III SA/Gl 453/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił postanowienia odmawiające wydania zaświadczenia o pracy w gospodarstwie rolnym, uznając, że organy nie zbadały wystarczająco materiału dowodowego i błędnie interpretowały przepisy dotyczące udowadniania stałej pracy.
Skarżący domagał się wydania zaświadczenia potwierdzającego pracę w indywidualnym gospodarstwie rolnym matki w latach 1990-1996. Organy administracji dwukrotnie odmawiały wydania zaświadczenia, argumentując brak wystarczającej dokumentacji i wątpliwości co do stałego charakteru pracy, zwłaszcza w kontekście nauki skarżącego. WSA uchylił zaskarżone postanowienia, wskazując na naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych. Sąd podkreślił, że brak dokumentów nie wyklucza wydania zaświadczenia, a praca domownika może być udowodniona zeznaniami świadków i nie jest wykluczana przez jednoczesne kształcenie.
Sprawa dotyczyła skargi T. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej, które utrzymało w mocy postanowienie Burmistrza P. odmawiające wydania zaświadczenia potwierdzającego pracę skarżącego w indywidualnym gospodarstwie rolnym matki w okresie od 21 października 1990 r. do 1 stycznia 1996 r. Organy administracji argumentowały, że nie dysponują dokumentami potwierdzającymi stałą pracę skarżącego, a jego opisane obowiązki budzą wątpliwości, zwłaszcza w kontekście uczęszczania do szkoły. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów k.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego i dowolną jego ocenę, a także błędną wykładnię przepisów ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał skargę za zasadną. Sąd wskazał, że organy nie zbadały wystarczająco materiału dowodowego, nie przeanalizowały kompleksowo zakresu prac i nie wyjaśniły, dlaczego zmieniły swoje stanowisko po wcześniejszych uchyleniach postanowień. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było stwierdzenie, że zgodnie z art. 3 ust. 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy, brak dokumentów nie wyklucza wydania zaświadczenia, a okresy pracy mogą być udowodnione zeznaniami świadków. Sąd podkreślił, że łączenie nauki z pracą w gospodarstwie rolnym jest dopuszczalne, a pojęcie 'stałej pracy' domownika wymaga analizy systematyczności, gotowości do pracy i przydzielenia zadań, a niekoniecznie pracy w pełnym wymiarze godzinowym. Sąd uchylił zaskarżone postanowienia obu instancji, nakazując organom ponowne rozpatrzenie sprawy z uwzględnieniem wskazówek sądu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, brak dokumentów archiwalnych nie wyklucza wydania zaświadczenia. Ustawa dopuszcza udowodnienie okresów pracy zeznaniami świadków, a zaświadczenie powinno być wydane na podstawie wszystkich dostępnych danych, w tym wyjaśnień strony i racjonalnej oceny ich wiarygodności.
Uzasadnienie
Sąd podkreślił, że art. 3 ust. 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym jasno stanowi, że w przypadku braku dokumentów, okresy pracy mogą być udowodnione zeznaniami świadków. Organy błędnie ograniczyły się do wymogu posiadania dokumentów archiwalnych, ignorując alternatywne środki dowodowe.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (15)
Główne
u.w.o.p. art. 3 § 1
Ustawa o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy
Organ gminy jest obowiązany stwierdzić okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając zaświadczenie.
u.w.o.p. art. 3 § 2
Ustawa o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy
Jeśli organ nie dysponuje dokumentami, zawiadamia o tym zainteresowanego na piśmie.
u.w.o.p. art. 3 § 3
Ustawa o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy
W przypadku braku dokumentów, okresy pracy mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących na terenie gospodarstwa.
Pomocnicze
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
P.u.s.a. art. 1 § 1
Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych
P.u.s.a. art. 1 § 2
Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 200
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 205 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników art. 6 § 2
Definicja domownika.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organy nie zbadały wystarczająco materiału dowodowego. Organy dokonały dowolnej oceny materiału dowodowego. Organy nie wyjaśniły podstaw i przesłanek utrzymania w mocy decyzji. Organy naruszyły zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji. Uzasadnienie decyzji było niedostateczne i niepełne. Organy błędnie zinterpretowały przepisy ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym. Brak dokumentów archiwalnych nie wyklucza wydania zaświadczenia. Praca domownika może być udowodniona zeznaniami świadków. Łączenie nauki z pracą w gospodarstwie rolnym jest dopuszczalne.
Godne uwagi sformułowania
Organy wskazują na brak stosownej dokumentacji w tym zakresie w zasobach urzędu. Skarżący podkreślił fakt nauki i opisał szczegółowo zakres wykonywanych prac. Organy błędnie interpretowały przepisy ustawy bowiem zgodnie z art. 3 organ gminy jest obowiązany wydać zaświadczenie, a jeśli nie dysponuje dokumentami, okres może być udowodniony zeznaniami świadków (art. 3 ust. 3). Ustawodawca dopuszcza inny sposób wykazania przez zainteresowanego okresów pracy w gospodarstwie rolnym w sytuacji, gdy brak jest dokumentów pozwalających na wydanie zaświadczenia m.in. zeznaniami świadków. Taki sposób postępowania już budzi poważne zastrzeżenia bowiem z żadnego fragmentu uzasadnienia nie wynika co konkretnie zmusiło SKO do zmiany stanowiska w sprawie. Brak rzetelnego przeanalizowania kluczowych dla sprawy okoliczności mógł mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Pojęcie 'stałej pracy' wymaga szczególnej analizy na gruncie orzecznictwa. Stała praca w gospodarstwie nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdyż na przykład ze względu na rodzaj produkcji niekiedy nie będzie to nawet konieczne. Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo.
Skład orzekający
Barbara Brandys-Kmiecik
przewodniczący sprawozdawca
Adam Gołuch
sędzia
Magdalena Jankiewicz
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalanie prawa do zaświadczenia o pracy w gospodarstwie rolnym w sytuacji braku dokumentów archiwalnych, dopuszczalność dowodu z zeznań świadków, interpretacja pojęcia 'stałej pracy' domownika, dopuszczalność łączenia nauki z pracą w gospodarstwie, wymogi formalne uzasadnienia decyzji administracyjnych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z ustawą o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym i może wymagać adaptacji do innych stanów faktycznych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest prawidłowe zbieranie i ocena dowodów w postępowaniu administracyjnym, a także jak sądy administracyjne interpretują przepisy dotyczące udowadniania pracy w gospodarstwie rolnym, co ma znaczenie dla wielu osób ubiegających się o świadczenia lub potwierdzenie stażu pracy.
“Czy brak dokumentów to zawsze koniec nadziei na potwierdzenie pracy w gospodarstwie rolnym? WSA wyjaśnia!”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SA/Gl 453/25 - Wyrok WSA w Gliwicach Data orzeczenia 2025-11-26 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2025-05-12 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach Sędziowie Adam Gołuch Barbara Brandys-Kmiecik /przewodniczący sprawozdawca/ Magdalena Jankiewicz Symbol z opisem 6199 Inne o symbolu podstawowym 619 Hasła tematyczne Inne Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Uchylono postanowienie I i II instancji Powołane przepisy Dz.U. 1990 nr 54 poz 310 art. 3 ust. 1 i ust. 3 Ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Barbara Brandys-Kmiecik (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Adam Gołuch, Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 26 listopada 2025 r. sprawy ze skargi T. W. (W.) na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia 19 marca 2025 r. nr SKO.I/427/35/2025 w przedmiocie odmowy wydania zaświadczenia potwierdzającego pracę w gospodarstwie rolnym 1. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Burmistrza P. z dnia 12 lutego 2025 r. nr [...], 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej na rzecz skarżącego 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Uzasadnienie Zaskarżonym postanowieniem z 19 marca 2025 r., o nr SKO.1/427/35/2025 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej, po rozpatrzeniu zażalenia T. W. (dalej: Strona, Skarżący) na postanowienie Burmistrza P. z dnia 12 lutego 2025 r. Nr [...] w przedmiocie: odmowy wydania zaświadczenia potwierdzającego pracę w indywidualnym gospodarstwie rolnym – utrzymało pierwszoinstancyjne rozstrzygnięcie w mocy. W podstawie prawnej powołało się m.in. na art. 3 ust. 1 i ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz.U. Nr 54, poz.310; dalej: u.w.o.p.) oraz art. 217, art. 219, art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.. Dz. U. z 2024 r., poz. 572; dalej: k.p.a.). W uzasadnieniu SKO wskazało, że Strona wystąpiła do Burmistrza P. z wnioskiem z 5 czerwca 2024 r. o wydanie zaświadczenia potwierdzającego jego pracę w indywidualnym gospodarstwie rolnym, w charakterze domownika, położonym w J., prowadzonym przez matkę J. W. Burmistrz P., po ponownym rozpatrzeniu sprawy postanowieniem z 12 lutego 2025 r. ponownie odmówił wydania wnioskowanego zaświadczenia potwierdzającego, iż w okresie od 21 października 1990 r. do 1 stycznia 1996 r. pracował w charakterze domownika w indywidualnym gospodarstwie rolnym prowadzonym przez matkę J. W. Wyjaśnił, że po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy w gospodarstwie rolnym matki. W toku postępowania zweryfikowano dostępne w zasobach Urzędu informacje wynikające z ewidencji i rejestrów prowadzonych przez Wydział Podatkowy oraz dokumentacji archiwalnej tego Wydziału; elektronicznej ewidencji gruntów oraz systemu informacyjnego ewidencji ludności. Z badanej dokumentacji (karty gospodarstwa) organ ustalił, że faktycznie gospodarstwo prowadzone było na nazwisko J. W., a dane zawarte w karcie odnoszą się głównie do właściciela gospodarstwa i dotyczą np. naliczenia podatku od nieruchomości, wielkości gospodarstwa (1,35 ha) czy też stanu rodzinnego (mąż i czwórka dzieci z roczników 1973 - 1976 ). Podkreślono, że w postępowaniu uzupełniającym organ wystąpił do wnioskodawcy, który w piśmie z 26 sierpnia 2024 r. oświadczył, że: nie ma wiedzy od kiedy matka była właścicielem gospodarstwa rolnego; uczęszczał do szkoły w P., do której dojeżdżał ok. pół godziny; nie został objęty odroczeniem od służby wojskowej w związku z pracą w gospodarstwie rolnym; w gospodarstwie zamieszkiwali rodzice, brat i cztery siostry; w gospodarstwie nie było maszyn ani urządzeń rolniczych; jako najstarszy z rodzeństwa spoczywało na nim kilkugodzinne stałe wykonywanie obowiązków związanych z prowadzeniem gospodarstwa rolnego, w ramach których wykonywał różne prace nie tylko w dni nauki szkolnej ale także w weekendy i miały one charakter stały i systematyczny. Nadto SKO wskazało, że organ I instancji ustalił, że areał gospodarstwa rolnego 1,35 ha, w tym prowadzenie działów specjalnych produkcji rolnej był niewielki. Na tej powierzchni poza szklarnią prowadzona była uprawa warzyw i zbóż oraz hodowla zwierząt w nieokreślonej ilości. W gospodarstwie zamieszkiwali rodzice oraz rodzeństwo, którzy wykonywali na jego terenie prace związane z prowadzeniem gospodarstwo. Czas poświęcony na dojazdy do szkoły, godziny spędzone w szkole oraz czas poświęcony na naukę w domu w stosunku do przedstawionych przez wnioskodawcę obowiązków budzi wątpliwości, aby wnioskodawca wykonywał te obowiązki samodzielnie bez pomocy innych osób, w określonym przedziale czasowym. Uwzględniając więc powyższe wyjaśnienia, jak również brak innych dokumentów w zasobach Urzędu Miejskiego w P. niż powołane - organ nie znalazł uzasadnienia do wydania zaświadczenia o żądanej treści. Kwestionując prawidłowość powyższego rozstrzygnięcia Strona złożyła zażalenie i podniosła, iż organ uporczywie twierdzi, że nie jest w posiadaniu dokumentów stanowiących podstawę wydania żądanego zaświadczenia, ale nie podaje o jakie dokumenty chodzi. Takie stanowisko organu I instancji prowadzi do wniosku, iż wszyscy wnioskodawcy otrzymują odmowę wydania zaświadczenia o żądanej treści. Odniosła się także do ustaleń organu, który twierdził, iż areał gospodarstwa 1,35 ha jest niewielki, co zdaniem Strony jest błędne. Nie zgodziła się również z kwestionowaniem wykonywanej pracy (jego obowiązków) z uczęszczaniem do szkoły. Powołując się na piśmiennictwo oraz wyroki sądów administracyjnych podkreśliła, że wykonywanie stałej pracy w gospodarstwie rolnym nie wyklucza jeszcze innych form aktywności domownika. Co do zasady - samo kształcenie się w dziennej, wieczorowej czy zaocznej szkole ponadpodstawowej nie eliminuje jeszcze możliwości uznania pracy wykonywanej w gospodarstwie rolnym za pracę stałą. Rozpoznając sprawę w trybie zażaleniowym Kolegium nie uwzględniło zarzutów i podzieliło stanowisko organu I instancji. Przywołując przepisy prawa stwierdziło, że zaświadczenia nie są aktami administracyjnymi ,lecz czynnościami faktycznymi, ponieważ nie są oświadczeniami woli, lecz wiedzy. W sytuacji zatem gdy organ I instancji nie dysponuje danymi odnoszącymi się do wnioskodawcy, które pozwoliłyby na potwierdzenie jego pracy w gospodarstwie rolnym w badanym okresie, zasadne zdaniem Kolegium, jest wydanie postanowienia odmawiającego wydanie zaświadczenia o żądanej treści. SKO stwierdziło, że analiza obowiązujących przepisów w tej materii prowadzi do wniosku, że aby zaliczyć wnioskodawcy do lat pracy okresy pracy w gospodarstwie rolnym rodziców należało ustalić czy w podanych okresach wnioskodawca miał ukończone 16 lat, pozostawał z rolnikiem w gospodarstwie domowym lub zamieszkiwał na terenie jego gospodarstwa rolnego oraz stale pracował w tym gospodarstwie, nie będącym z rolnikiem związany stosunkiem pracy. Natomiast jak wynika z akt sprawy Strona jest osobą bliską rolnikowi (syn), ukończyła 16 lat (data ur. [...] r.), była zameldowana pod adresem gospodarstwa w ewidencji ludności. Trudno natomiast stwierdzić, że wnioskodawca stale pracował w gospodarstwie rolnym we wskazanym okresie. Z dokumentów jakie są w dyspozycji organu i były przez ten organ badane wynika, iż gospodarstwo rolne było prowadzone przez J. W. (karta gospodarstwa), a dane zawarte w karcie odnoszą się głównie do właściciela gospodarstwa i dotyczą np. naliczenia podatku, wielkości gospodarstwa czy też stanu rodzinnego. W postępowaniu wyjaśniającym, które spełnia tylko pomocniczą rolę przy ustalaniu treści zaświadczenia, Strona wprawdzie wskazała, że jako najstarszy z rodzeństwa wykonywała stałe kilkugodzinne obowiązki związane z prowadzonym gospodarstwem, w ramach którego zajmował się sadzeniem i sianiem różnych upraw, pieleniem, podlewaniem, nawożeniem, zbieraniem płodów, karmieniem i pojeniem zwierząt, zbieraniem jaj i strzyżeniem owiec, zabezpieczeniem ziarna przed wilgocią, magazynowaniem słomy i siana, wykopywaniem i sortowaniem ziemniaków, wywożeniem obornika itp., a czynności te wykonywała nie tylko w dni nauki ale także weekendy i miały one charakter stały i systematyczny. W trakcie gdy matka zajmowała się młodszym rodzeństwem kierowała całym procesem organizacji pracy. Wskazany jednak zakres obowiązków budzi uzasadnione wątpliwości aby osoba mająca zaledwie 16 lat czy nawet 20, uczęszczająca do szkoły poza miejscem zamieszkania miała takie obowiązki, uwzględniając fakt, iż w gospodarstwie była matka, ojciec i niewiele młodsze rodzeństwo, które również musiało mieć obowiązki. Zdaniem Kolegium czynności wykonywane przez wnioskodawcę mogą być uznane jedynie za doraźną pomoc w pracach rolniczych. W ocenie Kolegium brak jest podstawy do uznania, że miała ona charakter stały w wymiarze czasu pracy koniecznym przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego i niezbędnym do zapewnienia jego prawidłowego funkcjonowania. Natomiast zeznania świadków nie mogą być dopuszczone jako dowód do wydania zaświadczenia, o które ubiega się wnioskodawczyni. Urząd Gminy może zeznania świadków jedynie spisać czy potwierdzić, że świadek złożył zeznania o określonej treści. Zaświadczenie, o którym mowa może być wydane tylko w oparciu o posiadane przez urząd gminy dokumenty. Zeznania świadków przedkłada się w zakładzie pracy i przyjęcie tych zeznań przez zakład pracy jest spełnieniem wymagań art. 3 u.w.o.p. Na powyższe postanowienie ostateczne Strona wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Zarzuciła naruszenie: 1. art. 7, art. 77 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego, jego dowolnej ocenie i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, oraz wydania postanowienia w oparciu o wybiórczo potraktowany materiał dowodowy; 2. art. 9 i 11 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie podstaw i przesłanek utrzymania w mocy decyzji; 3. art. 8 k.p.a. poprzez brak pogłębienia zaufania obywateli do organów administracji publicznej poprzez wydawanie odmiennych decyzji przy istnieniu tożsamych stanów faktycznych i prawnych; 4. art. 107 § 2 I 3 k.p.a. poprzez dowolność w wydaniu decyzji przez niedostateczne i niepełne uzasadnienie decyzji, z którego nie wynika dlaczego ten sam stan faktyczny i prawny uzasadnia różne decyzje w analogicznych sytuacjach; 5. art. 1 ust. 1 pkt 3, art 3 u.w.o.p poprzez jego błędną wykładnię i niewydanie stosownego zaświadczenia. W oparciu o tak sformułowane zarzuty wniosła o uchylenie postanowienia; zobowiązanie organu do wydania wnioskowanego zaświadczenia. W uzasadnieniu Skarżący zaakcentował wcześniejsze rozstrzygnięcia i tryb procedowania przez organy. Zarzucił, że organ I instancji nie przeprowadził w sposób wnikliwy postępowania, pominął składane wyjaśnienia. Zaakcentował brak uregulowań prawnych, które jednoznacznie wskazują katalog konkretnych dokumentów stanowiący podstawy do potwierdzenia stałej pracy w gospodarstwie. Natomiast najbardziej niezrozumiałym dla Strony jest fakt, że organ odwoławczy w tej sprawie wydaje odmienną decyzję od uprzednio wydanych dwukrotnie rozstrzygnięć kasatoryjnych przy istnieniu tożsamych stanów faktycznych i prawnych. W odpowiedzi na skargę, SKO wniosło o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości w zakresie swojej właściwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 cytowanego przepisu stanowi, iż kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast zgodnie z art. 145 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U z 2024 r., poz. 935; zwanej dalej p.p.s.a.) Sąd, uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla zaskarżoną decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi; naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 kpa lub w innych przepisach, albo stwierdza ich wydanie z naruszeniem prawa. Nadto sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną ( art. 134 § 1). Natomiast przeprowadzone w określonych na wstępie ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem rozstrzygnięcie w tej sprawie nastąpiło z naruszeniem przepisów prawa procesowego i w konsekwencji materialnego. W przedmiotowej sprawie spór sprowadza się do zasadności odmowy Skarżącemu wydania wnioskowanego zaświadczenia potwierdzającego, iż w okresie od 21 października 1990 r. do 1 stycznia 1996 r. pracował on w charakterze domownika w indywidualnym gospodarstwie rolnym prowadzonym przez matkę. Organy wskazują na brak stosownej dokumentacji w tym zakresie w zasobach urzędu. Natomiast Skarżący na poparcie swego żądania podkreślił fakt nauki i opisał szczegółowo zakres wykonywanych prac; podnosi, że organy błędnie interpretowały przepisy ustawy bowiem zgodnie z art. 3 organ gminy jest obowiązany wydać zaświadczenie, a jeśli nie dysponuje dokumentami, okres może być udowodniony zeznaniami świadków (art. 3 ust. 3). Rozstrzygając tak zakreślony spór przede wszystkim należy dokonać analizy przepisów obowiązujących w sprawie. Normy z art. 3 u.w.o.p. brzmią następująco: Art. 3 ust. 1 stanowi, że na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie. Art. 3 ust. 2 - jeśli organ ten nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia, zawiadamia o tym zainteresowanego na piśmie. Z mocy art. 3 ust. 3 - w wypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. Zatem pierwszy z powołanych przepisów stanowi normę kompetencyjną do działania organu. Ust. 2 stanowi, że jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie. Zgodnie zaś z ust. 3 w wypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. Regulacja ta jest jasna, czytelna i oznacza, że ustawodawca dopuszcza inny sposób wykazania przez zainteresowanego okresów pracy w gospodarstwie rolnym w sytuacji, gdy brak jest dokumentów pozwalających na wydanie zaświadczenia w tym przedmiocie m.in. zeznaniami świadków. Oceniając natomiast prawidłowość wydanych postanowień wskazać przede wszystkim należy na przebieg procedowania przez organy w spornym zakresie: 1. W dniu 5 czerwca 2024 r. - Skarżący złożył wniosek o wydanie zaświadczenia; - 6 czerwca 2024 r. - Burmistrz wydał postanowienie o odmowie (I instancja); - w wyniku zażalenia18 lipca 2024 r. SKO uchyliło I instancyjne postanowienie przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. 2. Ponownie 11 września 2024 r. - Burmistrz wydał drugie postanowienie o odmowie, - w trybie zażaleniowym SKO uchyliło w/w postanowienie i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia (29 listopada 2024 r. Burmistrza złożył skargę do WSA, którą 15 stycznia 2025 r. tut. Sąd odrzucił). 3. Procedując po raz trzeci 12 lutego 2025 r. - Burmistrz wydał kolejne postanowienie o odmowie; - zaskarżonym obecnie postanowieniem z 19 marca 2025 r. - SKO utrzymało w mocy orzeczenie I instancji, na co 10 kwietnia 2025 r. - Skarżący wniósł skargę do WSA. Analizując więc treść powyższych rozstrzygnięć zauważyć należy, że od czasu wydania postanowienia przez SKO z 25 października 2024 r. (drugim uchyleniem) postępowanie nie zostało uzupełnione o żadne nowe dowody ani okoliczności, a mimo to organ wydał trzecie kolejne postanowienie o odmowie, a SKO utrzymało je w mocy podczas gdy wcześniej dwa razy postanowienia uchylał. Taki sposób postępowania już budzi poważne zastrzeżenia bowiem z żadnego fragmentu uzasadnienia nie wynika co konkretnie zmusiło SKO do zmiany stanowiska w sprawie. Jeśli poprzednie uchylenia były uzasadnione (co sugeruje stwierdzenie o konieczności ponownego rozpatrzenia), to dlaczego następnie organ utrzymuje w mocy identyczne rozstrzygnięcie. Potencjalną odpowiedzią byłoby wyjaśnienie, że poprzednie uchylenia dotyczyły niedostatków formalnych, a ostatecznie SKO przeprowadziła dogłębniejszą analizę tych samych faktów. Jednak takiego wyjaśnienia w postanowieniu Sąd nie znajduje, co tym samym stanowi naruszenie wymogów z art. 107 § 2 i 3 k.p.a., że postanowienie powinno zawierać pełne i spójne uzasadnienie. Gdy organ zmienia swoje stanowisko bez wyjaśnienia przyczyn, stanowi to arbitralność procesu decyzyjnego. Odnosząc się z kolei do części merytorycznej spornych rozstrzygnięć należy zauważyć, że organ stwierdził, że nie dysponuje dokumentami jednoznacznie potwierdzającymi pracę Skarżącego w gospodarstwie w badanym okresie. Wskazał, że mimo przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, zeznania strony budzą wątpliwości co do tego, czy faktycznie wykonywał pracę stałą. W tym zakresie wskazać jednak należy na znaczące braki i niewyczerpujące wyjaśnienie okoliczności sprawy. Brak w wydanych orzeczeniach szczegółowej oceny materiału bowiem organy nie przeanalizowały kompleksowo zakresu prac opisanych przez skarżącego w kontekście: wymiarów gospodarstwa (1,35 ha); braku maszyn rolniczych (wysoka pracochłonność); wielokierunkowości produkcji (warzywa, zboża, hodowla zwierząt); liczbę osób w gospodarstwie i ich obowiązków. Ograniczono się jedynie do powierzchownych stwierdzeń, że zeznania "budzą wątpliwości", bez konkretnego wskazania, które elementy są problematyczne. Pominięto pracochłonności prac ręcznych, nie przeanalizowano znaczenia prac ręcznych, które dla gospodarstwa 1,35 ha bez mechanizacji musiały być bardzo pracochłonne. Wprawdzie organy rzeczywiście nie dysponowały dokumentami archiwalnymi jednoznacznie potwierdzającymi pracę, jednak to nie oznacza, że zaświadczenie nie może być wydane, szczególnie biorąc pod uwagę art. 3 ust. 3 ustawy. Jak podkreślił m.in. NSA w wyroku z 10 grudnia 2018 r., o sygn. akt I OSK 1438/18 - przepisy art. 3 ust. 1-3 ustawy o wliczaniu, określają katalog dowodów służących ustaleniu okresów pracy w gospodarstwie rolnym, wskazując, że na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w drodze zaświadczenia, zaś jeżeli urząd nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie takiego, zawiadamia ją o tym na piśmie i w takim wypadku okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. Dowody te podlegają ocenie przez organ rozpatrujący sprawę. Tym samym organy nie ustaliły w wystarczającym stopniu przesłanek wydania decyzji odmowy - nie wyjaśniły kluczowych dla sprawy okoliczności, nie rozbudowały swoich argumentów i nie przeprowadziły szczegółowej analizy orzecznictwa w zestawieniu do ustalonych faktów sprawy – czym naruszono art. 107 § 3 k.p.a. Zacytowały wprawdzie orzecznictwo, ale nie przeprowadziły jego szczegółowej analizy w kontekście okoliczności sprawy. Odnosząc się do zarzutu Skarżącego, że organy błędnie interpretowały przepisy ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym stwierdzić należy, że stanowisko organów, że bez dokumentów archiwalnych zaświadczenie nie powinno być wydane, jest błędne. Mając na względzie racjonalność ustawodawcy należy zaakcentować, że tworząc poszczególne regulacje ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy zdawał sobie sprawę, że dla okresów sprzed 1990 r. brak będzie dokumentacji. Cytowany powyżej art. 3 ust. 1 mówi o obowiązku organu, a nie uprawnieniu. Organ nie ma arbitralnej władzy w wyborze czy wydać zaświadczenie - ma to zrobić, jeśli przesłanki są spełnione. Natomiast sporne w sprawie stanowisko organów czyni prawo martwym, bo jeśli do wydania zaświadczenia konieczne byłyby archiwalne dokumenty, to prawo nie miałoby zastosowania dla większości przypadków z lat 70. i 80. Byłoby to sprzeczne z celem ustawy. Zaświadczenie zaś winno być oparte na dostępnych źródłach. Tym samym prawidłowe rozumienie zaświadczenia to: potwierdzenie faktów na podstawie dostępnych danych (ewidencje, rejestry, wyjaśnienia strony, racjonalna ocena wiarygodności) - a nie mechaniczne przepisanie zapisów z dokumentów archiwalnych. Poza tym dokonując oceny, czy w danej sprawie osoba bliska rolnika rzeczywiście wykonywała stałą pracę w gospodarstwie rolnym należy przeanalizować charakter świadczonej pomocy oraz ustalić, kiedy i jakie konkretnie czynności wnioskodawca wykonywał w gospodarstwie oraz czy pomoc ta przez cały czas była świadczona w zakresie znaczącym dla funkcjonowania gospodarstwa rolnego, a także faktycznie pomagała rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czy z uwagi na profil gospodarstwa, stopień jego zmechanizowania oraz liczbę członków rodziny rolnika i innych osób zatrudnianych w gospodarstwie rzeczywiście zachodziła potrzeba wykonywania przez wnioskodawcę pracy w deklarowanym przez niego rozmiarze (vide: wyrok WSA w W-wie z 4 maja 2022r., o sygn. akt II SA/Wa 133/22). Definicja domownika zawarta w art. 6 ust. 2 ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników definiuje domownika jako osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat – w tej sprawie jest ta przesłanka spełniona - Skarżący ur. [...]; w okresie od 21 października 1990, miał zatem 16 lat; b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego – przesłanka spełniona - potwierdzone w aktach, że zamieszkiwał razem z matką i rodzeństwem; c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym, nie związana z rolnikiem stosunkiem pracy – przesłanka zakwestionowana przez organy. Zatem pojęcie "stałej pracy" wymaga szczególnej analizy na gruncie orzecznictwa. Zgodnie ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 października 2020 r., sygn. I OSK 2040/18 - "Stała praca w gospodarstwie nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdyż na przykład ze względu na rodzaj produkcji niekiedy nie będzie to nawet konieczne. Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo. Ten element dyspozycyjności domownika potwierdza również wymóg zamieszkania domownika na terenie gospodarstwa lub w pobliżu, czyli w takiej odległości, która umożliwia jak najszybsze dotarcie na teren gospodarstwa, jeśli zajdzie taka potrzeba. Stała praca wymaga pewnego nastawienia psychicznego polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Stałość pracy w gospodarstwie rolnym wiąże się również z przydzieleniem pewnych zadań. Takie zlecenie oparte jest na zaufaniu, a rolnik może w tym czasie zająć się innymi pracami, mając pewność, że domownik wykona powierzone prace; pomiędzy domownikiem a rolnikiem wytwarza się więź podobna do relacji powstałych w wyniku podjęcia zatrudnienia przez pracownika; bez pomocy domownika rolnik musiałby zatrudnić inną osobę dla prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa." W konsekwencji więc, na podstawie tego orzeczenia, przesłankami "stałej pracy" są: 1. Systematyczność - Skarżący opisał prace regularne: sadzenie, pielenie, podlewanie, zbieranie, hodowla zwierząt. To nie były prace jednorazowe; 2. Gotowość - Jako najstarsze dziecko w licznej rodzinie (ojciec pracujący zawodowo, matka zajęta wychowaniem innych dzieci) był zawsze gotów do pracy; 3. Nastawienie psychiczne i wywiązanie się - Wynikało to z faktu, że to jemu powierzono obowiązki dotyczące gospodarstwa (zaś innym członkom rodziny inne obowiązki); 4. Przydzielenie zadań - Konkretne prace były mu przydzielone, nie wykonywał ich doraźnie, bez przygotowania, sporadycznie. 5. Niezbędność - Bez jego pomocy matce (zajętej wychowaniem najmłodszych dzieci, liczba dzieci od 1968/1972 do 1976 rocz.) trudniej byłoby prowadzić gospodarstwo. W Wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 11 grudnia 2018 r., sygn. II SA/Wa 497/18 stwierdzono, że "Charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik bowiem nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności i stąd też nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik i może sobie pozwolić na jednoczesne kształcenie". "Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje znany już sam fakt rozróżnienia w art. 6 pkt 1 i 2 ustawy z 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, definicji rolnika i domownika. Zatem samo łączenie nauki w szkole ponadpodstawowej z pracą w gospodarstwie rolnym nie stanowi przeszkody do zaliczenia tego okresu pracy wykonywanej w gospodarstwie do stażu pracowniczego, o ile zostanie wykazane, że stała praca rzeczywiście w gospodarstwie rolnym była wykonywana." To orzeczenie jest kluczowe dla rozpatrzenia niniejszej sprawy bowiem: 1. Domownik pomaga, nie prowadzi zawodowej działalności - Skarżący pomagał matce, nie prowadził własnej działalności; 2. Nie musi pracować w pełnym wymiarze - Skarżący uczęszczał do szkoły, co jest dozwolone; 3. Łączenie nauki z pracą jest dozwolone - co jest wprost dopuszczone przez WSA; 4. Warunkiem jest rzeczywista praca - Skarżący wykazał pracę poprzez szczegółowe opisy. Tym samym kwestionowane przez Skarżącego stanowisko organów, że nauka szkolna eliminuje pracę w gospodarstwie, jest sprzeczne z tezami wynikającymi z ugruntowanego już orzecznictwa sądowoadministracyjnego. Wielokrotnie sądy podkreślały bowiem, że wykonywanie stałej pracy w gospodarstwie rolnym nie wyklucza innych form aktywności domownika. Naukę w dziennej, wieczorowej czy zaocznej szkole ponadpodstawowej - co do zasady - należy uznać za zgodną ze stałym pracowaniem w gospodarstwie, jeśli szkoła znajduje się w pobliżu. O przeszkodzie dla stałej pracy może być mowa jedynie wówczas, gdy osoba bliska rolnikowi pobiera naukę w szkole znajdującej się w znacznej odległości od miejsca położenia gospodarstwa, co wiąże się między innymi z koniecznością zamieszkania w internacie, akademiku itp. Natomiast w tej sprawie szkoła w P. to pół godziny dojazdów od M. więc nie była w znacznej odległości i nie wymagała internatu; Skarżący mógł pracować przed szkołą, po szkole, w weekendy; praca była realna - opisana szczegółowo. Podsumowując przedstawione wyżej rozważania należy stwierdzić, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza zasadność podniesionych przez Skarżącego zarzutów w zakresie nieuwzględnienia wszystkich okoliczności w sprawie. Zgodnie z zasadą indywidualizacji rozpoznania wniosków o wydanie zaświadczenia mającego wpływ na staż pracy organy administracyjne winny wnikliwie oceniać całość sytuacji życiowej wnioskodawcy z uwzględnieniem faktycznych możliwości wykonywania prac polowych, obligatoryjnych w gospodarstwie. Zatem dla prawidłowego ustalenia tego prawa niezbędne jest prawidłowe ustalenie wszystkich okoliczności stanu faktycznego, przeanalizowanie dokumentów, dopuszczenie koniecznych dowodów. Powyższe kluczowe ustalenia – co wykazano powyżej - nie zostały poczynione. Zatem należy więc stwierdzić, że tylko do prawidłowo ustalonego stanu faktycznego możliwe jest zastosowanie prawa materialnego, co winno znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu rozstrzygnięcia zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. Powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione; dowodów, na których się oparł; przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Z kolei uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Winno być ono dla strony przekonujące (art. 11 k.p.a.), gdyż ma ona prawo znać argumenty i przesłanki wydanej decyzji. Motywy decyzji winny odzwierciedlać rację decyzyjną i wyjaśnić tok rozumowań prowadzących do zastosowania konkretnego przepisu prawa materialnego do rzeczywistej sytuacji faktycznej. Uzasadnienie powinno być tak ujęte, aby strona mogła zrozumieć i w miarę możliwości zaakceptować zasadność przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ przy załatwianiu sprawy. Poza tym zgodnie z ogólną zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (art. 15 k.p.a.) organ odwoławczy w wyniku wniesionego odwołania zobowiązany jest do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia merytorycznie sprawy. Oznacza to konieczność ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, a nie ograniczenie się jedynie do weryfikacji rozstrzygnięcia organu I instancji. Organ odwoławczy jest tak samo jak organ I instancji (stosownie do treści art. 140 k.p.a.) związany art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. i ma obowiązek rozpoznać sprawę w oparciu o całokształt materiału dowodowego. Powinien więc rozstrzygnąć wszystkie dowody zgromadzone w aktach sprawy w prowadzonym zarówno przez organ I instancji, jak i organ II instancji postępowaniu administracyjnym. Istota administracyjnego postępowania odwoławczego polega zatem na ponownym rozstrzygnięciu sprawy administracyjnej z jednoczesnym odniesieniem się do przedstawionych przez stronę w odwołaniu zarzutów. Organ odwoławczy zobligowany jest przy tym do rozpatrzenia żądań strony i podniesionych zarzutów oraz rozpoznania sprawy w jej całokształcie w sposób określony przepisami procedury administracyjnej. Tym samym organ wyższego stopnia ma obowiązek rozpoznać wszystkie żądania, wnioski i zarzuty strony oraz ustosunkować się do nich w uzasadnieniu swej decyzji zgodnie z zasadami wynikającymi z art. 107 § 3 k.p.a. Podsumowując powyższe uwarunkowania faktyczne i prawne należało zatem stwierdzić, że przedstawione przez organy obu instancji okoliczności, z racji wskazanych wyżej wątpliwości - w ocenie Sądu - nie pozwalają uznać, że odmowa wnioskowanego zaświadczenia została prawidłowo orzeczona. Tym samym więc brak rzetelnego przeanalizowania kluczowych dla sprawy okoliczności mógł mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, co skutkowało koniecznością uchylenia orzeczeń obu instancji. Ponownie rozpatrując sprawę, organ wyda stosowne rozstrzygnięcie uwzględniając powyższe wskazania Sądu. Zgodnie z art. 7 i art. 77 § 1 kpa wyjaśni sporne kwestie i uzasadni wydane rozstrzygnięcie zgodnie z wymaganiami zawartymi w art. 107 § 3 k.p.a. Mając powyższe na uwadze, Sąd w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 134 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O zwrocie kosztów postępowania, orzeczono stosownie do art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. ----------------------- 1
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI