III SA/Kr 1805/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuPrzedmiotem sprawy była skarga T. G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w łącznej wysokości 10 800 zł. Kara została nałożona za dwa naruszenia: podłączenie do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu służącego do podrabiania danych (10 000 zł) oraz za brak zgłoszenia organowi licencyjnemu zmiany danych przedsiębiorcy, tj. nazwy firmy (800 zł). W toku kontroli Inspekcji Transportu Drogowego stwierdzono, że w autobusie należącym do skarżącego podłączono do tachografu urządzenie (cięgno) mające na celu zakłócanie jego prawidłowego działania, a także zamontowano wyłącznik zasilania tachografu. Kierowca przyznał, że wiedział o urządzeniu i z niego korzystał. Ponadto, ustalono, że skarżący nie zgłosił organowi licencyjnemu zmiany nazwy swojej firmy z "G. T." na "G.", co było widoczne w CEIDG. Skarżący zarzucał m.in. wadliwe ustalenie stanu faktycznego, brak przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, dwukrotne ukaranie za to samo zachowanie oraz przedawnienie kary. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały właściwe przepisy. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność przewoźnika ma charakter obiektywny. W odniesieniu do manipulacji tachografem, sąd stwierdził, że podłączenie urządzenia w celu zakłócenia pracy tachografu wypełnia znamiona naruszenia, a sam fakt podłączenia nie wymagał opinii biegłego. Odnosząc się do braku zgłoszenia zmiany nazwy firmy, sąd wskazał, że organ odwoławczy uzyskał potwierdzenie braku takiego zgłoszenia od Starosty Wadowickiego, a ponowne ukaranie za to samo naruszenie jest dopuszczalne, jeśli zostało ono stwierdzone w kolejnej kontroli. Sąd uznał również, że termin przedawnienia nie upłynął, gdyż naruszenie zostało ujawnione w dniu kontroli.
Przeanalizuj tę sprawę w pełnym kontekście orzecznictwa.
Analiza orzecznictwa · odpowiedzi na pytania · badanie przepisów · drafting pism.
Wartość praktyczna
Siła precedensu: WysokaPotwierdzenie obiektywnego charakteru odpowiedzialności przewoźnika za naruszenia przepisów dotyczących tachografów i zgłaszania zmian danych, a także brak możliwości uwolnienia się od odpowiedzialności przez powołanie się na samowolne działanie kierowcy lub brak opinii biegłego w oczywistych przypadkach.
Orzeczenie dotyczy specyficznych przepisów ustawy o transporcie drogowym i rozporządzenia o tachografach. Interpretacja przepisów o przedawnieniu i odpowiedzialności obiektywnej może być stosowana w innych kontekstach administracyjnych.
Zagadnienia prawne (6)
Czy podłączenie do tachografu urządzenia (cięgna, wyłącznika) w celu zakłócenia jego prawidłowego działania stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, a jeśli tak, czy odpowiedzialność ponosi przedsiębiorca?Ratio decidendi
Odpowiedź sądu
Tak, podłączenie urządzenia w celu zakłócenia pracy tachografu stanowi naruszenie przepisów, a odpowiedzialność za to ponosi przedsiębiorca, nawet jeśli działanie to było samowolne ze strony kierowcy.
Uzasadnienie
Odpowiedzialność przewoźnika za naruszenia przepisów dotyczących tachografów ma charakter obiektywny. Samowolne działanie kierowcy nie zwalnia przedsiębiorcy od odpowiedzialności, jeśli nie wykaże on, że dołożył należytej staranności organizacyjnej i nie miał wpływu na naruszenie.
Czy brak zgłoszenia organowi licencyjnemu zmiany nazwy przedsiębiorcy, widocznej w CEIDG, stanowi odrębne naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym i podlega karze pieniężnej?Ratio decidendi
Odpowiedź sądu
Tak, brak zgłoszenia zmiany danych przedsiębiorcy, w tym jego nazwy, organowi, który udzielił licencji, stanowi naruszenie i podlega karze pieniężnej.
Uzasadnienie
Przedsiębiorca ma obowiązek zgłosić zmianę danych, w tym nazwy firmy, organowi licencyjnemu w określonym terminie. Niewywiązanie się z tego obowiązku, stwierdzone podczas kontroli drogowej, skutkuje nałożeniem kary pieniężnej.
Czy ponowne nałożenie kary za brak zgłoszenia zmiany nazwy firmy jest dopuszczalne, jeśli przedsiębiorca był już wcześniej karany za podobne naruszenie?Ratio decidendi
Odpowiedź sądu
Tak, ponowne nałożenie kary jest dopuszczalne, jeśli naruszenie zostało stwierdzone podczas kolejnej, odrębnej kontroli drogowej.
Uzasadnienie
Każde stwierdzenie podczas kontroli drogowej, że kierowca posługuje się dokumentem (np. wypisem z licencji) zawierającym nieaktualne dane, stanowi odrębne naruszenie, za które można nałożyć karę, niezależnie od wcześniejszych kar.
Czy w przypadku stwierdzenia manipulacji tachografem konieczne jest powołanie biegłego sądowego do ustalenia stanu faktycznego?
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli ustalenia kontroli drogowej są jasne, poparte dokumentacją (protokół, zdjęcia) i potwierdzone przez kierowcę, a sam fakt podłączenia urządzenia jest oczywisty, powołanie biegłego nie jest konieczne.
Uzasadnienie
Funkcjonariusze ITD posiadają wiedzę specjalistyczną do oceny takich naruszeń. Ustalenia protokołu kontroli, potwierdzone dowodami, są wystarczające do nałożenia kary, jeśli nie zostały skutecznie podważone.
Czy postępowanie w sprawie nałożenia kary pieniężnej powinno zostać zawieszone do czasu rozstrzygnięcia sprawy karnej kierowcy?
Odpowiedź sądu
Nie, odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym nie jest uzależniona od uprzedniego ukarania kierowcy przez sąd karny.
Uzasadnienie
Odpowiedzialność przedsiębiorcy ma charakter administracyjny i jest niezależna od odpowiedzialności karnej kierowcy. Wystarczy stwierdzenie faktu naruszenia obowiązków lub warunków przewozu.
Czy dwuletni termin przedawnienia nałożenia kary za brak zgłoszenia zmiany danych rozpoczął bieg od momentu wcześniejszych kontroli, w których nie stwierdzono tego naruszenia?Ratio decidendi
Odpowiedź sądu
Nie, termin przedawnienia liczy się od dnia ujawnienia naruszenia podczas konkretnej kontroli drogowej.
Uzasadnienie
Naruszenie polegające na posługiwaniu się dokumentem z nieaktualnymi danymi jest stwierdzane w momencie kontroli. W tym przypadku naruszenie zostało ujawnione 8 lutego 2022 r., a termin przedawnienia nie upłynął.
Przepisy (16)
Główne
u.t.d. art. 92a § 1, 3, 7
Ustawa o transporcie drogowym
Określa odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu i wysokość kar pieniężnych. Odpowiedzialność ma charakter obiektywny.
u.t.d. art. 7a § 1
Ustawa o transporcie drogowym
Określa dane zawarte we wniosku o zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, w tym oznaczenie przedsiębiorcy.
u.t.d. art. 8 § 1, ust. 2 pkt 1
Ustawa o transporcie drogowym
Określa dane zawarte we wniosku o licencję w zakresie przewozu osób, w tym oznaczenie przedsiębiorcy.
u.t.d. art. 14 § 1
Ustawa o transporcie drogowym
Nakłada obowiązek zgłoszenia zmian danych organowi licencyjnemu w terminie 28 dni.
rozporządzenie nr 165/2014 art. 32 § 3
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014
Zakazuje fałszowania, ukrywania, likwidowania i niszczenia danych tachografu oraz manipulowania nim.
rozporządzenie nr 165/2014 art. 33
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014
Określa odpowiedzialność przedsiębiorstw transportowych za szkolenie kierowców i prawidłowe użytkowanie tachografów.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa prawna oddalenia skargi.
Pomocnicze
u.t.d. art. 92c § 1 pkt 1, 3
Ustawa o transporcie drogowym
Określa przypadki wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika (brak wpływu na naruszenie, przedawnienie).
k.c. art. 43[4]
Kodeks cywilny
Definiuje firmę osoby fizycznej jako imię i nazwisko, dopuszczając włączenie dodatkowych określeń.
u. CEIDG art. 5 § 1 pkt 2
Ustawa o Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej i Punkcie Informacji dla Przedsiębiorcy
Określa dane podlegające wpisowi do CEIDG, w tym dodatkowe określenia firmy.
k.p.a. art. 76 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Określa moc dowodową protokołu urzędowego.
k.p.a. art. 97 § 1 pkt 4
Kodeks postępowania administracyjnego
Dotyczy zawieszenia postępowania.
k.p.a. art. 84 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Dotyczy dowodu z opinii biegłego.
k.p.a. art. 77
Kodeks postępowania administracyjnego
Dotyczy obowiązku zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
k.p.a. art. 78 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Dotyczy dopuszczalności dowodu.
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
Dotyczy oceny dowodów.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Prawidłowe ustalenie stanu faktycznego przez organy administracji. • Zastosowanie właściwych przepisów prawa materialnego i proceduralnego. • Obiektywny charakter odpowiedzialności przewoźnika za naruszenia przepisów dotyczących tachografów. • Brak wpływu samowolnego działania kierowcy na odpowiedzialność przedsiębiorcy, jeśli nie wykaże on należytej staranności organizacyjnej. • Dopuszczalność ponownego ukarania za to samo naruszenie, jeśli zostało ono stwierdzone w kolejnej kontroli. • Brak konieczności powołania biegłego w sytuacji jasnych ustaleń kontrolnych. • Niezależność odpowiedzialności administracyjnej przedsiębiorcy od odpowiedzialności karnej kierowcy. • Prawidłowe ustalenie braku zgłoszenia zmiany nazwy firmy organowi licencyjnemu. • Nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia, gdyż naruszenie ujawniono w dacie kontroli.
Odrzucone argumenty
Wadliwe przyjęcie, że skarżący dopuścił się naruszenia określonego w lp. 6.1.3 załącznika nr 3 do ustawy. • Naruszenie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez zaniechanie zawieszenia postępowania. • Naruszenie art. 84 § 1 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. • Naruszenie art. 77 i art. 78 § 1 k.p.a. poprzez niezbadanie sprawy pod względem faktycznym i prawnym, rozpatrzenie materiału na podstawie niekompletnego materiału dowodowego w zakresie naruszenia określonego w lp. 1.5. • Dwukrotne ukaranie za to samo zachowanie naruszające przepisy prawa polegające na nałożeniu kary za niezgłoszenie zmiany danych. • Naruszenie art. 92c ust. 1 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym poprzez ukaranie przedsiębiorcy za naruszenie określone w lp. 1.5 załącznika nr 3 do ustawy w sytuacji, gdy minął dwuletni okres przedawnienia. • Naruszenie art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. poprzez brak załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. • Brak jednoznacznego przesądzenia, czy tachograf został przerobiony, czy podłączono do niego niedozwolone urządzenia. • Nieprzeprowadzenie postępowania, czy skarżący zgłosił zmiany właściwemu Staroście. • Ujawnienie nieprawidłowości wpisu w licencji miało miejsce już w momencie wcześniejszych kontroli, co powoduje zaistnienie przesłanek przedawnienia.
Godne uwagi sformułowania
Odpowiedzialność określona cytowanym wyżej art. 92a ust. 1 u.t.d. ma obiektywny charakter, jest niezależna od winy podmiotu wykonującego transport drogowy, a dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. • Samowolne działanie kierowcy, którym przedsiębiorca posługuje się przy wykonywaniu działalności, w żadnym razie nie może zostać zakwalifikowane jako zdarzenie spowodowane wystąpieniem nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych i niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., a w istocie rzeczy jest ono wyłącznie skutkiem niewłaściwej organizacji pracy samego przedsiębiorstwa oraz wynikiem braku właściwych rozwiązań mających na celu zdyscyplinowanie pracownika. • Protokół kontroli drogowej jest dokumentem urzędowym (...) a zatem ma znaczenie szczególne, bowiem zostaje w nim utrwalony stan rzeczy, jaki kontrolerzy zastali podczas kontroli. • Każde stwierdzenie podczas kontroli drogowej, że przewoźnik posługuje się wypisem z licencji zawierającym niezaktualizowane dane (...) dochodzi do naruszenia określonego w Ip. 1.5 załącznika nr 3 do ustawy, za które to naruszenie odpowiedzialność ponosi przedsiębiorca, który nie wywiązał się z obowiązku wynikającego z przepisów.
Skład orzekający
Jakub Makuch
przewodniczący sprawozdawca
Tadeusz Kiełkowski
członek
Ewelina Dziuban
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Potwierdzenie obiektywnego charakteru odpowiedzialności przewoźnika za naruszenia przepisów dotyczących tachografów i zgłaszania zmian danych, a także brak możliwości uwolnienia się od odpowiedzialności przez powołanie się na samowolne działanie kierowcy lub brak opinii biegłego w oczywistych przypadkach."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznych przepisów ustawy o transporcie drogowym i rozporządzenia o tachografach. Interpretacja przepisów o przedawnieniu i odpowiedzialności obiektywnej może być stosowana w innych kontekstach administracyjnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu manipulacji tachografami i odpowiedzialności przewoźników, co jest istotne dla branży transportowej. Wyjaśnia kluczowe kwestie prawne dotyczące odpowiedzialności obiektywnej i dowodów.
“Przewoźniku, uważaj! Nawet samowolne działanie kierowcy może Cię słono kosztować – sąd potwierdza odpowiedzialność za manipulacje tachografem.”
Dane finansowe
WPS: 10 800 PLN
Sektor
transportowe
Twój asystent do analizy prawnej.
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
- Analiza orzecznictwa i przepisów
- Drafting pism i dokumentów
- Odpowiedzi na pytania prawne
- Pogłębiona analiza z doktryny
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SA/Kr 1805/23 - Wyrok WSA w Krakowie
Data orzeczenia
2024-04-25
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-12-12
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Sędziowie
Ewelina Dziuban
Jakub Makuch /przewodniczący sprawozdawca/
Tadeusz Kiełkowski
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Hasła tematyczne
Transport
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2001 nr 125 poz 1371
Art. 92a, art. 92c
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Makuch (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Tadeusz Kiełkowski Asesor WSA Ewelina Dziuban Protokolant Specjalista Agata Zaręba-Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2024 r. sprawy ze skargi T. G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 4 października 2023 r. nr BP-501.878.2022.0993.ML6466002 w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę
Uzasadnienie
Przedmiotem skargi T. G. (dalej "skarżący") jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z 4 października 2023 r. (znak: BP.501.878.2022.0993.ML6466002) utrzymująca w mocy decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z 24 marca 2022 r. (znak: WITD.DI.0152.VI0225/10/22) w przedmiocie kary pieniężnej.
Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym:
1. W dniu 8 lutego 2022 r. funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego, na Dworcu Autobusowym w Krakowie zatrzymali do kontroli autobus Mercedes-Benz (nr rej. [...]) kierowany przez S. S., który realizował kurs (przewóz osób) z O. do K. Kierowca pojazdu zatrudniony był w przedsiębiorstwie T. G., który prowadził działalność gospodarczą pod nazwą G.
1.1. W wyniku przeprowadzanej kontroli stwierdzono podłączenie do łańcucha kinematycznego tachografu urządzeń, których celem było zakłócanie prawidłowego działania tachografu. Kontrolujący ustalili bowiem, że do impulsatora zamontowanego na skrzyni biegów dołączone zostało cięgno obsługiwane przez kierowcę, powodujące po przesunięciu dźwigni zamontowanej pod fotelem kierowcy, mechaniczne odsunięcie impulsatora od skrzyni biegów, co uniemożliwiało przekazanie impulsów ze skrzyni biegów do tachografu. Stwierdzono także zamontowanie wyłącznika pod mieszkiem dźwigni zmiany biegów, który powodował odłączenie zasilania od tachografu, a to z kolei powodowało, że nie był podświetlany panel tachografu, przez co urządzenie to nie rejestrowało pracy kierowcy.
1.2. Nadto, funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego badając okazane przez kierowcę dokumenty stwierdzili, że skarżący nie zgłosił organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji - zmiany danych o których mowa w art. 7 i art. 8 ustawy o transporcie drogowym. Na okazanych do kontroli dokumentach (wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego oraz zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym) widniało oznaczenie przedsiębiorcy "G. T.". Tymczasem, jak ustalili funkcjonariusze Inspekcji, przedsiębiorca od 2 grudnia 2014 r. posługiwał się inną nazwą tj.: "G.". Ustalenie to wynika z odczytania danych zawartych w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej.
1.3. W toku postępowania sporządzony został także protokół przesłuchania kierowcy skarżącego, z którego wynika m.in., że wiedział on o zainstalowanym w pojeździe wyłączniku tachografu i "jeździł na tym wyłączniku". Urządzenie to zostało zamontowane na zlecenie i koszt kierowcy. Podawał on także, iż brakujące kilometry realizowanej trasy, które nie mają odzwierciedlenia w wykresówkach z tachografu – to efekt używania wyłącznika tego urządzenia (k. 6v-7 a.a.).
1.4. Z załączonych do akt wykresówek z tachografu wynika, że nie odzwierciedlają one całej trasy (432 km) realizowanej przez kierowcę (1.02 – 412 km, 3.02 – 414 km, 5.02 – 425 km, 6.02 – 420 km, 7.02 – 424 km).
2. Pismem z 8 lutego 2022 r. zawiadomiono skarżącego o wszczęciu postępowania w sprawie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym.
3. Organ I instancji decyzją z 24 marca 2022 r. nałożył na skarżącego karę pieniężną w łącznej wysokości 10 800 zł, przy czym:
- kwota 10 tys. zł została nałożona za podłączenie do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowych przez tachograf lub korzystania z tego urządzenia lub przedmiotu (lp. 6.1.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym), zaś
- kwota 800 zł została nałożona za brak zgłoszenia organowi, który udzielił licencji lub zezwolenia na wykonywanie transportu drogowego zmiany danych o których mowa w art. 7a i art. 8 ustawy o transporcie drogowym (lp. 1.5 załącznik nr 3 do ustawy o transporcie drogowym).
W uzasadnieniu organ podał m.in., że zgromadzone dowody wskazują na ujawnienie przedstawionych wyżej naruszeń, a skarżący w toku postępowania nie podał żadnych informacji o zaistnieniu przesłanek wymienionych w art. 92c ustawy o transporcie drogowym, wyłączających odpowiedzialność przewoźnika.
4. W odwołaniu od opisanej decyzji skarżący zarzucił:
a) wadliwe przyjęcie, że dopuścił się naruszenia określonego w Ip. 6.1.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym;
b) naruszenie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez zaniechanie zawieszenia postępowania;
c) naruszenie art. 84 § 1 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego;
d) naruszenie art. 77 i art. 78 § 1 k.p.a. poprzez niezbadanie sprawy pod względem faktycznym i prawnym, rozpatrzenie materiału na podstawie niekompletnego materiału dowodowego w zakresie naruszenia określonego w Ip. 1.5;
e) dwukrotne ukaranie za to samo zachowanie naruszające przepisy prawa polegające na nałożeniu kary za niezgłoszenie zmiany danych podanych do licencji w sytuacji, gdy już raz przedsiębiorca został ukarany w decyzji Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z 10.03.2022 r.;
f) naruszenie art. 92c ust. 1 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym poprzez ukaranie przedsiębiorcy za naruszenie określone w Ip. 1.5 załącznika nr 3 do ustawy w sytuacji, gdy minął dwuletni okres przedawnienia;
g) naruszenie art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. poprzez brak załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli.
W uzasadnieniu odwołania skarżący podał m.in., że nie wiedział o ingerencji przez kierowcę w tachograf i była to wyłącznie samodzielna decyzja kierowcy. Według skarżącego, organ I instancji winien zawiesić postępowanie do czasu wydania rozstrzygnięcia w sprawie odpowiedzialności karnej osoby podejrzanej o przestępstwo określone w art. 306a k.k. Nadto, w przedmiotowej sprawie nie zostało rozstrzygnięte, czy tachograf zamontowany w kontrolowanym pojeździe został przerobiony, czy też zostało do niego podłączone niedozwolone urządzenie. Strona zawnioskowała o powołanie biegłego, który winien wypowiedzieć się odnośnie naruszenia określonego w Ip. 6.1.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Dalej, skarżący nie zgodził się z ponoszeniem odpowiedzialności za naruszenia kierowcy akcentując przy tym, że kontrolowany pojazd posiadał tachograf, który miał ważny przegląd. Skarżący nie miał wpływu na zamontowanie nieprawidłowych plomb w trakcie przeglądu tachografu.
Skarżący zarzucił także brak wystąpienia organu do Starostwa Powiatowego w Wadowicach z zapytaniem, czy zgłosił on zmianę danych podanych do licencji, a w zakresie tego ustalenia organ oparł się jedynie na danych widniejących w CEIDG.
W odwołaniu akcentowano również, iż skarżący już raz został ukarany za brak zgłoszenia zmiany danych podanych do licencji. W ocenie odwołania, termin 2 lat o którym mowa w art. 92c ust. 1 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym należy liczyć od dnia sporządzenia protokołu, w którym po raz pierwszy zostało ujawnione naruszenie, a skarżący, od 2014 r. był wielokrotnie kontrolowany przez Inspekcję Transportu Drogowego, przez co dwuletni termin przedawnienia dawno już upłynął.
5. Z akt sprawy wynika, że Główny Inspektor Transportu Drogowego pismem z 22 listopada 2022 r. zwrócił się do Starosty Powiatowego w Wadowicach o podanie, czy skarżący zgłaszał organowi zmianę danych odnoszącą się do oznaczenia jego przedsiębiorstwa (nazwy). W odpowiedzi na to pismo, Starosta w piśmie z 29.11.2022 r. wyjaśnił, że T. G. do dnia sporządzenia tego pisma nie dokonał zgłoszenia żadnej zmiany danych w zakresie nazwy swojego przedsiębiorstwa.
6. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z 4 października 2023 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ przywołał art. 92a ust. 1, ust. 3 i ust. 7 ustawy o transporcie drogowym – które określają kompetencję do nałożenia kar pieniężnych na podmiot wykonujący przewóz drogowy z naruszeniem obowiązków lub warunków tego przewozu. Wskazał też art. 92c ust. 1 wymienionej ustawy, który określa przypadki wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika.
Odnośnie naruszania lp. 1.5 załącznika nr 3 do ustawy organ powołał art. 7a ust. 1 i art. 8 ust. 1 ustawy wskazując, że wniosek o zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, jak też o uzyskanie licencji w zakresie przewozu osób – zawiera wskazanie m.in. oznaczenia przedsiębiorcy. Organ stwierdził, że udowodniono na podstawie zgromadzonych materiałów dowodowych, że skarżący nie zgłosił do uprawnionego organu zmiany nazwy pod którą prowadzi działalność gospodarczą. W trakcie kontroli kierowca okazał m.in. wypis z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej przedsiębiorcy G. T. Na podstawie danych zgłoszonych do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej kontrolujący ustalili, że przedsiębiorca T. G. w dniu 2.12.2014 r. dokonał zmiany oznaczenia przedsiębiorcy na G. T. "G.", tego samego dnia nazwa przedsiębiorcy została zmieniona na G. G. T. Z powyższych danych wynikało zatem, że przedsiębiorca po zmianie swojej nazwy nie poinformował o tym fakcie organu, który udzielił licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. W tym aspekcie organ odwoławczy zwrócił uwagę na pismo Starosty Wadowickiego z 29 listopada 2022 r. (por. punkt 5 niniejszego uzasadnienia) akcentując, że skarżący nie poinformował organu licencyjnego o zmanienie nazwy swojego przedsiębiorstwa po uzyskaniu licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób.
Odnosząc się do zarzutu o ukarania skarżącego przez organ I instancji decyzją z 8 marca 2022 r. oraz decyzją z dnia 10 marca 2022 r. za niezgłoszenie do organu licencyjnego zmiany danych w zakresie nazwy firmy organ odwoławczy wyjaśnił, że na podstawie sporządzonych w tamtych sprawach protokołów kontroli i po przeprowadzeniu tamtych postępowań, zostały wydane wskazane wyżej decyzje. Były to dwie odrębne kontrole pojazdów skarżącego. Stwierdzenie wystąpienia w kontrolach podobnych naruszeń, nie stanowi przesłanki negatywnej uniemożliwiającej prowadzenia postępowania o identyczne naruszenie, a następnie nałożenie na stronę kary za to uchybienie. Przedsiębiorcy wydawane są wypisy z licencji na wykonywanie transportu w ilości pojazdów zgłoszonych do licencji. Organ odwoławczy akcentował, że jeżeli w trakcie kontroli kierowca okazuje wypis z licencji, który z uwagi na niedokonanie przez przedsiębiorcę zmiany danych podanych do licencji dalej zwiera nieprawidłowe dane (w tym przypadku w zakresie nazwy przedsiębiorstwa) – to dochodzi do naruszenia prawa. Podkreślił organ II instancji, że ukaranie przedsiębiorcy za niedokonanie zmiany w zakresie danych zgłoszonych do licencji nie oznacza, że strona może dalej wykonywać przewozy na podstawie wypisu zawierającego nieprawidłowe dane, a tym samym, że przy kolejnej kontroli nie można na stronę nałożyć kary za to naruszenie. Organ wywodził, że w każdym dniu, w którym strona posługuje się wypisem z licencji zawierającym nieprawidłowe dane (niezawierające aktualnego oznaczenia przedsiębiorcy) dochodzi do naruszenia określonego w Ip. 1.5 załącznika nr 3 do ustawy, za które to naruszenie odpowiedzialność ponosi przedsiębiorca, który nie wywiązał się z obowiązku wynikającego z przepisów. Konsekwencją powyższego jest stwierdzenie, że w przypadku ujawnienia, iż w trakcie kontroli kierowca posługuje się dokumentem, w którym nie dokonano zmiany nazwy przedsiębiorcy po jego zgłoszeniu do uprawnionego organu - dochodzi do naruszenia określonego w Ip. 1.5 załącznika nr 3 do ustawy, co obwarowane jest karą pieniężną.
Odnośnie naruszania l.p. 6.1.3 załącznika nr 3 do ustawy organ odwoławczy zwrócił uwagę na art. 32 ust. 3 oraz art. 33 ust. 3 rozporządzenia nr 165/2014. Przepisy te zabraniają fałszowania, ukrywania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach lub przechowywanych w tachografie lub na karcie kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z tachografu. Każda forma manipulowania tachografem, wykresówką lub kartą kierowcy, która mogłaby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych lub informacji wydrukowanych - jest zabroniona. Przepisy statuują odpowiedzialność przedsiębiorców za naruszenia tego rozporządzenia popełnione przez kierowców przedsiębiorcy lub kierowców będących w jego dyspozycji.
Organ odwoławczy stwierdził, że na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego - dokumentów przewozowych, protokołu przesłuchania świadka, skontrolowanych wykresówek, dokumentacji fotograficznej oraz protokołu kontroli drogowej, zostało udowodnione, iż w dniu 8 lutego 2022 r. strona wykonywała przewóz drogowy pojazdem wyposażonym w tachograf analogowy, do którego podłączone było cięgno, które umożliwiało odłącznie impulsatora ruchu od skrzyni biegów oraz podłączony był wyłącznik, który umożliwiał odłącznie zasilania od tachografu w trakcie wykonywanego przewozu. Analizując natomiast okazane przez kierowcę wykresówki inspektorzy stwierdzili, że kontrolowany kierowca posługiwał się niedozwolonym urządzeniem ponieważ tachograf nie zarejestrował, na okazanych do kontroli wykresówkach, całej pokonywanej trasy. Ilość zarejestrowanych kilometrów była mniejsza niż to wynika z faktycznie pokonywanej przez kierowcę odległości. Zwrócono uwagę na ustalenia poczynione w toku przesłuchania kierowcy (zapłata za zainstalowanie urządzenia wpływającego na tachograf). Kierowca przyznał się także o tegi, że w okresie objętym kontrolą używał niedozwolonego urządzenia. Ustalony w trakcie kontroli stan faktyczny polegający na odłączaniu tachografu za pomocą niedozwolonego urządzenia i tym samym brak rejestrowania faktycznej aktywności kierowcy, kontrolujący zakwalifikowali jako naruszenie opisane w Ip. 6.1.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, a sam przebieg kontroli zostało spisany w protokole z 8 lutego 2022 r.
Organ odwoławczy wyjaśnił przy tym, że przepisie Ip. 6.1.3 załącznika nr 3 do ustawy określone zostało naruszenie polegające na podłączeniu do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystanie z tego urządzenia lub przedmiotu. Ustawodawca obwarowuje sankcją stan polegający na podłączeniu do tachografu urządzenia lub przedmiotu, które to powodują, że tachograf działa nieprawidłowo. O tym, czy urządzenie lub przedmiot jest niedozwolone decydują jego właściwości i cel w jakim zostały podpięty do tachografu. Przykładowo magnes, nie jest przedmiotem zakazanym. Jednak z uwagi na jego właściwości fizyczne, w przypadku podpięcia magnesu do tachografu jest on traktowany jako przedmiot niedozwolony ponieważ zakłóca impulsator skrzyni biegów i powoduje nierejestrowanie przez tachograf faktycznej aktywności kierowcy.
Podobna sytuacja miała miejsce w tej sprawie w związku z podpięciem cięgna do impulsatora zamontowanego przy skrzyni biegów. Organ stwierdził, że podłączenie do impulsatora zamontowanego na skrzyni biegów cięgna, które po przesunięciu przez kierowcę dźwigni zamontowanej pod fotelem kierowcy powodowało odsunięcie impulsatora od skrzyni biegów, a w konsekwencji brak rejestrowania przez tachograf faktycznej aktywności kierowcy, stanowi naruszenie określone w Ip. 6.1.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Cięgno jako takie nie jest przedmiotem niedozwolony, natomiast jeżeli zostaje podpięte do tachografu w celu zakłócenia prawidłowej jego pracy, staje się niedozwolonym urządzeniem. Jeżeli chodzi o termin podpięcia, chodzi tu o czas, w którym urządzenie jest zamontowane do tachografu i użytkowane przez kierowcę w celu zakłócenia pracy tachografu. W przedmiotowej sprawie ujawnione niedozwolone urządzenie było zamontowane około trzy miesiące przed dniem kontroli i od czasu do czasu kierowca posługiwał się nim, co wynika z zeznań kontrolowanego kierowcy. Urządzenie to nie było za każdym razem demontowane przez kierowcę, zostało tak skonstruowane i podpięte do tachografu, że tylko od woli kierowcy zależało, kiedy z urządzenia skorzysta. Organ odwoławczy podkreślił, że zebrany w sprawie materiał w postaci skontrolowanych wykresówek kierowcy oraz zeznań świadka świadczy o tym, że kierowca korzystał sukcesywnie z niedozwolonego urządzenia. Organ wskazał, że ponieważ cięgno było przymocowane do tachografu, tym samym taki stan faktyczny nie wypełniał naruszenia określonego w Ip. 6.1.2 załącznika nr 3 do ustawy ponieważ tachograf nie został przerobiony, jak o tym mówi ten przepis, a jedynie zostało do niego podpięte niedozwolone urządzenie, które powoduje zakłócenie pracy tachografu. Organ wyjaśnił, że w sytuacji gdy kontrolujący wykryli niedozwolone urządzenie zakłócające pracę tachografu i ustalili, że kierowca w kontrolowanym okresie korzystał z niedozwolonego urządzenia w celu nierejestrowania swojej faktycznej aktywności, nie było potrzeby powołania biegłego do potwierdzenia ustaleń inspektorów w sytuacji, gdy pojazd wraz z tachografem został skierowany do warsztatu zajmującego się montażem tachografów, w którym ustalenia kontrolne zostały potwierdzone.
W ocenie organu, w sprawie nie zaistniała konieczność zawieszenia toczącego się postępowania do czasu wydania rozstrzygnięcia przez sąd karny odnośnie odpowiedzialności kierowcy za fałszowanie zapisów swojej pracy. Odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenie określone w Ip. 6.1.3 załącznika nr 3 do ustawy nie jest uzależniona od uprzedniego ukarania kierowcy przez inny organ lub sąd za zakłócanie pracy tachografu w celu nie rejestrowania swojej faktycznej aktywności. Odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenie określone w ww. przepisie jest konsekwencją ustalenia stanu faktycznego polegającego na wykonywaniu przewozu, w trakcie którego do tachografu zostaje podpięte niedozwolone urządzenie lub przedmiot w celu zakłócania pracy tachografu. Organ odwoławczy podkreślił, że za naruszenie ujawnione w protokole kontroli, a popełnione przez kierowcę odpowiedzialność ponosi przedsiębiorca, w którego imieniu był wykonywany przewóz i jest to odpowiedzialność obiektywna.
7. W skardze do Sądu skarżący sformułował zarzuty identyczne względem zarzutów zaprezentowanych w odwołaniu od decyzji organu I instancji (por. punkt 4 uzasadnienia powyżej). Różnica sprowadzała się do pominięcia zarzutu naruszenia art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Skarga domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji organu I instancji. Zawierała też wniosek o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi akcentowano m.in., że wadliwe było niedopuszczenie przez organ opinii biegłego sądowego na okoliczność ustalenia prawidłowości działania tachografu. W ocenie skarżącego, w sprawie nie zostało jednoznacznie przesądzone, czy tachograf został przerobiony, czy też podłączono do niego niedozwolone urządzenia lub przedmioty, a to winien ustalić biegły. Skarżący akcentował, iż nie może ponosić odpowiedzialności za działania kierowcy, nie on bowiem instalował niedozwolone urządzenia i nie pozwalał ich instalować. Do naruszenia doszło w okolicznościach, których nie mógł przewidzieć i na które nie miał wpływu, a tym samym zachodziły przesłanki z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Ingerencja w tachograf była samodzielną decyzją kierowcy, pozostawała poza kontrolą i wiedzą pracodawcy.
W zakresie braku zgłoszenia aktualizacji danych organowi, który wydał zezwolenie/licencję skarżący podał, że organy nie przeprowadziły postępowania, czy skarżący czasem nie zgłosił zmian właściwemu w sprawie Staroście Wadowickiemu.
Skarżący zwrócił uwagę, że został już ukarany za niedokonanie zmiany swojego oznaczenia decyzją organu I instancji z 8.03.2022 r., a następnie decyzję tego organu z 10.03.2022 r. Wskazał na niedopuszczalność kary za ten czyn (określony w l.p. 1.5 załącznika nr 3 do u.t.d.) ze względu na przedawnienie prawa do wydania decyzji (2 lata od ujawnienia naruszenia) z uwagi na to, że po 2 grudnia 2014 r. skarżący był wielokrotnie kontrolowany przez Inspekcję Transportu Drogowego i w trakcie tych kontroli dokonywano sprawdzenia posiadanej przez niego licencji. Z tych kontroli były sporządzana protokoły. Według skarżącego należało przyjąć, że ujawnienie nieprawidłowości wpisu w licencji miało miejsce już w momencie wcześniejszych kontroli, powodując tym samym zaistnienie przesłanek przedawnienia, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 3 u.t.d.
8. W odpowiedzi na skargę organ domagał się jej oddalenia, podtrzymując dotychczas wyrażone w sprawie stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Skarga podlegała oddaleniu.
Spór w kontrolowanej sprawie sprowadzał się do oceny prawidłowości stanowiska organów administracji publicznej o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej (10 800 zł) za podłączenie do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystania z tego urządzenia lub przedmiotu (10 000 zł) oraz za brak zgłoszenia organowi, który udzielił licencji lub zezwolenia na wykonywanie transportu drogowego zmiany danych skarżącego, tj. nazwy jego przedsiębiorstwa (800 zł).
W ocenie Sądu, orzekające organy administracji publicznej prawidłowo ustaliły okoliczności stanowiące podstawę faktyczną ukarania, jak też zastosowały adekwatną dla stwierdzonych naruszeń podstawę prawną nałożenia na skarżącego kary pieniężnej, przy jednoczesnym braku istnienia przesłanek uzasadniających odstąpienie od ukarania skarżącego.
Zgodnie z art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (aktualny publikator Dz. U. z 2024 r. poz. 728, dalej u.t.d.), podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie. Art. 92a ust. 3 u.t.d., zastrzega przy tym, że suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 12 000 złotych. Odpowiedzialność określona cytowanym wyżej art. 92a ust. 1 u.t.d. ma obiektywny charakter, jest niezależna od winy podmiotu wykonującego transport drogowy, a dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Istotą kary, o której mowa w art. 92a ust.1 u.t.d., jest przymuszenie podmiotu wykonującego przewóz drogowy do respektowania wynikających z przepisów prawa nakazów i zakazów służących bezpieczeństwu powszechnemu, tj. zapewniania wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego.
Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy o transporcie drogowym (art. 92a ust. 7 u.t.d.). Podkreślić należy, iż określone w tym załączniku kary pieniężne zostały ustalone w sposób sztywny, co powoduje, że ich wysokość nie została pozostawiona uznaniu organu administracji. Decyzja zatem o nałożeniu kary za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego ma charakter decyzji związanej i wobec stwierdzenia faktu dopuszczenia się przez podmiot wykonujący przewóz naruszenia obowiązków lub warunków tego przewozu, organ - co do zasady - zobowiązany jest do wymierzenia kary pieniężnej w wysokości sztywno określonej przez przepisy.
Ustawodawca przewidział karę 10 000 zł – za podłączenie do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub za korzystanie z tego urządzenia lub przedmiotu (lp. 6.1.3 załącznika nr 3 do u.t.d.). Przez "niedozwolone" (nielegalne) - w rozumieniu tego przepisu - urządzenie (lub przedmiot) rozumieć należy takie urządzenie lub przedmiot, które jest używane w celu naruszenia prawa, tj. zafałszowania danych z tachografu. Przepisem lp. 6.1.3 sankcjonowane jest więc jakiekolwiek oddziaływanie niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu na tachograf, niezależnie od tego, czy doszło do fizycznej ingerencji w tachograf. Jak wyjaśnił NSA w wyroku z 2 lipca 2020 r. (sygn. akt II GSK 355/20) każde użycie przedmiotu w celu zafałszowania zapisywanej przez tachograf aktywności kierowcy powinno być zakwalifikowane jako wypełniające znamiona wskazane w tym przepisie. Wyjaśnić przy tym należy, że zakaz fałszowania, ukrywania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach lub przechowywanych w tachografie lub na karcie kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z tachografu formułuje także art. 32 ust. 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady z 4 lutego 2014 r. Nr 165/2014 w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym (Dz.U. UE.L. z 2014 Nr 60, poz. 1). Ponadto przepis ten stwierdza, że każda forma manipulowania tachografem, wykresówką lub kartą kierowcy, która mogłaby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych lub informacji wydrukowanych jest zabroniona. W pojeździe nie może znajdować się żadne urządzenie, które mogłoby zostać użyte w powyższych celach. Z kolei zgodnie z art. 33 cytowanego rozporządzenia, przedsiębiorstwa transportowe są odpowiedzialne za zapewnienie, by ich kierowcy byli właściwie wyszkoleni i poinstruowani w zakresie prawidłowego działania tachografów, przeprowadzają regularne kontrole, by zapewnić właściwe użytkowanie tachografów przez swoich kierowców i nie udzielają kierowcom żadnych bezpośrednich ani pośrednich zachęt, które mogłyby skłaniać ich do niewłaściwego używania tachografów.
W ocenie Sądu, orzekającym organom administracji publicznej nie można skutecznie zarzucić wadliwości w zakresie przypisania skarżącemu odpowiedzialność za naruszenie przywołanego wyżej przepisu lp. 6.1.3 załącznika 3 do u.t.d.
Zauważyć bowiem należy, iż stan faktyczny kontrolowanej sprawy ustalony został zasadniczo w wyniku kontroli drogowej pojazdu skarżącego przeprowadzonej w dniu 8.02.2022 r. Nie budziło zastrzeżeń, ani wątpliwości to ustalenie kontrolne, które stwierdzało, iż do impulsatora zamontowanego na skrzyni biegów kontrolowanego pojazdu skarżącego, który realizował krajowy transport drogowy, dołączone zostało, obsługiwane przez kierowcę – cięgno, które – po przesunięciu dźwigni ukrytej pod fotelem kierowcy – działało w ten sposób, że powodowało mechaniczne odsunięcie impulsatora od skrzyni biegów, a to z kolei uniemożliwiało przekazanie impulsów ze skrzyni biegów do tachografu. Opisany sposób działania przedmiotowego cięgna wskazuje jednoznacznie na to, iż celem jego użycia było niedozwolone wpływanie na proces rejestracji przez tachograf danych o pracy kierowcy. Niezależnie od powyższego mechanizmu (cięgna), w kontrolowanym pojeździe stwierdzono również zamontowanie wyłącznika pod mieszkiem dźwigni zmiany biegów, który powodował odłączenie zasilania od tachografu. Użycie tegoż wyłącznika z kolei skutkowało tym, że nie był podświetlany panel tachografu, a to również zakłócało pracę tego urządzenia. Przywołane wyżej ustalenia kontrolne zostały stwierdzone w sporządzonym protokole kontroli drogowej, jak też udokumentowane zostały na fotografiach znajdujących się w aktach sprawy (k. 9). Nadto, akcentowany wyżej fakt podłączenia tych urządzeń do tachografu, jak też cel w jakim zostały one zamontowane, potwierdzony został przez kierowcę kontrolowanego pojazdu skarżącego. Kierowca ten – do protokołu przesłuchania wskazał dodatkowo na sukcesywne korzystanie z wyłącznika tachografu (protokół przesłuchania k. 8v, odpowiedź na pytanie 7, k. 7v, odpowiedź na pytanie 20). Fakt wynikający z tego zeznania znalazł przy tym potwierdzenie w ustaleniach organu poczynionych w oparciu o analizę wykresówek z tachografu (por. k. 11-12 oraz k. 15v). Porównanie bowiem rzeczywistej długości trasy pokonywanej przez kierowcę w ciągu dnia, z jej zapisem (odzwierciedleniem) na wykresówkach (por. punkt 1.4 uzasadnienia) wskazywało na to, że całość tej trasy nie była poprawnie rejestrowana przez tachograf. Zauważyć i podkreślić należy, że w toku postępowania administracyjnego skarżący nie prezentował żadnej argumentacji zmierzającej do podważenia ostatnio wskazanej okoliczności, co nakazywało uznać ją za niesporną i udowodnioną (wykazaną).
W tym miejscu stwierdzić trzeba, iż protokół kontroli drogowej jest dokumentem urzędowym (art. 76 par. 1 k.p.a.; por. wyroki NSA z: 3 listopada 2016 r., sygn. akt II GSK 997/15; 17 czerwca 2021 r. sygn. akt II GSK 1968/18), a więc ma znaczenie szczególne, bowiem zostaje w nim utrwalony stan rzeczy, jaki kontrolerzy zastali podczas kontroli. Protokół ten podpisany przez osoby uczestniczące w kontroli, (funkcjonariuszy Inspekcji i kierowcę), stanowi dowód tego, co zostało w nim stwierdzone. W trakcie czynności kontrolnych opisanych w protokole ustala się wiarygodny stan faktyczny znajdujący odzwierciedlenie w protokole, a w przypadku ustalenia naruszeń, stanowi on podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego i wydania decyzji o nałożeniu kary pieniężnej (tak NSA w wyroku z 7 marca 2017 r.; sygn. akt II GSK 1416/15).
W realiach ocenianej sprawy należy stwierdzić, że w toku postępowania skarżący w istocie nie podważał przywołanych wyżej okoliczności ustalonych przez Funkcjonariuszy Inspekcji Transportu Drogowego w sporządzonym w sprawie protokole kontroli drogowej, a dotyczących samego faktu zamontowania (istnienia w kontrolowanym pojeździe) spornych urządzeń (cięgna, wyłącznika). Nadto, skarżący nie negował stwierdzonej przez organ funkcjonalności tychże urządzeń, jak i sukcesywnego używania przez kierowcę, w takcie realizowania kursów, "wyłącznika" tachografu. Wskazywał natomiast skarżący, że nie może on ponosić odpowiedzialności za kierowcę, który dopuścił się montażu i stosowania przedmiotowych urządzeń, jak też akcentował, że nie jest pewne, czy "tachograf został przerobiony", czy podłączono do niego dodatkowe urządzenie, a sposobem na rozwianie zgłoszonych wątpliwości miało być powołanie "biegłego sądowego", czego zaniechały organy administracji w tej sprawie. Według Sądu, przedstawione argumenty nie były trafne i nie mogły wpłynąć na podważenie legalności kontrolowanej decyzji w ocenianym wyżej zakresie (tj. lp. 6.1.3).
Odnośnie pierwszej ze wskazanych przez skarżącego okoliczności (wyłączenie odpowiedzialności za działania kierowcy) wskazać należy, iż stosownie do art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Z perspektywy podniesionego przez skarżącego zarzutu istotne jest zwrócenie uwagi na trafny pogląd wyrażony przez NSA m.in. w wyroku z 24.06.2022 r. (sygn. akt II GSK 249/19), w którym wskazano, że samowolne działanie kierowcy, którym przedsiębiorca posługuje się przy wykonywaniu działalności, w żadnym razie nie może zostać zakwalifikowane jako zdarzenie spowodowane wystąpieniem nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych i niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., a w istocie rzeczy jest ono wyłącznie skutkiem niewłaściwej organizacji pracy samego przedsiębiorstwa oraz wynikiem braku właściwych rozwiązań mających na celu zdyscyplinowanie pracownika (por. też wyrok NSA z 3.11.2016 r., sygn. akt II GSK 1068/15). To przedsiębiorca transportowy, aby uwolnić się od odpowiedzialności musi wykazać, że dołożył należytej staranności organizując przewóz i nie miał wpływu na naruszenie prawa przez kierowcę, przy czym brak takiego wpływu musi istnieć realnie. W związku z tym, art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy odnosi się jedynie do wyjątkowych sytuacji, w których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności, nie był w stanie przewidzieć. Sprawą przedsiębiorcy jest wprowadzenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem i eliminować naruszenia (por. wyrok NSA z 13 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2098/13, z 14 kwietnia 2016 r. sygn. akt II GSK 2527/14). Wystąpienia sygnalizowanych wyżej zdarzeń i okoliczności niezależnych od skarżącego, a pozwalających uwolnić się od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie, nie wykazano w niniejszej sprawie, stąd też to na skarżącym spoczywały konsekwencje materialnoprawne zaistniałego z winy kierowcy naruszenia.
W odniesieniu natomiast do zarzutu obejmującego potrzebę powołania w tej sprawie biegłego celem ustalenia "czy tachograf został przerobiony", tudzież czy podłączono do niego dodatkowe urządzenie zauważyć należy, iż fakt podłączenia do impulsatora tachografu zamontowanego na skrzyni biegów kontrolowanego pojazdu cięgna ustalony został w wyniku kontroli drogowej. Nie ulegało też kwestii to, że pod mieszkiem dźwigni zmiany biegów znajdował się wyłącznik "odcinający" zasilanie tachografu. W sprawie dowiedziono także (w oparciu o niekwestionowane przez skarżącego ustalenia – por. wyżej), iż kierowca korzystał z jednego z ujawnionych w pojeździe urządzeń – właśnie celem manipulowania danymi generowanymi przez tachograf. Przy ocenie analizowanego zarzutu skarżącego pamiętać trzeba, że inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego – z zakresu objętego przedmiotem kontroli drogowej – dysponują wiedzą specjalistyczną i posiadają odpowiednie kompetencje. Stwierdzenie więc samego faktu podłączenia wskazanych wyżej urządzeń do tachografu w pojeździe skarżącego (takie zachowanie sankcjonuje lp. 6.1.3) – nie wymagało takich wiadomości specjalnych, które wykraczałyby poza kompetencję i wiedzę funkcjonariuszy Inspekcji. Ustalenia dotyczące naruszenia określonego w lp. 6.1.3 znalazły przy tym pełne potwierdzenie w dokumentacji fotograficznej i protokole kontroli drogowej, który to dokument – jak wyżej wskazano – korzysta ze szczególnej mocy dowodowej, a ustaleń tych skarżący nie podważył. Protokół ten przy tym został bez zastrzeżeń podpisany przez kierowcę skarżącego. Kierowca wprost przyznał okoliczność korzystania z "wyłącznika" tachografu, a korzystanie z niedozwolonego urządzenia także stanowi o wystąpieniu naruszenia z lp. 6.1.3. W tych okolicznościach nie istniały żądne podstawy uzasadniające potrzebę powoływania przez organ biegłego specjalisty na okoliczności wskazane przez skarżącego.
W postępowaniu, w którym wydane zostały kontrolowane decyzje wykazane także zostało wystąpienie podstaw do przypisania skarżącemu odpowiedzialności z lp. 1.5 załącznika nr 3 do u.t.d. Przepis ten przewiduje karę 800 zł brak zgłoszenia przez wykonującego transport drogowy w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa odpowiednio w art. 7a i art. 8 ustawy o transporcie drogowym.
Pierwszy ze wskazanych przepisów, w ustępie 2. określa elementy, które zawiera wniosek o udzielenie zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Pośród tych elementów wymienione zostało m.in. oznaczenie przedsiębiorcy (pkt 1). Z kolei art. 8 u.t.d. określa elementy, które zawiera wniosek o udzielenie licencji w zakresie przewozu osób. Wśród tych elementów wymienione zostało także "oznaczenie przedsiębiorcy" (ust. 2 pkt 1). Stosownie do art. 43[4] k.c., firmą osoby fizycznej jest jej imię i nazwisko. Nie wyklucza to włączenia do firmy pseudonimu lub określeń wskazujących na przedmiot działalności przedsiębiorcy, miejsce jej prowadzenia oraz innych określeń dowolnie obranych. Zgodnie natomiast z art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy z 6 marca 2018 r. o Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej i Punkcie Informacji dla Przedsiębiorcy (Dz. U. 2022 r., poz. 541) wpisowi do CEIDG podlegają imię i nazwisko przedsiębiorcy oraz dodatkowe określenia, które przedsiębiorca włącza do firmy, o ile przedsiębiorca takich używa.
Okazany przez kierowcę skarżącego podczas kontroli drogowej wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób - jako beneficjenta tej licencji (przedsiębiorcę) – wskazywał: "G. T.". Z akt sprawy wynika, że w dniu 2.12.2014 r. skarżący dwukrotnie dokonał zmiany swojego oznaczenia; pierwszy raz na: G. T. "G.", drugi zaś na: G. G. T. Z powyższego wynika, że aktualne oznaczenie przedsiębiorstwa skarżącego zawiera dodatkowe (poza imieniem i nazwiskiem) dane indywidualizujące to przedsiębiorstwo, tj. inicjały oraz określenie wskazującego na przedmiot wykonywanej działalności ("Trans"). Skoro więc w obrocie prawnym firma skarżącego od grudnia 2014 r. obejmuje także inne dane niż jego imię i nazwisko, a nadto skarżący tych dodatkowych określeń używa celem indywidualizacji swojego przedsiębiorstwa, to o fakcie tym (tj. o zmianie nazwy) winien poinformować organ, który udzielił licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób – w terminie 28 dni od dnia wystąpienia zmiany danych. Obowiązek ten wynika z art. 14 ust. 1 u.t.d. Zaniechanie natomiast dopełnienia powyższego obowiązku obwarowane jest karą 800 zł, którą przewiduje cytowany na wstępie lp. 1.5 załącznika 3 do u.t.d.
W toku postępowania skarżący kwestionował ustalony przez organ I instancji fakt braku zgłoszenia organowi wydającemu licencję wymaganych prawem danych (nowej nazwy swojego przedsiębiorstwa). Zarzut ten ponowiony został również w skardze. Dostrzec jednak należy, iż organ odwoławczy, przejawiając inicjatywę dowodową, zwrócił się do Starosty Wadowickiego o podanie, czy skarżący zgłosił temu organowi fakt zmiany nazwy swojego przedsiębiorstwa. Udzielona odpowiedź (k. 44 a.a., por. też punkt 5 niniejszego uzasadnienia) wskazuje, że w dacie przeprowadzanej w tej sprawie kontroli skarżącego, bez wątpienia zgłoszenie takie nie miało miejsca.
W ocenie Sądu, nie był trafny zarzut mający wykluczać możliwość nałożenia na skarżącego analizowanej kary z powodu uprzedniego ukarania go z tego samego powodu (tj. braku aktualizacji – zgłoszenia organowi licencyjnemu nowych danych). Celnie w tym zakresie wywiódł organ odwoławczy, iż jeżeli w trakcie konkretnej kontroli drogowej kierowca okazuje wypis z licencji, który z uwagi na niedokonanie przez przedsiębiorcę zmiany danych podanych do licencji zwiera nieaktualne dane (np. co do nazwy przedsiębiorcy) – to w takim przypadku dochodzi do sankcjonowanego przepisem lp. 1.5 naruszenia prawa. Fakt zatem uprzedniego ukarania przedsiębiorcy za naruszenie polegające na zaniechaniu aktualizacji danych o których mowa w art. 7a i art. 8 u.t.d. w ramach ustaleń organu poczynionych w toku innej kontroli drogowej, innego pojazdu przewoźnika – nie stanowi przesłanki wykluczającej ukaranie za naruszenie stwierdzone podczas aktualnie ocenianej kontroli. W przeciwnym wypadku, przepisy sankcjonujące wskazane naruszenie byłyby nieefektywne, skoro przedsiębiorca ukarany w ramach wcześniejszej (innej) kontroli – mógłby już bez konsekwencji pozostawać biernym w zakresie wymaganej przepisami u.d.t. koniecznej aktualizacji danych. Z uwagi na powyższe, Sąd podzielił więc stanowisko organu odwoławczego, że w sytuacji każdorazowego ustalenia podczas kontroli drogowej, że przewoźnik posługuje się wypisem z licencji zawierającym niezaktualizowane dane (np. niezawierające aktualnego oznaczenia przedsiębiorcy) dochodzi do naruszenia określonego w Ip. 1.5 załącznika nr 3 do ustawy, za które to naruszenie odpowiedzialność ponosi przedsiębiorca, który nie wywiązał się z obowiązku wynikającego z przepisów.
Nie był trafny zarzut skargi wskazujący na upływ dwuletniego terminu przedawnienia możliwości wymierzenia kary z uwagi na naruszenie określone przepisem lp. 1.5 załącznika nr 3 do ustawy. W tym zakresie skarżący argumentował, że – od 2014 roku był wielokrotnie kontrolowany przez funkcjonariuszy Inspekcji Transportu Drogowego, którzy w trakcie tych kontroli sprawdzali posiadany wypis licencji na przewóz drogowy osób, a zatem ujawnienie tej nieprawidłowości miało miejsce w czasie tych wcześniejszych kontroli. Zajmując stanowisko względem tego zarzutu wskazać należy na argumenty przedstawione już powyżej, a wskazujące na to, że ocena organu co do wypełnienia obowiązku przewoźnika aktualizacji danych określonych art. 7a i art. 8 u.d.t. odnoszona jest do naruszenia stwierdzanego podczas konkretnej kontroli drogowej. Okoliczności kontrolowanej sprawy wskazują, iż datą ujawnienia ocenianego naruszenia był dzień kontroli drogowej tj. 8 lutego 2022 r. W dacie wydawania więc decyzji w tej sprawie, dwuletni termin przedawnienia (art. 92c ust. 1 pkt 3 u.t.d.) – liczony od wskazanego ujawnienia naruszenia prawa, niewątpliwie nie upłynął. Sugerowana natomiast przez skarżącego wykładania tego przepisu nie jest prawidłowa także z tego względu, że upływ określonego wskazanym przepisem terminu przedawnienia możliwości nałożenia na przewoźnika kary, opiera skarżący na założeniu hipotetycznego (a nie konkretnego) ustalenia przez organ naruszeń prawa.
Mając powyższe rozważania na uwadze, Sąd skargę oddalił, a podstawą prawną rozstrzygnięcia stanowił art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2022 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2023 r., poz. 1634).