II GSK 559/21

Naczelny Sąd Administracyjny2024-06-20
NSAtransportoweWysokansa
transport drogowykara pieniężnaukład hamulcowyusterka pojazdukontrola drogowaodpowiedzialność przewoźnikaprzesłanki egzoneracyjneNSAprawo administracyjne

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Głównego Inspektora Transportu Drogowego, potwierdzając, że uchylenie kary pieniężnej za usterkę hamulców było uzasadnione brakiem należytego wyjaśnienia przez organy jej "niebezpiecznego" charakteru oraz możliwości zastosowania przesłanek egzoneracyjnych.

Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na przewoźnika za jazdę pojazdem z nieszczelnością układu hamulcowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję organu, uznając, że organy nie wykazały, iż usterka była "niebezpieczna" i nie zbadały możliwości zastosowania przepisów zwalniających z odpowiedzialności. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną organu, podzielając stanowisko WSA co do konieczności wykazania "niebezpiecznego" charakteru usterki i prawidłowego rozważenia przesłanek egzoneracyjnych.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku WSA w Lublinie, który uchylił decyzję o nałożeniu kary pieniężnej na spółkę E. w L. za wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego pojazdem z usterką układu hamulcowego. WSA uznał, że organy administracji nie wykazały w sposób należyty, iż stwierdzona nieszczelność siłownika hamulca była "niebezpieczna" w rozumieniu przepisów, co jest warunkiem koniecznym do nałożenia kary. Ponadto, Sąd pierwszej instancji wskazał na potrzebę zbadania przesłanek egzoneracyjnych z art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, podkreślając, że nie wystarczy wykazanie braku winy przedsiębiorcy, lecz konieczne jest udowodnienie podjęcia wszelkich niezbędnych środków zapobiegawczych. NSA oddalił skargę kasacyjną organu, stwierdzając, że zarzuty dotyczące naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych nie są zasadne. Sąd podkreślił, że sama nieszczelność układu hamulcowego nie jest automatycznie usterką "niebezpieczną", a organy nie wykazały tego faktu w sposób przekonujący. NSA zgodził się z WSA, że organy nie zbadały wystarczająco okoliczności egzoneracyjnych i nie wykazały, że usterka miała charakter niebezpieczny, co było kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Sama nieszczelność układu hamulcowego nie jest automatycznie usterką "niebezpieczną". Konieczne jest wykazanie, że ma ona "wpływ na działanie hamulca", co odróżnia ją od usterki "poważnej". Organy administracji nie wykazały tego faktu w sposób przekonujący.

Uzasadnienie

NSA podkreślił, że przepisy dyrektywy UE i rozporządzeń krajowych rozróżniają usterki "poważne" od "niebezpiecznych". Nieszczelność urządzenia uruchamiającego hamulce jest usterką niebezpieczną tylko wtedy, gdy ma wpływ na działanie hamulca. Sama nieszczelność bez takiego wpływu jest usterką poważną. Organy nie przedstawiły dowodów na istnienie wpływu na działanie hamulca.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (13)

Główne

u.t.d. art. 92c § ust. 1 pkt 1

Ustawa o transporcie drogowym

Przepis dotyczy sytuacji wyjątkowych, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć, a nie tylko braku winy. Wymaga udowodnienia podjęcia wszelkich niezbędnych środków zapobiegawczych.

Pomocnicze

u.t.d. art. 92a § ust. 1 i ust. 7

Ustawa o transporcie drogowym

Podstawa do nałożenia kary pieniężnej.

p.r.d. art. 129 § ust. 1 i ust. 2 pkt 4

Ustawa Prawo o ruchu drogowym

Uprawnienia Policji do kontroli ruchu drogowego.

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c)

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa do uchylenia decyzji przez WSA.

p.p.s.a. art. 135

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa do uchylenia decyzji przez WSA.

p.p.s.a. art. 200

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa do zasądzenia kosztów przez WSA.

p.p.s.a. art. 205 § § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa do zasądzenia kosztów przez WSA.

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada prawdy obiektywnej i podejmowania czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego.

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego.

k.p.a. art. 107 § § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

Wymogi uzasadnienia decyzji.

Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie kontroli ruchu drogowego § pkt 1.1.16 załącznika nr I

Kryteria oceny usterek układu hamulcowego.

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia art. 15 § ust. 1 i 2

Wymagania dotyczące sprawności hamulców.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Organy nie wykazały, że stwierdzona usterka układu hamulcowego miała charakter "niebezpieczny". Organy nie zbadały należycie możliwości zastosowania przesłanek egzoneracyjnych (zwalniających z odpowiedzialności). Usterka mogła powstać w trakcie jazdy i nie była możliwa do wykrycia przez kierowcę przed rozpoczęciem trasy. Pozwolenie kierowcy na dojazd do serwisu po stwierdzeniu usterki może świadczyć o jej niebezpiecznym charakterze.

Odrzucone argumenty

Organy miały kompetencje do oceny stanu technicznego pojazdu i kwalifikacji usterek. Nieszczelność siłownika hamulca nożnego jest usterką niebezpieczną. Ciężar dowodu w zakresie przesłanek egzoneracyjnych spoczywa na stronie skarżącej, a nie na organie.

Godne uwagi sformułowania

sama nieszczelność urządzenia uruchamiającego – bez stwierdzonego wpływu na działanie hamulca stanowi usterkę "poważną", a nie "niebezpieczną" organ nienależycie rozważył podnoszone przez stronę okoliczności egzoneracyjne nie wystarczy przy tym wykazanie braku winy przedsiębiorcy, lecz konieczne jest udowodnienie przez przedsiębiorcę, że podjął on wszystkie niezbędne środki w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa

Skład orzekający

Małgorzata Rysz

przewodniczący sprawozdawca

Wojciech Kręcisz

członek

Wojciech Sawczuk

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie nałożenia kary pieniężnej za usterki techniczne pojazdów w transporcie drogowym, konieczność wykazania \"niebezpiecznego\" charakteru usterki oraz prawidłowe rozważenie przesłanek egzoneracyjnych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej interpretacji przepisów dotyczących usterek układu hamulcowego i przesłanek egzoneracyjnych w transporcie drogowym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu bezpieczeństwa w transporcie drogowym – usterek technicznych pojazdów i odpowiedzialności przewoźników. Pokazuje, jak istotne jest precyzyjne wykazanie przez organy administracji charakteru naruszenia i prawidłowe rozważenie okoliczności łagodzących.

Czy każda usterka hamulca to "niebezpieczne" naruszenie? NSA wyjaśnia, kiedy kara pieniężna dla przewoźnika jest zasadna.

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 559/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2024-06-20
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-03-18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Małgorzata Rysz /przewodniczący sprawozdawca/
Wojciech Kręcisz
Wojciech Sawczuk
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Hasła tematyczne
Transport
Sygn. powiązane
III SA/Lu 61/20 - Wyrok WSA w Lublinie z 2020-08-20
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 58
art. 92c ust. 1 pkt 1, art. 89a ust. 3
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
Dz.U. 2020 poz 110
art. 129 ust. 1 i ust. 2 pkt 4
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk Protokolant asystent sędziego Marcin Bubiński po rozpoznaniu w dniu 20 czerwca 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 20 sierpnia 2020 r. sygn. akt III SA/Lu 61/20 w sprawie ze skargi E. w L. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 20 listopada 2019 r. nr BP.501.1998.2019.1834.WA7.10119 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę kasacyjną
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie (dalej: "WSA", "Sąd pierwszej instancji") wyrokiem z 20 sierpnia 2020 r., sygn. akt III SA/Lu 61/20, uchylił zaskarżoną przez E. [...] Sp. z o. o. w L. (dalej zwanej: "skarżącą", "Spółką") decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej zwanego: "GITD", "organem II instancji") z [...] listopada 2019 r. oraz decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej zwanego: "[...] WITD") z [...] września 2019 r., a także zasądził na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu [...] czerwca 2019 r. w R. przeprowadzono kontrolę drogową zespołu pojazdów składającego się z ciągnika samochodowego marki Man o nr rej. [...] i naczepy marki Schmitz o nr rej. [...]. Kierujący pojazdem M. K. wykonywał międzynarodowy transport drogowy towarów z P. do R. w imieniu przewoźnika E. [...] Spółki z o.o. z siedzibą w L. Kierujący okazał do kontroli m.in.: dowód osobisty, prawo jazdy, dowód rejestracyjny ciągnika i naczepy oraz wypis z licencji nr [...] ważnej do dnia [...] kwietnia 2024 r. Podczas kontroli ustalono, że pojazd marki Man posiada nieszczelność układu hamulcowego w postaci uszkodzonego siłownika hamulca nożnego na osi tylnej, po lewej stronie pojazdu. Dlatego kontrolujący stwierdzili naruszenie określone w lp. 9.2. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, a ustalenia kontroli zostały zawarte w jej protokole. Wszczęto postępowanie administracyjne.
Decyzją z [...] września 2019 r. [...] WITD nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 2.000 zł za naruszenie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r. poz. 58, ze zm., dalej zwanej "u.t.d."), określone w lp. 9.2. załącznika nr 3 do tej ustawy.
W wyniku rozpatrzenia wniesionego przez skarżącą odwołania, GITD utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wyjaśnił, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że kierujący wykonywał przewóz drogowy pojazdem posiadającym usterkę układu hamulcowego, zakwalifikowaną jako niebezpieczna. W świetle zaś tak ustalonego stanu faktycznego organ pierwszej instancji prawidłowo nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 2.000 zł, stosownie do treści art. 92a ust. 1 i ust. 7 u.t.d. oraz w oparciu o lp. 9.2. załącznika nr 3 do tej ustawy. Organ odwoławczy zwrócił przy tym uwagę, że przepisy ustawy przewidują odpowiedzialność administracyjną podmiotów wykonujących przewozy drogowe i zaistnienie przesłanek tej odpowiedzialności jest wystarczające do zastosowania przewidzianych prawem sankcji finansowych. Odnosząc się natomiast do zarzutów skarżącej Spółki dotyczących nieprawidłowego sporządzenia protokołu kontroli i nieuwzględnienia wyjaśnień kierowcy, że przed wyjazdem z bazy sprawdził stan techniczny pojazdu i nie miał do niego uwag, a usterka mogła wystąpić dopiero w trasie – organ uznał je za bezzasadne. Odnośnie do podstaw do ewentualnego zastosowania przepisów zwalniających stronę z odpowiedzialności (art. 92b oraz art. 92c u.t.d.), organ odwoławczy nie stwierdził żadnych okoliczności uzasadniających ich zastosowanie.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie na powyższą decyzję wniosła skarżąca. WSA w Lublinie opisanym na wstępie wyrokiem z 20 sierpnia 2020 r., sygn. akt III SA/Lu 61/20, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 oraz art. 200 w zw. z art. 205 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej zwanej: "p.p.s.a.") uchylił zaskarżoną decyzję GITD, poprzedzającą ją decyzję [...] WITD oraz postanowił o kosztach postępowania.
W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że przedmiotem kontroli była decyzja GITD utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji, którą na Spółkę jako podmiot wykonujący międzynarodowy przewóz drogowy nałożono karę pieniężną w wysokości 2.000 zł – za wykonywanie transportu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia, zakwalifikowane jako niebezpieczne. Chodziło zatem o naruszenie określone w lp. 9.2. załącznika nr 3 do u.t.d.
Dalej WSA stwierdził, że art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., wskazuje okoliczności egzoneracyjne, a zatem takie, które stanowią podstawę dla uwolnienia się przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia przepisów ustawy
Sąd pierwszej instancji przywołał stanowisko wyrażone w orzecznictwie sądów administracyjnych, że omawiany przepis dotyczy sytuacji rzeczywiście wyjątkowych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu należytej staranności i przezorności nie był w stanie, nawet przy dołożeniu należytej staranności przewidzieć, np. będących rezultatem działania siły wyższej, bądź osoby trzeciej, za której winę przedsiębiorca nie może odpowiadać (por. przykł. wyrok NSA z 17 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 976/09). Przesłanki egzoneracyjne określone w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., nie odnoszą się więc do zachowania samego przedsiębiorcy, jego działań lub działań osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu działalności, jak i organizacji pracy przedsiębiorstwa. Nie wystarczy zatem wykazanie braku winy przedsiębiorcy, lecz konieczne jest udowodnienie przez przedsiębiorcę, że podjął on wszystkie niezbędne środki w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, wbrew twierdzeniom organów, skarżąca przekonująco w toku postępowania odwoływała się do okoliczności, które – co do zasady – wpisują się w przesłanki egzoneracyjne określone w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Zauważył, że przed organami transportu drogowego nie przeprowadzono jakichkolwiek ustaleń, które pozwalałyby na wyeliminowanie istniejących w tym zakresie wątpliwości, w tym również co do charakteru stwierdzonego naruszenia. Skarżąca zarówno w odwołaniu, jak i we wniesionej skardze konsekwentnie twierdziła, że należące do niej pojazdy stanowią jej źródło zarobkowania, dlatego są regularnie serwisowane i zgodnie z przepisami poddawane obowiązkowym badaniom technicznym. W przedsiębiorstwie nałożono też w tym zakresie określone obowiązki na zatrudnionych kierowców. W tym przypadku – według skarżącej – kierowca przed wyjazdem z bazy dokonał należytego sprawdzenia stanu technicznego skontrolowanego pojazdu i nie miał do niego żadnych uwag, natomiast do usterki doszło w czasie jazdy już w trasie, w okresie bezpośrednio poprzedzającym przeprowadzenie kontroli, a co więcej, kierujący pojazdem tego typu usterki nie mógł samodzielnie w żaden sposób ujawnić, nie jest bowiem z pozycji kierowcy możliwe usłyszenie z kabiny pojazdu w czasie jazdy powstałej w czasie ruchu pojazdu nieszczelności sprężarki w pneumatycznym układzie hamulcowym pojazdu. Pojazd był zaś w pełni sprawny, kiedy jazdę rozpoczął. Skarżąca wyjaśniła również, że uszkodzenie membrany sprężarki w układzie pneumatycznym powodujące ubytki powietrza, w ogóle nie miało wpływu na bezpieczeństwo i funkcjonowanie hamulców, ponieważ pomimo tego sprężarka była w stanie uzupełniać powietrze do właściwego ciśnienia wymaganego w układzie hamulcowym. Dlatego też usterka nie wpływała na bezpieczeństwo jazdy. Skarżąca wyjaśniła, iż przy znaczącym ubytku powietrza w układzie, gdyby sprężarka nie była w stanie uzupełnić braków powietrza, system sygnalizowałby kierowcy ubytek powietrza, a przy całkowitym braku powietrza doszłoby do zablokowania hamulców w naczepie. WSA w Lublinie podkreślił, że w czasie rozprawy, Prezes zarządu Spółki przyznał, że stwierdzona usterka wystąpiła, jednak kontrolujący nie posługiwał się żadnymi specjalistycznymi urządzeniami badając stan techniczny pojazdu, stąd też nie wiadomo na jakiej podstawie stwierdził usterkę określoną w protokole kontroli, którą określił jako "niebezpieczną". Według niego, kierowca nie jest w stanie usłyszeć nieprawidłowości w pracy siłowników hamulcowych w czasie jazdy. Nieszczelność można usłyszeć tylko wtedy, gdy kierowca naciska hamulec zasadniczy, przy zwolnionym jednocześnie hamulcu ręcznym, a więc wówczas, kiedy kierujący pojazdem znajduje się w kabinie pojazdu, a inna osoba kontroluje siłowniki układu na tylnej osi. Wskazanych okoliczności organy obu instancji w ogóle w tej sprawie nie badały, pomimo tego, że wyjaśnieniom tym nie można odmówić logiki i racjonalnych argumentów w kontekście należytego rozważenia przesłanek określonych w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
W ocenie Sądu pierwszej instancji – podjęte przez GITD w sprawie rozstrzygnięcie przypisujące skarżącej bezsporne dopuszczenie się naruszenia, z jednoznacznym wykluczeniem ewentualnych okoliczności egzoneracyjnych, było przedwczesne. Oparte zostało bowiem na niedokładnie wyjaśnionym stanie faktycznym, choć nie budzą wątpliwości te ustalenia, które wynikają z kontroli pojazdu przeprowadzonej w dniu [...] czerwca 2019 r. potrwierdzonej sporządzonym protokołem kontroli. Wynika z nich, że usterka układu hamulcowego w czasie kontroli rzeczywiście istniała, czego skarżąca przecież nie kwestionowała, a następczo po jej stwierdzeniu dokonała jej usunięcia. Chodziło w tej sprawie przede wszystkim o należyte i bezspornie wykazanie, że na skutek stwierdzonej usterki układu hamulcowego o "niebezpiecznym" charakterze, bo jest to materialnoprawny element wymierzenia kary, zachodziły uzasadnione i przewidziane prawem podstawy do nałożenia na stronę administracyjnej kary pieniężnej, jaka określona jest w lp. 9.2. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, przy jednoczesnym wykluczeniu ewentualnych podstaw zwalniających od odpowiedzialności (egzoneracyjnych). Tymczasem organy ITD – w okolicznościach omawianego przypadku – zdaniem WSA w Lublinie, temu nie sprostały.
Sąd pierwszej instancji uznał, że zaniechanie przez organ wyjaśnienia wszystkich istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności, czy pojazd mógł być sprawny w momencie rozpoczęcia przewozu, kiedy wyruszył w trasę, czy tego rodzaju usterka mogła pojawić się w trakcie wykonywania przewozu, a wreszcie, czy charakter stwierdzonej usterki mógł zostać zakwalifikowany jako naruszenie "niebezpieczne", w sytuacji, kiedy stwierdził to przeprowadzający kontrolę funkcjonariusz Policji, a jednocześnie po stwierdzeniu usterki układu hamulcowego pojazdu zakwalifikowanej jako naruszenie pisane w lp. 9.2. załącznika nr 3 do u.t.d., bez zastrzeżeń dopuścił ten pojazd do ruchu w celu przejazdu do serwisu oddalonego o 7 km od miejsca przeprowadzonej kontroli.
Sąd następnie przytoczył znajdujące zastosowanie art. 7, art. 77 § 1 i 80 k.p.a. oraz wskazał, że takie wyczerpujące ustalenia nie zostały jednak dokonane. Nie sposób, zdaniem WSA w Lublinie, wiążąco przesądzić ze względu na wskazane wyżej defekty postępowania dowodowego, tym bardziej, że organy inspekcji transportu drogowego we własnym zakresie nie dokonywały w sprawie żadnych ustaleń faktycznych, lecz oparły się przy rozstrzyganiu sprawy wyłącznie na dokumentach przekazanych im przez organy Policji przeprowadzające kontrolę drogową.
Sąd pierwszej instancji przyjął, że zaniechanie przez organy podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania wyczerpującego materiału dowodowego, który jednoznacznie pozwoliłby na należytą ocenę charakteru stwierdzonej usterki oraz wiążącej się z tym niewadliwej oceny ewentualnych podstaw zwalniających z odpowiedzialności pomimo stwierdzonego naruszenia – jest uchybieniem przepisom postępowania administracyjnego, co skutkowało wadliwością decyzji organów obu instancji.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył organ wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi, ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA w Lublinie, rozpoznanie wniesionej skargi kasacyjnej na rozprawie, a także zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono:
1. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit c), art. 133 § 1, art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a., polegające na uchyleniu decyzji GITD i poprzedzającej ją decyzji w wyniku niepełnej oceny materiału dowodowego, w szczególności poprzez mylne przyjęcie, że organy nie wyjaśniły należycie stanu faktycznego sprawy, nie wyjaśniły kwestii związanych z działaniami funkcjonariuszy, którzy pomimo stwierdzenia niebezpiecznej usterki zezwolił kierowcy jazdę do oddalonego o 7 km warsztatu, co mogło świadczyć, że stwierdzona usterka nie była niebezpieczna, podczas gdy zgromadzony materiał - protokół kontroli jednoznacznie stwierdza niesprawność układu hamulcowego w postaci nieszczelnego siłownika hamulca nożnego na osi tylnej, po lewej stronie pojazdu, a kwestię kwalifikacji takiej usterki jako niebezpiecznej jednoznacznie rozstrzygają przepisy rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 lipca 2008 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego (Dz. U z 2018 r. poz. 948, obecnie zastąpione przez rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 5 listopada 2019 r. Dz. U. z 2019 r. poz. 2141, dalej rozporządzenie w sprawie kontroli ruchu drogowego), tym samym ewentualne zaniedbania funkcjonariuszy w zakresie wyegzekwowania od strony przestrzegania zakazu poruszania się kontrolowanym pojazdem posiadającym usterkę niebezpieczną nie mają żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy; ponadto Sąd wskazał za skarżącą, że doszło do uszkodzenia membrany sprężarki która to okoliczność nie wynika z akt postępowania bowiem w niniejszej sprawie usterka polegała na nieszczelności siłownika hamulca która to usterka jest kwalifikowana jako usterka niebezpieczna;
2. naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 129 ust. 1 i ust. 2 pkt 4, w zw. z art. 129fa ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o mchu drogowym (Dz. U. z 2020 r. poz. 110, dalej: p.r.d.) w zw. 89a ust. 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r. poz. 2140, dalej: u.t.d.) w zw. z art. 12 ust. 1,2,3 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2014/47/UE z dnia 3 kwietnia 2014 r. w sprawie drogowej kontroli technicznej dotyczącej zdatności do ruchu drogowego pojazdów użytkowych poruszających się w Unii oraz uchylającą Dyrektywę 2000/30/WE z dnia 3 kwietnia 2014 r. (Dz.Urz.UE.L Nr 127, str. 134) oraz pkt 1.1.16 lit. b załącznika nr II do ww. rozporządzenia w zw. § 6 ust. 1, 2 pkt 1, ust. 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 lipca 2008 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego (Dz. U z 2018 roku poz. 948, obecnie zastąpione przez rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 5 listopada 2019 r. Dz.U. z 2019 r. poz. 2141, zwane dalej: rozporządzenie w sprawie kontroli ruchu drogowego) oraz pkt 1.1.16 załącznika nr I do tego rozporządzenia w zw. z § 15 ust. 1 i 2 rozporządzenia z dnia 31 grudnia 2002 r. Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (tj. Dz.U. z 2016 r. poz. 2022) w zw. z lp. 9.2 załącznika nr 3 do u.t.d. poprzez ich pominięcie, a w konsekwencji niewłaściwe niezastosowanie i uznanie, iż policjanci nie mają kompetencji w zakresie dokonywania kontroli stanu technicznego pojazdu, jak również podstaw do uznania na podstawie zgromadzonych w toku kontroli dowodów, że doszło do wykonywania przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę układu hamulcowego którą należy zakwalifikować jako niebezpieczną, kontrola organoleptyczna usterki w postaci nieszczelności siłownika hamulca jest niewystarczająca do zakwalifikowania jej jako usterki niebezpiecznej i konieczna jest w tym zakresie opinia biegłego (pomimo braku przepisów tworzących taki nakaz);
3. naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 92c ust. 1 u.t.d., które miało wpływ na wynik sprawy, poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż to na organie spoczywa ciężar dowodowy tj. musi zgromadzić materiał dowodowy potwierdzający brak wpływu strony na powstanie naruszenia, podczas gdy to strona powinna przedstawić wiarygodne dowody potwierdzające, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć, bowiem to na niej ciąży obowiązek należytego utrzymania pojazdu oraz nie jest zwolniona z odpowiedzialności, gdy wyłączna wina za powstanie naruszenia spoczywa na kierowcy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację na poparcie postawionych w jej petitum zarzutów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna, a zaskarżony wyrok, mimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, polegające na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę układu hamulcowego, zakwalifikowaną jako niebezpieczna stwierdził, że decyzja ta oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji nie są zgodne z prawem, co uzasadniało ich uchylenie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.; dalej zwanej: "p.p.s.a."). Z uzasadnienia wyroku WSA, wynika, że chociaż nie jest sporne, że doszło do samego wykonywania przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę układu hamulcowego – to już za niewykazane Sąd uznał, że naruszenie to powinno zostać zakwalifikowane jako niebezpieczne, ponadto zdaniem Sądu, wykluczenie ewentualnych okoliczności egzoneracyjnych było w okolicznościach sprawy co najmniej przedwczesne.
Zarzuty skargi kasacyjnej, wyznaczające zgodnie z zasadą dyspozycyjności granice zgodności z prawem zaskarżonego wyroku zostały oparte na obu podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 p.p.s.a. i kwestionują tę ocenę. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, WSA pominął przepisy ustawy p.r.d. w zw. z art. 89a ust. 3 u.t.d. i w zw. z art. 12 ust. 1,2,3 Dyrektywy 2000/30/WE, oraz rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 lipca 2008 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego, obecnie zastąpionego przez rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 5 listopada 2019 r., w tym pkt 1.1.16 załącznika nr I do tego rozporządzenia w zw. z § 15 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia w zw. z lp. 9.2. załącznika nr do u.t.d., i niewłaściwie uznał, że policjanci nie mają kompetencji w zakresie dokonywania kontroli stanu technicznego pojazdu, jak również przyjął brak podstaw do uznania, że doszło do wykonywania przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę układu hamulcowego, którą należy zakwalifikować jako niebezpieczną, przy czym kontrola organoleptyczna usterki w postaci nieszczelności siłownika jest niewystarczająca do zakwalifikowania jej jako usterki niebezpiecznej, a konieczna jest w tym zakresie opinia biegłego (zarzut 2 petitum skargi kasacyjnej). W rezultacie doszło do błędnej oceny Sądu pierwszej instancji, że organy nie wyjaśniły należycie stanu faktycznego sprawy, podczas gdy zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie stwierdza niesprawność układu hamulcowego w postaci nieszczelnego siłownika hamulca nożnego na osi tylnej po lewej stronie pojazdu, a kwestię kwalifikacji takiej usterki rozstrzygają jednoznacznie przepisy rozporządzenia w sprawie ruchu drogowego. Ponadto z akt sprawy nie wynika, na co wskazał Sąd, iż doszło do uszkodzenia membrany sprężarki (zarzut z pkt 1). Wreszcie Sad dokonał błędnej wykładni prawa materialnego – art. 92c ust. 1 u.t.d., zgodnie z którą to na organie spoczywa ciężar dowodowy potwierdzający brak wpływu strony na powstanie naruszenia (zarzut 3 skargi kasacyjnej).
W pierwszej kolejności NSA rozważy, jako komplementarne wobec siebie, zarzuty z pkt 1 – 2 petitum skargi kasacyjnej.
W tym miejscu zauważenia wymaga, że wymienione i cytowane w uzasadnieniu skargi kasacyjnej przepisy rozporządzenia w sprawie kontroli ruchu drogowego nie odpowiadają w swej treści brzmieniu odpowiednich jednostek redakcyjnych w wersji rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 lipca 2008 r., mającej zastosowanie w dniu kontroli drogowej ([...].06.2019r.), a wskazany w petitum zarzutu adres publikacyjny nie zawiera – jak podano – tekstu jednolitego rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 lipca 2008r. (Dz. U. z 2018 r. poz. 948) lecz stanowi publikację zmiany tego rozporządzenia w tym załącznika 1a dotyczącego sposobu identyfikowania pojazdu, zakresu i badania jego stanu technicznego oraz kryteria oceny usterek stwierdzonych podczas tego badania. Z kolei w skardze kasacyjnej nie wyjaśniono dlaczego zostało wskazane również kolejne rozporządzenie w sprawie kontroli ruchu drogowego z dnia 5 listopada 2019 r. (Dz. U. z 2019 r. poz. 2141), nieobowiązujące w czasie kontroli, które weszło w życie 7 listopada 2019 r. Mając na uwadze zasadę dyspozycyjności i wynikające z niej związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzutami skargi kasacyjnej, co oznacza, że ten Sąd nie może uzupełniać argumentacji strony, poszukiwać sam brakujących lub wadliwie czy chociaż niedokładnie wskazanych przepisów, wybierać przepisy właściwe z alternatywnie podanych, należy uznać, że wszystkie zarzuty (pkt 2 petitum skargi kasacyjnej) dotyczące "rozporządzenia w sprawie kontroli ruchu drogowego" okazały się nieskuteczne.
Rozpoznając w zakresie poddającym się kontroli - zarzuty z pkt 1 – 2 petitum skargi kasacyjnej, przede wszystkim należy podkreślić, że dla bytu naruszenia określonego w lp. 9.2. załącznika nr 3 do u.t.d., jako "wykonywanie przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia, zakwalifikowanego jako niebezpieczne – za każdy pojazd", przypisanego skarżącej, niezbędne jest, aby stwierdzona usterka (w tym wypadku układu hamulcowego), została zakwalifikowana jako niebezpieczna. Stosownie do art. 12 ust. 2 dyrektywy 2014/47/UE – usterki stwierdzone podczas drogowej kontroli technicznej pojazdów są kwalifikowane do jednej z następujących kategorii (...) c) usterki niebezpieczne stanowiące bezpośrednie i natychmiastowe zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego lub oddziaływujące na środowisko. Jak z kolei wynika z pkt 1.1.16 załącznika II (zakres drogowych kontroli technicznych) do ww. dyrektywy, w zakresie układu hamulcowego – urządzenia uruchamiające hamulce (w tym hamulce sprężynowe lub cylindry hydrauliczne) – nieszczelność urządzenia uruchamiającego, dopiero jeśli ma wpływ na działanie hamulca – jest kwalifikowana jako usterka niebezpieczna. Sama nieszczelność urządzenia uruchamiającego – bez stwierdzonego wpływu na działanie hamulca stanowi usterkę "poważną", a nie "niebezpieczną". Analogiczne uregulowania znajdują się w ww. rozporządzeniu w sprawie kontroli ruchu drogowego ( z 18 lipca 2008r.) oraz jego załączniku nr 1a, którym wdrożono dyrektywę 2014/47/UE.
Zdaniem NSA nie budzi wątpliwości wskazywane w skardze kasacyjnej uprawnienie funkcjonariuszy policji do dokonywania kontroli na warunkach i w sposób określony w przepisach o kontroli ruchu drogowego (art. 89a ust. 3 u.t.d., art. 129 ust. 1 i ust. 2 pkt 4 p.r.d.) oraz, że sposób identyfikacji pojazdu, zakres i metody kontroli jego stanu technicznego a także kryteria oceny usterek stwierdzonych podczas kontroli, odbywa się według zasad określonych w rozporządzeniu w sprawie kontroli ruchu drogowego (także ww. załączniku nr 1a). W istocie, w rozpoznawanej sprawie pojazd podano szczegółowej drogowej kontroli technicznej, a wyniki tej kontroli zawarto w protokole zawierającym wykaz kontrolny. Jest bezsporne, że stwierdzono nieszczelność układu hamulcowego – policjanci w tracie sprawdzania układu hamulcowego organoleptycznie zauważyli spadek ciśnienia układu hamulcowego, po kontroli ujawniono źródło spadku ciśnienia tj. nieszczelność siłownika hamulca nożnego lewej tylnej osi pojazdu (protokół kontroli). Jest bezsporne, że hamulce w pojeździe powinny zachowywać wymaganą sprawność, "niezależnie od drgań i wpływów atmosferycznych na jakie są narażone w normalnych warunkach eksploatacji" - § 15 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. W § 2 tegoż rozporządzenia wskazano natomiast jakim szczegółowym warunkom powinny odpowiadać hamulce.
Z wszystkich tych uregulowań powołanych w skardze kasacyjnej nie sposób jednak wywieść – jak chciałby autor skargi kasacyjnej, że stwierdzona i bezsporna między stronami usterka układu hamulcowego jest jednocześnie usterką niebezpieczną, co stanowi jedno z niezbędnych znamion naruszenia, o którym mowa w lp. 9.2. u.t.d. Ma rację Sąd pierwszej instancji, że brak jest w sprawie ustaleń, które świadczyły o takim charakterze stwierdzonej usterki, trafnie też WSA zauważył, że o wątpliwym charakterze stwierdzonej usterki może świadczyć, że funkcjonariusz policji dokonujący kontroli – po konsultacji z pracownikiem serwisu, który przyjechał na miejsce kontroli – zezwolił na dojazd zatrzymanego samochodu do serwisu.
Wbrew skardze kasacyjnej do ustalenia, że stwierdzona usterka ma status usterki niebezpiecznej nie jest wystarczający sam zapis w protokole kontroli, skoro nie sposób tej okoliczności na jego podstawie zweryfikować. Brak też jakiegokolwiek wyjaśnienia tej spornej okoliczności w obu decyzjach organów. W decyzji wydanej w I instancji powołano się w tym zakresie jedynie na argument "z autorytetu" funkcjonariusza wskazując, że "niewątpliwie (...) funkcjonariusz Policji jako legitymowany podmiot do prowadzenia kontroli przewozu drogowego dokonał ustalenia, że nadmierny spadek ciśnienia układu hamulcowego nie odpowiada warunkom określonym w Dyrektywie Parlamentu Europejskiego I Rady 2014/47/UE", na co należy odpowiedzieć argumentem, że w istocie nieszczelność urządzenia uruchamiającego hamulce, o którym mowa w pkt 1.1.16 załącznika II (zakres drogowych kontroli technicznych) do ww. dyrektywy może skutkować nadmiernym spadkiem ciśnienia układu hamulcowego, co jeszcze jednak nie świadczy, że stanowi to usterkę niebezpieczną – jak wynika z omawianego punktu załącznika II do dyrektywy, dokonano w nim rozgraniczenia tej nieszczelności na "zwykłą" będącą usterką poważną i taką która ma "wpływ na działanie hamulca" będącą usterką niebezpieczną. W decyzji organu II instancji w ogóle nie poświęcono uwagi tej spornej od początku kwestii, uznając jedynie arbitralnie, że stwierdzona nieszczelność powoduje, że kara została nałożona na stronę zasadnie (str. 5 decyzji GITD).
Jednocześnie należy stwierdzić, że autor skargi kasacyjnej w zarzucie nr 2 petitum skargi kasacyjnej zwalcza stanowisko Sądu pierwszej instancji, którego ten w istocie nie wyraził. WSA bowiem nie stwierdził, że policjanci dokonujący kontroli drogowej nie mają kompetencji do dokonywania kontroli stanu technicznego pojazdu, jak również, że kontrola organoleptyczna usterki układu hamulcowego jest niewystarczająca do zakwalifikowania jej jako usterki niebezpiecznej i konieczna jest w tym zakresie opinia biegłego. Sąd pierwszej instancji nie kwestionując w żadnym razie kompetencji policji do przeprowadzenia kontroli drogowej i czynienia ustaleń, wskazywał jednocześnie na wątpliwości i braki w wyjaśnieniu charakteru usterki jako niebezpiecznej stwierdzając, że przeprowadzenie opinii biegłego może okazać się konieczne, co jednak czyni różnicę, gdyż – przy ponownym rozpatrzeniu sprawy pozostawia organom wystarczający margines na uzupełnienie niezbędnych ustaleń we własnym zakresie.
Brak też podstaw, aby czynić WSA zarzut oparcia się na materiale dowodowym niemającym oparcia w aktach sprawy ( zarzut naruszenia art. 133 § p.p.s.a. z pkt 1 skargi kasacyjnej), które to uchybienie miało mieć wpływ na wynik sprawy, co jak wynika z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jest niezbędnym elementem konstrukcji zarzutu opartego na tej podstawie, jak również konieczną przesłanką skuteczności tego typu zarzutu. Przepis art. 133 § 1 zd. 1 p.p.s.a. nie zawiera norm wskazujących na sposób analizy akt sprawy przez sąd administracyjny. Sformułowany w art. 133 § 1 zd. 1 p.p.s.a. obowiązek wydania wyroku na podstawie akt oznacza jedynie zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w tych aktach. Do naruszenia art. 133 § 1 zd. 1 p.p.s.a. doszłoby, gdyby Sąd pierwszej instancji oparł rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie na materialne innym niż ten, który został zawarty w aktach sprawy, przy czym są nimi w rozumieniu tego przepisu prawa, zarówno akta sądowe, jak i przedstawione sądowi administracyjnemu akta administracyjne (por. wyrok NSA z 9 września 2005 r., sygn. akt FSK 1925/04). Sąd pierwszej instancji, w istocie wskazując na uszkodzenie układu pneumatycznego hamulca odwołał się do wyjaśnień Prezesa zarządu skarżącej złożonych podczas rozprawy w dniu 20 sierpnia 2020 r. (potwierdzających argumenty zawarte w skardze strony), niemniej jednak przyjętą podstawą faktyczną rozstrzygnięcia było niesporne uszkodzenie układu pneumatycznego hamulca, a skarżący kasacyjnie nie wykazał, że kwestionowane twierdzenie Sądu mogło mieć jakikolwiek wpływ na wynik sprawy.
W konsekwencji zarzuty postawione w pkt 1 – 2 petitum skargi kasacyjnej nie okazały się zasadne, gdyż nie wykazano, że doszło do naruszenia przez Sąd pierwszej instancji wymienionych w nim przepisów – w sposób wytknięty w tych zarzutach.
Nie jest także zasadny zarzut z pkt 3 petitum skargi kasacyjnej. Jak wynika z uzasadnienia kontrolowanego wyroku, WSA rozważając zastosowanie w sprawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. (a nie całego art. 92c ust. 1 u.t.d., jak wskazano w petitum skargi kasacyjnej), dokonał jego wykładni, zgodnie z którą omawiany przepis dotyczy sytuacji rzeczywiście wyjątkowych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy – nawet przy dołożeniu należytej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Nie wystarczy przy tym wykazanie braku winy przedsiębiorcy, lecz konieczne jest udowodnienie przez przedsiębiorcę, że podjął on wszystkie niezbędne środki w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa (str. 6 uzasadnienia wyroku). Z tej wykładni nie wynika, aby odbiegała ona od rozumienia tej normy od powszechnego wykładania jej w orzecznictwie, a co więcej – od interpretacji na którą wskazuje autor skargi kasacyjnej (str. 7 na dole). Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że w istocie kastor zwalcza stanowisko WSA w zakresie zastosowania omawianego przepisu, a nie jego wykładni. Zarzut ten jednak i w tym aspekcie nie może okazać się skuteczny, gdyż nie podważa prawidłowej oceny Sądu pierwszej instancji. WSA wziął pod uwagę, że kierowca już do protokołu kontroli zeznał, że przed przystąpieniem do jazdy w danym dniu sprawdził stan techniczny pojazdu i nie stwierdził żadnych usterek, z dowodu rejestracyjnego wynika, że było wykonane aktualne badanie techniczne ciągnika, jednocześnie skarżąca utrzymywała, że usterka miała charakter nagły i nieoczekiwany, do której doszło bezpośrednio przed kontrolą pojazdu, a co więcej nie mogła zostać samodzielnie wykryta przez kierującego pojazdem. Skarga kasacyjna tych okoliczności w zasadzie nie podważa, a przedstawione w niej zasady sposobu kontroli (organoleptycznie) układu hamulcowego potwierdzają brak możliwości wykrycia stwierdzonej w pojeździe skarżącej usterki podczas jazdy – samodzielnie przez kierowcę. Organ nie przeprowadził w sprawie żadnego przeciwdowodu, co więcej zarzucając gołosłownie, że kierowca mógł sprawdzić stan techniczny w sposób niedokładny, nie dopuścił nawet dowodu z zeznań tego świadka, chociaż wydaje się, że uznawał, iż przeprowadzone w sprawie jego przesłuchanie przez policję w toku kontroli było niewystarczające.
Z tych też przyczyn zgodzić się należy z Sądem pierwszej instancji, że organ nienależycie rozważył podnoszone przez stronę okoliczności egzoneracyjne, w szczególności czy pojazd mógł być sprawny w momencie rozpoczęcia przewozu kiedy wyruszył w trasę i czy tego rodzaju usterka mogła pojawić się niespodziewanie, w trakcie wykonywania przewozu.
Uznając zatem, że zarzuty skargi kasacyjnej nie podważyły prawidłowości kontroli decyzji administracyjnych dokonanej przez Sąd pierwszej instancji, na podstawie art. 184 p.p.s.a. skarga kasacyjna jako niezasadna podlegała oddaleniu.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI