III SA/GL 1199/18
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę podatnika na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego, utrzymującą w mocy decyzję o nałożeniu opłaty podwyższonej za wydobywanie kruszywa bez koncesji, uznając, że skarżący był podmiotem odpowiedzialnym za nielegalne wydobycie.
Sprawa dotyczyła skargi K. M. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego, która utrzymała w mocy decyzję o nałożeniu opłaty podwyższonej za wydobywanie kruszywa naturalnego (piasku) bez wymaganej koncesji. Skarżący kwestionował swoją odpowiedzialność, wskazując na działania swojego ojca. Sąd administracyjny uznał jednak, że skarżący, jako przedsiębiorca i właściciel sprzętu oraz pracowników, był świadomy i odpowiedzialny za nielegalne wydobycie, co potwierdził również prawomocny wyrok sądu karnego. W konsekwencji skarga została oddalona.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozpoznał skargę K. M. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego, która utrzymała w mocy decyzję Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w P. o nałożeniu opłaty podwyższonej za wydobywanie kruszywa naturalnego (piasku) bez wymaganej koncesji. Sprawa dotyczyła nielegalnego wydobycia piasku z działek w miejscowości I. w 2014 roku, po wygaśnięciu koncesji skarżącego. Skarżący próbował przerzucić odpowiedzialność na swojego ojca, Z. M., który przyznał się do prowadzenia wydobycia. Organy administracji obu instancji, a następnie Sąd, uznały jednak, że skarżący, jako przedsiębiorca, był świadomy i odpowiedzialny za działania swoich pracowników i sprzętu, które były wykorzystywane do nielegalnego wydobycia. Sąd podkreślił, że skarżący posiadał wiedzę o jakości wydobywanego kruszywa i jego wykorzystaniu w swojej żwirowni, a także że prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w T. potwierdził winę K. M. w zakresie wykroczenia wydobywania kruszywa bez koncesji. Sąd odrzucił zarzuty dotyczące naruszeń proceduralnych, w tym wadliwego doręczania pism i braku zapewnienia czynnego udziału w postępowaniu, uznając je za bezzasadne. W konsekwencji, Sąd oddalił skargę, podzielając stanowisko organów administracji co do odpowiedzialności skarżącego za nielegalne wydobycie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność, jeśli miał wiedzę o wydobyciu i wykorzystywał je w swojej działalności gospodarczej, nawet jeśli formalnie koncesja wygasła.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że przedsiębiorca, jako właściciel sprzętu i pracodawca, miał wiedzę o nielegalnym wydobyciu prowadzonym przez jego pracowników na jego nieruchomościach po wygaśnięciu koncesji. Potwierdził to również prawomocny wyrok sądu karnego. Odpowiedzialność wynika z faktu świadomego wykorzystania wydobytego kruszywa w działalności gospodarczej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (11)
Główne
Pgg art. 140 § ust. 3 pkt 3
Prawo geologiczne i górnicze
Nakłada opłatę podwyższoną za wydobywanie kopalin bez koncesji w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej, pomnożonej przez ilość wydobytej bez koncesji kopaliny.
Pgg art. 143 § ust. 3
Prawo geologiczne i górnicze
W przypadku braku podmiotu prowadzącego działalność bez koncesji, stroną postępowania jest właściciel nieruchomości lub inna osoba posiadająca tytuł prawny do nieruchomości.
Pgg art. 38 § ust. 1 pkt 1
Prawo geologiczne i górnicze
Koncesja wygasa z upływem czasu, na jaki została udzielona.
p.p.s.a. art. 151
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Oddalenie skargi.
Pomocnicze
k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji.
P.u.s.a. art. 1 § § 1 i 2
Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej.
p.p.s.a. art. 3 § § 1 i 2 pkt. 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie.
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt. 1 lit. a, b, c
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji.
k.p.a. art. 10 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Zapewnienie czynnego udziału strony w postępowaniu.
k.p.a. art. 44 § § 4
Kodeks postępowania administracyjnego
Skutek doręczenia decyzji w przypadku niepodjęcia przesyłki.
k.p.a. art. 107 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
Wymogi dotyczące uzasadnienia decyzji.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za nielegalne wydobycie prowadzone przez jego pracowników i z wykorzystaniem jego sprzętu, jeśli miał wiedzę o tym procederze i wykorzystywał wydobyty surowiec w swojej działalności gospodarczej. Prawomocny wyrok sądu karnego potwierdzający winę przedsiębiorcy w zakresie wydobywania kruszywa bez koncesji wiąże sąd administracyjny. Zarzuty dotyczące naruszeń proceduralnych, w tym wadliwego doręczania pism, nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy lub zostały rozwiane w toku postępowania (np. przez przywrócenie terminu do wniesienia skargi).
Odrzucone argumenty
Przedsiębiorca nie ponosi odpowiedzialności, ponieważ wydobycie prowadził jego ojciec. Naruszenia przepisów postępowania, w tym wadliwe doręczanie decyzji i pism, oraz brak zapewnienia czynnego udziału w postępowaniu, skutkowały wadliwością zaskarżonej decyzji. Koncesja na wydobywanie kruszywa wygasła z dniem wydania decyzji stwierdzającej jej wygaśnięcie, a nie z upływem terminu, na jaki została udzielona.
Godne uwagi sformułowania
„Materiał wydobyty ze złoża w tym okresie służył wyłącznie do odbudowy naruszonych wcześniej pasów ochronnych, a szczególnie drogi przebiegającej wzdłuż lasu od strony południowej. Wszystkie prace prowadzone na złożu I. nr [...] prowadziła wyłącznie moja firma.” „Wyjaśnienia obwinionego stanowią linię obrony nie mającą oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym.” „Upływ czasu jest podstawą wyekspirowania koncesji z obrotu prawnego.” „Decyzja stwierdzająca takie wygaśnięcie koncesji ma charakter deklaratoryjny, potwierdzający jedynie ziszczenie się danego warunku uniemożliwiającego eksploatację kruszywa z datą wygaśnięcia koncesji.”
Skład orzekający
Małgorzata Jużków
przewodniczący
Barbara Brandys-Kmiecik
sprawozdawca
Marzanna Sałuda
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalenie odpowiedzialności przedsiębiorcy za nielegalne wydobycie po wygaśnięciu koncesji, interpretacja przepisów Pgg dotyczących opłat podwyższonych i wygaśnięcia koncesji, a także kwestie proceduralne związane z doręczaniem pism i zapewnieniem czynnego udziału strony."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego i przepisów Prawa geologicznego i górniczego, co może ograniczać jej bezpośrednie zastosowanie w innych sektorach.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak sąd interpretuje odpowiedzialność przedsiębiorcy za działania pracowników w kontekście wygasłej koncesji, co jest istotne dla firm działających w branżach wymagających pozwoleń. Dodatkowo, porusza kwestie proceduralne, które są zawsze ważne dla prawników.
“Przedsiębiorco, uważaj! Nawet po wygaśnięciu koncesji możesz odpowiadać za nielegalne wydobycie.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SA/Gl 1199/18 - Wyrok WSA w Gliwicach Data orzeczenia 2020-12-08 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2018-11-14 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach Sędziowie Barbara Brandys-Kmiecik /sprawozdawca/ Małgorzata Jużków /przewodniczący/ Marzanna Sałuda Symbol z opisem 6063 Opłaty eksploatacyjne Hasła tematyczne Prawo geologiczne i górnicze Sygn. powiązane II GSK 2309/21 - Wyrok NSA z 2025-04-10 II GZ 31/19 - Postanowienie NSA z 2019-03-07 Skarżony organ Urząd Górniczy Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2017 poz 2126 art. 38, art. 140 ust. 3 pkt 3, art. 143 ust. 3 Ustawa z dnia 9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne i górnicze - tekst jedn. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Jużków Sędziowie Sędzia WSA Barbara Brandys-Kmiecik (spr.) Sędzia WSA Marzanna Sałuda po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 8 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi K. M. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie opłaty za wydobywanie kopaliny bez koncesji oddala skargę. Uzasadnienie Zaskarżoną decyzją z [...] r. nr [...] Prezes Wyższego Urzędu Górniczego, po rozpatrzeniu odwołania K.M. (dalej: Strona, Skarżący) od decyzji Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w P. (dalej: OUG, organ I instancji) z dnia [...] r., znak: [...], ustalającej opłatę podwyższoną za wydobycie w 2014 r. bez wymaganej koncesji [...] Mg kruszywa naturalnego (piasku) z działek o nr: [...], [...], [...], [...] i [...] w miejscowości I. (gmina B., powiat [...], województwo [...]) - utrzymał w mocy powyższą decyzję. W podstawie prawnej powołał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, ze zm.; dalej K.p.a.) oraz art. 140 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2017 r. poz. 2126, ze zm.; dalej "Pgg"). W uzasadnieniu wskazując okoliczności faktyczne sprawy wyjaśnił, że [...] r. pracownicy Starostwa Powiatowego w T. ujawnili nielegalne wydobycie kruszywa naturalnego (piasku) z działek o nr: [...], [...]. [...]. [...] i [...] w miejscowości I.. Eksploatacja była prowadzona na terenie, który był wcześniej, tj. do dnia [...] r., objęty koncesją na wydobywanie kruszywa naturalnego ze złoża I., udzieloną przez Starostę [...], decyzją z [...] r,. znak: [...]. Na podstawie tej koncesji eksploatację prowadziła Strona w ramach swojej działalności gospodarczej pod nazwą: "[...]. Koncesja ta została udzielona do dnia [...] r.; decyzją z [...] r., znak: [...], Starosta [...] stwierdził wygaśnięcie koncesji. Zawiadomieniem z [...] r. OUG wszczął wobec Strony postę-powanie w sprawie ustalenia opłaty podwyższonej za wydobycie bez wymaganej koncesji kruszywa naturalnego (piasku) z działek o nr: [...], [...], [...], [...] i [...] w miejscowości I.. W czasie przesłuchania w dniu [...] r. w charakterze świadka Z. M. (ojciec Strony i pracownik zatrudniony w firmie syna) przyznał się do prowadzenia nielegalnego wydobycia na ww. działkach. W konsekwencji organ pierwszej instancji zawiadomieniem z [...] r., znak: [...], poinformował Z. M. o wszczęciu wobec niego postępowania w sprawie ustalenia opłaty podwyższonej, który w czasie przesłuchania [...] r. ponownie przyznał, że prowadził wydobycie bez wymaganej koncesji; w nielegalnym wydobyciu brali również udział inni pracownicy zatrudnieni w firmie syna, z tym, że to on kierował tą działalnością i wydawał polecenia innym pracownikom. Wersję wydarzeń Z. M. potwierdzili świadkowie, tj. A. M. (kuzyn Strony), D. M. (brat Strony) oraz A. T.. Wszyscy świadkowie są przy tym zatrudnieni w firmie Strony. Dyrektor OUG nie dał jednak wiary zeznaniom tych świadków oraz Z. M. i ustalił, że sprawcą nielegalnego wydobycia była Strona. W konsekwencji decyzją z dnia [...] r., znak: [...] umorzył postępowanie w sprawie ustalenia opłaty podwyższonej wobec Z. M., a decyzją z dnia [...] r.. znak: [...], ustalił opłatę podwyższoną Stronie w wysokości [...] zł. W uzasadnieniu OUG wyjaśnił m.in., że nielegalne wydobycie było prowadzone z wykorzystaniem sprzętu oraz pracowników firmy Strony. Organ pierwszej instancji za sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego uznał twierdzenia, zgodnie z którymi Strona – jako przedsiębiorca - przez spory okres czasu, w którym prowadzona była nielegalna eksploatacja, nie wiedział, jakie czynności wykonują jego pracownicy oraz gdzie znajduje się sprzęt należący do jego firmy. Przywołał też pierwotne zeznanie Strony złożone w dniu [...] r., w którym przedsiębiorca de ficto przyznał się do wydobycia kopaliny po wygaśnięciu koncesji. Organ pierwszej instancji przywołał również zeznania świadka - A. J., które wskazują, iż to Strona prowadziła nielegalne wydobycie oraz prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w T. z dnia [...] r., sygn. akt: [...], uznający obwinionego K. M. za winnego popełnienia zarzucanego mu wykroczenia z art. 177 pkt 2 Pgg, tj. wydobywania, w dniu [...] r., w miejscowości I., gm. B., piasku i żwiru ze złoża "I. nr [...]" bez wymaganej koncesji. Do wyroku załączono uzasadnienie. Wyrok uprawomocnił się w dniu [...] r. Odwołanie od decyzji Dyrektora OUG wniosła Strona domagając się uchylenia tej decyzji i umorzenia postępowania, ewentualnie jej uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Rozpoznając sprawę w trybie odwoławczym Prezes WUG utrzymał w mocy powyższą decyzję w pełni podzielając stanowisko organu I instancji, że nielegalna eksploatacja na działkach w miejscowości I. była prowadzona za zgodą i wiedzą Strony, z wykorzystaniem sprzętu i pracowników jego firmy. Zdaniem organu drugiej instancji, bliskie prawdy były zeznania Strony złożone w dniu [...] r. Przedsiębiorca zeznał wtedy: "Materiał wydobyty ze złoża w tym okresie służył wyłącznie do odbudowy naruszonych wcześniej pasów ochronnych, a szczególnie drogi przebiegającej wzdłuż lasu od strony południowej. Wszystkie prace prowadzone na złożu I. nr [...] prowadziła wyłącznie moja firma. Twierdzenia późniejsze Strony, iż chciała "chronić" ojca, nie uznano za wiarygodne. W ocenie Prezesa WUG sytuacja jest dokładnie odwrotna, tzn. Z. M. próbuje "chronić" syna. Dodatkowo zauważono, że pracodawca, w tej sprawie - Strona, ponosi odpowiedzialność za działania swoich pracowników, w tym za działania Z. M., który uczestniczył w nielegalnym wydobyciu piasku, podobnie jak inni pracownicy firmy Strony; działalność ta prowadzona była jednak za zgodą i wiedzą przedsiębiorcy (pracodawcy) tj. Strony. Odnosząc się do zarzutów w odwołaniu Prezes WUG przede wszystkim nie stwierdził żadnych nieprawidłowości w doręczaniu decyzji i innych pism w postępowaniu pierwszej instancji. W szczególności, zaskarżona decyzja została skutecznie doręczona pełnomocnikowi Strony, tj. adw. Pani S. K.. Zgodnie z danymi zawartymi w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, jako dodatkowe stałe miejsce wykonywania działalności gospodarczej przez adw. S. K., prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą: "Kancelaria Adwokacka S. K." widnieje adres - ul. [...], [...]-[...] T.. Sam pełnomocnik również wskazal ten adres. Zaskarżona decyzja została prawidłowo zaadresowana i odebrana przez osobę w lokalu przedsiębiorstwa. Zdaniem organu drugiej instancji sformułowanie zarzutów w tym zakresie, jak również odesłanie do OUG przez prezesa zarządu spółki "A" Sp. z o.o. z siedzibą w T., pismem z dnia [...] r., przesyłek kierowanych do pełnomocników stron postepowania. stanowi próbę oszukania organu odwoławczego. Za całkowicie bezzasadny uznano zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. skoro organ I instancji zawiadomił ówczesnego pełnomocnika strony - doradcę podatkowego L. W. o zakończeniu postępowania dowodowego, możliwości zapoznania się z materiałami zgromadzonymi w sprawie i wypowiedzenia się co do tych materiałów. Po tym zawiadomieniu nie były już przeprowadzane czynności dowodowe. Zdaniem Prezesa WUG pełnomocnicy Strony jako profesjonaliści powinni porozumieć się w sprawie stanu prowadzonej sprawy. Organ pierwszej instancji po zgłoszeniu się do postępowania nowego pełnomocnika strony nie miał już obowiązku ponawiania zawiadomienia o możliwości zapoznania się z materiałami zgromadzonymi w sprawie i wypowiedzenia się co do tych materiałów. Dowody z przesłuchania świadków zostały przeprowadzone prawidłowo. Przepisy k.p.a. nie przewidują konieczności zmiany terminu przeprowadzenia dowodu z powodu chorob pełnomocnika lub strony. Organ odwoławczy za niezasadne uznał wielokrotne przesuwanie terminów czynności dowodowych na prośbę pełnomocnika stron doradcy podatkowego L. W. w ramach postępowania pierwszej instancji. Doprowadziło to w konsekwencji do niepotrzebnego wydłużenia postępowania. Wbrew twierdzeniu zawartym w odwołaniu, w dniu [...] r. w czasie wizji miejsca nielegalnego wydobycia piasku byli obecni Strona oraz pełnomocnik - doradca podatkowy L. W.. Okoliczność tę stwierdzili pracownicy OUG w notatce służbowej z przeprowadzenia tej czynności. Zgodnie z art. 67 § 1 k.p.a., ze wspomnianej czynności powinien być sporządzony protokół. Uchybienie to nie miało jednak żadnego wpływu na wynik sprawy. Obliczenie opłaty podwyższonej w istocie jest bowiem oparte na pomiarach wykonanych przez mierniczego górniczego w dniu [...] r. Odnosząc się do zarzutu przeprowadzenia wizji wyrobiska w dniu [...] r. bez udziału Strony, a z udziałem osoby nieuprawnionej, tj. Z. M., Prezes WUG wskazał, że wspomniana czynność została powtórzona w dniu [...] r. z udziałem Strony oraz pełnomocnika - doradcy podatkowego L. W.. Ustosunkowując się do zarzutu braku zawiadomienia stron o wizji wyrobiska w dniu [...] r. organ wyjaśnił, że pracownicy nadzoru górniczego mogą przeprowadzać wizje terenowe w miejscach wydobywania kopalin bez wymaganej koncesji na podstawie art. 153 ust. 1 pkt 1 lit. b p.g.g. Przepisy p.g.g. nie wymagają uprzedniego informowania kogokolwiek o planowanej wizji miejsc nielegalnego wydobywania kopalin. Konkludując Prezes WUG nie dopatrzył się żadnych nieprawidłowości w zakresie przesłuchań świadków i stron, w szczególności w zakresie prawa odmowy zeznań. W zakresie zarzutu, iż w czasie przesłuchania Strony w dniu [...] r. obecny był jego ojciec - Z. M. , organ stwierdził, że żaden z przepisów k.p.a. nie zabrania stronie stawienia się na przesłuchanie z członkiem rodziny. Poza tym Strona wyraziła zgodę na obecność swojego ojca, co wynika jednoznacznie z treści protokołu przesłuchania. Poza tym A. J. oraz T. F. zostali przesłuchani w charakterze świadków w dniu [...] r., o czym strony zostały uprzednio zawiadomione, zgodnie z art. 79 § 1 k.p.a. Twierdzenie zawarte w odwołaniu, iż koncesja na wydobywanie kruszywa naturalnego ze złoża "I. nr [...]" wygasła nie z upływem terminu, na jaki została udzielona, tj. z dniem [...] r., lecz z dniem wydania decyzji stwierdzającej wygaśniecie tej koncesji, organ uznał za irracjonalne wskazując na art. 38 ust. 1 pkt 1 Pgg, który wyraźnie stanowi, że koncesja wygasa z upływem czasu, na jaki została udzielona. Przechodząc do zarzutów dotyczących prawidłowości obliczenia ilości kopaliny wydobytej bez koncesji, Prezes WUG wskazał, że obmiar wyrobiska został wykonany przez pracownika OUG, uprawnionego mierniczego górniczego, urządzeniem GPS firmy [...] klasy [...] z wykorzystaniem stacji sieci referencyjnych [...], w trakcie wizji terenowej w dniu [...] r. Pomiar przeprowadzono z dokładnością mieszczącą się w granicach dokładności przyrządu określonych w jego specyfikacji. Różnica stanu wyrobisk określona na podstawie obmiaru oraz mapy sytuacyjno-wysokościowej, stanowiącej załącznik nr [...] do dodatku nr [...] do dokumentacji geologicznej złoża kruszywa naturalnego "I. nr [...]" z [...]r. (dodatek rozliczeniowy), była podstawą określenia ilości kopaliny wydobytej ze złoża. Za pomocą aplikacji MicroMapa wykonano mapę w skali 1:1000 i podłożono pod nią skalibrowany raster z sytuacją wyrobisk z mapy opracowanej dnia [...] r. przez uprawnionego geodetę K. K.. Za pomocą programu WinKalk obliczono kubaturę wyeksploatowaną w okresie pomiędzy [...] r. a [...] r. W dniach [...] r. (wykonując pomiar wyrobisk) i [...] r. pracownicy OUG przeprowadzili kolejne wizje na tych nieruchomościach, stwierdzając, że od pierwszej wizji z dnia [...] r. nie prowadzano dalszego wydobycia. Kubaturę ubytku obliczono w operacie pomiarowym obliczenia mas ziemnych piasku na podstawie pomiaru geodezyjnego w wysokości [...] m2; przeliczenia na jednostki masy dokonał pracownik OUG w P. posiadający kwalifikacje geologa górniczego - ustalając [...] tony. Stan wyrobiska i niezaprzeczalny fakt prowadzenia wydobycia piasku dokumentuje dodatkowo zamieszczony w aktach sprawy materiał zdjęciowy. Kwestionując prawidłowość powyzszej decyzji ostatecznej Strona – reprezentowana przez pełnomocnika - wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego żądając: - uchylenia decyzji organów obu instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania; - wstrzymanie wykonalności zaskarżonej decyzji; - przywrócenie terminu do wniesienia skargi, albowiem uchybienie terminowi nastąpiło w sposób niezawiniony, z przyczyn obiektywnych, niezależnych od pełnomocnika, gdyż nie wiedział o przesyłce z uwagi na brak awizo, którego nota bene nie było potrzeby pozostawiania z uwagi na pobyt pełnomocnika w domu spowodowany niedyspozycją chorobową w tym czasie i jakiego faktycznie nie zostawiono, jak i samej przesyłki, a nie złożenie skargi z uwagi na niezawiniony brak wiedzy o jej wydaniu spowoduje ujemne, nieodwracalne skutki dla mocodawcy; - zasądzenie kosztów postępowania sądowego. Zarzucono: 1. naruszenia przepisów postępowania, które miało wpływ na rozstrzygnięcie poprzez nie doręczenie, względnie nieskuteczne doręczenie stronom i ich pełnomocnikom decyzji organu I instancji (Ldz. [...]) i innych decyzji i orzeczeń wydanych w sprawie pod sygnaturą [...]., a w szczególności : a) nie doręczenie decyzji organu I instancji (Ldz. [...]), oraz postanowienia z dnia [...] r, (L.dz. [...]) A. M. i pełnomocnikowi Z. M. (strony postępowania) dor. podatkowemu L. W.; b) nieskuteczne doręczenie decyzji organu I instancji (L.dz. [...]) oraz postanowienia z dnia [...] r, (L.dz. [...]) pełnomocnikowi odwołującego się (adw. S. K.) w związku z jej niedyspozycją spowodowaną chorobą i przekazaniem korespondencji osobie nieuprawnionej do jej odbioru, to jest J. L. pracownikowi spółki "A" Spółka z o.o. z siedzibą w T. ul. [...] - podmiotu świadczącemu usługi księgowe na rzecz odwołującego się jako przedsiębiorcy to w skutek błędu doręczyciela; c) nieskuteczne doręczenie (z dniem [...] r.) skarżącemu zawiadomienia z dnia [...] r o zakończeniu postępowania dowodowego i możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym w związku z odwołaniem pełnomocnictwa L. W. ( z dniem [...] r. ) oraz niedyspozycja tego ostatniego spowodowaną chorobą i przekazaniem korespondencji w skutek błędu dręczyciela osobie nieuprawnionej do jej odbioru – M. K. pracownikowi spółki "A" Spółka z o.o. z siedzibą w T. ul. [...] - podmiotu świadczącemu usługi księgowe na rzecz skarżącego jako przedsiębiorcy w dniu [...] r. to jest po cofnięciu pełnomocnictwa i w skutek błędu doręczyciela ( art. 107 -109 k.p.a ); d) odstąpienie od zawiadomienia pełnomocnika skarżącego ( adw. S. K. ) o zakończeniu postępowania dowodowego i możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym — art. 10 k.p.a. mimo załączenia do akt sprawy ( najpóźniej z dniem [...] r.) pełnomocnictwa z dnia [...] , oraz zawiadomienia o cofnięciu pełnomocnictwa udzielonego dor. podatkowemu L. W. z dniem [...] roku ( z przyczyn znanych organowi decyzyjnemu ) - to jest przed dniem [...] roku ( data wydania decyzji ) oraz mimo przedłużenia postępowania do dnia [...] ( L.dz. [...] ) - to jest w sytuacji, w której nie było jakichkolwiek przeszkód do zapewnienia skarżącemu oraz jego pełnomocnikowi czynnego udziału w postępowaniu. 2. Oparcie rozstrzygnięcia, co do istoty sprawy na dowodach zebranych z naruszeniem zasad postępowania administracyjnego oraz nie zapewnieniu stronom (A. M., Z. M. i K. M.), względnie ich pełnomocnikom czynnego udziału w postępowaniu ( art. 10 k.p.a.) w szczególności w skutek: a) dokonania przesłuchania w dniu [...] roku A. J. i T. F. pod nieobecność stron i ich pełnomocnika dor. podatkowego L. W., mimo wniosku o odroczenie terminu tych czynności, z uwagi na obiektywnie istniejącą przeszkodę- chorobę pełnomocnika skarżącego i Z. M. uniemożliwiającą mu uczestnictwo, a z którym to wnioskiem organ I instancji zapoznał się najpóźniej w dniu [...] r., to jest przed rozpoczęciem przesłuchań, niezależnie od tego, iż termin ([...] r.) tych czynności wyznaczono w sposób uniemożliwiającym stawiennictwo, z uwagi na utrzymującą się niedyspozycję, co wynikało wprost z informacji znajdującej się w aktach sprawy (zaświadczenie lekarza sądowego z [...] .), iż będzie on niedysponowany i nie będzie się mógł stawiać na wezwania sądów i innych organów do [...] r.; b) przeprowadzenie w dniu [...] r. przez pracowników OUG w P. Z. R. i W.L. wizji wyrobiska I. bez udziału stron i ich pełnomocnika, mimo istnienia uznanej przez sam organ decyzyjny potrzeby wykonania tych czynności z udziałem stron, oraz poświadczenie nieprawdy w dokumencie nazwanym notatka służbowa o ustalonym stanie faktycznym z dnia [...] r. poprzez wskazanie jako uczestników tej czynności K. M. i L. W. w sprzeczności ze stanem rzeczywistym i na użytek postępowania; c) przeprowadzenie w dniu [...] roku przez pracowników OUG w P. Z. R. i W.L. wizji wyrobiska I. (stanowiącej podstawę opracowania operatu pomiarowego obliczenia mas ziemi z dnia [...] roku ) a w dalszej kolejności ustalenia opłaty podwyższonej, co do kwoty bez udziału strony K. M., a z udziałem osoby nieuprawnionej Z. M. wymienionego w notatce służbowej z tej czynności, względnie bez udziału tej osoby ( brak podpisu pod dokumentem, ), co stanowiłoby poświadczenie poprzez wskazanie jako uczestnika tej czynności Z. M. w sprzeczności ze stanem rzeczywistym na użytek postępowania i w sytuacji nieskutecznego zawiadomienia (zawiadomienie doręczono C. M. żonie Z. M. w dniu [...] r.), zainteresowanego nieinformowaniem o czynnościach K. M., a ten ostatni dowiedział się o wykonaniu wizji dopiero z lektury powołanego wyżej operatu pomiarowego; d) dopuszczenie przez organ I instancji ( z nie znanych powodów) do uczestnictwa w przesłuchaniu strony K. M. dokonanego w dniu [...] r. jego ojca Z. M. (poprzedniego właściciela przedsiębiorstwa), co skutkowało nieusuwalnymi błędami proceduralnymi polegającymi na tym, iż w czynności tej uczestniczyła osoba nieuprawniona, której nie przysługiwał jakikolwiek status w tym postępowaniu, bowiem me został on wezwany ani w charakterze świadka, ani w charakterze strony jak również nie jest i nie był pracownikiem Okręgowego Urzędu Górniczego w P., a zapis w protokole z tej czynności traktujący o ustnym "upoważnieniu" do uczestnictwa nie precyzuje, kto tego upoważnienia udzielił i w jakim zakresie, a co pozwoliło mu zapoznać się z zeznaniami strony zanim został sam przesłuchany raz to jako świadek, a następnie strona po przyznaniu mu tego statusu i odmowy ponownego przesłuchania w charakterze strony K. M. na te same okoliczności z uwagi na istniejący konflikt interesów, wynikający wprost z innych dowodow w sprawie bez udziału tej osoby, a co zgłosił pełnomocnik odwołującego się pismem z dnia [...] roku przy aprobacie strony; e) nie zawiadomienie o czynności wizji wyrobiska dokonanej w dniu [...], Skarżącego i A. M. jako stron postępowania ( raz to przedsiębiorcy, raz to współwłaściciela); f) bezzasadne odrzucenie wniosku pełnomocnika skarżącego o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania w charakterze świadków, jako osób fizycznych A. J. i T. F., w sytuacji, kiedy w oparciu o informacje i twierdzenia tych osob organ I instancji oparł decj-yzję o wszczęciu postępowania i tezę uzasadnienia decyzji, a które to pozostawały w sprzeczności z twierdzeniami strony; g) nie zamieszczenie w protokołach przesłuchania w charakterze świadka względnie stron będących względem siebie osobami bliskimi, oświadczeń o tym, czy korzystają z prawa odmowy zeznań, o których zostali pouczeni i ograniczenie się jedynie do informacji o takim prawie, oraz przepisach prawa obowiązujących w tym zakresie - podanie na druku protokołu treści tych przepisów - co w świetle utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych, cywilnych i karnych nie jest wystarczające dla uznania czynności przesłuchań takich osób za przeprowadzone zgodnie z przepisami prawa a w szczególności w protokołach przesłuchania w charakterze świadka D. M., raz to brata, raz to syna i szwagra stron ( Skarżącego i Z. M. A. M.), zważywszy, iż takie oświadczenie przesłuchiwanego winno być odnotowane po tym, jak przesłuchujący uzyskał od przesłuchiwanego informację o istnieniu pokrewieństwa w trakcie tego przesłuchania; h) zakwalifikowanie jako miarodajnego dowodu w sprawie odpowiedzi na pytania organu decyzyjnego zawarte w pismie z dnia [...], skierowanym do "świadka" A. J. (jakkolwiek na adres Starostwa Powiatowego w T. ) jako wezwanie do złożenia zeznań w formie pisemnej, poprzez udzielenie odpowiedzi na zadane pytania i określone tym pismem, które to odpowiedzi zostały przesłane pismem z dnia [...] r., sygnowanym jednakże przez wymienioną jako organ administracyjny " geologa powiatowego" a nie osobę fizyczną, oraz nie zawiadomienie o takiej formie przesłuchania świadka stron i ich pełnomocnika, a w konsekwencji uniemożłiwienie im zadawanie pytań temu świadkowi na okoliczności pozostające w zainteresowaniu organu decyzyjnego, niezależnie od dopuszczalności takiego środka dowodowego i w sytuacji odmowy przesłuchania tego świadka na wniosek pełnomocnika Strony, co do tych samych okoliczności, zwazywszy, że na zeznaniach tego świadka oparta została teza główna organu, iż to wyłącznie skarżący wydobywał kopalinę po [...] r. oraz sprzeczności miedzy zeznaniami tego świadka i wyjaśnieniami skarżącego jako strony w postępowaniu karnym. 3.Naruszenie zasad określonych w przepisach art. 7 i art. 77 kpa, zobowiązujących organy administracji publicznej do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz podejmowania w toku postępowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy; nie przeprowadzenia z urzędu dowodu z akt wskazywanych postępowań administracyjnych; niewłaściwej oceny skutków prawnych wydanych we wskazanych sprawach w decyzjachStarosty [...]; odstąpienie przed wydaniem zaskarżonej decyzji od wewnętrznej weryfikacji prawidłowości wykonania odliczeń i pomiarów w trakcie wizji terenowych. 4. Niezależnie od wyżej wskazanych zrzutów naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, uchybień proceduralnych, stanowiących wystarczającą podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji Skarżący kwestionuje stanowisko zawarte w sentencji zaskarżonej decyzji, co wymaga jednak krytycznej analizy przedstawionej przez organ II instancji argumentacji, która jest tendencyjna, wewnętrznie sprzeczna i nie uwzględnia, mimo że na nie się powołuje jakiegokolwiek doświadczenia życiowego oraz, a może przede wszystkim relacji między stronami postępowania, W odpowiedzi na skargę organ wniósł o odrzucenie skargi wskazując na wydane postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do jej wniesienia. Dodatkowo w odniesieniu do zarzutów zaakcentował, że profesjonalny pełnomocnik strony skarżącej w postępowaniu administracyjnym posługiwał się równolegle dwoma adresami, tj. ul. [...], [...]-[...] T. oraz ul. [...], [...]-[...] T.. W odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji, podpisanym osobiście przez samą stronę, tj. przez K. M., podany został adres do doręczeń adw. S. K.: ul. [...], [...]-[...] T.. W konsekwencji, decyzja organu drugiej instancji została wysłana na wspomniany adres za pokwitowaniem przez operatora pocztowego, tak jak tego wymaga art. 39 oraz art. 40 § 2 K.p.a. Z informacji umieszczonych na zwróconej przesyłce, dokumencie zwrotnego poświadczenia odbioru oraz z wydruku systemu e-monitoring śledzenie przesyłek Poczty Polskiej S.A. wynika, że doręczyciel w dniu [...] r. nie zastał adresata i w związku z tym pozostawił w oddawczej skrzynce pocztowej zawiadomienie o pozostawieniu pisma w placówce pocztowej (tzw. awizo). Ponowna próba doręczenia miała miejsce [...] r. Również tym razem doręczyciel nie zastał adresata i w związku z tym pozostawił powtórne awizo. W terminie 14 dni od próby pierwszego doręczenia przesyłka nie została podjęta przez adresata. Następnie, operator pocztowy zwrócił przesyłkę do Wyższego Urzędu Górniczego. W konsekwencji, na mocy art. 44 § 4 k.p.a. skutek doręczenia decyzji organu drugiej instancji wobec pełnomocnika strony nastąpił z upływem dnia [...] r. Przesyłkę zawierającą zaskarżoną decyzję pozostawiono w aktach sprawy i do tej pory pełnomocnik skarżącego nie przedstawił reklamacji złożonej w trybie przepisów rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 26 listopada 2013 r. w sprawie reklamacji usługi pocztowej (Dz. U. z 2018 r. poz. 421, ze zm.). Z dokumentów otrzymanych od operatora pocztowego wynika natomiast, że skutek doręczenia decyzji organu drugiej instancji wobec pełnomocnika strony nastąpił z upływem dnia [...] r. Postanowieniem z [...] r. tut. Sąd przywrócił termin do wniesienia skargi w związku z czym sprawa podlegała merytorycznemu rozpatrzeniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje : Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast według art. 3 § 1 i 2 pkt. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325; dalej: p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej obejmuje, między innymi orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Tylko zatem stwierdzenie, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a, b, c ustawy). Sąd uwzględniając skargę stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Z powyższego wynika, ze jedynym kryterium rozpoznania sprawy jest zgodność zaskarżonej decyzji z prawem, jej legalność. Sąd przy tej ocenie kieruje się jedynie prawem, a nie zasadami celowości, czy słuszności albo sprawiedliwości społecznej. Natomiast przeprowadzone w określonych na wstępie ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Za podstawę wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach przyjął jako prawidłowe ustalenia stanu faktycznego dokonane w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Po przeanalizowaniu całości materiału dowodowego skład orzekający Sądu w rozpoznawanej sprawie w pełni podziela przedstawioną przez organ odwoławczy argumentację i słuszność zajętego w sprawie stanowiska, a podniesione w skardze zarzuty za całkowicie chybione. W niniejszej sprawie Strona podnosi zarzuty naruszenia prawa procesowego i materialnego wskazując, że skarżący nie był podmiotem, który wydobył kopalinę bez koncesji. Natomiast zarzuty naruszenia prawa procesowego dotyczą braku podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i naruszenia naczelnych zasad procedury skutkujących wadliwością zaskarżonej decyzji. Przechodząc do meritum sprawy należy dokonać w pierwszym rzędzie analizy przepisów prawnych regulujących kwestię prowadzenia robót geologicznych, wydobywczych bez dokumentacji oraz sankcji za nieprzestrzeganie obowiązujących w tym zakresie rygorów. Norma z art. 1 Pgg określa zakres przedmiotowy ustawy i stanowi, że akt ten określa zasady i warunki podejmowania, wykonywania oraz zakończenia działalności w zakresie m.in: prac geologicznych, wydobywania kopalin ze złóż. Z ustawowej definicji z art. 6 ust. 1 pkt 3 Pgg kopaliną wydobytą - jest całość kopaliny odłączonej od złoża, zaś złożem kopaliny jest naturalne nagromadzenie minerałów, skał oraz innych substancji, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą (art. 6 ust. 1 pkt 19 Pgg). Z kolei działalność w zakresie wydobywania kopalin ze złóż może być, w świetle art. 21 ust. 1 pkt 2 Pgg, wykonywana jedynie na podstawie udzielonej koncesji. Natomiast zgodnie z art. 4 Pgg, który reguluje zastosowanie tej ustawy do wydobywania piasków i żwirów – ust. 1 - przepisów działu III-VIII oraz art. 168-174 nie stosuje się do wydobywania piasków i żwirów, przeznaczonych dla zaspokojenia potrzeb własnych osoby fizycznej, z nieruchomości stanowiących przedmiot jej prawa własności (użytkowania wieczystego), bez prawa rozporządzania wydobytą kopaliną, jeżeli jednocześnie wydobycie: 1) będzie wykonywane bez użycia środków strzałowych; 2) nie będzie większe niż 10 m3 w roku kalendarzowym; 3) nie naruszy przeznaczenia nieruchomości. Jednakże w myśl ust. 2 - ten, kto zamierza podjąć wydobywanie, o którym mowa w ust. 1, jest obowiązany z 7-dniowym wyprzedzeniem na piśmie zawiadomić o tym właściwy organ nadzoru górniczego, określając lokalizację zamierzonych robót oraz zamierzony czas ich wykonywania. Natomiast z mocy ust. 3 - w przypadku naruszenia wymagań określonych w ust. 1 i 2 właściwy organ nadzoru górniczego, w drodze decyzji, ustala prowadzącemu taką działalność opłatę podwyższoną, o której mowa w art. 140 ust. 3 pkt 3. W przypadku zatem niedochowania powyższych wymogów z mocy art. 140 Pgg ust. 3 pkt 3 - nakładana jest opłata podwyższona za wydobywanie kopalin i ustalana w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość wydobytej bez koncesji kopaliny. Status strony w tym postępowaniu ma osoba, która prowadzi taką działalność. Nastomiast z mocy art. 143 Pgg określającego strony postępowania wynika, że decyzja w sprawach określonych niniejszym działem tj. VII – opłaty - nie może zostać wydana po upływie 5 lat od końca roku, w którym nastąpiło zdarzenie uzasadniające jej wydanie (ust. 1). Zgodnie z jego ust. 2 - w sprawach określonych niniejszym działem stroną postępowania jest odpowiednio: 1) przedsiębiorca albo 2) podmiot, który prowadzi działalność bez wymaganej koncesji, albo 3) podmiot, który prowadzi roboty geologiczne z rażącym naruszeniem warunków określonych w zatwierdzonym albo podlegającym zgłoszeniu projekcie robót geologicznych, albo 4) podmiot, który prowadzi roboty geologiczne bez zatwierdzonego albo podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych. Jednakże w przypadku braku podmiotu, o którym mowa w ust. 2 pkt 2 i 4, stroną postępowania jest właściciel nieruchomości albo inna osoba posiadająca tytuł prawny do nieruchomości, na której jest prowadzona ta działalność lub roboty geologiczne (ust. 3). Podsumowując więc przedstawione uwarunkowania prawne należy więc stwierdzić, że w sytuacji naruszenia określonych powyższymi normami wymagań właściwy organ nadzoru górniczego, w drodze decyzji, ustala działającej nielegalnie stronie opłatę podwyższoną, o której mowa w art. 140 ust. 3 pkt 3 Pgg, gdyż odnośnie kwestii prowadzenia takich działań zaakcentować należy sztywny reżim prawny, którego niedochowanie skutkuje stosowną sankcją. Art. 140 ust. 3 pkt. 3 w zw. z art. 143 ust. 3 Pgg statuuje zatem naliczanie opłaty podwyższonej w sytuacji, gdy nie ustalono innego podmiotu i w konsekwencji stroną postępowania jest właściciel nieruchomości albo inna osoba posiadająca tytuł prawny do nieruchomości, na której prowadzone są roboty wydobywcze. Przenosząc powyższe uregulowania prawne na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd zauważył, że organ I instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie, wszechstronnie zebrał i wyjaśnił materiał dowodowy, i w oparciu o poczynione ustalenia skonkludował, że: 1. działalność polegająca na wydobywaniu kopalin ze złóż na działkach objętych postępowaniem prowadzona była z wykorzystaniem sprzętu oraz pracowników Skarżącego prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...].. Pracownikiem Strony był także Z. M. . Za nielogiczne i niezgodne z zasadami doświadczenia życiowego organy uznały aby przedsiębiorca przez tak długi okres czasu nie orientował się jakie czynności wykonują jego pracownicy (Z. M. , A. M., D. M. i A. T.) oraz gdzie się znajduje należący do niego sprzęt. Tym bardziej, że maszyny służące do wydobywania kopaliny ze złoża I. nr [...], jak wskazują świadkowie w zeznaniach z dnia [...] r. (A. T., A. M.), pozostawały przez cały czas na żwirowni w I. (A.T. wskazał, że "ładowarka [...] była zostawiana na żwirowni. Ładowarka stała tam praktycznie cały czas", A. M. zeznał, że "najczęściej zostawialiśmy sprzęt na żwirowni"). A. T. potwierdził to także w zeznaniach z dnia [...] r.; 2. działki objęte postępowaniem w okresie od dnia [...] r. do dnia [...] r. stanowiły własność Skarżącego oraz jego żony A. M.. Zatem zasadnie organy nie uznały za wiarygodne wyjaśnień, wskazujących na to, że właściciel przez tak długi okres czasu nie orientował się co się dzieje na należącej do niego nieruchomości, tym bardziej przy takiej skali prowadzonej na niej eksploatacji; 3. Skarżący - prowadzący działalność gospodarczą - do dnia [...] r. był przedsiębiorcą posiadającym koncesję na wydobywanie kopaliny - kruszywa naturalnego ze złoża I. nr [...]. Miał tym samym pełną wiedzę co do jakości znajdującej się w nim kopaliny oraz opłacalności jej wykorzystania dla uszlachetniania kruszywa wydobywanego w jego żwirowni w W.. Fakt przewożenia kopaliny wydobytej ze złoża I. nr [...] do żwirowni w W. potwierdzili świadkowie (A. M. - zeznania z dnia [...] r. oraz z dnia [...] r., A. T. - zeznania z dnia [...] r., D. M. - zeznania z dnia [...] r.); 4. powyższe dodatkowo potwierdza odpowiedzialność Skarżącego bowiem – jak zasadnie organy uznały – nielogicznym byłoby stwierdzenie, że przez tak długi okres czasu nie zauważyłby on kruszywa naturalnego (piasku) przywożonego do jego zakładu w W., a niepochodzącego z zakładu w M.. Jest to tym istotniejsze, gdy weźmie się pod uwagę ilość kopaliny wydobytej na działkach nr [...], [...], [...], [...] i [...] w m. I. wynoszącą [...] Mg; 5. A. M., D. M. i A. T. wydobywający kopalinę - kruszywo naturalne (piasek) na działkach objętych niniejszym postępowaniem byli pracownikami Skarżącego, a nie Z. M.. Pracownikiem był także Z. M. ; 6. Skarżący w wyjaśnieniach złożonych w dniu [...] r. przyznał, że prowadził eksploatację na złożu I. nr [...], po okresie ważności koncesji, gdyż "nieświadomie zapomniał o terminie ważności koncesji"; 7. jak wynika z zeznań świadka A. J., w trakcie kontroli przeprowadzonej przez nią wraz ze świadkiem T. F. w dniu [...] r. "pracownik K. M. prowadzący wydobycie kopaliny oświadczył, że szef kazał mu tu przyjechać po piasek". Kiedy poprosiła, aby zadzwonił do szefa, skontaktował się ze Skarżącym i przekazał jej telefon. Otrzymawszy telefon potwierdziła, że rozmawia z K. M. i spytała czy wie, że nie może prowadzić eksploatacji w tym miejscu, bo koncesja już wygasła. Usłyszała zapewnienie, że "tylko jeszcze ten raz". Wersję tą potwierdzili świadkowie A. T. oraz T. F.; 8. wyrok Sądu Rejonowego w T. z dnia [...] r., sygn. akt: [...], jednoznacznie potwierdził winę Skarżącego co do popełnienia zarzucanego mu wykroczenia, tj. wydobywania, w dniu [...] r., w miejscowości I., gm. B., kruszywa naturalnego ze złoża "I. nr [...]" bez wymaganej koncesji. Sąd Rejonowy uznał tym samym winę K. M., a nie Z. M., wyjaśnienia obwinionego usiłującego wykazać winę Z. M. uznając jedynie za "linię obrony nie mającą oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym'". Wyrok ten został podtrzymany wyrokiem Sądu Okręgowego w K. z dnia [...] r., sygn. akt [...]. Ponadto skład tut. Sądu orzekający w niniejszej sprawie podkreśla ustanowioną w art. 11 p.p.s.a. moc prawną wyroku w sprawie karnej, zgodnie z którą ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd administracyjny. Wprawdzie w wyroku Sądu Rejonowego w T. z dnia [...] r., sygn. Akt. [...], uznano obwinionego K. M. za winnego popełnienia zarzucanemu mu wykroczenia a nie przestępstwa, to jednak przesądził osobę odpowiedzialną za wydobywanie, w dniu [...] r., w miejscowości I., gm. B., piasku i żwiru ze złoża "I. nr [...]" bez wymaganej koncesji. W uzasadnieniu wyroku Sąd Rejonowy w T. odmówił waloru wiarygodności wyjaśnieniom obwinionego K. M. i zeznaniom Z. M., w których wskazywali oni, że polecenia w zakresie wydobywania kopaliny wydawał Z. M. , a nie K. M.. Zdaniem sądu " wyjaśnienia obwinionego stanowią linię obrony nie mającą oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym. Przede wszystkim wyjaśnieniom K. M. przeczą zeznania A. J. i dokumenty zgromadzone w toku postępowania. ". Sąd pierwszej instancji dał przy tym wiarę zeznaniom świadków - A. J., która pracowała na stanowisku [...] Powiatowego w Starostwie Powiatowym w T. oraz T. F., pracownika Starostwa Powiatowego w T.. Jak zeznał świadek – A. J. - "obwiniony tłumaczył, że "to jeszcze tylko ten jeden raz i więcej nie będzie wydobywał z tej żwirowni". W ocenie świadka wyraźnie było widać, że żwirownia jest użytkowana przez cały czas, ponieważ był przygotowany do wywiezienia posegregowany urobek, a żwirownia nie była porośnięta. Nadto rozmiary odkrywki nie odpowiadały wiełkością temu co wynikało z dokumentacji złożonej przez obwinionego w chwili zamknięcia odkrywki (...). Prawidłowa i logiczna ocena zeznań A. J. prowadzi do wniosku, ze obwiniony wiedział o wydobywaniu kruszywa- piasku z zamkniętej żwirowni i kierował tym działaniem jako właściciel, bez wiedzy którego nic się nie odbywa. W bezpośredniej rozmowie ze świadkiem przyznał, że ujawniony przypadek będzie ostatnim. Nadto Unia obrony sprowadzała się do tego, że to ojciec obwinionego wydał polecenie pracownikowi, a ten przez pomyłkę załadował żwir z odkrywki I. nr [...]. Wbrew twierdzeniom obwinionego, że pracownik wiedział o wygaśnięciu koncesji, z zeznań A. J. wynikało jasno, że pracownik w chwili kontroli nie wiedział, iż nie można z I. pobierać żwiru i piasku (choć koncesja wygasła 10 miesięcy wcześniej). Z zeznań pracowników starostwa wynikało jasno, że wygląd żwirowni ewidentnie wskazywał na to, że była ona eksploatowana. Świadczy również o tym uszykowany, posegregowany urobek oraz obecność ładowarki. Jakiż inny cel miałaby obecność maszyny do załadunku żwiru na wyrobisku, które od 10 m w świetłe prawa było nieczynne. Tylko taki, że służył do nielegalnego wydobycia żwiru. Nadto za naiwne należy uznać tłumaczenie obwinionego, że polecenie pracownikowi wydał jego ojciec. Gdyby faktycznie tak było to pracownik na polecenie A. J. połączyłby się z Z.M.. Tymczasem on zadzwonił bezpośrednio do obwinionego, który nie był zaskoczony faktem poboru kruszywa z I" Sąd zwrócił uwagę także na rozbieżności pomiędzy wyjaśnieniami obwinionego - K. M. i świadka Z. M.. W konsekwencji uznał, że "z zebranych dokumentów, a zwłaszcza dokonanych pomiarów wynika jednoznacznie, że eksploatacja z nieczynnej odkrywki przebiegała regularnie, a przez okres 4 miesięcy wydobyto [...] m2 piasku. Wobec powyższego wyjaśnienia obwinionego o pomyłkowym wydobyciu przez pracownika nie wytrzymują krytyki ze zgromadzonym materiałem dowodowym. (...) Bez wątpienia zgromadzony materiał dowodowy dał podstawy do przyjęcia, że obwiniony jako właściciel złoża w ramach prowadzonej działalności gospodarczej eksploatował je, mimo iż nie posiadał ważnej koncesji uprawniającej do poboru kruszywa. Przepisy dotyczące prowadzenia kopalni o mniejszym czy większym zasięgu są restrykcyjne, a głównym wymogiem jest posiadanie koncesji uprawniającej do poboru kruszywa. Postępowanie dowodowe wykazało, że obwiniony lekceważył te przepisy prowadząc regularny pobór kruszywa, także w dniu [...] r., kiedy fakt ten stwierdzili bezpośrednio pracownicy starostwa powiatowego. " Wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia [...] r., sygn. akt [...], utrzymał w mocy ww. wyrok Sądu Rejonowego w T. z dnia [...] r. Konkludując powyższe zaakcentować więc należy, że organ I instancji jednoznacznie wykazał, iż zasadnie uznał Stronę postępowania jako podmiot wykonując konkretnie zarzucane przez organ roboty, a poczynione konstatacje należy uznać za prawidłowe. Tym samym chybione są zarzuty skargi naruszenia prawa materialnego. Podważanie przez stronę skarżącą ustalonych przez organ okoliczności faktycznych oraz zarzucane naruszenie zasad procesowych i uniemożliwienie czynnego udziału w postępowaniu również nie znajduje żadnego uzasadnienia, skoro jak Sąd już stwierdził fakt wydobycia określonej ilości kopaliny bez stosownego zezwolenia został udowodniony i wykazany prawidłowo przez organ. Natomiast polemika z tymi ustaleniami zawarta w twierdzeniach Strony nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia, sprowadza się bowiem do odmiennej oceny stanu faktycznego i zaprzeczania oraz podważania poczynionych ustaleń, a tut. Sąd podziela w tym zakresie stanowisko zajęte przez organy górcznicze. Podkreślić także należy, że Skarżący posiadał koncesję na wydobywanie kruszywa naturalnego ze złoża I., udzieloną przez Starostę [...] decyzją z [...] r,. znak: [...] i na podstawie tej koncesji prowadził eksploatację w ramach swojej działalności gospodarczej pod nazwą: "[...]. Koncesja ta została udzielona do dnia [...] r. Zatem na mocy art. 38 ust. 1 pkt. 1 P.g.g. stanowiącego, że koncesja wygasa z upływem czasu, na jaki została udzielona – począwszy od [...]r. brak było pozwolenia na sporną działalność. Konstytutywnym bowiem momentem dla wygaśnięcia koncesji jest zajście zdarzeń opisanych w P.g.g. – w tym upływ terminu wskazanego w samej koncesji (określonego poprzez podanie konkretnej daty). Komentowany artykuł wymienia bowiem w ust. 1 przesłanki, których zaistnienie obliguje organ koncesyjny do podjęcia decyzji w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia decyzji koncesyjnej (tu : nastąpiło to decyzją z [...]r., znak: [...], którą Starosta [...] stwierdził wygaśnięcie koncesji). Koncesja bowiem jest uprawnieniem terminowym, dlatego też wygasa po upływie czasu, na jaki została wydana. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał (wyrok z dnia 10 listopada 2009 r., VI SA/Wa 1438/09, LEX nr 588548), że "upływ czasu jest podstawą wyekspirowania koncesji z obrotu prawnego". Zatem skoro prawo do eksploatacji złoża zlokalizowanego na danych nieruchomościach, wchodzących w skład obszaru górniczego, wyznaczonego decyzją koncesyjną stanowi element stosunku materialnoprawnego ukształtowanego tym rozstrzygnięciem - to w konsekwencji upływ określonego w koncesji terminu jest tożsamy z utratą prawa do eksploatacji złoża i będzie oznaczało ustanie prawnego bytu elementu tego stosunku, skutkujące niemożnością osiągnięcia celu określonego koncesją. Zaś decyzja stwierdzająca takie wygaśnięcie koncesji ma charakter deklaratoryjny, potwierdzający jedynie ziszczenie się danego warunku uniemożliwiającego eksploatację kruszywa z datą wygaśnięcia koncesji. Konkludując więc po analizie materiału dowodowego skład orzekający tut. Sądu w pełni podziela argumenty organu odwoławczego co do ustalenia podmiotu wydobywającego, wielkości wydobycia i w konsekwencji wysokości naliczonej opłaty bowiem materiał zebrany, na którym oparł się organ przy kwestionowanych wyliczeniach, jest pełny, spójny i wyczerpuje nakazy zasad procesowych. W świetle bowiem przytoczonych już regulacji prawnych nie budzi wątpliwości, że w przypadku stwierdzenia takiej okoliczności na organie nadzoru górniczego ciąży obowiązek wydania decyzji wymierzającej osobie fizycznej dokonującej nielegalnego wydobycia piasku podwyższonej opłaty. Należy bowiem zauważyć, że udzielona koncesja wygasła, co przyznał sam Skarżący w wyjaśnieniach złożonych w dniu [...] r.; odmienne twierdzenia i zarzuty pełnomocnika Skarżącego w skardze stoją w oczywistej sprzeczności z art. 38 P.g.g. – co jednoznacznie wskazał organ odwoławczy. W konsekwencji więc powyższego zarzuty i argumenty skargi nie mogły odnieść skutku. Oględziny, pomiary wyrobiska dokonane zostały przez uprawnione osoby; odpowiednio udokumentowane. Organ przeprowadził także niezbędne dla sprawy dowody i zinterpretował je. Strona była informowana i zawiadamiana o możliwości czynnego udziału, a zmiana pełnomocnika strony w trakcie postępowania nie powoduje obligu powtarzania przez organy wcześniejszych czynności i dodatkowego umożliwiania zapoznawania się z materiałem dowodowym celem ewentualnego składania wniosków. Poza tym podkreślić należy, że skoro Skarżący nie podjął żadnych czynności właścicielskich zmierzających do zabezpieczenia swojej nieruchomości przed nielegalną eksploatacją kruszywa - to zdaniem składu orzekającego tut. Sądu - zasadnie organ skonstatował, że sam był podmiotem prowadzącycm to wydobycie. W konsekwencji więc wydając zaskarżoną decyzję organ górniczy nie naruszył powołanych w skardze przepisów prawa, a jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazał prawidłową normę art. 140 w zw. z art. 143 ust. 3 Pgg. Wobec powyższego w sprawie nie można dopatrzeć się naruszenia wskazanych w skardze przepisów, gdyż organ przeprowadził postępowanie dowodowe w niezbędnym do wydania decyzji zakresie, a skarżący miał zapewniony czynny udział w tym postępowaniu. Dokonując oceny materiału dowodowego w sposób odmienny od stanowiska strony organ nie przekroczył granic swobodnej oceny dowodów. Nadto organy nie naruszyły reguł prowadzenia postępowania dowodowego i ustaliły istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności. Sąd ocenił także zupełność uzasadnienia zaskarżonej decyzji i stwierdził jej zgodność z wymogami określonymi w art. 107 § 3 k.p.a. Skoro zaskarżona decyzja nie zawiera uchybień o charakterze procesowym, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy oraz nie narusza przepisów prawa materialnego, to tym samym brak jest podstaw do uwzględnienia wniesionej skargi. Odnosząc się do zarzutów braku prawidłowego doręczania decyzji i pism procesowych w toku postępowania zasadnie organ wskazał, że wszystkie przesyłki adresowane były na adres wskazywany przez pełnomocnika, który powinien tak zorganizować działalność swojej kancelarii aby możliwym było doręczanie poczty i nie było wątpliwości co do uprawnień osoby, która pod danym adresem odbiera pocztę. Podnoszone więc zarzuty w kwestii terminowości doręczeń i składania skargi należało uznać za nieaktualne wobec postanowienia z 24 sierpnia 2020 r. tut. Sądu, którym przywrócono termin do wniesienia skargi w niniejszej sprawie; w związku z czym sprawa podlegała merytorycznemu rozpatrzeniu. Na zakończenie należy więc skonkludować, że w każdym postępowaniu organ administracji publicznej zobowiązany jest do zgromadzenia dowodów mających znaczenie dla rozstrzygnięcia danej sprawy i poczynienia na tej podstawie niezbędnych ustaleń faktycznych. O tym, jakie ustalenia faktyczne są konieczne dla załatwienia sprawy, decydują prawidłowo wyłożone przepisy prawa materialnego, nie zaś subiektywne przekonanie strony. Żaden organ prowadzący postępowanie nie ma obowiązku przeprowadzenia wszystkich dowodów wnioskowanych przez stronę. Nie może on pominąć jedynie wskazywanych środków dowodowych, gdy nie zostały wyjaśnione sporne fakty mające znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Tak więc tylko nieustalenie okoliczności mających takie znaczenie dla sprawy można uznawać za naruszenie reguł procedowania, które mogłyby mieć wpływ na treść ustaleń faktycznych, a w konsekwencji na treść orzeczenia kończącego postępowanie w danej sprawie. Zdaniem Sądu w rozpoznawanej sprawie nie doszło do wadliwego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Wszystkie fakty, które miały istotne znaczenie, zostały przez organy prawidłowo ustalone i rozważone w sposób niezbędny dla rozstrzygnięcia sprawy. Także ocena tych ustaleń dokonana przez organ nie może być uznana za niezgodną z prawem. Podumowując więc należy stwierdzić, że organy nie naruszyły w rozpatrywanej sprawie przepisów prawa materialnego, a ponadto działały z poszanowaniem reguł postępowania. Organ odwoławczy wyczerpująco odniósł się do wszystkich podniesionych zarzutów, które okazały się bezzasadne. Mając na uwadze powyższe Sąd na zasadzie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił. ----------------------- 18
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI