III SA/Gl 1263/18
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę M. D. na decyzję Inspektora Sanitarnego, uznając brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej pomimo zgłaszanych przez skarżącego dolegliwości i alergii.
Skarżący M. D. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując na objawy zatrucia substancjami chemicznymi i alergie na metale, w tym chrom. Organ administracji, opierając się na czterech orzeczeniach lekarskich, odmówił stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując na brak narażenia zawodowego i samoistny charakter schorzeń skarżącego. Sąd administracyjny uznał, że organy prawidłowo postąpiły, opierając się na spójnych orzeczeniach lekarskich, które wykluczyły związek przyczynowo-skutkowy między warunkami pracy a zgłaszanymi dolegliwościami.
Sprawa dotyczyła skargi M. D. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K., utrzymującą w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej – zatrucia substancjami chemicznymi. Skarżący podnosił zarzuty dotyczące m.in. nieprawidłowego przeprowadzenia badań, potencjalnego fałszowania dokumentacji medycznej oraz niewłaściwej oceny narażenia zawodowego. Twierdził, że objawy chorobowe i alergie (m.in. na chrom i nikiel) były wynikiem kontaktu z substancjami chemicznymi w miejscu pracy. Organ administracji, opierając się na orzeczeniach lekarskich Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego, stwierdził brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Lekarze orzecznicy zgodnie uznali, że skarżący nie był narażony na czynniki chemiczne w miejscu pracy, a zgłaszane dolegliwości mają charakter samoistny, niecharakterystyczny i nie pozostają w związku przyczynowo-skutkowym z warunkami pracy. Sąd administracyjny, analizując zebrany materiał dowodowy, w tym cztery spójne orzeczenia lekarskie, uznał skargę za niezasadną. Podkreślono, że sąd oraz organy inspekcji sanitarnej są związane orzeczeniami lekarskimi wydanymi przez uprawnione jednostki i specjalistów medycyny pracy, a w niniejszej sprawie nie stwierdzono choroby zawodowej ani związku przyczynowo-skutkowego między pracą a dolegliwościami skarżącego. Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego i procesowego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli lekarze orzecznicy zgodnie stwierdzą brak narażenia zawodowego i samoistny charakter schorzeń, a organy administracji są związani tymi orzeczeniami.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo postąpiły, opierając się na spójnych orzeczeniach lekarskich, które wykluczyły związek przyczynowo-skutkowy między warunkami pracy a zgłaszanymi dolegliwościami skarżącego. Brak jest podstaw do kwestionowania tych orzeczeń przez sąd lub organ administracji.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (12)
Główne
k.p. art. 235 § 1
Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych § 6 ust. 1
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych § 8 ust. 1
Pomocnicze
k.p. art. 235 § 2
Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy
k.p.a. art. 138 § 1 pkt 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 78
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 81a
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 1 pkt 4
Kodeks postępowania administracyjnego
Ustawa z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy art. 9 § ust. 3
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organy administracji były związane spójnymi orzeczeniami lekarskimi, które wykluczyły chorobę zawodową. Brak było podstaw do kwestionowania przez sąd lub organ administracji treści orzeczeń lekarskich wydanych przez specjalistów medycyny pracy. Skarżący nie był narażony na czynniki chemiczne w miejscu pracy, a zgłaszane dolegliwości miały charakter samoistny.
Odrzucone argumenty
Zarzuty skarżącego dotyczące nieprawidłowości w badaniach, fałszowania dokumentacji medycznej i niewłaściwej oceny narażenia zawodowego. Twierdzenie skarżącego, że alergie i objawy chorobowe były wynikiem kontaktu z substancjami chemicznymi w miejscu pracy. Zarzuty naruszenia przepisów KPA poprzez nieodniesienie się do wszystkich twierdzeń strony i niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego.
Godne uwagi sformułowania
organy są związane orzeczeniem lekarskim lekarzom orzecznikom znana jest specyfika czynności zawodowych mogących mieć wpływ na rozwój schorzeń całokształt danych wynikających z badań i dokumentacji medycznej nie wskazuje na istnienie takich zmian, które mogłyby być następstwem przebytej ekspozycji zawodowej rozpoznane schorzenia mają charakter samoistny, a zgłaszane dolegliwości są niecharakterystyczne i nie pozostają w związku przyczynowo-skutkowym z warunkami pracy zawodowej
Skład orzekający
Iwona Wiesner
przewodniczący
Anna Apollo
sędzia
Magdalena Jankiewicz
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Potwierdzenie zasady związania organów administracji i sądów orzeczeniami lekarskimi w sprawach o stwierdzenie choroby zawodowej oraz braku możliwości kwestionowania tych orzeczeń przez podmioty nieposiadające odpowiednich kwalifikacji medycznych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku jednoznacznego związku przyczynowo-skutkowego między pracą a chorobą, przy jednoczesnym istnieniu innych schorzeń u pracownika.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje trudności w udowodnieniu choroby zawodowej, gdy istnieją inne schorzenia i wątpliwości co do związku przyczynowego z pracą. Jest to typowy, ale ważny problem dla prawników zajmujących się prawem pracy i ubezpieczeń społecznych.
“Choroba zawodowa czy samoistne schorzenie? Sąd wyjaśnia, kiedy pracownik może liczyć na potwierdzenie związku pracy z chorobą.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SA/Gl 1263/18 - Wyrok WSA w Gliwicach Data orzeczenia 2019-04-18 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2018-12-07 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach Sędziowie Anna Apollo Iwona Wiesner /przewodniczący/ Magdalena Jankiewicz /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6200 Choroby zawodowe Hasła tematyczne Inne Sygn. powiązane II OSK 3037/19 - Wyrok NSA z 2022-05-26 Skarżony organ Inspektor Sanitarny Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2018 poz 917 art. 235(1) Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy. Dz.U. 2013 poz 1367 § 6 ust. 1, § 8 ust. 1 Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych - tekst jednolity Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Wiesner, Sędziowie Sędzia NSA Anna Apollo, Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz (spr.), Protokolant Specjalista Beata Kujawska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 kwietnia 2019 r. sprawy ze skargi M. D. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Uzasadnienie Zaskarżoną decyzją z [...]r. nr [...] [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny po rozpatrzeniu odwołania skarżącego M.D. z [...] roku, od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w T. z [...] roku nr [...] orzekającej o braku podstaw do stwierdzenia u niego choroby zawodowej - zatrucia ostrego albo przewlekłego lub ich następstw wywołanych przez substancje chemiczne, wym. w poz. 1 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W podstawie prawnej powołał art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 z późn. zm.), art. 2351 Kodeksu pracy (Dz. U. z 2018 r., poz. 917 z późn. zm.) oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 roku w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367). W uzasadnieniu rozstrzygnięcia przedstawił stan faktyczny sprawy. Stwierdził, że decyzją z [...] roku nr [...], Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w T. odmówił stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej - zatrucia ostrego albo przewlekłego lub ich następstw wywołanych przez substancje chemiczne wym. w poz. 1 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych. Decyzję wydano w oparciu o postępowanie wyjaśniające narażenie zawodowe i orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wystawione przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w K. - Poradnię Chorób Zawodowych w S. (orzeczenie lekarskie nr [...] z [...]r.) oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. (orzeczenie lekarskie nr [...] z [...]r.). Skarżący złożył odwołanie od decyzji PPIS, zarzucając lekarzowi pierwszego kontaktu wydanie skierowania do Poradni Chorób Zawodowych w związku z podejrzeniem choroby zawodowej dopiero po sześciu miesiącach od powzięcia wiadomości o możliwości występowania czynnika szkodliwego w miejscu pracy, prawdopodobne sfałszowanie przez tegoż lekarza testów płatkowych i odmówienie wykonania ponownych testów, w których potwierdziłoby się uczulenie na metale takie jak chrom czy nikiel. Strona podnosi, iż testy płatkowe wykonane później podczas obserwacji w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. potwierdziły uczulenie na chrom/dwuchromian potasu oraz inne substancje. Skarżący zwrócił uwagę na fakt, iż w decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w T. podano, że podczas badań przeprowadzonych przez Instytut Medycyny Pracy w S. nie stwierdzono u niego żadnych odchyleń neurologicznych ani nieprawidłowości w przeprowadzonych badaniach, takich jak morfologia, próby wątrobowe, USG jamy brzusznej. Podkreślił, że badania te były przeprowadzone po ok. 18 miesiącach od zaprzestania wykonywania pracy na stanowisku kontrolera jakości w firmie, w której był zatrudniony w czasie, gdy wystąpiły u niego objawy zatrucia. Uważa, że zmiana pracy miała pozytywny skutek dla jego zdrowia. Dalej poddał w wątpliwość opinię IMP i ZŚ w S., zgodnie z którą przyczyną przejściowego podwyższenia poziomu enzymów wątrobowych mógł być przyjmowany przez niego lek przeciwhistaminowy Telfast 180. Po zapoznaniu się z ulotką producenta skarżący stwierdził, że taka teza jest błędna. Zwrócił uwagę na wynik badania dehydrogenazy mleczanowej, który podczas zatrudnienia wynosił 224 U/l natomiast po zaprzestaniu pracy i wykonaniu ponownie badania przez Instytut Medycyny Pracy w S. wyniósł 135 U/l. Wynik AspAt w okresie zatrudnienia 114 U/l, wynik podczas obserwacji w IMP i ZŚ w S. 19 U/l. Ponadto zauważył, iż dochodzenie PPIS wykazało, że wykonywał pracę (polegającą na sprawdzaniu jakości klamek samochodowych i kap) w rękawicach z poliestru powleczonego poliuretanem, natomiast praca wykonywana była w rękawicach bawełnianych, z których wydzielają się substancje chemiczne. Strona podkreśliła, że dwie niezależne jednostki potwierdziły jej uczulenie na chrom oraz poddała w wątpliwość twierdzenie, że wyrób gotowy tj. kapy i klamki chromowane nie wydzielają jakiejkolwiek substancji chemicznej, z której zostały wykonane. Podsumowując, wyraził pogląd, że wszystkie objawy chorobowe wystąpiły na skutek kontaktu z substancjami chemicznymi, a na niektóre z nich zostało potwierdzone uczulenie. Rozpoznając ponownie sprawę [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny stwierdził, że postępowanie wyjaśniające przeprowadzone przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w T. wykazało, że był zatrudniony w okresie od [...] r. do [...] r. w spółce z o.o. na stanowiskach: monter, kontroler. Z karty oceny narażenia zawodowego sporządzonej [...] r. wynika, że podczas zatrudnienia w tym zakładzie skarżący nie był narażony na jakiekolwiek czynniki chemiczne w postaci gazowej lub ciekłej, czyli substancje mogące ulec wchłonięciu do organizmu drogą inhalacyjną lub przez skórę. Skarżący był badany w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy - Poradni Chorób Zawodowych w S. (orzeczenie lekarskie nr [...] z [...]r.). W wywiadzie chorobowym podawał, że po miesiącu pracy, [...]r. w nocy (z soboty na niedzielę) wystąpił u niego obrzęk gardła. Pod koniec czerwca 2016r. zaczął odczuwać bóle nóg z uczuciem gorąca i pobolewania w podżebrzu prawym. W sierpniu 2016r. wykonano badania laboratoryjne stwierdzając podwyższony poziom AspAT-114 U/l, LDH, monocytozę, miał też wykonane badanie USG jamy brzusznej, w którym nie ujawniono patologii w obrębie wątroby. W kontrolnych badaniach AspAT i LDH były prawidłowe. Nadal jednak utrzymywały się bóle kończyn dolnych, kurcze łydek i stóp oraz bóle w prawym podżebrzu, potem pojawił się rumień skóry i świąd. [...]r. źle się poczuł, wystąpiła gorączka, bóle głowy - rozpoznano ostre zapalenie zatok, pojawiły się też drżenia rąk. Od [...]r. cały czas przebywał na zwolnieniu lekarskim. W grudniu ponownie pojawiła się gorączka, wymioty, bóle i zawroty głowy - rozpoznano nieżyt żołądka. W dniach [...] i [...]r. wykonano punktowe testy skórne - dodatnie z szeregiem pospolitych alergenów oraz w dniu [...]r. testy kontaktowe - dodatnie z parafenylenodwuaminą, benzokainą, parabenami, których wiarygodność badany kwestionował. Lekarze wyjaśnili, że u badanego od dzieciństwa stwierdzana jest atopia, pyłkowica, astma oskrzelowa, leczy się ponadto z powodu niedoczynności tarczycy. Jest pod kontrolą endokrynologa, nefrologa i neurologa. Lekarze orzecznicy podkreślili, że z uzupełnionego dochodzenia epidemiologicznego wynika, iż nie stwierdzono w środowisku pracy badanego żadnych czynników toksycznych, (w tym hepatotoksycznych), w odniesieniu do których wymagane byłoby wykonywanie pomiarów normatywów higienicznych (NDS). Ocena narażenia zawodowego nie daje żadnych podstaw do łączenia objawów zgłaszanych przez badanego z warunkami pracy zawodowej i ich rozpatrywania jako zatrucia w miejscu pracy. Uwzględniając zatem dane z wywiadu, dokumentacji medycznej oraz dane o narażeniu zawodowym, lekarze specjaliści WOMP nie znaleźli podstaw do rozpoznania u strony zatrucia ostrego albo przewlekłego lub ich następstw wywołanych przez substancje chemiczne występujące w środowisku pracy. Następnie skarżący był badany w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., gdzie w badaniu neurologicznym nie stwierdzono odchyleń od stanu prawidłowego - nie wykazano objawów ogniskowego uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego, jak również cech uszkodzenia obwodowego układu nerwowego, zapis EEG był prawidłowy. W badaniu psychologicznym wyniki testów organicznych były w normie, nie wykazano zaburzeń funkcji poznawczych. Badaniem okulistycznym wykazano jedynie zaburzenia widzenia barwnego o typie deuteranopii. Badanie RTG klatki piersiowej nie ujawniło zmian ogniskowych w miąższu płuc. W badaniu RTG zatok stwierdzono w zatokach szczękowych delikatne, przyścienne zgrubienia śluzówki. Konsultujący laryngolog rozpoznał refluksowe zapalenie błony śluzowej krtani. Badania czynnościowe układu oddechowego wykazały pełną jego wydolność w zakresie wentylacji i wymiany gazowej w płucach. Biochemiczne parametry funkcjonowania wątroby były w normie, obraz USG wątroby był prawidłowy. Nie wykazano także biochemicznych cech uszkodzenia innych narządów miąższowych, w tym nerek. Przeprowadzona diagnostyka alergologiczna wykazała w punktowych testach skórnych dodatnie wyniki dla szeregu pospolitych alergenów wziewnych oraz alergenów pokarmowych. W testach naskórkowych dodatni wynik uzyskano jedynie dla dwuchromianu potasu. Lekarze specjaliści wyjaśnili, że sam dodatni wynik testu naskórkowego przy braku zmian klinicznych o charakterze alergicznego kontaktowego zapalenia skóry nie upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej. Z toksykologicznego punktu widzenia nie ma możliwości, aby elementy metalowe klamek nagrzewały się w temperaturze otoczenia w hali w porze letniej do tego stopnia, żeby ich składniki chemiczne parowały, a następnie przedostawały się do organizmu w trakcie pracy. Całokształt przeprowadzonych badań i konsultacji specjalistycznych, przy uwzględnieniu danych z dostępnej dokumentacji medycznej, nie wskazywał na istnienie u badanego zmian chorobowych, które mogłyby być następstwem przebytej ekspozycji zawodowej na związki metali i substancje chemiczne środowiska pracy. Zdaniem lekarzy orzeczników nie jest wykluczone, że obserwowane przejściowo u badanego podwyższenie wartości enzymów wątrobowych było skutkiem ubocznym leczenia przeciwalergicznego Telfastem. Lekarze IMP i ZS w S. stwierdzili, że rozpoznawane u badanego schorzenia mają charakter samoistny, a zgłaszane przez niego w 2016r. dolegliwości są niecharakterystyczne i nie pozostają w związku przyczynowo-skutkowym z warunkami pracy zawodowej na stanowisku montera-kontrolera. Nie znaleźli zatem podstaw do rozpoznania u badanego zatrucia ostrego albo przewlekłego lub ich następstw wywołanych przez substancje chemiczne. W trakcie postępowania odwoławczego ŚPWIS zwrócił się do IMP I ZŚ w S. z prośbą o ustosunkowanie się do zarzutów opisanych w odwołaniu, a dotyczących w szczególności przeprowadzanych badań. Lekarze specjaliści IMP i ZŚ w S., po zapoznaniu się z treścią odwołania oraz po ponownej analizie dokumentacji medycznej nie znaleźli podstaw do zmiany stanowiska przedstawionego w wydanym orzeczeniu lekarskim nr [...] z [...] r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Ponieważ w piśmie z [...] r. skarżący stwierdził, iż wyjaśnienia lekarzy IMP i ZŚ w S. zawierają duże uchybienia merytoryczne, które są istotne dla niniejszej sprawy, organ II instancji ponownie zwrócił się do lekarzy IMP i ZŚ w S. o ustosunkowanie się do zarzutów przedstawionych w piśmie. W odpowiedzi lekarze specjaliści IMP poinformowali, że nadal nie znajdują podstaw do zmiany stanowiska przedstawionego w wydanym orzeczeniu lekarskim nr [...] z [...]r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej oraz w opinii uzupełniającej z [...]r., odnieśli się również do zarzutów strony. Zaskarżonym rozstrzygnięciem, organ II instancji utrzymał decyzję PPIS w mocy. Stwierdził, że z zebranego materiału dowodowego, zwłaszcza oceny narażenia zawodowego oraz orzeczeń lekarskich WOMP-PChZ w S. oraz IMP i ZŚ w S., a także dodatkowych opinii IMP i ZŚ w S. wynika, że nie zostały spełnione warunki pozwalające na stwierdzenie choroby zawodowej. Postępowanie wyjaśniające wykazało, że skarżący nie był w pracy zawodowej narażony na czynniki chemiczne występujące w postaci gazowej lub ciekłej, które mogłyby być wchłaniane do organizmu drogą inhalacyjną lub przez skórę, powodując zatrucie. Nie można zatem uznać, iż pracował w warunkach stwarzających ryzyko wystąpienia choroby zawodowej - zatrucia ostrego albo przewlekłego lub ich następstw wywołanych przez substancje chemiczne. Ponadto z orzeczeń lekarskich i opinii lekarzy specjalistów zatrudnionych w jednostkach upoważnionych do orzekania w sprawach chorób zawodowych wynika, iż u skarżącego nie rozpoznano powyższej choroby, obserwowano jedynie przejściowe objawy, które są niecharakterystyczne i nie dają podstaw do uznania ich związku przyczynowo-skutkowego z warunkami pracy zawodowej na stanowisku montera-kontrolera. Nie został zatem spełniony również warunek rozpoznania przez lekarzy orzeczników choroby znajdującej się w wykazie chorób zawodowych. Podkreślił, iż cztery orzeczenia lekarskie wydane w niniejszej sprawie są spójne, merytorycznie zgodne, obszernie i logicznie uzasadnione i zdaniem ŚPWIS pozwalają na wydanie rozstrzygnięcia. Fakty te uzasadniają wydanie decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Natomiast bez orzeczenia lekarskiego (opinii) bądź sprzecznie z nim organ nie może dokonać rozpoznania choroby zawodowej. W skardze skarżący zarzucił decyzji organu II instancji: • naruszenie prawa materialnego - art. 235(1) i art. 235(2) Kodeksu pracy poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i niestwierdzenie u skarżącego choroby zawodowej, co miało oczywisty wpływ na wynik sprawy. • naruszenie przepisów art. 8 i 11 k.p.a., polegające na tym, że organ nie odniósł się do wszystkich twierdzeń podniesionych przez skarżącego, które uważa on za istotne dla sposobu załatwienia sprawy. • przepisów postępowania - art. 7, art. 77 § 1, art. 78, art. 80, art. 81a, art. 107 § 1 pkt 4 ustawy z 14 czerwca 1960 r. k.pa. poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i nieuwzględnienie wniosków dowodowych strony skierowanych do organu pierwszej instancji i nieustosunkowanie się do tej okoliczności przez organ drugiej instancji, wadliwą ocenę materiału dowodowego, a także naruszenie zasady rozstrzygania niedających się usunąć wątpliwości na korzyść strony, jak również wadliwe powołanie podstawy prawnej i sformułowania uzasadnienia decyzji w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Powołując się na powyższe zarzuty, wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, a także decyzji organu pierwszej instancji. W uzupełnieniu skargi wskazał, że sprawą zajmował się Główny Inspektorat Pracy w Warszawie Sekcja Kontroli Wewnętrznej, która potwierdziła nieprawidłowości wykazane podczas pierwszej kontroli Okręgowego Inspektoratu Pracy w K. polegające na pominięciu, w wydawanych pracownikom skierowaniach na profilaktyczne badania lekarskie, informacji o stosowanych w procesie produkcji substancjach chemicznych oraz informacji o kontakcie pracownika z elementami chromowanymi i niklowanymi, a w ocenie ryzyka zawodowego związanego z pracą wykonywaną na stanowisku monter/ kontroler - braku wyszczególnienia stosowanych maszyn, narzędzi i materiałów oraz braku zagrożenia związanego z możliwością wystąpienia alergii w wyniku bezpośredniego kontaktu z komponentami zawierające uczulające pierwiastki chemiczne jak chrom lub nikiel. Skarżący przytoczył także pismo p.o. Kierownika Sekcji Kontroli Wewnętrznej GIP, który zwrócił uwagę na fakt, że "w sprawie, zasadnicze znaczenie może mieć (strony) osobista podatność na alergie związaną z kontaktem z określoną substancją, która mogła ujawnić się mimo zachowania przewidzianych standardów pracy." Dalej skarżący rozwinął tezę o rzekomym fałszowaniu dokumentacji medycznej przez diagnozujących go lekarzy. Przytoczył także fragmenty pracy "Czynniki szkodliwe dla zdrowia" autorstwa dr. inż. Artura Bobrowskiego z Akademii Górniczo-Hutniczej, gdzie jest opisane w jaki sposób czynniki szkodliwe wpływają na zdrowie oraz jak przedostają się do organizmu. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi podtrzymując prezentowane dotychczas stanowisko. Również uczestnik w swojej odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi. Stwierdził, że lekarze specjaliści zgodnie (i to kilkukrotnie, w różnych składach) orzekli o braku podstaw do rozpoznania u strony choroby zawodowej w postaci zatrucia ostrego albo przewlekłego lub ich następstw wywołanych przez substancje chemiczne, wym. w poz. 1 wykazu chorób zawodowych. Równocześnie, w toku postępowania nie potwierdzono jakoby wystąpiły jakiekolwiek inne przesłanki zezwalające (zgodnie z art. 2351 Kodeksu pracy) na ustalenie, iż skarżący cierpi na chorobę zawodową, a zatem przedmiotowej choroby nie rozpoznano w ogóle. Nadto zapewnione skarżącemu warunki pracy były prawidłowe, a tym samym nie pozwalały na ustalenie "bezsporne lub z wysokim prawdopodobieństwem" by miały one jakikolwiek wpływ na stan zdrowia skarżącego, albowiem badany nie miał żadnego kontaktu w trakcie pracy zawodowej z substancjami mogącymi wywołać zatrucie metalami. Podniósł także - w odniesieniu do twierdzeń skarżącego o rzekomym fałszowaniu dokumentacji medycznej czy też nieprawidłowym wykonywaniu obowiązków - iż postępowanie karne prowadzone w sprawie działań personelu medycznego, rozszerzonego na skutek pism skarżącego o postępowanie w zakresie prawidłowości działania inspektorów Państwowej Inspekcji Pracy oraz działań personelu uczestnika postępowania, prowadzone pod sygnaturą akt zostało umorzone w oparciu o przepis art. 17 § 1 pkt 1 i 2 Kodeksu postępowania karnego, a to wobec stwierdzenia czy to niepopełnienia czynów zabronionych czy też braku znamion czynów zabronionych. Również w toku tego postępowania zespół biegłych wykluczył jakoby skarżący był narażony na jakiekolwiek czynniki chemiczne, które mogły być wchłonięte do organizmu strony, a zapewniane przez pracodawcę rękawice ochronne zapewniały bezpośrednią ochronę przed metalami. Dlatego stwierdził, że dotychczasowe działania skarżącego były konsekwencją odmówienia mu wypłaty [...] zł tytułem odszkodowania za rzekomą utratę zdrowia wobec bezzasadności takiego żądania. W piśmie procesowym z [...]r. skarżący wskazał, jakie parametry biochemiczne krwi były podwyższone w trakcie narażenia zawodowego na czynniki chemiczne i czym mogły być spowodowane. Nadto stwierdził, że w toku postępowania przygotowawczego, Prokuratura powołała biegłych z terenu województwa [...], natomiast dwie osoby z zespołu opiniującego na zlecenie Prokuratury Rejonowej w T. są powiązane zawodowo z jednym z lekarzy leczących skarżącego, dlatego – jego zdaniem – opinię sądowo-lekarską należy uznać za bezzasadną. Przytoczył obszerne fragmenty pracy "Zasady diagnostyki, orzecznictwa i profilaktyki chorób zawodowych skóry" pod redakcją Marty Kieć-Świerczyńskiej. W piśmie procesowym z [...]r. uczestnik podtrzymał stanowisko, że skarżący podczas zatrudnienia u niego nie był narażony na działanie jakichkolwiek substancji chemicznych, dlatego działania uczestnika nie narażały strony na jakikolwiek uszczerbek na zdrowiu, a tym bardziej go nie spowodowały. Skarżący nie miał bowiem w czasie pracy żadnego kontaktu z substancjami mogącymi wywołać zatrucie. Podkreślił, że u skarżącego nie rozpoznano jakiegokolwiek schorzenia, w tym takiego, które mogłoby być zakwalifikowane jako choroba zawodowa. Do pisma załączył kserokopię fragmentów opinii sporządzonej przez "A" – interdyscyplinarny zespół opiniujący, w skład którego weszło trzech lekarzy posiadających łącznie 7 specjalizacji. Z opinii tej wynika, że skarżący nie był w czasie pracy narażony na czynniki chemiczne, które mogłyby ulec wchłonięciu przez drogi oddechowe lub skórę, a z dokumentacji medycznej nie wynika, jakoby miał jakiekolwiek objawy egzemy kontaktowej. Załączył także kserokopię przedsądowego wezwania do zapłaty [...] zł tytułem odszkodowania za zwrot kosztów leczenia i zadośćuczynienia za uszkodzenie ciała i rozstrój zdrowia (w szczególności chemiczne uszkodzenie wątroby i innych organów) adresowanego do uczestnika. Pismem z [...]r. skarżący uzupełnił skargę o następujące zarzuty: 1) zarzut naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na rozpoznanie sprawy tj. art. 7 oraz art. 77 §1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - kodeks postępowania administracyjnego (dalej jako: "KPA"), poprzez zaniechanie przez organy I i II instancji podjęcia niezbędnych kroków w celu ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego przez: a. uznanie, że orzeczenia lekarskie wydane w sprawie zostały przygotowane w sposób rzetelny i prawidłowy, podczas gdy już ich pobieżna analiza poddaje w wątpliwość prawidłowość przyjętych wniosków m.in.: i. poprzez uznanie, że w odniesieniu do skarżącego nie da się zdiagnozować jakiejkolwiek choroby zawodowej, podczas gdy zarówno zgromadzona dokumentacja medyczna i zebrany wywiad lekarski, odnosiły się do występujących u skarżącego alergicznego kontaktowego zapalenia skóry i alergicznego nieżytu nosa, stanowiące choroby zawodowe zgodnie z wykazem chorób zawodowych z rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (dalej jako: "Rozporządzenie"); ii. poprzez uznanie, że brak reakcji alergicznej skarżącego na większość alergenów metalicznych (w tym chrom) po 18 miesiącach od zaprzestania kontaktu z alergenem, pomimo wykazania we wcześniejszej dokumentacji medycznej reakcji alergicznej na chrom, wyklucza stwierdzenie u skarżącego choroby zawodowej w postaci alergicznego kontaktowego zapalenia skóry, podczas gdy skarżący w trakcie wykonywanych badań wykazał reakcję alergiczną na pierwiastek potasu, którego związki występują w środowisku pracy, zaś ze zgromadzonej dokumentacji medycznej i zebranego wywiadu lekarskiego wynikały reakcje alergiczne skarżącego na inne związki metali w okresie, w którym skarżący miał bezpośredni związek z alergenami; iii. poprzez pominięcie przez lekarzy orzeczników stwierdzonej we wcześniejszej diagnostyce medycznej skarżącego alergicznego nieżytu nosa i zaniechanie diagnostyki w tym kierunku na etapie wydawania orzeczeń lekarskich, podczas gdy alergiczny nieżyt nosa stanowi chorobę zawodową wskazaną w wykazie chorób zawodowych z Rozporządzenia; iv. poprzez uznanie za prawidłowe stanowiska lekarzy orzeczników, nt. braku doniosłości diagnostycznych tzw. testów płatkowych w zakresie ustalania alergii kontaktowych, podczas gdy jest to wiodąca i powszechnie przyjęta metoda diagnostyki tego zachorowania; v. poprzez uznanie - za objęte zakresem orzeczenia lekarskiego - analizy lekarzy z zakres medycyny pracy okoliczności dotyczących charakterystyki pierwiastków metalicznych, ich właściwości chemicznych, podczas gdy te okoliczności - jako odnoszące się do wiadomości specjalnych winny być oceniane przez biegłego innej specjalizacji; b. uznanie, że u skarżącego nie została stwierdzona choroba zawodowa, podczas gdy w orzeczeniach lekarskich potwierdzono alergie na niektóre substancje występujące w środowisku pracy skarżącego, co powinno zostać wyjaśnione przez organ administracji publicznej i -zgodnie z przyjętym w tego typu sprawach domniemaniem - przemawiać za potwierdzeniem występowania choroby zawodowej u skarżącego, 2) które to naruszenia doprowadziły, do nieprawidłowego uznania, że skarżący pomimo zdiagnozowanych alergicznego kontaktowego zapalenia skóry oraz alergicznego nieżytu nosa nie cierpi na chorobę zawodową, co stanowi naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeksu pracy. W ramach repliki w piśmie z [...]r. uczestnik podniósł, że o tym, iż dolegliwości strony nie stanowią choroby zawodowej świadczy fakt, że np. atopowa astma oskrzelowa i alergiczny nieżyt nosa został rozpoznany u strony już w dzieciństwie, a drżenie kończyn górnych nie jest objawem charakterystycznym dla zatrucia. Przypomniał, że osoby opiniujące stan zdrowia strony uwzględniły wyniki testów płytkowych, co świadczy o uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy. Załączone opracowania uznał za nieistotne dla sprawy i niemogące służyć podważeniu kilku niezależnych opinii lekarskich, w tym sporządzonej w postępowaniu karnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Materialnoprawną podstawę orzekania w przedmiocie choroby zawodowej stanowi art. 2351 ustawy z 26.06.1974r. Kodeks pracy (t.j. Dz. U. z 2018., poz. 917 tj. w wersji obowiązującej w dniu wydania zaskarżonej decyzji) – dalej powoływany jako "K.p." i przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z 30.06.2009r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013r., poz. 1367) – dalej wskazywane jako "rozporządzenie." Zgodnie z art. 2351 K.p., za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Stosownie do § 8 ust. 1 rozporządzenia ws. chorób zawodowych, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. W myśl § 6 ust. 1 rozporządzenia orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, zwane dalej "orzeczeniem lekarskim", na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego wydaje lekarz, o którym mowa w § 5 ust. 1, tj. lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z 27.06.1997 r. o służbie medycyny pracy (Dz. U. z 2004 r. Nr 125, poz. 1317, z późn. zm.), zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych, o których mowa w ust. 2 i 3 rozporządzenia. Choroba zawodowa jest więc pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą, ujęte w wykazie chorób zawodowych. Zatem dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest spełnienie trzech warunków: - wydanie orzeczenia lekarskiego przez uprawnionego lekarza, zatrudnionego w jednostce orzeczniczej... - stwierdzającego chorobę mieszczącą się w wykazie chorób zawodowych, - wyniki oceny warunków pracy pozwalają na stwierdzenie bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana narażeniem zawodowym. Z powyższego wynika, że organ uprawniony do orzekania o stwierdzeniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do jej stwierdzenia, wydając rozstrzygnięcie jest związany orzeczeniem lekarskim wydanym w sprawie. Analiza dokumentacji lekarsko-medycznej pracownika pod kątem ewentualnej zawodowej etiologii schorzenia należy do kompetencji lekarzy orzeczników, a nie organów inspekcji sanitarnej, gdyż to lekarzom orzecznikom, jako specjalistom medycyny pracy, znana jest specyfika czynności zawodowych mogących mieć wpływ na rozwój schorzeń ujętych w wykazie chorób zawodowych. To oni posiadają doświadczenie i wiedzę do oceny wpływu sposobu wykonywanej pracy i warunków istniejących w środowisku pracy na powstanie choroby. Nadto organy Inspekcji Sanitarnej nie mogą wydać decyzji wbrew lub niezgodnie z orzeczeniem lekarskim, jeżeli zostało ono wydane z zachowaniem norm zamieszczonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych, a - zdaniem Sądu - tak właśnie jest w niniejszym przypadku. Zauważyć należy, że w sprawie wydane zostały cztery orzeczenia lekarskie, a wnioski z nich wynikające są zbieżne co do tego, że u skarżącego nie stwierdzono choroby zawodowej, zatem nie została spełniona żadna z przesłanek wskazanych w punktach 2-3. W orzeczeniu WOMP z [...]r. nr [...] specjalista chorób wewnętrznych i toksykologii klinicznej stwierdził, że "u badanego od dzieciństwa [...] rż. stwierdzana jest atopia, pyłkowica, astma oskrzelowa, sporadyczne obrzęki i świąd gardła bez interwencji PR – uczulenie na pyłki roślin, pacjent neguje zmiany skórne, uczulenia pokarmowe – pozostaje pod opieką poradni alergologicznej, (...), leczy się z powodu niedoczynności tarczycy, ma stwierdzony [...], nerkę podkowiastą – jest pod opieką neurologa, nefrologa i endokrynologa. W dzieciństwie przebył zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych (...). Badany na swoim stanowisku pracy miał styczność tylko z wyrobami stałymi (klamki, kapy), nie był natomiast narażony na jakiekolwiek czynniki chemiczne w postaci gazowej lub ciekłej, czyli substancje mogące ulec wchłonięciu do organizmu drogę inhalacyjną lub przez skórę. Nie stwierdzono w środowisku pracy żadnych czynników toksycznych ( w tym hepatotoksycznych) w odniesieniu do których wymagane byłoby wykonywanie pomiarów normatywów higienicznych (NDS). Ocena narażenia zawodowego nie daje żadnych podstaw do łączenia objawów zgłaszanych przez badanego z warunkami pracy zawodowej i ich rozpatrywania jako zatrucia w miejscu pracy. Uwzględniając dane z wywiadu, dokumentacji medycznej, dane o narażeniu zawodowym nie stwierdzono podstaw do rozpoznania choroby zawodowej," w której kierunku prowadzono postępowanie. Podobnie w orzeczeniu IMPiZŚ z [...]r. nr [...] (karta 24 akt administracyjnych) stwierdzono, że diagnostyka alergologiczna wykazała w punktowych testach skórnych dodatnie wyniki dla szeregu pospolitych alergenów wziewnych i pokarmowych (roztocza kurzu domowego, pyłki traw, drzew, chwastów, sierść psa, kota, Alternaria, mąka pszenna, żytnia, papryka, pomidor. W testach naskórkowych dodatni wynik uzyskano jedynie dla dwuchromianu potasu, przy czym sam dodatni wynik testu w sytuacji braku zmian klinicznych o charakterze alergicznego kontaktowego zapalenia skóry nie upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej. Z toksykologicznego punktu widzenia nie ma możliwości, aby elementy metalowe klamek nagrzewały się w temperaturze otoczenia w hali w porze letniej do tego stopnia, że ich składniki chemiczne parowały, a następnie przedostawały się do organizmu w trakcie pracy. W podsumowaniu wydający orzeczenie lekarz stwierdził, że całokształt danych wynikających z badań i dokumentacji medycznej nie wskazuje na istnienie takich zmian, które mogłyby być następstwem przebytej ekspozycji zawodowej na związki metali i substancje chemiczne środowiska pracy. Rozpoznane schorzenia mają charakter samoistny, a zgłaszane dolegliwości są niecharakterystyczne i nie pozostają w związku przyczynowo- skutkowym z warunkami pracy zawodowej. Wyraził tez przypuszczenie, że przejściowe podwyższenie wartości enzymów wątrobowych było ubocznym skutkiem leczenia przeciwalergicznego Telfastem, który przepisano skarżącemu w czerwcu 2016r., a więc wówczas, gdy skarżący zaobserwował pierwsze objawy pogorszonego samopoczucia. W związku z odwołaniem strony, IMPiZŚ w opinii uzupełniającej z [...]r. ustosunkował się do twierdzeń zawartych w odwołaniu (karta 38) i stwierdził, że u pacjenta nie stwierdzono zmian chorobowych na skórze o charakterze alergicznego, kontaktowego zapalenia skóry. Sam dodatni wynik testu naskórkowego nie jest objawem zatrucia chromem, nie upoważnia także do rozpoznania choroby zawodowej. Kontakt (poprzez dotykanie) z wyrobami chromowanymi bądź zawierającymi chrom nie stwarza warunków do zatrucia tym pierwiastkiem. Zażywane od lipca 2016r. Nimesil i Furagin mogą być przyczyną uszkodzenia wątroby, również Telfast może powodować podwyższenie prób wątrobowych. W październiku 2016r. pacjent był konsultowany przez specjalistę hepatologa, który wysunął podejrzenie choroby uwarunkowanej genetycznie i nie wskazał na toksyczne tło biochemicznych cech uszkodzenia wątroby. Dlatego nie znalazł żadnych przesłanek do rozpoznania toksycznej hepatopatii pochodzenia zawodowego, a zatem podstaw do zmiany wydanego orzeczenia. W związku z kolejnym pismem strony, IMPiZŚ w piśmie z [...]r. (karta 48) po raz kolejny podtrzymał stanowisko co do braku podstaw do stwierdzenia w skarżącego choroby zawodowej. Przytoczenie obszernych fragmentów wydanych w sprawie opinii było – zdaniem Sądu – konieczne, albowiem skarżący podnosi ich rzekomą sprzeczność, czy niespójność, której Sąd się nie dopatrzył. Ich lektura prowadzi do wniosku wręcz przeciwnego - że lekarze orzecznicy konsekwentnie wskazują na cały szereg samoistnych schorzeń skarżącego, w przypadku niektórych mających podłoże genetyczne ([...]), w innych mających miejsce w dzieciństwie (zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych) lub trwających od tego czasu (atopia, alergia, astma oskrzelowa atopowa) i równie konsekwentnie podtrzymują wniosek, że zgłaszane objawy nie są charakterystyczne dla choroby, w kierunku której prowadzone jest postępowanie, a badany nie miał w trakcie pracy żadnego kontaktu z substancjami mogącymi wywołać zatrucie. Również konsultujący skarżącego lekarz hepatolog dopatrzył się jedynie [...], czyli choroby o podłożu genetycznym. Skoro zatem lekarze orzecznicy nie stwierdzili istnienia choroby znajdującej się w wykazie chorób zawodowych oczywistym jest, że bezprzedmiotowa jest analiza przesłanki trzeciego w wymienionych warunków, tj. ustalenie wpływu środowiska pracy na chorobę, której istnienia nie stwierdzono. Natomiast ani Sąd, ani organy inspekcji sanitarnej nie są uprawnione do kwestionowania treści orzeczeń lekarskich. Zauważyć bowiem należy, że orzekanie w przedmiocie chorób zawodowych zostało powierzone wyspecjalizowanym jednostkom i zatrudnionym w nich lekarzom specjalistom z zakresu medycyny pracy, którzy posiadają konieczne kwalifikacje i kompetencje do oceny wpływu środowiska pracy o określonych parametrach na organizm ludzki. Dlatego orzeczenie lekarskie wydane w toku postępowania o stwierdzenie choroby zawodowej posiada walor zbliżony do opinii biegłego. W przedmiotowej sprawie organ przeprowadził bardzo rozbudowane i rzec można drobiazgowe postępowanie dowodowe opierając rozstrzygnięcie na czterech orzeczeniach lekarskich, których wnioski były zbieżne. Gromadzenie dalszych orzeczeń w sytuacji, gdy stan faktyczny został już ustalony ponad wszelką wątpliwość było nie tylko zbędne, ale mogłoby narazić organ na zarzut przewlekłości postępowania, która ma miejsce w sytuacji dokonywania przez organ czynności, w tym przeprowadzania dowodów, które nie są istotne z punktu widzenia sposobu rozstrzygnięcia sprawy. W tym stanie rzeczy faktycznym, uwzględniając związanie organów Inspekcji Sanitarnej orzeczeniami uprawnionych lekarzy, zasadnie organy obu instancji orzekły o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, zatem zarzut naruszenia art. 2351 i 2352 Kp poprzez niestwierdzenie u skarżącego choroby zawodowej nie zasługiwał na uwzględnienie. Ocena zarzutu naruszenia art. 8 i 11 Kpa wyrażonego w pkt. 2 skargi jest utrudniona, gdyż skarżący podnosi, że organ nie ustosunkował się do wszystkich jego twierdzeń, lecz nie wskazuje jasno, do jakich twierdzeń zarzut ten się odnosi. Wydaje się, że chodzi tu o rzekomy brak reakcji na adnotację lekarską U.F. (czy też P.; skarżący na str. 5 skargi powołuje te oba te nazwiska) odnośnie możliwości spowodowania uszkodzenia hepatotoksycznego i neurotoksycznego przez substancję, którą były czyszczone części chromowane. Odnośnie tej kwestii po pierwsze, po raz kolejny wskazać należy, że organ związany jest orzeczeniami lekarskimi wydanymi w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej, a w tym postępowaniu z żadnego z przeprowadzonych badań, opisanych szczegółowo nie wynika, aby u skarżącego zdiagnozowano uszkodzenie wątroby lub układu nerwowego, a jedynie przejściowe podwyższenie wartości enzymów wątrobowych (karta 24 odwrót). Wręcz przeciwnie – konsultujący go hepatolog wysunął jedynie podejrzenie [...] – chorobę o podłożu genetycznym. Odnośnie zaś wyniku badania neurologicznego w orzeczeniu nr [...] (karta 24 odwrót) lekarz stwierdził, że "w badaniu neurologicznym nie stwierdzono odchyleń od stanu prawidłowego – nie wykazano objawów uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego jak również cech uszkodzenia obwodowego układu nerwowego, zapis EEG jest prawidłowy". Tak więc wobec nie stwierdzenia "uszkodzenia hepatotoksycznego i neurotoksycznego" oczywiście bezzasadną była analiza przyczyn, które ewentualnie mogłyby ją spowodować, lecz nie spowodowały. Po wtóre wyjaśnić należy, że orzecznictwo w przedmiocie chorób zawodowych powierzone zostało wyspecjalizowanym jednostkom i lekarzom posiadającym kompetencje z zakresu medycyny pracy. Nie jest możliwe podważanie dokonanych przez nich ustaleń w trybie innym, aniżeli uzyskanie kolejnego orzeczenia takiej uprawnionej jednostki i zatrudnionego w niej lekarza specjalisty. Przyjęcie założenia przeciwnego prowadziłoby do sytuacji, gdy orzeczenie specjalisty z zakresu medycyny pracy mogłoby być kwestionowane przez osobę nie posiadającą takich kwalifikacji, co podważałoby sens istnienia ośrodków medycyny pracy i dlatego nie jest niemożliwe do zaakceptowania. Zauważyć wreszcie trzeba, że skarżący brał czynny udział w postępowaniu podnosząc kolejne wątpliwe dla niego kwestie, które były przez lekarzy wyjaśniane, co wskazuje, że twierdzenia strony były jednak przedmiotem postępowania i oceny lekarzy, a zatem – pośrednio, przez kolejne orzeczenia lekarskie – były uwzględnione przez organ w wydanym rozstrzygnięciu. Nie jest zasadny także zarzut skargi wyrażony w jej pkt. 3, a odnoszący się do niepodjęcia wszelkich działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. W sytuacji, gdy z czterech orzeczeń lekarskich wynika, że skarżący nie cierpi na chorobę zawodową, w ocenie Sądu stan faktyczny został wyjaśniony bardziej niż dostatecznie i nie istniały już żadne konieczne do przeprowadzenia dowody. Stawiając mimo to tezę o niewyjaśnieniu stanu faktycznego strona zdaje się dążyć do nałożenia na organ obowiązku uzyskiwania kolejnych orzeczeń tak długo, aż dojdzie do osiągnięcia skutku pożądanego przez stronę, gdy być może któreś kolejne orzeczenie stwierdzi jednak istnienie choroby zawodowej, co trzeba ocenić nie tylko jako całkowicie nieracjonalne, ale przede wszystkim nieznajdujące oparcia w przepisach prawa. Z cytowanego przez stronę stanowiska Kierownika Sekcji Kontroli Wewnętrznej GIP (karta 20 akt sadowych, pismo z [...]r.) wskazującego, że "zasadnicze znaczenie może mieć Pana osobista podatność na alergię związaną z kontaktem z określoną substancją, która mogła ujawnić się mimo zachowania przewidzianych standardów pracy" wprost wynika, że uczestnikowi nie można postawić zarzutu uchybienia w organizacji pracy i niezapewnienia bezpiecznych i higienicznych jej warunków, skoro pracownik PIP stwierdził, że standardy pracy były zachowane. Natomiast kwestia podatności strony na alergię wykracza poza zakres właściwości PIP. W piśmie tym strona podnosi także, że dokumentacja medyczna została sfałszowana, lecz nie może przedłożyć jej kopii, gdyż ta została zabezpieczona przez Prokuraturę. Pomija jednak fakt, że to sam skarżący złożył stosowne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, a postępowanie karne wobec lekarza i pielęgniarki zostało umorzone. W ten sposób skarżący przedstawia wykreowany przez niego samego stan faktyczny jako potwierdzający głoszone przez niego tezy o nierzetelności badań, a tym samym świadczący na jego korzyść. Sąd nie odniósł się natomiast obszernych wywodów strony, zawartych w kolejnych pismach procesowych, a dotyczących zagadnień medycznych z uwagi na brak ku temu stosownych kwalifikacji. Nie stwierdził też konieczności uchylenia decyzji celem poddania ich analizie organu z uwagi na wyczerpująco przeprowadzone postępowanie dowodowe i jego jednoznaczne ustalenia. Strona ma bowiem prawo do swego subiektywnego stanowiska, a rzeczą Sądu jest jedynie kontrola zgodności z prawem zaskarżonego rozstrzygnięcia i postępowania poprzedzającego jego wydanie, a ta doprowadziła Sąd do przekonania, że organ nie naruszył prawa. Odnośnie zarzutu naruszenia przepisów postępowania poprzez pominięcie przez lekarzy orzeczników stwierdzonej we wcześniejszej diagnostyce medycznej skarżącego alergicznego nieżytu nosa i zaniechanie diagnostyki w tym kierunku na etapie wydawania orzeczeń lekarskich, podczas gdy alergiczny nieżyt nosa stanowi chorobę zawodową wskazaną w wykazie chorób zawodowych z Rozporządzenia, a także uznanie, że u skarżącego nie została stwierdzona choroba zawodowa, podczas gdy w orzeczeniach lekarskich potwierdzono alergie na niektóre substancje występujące w środowisku pracy skarżącego, co powinno zostać wyjaśnione przez organ administracji publicznej i -zgodnie z przyjętym w tego typu sprawach domniemaniem - przemawiać za potwierdzeniem występowania choroby zawodowej u skarżącego, Sąd tego zarzutu nie uwzględnił. Do zadań organów Inspekcji Sanitarnej i lekarzy orzeczników należy orzecznictwo w zakresie stwierdzenia istnienia – lub braku podstaw do stwierdzenia – konkretnej choroby zawodowej, wskazanej w zgłoszeniu podejrzenia jej wystąpienia. W niniejszej sprawie w zgłoszeniu podejrzenia choroby zawodowej (karta 13 akt administracyjnych) wskazano, że choroba, której dotyczy zgłoszenie to "zatrucia ostre albo przewlekłe lub ich następstwa wywołane przez substancje chemiczne" i w takim kierunku prowadzona była diagnostyka lekarska, w wyniku której wykluczono, aby stan zdrowia strony był pochodną warunków pracy. Nie jest zaś rolą ani Inspekcji Sanitarnej ani lekarzy orzeczników poszukiwanie do jakiej ewentualnie choroby ujętej w wykazie chorób zawodowych można byłoby przypisać dolegliwości zgłaszanie przez pracownika, aby możliwe było stwierdzenie choroby zawodowej, ani jakimi czynnikami dolegliwości te zostały spowodowane, o ile tylko nie stwierdzono bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że zostały one spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Ponieważ Sąd nie dostrzegł wad zaskarżonego rozstrzygnięcia, na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI