II GSK 2691/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną w sprawie kary za zajęcie pasa drogowego przez reklamę na samochodzie, uznając odpowiedzialność skarżącego mimo jego kwestionowania własności pojazdu.
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na R.H. za zajęcie pasa drogowego poprzez umieszczenie reklam na zaparkowanym samochodzie. Sąd pierwszej instancji oddalił skargę, a NSA utrzymał to rozstrzygnięcie, uznając, że odpowiedzialność za zajęcie pasa drogowego jest zobiektywizowana i nie zależy od własności pojazdu, a dowody wskazują na umieszczenie reklamy przez skarżącego lub na jego zlecenie.
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną R.H. od wyroku WSA w Gliwicach, który utrzymał w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego. Kara została nałożona za umieszczenie reklam na samochodzie zaparkowanym w pasie drogowym przez 225 dni. Skarżący kwestionował swoją odpowiedzialność, podnosząc brak dowodów na jego własność lub dysponowanie pojazdem oraz błędną interpretację przepisów ustawy o drogach publicznych. NSA podkreślił, że odpowiedzialność za zajęcie pasa drogowego jest zobiektywizowana i nie zależy od własności pojazdu, a dowody, w tym zeznania świadków, wskazują na umieszczenie reklamy przez skarżącego lub na jego zlecenie. Sąd uznał, że definicja reklamy obejmuje umieszczone na samochodzie informacje o działalności gospodarczej skarżącego, a sam pojazd stanowił nośnik reklamy. Wnioski dowodowe skarżącego, w tym dotyczące wyroku karnego uniewinniającego, zostały uznane za nieprzydatne lub zbędne dla rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, odpowiedzialność za zajęcie pasa drogowego jest zobiektywizowana i niezależna od własności nośnika reklamy (pojazdu).
Uzasadnienie
Sąd uznał, że kluczowe jest ustalenie, kto faktycznie zajął pas drogowy przy pomocy pojazdu z reklamą, a nie kto jest jego właścicielem. Dowody wskazywały na skarżącego jako osobę odpowiedzialną za umieszczenie reklamy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (7)
Główne
u.d.p. art. 40 § ust. 1, ust. 2 pkt 3, ust. 6, ust. 12
Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych
Zajęcie pasa drogowego na cele niezwiązane z drogami wymaga zezwolenia zarządcy drogi; brak zezwolenia skutkuje nałożeniem kary pieniężnej. Reklama jest urządzeniem obcym w pasie drogowym.
u.d.p. art. 40 § ust. 12 pkt 1
Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych
Podstawa nałożenia kary pieniężnej w wysokości 10-krotności opłaty za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia.
Pomocnicze
k.p.a. art. 75 § par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Otwarta teoria dowodów - jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy i nie jest sprzeczne z prawem.
u.d.p. art. 4 § ust. 23
Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych
Definicja reklamy jako nośnika informacji wizualnej.
u.r.p.w.e. art. 46
Ustawa z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji
Dotyczy obowiązku przekazania pojazdu wycofanego z eksploatacji.
k.w. art. 63b § § 1
Kodeks wykroczeń
Dotyczy umieszczania reklamy z naruszeniem warunków sytuowania.
k.p.w. art. 5 § § 1 pkt 1 w zw. z art. 62 § 3
Ustawa z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
Podstawa do nie wszczynania lub umorzenia postępowania, gdy czynu nie popełniono lub brak danych uzasadniających podejrzenie.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Odpowiedzialność za zajęcie pasa drogowego jest zobiektywizowana i nie zależy od własności pojazdu. Dowody wskazują na umieszczenie reklamy przez skarżącego lub na jego zlecenie. Informacje na samochodzie stanowią reklamę w rozumieniu ustawy o drogach publicznych.
Odrzucone argumenty
Brak dowodów na własność lub dysponowanie pojazdem przez skarżącego. Błędna interpretacja i zastosowanie przepisów ustawy o drogach publicznych. Naruszenie przepisów postępowania (art. 7, 8, 9 k.p.a.) poprzez przyjęcie, że skarżący posiada status strony.
Godne uwagi sformułowania
Odpowiedzialność za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia jest zatem zobiektywizowana i niezależna tym samym od winy sprawcy. Wskazano już, że w tej sprawie nie ma sporu co do faktu, że na zaparkowanym w pasie drogowym pojeździe umieszczono reklamy działalności gospodarczej skarżącego. Kwestia własności pojazdu nie jest w tej sprawie kluczowa, a wręcz może zostać uznana za drugorzędną. Jedyną osobą wyłącznie zainteresowaną umieszczeniem reklamy w pasie drogowym mógł być i w istocie był sam skarżący.
Skład orzekający
Anna Ostrowska
sędzia
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
przewodniczący
Wojciech Sawczuk
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących odpowiedzialności za zajęcie pasa drogowego przez reklamy umieszczone na pojazdach, definicja reklamy, zakres kontroli sądu kasacyjnego."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego (reklama na zaparkowanym samochodzie) i może być mniej bezpośrednio stosowalna do innych form zajęcia pasa drogowego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje praktyczne zastosowanie przepisów o drogach publicznych i odpowiedzialności administracyjnej, szczególnie w kontekście nietypowego nośnika reklamy.
“Czy zaparkowany samochód z reklamą to legalne zajęcie pasa drogowego? NSA wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 2691/24 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-07-09 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2024-12-09 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Anna Ostrowska Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz /przewodniczący/ Wojciech Sawczuk /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6033 Zajęcie pasa drogowego (zezwolenia, opłaty, kary z tym związane) Hasła tematyczne Drogi publiczne Kara administracyjna Administracyjne postępowanie Sygn. powiązane III SA/Gl 800/23 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2024-04-11 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 1693 art. 4 ust. 23, art. 40 ust. 1 i ust. 2 pkt 3 Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych - t.j. Dz.U. 2022 poz 2000 art. 75 par. 1 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędzia NSA Anna Ostrowska Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk (spr.) po rozpoznaniu w dniu 9 lipca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej R. H. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 11 kwietnia 2024 r. sygn. akt III SA/Gl 800/23 w sprawie ze skargi R. H. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 28 czerwca 2023 r. nr SKO.GN/41.8/97/2023/10159/WS w przedmiocie kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie I. Decyzją z 16 marca 2023 r. nr SDMB.4132.15.2022.LD Zarząd Dróg, Inwestycji i Remontów Powiatu [...], działając na podstawie art. 40 ust. 12 pkt 1 i ust. 13 w zw. z art. 40 ust. 1, 2 pkt 3 i ust. 6 oraz art. 36 ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1693 ze zm. - dalej jako UDP), uchwały Rady Powiatu w [...] nr [...] z 28 listopada 2019 r. w sprawie ustalenia stawek opłaty za zajęcie pasa drogowego dróg powiatowych (t.j. Dz.U. Woj. Śląskiego z 2022 r. poz. [...]), orzekł o nałożeniu kary pieniężnej na R.H. (skarżący), w wysokości 135.000 zł, za zajęcie pasa drogowego drogi powiatowej nr [...] na odcinku ul. [...] w C., poprzez samowolne umieszczenie reklam, w okresie od 4 kwietnia 2022 r. do 14 listopada 2022 r., tj. przez 225 dni. Jednocześnie organ orzekł o umorzeniu postępowania, w sprawie przywrócenia pasa drogowego do stanu poprzedniego, ze względu na bezprzedmiotowość. II. Po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach, decyzją z 28 czerwca 2023 r. nr SKO.GN/41.8/97/2023/10159/WS, uchyliło w części decyzję organu I instancji, tj. w zakresie w jakim orzeczono o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 135.000 zł i zmniejszyło wysokość tej kary do 26.811 zł. W pozostałym zaś zakresie decyzja została utrzymana w mocy. Karę nałożono na Skarżącego za zajęcie pasa drogowego drogi powiatowej nr [...], na odcinku ul. [...] w C., przez samowolne umieszczenie reklam w czasie od 4 kwietnia 2022 r. do 14 listopada 2022 r., tj. przez 225 dni. Reklamy te umieszczone były na samochodzie marki [...], o nr rejestracyjnym [...], zaparkowanym w zatoce postojowej w rejonie skrzyżowania z ul. [...]. Reklamy miały treść: "[...]Remonty [...]" "Remonty [...]" - tel. [...], Wypożyczalnia [...]" tel. [...]. Te treści reklamowe dotyczyły działalności gospodarczej skarżącego, prowadzonej pod nazwą [...] R.H. w P.. Z informacji uzyskanych od zarządcy drogi wynikało, że nikomu nie udzielono zezwolenia na umieszczenie tych reklam w pasie drogowym. Obliczając karę organ pierwszej instancji zastosował art. 17b ust. 4 ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (t.j Dz.U. z 2022 r. poz. 1452), przyjmując stawkę opłaty za zajęcie pasa drogowego przez 1 m² powierzchni reklamy z § 4 ust. 2 uchwały Rady Powiatu w [...] z 28 listopada 2019 r. nr [...]. Zmieniając orzeczenie w tym zakresie SKO uznało, że wyliczając wysokość kary nie należy stosować postanowień uchwały Rady Powiatu w [...], a przepisy ustawy o drogach publicznych - jej art. 40 ust. 6 i ust. 12 i przy zastosowaniu tych przepisów zmniejszyło wymiar kary do 26.811 zł. Ponadto ustalono, że właścicielem samochodu był skarżący, a ustalenia tego dokonano na podstawie informacji udzielonej przez Sąd Rejonowy w [...], w którym toczyła się sprawa o sygn. akt [...]. W sprawie tej zapadł wyrok, którym Sąd uznał skarżącego winnym popełnienia wykroczenia, polegającego na utrudnianiu ruchu drogowego, przez zaparkowanie samochodu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] w sposób utrudniający ruch pojazdom wjeżdżającym na stację paliw i niezastosowanie się do znaku drogowego B-35 "zakaz postoju". SKO podniosło jednocześnie, że skarżący w żaden sposób nie udowodnił, by przestał być właścicielem tego samochodu. III. Wyrokiem z 11 kwietnia 2024 r. sygn. akt III SA/GI 800/23 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę strony. Jak wyjaśnił, zgodnie z art. 40 ust. 1 UDP zajęcie pasa drogowego na cele niezwiązane z budową, przebudową, remontem, utrzymaniem i ochroną dróg, wymaga zezwolenia zarządcy drogi, wydanego w drodze decyzji administracyjnej - zezwolenie nie jest wymagane w przypadku zawarcia umowy, o której mowa w art. 22 ust. 2, 2a lub 2c. Z kolei z ustępu 2 pkt 3 art. 40 wynika, że zezwolenie, o którym mowa w ust. 1, dotyczy: umieszczania w pasie drogowym urządzeń obcych innych niż wymienione w pkt 2 oraz reklam. WSA zwrócił uwagę na bezsporne fakty z jakimi ma do czynienia w sprawie. Przede wszystkim doszło do zajęcia pasa drogowego drogi powiatowej nr [...] na odcinku ul. [...] w C., w rejonie skrzyżowania z ul. [...]. Przez 225 dni stał tam samochód [...] o nr rej. [...]. Na samochodzie tym umieszczone zostały informacje o prowadzonej przez skarżącego działalności gospodarczej. Jest również bezsporne, że nikt nie uzyskał zgody na zajęcie pasa drogowego w sposób tu wskazany. Sytuacja taka daje podstawy do orzeczenia na podstawie art. 40 ust. 12 pkt 1 UDP kary pieniężnej w wysokości 10-krotności opłaty ustalanej zgodnie z ust. 4-6. Sporne w sprawie kwestie dotyczą tego, czy tablice i napisy umieszczone na samochodzie były reklamą oraz kto zajął w ten sposób pas drogowy. Skarżący kwestionuje bowiem ustalenie, że to on ma przymiot strony tego postępowania, gdyż nie zostało ustalone, że dysponował tym samochodem, jak również nie zostało ustalone, czy to on zajął bez zezwolenia pas drogowy. Sąd pierwszej instancji nie dostrzegł żadnych podstaw do kwestionowania ustaleń orzekających w sprawie organów. Tablice i napisy umieszczone na samochodzie są reklamą zdefiniowaną w art. 2 pkt 23 UDP. Zgodnie z nim reklama to umieszczone w polu widzenia użytkownika drogi tablica reklamowa lub urządzenie reklamowe w rozumieniu art. 2 pkt 16b i 16c ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 977 ze zm.), a także każdy inny nośnik informacji wizualnej, wraz z jej elementami konstrukcyjnymi i zamocowaniami, niebędący znakiem drogowym, o którym mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 7 ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1047 ze zm.), ustawionym przez gminę znakiem informującym o obiektach zlokalizowanych przy drodze, w tym obiektach użyteczności publicznej, znakiem informującym o formie ochrony zabytków lub tablicą informacyjną o nazwie formy ochrony przyrody w rozumieniu art. 115 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1336, 1688 i 1890). Skracając tę definicję na potrzeby niniejszej sprawy WSA stwierdził, że reklamą jest tablica reklamowa, urządzenie reklamowe lub każdy inny nośnik informacji wizualnej. Bez wątpienia chodzi tu o informacje o produkcie lub usługach sprzedawanych lub świadczonych przez podmiot, który je przedstawia i umieszcza w polu widzenia ewentualnych nabywców lub świadczeniobiorców. Taki charakter mają napisy na samochodzie i umieszczonych na nim tablicach, ponieważ informują o świadczonych przez skarżącego usługach, ich rodzaju i wskazują kontakt telefoniczny z firmą. Samochód sam w sobie można uznać za urządzenie reklamowe, ponieważ ustalono, że nie służył już do jazdy po drogach publicznych, nie był ubezpieczony i służył wyłącznie jako nośnik reklam. Przypisanie skarżącemu zajęcia pasa drogowego jest również uzasadnione. Wobec ustalenia, że właścicielem tego samochodu był skarżący i przy braku z jego strony dowodu na to, że przestał nim być, jak również przy uwzględnieniu faktu, że reklamowane w ten sposób były świadczone przez niego usługi, przypisanie mu zajęcia pasa drogowego w celu umieszczenia w nim reklamy jest logiczną interpretacją tych faktów. Dla przyjęcia odmiennych ustaleń konieczna była inicjatywa dowodowa skarżącego, ale jej zabrakło. Ustalenie, kto był właścicielem samochodu nie jest konieczne do wydania decyzji jak w niniejszej sprawie. Zasadnicze znaczenie ma to, kto zajął pas drogowy, nieważne czy swoim urządzeniem, czy też takim, którego właścicielem nie był. IV. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł R.H. kwestionując go w całości i zarzucając: 1. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. prawo o ustroju sądów administracyjnych, zwanej dalej p.u.s.a., w związku z art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a. i art. 9 k.p.a. przez ich błędne zastosowanie i przyjęcie, że w sprawie skarżący R.H. posiada status strony postępowania, oparcie podstaw wyroku na hipotezach, braku zasadniczych dowodów wykazujących i potwierdzających twierdzenia i zarzuty oraz stanowisko organu postępowania Zarządu Dróg, Inwestycji i Remontów Powiatu [...], 2. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego przez jego błędną wykładnię, a to art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. w związku z art. 40 ustawy o drogach publicznych przez jego błędną interpretację i zastosowanie, albowiem brak jest dowodu na uznanie, że osobą będącą właścicielem, posiadaczem czy dysponentem, a jednocześnie odpowiedzialną za samochód [...] nr rej. [...], (a tym samym za dane skarżącego znajdujące się na pojeździe) w spornym okresie był skarżący, a nadto również, co do zasady i wysokości obliczenia kary pieniężnej i obciążenie nią skarżącego jako osoby nie będącej co do zasady stroną postępowania, a także niesłusznym uznaniu, że to skarżący był właścicielem pojazdu [...] nr rej. [...], czy też osobą władającą tym pojazdem, że to skarżący zajął pas ruchu drogowego oraz, że dla postępowania nie ma znaczenia czy skarżący był lub nie był właścicielem spornego pojazdu. Skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie skargi w całości. Ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. W obu przypadkach wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów procesu za wszystkie instancje. Ponadto wniósł o: - dopuszczenie dowodu z wyroku Sądu Rejonowego w [...] z dnia 6 czerwca 2024 r. sygn. akt III W 157/23, celem wykazania faktu, iż skarżący został uniewinniony od powołanych w wyroku zarzutów, albowiem w toku postępowania wykazano, iż nie był ani właścicielem ani dysponentem samochodu [...] w okresie objętym zarzutem, a nadto jak wynika z materiału dowodowego także w okresie wcześniejszym kilka lat wstecz, - zwrócenie się do Centralnej Ewidencji Pojazdów za pośrednictwem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów o wykaz właścicieli pojazdu [...] nr rej. [...] w okresie od 1 kwietnia do 30 listopada 2022 r., celem wykazania faktu braku własności ww. pojazdu po stronie skarżącego. V. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: VI. Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, jednakże bierze z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują jednak przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego przeprowadzonego przez WSA, które ustawodawca enumeratywnie wylicza w art. 183 § 2 p.p.s.a. VII. W pierwszej kolejności należy odnieść się do kwestii procesowej, a więc zawartego w skardze kasacyjnej wniosku dowodowego, w którym strona żąda przeprowadzenia dowodu z dokumentu w postaci uniewinniającego wyroku karnego a także wnosi, aby Naczelny Sąd Administracyjny wystąpił do CEPiK, za pośrednictwem KPRMu, o przedstawienie wykazu właścicieli pojazdu [...] nr rej. [...] w okresie od 1 kwietnia do 30 listopada 2022 r. W kontekście tego żądania należy podkreślić, że sąd kasacyjny bada prawidłowość dokonanej przez sąd pierwszej instancji kontroli legalności decyzji organu administracji publicznej przez pryzmat materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy. Nie przeprowadza natomiast postępowania dowodowego zmierzającego do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Wnioski dowodowe stron, Naczelny Sąd Administracyjny może rozważać, podobnie jak sąd pierwszej instancji, w granicach zakreślonych art. 106 § 3 p.p.s.a., ale nawet wówczas celem takiego postępowania nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena, czy prawidłowo sąd pierwszej instancji przyjął, że organy ustaliły stan sprawy zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie, czy prawidłowo zastosowały przepis prawa materialnego do poczynionych ustaleń. Tymczasem skarżący domaga się poszukiwania dowodu w postaci danych z bazy CEPiK, co jest nie tylko w tej sprawie zbędne, ale także nie mieści się w granicach uzupełniającego postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. Nadto, w aktach sprawy znajduje się informacja o właścicielach auta wykazanych we wspomnianym rejestrze. Natomiast przedłożony wyrok karny, jakkolwiek stanowi załącznik do skargi kasacyjnej i będzie przedmiotem wypowiedzi Naczelnego Sądu Administracyjnego w dalszej części niniejszego uzasadnienia, nie jest przydatny dla rozstrzygnięcia, nie tylko ze względu na to, że strona nie przedkłada ewentualnego uzasadnienia tego orzeczenia, które jest nośnikiem motywów wydania rozstrzygnięcia o określonej treści, ale także z uwagi na zasadnicze różnice pomiędzy postępowaniem karnym i administracyjnym. VIII. Przechodząc do oceny meritum, sprawy należy przypomnieć, że zarzuty skargi kasacyjnej, które w myśl zasady dyspozycyjności, wyznaczają zakres badania sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny, nie uzasadniają tezy o wadliwości wydanego przez Sąd pierwszej instancji wyroku, przy czym uchybienia te rozważane powinny być łącznie, z uwagi na ich przenikający się wzajemnie charakter. Zarzut procesowy ma bowiem istotny wpływ na zarzut naruszenia prawa materialnego, gdyż skarżący uważa, że nie powinien był zostać uznany za stronę tego postępowania, a więc nie można mu było przypisać odpowiedzialności za umieszczenie w pasie drogowym reklamy, rekonstruowanej na podstawie przepisów ustawy o drogach publicznych, zaś zarzut procesowy jest wspierany określonym rozumieniem przepisów UDP, prezentowanym przez stronę. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie ma jakichkolwiek powodów by twierdzić, że wyrok Sądu pierwszej instancji, a wcześniej decyzje organów, bazują na "hipotezach, braku zasadniczych dowodów wykazujących i potwierdzających twierdzenia i zarzuty oraz stanowisko organów". Odnośnie do naruszenia prawa materialnego pominąć należy, choć niewątpliwie trzeba to wyraźnie odnotować, błędne sformułowanie tego zarzutu, wskazującego na art. 40 UDP, który posiada bardzo rozbudowaną strukturę, regulując szereg różniących się od siebie zagadnień. Choć jest to wyraźny mankament skargi kasacyjnej, to jednak analiza stanowiska strony, wspierana zwłaszcza uzasadnieniem środka odwoławczego, pozwala na rekonstrukcję istoty podniesionego uchybienia. Nie zmienia to jednak końcowej oceny, że WSA i organy nie dopuściły się błędnej "interpretacji i zastosowania" norm UDP określających odpowiedzialność za delikt w postaci umieszczenia bez zezwolenia reklamy w pasie drogowym. Całość tych twierdzeń strony ponownie bazuje na jej przekonaniu, że w sprawie nie wykazano (nie udowodniono), że osobą będącą właścicielem, posiadaczem czy dysponentem, a jednocześnie odpowiedzialną za samochód z reklamą był właśnie skarżący. Strona neguje także twierdzenie WSA, że dla postępowania nie ma znaczenia to, czy była ona właścicielem spornego pojazdu, czy nie. Wtórne do powyższego są zaś kwestie wysokości obliczenia kary pieniężnej i obciążenie nią skarżącego, wprost zależne od faktu przypisania mu odpowiedzialności. Zaznaczyć w tym przypadku trzeba, że w żaden sposób twierdzenia te nie zostały rozwinięte w uzasadnieniu skargi kasacyjnej oraz powiązane konkretnymi jednostkami redakcyjnymi przepisów prawa materialnego, co w tym przypadku uniemożliwia kontrolę zaskarżonego wyroku i decyzji. W związku z powyższym należy zauważyć, że z art. 40 ust. 1 i ust. 2 pkt 3 UDP wynika zasada, że zajęcie pasa drogowego na cele niezwiązane z budową, przebudową, remontem, utrzymaniem i ochroną dróg, wymaga zezwolenia zarządcy drogi, wydanego w drodze decyzji administracyjnej (...), które dotyczy m.in. umieszczania w pasie drogowym urządzeń obcych innych niż wymienione w pkt 2 oraz reklam. Brak takiej uprzedniej zgody, uzyskanej przed umieszczeniem reklamy w pasie drogowym, skutkuje zatem karą pieniężną, nakładaną w drodze decyzji o charakterze związanym. Organowi nie pozostawiono w tym przypadku żadnego luzu decyzyjnego w zakresie wymiaru samej kary, ani też możliwości miarkowania jej wysokości. Ustawową przesłanką nałożenia sankcji administracyjnej jest więc faktyczne zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia, co w tej sprawie ustalono ponad wszelką wątpliwość. Odpowiedzialność za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia jest zatem zobiektywizowana i niezależna tym samym od winy sprawcy. Wskazano już, że w tej sprawie nie ma sporu co do faktu, że na zaparkowanym w pasie drogowym pojeździe umieszczono reklamy działalności gospodarczej skarżącego. Wynika to aż nader wyraźnie ze zgromadzonych i niepodważonych przez stronę dowodów. Jedynie przypomnieć więc w tym kontekście należy, że istota reklamy zawiera się w kierowanych za zewnątrz treściach. Musi zatem wystąpić jakakolwiek treść, jednakże bez znaczenia jest co konkretnie komunikuje, gdyż ważne pozostaje to, że informacja wizualna reklamy ingeruje w przestrzeń pasa drogowego i nie jest informacją związaną z drogą np. znakiem, itp. Zgodnie zaś z art. 4 ust. 23 UDP termin "reklama" powinien być postrzegany - co do zasady - jako widoczny dla użytkowników drogi nośnik informacji wizualnej, posiadający materialną formę, np. tablic umieszczonych na samochodzie zaparkowanym w pasie drogowym, czy też przekazu reklamowego wykonanego inną techniką na karoserii pojazdu. Wolą ustawodawcy definicję pojęcia reklamy należy zatem rozumieć szeroko. Dlatego też informacje umieszczone na samochodzie zajmującym pas drogowy, wskazujące na działalność gospodarczą skarżącego, bowiem ten fakt jest niekwestionowany w sprawie, gdyż powiązano ujawnione numery telefoniczne uwidocznione na reklamie ze stroną, stanowiło reklamę usług świadczonych przez skarżącego. Podobnie rzecz się ma odnośnie do tego, że ów pojazd został zaparkowany w pasie drogowym właśnie w celu reklamy, o czym świadczy przede wszystkim niezmienne w czasie jego położenie, co organ prawidłowo udokumentował wieloma zdjęciami. Nie było to zatem zwykłe zaparkowanie pojazdu w pasie drogowym, na którym znajduje się reklama, a celowe umieszczenie pojazdu w tym pasie, będącego nośnikiem reklamy, ingerującej w pas drogowy. Sporna, jednakże wyłącznie pozornie i w przekonaniu strony, pozostaje kwestia, czy za powyższą reklamę odpowiedzialność należy przypisać skarżącemu. Strona podważa przyjęty przez organy fakt własności pojazdu, na którym umieszczono reklamę. Wskazuje na niewykazanie, aby była właścicielem tego auta, posiłkując się wspomnianym wcześniej uniewinniającym wyrokiem karnym oraz sugerując niejasności czy wątpliwości. Naczelny Sąd Administracyjny przede wszystkim podziela jednak stanowisko WSA, że kwestia własności pojazdu nie jest w tej sprawie kluczowa, a wręcz może zostać uznana za drugorzędną. Istotne jest bowiem ustalenie, kto przy pomocy tego pojazdu i umieszczonej na nim reklamie, zajął pas drogowy (odpowiedzialność za naruszenie nie jest związana z własnością nośnika reklamy - tu samochodu, ale z tym, kto go umieścił w pasie drogowym). Z określonej w art. 75 § 1 k.p.a. otwartej teorii dowodów wynika, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. W niniejszej sprawie już tylko i wyłącznie z punktu widzenia samej logiki zdarzeń jest oczywiste, że to skarżący umieścił (osobiście, bądź posługując się innymi osobami - to akurat nie jest istotne), pojazd z reklamą w pasie drogowym. Ocenione kompleksowo wszystkie dowody zebrane w sprawie wyraźnie wskazują na to, że to jego reklama znajdowała się na pojeździe, który wcześniej kupił od M. i B.K. Wskazują na to wprost wyjaśnienia świadka (poprzedniego współwłaściciela pojazdu), których nie jest w stanie podważyć wersja wydarzeń prezentowana przez skarżącego, podkreślająca z jednej strony brak nabycia przez niego ww. pojazdu, z drugiej zaś sugerująca umieszczenie na nim przez "nieznane osoby" reklamy działalności gospodarczej strony. Jedyną osobą wyłącznie zainteresowaną umieszczeniem reklamy w pasie drogowym mógł być i w istocie był sam skarżący. Kierowanie przez niego sprawy na tory rzekomego niewyjaśnienia kwestii własności pojazdu czy wątpliwości, co do osoby umieszczającej reklamę, nie wytrzymuje krytyki już tylko z punktu widzenia logiki działań. Jeżeli bowiem strona uważa, że ktokolwiek inny mógłby chcieć nabyć pojazd i umieścić na nim reklamę działalności skarżącego, to pozostaje ona - mówiąc w uproszczeniu - w daleko idącym błędzie. Sąd nie ma jakichkolwiek wątpliwości co do tego, że pojazd z reklamą umieścił skarżący (lub osoby działające na jego zlecenie). Inna wersja wydarzeń jest zarówno nieprawdopodobna, co bezkrytyczna. Organy wykazały zatem, że reklamę umieścił skarżący. Jest przy tym istotne, że ogół dowodów wskazuje, że także pojazd został nabyty przez skarżącego, w szczególności zeznania poprzedniego właściciela. Fakt niedopełnienia formalności związanych z powiadomieniem właściwego organu o zmianie właścicielskiej nie zmienia tego, że do takowej doszło. Co zaś się tyczy kwestii przedłożonej kopii sentencji uniewinniającego wyroku karnego należy przede wszystkim wskazać, że strona przedkłada wyłącznie samą sentencję, bez uzasadnienia, w którym zawarte są motywy takiego rozstrzygnięcia. Nie wyjaśnia równocześnie, czy owo uzasadnienie w ogóle istnieje, czy też go nie sporządzano. Nie wiadomo zatem z jakich powodów doszło do uniewinnienia, które dla odpowiedzialności administracyjnej nie jest wiążące. Niezależnie jednak od powyższego należy zwrócić uwagę, że skarżącemu zarzucono m.in. że w okresie od 7 września do 14 listopada 2022 r. nie dopełnił obowiązku przekazania pojazdu wycofanego z eksploatacji marki [...] nr rej. [...] do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt utylizacji pojazdów - pozostawiając go w [...] przy ul. [...], tj. o wykroczenie z art. 46 ustawy z dnia 20.01.2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, a także to, że w tym samym miejscu i czasie umieścił w celach reklamowych pojazd marki [...] nr rej. [...] z reklamą na dachu w [...] przy ul. [...], tj. o czyn z art. 63b § 1 Kodeksu wykroczeń. Pomijając brak uzasadnienia tego wyroku, istotne jest w tym względzie to, że podstawą uniewinnienia był art. 5 § 1 pkt 1 w zw. z art. 62 § 3 ustawy z 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (aktualny tekst jednolity Dz.U. z 2025 r. poz. 860) zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy czynu nie popełniono albo brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie jego popełnienia. W razie stwierdzenia tej okoliczności po rozpoczęciu przewodu sądowego, wydaje się - co do zasady - wyrok uniewinniający. Przedłożony wyrok nie podważa zatem stanowiska organów z tej przyczyny, że inaczej ukształtowana jest rola i obowiązki stron procesu karnego od tej, jaką strony i organ mają w postępowaniu administracyjnym. Co równie istotne, skarżącemu zarzucono naruszenie art. 63b § 1 Kodeksu wykroczeń. Zgodnie z tym przepisem, kto umieszcza reklamę, o której mowa w art. 4 pkt 23 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2024 r. poz. 320 i 1222 oraz z 2025 r. poz. 641) z naruszeniem warunków jej sytuowania określonych w art. 42a tej ustawy, o gabarytach większych niż dopuszczalne lub wykonane z wyrobów innych niż dopuszczalne, podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny. Pomijając art. 4 pkt 23 UDP zawierający definicję reklamy, należy wskazać na art. 42a ust. 1 i 2 tej ustawy, z których wynika, że widoczna z jezdni przez kierującego pojazdem reklama emitująca światło, umieszczona w pasie drogowym lub w odległości od zewnętrznej krawędzi jezdni, o której mowa w art. 43 ust. 1, musi spełniać wymagania określone w ust. 2. Ten z kolei określa, że w przypadku reklam umożliwiających bieżącą zmianę informacji wizualnej: 1) niedopuszczalne jest wyświetlanie ruchomych obrazów; 2) niedopuszczalne jest stosowanie efektów wizualnych i przerw pomiędzy kolejno wyświetlanymi informacjami; 3) minimalny czas prezentacji informacji wizualnej musi być dłuższy niż 10 sekund. Penalizowane art. 63b § 1 Kodeksu wykroczeń jest więc umieszczenie w pasie drogowym lub w zbliżeniu do niego tzw. reklamy o zmiennej treści, emitującej światło. Tymczasem w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z tego rodzaju reklamą. Powyższe okoliczności jednoznacznie przekonują, że przedłożony wyrok jest w niniejszej sprawie całkowicie indyferentny. Tym bardziej, że jak ustalono, wyrokiem z 19 listopada 2020 r. sygn. akt [...] Sąd Rejonowy w [...] skazał skarżącego za popełnienie wykroczenia, związanego z faktem co najmniej użytkowania spornego pojazdu przez skarżącego w okresie po jego sprzedaży przez poprzednich właścicieli (państwo K.). W konsekwencji, skarga kasacyjna jest niezasadna, w związku z czym Naczelny Sąd Administracyjny orzekł o jej oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI