III SA/KR 1266/20
Podsumowanie
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę diagnosty na decyzję o cofnięciu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów, uznając, że przeprowadził badanie naczepy z zamontowaną cysterną ciśnieniową bez wymaganego dokumentu potwierdzającego jej sprawność.
Skarga dotyczyła decyzji o cofnięciu uprawnień diagnosty G. P. do wykonywania badań technicznych pojazdów. Powodem było przeprowadzenie badania technicznego naczepy z zamontowaną cysterną ciśnieniową bez wymaganego dokumentu potwierdzającego sprawność urządzenia technicznego wydanego przez Transportowy Dozór Techniczny. Diagnosta argumentował, że naczepa służyła do przewozu materiałów sypkich i nie podlegała dozorowi technicznemu. Sąd uznał jednak, że cysterna była urządzeniem ciśnieniowym podlegającym dozorowi, a diagnosta miał obowiązek sprawdzić dokumentację, co zignorował, wpisując jedynie datę ważności protokołu. Sąd oddalił skargę, potwierdzając prawidłowość decyzji o cofnięciu uprawnień.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie rozpoznał skargę G. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta o cofnięciu skarżącemu uprawnień diagnosty. Podstawą decyzji było stwierdzenie, że diagnosta przeprowadził badanie techniczne naczepy ciężarowej z zamontowaną cysterną ciśnieniową bez wymaganego aktualnego dokumentu potwierdzającego sprawność urządzenia technicznego, wydanego przez Transportowy Dozór Techniczny (TDT). Organ pierwszej instancji ustalił, że cysterna podlegała dozorowi technicznemu zgodnie z przepisami, a diagnosta miał wiedzę o tym fakcie, co potwierdza jego własna adnotacja w protokole badania. Mimo to, diagnosta nie sprawdził dokumentów TDT, co stanowiło naruszenie art. 81 ust. 12 Prawa o ruchu drogowym. Organ pierwszej instancji powołał się na orzecznictwo NSA, zgodnie z którym uchybienia o dużym ciężarze gatunkowym skutkują obowiązkiem cofnięcia uprawnień. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów Prawa o ruchu drogowym i Kodeksu postępowania administracyjnego, kwestionując m.in. kwalifikację cysterny jako urządzenia podlegającego dozorowi technicznemu oraz brak możliwości miarkowania konsekwencji naruszenia. Argumentował, że naczepa służyła do przewozu materiałów sypkich i nie była urządzeniem ciśnieniowym, a jej rejestracja jako "naczepa ciężarowa" nie wskazywała na podleganie dozorowi. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję organu pierwszej instancji, podkreślając, że cysterna spełniała kryteria urządzenia ciśnieniowego podlegającego dozorowi technicznemu. Kolegium powołało się na uchwałę NSA dotyczącą sposobu ujawnienia naruszenia przez diagnostę. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę. Sąd uznał, że ustalenia organów dotyczące podlegania cysterny dozorowi technicznemu były prawidłowe, opierając się na opinii TDT i analizie przepisów. Sąd podkreślił, że diagnosta nie może opierać się na informacjach od posiadacza pojazdu, lecz musi bezwzględnie przestrzegać przepisów dotyczących sprawdzania dokumentacji urządzeń technicznych. Sąd odrzucił również argumenty dotyczące braku możliwości miarkowania konsekwencji i zgodności przepisu art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym z Konstytucją, powołując się na utrwalone orzecznictwo NSA.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, diagnosta przeprowadził badanie techniczne naczepy z zamontowaną cysterną ciśnieniową, która podlegała dozorowi technicznemu, bez wymaganego dokumentu potwierdzającego jej sprawność.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że cysterna ciśnieniowa zamontowana na naczepie podlegała dozorowi technicznemu zgodnie z przepisami, a diagnosta miał obowiązek sprawdzić dokumentację TDT przed przeprowadzeniem badania. Adnotacja diagnosty w protokole potwierdzała jego wiedzę o podleganiu urządzenia dozorowi.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (8)
Główne
u.p.r.d. art. 84 § ust. 3 pkt 1 i 2
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
Przepis stanowi podstawę do cofnięcia diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych w przypadku stwierdzenia przeprowadzenia badania niezgodnie z zakresem i sposobem wykonania lub wydania zaświadczenia niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami.
u.p.r.d. art. 81 § ust. 12
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
Badanie techniczne pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu może być przeprowadzone po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego.
rozp. MTBiGM § § 6 ust. 7
Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach
W przypadku badania technicznego pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi, diagnosta musi zamieścić w rejestrze informację o dopuszczeniu urządzenia do eksploatacji, podając numer i datę protokołu oraz decyzji TDT.
rozp. MTBiGM § pkt 6.5 załącznika nr 1
Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach
Brak ważnego dokumentu stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego wydanego przez TDT stanowi istotną usterkę.
rozp. RM art. § 1 § ust. 1 pkt 1 lit. g
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu
Określa, że urządzenia ciśnieniowe, w tym cysterny do przewozu materiałów niezaliczonych jako niebezpieczne, dla których iloczyn nadciśnienia i pojemności jest większy niż 50 barów x dm3, a nadciśnienie jest wyższe niż 0,5 bara, podlegają dozorowi technicznemu.
Pomocnicze
k.p.a. art. 138 § par. 1 pkt 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
k.p.a. art. 77 § par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § par. 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Cysterna ciśnieniowa zamontowana na naczepie podlegała dozorowi technicznemu. Diagnosta miał obowiązek sprawdzić dokumentację TDT przed przeprowadzeniem badania technicznego. Niewykazanie sprawności urządzenia technicznego podlegającego dozorowi technicznemu stanowi podstawę do cofnięcia uprawnień diagnosty. Przepis art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym jest zgodny z Konstytucją i nie dopuszcza miarkowania konsekwencji.
Odrzucone argumenty
Naczepa służyła do przewozu materiałów sypkich i nie podlegała dozorowi technicznemu. Diagnosta omyłkowo wpisał datę ważności protokołu, nie mając wiedzy o podleganiu urządzenia dozorowi. Istnieje możliwość miarkowania konsekwencji naruszenia przepisów przez diagnostę. Przepis art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym jest niezgodny z zasadą proporcjonalności i prawem do wykonywania zawodu.
Godne uwagi sformułowania
"badanie techniczne pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu może być przeprowadzone po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego." "diagnosta w żadnym wypadku nie może opierać się na informacjach udzielanych przez posiadacza pojazdu, ponieważ informacje takie są irrelewantne dla dokonania prawidłowej oceny" "przepis art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym nie daje również organowi prawa do miarkowania odpowiedzialności diagnosty w zależności od ciężaru stwierdzonych naruszeń oraz ich znaczenia dla zapewnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym." "Celem regulacji zawartej w art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 Prawa o ruchu drogowym jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów, którzy swoim działaniem zagrażają bezpieczeństwu w ruchu drogowym."
Skład orzekający
Renata Czeluśniak
przewodniczący
Hanna Knysiak-Sudyka
członek
Janusz Kasprzycki
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących obowiązku sprawdzania przez diagnostów dokumentacji urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu, a także stosowania sankcji za naruszenie tych przepisów."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji badania pojazdu z zamontowaną cysterną ciśnieniową, ale zasady dotyczące obowiązków diagnosty i interpretacji przepisów są szeroko stosowalne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy odpowiedzialności zawodowej diagnosty i interpretacji przepisów technicznych, co jest istotne dla branży transportowej i prawników zajmujących się prawem administracyjnym i wykroczeń. Pokazuje, jak ważne jest dokładne przestrzeganie procedur.
“Diagnosta stracił uprawnienia za badanie naczepy – kluczowy błąd w dokumentacji cysterny.”
Sektor
transportowe
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
III SA/Kr 1266/20 - Wyrok WSA w Krakowie
Data orzeczenia
2021-03-23
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2020-11-20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Sędziowie
Hanna Knysiak-Sudyka
Janusz Kasprzycki /sprawozdawca/
Renata Czeluśniak /przewodniczący/
Symbol z opisem
6038 Inne uprawnienia do wykonywania czynności i zajęć w sprawach objętych symbolem 603
Hasła tematyczne
Ruch drogowy
Sygn. powiązane
II GSK 2247/21 - Wyrok NSA z 2025-09-18
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2020 poz 110
Art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2, art. 81 ust. 12
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - t.j.
Dz.U. 2020 poz 256
Art. 7, 8, 77 par. 1, 107 par. 3, 138 par. 1 pkt 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Renata Czeluśniak Sędziowie: WSA Hanna Knysiak - Sudyka WSA Janusz Kasprzycki (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 23 marca 2021 r. sprawy ze skargi G. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 24 czerwca 2020 r., nr [...], w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty skargę oddala
Uzasadnienie
Zaskarżoną przez G. P. (zwanego dalej skarżącym) decyzją z dnia 24 czerwca 2020 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn., Dz. U. z 2020 r., poz. 256 – zwanej dalej w skrócie k.p.a.), oraz art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2, w zw. z art. 81 ust. 12 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t. jedn., Dz. U. z 2020 r., poz. 110, zwanej dalej Prawem o ruchu drogowym), Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] 2016 r., znak: [...], orzekającą o cofnięciu skarżącemu uprawnienia diagnosty nr [...] z dnia 15 grudnia 2011 r. do wykonywania badań technicznych.
Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Decyzją z dnia [...] 2016 r., znak: [...], organ pierwszej instancji - Prezydent Miasta - orzekł o cofnięciu skarżącemu uprawnienia diagnosty nr [...] z dnia 15 grudnia 2011 r. do wykonywania badań technicznych pojazdów.
W uzasadnieniu tej decyzji organ pierwszej instancji wskazał, że z Transportowego Dozoru Technicznego, Oddziału Terenowego uzyskał informację o nieprawidłowości wykonywania badania technicznego przez diagnostę – skarżącego - w dniu 30 kwietnia 2015 r. na Okręgowej Stacji Pojazdów [...] w N. Badanie techniczne dotyczyło naczepy ciężarowej nr rej. [....] nr VIN [...] z wynikiem pozytywnym bez wymaganego aktualnego dokumentu stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego zamontowanego w pojeździe podlegającego dozorowi technicznemu, wydanego przez Transportowy Dozór Techniczny, co stanowi naruszenie przepisu art. 81 ust. 12 Prawa o ruchu drogowym.
Nadto organ wskazał na czynności dokonane w toku postępowania administracyjnego, w tym na wyjaśnienia skarżącego, z których wynika, że urządzenie techniczne, które zostało poddane badaniu technicznemu nie podlegało dozorowi technicznemu. Jak podał diagnosta, wskazując datę następnego badania przez TDT cysterny, omyłkowo przyjął datę rewizji wewnętrznej oraz próby ciśnieniowej zbiornika, która przypada na wrzesień 2016 r., co w jego ocenie, nie stanowi podstawy do cofnięcia uprawnienia diagnosty, a zatem postępowanie powinno zostać umorzone.
Prezydent Miasta powołał treść opinii TDT, dotyczącej obowiązku objęcia dozorem technicznym urządzenia technicznego jakim jest cysterna ciśnieniowa, zamontowana na naczepie ciężarowej nr rej. [...]. nr VIN [...] co powoduje, że postępowanie prowadzone w niniejszej sprawie nie może zostać umorzone skoro urządzenie objęte badaniem technicznym podlegało obowiązkowi dozoru technicznego.
Powołał również treść pisma otrzymanego dnia 21 grudnia 2015 r. z Transportowego Dozoru Technicznego, Oddział Terenowy, informującego o zarejestrowaniu pod numerem ewidencyjnym [...] w dniu 9 marca 2012 r. przedmiotowego urządzenia na wniosek aktualnego użytkownika i poddawanego badaniom technicznym, wykonywanym przez inspektorów TDT. Wyjaśniono, że urządzenie to zostało zaprojektowane do przewozu materiałów sypkich, których rozładunek odbywa się pod ciśnieniem i zalicza się do urządzeń ciśnieniowych; na podstawie obowiązujących przepisów przedmiotowe urządzenie uznaje się za podlegające pod dozór techniczny.
Organ pierwszej instancji nie podzielił poglądu pełnomocnika skarżącego, według którego cysterna ciśnieniowa zamontowana na naczepie ciężarowej nr rej. [...], nie jest objęta nadzorem technicznym oraz dokonał oceny interpretacji zapisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu przez Instytut Transportu Samochodowego uznając, że nie wnosi nic do oceny przedmiotowej sprawy. Ponadto, zgodnie z opinią TDT urządzenia, do których należy zaliczyć przedmiotową cysternę, posiadają odpowiedni osprzęt służący do rozładunku przewożonego materiału sypkiego, który dokonywany jest zwykle do zbiorników magazynowych, których wysokość często wielokrotnie przewyższa wysokość cysterny drogowej, a więc nie ma możliwości przeładunku grawitacyjnego. Dowodem potwierdzającym fakt obowiązku dozoru technicznego przedmiotowego urządzenia jest adnotacja w dniu badania technicznego diagnosty dokonana w wydanym zaświadczeniu o przeprowadzeniu okresowego badania technicznego, gdzie w części "uwagi" diagnosta wskazał: "Cysterna do przewozu cementu. Protokół nr [...] ważny do 09-2016 ". Powyższe okoliczności wskazują, że w dniu badania technicznego diagnosta przeprowadzający badanie wiedział, że zamontowane na naczepie urządzenie techniczne podlega dozorowi technicznemu. Zamiast sprawdzić aktualność protokołu i decyzji dopuszczającej urządzenie do eksploatacji spisał, jak twierdzi omyłkowo datę rewizji wewnętrznej oraz próby ciśnieniowej zbiornika, która przypada na wrzesień 2016 r. Powyższa adnotacja nie jest wymagana przez przepisy prawa, a świadczy o błędnym zastosowaniu rozporządzenia Ministra Transportu. Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach przez diagnostę.
Organ pierwszej instancji wyjaśnił, że przedmiotowa cysterna ciśnieniowa w dniu badania technicznego, tj. 30 kwietnia 2015 r., podlegała dozorowi technicznemu, a zatem diagnosta miał obowiązek zastosować się do art. 81 ust. 12 Prawa o ruchu drogowym, zgodnie z którym badanie techniczne pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu może być przeprowadzone po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego. Ponadto, zgodnie z § 6 ust. 7 wyżej powołanego rozporządzenia uprawniony diagnosta w rejestrze zamieszcza informację o dopuszczeniu urządzenia technicznego do eksploatacji, podając numer i datę wystawienia protokołu oraz decyzji dopuszczającej urządzenie do eksploatacji wydanej przez właściwy organ dozoru technicznego. Brak aktualnych dokumentów wydanych przez TDT stwierdzających sprawność urządzenia technicznego w dniu badania należy zakwalifikować jako usterkę istotną mogącą naruszać bezpieczeństwo ruchu drogowego i ochronę środowiska, co obligowało diagnostę do zamieszczenia wpisu o nich do zaświadczenia z badania technicznego i określenia wyniku badania technicznego jako negatywnego.
Organ pierwszej instancji powołał wyrok NSA z dnia 28 października 2015 r. sygn. akt II GSK 2064/14, zgodnie z którym przepis art. 84 ust. 3 i 2 Prawa o ruchu drogowym nie daje organowi prawa do miarkowania konsekwencji, tak wiec uchybienia o dużym ciężarze gatunkowym są traktowane na równi z uchybieniami o mniejszych skutkach. Wykonanie badań technicznych pojazdów sprzecznie z wymogami prawa i stanem faktycznym zawsze będzie rodziło po stronie organu obowiązek cofnięcia uprawnień. Na odpowiedzialność wynikającą z przepisu art. 84 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym nie mają także istotnego znaczenia intencje jakimi kierował się diagnosta poświadczając nieprawdę oraz jego wina.
Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego organ pierwszej instancji ustalił, że w dniu 30 kwietnia 2015 r. skarżący - uprawniony diagnosta - wykonał na Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów [...] okresowe badanie techniczne nr [...] naczepy ciężarowej nr rej. [...], nr VIN [...] z wynikiem pozytywnym, bez wymaganego aktualnego dokumentu stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego zamontowanego w pojeździe, podlegającego dozorowi technicznemu wydanego przez TDT, tj. aktualnego protokołu z badań oraz decyzji zezwalającej na eksploatację cysterny ciśnieniowej nr ew. TDT: [...], wytwórca SPITZER nr fabryczny [...], rok budowy 1994 opróżnianej lub napełnianej ciśnieniem wyższym niż 0,5 bara. Zdaniem organu działanie diagnosty naruszyło art. 81 ust. 12 Prawa o ruchu drogowym oraz § 6 ust. 2 i 7 oraz pkt 6.5 załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach przez diagnostę, a zatem spełnione zostały przesłanki do cofnięcia skarżącemu uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów.
W odwołaniu od tej decyzji skarżący, działając przez profesjonalnego pełnomocnika, zarzucił naruszenie art. 84 ust. 3 i 2 Prawa o ruchu drogowym poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że diagnosta swoim postępowaniem wypełnił znamiona wykonania badania technicznego, niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania oraz wydania zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Zarzucił również naruszenie przepisów postępowania - art. 7, 8, 10. 77, 80, i 107 § 3 k.p.a.- poprzez niewystarczające i niepełne rozważenie materiału dowodowego, niedokładne wyjaśnienie i określenie stanu faktycznego i prawnego sprawy, co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wydania decyzji o cofnięciu skarżącemu uprawnień diagnosty oraz błędne i niepełne uzasadnienie prawne i faktyczne decyzji.
Opisaną na wstępie decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Zdaniem SKO, działającego jako organ odwoławczy, ustalenia taktyczne dokonane przez organ pierwszej instancji uzasadniały zastosowanie wskazanych w podstawie prawnej kwestionowanej decyzji przepisów prawa.
Kolegium wyjaśniła, że z przepisu art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 Prawa o ruchu drogowym wynika, że przesłanką cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badania technicznego jest stwierdzenie w czasie kontroli, że wydał on zaświadczenie lub dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami.
Kolegium wskazało na uchwałę 7 sędziów z 12 marca 2012 r. w sprawie,
sygn. akt II GPS 2/11, w której Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia określonego w art. 84 ust. 3 pkt. 2 Prawa o ruchu drogowym nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji przewidzianej w tym przepisie. (Lex nr 1124034). Zgodnie bowiem z ww. uchwałą użyte w art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym określenie "w czasie kontroli" odnosi się do faktycznych podstaw do wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia uprawnienia diagnoście. Nie oznacza to, że wszczęcie z urzędu postępowania w przedmiocie cofnięcia uprawnienia diagnoście może nastąpić tylko wówczas, gdy wynik kontroli przeprowadzonej u przedsiębiorcy ujawni wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu niezgodnego ze stanem faktycznym lub przepisami. W ocenie NSA brak jest racjonalnych przesłanek do wykluczenia możliwości wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia uprawnień, gdy informacje o wydaniu przez diagnostę zaświadczenia albo dokonaniu wpisu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami zostały uzyskane podczas analizy akt w innej sprawie lub pochodzą od innych organów. Przyjęcie poglądu przeciwnego spowodowałoby, że przepis art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym nie mógłby spełniać swojej funkcji.
Kolegium wyjaśniło, że w realiach niniejszej sprawy, w dniu 30 kwietnia 2015 r. skarżący, uprawniony diagnosta, wykonał na Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów [...] okresowe badanie techniczne nr [...] naczepy ciężarowej nr rej. [...] nr VIN [...] z wynikiem pozytywnym, wpisując w miejscu określonym "Uwagi": Cysterna do przewozu cementu. Protokół nr [...] ważny do wrzesień 2016''. Z dokumentów zgromadzonych w sprawie wynika, że badaniu technicznemu został poddany pojazd będący naczepą ciężarową z zamontowanym urządzeniem technicznym, tj. cysterną ciśnieniową opróżnianą lub napełnianą ciśnieniem wyższym niż 0,5 bara, podlegający dozorowi technicznemu.
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu (Dz. U z 2012 r., poz. 1468) w § 1. określa jakie urządzenia techniczne podlegają dozorowi technicznemu, wymieniając w pkt 1 urządzenia ciśnieniowe, w których znajdują się ciecze lub gazy pod ciśnieniem różnym od atmosferycznego (...) lit. g zbiorniki, w tym cysterny, do przewozu materiałów niezaliczonych jako niebezpieczne, które są pod ciśnieniem napełniane, opróżniane lub przewożone, dla których iloczyn nadciśnienia i pojemności jest większy niż 50 barów x dm3, a nadciśnienie jest wyższe niż 0,5 bara.
W ocenie Kolegium nie ulega wątpliwości, że przedstawiony do badania technicznego pojazd z zamontowanym urządzeniem technicznym, tj. cysterna ciśnieniowa, podlegał obowiązkowi dozoru technicznego, bowiem spełniał warunki określone w § 1 pkt. 1 lit. g wyżej powołanego rozporządzenia. Podważanie tej okoliczności przez pełnomocnika diagnosty jest nieuzasadnione i zmierza jedynie do uniknięcia odpowiedzialności za niezgodne z przepisami prawa przeprowadzenie badania technicznego. Jako błędną należy ocenić interpretację diagnosty, którą jak twierdzi stosował podczas badań technicznych, że przedmiotowy pojazd
nie spełnia definicji art. 81 ust. 12 Prawa o ruchu drogowym, albowiem nie służył do przewozu cieczy lub gazów. Z powołanego przepisu prawa nie wynika, że urządzenie ma służyć do przewozu cieczy lub gazów, bowiem przepis ten wskazuje, że dozorowi technicznemu podlega urządzenie w którym znajduje się ciecz lub gaz pod ciśnieniem różnym od atmosferycznego. W zbiorniku ciśnieniowym (cysternie) służącym do przewozu cementu podczas rozładunku przewożonego materiału sypkiego znajduje się gaz pod ciśnieniem różnym od atmosferycznego o wskazanych parametrach technicznych, a zatem brak jest jakichkolwiek podstaw do poddawania w wątpliwość, że urządzenia techniczne zamontowane na naczepie ciężarowej badanego pojazdu podlegało dozorowi technicznemu. Wątpliwe zatem wydaje się rozumowanie diagnosty zmierzające do wykluczenia z obowiązku podlegania dozorowi technicznemu badanego urządzenia, skoro w zaświadczeniu z badania technicznego (karta 11 akt sprawy) powołuje się na protokół [...] ważny do września 2016 r. Diagnosta nie wskazał daty decyzji dopuszczającej urządzenie do eksploatacji, zważywszy że ostatnia ważna decyzja zezwalająca na eksploatację urządzenia technicznego o nr [...] wydana została w dniu 9 marca 2012 r., z datą ważności do dnia 30 września 2014 r. Przedmiotowa cysterna nie została poddana w terminie wyznaczonym do dnia 30 września 2014 r. badaniu okresowemu o zakresie wskazanym w protokole badania nr [...] z dnia 9 września 2012 r., jak wynika ze znajdującego się w aktach sprawy na str. 7 protokołu badania sporządzonego przez Inspektora Oddziału Terenowego z dnia 9 października 2015 r. Zatem diagnosta przystępując do badania przedmiotowego pojazdu w dniu 30 kwietnia 2015 r. był zobowiązany zażądać od eksploatującego dokumentów stwierdzających sprawność urządzeń technicznych zamontowanych na pojeździe, o czym stanowi przepis art. 81 ust. 12 Prawa o ruchu drogowym.
Zgodnie z § 6 ust. 7 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2015 r. poz. 776) w przypadku badania technicznego pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym, o którym mowa w art. 81 ust. 12 ustawy, uprawniony diagnosta w rejestrze zamieszcza informację o dopuszczeniu urządzenia technicznego do eksploatacji, podając numer i datę wystawienia protokołu oraz decyzji dopuszczającej urządzenie do eksploatacji wydanej przez właściwy organ dozoru technicznego. Dla zbiorników gazu LPG, dla których nie określono numeru protokołu lub numeru decyzji wydanej przez właściwy organ dozoru technicznego, zamieszcza się numer zbiornika oraz datę ważności decyzji wydanej przez ten organ.
Zgodnie z metodą badania określoną w załączniku nr 1 do ww. rozporządzenia sprawdzenie dokumentów wykonywane jest przed przystąpieniem do badania technicznego pojazdu. Brak ważnego w dniu badania technicznego dokumentu stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, zgodnie z pkt. 6.5 załącznika nr 1 do ww. rozporządzenia stanowi istotną usterkę skutkującą uznaniem stanu technicznego za niezadowalający, a w związku z tym zastosowanie ma przepis § 6 ust. 2 ww. rozporządzenia, zgodnie z którym w przypadku gdy w pojeździe stwierdzono usterki istotne, uprawniony diagnosta zamieszcza wpis o nich w zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu i określa wynik badania technicznego jako negatywny. Uprawniony diagnosta informuje posiadacza pojazdu o konieczności przeprowadzenia badania technicznego pojazdu, o którym mowa w ust. 6.
Czynności wykonane przez uprawnionego diagnostę w związku z przedstawionym mu do badania technicznego przedmiotowym pojazdem wskazują, że badanie techniczne zostało przeprowadzone niezgodnie z zakresem i sposobem jego wykonania, jak również wydanie przez diagnostę zaświadczenia i dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu nastąpiło niezgodnie ze stanem faktycznym oraz wskazanymi przepisami prawa, co wyczerpuje przesłanki cofnięcia uprawnienia diagnosty określone w przepisie art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 Prawa o ruchu drogowym.
W ocenie Kolegium przedłożony przez stronę do akt sprawy wyrok WSA w Krakowie, sygn. akt III SA /Kr 1524/15, z dnia 7 czerwca 2016 r. nie został wydany w identycznym stanie faktycznym, jak przedmiotowa sprawa. W przedmiotowej sprawie zarówno rodzaj badanego pojazdu, jak też jego przeznaczenie wskazywało na obowiązek podlegania dozorowi technicznemu. Pojazd przedstawiony do badania nie był tylko naczepą ciężarową lecz cysterną drogową do przewozu materiałów sypkich rozładowywanych lub załadowywanych pod ciśnieniem, zainstalowaną na naczepie drogowej. Urządzenie to posiada odpowiednie wyposażenie oraz osprzęt służący do rozładunku materiału sypkiego takie jak rozładunkowe kolektory rurowe, armaturę (m.in. zawory odcinające) sztywne i elastyczne przewody rozprowadzające sprężone powietrze, manometry, zawór bezpieczeństwa, przyłącze umożliwiające doprowadzenie sprężonego powietrza do zbiornika z zewnętrznego agregatu lub sprężarkę powietrza. Rozładunek materiału sypkiego, przewożonego przez tego typu urządzenia, dokonywany jest zwykle do silosów, których wysokość wielokrotnie przewyższa wysokość cysterny drogowej, a więc nie ma możliwości przeładunku grawitacyjnego.
Jako nieuzasadnione SKO oceniło podniesione w odwołaniu argumenty, że naczepa służyła do przewozu materiałów sypkich lub stałych i w związku z tym nie spełnia ww. definicji, a co za tym idzie nie podlega dozorowi technicznemu. Do przewozu materiałów sypkich służyła bowiem cysterna zamontowana na naczepie, a rodzaj i przeznaczenie cysterny jednoznacznie wskazywało na obowiązek podlegania dozorowi technicznemu. Co więcej, w razie wątpliwości co do rodzaju badanego pojazdu to na diagnoście ciąży obowiązek wyjaśnienia okoliczności mających istotne znaczenie dla prawidłowego przeprowadzenia badania. Błędnie również odwołujący się dowodził, że skoro cysterna służyła do przewozu materiałów sypkich to nie była urządzeniem ciśnieniowym. Kolegium nie podzieliło też poglądu odwołującego się, według którego uznaje się, że w przypadku naruszenia procedury badania możliwe jest miarkowanie konsekwencji i należy badać jaki charakter i skutki ma ewentualne przekroczenie przepisów przez diagnostę.
Kolegium wyjaśniło nadto, że celem przepisu art. 84 ust.3 Prawa o ruchu drogowym jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów. Diagnosta decyduje bowiem o dopuszczeniu pojazdu do ruchu drogowego. Diagnosta pełni funkcję publiczną. W związku z czym wymagana jest od niego szczególna staranność w wykonywaniu swoich czynności oraz przestrzeganie obowiązujących w tym zakresie przepisów. Skoro zatem od pracy diagnosty zależy bezpieczeństwo w ruchu drogowym to w sytuacji gdy dopuszcza się on uchybień, o których mowa w art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym, to tym samym stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego. Konsekwencje tych uchybień są zatem znaczne, a skutkiem takich uchybień jest cofnięcie uprawnienia diagnoście.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na powyższą decyzję skarżący zarzucił naruszenie przepisów:
1) art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 Prawa o ruchu drogowym poprzez:
- nieprawidłowe uznanie, że diagnosta swoim postępowaniem wypełnił znamiona przeprowadzenia badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania, jak również wydania zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami oraz, że naruszył szereg przepisów rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2015 r., poz. 776 ze zm.);
- nie uzasadnione i wadliwe wskazanie, że w przypadku przeprowadzenia przez diagnostę badania technicznego niezgodnego z określonym zakresem i sposobem wykonania nie istnieje możliwość zastosowania miarkowania konsekwencji wynikających z naruszeń prawa przez diagnostę, albowiem istnieje "określony zakres i sposób wykonania" badania technicznego pojazdu, który to sposób i zakres może być różny w zależności od sytuacji i realiów konkretnej sprawy, a tym samym nie doszło do rozważenia czy ciężar popełnionego przez diagnostę uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięcie uprawnień na okres 5 lat (albowiem zgodnie z art. 84 ust. 4 przywołanej już wyżej ustawy "w przypadku cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych, ponowne uprawnienie nie może być wydane wcześniej niż po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu stała się ostateczna);
2) § 1 ust. 1 lit g rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu (Dz.U z 2012 r. poz. 1468) wobec uznania, że naczepa która służyła do przewozu materiałów sypkich podlegała dozorowi technicznemu, a co za tym idzie, w przedmiotowej sprawie badanie techniczne winno zostać przeprowadzone jedynie po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego (art. 81 ust. 12 Prawa o ruchu drogowym);
3) art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 w zw. z ust. 4 Prawa o ruchu drogowym w przypadku niezgodności tego uregulowania z wyrażoną w art. 2 i 31 ust.3 Konstytucji RP (Dz. U. z 1997 r., nr 78, poz. 483 ze zm.) zasadą proporcjonalności, albowiem przepis ten jako unormowanie o charakterze sankcyjnym nie określa gradacji kar ze względu na stopień winy, co prowadzi do karania diagnosty cofnięciem uprawnień, w każdym przypadku naruszenia przez niego procedury badania albo wydania zaświadczenia z niego, bez względu na charakter, stopień zawinienia i skutki jego czynu co w konsekwencji prowadzi do powstania sytuacji uniemożliwiającej ubieganie się o ponowne uprawnienia diagnosty wcześniej niż po upływie pięciu lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu uprawnienia stała się ostateczna (art. 84 ust.4 Prawa o ruchu drogowym);
4) art. 7, 7a, 8, 77, 80 i 107 k.p.a. poprzez fragmentaryczne i niewystarczające rozważenie materiału dowodowego, niedokładne wyjaśnienie i określenie stanu faktycznego sprawy przy braku przeprowadzenia pełnego postępowania dowodowego w sprawie, sporządzenie błędnego i niepełnego uzasadnienia prawnego i faktycznego decyzji, a także wobec wydania decyzji z pominięciem oceny zachowania diagnosty w kontekście zakresu i pełnego zbadania sposobu przeprowadzenia badania technicznego, a tym samym braku rozważenia przepisów prawa materialnego wskazanych w pkt 1 i 2 zarzutów niniejszej skargi i analizy tego czy ciężar popełnionego przez diagnostę uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięcie uprawnień na okres 5 lat.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że organ administracji nie przeprowadził pełnego postępowania dowodowego, albowiem oparł się jedynie na twierdzeniach i pismach Transportowego Dozoru Technicznego. Nie dokonano żadnych ustaleń w zakresie konstrukcji i przeznaczenia naczepy poprzez zasięgniecie informacji u jej producenta, a także nie przesłuchano przedstawicieli podmiotu, który ją obecnie użytkuje na okoliczność w jaki sposób jest ona faktycznie wykorzystywana. Z pism TDT oraz ustaleń organu wynika, że naczepa, która jest przedmiotem niniejszego postępowania służyła do przewozu materiałów sypkich (do przewozu cementu).
W ocenie skarżącego ustawodawca posługuje się jednoznacznym twierdzeniem, że istotne jest to do czego naczepa faktycznie służy, a nie to do czego może potencjalnie (hipotetycznie) być używana, dlatego w tym zakresie organ
w przedmiotowej sprawie posłużył się daleko idącą negatywną dla strony, niedozwoloną interpretacją rozszerzającą znaczenie tej normy prawa. Ustawodawca stanowiąc racjonalnie przepisy prawa określił wymogi różnicując normy w zależności od tego jaki towar ma być w nich przewożony. Do tego odnosi się wprost stwierdzenie § 1 ust. 1 lit g rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń technicznych podlegających dozorowi technicznemu ("w których znajdują się ciecze lub gazy pod ciśnieniem różnym od atmosferycznego"). Podział w tym zakresie jest jednoznaczny w przypadku cieczy lub gazów, gdzie nadciśnienie jest wyższe niż 0.5 bara istnieje wymóg uzyskania dozoru technicznego, w przypadku materiałów sypkich brak takiego wymogu. Podyktowane jest to wprost wymogami związanymi z bezpieczeństwem w ruchu drogowym i ustawodawca nie widział potrzeby objęcia dozorem materiałów w stanie stałym skupienia ze względu na jego fizyczne właściwości.
To organ rejestrujący zarejestrował pojazd jako naczepa ciężarowa i jako taka nie była nigdy objęta dozorem Transportowego Dozoru Technicznego, a w jej dokumentach rejestracyjnych tj. dowodzie rejestracyjnym przedstawianym diagnoście do badania technicznego widnieje jedynie adnotacja "naczepa ciężarowa", więc brak jest jakichkolwiek oznaczeń, zgodnie z którymi diagnosta mógł uznać, że podlegała ona dozorowi. Nie było żadnych adnotacji w polu dowodu rejestracyjnego oznaczającej jej przeznaczenie. To organ administracji rejestrując naczepę w ten sposób pozostawił diagnoście możliwość interpretacji nie tylko przepisów prawa w tym zakresie, ale także konieczność ustalenia jej przeznaczenia.
Przepis art. 81 ust. 12 Prawa o ruchu drogowym wskazuje, że badanie techniczne pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu może być przeprowadzone po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego. Przepis ten posługuje się pojęciem pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym, podlegającym dozorowi technicznemu. Naczepa nie spełnia przedmiotowego wymogu.
Według skarżącego przedmiotowe pojazdy nie spełniają powyższej definicji art. 81 ust.12 Prawa o ruchu drogowym, albowiem nie służą do przewozu cieczy lub gazów. Zatem prawnie irrelewantne jest ustalenie, czy naczepa miała lub nie ważny dokument wydany przez TDT. Działanie diagnosty wynikało zatem z przyjętej interpretacji przepisów, polegającej na uznaniu prymatu rzeczywistych właściwości pojazdu w dniu badania. Nadto w przedmiotowej spawie nie ma dowodów na to, aby diagnosta celowo i umyślnie zafałszował wynik badania w celu dopuszczenia pojazdu do ruchu niezgodnie z przepisami prawa. Wskazano, że przepis art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym wyraźnie wskazuje, że należy rozważyć nie tylko sam fakt wypełnienia przez diagnostę znamion czynu w nim opisanego, ale należy ustalić także zakres tego naruszenia, jego ewentualne skutki, a także przede wszystkim rozważyć, czy charakter naruszenia procedury badania upoważnia do cofnięcia uprawnień zawodowych na lat 5. Co więcej, nawet jeśli istnienie rozbieżność interpretacji sądów co do stosowania sankcji określonej w art. 84 ust. 3 ustawy w zakresie, czy dopuszczalne jest miarkowanie odpowiedzialności, to należało wątpliwości w tym zakresie rozstrzygnąć na korzyść diagnosty.
Skarżący podzielił pogląd o niekonstytucyjności stosowania przedmiotowych przepisów ustawy wobec diagnostów samochodowych, nawet w sytuacji, gdy postępowanie dotyczące wyżej opisanego zapytania prawnego zostało obecnie umorzone w Trybunale.
W odpowiedzi na skargę SKO podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko, wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniosło o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., zwanej dalej P.p.s.a.), sądy administracyjne powołane są do kontroli zgodności z prawem działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do treści art. 134 § 1 P.p.s.a. Orzekanie - w myśl art. 135 P.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa.
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Kontrolując zaskarżoną decyzję, jak i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, według wyżej wskazanych kryteriów, Sąd nie stwierdził naruszenia przez orzekające organy przepisów prawa materialnego, bądź procesowego uzasadniających ich uchylenie.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t. jedn., Dz. U. z 2020 r., poz. 110, zwanej dalej Prawem o ruchu drogowym).
Postępowanie w sprawie zostało wszczęte z urzędu, po wyjaśnieniu i prawidłowym ustaleniu przez organ okoliczności wskazanych w piśmie Transportowego Dozoru Technicznego Oddziału Terenowego (znak: [...]) z dnia 14 października 2015 r. wykonania przez diagnostę badania technicznego pojazdu o nr rej. [...], numer VIN: [...] z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu
Organ ustalił, że w dniu 30 kwietnia 2015 r. w Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów [...] w N, skarżący - uprawniony diagnosta - (numer uprawnienia diagnosty [...]) wykonał okresowe badanie techniczne nr [...] naczepy ciężarowej numer rejestracyjny [...], numer VIN: [...] z wynikiem pozytywnym, bez wymaganego aktualnego dokumentu stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego zamontowanego w pojeździe podlegającego dozorowi technicznemu, wydanego przez Transportowy Dozór Techniczny tj. aktualnego protokołu z badań oraz decyzji zezwalającej na eksploatację cysterny ciśnieniowej nr ewidencyjny [...]; wytwórca SPITZER; nr fabryczny [...]; rok budowy 1994, opróżnianej lub napełnianej ciśnieniem wyższym niż 0,5 bara.
W podstawie prawnej decyzji organy powołały przepis art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 w zw. z art. 81 ust. 12 Prawa o ruchu drogowym.
Stosownie do art. 84 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym, badanie techniczne pojazdów wykonuje zatrudniony w stacji kontroli pojazdów uprawniony diagnosta.
Zgodnie z art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym, w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji, starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1, stwierdzono: 1) przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania;
2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami.
Z kolei, w myśl art. 81 ust. 12 Prawa o ruchu drogowym, badanie techniczne pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu może być przeprowadzone po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego.
Zasady prowadzenia badań technicznych pojazdów określone zostały w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosownych przy badaniach (Dz.U. z 2015 r., poz. 776).
Przepis § 2 rozporządzenia określa zakres okresowego badania technicznego pojazdu, natomiast § 6 ust. 7 rozporządzenia stanowi, że w przypadku badania technicznego pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym, o którym mowa
w art. 81 ust. 12 Prawa o ruchu drogowym, uprawniony diagnosta w rejestrze zamieszcza informację o dopuszczeniu urządzenia technicznego do eksploatacji, podając numer i datę wystawienia protokołu oraz decyzji dopuszczającej urządzenie do eksploatacji, wydanej przez właściwy organ dozoru technicznego. Dla zbiorników gazu LPG, dla których nie określono numeru protokołu lub numeru decyzji wydanej przez właściwy organ dozoru technicznego, zamieszcza się numer zbiornika oraz datę ważności decyzji wydanej przez ten organ. Według regulacji lp.1.4 załącznika nr 2 do ww. rozporządzenia brak dokumentu potwierdzającego sprawność urządzenia technicznego wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego po terminie skierowania na badanie jest usterką istotną (UI).
Z treści przytoczonych przepisów, w szczególności art. 81 ust. 12 Prawa o ruchu drogowym w związku z § 6 ust. 7 rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r. wynika w sposób niewątpliwy i jasny zakres obowiązków diagnosty. Badanie techniczne pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu diagnosta może przeprowadzić dopiero po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego. Przeprowadzając wówczas takie badanie ma obowiązek zamieścić w rejestrze informacje o dopuszczeniu urządzenia technicznego do eksploatacji, podając numer i datę wystawienia protokołu oraz decyzji dopuszczającej urządzenie do eksploatacji wydane przez właściwy organ dozoru technicznego.
Spór w niniejszej sprawie dotyczy zasadniczo kwestii oceny badanego przez skarżącego pojazdu, mającej kapitalny wpływ na prawidłowość dokonanej przez organy kwalifikacji, skutkującej przyjęciem, że skarżący przeprowadził badania techniczne pojazdu objętego hipotezą przepisu art. 81 ust. 12 Prawa o ruchu drogowym w sposób sprzeczny z przepisami rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r.
Argumentacja skargi, będąca kontynuacją stanowiska prezentowanego przez skarżącego w toku postępowania administracyjnego, wskazuje na przekonanie skarżącego, że sporna naczepa, jako służąca wyłącznie do przewozu materiałów sypkich i w takim też celu wyprodukowana, której rozładunek i załadunek odbywa się prawdopodobnie metodą grawitacyjną, nie mieści się w kategorii pojazdów, o których mowa w art. 81 ust. 12 Prawa o ruchu drogowym. Nadto, jak podano w skardze, okoliczności stwierdzone przez skarżącego przed przystąpieniem do badania pojazdu wskazywały na prawidłowość przyjętego przez skarżącego stanowiska.
Zdaniem Sądu podniesione w tym zakresie zarzuty nie mogły mieć wpływu
na ocenę legalności zaskarżonej decyzji. Ze zgromadzonego w toku postępowania materiału dowodowego wynika przede wszystkim, że w dniu badania sporna naczepa była wyposażona w urządzenie techniczne do ciśnieniowego napełniania i opróżniania.
W toku postępowania administracyjnego skarżący, działając przez profesjonalnego pełnomocnika, składał wyjaśnienia dotyczące wyposażenia naczepy (pismo z dnia 25 listopada 2015 r., k. 12 akt administracyjnych), twierdząc, że przedmiotowa naczepa jako przewożąca materiały sypkie nie podlega dozorowi Transportowego Dozoru Technicznego; naczepa służy do przewozu materiałów sypkich, tj. cementu luzem, a jej rozładunek odbywa się prawdopodobnie w sposób grawitacyjny. Budowa wnętrza pojemnika jest jednokomorowa bez przegród zabezpieczających przed falowaniem, co wyklucza przewóz cieczy. Przedmiotowa naczepa nie posiada instalacji do ciśnieniowego napełniania i opróżniania i mogła być prawdopodobnie opróżniana metodą wolnego spadku (grawitacyjnie bez ciśnienia).
W niniejszej sprawie organy przyjęły jednakże za udowodnione, że podczas badania sporny pojazd był wyposażony w urządzenie podlegające dozorowi technicznemu.
W ocenie Sądu ustalenie to i ocenę zgromadzonego materiału dowodowego należało uznać za prawidłowe
Organy zajęły powyższe stanowisko mając na uwadze nie tylko wyjaśnienia skarżącego, ale także opinię Transportowego Dozoru Technicznego z dnia 15 grudnia 2015 r. (znak [...]) dotyczącą obowiązku dozoru technicznego urządzenia technicznego, tj. cysterny ciśnieniowej nr ewidencyjny [...] zamontowanej na naczepie ciężarowej nr rej. [...] numer VIN: [...] (k. 16 akt administracyjnych).
Wyjaśnić należy, że z przepisów art. 81 ust. 12 Prawa o ruchu drogowym oraz § 6 ust. 7 rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r. wynika niezbicie, że dokonując kwalifikacji rodzaju poddanego badaniu technicznemu pojazdu diagnosta w żadnym wypadku nie może opierać się na informacjach udzielanych przez posiadacza pojazdu, ponieważ informacje takie są irrelewantne dla dokonania prawidłowej oceny, czy badaniu podawany jest pojazd z zamontowanym urządzeniem technicznym, co implikuje obowiązek, o którym mowa w § 6 ust. 7 rozporządzenia. Tymczasem z treści wyjaśnień samego skarżącego wynika, że wykonał badanie "pod kątem przewożonych materiałów". Diagnosta winien mieć na uwadze bezwzględnie obowiązującą regulację wynikającą z art. 81 ust. 12 Prawa o ruchu drogowym i przystąpić do badania pojazdu tylko po zrealizowaniu obowiązku, o którym mowa w § 6 ust. 7 rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów (....).
Nie zwalniał więc skarżącego od takiego, prawidłowego postępowania fakt zarejestrowania pojazdu jako naczepy ciężarowej, bez określenia przeznaczenia pojazdu, ani ewentualne informacje przekazane przez użytkownika pojazdu. Potwierdzeniem prawidłowej oceny dokonanej przez organy w powyższej kwestii jest uzyskane w toku postępowania pismo Transportowego Dozoru Technicznego z dnia 15 grudnia 2015 r, (k. 16 akt administracyjnych), na które zasadnie powołały się orzekające w sprawie organy. Z pisma tego wynika, że przedmiotowe urządzenie zgodnie z dokumentacją rejestracyjną zostało zaprojektowane do przewozu materiałów sypkich (np. cementu) niezaliczanych do towarów niebezpiecznych, których rozładunek odbywa się pod ciśnieniem i zalicza się do urządzeń ciśnieniowych (poddawanych działaniu ciśnienia różnego od atmosferycznego). Urządzenia, do których należy zaliczyć przedmiotową cysternę posiadają odpowiednie wyposażenie oraz osprzęt służący do rozładunku przewożonego materiału sypkiego, takie jak: rozładunkowe kolektory rurowe (zwykle umieszczono poziomo wzdłuż naczepy), armaturę (m. in. zawory odcinające), sztywne i elastyczne przewody rozprowadzające sprężone powietrze, manometry (ciśnieniomierze), zawór bezpieczeństwa, przyłącze umożliwiające doprowadzenie sprężonego powietrza do zbiornika z zewnętrznego agregatu lub sprężarkę powietrza. Co istotne, rozładunek materiału sypkiego, przewożonego przez tego typu urządzenia dokonywany jest zwykle do silosów (zbiorników magazynowych), których wysokość często wielokrotnie przewyższa wysokość cysterny drogowej, a wiec nie ma możliwości przeładunku grawitacyjnego.
Ponadto, zgodzić się należało ze stanowiskiem orzekających organów, że wbrew twierdzeniom skarżącego i jego pełnomocnika, istniał obowiązek dozoru technicznego urządzenia zamontowanego w kontrolowanym przez skarżącego – diagnostę - pojeździe w Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów [...] w N. Rzeczywiście świadczy o tym bezsprzecznie dokonana przez samego skarżącego adnotacja w wydanym zaświadczeniu o przeprowadzeniu okresowego badania technicznego przedmiotowego pojazdu, w którym w części 1 "Uwagi" skarżący – diagnosta – wpisał: "Numery odczytano z natury. Cysterna do przewozu cementu Protokół ne [...] wazny do 09-2016".(vide: k. 11 akt administracyjnych, za protokołem Nr [...], który też ponumerowano k. 11). Już ta adnotacja skarżącego – diagnosty świadczy zdaniem Sądu o tym, jak zasadnie stwierdziły organy, że doskonale wiedział, iż przedmiotowa cysterna w dniu badania - 30 kwietnia 2015 r. - podlegała dozorowi technicznemu. Prawidłowo więc wywiodły organy, że skarżący – diagnosta - miał zatem obowiązek zastosować się do postanowień art. 81 ust. 12 Prawa o ruchu drogowym, zgodnie z którym badanie techniczne pojazdu z zamontowanym urządzeniem technicznym podlegającym dozorowi technicznemu może być przeprowadzone po przedstawieniu dokumentu wydanego przez właściwy organ dozoru technicznego, stwierdzającego sprawność urządzenia technicznego. Niezastosowanie się przez skarżącego w takim stanie rzeczy do postanowień art. 81 ust. 12 w zw. z § 6 ust. 7 rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r. świadczy o działaniu sprzecznie z przepisami prawa i stanem faktycznym. Trafnie bowiem argumentuje organ pierwszej instancji, że tego rodzaju uwaga diagnosty nie jest wymagana, bo w sytuacji, gdy dany pojazd nie jest wyposażony w urządzenie techniczne podlegające dozorowi technicznemu, diagnosta nie dokonuje żadnego wpisu. Trudno więc wobec tego uznać za przekonywujące zawarte w piśmie z dnia 25 listopada 2015 r.(k. 12 akt administracyjnych) wyjaśnienia pełnomocnika skarżącego w tym zakresie, że skarżący "...omyłkowo przyjął datę rewizji wewnętrznej oraz próby ciśnieniowej zbiornika, która przypada na 09.2016 r." Nawet takie tłumaczenie potwierdza niestety brak profesjonalizmu skarżącego – diagnosty i z tegoż także względu nie zasługiwało w żadnym razie na uwzględnienie.
Odnosząc się natomiast do powołanego w skardze wyroku WSA w Krakowie, sygn. akt III SA/Kr 1524/15, powtórzyć należy za organem odwoławczym, że wyrok ten został wydany w odmiennym stanie faktycznym. Z uzasadnienia ww. rozstrzygnięcia wynika bowiem, że poddawane kontroli naczepy ciężarowe nie miały żadnego uwidocznienia na pojazdach, czy dokumentach odnośnie podlegania dozorowi technicznemu, a także ich przeznaczenie nie wskazywało na możliwość podlegania takiemu dozorowi. Tymczasem w rozpatrywanej sprawie zarówno rodzaj badanego pojazdu, jak też jego przeznaczenie wskazywało na obowiązek podlegania dozorowi technicznemu. Co więcej, w powołanym przez skarżącego wyroku Sąd wskazał na przeprowadzenie przez organy postępowania w sposób uzasadniający uchylenie decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c P.p.s.a. z uwagi na brak jednoznacznego i jasnego stanowiska organów, uzasadniającego zastosowanie wobec diagnosty przepisu art. 83 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym, przy niewystarczającym ustaleniu stanu faktycznego sprawy, oraz braku wszechstronnej i wnikliwej jego analizy.
W niniejszej sprawie postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, zaś stanowisko organów wynikające z prawidłowo zebranego i wszechstronnie rozważonego materiału dowodowego zasługiwało na uwzględnienie i nie narusza prawa.
Przedstawione wyżej stanowisko wiąże się z kwestią interpretacji przepisu § 1 ust. 1 pkt. 1 lit. g rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń podlegających dozorowi technicznemu (Dz.U. z 2012 r., poz. 1468).
W kwestii stosowania przepisu § 1 ust. 1 pkt. 1 lit. g rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 r. w sprawie rodzajów urządzeń podlegających dozorowi technicznemu wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku, sygn. akt II GS 1575/17; LEX nr 24214466) w następujący sposób: "w świetle jego treści cysterny do przewozu materiałów - niezaliczonych jako niebezpieczne - uznać trzeba za podlegające dozorowi technicznemu nie tylko gdy przewożone nim są ciecze lub gazy pod ciśnieniem atmosferycznych, ale także gdy ciecze lub gazy pod ciśnieniem znajdują się w nich podczas napełniania lub opróżniania. Ponadto chodzi o to, aby urządzenia te obiektywnie-konstrukcyjnie mogły być m.in. opróżniane nadciśnieniowo. Fakt zaś, że mogą być i faktycznie bywają opróżniane także grawitacyjnie nie znaczy, że nie podlegają dozorowi technicznemu. Już możliwość nadciśnieniowego opróżniania jest wystarczającą przesłanką do konieczności/wymogu poddania ich badaniu przez wyspecjalizowane organy celem oceny czy - z punktu widzenia bezpieczeństwa - mogą być dopuszczone do eksploatacji. To ustawa o dozorze technicznym określa zasady, zakres i formy wykonywania dozoru technicznego oraz jednostki właściwe do jego wykonywania (art. 1). Dozorem technicznym są określone ustawą działania zmierzające do zapewnienia bezpiecznego funkcjonowania urządzeń technicznych. Dozór techniczny jest wykonywany przez jednostki dozoru technicznego (art. 2 ust. 1 i 2). Urządzenia techniczne objęte dozorem technicznym, z wyjątkiem urządzeń, o których mowa w art. 15 ust. 1 (.....) mogą być eksploatowane tylko na podstawie decyzji zezwalającej na ich eksploatację, wydanej przez organ właściwej jednostki dozoru technicznego. Organ właściwej jednostki dozoru technicznego przed wydaniem decyzji, o której mowa w ust. 1, przeprowadza prawem przewidziane badania i wykonuje określone przepisami czynności sprawdzające (art. 14 ust. 1 i 2)."
Dokonaną zatem przez organy interpretację § 1 ust. 1 lit. g rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2012 r., która jest zbieżna z przedstawionym stanowiskiem NSA należało podzielić, a podniesiony w tym zakresie zarzut skargi należało uznać za nieuzasadniony. Nie mogły w związku z tym także odnieść skutku zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy oraz fragmentaryczne i niewystarczające rozważenie materiału dowodowego.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia art. 84 ust. 3 pkt. 1 i 2 Prawa o ruchu drogowym poprzez jego niewłaściwe zastosowanie tj. wadliwe wskazanie, że nie istnieje możliwość zastosowania miarkowania konsekwencji wynikających z naruszeń prawa przez diagnostę oraz niezgodności tego uregulowania z wyrażoną w art. 2 i 31 Konstytucji RP zasadą proporcjonalności stwierdzić należy, że i te zarzuty nie zasługiwały na uwzględnienie.
W orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi wątpliwości, że sformułowanie, iż uprawniony organ cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych w razie stwierdzenia okoliczności określonych w art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 Prawa o ruchu drogowym jednoznacznie wskazuje, że żadne inne okoliczności nie mogą być brane pod uwagę. Jednolicie przyjmuje się też, że w razie ustalenia, iż okoliczności te zaistniały, organ nie ma swobody w podjęciu decyzji, lecz jest zobligowany do cofnięcia uprawnień. Przepis art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 Prawa o ruchu drogowym nie daje również organowi prawa do miarkowania odpowiedzialności diagnosty w zależności od ciężaru stwierdzonych naruszeń oraz ich znaczenia dla zapewnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Wykonanie badań technicznych pojazdów sprzecznie z wymogami prawa i stanem faktycznym zawsze będzie rodziło po stronie organu obowiązek cofnięcia uprawnień.
Art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym, jako przepis o charakterze sankcyjnym, powinien być stosowany w sposób ścisły, tj. cofnięcie diagnoście uprawnień do dokonywania badań technicznych pojazdów powinno mieć miejsce w sytuacji zaistnienia jednej z ustawowych przesłanek, po rozważeniu całokształtu okoliczności sprawy, po wyczerpującej i wszechstronnej ocenie zebranego materiału dowodowego, w stanie faktycznym sprawy nie budzącym jakichkolwiek wątpliwości (tak NSA w wyroku z dnia 28 października 2015 r., sygn. akt II GSK 2064/14, Lex nr 1986808). Zdaniem Sądu, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy brak było podstaw do dokonywania oceny stopnia naruszenia prawa przez skarżącego.
Co do zgodności z Konstytucją przepisu art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 Prawa o ruchu drogowym, wskazać należy, że kwestia ta była już wielokrotnie przedmiotem analizy w orzecznictwie sądowym, w którym podkreśla się, iż przepis ten nie narusza konstytucyjnej zasady proporcjonalności (por.m.in. wyrok NSA z dnia 25 maja 2015 r., sygn. akt II GSK 1213/14; LEX nr 1774814; wyrok NSA z dnia 30 lipca 2015 r., sygn. akt II GSK 1231/14, LEX nr 1784764; wyrok NSA z dnia 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II GSK 928/13, LEX nr 1572680, wyrok NSA z dnia 25 października 2018 r. sygn. akt II GSK 1056/18, LEX nr 2583513).
Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela pogląd wyrażony w przytoczonych wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego. Celem regulacji zawartej w art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 Prawa o ruchu drogowym jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów, którzy swoim działaniem zagrażają bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Cel regulacji prawnej zawartej w art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym uzasadnia wprowadzenie przewidzianego w tym przepisie środka w postaci cofnięcia uprawnień, odpowiadając konstytucyjnej zasadzie proporcjonalności.
Zwrócić nadto należy uwagę, że postanowieniem z dnia 19 grudnia 2017 r. sygn. akt P 16/16, Trybunał Konstytucyjny umorzył postępowanie w sprawie pytania prawnego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu: czy art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym w zakresie, w jakim nakłada na starostę obowiązek cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych bez uwzględnienia okoliczności podmiotowych i przedmiotowych jest zgodny z art. 65 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP oraz z art. 2 Konstytucji.
Wbrew zarzutom skargi organy zgromadziły więc obszerny i wystarczający materiał dowodowy oraz wnikliwie go rozważyły, co dało podstawę do zastosowania przepisu art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym. Dlatego też nie znalazły uzasadnienia także zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów postępowania - art. 7, 7a, 8, 77 i 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn., Dz. U. z 2021 r., poz. 735 – zwanej dalej w skrócie k.p.a.). Nie jest także uzasadniony zarzut naruszenia art. 107 k.p.a., który skarżący precyzuje jako sporządzenie błędnego i niepełnego uzasadnienia prawnego i faktycznego decyzji oraz pominięcie zachowania skarżącego w kontekście zakresu i pełnego zbadania sposobu przeprowadzenia badania technicznego, oraz braku rozważenia czy ciężar popełnionego przez skarżącego uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięciu skarżącemu uprawnień diagnosty. Z treści obszernych i szczegółowych uzasadnień decyzji obydwu organów jasno wynika jaki stan faktyczny i na podstawie jakich przepisów prawa organy oceniały i jakie okoliczności stały się podstawą do zastosowania przepisu art. 84 ust. 3 pkt. 1 i 2 Prawa o ruchu drogowym. Natomiast - jak już wyżej wskazano, organy nie miały podstaw prawnych do rozważania ciężaru popełnionego przez skarżącego uchybienia, a to z uwagi na sankcyjny charakter przepisu art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym. Decyzja w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnoście nie jest uzależniona od motywów, okoliczności czy powodów, jakie spowodowały niespełnienie wymogów, co do zakresu badania technicznego pojazdu (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 7 stycznia 2018 r. sygn. akt III SA/Łd 1115/17, LEX nr 2450501). Z tych powodów brak podstaw, aby zarzut niepełnego w tym zakresie uzasadnienia uznać za trafny.
Skoro zarzuty skargi nie mogły zostać uwzględnione, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie kontrolując zaskarżoną decyzję w granicach określonych przepisem art. 134 § 1 P.p.s.a. nie stwierdził, aby była ona dotknięta innymi wadami uzasadniającymi wyeliminowanie jej z obrotu prawnego, skarga nie mogła wywrzeć zamierzonego skutku.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz.1302 ze zm.), oraz art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobiegniem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.), orzekł, jak w sentencji.Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę