III SA/Kr 1237/05
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił orzeczenia dyscyplinarne wobec policjanta z powodu braku precyzyjnego wskazania podstawy prawnej zarzutów.
Policjant M. N. został obwiniony o pobranie radiowozu wbrew poleceniu służbowemu oraz nieodnotowanie jego awarii. Organy niższych instancji uznały go winnym, ale WSA w Krakowie uchylił te orzeczenia. Sąd uznał, że zarzuty nie były wystarczająco precyzyjnie określone i nie wskazano konkretnych przepisów prawa lub poleceń przełożonych, które policjant miał naruszyć. Brak wskazania uprawnionego przełożonego wydającego polecenie oraz nieprzesłuchanie kluczowych świadków również wpłynęły na decyzję sądu.
Sprawa dotyczyła skargi sierż. szt. M. N. na orzeczenie dyscyplinarne, które uznało go winnym pobrania radiowozu wbrew poleceniu służbowemu oraz nieodnotowania jego awarii. Policjant został ukarany odstąpieniem od ukarania. Po odwołaniu, Komendant Wojewódzki Policji utrzymał w mocy orzeczenie w części dotyczącej pierwszego zarzutu, a uchylił w części dotyczącej drugiego zarzutu, uniewinniając policjanta w tym zakresie. Jednakże, M. N. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, kwestionując zasadność obu zarzutów. Zarzucił m.in. brak wskazania przepisu prawa lub polecenia, które naruszył, a także brak uprawnień komisarza wydającego polecenie. Policjant argumentował, że otrzymał sprzeczne informacje dotyczące przydziału pojazdu i nie był zapoznany z upoważnieniem komisarza do wydawania mu poleceń. WSA w Krakowie uznał skargę za uzasadnioną. Sąd podkreślił, że naruszenie dyscypliny służbowej wymaga zawinionego przekroczenia uprawnień lub niewykonania obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez uprawnionych przełożonych. W tej sprawie organy nie wskazały konkretnego przepisu prawa ani polecenia wydanego przez uprawnionego przełożonego, a zarzuty były ogólnikowe i niepoparte dowodami. Sąd uznał, że brak precyzyjnego określenia zarzutów narusza prawo do obrony funkcjonariusza. W konsekwencji, WSA uchylił zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie organu pierwszej instancji, uznając, że uchylone orzeczenia nie mogą być wykonane.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, zarzut naruszenia dyscypliny służbowej musi być precyzyjnie określony i oparty na konkretnych przepisach prawa lub poleceniach wydanych przez uprawnionych przełożonych.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że brak wskazania konkretnego przepisu prawa lub polecenia wydanego przez uprawnionego przełożonego, a także ogólnikowość zarzutów, narusza prawo do obrony funkcjonariusza i nie pozwala na przypisanie odpowiedzialności dyscyplinarnej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (10)
Główne
u.o.p. art. 132 § ust. 3 pkt.2
Ustawa o Policji
Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. W szczególności naruszeniem dyscypliny służbowej jest zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy.
u.o.p. art. 132 § ust. 2
Ustawa o Policji
Definicja naruszenia dyscypliny służbowej jako czynu policjanta polegającego na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów.
p.p.s.a. art. 3 § § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres kontroli sądu administracyjnego nad działalnością administracji publicznej.
p.p.s.a. art. 1 § § 2
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres kontroli sądu administracyjnego nad legalnością zaskarżonego aktu.
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd nie jest związany granicami skargi, zarzutami, wnioskami oraz podstawą prawną.
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1a i c
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do uchylenia zaskarżonego orzeczenia.
p.p.s.a. art. 152
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Orzeczenie o niewykonalności uchylonych aktów.
Pomocnicze
u.o.p. art. 135j § ust. 5
Ustawa o Policji
Podstawa do odstąpienia od ukarania.
Zarządzenie nr 21 Komendanta Głównego Policji art. 21
Reguluje możliwość wydawania poleceń pod starszeństwem stopni.
Zarządzenie nr 21 Komendanta Głównego Policji art. 20
Określa okoliczności stosowania § 21.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak wskazania konkretnego przepisu prawa lub polecenia wydanego przez uprawnionego przełożonego, które policjant miał naruszyć. Ogólnikowość i nieprecyzyjność postawionych zarzutów. Nieznajomość upoważnienia komisarza do wydawania poleceń. Sprzeczne informacje dotyczące przydziału pojazdu. Niewykonanie wniosków dowodowych przez organy.
Odrzucone argumenty
Argumenty organów obu instancji wskazujące na naruszenie dyscypliny służbowej przez policjanta. Próba przypisania odpowiedzialności za złą organizację wymarszu.
Godne uwagi sformułowania
Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Zarzut postawiony policjantowi w postępowaniu dyscyplinarnym nie może polegać na "domysłach", a powinien być określony w sposób jasny i jak najbardziej precyzyjnie opisywać naruszenie. Organy te niejako "na siłę" próbowały obciążyć policjanta odpowiedzialnością za złą organizację wymarszu [...] kompanii NPP do [...] w celu zabezpieczenia [...].
Skład orzekający
Bożenna Blitek
przewodniczący sprawozdawca
Halina Jakubiec
sędzia
Krystyna Kutzner
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Wskazywanie na konieczność precyzyjnego formułowania zarzutów w postępowaniach dyscyplinarnych, zwłaszcza w służbach mundurowych, oraz wymóg wskazania konkretnej podstawy prawnej i uprawnionego przełożonego."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowań dyscyplinarnych w Policji, ale zasady dotyczące precyzji zarzutów i podstawy prawnej mają szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest przestrzeganie procedur i precyzja w formułowaniu zarzutów, nawet w sprawach dyscyplinarnych. Pokazuje też, że sąd administracyjny może uchylić decyzję organu z powodu błędów formalnych.
“Policjant wygrywa sprawę o naruszenie dyscypliny dzięki błędowi formalnemu organu.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SA/Kr 1237/05 - Wyrok WSA w Krakowie Data orzeczenia 2007-01-11 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2005-11-15 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie Sędziowie Bożenna Blitek /przewodniczący sprawozdawca/ Halina Jakubiec Krystyna Kutzner Symbol z opisem 6192 Funkcjonariusze Policji Skarżony organ Komendant Policji Treść wyniku uchylono zaskarżone orzeczenie I i II instancji w części Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Bożenna Blitek (Spr.) Sędziowie: WSA Halina Jakubiec NSA Krystyna Kutzner Protokolant: Monika Musiał po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 stycznia 2007 r. sprawy ze skargi M. N. na orzeczenie [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] 2005 r. nr [...] w przedmiocie przewinienia dyscyplinarnego I. uchyla zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie organu pierwszej instancji, II. orzeka, że uchylone orzeczenia nie mogą być wykonane. Uzasadnienie Orzeczeniem Nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w [...] z dnia [...] 2005 r. uznano winnym sierż. szt. M. N. - dzielnicowego Rewiru Dzielnicowych KPP [...] tego, że: 1. w dniu [...] 2005r. w [...], pomimo wydanego polecenia służbowego nie pobierania sprzętu transportowego wyznaczonego do udziału w zajęciach NPP, pobrał do służby radiowóz - A, czym spowodował obniżenie gotowości alarmowej plutonu, 2. w dniu [...] 2005r. pomimo obowiązku odnotowywania awarii pojazdów służbowych, nie odnotował faktu uszkodzenia środka transportu - A co stanowi przewinienie dyscyplinarne przewidziane w art. 132 ust. 3 pkt.2 Ustawy o Policji i na podstawie art. 135j ust. 5 tej ustawy odstąpiono od ukarania. Na uzasadnienie podano, że w dniu [...] 2005r. został przygotowany tabor transportowy dla przegrupowania sił [...] plutonu [...] kompanii NPP, w którego składzie znajdował się A. Pomimo ustnego polecenia nie pobierania tego sprzętu do realizacji bieżących czynności służbowych - radiowóz został pobrany przez sierż. szt. M. N. i wykorzystywany do obsługi interwencji. Faktem jest, ze radiowóz ten był wykorzystywany na II zmianie przez st. asp. J. M. - jako kierującego, jednak użytkownik ten dokonał uzupełnienia materiałów pędnych przygotowując tym samym pojazd do działań. Do bieżącego wykorzystania w służbie patrolowej dzielnicowych przeznaczono radiowóz B. M. N. nie podporządkował się poleceniu, a w trakcie pełnionej służby doszło do awarii A, lecz awaria nie została ujawniona w specjalnym rejestrze awarii i samochód został "zdany" bez zatankowania go. W uzasadnieniu orzeczenia podniesiono, że w trakcie postępowania ujawnione zostały okoliczności łagodzące, bowiem obwiniony sporządził notatkę o awarii, którą włożył do tzw. "kontrolki pojazdu". "Spowodowało to zainteresowanie się stanem technicznym pojazdu kierowcy pobierającego radiowóz do działań. Na korzyść obwinionego przemawia także konieczność wykonania pilnej interwencji policyjnej, co spowodowało brak możliwości zmiany sprzętu transportowego." Podniesione okoliczności spowodowały odstąpienie od ukarania obwinionego. Od tego orzeczenia odwołał się M. N., który wniósł o uchylenie orzeczenia w całości i uniewinnienie. W uzasadnieniu zarzucił, że organ nie wskazał żadnego przepisu, czy aktu prawnego, który zostałby złamany przez sierż. szt. M. N., przy czym chodzi o akt, który zobowiązywałby obwinionego do postępowania w zaistniałych okolicznościach w sposób inny, niż to zrobił odwołujący się. W szczególności brak jest jakikolwiek aktu prawnego, znanego obwinionemu w odpowiednim czasie, który dawałby komisarzowi M. K. podstawy do wydawania poleceń obwinionemu. Organ takiego aktu nie wskazał. Dołączona do akt kopia Decyzji Komendanta sprawie wyznaczenia dowódcy kompanii oraz składu sił NPP wskazuje w § 11 "z treścią niniejszej decyzji zapoznać kadrę kierowniczą KPP oraz policjantów wyznaczonych w skład NPP". To samo tyczy Rozkazu Marszu Kolumny NPP w [...] Obwiniony nie zalicza się do kadry kierowniczej jak i nie jest w składzie wyznaczonych funkcjonariuszy NPP. W odwołaniu zarzucono, że odrzucony został wniosek dowodowy z kserokopii książki służb dzielnicowych z dnia [...].2005r. "W tej to książce Kierownik Rewiru, a wiec przełożony sierż. szt. N. rozkazał, że wszelkie zadania do służby zostaną mu przekazane na odprawie do służby". Zdaniem odwołującego się "gdyby komisarz M. K. przekazał informacje dotyczącą nie pobierania do służby samochodu A, byłoby to wpisane w książkę służby." Według odwołującego się - pełniący w tym dniu służbę z nadzoru "asp.szt. M. C. na odprawie do służby wyznaczył jako środek transportu samochód A, kryptonim X co jest wykazane bezsprzecznie w kserokopii notatnika służbowego sierż. szt N.". Poza sporem pozostaje fakt, że samochód A posiada kryptonim X., a z akt postępowania wynika, że dyżurny KPP - [...] na temat nie pobierania do służby radiowozu A z obwinionym M. N. w ogóle nie rozmawiał. Odwołujący się podkreślił, że przez całą nocną służbę posługiwał się kryptonimem X, na stałe przypisanym do A i nikt z przełożonych będących na służbie w tym dniu nie polecili mu, aby zmienił radiowóz. Odnośnie drugiego zarzutu obwiniony podniósł, że organ, mimo złożonych przez niego wniosków, nie wskazał żadnego aktu, a w szczególności rozkazu Komendanta, który to akt prawny obligowałby odwołującego się do bezwzględnego wpisywania awarii pojazdów w zeszycie usterek. Odwołujący się nigdy nie twierdził, że nie ma zeszytu usterek, ale stanowczo twierdzi, że nie było żadnego polecenia służbowego o obligatoryjnym wpisywaniu usterek do tego zeszytu. Ponieważ w kontrolce A znajdował się załącznik, w którym określony został sposób informowania o awariach, i jest w nim mowa o zachowaniu formy pisemnej, to tak też uczynił obwiniony i napisał na czystej, białej kartce informację o awarii pojazdu. W wyniku tego odwołania Orzeczeniem Nr [...] z dnia [...]2005r. do [...][...] Komendant Wojewódzki Policji w [...] postanowił: utrzymać w mocy zaskarżone orzeczenie w części zarzutu określonego w pkt I oraz odstąpienia od ukarania, a uchylić zaskarżone orzeczenie w części zarzutu określonego w pkt 2 i w tym zakresie uniewinnić obwinionego. Na uzasadnienie powyższego orzeczenia podano m.in., że analiza materiałów postępowania dyscyplinarnego wykazała, iż nie dają one jednoznacznych podstaw do uznania obwinionego winnym naruszenia dyscypliny służbowej określonego w zarzucie nr 2. Natomiast - zdaniem organu II instancji -zgromadzony materiał dowodowy, jak i treść odwołania jednoznacznie wskazują że odwołujący się znał treść polecenia komisarza M. K. zabraniającego pobierania do służby radiowozu A. W uzasadnieniu przyznano, że obwiniony nie podlegał komisarzowi M. K., który był odpowiedzialny za przygotowanie wyjazdu policjantów [...] kompanii NPP ze stanu KPP [...] i upoważniony do wydawania poleceń służbowych, jednak stwierdzono, że odwołujący się funkcjonariusz "w tym przypadku bezwzględnie winien zastosować się do polecenia wymienionego oficera". Organ ten uznał, że w tej sytuacji "fakt przydzielenia na odprawie do służby obwinionemu kryptonimu do korespondencji radiowej, odpowiadającego stacji sam. A jak i konieczność udania się na pilną interwencję, nie ma istotnego znaczenia dla oceny zachowania sierż. szt. M. N.". Tym samym - zdaniem organu odwoławczego - należało uznać, że "M. N. dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego określonego w pkt I zarzutu". Z orzeczeniem tym nie zgodził się M. N., który w skardze wniósł o jego uchylenie. W szczególności zarzucił, że nieznany mu był rozkaz upoważniający komisarza M. K. do wydawania mu polecenia służbowego i organy takiego nie wskazały. Na brak takiego dokumentu może wskazywać dołączony na jego wniosek do akt dokument z wymarszu kolumny, gdzie wskazane były osoby podlegające wymienionemu oficerowi bez ujęcia nazwiska skarżącego. Funkcjonariusz podkreślił, że w zaistniałej sytuacji jego przełożonym był Kierownik Rewiru, który wydał mu pisemne polecenie, że wszelkie rozkazy do służby będą mu przekazane przez odprawiającego. Był nim asp. szt. M. C., pełniący również służbę z nadzoru w KPP - [...]. Podniósł też, że w tym dniu podlegał także pod rozkazy dyżurnego KPP, który nie wydał mu rozkazu, aby nie pobierał do służby samochodu A o kryptonimie X. Nie jest prawdą że skarżący miał do dyspozycji inny radiowóz tj. B nr rej. [...] albowiem z książki usterek pojazdów wynika, że pojazd ten miał niesprawne sygnały. Zdaniem skarżącego - w sytuacji, gdy nie był zapoznany z upoważnieniem komisarza K. do wydawania mu rozkazów i zwierzchnictwa nad nim, "patrząc pod kątem starszeństwa stopni" obowiązywało go "Zarządzenie nr 21 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 maja 1993 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji. Możliwość wydawania poleceń pod starszeństwa stopniem reguluje § 21 tegoż zarządzenia określając w § 20 okoliczności, kiedy to ma być stosowane". Zdaniem policjanta - w jego przypadku nie zaistniała żadna z wymienionych okoliczności. Zarówno wskazane przepisy ustawy jak i rozporządzenia nakładały na niego obowiązek stosowania się do nich. Naruszenie dyscypliny służbowej nastąpiłoby wówczas, gdyby nie wykonał poleceń przełożonych, do czego zobowiązują go wskazane uprzednio akty prawne. Powoduje to stwierdzenie, że nie wykonanie polecenia oficera, który nie jest przełożonym funkcjonariusza nie można kwalifikować jako naruszenia dyscypliny służbowej z art. 132 ust. 3 pkt. 2 ustawy, gdyż nie jest to czynność służbowa. W odpowiedzi na skargę [...] Komendant Wojewódzki w [...] wniósł o jej oddalenie uzasadniając jak w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia i podał, że "wszczęcie procedury dyscyplinarnej wobec p. N. miało przede wszystkim funkcję prewencyjną i celem jej było przeciwdziałanie podobnym przypadkom na przyszłość". Na rozprawie w dniu 11 stycznia 2007r. skarżący wyjaśnił, że "kiedy zgłosił się służbę w dniu [...]2005r. - na odprawie otrzymał polecenie od swego przełożonego użycia spornego samochodu w czasie pełnienia dyżuru. W toki prowadzonego postępowania dyscyplinarnego, mimo złożonego przez niego wniosku c przesłuchanie w charakterze świadka tego przełożonego, wniosek taki nie został uwzględniony. Zdaniem policjanta - gdyby jego przełożony wiedział o zakazi* używania tego konkretnego pojazdu, to nie wyznaczyłby skarżącego do służby na tym sprzęcie, a gdyby dowiedział się o takim zakazie w czasie pełnienia służby, odwołałby funkcjonariusza z dyżuru na tym sprzęcie. Wyjaśnił też, że pojazdy mają przypisań* kryptonimy do służby i on otrzymując kryptonim X nie miał wątpliwości, że otrzymał do dyspozycji samochód, który ma taki kryptonim, ponieważ radiostacje pojazdu B miała inny kryptonim, to gdyby skarżący miał pracować na tym sprzęcie, to otrzymałby kryptonim taki, jak ma samochód B Funkcjonariusz; zaznaczył, że taka procedura obowiązuje do chwili obecnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wojewódzki Sąd Administracyjny zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. (Dz. U. nr 153, poz. 1270) - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i bada legalność zaskarżonego aktu administracyjnego stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) nie będąc w sprawowaniu tej kontroli związany granicami skargi -zarzutami, wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). W ramach tej kognicji Sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarga jest uzasadniona. Sąd zwraca uwagę, że zgodnie z treścią ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji (Dz. U. z 2002r., Nr 7, poz. 58 z późn. zm.) odpowiedzialność dyscyplinarna policjantów ukształtowana jest w Rozdziale 10 tej ustawy. Zgodnie z przepisami: "Art. 132.(161) 1. Policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. 2. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. 3. Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności: 1) odmowa wykonania albo niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego, względnie organu uprawnionego na podstawie ustawy do wydawania poleceń policjantom, z wyłączeniem rozkazów i poleceń, o których mowa wart. 58 ust 2, 2) zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy, 3) niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa, 4) wprowadzenie w błąd przełożonego lub innego policjanta, jeżeli spowodowało to lub mogło spowodować szkodę służbie, policjantowi lub innej osobie, 5) postępowanie przełożonego w sposób przyczyniający się do rozluźnienia dyscypliny służbowej w podległej jednostce organizacyjnej lub komórce organizacyjnej Policji, 6) stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka oraz spożywanie alkoholu lub podobnie działającego środka w czasie służby albo w obiektach lub na terenach zajmowanych przez Policję, 7) utrata służbowej broni palnej, amunicji lub legitymacji służbowej, 8) utrata przedmiotu stanowiącego wyposażenie służbowe, którego wykorzystanie przez osoby nieuprawnione wyrządziło szkodę obywatelowi lub stworzyło zagrożenie dla porządku publicznego lub bezpieczeństwa powszechnego, 9) utrata dokumentu zawierającego informacje stanowiące tajemnicę państwową lub służbową 4. Czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne, wypełniający jednocześnie znamiona przestępstwa lub wykroczenia albo przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej. 4a. (162) W przypadku czynu stanowiącego przewinienie dyscyplinarne, wypełniającego jednocześnie znamiona wykroczenia, w przypadku mniejszej wagi lub ukarania grzywną przełożony dyscyplinarny może nie wszczynać postępowania dyscyplinarnego, a wszczęte umorzyć. 4b.(163) W przypadku czynu stanowiącego przewinienie dyscyplinarne mniejszej wagi przełożony dyscyplinarny może odstąpić od wszczęcia postępowania i przeprowadzić ze sprawcą przewinienia dyscyplinarnego udokumentowaną w formie notatki rozmowę dyscyplinującą. 4c.(164) Notatkę, o której mowa w ust. 4b, włącza się do akt osobowych na okres roku. Art. 132a.(165) Przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi, 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć." Wojewódzki Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że w niniejszej sprawie M. N. przypisano popełnienie czynu - przewinienia dyscyplinarnego przewidzianego w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji, tj. "naruszenie dyscypliny służbowej" polegające na "zaniechaniu czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy". Jednakże, co należy organy administracyjne obu instancji nie zauważyły przytoczonej wyżej treści art. 132 ust. 2 ustawy o Policji, który to przepis wskazuje na to, jaki czyn policjanta można zakwalifikować jako naruszenie dyscypliny służbowej: "Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów." Z powyższego wynika, że organy administracyjne winny wskazać konkretny przepis prawa - treść przepisu ustawy, rozporządzenia, przepisów resortowych takich, jak np. zarządzenie Komendanta Głównego Policji, którego funkcjonariusz nie wykonał lub przekroczył lub wskazać konkretny rozkaz albo polecenie wydane przez przełożonego uprawnionego przez przepisy do wydania tego konkretnego rozkazu czy polecenia temu policjantowi. W niniejszej sprawie obwinionemu nie wskazano żadnego rozkazu czy polecenia wydanego przez uprawnionego do tego jego przełożonego i nawet nie starano się takiego wskazać przyznając, że komisarz M. K. nie był przełożonym skarżącego. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego - zarzut postawiony policjantowi w postępowaniu dyscyplinarnym nie może polegać na "domysłach", a powinien być określony w sposób jasny i jak najbardziej precyzyjnie opisywać naruszenie, za które funkcjonariusz winien ponieść odpowiedzialność. Tak postawiony zarzut - zdaniem Sądu - gwarantuje jednocześnie funkcjonariuszowi prawo do rzetelnej obrony. Tego w niniejszym postępowaniu zabrakło. Nie sposób oprzeć się tezie - zdaniem Sądu - wynikającej z treści uzasadnień orzeczeń organów obu instancji, że organy te niejako "na siłę" próbowały obciążyć policjanta odpowiedzialnością za złą organizację wymarszu [...] kompanii NPP do [...] w celu zabezpieczenia [...]. Świadczą o tym ogólnikowe sformułowania o odpowiedzialności funkcjonariusza, nie tylko mało precyzyjne, ale nie poparte żadnymi konkretnymi dowodami, jak choćby konkretnymi rozkazami, poleceniami, czy dowodami zapoznania się z nimi skarżącego. Takich dokumentów nie są w stanie zastąpić nawet najbardziej obiektywne zeznania świadków, albowiem zeznania te, wobec nie wykazania przez organy istnienia pisemnych rozkazów, poleceń i przepisów, które miałby funkcjonariusz naruszyć, pozostaną w sferze domniemań i przypuszczeń, niedopuszczalnych dla poniesienia przez policjanta odpowiedzialności dyscyplinarnej. Mając powyższe na względzie - Wojewódzki Sąd Administracyjny na mocy powołanych przepisów i art. 145 § 1 pkt 1a i c p.p.s.a. - uchylił zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające go orzeczenie organu I instancji - jak w pkt I wyroku. W oparciu o treść art. 152 p.p.s.a. Sąd orzekł, że uchylone orzeczenia nie mogą być wykonane - jak w pkt. II wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI