumentacji, a nawet jej nie prowadzenia, gdyż wówczas inspektorowi, który przeprowadza taką kontrolę trudno byłoby nawet te zarzuty sformułować, skoro nie ma żadnych udostępnionych danych, a kierowcy prowadzą pojazdy bez żadnej sformalizowanej umowy z przedsiębiorcą. Należy więc dopuścić możliwość rozszerzenia zarzutów, o takie o których organ dowiedział się z analizy innych dokumentów urzędowych sporządzonych przez powołane do tego organy, np. z protokołów kontroli drogowej, a które miały wpływ na ocenę wyjaśnień i dokumentów przedłożonych przez skarżącą spółkę. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. poprzez danie skarżącej spółce zbyt krótkiego czasu na zapoznanie się z zebranym materiałem dowodowym, to należy wskazać, że termin siedmiodniowy nie jest terminem krótkim. Zresztą pełnomocnik skarżącej sporządził obszerne odwołanie. Miał więc możliwość zapoznania się z zebranym materiałem. Zgodnie z orzecznictwem naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. ocenić należy z punktu widzenia uniemożliwienia stronie podjęcia konkretnie wskazanej czynności procesowej oraz wpływu tego uchybienia na wynik sprawy. Strona skarżąca, powołując się na zaniedbania organu w zakresie wykonywania obowiązków informacyjnych w toku postępowania, powinna więc wykazać, jakiej konkretnie czynności z tego powodu nie dokonała, jakich argumentów nie podniosła i jak wpłynęło to na wynik sprawy (wyrok NSA z 6.06.2023 r., II GSK 1536/21, LEX nr 3589012). Skarżąca spółka nie wykazał w skardze jakich konkretnie czynności nie dokonała z uwagi na zbyt krótki termin. Co więcej skarżąca w toku postępowania administracyjnego działała za pośrednictwem profesjonalnego pełnomocnika, który powinien był być na bieżąco z materiałem dowodowym zebranym w sprawie. W niniejszej spawie skarżąca spółka nie dostarczyła dowodów przemawiających na jego korzyść, które pozwoliły obalić wszystkie stawiane jej zarzuty. Organ II instancji wielokrotnie w swojej decyzji podkreślał, że uwzględnił zarzuty podniesione przez skarżącą, co wskazuje, że jednak istniała możliwość zapoznania się z aktami postępowania administracyjnego i przedkładania dowodów w sprawie. Należy jednak zauważyć, że skala naruszeń w przedsiębiorstwie skarżącej jest tak wielka (sumowanie kar jednostkowych za poszczególne naruszenia daje wielomilionową kwotę), że przedkładane wyjaśnienia przez skarżącą spółkę, co do niektórych zarzutów nie miały wpływu na ostateczny wymiar kary, który dzięki specyficznie ukształtowanej w ustawie o transporcie drogowym karze łącznej, i tak nie może przekroczyć 20 000 zł. Również nie trafiony jest zarzut przedawnienia. Zgodnie z art. 92c. ust. 1 pkt 3 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że przez ujawnienie naruszenia należy rozumieć przedstawienie kontrolowanemu przedsiębiorcy informacji o stwierdzonym naruszeniu, w odpowiedniej formie, za pomocą dokumentu, który określa wyniki kontroli i zarazem daje podstawę do wydania decyzji o nałożeniu kary za to naruszenie. Takim sposobem przewidzianym w procedurze w sprawach dotyczących przewozów drogowych jest protokół kontroli (wyrok NSA z 26.11.2019 r., II GSK 3011/17, LEX nr 2768780, wyrok NSA z dnia 18 października 2016 r., sygn. akt II GSK 819/15, Lex nr 2168880). W niniejszej sprawie protokół pokontrolny został sporządzony i podpisany 26 stycznia 2021r., decyzja organu II instancji została wydana 9 stycznia 2023r. a doręczona prawidłowo pełnomocnikowi skarżącej spółki 23 stycznia 2023r. Nawet więc gdyby przyjąć, że istotna jest w tym przypadku tzw. data publikacji decyzji, to i tak decyzja organu II instancji mieści się w wyznaczonym przez ustawodawcę dwuletnim terminie. Pierwszym deliktem administracyjnym, o popełnienie którego skarżąca spółka została obwiniona to wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego. Kara administracyjna przewidziana za ten czyn to 2000 zł. za każdy pojazd. Zgodnie z art. 81 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1047 z późn. zm.) każdy właściciel pojazdu jest zobligowany przedstawiać go do min. okresowego badania technicznego. Wprawdzie obowiązek przeprowadzenia badania okresowego obciąża właściciela pojazdu, tym niemniej a contrario niedopuszczalne jest posługiwanie się pojazdem w ruchu drogowym, który nie ma przeprowadzonych okresowych badań technicznych. Posiadanie badań technicznych stanowi gwarancję, że pojazd jest sprawny i bezpieczny dla innych uczestników ruchu. Nie trzeba dodawać, jak istotne to ma znaczenie w sytuacji, gdy pojazdem tym wykonywany jest przewóz osób, tak jak w przypadku skarżącej spółki. Nie ma przy tym znaczenia, kto faktycznie był właścicielem takiego pojazdu. Skoro skarżąca z niego korzystała, to miała obowiązek sprawdzić aktualność badań technicznych i w razie ich braku nie wykonywać przewozu takim pojazdem. Na podstawie analizy danych zawartych w systemie CEPIK oraz w systemie historia pojazdu stwierdzono, że określone w decyzji pojazdy we wskazanych tam również okresach nie posiadały aktualnego i ważnego okresowego badania technicznego potwierdzającego zdatność do ruchu drogowego. Co więcej, pojazdami tymi (nieposiadającymi ważnego i aktualnego badania technicznego) był wykonywany krajowy zarobkowy przewóz drogowy osób pojazdem po drogach publicznych. Potwierdzały to - jak stwierdził organ - dane z systemu viatoll lub/i dane dane z tachografu cyfrowego. Jeżeli zaś skarżąca spółka była w posiadaniu dowodów przeciwnych, to powinna je była samodzielnie dostarczyć organowi. Zdaniem Sąd orzekającego w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie organu w tej materii i nałożenie kary jednostkowej w wysokości 28 000 zł jest prawidłowe. Co do kwestii niezastosowania przez organ Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/698 z dnia 25 maja 2020 r. ustanawiające szczególne i tymczasowe środki w związku z pandemią COVID-19 oraz dotyczące odnowienia lub przedłużenia ważności niektórych certyfikatów i świadectw, licencji i zezwoleń oraz przesunięcia niektórych okresowych kontroli i szkoleń w niektórych obszarach prawodawstwa dotyczącego transportu (Dz.U. L 165 z 27.5.2020, s. 10)) należy wskazać, że Polska poinformowała Komisji Europejskiej, że jego art. 5 ust. 1 dotyczącego terminów okresowych badań zdatności do ruchu drogowego pojazdów silnikowych i ich przyczep na podstawie dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/45/UE, nie będzie stosować (Informacje przekazane przez Komisję dotyczące niestosowania niektórych przepisów rozporządzenia (UE) 2020/698 przez Polskę Pandemia COVID-19 (Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/698 z dnia 25 maja 2020 r. ustanawiające szczególne i tymczasowe środki w związku z pandemią COVID-19 oraz dotyczące odnowienia lub przedłużenia ważności niektórych certyfikatów i świadectw, licencji i zezwoleń oraz przesunięcia niektórych okresowych kontroli i szkoleń w niektórych obszarach prawodawstwa dotyczącego transportu ( Dz.U. L 165 z 27.5.2020, s. 10 )) (Dz. U. UE. C. z 2020 r. str. 183). Stąd zarzut skarżącej spółki jest chybiony. W Polsce istniała jedynie regulacja przewidziana w art. 15zzzx ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 374 z późn. zm.) stanowiąca, że badanie techniczne pojazdu, którego termin upływa w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, którego właścicielem lub posiadaczem jest osoba przebywająca na obowiązkowej kwarantannie lub poddana leczeniu z powodu COVID-19 w tym okresie, zachowuje ważność przez okres 7 dni od dnia zakończenia leczenia lub zwolnienia z obowiązkowej kwarantanny, jedynie w celu umożliwienia dojazdu na badanie techniczne. Co do deliktu polegającego na nieudostępnieniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek oraz pobranych i przechowywanych danych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego należy wskazać, że na podstawie rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. U. UE. L. z 2014 r. Nr 60, str. 1 z późn. zm.) skarżąca spółka miała obowiązek zarówno przechowywania wykresówek, jak i danych z kart kierowców i tachografów cyfrowych. Słusznie organ przyjął, że z uwagi na ich nieudostępnienie na polecenie organu, skarżąca spółka ich nie posiadała lub też nie chciała okazać. Sami zaś kierowcy wskazują, że nie pamiętają okresów, w których świadczyli prace na rzecz skarżącej spółki. Trudno się temu dziwić ze względu na upływ czasu i dlatego został właśnie wprowadzony wymóg dokumentowania tych okresów przez przedsiębiorcę. Należy wskazać, że chociaż skarżąca spółka kwestionuje ustalone przez organ okresy, w których poszczególni kierowcy wykonywali przewozy na rzecz skarżącej spółki to nie przedstawiła jakichkolwiek dowodów na fakt, że okresy zatrudnienia, czy wykorzystywania konkretnych kierowców do świadczenia usługi przewozu w pojazdach skarżącej spółki było odmienne, jak również dowodów na to, że konkretni kierowcy jeździli na trasach do 50 km. Skarżąca spółka powinna była znać obowiązujące ją przepisy i się do nich stosować, a więc powinna mieć wszystko udokumentowane. Co więcej zarzuty postawione w odwołaniu przez skarżącą spółkę zostały uwzględnione i ilość deliktów w tym zakresie skorygowana. Należy również zauważyć, że nawet, gdyby przyjąć, że miały miejsca w tym przypadku jakieś uchybienia organu, to sam obiektywny zakres naruszenia skarżącej spółki w porównaniu do kary pieniężnej w wysokości 20 000 zł, którą może jedynie nałożyć organ świadczy że owe ewentualne błędy nie miały wpływu na treść decyzji. Kolejnym deliktem było naruszenie obowiązku terminowego pobierania danych z karty kierowcy. Naruszenie to zostało stwierdzone w stosunku do 5 kierowców. Obowiązek pobierania danych z kart kierowców wynika z rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców (Dz. U. UE. L. z 2010 r. Nr 168, str. 16). Zostało ono wprowadzone z uwagi na konieczność zapewnienia skutecznej kontroli przestrzegania przez kierowcę i przedsiębiorstwo przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdów i okresów odpoczynku ustanowionych rozporządzeniem (WE) nr 561/2006. Zgodnie z art. 1 ust. 3 powołanego rozporządzenia maksymalny okres na wczytanie odpowiednich danych nie przekracza: a) 90 dni w przypadku danych z jednostki pojazdowej; b) 28 dni w przypadku danych z karty kierowcy. Co więcej wprowadzono również obowiązek takiego wczytywania danych, w sposób który zapobiegający ich utracie. Zarzuty skarżącej spółki co do ilości dni są w tym przypadku chybione, przede wszystkim z tego powodu, że kara jest wymierzana za każdego kierowcę bez względu na ilość przekroczonych dni a jednocześnie organ wykazał, że zaliczył do okresu, w którym nie sczytano danych z karty kierowcy jedynie te, w których karta kierowcy była zalogowana w tachografie. W odniesieniu do tej grupy naruszeń została wymierzona kara 2500 zł. Następnym stwierdzonym deliktem było naruszenie obowiązku terminowego pobierania danych z tachografu, to jest 90 dni. Organ w sposób precyzyjny wykazał w odniesieniu do 5 pojazdów, że został przekroczony maksymalny termin, co jasno wynika ze zgormadzonego materiału dowodowego. Nie ma przy tym znaczenia dla samej kary, o ile ten termin został przekroczony, a dane zostały pobrane przez organ z cyfrowych tachografów, które wprost wskazywały na ilość dni, w których pojazdy te były użytkowane z włączonymi tachografami. Należy również zauważyć, że w odniesieniu do tej grupy naruszeń została wymierzona "jedynie" kara w wysokości 2500 zł. Zarzuty dotyczące stwierdzonego naruszenia w postacie wykonywania przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, który nie został sprawdzony lub poddany przeglądowi przez warsztat posiadający zezwolenie, również nie są trafne. Naruszenie to dotyczy 4 wydzierżawionych przez skarżącą spółkę pojazdów, a wysokość kary wynosi 1000 zł za każdy pojazd. Z danych wynika jednoznacznie, że tachografy w tych czterech pojazdach nie były kalibrowane, a więc również okresowo przeglądane. Wymagany okres to 2 lata. Skarżąca spółka podnosi, że pojazdy te nie były jej własnością i wskazuje, że mogły być nimi dokonywane przejazdy, które zostały zarejestrowane przez Viatoll przez ich właściciela lub inne podmioty. Należy jednak zauważyć, że dane z systemu Viatoll były przez organ stosowane posiłkowo. Niewątpliwe też skarżąca spółka posługiwała się wskazanymi pojazdami, a wysokość nałożonej kary nie jest uzależniona od tego o ile dni zostanie przekroczony okres, w czasie którego powinno się dokonać przeglądu okresowego i kalibracji tachografu. Trafnie również organ zauważył, że w tym zakresie skarżąca spółka mogła dostarczyć dowodów, które wskazywałyby na fakt użytkowania danego pojazdu przez inną osobę. Jednak skarżąca takich dowodów obalających ustalony przez organ stan faktyczny, nie dostarczyła. Niewątpliwie z faktu, że pojazdy te były wydzierżawione skarżącej spółce oraz znajdowały się na trasie zgodnie z rozkładem jady wynika, że to skarżąca spółka się nimi posługiwała. Zawierając umowę dzierżawy powinna zaś ona sprawdzić kiedy należy dokonać przeglądu tachografów zainstalowanych w pojazdach i ewentualnie odmówić zawarcia umowy w odniesieniu do tych pojazdów, które nie miały aktualnego badania tachografu i w których nie były one skalibrowane. Niewłaściwa obsługa lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi to kolejne naruszenie, za które wymierzono skarżącej spółce karę 5000 zł. Dotyczyła ona kierowcy A. M. oraz pojazdu o nr rejestracyjnym [...] w dniu 24.10.2020r. W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości fakt, że w tym dniu był wykonywany przejazd na trasie K. –B., gdyż kierowca i pojazd zostali skontrolowani przez Policję, co zostało odpowiednio udokumentowane. Z kolei karta kierowcy A. M. wskazywała, że w tym okresie ma dzienny odpoczynek. Siłą rzeczy musiała ona nie być włożona do tachografu. Za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy została w sumie nałożona kara w wysokości 41 500. Należy przy tym wskazać, że ustawodawca stopniuje naruszenie w zależności o ile został przekroczony czas prowadzenia pojazdu bez przerwy. W sytuacji gdy owo przekroczenie wynosiło mniej niż 30 minut kara wynosi 100 zł. Z kolei gdy przekroczenie mieściło się w granicach od 30 minut do mniej niż 1 godzina i 30 minut to kara wynosi 250 zł, a gdy przekroczenie było wyższe to kara wynosi 350 zł za każde rozpoczęte 30 minut od 1 godziny i 30 minut. Organ zastosował się przy tym do orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodnie z którym nie można sumować kar w sytuacji przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdy bez przerwy (por. np. wyrok NSA z 26 listopada 2021 r. II GSK 1738/21 czy wyrok z 21 kwietnia 2022 r. w sprawie II GSK 2060/21 i powołane tam orzeczenia - https://cbois.nsa.gov.pl/). Pogląd ten dotyczy zarówno regulacji przewidzianej w Lp. 5.7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, jak i w regulacjach analogicznych, a więc również do regulacji przewidzianej pod Lp. 5.11. załącznika nr 3. Sąd nie dostrzegł również w tym zakresie jakiegokolwiek naruszenia ze strony organu. Organ dokonał bowiem analizy na podstawie danych cyfrowych, które nie budzą wątpliwości. Kara w wysokości 1 150 zł została też naliczona za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy powyżej 9 godzin w sytuacji, gdy kierowca dwukrotnie w danym tygodniu wydłużył jazdę dzienną do 10 godzin. Organ dostosował się również w tym przypadku do orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego. Również w tym przypadku organ skrupulatnie obliczył karę na podstawie analiz danych cyfrowych. Równie skrupulatnie została obliczona kara za przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 godzin w sytuacji, gdy jego wydłużenie w danym tygodniu było dozwolone na podstawie analizy danych cyfrowych. Nie sposób w tym przypadku zarzucić organowi popełnienie błędu, a łączna kara w odniesieniu do wszystkich kierowców wyniosła 1 100 zł. Skarżąca spółka również naruszyła przepis dotyczący zakazu przekroczenia maksymalnego dwutygodniowego czasu prowadzenia pojazdu. Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. U. UE. L. z 2006 r. Nr 102, str. 1 z późn. zm.) reguluje kwestie dotyczące dwutygodniowego czasu pracy kierowców. Zgodnie z art. 6 ust. 3 powołanego rozporządzenia łączny czas prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni nie może przekroczyć 90 godzin. Z kolei "tydzień" został zdefiniowany jako okres od godz. 00.00 w poniedziałek do godz. 24.00 w niedzielę Również w tym przypadku polski ustawodawca różnicuje stopień naruszenia i odpowiednio do tego stopnia przewiduje kary pieniężne. Tak więc przekroczenia o czas do mniej niż 10 godzin skutkuje nałożeniem kary w wysokości 250 zł. Za przekroczenie o czas od 10 godzin do mniej niż 15 godzin kara wynosi 350 zł, za przekroczenie o czas od 15 godzin do mniej niż 22 godzin i 30 minut kara wynosi 550 zł oraz za przekroczenie za każdą rozpoczętą godzinę od 22 godzin i 30 minut kara wynosi 700 zł. Organ uwzględnił przy tym wytyczne Naczelnego Sądu Administracyjnego co do zakazu sumowaniu kar za poszczególne naruszenia. Organ w niniejszej sprawie uznał, że do przekroczenia maksymalnego dwutygodniowego czasu prowadzenia pojazdu doszło w 4 przypadkach, a samo przekroczenia w każdym przypadku nastąpiło o czas do mniej niż 10 godzin i wymierzył za to w sumie karę w wysokości 1 000 zł. Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania wyliczeń organu, gdyż wynikają one z zebranego materiału dowodowego, tj. z analizy danych zawartych na karcie kierowcy. Organ stwierdził również w jednym przypadku skrócenie wymaganego regularnego okresu odpoczynku dziennego o czas do 1 godziny i za to wymierzył karę 100 zł. Znowu podstawą faktyczną była analiza danych na karcie kierowcy i Sąd nie znalazł podstaw, aby kwestionować to wyliczenie. Dalej organ wymierzył karę za niespełnienie wymogu dzielonego dziennego okresu odpoczynku, która wyniosła 200 zł i dotyczyła dwóch kierowców. Również okoliczność ta została wykazana za pomocą danych znajdujących się na kartach tychże kierowców. Natomiast delikt w postaci skrócenia wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego wynika z art. 8 rozporządzenia nr 561/2006. Jeśli część dziennego okresu odpoczynku zawarta w 24 godzinnym okresie wynosi co najmniej 9 godzin, ale mniej niż 11 godzin, wówczas ten dzienny okres odpoczynku uznaje się za skrócony dzienny okres odpoczynku. Znowu naruszenie to je stopniowalne w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, Lp 5.8. Organ stwierdził powyższe naruszenie w odniesieniu do 18 kierowców, a stosownego ustalenia dokonał na podstawie danych z kart kierowcy. W sumie organ wymierzył za to naruszenie karę w wysokości 4 100 zł. Także w tym przypadku zarówno zastosowane przez organ przepisy prawa materialnego, jak i procesowego były prawidłowe. Skrócenie regularnego okresu odpoczynku tygodniowego, dotyczyło zaś dwóch kierowców, a łączna kara za ten delikt wyniosła 600 zł. Zgodnie z art. 8 ust. 6 rozporządzenia nr 561/2006 w ciągu każdych kolejnych dwóch tygodni kierowca wykorzystuje co najmniej: a) dwa regularne tygodniowe okresy odpoczynku; lub b) jeden regularny tygodniowy okres odpoczynku i jeden skrócony tygodniowy okres odpoczynku trwający co najmniej 24 godziny. W obu przypadkach w niniejszej sprawie organ stwierdził naruszenie o czas powyżej 3 godzin do 9 godzin. Z uwagi na sposób ustalenia tego stanu faktycznego Sąd nie znalazł podstaw, aby go kwestionować. Następnie organ dostrzegł, że w jednym przypadku doszło do skrócenia wymaganego skróconego okresu odpoczynku tygodniowego o czas powyżej 4 godzin, a więc delikt wynikający z Lp. 5.9 załącznika nr 3, za co wymierzył karę w wysokości 450 zł. Należy zauważyć, że wszystkie delikty wynikające z załącznika nr 3 Lp. 5 są ze sobą powiązane i jednocześnie są konsekwencją nieprzestrzegania przez skarżącą spółkę czasu pracy kierowców. Kierowcy więc wielokrotnie pracowali ponad normy wynikającą z rozporządzenia nr 561/2006, które ma na celu poprawę warunków pracy i bezpieczeństwa drogowego. Do takich naruszeń w przedsiębiorstwie skarżącej spółki dochodziło wielokrotnie i stąd kary za takie naruszenia są odpowiednio wysokie. Jak już wyżej zostało wskazane Sąd nie znalazł podstaw do ich kwestionowania, a skarżąca spółka nie przedstawiła w tym zakresie takiego materiału dowodowego, który podważałby ustalenia organu. Co więcej skarżąca spółka nie kwestionowała przed sądem administracyjnym deliktów określonych w Lp. 5 załącznika nr 3 ustawy o transporcie drogowym. Skarżąca spółka kwestionuje natomiast wymierzoną karę w wysokości 12 000 zł za niepoddanie się lub uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli w całości lub w części. Należy wskazać, że kara ta została wymierzona za nie przedstawienie do kontroli kart 5 kierowców oraz za nie wykazanie okresów świadczenia pracy na rzecz skarżącej spółki (na jakiejkolwiek podstawie) przez 29 kierowców. Z kolei art. 85 ust. 2 u.t.d. stanowi, że osoby upoważnione do przeprowadzenia kontroli mają prawo do: 1) żądania od przedsiębiorcy i jego pracowników pisemnych lub ustnych wyjaśnień, okazania dokumentów i innych nośników informacji oraz udostępnienia wszelkich danych mających związek z przedmiotem kontroli; 2) wstępu na teren przedsiębiorcy, w tym do pomieszczeń, gdzie prowadzi on działalność gospodarczą, w dniach i godzinach, w których jest lub powinna być wykonywana ta działalność, oraz wstępu do pojazdów użytkowanych przez przedsiębiorcę. Co więcej zgodnie z art. 72 pkt 1 u.t.d. kontrolowany jest obowiązany umożliwić inspektorowi dokonanie czynności kontrolnych, a w szczególności udzielić ustnych lub pisemnych wyjaśnień, okazać dokumenty lub inne nośniki informacji oraz udostępnić dane mające związek z przedmiotem kontroli. Nie budzi wątpliwości, że samo nieprzedstawienie na żądanie osoby upoważnionej do kontroli konkretnych dokumentów kwalifikuje się jako uniemożliwianie przeprowadzenia kontroli (por. wyrok NSA z 5.05.2016 r., II GSK 2884/14, LEX nr 2083234). Niewątpliwie organ udowodnił, że wskazanych 29 kierowców świadczyło pracę na rzecz skarżącej spółki i stąd domagano się wskazania okresów, w których te osoby pracę świadczyły. Ustalono również, że w odniesieniu do 5 kierowców nie została przedstawione do kontrolo kary kierowców, pomimo że organ wiedział, że kierowcy ci prowadzili pojazdy skarżącej spółki. Już w zawiadomieniu o zamiarze wszczęcia kontroli z dnia 14 grudnia 2020r. organ zażądał wykazu pracowników zatrudnionych, jak i niezatrudnionych, którzy wykonywali przewozy w okresie objętym kontrolą. Następnie żądanie dostarczenia odpowiednich dokumentów było ponawiane w trakcie trwania postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej. Skarżąca spółka nie dostosowała się do tychże żądań, stąd trafnie organ stwierdził, że doszło do uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli w części. Niedopuszczalne wyjęcie wykresówek lub karty kierowcy, mające wpływ na rejestrację danych zostało stwierdzone wielokrotnie w odniesieniu do 14 pojazdów, z tym że została wymierzona jednak kara wynosząca 3000 zł. Organ II instancji przy słownym określaniu wysokości kary za ten delikt wskazał omyłkowo piętnaście tysięcy zł. Jednak liczbą kwota ta została ujęta prawidłowo. Naruszenie to zostało stwierdzone na podstawie danych z tachografów cyfrowych i kar kierowców. Organ posiłkował się jedynie danymi z systemu Viatoll. Sposób udowodnienia deliktu administracyjnego przez organ nie budzi wątpliwości, a zarzut skarżącej spółki jest chybiony. Jeżeli bowiem skarżąca spółka nie dokonywała wtedy przejazdów wskazanymi pojazdami albo dokonywała ich na trasie do 50 km. to powinna to wykazać. Organ nie miał możliwości samodzielnie poczynić tychże ustaleń, a wprost przeciwnie to skarżąca spółka mogła dowodami te zarzuty obalić. Tym niemniej nie przedstawiła na tę okoliczność stosownych dokumentów. Należy przy tym podkreślić, że nawet, gdyby w niektórych przypadkach faktycznie konkretny pojazd nie dokonywał przewozu na rzecz skarżącej spółki, to i tak nie ma to żadnego wpływu na wymiar kary za ten delikt w wysokości 3000 zł. Wystarczyłoby bowiem dla jej wymierzenia, aby organ jednokrotnie stwierdził naruszenie w postaci wyjęcie wykresówek lub karty kierowcy z tachografu. Zgodnie bowiem z art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. U. UE. L. z 2014 r. Nr 60, str. 1 z późn. zm.) kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Wykresówki ani karty kierowcy nie wyjmuje się z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów lub jest konieczne do wprowadzenia symbolu państwa po przekroczeniu granicy. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona. Stąd kara administracyjna została przewidziana za za wykonywanie przejazdów bez używania karty kierowcy. Brak harmonogramu okresów pracy kierowcy obejmującego wszystkie okresy aktywności kierowcy został stwierdzony w odniesieniu do jednego kierowcy. Stąd wymierzona za to naruszenie kara wyniosła 2 000 zł. Obowiązek ten wynika z art. 31e ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1473 z późn. zm.)., który stanowi, iż rozkład czasu pracy ustala się na okres co najmniej jednego miesiąca oraz, że zawiera on następujące dane: imię i nazwisko kierowcy, miejsce bazy pojazdu, który kierowca ma prowadzić, ustalony harmonogram okresów pracy kierowcy obejmujących okresy prowadzenia pojazdu, wykonywania innej pracy, przerw i pozostawania w dyspozycji oraz dni wolne. Regulację tą stosuje się do kierowców wykonujących przewozy regularne, których trasa nie przekracza 50 km. Z ustaleń organu I instancji wynika, że właśnie ten kierowca prowadził pojazdy skarżącej spółki na trasach do 50 km. Wbrew wywodom skarżącej spółki kara wymierzona za ten delikt dotyczy całego okresu kontrolnego, a nie tylko jednego dnia, gdyż skarżąca spółka miała obowiązek prowadzić harmonogram, co wynika wprost z przepisów ustawy o czasie pracy kierowców. Harmonogramy te nie są jak wydaje się pełnomocnikowi skarżącej spółki wewnętrzną sprawą przedsiębiorstwa, planem pracy. Jest to sformalizowany dokument, który należy okazać na żądanie organu. Stąd zarzut skarżącej spółki jest w tym zakresie chybiony. Należy także podnieść, że skarżąca spółka nie zaprzecza, że wskazany kierowca u niej pracował, a jedynie kwestionuje po pierwsze, potrzebę sporządzania harmonogramu, a po drugie, konieczność ich udostępnienia organowi. Natomiast zarówno konieczność ich prowadzenia, jak i udostepnienia organowi wprost wynika z przepisów. Jak już na wstępie zostało przez Sąd orzekający w niniejszej sparwie3 wskazane materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy o transporcie drogowym, która w art. 92a ust. 1 przewiduje odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem za naruszenie przepisów ustalających warunki i obowiązki tego przewozu, określając jednocześnie ogólne granice wysokości kary za naruszenia w tym zakresie. Przy czym, na zasadzie art. 92a ust. 5 pkt 2 u.t.d., suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy, nie może przekroczyć 20 000 zł - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w średniej liczbie arytmetycznej powyżej 10 do 50 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli. Na podstawie art. 4 pkt 22 u.t.d. przyjąć należy, że odpowiedzialność z art. 92a ust. 1 u.t.d. dotyczy naruszenia obowiązków lub warunków wynikających zarówno z ustawy, jak i podanych w tym przepisie aktów – zarówno unijnych rozporządzeń, jak i innych ustaw. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego i przypisanych im wysokości kar pieniężnych zawarty został w załączniku nr 3 do ustawy, do którego odsyła art. 92a ust. 7 u.t.d. Określone w tym załączniku kary pieniężne zostały ustalone w sposób sztywny, co powoduje, że ich wysokość nie została pozostawiona uznaniu organów i kara nie może być nałożona w innej wysokości niż podana w załączniku. Powyższe oznacza, że decyzja o nałożeniu kary ma charakter decyzji związanej i wobec stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ, co do zasady, zobowiązany jest do ustalenia kary pieniężnej w wysokości określonej w załączniku i nałożenia jej w wysokości wynikającej z art. 92a ust. 1 i 5 ustawy. Odstąpienie od nałożenia kary i zwolnienie się przez wykonującego przewóz z odpowiedzialności możliwe jest bowiem jedynie w sytuacji wystąpienia okoliczności przewidzianych w art. 92b i art. 92c ustawy. Wielokrotnie Naczelny Sąd Administracyjny stwierdzał, że odpowiedzialność przewidziana w art. 92a ust. 1 u.t.d. nie jest uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Określona w tym przepisie kara nie jest zatem konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Istotą kary, o której mowa we wskazanej regulacji, jest przymuszenie podmiotu wykonującego przewóz drogowy do respektowania nakazów i zakazów wynikających z przepisów prawa. Omawiana kara jest niezależna także od winy kierowcy oraz jego ewentualnej odpowiedzialności wynikającej z innych przepisów prawa (zob. np. Wyrok NSA z 23.03.2023 r., II GSK 1382/19, LEX nr 3575937, Wyrok NSA z 10.02.2023 r., II GSK 1202/19, LEX nr 3508109, Wyrok NSA z 12.01.2023 r., II GSK 744/22, LEX nr 3508250). Zgodnie z art. 92b ust. 1 u.t.d. Nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz drogowy zapewnił: 1. właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006, b) rozporządzenia (UE) nr 165/2014, c) Umowy AETR, d) ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców; 2. prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Przepis ten ma zastosowanie wyłącznie do naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, a więc potencjalnie wchodzi w grę w odniesieniu do naruszeń określonych w Lp. 5 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że właściwa organizacja i dyscyplina pracy, o której mowa w art. 92b ust. 1 u.t.d., obejmuje nie tylko przeprowadzanie szkoleń pracowników czy niezachęcanie ich, np. w systemie wynagradzania, do naruszania obowiązującego czasu pracy. Obejmuje ona bowiem przede wszystkim stały, wnikliwy nadzór nad zatrudnionymi pracownikami, wykrywanie naruszeń przepisów i stosowną, przewidzianą przepisami prawa pracy reakcję. Takiego właściwego nadzoru skarżąca spółka w niniejszej sprawie nie wykonywała, a tym samym nie została spełniona przesłanka w postaci zapewnienia przez skarżącego właściwej organizacji i dyscypliny pracy, o której stanowi art. 92b ust. 1 pkt 1 u.t.d. Z kolei pozostałe przypadki wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika zostały ujęte w art. 92c u.t.d. W świetle jego ust. 1 nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że art. 92c ust. 1 pkt 2 u.t.d. nie ma zastosowania. Natomiast niemożność uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie postawienia zarzutu przedawnienia była już przedmiotem analizy w niniejszym uzasadnieniu. Przesłanki natomiast art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. były przedmiotem interpretacji w licznych orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wskazuje się więc, że jego stosowanie aktualizuje się w sytuacji, gdy "okoliczności i dowody wskazują na braku wpływu na powstanie naruszenia", które nastąpiło "wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć". W świetle przywołanego przepisu prawa chodzi więc nie tylko o brak możliwości przewidzenia określonych zdarzeń i okoliczności - w odniesieniu do których przyjmuje się w orzecznictwie, że są to wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć (zob. np. wyroki NSA z dnia: 11 maja 2023 r., sygn. akt II GSK 364/20; 10 marca 2023 r., sygn. akt II GSK 76/20; 3 marca 2023 r., sygn. akt II GSK 1447/19; 12 stycznia 2023 r., sygn. akt II GSK 696/20; 3 listopada 2022 r., sygn. akt II GSK 1046/19) - ale również o brak wpływu na powstanie naruszenia. Innymi słowy, wobec operowania przez ustawodawcę funktorem koniunkcji "a", stosowanie przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym wymaga łącznego zaktualizowania się tak określonych nim przesłanek. Powszechnie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się też, że to na podmiocie wykonującym przewóz drogowy spoczywa, w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, ciężar dowodu w zakresie odnoszącym się do wykazania, że rzeczywiście nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a więc innymi słowy ciężar dowodu w zakresie odnoszącym się do wykazania, że uczynił wszystko zgodnie z prawem, że nie mógł zrobić nic więcej, zaś to zrobił, pozwalało mu pozostawać w usprawiedliwionym przekonaniu, że nie naruszy prawa (zob. w tej mierze np. wyroki NSA z dnia: 23 lutego 2023 r., sygn. akt II GSK 22/22; 7 listopada 2019 r., sygn. akt II GSK 2723/17; zob. również np. wyroki NSA z dnia: 22 czerwca 2023 r., sygn. akt II GSK 203/20; 11 maja 2023 r., sygn. akt II GSK 364/20; 10 marca 2023 r., sygn. akt II GSK 76/20). Teza ta dotyczy zarówno przesłanek określonych w art. 92b i 92c u.t.d. (wyrok NSA z 5.08.2021 r., II GSK 1462/18, LEX nr 3248704). Przy tym - co nie mniej istotne - w związku z tym, że podjęcie oraz wykonywanie transportu drogowego stanowi rodzaj reglamentowanej działalności gospodarczej (art. 5 ustawy o transporcie drogowym), co wobec wysokich wymagań stawianych jej prowadzeniu nie pozostaje bez wpływu miarę oceny staranności jej wykonywania, za nie mniej uzasadniony należy uznać i ten wniosek, że podmiot wykonujący przewóz drogowy jest zobowiązany do działań organizacyjnych gwarantujących bezpieczeństwo innych użytkowników dróg, w tym w zakresie odnoszącym się do doboru kierowców oraz określenia zasad i planu ich pracy. Dla uwolnienia się od odpowiedzialności nie jest więc wystarczające wykazanie braku winy - w tym, poprzez eksponowanie okoliczności mających przekonywać o nieprawidłowościach, czy też błędach w działaniu zatrudnianego kierowcy, czy też nawet intencjonalnie samowolnym jego działaniu (zob. np. wyroki NSA z dnia: 10 lutego 2023 r., sygn. akt II GSK 1303/19; 30 listopada 2022 r. sygn. akt II GSK 968/19 i II GSK 1063/19; 3 listopada 2022 r., sygn. akt II GSK 1147/19 i II GSK 1199/19; zob. również wyrok NSA z dnia 25 września 2014 r., sygn. akt II GSK 904/13) - czy też wykazywanie zastosowania środków zabezpieczających, które mają charakter standardowy i rutynowy, zaś sytuacja, wobec braku skuteczności tych środków, wymaga podjęcia dodatkowych środków (zob. np. wyrok NSA z dnia 3 listopada 2022 r., sygn. akt II GSK 880/10), w tym również o charakterze nadzorczym i dyscyplinującym, a których niepodjęcie świadczy o braku właściwej organizacji pracy przedsiębiorstwa transportowego (zob. np. wyroki NSA z dnia 3 listopada 2022 r. sygn. akt II GSK 1147/19 i II GSK 1199/19). Jak już wyżej było wskazane i przeanalizowane Sąd nie podziela zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania administracyjnego. W ocenie Sądu ustalenia dokonane przez organy I i II instancji znajdują oparcie w zebranym materiale dowodowym. Podkreślić należy, że po złożeniu wyjaśnień przez skarżącą spółkę organ II instancji uznał zasadność części z nich. Reasumując Sąd uznał, że w wyniku przeprowadzonej kontroli prawidłowo nałożono na stronę karę pieniężną w kwocie 20.000 zł, pomimo, iż suma kar za poszczególne naruszenia była znacznie wyższa. Sąd nie dopatrzył się ani naruszenia prawa materialnego, które miałoby wpływ na wynik sprawy, ani naruszenia przepisów postępowania, które miałoby istotny wpływ na rozstrzygnięcie w niniejszej sparwie. Mając na względzie powyższe Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie i dlatego na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł o jej oddaleniu.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI