III SA/Kr 438/19
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę diagnosty na decyzję o cofnięciu uprawnień, uznając, że przeprowadził on badanie techniczne pojazdu z zamontowanym urządzeniem podlegającym dozorowi technicznemu bez wymaganego zezwolenia.
Diagnosta K. K. został pozbawiony uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów za przeprowadzenie w 2013 i 2016 roku pozytywnych badań technicznych cysterny ciśnieniowej, mimo braku decyzji zezwalającej na eksploatację urządzenia technicznego wydanej przez Transportowy Dozór Techniczny. Diagnosta argumentował, że pojazd służył do przewozu materiałów sypkich i nie podlegał dozorowi. Sąd administracyjny oddalił skargę diagnosty, uznając, że prawidłowo ustalono stan faktyczny i prawny, a diagnosta naruszył przepisy, nie żądając dokumentów dozorowych i wydając zaświadczenie niezgodnie ze stanem faktycznym.
Sprawa dotyczyła skargi diagnosty K. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta o cofnięciu uprawnień diagnosty. Podstawą cofnięcia uprawnień było przeprowadzenie przez diagnostę w dniach 23 marca 2013 r. oraz 19 marca 2016 r. pozytywnych okresowych badań technicznych pojazdu – naczepy ciężarowej marki B. z zamontowanym urządzeniem technicznym (cysterną ciśnieniową), mimo braku decyzji zezwalającej na eksploatację tego urządzenia wydanej przez właściwą jednostkę dozoru technicznego (Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego). Diagnosta podnosił, że naczepa służyła do przewozu materiałów sypkich i nie podlegała dozorowi technicznemu, powołując się na przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 r. Argumentował, że kwestia ciśnienia roboczego czy sposobu opróżniania nie ma znaczenia, jeśli naczepa była przeznaczona do przewozu materiałów stałych. Podkreślał również, że właściciel naczepy został uniewinniony od zarzutu popełnienia czynu z Ustawy o Dozorze Technicznym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę, uznając decyzje organów administracji za prawidłowe. Sąd podkreślił, że zgodnie z art. 81 ust. 12 Prawa o ruchu drogowym, badanie techniczne pojazdu z zamontowanym urządzeniem podlegającym dozorowi technicznemu może być przeprowadzone jedynie po przedstawieniu dokumentu potwierdzającego sprawność urządzenia. Sąd ustalił, że naczepa była wyposażona w urządzenie do ciśnieniowego napełniania i opróżniania, co potwierdzała tabliczka znamionowa, a diagnosta nie mógł opierać się wyłącznie na oświadczeniach właściciela pojazdu dotyczących sposobu przewozu materiałów. Sąd uznał, że diagnosta naruszył przepisy, przeprowadzając badanie bez wymaganego dokumentu dozorowego i wydając zaświadczenie niezgodnie ze stanem faktycznym. Sąd odrzucił również argumenty dotyczące braku możliwości miarkowania sankcji oraz zgodności przepisu art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym z Konstytucją RP, powołując się na utrwalone orzecznictwo NSA.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, diagnosta nie może przeprowadzić badania technicznego pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu bez przedstawienia dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia.
Uzasadnienie
Przepis art. 81 ust. 12 Prawa o ruchu drogowym w związku z § 6 ust. 7 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej jasno stanowi, że badanie takie może być przeprowadzone tylko po okazaniu dokumentu dozorowego. Diagnosta nie może samodzielnie oceniać, czy urządzenie podlega dozorowi, ani opierać się na oświadczeniach właściciela pojazdu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (11)
Główne
p.r.d. art. 84 § ust. 3 pkt 1 i 2
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
Określa przesłanki obligatoryjnego cofnięcia uprawnień diagnoście.
p.r.d. art. 81 § ust. 12
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
Warunkuje możliwość przeprowadzenia badania technicznego pojazdu z urządzeniem podlegającym dozorowi technicznemu okazaniem dokumentu potwierdzającego sprawność urządzenia.
Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosownych przy badaniach art. 6 § ust. 7
Określa obowiązek diagnosty zamieszczenia w rejestrze informacji o dopuszczeniu urządzenia technicznego do eksploatacji, podając dane z dokumentu dozorowego.
Pomocnicze
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu art. 1 § ust. 1 lit. g
Definiuje urządzenia podlegające dozorowi technicznemu, w tym cysterny ciśnieniowe.
k.p.a. art. 104
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1
Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 3 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 135
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt. 1 lit. c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądamiami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Diagnosta przeprowadził badanie techniczne pojazdu z urządzeniem podlegającym dozorowi technicznemu bez wymaganego dokumentu zezwalającego na eksploatację. Diagnosta wydał zaświadczenie o pozytywnym wyniku badania niezgodnie ze stanem faktycznym i przepisami. Cysterna ciśnieniowa, nawet używana do materiałów sypkich, podlega dozorowi technicznemu, jeśli konstrukcyjnie umożliwia opróżnianie ciśnieniowe.
Odrzucone argumenty
Naczepa służyła do przewozu materiałów sypkich i nie podlegała dozorowi technicznemu. Brak możliwości miarkowania sankcji cofnięcia uprawnień. Naruszenie zasady proporcjonalności przez art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym. Niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego i naruszenie przepisów postępowania administracyjnego.
Godne uwagi sformułowania
Diagnosta nie może wchodzić w kompetencje organów dozoru technicznego i samodzielnie oceniać, czy urządzenie techniczne podlega kontroli czy też może być eksploatowane bez zezwolenia. Odpowiedzialność wynikająca z art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. ma charakter obiektywny. Przepis art. 84 ust. 3 p.r.d. nie daje organowi prawa do miarkowania sankcji. Fakt istnienia na cysternie tabliczki znamionowej o treści implikującej obowiązki skarżącego pozostaje w sprawie okolicznością obiektywną, której skarżący nie zdołał podważyć.
Skład orzekający
Hanna Knysiak-Sudyka
przewodniczący
Renata Czeluśniak
członek
Barbara Pasternak
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących badań technicznych pojazdów z urządzeniami podlegającymi dozorowi technicznemu, obowiązków diagnostów, a także charakteru odpowiedzialności zawodowej diagnostów."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji badania cysterny ciśnieniowej, ale zasady są szeroko stosowalne do innych pojazdów z urządzeniami podlegającymi dozorowi.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest ścisłe przestrzeganie przepisów proceduralnych i materialnych w zawodach zaufania publicznego, takich jak diagnosta samochodowy. Pokazuje też, że nawet pozornie rutynowe czynności mogą prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych.
“Diagnosta stracił uprawnienia za badanie cysterny. Czy wiedział, co robi?”
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SA/Kr 438/19 - Wyrok WSA w Krakowie Data orzeczenia 2019-07-04 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2019-05-09 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie Sędziowie Barbara Pasternak /sprawozdawca/ Hanna Knysiak-Sudyka /przewodniczący/ Renata Czeluśniak Symbol z opisem 6038 Inne uprawnienia do wykonywania czynności i zajęć w sprawach objętych symbolem 603 Hasła tematyczne Inne Sygn. powiązane II GSK 51/20 - Wyrok NSA z 2023-03-30 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2017 poz 1260 art. 84 ust. 3, art. 81 ust. 12 Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - tekst jednoloty Sentencja |Sygn. akt III SA/Kr 438/19 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 lipca 2019 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Hanna Knysiak-Sudyka, Sędziowie: WSA Renata Czeluśniak, WSA Barbara Pasternak (spr.), , Protokolant: Specjalista Agata Zaręba-Piotrowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 lipca 2019 r., sprawy ze skargi K. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 31 stycznia 2019 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty skargę oddala Uzasadnienie Decyzją z dnia 1 października 2018 r. ([...]) na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ust. 4 w zw. z art. 81 ust. 12 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U.2017.1260 ze zm.) oraz art. 104 kpa Prezydent Miasta cofnął K. K. uprawnienie diagnosty Nr [...] zezwalające na wykonywanie badań technicznych pojazdów. W uzasadnieniu decyzji wskazano, iż wnioskiem z dnia 9 stycznia 2017 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej wystąpił z o wszczęcie postępowania w sprawie cofnięcia diagnoście – K. K., uprawnienia diagnosty Nr [...] - do wykonywania badań technicznych pojazdów, ze względu na przeprowadzenie przez niego w dniu 19 marca 2016 r. bezprawnego badania technicznego pojazdu cysterny ciśnieniowej marki B. nr rej. [...], mimo braku decyzji zezwalającej na eksploatację przedmiotowego urządzenia technicznego zamontowanego w pojeździe wydanego przez właściwą jednostkę dozoru technicznego, w tym przypadku Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego. Potwierdzały to informacje zawarte w piśmie TDT, które wskazywały, że w dniu 19 marca 2016 r. diagnosta posiadający uprawnienie nr [...] wykonał badanie okresowe pojazdu o numerze rejestracyjnym [...], numerze VIN: [...] z zamontowanym urządzeniem technicznym (cysterną ciśnieniową), bez wymaganych dokumentów wydanych przez właściwy organ dozoru technicznego. Na podstawie zgromadzonej dokumentacji organ ustalił, że diagnosta posiadający uprawnienie nr [...] nigdy nie był pracownikiem zatrudnionym na stacji kontroli pojazdów nr [...], a zatrudniony był diagnosta K. K. posiadający uprawnienie nr [...]. Diagnosta ten dwukrotnie wykonał badanie techniczne pojazdu marki B. o numerze rejestracyjnym [...], z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu, tj. w dniach 23 marca 2013 r. oraz 19 marca 2016 r. Ponadto wykonane w dniu 19 marca 2016 r. badanie techniczne tego pojazdu diagnosta potwierdził w dowodzie rejestracyjnym nieczytelną pieczątką identyfikacyjną (co spowodowało błędny odczyt przez inspektorów TDT, numeru uprawnienia jako [...], a winno być [...]). Organ wskazał, że w dniu 10 marca 2017 r. zostało wszczęte z urzędu postępowanie administracyjne w przedmiocie cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów. W toku postępowania w dniu 18 marca 2017 r. diagnosta złożył pisemne wyjaśnienia, z których wynikało m.in., że przedmiotowa naczepa jako przewożąca materiały sypkie lub granulowane nie podlegała dozorowi Transportowego Dozoru Technicznego, naczepy tego typu zbudowane są w ten sposób, że ich załadunek odbywa się przez górne klapy, zaś opróżnianie odbywa się przez otwarcie tylnej klapy pojemnika. Kontrolowana naczepa nie posiadała w dniu badania instalacji do ciśnieniowego napełniania i opróżniania i mogła być opróżniana tylko metodą wolnego spadku (grawitacyjnie bez ciśnienia). Diagnosta powołał się także m.in. na § 1 ust. 1 lit. g rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu podnosząc, iż w przywołanym zapisie jest mowa o urządzeniach ciśnieniowych, które podlegają dozorowi technicznemu, w których znajdują się ciecze lub gazy pod ciśnieniem różnym od atmosferycznego, a przedmiotowy pojazd służył jedynie do przewozu materiałów sypkich lub stałych, zatem nie podlega dozorowi technicznemu. Wobec faktu, iż ustawodawca nie zaliczył cystern przewożących materiały w stanie skupienia stałym do katalogu, nastąpiło ich wyłączenie spod kontroli dozorowej. W trakcie postępowania pozyskano: informacje TDT Oddział w O., z których wynika, że dla właściciela przedmiotowego pojazdu w okresie od 1 stycznia 2015 r. do 1 października 2016 r. nie były wydawane dokumenty stwierdzające sprawność urządzenia technicznego; decyzję Dyrektora TDT z dnia 21 lipca 2016 r., na mocy której wstrzymano eksploatację urządzenia technicznego nr [...], rok produkcji 1995, zamontowanego w pojeździe marki B. – zgodnie z protokołem nr [...] z dnia 21 lipca 2016 r. z badania technicznego przeprowadzonego przez Inspektora TDT Oddział Terenowy we W.; przesłuchano w charakterze świadka właściciela naczepy, który zeznał, że pojazd nie został poddany badaniu przeprowadzonemu przez TDT, gdyż był wykorzystywany do przewozu materiałów sypkich: PCV, piaski i mączki wapienne; otrzymano też stanowisko TDT w Warszawie z dnia 5 maja 2017 r., zgodnie z którym cysterna przeznaczona była do transportu towarów sypkich (nie ADR) o ciśnieniu roboczym PS=0,2 bary i powinna być objęta dozorem technicznym sprawowanym przez TDT– co wynika z obowiązującego stanu prawnego. W związku z powyższym, decyzją z dnia 22 sierpnia 2017 r. ([...]) Prezydent Miasta cofnął K. K. uprawnienie diagnosty Nr [...]. Po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia 12 stycznia 2018 r. ([...]) organ odwoławczy uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę temu organowi do ponownego rozpoznania. Organ odwoławczy zalecił, aby w ponownym postępowaniu ustalono czy badany pojazd "naczepa ciężarowa" powinien podlegać dozorowi technicznemu; czy diagnosta dokonując oględzin pojazdu mógł wiedzieć lub przypuszczać, że badany pojazd podlega lub może podlegać pod dozór techniczny; czy dokumenty w języku obcym stanowiące materiał w postępowaniu, nie zawierają lub zawierają informacje istotne dla ustaleń faktycznych w sprawie, w jakim stanie faktycznym pojazd został przedstawiony do badania okresowego. W trakcie ponownego postępowania przed organem I instancji ustalono, że diagnosta K. K. wykonujący badania techniczne pojazdów na Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów Nr [...] w R., ul. [...], przeprowadził w dniach: 23 marca 2013 r., a następnie 19 marca 2016 r. z wynikiem pozytywnym okresowe badanie techniczne pojazdu rodzaju - naczepa ciężarowa marki B., numer rejestracyjny [...], numer VIN: [...], z zamontowanym urządzeniem technicznym, numer fabryczny [..]. Urządzenie techniczne zamontowane w naczepie stanowiła cysterna o całkowitej pojemności 58 m3, opróżniana lub napełniana ciśnieniem wyższym niż 0,5 bar (ciśnienie robocze - 2 bary; ciśnienie próbne - 3 bary). Badanie okresowe przedmiotowego pojazdu diagnosta przeprowadził mimo braku decyzji zezwalającej na eksploatację przedmiotowego urządzenia technicznego zamontowanego w pojeździe, wydanej przez właściwą jednostkę dozoru technicznego (w omawianej sprawie - Dyrektora TDT). Na okoliczność przeprowadzonych badań technicznych ww. pojazdu diagnosta wydał zaświadczenia o wykonanych z wynikiem pozytywnym badaniach technicznych o Nr [...] z dnia 23 marca 2013 r. (k: 21), oraz Nr [...] z dnia 19 marca 2016 r. (k: 20). W obu zaświadczeniach nie zamieścił też informacji określających dane i informacje z dokumentacji dozorowej urządzenia technicznego zamontowanego w badanym pojeździe (numer i data wydania decyzji i protokołu organu dozorowego). Ponadto, w następstwie pozytywnego wyniku badania okresowego z dnia 19 marca 2016 r. diagnosta, w dowodzie rejestracyjnym serii [...] k: 39-40), dokonał wpisu o wyznaczeniu kolejnego terminu dla badanego pojazdu z określeniem daty do 19 marca 2017 r. (jeden rok od daty badania). Organ podał, że na podstawie obowiązującego stanu prawnego (art. 5 ust. 1 i 2, art. 44 ust. 1 lit. c ustawy o dozorze technicznym; §1 pkt 1 lit g rozporządzenia z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu) w świetle wydanych przez diagnostę zaświadczeń o przeprowadzonych badaniach technicznych zakończonych wynikiem pozytywnym i wpisem do dowodu rejestracyjnego, diagnosta K. K. w sposób nieprawidłowy przeprowadził procedurę związaną z wykonaniem okresowego badania technicznego pojazdu - naczepy ciężarowej marki B. o numerze rejestracyjnym [...], wydał zaświadczenia o przeprowadzonych badaniach technicznych Nr [...] z dnia 23 marca 2013 r., oraz Nr [...] z dnia 19 marca 2016 r. i dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego badanego pojazdu niezgodnie z obowiązującymi przepisami. Według organu nie ulega wątpliwości, że mimo ciążącego na nim obowiązku wynikającego z art. 81 ust. 12 ustawy Prawo o ruchu drogowym, diagnosta przeprowadził z wynikiem pozytywnym badania techniczne pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu, mimo nieprzedstawienia mu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego. Swoim działaniem naruszył nie tylko przytoczony przepis ustawowy, lecz również stan prawny określający zakres badania okresowego pojazdu wyposażonego w urządzenie techniczne podlegające dozorowi technicznemu. Diagnosta żadnej z wymaganych czynności (dla pojazdu wyposażonego w urządzenie techniczne) nie wykonał, bowiem: nie dokonał sprawdzenia dokumentów wydanych przez TDT przed przystąpieniem do badania, a ich brak nie stanowił dla diagnosty usterki istotnej warunkującej wynik negatywny badania. Nie dokonał również obowiązkowych adnotacji przewidzianych prawem, tak w rejestrze badań technicznych jak i wydanych zaświadczeniach o wykonanych badaniach, o braku dokumentów dozorowych. Ustalił natomiast - mimo istniejącej usterki istotnej - wynik pozytywny badania, czemu dał dowód w wydanych zaświadczeniach i wpisie o badaniu do dowodu rejestracyjnego. Wyjaśniono, iż w stosunku do pojazdu marki B. nie dokonywano/zgłaszano żadnych zmian konstrukcyjnych lub wymiany elementów powodujących zmianę danych w dowodzie rejestracyjnym. W dowodzie rejestracyjnym przedmiotowego pojazdu (I organ rejestrujący nr [...] seria [...], II organ rejestrujący [...] seria [...] k: 38-39) w rubryce rodzaj pojazdu figurował zapis "naczepa ciężarowa", a w rubryce przeznaczenie - brak wpisu. W oparciu o taki dokument dopuszczający pojazd do ruchu diagnosta K. K. przystępując do badania dokonał identyfikacji pojazdu, w tym porównał dane w nim zawarte. Z dowodu rejestracyjnego diagnosta natomiast nie odczytał podrodzaju, przeznaczenia pojazdu, gdyż informacje te nie zostały odnotowane przez organy rejestracyjne, zatem winien zgodnie z § 1 i 2 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosownych przy badaniach (Dz. U. z 2015 r., poz. 776, ze zm.) zidentyfikować pojazd i sprawdzić, jakim wymogom podlega, oraz zgodnie z pkt 0.2. załącznika nr 1 do ww. rozporządzenia ustalić podrodzaj pojazdu, w oparciu o faktyczny stan pojazdu przedstawionego do badania. Pojazd marki B., jak wskazują dane od producenta marki B. (certyfikat, k: 153-156, k: 69- 70) - był cysterną z wbudowanym urządzeniem ciśnieniowym. Zdaniem organu z kontroli wzrokowej i oględzin stanu faktycznego w dniu badania (będącego przedmiotem rozpoznania) oraz porównania ze stanem prawnym, diagnosta powinien wiedzieć, że badany pojazd był cysterną z urządzeniem technicznym (węże, przyłącza, zawory, zegary). Sformułowania używane przez stronę postępowania (w przeprowadzanych dowodach - protokoły przesłuchania: właściciela pojazdu, kierowcy, strony) co do określenia typu podrodzaju naczepy - pojemnik, beczka, silos, nie potwierdzają faktycznego podrodzaju nadwozia naczepy skontrolowanej przez TDT, na okoliczność czego przesłano fotografie pojazdu z różnych stron. Diagnosta niedokładnie określił dla wykonywanego badania - podrodzaj naczepy, sugerując się wyłącznie oświadczeniem kierowcy co do przeznaczenia pojazdu, nie uwzględniając przy tym wyposażenia naczepy - cysterny w stałe oprzyrządowanie stanowiące urządzenie techniczne przystosowane do napełniania i opróżniania pod ciśnieniem. Podkreślono, że cysterna marki B. jako przeznaczona do przewozu materiałów stałych i sypkich (przed jej eksploatacją 25.10.1995) była poddana kontroli ciśnienia i przepuszczalności w 3 barach i zgodnie z zaleceniem producenta test ten winien być przeprowadzany w odstępie rocznym w celu upewnienia się co do szczelności i braku deformacji materiału z której jest zbudowana. Jednocześnie zwrócono uwagę, że producent naczepy nie wypowiada się o możliwości grawitacyjnego opróżniania cysterny, lecz wyłącznie wskazuje próby ciśnieniowe, do których pojazd jest przystosowany. Uwzględniając wskazania producenta naczepy, przypomniano o konieczności okresowej kontroli cysterny przez upoważniony w tym zakresie organ dozoru technicznego (TDT), który przeprowadza właściwe badanie okresowe lub doraźne, w tym zalecane próby ciśnieniowe i szczelności. Tym samym zdaniem organu niemożliwą do zaakceptowania jest okoliczność, że diagnosta, który nie zaprzecza, że widział tabliczkę znamionową urządzenia ciśnieniowego trwale połączonego z podwoziem pojazdu i odczytując z niej dane dotyczące numeru ciśnień roboczego i próbnego, pojemności i innych, mógł nie wiedzieć/mieć wątpliwości, że ma do czynienia z urządzeniem technicznym podlegającym kontroli urzędu dozorowego. Organ podał, że wbrew oświadczeniu strony przedmiotowy pojazd w dniu badania był wyposażony w urządzenie techniczne przeznaczone do ciśnieniowego napełniania i opróżniania. Zeznania kierowcy obsługującego rzeczony pojazd oraz dwukrotne zeznania diagnosty wskazały, że instalacja do ciśnieniowego napełniania i opróżniania cysterny w momencie przeprowadzania okresowego badania technicznego była zamontowana w pojeździe. Brakowało jedynie węża łączącego zawory ciśnieniowe z deklem do opróżniania cysterny. Powyższe wskazuje, że pomimo faktu przewożenia rzeczonym pojazdem wyłącznie materiałów sypkich, instalacja do ciśnieniowego napełniania i opróżniania stanowiła jego stałe wyposażenie. Fakt ewentualnego niewykorzystywania instalacji do ciśnieniowego napełniania i opróżniania cysterny nie oznacza, że zamontowane na pojeździe urządzenie zwolnione jest z obowiązku kontroli przeprowadzanej przez właściwy organ dozoru technicznego. Diagnosta nie może wchodzić w kompetencje organów dozoru technicznego i samodzielnie oceniać, czy urządzenie techniczne podlega kontroli czy też może być eksploatowane bez zezwolenia. Za powyższym przemawia również fakt, iż diagnosta rozpoznał i potrafił przeanalizować dane i parametry urządzenia zawarte na tabliczce znamionowej usytuowanej na zbiorniku transportowym naczepy. A tabliczka i dane na niej zawarte wyraźnie wskazują o ciśnieniowym urządzeniu. Tymczasem z wyjaśnień diagnosty wynika, że-mimo iż nie do niego należy ocena, czy urządzenie podlega dozorowi technicznemu - oparł się na samodzielnej ocenie, że urządzenie jest naczepą ciężarową przystosowaną do wysypu grawitacyjnego. Wyposażenie pojazdu w urządzenie techniczne potwierdzają również dokumenty kontrolne przekazane przez Transportowy Dozór Techniczny Oddział w O., w tym zdjęcia pojazdu potwierdzone przez Stronę i kierowcę pojazdu (węże, przyłącza, zawory, zegary). Z tego też względu za nieuzasadniony organ uznał zarzut Strony, że w przedmiotowej sprawie nie ma odniesienia art. 81 ust. 12 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Od ww. decyzji odwołanie złożył K. K., zarzucając naruszenie art. 84 ust. 3 pkt. 1 i 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, oraz art. 7, 7a, 8, 77, 80 i 107 § 3 kpa . Zdaniem diagnosty, popartym bogatym orzecznictwem sądów administracyjnych, z którego wynika powinność organów przestrzegania z wysoką starannością przepisów procedury administracyjnej, w sprawie należało zbadać w oparciu o obiektywnie istniejące przepisy prawa, czy przedmiotowa naczepa była w świetle prawa faktycznie urządzeniem podlegającym dozorowi technicznemu, nawet, jeżeli wydano wcześniej decyzję administracyjną w tym zakresie. Odwołując się do treści § 1 ust. 1 lit. g) Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu zarzucił, że w przypadku, gdy zbiornik nie jest przystosowany do przewożenia cieczy lub gazów pod ciśnieniem różnym od atmosferycznego a np. przewozi materiały w stanie stałym lub sypkim, to nie będzie on podlegał rygorom prawnym związanym z funkcjonowaniem ww. normy rozporządzenia. Kwestia nadciśnienia roboczego wyższego niż 0,5 bara lub sposobu opróżniania naczepy nie ma żadnego znaczenia dla sprawy, jeżeli naczepa była przeznaczona faktycznie do przewożenia materiałów stałych. Odwołujący powołał się także na pismo Instytutu Transportu Samochodowego w Warszawie, które złożył do akt postępowania. Podkreślił, że jego działanie wynikało z racjonalnej i logicznej interpretacji § 1 ust. 1 lit. g) Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 r. Zarzucił nadto naruszenie 79 w zw. z art. 40 § 2 kpa. Odwołujący, podkreślając że odpowiedzialność administracyjna nie ma charakteru absolutnego podkreślił konieczność racjonalizacji i proporcjonalnej oceny skutków sankcji administracyjnych w odniesieniu do stanów faktycznych, zwracając uwagę na orzecznictwo TK oraz NSA. Do odwołania załączono odpis wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu Wydział IV Karny Odwoławczy z dnia 19 września 2018 r., sygn. akt IV Ka 420/18, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego dla Wrocławia Krzyków uniewinniający właściciela naczepy od zarzutu popełnienia czynu z art. 63 ust. 1 pkt. 1 Ustawy o Dozorze technicznym. Decyzją z dnia 31 stycznia 2019 r. ([...]) na podstawie art. 81 ust. 12 w zw. z art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 oraz ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, oraz art. 138 §1 pkt 1 kpa Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania oraz podał, co następuje: Art. 84 ust. 3 pkt. 1 i 2 w/w ustawy stanowi, iż starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, (o której mowa w art. 83 ust. 6) stwierdzono: 1) przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania; 2)wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Wszczęcie z urzędu postępowania w przedmiocie cofnięcia diagnoście uprawnień może nastąpić zarówno wówczas, gdy wynik kontroli przeprowadzonej u prowadzącego stację kontroli wykaże niezgodne z prawem działanie diagnosty, jak i wówczas, gdy informacje o takim działaniu organ poweźmie z innych źródeł. Odpowiedzialność wynikająca z art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. ma charakter obiektywny, o czym świadczy wprost jego treść: uprawniony organ "cofa" diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych w razie stwierdzenia okoliczności określonych w art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. Okolicznością wymienioną w punkcie 2 tego przepisu jest wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Organ nie ma więc swobody w podjęciu decyzji, lecz jest zobligowany do cofnięcia uprawnień, gdy zaistnieją okoliczności, o których mowa w ww. przepisie. Art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. nie daje organowi prawa do miarkowania sankcji, co oznacza, że uchybienia o dużym ciężarze gatunkowym są traktowane na równi z uchybieniami o mniejszych skutkach. Wykonanie badań technicznych pojazdów sprzecznie z wymogami prawa i stanem faktycznym zawsze będzie rodziło po stronie organu obowiązek cofnięcia uprawnień. Żadne inne okoliczności, w tym również przyczyny na skutek, których zdaniem diagnosty doszło do stwierdzonych uchybień, nie mogą być brane pod uwagę. Bardzo poważny charakter sankcji wynikającej z przepisu art. 84 ust. 3 p.r.d. czyni szczególnie istotnym, by ocena ustawowych przesłanek jego zastosowania była wnikliwa, a ich interpretacja uwzględniała zasadniczy cel tej regulacji, jakim jest czasowe odsunięcie od zawodu diagnostów nierzetelnych lub niespełniających wysokich wymogów stawianych im ze względu na wagę przeprowadzanych przez nich czynności i ich znaczenie dla zapewnienia maksymalnego bezpieczeństwa w ruchu drogowym. To zaś każe przyjąć, że samo ustalenie okoliczności, które mogłyby wskazywać na wystąpienie przesłanek ujętych w tym przepisie, nie zwalnia organów administracji publicznej od indywidualnej oceny takich okoliczności w każdej konkretnej sprawie co powinno następować z uwzględnieniem regulacji art. 7, 77 § 1, art. 79 i 80 kpa. Z akt sprawy wynika, że diagnosta o nr uprawnienia: [...] K. K. przeprowadził badanie techniczne przedmiotowej "cysterny ciśnieniowej" z wynikiem pozytywnym podczas gdy brak było decyzji zezwalającej na eksploatacje przedmiotowego urządzenia (o czym mowa już była powyżej). Okoliczność dopuszczenia do badania technicznego pojazdu bez wymaganych dokumentów dozorowych, a następnie wydanie zaświadczenia o pozytywnym wyniku badania technicznego przez diagnostę wypełnia przesłankę, o której mowa w powołanym art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy (p.r.d.). Skoro diagnosta poświadczył wykonanie badań technicznych pojazdów, bez faktycznego wymagania przedstawienia dokumentów dozorowych, to naruszył on tym samym przepis art. 83 ust. 1 p.r.d. oraz § 6 ust. 7 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach, według którego w przypadku badania technicznego pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym, o którym mowa w art. 81 ust. 12 p.r.d. uprawniony diagnosta w rejestrze zamieszcza informacje o dopuszczeniu urządzenia technicznego do eksploatacji, podając numer i datę wystawienia protokołu oraz decyzji dopuszczającej urządzenie do eksploatacji wydanej przez właściwy organ dozoru technicznego. Bez przedstawienia decyzji TDT stwierdzającej sprawność urządzenia technicznego objętego dozorem, czy też oryginału protokołu dozorowego diagnosta nie powinien przeprowadzać badania technicznego pojazdu, wydawać pozytywnego zaświadczenia o jego przeprowadzeniu oraz dokonywać wpisu w dowodzie rejestracyjnym. Mając powyższe na względzie należy wskazać, iż organ I instancji wydał prawidłową decyzję. K. K. nie dopełnił swoich obowiązków wynikających zarówno z ustawy jak i w/wym. rozporządzenia. Diagnosta wskazał, iż cysterna służyła do przewozu materiałów sypkich. Jednakże nie jest istotnym dla niniejszego rozstrzygnięcia, co było przewożone w cysternie. Istotnym jest fakt, do czego "cysterna ciśnieniowa" może służyć i jakie winny być uzyskane pozwolenia, przeprowadzone badania etc., aby tego typu cysterna mogła poruszać się w ruchu lądowym. Skoro tego typu urządzenie techniczne wymaga uzyskania decyzji TDT stwierdzającej sprawność urządzenia technicznego, to nie mając takiej decyzji diagnosta winien przeprowadzić badanie techniczne z wynikiem negatywnym, a nie jak w niniejszej sprawie – pozytywnym. Osobą, która ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za należyte przeprowadzenie kontroli danego pojazdu jest upoważniony diagnosta. Z treści art. 84 powoływanej ustawy wynika jednoznacznie, iż ustawodawca przywiązuje duże znaczenie do kwalifikacji i profesjonalizmu diagnosty, uznając, iż w dużej mierze to od jego umiejętności i rzetelności zależy stan techniczny pojazdów znajdujących się w ruchu, a co za tym idzie, bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Równolegle z regulacjami normującymi zdobywanie uprawnień diagnosty ustawodawca wprowadził w w/wym. art. 84 ust. 3 ustawy restrykcyjne zasady odpowiedzialności tej grupy zawodowej. Przepis, który stanowi podstawę cofnięcia uprawnienia diagnoście, ma charakter bezwzględnie obowiązujący, albowiem stwierdzenie uchybień określonych w tym przepisie zawsze skutkuje zastosowaniem określonych w nim sankcji. Tak kategoryczny zapis wiąże się z odpowiedzialnością, jaka spoczywa na diagnoście w kwestii bezpieczeństwa pojazdów uczestniczących w ruchu drogowym. Skoro zgodnie z literalnym brzemieniem przepisu uprawniony organ "cofa" diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych w razie stwierdzenia okoliczności określonych w pkt 1 i 2 przepisu - to oczywiste jest, że żadne inne okoliczności nie mogą być brane pod uwagę. W razie ustalenia zaś, że okoliczności te zaistniały, organ nie ma swobody w podjęciu decyzji, lecz jest zobligowany do cofnięcia uprawnień. Jakkolwiek powołany przepis ma charakter wiążący, to nie zwalnia on z obowiązku wnikliwego rozważenia wszelkich aspektów sprawy, w tym rozważenia zasadności podanych przez stronę wyjaśnień co do powodów zaistnienia określonych nieprawidłowości. Podkreślić należy, że w niniejszej sprawie w toku prowadzonego przez organy administracji publicznej postępowania dowodowego w sposób rzetelny zgromadzono materiał, który pozwalał na dokonanie obiektywnych i nie budzących wątpliwości ustaleń, że diagnosta przeprowadził badanie techniczne niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania, w wyniku czego wydał zaświadczenie niezgodnie ze stanem faktycznym, co wypełnia przesłankę z art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Jednocześnie organ nie naruszył w tym zakresie stosownych przepisów art. 7 i art. 77 kpa. Mając na uwadze zgromadzone dowody oraz stanowisko w zakresie znajdujących zastosowanie w niniejszej sprawie przepisów, brak jest podstaw do przeprowadzenia dodatkowych dowodów, o co wnioskuje Odwołujący. Zdaniem Kolegium za uchyleniem odpowiedzialności diagnosty nie mogą przemawiać ewentualne wątpliwości interpretacyjne. Na powyższe rozstrzygnięcie K. K. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, zarzucając decyzji: 1) naruszenie art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 Prawo o ruchu drogowym poprzez: - nieprawidłowe uznanie, że diagnosta swoim postępowaniem wypełnił znamiona przeprowadzenia badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania, jak również wydania zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami oraz naruszył szereg przepisów rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2015 r., poz. 776 z późn.zm.); - nieuzasadnione i wadliwe wskazanie, że w przypadku przeprowadzenia przez diagnostę badania technicznego niezgodnego z określonym zakresem i sposobem wykonania nie istnieje możliwość zastosowania miarkowania konsekwencji wynikających z naruszeń prawa przez diagnostę (albowiem istnieje "określony zakres i sposób wykonania" badania technicznego pojazdu, który to sposób i zakres może być różny w zależności od sytuacji i realiów konkretnej sprawy), a tym samym nie doszło do rozważenia czy ciężar popełnionego przez diagnostę uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięcie uprawnień na okres 5 lat, co skutkowało utrzymaniem w mocy poprzednio zapadłej decyzji Starosty; 2) błędną wykładnię przepisu § 1 ust. 1 lit g) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu - Dz.U z 2012 r. poz.1468, wobec uznania, że naczepa, która służyła do przewozu materiałów sypkich podlegała dozorowi technicznemu, a co za tym idzie w przedmiotowej sprawie badanie techniczne winno zostać przeprowadzone jedynie po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego (art. 81 ust. 12 ustawy prawo o ruchu drogowym); 3) błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 w zw. z ust. 4 ustawy w przypadku niezgodności tego uregulowania z wyrażoną w art. 2 i 31 ust.3 Konstytucji RP zasadą proporcjonalności, albowiem przepis ten jako unormowanie o charakterze sankcyjnym, nie określa gradacji kar ze względu na stopień winy co prowadzi do karania diagnosty cofnięciem uprawnień, w każdym przypadku naruszenia przez niego procedury badania albo wydania zaświadczenia z niego, bez względu na charakter, stopień zawinienia i skutki jego czynu co w konsekwencji prowadzi do powstania sytuacji uniemożliwiającej ubieganie się o ponowne uprawnienia diagnosty wcześniej niż po upływie pięciu lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu uprawnienia stała się ostateczna (art. 84 ust.4 ustawy); 4) naruszenie art. 7, 7a, 8, 77, 80 i 107 kpa poprzez fragmentaryczne i niewystarczające rozważenie materiału dowodowego, w tym w kontekście także złożonych w postępowaniu odwoławczym zarzutów, niedokładne wyjaśnienie i określenie stanu faktycznego sprawy, sporządzenie błędnego i niepełnego uzasadnienia prawnego i faktycznego decyzji, a także wobec wydania decyzji z pominięciem oceny zachowania diagnosty w kontekście zakresu i pełnego zbadania sposobu przeprowadzenia badania technicznego, a tym samym braku rozważenia przepisów prawa materialnego wskazanych w pkt 1 i 2 zarzutów niniejszej skargi i analizy tego czy ciężar popełnionego przez diagnostę uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięcie uprawnień na okres 5 lat a ponadto rażące naruszenie art. 79 kpa w zw. z art. 40 § 2 kpa tj. prowadzenie sprawy z rażącym naruszeniem zasad dotyczących powiadamiania pełnomocnika strony o przesłuchaniu strony i świadka, czym naruszono prawo diagnosty do obrony prowadzonej przez profesjonalnego pełnomocnika. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2018.1302 t.j. ze zm.), dalej p.p.s.a., sądy administracyjne powołane są do kontroli zgodności z prawem działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Kontrolując zaskarżoną decyzję stosownie do powyższych zasad Sąd nie stwierdził naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego, bądź procesowego uzasadniającego jej uchylenie. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. 2017.1260 ze zm.), dalej p.r.d. Postępowanie w sprawie zostało wszczęte z urzędu, po wyjaśnieniu i prawidłowym ustaleniu przez organ okoliczności wskazanych we wniosku Prokuratora Prokuratury Rejonowej z dnia 9 stycznia 2017 r. dotyczącym przeprowadzenia badania technicznego pojazdu – naczepy ciężarowej marki B. nr rej. [...]. Organ ustalił, na podstawie protokołu kontroli Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów w R. z dnia 2 marca 2017 r. że skarżący, diagnosta posiadający uprawnienie nr [...], zatrudniony w tej stacji, dwukrotnie, tj. w dniach 19 marca 2016 r. i 23 marca 2013 r. wykonał okresowe badanie techniczne ww pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu. Badania te zakończono wynikiem pozytywnym, pomimo braku decyzji wydanej przez Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego, zezwalającej na eksploatację urządzenia zamontowanego w pojeżdzie. W konsekwencji diagnosta wydał zaświadczenie o stanie technicznym badanego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym oraz obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa. W podstawie prawnej zaskarżonej decyzji organ powołał przepis art. 81 ust. 12 w zw. z art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. 2017.1260 ze zm.), dalej p.r.d. Stosownie do art. 84 ust. 1 p.r.d., badanie techniczne pojazdów wykonuje zatrudniony w stacji kontroli pojazdów uprawniony diagnosta. Zgodnie zaś z art. 84 ust. 3 p.r.d. w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji, starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1), stwierdzono: 1)przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania; 2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Zgodnie z art. 81 ust. 12 p.r.d. badanie techniczne pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu może być przeprowadzone po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego. Zasady prowadzenia badań technicznych pojazdów określone zostały w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosownych przy badaniach (Dz.U. 2015.776 t.j.). Przepis § 2 rozporządzenia określa zakres okresowego badania technicznego pojazdu, natomiast § 6 ust. 7 rozporządzenia stanowi, że w przypadku badania technicznego pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym, o którym mowa w art. 81 ust. 12 p.r.d., uprawniony diagnosta w rejestrze zamieszcza informacje o dopuszczeniu urządzenia technicznego do eksploatacji, podając numer i datę wystawienia protokołu oraz decyzji dopuszczającej urządzenie do eksploatacji, wydanej przez właściwy organ dozoru technicznego. Dla zbiorników gazu LPG, dla których nie określono numeru protokołu lub numeru decyzji wydanej przez właściwy organ dozoru technicznego, zamieszcza się numer zbiornika oraz datę ważności decyzji wydanej przez ten organ. Według regulacji lp.1.4 załącznika nr 2 do ww. rozporządzenia brak dokumentu potwierdzającego sprawność urządzenia technicznego wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego po terminie skierowania na badanie jest usterką istotną (UI). Z treści przytoczonych przepisów, w szczególności art. 81 ust. 12 p.r.d. w związku z § 6 ust. 7 rozporządzenia wynika w sposób niewątpliwy i jasny zakres obowiązków diagnosty. Badanie techniczne pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu diagnosta może przeprowadzić dopiero po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego. Przeprowadzając wówczas takie badanie ma obowiązek zamieścić w rejestrze informacje o dopuszczeniu urządzenia technicznego do eksploatacji, podając numer i datę wystawienia protokołu oraz decyzji dopuszczającej urządzenie do eksploatacji wydanej przez właściwy organ dozoru technicznego. Spór w sprawie dotyczy zasadniczo kwestii oceny badanego przez skarżącego pojazdu, mającej zasadniczy wpływ na prawidłowość dokonanej przez organy kwalifikacji, skutkującej przyjęciem, iż skarżący przeprowadził badania techniczne pojazdu objętego hipotezą przepisu art. 81 ust. 12 p.r.d. w sposób sprzeczny z przepisami rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r. Argumentacja skargi będąca kontynuacją stanowiska prezentowanego przez skarżącego w toku postępowania administracyjnego wskazuje na przekonanie skarżącego, iż sporna naczepa jako służąca wyłącznie do przewozu materiałów sypkich i w takim też celu wyprodukowana, nadto napełniana i opróżniana wyłącznie metodą grawitacyjną, nie mieści się w kategorii pojazdów, o których mowa w art. 81 ust. 12 p.r.d. Stanowisko powyższe wzmacnia nadto zdaniem skarżącego fakt, iż naczepa ta nigdy (przed badaniami przeprowadzonymi przez skarżącego) nie była objęta dozorem technicznym a jej właściciel został prawomocnie uniewinniony od zarzutu popełnienia czynu z art. 63 ust. 1 pkt. 1 Ustawy o Dozorze Technicznym. Nadto okoliczności stwierdzone przez skarżącego przed przystąpieniem do badania pojazdu wskazywały na prawidłowość przyjętego skarżącego stanowiska. Odnosząc się do tej grupy zarzutów stwierdzić należy, że nie mogły one mieć wpływu na ocenę legalności zaskarżonej decyzji. Ze zgromadzonego w toku postępowania materiału dowodowego wynika przede wszystkim, że w dniu badania sporna naczepa była wyposażona w urządzenie techniczne do ciśnieniowego napełniania i opróżniania. W toku postępowania administracyjnego skarżący składał wyjaśnienia dotyczące wyposażenia naczepy w urządzenie do ciśnieniowego napełniania i opróżniania i częściowo je zmieniał. Pierwotnie twierdził, że naczepa nie posiadała w dniu badania instalacji do ciśnieniowego napełniania i opróżniania (pismo skarżącego z 22 marca 2017 r., k. 55 pkt. 1), następnie, że w dniu badania pojazd nie posiadał kompletnego osprzętu (k. 183, 184). Następnie skarżący podawał, że podczas badania nie było węża łączącego zawory (k. 207). Odnośnie natomiast do treści tabliczki znamionowej skarżący również nie był konsekwentny w swoich wyjaśnieniach. Do protokołu przesłuchania w dniu 15 maja 2018 r. podał, że "sprawdzenia dokonałem metodą oględzin.(...). Następnie sprawdziłem tabliczkę znamionową" (k. 184). Następnie, do tego samego protokołu na pytanie o tabliczkę znamionową podał : "w tej chwili nie potrafię sobie przypomnieć ale sądzę, że była" (k. 184). Nadto podał, że "producent musi jakoś umiejscowić tabliczkę" (na której widnieje informacja o ciśnieniu roboczym 2 bary i ciśnieniu próbnym 3 bary). Z kolei podczas przesłuchania w dniu 20 sierpnia 2018 r. skarżący podał, że urządzenie techniczne było lecz nie potrafi podać, czy było kompletne (k. 209). Organ przyjął za udowodnione, że podczas badania sporny pojazd był wyposażony w urządzenie podlegające dozorowi technicznemu. Ustalenie to należy uznać za prawidłowe i poparte zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Dokonano go bowiem mając na uwadze nie tylko wyjaśnienia skarżącego, ale także zeznania kierowcy, który w okresie I połowy 2016 r. wykonywał transport sporną naczepą i który zeznał, że na przyczepie był cały czas pełny osprzęt urządzenia technicznego. Nadto skarżący potwierdził, że okazane mu zdjęcia instalacji do ciśnieniowego napełniania i opróżniania zamieszczone na k. 33 i 34 akt adm. przedstawiają kompletne urządzenie techniczne. Powoływanie się przez skarżącego na prawidłowość swoich wniosków, które wyciągnął podczas oględzin pojazdu wyłącznie na podstawie informacji podawanych przez posiadacza pojazdu dotyczących rodzaju towarów przewożonych naczepą oraz sposobu jej napełniania i opróżniania (grawitacyjnego), nie upoważniało skarżącego do rezygnacji z żądania decyzji dopuszczającej urządzenie techniczne do eksploatacji i jak to określił skarżący "wykonania badania pod kątem przewożonych materiałów" (k. 209 odwr.). Z przepisów art. 81 ust. 12 p.r.d. oraz § 6 ust. 7 rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r. wynika niezbicie, że dokonując kwalifikacji rodzaju poddanego badaniu technicznemu pojazdu diagnosta w żadnym wypadku nie może opierać się na informacjach udzielanych przez posiadacza pojazdu, ponieważ informacje takie są irrelewantne dla dokonania prawidłowej oceny, czy badaniu podawany jest pojazd z zamontowanym urządzeniem technicznym, co implikuje obowiązek, o którym mowa w § 6 ust. 7 rozporządzenia. Tymczasem z treści wyjaśnień samego skarżącego wynika, że bazował właśnie na takich informacjach, wykonał badanie "pod kątem przewożonych materiałów" i kierował się oświadczeniem posiadacza pojazdu. Skarżący nie wziął pod uwagę i nie przeanalizował treści widniejącej na cysternie tabliczki znamionowej zawierającej informacje wskazujące niezbicie, że sporna cysterna może być napełniana i opróżniana ciśnieniowo (ciśnienie robocze 2 bary, ciśnienie próbne 3 bary). Odnośnie natomiast do twierdzeń skarżącego o ewentualnej niekompletności urządzenia technicznego do ciśnieniowego napełniania i opróżniania stwierdzić należy, że w kompetencjach skarżącego nie leżało ani sprawdzanie i stwierdzanie kompletności i działania takiego urządzenia ani faktu używania go bądź nie, w trakcie dokonywanych sporną cysterną przewozów. Diagnosta winien w takim przypadku mieć na uwadze bezwzględnie obowiązującą regulację wynikającą z art. 81 ust. 2 p.r.d. i przystąpić do badania pojazdu tylko po zrealizowaniu obowiązku o którym mowa w § 6 ust. 7 rozporządzenia z 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów (....). Skarżącego zobowiązywała go takiego postępowania treść umieszczonej na cysternie tabliczki znamionowej i faktyczne istnienie urządzenia technicznego podlegającego dozorowi technicznemu. Nie zwalniał więc skarżącego od takiego, prawidłowego postępowania fakt zarejestrowania pojazdu jako naczepy ciężarowej, bez określenia przeznaczenia pojazdu ani informacje przekazane przez posiadacza pojazdu ani Potwierdzeniem prawidłowej oceny dokonanej przez organy w powyższej kwestii są uzyskane w toku postępowania pisma Transportowego Dozoru Technicznego z dnia 5 maja 2017 r. i 24 kwietnia 2018 r.(k. 67 i 174 akt adm.), na które zasadnie powołały się organy, z których wynika (co podkreślono wyżej), że zasadniczą informacją dla diagnosty, czy badanie techniczne może być przeprowadzone bez okazania przez użytkownika pojazdu ważnej decyzji dopuszczającej do eksploatacji urządzenie techniczne zamontowane na pojeżdzie, powinna być informacja o parametrach urządzenia, która zamieszczana jest przez producenta na tabliczce znamionowej pojazdu. Przedstawione wyżej stanowisko wiąże się z kwestią interpretacji przepisu § 1 ust. 1 pkt. 1 lit.g rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń podlegających dozorowi technicznemu (Dz.U. 2012.1468). Skarżący powoływał się w skardze na wyrok tut. Sądu III SA/Kr 261/18 dotyczący pozbawienia uprawnień innego diagnosty, który przeprowadził badania tej samej naczepy. Zważyć należy przede wszystkim, że wbrew twierdzeniu skargi Sąd nie oceniał w ww. sprawie "przedmiotowej naczepy" jak twierdzi skarżący, ale wskazał na przeprowadzenie przez organy postępowania w sposób uzasadniający uchylenie decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. z uwagi na brak jednoznacznego i jasnego stanowiska organów, uzasadniającego zastosowanie wobec diagnosty przepisu art. 83 ust. 3 p.r.d., przy niewystarczającym ustaleniu stanu faktycznego sprawy, oraz braku wszechstronnej i wnikliwej jego analizy a także niejasnej interpretacji przepisu § 1 ust. 1 pkt. 1 lit. g wskazanego wyżej rozporządzenia, dokonanej przez organy. W niniejszej sprawie jednak postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, zaś stanowisko organów wynikające z prawidłowo zebranego i wszechstronnie rozważonego materiału dowodowego zasługuje na uwzględnienie i nie narusza prawa. Podkreślenia wymaga, że w kwestii stosowania przepisu § 1 ust. 1 pkt. 1 lit. g rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń podlegających dozorowi technicznemu wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku II GS 1575/17 LEX nr 24214466) w następujący sposób : "w świetle jego treści cysterny do przewozu materiałów - niezaliczonych jako niebezpieczne - uznać trzeba za podlegające dozorowi technicznemu nie tylko gdy przewożone nim są ciecze lub gazy pod ciśnieniem atmosferycznych, ale także gdy ciecze lub gazy pod ciśnieniem znajdują się w nich podczas napełniania lub opróżniania. Ponadto chodzi o to, aby urządzenia te obiektywnie-konstrukcyjnie mogły być m.in. opróżniane nadciśnieniowo. Fakt zaś, że mogą być i faktycznie bywają opróżniane także grawitacyjnie nie znaczy, że nie podlegają dozorowi technicznemu. Już możliwość nadciśnieniowego opróżniania jest wystarczającą przesłanką do konieczności/wymogu poddania ich badaniu przez wyspecjalizowane organy celem oceny czy - z punktu widzenia bezpieczeństwa - mogą być dopuszczone do eksploatacji. To ustawa o dozorze technicznym określa zasady, zakres i formy wykonywania dozoru technicznego oraz jednostki właściwe do jego wykonywania (art. 1). Dozorem technicznym są określone ustawą działania zmierzające do zapewnienia bezpiecznego funkcjonowania urządzeń technicznych. Dozór techniczny jest wykonywany przez jednostki dozoru technicznego (art. 2 ust. 1 i 2). Urządzenia techniczne objęte dozorem technicznym, z wyjątkiem urządzeń, o których mowa w art. 15 ust. 1 (.....) mogą być eksploatowane tylko na podstawie decyzji zezwalającej na ich eksploatację, wydanej przez organ właściwej jednostki dozoru technicznego. Organ właściwej jednostki dozoru technicznego przed wydaniem decyzji, o której mowa w ust. 1, przeprowadza prawem przewidziane badania i wykonuje określone przepisami czynności sprawdzające (art. 14 ust. 1 i 2)." Dokonaną zatem przez organy interpretację § 1 ust. 1 lit. g rozporządzenia RM z dnia 7 grudnia 2012 r., która jest zbieżna z przedstawionym stanowiskiem NSA należy podzielić, dlatego zarzut skargi w tym zakresie należało uznać za nieuzasadniony. Nie mogły w związku z tym także odnieść skutku zarzuty dotyczące naruszenia przepisów kpa – niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy oraz fragmentaryczne i niewystarczające rozważenie materiału dowodowego. Wystarczającą i zasadniczą dla sprawy okolicznością determinującą obowiązek skarżącego była nie budząca wątpliwości informacja zawarta na tabliczce znamionowej pojazdu oraz niewątpliwe wyposażenie cysterny w urządzenie techniczne służące do ciśnieniowego napełniania i opróżniania. Bez znaczenia była więc treść informacji producenta naczepy, certyfikatu naczepy, certyfikatu szczelności i testu hydraulicznego oraz kart realizacji dostaw, które skarżący otrzymał przy badaniu technicznym. Bez znaczenia pozostawały także okoliczności wynikające z treści uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Krzyków z dnia 28 listopada 2017 r. VII K 1227/17, uniewinniającego właściciela naczepy od zarzutu popełnienia czynu z art. 63 ust. 1 pkt. 1 Ustawy o Dozorze Technicznym. Organy prawidłowo więc nie rozważały treści przedkładanych przez skarżącego informacji wynikających z powyższych materiałów, dotyczących budowy cysterny i sposobu napełniania jej przewożonymi materiałami sypkimi, skoro decydującą o obowiązkach skarżącego wynikających z § 6 ust. 7 rozporządzenia z 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów (....) była treść tabliczki znamionowej poddanego badaniu pojazdu. Należy też wskazać, że decyzją z dnia 21 lipca 2016 r. Dyrektor TDT wydał decyzję orzekającą o wstrzymaniu eksploatacji urządzenia technicznego zamontowanego w badanym przez skarżącego pojeżdzie (k. 40 akt adm.) z uwagi na brak aktualnej decyzji zezwalającej na jego eksploatację, wydanej w trybie art. 14 ust. 4 Ustawy o dozorze technicznym. Odnosząc się do zarzutu rażącego naruszenia przepisu art. 79 w zw. z art. 40 § 2 kpa Sąd zważył : jak wynika z akt administracyjnych: 1. pełnomocnik skarżącego zgłosił swój udział w postępowaniu pismem z dnia 4 kwietnia 2018 r., które wpłynęło do organu instancji 16 kwietnia 2018 r.,(k. 170), 2. organ zawiadomił skarżącego o terminie złożenia wyjaśnień wyznaczonym na dzień 15 maja 2018 r. pismem z dnia 11 kwietnia 2018 r., które skarżący odebrał 7 maja 2018 r. (k. 133) i stawił się celem złożenia wyjaśnień, 3. następnie organ zawiadomił pełnomocnika skarżącego pismem z dnia 23 lipca 2018 r. o przesłuchaniu skarżącego w dniu 20 sierpnia 2018 r. Wezwanie zostało odebrane w dniu 14 sierpnia 2018 r. (k. 204 i 205 akt adm.). Korespondencja ta wysłana została również drogą e-mailową na adres Kancelarii pełnomocnika skarżącego w dniu 7 sierpnia 2018 r. i w tym też dniu pełnomocnik potwierdził jej odbiór (k. 206 akt adm.). Wysłanie przez organ dodatkowo, drogą e-mailową zawiadomienia o terminie przesłuchania strony nie jest doręczeniem pisma w sposób, o którym mowa w art. 39 1 § 1 kpa, zatem istotnie zawiadomienie pełnomocnika o przesłuchaniu skarżącego w dniu 20 sierpnia 2018 r. nastąpiło z uchybieniem regulacji wynikającej z art. 79 § 1 kpa, bowiem na 5 a nie na 7 dni przed wyznaczonym przesłuchaniem skarżącego. Skarżący stawił się jednak osobiście w organie w dniu 20 sierpnia 2018 r. i złożył wyjaśnienia w sprawie. Odnośnie natomiast przesłuchania świadka, to Istotnie, zawiadomienie o zmianie terminu przesłuchania świadka z 27 czerwca na 16 lipca 2018 r. wysłane przez organ pismem z dnia 26 czerwca 2018 r. zostało odebrane przez pełnomocnika skarżącego w dniu 16 lipca 2018 r. (data przesłuchania świadka). Uprzednio pełnomocnik był poinformowany o zmianie terminu przesłuchania świadka także droga e-mailową (k. 200). Z uwagi na nieobecność świadka spowodowaną wykonywaniem poprzedniego dnia zajęć służbowych do późnych godzin, organ ustalił z Jego pracodawcą, że świadek może zgłosić się celem przesłuchania w dniu następnym, tj. 17 lipca 2018 r., na co obecny skarżący wyraził zgodę. Pełnomocnik skarżącego nie był więc prawidłowo zawiadomiony o terminie przesłuchania świadka w dniu 16 lipca 2018r. ani nie był w ogóle zawiadomiony o przesłuchaniu świadka w dniu 17 lipca 2018 r. Natomiast skarżący w tym dniu brał udział w przesłuchaniu świadka. Stwierdzić więc należało, że organ naruszył przepis art. 40 § 2 w zw. z art. 70 § 1 kpa. Stosownie do przepisu art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. sąd uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez możliwość istotnego wpływania na wynik sprawy należy rozumieć prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść orzeczeń. W stanie faktycznym kontrolowanej sprawy Sąd uznał, że uchybienie, którego dopuścił się organ polegające na naruszeniu przepisów art. 40 § 2 w zw. z art. 79 § 1 kpa nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Należy bowiem mieć na uwadze, że od skarżącego jako osoby pełniącej funkcję publiczną wymagana jest szczególna staranność w wykonywaniu swoich czynności oraz przestrzeganie obowiązujących w tym zakresie przepisów, w tym zasad podlegania urządzeń, w które wyposażona była badana cysterna pod dozór techniczny. Skarżący nie dochował jednak tej szczególnej staranności, poprzestając na informacjach przekazanych przez posiadacza pojazdu i pomijając treść tabliczki znamionowej pojazdu i przeprowadzając badania techniczne pojazdu wbrew obowiązkowi wynikającemu z § 6 ust. 7 rozporządzenia z dnia 12 czerwca 2012 r. Fakt istnienia na cysternie tabliczki znamionowej o treści implikującej obowiązki skarżącego pozostaje w sprawie okolicznością obiektywną, której skarżący nie zdołał podważyć w toku postępowania. Faktu tego ani treści tabliczki znamionowej nie mogły zmienić czy też podważyć dowody osobowe – przesłuchanie świadka oraz skarżącego nawet przy prawidłowym zawiadomieniu pełnomocnika o przeprowadzeniu tych czynności. Ta zasadnicza, prawidłowo ustalona przez organy i bezsporna w sprawie okoliczność faktyczna powoduje, że uchybienia powyższym przepisom prawa procesowego nie mogły mieć wpływu na wynik sprawy, tj. pozbawienie skarżącego uprawnień diagnosty. Wbrew zarzutom skargi, organy nie miały żadnych podstaw aby brać pod uwagę ustalenia poczynione przez Sąd Rejonowy w sprawie, w której oskarżonym był właściciel spornej naczepy. Stawianie zarzutu w tym zakresie jest całkowicie bezprzedmiotowe a to z uwagi na oczywistość obowiązków diagnosty wynikających z art. 81 ust. 12 p.r.d. w zw. z § 6 ust. 7 rozporządzenia w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosownych przy badaniach. Natomiast zgodnie z art. 11 p.p.s.a. sąd administracyjny jest związany wyłącznie ustaleniami wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa. Odnosząc się do zarzutów naruszenia art. 84 ust. 3 pkt. 1 i 2 p.r.d. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie tj. wadliwe wskazanie, że nie istnieje możliwość zastosowania miarkowania konsekwencji wynikających z naruszeń prawa przez diagnostę oraz niezgodności tego uregulowania z wyrażoną w art. 2 i 31 Konstytucji RP zasadą proporcjonalności Sąd stwierdził, że i te zarzuty nie zasługują na uwzględnienie. W orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi wątpliwości, iż sformułowanie, że uprawniony organ cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych w razie stwierdzenia okoliczności określonych w art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. jednoznacznie wskazuje, że żadne inne okoliczności nie mogą być brane pod uwagę. Jednolicie przyjmuje się też, że w razie ustalenia, iż okoliczności te zaistniały, organ nie ma swobody w podjęciu decyzji, lecz jest zobligowany do cofnięcia uprawnień. Przepis art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. nie daje również organowi prawa do miarkowania odpowiedzialności diagnosty w zależności o ciężaru stwierdzonych naruszeń oraz ich znaczenia dla zapewnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Wykonanie badań technicznych pojazdów sprzecznie z wymogami prawa i stanem faktycznym zawsze będzie rodziło po stronie organu obowiązek cofnięcia uprawnień. Sąd podziela w powyższych kwestiach stanowisko Kolegium przytoczone w oparciu o utrwalone w tym zakresie orzecznictwo sądów administracyjnych (por. także wyroki NSA z dnia 24 stycznia 2017 r., II GSK 2832/15, Lex nr 2226736, z dnia 18 listopada 2016 r., II GSK 1099/15, Lex nr 2228108, z dnia 12 kwietnia 2013 r., II GSK 60/12, Lex nr 1337191). Art. 84 ust. 3 p.r.d. jako przepis o charakterze sankcyjnym powinien być stosowany w sposób ścisły, tj. cofnięcie diagnoście uprawnień do dokonywania badań technicznych pojazdów powinno mieć miejsce w sytuacji zaistnienia jednej z ustawowych przesłanek, po rozważeniu całokształtu okoliczności sprawy, po wyczerpującej i wszechstronnej ocenie zebranego materiału dowodowego, w stanie faktycznym sprawy nie budzącym jakichkolwiek wątpliwości (tak NSA w wyroku z dnia 28 października 2015 r., II GSK 2064/14, Lex nr 1986808). Zdaniem Sądu, okolicznościach rozpoznawanej sprawy brak było podstaw do dokonywania oceny stopnia naruszenia prawa przez skarżącego. Co do zgodności z Konstytucją przepisu art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. to wskazania wymaga, że kwestia ta była już wielokrotnie przedmiotem analizy w orzecznictwie sądowym, w którym podkreśla się, że przepis ten nie narusza konstytucyjnej zasady proporcjonalności (por.m.in. wyrok NSA z dnia 25 maja 2015 r., sygn. akt II GSK 1213/14; LEX nr 1774814; wyrok NSA z dnia 30 lipca 2015 r., sygn. akt II GSK 1231/14, LEX nr 1784764; wyrok NSA z dnia 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II GSK 928/13, LEX nr 1572680, wyrok NSA z dnia 25 pażdziernika 2018 r. II GSK 1056/18, LEX nr 2583513). Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela pogląd wyrażony w przytoczonych wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego. Celem regulacji zawartej w art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów, którzy swoim działaniem zagrażają bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Cel regulacji prawnej zawartej w art. 84 ust. 3 p.r.d. uzasadnia wprowadzenie przewidzianego w tym przepisie środka w postaci cofnięcia uprawnień, odpowiadając konstytucyjnej zasadzie proporcjonalności. Sąd zwraca nadto uwagę, że postanowieniem z dnia 19 grudnia 2017 r. sygn. akt P 16/16 Trybunał Konstytucyjny umorzył postępowanie w sprawie pytania prawnego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu: czy art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym w zakresie, w jakim nakłada na starostę obowiązek cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych bez uwzględnienia okoliczności podmiotowych i przedmiotowych jest zgodny z art. 65 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP oraz z art. 2 Konstytucji. Wbrew zarzutom skargi organy zgromadziły obszerny i wystarczający materiał dowodowy oraz wnikliwie go rozważyły, co dało podstawę do zastosowania przepisu art. 84 ust. 3 p.r.d. Dlatego też nie znajdują uzasadnienia także zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 7, 7a, 8, 77 i 80 kpa. Nie jest także uzasadniony zarzut naruszenia art. 107 kpa, który skarżący precyzuje jako sporządzenie błędnego i niepełnego uzasadnienia prawnego i faktycznego decyzji oraz pominięcie zachowania skarżącego w kontekście zakresu i pełnego zbadania sposobu przeprowadzenia badania technicznego, oraz braku rozważenia czy ciężar popełnionego przez skarżącego uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięciu skarżącemu uprawnień diagnosty. Z treści obszernych i szczegółowych uzasadnień decyzji obydwu organów jasno wynika jaki stan faktyczny i na podstawie jakich przepisów prawa organy oceniały i jakie okoliczności stały się podstawą do zastosowania przepisu art. 84 ust. 3 pkt. 1 i 2 p.r.d. Natomiast - jak już wyżej wskazano, organy nie miały podstaw prawnych do rozważania ciężaru popełnionego przez skarżącego uchybienia, a to z uwagi na sankcyjny charakter przepisu art. 84 ust. 3 p.r.d. Decyzja w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnoście nie jest uzależniona od motywów, okoliczności czy powodów jakie spowodowały niespełnienie wymogów co do zakresu badania technicznego pojazdu (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 7 stycznia 2018 r. sygn. akt III SA/Łd 1115/17, LEX nr 2450501). Z tych powodów brak podstaw aby zarzut niepełnego w tym zakresie uzasadnienia uznać za trafny. Skoro zarzuty skargi nie mogły zostać uwzględnione a Sąd kontrolując zaskarżoną decyzję w granicach określonych przepisem art. 134 § 1 p.p.s.a nie stwierdził aby była ona dotknięta innymi wadami uzasadniającymi wyeliminowanie jej z obrotu prawnego, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI