III SA/GL 644/24

Wojewódzki Sąd Administracyjny w GliwicachGliwice2025-02-05
NSAAdministracyjneŚredniawsa
policjakara dyscyplinarnanaruszenie dyscypliny służbowejczas służbynadgodzinyrozliczenie czasu pracyodpowiedzialność funkcjonariuszasąd administracyjny

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę funkcjonariusza policji na karę dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby, uznając, że umyślnie nieprawidłowo rozliczył czas służby podwładnego.

Funkcjonariusz policji P. B. został ukarany dyscyplinarnie za wpisanie nadgodzin swojemu podwładnemu w okresie, gdy ten przebywał na zwolnieniu lekarskim. Zarówno organ I instancji, jak i organ odwoławczy uznały, że działanie to było umyślne i stanowiło naruszenie dyscypliny służbowej. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym niewłaściwą ocenę dowodów i wymierzenie nieadekwatnej kary. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając ustalenia organów dyscyplinarnych za prawidłowe i podzielając stanowisko o umyślnym charakterze przewinienia dyscyplinarnego.

Sprawa dotyczyła skargi funkcjonariusza policji P. B. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach, które utrzymało w mocy karę dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby. Skarżący został obwiniony o nieprawidłowe rozliczenie czasu służby podwładnego, asp. szt. J.N., poprzez wpisanie mu 16 godzin nadliczbowych za dni, w których przebywał on na zwolnieniu lekarskim. Organy dyscyplinarne uznały, że działanie to było umyślne (w zamiarze ewentualnym), stanowiło naruszenie dyscypliny służbowej i nie było wypadkiem mniejszej wagi. Kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby została uznana za współmierną. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący zarzucił m.in. naruszenie przepisów proceduralnych dotyczących doręczeń i przeprowadzania dowodów, a także naruszenie przepisów materialnych dotyczących oceny czynu jako przewinienia dyscyplinarnego i wymiaru kary. Sąd administracyjny oddalił skargę, stwierdzając, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i prawny. Sąd podkreślił, że wpisanie nadgodzin w okresie zwolnienia lekarskiego było działaniem umyślnym, a odmowa podpisania ewidencji przez podwładnego powinna była skłonić skarżącego do korekty. Sąd uznał również, że kara dyscyplinarna była współmierna do popełnionego czynu, a zarzuty dotyczące naruszeń proceduralnych, w tym braku konieczności przesłuchania obwinionego, zostały uznane za niezasadne.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, stanowi przewinienie dyscyplinarne, jeśli jest zawinione.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że wpisanie nadgodzin w okresie zwolnienia lekarskiego jest wykonaniem czynności służbowej w sposób nieprawidłowy, co jest naruszeniem dyscypliny służbowej. Działanie to zostało uznane za umyślne w zamiarze ewentualnym, gdyż funkcjonariusz miał świadomość niezgodności z faktem i mimo to dokonał wpisu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (9)

Główne

u.o. Policji art. 132 § ust. 3 pkt. 3

Ustawa o Policji

Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy.

u.o. Policji art. 132 § ust. 1

Ustawa o Policji

Policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej.

u.o. Policji art. 132 § ust. 2

Ustawa o Policji

Naruszeniem dyscypliny służbowej jest czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów.

u.o. Policji art. 132a

Ustawa o Policji

Przewinienie dyscyplinarne jest zawinione, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia lub przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi, albo popełnia je na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć.

u.o. Policji art. 134h § ust. 1

Ustawa o Policji

Obwinionemu wymierza się karę dyscyplinarną współmierną do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego oraz stopnia zawinienia.

Pomocnicze

u.o. Policji art. 135p § ust. 1

Ustawa o Policji

W zakresie nieuregulowanym w ustawie o Policji do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego dotyczące porządku czynności procesowych, z wyłączeniem niektórych przepisów.

Dz.U. 2020 poz. 1574 art. 9 § ust. 1-2 i ust. 4

Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji

Przełożony właściwy w sprawach osobowych prowadzi ewidencję czasu służby policjantów, która obejmuje m.in. listę obecności i kartę ewidencji nadgodzin.

p.p.s.a. art. 3 § ust. 3

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Określa właściwość sądu administracyjnego do rozpoznawania skarg.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa prawna do oddalenia skargi.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Nieprawidłowe rozliczenie czasu służby funkcjonariusza w okresie zwolnienia lekarskiego stanowi naruszenie dyscypliny służbowej. Działanie to było umyślne w zamiarze ewentualnym. Kara dyscyplinarna jest współmierna do popełnionego czynu i stopnia zawinienia. Przepisy Kpk dotyczące usprawiedliwiania niestawiennictwa nie mają pełnego zastosowania w postępowaniu dyscyplinarnym. Prawo do obrony może być realizowane przez pełnomocnika lub w formie pisemnej.

Odrzucone argumenty

Zarzuty naruszenia przepisów proceduralnych dotyczących doręczeń i dowodów. Zarzut niewłaściwej oceny dowodów i zaniechania przesłuchań. Zarzut niezbadania okoliczności łagodzących. Zarzut, że czyn nie był zawiniony w zamiarze ewentualnym. Zarzut, że czyn stanowił wypadek mniejszej wagi. Zarzut wymierzenia kary niewspółmiernej.

Godne uwagi sformułowania

nieprawidłowo wykonał swój obowiązek rozliczenia czasu służby podwładnego umyślność w zamiarze ewentualnym zachowanie obwinionego wskazuje, że mimo tego, że przewidywał on popełnienie przewinienia dyscyplinarnego, godził się na to kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia autorytet służbowy związany z pełnioną funkcją kierowniczą nie pozwala na akceptowanie tego typu zachowań nie można dać wiary twierdzeniom obwinionego, który twierdził, iż wpis ten stanowi jedynie pomyłkę przepisy te, jak i inne przepisy dotyczące doręczeń objętych rozdziałem 15 kodeksu postępowania karnego, stosuje się wyłącznie w odniesieniu do korespondencji doręczanej przez organy stronie, a nie przez stronę organom

Skład orzekający

Magdalena Jankiewicz

przewodniczący sprawozdawca

Dorota Fleszer

sędzia

Adam Pawlyta

asesor

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy policji, w szczególności w zakresie rozliczania czasu służby i umyślności działania. Potwierdzenie ograniczonego stosowania przepisów Kpk w postępowaniu dyscyplinarnym."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania dyscyplinarnego wobec policjantów i przepisów ustawy o Policji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa pokazuje, jak drobne nieprawidłowości w dokumentacji mogą prowadzić do poważnych konsekwencji dyscyplinarnych, nawet jeśli sprawca zajmuje stanowisko kierownicze. Pokazuje również złożoność procedur i argumentacji w sprawach dyscyplinarnych.

Policjant ukarany za wpisanie nadgodzin podwładnemu na L4. Sąd potwierdza umyślność działania.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III SA/Gl 644/24 - Wyrok WSA w Gliwicach
Data orzeczenia
2025-02-05
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2024-08-02
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Sędziowie
Adam Pawlyta
Dorota Fleszer
Magdalena Jankiewicz /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Hasła tematyczne
Policja
Skarżony organ
Komendant Policji
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 1990 nr 30 poz 179
art. 132 ust. 3 pkt. 3
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Dorota Fleszer, Asesor WSA Adam Pawlyta, Protokolant Monika Rał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 lutego 2025 r. sprawy ze skargi P. B. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach z dnia 23 maja 2024 r. nr 5/24 w przedmiocie kary dyscyplinarnej oddala skargę.
Uzasadnienie
Zaskarżonym orzeczeniem z 23 maja 2024r. nr 5/24 Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach działając na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji utrzymał w mocy orzeczenie z 21 marca 2024 r. nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w R. uznające skarżącego P. B. winnym popełnienia zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego i wymierzające mu karę dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku.
Z akt spawy wynika, że skarżący, zajmujący stanowisko Zastępcy Naczelnika
Wydziału Ruchu Drogowego w KPP został obwiniony o to, że:
- w okresie od dnia 24 kwietnia 2023 roku do 30 czerwca 2023 roku w R., poprzez wpisanie do karty ewidencji nadgodzin za I półrocze 2023 roku swojego podwładnego asp. szt. J.N. oraz wprowadzenie do Systemu Wspomagania Obsługi Policji danych o przepracowanych przez tego podwładnego łącznie 16 nadgodzin za dni 24 i 27 kwietnia 2023 roku (po 8 godzin w każdym z dni), objętych zaświadczeniem lekarskim ZUS ZLA serii ZL nr [...] o nieobecności asp. szt. J. N. w służbie z powodu choroby, nieprawidłowo wykonał swój obowiązek rozliczenia czasu służby podwładnego, czym popełnił przewinienie dyscyplinarne w postaci naruszenia dyscypliny służbowej tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt. 3 ustawy o Policji w zw. z § 9 ust. 1-2 i ust. 4 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 11 września 2020 roku w sprawie czasu służby policjantów w zw. z § 6 ust. 1 pkt. 1 lit. b decyzji nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w R. z 13 lipca 2022 roku w sprawie rozkładu, ewidencjonowania i rozliczania czasu służby policjantów w Komendzie Powiatowej Policji (...).
Z akt sprawy wynika, że podległy skarżącemu funkcjonariusz asp. sztab. J.N. od 24 do 30 kwietnia 2023 roku korzystał ze zwolnienia lekarskiego. Na jego liście obecności za ten okres jest wpisane "L4". Natomiast z rejestru nadgodzin tego policjanta za I półrocze 2023 roku wynika, że skarżący wpisał mu 8 nadgodzin za 24 kwietnia oraz 8 nadgodzin za 27 kwietnia. Dlatego funkcjonariusz ten odmówił podpisania karty ewidencji nadgodzin za wskazane dni przekazanej mu przez skarżącego, gdyż w tym czasie nie mógł pełnić służby.
Wobec powyższego, postanowieniem z 2 stycznia 2024r. nr [...] Komendant Powiatowy Policji wszczął przeciwko skarżącemu postępowanie dyscyplinarne zarzucając mu popełnienie czynu stanowiącego naruszenie dyscypliny służbowej. W toku postepowania organ uzyskał z Wydziału Kadr KWP i Zespołu Łączności i Informatyki KPP w R. informację, że komputer, z którego wprowadzono dane jest przypisany do obwinionego. Również karta ewidencji nadgodzin opatrzona została podpisem oraz pieczątką skarżącego. Na skutek nieprawidłowego działania obwinionego, asp. sztab. J. N. otrzymał nienależnie kwotę 690,24 złotych. Zdaniem organu, obwiniony, działając jako przełożony, świadomie nieprawidłowo rozliczył czas służby podległego mu funkcjonariusza za 24 i 27 kwietnia 2023 roku, zaliczając mu łącznie 16 godzin na poczet nadgodzin, których policjant nie mógł wypracować, skoro przebywał na zwolnieniu lekarskim. Takie działanie, które obiektywnie nie dawało pola do powzięcia żadnych wątpliwości co do prawidłowego sposobu postępowania, nie daje podstaw do wysunięcia innego wniosku jak ten, że obwiniony działał umyślnie, gdyż co najmniej powinien był się liczyć, że narusza dyscyplinę służbową. Zachowanie obwinionego wskazuje, że mimo tego, że przewidywał on popełnienie przewinienia dyscyplinarnego, godził się na to (umyślność w zamiarze ewentualnym). Jednocześnie wskazał, że w sprawie nie dopatrzył się ani okoliczności łagodzących, ani obciążających. W ocenie organu dyscyplinarnego, zarzucany obwinionemu czyn nie zasługuje na uznanie go za wypadek mniejszej wagi w rozumieniu art. 132 ust. 4b ustawy, gdyż zachowanie obwinionego było umyślne a ponadto winno spotkać się z odpowiednio surowszą - w porównaniu do policjantów niezajmujących stanowisk kierowniczych - reakcją ze strony przełożonego dyscyplinarnego. Zatem uznał, że adekwatną (współmierną) karą dyscyplinarną jest kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, która i tak nie jest karą najsurowszą.
Od tego orzeczenia obwiniony wniósł odwołanie do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach, w którym zawnioskował o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienie go od stawianego mu zarzutu.
Ponownie rozpoznając sprawę, organ odwoławczy wskazanym na wstępie orzeczeniem nr 5/24 utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta PP.
Potwierdził ustalenia faktyczne dokonane przez organ I instancji i podzielił ich ocenę prawną. Przywołał art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, zgodnie z którym policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Zgodnie z brzmieniem art. 132 ust. pkt 3 ustawy naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy.
Skarżący jako przełożony zobligowany jest do prowadzenia ewidencji czasu służby policjantów, która obejmuje w szczególności listę obecności, ewidencję wyjść w godzinach służbowych, ewidencję urlopową, ewidencję przedłużonego czasu służby i harmonogram służby. Ewidencja ta może być prowadzona również w postaci elektronicznej. W aktach postępowania znajduje się lista obecności funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji. Wynika z niej wprost, iż asp. szt. J.N. w okresie od 24 do 30 kwietnia 2023 roku przebywał na zwolnieniu lekarskim, o czym skarżący musiał wiedzieć, powstała przecież konieczność dokonania zmian w grafiku służbowym i ustanowienia zastępstwa za policjanta. Poprawnie realizując zadania służbowe polegające na uzupełnieniu arkusza ewidencji nadgodzin skarżący musiał zapoznać się z listą obecności, z której jasno wynikało, w jakich datach asp. szt. J.N. pełnił służbę. Organ II instancji stwierdził też, że nie można dać wiary twierdzeniom obwinionego, który twierdził, iż wpis ten stanowi jedynie pomyłkę, o której dowiedział się w związku z wszczęciem przeciwko niemu postępowania dyscyplinarnego. Funkcjonariusz J.N odmówił przecież podpisania ewidencji karty godzin nadliczbowych i wtedy już obwiniony, jeśli wprowadziłby rzeczywiście wpis omyłkowo miał możliwość skorygowania błędu, czego nie zrobił. Skarżący zdawał sobie sprawę, że jego działania mogą stanowić naruszenie dyscypliny służbowej. Mimo to zdecydował się na niezgodne ze stanem faktycznym rozliczenie czasu służby podległego mu funkcjonariusza. Na podstawie tych ustaleń organ przyjął, że skarżący zarzucanego czynu dopuścił się w sposób zawiniony, a jego wina ma charakter umyślny w zamiarze ewentualnym. Zgodnie bowiem z art. 132a ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi.
Przełożony dyscyplinarny nie zgodził się z zarzutem skarżącego, że wymierzona kara jest nieadekwatna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego. Powołał się na art. 134h. ust. 1 ustawy o Policji, stanowiący, że wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Zdaniem organu odwoławczego, skarżący wykazał, iż lekceważy swoje podstawowe obowiązki, nie ma tym samym gwarancji, iż będzie on przestrzegał dyscypliny służbowej w toku dalszej służby. Natomiast autorytet służbowy związany z pełnioną funkcją kierowniczą nie pozwala na akceptowanie tego typu zachowań. Niedopuszczalne jest, aby obwiniony dokonywał rozliczenia służby podległych mu funkcjonariuszy niezgodnie z prawem czy stanem faktycznym.
W skardze na to orzeczenie strona zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na treść orzeczenia, a także przepisów prawa materialnego, tj.:
1. art. 132 § 3 k.p.k. w zw. z art. 133 § 1 k.p.k. w zw. z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji poprzez niewłaściwe ich zastosowanie oraz przyjęcie, że wysłanie w formie elektronicznej usprawiedliwienia nieobecności na czynnościach przesłuchania skarżącego było sprzeczne z regulacją przepisu art. 132 § 3 k.p.k., zatem pismo to podlegało pozostawieniu bez rozpoznania, podczas gdy przepisy te, jak i inne przepisy dotyczące doręczeń objętych rozdziałem 15 kodeksu postępowania karnego, stosuje się wyłącznie w odniesieniu do korespondencji doręczanej przez organy stronie, a nie przez stronę organom, co doprowadziło do bezpodstawnego pozostawienia pisma bez rozpoznania oraz przyjęcia, że obwiniony w sposób nieprawidłowy usprawiedliwił swoją nieobecność na przesłuchaniu;
2. art. 134ha ust. 1 i 2 ustawy o Policji poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zeznań J.N. i zaniechanie przez organ dyscyplinarny przeprowadzenia kluczowych w sprawie dowodów w postaci przesłuchania obwinionego oraz ewentualnego skonfrontowania jego wyjaśnień z zeznaniami innych przesłuchiwanych w sprawie osób, w szczególności J.N., a także zaniechanie przesłuchania Zastępcy Komendanta Policji w R. oraz rzecznika dyscyplinarnego na okoliczności dotyczące tego, jaka wiedza została przekazana obwinionemu podczas szkolenia z rozliczania czasu służby podległych mu funkcjonariuszy;
3. art. 135e w zw. z art. 134i ust. 5a pkt 1, 2 i 3 ustawy o Policji poprzez nieprzeprowadzenie opisanych powyżej w punkcie 2 dowodów (tj. konfrontacji obwinionego ze świadkiem oraz przesłuchania Zastępcy Komendanta Policji w R. oraz rzecznika dyscyplinarnego), co w konsekwencji doprowadziło do nieosiągnięcia celów postępowania dyscyplinarnego oraz niewyjaśnienia, czy zachowanie skarżącego wypełniało znamiona przewinienia dyscyplinarnego, a jeśli tak - niewyjaśnienia wszystkich przyczyn i okoliczności dopuszczenia się przez obwinionego zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego;
4. art. 135g ust. 1 ustawy o Policji poprzez zaniechanie zbadania oraz uwzględnienia okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego, w szczególności poprzez nieprzeprowadzenie opisanych powyżej w punkcie 2 dowodów;
5. art. 132 ust. 3 pkt 3 w zw. z art. 132 ust. 2 w zw. z art. 132a pkt. 1 ustawy o Policji poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że obwiniony dopuścił się zarzucanego mu czynu w sposób zawiniony w zamiarze ewentualnym, podczas gdy skarżący nie godził się na popełnienie tego czynu, a przyjęcie odmiennej interpretacji zachowania obwinionego ma znaczenie dla podjętej przez organ decyzji w przedmiocie zaniechania wszczynania postępowania dyscyplinarnego, względnie wymierzenia łagodniejszej kary.
Ponadto, zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
6. art. 132 ust. 4b ustawy o Policji poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że czyn przypisany obwinionemu nie stanowi wypadku mniejszej wagi, a w konsekwencji - zaniechanie przez organ odstąpienia od wszczynania postępowania dyscyplinarnego w sytuacji, w której czyn przypisany obwinionemu stanowił przypadek mniejszej wagi;
7. art. 134h ust. 1 i 1a ustawy o Policji poprzez wymierzenie skarżącemu kary niewspółmiernej do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego oraz przy całkowitym pominięciu przy jej wymierzaniu okoliczności prawidłowo ustalonego stopnia zawinienia, popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutków, w tym następstwa negatywnego dla służby, rodzaju i stopnia naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowania obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego, dotychczasowego przebiegu służby, opinii służbowej, okresu pozostawania w służbie.
W oparciu o tak postawione zarzuty wniósł o:
a. uchylenie zaskarżonego orzeczenia oraz umorzenie postępowania wobec uznania, że czyn obwinionego nie zawiera znamion przewinienia dyscyplinarnego (art. 145 § 2 i 3 p.p.s.a. w zw. z art. 135ja §1 pkt 3 ustawy o Policji);
ewentualnie:
b. uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy organowi dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania (art. 145 § 1 i 2 p.p.s.a.).
Na wypadek uznania przez Sąd, że popełniony przez obwinionego czyn stanowi przewinienie dyscyplinarne, wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w części obejmującej wymierzenie obwinionemu kary dyscyplinarnej oraz przekazanie w tym zakresie sprawy organowi dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania (art. 145 § 1 i 2 p.p.s.a.).
Jednocześnie na podstawie art. 61 § 2 pkt 2 p.p.s.a. wniósł o wstrzymanie wykonania zaskarżonego orzeczenia do czasu rozstrzygnięcia skargi.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi.
Na rozprawie skarżący wyjaśnił, że J.N. od początku kwietnia do dnia rozpoczęcia zwolnienia lekarskiego faktycznie wypracował 2 dni powyżej normy, zatem wypłata wynagrodzenia za te dni była rzeczywiście należna. Jedyny błąd polegał na wykazaniu ich w dniach, gdy przebywał na L-4, a nie wtedy, gdy faktycznie je wypracował.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Właściwość sądu administracyjnego do rozpoznania sprawy wynika z art. 3 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz.U. z 2024 r., poz. 935) - dalej także: ppsa w zw. z art. 138 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2023r., poz. 171) - dalej powoływana jako ustawa, który stanowi, że od orzeczenia i postanowienia kończących postępowanie dyscyplinarne policjantowi przysługuje prawo wniesienia skargi do sądu administracyjnego.
Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów została kompleksowo uregulowana w rozdziale 10 ustawy o Policji. Istotę postępowania dyscyplinarnego scharakteryzował Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 27 lutego 2001 r., sygn. K. 22/00 (OTK ZU nr 3/2001, s. 266-268), w którym wskazał, że deontologia postępowania dyscyplinarnego jest inna niż postępowania karnego. Łączy się ona przede wszystkim ze szczególnym charakterem niektórych zawodów oraz zasadami funkcjonowania konkretnych korporacji zawodowych. Ukształtowane w ich ramach reguły deontologiczne ukierunkowane są przede wszystkim na obronę honoru i dobra zawodu. Stąd też odpowiedzialność dyscyplinarna związana może być z czynami, które nie podlegają odpowiedzialności karnej. Odpowiednie stosowanie przepisów Kodeksu postępowania karnego nie oznacza, że postępowanie dyscyplinarne staje się postępowaniem karnym.
Zgodnie z art. 132 ustawy:
Ust. 1. Policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej.
Ust. 2. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów.
Ust. 3 pkt 3 stanowi, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy.
Stosownie do § 9 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 11 września 2020 r. w sprawie czasu służby policjantów (Dz. U. z 2020r., poz. 1574):
1. Przełożony właściwy w sprawach osobowych prowadzi ewidencję czasu służby policjantów przy pomocy wskazanych przez niego kierowników komórek organizacyjnych.
2. Ewidencja czasu służby policjantów obejmuje w szczególności listę obecności, ewidencję wyjść w godzinach służbowych, ewidencję urlopową, ewidencję przedłużonego czasu służby i harmonogram służby. Ewidencja czasu służby policjantów może być prowadzona w postaci elektronicznej.
Nadto decyzja nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w R. z 13 lipca 2022 roku w sprawie rozkładu, ewidencjonowania i rozliczania czasu służby policjantów w Komendzie Powiatowej Policji w R. oraz w podległych jej Komisariatach Policji w K. i K. (ł. dz. [...]) stanowi m.in.:
§6. 1. Zobowiązuję kierowników komórek i jednostek organizacyjnych KPP R. do bieżącego ewidencjonowania i rozliczania czasu służby podległych policjantów, a w szczególności:
1) do prowadzenia:
a) list obecności,
b) kart ewidencji nadgodzin,
c) ewidencji wyjść w godzinach służbowych,
d) harmonogramów służby (grafików) w formie papierowej.
2) do rejestracji czasu służby w:
a) Rejestrze Czasu Służby (SWOP RCP);
b) Systemie Wspomagania Dowodzenia (SWD);
c) Systemie Elektronicznej Sprawozdawczości Policji (SESPol) - dla policjantów pełniących służbę patrolową, patrolowo-interwencyjną, obchodową oraz służbę na drodze na stanowiskach w Wydziale Ruchu Drogowego KPP R.
Z powyższego wynika, że skarżący jako Zastępca Naczelnika Wydziału zobowiązany był w ramach obowiązków służbowych do ewidencjonowania i rozliczania czasu służby podległych funkcjonariuszy, zatem zarówno w interesie służby, jak i funkcjonariuszy winien to czynić w sposób staranny i odpowiadający rzeczywistemu stanowi rzeczy.
Natomiast skarżący wykazał w prowadzonych ewidencjach nadgodziny funkcjonariusza w czasie, gdy ich faktycznie nie wykonywał, bo przebywał w tym czasie na zwolnieniu lekarskim i był niezdolny do służby. Ta okoliczność jest niesporna.
Niewątpliwym dla Sądu jest, że wykazywanie we właściwych ewidencjach czasu służby policjanta niezgodnie ze stanem faktycznym stanowi wykonanie czynności służbowej w sposób nieprawidłowy, a zatem jest także naruszeniem dyscypliny służbowej i stanowi przewinienie dyscyplinarne.
Zgodnie z cytowanym wyżej art. 132 ust. 2 naruszeniem dyscypliny służbowej jest czyn zawiniony. Kwestię winy reguluje art. 132a stanowiący, że:
Przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant:
1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi;
2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć.
Odnośnie tego Sąd podziela pogląd organów obu instancji, że skarżącemu można przypisać winę umyślną w zamiarze ewentualnym. Świadomie nieprawidłowo tj. niezgodnie ze stanem faktycznym rozliczył czas służby J.N. Zatem mając świadomość, że wykazany czas służby funkcjonariusza jest niezgodny ze stanem faktycznym i że ujmując ten czas w ewidencji niezgodnie z rzeczywistością nieprawidłowo wykonuje czynność służbową co najmniej przewidywał możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i mimo, że to przewidywał, to się na to zgodził wypełniając i podpisując właściwe dokumenty. (Karta 17 akt administracyjnych). Zasadnie organy nie dały wiary stronie, że wpis umieszczony został omyłkowo, bo w Karcie ewidencji nadgodzin (karta 17 akt administracyjnych) w dniach 24 i 27 kwietnia wpisane jest L-4, a obok ilość nadgodzin – po 8 w każdym z tych dni. Trudno przeoczyć wpis "L-4", bo znajduje się w rubryce tuż obok cyfry "8", oznaczającej nadgodziny. Nadto, jak zauważył organ odwoławczy na str. 4 swego orzeczenia, aspirant J.N. odmówił podpisania karty ewidencji godzin nadliczbowych i gdyby wpis rzeczywiście był wynikiem pomyłki, to skarżący mógł ją wówczas skorygować, czego nie uczynił.
Świadczy to, że zarzut z pkt. 5 skargi jest nieuzasadniony.
Istotne znaczenie ma także art. 134h ust. 1 ustawy, zgodnie z którym obwinionemu wymierza się karę dyscyplinarną współmierną do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego oraz stopnia zawinienia.
Stosownie do art. 135g ust. 1 ustawy przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego.
Organ I instancji rozważał istnienie okoliczności łagodzących i wpływających na zaostrzenie wymiaru kary, wymienionych taksatywnie w art. 134h ust. 2 i 3 ustawy i uznał, że żadna z nich w tej sprawie nie zachodzi, a organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji, podzielił to stanowisko.
Wreszcie w myśl art. 134h ust. 1a przy wymierzaniu kary dyscyplinarnej uwzględnia się okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa negatywne dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu, dotychczasowy przebieg służby, opinię służbową, okres pozostawania w służbie, a także istotne w sprawie okoliczności, zarówno łagodzące, jak i obciążające.
Te aspekty organy również uwzględnił stwierdzając, że obwiniony posiada pozytywną opinię służbową, nie był wcześniej karany dyscyplinarnie a wręcz przeciwnie – był wielokrotnie nagradzany. Jednocześnie organ przyjął, że przypisywany mu czyn nie stanowi przypadku mniejszej wagi, bo jego zachowanie było umyślne i zajmuje on stanowisko kierownicze.
Pogląd ten Sąd orzekający podziela. Skarżący jako przełożony powinien być dla niższych rangą funkcjonariuszy wzorem do naśladowania. Gdyby jego działanie nie spotkało się ze stanowczą reakcją przełożonych mogłoby to zostać przez podwładnych odebrane jako przyzwolenie na nieprawidłowe wykonywanie przez nich obowiązków również na niższych szczeblach hierarchii służbowej.
Katalog kar, jakie mogą być wymierzone funkcjonariuszowi za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego określa art. 134 ustawy. Zgodnie z jego treścią, karami dyscyplinarnymi są:
1) upomnienie;
2) nagana;
3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku;
4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe;
5) obniżenie stopnia;
6) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby;
7) wydalenie ze służby.
Przedstawiona w art. 134 ustawy o Policji gradacja kar jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie- od najłagodniejszej w pkt 1 do najsurowszej, bo kończącej służbę zainteresowanej osoby w Policji. Ustawodawca nie określił jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich, bowiem pozostawił to do uznania właściwego organu. Zauważyć jednak należy, że przewinienie dyscyplinarne zostało przez skarżącego popełnione w związku z niewłaściwym wykonywaniem przez niego obowiązków na zajmowanym przez niego kierowniczym stanowisku, zatem naturalną konsekwencją jest, że została wobec niego orzeczona kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na tym właśnie stanowisku. Wreszcie organ zastosował wobec skarżącego karę, którą ocenić należy jako średnio dolegliwą, trzecią w kolejności na siedem możliwych.
Prowadzi to do wniosku, że także co do rodzaju wymierzonej kary trudno zarzucić, aby była niewspółmiernie dolegliwa w stosunku do popełnionego czynu.
Na uznaniowy charakter kar orzekanych w postępowaniu dyscyplinarnym zwrócił uwagę także NSA w wyroku z 12 lutego 2016 r. sygn. I OSK 1943/14 wskazując, w postępowaniu dyscyplinarnym dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych, gdyż ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z sankcji wymienionych w art. 134 ustawy o Policji.
Wskazuje to bezzasadność zarzutów wyrażonych w pkt. 6 i 7 skargi.
Przechodząc do analizy zarzutów skargi Sąd uznał je za nieusprawiedliwione.
W pierwszym z nich pełnomocnik skarżącego zakwestionował pozostawienie bez rozpatrzenia wniosku skarżącego o przesunięcie terminu jego przesłuchania z powodu tego, że został przesłany w formie elektronicznej.
Art. 132 Kpk, wskazany w skardze jako naruszony, dotyczy doręczeń dokonywanych przez organ prowadzący postępowanie karne, a nie innych podmiotów, w nim uczestniczących. Wskazuje na to treść całego Rozdziału 15 "Doręczenia", określającego obowiązki organu w zakresie doręczeń.
Stosownie do art. 132 § 3 Kpk pismo może być także doręczone za pośrednictwem telefaksu lub poczty elektronicznej. W takim wypadku dowodem doręczenia jest potwierdzenie transmisji danych. Słusznie zatem pełnomocnik strony przyjął, że jest to przepis znajdujący zastosowanie wyłącznie w odniesieniu do korespondencji doręczanej przez organy stronie. Nie można zatem przyjąć, że z tego sposobu doręczania może także korzystać strona.
W tym miejscu można powołać się na Zarządzenie Sądu Najwyższego III KZ 93/11 z 26 stycznia 2012 r., OSNKW 2012/3/34 (Lex, orzeczenia do art. 132 § 3 Kpk). Zawiera ono tezę, że przepisy procedury karnej, tak z uwagi na ich funkcje gwarancyjne, jak i zabezpieczające pewność obrotu prawnego, nie przewidują dowolności ani w doręczaniu pism procesowych przez organy postępowania, ani w ich wnoszeniu przez uprawnione osoby. Wykorzystanie elektronicznej formy doręczenia pisma nie zależy zatem od uznania uczestników procesu, lecz ma zastosowanie jedynie w wypadkach przewidzianych w ustawie.
Powyższe świadczy o niezasadności zarzutu sformułowanego w pkt. 1 skargi.
Jeśli zaś rozważać kwestię wniosku o odroczenie terminu w kontekście kompletności materiału dowodowego, co pełnomocnik zarzuca w pkt. 2 i 3 skargi, to Sąd przypomina, że przepisy ustawy o Policji zawierają zarówno regulację materialnoprawną, jak i procesową postępowania dyscyplinarnego policjantów. Przy czym w zakresie procesowym regulacja ta obejmuje także odesłanie do przepisów Kodeksu postępowania karnego, które jednak jest przedmiotowo ograniczone. Zgodnie bowiem z art. 135p ust. 1 ustawy w zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego dotyczące porządku czynności procesowych, z wyjątkiem art. 117 i art. 117a, wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych oraz konfrontacji, okazania, oględzin i eksperymentu procesowego. W postępowaniu dyscyplinarnym do świadków nie stosuje się przepisu art. 184 Kodeksu postępowania karnego. Wskazuje to, że odpowiednie stosowanie przepisów Kpk nie obejmuje zatem wszystkich spraw nieuregulowanych w ustawie, lecz tylko te kwestie, które zostały wyszczególnione przez ustawodawcę. Gdyby ustawodawca zamierzał, by w postępowaniu dyscyplinarnym odpowiednie zastosowanie miały również inne unormowania Kpk, to posłużyłby się generalnym odesłaniem do przepisów tego Kodeksu w sprawach nieuregulowanych w ustawie o Policji.
Z art. 117 Kpk wynika natomiast, że czynności nie przeprowadza się, jeżeli osoba uprawniona nie stawiła się, a brak dowodu, że została o niej powiadomiona, oraz jeżeli zachodzi uzasadnione przypuszczenie, że niestawiennictwo wynikło z powodu przeszkód żywiołowych lub innych wyjątkowych przyczyn, a także wtedy, gdy osoba ta usprawiedliwiła należycie niestawiennictwo i wnosi o nieprzeprowadzanie czynności bez jej obecności, chyba że ustawa stanowi inaczej.
Z wyżej cytowanych przepisów wykładanych łącznie wynika, że w postępowaniu dyscyplinarnym nie stosuje się przepisów Kpk nakazujących odstąpienie od wykonania czynności w sytuacji, gdy osoba uprawniona należycie usprawiedliwiła swoje niestawiennictwo. Zatem organ nie przesuwając terminu przesłuchania obwinionego nie naruszył prawa.
Podobne stanowisko wyraził WSA we Wrocławiu w wyroku z 23 maja 2018 r., sygn., akt IV SA/Wr 56/18, w którym stwierdził, że ustawodawca precyzyjnie wskazał, do jakich konkretnych kwestii (środków) proceduralnych odpowiednie zastosowanie mają do prowadzonego postępowania dyscyplinarnego przepisy k.p.k. W związku z tym obwiniony w postępowaniu dyscyplinarnym nie musi mieć zapewnionych wszystkich standardów, jakie przysługują oskarżonemu w postępowaniu karnym.
Dlatego Sąd stwierdza, że przesłuchanie obwinionego nie jest niezbędne, jeśli w świetle pozostałego zgromadzonego już materiału dowodowego okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego nie budzą wątpliwości, jeśli wziąć pod uwagę, że zadaniem organu jest dążenie do sprawnego zakończenia postępowania dyscyplinarnego i nieprzeciąganie go ponad niezbędny okres. Również WSA w Bydgoszczy w wyroku z 5 kwietnia 2023r. sygn. akt II SA/Bd 1235/22 przyjął, że przesłuchanie obwinionego nie jest czynnością procesową, niezbędną dla uznania prawidłowości postępowania dyscyplinarnego.
Obrona może bowiem być prowadzona osobiście, w tym korespondencyjnie jak i przez pełnomocnika. Jej forma nie ma znaczenia dla urzeczywistnienia prawa do obrony. Natomiast obwiniony mógł bez przeszkód zapoznawać się z aktami na każdym etapie postępowania i prezentować swe stanowisko w formie pisemnej osobiście albo przez pełnomocnika. Zatem fakt, że skarżący był niezdolny do pracy z powodu choroby nie uniemożliwiał mu udziału w postępowaniu dyscyplinarnym poprzez pełnomocnika lub złożenie osobistych wyjaśnień na piśmie.
Nieskorzystanie z tej możliwości nie może prowadzić do nieuprawnionego przedłużenia postępowania z powodu niestawiennictwa obwinionego. W przeciwnym razie ukończenie jakiegokolwiek postępowania dyscyplinarnego byłoby niemożliwe, bo strona uzyskałaby możliwość wpływania na tok takiego postępowania, a nie temu służyć miało prawo do obrony, które – co należy podkreślić – skarżący mógł realizować przez pełnomocnika lub własne działania, tyle że prowadzone w formie korespondencyjnej.
Natomiast zarzut z pkt. 4 skargi jakoby organ nie uwzględnił okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego, przez co naruszył art. 135g ust. 1 ustawy nie jest prawdziwy. Na str.13 orzeczenia organu I instancji organ wskazał okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść skarżącego; na str. 5 przyznał, że był on kilkakrotnie nagradzany. Wyjaśnił też, dlaczego jego czyn nie może być oceniony jako wypadek mniejszej wagi. Ustalenia te organ odwoławczy podzielił, gdyż utrzymał w mocy orzeczenie KMP.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł o oddaleniu skargi na podstawie art. 151 ppsa.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI