III SA/Gd 422/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił w części decyzje dotyczące udostępnienia informacji publicznej o umowie zlecenia pomocy prawnej, uznając, że wniosek w tym zakresie stanowił nadużycie prawa, ale uwzględnił skargę w części dotyczącej pytania o rozpytanie rynku.
Skarżący M.M. i F.M. domagali się udostępnienia informacji publicznej dotyczącej umowy zlecenia pomocy prawnej zawartej przez Szkołę Podstawową. Organy administracji odmówiły udostępnienia informacji, uznając, że dotyczy ona indywidualnej sprawy skarżących i stanowi nadużycie prawa do informacji publicznej. WSA w Gdańsku uchylił decyzje w części dotyczącej pytania o rozpytanie rynku, uznając je za informację publiczną, ale oddalił skargę w pozostałym zakresie, podzielając stanowisko organów o nadużyciu prawa do informacji publicznej w kontekście żądania informacji o umowie i jej realizacji.
Sprawa dotyczyła wniosku M.M. i F.M. o udostępnienie informacji publicznej odnośnie umowy zlecenia pomocy prawnej zawartej przez Szkołę Podstawową nr 57 w Gdańsku. Dyrektor szkoły oraz Prezydent Miasta Gdańska odmówili udostępnienia informacji, argumentując, że umowa dotyczy indywidualnej sprawy wnioskodawców i stanowi nadużycie prawa do informacji publicznej. Skarżący odwołali się do WSA w Gdańsku, zarzucając błędną wykładnię przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz naruszenie procedury administracyjnej. Sąd administracyjny uznał, że żądanie informacji o rozpytaniu rynku przed zawarciem umowy stanowi informację publiczną i uchylił decyzje w tej części. Natomiast w pozostałym zakresie (dotyczącym samej umowy, jej realizacji, aneksów, dokumentów księgowych i wytworzonych dzieł) sąd podzielił stanowisko organów, uznając, że wniosek stanowił nadużycie prawa do informacji publicznej. Sąd podkreślił, że celem wnioskodawców było pozyskanie wiedzy o strategii procesowej organu w sporze z nimi, co naruszałoby zasadę równości broni i nie powinno być realizowane w trybie dostępu do informacji publicznej. W konsekwencji, sąd uchylił decyzje w części dotyczącej punktu czwartego wniosku, a w pozostałym zakresie skargę oddalił.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, umowa finansowana ze środków publicznych stanowi informację publiczną, jednakże jej udostępnienie może być odmówione w przypadku nadużycia prawa do informacji publicznej.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że umowa finansowana ze środków publicznych jest informacją publiczną, ale podkreślił, że prawo dostępu do informacji publicznej nie może być wykorzystywane do pozyskiwania informacji o strategii procesowej organu w sporze z wnioskodawcą, co stanowi nadużycie prawa.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (25)
Główne
u.d.i.p. art. 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 2 § ust. 2
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 4 § ust. 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 6
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 14 § ust. 2
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 16 § ust. 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 17
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
p.p.s.a. art. 3 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 3 § § 2 pkt 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 3 § § 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a i c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 200
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 202 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 205 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1 § § 1 i 2
t.j.: Dz. U. z 2024 r. poz. 1267
k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego
tekst jednolity: Dz. U. z 2024 r., poz. 572
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego
Konstytucja RP art. 61 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 61 § ust. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 61 § ust. 3
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Pomocnicze
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej
tekst jedn. Dz. U. z 2022 r. poz. 902
Argumenty
Skuteczne argumenty
Żądanie informacji o rozpytaniu rynku przed zawarciem umowy stanowi informację publiczną. Od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego.
Odrzucone argumenty
Umowa zlecenia pomocy prawnej, mimo finansowania ze środków publicznych, nie stanowi informacji publicznej, gdy dotyczy indywidualnej sprawy wnioskodawcy. Wniosek o udostępnienie informacji o umowie i jej realizacji stanowi nadużycie prawa do informacji publicznej, gdyż zmierza do pozyskania wiedzy o strategii procesowej organu.
Godne uwagi sformułowania
ustawa o dostępie do informacji publicznej nie może być podstawą do otrzymania informacji we własnej sprawie nie ma znamion informacji publicznej informacja dotykająca bezpośrednio sfery ad personam i wiążąca się z ujawnieniem prywatnych danych określonej osoby nie ma podstaw do utożsamiania treści pojęcia informacji publicznej jako przedmiotu publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej z kwestią prawidłowości korzystania z tego prawa nieprawidłowe jest zatem stanowisko, zgodnie z którym jeśli celem wniosku jest realizacja subiektywnego indywidualnego interesu podmiotu, który go złożył, to wniosek ten nie dotyczy z tego właśnie powodu sprawy publicznej cel i motywy skarżących, polegające w istocie na pozyskanie informacji stanowiących argumenty natury faktycznej i prawnej uzasadniające stanowisko przeciwnika procesowego, nie zasługują na prawną ochronę zasadnie organy uznały, że wniosek skarżących w pozostałym zakresie (...) należało zakwalifikować jako żądanie skierowane do organu w warunkach nadużycia prawa do dostępu do informacji publicznej
Skład orzekający
Adam Osik
sprawozdawca
Alina Dominiak
członek
Janina Guść
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia nadużycia prawa do informacji publicznej, zwłaszcza w kontekście sporów z organami władzy publicznej oraz rozróżnienia między informacją publiczną a informacją dotyczącą indywidualnej sprawy."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji, w której wnioskodawcy domagają się informacji o umowie prawnej, która może być postrzegana jako element strategii procesowej. Konieczne jest indywidualne badanie każdego przypadku pod kątem nadużycia prawa.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa porusza ważny problem granicy między prawem do informacji publicznej a nadużyciem tego prawa, szczególnie w kontekście sporów obywateli z organami władzy. Pokazuje, jak sąd interpretuje cel wniosków o informacje.
“Czy prawo do informacji publicznej służy do wygrywania sporów z urzędem?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SA/Gd 422/25 - Wyrok WSA w Gdańsku Data orzeczenia 2025-10-16 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2025-08-14 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku Sędziowie Adam Osik /sprawozdawca/ Alina Dominiak Janina Guść /przewodniczący/ Symbol z opisem 6480 Hasła tematyczne Dostęp do informacji publicznej Skarżony organ Prezydent Miasta Treść wyniku Uchylono decyzję II i I instancji w częściach Oddalono skargę w części Zasądzono zwrot kosztów postępowania Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 902 art. 1, art. 2 ust. 2, art. 4 ust. 1, art. 6, art. 14 ust. 2, art. 16 ust. 1, art. 17 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. Dz.U. 2024 poz 935 art. 135, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c, art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Janina Guść Sędziowie: Sędzia WSA Alina Dominiak Asesor WSA Adam Osik (spr.) Protokolant: Sekretarz Sądowy Mirosława Marszałek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 października 2025 r. sprawy ze skargi M.M i F.M. na decyzję Prezydenta Miasta Gdańska z dnia 31 lipca 2025 r., nr WE.1431.2.2025.DA w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Dyrektora Szkoły Podstawowej nr 37 im. Gen. Władysława Andersa w Gdańsku z dnia 10 lipca 2025 r., nr L.dz. SP57/500/2025 obie w zakresie dotyczącym punktu czwartego wniosku skarżących M.M i F.M. z dnia 26 czerwca 2025 r. o udostępnienie informacji publicznej; 2. oddala skargę w pozostałym zakresie; 3. zasądza od Prezydenta Miasta Gdańska solidarnie na rzecz skarżących M.M i F.M. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Uzasadnienie W dniu 26 czerwca 2025 r. F. M. i M. M. wystąpili do Dyrektora Szkoły Podstawowej nr 57 im. Gen. Władysława Andersa w Gdańsku z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej o następującej treści: 1) prosimy o udostępnienie całości umowy zlecenia – pomocy prawnej zawartej dnia 5 marca 2025 pomiędzy Gminą Miasta Gdańska reprezentowaną przez A. L. działającą na podstawie zarządzenia nr 2474/25 z 13 grudnia 2022 roku. Proszę o przedstawienie czynności jakie miały być wykonane w ramach umowy, 2) prosimy o przekazanie także aneksów do rzeczonej umowy oraz dokumentów księgowych i rozliczeniowych dotyczących rzeczonej sprawy, 3) prosimy o udostępnienie dzieł wytworzonych w ramach realizacji przedmiotowej umowy oraz protokołów potwierdzających wykonanie, 4) prosimy o jednoznaczną informację czy dokonano rozpytania rynku przed zawarciem tejże umowy, 5) rzeczona umowa została zawarta na podstawie oferty skierowanej do Szkoły dnia 24 lutego 2025 roku. Treść oferty wskazuje, że Oferent otrzymał od Szkoły informacje na podstawie których opracował rzeczoną ofertę. Proszę o informacje o dacie w której nastąpiło przekazanie informacji oraz proszę przekazać treść korespondencji tego dotyczącej. Decyzją z dnia 10 lipca 2025 r. nr L.dz.SP57/500/2025 Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 57 im. Gen. Władysława Andersa w Gdańsku odmówił udostępnienia żądanej informacji publicznej. Zdaniem organu pierwszej instancji umowa (i dane dotyczące tej umowy, okoliczności jej zawarcia itd.), której udostępnienia domagają się wnioskodawcy dotyczy tylko i wyłącznie wsparcia prawnego udzielonego przez kancelarię prawną w ich indywidualnej sprawie. Rozległość konfliktu trwającego między stronami, a także chęć jego zażegnania przez organ, doprowadziły do sytuacji, w której organ w tej indywidualnej, konkretnej sprawie, zmuszony był do skorzystania z pomocy prawnej. Jednakże podkreślenia wymaga, że zawarta umowa nie jest umową o "obsługę prawną", a umową dotyczą indywidualnej sprawy wnioskodawców i ich córki. Wsparcie prawne (i innego rodzaju) dla wszystkich jednostek oświaty w Gdańsku jest oferowane przez Gdańskie Centrum Usług Wspólnych. Zatem w niniejszej sprawie istotny jest fakt, że wnioskodawcy, zwracając się do organu o udostępnienie informacji wskazanych we wniosku, nie kierowali się troską o sprawy publiczne, co znalazło wprost wyraz w treści tego pisma. W ocenie organu, uzasadnienie wniosku w sposób niebudzący wątpliwości wskazuje, że celem wnioskodawców było uzyskanie informacji w związku z postępowaniami, których wynikiem są osobiście zainteresowani. Nie może zatem ulegać wątpliwości, że wnioskodawcy – w świetle informacji wskazanych we wniosku – wykazali swój subiektywny interes w ich uzyskaniu. Tymczasem ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r. poz. 902 - dalej jako "u.d.i.p.") nie może być podstawą do otrzymania informacji we własnej sprawie. Stosownie bowiem do art. 1 ust. 1 u.d.i.p. jedynie informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną. Organ pierwszej instancji wskazał nadto, że wnioskodawca skierował do organu 7 wniosków o udostępnienie informacji publicznej, a wnioskodawczyni - 9 wniosków, a wspólnie złożyli oni jeszcze 2 takie wnioski. Łącznie było w nich zawartych kilkadziesiąt/kilkaset zapytań. Każdorazowo wnioskodawca albo wnioskodawczyni wnioskują o udzielenie innych informacji i każdorazowo nakłada to na organ konieczność zaangażowania znaczących środków osobowych i czasu, w celu udzielenia odpowiedzi. Wnioskodawcy, w ocenie organu, niewątpliwie dopuszczają się nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej, ponieważ polega ono na próbie korzystania z tej instytucji dla osiągnięcia innego celu niż troska o dobro publiczne. W odwołaniu od powyższej decyzji wnioskodawcy zarzucili jej naruszenie: 1. art. 1 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f) u.d.i.p. poprzez błędną wykładnię i uznanie, że umowa zlecenia pomocy prawnej zawarta przez jednostkę sektora finansów publicznych i finansowana ze środków publicznych, nie stanowi informacji publicznej, mimo że dotyczy ona zasad funkcjonowania organu i gospodarowania majątkiem publicznym, 2. art. 2 ust. 2 u.d.i.p. poprzez uzależnienie statusu informacji od interesu, jaki w jej uzyskaniu ma wnioskodawca, podczas gdy przepis ten wprost stanowi, że od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego, 3. art. 16 ust. 1 u.d.i.p. poprzez bezzasadną odmowę udostępnienia informacji publicznej w sytuacji, gdy nie zachodzi żadna z ustawowych przesłanek ograniczających jawność, określonych w art. 5 u.d.i.p., i wnieśli o: 1. uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, 2. zobowiązanie organu I instancji do rozpoznania wniosku z dnia 26 czerwca 2025 r. poprzez udostępnienie żądanej informacji publicznej w całości. W uzasadnieniu odwołania wnioskodawcy podnieśli m.in., że zaskarżona decyzja jest nie tylko rażąco sprzeczna z obowiązującym prawem, ale stanowi również kolejny, godny ubolewania przykład instrumentalnego traktowania przepisów w celu uniknięcia transparentności i kontroli społecznej nad wydatkowaniem środków publicznych. Argumentacja organu jest oparta na wybiórczym i błędnym cytowaniu orzecznictwa, przy jednoczesnym całkowitym zignorowaniu wiążącej linii orzeczniczej sądów, w tym wyroków zapadłych w sprawach z udziałem tego samego organu i nas jako strony. Decyzją z dnia 31 lipca 2025 r. nr WE.1431.2.2025.DA, wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2024 r., poz. 572) – dalej jako: "k.p.a." oraz art. 1 ust. 2 i art. 16 u.d.i.p., Prezydent Miasta Gdańska utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podniósł, że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie może być podstawą do otrzymania informacji we własnej sprawie. W ocenie organu wnioskodawcy żądają informacji dotyczącej ich sprawy tj. dotyczącej ich samych jak i sprawy ich córki, której są przedstawicielami ustawowymi. Organ nadmienił, że wniosek z 26 czerwca 2025 r. to już 19. wniosek o informację publiczną kierowany do Dyrektora SP nr 57 w Gdańsku. Powyższe, może nieść za sobą znamię nadużywania prawa do informacji publicznej, a z całą pewnością wniosek z 26 czerwca 2025 r. dotyczy indywidulanej sprawy dotyczącej samych wnioskujących. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na powyższą decyzję F. M. i M. M. zarzucili zaskarżonej decyzji i decyzji organu pierwszej instancji naruszenie: 1. art. 1 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f u.d.i.p. poprzez błędną wykładnię, sprowadzającą się do tezy, że informacja o umowie w całości finansowanej ze środków publicznych traci swój publiczny charakter, jeśli jej przedmiot dotyczy indywidualnej sprawy wnioskodawcy. Takie stanowisko bezpodstawnie przedkłada rzekomy "prywatny" cel wydatku nad fundamentalną, ustawową zasadę jawności gospodarowania majątkiem publicznym. Istota sporu jest zatem to, czy fakt wydatkowania środków publicznych jest kryterium decydującym o statusie informacji, czy też traci on na znaczeniu w konfrontacji z przedmiotem umowy; 2. art. 2 ust. 2 u.d.i.p. poprzez oparcie odmowy na ocenie motywacji i subiektywnego interesu" skarżących, co stanowi niedopuszczalne uzależnienie prawa do informacji od interesu prawnego łub faktycznego wnioskodawcy. Organ błędnie uznał, że rzekomy osobisty interes w uzyskaniu informacji może unieważnić publiczny charakter samego dokumentu, co jest wprost sprzeczne z literalnym brzmieniem ww. przepisu, który zakazuje badania interesu wnioskującego; 3. art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji i zaniechanie wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, w szczególności poprzez całkowite pominięcie kluczowych argumentów i dowodów przedstawionych w odwołaniu, które potwierdzały publiczny, finansowy wymiar spornej umowy (faktury na kwotę 17 220 zł). W związku z powyższym skarżący wnieśli o: 1. uchylenie zaskarżonej decyzji Prezydenta Miasta Gdańska w całości, 2. uchylenie poprzedzającej ją decyzji Dyrektora Szkoły Podstawowej nr 57 w Gdańsku w całości, 3. zobowiązanie Dyrektora Szkoły Podstawowej nr 57 w Gdańsku do rozpoznania wniosku z dnia 26 czerwca 2025 r. poprzez udostępnienie żądanej informacji, 4. zasądzenie od organu na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżący podnieśli, że ich żądanie nie dotyczyło uzyskania dokumentów z akt ich prywatnej sprawy, lecz uzyskania informacji o sposobie, w jaki podmiot publiczny - szkoła podstawowa - gospodaruje środkami publicznymi. Przedmiotem żądania jest umowa cywilnoprawna, która w 100% finansowana jest z majątku publicznego. Informacja o majątku, którym dysponują podmioty publiczne, jest wprost wskazana w art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f) u.d.i.p. jako informacja publiczna podlegająca udostępnieniu. Dane dotyczące umowy zawartej z radcą prawnym na obsługę prawną szkoły podstawowej stanowią informację publiczną i nie podlegają ochronie ze względu na prywatność. Skarżący nie są stroną umowy zlecenia zawartej między szkołą a kancelarią prawną. W związku z tym, tryb dostępu do akt sprawy przewidziany w Kodeksie postępowania administracyjnego jest dla nich zamknięty. Ustawa o dostępie do informacji publicznej jest jedyną ścieżką prawną, która pozwala im uzyskać wgląd w dokument potwierdzający sposób wydatkowania publicznych pieniędzy. Odmowa udostępnienia informacji w tym trybie prowadzi do sytuacji, w której wydatek publiczny zostaje całkowicie wyjęty spod kontroli społecznej, co jest sprzeczne z fundamentami demokratycznego państwa prawa i art. 61 Konstytucji RP. Teza organów, że "prywatny" cel wydatku czyni sam wydatek publiczny "prywatnym", jest logicznie wadliwa. Akt dysponowania majątkiem publicznym jest zawsze sprawą publiczną, niezależnie od motywacji czy celu, na jaki środki te zostały przeznaczone. W ocenie skarżących decyzja organu II instancji jest w dużej mierze bezrefleksyjnym powieleniem argumentacji Dyrektora Szkoły. Organ odwoławczy nie dokonał samodzielnej i wnikliwej oceny stanu faktycznego i prawnego, a jedynie powtórzył tezy organu 1 instancji, co czyni kontrolę instancyjną iluzoryczną. Po drugie, organ II instancji całkowicie zignorował kluczowe dowody przedstawione przez skarżących w odwołaniu. Skarżący poinformowali, że uzyskali od Gdańskiego Centrum Usług Wspólnych dokumenty finansowe (faktury) potwierdzające, że z tytułu spornej umowy Szkoła Podstawowa nr 57 wydatkowała kwotę 17 220 zł. Pominięcie tego faktu jest nie tylko błędem w ustaleniach, ale stanowi fundamentalne uchybienie proceduralne. W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta Gdańska wniósł o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.) – powoływanej dalej jako: "p.p.s.a." – sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. kontrola - o której mowa powyżej - obejmuje m.in. orzekanie w sprawie skarg na decyzje administracyjne. Jak wynika zaś z art. 3 § 3 p.p.s.a., sądy administracyjne orzekają także w sprawach, w których przepisy ustaw szczególnych przewidują sądową kontrolę i stosują środki określone w tych przepisach. Do takich zaś spraw należy niewątpliwie postępowanie prowadzone w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Właściwość sądów administracyjnych w sprawach z zakresu dostępu do informacji publicznej wynika z przepisu art. 21 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 902 ze zm.) – w skrócie: "u.d.i.p." – stanowiącego, że do skarg rozpatrywanych w postępowaniach o udostępnienie informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla ją w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.). Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd stwierdził, że skarga zasługuje na uwzględnienie w zakresie dotyczącym odmowy udostępnienia skarżącemu informacji publicznej objętej punktem czwartym wniosku skarżących z dnia 26 czerwca 2025 r. o udostępnienie informacji publicznej. Jak już zaznaczono powyżej podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. W związku z tym wyjaśnić należy, że każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonym w niniejszej ustawie (art. 1 ustawy). Nie ulega wątpliwości, że sprawa niniejsza mieści się w zakresie podmiotowym ustawy o dostępie do informacji publicznej. Przepis art. 4 ust. 1 pkt 1 tej ustawy stanowi bowiem, że do udostępniania informacji publicznej obowiązane są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności organy władzy publicznej. Szkoła podstawowa jest podmiotem publicznym, gdyż wykonuje zadania publiczne w zakresie edukacji, jak również dysponuje majątkiem publicznym. Tym samym kierujący taką placówką dyrektor jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej jako organ władzy publicznej w rozumieniu art. 4 ust. 1 u.d.i.p., o ile ma ona charakter informacji publicznej. Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej w rozpoznawanej sprawie jest decyzja Prezydenta Miasta Gdańska, którą utrzymana została w mocy decyzja Dyrektora Szkoły Podstawowej nr 57 w Gdańsku o odmowie udostępnienia skarżącym informacji publicznej określonej we wniosku z dnia 26 czerwca 2025 r. Analiza treści zaskarżonego rozstrzygnięcia oraz jego uzasadnienia prowadzi w pierwszej kolejności do wniosku, że stoi ono częściowo w sprzeczności z argumentacją przywołaną na jego uzasadnienie. Organ utrzymał w mocy decyzję odmawiająca udostępnienia informacji publicznej w zakresie całości wniosku, wskazując w uzasadnieniu, że żądane informacje z uwagi, iż dotyczą sprawy własnej wnioskodawców nie stanowią informacji publicznej, gdyż nie odnoszą się do "sprawy publicznej". Zobowiązany podmiot odmawia zatem udostępniania informacji publicznej twierdząc jednocześnie, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej. Co istotne takie stanowisko odnosi do całego wniosku skarżących, a nie tylko do części informacji wskazanych w pięciu punktach tego wniosku. Trzeba w związku z powyższym zauważyć, że decyzję administracyjną, zgodnie z art. 16 ust. 1 oraz 17 u.d.i.p. adresat wniosku może wydać, gdy odmawia udostępnienia informacji publicznej z powołaniem się np. na ochronę danych osobowych, prawo do prywatności i określone tajemnice prawnie chronione lub umarza postępowanie w przypadkach przewidzianych w art. 14 ust. 2 u.d.i.p. Decyzja administracyjna może być wydana jedynie wówczas, gdy w grę wchodzi zastosowanie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Natomiast, jeżeli żądane wiadomości, w ocenie adresata wniosku, nie stanowią informacji publicznej lub nie podlegają udostępnieniu w trybie przedmiotowej ustawy, to adresat powiadamia o tym wnioskodawcę w formie pisma, a nie decyzji administracyjnej (por. postanowienie NSA z 20 listopada 2020 r., o sygn. akt I OSK 2196/20 i powołane tam orzecznictwo – wszystkie powołane w uzasadnieniu orzeczenia dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie mniej jednak należy zauważyć, że podstawą do wydania decyzji odmownej stało się również w świetle uzasadnienia zaskarżonej decyzji przyjęcie, że skarżący nadużyli prawa do informacji publicznej. Odnosząc się w pierwszej kolejności do stanowiska organów obu instancji, w którym odmówiły żądanej informacji charakteru informacji publicznej ze względu na stwierdzenie, że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie może być podstawą do otrzymania informacji we własnej sprawie, Sąd uznał za stosowane zauważyć, iż prawo dostępu do informacji publicznej wynika wprost z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP i obejmuje prawo obywatela do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, a ponadto o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Zatem prawo do informacji publicznej to prawo do informacji o działalności podmiotów wskazanych w Konstytucji RP, tj. o takiej aktywności tych podmiotów, która ukierunkowana jest na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych. Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje również dostęp do dokumentów (art. 61 ust. 2 Konstytucji RP). Według art. 61 ust. 3 Konstytucji RP, ograniczenie prawa dostępu do informacji publicznej może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w odrębnych ustawach przesłanki dotyczące ochrony wolności i praw innych osób oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. Sprawą publiczną w rozumieniu art. 1 u.d.i.p. jest każda informacja o działalności publicznej, podmiotów wykonujących zadania publiczne. Z przepisu art. 6 ustawy wynika, że udostępnieniu podlega informacja publiczna w szczególności o podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o majątku, którym dysponują (art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f u.d.i.p.), zasadach ich funkcjonowania, danych publicznych (art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p.), majątku publicznym (art. 6 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p.). Podkreślenia wymaga, że przepis art. 6 u.d.i.p. nie ma charakteru zamkniętego, a wyliczenie stanów faktycznych w nim określonych jest jedynie przykładowe. Oznacza to, że niewymieniony w tym przepisie konkretny stan faktyczny, który w sposób jednoznaczny kwalifikuje się jako informacja o sprawie publicznej, jest informacją publiczną w rozumieniu tej ustawy. Za informację publiczną należy uznać zatem każdą wiadomość wytworzoną przez szeroko rozumiane władze publiczne, a także inne podmioty sprawujące funkcje publiczne, w zakresie wykonywania przez nie zadań publicznych i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Charakter informacji publicznej mają również informacje niewytworzone przez wskazane podmioty lecz do nich się odnoszące. Informację publiczną stanowi więc treść wszelkiego rodzaju dokumentów nie tylko bezpośrednio zredagowanych i wytworzonych przez wskazany podmiot. Przymiot taki posiada także treść dokumentów, których podmiot używa do zrealizowania powierzonych mu prawem zadań. Bez znaczenia przy tym jest, w jaki sposób dokumenty znalazły się w posiadaniu adresata wniosku oraz to, czy znajdują się one w posiadaniu także innego podmiotu. Ważne jedynie jest aby dokumenty takie służyły realizowaniu zadań publicznych przez adresata wniosku i odnosiły się do niego bezpośrednio. Żądana informacja, aby uzyskała walor informacji publicznej musi dotyczyć "sprawy publicznej". Przedmiotem takiej informacji jest problem lub kwestie, które mają znaczenie dla większej liczby osób, czy grup obywateli lub też są ważne z punktu widzenia poprawności funkcjonowania organów państwa. Należy zauważyć, że granica pomiędzy sprawą "publiczną" a sprawą "prywatną" jest jedną z granic pomiędzy informacją publiczną a informacją niepubliczną. Granica ta nie jest ostra, stąd jej ustalenie w konkretnych sprawach może być problematyczne. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym na tle wykładni art. 61 ust. 1 Konstytucji i art. 1 ust. 1 u.d.i.p. wypracowano stanowiska ułatwiające kwalifikowanie określonej informacji jako publicznej, m.in. przyjęto, że nie ma znamion informacji publicznej informacja dotykająca bezpośrednio sfery ad personam i wiążąca się z ujawnieniem prywatnych danych określonej osoby. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się też, że co do zasady nie jest informacją publiczną żądanie obejmujące dokument wniosku złożonego w sprawie indywidualnej, stanowiący dokument prywatny, jak i inne pisma procesowe stron. Jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z 22 września 2022 r. o sygn. III OSK 5540/21 nie ma podstaw do utożsamiania treści pojęcia informacji publicznej jako przedmiotu publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej z kwestią prawidłowości korzystania z tego prawa. Treść publicznego prawa podmiotowego do informacji publicznej ma charakter obiektywny i nie jest kształtowana sposobem realizowania tego prawa. Kryterium rozróżnienia sprawy publicznej od niepublicznej, a tym samym informacji publicznej od innej informacji ma charakter obiektywny, a z przepisów zawierających normy wyznaczające przedmiot publicznego prawa podmiotowego nie wynika, aby kryterium tym było kryterium interesu wnioskodawcy w uzyskaniu informacji publicznej. Przeczyłoby to istocie prawa dostępu do informacji publicznej, które zarówno w piśmiennictwie prawniczym, jak i orzecznictwie sądowym kwalifikowane jest jako konstytucyjne publiczne prawo podmiotowe. W uzasadnieniu ww. wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że publiczne prawo podmiotowe stanowi wyraz najsilniejszego ukształtowania pozycji prawnej jednostki wobec wspólnoty publicznoprawnej, gdyż wyposaża podmiot tego prawa w przysługujące wobec wspólnoty publicznoprawnej (państwa, wspólnot samorządowych) roszczenie, tj. instrument umożliwiający skuteczne żądanie ściśle określonego pozytywnego zachowania odpowiadającego interesowi prawnemu żądającego bądź skuteczne żądanie nieingerencji w określone, prawnie zagwarantowane sfery wolności, służące wobec objętego tą sytuacją prawną innego podmiotu publicznego prawa podmiotowego. Innymi słowy publiczne prawo podmiotowe to sytuacja prawna, w której oparty na normie prawnej interes określonej osoby (będący na tej podstawie interesem prawnym) jest zaopatrzony i tym samym wzmocniony przez wynikające również z normy prawnej prawa publicznego roszczenie o określone zachowanie wspólnoty publicznoprawnej reprezentowanej przez odpowiednie organy. Publiczne prawo podmiotowe zasadza się zatem na interesie prawnym. Każdy podmiot publicznego prawa podmiotowego jest tym samym podmiotem interesu prawnego. Podstawą normatywną prawa dostępu do informacji publicznej jest art. 61 ust. 1 Konstytucji, z którego treścią koresponduje art. 2 ust. 1 u.d.i.p., i które stanowią o "prawie do" uzyskiwania informacji publicznej. Skoro zatem nie ma wątpliwości, że wnioskodawca jest podmiotem publicznego prawa dostępu do informacji publicznej (bo mieści się w zakresie pojęcia "obywatel" – art. 61 ust. 2 Konstytucji i pojęcia "każdy" – art. 2 ust. 1 u.d.i.p.), to znaczy, że ma interes prawny wzmocniony roszczeniem o uzyskanie informacji publicznej. Każdy indywidualny interes subiektywny rozumiany jako relacja pomiędzy jakimś stanem obiektywnym, aktualnym lub przyszłym a oceną tego stanu z punktu widzenia korzyści, które on przynosi lub może przynieść jakiejś jednostce ulega obiektywizacji, gdy znajduje oparcie w normie prawnej. Interes prawny ma charakter obiektywny właśnie z tego względu, że jest prawny. Interes prawny istnieje bowiem wówczas, "gdy zgłaszane żądanie oparte jest na konkretnej normie prawnej, a konieczność jego obiektywnego charakteru oznacza, że o istnieniu interesu prawnego nie decyduje przekonanie zainteresowanego, ale ocena ustawodawcy Nieprawidłowe jest zatem stanowisko, zgodnie z którym jeśli celem wniosku jest realizacja subiektywnego indywidualnego interesu podmiotu, który go złożył, to wniosek ten nie dotyczy z tego właśnie powodu sprawy publicznej. Wniosek "każdego" o udostępnienie informacji publicznej jest wnioskiem podmiotu publicznego prawa podmiotowego do udostępnienia informacji publicznej, a zatem z istoty swojej skierowany jest na realizację tego prawa, a więc i będącego jego istotnym elementem interesu prawnego, który – jako właśnie interes prawny - jest obiektywnym interesem indywidualnym. Trzeba przy tym zaznaczyć, że zgodnie z art. 2 ust. 2 u.d.i.p., od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Błędne jest zatem stanowisko organów odwołujących się do konstrukcji indywidualnego interesu wnioskodawcy w udostępnieniu informacji publicznej w powiązaniu z kryterium związku żądania skarżących z tzw. "sprawą własną", jako kryterium dyskwalifikującym publiczny charakter informacji objętej żądaniem wnioskodawców. W ocenie Sądu w składzie rozpoznającym tę sprawę, kryterium "sprawy własnej" rozumiane w powyższy sposób jest nieczytelne i w istocie dyskryminujące wnioskodawcę w stosunku do innych osób. Pogląd, zgodnie z którym nie można przy pomocy u.d.i.p. starać się o uzyskanie informacji związanych ze swoją własną sprawą prowadziłby do absurdalnego wniosku, że informacja o podejmowanej w takiej sprawie działalności bezpośrednio ukierunkowanej na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych byłaby dostępna dla "każdego" za wyjątkiem osoby, której ta działalność dotyczy. Zatem wbrew twierdzeniom organów dla odkodowania treści pojęcia informacji publicznej, informacji o sprawach publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., nie ma znaczenia ocena charakteru interesu w uzyskaniu informacji publicznej przez wnioskodawcę, który jest podmiotem publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej, ani cel i motywy, które towarzyszą wnioskodawcy przy zgłoszeniu żądania udostępnienia informacji publicznej. Reasumując ten fragment rozważań stwierdzić należy, że Sąd nie podziela stanowiska organów, iż w zależności od charakteru interesu w uzyskaniu informacji publicznej przez uprawnionego, żądane informacji mogą być traktowane jako należące do kategorii spraw publicznych lub nie. Analiza wniosku skarżących pod kątem tak przyjętego kryterium doprowadziła Sąd do wniosku, że skarga zasługiwała na uwzględnienie w części dotyczącej punktu czwartego wniosku skarżących, w którym skarżący domagali się udzielenia informacji, czy przed zawarciem umowy o pomoc prawną dokonano rozpytania rynku. Informacja w tym zakresie nie została udostępniona skarżącym, mimo że organy obu instancji nie uzasadniły w wydanych decyzjach podstawy prawnej do odmowy udzielenia tak określonej informacji. Pod pojęciem informacji publicznej należy rozumieć wszelkie fakty dotyczące spraw publicznych rozumianych jako działalność zarówno organów władzy publicznej, jak i samorządów gospodarczych i zawodowych oraz osób i jednostek organizacyjnych w zakresie wykonywania zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem publicznym. Charakter publiczny należy przypisać tym informacjom, które odnoszą się do publicznej sfery działalności organów, przy czym oceny tej należy dokonywać każdorazowo na gruncie konkretnej sprawy. Nieprawidłowe było stanowisko organów, które odmówiły żądanej informacji charakteru informacji publicznej, z uwagi na wykazywany przez organy interes prywatny skarżących w uzyskaniu żądanej informacji. W tym zakresie decyzje naruszały prawo materialne w sposób mający wpływ na wynik sprawy, a mianowicie przewidziany w art. 2 ust. 2 u.d.i.p. ustawowy zakaz żądania wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Dla odmowy udzielenia informacji objętej punktem czwartym wniosku nie było również wystarczające powołanie się na nadużycie prawa do dostępu do informacji publicznej, albowiem wniosek w tej części nie odnosił się w żadnej mierze do treści zawartej umowy, czy rezultatów jej wykonania. Nadto wskazywana przez organ skala wykorzystywania instytucji dostępu do informacji publicznej przez skarżących nie uzasadniała twierdzenia, że wniosek skarżącego tylko z tego powodu mógł być rozpatrywany jako przejaw nadużywania prawa do informacji. To zaś z uzasadnienia decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej winny wynikać okoliczności i motywy podjętego rozstrzygnięcia. Braki uzasadnienia decyzji w tym zakresie stanowią o naruszeniu art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 16 ust. 2 u.d.i.p. Ponownie rozpoznając wniosek w ww. zakresie organ dokona jego analizy pod względem zakresu przedmiotowego informacji publicznej przewidzianego w art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p., a w przypadku ewentualnej decyzji o odmowie jej udostępnienia uzasadni swe stanowisko zgodnie z wymogami art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Z tych względów Sąd uznał, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji obie w zakresie dotyczącym punktu czwartego wniosku skarżących z dnia 26 czerwca 2025 r. o udostępnienie informacji publicznej, zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy oraz przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, co uzasadniało ich uchylenie w powyższym zakresie, o czym na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 p.p.s.a. orzeczono w punkcie 1. sentencji wyroku. Wskazywane wyżej cel i motywy, które towarzyszą wnioskodawcy przy zgłoszeniu żądania udostępnienia informacji publicznej, mają natomiast charakter subiektywny i mogą mieć znaczenie przy ocenie sposobu czynienia użytku przez wnioskodawcę z przysługującego mu publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej. W związku z tym Sądowi orzekającemu niniejszej sprawie nie umknął fakt, że organy w uzasadnieniu swych decyzji odmownych powołały się także na koncepcję "nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej", która odnosi się do sposobu czynienia użytku z publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej. Sąd, dokonując oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji i decyzji organu pierwszej instancji w aspekcie zasadności oparcia wydanych rozstrzygnięć na zakwalifikowaniu wniosku skarżących jako przejawu nadużycia prawa do uzyskania informacji publicznej, stwierdził, że zasadnie organy uznały, że wniosek skarżących w pozostałym zakresie (tj. w części dotyczącej punktów 1, 2, 3, i 5 wniosku) należało zakwalifikować jako żądanie skierowane do organu w warunkach nadużycia prawa do dostępu do informacji publicznej. Zgodnie z koncepcją wypracowaną w doktrynie oraz orzecznictwie, nadużywanie przez podmiot uprawniony prawa do uzyskania dostępu do informacji publicznej może stanowić podstawę odmowy jej udostępnienia. Odmowa ta następuje wówczas w drodze decyzji administracyjnej, na co zwrócił uwagę m.in. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 18 października 2023 r. o sygn. III OSK 1848/22. W cytowanym już wyżej wyroku z 22 września 2023 r., III OSK 5540/21, Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że sposób czynienia użytku z publicznego prawa podmiotowego wiąże się z problematyką "używania" tego prawa, w tym również jego nadużywania. Zjawisko nadużywania prawa dostępu do informacji publicznej może być zatem brane pod uwagę nie na etapie dokonywania wykładni art. 1 ust. 1, czy art. 6 u.d.i.p., czyli na etapie odkodowywania normy prawnej wraz z jej percepcją dla ustalenia przedmiotowych granic prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej, lecz na etapie późniejszym, tj. po stwierdzeniu, że wnioskowana informacja odpowiada ustawowemu pojęciu informacji publicznej podlegającej udostępnieniu, a zatem na etapie oceny prawidłowości korzystania z publicznego prawa dostępu do takiej informacji. Dopiero sposób czynienia użytku z publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej, a tym samym i interesu stanowiącego podstawę tego prawa może być analizowany z perspektywy ewentualnego zjawiska nadużywania tego prawa. Dostrzegalne w całej przestrzeni prawnej zjawisko nadużywania prawa uzasadniające próby uchwycenia jego konstrukcji może być w różny sposób ujmowane i odnoszone wobec różnego rodzaju podmiotów. W doktrynie prawa nie budzi wątpliwości podstawowa intuicja, że może być ono wiązane również z "nadużywaniem prawa przez obywatela względem organu państwowego" (zob. L. Leszczyński: Nadużycie prawa – teoretyczno prawny kontekst aksjologii luzu decyzyjnego, w: H. Izdebski, A. Stępkowski (red.): Nadużycie prawa, Warszawa 2003, s. 25), a zatem odnoszone do sposobu czynienia użytku z publicznego prawa podmiotowego, w tym publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej. Samo pojęcie "nadużycie" ma niewątpliwie zabarwienie pejoratywne. Najprostsze literalne odczytywanie tego pojęcia wskazuje, że dotyczy ono sytuacji jakiegoś szczególnego "użycia", tj. zachowania, które nie odpowiada wprost działaniu polegającemu na użyciu, lecz wiążąc się z takim działaniem, wychodzi poza racje je uzasadniające. Takie zachowanie będące czymś więcej niż użycie jest zachowaniem niewłaściwym, wypaczającym właściwe użycie. Pojęcie nadużycia prawa wiązane jest od czasów rzymskich z problemem "złego korzystania z własnych uprawnień" (F. Longchamps de Berier: Nadużycie prawa – u początków problemu, w: H. Izdebski, A. Stępkowski (red.): Nadużycie prawa, Warszawa 2003, s. 45-48). Sprzeciw wobec nadużywania prawa, w tym prawa podmiotowego nie jest sprzeciwem wobec treści określonego prawa podmiotowego, lecz dotyczy konkretnego zastosowania normy prawnej w przypadku, któremu teoretycznie przysługuje ochrona prawna, mimo że nie wydaje się to być sprawiedliwe (zob. A. Stępkowski: Nadużycie prawa a rozwój prawa, w: H. Izdebski, A. Stępkowski (red.): Nadużycie prawa, Warszawa 2003, s. 49). S. Wronkowska zwraca uwagę, że "podmiot, któremu przysługuje "prawo" (wolność, uprawnienie, kompetencja, lub funkcjonalny ich zespół) i który czyni z niego użytek niezgodny z zakładanymi w danym systemie ocenami czy normami uzasadnionymi aksjologicznie (np. niezgodnie z zasadami współżycia społecznego czy względami słuszności) nadużywa swego prawa. Jego działanie albo zaniechanie jest wprawdzie zachowaniem podmiotu "mającego prawo", ale czynienie użytku z owego prawa nie służy jego społecznie uzasadnionym interesom (por. S. Wronkowska: Złożone sytuacje prawne – prawo podmiotowe, w: A. Redelbach, S. Wronkowska, Z. Ziembiński: Zarys teorii państwa i prawa, Warszawa 1992, s. 155). Można przyjąć, że nadużycie publicznego prawa podmiotowego oznacza korzystanie z tego prawa i używanie instrumentów służących jego realizacji nie w celu zrealizowania wartości, którym to prawo ma służyć, chociaż z powoływaniem się na nie. W polskim porządku prawnym, w którym konstytucyjne prawo podmiotowe dostępu do informacji publicznej ma charakter publicznego prawa podmiotowego o treści pozytywnej, prawodawca w żadnym miejscu nie wskazał wyraźnie, jakie wartości leżą u podstaw skonstruowania przez niego tego rodzaju prawa. Nie uczynił tego zwłaszcza w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Określił jednak, że prawo dostępu do informacji publicznej jest prawem politycznym umieszczając art. 61 Konstytucji kreujący to prawo wśród unormowań dotyczących wolności i praw politycznych. Jest to pewna wskazówka w odkodowaniu tych wartości. Przyjmując, że u podstaw prawa dostępu do informacji publicznej jako prawa politycznego leżą wartości leżące również u podstaw sprawowania władzy w ustroju państwa, wśród których istotną pozycję zajmuje jawność, to nadużyciem prawa dostępu do informacji publicznej byłoby przy powoływaniu się na jawność życia publicznego jego wykorzystywanie po to, aby podejmować działania niezgodne z prawem (nie na podstawie i w granicach prawa), godzące w sprawność i rzetelność funkcjonowania instytucji publicznych, a także ukierunkowane na nieposzanowanie przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka bądź pozyskiwanie, gromadzenie i udostępnianie innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym. Z charakteru konstrukcji nadużycia publicznego prawa podmiotowego, w tym również publicznego prawa dostępu do informacji publicznej, wynika, że zachowanie mające cechy nadużywania prawa nie powinno korzystać z ochrony prawnej (por. wyrok NSA z dnia 30 sierpnia 2012 r., I OSK 799/12). Odmowa ochrony nie następuje jednak poprzez zakwestionowanie przedmiotu określonego prawa, lecz wiąże się z odmową realizacji roszczenia, które z niego wynika, co w przypadku prawa dostępu do informacji publicznej powinno następować poprzez wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Należy jednak mieć na uwadze, że istotną przeszkodą w diagnozowaniu nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej może być nieznajomość motywów, jakimi kieruje się podmiot domagający się udzielenia mu informacji publicznej. Jest rzeczą oczywistą, że brak jakichkolwiek podstaw domagania się od takiego podmiotu wyjaśniania powodów, dla których chce on skorzystać z przysługującego mu publicznego prawa podmiotowego. W przypadku prawa dostępu do informacji publicznej ustawodawca wyraźnie tę oczywistość potwierdza stanowiąc w art. 2 ust. 2 u.d.i.p., że od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Skoro jednak dla stwierdzenia nadużycia tego prawa niezbędne jest ustalenie pozorowania realizacji wartości leżących u jego podstaw, to konieczne jest poznanie rzeczywistego celu wystąpienia z wnioskiem o udostępnienie konkretnej informacji publicznej. Dokonanie tego rodzaju ustaleń może okazać się niemożliwe ze względu na "wewnętrzną" specyfikę motywów i celów działania wnioskodawcy. Ustalenia takie można opierać na ocenie okoliczności faktycznych danej sprawy, w tym treści wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Przez nadużycie prawa publicznego należy rozumieć takie korzystanie z podmiotowego prawa dostępu do informacji publicznej, które służy realizacji celów trudnych do pogodzenia z założeniami całego systemu prawa, składającego się z leżących u jego fundamentów wartości i zasad aksjologicznych, takich jak np. godzące w sprawność i rzetelność funkcjonowania instytucji publicznych, ukierunkowane na nieposzanowanie przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka bądź pozyskiwanie, gromadzenie i udostępnianie innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym (por. wyroki NSA z 7 lipca 2023 r. o sygn. akt III OSK 939/22, powoływany już wyżej wyrok z dnia 22 września 2022 r. o sygn. III OSK 5540/21). Jak wywiódł NSA w wyroku z 14 czerwca 2024 r., sygn. akt III OSK 1210/23, w doktrynie prawniczej oraz w orzecznictwie konstrukcja nadużycia prawa do informacji publicznej pojawia się w kontekście następującej motywacji i celów realizowanych przez osoby składające wnioski: 1) wykorzystania prawa do informacji w celu zakłócenia funkcjonowania organów administracji (do swoistego pieniactwa z wykorzystaniem prawa do informacji); 2) wykorzystania dla celów gospodarczych, zawodowych lub na potrzeby prowadzenia indywidualnych sporów prawnych; 3) wykorzystania dla szykanowania osób piastujących funkcje publiczne, do pozyskiwania informacji o tych osobach nie w celu społecznej kontroli, lecz dla prowadzenia sporów osobistych, zaspokojenia prywatnych animozji. Wniosek skarżących w części dotyczącej punktów 1-3 i 5 odnosił się do umowy zlecenia pomocy prawnej z dnia 5 marca 2025 r. oraz czynności, jakie miały być wykonane w ramach, aneksów do tejże umowy, dokumentów rozliczeniowych dotyczących tej umowy, dzieł wytworzonych w ramach jej realizacji wraz z protokołami potwierdzającymi jej wykonanie, jak i daty przekazania przez Szkołę Podstawową nr 57 oferentowi informacji, na podstawie których oferent opracował ofertę, w oparciu o którą zawarta została ww. umowa wraz z treścią korespondencji tego dotyczącej. Z twierdzeń organów wynikało, że żądanie powyższe miało charakter szczególny, albowiem umowa, której dotyczyły ww. pytania wniosku, nie została zawarta w celu stałej, uniwersalnej, obsługi prawnej podmiotu zobowiązanego, lecz w celu udzielenia SP nr 57 w Gdańsku pomocy prawnej w sprawie dotyczącej wyłącznie skarżących i ich córki, czego w żaden sposób skarżący nie kwestionowali. Nie budzi zatem wątpliwości, że celem wniosku skarżących w ww. zakresie było pozyskanie wiedzy na temat zakresu pomocy prawnej, jakiej ma udzielić Szkole profesjonalny prawnik w sporze prawnym zaistniałym między Szkołą a skarżącymi. Wniosek zmierzał zatem do uzyskania wiedzy o ewentualnych postępowaniach, w których prowadzeniu pomocy prawnej oczekiwała SP nr 57 w Gdańsku na podstawie zawartej umowy, a w których to postępowaniach skarżący występowaliby jako osoby zainteresowane. Z treści wniosku w części wyżej wskazanej wynika, że celem skarżących było dostarczenie im informacji istotnych z ich punktu widzenia, a odnoszących się do ewentualnych toczących się lub mających zostać w przyszłości wszczętymi postępowaniami sądowymi. Cel i motywy skarżących, polegające w istocie na pozyskanie informacji stanowiących argumenty natury faktycznej i prawnej uzasadniające stanowisko przeciwnika procesowego, nie zasługują na prawną ochronę. Na podstawie treści zawartej umowy, czy też wskazania czynności lub dzieł na jej podstawie wykonanych, a także dokumentów rozliczeniowych, które mogłyby wskazywać na skonkretyzowany zakres wykonanej usługi prawnej, jak również zakres informacji, jakie przekazał organ podmiotowi, z którym zawarto umowę, w celu uzyskania oferty, skarżący zamierzali uzyskać wiedzę co do przyjętej przez organ, a następnie przez podmiot zapewniający profesjonalną pomoc prawną, strategii prowadzenia sporu prawnego przez organ ze skarżącymi. Podkreślić należy, że skarżący, jako strona ewentualnych sporów prawnych prowadzonych z organem, swej wiedzy na temat stanowiska, argumentacji, czy przyjętej strategii prowadzenia sporu ich ewentualnego obecnego lub przyszłego przeciwnika procesowego (którym jest organ władzy publicznej), nie powinni pozyskiwać czyniąc użytek z prawa dostępu do informacji publicznej, lecz wykorzystując swe uprawnienia jako strony toczących się lub przyszłych postępowań, chociażby z treści pism przedsądowych lub pism procesowych kierowanych do skarżących. Sytuacja, w której jeden z przeciwników procesowych miałby zostać zobowiązany do ujawnienia wszelkich informacji w przedmiocie powstałego sporu, w tym wynikających z zawartej z profesjonalnym pełnomocnikiem, a drugi miałby informacje takie zachować w tajemnicy, naruszałoby zasadę tzw. równości broni. Podmiot wykonujący zadania publiczne pozostający w sporze o charakterze prywatnym z obywatelem lub grupa obywateli nie występowałby w postępowaniach sądowych na jednakowych zasadach co inni jego uczestnicy. W takim układzie skarżący, po uzyskaniu żądanej informacji, powzięliby wiedzę o mocnych i słabych stronach popieranego przez organ stanowiska. Niewątpliwie powodowałoby to znaczne utrudnienie dla organu w skutecznej obronie jego interesów w toku ewentualnego postępowania sądowego. Skarżący, uzasadniając swe stanowisko argumentowali, że bez względu na treść umowy zawartej przez podmiot wykonujący zadania publiczne z wykorzystaniem środków publicznych, podlega ona oraz wszelkie inne informacje z nią związane, udostępnieniu jako informacja publiczna, a to z uwagi na przewidziany w art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f u.d.i.p. wymóg udzielania informacji o majątku, którym podmioty te dysponują. Wniosek skarżących nie miał na celu pozyskanie wiedzy na temat wydatkowania środków publicznych przez organ. Zdaniem Sądu skarżący pod pretekstem prawa do zaznajomienia się z wszelkimi informacjami związanymi z faktem wykorzystania środków publicznych, zmierzali swym wnioskiem (w zakresie pytań 1-3 i 5) do niepodlegającego ochronie prawnej powzięcia wiedzy o sytuacji procesowej podmiotu wykonującego co prawda zadania publiczne, jednak pełniącego w tym konkretnym przypadku, także rolę aktualnego lub potencjalnego przeciwnika procesowego skarżących. Skoro organy uznały, że udostępnienie żądanej przez skarżących informacji stanowi nadużycie prawa skarżących do informacji publicznej nie można skutecznie zarzucić organom naruszenia przepisów stanowiących podstawę kwalifikacji określonych danych jako informacji publicznej, w tym ww. art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f u.d.i.p. Nadużycie prawa do informacji publicznej, jak to już wyżej wyjaśniono, można wykazywać gdy żądana informacja stanowi informację publiczna. Nie sposób przy tym nie zauważyć, że akcentowany przez skarżących aspekt finansowy zawartej przez SP nr 57 w Gdańsku umowy o pomoc prawną, został skarżącym ujawniony, skoro z Gdańskiego Centrum Usług Wspólnych uzyskali oni wiedzę na temat kosztów udzielonych usług prawnych objętych ww. umową. W konsekwencji okoliczność ta powoduje, że organ nie naruszył zasad prowadzenia postępowania wyjaśniającego przewidzianych w objętych zarzutami skargi art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., albowiem dowód w postaci informacji udzielonej skarżącym na temat wartości faktur wystawionych za realizację umowy nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. W ocenie Sądu, w zaistniałej w przedmiotowej sprawie sytuacji faktyczno-prawnej, wszystkie przywołane wyżej okoliczności powodują, że tak sformułowany wniosek, należało uznać za przejaw nadużycia prawa do informacji publicznej, co uzasadniało wydanie przez organ odwoławczy w odniesieniu do punktów 1, 2, 3 i 5 wniosku decyzji utrzymującej w mocy decyzję organu pierwszej instancji odmawiającą udostępnienia informacji publicznej. Zaskarżona decyzja i decyzja organu pierwszej instancji w powyższym zakresie nie naruszały przepisów wskazanych w zarzutach skargi. Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę pozostałym (wyżej opisanym) zakresie, jako bezzasadną oddalił w punkcie 2. sentencji wyroku. Odnośnie kosztów postępowania Sąd orzekł w punkcie 3. sentencji wyroku na podstawie art. 200 w zw. z art. 202 § 2 i art. 205 § 1 p.p.s.a. zasądzając na rzecz skarżących solidarnie kwotę 200 zł tytułem zwrotu uiszczonego wpisu od skargi.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI