III SA/Gd 410/23

Wojewódzki Sąd Administracyjny w GdańskuGdańsk2024-02-29
NSAinneWysokawsa
choroba zawodowamiędzybłoniak opłucnejazbestnarażenie zawodoweinspekcja sanitarnapostępowanie administracyjneKodeks pracyrozporządzenie o chorobach zawodowychWSAzwiązek przyczynowy

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Inspektora Sanitarnego o stwierdzeniu choroby zawodowej, uznając, że nie wyjaśniono należycie kwestii pozazawodowego pochodzenia międzybłoniaka opłucnej u zmarłego pracownika.

Sprawa dotyczyła decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej – międzybłoniaka opłucnej u zmarłego pracownika E. J. Skarżąca spółka kwestionowała związek przyczynowo-skutkowy między pracą a chorobą, podnosząc argumenty o możliwym pozazawodowym pochodzeniu schorzenia, związanym z zamieszkiwaniem w domu pokrytym eternitem. Sąd administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję, wskazując na potrzebę ponownego wyjaśnienia tej kwestii przez organ odwoławczy, w szczególności poprzez uzyskanie merytorycznego stanowiska jednostki orzeczniczej.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił decyzję Pomorskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, która utrzymała w mocy decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej – międzybłoniaka opłucnej u zmarłego pracownika E. J. Skarżąca spółka zarzuciła organom administracji naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędne zastosowanie art. 235¹ Kodeksu pracy oraz § 8 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Kluczowym zarzutem było niewystarczające wyjaśnienie przez organy możliwości pozazawodowego pochodzenia choroby, wynikającego z długoletniego zamieszkiwania E. J. w domu z eternitowym dachem. Sąd podzielił stanowisko skarżącej, uznając, że organy nie odniosły się w sposób należyty do tej kwestii, a jednostki orzecznicze nie przedstawiły merytorycznego uzasadnienia, dlaczego argumentacja dotycząca pozazawodowej etiologii choroby została pominięta. Sąd podkreślił, że w przypadku międzybłoniaka opłoniak, w przeciwieństwie do innych chorób wywołanych azbestem, możliwe są zarówno zawodowe, jak i środowiskowe przyczyny zachorowania, a okres latencji choroby jest bardzo długi. W związku z tym, organ odwoławczy zobowiązany jest do ponownego rozpatrzenia sprawy z uwzględnieniem oceny prawnej sądu, w tym do uzyskania merytorycznego stanowiska jednostki orzeczniczej w kwestii pozazawodowej etiologii choroby.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, organy nie odniosły się w sposób należyty do argumentacji skarżącej dotyczącej możliwego pozazawodowego pochodzenia choroby, a jednostki orzecznicze nie przedstawiły merytorycznego uzasadnienia pominięcia tej kwestii.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że organy administracji, w tym organ odwoławczy, nie przeprowadziły należytego postępowania wyjaśniającego w zakresie wykluczenia pozazawodowego pochodzenia międzybłoniaka opłucnej u zmarłego pracownika, mimo podnoszenia tej kwestii przez skarżącą spółkę. Brak merytorycznego odniesienia się do argumentów dotyczących zamieszkiwania w domu z eternitowym dachem i długiego okresu latencji choroby stanowiło podstawę do uchylenia decyzji.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (10)

Główne

k.p. art. 235¹

Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy

Za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy.

k.p. art. 235²

Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy

Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych.

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych art. 8 § ust. 1

Decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych art. 8 § ust. 2

Organ odwoławczy powinien odnieść się do argumentacji strony i przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, w tym uzyskać merytoryczne stanowisko jednostki orzeczniczej.

Pomocnicze

u.p.i.s. art. 5 § pkt 4a

Ustawa z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej

k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 136 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Organ odwoławczy ma możliwość przeprowadzenia i uzupełnienia postępowania wyjaśniającego.

k.p.a. art. 7

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek prowadzenia postępowania dowodowego w sposób budzący zaufanie.

k.p.a. art. 77 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek zebrania i rozpatrzenia całokształtu materiału dowodowego.

k.p.a. art. 80

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada swobodnej oceny dowodów.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Niewystarczające wyjaśnienie przez organy administracji możliwości pozazawodowego pochodzenia choroby zawodowej (międzybłoniaka opłucnej) u pracownika, mimo istnienia przesłanek wskazujących na takie pochodzenie (zamieszkiwanie w domu z eternitowym dachem).

Odrzucone argumenty

Organy administracji prawidłowo ustaliły związek przyczynowo-skutkowy między pracą a chorobą zawodową na podstawie zeznań świadków i zgromadzonego materiału dowodowego.

Godne uwagi sformułowania

nie zostało w sposób należyty przeprowadzone postępowanie wyjaśniające co do wykluczenia pozazawodowego pochodzenia stwierdzonego u E.J. nowotworu złośliwego – międzybłoniaka opłucnej pozostaje wielce prawdopodobnym, iż z uwagi na możliwość tak długiego pozostawania w kontakcie z czynnikiem chorobotwórczym we wskazanym powyżej okresie przez E.J. (bowiem do 1979 r.), kwestia oceny pozazawodowego pochodzenia choroby międzybłoniaka opłucnej u E.J. nie została w sprawie należycie zbadana. w przypadku międzybłoniaka opłucnej udowodniono, że choroba ta ma swoje zawodowe, ale także pozazawodowe (środowiskowe) uwarunkowania w przeciwieństwie do innych chorób wywołanych pyłem azbestu.

Skład orzekający

Bartłomiej Adamczak

przewodniczący-sprawozdawca

Janina Guść

członek

Adam Osik

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ważność należytego wyjaśnienia przez organy administracji wszelkich potencjalnych przyczyn choroby zawodowej, w tym pozazawodowych, oraz obowiązek merytorycznego odniesienia się do argumentacji strony przez jednostki orzecznicze."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji choroby zawodowej (międzybłoniak opłucnej) i konieczności rozważenia czynników środowiskowych obok zawodowych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnej kwestii chorób zawodowych związanych z azbestem, ale z nietypowym wątkiem pozazawodowego pochodzenia choroby, co czyni ją interesującą dla szerszego grona odbiorców niż tylko prawników specjalizujących się w prawie pracy.

Czy choroba zawodowa pracownika mogła mieć źródło w jego domu rodzinnym, a nie w miejscu pracy?

Dane finansowe

WPS: 497 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
III SA/Gd 410/23 - Wyrok WSA w Gdańsku
Data orzeczenia
2024-02-29
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-07-21
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Sędziowie
Adam Osik
Bartłomiej Adamczak /przewodniczący sprawozdawca/
Janina Guść
Symbol z opisem
6200 Choroby zawodowe
Hasła tematyczne
Inspekcja sanitarna
Skarżony organ
Inspektor Sanitarny
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 1836
par.8
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych
Dz.U. 2022 poz 1510
art. 235 (1)
Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak (spr.), Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść, Asesor WSA Adam Osik, Protokolant: Referent Dagmara Szymańska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 lutego 2024 r. sprawy ze skargi Z Spółki na decyzję Pomorskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 25 maja 2023 r., nr OHP.906.2.3.2018.MG w przedmiocie choroby zawodowej 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Pomorskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego na rzecz Z Spółki kwotę 497 (czterysta dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadnienie
Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Gdańsku decyzją z dnia 25 maja 2023 r. (nr OHP.906.2.3.2018.MG) - działając na podstawie art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (t.j.: Dz. U. z 2023 r., poz. 338 - dalej także jako: "u.p.i.s.") i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2023 r., poz. 775 ze zm. - dalej także jako: "k.p.a.") oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j.: Dz. U. z 2022 r., poz. 1836 - dalej także jako: "rozporządzenie"), po rozpatrzeniu odwołania Z. SA (dalej także jako: "skarżąca", "spółka" lub "strona") od decyzji Państwowego Granicznego Inspektora Sanitarnego w Gdyni z dnia 5 kwietnia 2023 r. (nr SE.HP.40.451.60.4.2023) o stwierdzeniu choroby zawodowej - nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi: międzybłoniak opłucnej u E. J. - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Z akt sprawy wynikają następujące okoliczności faktyczne i prawne:
W dniu 24 listopada 2014 r. do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Gdańsku wpłynęło zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej - międzybłoniak opłucnej u E. J., zmarłego w dniu 27 stycznia 2014 r. Zgłoszenia dokonał K. J. - syn zmarłego, posiadający pełnomocnictwo do reprezentowania P. J. i K.J. w sprawie choroby zawodowej ojca.
Pismem z dnia 1 grudnia 2014 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Gdańsku przekazał sprawę do rozpoznania, zgodnie z właściwością miejscową - Państwowemu Granicznemu Inspektorowi Sanitarnemu w Gdyni.
W dniu 30 sierpnia 2016 r. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Gdańsku (dalej także w skrócie "WOMP w Gdańsku") wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej u E. J. K. J. złożył wniosek o przeprowadzenie ponownego badania w jednostce orzeczniczej II stopnia. W dniu 7 grudnia 2016 r. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi (dalej także w skrócie "IMP w Łodzi") wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W dniu 10 marca 2017 r. upoważniony przedstawiciel Państwowego Granicznego Inspektora Sanitarnego w Gdyni sporządził Kartę oceny narażenia zawodowego w przedmiotowej sprawie.
W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy w dniu 21 lutego 2018 r. Państwowy Graniczny Inspektor Sanitarny w Gdyni wydał decyzję (SE.HP.40.451.50.3.18) o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi: międzybłoniak opłucnej u E. J. Od powyższej decyzji odwołał się K. J. i Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia 13 kwietnia 2018 r. (nr OHP.906.2.3.2018.JF) uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując, że przy ponownym rozpatrywaniu sprawy organ I instancji powinien przeprowadzić rozprawę administracyjną na podstawie przepisów k.p.a. z udziałem świadków i stron postępowania oraz sporządzić z niej protokół spełniający wymogi przepisu art. 68 k.p.a. Natomiast w zależności od ustaleń dotyczących narażenia E. J. na azbest w środowisku pracy, organ I instancji powinien wystąpić do jednostek orzeczniczych I i II stopnia o ewentualne uzupełnienie orzeczeń lekarskich na podstawie prawidłowo sporządzonego protokołu z rozprawy administracyjnej oraz uzupełnionej Karty oceny narażenia zawodowego.
Rozpatrując sprawę ponownie Państwowy Graniczny Inspektor Sanitarny w Gdyni przeprowadził dowód z przesłuchania świadków wskazanych przez K. J. Protokoły z przesłuchań świadków przeprowadzonych w dniach 24 września 2018 r. i 22 maja 2019 r. zostały przekazane do jednostek orzeczniczych I i II stopnia, z prośbą o opinie uzupełniające do wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich. W dniu 25 września 2018 r. upoważniony przedstawiciel Państwowego Granicznego Inspektora Sanitarnego w Gdyni sporządził uaktualnioną kartę oceny narażenia zawodowego.
W dniu 29 lipca 2019 r. lekarz specjalista zatrudniony w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w Gdańsku w oparciu o nowy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie wydał orzeczenie lekarskie nr [...], w którym zmienił orzeczenie nr [...] z dnia 30 sierpnia 2016 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej i rozpoznał u E.J.chorobę zawodową - międzybłoniaka opłucnej.
Następnie Państwowy Graniczny Inspektor Sanitarny w Gdyni wydał w dniu 10 września 2019 r. decyzję (nr SE.HP.40.4512.60.18.19) o stwierdzeniu choroby zawodowej u E.J.. Od powyższej decyzji odwołał się Z. SA, w wyniku czego Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia 6 listopada 2019 r. (nr OHP.906.2.3.2018.MC) uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując, że przy ponownym rozpatrywaniu sprawy organ I instancji powinien na nowo sporządzić Kartę oceny narażenia zawodowego, a następnie wystąpić do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi o uzupełnienie orzeczenia lekarskiego na podstawie aktualnej Karty oceny narażenia zawodowego i zeznań świadków.
Rozpatrując sprawę ponownie Państwowy Graniczny Inspektor Sanitarny w Gdyni decyzją z dnia 10 stycznia 2020 r. (nr SE.HP.40.452.10.7.20) umorzył postępowanie administracyjne wobec jednej ze stron dotychczas prowadzonegpo postępowania, tj. P. Sp. z o.o. w Gdańsku.
Następnie w dniu 24 marca 2020 r. upoważniony przedstawiciel Państwowego Granicznego Inspektora Sanitarnego w Gdyni sporządził nową Kartę oceny narażenia zawodowego.
W dniu 5 października 2020 r. lekarz specjalista zatrudniony w Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej u E.J.- nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi - międzybłoniak opłucnej.
W dniu 15 grudnia 2020 r. organ I instancji sporządził ponownie Kartę oceny narażenia zawodowego, w oparciu o którą Instytut Medycyny Pracy w Łodzi w dniu 30 lipca 2021 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] - korekta o rozpoznaniu choroby zawodowej u E.J.- nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi - międzybłoniak opłucnej.
W dniu 8 listopada 2021 r. w siedzibie Granicznej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdyni, na wniosek Z. SA, odbyło się ponowne przesłuchanie świadka, na okoliczność poświadczenia narażenia zawodowego E.J.na azbest.
W dniu 5 sierpnia 2022 r. upoważniony przedstawiciel Państwowego Granicznego Inspektora Sanitarnego w Gdyni sporządził Kartę oceny narażenia zawodowego.
W tych okolicznościach, w dniu 5 kwietnia 2023 r. Państwowy Graniczny Inspektor Sanitarny w Gdyni wydał decyzję (nr SE.HP.40.451.60.4.2023) o stwierdzeniu choroby zawodowej u E. J.
Po rozpoznaniu odwołania Z. SA w Gdańsku, Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w dniu 25 maja 2023 r. wydał decyzję (nr OHP.906.2.3.2018.MG), którą utrzymał w mocy pierwszoinstancyjną decyzję Państwowego Granicznego Inspektora Sanitarnego w Gdyni.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy - po analizie zgromadzonej w sprawie dokumentacji - stwierdził, że orzeczenia lekarskie wydane zostały przez lekarzy posiadających wymagane prawem uprawnienia, zatrudnionych w jednostkach orzeczniczych I i II stopnia. Z karty oceny narażenia zawodowego sporządzonej w dniu 5 sierpnia 2022 r. przez upoważnionego przedstawiciela Państwowego Granicznego Inspektora Sanitarnego w Gdyni wynika, że E.J.był zatrudniony w latach 1971-1972 jako robotnik w Przedsiębiorstwie [...]; w 1972 r. jako konduktor w [...]; w latach 1972-1979 jako robotnik w [...]; w latach 1979-1991 jako sztauer w Z. SA; w latach 1991-2001 jako sztauer i pracownik obsługi składów w P.Sp. z o.o. W Karcie oceny narażenia zawodowego wskazano, że podczas pracy w Z. SA na stanowisku sztauera E. J. z wysokim prawdopodobieństwem był narażony na pyły azbestu.
Odnosząc się do zarzutu strony podniesionego w odwołaniu dotyczącego twierdzenia, że organ I instancji uznał stanowisko Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Gdańsku, które nie zawierało merytorycznego odniesienia do twierdzeń i dowodów wskazanych przez stronę odwołującą w piśmie z dnia 13 grudnia 2021 r., organ odwoławczy stwierdził, iż jest niezasadny. Z akt sprawy wynika, że organ I instancji przekazał ww. pismo strony do WOMP w Gdańsku z prośbą o ponowne ustalenie czy występuje związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy stwierdzoną u E.J.chorobą a wykonywaną pracą i ustosunkowanie się do argumentów przedstawionych przez Z. Lekarz specjalista zatrudniony w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w Gdańsku w piśmie z dnia 7 marca 2022 r. (nr DOCZ. chz IV/73/22), stanowiącym "Uzupełnienie orzeczenia lekarskiego [...] z dnia 29 lipca 2019 r. o rozpoznaniu choroby zawodowej - międzybloniak opłucnej u p. E. J.", wskazał wprost, że treść pisma Z. SA nie wnosi żadnych nowych faktów uzasadniających zmianę orzeczenia lekarskiego nr [...] z dnia 29 lipca 2019 r. Wydane orzeczenie zostało sporządzone przez lekarza specjalizującego się w medycynie pracy i posiadającego uprawnienia do orzekania w przedmiocie chorób zawodowych. Zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2022 r., poz. 1836) lekarz taki musi spełniać wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (Dz. U. z 2022 r., poz. 437 ze zm.) i musi być zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych. Należy przyjąć, że posiada należną wiedzę w rozpoznawaniu chorób sklasyfikowanych jako zawodowe, wyszczególnionych w załączniku do ww. rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., a także rozpoznania czy dany czynnik mógł spowodować taką chorobę u pracownika. Zgodnie z przyjmowanym w orzecznictwie sądów administracyjnych poglądem orzeczenie lekarskie uprawnionej jednostki orzeczniczej ma charakter szczególnej opinii. Organ jest takim orzeczeniem co do zasady związany i nie ma prawa do dokonywania oceny dokumentacji lekarskiej pod względem merytorycznym i zajmowania w tym względzie własnego stanowiska. Zatem zarzut dotyczący bezkrytycznego przyjęcia przez organ I instancji stanowiska WOMP w Gdańsku wyrażonego w "Uzupełnieniu orzeczenia lekarskiego [...] z dnia 29 lipca 2019 r. o rozpoznaniu choroby zawodowej - międzybłoniak opłucnej u p. E.J." z dnia 7 marca 2019 r. pozostawał – w ocenie organu odwoławczego - bezpodstawny.
W odniesieniu do zarzutu dotyczącego błędnej oceny materiału dowodowego i ustalenia stanu faktycznego na podstawie zeznań tylko jednego świadka wraz z zarzutem przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów w zakresie dotyczącym warunków oraz rodzaju i zakresu wykonywanej przez E.J.pracy w Z1 (obecnie Z. SA) w okresie od 27 listopada 1979 r. do 7 lipca 1991 r. organ odwoławczy wskazał, że - jak wynika z akt sprawy - organ I instancji wielokrotnie przesłuchiwał świadków wskazanych przez K. J. na okoliczność narażenia zawodowego na pyły azbestu w trakcie pracy na stanowisku sztauera w przedsiębiorstwie państwowym Z1 (obecnie Z. SA). I tak, w dniu 24 września 2019 r. świadek – W. A. zeznał, że pracował z E. J. "w jednym rejonie (...) na wydziale przeładunkowym, rejon drugi" i był narażony na azbest ("był kontakt np. z rurami azbestowymi. Że jest to azbest rozpoznawaliśmy po wyglądzie rur. Na kracie zabezpieczającej rury znajdowała się informacja, że jest to materiał łatwo tłukący. Zdarzały się uszkodzenia przy przeładunku, uszkodzony materiał był przez nas usuwany i sprzątany. Czasem zalegał na placu przez dłuższy czas, zdarzało się, że był rozjeżdżany przez sprzęt przeładunkowy"; zaś przeładunek rur azbestowych odbywał się z częstotliwością "w ciągu pół roku dwa, trzy razy". Z kolei świadek – Z. T., na pytanie czy miał kontakt z azbestem odpowiedział, że "przy przeładunku towaru na wagony były to pakiety azbestu w postaci falistego eternitu. Ogólnie wszyscy wiedzieli, że jest to azbest, nikt nas o tym nie informował. Przy przeładunku następowało uszkodzenie przeładowywanego materiału, wtedy musieliśmy zabezpieczyć towar przeładowywany i posprzątać teren. Usuwanie uszkodzonych elementów należało do naszych obowiązków". Podczas kolejnego przesłuchania w dniu 22 maja 2019 r. świadek – Z. T. zeznał, że "kontakt z azbestem był podczas przeładunku z wagonów i z samochodów, jeżeli partie eternitu były uszkodzone, uszkodzone należało przepakować do nowego opakowania. Były to płaskie płyty typu marynite, eternit i rury azbestowe. (...) Kontakt z azbestem był bardzo często ponieważ jak przypłynął statek z ilością 1000 ton rozładunek trwał kilka dni. Bywało tak, że załadunek trwał około dwa dni. Towar był składowany w magazynach oraz na placu. Taki cykl pracy był w latach osiemdziesiątych do dziewięćdziesiątych, powtarzał się przy następujących czynnościach załadunek, przekładanie towaru oraz sprzątanie uszkodzonych elementów. Towar przychodził dwa trzy razy w miesiącu, ale przeładunek towaru przedłużał się, był magazynowany". Następne przesłuchanie odbyło się w dniu 8 listopada 2021 r. świadek – Z. T. w odpowiedzi napytanie jako często wykonywał czynności przy których występowało narażenie na azbest zeznał, że "kontakt z azbestem był praktycznie w trybie ciągłym".
W Karcie oceny narażenia zawodowego, sporządzonej przez upoważnionego przedstawiciela Państwowego Granicznego Inspektora Sanitarnego w Gdyni z dnia 5 sierpnia 2021 r., w punkcie 12 "Charakterystyka wykonywanej pracy", zawarto informacje przedstawione przez obu świadków, dotyczące zarówno rodzaju przeładowywanych materiałów (rury azbestowe, płyty marynite i eternit), jak i częstotliwości przeładunków (2-3 razy na pół roku, bardzo często i w trybie ciągłym). Zatem zarzut oparcia się na zeznaniach tylko jednego świadka nie znajduje odzwierciedlenia w zgromadzonym materiale dowodowym.
Organ odwoławczy stwierdził, ze zarzut przekroczenia swobodnej oceny dowodów również jest niezasadny. Przedstawiciele strony odwołującej się byli obecni (jak wynika z treści protokołów przesłuchań) na wszystkich rozprawach, zadawali świadkom pytania odnośnie rodzaju przeładowywanego materiału, systemu pracy, ilości brygad, podziału portu na rejony, nazwisk kierowników nadzorujących pracę przy przeładunku azbestu, nazwiska brygadzisty, który wydał polecenie odkrywania folii i wymiany uszkodzonych płyt. Strona nigdy wprost nie zaprzeczyła zeznaniom świadków, nie przedstawiła kontrdowodów wskazujących, że okoliczności i fakty opisane przez świadków kształtowały się w odmienny sposób. Organ zaznaczył, że zgodnie § 6 ust. 2 pkt 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, oceniając narażenie zawodowe w odniesieniu do czynników o działaniu rakotwórczym inspektor sanitarny zobligowany jest do stwierdzenia obecności czynnika rakotwórczego w środowisku pracy – "narażenie zawodowe podlega ocenie, przy dokonywaniu której uwzględnia się w odniesieniu do: (...) czynników o działaniu rakotwórczym - substancje chemiczne, mieszaniny, czynniki lub procesy technologiczne o działaniu rakotwórczym lub mutagennym określone w przepisach wydanych na podstawie art. 222 § 3 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 - Kodeks pracy (t.j.: Dz. U. z 2022 r., poz. 1510 ze zm. – dalej w skrócie jako "k.p.") oraz pierwotną lokalizację nowotworu i okres latencji". Zatem w przypadku czynnika o działaniu rakotwórczym nie ma konieczności podawania, tak jak w przypadku czynników chemicznych i fizycznych (pkt 1 ww. przepisu), wartości stężeń lub natężeń czy też średniego czasu narażenia zawodowego, bowiem oceniając narażenie należy ustalić okres, stanowisko pracy i rodzaj wykonywanych czynności, podczas których dochodziło do narażenia na ten czynnik, następnie dysponujący specjalistyczną wiedzą medyczną lekarz w oparciu o pierwotną lokalizację nowotworu i okres latencji może rozpoznać chorobę zawodową.
W ocenie organu odwoławczego, po analizie zeznań świadków, fakt przyjęcia z wysokim prawdopodobieństwem przez organ I instancji, że praca E.J.na stanowisku sztauera w rejonie II Z1 (obecnie Z SA) odbywała się w narażeniu na pył azbestu nie stanowi przekroczenia wyrażonej w art. 80 k.p.a. zasady dokonywania przez organ swobodnej oceny na podstawie całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego.
Z kolei zarzut strony zawarty w treści uzasadnienia odwołania dotyczący faktu pominięcia przez organ okoliczności narażenia E.J.na pył azbestowy pochodzący z płyt eternitowych, którymi pokryty był dach domu rodzinnego, jak i dach budynków gospodarczych w miejscowości K.(na co wskazuje strona - zgodnie z aktami sprawy E.J.od urodzenia w 1946 r. do dnia 20 lipca 1979 r. był zameldowany w tej miejscowości) nie zasługuje - w ocenie organu odwoławczego - na uwzględnienie, bowiem ustawodawca w art. 2351 k.p. wprost wskazał na dopuszczalność stwierdzenia choroby zawodowej nie tylko w przypadku, gdy bezspornie można przyjąć, że chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych spowodowało działanie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo sposób wykonywania pracy, ale również wtedy gdy taki związek przyczynowy można stwierdzić z wysokim prawdopodobieństwem. W tym stanie prawnym należy uznać (por. wyrok NSA z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 748/12), że przesłanka stwierdzenia z "wysokim prawdopodobieństwem" związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem a warunkami wykonywanej pracy zwalnia ograny administracji z konieczności badania wszystkich możliwych pozazawodowych czynników, które mogą wywołać przedmiotowe schorzenie, tym bardziej, jeżeli warunki pracy wskazują na zawodową etiologię choroby. Ponadto należy podkreślić, że wystąpienie czynników szkodliwych lub uciążliwych w środowisku pracy nie musi być zawinione przez pracodawcę. Aby stwierdzić chorobę zawodową wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który może wywołać chorobę u pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość.
Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie zebranego materiału dowodowego.
Warunkiem stwierdzenia choroby zawodowej jest rozpoznanie jednostki chorobowej wymienionej w wykazie chorób zawodowych w okresie, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym i wykazanie bezsporne lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. W opinii organu odwoławczego powyższe warunki zostały spełnione.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku Z. SA z siedzibą w Gdańsku zaskarżył decyzję Pomorskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gdańsku z dnia 25 maja 2023 r., wnosząc o jej uchylenie oraz o uchylenie poprzedzającej ją decyzji Państwowego Granicznego Inspektora Sanitarnego w Gdyni z dnia 5 kwietnia 2023 r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu organowi oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie:
I. przepisów prawa materialnego, tj.:
1/ art. 2351 k.p. poprzez błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, że stwierdzona u E.J.choroba nowotworowa - międzybłoniak opłucnej jest chorobą zawodową z uwagi na działanie czynników występujących w środowisku pracy;
2/ § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. poprzez błędne zastosowanie w wyniku uznania, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy jest kompletny i może stanowić podstawę do wydania zaskarżonej przez Z. SA decyzji Państwowego Granicznego Inspektora Sanitarnego w Gdyni z dnia 5 kwietnia 2023 r.;
3/ § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. poprzez jego niezastosowanie i tym samym akceptację przez organ II instancji braku merytorycznego odniesienia się lekarza orzecznika z Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Gdańsku do twierdzeń i dowodów wymienionych w piśmie Z. SA z dnia 13 grudnia 2021 r. do Państwowego Granicznego Inspektora Sanitarnego dotyczących przyczyn zachorowania E.J.na międzybłoniaka opłucnej oraz udowodnionych medycznie pozazawodowych (tj. środowiskowych) przypadków zachorowania na międzybłoniaka opłucnej, jak również nie wystąpienie o konsultacje do jednostki orzeczniczej II stopnia;
II. przepisów postępowania, tj.:
1/ art. 7 i art. 77 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania dowodowego w zakresie zebrania, rozpatrzenia zebranego materiału dowodowego wbrew stawianym organom administracji publicznej wymogom;
2/ art. 80 k.p.a. poprzez błędne zastosowanie w wyniku całkowicie dowolnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego w świetle ustalonych w medycynie przyczyn powstawania choroby o nazwie międzybłoniak opłucnej,
3/ art. 136 § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i nie uzupełnienie materiału dowodowego w zakresie niezbędnym do wyjaśnienia wątpliwości wynikających z pisma Z. SA z dnia 13 grudnia 2021 r. do Państwowego Granicznego Inspektora Sanitarnego w Gdyni.
W uzasadnieniu skargi spółka zawarła polemikę z organem I i II instancji w zakresie przyjęcia, że zebrany w sprawie materiał dowodowy dawał podstawy do stwierdzenia u pracownika choroby zawodowej. Wskazywała, że stwierdzenie przez organy u E.J.choroby zawodowej w postaci międzybłoniaka opłucnej nastąpiło w istocie tylko w oparciu o zeznania jednego świadka Z. T. Ponadto w istocie wszyscy świadkowie składający zeznania na temat warunków pracy E.J.nie dysponowali bezpośrednią wiedzą na ten temat, gdyż osoby te spotykały się z E. J. sporadycznie w sytuacjach konieczności łączenia brygad sztauerskich do przeładunku określonego statku. Świadek Z.T.składając dodatkowe zeznania w dniu 8 listopada 2021 r. stwierdził, że "gdy była taka okoliczność to raz w tygodniu zdarzała się wspólna praca", przy czym z zeznania tego świadka nie wynika, aby mieli wspólnie wykonywać prace przy przeładunku towarów wykonanych z azbestu, co rodzi pytanie, na jakiej podstawie Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny uznał, że zeznania poszczególnych świadków, a w szczególności zeznania świadka Z. T., pozwalają ustalić czym dokładnie zajmował się E.J.wykonując pracę sztauera i dlaczego wykonując tę pracę był on w istotny sposób narażony na działanie azbestu. W ocenie skarżącej żadnych napraw uszkodzonych towarów wykonanych z użyciem azbestu sztauerzy zatrudnieni przy przeładunku towarów azbestowych nie wykonywali, gdyż nie mieli do tego kwalifikacji. Zawód sztauera polegał bowiem (i w dalszym ciągu polega) na wykonywaniu prac fizycznych przy obsłudze ładunków transportowanych w obrocie portowym
Kwestia ustalenia wpływu narażenia pracownika na azbest i w konsekwencji na chorobę w postaci międzybłoniaka opłucnej łączy się najczęściej w sposób ścisły z wykonywaniem przez pracownika określonych prac remontowych, którym towarzyszy powstawanie pyłu azbestowego pochodzącego z rozbiórki i demontażu przedmiotów wykonanych z użyciem azbestu. Wykonywanie prac przeładunkowych innych towarów w sąsiedztwie zmagazynowanych na terenie Rejonu [...] nowo wyprodukowanych towarów wykonanych z użyciem azbestu nie mogło stanowić dowodu potwierdzającego istnienie związku przyczynowego między pracą wykonywaną przez E.J.a zdiagnozowaną u niego chorobą w postaci międzybłoniaka opłucnej. Nowo wyprodukowane towary wykonane z użyciem azbestu samoczynnie nie wytwarzają bowiem jakiegokolwiek pyłu azbestowego i nie są groźne dla zdrowia. Ich obecność w magazynie lub na placu składowym nie stanowiła żadnego źródła narażenia E.J.na pył azbestowy. Skarżąca przy tym zwracała uwagę, że nowo wyprodukowane płyty azbestowe lub rury azbestowe z uwagi na zastosowany do ich produkcji cement nie emitowały pyłu azbestowego, gdyż cement będący składnikiem materiałowym płyt falistych (płyt eternitowych) wiązał włókna azbestu uniemożliwiając ich naturalną emisję do atmosfery lub gruntu. Prace porządkowe związane z utrzymaniem porządku po zakończeniu prac przeładunkowych przy statku lub lądowym środku transportu były na terenie Rejonu II[...] (tj. miejscu pracy E. J.) wykonywane przez pracowników brygad przygotowawczych, a nie brygad sztauerskich, w których pracował E. J. Sztauerzy natomiast (a więc i E. J. ) mogli ewentualnie wykonywać te prace okazjonalnie. Przy zasadniczych brakach w materiale dowodowym dotyczącym częstotliwości wykonywania prac przeładunkowych towarów wykonywanych z użyciem azbestu na terenie Rejonu [...] nie można z wystarczającą dokładnością określić czy i jak często E.J.wykonywał prace porządkowe w tym prace porządkowe po zakończeniu przeładunku towarów wykonanych z użyciem azbestu. E.J.w okresie od 1979 r. do 7 lipca 1991 r. kiedy zakończył prace w przedsiębiorstwie państwowym [...] pracował przy przeładunku różnych towarów w [...] i mógł jedynie w bliżej nieokreślonych przypadkach uczestniczyć przy przeładunku towarów wykonanych z użyciem azbestu. Zatem za niemające dostatecznego poparcia w zebranym materiale dowodowym należy uznać zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdzenie oparte tylko i wyłącznie na zeznaniach jednego świadka Z. T., że "kontakt z azbestem był praktycznie w trybie ciągłym".
Dalej skarżąca podniosła, że brak jest jakiejkolwiek udokumentowanej reakcji osób dokonujących w imieniu Portowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdańsku od 1988 r. oceny warunków wykonywania prac przeładunkowych w [...] na ewentualne ryzyko narażenia pracowników portowych na azbest, a w szczególności na pył azbestowy. Gdyby faktycznie ten rodzaj ładunków miał wpływ na poziom bezpieczeństwa zdrowotnego pracowników portowych, to z dużym prawdopodobieństwem można byłoby przyjąć, iż zostałyby wydane dla ówczesnego pracodawcy zalecenia wprowadzenia określonych środków ochrony oraz wprowadzenia profilaktycznych szkoleń służących podniesieniu poziomu bezpieczeństwa i higieny pracy wśród pracowników portowych zatrudnionych przy przeładunku towarów wykonanych z użyciem azbestu. Z treści Karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej u E.J.z dnia 5 sierpnia 2022 r. nie wynika, aby takie zagrożenie było zaobserwowane i poddane monitoringowi.
Skarżąca także wskazała, że z obszernej specjalistycznej literatury medycznej dotyczącej przyczyn (etiologii) zachorowania na międzybłoniaka opłucnej wynika, że ten przypadek choroby nowotworowej wywołanej pyłem azbestowym występuje stosunkowo często u osób, które nie miały żadnego kontaktu z pyłem azbestowym w trakcie świadczenia pracy. Takiej konstatacji nie można już sformułować w stosunku do innych chorób płuc wywołanych pyłem azbestowym. Natomiast międzybłoniak opłucnej z racji specyficznych przyczyn zachorowania dotyka zarówno osoby pracujące w środowisku, w którym występowało zagrożenie na azbest, a właściwie zagrożenie na pył azbestowy, jak i osoby, u których nie można stwierdzić kontaktu z azbestem w trakcie wykonywania pracy zawodowej. Środowiskowe przyczyny zachorowania na międzybłoniaka opłucnej łączone są w szczególności z faktem zamieszkiwania ludzi w budynkach, w których określone elementy konstrukcyjne zostały wykonane z materiałów budowlanych zawierających azbest. Najczęstszym takim elementem są dachy budynków wykonane z użyciem płyt eternitowych.
Lekarzowi z Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Gdańsku wydającemu orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia 29 lipca 2019 r. o rozpoznaniu choroby zawodowej u E.J.w postaci międzybłoniaka opłucnej znany był fakt zamieszkiwania przez E.J.przez okres pierwszych 30 lat życia w gospodarstwie rolnym ojca w miejscowości K. (dawne województwo [...]), w którym dom mieszkalny, jak i budynki gospodarcze były pokryte dachem wykonanym z płyt eternitowych. Okoliczność ta choć wymieniona w treści powyższego orzeczenia lekarskiego została przez lekarza pominięta bez podania prawidłowego uzasadnienia merytorycznego. To, że w określonej części przypadków zdiagnozowany u pracowników międzybłoniak opłucnej jest wynikiem wykonywania pracy w środowisku, w którym występuje kontakt z azbestem nie oznacza, że w sytuacji posiadania przez lekarza pewnej i udokumentowanej informacji o długoletnim zamieszkiwaniu E.J.w domu, którego dach pokryty był płytami eternitowymi, lekarz mógł ten fakt całkowicie zignorować. Zignorowanie tego faktu nastąpiło poprzez sprofilowanie sytuacji życiowej E.J.w okresie zamieszkiwania w miejscowości K. tylko do pracy rolnika w gospodarstwie rolnym.
W przypadku choroby nowotworowej w postaci międzybłoniak opłucnej okres latencji tej choroby jest bardzo długi i może wynieść nawet 40 lat poczynając od czasu, kiedy po raz pierwszy doszło do kontaktu człowieka z azbestem (pyłem azbestowym). Przez wiele lat od wchłonięcia przez organizm włókien azbestowych nie występują jakiekolwiek objawy tej choroby. Jej uzewnętrznienie następuje ze znacznym opóźnieniem w sytuacji powstania ognisk nowotworowych o bardzo ograniczonej skuteczności leczenia.
Skarżąca zaznaczyła, że niezbędne dla wydania decyzji w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej orzeczenia lekarskie w przedmiocie rozpoznania choroby zawodowej są wydawane na podstawie sporządzonej przez pracownika Inspekcji Sanitarnej Karty oceny narażenia zawodowego. Od merytorycznej poprawności zawartych w niej informacji zależy w bardzo dużym stopniu stanowisko samego lekarza orzecznika. Zatem Państwowy Graniczny Inspektor Sanitarny w Gdyni wydając określoną decyzję opierał się na treści orzeczenia lekarskiego lekarza z WOMP w przedmiocie rozpoznania choroby zawodowej, a wcześniej lekarz orzecznik opierał się wyłącznie na informacji pochodzącej z zeznań jednego świadka Z.T. W konsekwencji wszystkie orzeczenia dotyczące stwierdzenia u E.J.choroby zawodowej w swych uzasadnieniach podają wyłącznie jeden fragment z zeznań Z. T. z dnia 22 maja 2019 r. Skoro po tej dacie Państwowy Graniczny Inspektor Sanitarny w Gdyni otrzymał od strony postępowania pismo z dnia 13 grudnia 2021 r. zawierające wniosek o weryfikację przez lekarza orzecznika wcześniejszej jego decyzji o dopatrzeniu się związku między pracą E.J.w charakterze sztauera a zdiagnozowaną u niego chorobą nowotworową (miedzybłoniak opłucnej) z powołaniem się na informacje pochodzące z specjalistycznych opracowań dotyczących międzybłoniaka opłucnej, to obowiązkiem lekarza orzecznika było merytoryczne odniesienie się do tych informacji, a tak się jednak nie stało.
Skarżąca wskazała też, że jest rzeczą charakterystyczną, iż organ I instancji powoływał się na zeznania świadka Z. T. dotyczące okresu i intensywności wykonywania w [...] prac przy przeładunku azbestu w celu wykazania zasadności wydania decyzji o stwierdzeniu u E.J.choroby zawodowej w czasie, w którym E.J.był pracownikiem Z., jednakże przy wydawaniu decyzji bez jakiegokolwiek uzasadnienia zignorował wynikającą z zeznań świadka Z. T. informację o dalszym wykonywaniu przeładunków towarów wykonanych z użyciem azbestu aż do 2000 r., a więc po dniu zakończenia pracy E.J.w Z. w dniu 7 lipca 1991 r. W przypadku P. SA organ I instancji w Karcie oceny narażenia zawodowego stwierdził, iż w trakcie zatrudnienia E.J.u tego pracodawcy nie było narażenia na czynniki szkodliwe w sytuacji wykonywania przez E.J.pracy sztauera w tym samym miejscu w [...] (jak uprzednio w [...] do dnia 7 lipca 1991 r.). Ponadto organ I instancji nie wpisywał do Karty oceny narażenia zawodowego okresu pracy E.J.jako sztauera w spółce pracowniczej działającej pod firmą Przedsiębiorstwo [...] Spóła z o.o. w okresie od lipca 8 lipca 1991 r. do 31 lipca 2000 r., kiedy to doszło do przejęcia tej spółki przez P. SA pomimo, iż na ten błąd wcześniej wskazywał Z. SA. Zaskarżoną decyzją Pomorski Państwowy Inspektor Sanitarnego akceptuje zatem takie ustalenia faktyczne, zgonie z którymi E.J.pracując w okresie od 27 listopada 1979 r. do 7 lipca 1991 r. jako sztauer w Z. był narażony na czynniki szkodliwe, a jako sztauer pracujący na tym samym stanowisku pracy i wykonując tę samą pracę w okresie od dnia 8 lipca 1991 r. do 31 lipca 2000 r. już nie był narażony na czynniki szkodliwe, pomimo że z zeznań świadka Z. T. pracującego na tym samym nabrzeżu portowym przeładunek towarów wykonanych z użyciem azbestu miał być realizowany w [...] do 2000 r.
Skarżąca podniosła także, że istotna dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczność faktyczna jaką jest czas i miejsce występowania zjawisk mogących być źródłem powstawania czynników szkodliwych dla zdrowia pracowników nie może być przez organ ustalana jedynie o wyrywkową ocenę zeznań świadka Z. T. Jeśli organy Inspekcji Sanitarnej hipotetycznie odmówiły wiarygodności zeznaniom świadka Z. T. co do wykonywania w [...] prac przeładunkowych towarów wykonanych z użyciem azbestu w okresie do 2000 r., to winny były taką ocenę zeznań świadka przedstawić w uzasadnieniu zaskarżonych decyzji administracyjnych.
Ponadto, w ocenie skarżącej obecnie po upływie ponad 30 lat nie można zweryfikować prawdziwości twierdzeń świadka Z. T. na temat usuwania przez niego fragmentów uszkodzonych płyt azbestowych. Jeśli nawet faktycznie świadek wykonywał tego rodzaju prace to w sytuacji braku wystarczających dowodów na temat stopnia zaangażowania się E.J.w realizację prac przeładunkowych towarów wykonanych z użyciem azbestu nie można na podstawie zeznań jednego świadka Z.T. ustalać z większym lub mniejszym prawdopodobieństwem stopnia narażenia E.J.na pył azbest.
Poczynione przez Państwowego Granicznego Inspektora Sanitarnego w Gdyni ustalenia dotyczące warunków pracy E.J., zaakceptowane przez organ II instancji, obarczone są zasadniczą wadą polegającą na niczym nie udokumentowanym postawieniu znaku równości między pracą sztauerów portowych przy przeładunku wyrobów wykonanych z użyciem azbestu a narażeniem tychże pracowników na pył azbestowy będący przyczyną zachorowania na nowotwór międzybłoniak opłucnej.
W ocenie skarżącej dokonana przez Pomorskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego została przeprowadzona w sposób dowolny, odpowiadający jedynie ogólnym wyobrażeniom o wpływie azbestu na zdrowie człowieka bez uwzględnienia szczególnych przyczyn zachorowania na zdiagnozowaną u E.J.chorobę nowotworową. Nie każdy kontakt z azbestem w sytuacji braku wiarygodnych dowodów pozwalających ustalić stopień narażenia E.J.na pył azbestowy uzasadnia sformułowanie wniosku o istnieniu związku przyczynowego pomiędzy wykonywaną pracą a zdiagnozowanym międzybłoniakiem opłucnej. W sytuacji braku dowodów w postaci dokumentów ocena mocy dowodowej zeznań świadków wypowiadających się na temat wykonywanej przez nich ponad 30 lat temu pracy musi być dokonywana z zachowaniem niezbędnego krytycyzmu, co do zgodności wypowiadanych twierdzeń z rzeczywistymi warunkami wykonywania pracy sztauera w [...].
Końcowo skarżący podniósł, że trudne do zaakceptowania jest prowadzenie postępowania, w którym stroną jest podmiot, który nie był nigdy pracodawcą E.J., a z racji terminu rozpoczęcia oraz rodzaju prowadzonej działalności gospodarczej nie ma niezbędnych informacji lub dokumentacji odnoszącej się do przeładunku towarów w [...] w latach 80-tych XX wieku.
W odpowiedzi na skargę Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zgodnie z art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm. – dalej jak: "p.p.s.a."), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg m.in. na decyzje administracyjne (pkt 1). Z kolei na mocy art. 145 § 1 p.p.s.a. uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (pkt 1 lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. c); a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność decyzji lub wydanie jej z naruszeniem prawa (pkt 2 i pkt 3). W przypadku natomiast uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega ona oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Stosownie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W tak określonym zakresie kognicji Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie była decyzja Pomorskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gdańsku z dnia 25 maja 2023 r. utrzymująca w mocy decyzję Państwowego Granicznego Inspektora Sanitarnego w Gdyni z dnia 5 kwietnia 2023 r. orzekającą o stwierdzeniu u E.J.choroby zawodowej wymienionej w poz. 17 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, tj. "nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi: międzybłoniaka opłucnej".
Materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowiły przepisy powołanego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych oraz przepisy ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j.: Dz. U. z 2022 r., poz. 1510 ze zm. – dalej jako: "k.p.").
Zgodnie z art. 235¹ k.p. za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Natomiast w myśl art. 235² k.p. rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych.
O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje zatem stosownie do art. 2351 k.p. spełnienie dwóch wymogów: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych oraz ustalenie, że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Konstrukcja niniejszego przepisu przemawia więc za tym, że w przypadku pozytywnego ustalenia, iż stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych, a jednocześnie ocena warunków pracy pozwala stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że praca była wykonywana w warunkach narażających na powstanie choroby zawodowej, to przyjmuje się, że istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie (por. wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2007 r.). Jednocześnie też zwraca się uwagę, że "choroba zawodowa" jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z wykonywaną pracą (rodzajem, charakterem i warunkami jej wykonywania) i to właśnie z tego powodu choroby zawodowe są przewidywalne, a owe przewidywalne uszkodzenia zdrowia zostały ujęte w tzw. wykazie chorób zawodowych (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 20 czerwca 2016 r., sygn. akt IV SA/Gl 181/16).
Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j.: Dz. U. z 2022 r., poz. 1836 – dalej zwanego "rozporządzeniem z dnia 30 czerwca 2009 r.") decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.
Ze sporządzonych w postępowaniu Kart oceny narażenia zawodowego, wskazujących na okres oraz charakter (rodzaj) wykonywanej pracy przez E.J.wynika, że był zatrudniony w następujących miejscach: Przedsiębiorstwie [...] na stanowisku robotnik (19.05.1971 r. - 29.02.1972 r.); [...] na stanowisku konduktor (05.04.1972 r. - 14.08.1972 r.); [...] na stanowisku robotnik (08.11.1972 r. - 31.10.1979 r.); Z.SA na stanowisku sztauer, a także monter stolarskiego wyposażenia okrętowego (27.11.1979 r. - 07.07.1991 r.); P. Sp. z o.o. na stanowisku sztauer (08.07.1991 r. – 31.07.2000 r.) oraz na stanowisku obsługi statków (01.08.2000 r. – 26.11.2001 r.), przy czym jako miejsce zatrudnienia, w którym wystąpiło narażenie zawodowe będące powodem zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej wskazano zatrudnienie na stanowisku pracy sztauera u pracodawcy – Z. SA z siedzibą w G. Jako czynnik wskazujący na przyczynę choroby zawodowej wskazano natomiast azbest.
Należy w tym miejscu wskazać, że "wysokie prawdopodobieństwo", o którym mowa w art. 2351 k.p. nie odnosi się do zakładu pracy, jako pracodawcy, lecz do zakładu pracy, jako środowiska, w którym znajdują się czynniki zagrażające zdrowiu pracownika. Przypomnieć tu trzeba utrwalony pogląd judykatury, aktualny również w obecnym stanie prawnym, zgodnie z którym decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej nie ustala pracodawcy, u którego warunki pracy ją spowodowały, gdyż nie taka jest jej rola (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 25 maja 2010 r., sygn. akt IV SA/Gl 828/09). Prawdopodobieństwo występowania czynnika szkodliwego dla zdrowia w innych zakładach pracy nie obala domniemania, o którym mowa w art. 235¹ k.p., gdyż nie odnosi się do prawdopodobieństwa wpływu czynnika szkodliwego dla zdrowia na zachorowanie pracownika. Nawet w przypadku, gdyby pracownik świadczył pracę związaną z narażeniem zawodowym w kilku kolejnych zakładach, dla prawidłowości rozstrzygnięcia stwierdzającego chorobę zawodową nie ma znaczenia, w jakim stopniu wpłynęły na tę chorobę poszczególne okresy zatrudnienia i jaka była możliwość (prawdopodobieństwo) zachorowania pracownika u poszczególnych pracodawców. Istotą sprawy o rozpoznanie choroby zawodowej jest bowiem potwierdzenie, że dane schorzenie ma swoje źródło w szkodliwych czynnikach występujących w środowisku pracy, a nie udowadnianie, że praca u konkretnego pracodawcy i w danym okresie czasu, spowodowała chorobę zawodową. Jednocześnie organy inspekcji sanitarnej nie mogą odstąpić od badania środowiska pracy pracownika, czyli nie mogą odstąpić od wskazania zakładu pracy, bowiem bez zakładu pracy nie istnieje środowisko pracy, przy czym wskazanie to należy jednak odczytywać wyłącznie jako wskazanie zakładu, w którym występowały czynniki mogące spowodować skutki zdrowotne, nie zaś wskazanie zakładu, w którym na pewno doszło do powstania choroby u pracownika (por. wyrok NSA z dnia 8 czerwca 2001 r., sygn. akt I SA 1780/00). Tym samym rozpoznanie choroby odpowiadającej właściwej pozycji wykazu chorób zawodowych i występowania czynnika szkodliwego dla zdrowia w środowisku pracy (a nie wskazania konkretnego pracodawcy, u którego warunki pracy spowodowały chorobę zawodową) jest wystarczające dla odwołania się do przesłanki "wysokiego prawdopodobieństwa", o której mowa w art. 235¹ k.p. (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 9 listopada 2016 r., sygn. akt IV SA/Po 521/16).
Jednocześnie – na co należy zwrócić uwagę - w orzecznictwie sądowoadministracyjnym wyrażany jest pogląd o związaniu organów inspekcji sanitarnej rozpoznaniem podanym w stosownym orzeczeniu lekarskim. Takie stanowisko zostało przedstawione m.in. w uchwale składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 2002 r. (sygn. akt OPS 3/02) i zachowuje ono nadal aktualność. Oznacza to, że organ administracji publicznej prowadzący postępowanie w przedmiocie choroby zawodowej w istocie nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Orzeczenie lekarskie jest bowiem jedynym wiarygodnym środkiem dowodowym służącym stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Wydane orzeczenia lekarskie - mające charakter opinii biegłych - wymykają się ocenie merytorycznej a podlegają jedynie badaniu pod kątem logiki, spójności oraz prawidłowości uzasadnienia (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 20 września 2011 r., sygn. akt III SA/Kr 1436/10). W razie bowiem ustalenia przez właściwego lekarza, że rodzaj rozpoznanej u pracownika choroby mieści się w wykazie, a pracownik świadczył pracę w warunkach narażenia zawodowego, które w świetle dostępnej wiedzy medycznej mogą tę chorobę wywoływać, tak lekarz, jak i organy inspekcji sanitarnej obowiązane są uznać takie schorzenie za chorobę zawodową, a domniemanie to upada tylko wtedy, jeżeli zebrany materiał dowodowy pozwala jednoznacznie lub z wysokim prawdopodobieństwem wykluczyć taki związek przyczynowo-skutkowy, tzn. wskazać inną niż zawodowa etiologię choroby (por. wyrok WSA w Kielcach z dnia 3 października 2013 r., sygn. akt II SA/Ke 657/13).
Mając powyższe na uwadze, w ocenie Sądu, należy podzielić stanowisko strony skarżącej w zakresie stwierdzenia, iż w niniejszej sprawie nie zostało w sposób należyty przeprowadzone postępowanie wyjaśniające co do wykluczenia pozazawodowego pochodzenia stwierdzonego u E.J.nowotworu złośliwego – międzybłoniaka opłucnej, w szczególności wydane rozstrzygnięcie zostało podjęte bez należytego rozważenia i odniesienia się do podnoszonej w tym zakresie przez skarżącą argumentacji, tak w piśmie z dnia 13 grudnia 2021 r., jak też w odwołaniu od pierwszoinstancyjnej decyzji.
Skarżąca zwracała bowiem uwagę, że z akt sprawy wynika, iż E.J.okres pierwszych 30 lat życia spędził w gospodarstwie rolnym ojca w miejscowości K. (dawne województwo [...]), w którym zarówno dom mieszkalny, jak i budynki gospodarcze były pokryte dachem wykonanym z płyt eternitowych. Wskazując na tę właśnie okoliczność skarżąca podnosiła, że pozostaje wielce prawdopodobnym, iż z uwagi na możliwość tak długiego pozostawania w kontakcie z czynnikiem chorobotwórczym we wskazanym powyżej okresie przez E.J.(bowiem do 1979 r.), kwestia oceny pozazawodowego pochodzenia choroby międzybłoniaka opłucnej u E.J.nie została w sprawie należycie zbadana. Skarżąca wyjaśniała bowiem - odwołując się do przy tym do powoływanych publikacji naukowych - że w tamtym okresie był w Polsce stosowany azbest w jego odmianie noszącej nazwę krokidolit, który to właśnie – jak wskazywała skarżąca i jak wynika z badań medycznych – stanowi w większości przyczynę zachorowania właśnie na międzybłoniaka opłucnej. Od początku lat 80-tych XX w. (a więc w czasie pracy E.J.na stanowisku sztauera) zaprzestano używania w Polsce tego rodzaju azbestu. Jednocześnie też skarżąca – odwołując się przy tym do pracy pt. "Niebezpieczny Azbest", opublikowanej przez Państwową Inspekcję Pracy w 2018 r. – wskazywała, że uważa się, iż zagrożenie dla życia wynikające z zachorowania na międzybłoniaka jest wyższe, gdy kontakt z pyłem azbestowym miał miejsce w młodym wieku. W tej sytuacji, w ocenie skarżącej, z uwagi na wykazaną badaniami medycznymi większą częstotliwość zapadania na chorobę o nazwie międzybłoniak opłucnej spowodowaną krokidolitem używanym również do produkcji płyt cementowo-azbestowych oraz wyższe prawdopodobieństwo zachorowania wskutek kontaktu z czynnikiem rakotwórczym w młodym wieku, należało wziąć pod uwagę bardzo wysokie prawdopodobieństwo, że to właśnie te okoliczności mogły stanowić przyczynę zdiagnozowania po upływie 30-40 lat u E.J.wskazanej choroby. Akceptowany w środowisku medycznym jest bowiem pogląd długiego okresu latencji międzybłoniaka opłucnej, a mianowicie objawy chorobowe w przypadku międzybłoniaka opłucnej mogą ujawnić się nawet po upływie 40 lat od pierwszego kontaktu z pyłem azbestowym. Jak wskazywała skarżąca, możliwy zatem pozostaje do zaakceptowania związek przyczynowo-skutkowy między pierwszym kontaktem E.J.w pozazawodowym środowisku z azbestem a jego śmiercią wywołaną międzybłoniakiem opłucnej, podkreślając przy tym jednocześnie, że właśnie w przypadku międzybloniaka opłucnej udowodniono, iż choroba ta ma swoje zawodowe, ale także pozazawodowe (środowiskowe) uwarunkowania w przeciwieństwie do innych chorób wywołanych pyłem azbestu.
Mając powyższej prezentowane stanowisko, należy – w ocenie Sadu - zgodzić się ze stroną skarżącą, iż zarówno wyjaśnienia organów, jak też zgromadzony materiał dowodowy, nie odnoszą się w sposób zadowalający do podniesionej przez skarżącą kwestii pozazawodowej etiologii choroby stwierdzonej u E.J.. Z akt sprawy wynika, że co prawda organ I instancji przesłał pismo skarżącej z dnia 13 grudnia 2012 r. do WOMP w Gdańsku, jednak w odpowiedzi na nie jednostka orzecznicza I stopnia jedynie wskazała w piśmie z dnia 7 marca 2022 r. (nr [...]), że nie znajduje podstaw do zmiany swojego orzeczenia lekarskiego nr [...] z dnia 29 lipca 2019 r. i podtrzymuje jego treść, nie przedstawiając przy tym jakiegokolwiek wyjaśnienia, z jakich powodów podnoszona przez skarżącą argumentacja nie znajduje uwzględnienia i nie może mieć wpływu na zmianę orzeczenia o rozpoznaniu u E.J.choroby zawodowej – międzybłoniaka opłucnej. Organ odwoławczy natomiast, pomimo powtórzenia przez skarżącą swojej argumentacji w odwołaniu, przyjął w istocie fakt przedstawienia (przesłania) przez organ I instancji jednostce orzeczniczej I stopnia argumentacji strony w powyższym zakresie za wystarczający, nie dostrzegając w istocie konieczności głębszego odniesienia się i wyjaśnienia sygnalizowanej przez skarżącą kwestii, w tym konieczności merytorycznego odniesienia się w tej sprawie przez jednostkę lekarską, w tym także przez lekarską jednostkę orzeczniczą II stopnia, tj. Instytut Medycyny Pracy im. Prof. J. Nofera, który "uczestniczył" w tym postępowaniu i w niniejszej sprawie także wydał orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia 30 lipca 2021 r. w przedmiocie rozpoznania u E.J.choroby zawodowej.
Powyższy stan rzeczy prowadzi do wniosku, że w rozpoznawanej sprawie zaskarżona decyzja wydana została bez należytego wyjaśnienia przez organy - a w szczególności przez organ odwoławczy posiadający w zakresie swoich kompetencji możliwość przeprowadzenia i uzupełnienia postępowania wyjaśniającego na podstawie art. 136 k.p.a. - sygnalizowanej przez skarżącą w toku postępowania kwestii, a mianowicie odniesienia się w okolicznościach faktycznych sprawy i rozważenia pozazawodowej etiologii choroby zdiagnozowanej u E.J..
W ocenie Sądu uzyskanie informacji od jednostki orzeczniczej w tym zakresie wydaje się być okolicznością istotną dla wszechstronnego rozpoznania i rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Nie można przyjąć, że brak jakiegokolwiek głębszego (merytorycznego) odniesienia się do argumentacji podnoszonej przez skarżącą w omawianej kwestii, zaprezentowanej przez skarżącą tak w piśmie z dnia 13 grudnia 2021 r., jak i w odwołaniu, można uznać za wystarczające dla przyjęcia, że materiał dowodowy i okoliczności istotne dla pełnego rozstrzygnięcia sprawy zostały wszechstronnie wyjaśnione. W ocenie Sądu organ odwoławczy powinien dostrzec wadliwość postępowania organu I instancji i w tym zakresie przeprowadzić postępowanie wyjaśniające uzyskując merytoryczne stanowisko jednostki orzeczniczej, w tym przede wszystkim jednostki orzeczniczej II stopnia, która nie miała możliwości wypowiedzenia się w ogóle w tym zakresie. Przy czym zdaniem Sądu właściwym byłoby zwrócenie się przez organ z zapytaniem do jednostki orzeczniczej, w którym opisano by okoliczności zamieszkiwania E.J., z których wynikało, że azbest występował w jego otoczeniu, zaznaczając tym samym, że chodzi o ustosunkowanie się merytoryczne wyłącznie w zakresie prezentowanego przez skarżącą stanowiska (popartego powoływanymi publikacjami), odnoszącego się do czasu i miejsca narażenia E.J.na sygnalizowane czynniki rakotwórcze (azbest, pyły azbestu) w trakcie zamieszkiwania (nie pracy) w gospodarstwie rolnym ojca i uzyskania w tym zakresie stanowiska – opinii od organu posiadającego specjalistyczną wiedzę w ocenie takich okoliczności (czyli lekarskiej jednostki orzeczniczej), co do ewentualnego wykluczenie bądź potwierdzenie pozazawodowej etiologii choroby E.J..
Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, że Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wydając zaskarżoną decyzję naruszył § 8 ust. 2 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych oraz art. 136 § 1 w zw. z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W pozostałym zakresie Sąd nie podzielił zarzutów strony skarżącej. W szczególności – w ocenie Sądu – nie można czynić organom skutecznego zarzutu, że jeżeli chodzi o ustalenia warunków (środowiska) pracy, w którym pracował E.J.jako sztauer w przedsiębiorstwie poprzednika prawnego skarżącej, postępowanie organów naruszało powołane w skardze przepisy postępowania. Należy zgodzić się z organem odwoławczym, że w postępowaniu w niniejszej sprawie - toczącym się de facto od 2015 r. - organ I instancji wielokrotnie przesłuchiwał świadków (nie tylko Z. T.), z których to zeznań wyłania się obraz charakterystyki pracy K. J. w warunkach narażenia zawodowego na pyły azbestu w trakcie pracy na stanowisku sztauera w przedsiębiorstwie państwowym Z1 (obecnie Z. SA). Zgodzić należy się z organem oraz uczestnikiem postępowania, że trudno jest prowadzić postępowanie wyjaśniające mające na celu odtworzenie dokładnego obrazu stanu faktycznego sprawy co do okoliczności takich: jak często występował przeładunek w porcie uszkodzonych ładunków zawierających azbest, czy też jak często E.J.uczestniczył w okresie zatrudnienia w porcie w przeładunku takiego towaru. Ze zgromadzonego materiału dowodowego (w szczególności zeznań świadków) wynika niezbicie - zresztą strona skarżąca tego nie neguje - że tego typu ładunki na przestrzeni lat podlegały przeładunkom, a tym samym – co można przyjąć na podstawie doświadczenia życiowego – ulegały także uszkodzeniom w trakcie ich przeładunku, co w konsekwencji mogło prowadzić do "skażenia" środowiska pracy E.J.jako sztauera emisją pyłów azbestowych. Z doświadczenia życiowego należy przyjąć też, że pomimo tego, iż zgromadzone w materiale dowodowym zeznania świadków pochodzą od osób nie pracujących na co dzień w brygadzie E.J., to jednak obrazują warunki, specyfikę czy okoliczności pracy wykonywanej przez sztauerów w porcie w tamtym czasie, i z tego powodu organy miały wystarczające powody do przyjęcia, że charakter pracy i zdarzenia, które relacjonowali świadkowie pozostają wiarygodne dla oceny warunków i środowiska pracy w jakim pracował E. J. Oczywistym jest, że towary zawierające azbest były importowane a następnie przeładowywane, i z natury rzeczy ulegały też uszkodzeniom podczas przeładunku. Przez tak długi okres pracy na stanowisku sztauera pracownicy, a wśród nich także E.J., z dużym prawdopodobieństwem musieli mieć kontakt z towarami zawierającymi azbest, a zatem mogli znajdować się w narażeniu tego czynnika chorobotwórczego w środowisku pracy.
Mając powyższe na uwadze Sąd – na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. - uchylił zaskarżoną decyzję, o czym orzeczono w punkcie 1. sentencji wyroku.
O kosztach postępowania Sąd orzekł w punkcie 2. sentencji wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a., zasądzając od Pomorskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia przez stronę praw, tj. 497 zł, na które składa się wysokość opłaty skarbowej (17 zł) oraz wynagrodzenia reprezentującego stronę skarżącą radcy prawnego (480 zł), ustalone zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c/ rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j.: Dz. U. z 2023 r., poz. 1935).
Ponownie rozpoznając sprawę Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny zobowiązany będzie do uwzględnienia oceny prawnej zawartej w niniejszym wyroku.
Powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w Internetowej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI