III SA/GD 722/05
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę Z.W. na decyzję Inspektora Sanitarnego, uznając brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej z powodu niedosłuchu, gdyż schorzenie miało pozazawodowe tło.
Skarżący Z.W. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej z powodu niedosłuchu, twierdząc, że jego schorzenie ma związek z pracą zawodową. Organy inspekcji sanitarnej, opierając się na opiniach lekarskich, odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując na pozazawodowe tło niedosłuchu, w tym przebyty uraz głowy i zmiany związane z wiekiem. Sąd administracyjny uznał, że opinie lekarskie były prawidłowe i wiążące dla organu, a zarzuty skarżącego dotyczące nieuwzględnienia dowodów (audiogramów z 1983 r.) okazały się niezasadne, gdyż dowody te zostały ocenione przez biegłych.
Sprawa dotyczyła skargi Z.W. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, który utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego. Skarżący domagał się stwierdzenia choroby zawodowej z powodu obustronnego niedosłuchu odbiorczego, wskazując na narażenie na hałas w pracy. Organy administracji, opierając się na orzeczeniach lekarskich Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy oraz Instytutu Medycyny Pracy, stwierdziły, że niedosłuch ma pozazawodowe tło, wskazując na przebyty uraz głowy, zmiany związane z wiekiem oraz brak związku hałasu z dysfunkcją błędnika. Sąd administracyjny, kontrolując legalność zaskarżonej decyzji, uznał, że orzeczenia lekarskie, które są kluczowym dowodem w sprawach o choroby zawodowe, zostały sporządzone prawidłowo i zawierały przekonujące uzasadnienie. Sąd podkreślił, że organy administracyjne są związane opiniami lekarskimi w zakresie wiedzy medycznej, a skarżący nie wykazał, aby opinie te były wadliwe formalnie lub merytorycznie. Zarzuty dotyczące nieuwzględnienia audiogramów z 1983 r. zostały uznane za niezasadne, ponieważ dowody te były przedmiotem oceny biegłych. W konsekwencji, sąd oddalił skargę jako niezasadną, stwierdzając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli opinie lekarskie są prawidłowe formalnie i merytorycznie, a organy administracji są nimi związane w zakresie wiedzy medycznej.
Uzasadnienie
Sąd administracyjny podkreślił, że orzeczenia lekarskie stanowią kluczowy dowód w sprawach o choroby zawodowe. Organy administracji są związane tymi opiniami, jeśli są one prawidłowo sporządzone i uzasadnione. W przypadku, gdy opinie lekarskie jednoznacznie wskazują na pozazawodowe tło schorzenia, organ nie może orzec o chorobie zawodowej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (5)
Główne
rozp. RM
Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie wykazu chorób zawodowych...
Określa wykaz chorób zawodowych i zasady postępowania w sprawach ich stwierdzania.
Pomocnicze
k.p.a. art. 104 § § 1 i 2
Kodeks postępowania administracyjnego
u.p.i.s. art. 5 § pkt 4a
Ustawa o Państwowej Inspekcji Sanitarnej
p.u.s.a. art. 1
Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.p.s.a. art. 151
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Odrzucone argumenty
Twierdzenie skarżącego, że niedosłuch ma charakter zawodowy i wynika z pracy w hałasie. Zarzut skarżącego o nieuwzględnieniu przez organy dowodów w postaci audiogramów z 1983 r.
Godne uwagi sformułowania
orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinia organ administracji nie może dokonywać we własnym zakresie rozpoznania choroby podstawowym - choć nie jedynym - warunkiem rozpoznania choroby zawodowej jest pozytywna opinia lekarska Sądy administracyjne nie posiadają wiedzy medycznej, a zatem nie mogą samodzielnie podważać opinii specjalistów. jeżeli orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z prawem organ administracyjny jest takim orzeczeniem związany
Skład orzekający
Marek Gorski
przewodniczący sprawozdawca
Alina Dominiak
członek
Felicja Kajut
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących stwierdzania chorób zawodowych, w szczególności znaczenie i wiążący charakter opinii lekarskich dla organów administracji oraz sądów administracyjnych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji niedosłuchu i oceny jego związku z pracą zawodową, z silnym naciskiem na opinie medyczne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje kluczowe zasady postępowania w sprawach o choroby zawodowe, podkreślając znaczenie opinii medycznych i ograniczone możliwości ingerencji sądów administracyjnych w ustalenia merytoryczne.
“Choroba zawodowa czy pozazawodowe schorzenie? Sąd wyjaśnia rolę opinii lekarskich.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SA/Gd 722/05 - Wyrok WSA w Gdańsku Data orzeczenia 2006-02-15 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2005-11-30 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku Sędziowie Alina Dominiak Felicja Kajut Marek Gorski /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6200 Choroby zawodowe Skarżony organ Inspektor Sanitarny Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Marek Gorski (spr.) Sędziowie WSA: Alina Dominiak Felicja Kajut Protokolant Agnieszka Januszewska po rozpoznaniu w dniu 15 lutego 2006 r. na rozprawie sprawy ze skargi Z. W. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...] z dnia 5 października 2005r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Uzasadnienie Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny [...] decyzją z dnia 2 sierpnia 2005 r., nr [...] na podstawie art. 104 § 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego i art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tj: Dz.U. z 1998 r. Nr 90, poz. 575 ze zm.) orzekł o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u Z. W. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał , iż orzeczeniem lekarskim z dnia 29 grudnia 2004 r., nr [...] wydanym przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy, Poradnię Chorób Zawodowych w G. ustalono u strony jednostkę chorobową - obustronny niedosłuch odbiorczy bez postaw do rozpoznania choroby zawodowej. W następstwie odwołania wniesionego przez Z. W., orzeczeniem lekarskim nr [...] wystawionym przez Instytut Medycyny Pracy im. [...] w Ł. nie rozpoznano u strony choroby zawodowej – trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz - wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. Nr 132, poz. 1115). Jednostka badawcza II stopnia stwierdziła u strony obustronny odbiorczy ubytek słuchu typu pozaślimakowego, oczopląs samoistny, cechy dysfunkcji lewego błędnika. Następnie organ wskazał, iż zgodnie z kartą oceny narażenia zawodowego z dnia 2 sierpnia 2005 r. Z. W. w trakcie zatrudnienia przez 8 lat na stanowisku kierowcy ciągnika kołowego-traktorzysty w [...] Hodowli Ziemniaka, Stacji Hodowli Roślin w Ł. oraz przez 4 miesiące na stanowisku kierowcy samochodu ciężarowego w Pomorskiej Komunikacji Samochodowej Sp.zo.o. w W., placówce Terenowej w P. mógł być narażony na ponadnormatywne działanie hałasu. Jednak przez ostatnie 32 lata zainteresowany pracował jako konwojent oraz kierowca samochodu dostawczego o ładowności 1 tony i innych samochodów osobowych gdzie nie był narażony na ponadnormatywny hałas. W związku z tym, iż żadna jednostka chorobowa rozpoznana u strony nie występuje w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do w/w rozporządzenia Rady Ministrów oraz stopniem narażenia zawodowego na czynniki szkodliwe dla zdrowia, organ I instancji nie stwierdził postaw do stwierdzenia choroby zawodowej. W odwołaniu do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...] Z. W. wskazał, iż decyzja jest wadliwa, oparta na niepełnej dokumentacji medycznej i dla niego krzywdząca. Jego zdaniem jest niewątpliwe, iż stwierdzony niedosłuch ma charakter trwały, stale się pogarsza i znajduje swe źródło w dotychczasowej pracy zawodowej. Ubytek słuchu został stwierdzony u niego już w roku 1983 r. o czym świadczy audiogram załączony do odwołania. Odwołujący się jest zdziwiony, iż organ orzekający nie wziął pod uwagę treści tego dokumentu przy rozstrzyganiu sprawy. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...] decyzją z dnia 5 października 2005 r., nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, iż zgodnie z kartą narażenia zawodowego strona była zatrudniona od 1963 r. do 1971 r. jako traktorzysta oraz przez 5 miesięcy 1971 r. na stanowisku kierowcy samochodu ciężarowego. W latach 1972 – 2004 strona pracowała na stanowisku konwojenta-kierowcy, a samochody które prowadziła wówczas nie stanowiły źródła ponadnormatywnego hałasu. Organ odwoławczy zaznaczył, iż w uzasadnieniu WOMP w G. stwierdza się, że jednostka badawcza przeanalizowała całość dokumentacji medycznej dostarczonej przez badanego, w tym audiogram z 1983 r. Natomiast z dokumentacji badań profilaktycznych wynika, że w 1986 r. strona słyszała szept z odległości 5 metrów, w dniu 29 stycznia 2002 r. szept słyszała obustronnie z odległości 4 m, a w już w dniu 3 grudnia 2002 r. szeptu nie słyszała obustronnie. Tak znaczne pogorszenie słuchu w ciągu 10 miesięcy nie mogło być spowodowane przewlekłym (zawodowym) urazem akustycznym. Z kolei w badaniu z 2004 r. strona wykazywała, że słyszy szept z odległości 1 metra. Niedosłuch spowodowany długotrwałym narażeniem na hałas w miejscu pracy wykazuje powolne i stałe narastanie. Słuch ulega w takich okolicznościach pogorszeniu i nie ulega poprawie; utrata słuchu ma charakter trwały. W czasie badań strony w IMP w Ł. ustalono w wywiadzie przebyty uraz głowy a badania audiologiczne wykazały obustronny ubytek słuchu o lokalizacji pozaślimakowej. Jednostka badawcza stwierdziła, iż hałas powoduje uszkodzenie komórek słuchowych narządu Cortiego zlokalizowanego w ślimaku, co w konsekwencji powoduje obustronny odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego. Ponadto hałas nigdy nie powoduje dysfunkcji błędnika. W dalszej kolejności organ odwoławczy stwierdził, że z karty oceny narażenia zawodowego wynika, że brak jest pomiarów natężenia dźwięku na stanowiskach pracy zajmowanych przez stronę. Dlatego organ I instancji przyjął, iż pracując jako traktorzysta i kierowca samochodu ciężarowego Z. W. był narażony na hałas. Jednocześnie z informacji uzyskanych od producentów samochodów osobowych, którymi jeździł oraz na podstawie świadectw homologacji tych pojazdów ustalono, iż nie były one źródłem ponadnormatywnego hałasu. W konkluzji organ odwoławczy stwierdził, że obie jednostki badawcze zgodnie orzekły, że niedosłuch stwierdzony u strony ma tło pozazawodowe. Zatem nie został spełniony podstawowy warunek do stwierdzenia choroby zawodowej. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku Z. W. wniósł o uchylenie decyzji organu odwoławczego i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że tezie o pozazawodowym charakterze schorzenia przeczą wyrysy z audiogramu z 1983 r. – a więc z okresu jego zatrudnienia. Wbrew twierdzeniom organu szczegółowe ustalenie narażenia zawodowego w kontekście powoływanego audiogramu określi rzeczywiste tło i przyczynę stwierdzonego niedosłuchu. Pominięcie przeprowadzenia przez organ tego dowodu, stanowi przejaw braku wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy i doprowadziło do wydania wadliwej decyzji. Zdaniem skarżącego prawidłowe przeprowadzenie postępowania z wykorzystaniem wskazanego wyżej dowodu doprowadziłoby do zweryfikowania chybionych sugestii o pozazawodowym charakterze stwierdzonego niedosłuchu. Nie ma bowiem wątpliwości, iż praca w charakterze konwojenta czy kierowcy oraz traktorzysty była wykonywana w ponadnormatywnym hałasie. W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...] wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Sądy administracyjne zgodnie z art.1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Postępowanie o stwierdzenie choroby zawodowej w rozpatrywanej sprawie zostało wszczęte w 2004 r., a więc zastosowanie w sprawie mają przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach. W myśl § 8 ust. 1 tego rozporządzenia właściwy państwowy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim, o którym mowa w § 6 ust. 1, oraz oceny narażenia zawodowego pracownika. Zarzuty skarżącego dotyczą przede wszystkim stwierdzenia zawartego w zaskarżonej decyzji o pozazawodowym źródle stwierdzonego u niego niedosłuchu. Natomiast zaskarżona decyzja powołuje się na sporządzone w sprawie opinie lekarskie. Oceniając to zagadnienie należy wskazać na utrwalony w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, iż orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinia organ administracji nie może dokonywać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalić, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 5 listopada 1998 r., I SA 1200/98, baza Lex nr 45833). Zatem podstawowym - choć nie jedynym - warunkiem rozpoznania choroby zawodowej jest pozytywna opinia lekarska wydana w trybie w/w rozporządzenia. Wprawdzie istnieje kontrola czy możliwość podważenia takich opinii ale w ograniczonym zakresie. Organ administracyjny orzekający na podstawie takiej opinii winien zwrócić uwagę na jej właściwe uzasadnienie i spełnienie przesłanek formalnych. Zgodnie z prawem tylko właściwie uzasadniona opinia lekarska może być powołana jako podstawa wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. W przeciwnym razie może być ona zakwestionowana w postępowaniu administracyjnym czy sądowoadministracyjnym. Sąd w składzie orzekającym podziela pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2001 r., I SA 1801/00 (baza Lex nr 77663), iż warunkiem koniecznym stwierdzenia przez organ inspekcji sanitarnej choroby zawodowej jest uprzednie jej lekarskie rozpoznanie przez właściwe medyczne jednostki orzecznicze, zaś orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest wiążące dla organów inspekcji sanitarnej i prowadzi do odmowy stwierdzenia choroby. W kontekście powyższych uwag należy rozumieć związanie organu opinią lekarską w zakresie wiedzy medycznej. Takiej wiedzy nie posiadają organy administracyjne czy sądy, a zatem nie mogą samodzielnie podważać opinii specjalistów. Zatem jeżeli orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z prawem organ administracyjny jest takim orzeczeniem związany; nie może orzec o chorobie zawodowej w sytuacji gdy opinie lekarskie mówią o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. W niniejszej sprawie orzeczenia lekarskie I i II instancji zgodnie stwierdzają brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej u skarżącego. WOMP w G. w orzeczeniu lekarskim z dnia 29 grudnia 2004 r. stwierdził, że pogorszenie słuchu w ciągu 10 miesięcy nie mogło być spowodowane zawodowym urazem akustycznym. Podobnie zmiany niedosłuchu zaobserwowane po analizie dokumentacji medycznej wskazują na pozazawodowe tło niedosłuchu. Orzeczenie IMP w Ł. z dnia 15 kwietnia 2005 r. również wyklucza zawodową etiologią choroby wskazując na przebyty uraz głowy i zamiany uwarunkowane wiekiem. Jednostka ta rozpoznała u skarżącego cechy dysfunkcji lewego błędnika i stwierdziła, że hałas nigdy nie powoduje dysfunkcji błędnika. W ocenie Sądu obie wyżej wymienione opinie lekarskie zostały sporządzone prawidłowo oraz zawierają przekonywujące uzasadnienie. W tych okolicznościach organ nawet przy spełnieniu przez skarżącego wszystkich innych przesłanek nie mógł orzec o stwierdzeniu choroby zawodowej. Kolejny zarzut skarżącego, iż organy inspekcji sanitarnej nie uwzględniły dowodów w postaci audiogramów z 1983 r. jest niezasadny. Sąd dokonując analizy akt administracyjnych stwierdził, że przedmiotowe audiogramy zostały ocenione już w orzeczeniu lekarskim WOMP w G. Zatem były uwzględnione w materiale dowodowym i oceniane przez uprawnionych lekarzy. Organ inspekcji sanitarnej wspomina o tym również w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Na marginesie sprawy wskazać należy, że praca w nadmiernym hałasie nie koniecznie musi być przyczyną choroby zawodowej. Na zakończenie Sąd zauważa, iż nie jest tak, jak twierdzi skarżący, że praca w charakterze kierowcy czy konwojenta w samochodzie marki " Żuk" niewątpliwie stanowi pracę w ponadnormatywnym hałasie. Z informacji znajdujących się w kartach oceny narażenia zawodowego z dnia 2 sierpnia 2005 r. i z dnia 4 października 2005 r. wynika, że brak jest pomiarów dotyczących hałasu w miejscu i okresie zatrudnienia pracownika. Natomiast ze świadectwa homologacji dla samochodu marki Volkswagen 7DB z 2002 r. określa hałas: na postoju - 77 dB, podczas jazdy – 74 dB. Mając na względzie powyższe okoliczności Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI