III SA/GL 600/22

Wojewódzki Sąd Administracyjny w GliwicachGliwice2023-01-19
NSAAdministracyjneŚredniawsa
policjauposażeniewysługa latgospodarstwo rolnedomownikstała pracaprawo administracyjnepostępowanie administracyjne

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę funkcjonariusza Policji domagającego się zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi lat, uznając, że praca ta nie miała charakteru stałego.

Funkcjonariusz Policji złożył skargę na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji, która utrzymała w mocy rozkaz odmawiający przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. Skarżący twierdził, że stale pracował w gospodarstwie jako domownik. Organy administracji uznały jednak, że praca ta miała charakter doraźnej pomocy, a nie stałej pracy, ze względu na wiek skarżącego, jego naukę w szkole w innej miejscowości, niewielką powierzchnię i niską towarowość gospodarstwa oraz dużą liczbę osób pomagających w jego prowadzeniu. WSA w Gliwicach oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.

Sprawa dotyczyła skargi funkcjonariusza Policji, P. S., na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach, która utrzymała w mocy rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w Z. odmawiający przyznania skarżącemu prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat. Powodem odmowy było niezaliczanie okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika od 26 kwietnia 1994 r. do 1 lutego 1999 r. Kluczowym zagadnieniem było ustalenie, czy praca ta miała charakter „stałej pracy” w rozumieniu przepisów ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy oraz ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Organy administracji uznały, że skarżący, mimo ukończenia 16 lat i zamieszkiwania w bliskim sąsiedztwie gospodarstwa, nie spełnił przesłanki stałej pracy, ponieważ jego aktywność w gospodarstwie miała charakter doraźnej pomocy, a nie stałego zaangażowania. Argumentowano to m.in. pobieraniem przez skarżącego nauki w szkole ponadpodstawowej w innej miejscowości, co wiązało się z codziennymi dojazdami, niewielką powierzchnią i niską towarowością gospodarstwa, a także dużą liczbą członków rodziny pomagających w jego prowadzeniu. Sąd administracyjny w Gliwicach oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo oceniły zebrany materiał dowodowy. Sąd podkreślił, że pojęcie „stałej pracy” wymaga analizy indywidualnej dla każdej sprawy, uwzględniając charakter gospodarstwa, zakres obowiązków, liczbę osób pomagających oraz nastawienie psychiczne domownika. W ocenie sądu, pomoc skarżącego miała charakter zwyczajowej pomocy dziecka rodzicom, a nie pracy, której brak spowodowałby konieczność zatrudnienia innej osoby do funkcjonowania gospodarstwa.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, praca taka nie może być uznana za stałą pracę, jeśli ma charakter doraźnej pomocy, a nie stałego zaangażowania niezbędnego do funkcjonowania gospodarstwa, zwłaszcza gdy uwzględni się inne obowiązki domownika (nauka, dojazdy) oraz liczbę osób pomagających w gospodarstwie.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo oceniły, iż praca skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców nie miała charakteru stałego. Kluczowe były: pobieranie nauki w innej miejscowości, ograniczony czasowo charakter pomocy, niewielka skala gospodarstwa, duża liczba osób pomagających oraz brak dowodów na to, że praca skarżącego była niezbędna do funkcjonowania gospodarstwa lub że zostały mu przydzielone konkretne zadania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (19)

Główne

u.p. art. 101 § 1

Ustawa o Policji

u.w.o.p.i.g.r. art. 1 § 1

Ustawa o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy

Przepis dotyczy wliczania do stażu pracy okresu prowadzenia indywidualnego gospodarstwa rolnego lub pracy w takim gospodarstwie prowadzonym przez współmałżonka. W tej sprawie nie miał zastosowania.

u.u.s.r. art. 6 § 2

Ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników

Definicja domownika: osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

u.w.o.p.i.g.r. art. 3 § 1

Ustawa o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy

Okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone gospodarstwo rolne.

u.w.o.p.i.g.r. art. 3 § 3

Ustawa o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy

rozp. wykonawcze art. 4 § 1

Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego

Do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają one wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. W przypadku funkcjonariuszy Policji do wysługi lat podlegają zaliczeniu okresy innego zatrudnienia, jeżeli było ono wykonywane w pełnym wymiarze czasu pracy.

K.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 8

Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 15

Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 77 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 138 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

P.u.s.a. art. 1 § 1

Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych

P.u.s.a. art. 1 § 2

Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych

p.p.s.a. art. 3 § 2

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 3 § 3

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 134 § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Odrzucone argumenty

Praca skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców miała charakter stały i powinna zostać zaliczona do wysługi lat. Organy administracji naruszyły przepisy K.p.a. poprzez nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego i nieprawidłową ocenę dowodów.

Godne uwagi sformułowania

praca w gospodarstwie rolnym nie miała charakteru stałego pomoc doraźna, która miała charakter zwyczajowej pomocy wymaganej od domowników stała praca wymaga pewnego nastawienia psychicznego polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym pomoc, jaką w warunkach wiejskich zwyczajowo udzielało dziecko rodzicom lub dziadkom prowadzącym gospodarstwo rolne i która nie przekroczyła swoją intensywnością, ani zakresem zwykłych czynności domowników

Skład orzekający

Krzysztof Wujek

przewodniczący

Barbara Orzepowska-Kyć

sprawozdawca

Magdalena Jankiewicz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ustalenie kryteriów uznania pracy w gospodarstwie rolnym za \"stałą pracę\" w kontekście zaliczania do wysługi lat w służbach mundurowych, zwłaszcza gdy wnioskodawca był jednocześnie uczniem."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji funkcjonariusza Policji i interpretacji przepisów dotyczących pracy w gospodarstwie rolnym. Może być pomocne w podobnych sprawach dotyczących innych służb mundurowych lub pracowników, gdzie wymagane jest zaliczenie okresów pracy w gospodarstwie rolnym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnego dla wielu osób zagadnienia zaliczania okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracy, co ma bezpośrednie przełożenie na uposażenie. Interpretacja pojęcia "stałej pracy" jest kluczowa.

Czy praca w rodzinnym gospodarstwie rolnym wlicza się do wysługi lat w Policji? Sąd wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III SA/Gl 600/22 - Wyrok WSA w Gliwicach
Data orzeczenia
2023-01-19
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-07-29
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Sędziowie
Barbara Orzepowska-Kyć /sprawozdawca/
Krzysztof Wujek /przewodniczący/
Magdalena Jankiewicz
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Hasła tematyczne
Policja
Sygn. powiązane
III OSK 1228/23 - Wyrok NSA z 2025-06-05
Skarżony organ
Komendant Policji
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 161
art. 101 ust. 1
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - tekst jedn.
Dz.U. 1990 nr 54 poz 310
art. 1 ust. 1 pkt 3, art. 3 ust. 1
Ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy.
Dz.U. 2019 poz 2325
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krzysztof Wujek, Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz, Sędzia WSA Barbara Orzepowska-Kyć (spr.), Protokolant Monika Rał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 stycznia 2023 r. sprawy ze skargi P. S. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach z dnia 12 maja 2022 r. nr 93/K/22 w przedmiocie ustalenia prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego oddala skargę.
Uzasadnienie
Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach (dalej: organ) decyzją z 12 maja 2022 r. nr 93/K/22, po rozpatrzeniu odwołania P. S. (strona, skarżący), utrzymał w mocy rozkaz personalny z 14 marca 2022 r. nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w Z. (dalej: organ pierwszoinstancyjny), odmawiający stronie przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika od 26 kwietnia 1994 r. do 1 lutego 1999 r.
W podstawie prawnej decyzji organ powołał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2021 r. poz. 735 ze zm., dalej: K.p.a.).
Z akt administracyjnych wynika, że skarżący 11 sierpnia 2021 r. zwrócił się o doliczenie do wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od 26 kwietnia 1993 r. do 30 kwietnia 1996 r., następnie sprecyzował, że chodzi o okres od 1 stycznia 1994 r. do 31 grudnia 2001 r.
Organ pierwszoinstancyjny rozkazem personalnym nr [...] z 14 marca 2022 r. odmówił stronie przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika od 26 kwietnia 1994 r. do 1 lutego 1999 r.
W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia organ I instancji przywołał art. 101 ust. 1 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2021 r. poz. 1882 ze zm.), z którego wynika, że wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat. Przywołał też § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz.U. z 2015 r. poz. 1236, dalej: rozp. wykonawcze), w myśl którego do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne niż wymienione w pkt. 1-4 okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają one wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Przywołał też art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. nr 54, poz. 310), który stanowi, że ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Następnie przedstawił treść art. 6 pkt 2 ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2013 r. poz. 1403 ze zm., dalej: u.u.s.r.), zgodnie z którym domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat (lit. a), pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie (lit. b), stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy (lit. c).
Odnosząc treść tych przepisów do stanu faktycznego sprawy organ pierwszoinstancyjny stwierdził, że skarżący był domownikiem w świetle art. 6 pkt 2 lit. a) i b) przywołanej ustawy w okresie od 25 kwietnia 1994 r. do 1 lutego 1999 r. Skarżący ukończył bowiem 25 kwietnia 1994 r. 16 lat i zamieszkiwał w bliskim sąsiedztwie gospodarstwa rolnego należącego do dziadków (w należącym do rodziców domu w K. [...]) a od 2 lutego 1999 r. skarżący odbywał zasadniczą służbę wojskową. Jednakże jego praca w gospodarstwie rolnym nie miała charakteru stałego, zatem nie spełniał przesłanek z art. 6 pkt 2 lit. c ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników.
W odwołaniu od tego rozstrzygnięcia skarżący wniósł o jego uchylenie, zarzucając naruszenie art. 7 K.p.a. poprzez nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego, polegające na uznaniu, że nie wykonywał stale pracy w gospodarstwie rolnym. Podkreślił, że z zeznań świadków i jego oświadczenia wprost wynika, że wszystkie ustawowe przesłanki zostały spełnione. że wykonywanie stałej pracy w gospodarstwie nie wyklucza co do zasady innych form aktywności domownika, w tym np. pobierania nauki. Zaznaczył, że obowiązujące przepisy nie wymagają, aby praca w gospodarstwie rolnym stanowiła jedyne, czy główne źródło utrzymania, ani by była wykonywana w ściśle określonym rozmiarze.
Zaskarżoną decyzją organ odwoławczy utrzymał w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne.
Organ nie podzielił stanowiska skarżącego, że jego praca w gospodarstwie rolnym rodziców miała charakter stały w rozumieniu art. 6 pkt 2 lit. c ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników.
Organ na str. 3-6 uzasadnienia zaskarżonej decyzji przeanalizował zebrany materiał dowodowy i wskazał, że skarżący we wnioskowanym okresie uczęszczał do szkoły ponadpodstawowej w innej miejscowości - Technikum [...] w Z., oddalonej o ok. 25 km, tj. aktualnie 31-35 min. jazdy samochodem (a środkami komunikacji publicznej w latach 1993-1998 r. dłużej). Z uwagi na pobieranie nauki oraz konieczność dojazdów, przebywał poza gospodarstwem rodziców w godzinach od co najmniej 7.00 do 15.00 - 16.00, co wynika zarówno z pisma Dyrektora Zespołu Szkół [...] w Z. z 24 sierpnia 2021 r. oraz zeznań rodziców i brata policjanta - A. S. Jako uczeń skarżący niewątpliwie musiał popołudniami poświęcić określoną ilość czasu na naukę i wykonanie zadań szkolnych w domu, a także na praktyki zawodowe i przygotowanie do egzaminu dojrzałości. Oprócz zajęć szkolnych skarżący poświęcał również czas na inne aktywności. Według matki policjanta, skarżący ukończył w tym okresie kurs prawa jazdy, grał w piłkę nożną z kolegami, chodził po górach, wyjeżdżał do pracy w wakacje, nie była jednak w stanie podać, w którym roku. Z zeznań ojca policjanta, który we wnioskowanym okresie prowadził gospodarstwo rolne - do 1997 r. wraz ze swoją matką i siostrą, a po śmierci matki w 1997 r. razem z siostrą wynika, że obowiązkiem skarżącego było przyprowadzanie owiec wieczorem z pastwiska (prawdopodobnie chodzi o 3 hodowane barany, o których mowa w zeznaniach świadków), co zajmowało mu ok. 20 min. W trakcie nasilenia prac polowych pracował codziennie, po powrocie ze szkoły. W czasie żniw i wykopków również pomagał codziennie (za wyjątkiem sytuacji gdy wyjeżdżał do pracy z OHP). W gospodarstwie nie był bowiem ustalony stały, codzienny podział obowiązków wśród członków rodziny (zeznanie matki skarżącego z 27 października 2021 r.). Kierując się zasadami doświadczenia życiowego organ stwierdził, że niewątpliwie skarżący pomagał pozostałym członkom rodziny pracującym w gospodarstwie w pracach polowych, także do późnych godzin wieczornych, lecz głównie w okresie sezonowego ich nasilenia, tj. w okresie wakacyjnym (sianokosy, żniwa), a także przy wykopkach. Nawet, jeśli w okresach spiętrzenia prac polowych wymagany był większy wkład pomocy, pomoc taka nigdy nie osiągnęła co najmniej równorzędności z obowiązkiem nauki. To również wynika z zeznań matki skarżącego, która stwierdziła, że jej syn nie pracował w polu, kiedy miał zadane klasówki. Rodzice zatem starali się, aby praca w gospodarstwie nie kolidowała z jego nauką w szkole i innymi obowiązkami. Organ zaakcentował, że nie można tracić z pola widzenia, że w niewielkim (1,5525 ha) niskotowarowym gospodarstwie, w którym większość gruntów przeznaczona była na pastwiska, a na pozostałych uprawiano w przeważającej mierze trawę i koniczynę, pracowała dużo osób. W gospodarstwie pracowali: ojciec i matka skarżącego (która jako nauczycielka w okresie wakacji nie pracowała zawodowo), dwaj bracia skarżącego, jego ciotka z mężem, do 1996 r. również kolejny brat. W okresie nasilenia prac polowych, czyli przede wszystkim latem dodatkowo pracowali również dwaj bracia skarżącego, studiujący dziennie w Warszawie. W gospodarstwie nie był ustalony podział obowiązków, wszyscy wykonywali te same prace, zamiennie, w miarę możliwości (poza zwierzętami hodowanymi w K.[...], którymi zajmowała się babcia skarżącego oraz jego ciotka z mężem). Oznacza to, że cała rodzina pomagała w gospodarstwie. Zatem organ stwierdził, że praca skarżącego, że nie może być uznana za niezbędną do funkcjonowania gospodarstwa, a tym samym za stałą pracę. Zdaniem organu żaden ze świadków nie wskazał na obowiązki, które należałyby do skarżącego, których nie mogłaby wykonać jakakolwiek z pozostałych osób pracujących w gospodarstwie, bez wykonania których nie mogłoby ono funkcjonować.
Organ zauważył też, że skarżący ubiegając się o przyjęcie do służby w Policji, nie podał żadnej informacji o pracy w gospodarstwie rolnym dziadków. Informacji takich nie podał także 25 listopada 2003 r., składając wniosek o zaliczenie do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego. To zaś w ocenie organu dodatkowo uzasadnia twierdzenie, że policjant sam nie traktował tej pracy, jako stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Stała praca w gospodarstwie rolnym wymaga bowiem określonego nastawienia psychicznego polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym.
W skardze do sądu administracyjnego strona wniosła o uchylenie decyzji z 12 maja 2022 r., zarzucając naruszenie:
1. art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. w zw. z art. 3 ust. 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracowniczego, poprzez nieustalenie przez organy istotnych dla sprawy okoliczności, tj. faktu, że w okresie od 26.04.1994 r. do 1.02.1999 r.. skarżący wykonywał stale pracę w gospodarstwie rolnym, co zostało potwierdzone zeznaniami świadków;
2. art. 1 ust. 1 pkt 1 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego bezspornie wynika, iż skarżący stale pracował w gospodarstwie rolnym w okresie od 26.04.1994 r. do 1.02.1999 r.
W uzasadnieniu skargi, na poparcie swojego stanowiska w sprawie strona przywołała szereg orzeczeń sądów administracyjnych. Następnie wskazała, że organ I instancji nie wziął pod uwagę zeznań wszystkich świadków, w tym złożonych na piśmie. Z materiału dowodowego jasno wynika, iż pomimo uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej skarżący stale pracował na gospodarstwie rolnym. Gospodarstwo nie było zmechanizowane dlatego większość prac musiała być wykonywana ręcznie. Jak wynika z materiału dowodowego skarżący pracował codziennie przed i po szkole oraz w dni wolne.
Ponadto zdaniem skarżącego, nie można zgodzić się z organem, że gospodarstwo rolne było małe, i ma to wpływ na ocenę stałej pracy. Z dowodów jasno wynika, że gospodarstwo było intensywnie obrabiane, hodowane było bydło i trzoda chlewna. Należy również mieć na uwadze, że gospodarstwo znajduje się w górach, gdzie uprawa ziemi jest o wiele bardziej czasochłonna
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga okazała się bezzasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 259, dalej: p.p.s.a.), stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) p.p.s.a.).
Z art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym, sąd ma prawo i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Z istoty kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego podejmowania.
Przeprowadzona w zakreślonych wyżej ramach kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że organy nie naruszyły prawa.
Istota sporu w sprawie sprowadza się do tego, czy rację ma skarżący, że stale pracował w gospodarstwie rolnym, czy też prawidłowe jest stanowisko organu, że skarżący świadczył pomoc doraźną, która miała charakter zwyczajowej pomocy wymaganej od domowników.
W tym miejscu przypomnieć trzeba, że w myśl art. 6 pkt 2 u.u.s.r. ilekroć w ustawie jest mowa o: domowniku - rozumie się osobę bliską rolnikowi, która:
a) ukończyła 16 lat,
b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie,
c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
W rozpoznawanej sprawie niesporne są dwie pierwsze przesłanki.
Co się zaś tyczy spornej trzeciej przesłanki, to wskazać przyjdzie, że u.u.s.r. nie wyjaśnia, jak należy rozumieć sformułowanie "stale pracuje w gospodarstwie rolnym".
Zauważyć też trzeba, że przesłanka ta była przedmiotem rozważań orzecznictwa sądowoadministracyjnego. Obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. W związku tym prawidłowe jest przyjęcie przez organ, że ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy. Stanowisko analogiczne wynika z judykatury (por. np. wyrok NSA z 11 lutego 2016r. sygn. akt I OSK 2286/14, wszystkie przywołane wyroki są dostępne na www.nsa.gov.pl).
W orzecznictwie sądowym wskazuje się także na konieczność indywidualizacji tej przesłanki do konkretnego przypadku. Dla ustalenia, czy w danej sprawie osoba bliska rolnika faktycznie wykonywała pracę stałą w gospodarstwie rolnym, organ powinien przeanalizować przebieg pracy wnioskodawcy w gospodarstwie, ustalić, jaki był charakter gospodarstwa, ile osób faktycznie świadczyło w nim pomoc na rzecz rolnika oraz jakie konkretnie czynności w gospodarstwie wykonywał wnioskodawca oraz czy wykonywana praca była istotna dla funkcjonowania gospodarstwa rolnego.
Ponadto "stała praca" wymaga pewnego nastawienia psychicznego polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Pojmowana w ten sposób cecha stałości świadczy o istotnym znaczeniu nastawienia samego domownika do świadczenia na stałe pracy w gospodarstwie rolnym i odpowiadającą temu nastawieniu - niezmiennej możliwości skorzystania z jego pracy przez rolnika prowadzącego gospodarstwo. Stałość pracy w gospodarstwie rolnym wiąże się również z przydzieleniem pewnych zadań. Takie zlecenie oparte jest na zaufaniu do domownika, umożliwiającym rolnikowi zajęcie się w tym samym czasie innymi pracami, mając pewność, że domownik wykona powierzone prace. Pomiędzy domownikiem a rolnikiem wytwarza się więź podobna do relacji powstałych w wyniku podjęcia zatrudnienia przez pracownika. Bez pomocy domownika rolnik musiałby zatrudnić inną osobę dla prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa. (Por. np. wyrok NSA z 27 października 2020 r. sygn. akt I OSK 2040/18).
Odnosząc te spostrzeżenia do rozpoznawanej sprawy stwierdzić przyjdzie, że organy, analizując przesłankę "stałej pracy" skarżącego w gospodarstwie rolnym, prawidłowo oceniły zeznania świadków, jak również oświadczenia skarżącego, mając na względzie naukę skarżącego w szkole ponadpodstawowej w innej miejscowości, pracę w gospodarstwie o powierzchni 1,5525 ha, odległość tego gospodarstwa od szkoły, do której uczęszczał skarżący oraz ilość osób pracujących w gospodarstwie .
Sąd, zgadza się ze skarżącym, że obowiązujące obecnie, ww. przepisy prawa nie stawiają wymogu, aby praca w gospodarstwie rolnym stanowiła jedyne czy główne źródło utrzymania, ani by była ona wykonywana w ściśle określonym rozmiarze.
Jednakże nie ma racji strona skarżąca, że dla oceny, czy praca w gospodarstwie miała charakter stały nie ma znaczenia wielkość gospodarstwa. Słusznie ocenił organ, że wskazywane przez świadków obowiązki skarżącego w bardzo niewielkim gospodarstwie (1,5525 ha, w tym 0,7273 ha gruntów ornych słabej jakości), gdzie prowadzono niewielką hodowlę (1 krowa, 1 świnia, czasem 3 barany, ok. 20 sztuk drobiu i 10 sztuk królików) świadczą o zwykłej, naturalnej pomocy dzieci rodzicom lub dziadkom, prowadzącym gospodarstwo rolne. Zakres wykonywanych przez skarżącego w gospodarstwie rolnym prac (udział w żniwach, zbiorze siana i ziemniaków, karmienie zwierząt, wynoszenie obornika), z uwzględnieniem jego wieku (od 16 do 21 lat) obowiązku pobierania nauki i dojeżdżania codziennie do szkoty (około 1,5 h), pracy w tym gospodarstwie wielu osób: rodziców skarżącego, ciotki i jej męża, 4 braci skarżącego wskazuje na to, że wykonywana w gospodarstwie rolnym praca stanowiła pomoc, jaką w warunkach wiejskich zwyczajowo udzielało dziecko rodzicom lub dziadkom prowadzącym gospodarstwo rolne i która nie przekroczyła swoją intensywnością, ani zakresem zwykłych czynności domowników współuczestniczących w życiu rodzinnym i przy prowadzeniu gospodarstwa domowego.
Zauważyć również trzeba, że skoro w przypadku funkcjonariuszy Policji do wysługi lat podlegają zaliczeniu okresy innego zatrudnienia, jeżeli było ono wykonywane w pełnym wymiarze czasu pracy wymaganym w danym zawodzie lub na danym stanowisku (§ 4 rozp. wykonawczego), to także i z tych przyczyn nie ma przesłanek do tak liberalnego traktowania byłych domowników rolnika i przyjmowania, że zwyczajowe prace w gospodarstwie, wykonywane przez nich w czasie natężenia prac polowych, czy przerw między innymi zajęciami, należy uznawać za stałą pracę w gospodarstwie rolnym w omawianym znaczeniu. Byłoby to nadmierne uprzywilejowanie osób wykonujących pracę w gospodarstwie rolnym w stosunku do innych pracowników Policji. Analogiczne stanowisko wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z 7 listopada 1997r. sygn. II UKN 318/97 (publ.: OSNP 1998/16/491). Stałość pracy w gospodarstwie rolnym oznacza przydzielenie przez rolnika pewnych zadań do wykonania. Zlecenie to oparte jest zaś na zaufaniu, że rolnik może w tym czasie zająć się innymi sprawami, ponieważ ma pewność, że domownik wykona prace, które w innym wypadku musiałby wykonać sam. Pomiędzy domownikiem a gospodarstwem wytwarza się więź analogiczna do więzi, jaka łączy rolnika z gospodarstwem, a więź ta ma charakter podobny do więzi i relacji powstałych w wyniku podjęcia zatrudnienia przez pracownika. Na pracę domownika należy więc spojrzeć – tak jak prawidłowo uczynił to organ w zaskarżonym rozstrzygnięciu - w taki sposób, że gdyby nie praca skarżącego, to rolnik do prawidłowego prowadzenia gospodarstwa, musiałby zatrudnić inną osobę, przy czym forma zatrudnienia nie ma znaczenia. Tymczasem z zeznań żadnego ze świadków nie można wywieść, że skarżącemu zostały przydzielone określone czynności, niewykonanie których wiązałoby się z koniecznością zatrudnienia innej osoby. Przy tak dużej liczbie osób pracujących w gospodarstwie, każda z tych osób mogła wykonywać czynności skarżącego.
To, że Skarżący wykonywał prace w gospodarstwie, nie oznacza, że zakres tych prac miał decydujące znaczenie przy prowadzonym gospodarstwie.
Prawidłowo zatem organy obu instancji uznały, biorąc pod uwagę okoliczności faktyczne sprawy, że skarżący w okresie uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej nie wykonywał stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Trafnie i przy uwzględnieniu doświadczenia życiowego i zasad logicznego rozumowania wskazały też, że o braku stałości pracy skarżącego świadczyły wszystkie okoliczności sprawy wynikające z zeznań świadków i jego oświadczenia składane w toku postępowania, a także zakres obowiązków szkolnych skarżącego, z czego wynikały ograniczone możliwości czasowe w zakresie przebywania i wypełniania dodatkowych prac oraz poświęcenia pewnego czasu na dojazdy do szkoły.
Reasumując za uzasadniony i zgodny z art. 80 K.p.a. Sąd uznał wniosek organów obu instancji, że praca skarżącego w gospodarstwie rolnym nie była stała w rozumieniu art. 6 pkt 2 u.u.s.r., lecz miała charakter pomocy doraźnej, zwyczajowo wymaganej od dzieci czy wnuków – jako członków rodziny rolnika. Wykonywanie ww., typowych obowiązków pomocniczych nie mogło więc być uznane za równoznaczne z wykonywaniem przez skarżącego stałej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu ww. przepisu.
W ocenie Sądu, organ w zaskarżonej decyzji, mając na względzie całokształt okoliczności faktycznych sprawy, prawidłowo przedstawił swoje rozumowanie w procesie oceny dowodów zebranych w sprawie i rozumowanie to jest zgodne z prawidłami logiki i doświadczenia życiowego, zatem reguły dotyczące swobodnej oceny dowodów, o której mowa w art. 80 K.p.a, w tej sprawie zostały zachowane.
Zatem nie można zarzucić organowi, że dokonał błędnej oceny stanu faktycznego, co do charakteru pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym w okresie pobierania nauki w szkole ponadpodstawowej.
Z tych powodów nie można organowi zarzucić naruszenia art. 3 ust. 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Z treści tego przepisu wynika, że w wypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. W przepisie tym nie przewidziano formy ani trybu przesłuchiwania świadków. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowany jest pogląd, że zgodnie z art. 3 ust. 1 u.w.o.p.i.g.r. "wnioskodawca zobowiązany jest potwierdzić zaświadczeniem urzędu gminy albo zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących na terenie, na którym jest położone gospodarstwo rolne. W tej kategorii spraw zasadnicze ustalenia muszą być udokumentowane we wskazany sposób. Tym samym nie mogą one opierać się jedynie na treści oświadczenia samego wnioskodawcy czy pisemnych relacjach wskazanych przez stronę osób. Ocena czy wnioskodawca rzeczywiście wykonywał stałą pracę w gospodarstwie rolnym bezwzględnie musi znaleźć potwierdzenie albo we wspomnianym zaświadczeniu albo w zeznaniach świadków. Oczywistym przy tym jest, że zeznania świadków, mające potwierdzać okresy i charakter pracy zainteresowanego w gospodarstwie rolnym, nie powinny budzić wątpliwości co do ich wiarygodności i co do stwierdzonych w nich faktów. Jeżeli dokumenty przedstawione przez wnioskodawcę nasuwają zastrzeżenia, w tym zeznania świadków są bardzo ogólnikowe i lakoniczne, to organ nie może z góry dyskwalifikować wartości takich dowodów. Organ powinien przede wszystkim rozważyć potrzebę samodzielnego, najczęściej dodatkowego przesłuchania zawnioskowanych przez stronę osób. Same pisemne oświadczenia zgłoszonych osób mogą odgrywać jedynie rolę pomocniczą. Nie można natomiast przypisać im istotnej wartości dowodowej, a zatem wyłącznie na ich podstawie budować tezy o istnieniu lub braku podstaw do zaliczenia wnioskowanego przez policjanta okresu do wysługi lat" (por. wyrok NSA z 11 stycznia 2017 r. sygn. akt I OSK 2372/15).
Jak już wcześniej wielokrotnie Sąd wskazał reguły postępowania dowodowego zostały przez organy zachowane. Wbrew stanowisku skarżącego prezentowanemu w skardze, organ nie naruszył przepisów prawa procesowego i dokonał prawidłowej subsumpcji stanu faktycznego, pod konkretne przepisy prawa materialnego. Z uzasadnienia decyzji wynika, że organ działał, mając przy tym na względzie zarówno zasadę prawdy obiektywnej, wynikającą z art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., jak również zasadę dwuinstancyjności postępowania, o której mowa w art. 15 K.p.a., a także zasadę zaufania do organów administracyjnych przewidzianą w art. 8 K.p.a. Również materiał dowodowy sprawy, wbrew twierdzeniom skarżącego, został prawidłowo zebrany i oceniony przez stosownie do zasady swobodnej, a nie dowolnej oceny dowodów, o której mowa w art. 80 K.p.a. w kontekście całokształtu okoliczności wynikających z akt administracyjnych sprawy.
Sąd nie uznał także za zasadne zarzutów naruszenia art. 1 ust. 1 pkt 1 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy.
W tym miejscu zauważyć przyjdzie, że art. 1 ust. 1 pkt 1 ww ustawy, nie miał zastosowania w rozpoznawanej sprawie, albowiem przepis ten dotyczy wliczania do stażu pracy okresu prowadzenia indywidualnego gospodarstwa rolnego lub pracy w takim gospodarstwie, prowadzonym przez współmałżonka.
Mając na uwadze powyższe w oparciu o art. 151 P.p.s.a. Sąd oddalił skargę.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI