III SA/Gd 57/05
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję o odmowie stwierdzenia choroby zawodowej (nowotworu nerki) u pracownika, wskazując na niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego i prawnego przez organy administracji.
Skarżący Z. S. domagał się uznania nowotworu nerki za chorobę zawodową, wskazując na narażenie na kadm i inne substancje toksyczne w miejscu pracy. Organy administracji dwukrotnie odmówiły, powołując się na opinie Instytutu Medycyny Pracy, który stwierdził brak wystarczającego narażenia kancerogennego. Sąd uchylił decyzje, zarzucając organom naruszenie przepisów k.p.a. poprzez niedostateczne zebranie i analizę materiału dowodowego, w tym brak rzetelnego zbadania składu substancji i warunków pracy.
Sprawa dotyczyła skargi Z. S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego utrzymującą w mocy decyzję o odmowie stwierdzenia nowotworu złośliwego nerki prawej jako choroby zawodowej. Skarżący argumentował, że pracował w warunkach narażenia na pyły zawierające związki chromu i kadmu, które są uznawane za czynniki rakotwórcze, w tym dla nerek. Podkreślał, że organy administracji nie wzięły pod uwagę specyfiki produkcji tworzyw sztucznych, nieprawidłowo oceniły stężenie szkodliwych substancji i zbagatelizowały wpływ czynników zewnętrznych oraz synergistyczne działanie różnych substancji. Organy administracji, opierając się na opiniach Instytutu Medycyny Pracy, odrzucały związek przyczynowy, wskazując na śladowe ilości substancji, krótki okres narażenia i brak dowodów epidemiologicznych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.). Sąd uznał, że organy nie wyjaśniły dostatecznie stanu faktycznego, nie zbadały rzetelnie materiału dowodowego, w tym składu barwników pylistych i rzeczywistych warunków pracy. Sąd podkreślił potrzebę wszechstronnego zebrania dowodów i rzetelnej oceny, wskazując na sprzeczności w opiniach lekarskich i potrzebę weryfikacji stanowiska strony w oparciu o publikacje naukowe, a nie tylko niezweryfikowane bazy danych. Wskazano również na konieczność ponownego zbadania procesu technologicznego i składu substancji, z którymi skarżący miał kontakt, oraz uwzględnienia innych potencjalnie szkodliwych substancji.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, organy administracji naruszyły przepisy k.p.a. poprzez niedostateczne zebranie i analizę materiału dowodowego, co skutkowało wydaniem decyzji z naruszeniem prawa.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że organy nie zbadały rzetelnie składu substancji, warunków pracy i potencjalnych synergistycznych oddziaływań szkodliwych czynników, opierając się na niepełnych danych i niezweryfikowanych źródłach.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (10)
Główne
P.u.s.a. art. 1 § 2 ust. 1
Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych
P.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c)
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 135
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
Dz. U. 132 poz. 1115 art. 2 § 1
Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach
Pomocnicze
P.p.s.a. art. 152
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej
Dz.U.02.140.1171
Rozporządzenie Ministra Zdrowia
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organy administracji nie przeprowadziły wystarczającego postępowania dowodowego. Nie zbadano rzetelnie składu substancji i warunków pracy. Opinie lekarskie opierały się na niezweryfikowanych źródłach. Należy uwzględnić publikacje naukowe dotyczące związku kadmu z nowotworem nerki.
Odrzucone argumenty
Organy administracji podtrzymały swoje stanowisko, powołując się na opinie IMP i brak dowodów epidemiologicznych. Stwierdzono brak narażenia na czynniki kancerogenne dla nerek w stężeniach powodujących działanie kancerogenne.
Godne uwagi sformułowania
Organy administracji naruszyły przepisy art. 7 i 77§1 k.p.a., które nakazują organom administracji publicznej podjęcie wszelkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy oraz wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego. Zawartość takich baz danych nie może zostać zweryfikowana w oparciu o dane zawarte w opiniach IMP ani przez stronę ani przez sąd kontrolujący zaskarżoną decyzję. Niejednokrotnie zdarzyć się może, że istotna w sprawie okoliczność jest przedmiotem kontrowersji w środowisku naukowym.
Skład orzekający
Arkadiusz Despot-Mładanowicz
przewodniczący
Jacek Hyla
sprawozdawca
Alina Dominiak
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Należyta staranność organów administracji w postępowaniu dowodowym, ocena dowodów naukowych w sprawach o choroby zawodowe, rzetelne badanie warunków pracy i składu substancji szkodliwych."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki oceny chorób zawodowych związanych z narażeniem na substancje chemiczne, w szczególności kadm.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest dokładne badanie dowodów i uwzględnianie wiedzy naukowej w postępowaniu administracyjnym, szczególnie w kontekście zdrowia pracowników.
“Czy śladowe ilości kadmu mogą spowodować raka nerki? Sąd krytykuje organy za powierzchowne badanie sprawy pracownika.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SA/Gd 57/05 - Wyrok WSA w Gdańsku Data orzeczenia 2005-12-01 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2005-02-04 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku Sędziowie Alina Dominiak Arkadiusz Despot-Mładanowicz Jacek Hyla /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6200 Choroby zawodowe Skarżony organ Inspektor Sanitarny Treść wyniku Uchylono decyzję II i I instancji Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz, Sędziowie Sędzia NSA Jacek Hyla (spr.), Sędzia WSA Alina Dominiak, Protokolant: Anna Zegan, po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2005 r. na rozprawie sprawy ze skargi Z. S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...] z dnia 22 grudnia 2004 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego [...] z dnia 7 czerwca 2004r. nr [...]. Uzasadnienie Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny [...] decyzją z dnia 7 czerwca 2004 r. nr [...] orzekł, iż nie stwierdza u Z. S. choroby zawodowej - nowotworu złośliwego nerki prawej. W uzasadnieniu decyzji wskazano, iż Z. S. pracuje zawodowo od 1979 r. Do 1990r. pracował w różnych zakładach pracy na stanowisku elektryka, zaś od 9 marca 1992 r. do chwili obecnej pracuje w "A" S.A., w tym od 9 marca 1992 r. do 30 czerwca 1992 r. pracował na stanowisku pracownika magazynowego, od 1 lipca 1992 r. do 30 września 1993r. na stanowisku operatora wtryskarki, od 1 października 1993 r. do 31 października 1993 r. na stanowisku zastępcy brygadzisty, od 1 listopada 1993 r. do 30 czerwca 1994 r. na stanowisku brygadzisty, od 1 lipca 1994 r. do 31 maja 2003 r. na stanowisku brygadzisty ustawiacza, od 1 czerwca 2003 r. na stanowisku ustawiacza produkcyjnego. Organ podniósł, że w środowisku pracy w latach 1992 – 1997 Z. S. narażony był na pyły barwników zawierające związki chromu i kadmu oraz innych metali. Jednak zarówno Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w G. jak i Instytut Medycyny Pracy im. Prof. dra med. Jerzego Nofera Przychodnia Chorób Zawodowych w Ł. wydały orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania u niego choroby zawodowej . W odwołaniu Z. S. wnosząc o ponowne rozpatrzenie sprawy, wskazał, że wydający orzeczenie lekarskie nr [...] nie zapoznali się z całością materiału, który zawarty jest w dokumentacji dotyczącej jego zachorowania. Osoby wydające decyzję nie orientują się w specyfice przerobu tworzyw sztucznych i nie rozumieją procesów, jakie w trakcie tego przetwórstwa zachodzą. Twierdzenie, że " ze zgromadzonej dokumentacji wynika, że barwniki zawierały w swoim składzie śladowe ilości (0,0001% 0,0005%) chromu, kadmu, baru, antymonu, ołowiu i selenu", jest nieprawdziwe bowiem wartości te dotyczą wyrobów gotowych produkowanych z barwników granulowanych, zaś równolegle w użyciu były barwniki pyliste - związki nieorganiczne metali ciężkich m.in. kadmu - żółcień kadmowa CdS + BaSo4 oraz czerwień kadmowa CdS + CdSe. Z. S. wskazał, iż po półrocznym kontakcie z tymi związkami zachorował na wrzodziejące zapalenie jelita grubego, które to zachorowanie spowodowane było brakiem przestrzegania przepisów BHP ( brak przerw na posiłki i spożywanie ich na stanowisku pracy, brak przeszkolenia przez pracodawcę na okoliczność posługiwania się substancjami niebezpiecznymi dla zdrowia), w kontakcie z barwnikami pylistymi i ftalanem. Wskazał, iż miał kontakt ze szkodliwymi związkami w toku produkcji. Podlegały one działaniu wysokiej temperatury, co powodowało wydzielanie toksycznych oraz żrących par, gazów i dymów. Z. S. wyjaśnił, że w trakcie podstawowych czynności, które wykonywał dochodziło do zapalenia tworzywa, co przy jednoczesnym braku miejscowych wyciągów powodowało narażenie na działanie szkodliwych substancji. Takie "mini pożary" są na porządku dziennym i wynikają z techniki uruchamiania produkcji na wtryskarkach. Z. S. podniósł również, że podważanie wiarygodności publikacji Uniwersytetu w Maryland i danych Amerykańskiego Towarzystwa Onkologicznego stwierdzających, że kadm jest czynnikiem raka nerki jest niezrozumiałe, zważywszy, że opracowania Polskiego Towarzystwa Urologicznego oraz Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej również to potwierdzają. W jego ocenie skoro stwierdzono, że "etiologia powstawania nowotworu nerki jest złożona i nieznana" , to należało przyjąć domniemanie związku przyczynowego pomiędzy udowodnionym narażeniem zawodowym na kancerogeny, a stwierdzonym rakiem nerki. W ocenie strony kolejnym przekłamaniem zawartym w uzasadnieniu odmowy uznania nowotworu nerki za schorzenie zawodowe jest stwierdzenie: "Z danych o przebiegu pracy zawodowej wynika, że okres narażenia Pana Z. S. na związki chromu i kadmu był krótki (około 5 lat), a wielkość ekspozycji śladowa, co dodatkowo wskazuje na pozazawodową etiologię choroby". Z. S. wskazał, że śladowe narażenie na kadm występuje nadal, zaś w ciągu owych 5 lat było bardzo duże. W siarczku kadmu nie można sklasyfikować poziomu kadmu w granicach jak stwierdzono 0,0001% - 0,0005%. Ponadto nawet śladowych ilości również nie można pominąć zważywszy na opisane warunki pracy panujące w zakładzie i osobniczą wrażliwość organizmu na występujące kancerogeny. Na wrażliwość organizmu wskazuje uznanie przedziurawienia przegrody nosa za schorzenie zawodowe, powstałe w wyniku działania substancji występujących w środowisku pracy, pomimo rzekomo krótkiego okresu narażenia. Z. S. ponadto podniósł, że nie można ograniczyć się do jednej substancji kancerogennej, na którą był narażony. W trakcie jego zatrudnienia w procesie technologicznym były stosowane również inne substancje rakotwórcze bądź uznane za szkodliwe. Całkowicie pominięto działanie ołowiu, cynku, chromu, benzenu oraz ftalanu w powiązaniu z rakotwórczym działaniem kadmu, a zwłaszcza ich synergistyczne oddziaływanie miedzy sobą, co miało niewątpliwie miejsce w opisywanym przypadku i skutkowało miedzy innymi skróceniem okresu latencji nowotworu. Również wieloletnie stosowanie w zakładzie benzyny ekstrakcyjnej do mycia form oraz wyprasek przyczyniło się do wzmożenia rakotwórczego działania kadmu na organizm. Choroba zawodowa jest pojęciem prawnym, a nie medycznym. Ustawodawca zaś przyjął domniemanie związku przyczynowego między określonymi zagrożeniami a schorzeniem, czemu dał wyraz w wykazie chorób zawodowych. Rozpoznając odwołanie skarżącego Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...] decyzją z dnia 22 grudnia 2004 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, iż zwrócił się do Instytutu Medycyny Pracy w Ł. o opinię uzupełniającą z uwagi na merytoryczne zarzuty zawarte w odwołaniu. W opinii tej nie dostrzeżono podstaw do zmiany wcześniejszego stanowiska. Biorąc pod uwagę treść tej opinii oraz całość dokumentacji zgromadzonej w sprawie, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...] stwierdził, że obie jednostki wydające orzeczenia nie rozpoznały u strony choroby zawodowej, argumentując to w podobny sposób to jest brakiem narażenia na czynniki rakotwórcze w stężeniach powodujących działanie kancerogenne, w tym na czynniki kancerogenne dla nerek, brakiem dowodów epidemiologicznych na związek przyczynowy między nowotworem nerki a ekspozycją na kadm oraz zbyt krótkim okresem latencji rozpoznanego nowotworu układu moczowego. W ocenie organu odwoławczego jednostka orzekająca udowodniła, że doskonale zna specyfikę przerobu tworzyw sztucznych fachowo analizując poszczególne etapy procesu przetwórczego na podstawie przedstawionych przez pracodawcę schematów i opisu "Wytwarzanie wyrobów z tworzywa sztucznego metodą wtrysku" oraz orientuje się w obowiązkach zawodowych Z. S.. Organ wskazał, że barwniki pyliste, wbrew ocenie strony nie są czystymi związkami nieorganicznymi metali ciężkich m.in. kadmu lecz mieszaniną wielu substancji, w której związki te są jedynie jednym ze składników, występującym w bardzo niskim stężeniu, co potwierdzają wyniki badań laboratoryjnych załączone do akt sprawy. Śladowe ilości metali zawierają nie tylko wyroby gotowe z tworzyw sztucznych, jak sugeruje strona, ale również same barwniki używane do produkcji tworzyw sztucznych. Organ podniósł, że informacje zawarte w kartach charakterystyki siarczku kadmu i benzyny ekstrakcyjnej, które strona załączyła do odwołania, dotyczą czystych substancji (100% wagi) i nie mogą być odnoszone do substancji, w których stanowią jedynie niewielki odsetek składu chemicznego, jak to ma miejsce w przypadku barwników. Organ nadto wskazał, że jednostka orzekająca nie podważa wiarygodności publikacji Uniwersytetu w Maryland i danych Amerykańskiego Towarzystwa Onkologicznego ani też opracowania Polskiego Towarzystwa Urologicznego i Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej "Nowotwory układu moczowo-płciowego" w odniesieniu do działania kadmu na nerki, lecz jedynie wskazała, że nie są to informacje oparte o wyniki badań epidemiologicznych prowadzonych w środowisku pracy i nie mogą mieć zastosowania do niniejszego przypadku. IMP w Ł. podkreślił, że najbardziej kompetentną i miarodajną instytucją zajmującą się oceną rakotwórczego działania różnych substancji chemicznych jest Międzynarodowa Organizacja Badań nad Rakiem (IARC), która zajmuje się badaniami dużych grup pracowników narażonych na czynniki rakotwórcze i wyniki badań dotyczące narażenia na kadm nie potwierdziły zwiększenia ryzyka zachorowania na nowotwory o innej lokalizacji niż płuco. Organ podniósł ponadto, iż nie polega na prawdzie twierdzenie strony, że śladowe narażenie na kadm w środowisku pracy występuje obecnie, natomiast w przeciągu 5 lat narażenia było bardzo duże ponieważ analiza narażenia zawodowego jednostki orzekającej dotyczyła właśnie tych 5 lat pracy, w czasie których były stosowane w zakładzie pracy barwniki pyliste. W konkluzji organ wywiódł, że skoro analiza narażenia zawodowego jednoznacznie wskazała na brak w środowisku pracy strony czynnika kancerogennego dla nerek, to uznać trzeba, że taki czynnik wystąpił w środowisku pozazawodowym. Organ wskazał, że choroba może być uznana za zawodową jeżeli jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych i została spowodowana wykonywaniem pracy w warunkach narażających na jej powstanie - w rozpatrywanej sprawie jednostka orzekająca taki związek przyczynowo-skutkowy wykluczyła, a zatem decyzja organu pierwszej instancji odpowiada prawu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku Z. S. zarzucił organowi drugiej instancji naruszenie art.7 oraz art.77 § 1 k.p.a w ten sposób, że nie dość wnikliwie zapoznał się z całością materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy dając wiarę jedynie wyjaśnieniom pracodawcy, które mijają się z prawdą. Organ nie dokonał własnej, dogłębnej analizy zgromadzonych w sprawie dokumentów, opierając się jedynie na stronniczym orzeczeniu IMP w Ł., oraz nie zasięgnął opinii innych ośrodków badawczych w dziedzinie medycyny pracy. Skarżący podniósł, że pracodawca przedstawia wyniki badań na zawartość metali ciężkich w gotowych wyrobach i barwnikach dopuszczonych do kontaktu z żywnością (granulowanych), jako wyniki badań barwników pylistych i wyrobów z nich produkowanych, które nie posiadały atestów higienicznych, a organ kontrolny przyjmuje powyższe bezkrytycznie. Skarżący podniósł, że siarczek kadmu jest to sól kadmu, a nie jakaś mieszanina o zawartości kadmu 0,0001%. Według karty charakterystyki substancji niebezpiecznej jest to związek rakotwórczy, który powoduje m.in. nowotwory złośliwe nerek. Stosowania tej substancji w procesie produkcji nie kwestionuje również pracodawca. Ustawodawca w rozporządzeniu Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 11 września 1996 r. wymienia kadm i jego związki jako rakotwórcze dla ludzi. Z niezrozumiałych zatem względów jest to kwestionowane przez organ odwoławczy. Skarżący podniósł, że w okresie stosowania barwników pylistych nie były przeprowadzane badania na zawartość substancji szkodliwych w środowisku pracy. W związku z tym – w ocenie skarżącego Karta Oceny Narażenia Zawodowego, na którą powołuje się organ odwoławczy stwierdzając, że dotyczy ona okresu stosowania barwników pylistych, czyli lat 1992-1997 została sporządzona tylko i wyłącznie na podstawie obecnych warunków pracy i pod dyktando pracodawcy przez Inspekcję Sanitarną w S.. Organ ten nie wie zapewne nawet o tym, że produkcja odbywała się w owym czasie w zupełnie innym pomieszczeniu niż obecnie, pod zupełnie innym adresem. W tamtych latach badano tylko poziom hałasu, a kontrole były zapowiedziane. Zatem nie można stwierdzić, że są to pomiary wiarygodne. Stwierdzenie, że "jednostka orzekająca udowodniła, że doskonale zna specyfikę przerobu tworzyw sztucznych fachowo analizując poszczególne etapy procesu przetwórczego..." oparte jest na podsuniętych przez pracodawcę książkowych opisach dotyczących przetwórstwa tworzyw sztucznych. Owe idealne warunki pracy nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Skarżący zarzucił, iż pominięte zostały ustalenia lekarza zakładowego - specjalisty medycyny pracy zawarte w Karcie Oceny Narażenia Zawodowego, a przedstawione na obowiązującym druku, potwierdzające występowanie narażenia m.in. na kadm i chrom i stwierdzające podejrzenie wystąpienia zachorowania na chorobę zawodową. Skarżący podkreślił, iż nigdy nie powiedział, że "mieszanie odbywało się w szczelnie zamkniętym mieszalniku (betoniarka). Betoniarka nie jest nigdy "szczelnie zamkniętym mieszalnikiem". Hala produkcyjna pozbawiona była jakiejkolwiek wentylacji, co powodowało dodatkowe zagrożenie poprzez wdychanie szkodliwych gazów i par wydzielających się podczas homogenizowania tworzyw sztucznych. W ocenie skarżącego bagatelizuje się fakt nieprzestrzegania przepisów higienicznych na stanowisku pracy jako nie mający wpływu na stopień wchłaniania substancji kancerogennych przez organizmu pomimo jasnych przepisów na ten temat. Skarżący wskazał, że IMP w Ł. uznał stwierdzoną u niego inną chorobę zawodową (przedziurawienie przegrody nosa) jako mającą związek z zatrudnieniem, a będącą skutkiem szkodliwych warunków pracy panujących w zakładzie, to pozostaje to w sprzeczności ze stwierdzeniem IMP w Ł. o braku wpływu nieprzestrzegania podstawowych zasad BHP na stopień szkodliwości wchłanianych substancji. Zdaniem skarżącego nie wzięto pod uwagę zasady domniemania związku przyczynowego pomiędzy udowodnionym zachorowaniem na chorobę zawartą w wykazie chorób zawodowych, a udowodnionym narażeniem na substancje rakotwórcze określone w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 11 września 1996 r. Skarżący wskazał, że przesłanki materialnoprawne stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza § 2.1 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach ( Dz. U. Nr.132, poz 1115).W myśl tego przepisu za choroby zawodowe uważa się choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy zwanym dalej "narażeniem zawodowym". Wystąpienie tych przesłanek lub ich brak organ orzekający obowiązany jest ustalić zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego, które w zakresie ustalania stanu faktycznego przyjmują - jako naczelną - zasadę prawdy obiektywnej, wyrażoną w art. 7 k.p.a. Decyzja odmowna stoi – w ocenie skarżącego w sprzeczności ze wspomnianym aktem prawnym oraz Rozporządzeniem Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 30 maja 1996 r. w sprawie przeprowadzania badań lekarskich pracowników, zakresu profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikami oraz orzeczeń lekarskich wydawanych do celów przewidzianych w Kodeksie Pracy (Dz. U. Nr 69 poz.332).W akcie tym ustawodawca w punkcie 26 załącznika do tego rozporządzenia wymienia nerki jako narząd krytyczny dla działania kadmu i jego związków. Z. S. wskazał, nadto, iż niemały wpływ na stopień narażenia zawodowego miało nieprzestrzeganie przez pracodawcę zasad BHP. Fakt że decyzję w przedmiocie choroby zawodowej wydaje się na podstawie orzeczeń właściwych jednostek służby zdrowia i wyników dochodzenia epidemiologicznego nie zwalnia organu orzekającego od obowiązku wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego (art. 77 § 1 i art. 80 kpa). W przedmiotowej sprawie w ocenie skarżącego organy orzekające uchybiły tym wymogom opierając decyzję, na co najmniej niepełnych orzeczeniach lekarskich z wyraźnymi sprzecznościami, które wykazał skarżący w odwołaniu i licznych pismach znajdujących się w aktach sprawy. W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl przepisu art. 1 § 2 ust.1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz.U nr 153 poz.1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola legalności zaskarżonych decyzji obejmuje ocenę prawidłowości zastosowania przepisów prawa i ich wykładni przez organy administracji publicznej. Skarga zasługiwała na uwzględnienie, gdyż zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji wydano z naruszeniem przepisów art. 7 i 77§1 k.p.a., które nakazują organom administracji publicznej podjęcie wszelkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy oraz wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego. Dopiero zebrany w ten sposób materiał dowodowy powinien zostać poddany przez organ administracji swobodnej ocenie, zgodnej z art. 80 k.p.a. Stosownie do postanowień §2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. 132 poz. 1115) przy zgłaszaniu podejrzenia, rozpoznawaniu i stwierdzaniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanymi "narażeniem zawodowym". Zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej oraz jej rozpoznanie może nastąpić u pracownika lub byłego pracownika, w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym lub po zakończeniu pracy w takim narażeniu, nie później jednak niż w okresie, który został określony w wykazie chorób zawodowych. Ocenę narażenia zawodowego sporządza się na formularzu określonym w przepisach w sprawie sposobu dokumentowania chorób zawodowych i skutków tych chorób, przy wykorzystaniu dokumentacji gromadzonej na podstawie odrębnych przepisów przez pracodawców i jednostki organizacyjne Państwowej Inspekcji Sanitarnej, a także, jeśli postępowanie dotyczy aktualnego zatrudnienia, na podstawie oceny przeprowadzonej bezpośrednio u pracodawcy. Zgodnie zaś z § 6 ust. 1 rozporządzenia lekarz, o którym mowa w § 5 ust. 1, wydaje orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Pracownik, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. W sprawie niniejszej zaskarżoną decyzję oparto na wnioskach zawartych w orzeczeniach lekarskich Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w G., a przede wszystkim Instytutu Medycyny Pracy im. Prof. dra med. Jerzego Nofera Przychodni Chorób Zawodowych w Ł.. Zwłaszcza uzupełniana dwukrotnie w toku postępowania opinia IMP w Ł. jest uzasadniona bardzo szeroko lecz mimo tego nie pozwala na przyjęcie, że wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia zostały wyjaśnione. Okolicznością o znaczeniu podstawowym jest stwierdzenie, czy związki kadmu, a w szczególności siarczek kadmu, z którym miał styczność skarżący mogą zostać uznane za czynnik powodujący chorobę nowotworową nerek. Wskazać należy, że skarżący przedłożył kopię publikacji naukowej przygotowanej przez ekspertów Polskiego Towarzystwa Urologicznego i Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej, w której wskazuje się kadm jako czynnik etiologiczny zachorowania na nowotwór nerki. Przedłożył także kartę charakterystyki niebezpiecznej substancji wydaną na podstawie rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 3 lipca 2002 r. w sprawie karty charakterystyki substancji niebezpiecznej i preparatu niebezpiecznego (Dz.U.02.140.1171 z późn. zm.), z której to karty wynika, że siarczek kadmu jest substancją rakotwórczą, zaś nowotwór przezeń wywołany może być ulokowany w nerce. Powołanie się przez orzekających w sprawie lekarzy z IMP w Ł. w opinii z 7 października 2004r. na anglojęzyczne komputerowe bazy danych nie stanowi argumentu, pozwalającego na odrzucenie twierdzeń skarżącego. Zawartość takich baz danych nie może zostać zweryfikowana w oparciu o dane zawarte w opiniach IMP ani przez stronę ani przez sąd kontrolujący zaskarżoną decyzję. Niejednokrotnie zdarzyć się może, że istotna w sprawie okoliczność jest przedmiotem kontrowersji w środowisku naukowym. Zasadą jednakże w przypadku gdy strona postępowania powołuje się, dla wsparcia swoich twierdzeń na konkretne publikacje naukowe, powinno być powołanie się w orzeczeniu lekarskim na odmienne stanowisko autorytetów naukowych wyrażone także w konkretnych publikacjach, a nie na bliżej nieokreślone co do swej treści i charakteru komputerowe bazy danych. Dopiero w takim przypadku możliwa staje się rzetelna weryfikacja stanowiska strony ubiegającej się o stwierdzenie choroby zawodowej. Niezależnie od powyższego należy stwierdzić, że niedostatecznie zbadane zostały przez prowadzące postępowanie organy okoliczności dotyczące samego procesu technologicznego, przy którym pracował skarżący jak i składu toksycznych substancji, z którymi miał kontakt. Brak jest bowiem informacji o rodzaju i składzie barwników pylistych, z którymi skarżący miał styczność w procesie produkcyjnym. Nie można uznać za wystarczające informacji pochodzących od obecnego pracodawcy, który przedłożył jedynie posiadane atesty na niektóre wyroby gotowe oraz na barwniki granulowane, informując o braku atestów na barwniki pyliste stosowane w przeszłości. Skoro takich atestów brak, to rzeczą organów prowadzących postępowanie administracyjne było ustalenie nazw i producentów stosowanych barwników pylistych i ustalenie ich składu – choćby w drodze zasięgnięcia informacji u ich producenta. Konieczne było również ustalenie rzeczywistych warunków pracy skarżącego przy produkcji wyrobów z tworzyw sztucznych, zwłaszcza w okresie, gdy barwniki pyliste były stosowane w cyklu produkcyjnym. Takie ustalenia nie powinny opierać się wyłącznie na modelowym opisie procesu produkcji, lecz uwzględniać powinny realia występujące w środowisku pracy. Wyjaśnienia wymagała także obecność w środowisku pracy skarżącego innych wymienionych przez niego w odwołaniu substancji szkodliwych i ewentualna rola tych substancji w etiologii choroby skarżącego. Podkreślić należy także, że w sytuacji, w której skarżący w swych pismach opisuje warunki pracy, w których pracował w przeszłości w sposób daleko odbiegający od warunków modelowych, to rzeczą prowadzących postępowanie organów inspekcji sanitarnej było przeprowadzenie wszelkich czynności dowodowych mających na celu ustalenie rzeczywistych warunków pracy skarżącego zgodnie z zasadami wynikającymi z przepisów art. 7 i 77 k.p.a., czego organy te nie uczyniły, naruszając tym samym powołane przepisy. Z tych względów, Sąd na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 135 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku. Jednocześnie Sąd nie zawarł w wyroku rozstrzygnięcia opartego na przepisie art. 152 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, określającego, czy i w jakim zakresie zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Rozstrzygnięcie takie jest bowiem, zdaniem Sądu, obligatoryjne tylko wówczas, gdy zaskarżona do sądu administracyjnego decyzja nadaje się ze swej istoty do wykonania. Decyzja o odmowie uznania schorzenia w postaci nowotworu złośliwego nerki prawej za chorobę zawodową nie nadaje się zaś do wykonania. Wobec tego zbędnym było orzekanie w trybie 152 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Rozpatrując sprawę ponownie organy administracji skorzystają z wszelkich dopuszczalnych środków dowodowych w celu wyjaśnienia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności zgodnie z powyższymi rozważaniami i w oparciu o wyniki przeprowadzonego szczegółowo postępowania dowodowego sporządzą kartę narażenia zawodowego pracownika. W oparciu o tę kartę i pozostały materiał zgromadzony w aktach sprawy orzeczenie lekarskie uwzględniające powyższe rozważania wydadzą uprawnieni lekarze, przy czym dla uniknięcia wątpliwości co do bezstronności opiniujących w tej konkretnej sprawie zasadne byłoby skierowanie sprawy do innej niż dotychczas opiniujące w sprawie uprawnionej jednostki służby zdrowia.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI