III SA/GD 722/05

Wojewódzki Sąd Administracyjny w GdańskuGdańsk2006-02-15
NSAinneŚredniawsa
choroba zawodowaniedosłuchhałasmedycyna pracyPaństwowa Inspekcja Sanitarnapostępowanie administracyjnedowody medyczneorzecznictwo lekarskie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę Z.W. na decyzję Inspektora Sanitarnego, uznając brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej z powodu niedosłuchu, gdyż schorzenie miało pozazawodowe tło.

Skarżący Z.W. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej z powodu niedosłuchu, twierdząc, że jego schorzenie ma związek z pracą zawodową. Organy inspekcji sanitarnej, opierając się na opiniach lekarskich, odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując na pozazawodowe tło niedosłuchu, w tym przebyty uraz głowy i zmiany związane z wiekiem. Sąd administracyjny uznał, że opinie lekarskie były prawidłowe i wiążące dla organu, a zarzuty skarżącego dotyczące nieuwzględnienia dowodów (audiogramów z 1983 r.) okazały się niezasadne, gdyż dowody te zostały ocenione przez biegłych.

Sprawa dotyczyła skargi Z.W. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, który utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego. Skarżący domagał się stwierdzenia choroby zawodowej z powodu obustronnego niedosłuchu odbiorczego, wskazując na narażenie na hałas w pracy. Organy administracji, opierając się na orzeczeniach lekarskich Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy oraz Instytutu Medycyny Pracy, stwierdziły, że niedosłuch ma pozazawodowe tło, wskazując na przebyty uraz głowy, zmiany związane z wiekiem oraz brak związku hałasu z dysfunkcją błędnika. Sąd administracyjny, kontrolując legalność zaskarżonej decyzji, uznał, że orzeczenia lekarskie, które są kluczowym dowodem w sprawach o choroby zawodowe, zostały sporządzone prawidłowo i zawierały przekonujące uzasadnienie. Sąd podkreślił, że organy administracyjne są związane opiniami lekarskimi w zakresie wiedzy medycznej, a skarżący nie wykazał, aby opinie te były wadliwe formalnie lub merytorycznie. Zarzuty dotyczące nieuwzględnienia audiogramów z 1983 r. zostały uznane za niezasadne, ponieważ dowody te były przedmiotem oceny biegłych. W konsekwencji, sąd oddalił skargę jako niezasadną, stwierdzając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli opinie lekarskie są prawidłowe formalnie i merytorycznie, a organy administracji są nimi związane w zakresie wiedzy medycznej.

Uzasadnienie

Sąd administracyjny podkreślił, że orzeczenia lekarskie stanowią kluczowy dowód w sprawach o choroby zawodowe. Organy administracji są związane tymi opiniami, jeśli są one prawidłowo sporządzone i uzasadnione. W przypadku, gdy opinie lekarskie jednoznacznie wskazują na pozazawodowe tło schorzenia, organ nie może orzec o chorobie zawodowej.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (5)

Główne

rozp. RM

Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie wykazu chorób zawodowych...

Określa wykaz chorób zawodowych i zasady postępowania w sprawach ich stwierdzania.

Pomocnicze

k.p.a. art. 104 § § 1 i 2

Kodeks postępowania administracyjnego

u.p.i.s. art. 5 § pkt 4a

Ustawa o Państwowej Inspekcji Sanitarnej

p.u.s.a. art. 1

Prawo o ustroju sądów administracyjnych

p.p.s.a. art. 151

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Odrzucone argumenty

Twierdzenie skarżącego, że niedosłuch ma charakter zawodowy i wynika z pracy w hałasie. Zarzut skarżącego o nieuwzględnieniu przez organy dowodów w postaci audiogramów z 1983 r.

Godne uwagi sformułowania

orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinia organ administracji nie może dokonywać we własnym zakresie rozpoznania choroby podstawowym - choć nie jedynym - warunkiem rozpoznania choroby zawodowej jest pozytywna opinia lekarska Sądy administracyjne nie posiadają wiedzy medycznej, a zatem nie mogą samodzielnie podważać opinii specjalistów. jeżeli orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z prawem organ administracyjny jest takim orzeczeniem związany

Skład orzekający

Marek Gorski

przewodniczący sprawozdawca

Alina Dominiak

członek

Felicja Kajut

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących stwierdzania chorób zawodowych, w szczególności znaczenie i wiążący charakter opinii lekarskich dla organów administracji oraz sądów administracyjnych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji niedosłuchu i oceny jego związku z pracą zawodową, z silnym naciskiem na opinie medyczne.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje kluczowe zasady postępowania w sprawach o choroby zawodowe, podkreślając znaczenie opinii medycznych i ograniczone możliwości ingerencji sądów administracyjnych w ustalenia merytoryczne.

Choroba zawodowa czy pozazawodowe schorzenie? Sąd wyjaśnia rolę opinii lekarskich.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III SA/Gd 722/05 - Wyrok WSA w Gdańsku
Data orzeczenia
2006-02-15
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2005-11-30
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Sędziowie
Alina Dominiak
Felicja Kajut
Marek Gorski /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6200 Choroby zawodowe
Skarżony organ
Inspektor Sanitarny
Treść wyniku
Oddalono skargę
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Marek Gorski (spr.) Sędziowie WSA: Alina Dominiak Felicja Kajut Protokolant Agnieszka Januszewska po rozpoznaniu w dniu 15 lutego 2006 r. na rozprawie sprawy ze skargi Z. W. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...] z dnia 5 października 2005r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
Uzasadnienie
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny [...] decyzją z dnia 2 sierpnia 2005 r., nr [...] na podstawie art. 104 § 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego i art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tj: Dz.U. z 1998 r. Nr 90, poz. 575 ze zm.) orzekł o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u Z. W.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał , iż orzeczeniem lekarskim z dnia 29 grudnia 2004 r., nr [...] wydanym przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy, Poradnię Chorób Zawodowych w G. ustalono u strony jednostkę chorobową - obustronny niedosłuch odbiorczy bez postaw do rozpoznania choroby zawodowej. W następstwie odwołania wniesionego przez Z. W., orzeczeniem lekarskim nr [...] wystawionym przez Instytut Medycyny Pracy im. [...] w Ł. nie rozpoznano u strony choroby zawodowej – trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz - wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. Nr 132, poz. 1115). Jednostka badawcza II stopnia stwierdziła u strony obustronny odbiorczy ubytek słuchu typu pozaślimakowego, oczopląs samoistny, cechy dysfunkcji lewego błędnika.
Następnie organ wskazał, iż zgodnie z kartą oceny narażenia zawodowego z dnia 2 sierpnia 2005 r. Z. W. w trakcie zatrudnienia przez 8 lat na stanowisku kierowcy ciągnika kołowego-traktorzysty w [...] Hodowli Ziemniaka, Stacji Hodowli Roślin w Ł. oraz przez 4 miesiące na stanowisku kierowcy samochodu ciężarowego w Pomorskiej Komunikacji Samochodowej Sp.zo.o. w W., placówce Terenowej w P. mógł być narażony na ponadnormatywne działanie hałasu. Jednak przez ostatnie 32 lata zainteresowany pracował jako konwojent oraz kierowca samochodu dostawczego o ładowności 1 tony i innych samochodów osobowych gdzie nie był narażony na ponadnormatywny hałas.
W związku z tym, iż żadna jednostka chorobowa rozpoznana u strony nie występuje w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do w/w rozporządzenia Rady Ministrów oraz stopniem narażenia zawodowego na czynniki szkodliwe dla zdrowia, organ I instancji nie stwierdził postaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
W odwołaniu do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...] Z. W. wskazał, iż decyzja jest wadliwa, oparta na niepełnej dokumentacji medycznej i dla niego krzywdząca. Jego zdaniem jest niewątpliwe, iż stwierdzony niedosłuch ma charakter trwały, stale się pogarsza i znajduje swe źródło w dotychczasowej pracy zawodowej. Ubytek słuchu został stwierdzony u niego już w roku 1983 r. o czym świadczy audiogram załączony do odwołania. Odwołujący się jest zdziwiony, iż organ orzekający nie wziął pod uwagę treści tego dokumentu przy rozstrzyganiu sprawy.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...] decyzją z dnia 5 października 2005 r., nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, iż zgodnie z kartą narażenia zawodowego strona była zatrudniona od 1963 r. do 1971 r. jako traktorzysta oraz przez 5 miesięcy 1971 r. na stanowisku kierowcy samochodu ciężarowego. W latach 1972 – 2004 strona pracowała na stanowisku konwojenta-kierowcy, a samochody które prowadziła wówczas nie stanowiły źródła ponadnormatywnego hałasu.
Organ odwoławczy zaznaczył, iż w uzasadnieniu WOMP w G. stwierdza się, że jednostka badawcza przeanalizowała całość dokumentacji medycznej dostarczonej przez badanego, w tym audiogram z 1983 r. Natomiast z dokumentacji badań profilaktycznych wynika, że w 1986 r. strona słyszała szept z odległości 5 metrów, w dniu 29 stycznia 2002 r. szept słyszała obustronnie z odległości 4 m, a w już w dniu 3 grudnia 2002 r. szeptu nie słyszała obustronnie. Tak znaczne pogorszenie słuchu w ciągu 10 miesięcy nie mogło być spowodowane przewlekłym (zawodowym) urazem akustycznym. Z kolei w badaniu z 2004 r. strona wykazywała, że słyszy szept z odległości 1 metra. Niedosłuch spowodowany długotrwałym narażeniem na hałas w miejscu pracy wykazuje powolne i stałe narastanie. Słuch ulega w takich okolicznościach pogorszeniu i nie ulega poprawie; utrata słuchu ma charakter trwały.
W czasie badań strony w IMP w Ł. ustalono w wywiadzie przebyty uraz głowy a badania audiologiczne wykazały obustronny ubytek słuchu o lokalizacji pozaślimakowej. Jednostka badawcza stwierdziła, iż hałas powoduje uszkodzenie komórek słuchowych narządu Cortiego zlokalizowanego w ślimaku, co w konsekwencji powoduje obustronny odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego. Ponadto hałas nigdy nie powoduje dysfunkcji błędnika.
W dalszej kolejności organ odwoławczy stwierdził, że z karty oceny narażenia zawodowego wynika, że brak jest pomiarów natężenia dźwięku na stanowiskach pracy zajmowanych przez stronę. Dlatego organ I instancji przyjął, iż pracując jako traktorzysta i kierowca samochodu ciężarowego Z. W. był narażony na hałas. Jednocześnie z informacji uzyskanych od producentów samochodów osobowych, którymi jeździł oraz na podstawie świadectw homologacji tych pojazdów ustalono, iż nie były one źródłem ponadnormatywnego hałasu.
W konkluzji organ odwoławczy stwierdził, że obie jednostki badawcze zgodnie orzekły, że niedosłuch stwierdzony u strony ma tło pozazawodowe. Zatem nie został spełniony podstawowy warunek do stwierdzenia choroby zawodowej.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku Z. W. wniósł o uchylenie decyzji organu odwoławczego i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że tezie o pozazawodowym charakterze schorzenia przeczą wyrysy z audiogramu z 1983 r. – a więc z okresu jego zatrudnienia. Wbrew twierdzeniom organu szczegółowe ustalenie narażenia zawodowego w kontekście powoływanego audiogramu określi rzeczywiste tło i przyczynę stwierdzonego niedosłuchu. Pominięcie przeprowadzenia przez organ tego dowodu, stanowi przejaw braku wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy i doprowadziło do wydania wadliwej decyzji.
Zdaniem skarżącego prawidłowe przeprowadzenie postępowania z wykorzystaniem wskazanego wyżej dowodu doprowadziłoby do zweryfikowania chybionych sugestii o pozazawodowym charakterze stwierdzonego niedosłuchu. Nie ma bowiem wątpliwości, iż praca w charakterze konwojenta czy kierowcy oraz traktorzysty była wykonywana w ponadnormatywnym hałasie.
W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...] wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Sądy administracyjne zgodnie z art.1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Postępowanie o stwierdzenie choroby zawodowej w rozpatrywanej sprawie zostało wszczęte w 2004 r., a więc zastosowanie w sprawie mają przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach. W myśl § 8 ust. 1 tego rozporządzenia właściwy państwowy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim, o którym mowa w § 6 ust. 1, oraz oceny narażenia zawodowego pracownika.
Zarzuty skarżącego dotyczą przede wszystkim stwierdzenia zawartego w zaskarżonej decyzji o pozazawodowym źródle stwierdzonego u niego niedosłuchu. Natomiast zaskarżona decyzja powołuje się na sporządzone w sprawie opinie lekarskie.
Oceniając to zagadnienie należy wskazać na utrwalony w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, iż orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinia organ administracji nie może dokonywać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalić, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 5 listopada 1998 r., I SA 1200/98, baza Lex nr 45833). Zatem podstawowym - choć nie jedynym - warunkiem rozpoznania choroby zawodowej jest pozytywna opinia lekarska wydana w trybie w/w rozporządzenia. Wprawdzie istnieje kontrola czy możliwość podważenia takich opinii ale w ograniczonym zakresie. Organ administracyjny orzekający na podstawie takiej opinii winien zwrócić uwagę na jej właściwe uzasadnienie i spełnienie przesłanek formalnych. Zgodnie z prawem tylko właściwie uzasadniona opinia lekarska może być powołana jako podstawa wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. W przeciwnym razie może być ona zakwestionowana w postępowaniu administracyjnym czy sądowoadministracyjnym.
Sąd w składzie orzekającym podziela pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2001 r., I SA 1801/00 (baza Lex nr 77663), iż warunkiem koniecznym stwierdzenia przez organ inspekcji sanitarnej choroby zawodowej jest uprzednie jej lekarskie rozpoznanie przez właściwe medyczne jednostki orzecznicze, zaś orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest wiążące dla organów inspekcji sanitarnej i prowadzi do odmowy stwierdzenia choroby. W kontekście powyższych uwag należy rozumieć związanie organu opinią lekarską w zakresie wiedzy medycznej. Takiej wiedzy nie posiadają organy administracyjne czy sądy, a zatem nie mogą samodzielnie podważać opinii specjalistów. Zatem jeżeli orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z prawem organ administracyjny jest takim orzeczeniem związany; nie może orzec o chorobie zawodowej w sytuacji gdy opinie lekarskie mówią o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
W niniejszej sprawie orzeczenia lekarskie I i II instancji zgodnie stwierdzają brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej u skarżącego. WOMP w G. w orzeczeniu lekarskim z dnia 29 grudnia 2004 r. stwierdził, że pogorszenie słuchu w ciągu 10 miesięcy nie mogło być spowodowane zawodowym urazem akustycznym. Podobnie zmiany niedosłuchu zaobserwowane po analizie dokumentacji medycznej wskazują na pozazawodowe tło niedosłuchu. Orzeczenie IMP w Ł. z dnia 15 kwietnia 2005 r. również wyklucza zawodową etiologią choroby wskazując na przebyty uraz głowy i zamiany uwarunkowane wiekiem. Jednostka ta rozpoznała u skarżącego cechy dysfunkcji lewego błędnika i stwierdziła, że hałas nigdy nie powoduje dysfunkcji błędnika.
W ocenie Sądu obie wyżej wymienione opinie lekarskie zostały sporządzone prawidłowo oraz zawierają przekonywujące uzasadnienie. W tych okolicznościach organ nawet przy spełnieniu przez skarżącego wszystkich innych przesłanek nie mógł orzec o stwierdzeniu choroby zawodowej.
Kolejny zarzut skarżącego, iż organy inspekcji sanitarnej nie uwzględniły dowodów w postaci audiogramów z 1983 r. jest niezasadny. Sąd dokonując analizy akt administracyjnych stwierdził, że przedmiotowe audiogramy zostały ocenione już w orzeczeniu lekarskim WOMP w G. Zatem były uwzględnione w materiale dowodowym i oceniane przez uprawnionych lekarzy. Organ inspekcji sanitarnej wspomina o tym również w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na marginesie sprawy wskazać należy, że praca w nadmiernym hałasie nie koniecznie musi być przyczyną choroby zawodowej.
Na zakończenie Sąd zauważa, iż nie jest tak, jak twierdzi skarżący, że praca w charakterze kierowcy czy konwojenta w samochodzie marki " Żuk" niewątpliwie stanowi pracę w ponadnormatywnym hałasie. Z informacji znajdujących się w kartach oceny narażenia zawodowego z dnia 2 sierpnia 2005 r. i z dnia 4 października 2005 r. wynika, że brak jest pomiarów dotyczących hałasu w miejscu i okresie zatrudnienia pracownika. Natomiast ze świadectwa homologacji dla samochodu marki Volkswagen 7DB z 2002 r. określa hałas: na postoju - 77 dB, podczas jazdy – 74 dB.
Mając na względzie powyższe okoliczności Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI