III SA/GL 390/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę funkcjonariusza Policji na decyzję odmawiającą przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym jako domownika, uznając, że praca ta nie miała charakteru stałego.
Funkcjonariusz Policji M. L. domagał się przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców jako domownik. Organy administracji odmówiły, uznając, że praca ta nie miała charakteru stałego, co jest wymogiem ustawy. Skarżący argumentował, że pracował codziennie, mimo nauki w szkole. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów, że zeznania świadków i inne dowody nie potwierdziły stałego charakteru pracy, a jedynie doraźną pomoc.
Sprawa dotyczyła wniosku funkcjonariusza Policji M. L. o przyznanie prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat, obejmującego okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika. Organy obu instancji odmówiły przyznania tego prawa, uznając, że skarżący nie spełnił kluczowego warunku stałej pracy w gospodarstwie rolnym, zgodnie z art. 6 pkt 2 lit. c ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Skarżący twierdził, że pracował codziennie, nawet po kilka godzin dziennie, a także w dni wolne i wakacje, mimo uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej. Organy odwoławcze i sąd administracyjny uznały, że zgromadzony materiał dowodowy, w tym zeznania świadków, nie potwierdził stałego charakteru pracy. Wskazano, że rodzice skarżącego sami prowadzili niewielkie gospodarstwo, a pomoc syna miała charakter doraźny, szczególnie w okresach wzmożonych prac polowych. Dodatkowo, sąd podkreślił, że skarżący we wcześniejszym wniosku nie uwzględnił tego okresu pracy, co sugeruje, że sam nie traktował jej jako stałej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę, stwierdzając, że organy prawidłowo oceniły materiał dowodowy i nie naruszyły przepisów prawa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, praca taka nie może być uznana za stałą, jeśli ma charakter jedynie doraźnej pomocy, a nie systematycznej i dyspozycyjnej pracy, zwłaszcza gdy rodzice sami prowadzili gospodarstwo.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że zeznania obiektywnych świadków potwierdzają jedynie doraźną pomoc skarżącego w gospodarstwie rodziców, a nie stałą pracę. Podkreślono, że stała praca wymaga dyspozycyjności, co jest wątpliwe w przypadku uczniów szkół dziennych, chyba że istnieją szczególne okoliczności, których w tej sprawie nie stwierdzono. Dodatkowe argumenty to niewielka powierzchnia gospodarstwa i brak konieczności zatrudniania dodatkowej pomocy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (9)
Główne
ustawa z 1990 roku art. 1 § ust. 1 pkt 3
Ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy
Okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, przypadające po dniu 31 grudnia 1982 roku, wlicza się do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika, pod warunkiem spełnienia przesłanek z art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników.
u.u.s.r. art. 6 § pkt 2
Ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników
Domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
Pomocnicze
k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 8
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
ustawa z 1990 roku art. 3 § ust. 3
Ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy
W wypadku, gdy brak jest odpowiednich dokumentów, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 listopada 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Odrzucone argumenty
Praca skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców miała charakter stały i powinna być wliczona do stażu pracy. Organy administracji naruszyły przepisy k.p.a. poprzez nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego i niepełne zebranie materiału dowodowego. Organy błędnie zinterpretowały i zastosowały przepisy prawa materialnego dotyczące wliczania okresów pracy w gospodarstwie rolnym.
Godne uwagi sformułowania
nie każda pomoc udzielana rolnikowi, lecz wyłącznie stała praca we wskazanym znaczeniu, podlega zaliczeniu stała praca w szczególności wymaga dyspozycyjności (na co wskazuje przesłanka stałości), co w odniesieniu do uczniów szkół dziennych z zasady jest wątpliwe i wymaga wykazania szczególnych okoliczności nie może być mowy jedynie o incydentalnych, drobnych świadczeniach domownika na rzecz rolnika, czyli pomocy, jakiej w warunkach wiejskich zwyczajowo udziela się w ramach pomocy rodzinnej
Skład orzekający
Małgorzata Herman
przewodniczący
Marzanna Sałuda
sprawozdawca
Piotr Pyszny
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'stałej pracy' w gospodarstwie rolnym przez domownika, zwłaszcza w kontekście osób uczących się."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji funkcjonariusza Policji ubiegającego się o dodatek do uposażenia, ale zasady interpretacji stałej pracy mają szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje trudności w udowodnieniu 'stałej pracy' w gospodarstwie rolnym przez osoby młode, uczące się, co jest częstym problemem w kontekście różnych uprawnień. Pokazuje, jak sądy interpretują przepisy materialne i proceduralne w takich przypadkach.
“Czy pomoc w gospodarstwie rodziców to 'praca'? Policjant walczył o dodatek, ale sąd miał inne zdanie.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SA/Gl 390/22 - Wyrok WSA w Gliwicach Data orzeczenia 2022-11-22 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2022-04-25 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach Sędziowie Małgorzata Herman /przewodniczący/ Marzanna Sałuda /sprawozdawca/ Piotr Pyszny Symbol z opisem 6192 Funkcjonariusze Policji Hasła tematyczne Policja Sygn. powiązane III OSK 858/23 - Wyrok NSA z 2024-10-16 Skarżony organ Komendant Policji Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2013 poz 1403 art. 6 pkt 2 Ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników - tekst jednolity Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Herman, Sędziowie Asesor WSA Piotr Pyszny, Sędzia WSA Marzanna Sałuda (spr.), Protokolant Monika Rał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 listopada 2022 r. sprawy ze skargi M. L. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach z dnia 9 lutego 2022 r. nr 24/K/22 w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego oddala skargę. Uzasadnienie Zaskarżoną decyzją z dnia 9 lutego 2022 roku nr 24/K/22 Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach (dalej: organ odwoławczy, organ II instancji) utrzymał w mocy decyzję – Rozkaz Personalny z dnia 16 grudnia 2021 roku nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w Z. (dalej: organ I instancji) odmawiającą M. L. (dalej: strona, skarżący) przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat obejmującej okres od dnia 31 maja 2003 roku do dnia 3 września 2006 roku pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika. Decyzja zapadła na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 roku, poz. 735 ze zm., dalej: k.p.a.). Zaskarżone rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym. Raportem z dnia 30 lipca 2021 roku asp. M.L. zwrócił się z prośbą o ponowne ustalenie prawa do wzrostu uposażenia z tytułu wysługi lat obejmującej okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do pracowniczego stażu pracy. Podstawą prawną wniosku był przepis art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 roku o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz.U. z 1990 roku, nr 54 poz. 310, dalej: ustawa z 1990 roku), zgodnie z którym ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 roku okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Strona przedłożyła liczne dokumenty oraz wskazała imiennie świadków, o których mowa w art. 3 ust. 3 ustawy z 1990 roku, celem wykazania spełnienia przesłanek koniecznych dla uwzględnienia wniosku. Organ I instancji ustalił, że M.L. nie spełnił warunków uznania go za domownika w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 roku o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. z 2013 roku, poz. 1403 z późn. zm., dalej: u.u.s.r.). Zgodnie z tym przepisem domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat (lit. a), pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie (lit. b), stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy (lit. c). Z decyzją – Rozkazem Personalnym nie zgodził się skarżący, który wniósł od niej odwołanie do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach, podnosząc zarzut naruszenia prawa procesowego – art. 7 k.p.a. poprzez niedokładne ustalenie wszystkich istotnych okoliczności w sprawie, a w szczególności nieustalenie dokładnego charakteru pracy M.L. w gospodarstwie rolnym rodziców, nieprzeanalizowanie całości materiału dowodowego, w tym zeznań świadków. Podnosząc powyższy zarzut strona wniosła o zmianę zaskarżonej decyzji i przyznanie odwołującemu prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres od 31 maja 2003 roku do 3 września 2006 roku. Organ II instancji nie uwzględnił odwołania strony i utrzymał decyzję Komendanta Powiatowego Policji w Z. w mocy. Organ odwoławczy stwierdził bowiem, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem i nie narusza słusznego interesu strony, dlatego też nie zaistniały powody do jej uchylenia. Cytując dokładną treść przepisów wskazywanych powyżej (art. 6 pkt 2 u.u.s.r. oraz art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z 1990 roku) Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach uznał, że bezsporne jest, iż w okresie objętym wnioskiem o ustalenie prawa do wzrostu uposażenia z tytułu wysługi lat skarżący spełniał wymogi określone w lit. a i b art. 6 pkt 2 u.u.s.r. M.L. ukończył bowiem dniu 30 maja 2003 roku 16 lat i zamieszkiwał na terenie gospodarstwa rolnego należącego do rodziców (w należącym do rodziców domu w P. M.). W ocenie organu odwoławczego przedmiotem sporu jest natomiast spełnienie warunku stałej pracy w tymże gospodarstwie rolnym (art. 6 pkt 2 lit. c u.u.s.r.), albowiem tylko kumulatywne spełnienie wszystkich przesłanek umożliwia wydanie decyzji zgodnej z żądaniem skarżącego. Skarżący wywodził, że mimo uczęszczania w przedmiotowym okresie do szkoły ponadpodstawowej w innej miejscowości, oddalonej o około 10 kilometrów, jego praca w gospodarstwie rolnym miała charakter stały w rozumieniu cytowanego przepisu, albowiem wykonywał on pracę codziennie rano przed wyjściem do szkoły, a także w godzinach popołudniowych, przez co najmniej cztery godziny dziennie, a także w dni wolne od nauki – weekendy, święta i wakacje – często w wymiarze kilkunastu godzin dziennie. Organ II instancji nie podzielił stanowiska strony. Podkreślił, że zastosowanie cytowanych przepisów nie może doprowadzić do swoistej patologii, którą byłoby uznanie wszystkich dzieci rolników za pracujących w gospodarstwie rolnym. Zaznaczył również, że przy zaliczaniu okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, od którego zależą konkretne, dodatkowe uprawnienia pracownicze, nie może być mowy jedynie o incydentalnych, drobnych świadczeniach domownika na rzecz rolnika, czyli pomocy, jakiej w warunkach wiejskich zwyczajowo udziela się w ramach pomocy rodzinnej osobom prowadzącym gospodarstwo rolne. Sformułowania użyte w cytowanych przepisach wskazują zdaniem Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Organy obu instancji przyznają, że stała praca w gospodarstwie nie musi polegać zawsze na codziennym jej wykonywaniu, jednak wymagana jest pewna systematyczność i co najmniej gotowość do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie jedynie wtedy, gdy pomoc taką deklaruje domownik. Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach przyznał rację stronie, iż wykonywanie stałej pracy w gospodarstwie nie wyklucza co do zasady innych form aktywności domownika, w tym dla przykładu pobierania nauki w szkole ponadpodstawowej. Obowiązujące przepisy nie stawiają bowiem wymogu, aby praca w gospodarstwie rolnym stanowiła jedyne, czy główne źródło utrzymania, ani by była ona wykonywana w ściśle określonym rozmiarze. Jednak wedle stanowiska organu drugiej instancji zgromadzony materiał dowodowy nie dał podstaw do uznania, iż pomoc świadczona w gospodarstwie rodziców przez skarżącego miała charakter stały, a tym samym uprawniała go do skorzystania z uregulowań ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Na poparcie swojego stanowiska organ odwoławczy podniósł, iż prowadzone przez rodziców skarżącego, W. i R. L., gospodarstwo rolne było niewielkie i to właśnie oni przede wszystkim pracowali w gospodarstwie. Organ II instancji szczegółowo opisał stan faktyczny sprawy i wskazał, na których dowodach oparł swoje konstatacje. Wskazał, że wszystkie aktywności udokumentowane w materiale dowodowym, jakich podejmował się skarżący w przedmiotowym okresie czasu nie pozwalają na przyjęcie w sposób racjonalny, logiczny, zgodny z zasadami doświadczenia życiowego, iż mógł on dodatkowo znaleźć czas na stałą pracę w prowadzonym przez jego rodziców gospodarstwie rolnym. Wreszcie Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach zaznaczył, że składając w dniu 25 stycznia 2011 roku wcześniejszy wniosek o zaliczenie do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego wskazanych okresów M.L. nie wymienił wśród nich pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, mimo że chodzi o okres 3 lat. Powyższe, w ocenie organu odwoławczego, jak najbardziej uzasadnia twierdzenie, że nie podając informacji o udzielanej rodzicom przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego pomocy, skarżący sam nie traktował jej jako stałej pracy w tym gospodarstwie. Jako dodatkowy argument organ II instancji wskazał fakt, iż strona i wskazani przez nią świadkowie nie stwierdzili, by kiedykolwiek koniecznym było zatrudnienie jakiejkolwiek osoby do pomocy w gospodarstwie, co uzasadnia tezę o braku stałości pracy skarżącego, skoro poza kluczowym w niniejszej sprawie okresem czasu brak rzekomo stałej pracy M.L. nie musiał być kompensowany pracą innej osoby. Reasumując, organ odwoławczy nie dopatrzył się podstaw do wzruszenia decyzji Komendanta Powiatowego Policji w Z.. Z rozstrzygnięciem tym nie zgodził się M.L., który wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na decyzję organu odwoławczego domagając się jej uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji oraz zasądzenia na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. We wniesionej skardze strona podniosła następujące zarzuty: 1. naruszenie przepisów prawa administracyjnego, a to art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 roku o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy poprzez nieustalenie przez organy administracji istotnych dla sprawy okoliczności, to jest faktu, że w okresie od 31 maja 2003 roku do 3 września 2006 roku skarżący wykonywał stale pracę w gospodarstwie rolnym, co zostało potwierdzone zeznaniami świadków; 2. naruszenie prawa materialnego, to jest art. 1 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 roku o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego bezspornie wynika, iż skarżący stale pracował w gospodarstwie rolnym w okresie od 31 maja 2003 roku do 3 września 2006 roku. W uzasadnieniu skargi strona zaakcentowała, iż organ I instancji nie wziął pod uwagę zeznań wszystkich świadków, w tym złożonych na piśmie. Z materiału dowodowego jasno wynikało, zdaniem skarżącego, iż pomimo uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej M.L. stale pracował na gospodarstwie rolnym. Gospodarstwo nie było zmechanizowane, dlatego większość prac musiało być wykonywanych ręcznie. Strona podnosiła, że jak wynika z materiału dowodowego, skarżący pracował codziennie przed i po szkole w wymiarze co najmniej 4 godzin dziennie oraz we wszystkie dni wolne nawet po kilkanaście godzin dziennie. Pozostała część uzasadnienia skupia się na kwestii braku przeciwwskazań do stwierdzenia, iż nawet osoba ucząca się w szkole ponadpodstawowej może zostać uznana za stale pracującą w gospodarstwie rolnym, szczegółowo cytując zapadłe w tym przedmiocie w przeszłości orzeczenia sądów administracyjnych. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach zwrócił uwagę, iż w toku postępowania administracyjnego organy obu instancji nie ograniczyły się do stwierdzenia, że nauka w szkole ponadpodstawowej uniemożliwia uznanie M.L. za domownika w rozumieniu wyżej omawianych przepisów, ale ustaliły, że w gospodarstwie pracowali przede wszystkim rodzice skarżącego, którzy nie pracowali w tym czasie zawodowo, jak również starszy o dwa lata brat strony. Organ odwoławczy przypomniał, że samo gospodarstwo było niewielkich rozmiarów, zaś skarżący oprócz nauki w szkole podejmował się licznych innych jeszcze aktywności, przez co brak jest podstaw do logicznego wnioskowania o wykonywaniu przezeń stałej pracy w gospodarstwie R. i W. L.. Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach podkreślił także, iż organ ustalił, że z całą pewnością gospodarstwo rolne rodziców funkcjonowało zarówno przed jak i po okresie objętym wnioskiem policjanta, a ani świadkowie ani strona nie podają, że konieczne było wtedy zatrudnienie osoby do pomocy. Podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, organ drugiej instancji wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje. Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, albowiem zaprezentowane przez stronę argumenty nie są zasadne. Zarzuty podniesione w skardze M.L. w istocie sprowadzają się do tego, że organ nieprawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, przez co uznał, iż skarżący nie pracował w gospodarstwie rolnym swoich rodziców w sposób stały. Błędy powyższe wynikać miały z tego, że organ nie wyciągnął prawidłowych wniosków z zeznań świadków złożonych w toku postępowania administracyjnego prowadzonego przez Komendanta Powiatowego Policji w Z.. Przepis art. 3 ust. 3 ustawy z 1990 roku stanowi, że w wypadku, gdy brak jest odpowiednich dokumentów, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. Oprócz osób najbliższych dla skarżącego (matka, ojciec, brat), zeznania złożyło dwoje sąsiadów – pani B. G. oraz pan J. B.. To te zeznania cechuje, z natury rzeczy, największy obiektywizm, co nie umknęło uwadze Sądu. Świadek G. zeznała, iż widziała, jak skarżący "pracuje w trakcie nasilenia prac polowych. Podczas sianokosów grabił siano, układał w kopki, a następnie pomagał przy jego zwózce i układaniu w stodole. Pomagał przy sadzeniu ziemniaków, następnie kopał je ręcznie, zbierał i zwoził z pobliskich działek na wózku do piwnicy". Dodała ponadto, że "rodzice policjanta wykonywali wszystkie prace w gospodarstwie, to jest w oborze i prace polowe". Z kolei świadek B. zeznał, że "w trakcie nasilenia prac polowych, jak była potrzeba, to [skarżący] pracował cały dzień, to jest wykopki, żniwa, koszenie trawy. Natomiast poza pracami polowymi widział go w godzinach popołudniowych, jak czasami kosił trawę czy wyprowadzał krowę na pastwisko. Nie było to codziennie, bo było to małe gospodarstwo". Na pytanie o prace, jakie wykonywały pozostałe osoby pracujące w gospodarstwie świadek udzielił odpowiedzi, iż widział, jak prace związane z obrządkiem zwierząt "wykonuje R. L. i pomaga mu jego żona. Czasami widział jak L. lub M. pomagali nieść karmę dla zwierząt swojej matce, gdy ojciec był w pracy. Natomiast całość prac polowych wykonywał R. L. z żoną przy pomocy synów". Powyższe zeznania jednoznacznie potwierdzają wnioski organów obu instancji, iż skarżący nie pracował stale w gospodarstwie swoich rodziców, a jedynie pomagał im doraźnie, w szczególności w okresach wzmożonych prac polowych (wykopki, żniwa). W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowany jest już pogląd w kwestii interpretacji pojęcia "stała praca". W wyroku z dnia 14 stycznia 2016 roku, sygn. akt I OSK 1055/14, NSA zaakcentował, iż "ustawodawca w art. 6 pkt 2 lit. c ustawy z 1990 roku o ubezpieczeniu społecznym rolników również położył akcent na pracę, która - chociaż wykonywana poza stosunkiem pracy – ma mieć bezwzględnie charakter stały. A zatem nie każda pomoc udzielana rolnikowi, lecz wyłącznie stała praca we wskazanym znaczeniu, podlega zaliczeniu między innymi do stażu pracowniczego, z którym prawodawca wiąże określone uprawnienia pracownicze, w tym wymierne profity finansowe". Co więcej NSA podkreśla konsekwentnie, że "dla uznania, że praca w gospodarstwie rolnym miała charakter stały, nie wystarczy jedynie ustalenie, że osoba bliska rolnikowi wykonywała jakiekolwiek prace związane z prowadzoną produkcją rolną. Stała praca w szczególności wymaga dyspozycyjności (na co wskazuje przesłanka stałości), co w odniesieniu do uczniów szkół dziennych z zasady jest wątpliwe i wymaga wykazania szczególnych okoliczności związanych ze stosunkami rodzinnymi i rodzajem gospodarstwa" (wyroki: z dnia 9 grudnia 2021 roku, sygn. akt III OSK 4723/21; z dnia 4 grudnia 2019 roku, sygn. akt I OSK 2688/17). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy brak jest podstaw do uznania, że takie szczególne okoliczności w odniesieniu do skarżącego rzeczywiście zaistniały. Jednocześnie całość dowodów zgromadzonych w toku postępowania administracyjnego jednoznacznie przemawia za słusznością stanowiska organów obu instancji. Oceniając materiał dowodowy organy nie dopuściły się dowolności, szczegółowo odwoływały się w uzasadnieniach swoich decyzji do zeznań świadków, a także innych dowodów zebranych w aktach . Zarzut obrazy art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Sąd ocenia jako typową polemikę strony z ustaleniami faktycznymi organu, z którymi skarżąca strona się nie zgadza. W istocie jednak zarzuty te nie mają racjonalnych podstaw, albowiem podnoszone uchybienia procesowe w trakcie postępowania administracyjnego nie wystąpiły. Co do zarzutu naruszenia prawa materialnego, a to art. 1 ust. 1 pkt 1 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, to przede wszystkim godzi się zauważyć, iż wskazany przez skarżącego przepis nie znalazł zastosowania w niniejszej sprawie. Organy orzekały na podstawie art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z 1990 roku, albowiem M.L. ubiegał się o uznanie go za domownika, a nie współmałżonka osoby prowadzącej gospodarstwo rolne. Jak już wyżej podniesiono, oba zarzuty podniesione w skardze w rzeczywistości zazębiają się. Obraza prawa materialnego miała bowiem polegać na błędnym uznaniu, że strona nie pracowała stale w gospodarstwie rolnym, a co za tym idzie brak było powodu do zastosowania wskazanego przepisu. Sąd we wcześniejszej części uzasadnienia, w pełni aprobując stanowisko wyrażone tak przez Komendanta Powiatowego Policji w Z., jak i przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach, stwierdza, że skarżący nie spełniał przesłanek określonych w ustawie z 1990 roku, a których kumulatywne wystąpienie warunkuje skorzystanie z możliwości wliczenia do stażu pracy strony okresu pracy w gospodarstwie rolnym. Nie ma konieczności powtarzania powyższych argumentów. Organy słusznie zauważyły, że jakkolwiek z samego faktu uczestniczenia w zajęciach szkolnych nie można jeszcze wyciągać wniosku o braku możliwości zastosowania do strony wyżej wymienionej ustawy, to w sprawie brak owych szczególnych okoliczności, na które w swoim orzecznictwie zwraca uwagę Naczelny Sąd Administracyjny. Przeciwko uznaniu pracy strony w gospodarstwie rolnym za wykonywaną w sposób stały przemawiają przede wszystkim zeznania obiektywnych świadków, niespokrewnionych ze skarżącym, którzy jego wkład w prowadzenie gospodarstwa określili jako pomoc w konkretnych, szczególnych okresach czasu (żniwa, wykopki), a także doraźną pomoc matce pod nieobecność ojca strony, którzy to rodzice skarżącego co do zasady sami prowadzili swoje gospodarstwo. Również inne argumenty, na które zwracał uwagę organ odwoławczy, uzasadniają powyższą tezę. Jest to w szczególności: stosunkowo mała powierzchnia gospodarstwa; fakt, iż w braku możliwości korzystania ze wsparcia skarżącego żadna inna osoba nie była zatrudniana przez R. i W. L. do wykonywania jego, rzekomo kluczowych, obowiązków w gospodarstwie; wreszcie okoliczność, że we wcześniejszym wniosku (ze stycznia 2011 roku) M.L. nie wskazywał, iż przez trzy lata stale wykonywał pracę w gospodarstwie jako domownik rolnika, a więc nie uważał świadczonej przez siebie pomocy rodzicom za wykonywanie stałej pracy. Mając na uwadze powyższe okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę, o czym orzeczono w sentencji wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI