III SA/Gd 622/19

Wojewódzki Sąd Administracyjny w GdańskuGdańsk2020-02-20
NSAAdministracyjneWysokawsa
ewidencja ludnościmeldunekwymeldowaniepobyt stałyśrodki zapobiegawczezakaz zbliżaniaprawo administracyjnepostępowanie administracyjne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę R. L. na decyzję Wojewody o wymeldowaniu go z pobytu stałego, uznając, że opuszczenie lokalu miało charakter trwały i dobrowolny z uwagi na zastosowane środki zapobiegawcze w postępowaniu karnym.

Skarżący R. L. zaskarżył decyzję o wymeldowaniu go z pobytu stałego, argumentując, że opuścił lokal siłą i tymczasowo, z powodu zakazu zbliżania się do matki. Organy administracji oraz WSA uznały jednak, że opuszczenie lokalu miało charakter trwały i dobrowolny, ponieważ środki zapobiegawcze uniemożliwiają mu powrót i zamieszkiwanie w lokalu, co prowadzi do fikcji meldunkowej. Sąd podkreślił, że ewidencja ludności ma charakter rejestrowy i musi odzwierciedlać stan faktyczny.

Sprawa dotyczyła skargi R. L. na decyzję Wojewody, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego. Postępowanie o wymeldowanie zostało wszczęte na wniosek spółki, która powołała się na oświadczenie R. L. o jego nieobecności w lokalu. W toku postępowania ustalono, że R. L. opuścił lokal w lipcu 2017 r. z powodu zastosowania przez prokuratora środków zapobiegawczych, w tym zakazu zbliżania się do matki, która jest główną najemczynią lokalu. Skarżący twierdził, że opuszczenie lokalu było wymuszone i tymczasowe, a jego rzeczy pozostały w lokalu, a także odbiera korespondencję pod tym adresem. Organy administracji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uznały jednak, że opuszczenie lokalu miało charakter trwały i dobrowolny, ponieważ zastosowane środki zapobiegawcze uniemożliwiają mu powrót i zamieszkiwanie w lokalu, co prowadziłoby do fikcji meldunkowej. Sąd podkreślił, że ewidencja ludności ma charakter rejestrowy i musi odzwierciedlać stan faktyczny, a brak możliwości prawnego przebywania w lokalu, nawet jeśli wynika z tymczasowych środków zapobiegawczych, uzasadnia wymeldowanie. Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo zastosowały przepisy ustawy o ewidencji ludności.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, opuszczenie lokalu z powodu zastosowania środków zapobiegawczych, które uniemożliwiają powrót i zamieszkiwanie w lokalu, należy traktować jako trwałe i dobrowolne w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności, nawet jeśli środki te mają charakter tymczasowy.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że środki zapobiegawcze, takie jak zakaz zbliżania się do matki zamieszkującej w lokalu, skutecznie uniemożliwiają skarżącemu powrót i zamieszkiwanie w miejscu zameldowania. Utrzymywanie zameldowania w takiej sytuacji prowadziłoby do fikcji meldunkowej, co jest sprzeczne z rejestrowym charakterem ewidencji ludności. Opuszczenie lokalu na skutek takich zakazów jest traktowane na równi z dobrowolnym opuszczeniem.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (18)

Główne

u.e.l. art. 35

Ustawa z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności

Pomocnicze

u.e.l. art. 28 § ust. 1

Ustawa z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności

u.e.l. art. 28 § ust. 2

Ustawa z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności

u.e.l. art. 28 § ust. 4

Ustawa z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności

Zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała.

u.e.l. art. 25 § ust. 1

Ustawa z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności

Pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 134 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 104

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 7

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 136 § § 1 i 2

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

k.k. art. 66 § § 1

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny

k.p.k. art. 252 § § 2

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 254

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego

Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1

Ustawa z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych art. 15 § ust. 2

Argumenty

Skuteczne argumenty

Opuszczenie lokalu z powodu zastosowania środków zapobiegawczych (zakaz zbliżania się do matki) jest trwałe i dobrowolne w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności. Utrzymywanie zameldowania w lokalu, którego skarżący faktycznie nie zamieszkuje i nie może zamieszkiwać z powodu zakazów prawnych, prowadziłoby do fikcji meldunkowej. Ewidencja ludności ma charakter rejestrowy i musi odzwierciedlać stan faktyczny.

Odrzucone argumenty

Opuszczenie lokalu miało charakter tymczasowy i wymuszony, a nie dobrowolny i trwały. Zastosowane środki zapobiegawcze w postępowaniu karnym są tymczasowe i nie uzasadniają trwałego wymeldowania. Organ nie przeprowadził wystarczającego postępowania dowodowego, a zeznania świadków były oparte na domysłach. Przeniesienie rzeczy do piwnicy i odbiór korespondencji świadczą o utrzymywaniu więzi z lokalem.

Godne uwagi sformułowania

Utrzymanie zameldowania skarżącego w spornym lokalu w zaistniałych okolicznościach sprawiałoby, że w ewidencji ludności istniałby wpis niezgodny ze stanem faktycznym, bowiem R.L. obecnie nie przebywa w lokalu, a co więcej, nie można tego stanu interpretować jako okoliczność tymczasową czy przejściową. Na równi z dobrowolnością opuszczenia lokalu należy traktować te sytuacje, w których osoba podlegająca wymeldowaniu nie może zgodnie z prawem lub na skutek okoliczności faktycznych dalej zamieszkiwać w miejscu, w którym była zameldowana. Sprawy meldunkowe (zameldowanie czy wymeldowanie z miejsca stałego pobytu) mają charakter wyłącznie ewidencyjny. Utrzymanie zameldowania w lokalu, w którym dana osoba faktycznie nie przebywa, stanowiłoby tzw. fikcję meldunkową.

Skład orzekający

Paweł Mierzejewski

przewodniczący

Bartłomiej Adamczak

sprawozdawca

Jolanta Sudoł

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów o wymeldowaniu w kontekście zastosowania środków zapobiegawczych w postępowaniu karnym oraz charakteru ewidencji ludności."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z zastosowaniem środków zapobiegawczych i konfliktem rodzinnym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak środki zapobiegawcze w postępowaniu karnym mogą mieć bezpośrednie konsekwencje w sferze prawa administracyjnego, w tym w kwestii obowiązku meldunkowego. Jest to ciekawy przykład interakcji różnych gałęzi prawa.

Zakaz zbliżania się do matki a wymeldowanie: jak prawo karne wpływa na obowiązek meldunkowy?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III SA/Gd 622/19 - Wyrok WSA w Gdańsku
Data orzeczenia
2020-02-20
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-10-01
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Sędziowie
Bartłomiej Adamczak /sprawozdawca/
Jolanta Sudoł
Paweł Mierzejewski /przewodniczący/
Symbol z opisem
6050 Obowiązek meldunkowy
Hasła tematyczne
Ewidencja ludności
Sygn. powiązane
II OSK 1341/20 - Wyrok NSA z 2023-04-20
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 2325
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2018 poz 1382
art.35
Ustawa z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności - tekst jedn.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Paweł Mierzejewski, Sędziowie Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak (spr.), Sędzia WSA Jolanta Sudoł, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Kinga Czernis, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 lutego 2020 r. sprawy ze skargi R. L. na decyzję Wojewody [...] z dnia 8 lipca 2019 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia 8 lipca 2019 r. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia 30 maja 2019 r., którą organ orzekł o wymeldowaniu R. L. z miejsca pobytu stałego.
W sprawie zaistniały następujące okoliczności faktyczne i prawne:
Decyzją z dnia 30 maja 2019 r. (nr (...)) Prezydent Miasta - działając na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm. – dalej w skrócie zwanej: "k.p.a.") oraz art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j.: Dz. U. z 2018 r., poz. 1382 ze zm. - dalej jako "u.e.l") - orzekł o wymeldowaniu R.L. z pobytu stałego z lokalu nr (...) przy ul. (...) w G..
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że postępowanie zostało wszczęte na wniosek "A" Spółki Akcyjnej Oddział (...), która powołała się na oświadczenie R.L. , z którego wynikało, że R.L. (zwany dalej również "stroną" lub "skarżącym") nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu. W piśmie z dnia 13 lutego 2019 r. ww. spółka powiadomiła, że najemcą lokalu nr (...) przy ul. (...) w G. jest R.L. - na podstawie umowy najmu lokalu zawartej 12 lipca 1966 r. z mężem - W.L. .
W toku postępowania przesłuchano miedzy innymi T.L. (syna R.L. , w stosunku do którego wszczęto odrębne postępowanie o wymeldowanie), który wskazał, że w przedmiotowym lokalu mieszka z babcią - R.L. , zaś do lipca 2017 r. wraz z nimi mieszkał R.L. , jednakże musiał opuścić lokal, ponieważ ma zakaz zbliżania się do R.L. . Zeznający wskazał, że nie wie gdzie ojciec przebywa, utrzymuje z nim sporadyczny kontakt; wskazał także, że R.L. posiada klucze do przedmiotowego mieszkania i czasem (pod nieobecność R.L. ) pojawia się w nim po rzeczy; swoje rzeczy ma również w piwnicy. Opłaty za lokal ponosi R.L. .
Pismem z dnia 1 marca 2019 r. zwrócono się do Sądu Rejonowego w G. z prośbą o nadesłanie orzeczenia o zastosowaniu wobec strony środka zapobiegawczego w postaci zakazu zbliżania się do R.L. i opuszczenia lokalu nr (...) przy ul. (...) w G.. W odpowiedzi Sąd Rejonowy w G. powiadomił, że R.L. opuścił wskazany lokal, jednakże sporadycznie kontaktował się z matką. Prokuratura Rejonowa w G. wydała wobec strony postanowienie o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci zakazu kontaktowania się z matką, zakazu zbliżania do pokrzywdzonej na odległość mniejszą niż 100 metrów oraz nakazu opuszczenia przez stronę lokalu na okres 3 miesięcy, tj. od 3.07.2017 r. do 3.10.2017 r.
W sprawie przeprowadzono też kontrolę meldunkową, w trakcie której R.L. oświadczyła, że R.L. wyprowadził się około 20 lat temu; zamieszkiwał z żoną i dziećmi u jego teściowej. W tamtym czasie w ogóle jej nie odwiedzał. Dopiero krótko przez śmiercią męża, od czasu do czasu pojawił się w lokalu, lecz były to krótkie wizyty. Ponieważ zachowywał się wobec niej i męża agresywnie, zgłosiła sprawę na Policji, w wyniku czego otrzymał zakaz zbliżania się do niej. Od śmierci męża w lokalu pojawił się raz. Wskazała, że obawia się syna. Z tego co jej wiadomo syn mieszka w lokalu przy ul. (...), a ponieważ nie ma gdzie się kąpać, to przychodzi do piwnicy w budynku przy ul. (...). Nie wie skąd ma klucze do tego pomieszczenia; stwierdziła natomiast, że nie posiada kluczy do mieszkania, ani nie ma tu żadnych swoich rzeczy.
W charakterze świadka przesłuchanko ponadto sąsiadkę R.L. – E. W. (sąsiadkę z naprzeciwka), która zeznała, że przy ul. (...) mieszka z rodziną od 1992 r. W tym czasie mieszkańcami lokalu nr (...) byli R.L. z mężem - W.L. , zaś ich syn - R.L. wraz z żoną i dziećmi wynajmował mieszkanie. Zamieszkał pod tym adresem, gdy zachorował jego ojciec, natomiast po śmierci ojca mieszkał tu około miesiąc. Ponieważ się awanturował, często interweniowała Policja. W czerwcu lub lipcu 2017 r. R.L. , pod eskortą Policji, opuścił przedmiotowe mieszkanie; ma zakaz zbliżania się do matki. Wskazała, że z R.L. utrzymuje sąsiedzkie relacje, czasem bywa u niej w mieszkaniu, lecz nie umie powiedzieć, czy znajdują się tam rzeczy R.L. . Wie, że nie posiada kluczy do mieszkania, ponieważ córka R.L. zmieniła zamek w drzwiach. Nie wie, gdzie obecnie mieszka; od czasu opuszczenia przez niego lokalu nie pojawia się pod tym adresem, a jedynie przychodzi do piwnicy - wykąpać się i zrobić pranie. Wyjaśniła także, że pomaga R.L. robić opłaty za mieszkanie (syn nie dokłada się do nich) i to na jej oraz jej córek prośbę skontaktowała się z "A" SA, aby powiadomić, że w lokalu nr (...) mieszka jedynie R.L. .
Tego samego dnia w charakterze świadka zeznania złożył także mąż E.W. – S.W. potwierdzając zeznania żony. Dodał, że po opuszczeniu lokalu przez R.L. jedna z córek R.L. zaniosła wraz z mężem rzeczy brata do "byłej suszarni" (rzeczy te nadal się tam znajdują).
W akta sprawy znajduje się także pismo z Sądu Rejonowego w G., z którego wynika, że nakaz opuszczenia przez R.L. lokalu orzeczony na okres 3 miesięcy, nie został przedłużony (upłynął dnia 3 października 2017 r.), natomiast nadal utrzymywany jest środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji połączony z zakazem zbliżania się i kontaktowania z R.L. . Sąd Rejonowy w G. wyjaśnił ponadto, że środki zapobiegawcze stosowane są bezterminowo celem zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania; zasadność ich dalszego stosowania jest na bieżąco weryfikowana. Dodano, że strona utrzymuje, że przebywa na Dworcu w G. G., jednakże faktyczne miejsce przebywania nie zostało ustalone i potwierdzone na żadnym etapie postępowania.
W ocenie organu ustalony w sprawie stan faktyczny wskazuje, że zostały spełnione przesłanki wynikające z art. 35 u.e.l., gdyż strona opuściła przedmiotowy lokal i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Organ podkreślił, że wobec strony toczy się postępowanie karne o znęcanie się nad matką, z którą strona wspólnie zamieszkiwała pod wskazanym adresem. W toku tego postępowania Prokuratura Rejonowa w G. postanowiła o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci nakazu opuszczenia przez stronę lokalu zajmowanego z matką. Pomimo, że powyższy nakaz upłynął wobec strony nadal utrzymywany jest środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji połączony z zakazem zbliżania się (na odległość mniejszą niż 100 metrów) i kontaktowania z R.L. .
Powyższe oznacza, że R.L. nie może mieszkać ani przebywać w lokalu nr (...) przy ul. (...) w G., zaś jego powrót do miejsca zameldowania stanowiłby naruszenie wskazanego orzeczenia.
Organ wyjaśnił, że opuszczenie lokalu będącego miejscem stałego pobytu, aby mogło skutkować wymeldowaniem, musi być dobrowolne i trwałe. Definiując pojęcia "opuszczenia" należy mieć na uwadze przesłanki obiektywne, takie jak powód opuszczenia, możliwość dostępu do lokalu, wolę powrotu i utrzymania związku z miejscem stałego pobytu, jak też pogodzenie się z dalszym niezamieszkiwaniem w lokalu. (...) przy ul. (...) w G. - od przynajmniej lipca 2017 r. - nie jest miejscem zamieszkania R.L. , a opuszczenie lokalu przez niego lokalu miało charakter trwały i dobrowolny. Zastosowany wobec wymienionego środek zapobiegawczy uniemożliwia mu pobyt w spornym lokalu i wspólne mieszkanie z matką. Wobec istniejącego konfliktu między stroną a R.L. trudno wyobrazić sobie, aby w dalszej przyszłości było możliwe wspólne zamieszkiwanie w jednym lokalu, tym bardziej, gdy R.L. - jedyna posiadająca tytuł prawny do nieruchomości – wskazuje, ze obawia się syna i nie wpuściłaby go do przedmiotowego lokalu. Wskazano, że opuszczenie przez R.L. miejsca zameldowania (będące zdarzeniem spowodowanym i zawinionym przez wymienionego) miało charakter dobrowolny, gdyż było konsekwencją jego nagannego zachowania wobec najemczyni lokalu.
Brak prawnej możliwości zamieszkiwania w miejscu stałego zameldowania połączony z faktycznym jego opuszczeniem (fakt niezamieszkiwania R.L. potwierdzili świadkowie oraz R.L. ) musi skutkować orzeczeniem o jego wymeldowaniu, gdyż meldunek stanowi wyłącznie rejestrację rzeczywistego miejsca zamieszkiwania, a zapis o zameldowaniu musi odzwierciedlać faktyczne miejsce i charakter pobytu danej osoby.
Strona odwołała się od decyzji organu I instancji podnosząc, że organ oparł się na błędnym stwierdzeniu, że lokal został przez niego opuszczony dobrowolnie i trwale, bowiem w rzeczywistości został wyprowadzony z niego siłą, a podczas jego nieobecności zmieniono zamki. Obecne jego opuszczenie podyktowane jest koniecznością zastosowania się do tymczasowego środka zapobiegawczego – zakazu zbliżania się do R.L. . Strona uważa więc, że opuszczenie lokalu ma charakter tymczasowy i doraźny. Nadal przedmiotowy lokal uważa za swoje miejsce stałego pobytu. W budynku mieszkalnym, w którym położony jest lokal znajdują się jego rzeczy osobiste (większość z nich bez jego zgody i wiedzy po wymianie zamków została przeniesiona z pokoju, w którym zamieszkiwał do piwnicy), a także pod wskazanym adresem odbiera korespondencję kierowaną na ten adres do niego. Zamierza do lokalu powrócić w przyszłości, gdyż nie został na niego nałożony środek karny uzasadniający konieczność stałego opuszczenia lokalu. Wskazał również na możliwość wstąpienia w przyszłości w stosunek najmu tej nieruchomości z uwagi na fakt, iż jego ojciec był do śmierci stroną umowy najmu tego lokalu.
Po rozpatrzeniu odwołania Wojewoda decyzją z dnia 8 lipca 2019 r. (nr (...)) utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Organ odwoławczy stwierdził, że na podstawie art. 35 w zw. z art. 28 ust. 1 i 2 u.e.l. organ gminy właściwy ze względu na położenie nieruchomości, w której osoba zamieszkuje na pobyt stały lub czasowy, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania. Ponadto utrwalone orzecznictwo sądów administracyjnych wskazuje, że przedmiotowe opuszczenie musi mieć charakter dobrowolny i trwały.
Posiadanie pobytu stałego związane jest z przebywaniem pod danym adresem z zamiarem pobytu stałego. Oznacza to, że dany lokal jest miejscem, w którym koncentruje się ogół spraw życiowych zainteresowanej osoby, a więc posiada ona w nim tzw. centrum życiowe. Pod pojęciem centrum życiowego rozumie się sytuacje, gdy w spornym lokalu dana osoba stale przebywa, nocuje, spożywa posiłki, przyjmuje gości. Zamiar przebywania osoby w takim lokalu musiałby być połączony z przebywaniem w tym lokalu z zamiarem pobytu stałego i koncentrowaniem w tym miejscu swoich interesów życiowych.
Organ stwierdził, że sam fakt niezamieszkiwania strony w miejscu pobytu stałego nie stanowił kwestii spornej, bowiem zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdził, że jego ostateczne opuszczenie miało miejsce 4 lipca 2017 r. Natomiast charakter pobytu strony do tej daty nie nosił znamion stałego z uwagi na to, że wcześniej bywał w tym lokalu z uwagi na sprawowanie opieki nad chorym ojcem.
W ocenie organu odwoławczego pozbawienie strony prawa kontaktowania się z głównym najemcą stanowi trwałą przeszkodę, aby mogła ona powrócić do lokalu. Obiektywne okoliczności sprawy czynią więc ewentualny zamiar powrotu do mieszkania niemożliwym do spełnienia. W ocenie organu odwoławczego strona nie ma więc na chwilę obecną realnych perspektyw na powrót do lokalu, a odmowa wymeldowania usankcjonowałaby fikcję meldunkową.
Zgodnie z oświadczeniami złożonymi przez R.L. do protokołu posiedzenia Sądu Rejonowego w G. z dnia 3 sierpnia 2018 r. w sprawie o sygn. akt (...), stale przebywa on poza miejscem zameldowania, odwiedza jedynie pomieszczenie piwniczne przynależące do lokalu, w tym celu sporadycznie kontaktuje się z matką. Jednocześnie organ meldunkowy pozyskał informację, iż mimo tego, że nakaz opuszczenia lokalu przestał obowiązywać, dotychczas utrzymany jest środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji połączony z zakazem zbliżania się do pokrzywdzonej R.L. na odległość mniejszą niż 100 m oraz zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną, co skutkuje brakiem możliwości przebywania R.L. w przedmiotowym lokalu. Obowiązujące środki zapobiegawcze stosowane są bezterminowo.
Strona potwierdziła w swoim odwołaniu, że ustalony stan faktyczny dotyczący zastosowanych względem niej środków zapobiegawczych jest aktualny, a postępowanie karne mające na celu ustalenie czy dopuściła się zarzucanych mu czynów wciąż się toczy.
Mając na uwadze powyższe okoliczności organ stwierdził, że opuszczenie lokalu było skutkiem i następstwem działań zawinionych przez stronę. Orzeczone wobec niej środki zapobiegawcze powodują, iż opuszczenie lokalu posiada charakter trwały. W zaistniałej sytuacji stwierdzony brak dobrowolności opuszczenia miejsca pobytu stałego nie oznacza przeszkody do wymeldowania, gdyż opuszczenie lokalu jest zdarzeniem spowodowanym i zawinionym przez osobę wnioskowaną do wymeldowania.
Ewidencja pobytu nie odnosi się do rozstrzygania kwestii dotyczących obecnego bądź przyszłego stanu prawnego lokalu, ponieważ jej zadaniem jest odzwierciedlenie w administrowanych przez właściwe organy rejestrach stanu faktycznego. Skarżący sam kilkakrotnie oświadczał, że przebywa na Dworcu "A" G. G., nie podał jednak faktycznego obecnego miejsca pobytu. Utrzymanie zameldowania skarżącego w spornym lokalu w zaistniałych okolicznościach sprawiałoby, że w ewidencji ludności istniałby wpis niezgodny ze stanem faktycznym, bowiem R.L. obecnie nie przebywa w lokalu, a co więcej, nie można tego stanu interpretować jako okoliczność tymczasową czy przejściową.
Z treści przepisów ustawy o ewidencji ludności należy wywieść, że dopuszczalne jest opuszczenie dotychczasowego miejsca stałego pobytu i skoncentrowanie czasowo swoich spraw życiowych w innym miejscu, jeżeli dana osoba nie ma zamiaru zmiany miejsca pobytu stałego, tzn. przewiduje powrót do miejsca dotychczasowego zameldowania na pobyt stały po upływie określonego terminu, jednakże termin ten musi być od początku przewidywalny i przemijalny. W świetle natomiast pisma Prokuratury Rejonowej w G. z dnia 10 kwietnia 2019 r. artykułowane deklaracje strony o zamiarze powrotu do miejsca pobytu stałego, to okoliczności przyszłe i niepewne.
W treści odwołania strona poinformowała, iż w czasie gdy pozbawiono ją możliwości korzystania z lokalu, w mieszkaniu zostały wymienione zamki, a rzeczy przeniesione do piwnicy, jednakże są to w ocenie organu odwoławczego okoliczności wtórne, które nastąpiły już po opuszczeniu nieruchomości i nie mogą stanowić argumentu na utrudnianie skarżącemu dostępu do lokalu.
Organ odwoławczy stwierdził, że rozumie sytuację skarżącego, iż chciałby utrzymać zameldowanie w spornym lokalu, jednakże skarżący błędnie rozumie pojęcie zameldowania na pobyt stały. Instytucja zameldowania ma charakter rejestracyjny i ewidencyjny, a celem zameldowania jest wyłącznie potwierdzenie zamieszkiwania w danym lokalu. Zameldowania na pobyt stały dokonuje się w miejscu, gdzie ma się zamiar stałego przebywania i koncentrowania tam swoich wszystkich interesów życiowych. Zatem za każdym razem, gdy osoba zmienia miejsce pobytu stałego ma obowiązek dokonać wymeldowania i zameldowania w nowym miejscu pobytu, a od 2017 r. sporny lokal nie stanowi już centrum życiowego strony, dlatego w okolicznościach sprawy należy uznać, że strona opuściła przedmiotowy lokal w rozumieniu art. 35 u.e.l.
R.L. zaskarżył decyzję organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania w sprawie.
Zaskarżonej decyzji zarzucił:
1. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 35 u.e.l., poprzez niezasadne uznanie, że w sprawie zaszły przesłanki prawne i faktyczne, uzasadniające wydanie decyzji utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji o wymeldowaniu skarżącego, podczas gdy prawidłowa analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, wskazuje, iż skarżący nie opuścił lokalu w sposób dobrowolny i trwały - wręcz przeciwnie z uwagi na trwający konflikt z siostrami doprowadzono do sytuacji, w której został wyprowadzony z ww. lokalu siłą, a następnie bez jego wiedzy i zgody zmieniono zamki w drzwiach mieszkania. W dalszym ciągu wyraża on wolę zamieszkiwania w lokalu, zaś jego obecne opuszczenie podyktowane jest koniecznością zastosowania się do tymczasowego środka zapobiegawczego, tj. zakazu zbliżania się do R.L. ; opuszczenie lokalu przez skarżącego ma więc charakter tymczasowy i doraźny;
2. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 136 § 1 i 2 k.p.a., poprzez brak przeprowadzenia z urzędu dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie, co skutkowało niezebraniem i nierozpatrzeniem materiału dowodowego w sposób pełny i wyczerpujący, a także poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego i niezasadne uznanie przez organy orzekające, że opuszczenie miejsca zameldowania miało charakter dobrowolny, gdyż "było konsekwencją jego nagannego zachowania względem R.L. "; pominięcie przez organ całkowicie okoliczności, że ruchomości skarżącego zostały przeniesione przez nieznaną osobę bez wiedzy i zgody skarżącego z pokoju, jaki dotychczas zajmował do piwnicy budynku mieszkalnego oraz pominięcie okoliczności, że w dalszym ciągu dostarczana jest korespondencja adresowana na przedmiotowy lokal, którą regularnie odbiera - skarżący w dalszym ciągu utrzymuje stałą więź z lokalem i wyraża wolę zamieszkiwania w nim w przyszłości, a zatem błędy poczynione przez organy w toku gromadzenia i oceny materiału dowodowego doprowadziły w konsekwencji do nienależytego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.
W uzasadnieniu skargi skarżący m.in. wskazał, że przedmiotowy lokal zajmuje czynnie i wyraża wolę przebywania w nim. Do śmierci swojego ojca w 2017 r. utrzymywał poprawne stosunki zarówno ze swoją matką R.L. , jak i swoimi siostrami. W trakcie choroby nowotworowej swojego ojca opiekował się swoimi rodzicami, zamieszkując przedmiotowy lokal mieszkalny. Po śmierci ojca w 2017 r. stosunki rodzinne panujące w domu Państwa L. drastycznie się zmieniły - siostry skarżącego, obie niezamieszkujące na terenie Trójmiasta, zaczęły uporczywie dążyć do tego, by go usunąć z przedmiotowego mieszkania. Ostatecznie został wyprowadzony z lokalu siłą w trakcie interwencji Policji. Skarżący zaprzecza jednak, jakoby stosował wobec swojej matki przemoc czy też znęcał się nad nią. Niedługo po interwencji Policji jedna z sióstr skarżącego wymieniła zamki w drzwiach lokalu, a większość jego ruchomości została przeniesiona z pokoju, który dotychczas zajmował, do piwnicy. Wszystkie te działania miały miejsce bez wiedzy i zgody skarżącego, który obecnie nie ma stałego miejsca zamieszkania; nie ma także dostępu do bieżącej wody i łazienki.
W ocenie skarżącego sama okoliczność, że wobec niego toczy się postępowanie karne, w ramach którego stosowany jest obecnie środek zapobiegawczy w postaci zakazu kontaktowania się i zbliżania do R.L. , nie uzasadnia twierdzenia, że opuszczenie lokalu przez skarżącego ma charakter trwały i dobrowolny. Nie został bowiem prawomocnie skazany i nie została wobec niego orzeczona żadna kara czy środek karny uzasadniający konieczność stałego opuszczenia lokalu przez skarżącego. Postępowanie karne jest nadal w toku, a stosowany środek zapobiegawczy ma charakter jedynie tymczasowy, dlatego nieuprawnionym pozostaje twierdzenie, że opuszczenie lokalu przez skarżącego miało charakter trwały. Skarżący stosując się bowiem do nałożonego środka zapobiegawczego, nie zbliża się i nie utrzymuje kontaktu z R.L. , jednakże w dalszym ciągu utrzymuje więź z ww. lokalem jako miejscem swojego zamieszkania, m.in. poprzez regularny odbiór korespondencji adresowanej do skarżącego na lokal przy ul. (...) w G., a także wskazywanie ww. adresu różnym organom administracji publicznej jako adresu zamieszkania i zameldowania. Ponadto w dalszym ciągu w budynku mieszkalnym, w którym położony jest lokal, znajdują się jego rzeczy osobiste. Także stale korzysta z piwnicy budynku. Nie bez znaczenia jest, że w sprawie karnej nie zapadł jakikolwiek wyrok, a skarżącemu przysługuje konstytucyjne domniemanie niewinności. Środek zapobiegawczy ze swej natury ma zapobiec określonym wydarzeniom, zachowaniom i nie stanowi w żadnym wypadku kary, w szczególności nie przełamuje domniemania niewinności. Stwierdzenie, że zachodzą przesłanki do wymeldowania osoby z lokalu na pobyt stały, li tylko na tej podstawie, że prowadzone jest przeciwko niej postępowanie prokuratorskie, w którym stosowane są środki zapobiegawcze, prowadzi do przyjęcia, że organ postępowania przygotowawczego niejako "wyręcza" Sąd karny. Postanowienie o zastosowaniu środka zapobiegawczego w żadnym wypadku nie może zostać uznane za rozstrzygnięcie merytoryczne. Takie ukształtowanie sprawy może stanowić de facto niezwykle skuteczne narzędzie do wymeldowania konkretnej osoby, skoro organy administracyjne przyjmują tak daleko idące domniemania oparte na wątłych i niepotwierdzonych okolicznościach. Zaznaczył też, że organ postępowania przygotowawczego nie zdecydował o przedłużeniu nakazu opuszczenia zajmowanego lokalu wspólnie z R.L. , a zatem nie ma podstaw do twierdzenia, jakoby skarżący nie mógł w przyszłości w przedmiotowym lokalu zamieszkiwać.
Ponadto, w ocenie skarżącego, materiał dowodowy jaki zebrał organ I instancji w głównej mierze stanowią zeznania świadków, którzy pozostają niezorientowani w sytuacji mieszkaniowej skarżącego; są to ich domysły i to, co zapamiętali z przekazów od osób trzecich. W ocenie skarżącego to działanie jego sióstr, z którymi obecnie pozostaje w konflikcie, doprowadziło do zainicjowania przedmiotowej sprawy o wymeldowanie.
Wskazał, że czuje się całą sytuacją pokrzywdzony, albowiem najpierw siłą został usunięty z lokalu, który zamieszkiwał, a następnie próbuje się go niesłusznie z niego wymeldować. W obliczu powyższego organ odwoławczy winien dokonać odpowiednich czynności celem uzupełnienia materiału dowodowego w sprawie, prowadząc postępowanie w odpowiednim zakresie, o czym mowa w przepisie art. 136 § 1 k.p.a.
Dla skarżącego nie do przyjęcia jest, że telefony za jego matkę odbiera E.W. , z którą R.L. jest skonfliktowany, i która świadczy przeciwko niemu jako świadek w sprawie karnej. Nieprawdą jest, że mieszkał w domu teściów albo w wynajmowanym mieszkaniu w G. O. czy w G. K.. Żona skarżącego nie była przesłuchana w tej sprawie jako świadek zarówno przez organ I instancji, jak i organ II instancji.
Wskazał także, że organy tracą z pola widzenia fakt, iż przedmiotowe mieszkanie wchodzi w skład spadku po ojcu skarżącego, który był stroną umowy najmu z "A", tzn. ma możliwość wstąpienia w stosunek najmu. W tym zakresie skarżący konkuruje ze swoją matką, która chce pozbawić go przejęcia w przyszłości mieszkania, tzn. najmu tego mieszkania, mimo że ma on tytuł prawny równy z jej tytułem prawnym.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację wyrażoną w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.) sądy administracyjne są właściwe do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych, przy czym Sąd nie może opierać tej kontroli na kryterium słuszności lub sprawiedliwości społecznej. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, jeżeli jest zgodna z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie decyzji administracyjnej, stwierdzenie jej nieważności lub stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa, następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. – dalej w skrócie "p.p.s.a.").
Zakres kontroli Sądu wyznacza art. 134 § 1 p.p.s.a. stanowiący, że sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W tak określonym zakresie kognicji Sąd uznał, że wniesiona skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie była decyzja Wojewody utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta orzekającą o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego z lokalu położonego w G. przy ul. (...).
Materialnoprawną podstawę zaskarżonych decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j.: Dz. U. z 2018 r., poz. 1382 ze zm. – dalej zwanej "u.e.l."), a w szczególności art. 35 u.e.l. stanowiący, że organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotów wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
Zgodnie natomiast z art. 28 ust. 4 u.e.l. zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała.
Z treści przywołanych przepisów wynika, że obowiązek wymeldowania powstaje w przypadku opuszczenia miejsca pobytu stałego bez wymeldowania, a działanie takie związane jest z koniecznością utrzymania aktualnych wpisów w ewidencji ludności.
Warto w tym miejscu przywołać stanowisko Trybunału Konstytucyjnego w kwestii charakteru i celu obowiązku meldunkowego oraz ewidencji ludności, zaprezentowane w wyroku z dnia 27 maja 2002 r., sygn. akt K 20/01 (publ. OTK- A 2002/3/34): "Niezależnie od zmian sposobu jego realizacji obowiązek meldunkowy służy prawidłowemu wykonywaniu przez organy władzy publicznej ich funkcji. Posiadanie informacji o miejscu zamieszkania i pobytu umożliwia racjonalizację szeregu działań należących do zadań państwa i samorządu terytorialnego. Celem obowiązku meldunkowego jest bowiem zapewnienie prawidłowego funkcjonowania ewidencji ludności. Należy podkreślić, iż ewidencja ludności polegająca na rejestracji danych o miejscu pobytu (adresie) osób służy także ochronie interesów samych zainteresowanych (np. dzięki zameldowaniu można odnaleźć osobę w przypadku dziedziczenia przez nią majątku) oraz ochronie praw osób trzecich (np. wierzycieli w przypadku "przeprowadzki" dłużnika). Oznacza to, że obowiązek meldunkowy uznać należy w świetle Konstytucji za instytucję wynikającą z klauzuli ochrony porządku publicznego, mającą także związek z ochroną praw i interesów jednostki". Ponadto w wyroku tym Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że "ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Nie jest ona formą kontroli nad legalnością zamieszkania i pobytu".
Mając na uwadze treść art. 28 ust. 4 u.e.l. oraz zaprezentowane stanowisko Trybunału Konstytucyjnego stwierdzić trzeba, że celem instytucji wymeldowania jest przede wszystkim zagwarantowanie, że dane uwidocznione w ewidencji są aktualne i zgodne z rzeczywistością. Kwestia trwałości i dobrowolności opuszczenia lokalu – w kontekście wymeldowania w oparciu o przepisy ustawy o ewidencji ludności - została wypracowana m.in. przez orzecznictwo sądowoadministracyjne (także na gruncie uprzednio obowiązującej ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych; t.j.: Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.). Nie może ona jednak prowadzać do tego, że ewidencja ta będzie - nawet przez wiele lat – niezgodna ze stanem faktycznym.
Pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania (art. 25 ust. 1 u.e.l.). O pobycie stałym przesądzają zatem dwa elementy: fizyczne przebywanie danej osoby w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem oraz zamiar przebywania w tym miejscu (lokalu) w sposób stały (na stałe). Przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisu art. 35 u.e.l. - jak przyjmuje się w orzecznictwie sądowym - jest spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne (por. m.in. wyrok NSA z dnia 14 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 851/09).
Skoro podstawą do wydania decyzji o wymeldowaniu jest opuszczenie lokalu i niedopełnienie obowiązku wymeldowania się, to wymeldowanie z pobytu stałego winno być zatem oparte na stwierdzeniu, że osoba zameldowana opuściła to miejsce pobytu oraz że miała wolę takiego działania. W takiej sytuacji celem prowadzonego postępowania winno być udowodnienie, że okoliczności sprawy wskazują na istnienie po stronie takiej osoby zamiaru trwałego zerwania więzi z miejscem zameldowania. Katalog takich sytuacji jest jednak otwarty. Poza przypadkami oczywiście wskazującymi na taki zamiar, bo jednoznacznie związanymi z przeniesieniem ośrodka życiowego w inne miejsce, występują także takie, którym trudno przypisać jednoznaczny charakter. Dla tych przypadków decydujące powinny być z kolei okoliczności związane z fizycznym wymiarem opuszczenia, a zamiar może tylko z nich wynikać. Ocena charakteru opuszczenia lokalu nie może odrywać się bowiem od realiów konkretnej sprawy. Okoliczności faktyczne, a niekiedy nawet prawne, muszą prowadzić do wniosku, że faktyczne opuszczenie lokalu nastąpiło, mimo że osoba nie miała woli przeniesienia miejsca swoich spraw życiowych.
Innymi słowy przyczyny opuszczenia lokalu, a w szczególności ustalenia dotyczące rozumienia woli takiego działania (dobrowolności), nie mogą być w każdej sprawie przesądzające. Kwestia ta była już niejednokrotnie przedmiotem analizy sądów administracyjnych. Zarówno na gruncie art. 35 u.e.l., jak i poprzednio obowiązującego art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, sądy zwracały uwagę, że ustalenie dobrowolności opuszczenia miejsca stałego pobytu, nie jest wymagane w każdej sprawie o wymeldowanie (zob. wyrok NSA z dnia 29 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2398/10). Kwestia dobrowolności ma bowiem drugorzędne znaczenie, o ile opuszczeniu lokalu towarzyszy zamiar opuszczenia go w sposób trwały. Należy bowiem wskazać, że o opuszczeniu lokalu w rozumieniu art. 35 u.e.l. (a poprzednio art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych) można mówić także wówczas, gdy dana osoba, która opuściła lokal wskutek przeszkód stawianych przez jego właściciela (tj. wbrew własnej woli) nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu za bezprawne (por. wyroki NSA: z dnia 18 kwietnia 2000 r., sygn. akt V SA 1424/99; z dnia 25 października 2005 r., sygn. akt II OSK 127/05 oraz z dnia 13 września 2006 r., sygn. akt II OSK 1069/05,), a także kiedy opuszczenie lokalu jest konsekwencją wydania wyroku orzekającego eksmisję (np. wyrok NSA z dnia 6 października 2005 r., sygn. akt II OSK 65/05), bądź też samego wykonania wyroku orzekającego eksmisje (por. wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II OSK 1895/07).
W wyroku z dnia 18 czerwca 2019 r. (sygn. akt II OSK 2025/17) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że "na równi z dobrowolnością opuszczenia lokalu należy traktować te sytuacje, w których osoba podlegająca wymeldowaniu nie może zgodnie z prawem lub na skutek okoliczności faktycznych dalej zamieszkiwać w miejscu, w którym była zameldowana (np. nakaz eksmisji, odbywanie kary pozbawienia wolności, nakaz opuszczenia lokalu, zakaz zbliżania się do członków rodziny). Innymi słowy, chodzi tu o te wszystkie sytuacje, gdy opuszczenie miejsca pobytu stałego jest wynikiem wykonania prawomocnych wyroków sądów powszechnych bądź orzeczeń właściwych organów administracji publicznej. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostaje w tej sytuacji chęć (...) ponownego zamieszkania w dotychczasowym miejscu zameldowania. Należy mieć bowiem na uwadze, że przepisy dotyczące zameldowania i wymeldowania mają charakter rejestrowy a utrzymywanie zameldowania skarżącego (...), prowadziłoby do utrzymywania fikcji meldunkowej".
Biorąc pod uwagę powyższe rozważania należało uznać, że organy obu instancji zasadnie orzekły o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego. Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego skarżący opuścił przedmiotowy lokal, w związku z wydaniem przez Prokuratora Rejonowego w G. środka zapobiegawczego w postaci: nakazu opuszczenia przez skarżącego przedmiotowego lokalu mieszkalnego zajmowanego wspólnie z R.L. na okres 3 miesięcy (tj. do dnia 3 października 2017 r.) oraz bezterminowego zakazu kontaktowania się i zbliżania na odległość mniejszą niż 100 metrów do matki – R.L. , która w przedmiotowym lokalu zamieszkuje (dowód: postanowienie Prokuratora Rejonowego w G. z dnia 4 lipca 2017 r., sygn. akt (...) – karta nr 37 akt organu I instancji). Uwzględniając jednocześnie, że postanowienie w sprawie środka zabezpieczającego zostało wydane w lipcu 2017 r. i po jego wydaniu skarżący opuścił lokal, przyjąć należy, że na dzień wydawania przez organy meldunkowe zaskarżonych decyzji, opuszczenie to miało charakter trwałego nieprzebywania (opuszczenia) lokalu. Okoliczności powyższe są bezsporne i nie były w istocie podważane przez skarżącego. Skarżący nie kwestionował bowiem faktu, że nie przebywa w przedmiotowym lokalu pod wskazanym adresem. Wskazywał jedynie, że korzysta z pomieszczenia w piwnicy budynku, w którym znajduje się przedmiotowy lokal, gdzie zostały przeniesione z lokalu jego rzeczy, a także wskazywał, że korzysta ze skrzynki pocztowej przynależnej do tego lokalu. Okoliczności te jednak nie mogły dowodzić więzi skarżącego z lokalem mieszkalnym, w którym był zameldowany, a w którym faktycznie już nie przebywa i który obiektywnie rzecz ujmując opuścił, przynajmniej od lipca 2017 r. Na dzień orzekania przez organy administracji nie ulega też wątpliwości, że nie miał możliwości powrotu do lokalu nr (...) przy ul. (...) w G.. Abstrahując od faktu, że – jak wskazywał w skardze – postępowanie karne nadal jest w toku, a stosowany środek zapobiegawczy ma charakter jedynie tymczasowy, twierdzenia te nie mogą odnieść zamierzonego skutku, skoro okres czasu - w którym skarżący, zgodnie z orzeczonym w stosunku do niego i niezakwestionowanym przez niego w przepisanym prawem trybie zabezpieczeniem prokuratorskim, nie mógł i wciąż nie może przebywać w miejscu swojego stałego pobytu - pozwala zasadnie stwierdzić, że skarżący owo miejsce stałego pobytu utracił. Jego wola i chęć umiejscowienia swoich spraw życiowych pod tym adresem, nie niweczy bowiem skutków prawnych, jakie wynikają z prawnie orzeczonych zakazów przebywania w tej lokalizacji. Wola skarżącego pozostaje w opozycji z zakazami wynikającymi z prawomocnego orzeczenia prokuratora, i musi się mu podporządkować. To, że zakazy te mają charakter czasowy, nie ma w sprawie znaczenia, albowiem owa czasowość wyraża się w okresach na tyle długich, że skarżący nie ma innego wyjścia, jak zorganizować centrum swoich spraw życiowych w innym miejscu (por. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 4 maja 2017 r., sygn. akt II SA/Rz 1635/16). W takiej sytuacji, bez względu na zamiar późniejszego powrotu osoby do lokalu, opuszczenie takiego lokalu należy traktować jako trwałe.
Sam natomiast charakter opuszczenia przez skarżącego przedmiotowego lokalu polegający na doprowadzeniu do przymusowego opuszczenia przez niego tego lokalu nie może – jak już wyżej wskazano – mieć znaczenia w okolicznościach niniejszej sprawy, bowiem opuszczenie lokalu będące skutkiem prawomocnego postanowienia o zakazie kontaktowania i zakazie zbliżania do matki (zamieszkującej w tym właśnie lokalu), traktowane jest jako wyraz dobrowolnego ("na równi z dobrowolnym") opuszczenia miejsca zamieszkania. Podkreślić należy, że w sytuacjach nietypowych, gdy skarżący na skutek stosowania odpowiednich norm prawa rodzinnego bądź karnego, został odizolowany od członków rodziny, konieczna jest konsekwencja w tym przedmiocie także na gruncie prawa administracyjnego. W tej sytuacji wydanie decyzji o wymeldowaniu stanowi przejaw prewencyjnej ochrony konstytucyjnych praw i wolności domowników sprawcy, mającej na celu zapobieżenie lub zmniejszenie możliwości naruszenia tych praw. Oznacza to, że na równi z dobrowolnością opuszczenia lokalu należy traktować te sytuacje, w których osoba podlegająca wymeldowaniu nie może zgodnie z prawem lub na skutek okoliczności faktycznych dalej zamieszkiwać w miejscu, w którym była zameldowana (np. z uwagi na nakaz eksmisji, odbywanie kary pozbawienia wolności, nakaz opuszczenia lokalu, zakaz zbliżania się do członków rodziny). Innymi słowy, chodzi tu o te wszystkie sytuacje, gdy opuszczenie miejsca pobytu stałego jest wynikiem wykonania prawomocnych wyroków sądów powszechnych bądź orzeczeń właściwych organów administracji publicznej (por. wyrok NSA z dnia 18 czerwca 2018 r., sygn. akt II OSK 2025/17).
Mając powyższe na uwadze nie można w niniejszej sprawie uznać za zasadny podnoszonego przez skarżącego zarzutu naruszenia przez organy art. 35 u.e.l.
Sąd nie dopatrzył się również naruszenia przez organy przepisów postępowania. Organy administracyjne przeprowadziły bowiem w sposób prawidłowy postępowanie administracyjne, dopełniając wymogów wynikających z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., które nakazują dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego oraz zebranie i rozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, a następnie dokonania oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Zdaniem Sądu na podstawie zgromadzonego w postępowaniu wyjaśniającym materiału dowodowego organy zasadnie przyjęły, że skarżący – tracąc bezspornie przynajmniej od lipca 2017 r. miejsce pobytu w przedmiotowym lokalu – opuścił tym samym w rozumieniu art. 35 u.e.l. dotychczasowe miejsce pobytu stałego, w którym był zameldowany na pobyt stały nie dopełniając obowiązku wymeldowania się, a charakter tego opuszczenia – w okolicznościach niniejszej sprawy – nosi cechy trwałego i dobrowolnego opuszczenia przez skarżącego jego miejsca pobytu stałego.
W tym miejscu, w odniesieniu do złożonego przez skarżącego na rozprawie wyjaśnienia, że prowadzone przeciwko niemu postępowanie karne zostało warunkowo umorzone, Sąd pragnie podkreślić, że dokonując kontroli zaskarżonego aktu bierze pod uwagę stan faktyczny i prawny istniejący w dniu jego wydania. Jednocześnie pragnie wyjaśnić, że stosownie do brzmienia art. 66 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 1950 ze zm.), sąd może warunkowo umorzyć postępowanie karne, jeżeli wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, a postawa sprawcy niekaranego za przestępstwo umyślne, jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa. Wydanie zatem orzeczenia przez Sąd karny warunkowo umarzającego postępowanie nie oznacza bynajmniej, że dana osoba zostaje uniewinniona czy że nie popełniła zarzucanego mu czynu zabronionego. Okoliczność wydania takiego orzeczenia wobec skarżącego w żaden sposób nie może zatem rzutować na ocenę i charakter opuszczenia przez niego przedmiotowego lokalu; nie podważa również skuteczności prawnej wydanego w stosunku do niego prawomocnego postanowienia Prokuratora Rejonowego w G. z dnia 4 lipca 2017 r. (sygn. akt (...)) o zastosowaniu wskazanego powyżej środka zapobiegawczego. Zwrócić w tym miejscu należy także uwagę, że skarżący w żaden sposób nie próbował też kwestionować orzeczonego wobec niego środka zapobiegawczego, czy to w drodze jego zaskarżenia czy wniosku o uchylenie lub zmianę środka zapobiegawczego, stosownie do art. 252 § 2 czy art. 254 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego (t.j.: Dz. U. z 2020 r., poz. 30).
Kończąc należy podkreślić, że sprawy meldunkowe (zameldowanie czy wymeldowanie z miejsca stałego pobytu) mają charakter wyłącznie ewidencyjny. Literalne brzmienie art. 35 u.e.l. sprowadza się do konieczności wymeldowania każdej osoby, która nie przebywa w miejscu stałego pobytu, a która to czynność ma charakter czynności materialno-technicznej i ma na celu potwierdzenie istniejącego stanu faktycznego. Ewidencja ludności ma charakter jedynie rejestracyjny, a jej celem jest odzwierciedlenie rzeczywistego stanu, tj. faktycznego miejsca pobytu oznaczonej osoby. Utrzymanie zameldowania w lokalu, w którym dana osoba faktycznie nie przebywa, stanowiłoby tzw. fikcję meldunkową. Byłoby to sprzeczne z celem instytucji zameldowania, a przede wszystkim z jej rejestrowym (ewidencyjnym) charakterem. Zapis o zameldowaniu musi odzwierciedlać faktyczne miejsce i charakter pobytu danej osoby, tak więc bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostaje w tej sytuacji chęć skarżącego zamieszkania w dotychczasowym miejscu zameldowania, jak również motywacje takiej woli (chęć wstąpienia w stosunek najmu przedmiotowego lokalu po zmarłym ojcu).
W tej sytuacji Sąd nie znalazł żadnych podstaw do uwzględnienia skargi, co skutkowało – na podstawie art. 151 p.p.s.a. - jej oddaleniem.
Powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI