III SA/Kr 1017/05

Wojewódzki Sąd Administracyjny w KrakowieKraków2006-11-28
NSAinneŚredniawsa
choroba zawodowaubytek słuchuhałasmedycyna pracyinspekcja sanitarnaprawo administracyjnepostępowanie dowodowekryteria rozpoznania

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę pracownika na decyzję odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej (ubytku słuchu spowodowanego hałasem), uznając, że mimo szkodliwych warunków pracy, niedosłuch nie spełniał kryteriów choroby zawodowej określonych w przepisach.

Skarżący domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci ubytku słuchu spowodowanego wieloletnią pracą w hałasie. Mimo że badania potwierdziły niedosłuch, lekarze i organy administracji uznały, że nie ma on cech obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, co jest wymogiem formalnym do uznania choroby zawodowej. Sąd administracyjny, analizując zgromadzony materiał dowodowy i opinie lekarskie, podzielił stanowisko organów, oddalając skargę.

Sprawa dotyczyła skargi pracownika J.S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej w postaci ubytku słuchu. Skarżący pracował przez wiele lat w warunkach narażenia na hałas, który okresowo przekraczał dopuszczalne normy. Mimo stwierdzenia u niego obustronnego niedosłuchu, badania lekarskie przeprowadzone przez Ośrodek Medycyny Pracy oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego wykazały, że niedosłuch ten nie miał cech "obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem", co jest kluczowym kryterium do rozpoznania choroby zawodowej zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów. Orzeczenia lekarskie wskazywały na pozaślimakowy charakter uszkodzenia słuchu. Organy administracji, opierając się na tych opiniach, odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej. Pracownik w skardze argumentował, że wieloletnia praca w hałasie musiała być przyczyną pogorszenia słuchu, nawet jeśli nie spełniało ono formalnych kryteriów choroby zawodowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, po analizie akt sprawy, uznał postępowanie wyjaśniające za staranne i szczegółowe. Sąd podkreślił, że dla orzeczenia choroby zawodowej konieczne jest nie tylko stwierdzenie szkodliwych warunków pracy, ale przede wszystkim zdiagnozowanie schorzenia z wykazu chorób zawodowych, co w tym przypadku nie nastąpiło. Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo zastosowały przepisy prawa, mimo drobnego uchybienia proceduralnego, które nie miało wpływu na wynik sprawy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, niedosłuch nie może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli nie spełnia ściśle określonych kryteriów formalnych zawartych w wykazie chorób zawodowych, nawet jeśli wystąpił w warunkach narażenia na hałas.

Uzasadnienie

Sąd podkreślił, że dla orzeczenia choroby zawodowej kluczowe jest zdiagnozowanie schorzenia z wykazu chorób zawodowych, a nie tylko stwierdzenie szkodliwych warunków pracy. W tym przypadku niedosłuch skarżącego nie spełniał kryteriów obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (6)

Główne

u.p.s.s. art. 5 § pkt 4a

Ustawa o Państwowej Inspekcji Sanitarnej

u.p.s.s. art. 12 § ust. 2 pkt 1

Ustawa o Państwowej Inspekcji Sanitarnej

rozp. RM ws. wykazu chorób zawodowych art. 8 § § 8

Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie wykazu chorób zawodowych

Pomocnicze

k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1

Kodeks postępowania administracyjnego

P.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 151

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Skuteczne argumenty

Niedosłuch skarżącego nie spełniał kryteriów formalnych choroby zawodowej (obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem o określonym natężeniu). Dla orzeczenia choroby zawodowej konieczne jest zdiagnozowanie schorzenia z wykazu chorób zawodowych, a nie tylko stwierdzenie szkodliwych warunków pracy.

Odrzucone argumenty

Wieloletnia praca w hałasie musiała być przyczyną pogorszenia słuchu, nawet jeśli nie spełniało ono formalnych kryteriów choroby zawodowej. Uszkodzenie słuchu wywołane hałasem występującym w środowisku pracy stanowi chorobę zawodową niezależnie od stopnia tego uszkodzenia. Wykluczone jest ustalenie, że zaistniały obustronny niedosłuch jest konsekwencją osiągniętego wieku życia.

Godne uwagi sformułowania

nie ma racji strona, gdy twierdzi, że już na tej podstawie należało uznać, że jest to jednostka zaliczona do chorób zawodowych. Dla orzeczenia choroby zawodowej nie wystarczy stwierdzenie szkodliwych warunków pracy, ale konieczne jest ustalenie że strona cierpi na jedną z chorób objętych wykazem.

Skład orzekający

Dorota Dąbek

przewodniczący

Wiesław Kisiel

sprawozdawca

Kazimierz Bandarzewski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja kryteriów formalnych dla stwierdzenia choroby zawodowej (ubytek słuchu) i znaczenie dowodów medycznych w postępowaniu administracyjnym."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznych kryteriów rozpoznania ubytku słuchu jako choroby zawodowej, określonych w rozporządzeniu z 2002 r.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje, jak ważne są formalne kryteria medyczne i prawne w procesie stwierdzania chorób zawodowych, nawet w obliczu ewidentnie szkodliwych warunków pracy.

Czy praca w hałasie zawsze oznacza chorobę zawodową? Sąd wyjaśnia kluczowe kryteria.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III SA/Kr 1017/05 - Wyrok WSA w Krakowie
Data orzeczenia
2006-11-28
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2005-08-29
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Sędziowie
Dorota Dąbek /przewodniczący/
Kazimierz Bandarzewski
Wiesław Kisiel /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6200 Choroby zawodowe
Skarżony organ
Wojewódzki Inspektor Sanitarny
Treść wyniku
Oddalono skargę
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Dąbek Sędziowie NSA Wiesław Kisiel spr. AWSA Kazimierz Bandarzewski Protokolant Urszula Ogrodzińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 listopada 2006 r. sprawy ze skargi J.S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 8 lipca 2005r. nr: [...] w przedmiocie choroby zawodowej skargę oddala
Uzasadnienie
J.S. pracował w łatach 1964-2002 w Fabryce, przekształconej następnie w "G". J.S. pracował tam jako brakarz, tokarz, ustawiacz maszyn do obróbki skrawaniem. W miejscu pracy strona była narażona hałas okresowo przekraczający NDN dźwięku o1-2dBA.
Ośrodek Medycyny Pracy, po zbadaniu stanu zdrowia J.S., wydał orzeczenie lekarskie z dnia [...] 2004 r., nr [...]o braku podstaw do rozpoznania zawodowego ubytku słuchu. U pacjenta stwierdzono podwyższenie do 42 dB dla ucha prawego lewego progu słuchu w audiometrii tonalnej, obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2 i 3 kHz. W uzasadnieniu orzeczenia podano, że zgodnie z aktualnym wykazem chorób zawodowych, trwały obustronny ubytek słuchu typu ślimakowego wyrażony podwyższeniem progu słuchu w uchu lepiej słyszącym o mniej niż 45 dB nie spełnia kryteriów do rozpoznania choroby zawodowej.
Kolejne badania strony przeprowadzone zostały w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego. Efektem było orzeczenie lekarskie z dnia [...] 2000 r. Także i tym razem stwierdzono, że brak jest podstaw do rozpoznania obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem. Stwierdzany w czasie badań niedosłuch nie ma cech klinicznych "obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego". W badaniach stwierdzono niedosłuch odbiorczy ucha prawego pozaślimakowy i niedosłuch mieszany ucha lewego. Średnie ubytki słuchu dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, 3 kHz wynoszą w uchu prawym -46 dB, w uchu lewym -52 dB.
Na żądanie Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, wymieniony Instytut dokonał ponownej analizy całości dokumentacji J.S. Na tej podstawie wydana została opinia uzupełniająca z dnia [...]2005 r. Przeprowadzono badania audiometrią tonalną (dwukrotnie) oraz audiometrią impedancyjną, badanie ABR oraz dwukrotną próbę nadprogową lokalizacyjną SiSi. Potwierdzono wcześniejsze rozpoznanie niedosłuchu mieszanego ucha lewego i niedosłuchu odbiorczego ucha prawego o lokalizacji pozaślimakowej. Średnie ubytki słuchu w kolejnych badaniach audiometrią tonalną wynosiły w uchu prawym -46... 54 dB oraz w uchu lewym -52 ... 55 dB. Wyniki próby SiSi wykazywały dwukrotnie cechy pozaślimakowej lokalizacji uszkodzenia. Wyniki badania laryngologicznego ucha prawego audiometrią impedancyjną typu AS wykazały, że odruchy strzemiączkowe były u strony obecne. W uchu lewym tympanogram typu AS wykazał w obu stymulacjach brak odruchów strzemiączkowych. Badanie ABR potwierdziło uzyskane wyniki badań subiektywnych.
Podsumowując swe ustalenia lekarze Instytutu stwierdzili, że niedosłuch nie ma cech "obustronnego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego działaniem hałasu" i dlatego nie ma podstaw do stwierdzenia zawodowej etiologii i rozpoznania choroby zawodowej. Zaznaczono ponadto, że wyniki badania audiometrią tonalną, która jest badaniem subiektywnym, mogły się w poprzednich badaniach nieco różnić, zwłaszcza w przypadku istnienia komponentu mieszanego powodowanego zmianami w obrębie ucha środkowego, jak to miało miejsce w przypadku Pana J. S.
Na podstawie tych informacji i orzeczeń lekarskich organ I instancji odmówił uznania u J. S. choroby zawodowej.
Rozpatrując odwołanie strony, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny uzyskał od Ośrodka Medycyny Pracy wyczerpujące uzasadnienie orzeczenia lekarskiego z dnia [...]2004 r. W opinii z dnia [...] 2005 r. podano, że u pacjenta ubytek słuchu stwierdzony w badaniu audiometrycznym wynosił dla ucha prawego i lewego 42 dB i nie spełniał kryteriów rozpoznania choroby zawodowej w oparciu o wykaz chorób zawodowych. Na podstawie badania podmiotowego, wziernikowego uszu, badania stroikami i dwukrotnej audiometrii tonalnej potwierdzonej prawidłowymi krzywymi tympanometrycznymi i obecnymi odruchami z mięśnia strzemiączkowego dla 500 Hz obustronnie rozpoznano niedosłuch odbiorczy. Badanie SiSi i brak odruchów z mięśnia strzemiączkowego dla 2 i 4 kHz obustronnie, dla 1 kHz w uchu lewym wskazują na pozaślimakowy charakter niedosłuchu odbiorczego.
Organ II instancji odnotował, że po dodatkowych badaniach strony oraz sprecyzowaniu pisemnej diagnozy zniknęły wcześniejsze rozbieżności opinii lekarskich. Orzeczenia Ośrodka Medycyny Pracy, jak i - Instytutu Medycyny Pracy zgodnie stwierdzają, że niedosłuch stwierdzony u pacjenta nie jest typowy dla skutków działania hałasu na narząd słuchu. Nie zaistniały więc przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej.
Biorąc pod uwagę powyższe argumenty, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia 8 lipca 2005 r., utrzymał decyzję wydaną w I instancji. Jako podstawę prawną wskazano art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. w związku z art.5 pkt 4a i art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 1998, nr 90, poz. 575 z późn. zm.) i § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. nr 132, poz. 1115).
W skardze do sądu administracyjnego strona stwierdziła, że nie zgadza się z powyższą decyzją. Przez okres 38 lat była zatrudniona w Fabryce - obecnie "G.". Przez cały ten czas świadczył pracę w narażeniu na hałas. Podczas produkcji używano materiałów prętowych krzywych, co przy dużych obrotach (tego wymagał proces technologiczny) wydawało potworny hałas. Potrzeby produkcyjne często zmuszały do wydłużonych godzin pracy.
Najwyraźniej hałas ten był dla strony szkodliwy, skoro nawet stosując ochronę słuchu, przestrzegając zalecenia lekarzy, doszło do tak znacznego niedosłuchu. Uszkodzenie słuchu było znacznie większe niż można zasadnie spodziewać się, gdyby praca była wykonywana w normalnych warunkach.
W ocenie strony, zarówno orzeczenia lekarskie, jak i decyzje w niniejszej sprawie są wadliwe, albowiem nie wskazują przyczyny niedosłuchu.
Należało więc uwzględnić wyniki szczegółowych badań zdrowia przez wojskową komisję lekarską i ustalenie dla strony kategorii "A" z przeznaczeniem do odbycia służby wojskowej. Strona została przyjęta do pracy po niezbędnych badaniach lekarskich, w których nie odnotowano żadnych przeciwwskazań. W latach 1968-1969 skarżący uczęszczał do Państwowej Szkoły Muzycznej nr [...] w K. ul. J. [...], co w ocenie strony wyklucza zły stan słuchu w tamtym czasie. W czasie przeprowadzonych badań lekarskich, a szczególnie wymaganych badań okresowych pierwsze oznaki pogorszenia słuchu dostrzeżono po znacznym upływie pracy zawodowej strony i wskazano na konieczność ochrony poprzez stosowanie do tego celu przeznaczonych środków takich jak słuchawki i ochronniki.
W ocenie strony, wykluczone jest ustalenie, że zaistniały obustronny niedosłuch jest konsekwencją osiągniętego wieku życia.
Jeżeli ustalenie przyczyny choroby nie było możliwe, to wyraźne pogorszenie słuchu musi był powiązany z samym faktem wykonywania pracy w dużym natężeniu hałasu. W konsekwencji jedynie prawidłowym wnioskiem jest ustalenie, że choroba powstała w czasie wykonywania pracy zawodowej. Uszkodzenie słuchu wywołane hałasem występującym w środowisku pracy stanowi chorobę zawodową niezależnie od stopnia tego uszkodzenia. Stwierdzona choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych, a praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, to należy domniemywać związek przyczynowy między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie.
Organ administracyjny wniósł o oddalenie skargi, powołując się na wyniki przeprowadzonego postępowania administracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje:
Sąd odnotowuje szczegółowe i starannie przeprowadzone postępowanie wyjaśniające. W zgodnej opinii lekarzy, odwołujących się do powtórzonych badań, u strony stwierdzono obustronny niedosłuch. Nie ma racji strona, gdy twierdzi, że już na tej podstawie należało uznać, że jest to jednostka zaliczona do chorób zawodowych. Lekarze stwierdzili u strony pozaślimakowy charakter niedosłuchu niespowodowanego hałasem, podczas gdy pkt 21 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. nr 132, poz.1115) wymienia: "obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz".
W postępowaniu administracyjnym znane były warunki pracy skarżącego i przekroczenia hałasu przekraczające niejednokrotnie dopuszczalne normy. Ustaleniu temu organy nie przeczyły, a wręcz przeciwnie - potwierdziły to w decyzjach. Jednakże przedmiotem postępowania, skontrolowanego przez Sąd nie były warunki pracy, ale wystąpienie choroby objętej wykazem, a tej u skarżącego nie stwierdzono. Dla orzeczenia choroby zawodowej nie wystarczy stwierdzenie szkodliwych warunków pracy, ale konieczne jest ustalenie że strona cierpi na jedną z chorób objętych wykazem stanowiącym załącznik do rozporządzenia z 2002 r.
Sąd stwierdza, że organy administracyjne podjęły starania o uzyskanie miarodajnego i wiarygodnego materiału dowodowego dla wydania decyzji. W szczególności badania lekarskie zostały powtórzone, rozbieżności między początkowymi opiniami lekarzy zostały szczegółowo wyjaśnione i usunięte, uzyskano od lekarzy szczegółowe wyjaśnienia nie ograniczone do konkluzji, ale obejmujące również wykaz przeprowadzonych badań. Uzasadnienie orzeczeń lekarskich, a co za tym idzie również uzasadnienia decyzji organów I i II instancji są obszerne, szczegółowe, odwołują się do badań wyraźnie nazwanych. Cały wywód jest wewnętrznie spójny i logiczny, a przez to wiarygodny.
Nie jest natomiast obowiązkiem organów wyjaśnienie przyczyn powstania choroby, która nie może być (w świetle obecnej wiedzy medycznej) chorobą zawodową.
Sąd administracyjny odnotowuje uchybienie proceduralne organów administracyjnych, tj. brak jest dowodu, że przed wydaniem decyzji umożliwiono stronie zapoznanie się z materiałem i złożenie wniosków dowodowych. Skoro jednak strona ani w odwołaniu, ani w skardze nie wskazuje konkretnych braków dowodowych, nie powołuje własnych dodatkowych dowodów mogących wskazywać na fakty nieuwzględnione przez organu a mające istotne znaczenie w sprawie, więc należało uznać, że uchybienie to nie miało znaczącego wpływu na wynik postępowania (art.145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.).
Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.nr 153, poz.1270, zm.: Dz.U. 2004, nr 162, poz.1692 oraz 2005, nr 94, poz.788 i nr 169, poz. 1417 i nr 250, poz. 2118 oraz 2006, nr 38, poz. 268)

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI