III SA/Gd 348/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę spółki zarządzającej szpitalem na decyzję Wojewody Pomorskiego, potwierdzając zasadność polecenia przyjęcia pacjenta w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego, mimo braku miejsc i sprzętu w szpitalu.
Sprawa dotyczyła skargi spółki zarządzającej szpitalem na decyzję Wojewody Pomorskiego, która utrzymała w mocy polecenie Wojewódzkiego Koordynatora Ratownictwa Medycznego (WKRM) nakazujące przyjęcie pacjenta w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego. Szpital odmówił przyjęcia pacjenta z powodu braku miejsc i sprzętu. Sąd administracyjny uznał, że WKRM miał kompetencje do wydania takiej decyzji, a szpital, posiadając wyspecjalizowane jednostki, nie mógł odmówić przyjęcia pacjenta w stanie nagłego zagrożenia życia, nawet jeśli wymagało to doraźnej stabilizacji stanu pacjenta.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku rozpoznał skargę spółki P. Sp. z o.o. zarządzającej szpitalem im. [...] w M. na decyzję Wojewody Pomorskiego, która utrzymała w mocy decyzję Wojewódzkiego Koordynatora Ratownictwa Medycznego (WKRM) z dnia 2 marca 2025 r. nakazującą przyjęcie do szpitala osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego. Spór wynikł z odmowy przyjęcia pacjenta przez szpital w dniu 28 lutego 2025 r., mimo że zespół ratownictwa medycznego uznał jego stan za bezpośrednie zagrożenie życia i konieczność przewiezienia do najbliższego szpitala. WKRM, po ustaniu przyczyn uniemożliwiających pisemne doręczenie, wydał decyzję nakazującą przyjęcie pacjenta, wskazując, że szpital, mimo braku miejsc na intensywnej terapii i sprzętu w izbie przyjęć, posiadał wyspecjalizowane jednostki organizacyjne zdolne do doraźnej stabilizacji stanu pacjenta. Sąd uznał, że WKRM działał w ramach swoich kompetencji, a przepisy ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym (u.p.r.m.), w szczególności art. 45, pozwalają na odstąpienie od transportu do najbliższego szpitalnego oddziału ratunkowego (SOR) na rzecz transportu do innej wyspecjalizowanej jednostki szpitalnej, jeśli kierownik zespołu ratownictwa medycznego tak zdecyduje. Sąd podkreślił, że szpital nie może odmówić udzielenia świadczenia zdrowotnego osobie w stanie nagłego zagrożenia życia, a argumenty o braku miejsc czy sprzętu nie zwalniają z tego obowiązku, zwłaszcza gdy istnieją możliwości doraźnej stabilizacji. W ocenie Sądu, decyzje organów administracji były zgodne z prawem, a skarga spółki P. Sp. z o.o. nie zasługiwała na uwzględnienie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, WKRM posiada kompetencje do rozstrzygania sporów dotyczących przyjęcia do szpitala osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego w formie decyzji administracyjnej, która może być wydana ustnie i podlega natychmiastowej wykonalności.
Uzasadnienie
Ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym (u.p.r.m.) w art. 29 ust. 5 pkt 3 wyraźnie przyznaje WKRM zadanie rozstrzygania takich sporów. Decyzje te, ze względu na pilny charakter, mogą być wydawane ustnie i nie wymagają uzasadnienia.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (16)
Główne
u.p.r.m. art. 29 § ust. 1, ust. 5 pkt 3 i ust. 9a, ust. 9b
Ustawa z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym
Określa zadania wojewódzkiego koordynatora ratownictwa medycznego, w tym rozstrzyganie sporów dotyczących przyjęcia do szpitala osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego.
u.p.r.m. art. 44 § ust. 1
Ustawa z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym
Określa zasadę transportu osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego do najbliższego SOR lub wskazanego przez dyspozytora/koordynatora.
u.p.r.m. art. 45
Ustawa z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym
Stanowi wyjątek od zasady z art. 44, pozwalając na transport bezpośrednio do wyspecjalizowanej jednostki szpitalnej na decyzję kierownika zespołu ratownictwa medycznego.
u.dz.l. art. 15
Ustawa z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej
Podmiot leczniczy nie może odmówić udzielenia świadczenia zdrowotnego osobie, która potrzebuje natychmiastowego udzielenia takiego świadczenia ze względu na zagrożenie życia lub zdrowia.
Pomocnicze
k.p.a. art. 10 § § 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 104
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
p.u.s.a. art. 1 § § 1 i § 2
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.p.s.a. art. 145 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.p.r.m. art. 3 § pkt 8
Ustawa z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym
Definicja stanu nagłego zagrożenia zdrowotnego.
u.p.r.m. art. 33 § ust. 1 i 2
Ustawa z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym
Obowiązek niezwłocznego udzielania świadczeń przez wyspecjalizowane jednostki szpitala i zapewnienia transportu.
u.p.r.m. art. 41 § ust. 1
Ustawa z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym
Kierownik zespołu ratownictwa medycznego jest kierującym akcją medyczną.
Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 22 czerwca 2023 r. w sprawie medycznych czynności ratunkowych art. 3 § ust. 1 pkt 5 lit. a
Argumenty
Skuteczne argumenty
WKRM posiada kompetencje do wydania decyzji nakazującej przyjęcie pacjenta w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego. Szpital, posiadając wyspecjalizowane jednostki, nie może odmówić przyjęcia pacjenta w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego z powodu braku miejsc lub sprzętu w izbie przyjęć. Art. 45 u.p.r.m. stanowi wyjątek od zasady transportu do najbliższego SOR, pozwalając na transport do innej wyspecjalizowanej jednostki szpitalnej na decyzję kierownika zespołu ratownictwa medycznego.
Odrzucone argumenty
Szpital nie powinien być zobowiązany do przyjęcia pacjenta, gdyż nie dysponował wolnymi miejscami na oddziałach ani odpowiednim sprzętem (respiratorem) w izbie przyjęć. Pacjent powinien być transportowany do najbliższego szpitala posiadającego SOR (szpital w S.), zgodnie z art. 44 ust. 1 u.p.r.m. Art. 45 u.p.r.m. wymaga, aby wyspecjalizowana jednostka szpitalna posiadała wolne miejsca i odpowiedni sprzęt, aby móc przyjąć pacjenta.
Godne uwagi sformułowania
Sąd nie kwestionuje, że objęty interwencją zespołu ratownictwa medycznego chory, przewieziony przez zespół pod szpital w M., gdzie nie został przyjęty, a następnie przewieziony dalej przez zespół do szpitala w S., przez cały czas znajdował się w stanie zagrożenia życia, co niewątpliwie stanowi najwyższą kwalifikację, mieszczącą się w zakresie pojęcia "nagłego zagrożenia zdrowotnego" Taki wyjątek przewiduje właśnie art. 45 u.p.r.m., który stanowi tym samym lex specialis w odniesieniu do wynikającej z art. 44 ust. 1 u.p.r.m. podstawowej zasady dotyczącej transportu osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego. Podmiot leczniczy nie może odmówić udzielenia świadczenia zdrowotnego osobie, która potrzebuje natychmiastowego udzielenia takiego świadczenia ze względu na zagrożenie życia lub zdrowia.
Skład orzekający
Jolanta Sudoł
przewodniczący
Alina Dominiak
członek
Maja Pietrasik
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących obowiązku przyjęcia pacjenta w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego, kompetencji WKRM oraz zasad transportu pacjentów przez zespoły ratownictwa medycznego."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji spornej między szpitalem a organami ratownictwa medycznego, ale jego zasady mogą być stosowane w podobnych przypadkach.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy kluczowego zagadnienia ratownictwa medycznego – obowiązku przyjęcia pacjenta w stanie zagrożenia życia, nawet przy braku miejsc. Pokazuje konflikt między potrzebą szybkiej pomocy a ograniczeniami placówek medycznych.
“Szpital odmówił przyjęcia pacjenta w stanie zagrożenia życia. Sąd: Musiał przyjąć, mimo braku miejsc i sprzętu!”
Sektor
ochrona zdrowia
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SA/Gd 348/25 - Wyrok WSA w Gdańsku
Data orzeczenia
2025-10-02
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2025-07-11
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Sędziowie
Alina Dominiak
Jolanta Sudoł /przewodniczący/
Maja Pietrasik /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6209 Inne o symbolu podstawowym 620
Hasła tematyczne
Ochrona zdrowia
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2021 poz 2053
art. 29 ust. 1, ust. 5 pkt 3 i ust. 9a, ust. 9b, art. 44, art. 45
Ustawa z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym (t. j.)
Dz.U. 2024 poz 935
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Sudoł, Sędziowie: Sędzia WSA Alina Dominiak, Asesor WSA Maja Pietrasik (spr.), Protokolant: Referent Agnieszka Gross, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 października 2025 r. sprawy ze skargi "P" z siedzibą w M. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 13 maja 2025 r. nr PRM-I.6310.1.21.2025.MS w przedmiocie polecenia przyjęcia do szpitala osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego oddala skargę.
Uzasadnienie
Ustną decyzją administracyjną, zakomunikowaną w dniu 28 lutego 2025 r. podczas interwencji ratowników medycznych lekarzowi pełniącemu dyżur w szpitalu im. [...] w M., Wojewódzki Koordynator Ratownictwa Medycznego (dalej "WKRM") polecił przyjęcie do szpitala osoby w stanie zagrożenia życia, względem której bezpośrednio wcześniej odmówiono przyjęcia do tego szpitala. Szpital im. [...] w M. jest zarządzany przez spółkę P. Sp. z o.o. w M., która zapewnia usługi medyczne m.in. właśnie w zakresie opieki szpitalnej.
Kierując karetkę z chorym z miejsca zamieszkania chorego w M., do szpitala w M., gdzie odmówiono przyjęcia pacjenta, dyspozytor medyczny uwzględnił otrzymane od kierownika zespołu medycznego informacje oraz stanowisko, że ciężki stan chorego wyklucza możliwość dalszego transportu i powinien on zostać przewieziony do najbliższego szpitala. Opisane rozstrzygnięcie WKRM rozstrzygało zaistniały spór w przedmiocie przyjęcia do szpitala.
Po ustaniu przyczyn powodujących konieczność zakomunikowania decyzji w formie ustnej, decyzja WKRM została sporządzona w dniu 2 marca 2025 r. na piśmie i doręczona zobowiązanemu podmiotowi.
Decyzją pisemną datowaną na dzień 2 marca 2025 r. (nr PRM-I.6313.69.2025.MP) Wojewódzki Koordynator Ratownictwa Medycznego polecił zatem Szpitalowi im. [...] w M. przyjęcie chorego K. S. skierowanego przez zespół ratownictwa medycznego (dalej również jako "ZRM") podstawowy [...] w dniu 28 lutego 2025 r. o godz. 15:23 do P. Sp. z o.o. Szpital im. [...] w M. oraz udzielenie niezbędnych świadczeń opieki zdrowotnej wraz z wypełnieniem dokumentacji medycznej. Decyzja opatrzona została rygorem natychmiastowej wykonalności.
W podstawie prawnej decyzji wskazano art. 104 w związku z art. 10 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz.U. z 2023 r. poz. 775 ze zm., w skrócie jako "k.p.a.") oraz art. 29 ust. 5 pkt 3, ust. 9a i ust. 9b ustawy z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym (t.j.: Dz.U. z 2023 r. poz. 1541 ze zm., w skrócie jako "u.p.r.m.").
W decyzji wskazano, że zgodnie z art. 29 ust. 5 pkt 3 u.p.r.m. do zadań wojewódzkiego koordynatora ratownictwa medycznego należy rozstrzyganie sporów dotyczących przyjęcia do szpitala osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego. Zaznaczano, że zgodnie z art. 29 ust. 9b pkt 3 u.p.r.m. decyzja stanowi pisemną formę wydanej uprzednio dnia 28 lutego 2025 r. o godz. 15:23 ustnie decyzji administracyjnej.
Wyjaśniając okoliczności faktyczne, organ wskazał, że w dniu 28 lutego 2025 r., po godzinie 15, doszło do sporu dotyczącego przyjęcia do szpitala im. [...] w M. (dalej również jako "szpital w M.") osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego, polegającego na próbie odmowy przyjęcia chorego w stanie ciężkim, rozpoznanym przez podstawowy zespół ratownictwa medycznego, złożony z 2 ratowników medycznych, jako stan bezpośredniego zagrożenia życia i w związku z tym wymagającego przewiezienia do najbliższego szpitala, mogącego udzielić kwalifikowanej pomocy lekarskiej. Pacjent był niewydolny krążeniowo i oddechowo z podejrzeniem obrzęku płuc. Lekarz dyżurny anestezjolog z oddziału intensywnej terapii szpitala w M. odmówił przyjęcia chorego z powodu braku miejsc w szpitalu.
Odnosząc się do powyższego wskazano, że szpital w M. jest jednostką wielospecjalistyczną, posiadającą m.in. oddział intensywnej terapii z dyżurującym przez 24 godziny na dobę anestezjologiem i zespół innych lekarzy specjalistów - m.in. w dziedzinie chorób wewnętrznych i chirurgii ogólnej, gdyby ich interwencja okazała się potrzebna. Szpital powinien zatem zmobilizować siły i środki niezbędne do ustabilizowania stanu chorego w izbie przyjęć, a w przypadku braku miejsc w oddziale docelowym, po ustabilizowaniu jego stanu, powinien przekazać go do jednostki dysponującej odpowiednim oddziałem.
Odwołanie od tej decyzji złożyło P. sp. z o.o. z siedzibą w M. (dalej jako "strona", "skarżąca"). W odwołaniu potwierdzono przebieg zdarzeń z dnia 28 lutego 2025 r. Podkreślono przy tym, że karetka podjechała z chorym pod szpital w M., pomimo, że dyspozytor medyczny został poinformowany już wcześniej przez lekarzy szpitala w M., że nie ma tam żadnych wolnych miejsc na intensywnej terapii, natomiast w odległości 10 minut jazdy karetki znajdował się szpital w S., który jak się przecież później okazało dysponował 2 wolnymi miejscami na intensywnej terapii. Pomimo tego zespół ratownictwa medycznego skierował się do szpitala w M., gdzie odmówiono przyjęcia pacjenta, ale dyżurujący w szpitalu lekarze internista oraz anestezjolog zjawili się w karetce i udzielili pomocy, jakiej w warunkach panujących w karetce mogli udzielić choremu.
Wskazano, że strona zdaje sobie sprawę z obowiązku wynikającego z art. 44 u.p.r.m., który mówi o transporcie osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego, którą zespół ratownictwa medycznego transportuje do najbliższego pod względem czasu dotarcia szpitalnego oddziału ratunkowego lub do szpitala wskazanego przez dyspozytora medycznego. Zauważono jednak, że szpital w M., prowadzony przez P. Sp. z o.o. w M., nie posiada szpitalnego oddziału ratunkowego, a jedynie izbę przyjęć, która nie jest przygotowana do leczenia, nawet w krótkim czasie, pacjenta wymagającego respiratora.
Wskazano dalej, że podmiot prowadzący szpital w M. wie, że każdy pacjent ma prawo do natychmiastowego udzielenia świadczeń zdrowotnych ze względu zagrożenie zdrowia lub życia oraz że nie może odmówić udzielenia świadczenia zdrowotnego osobie, która potrzebuje natychmiastowej pomocy. Zdaniem strony odwołującej się w tym przypadku jednak udzielenie pomocy w kartce było dla pacjenta lepsze, niż przewiezienie go do izby przyjęć, gdzie nie było respiratora i nie było wykwalifikowanego personelu, a następnie przewiezienie go do docelowego oddziału intensywnej terapii.
Zgodnie ze stanowiskiem strony odwołującej się skoro pacjent wymagał wentylacji mechanicznej, nie powinien być transportowany do szpitala w M., ponieważ nie było tam wolnych stanowisk do wentylacji i w związku z tym decyzja o nieprzyjęciu pacjenta była zgodna z przepisami, a prawidłowym rozwiązaniem było przetransportowanie chorego w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego do szpitala w S., który dysponował wolnymi miejscami na oddziale intensywnej terapii.
Wojewoda Pomorski decyzją z dnia 13 maja 2025 r. (nr PRM-I.6310.1.21.2025.MS) utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji jako prawidłową, nie znajdując podstaw do uwzględnienia stanowiska przedstawionego w odwołaniu.
Organ odwoławczy w oparciu o analizę dokumentacji oraz po odsłuchaniu nagranych rozmów telefonicznych, szczegółowo przedstawił przebieg zdarzeń z dnia 28 lutego 2028 r., które miały miejsce przed oraz po wydaniu ustnej decyzji, polecającej przyjęcie do szpitala w M. osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego.
Wskazano, że zespół ratownictwa medycznego, który został zadysponowany do pacjenta był zespołem podstawowym. W skład zespołu wchodziło zatem dwóch ratowników medycznych, z których jeden prowadził karetkę. W trakcie transportu przez zespół ratownictwa medycznego u chorego z niewydolnością oddechową i obrzękiem płuc doszło do zatrzymania oddechu, w wyniku czego ratownik zabezpieczył pacjenta maską krtaniową i wentylował workiem. Ratownik medyczny w tej sytuacji o godz. 14:58 zwrócił się do dyspozytora medycznego z prośbą o poinformowanie izby przyjęć szpitala w M., że przetransportują tam pacjenta w opisanym wyżej stanie. Dyspozytor medyczny przekazał tę informację osobie z izby przyjęć szpitala w M., która nie wyraziła sprzeciwu wobec przyjęcia pacjenta. Z nagrań rozmów wynika, że w momencie podejmowania decyzji przez kierownika zespołu ratownictwa medycznego o transporcie pacjenta do szpitala w M., chory był przytomny, ale jego stan nie ulegał poprawie pomimo podania leków. Następnie o godzinie 15:01 dyżurujący w szpitalu w M. lekarz chorób wewnętrznych poinformował dyspozytora medycznego, że nie ma możliwości przyjęcia pacjenta. Dyspozytor medyczny o godzinie 15:03 poinformował WKRM o telefonicznej odmowie przyjęcia pacjenta. WKRM zakomunikował mu, że w przypadku utrzymania odmowy, wyda decyzję administracyjną nakazującą przyjęcie chorego. O godzinie 15:18 ratownik medyczny poinformował telefonicznie dyspozytora medycznego, że ZRM nie podejmie się dalszego transportu pacjenta z uwagi na jego ciężki stan. Dodatkowo poinformował po przybyciu do szpitala w M., że w karetce obecny jest lekarz chorób wewnętrznych, który udziela pomocy medycznej pacjentowi i lekarz anestezjolog, który odmówił przyjęcia pacjenta do szpitala. Interweniujący w sprawie WKRM, poprosił dyspozytora medycznego o połącznie rozmowy z zespołem ratownictwa medycznego. Podczas przedmiotowej rozmowy poprosił ratownika medycznego o przekazanie telefonu jednemu z lekarzy znajdujących się w karetce, tj. specjaliście anestezjologii i intensywnej terapii, pełniącemu dyżur w szpitalu w M. i o godz. 15:23 ustnie ogłosił lekarzowi zaskarżoną decyzję, stanowiącą polecenie przyjęcia pacjenta w nagłym zagrożeniu zdrowotnym do szpitala w M. W wyniku kategorycznej odmowy przyjęcia pacjenta, WKRM nakazał lekarzowi pomóc personelowi zespołu ratownictwa medycznego i zaintubować pacjenta oraz poinformował, że będzie szukał miejsca dla pacjenta. Lekarz anestezjolog w rozmowie z WKRM podnosił, że nie ma możliwości zabezpieczania pacjenta w izbie przyjęć, a na oddziale intensywnej terapii nie ma już wolnych łóżek.
Opisując przebieg zdarzeń, wskazano dalej, że po tym jak lekarz odmówił przyjęcia pacjenta do szpitala, z WKRM skontaktował się telefonicznie później w dniu 28 lutego 2025 r. prezes P. Sp. z o.o. w M. i wskazał m.in., że szpital ma 10 respiratorów, które znajdują się w różnych częściach szpitala i samo przygotowanie takiego respiratora na potrzeby izby przyjęć zajęłoby 10 minut oraz że w izbie przyjęć, nie ma pielęgniarek anestezjologicznych, które zabezpieczyłyby prowadzenie pacjenta na respiratorze w izbie przyjęć, a także, że w szpitalu obecny jest co prawda anestezjolog, jednak lekarze pracujący w izbie przyjęć to lekarze schodzący z oddziałów, a sama izba nie dysponuje stałym lekarzem dyżurnym.
W uzasadnieniu decyzji Wojewody Pomorskiego przywołano treść art. 44 ust. 1 i art. 45 u.p.r.m. i dokonano ich wykładni. Wskazano w tym zakresie, że kierownik zespołu ratownictwa medycznego posiada uprawnienie do podjęcia decyzji o odstąpieniu od transportu pacjenta znajdującego się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego do najbliższego szpitalnego oddziału ratunkowego (SOR) na rzecz jego bezpośredniego transportowania do jednostki organizacyjnej szpitala wyspecjalizowanej w udzielaniu świadczeń zdrowotnych niezbędnych dla ratownictwa medycznego, o ile stan kliniczny pacjenta uzasadnia konieczność niezwłocznego przekazania do takiej placówki.
Wskazano też, że niewątpliwie szpital w M. posiada strukturę, w której na dzień wydania decyzji przez WKRM, funkcjonowały jednostki organizacyjne szpitala wyspecjalizowane w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych, niezbędnych dla ratownictwa medycznego, takie jak: izba przyjęć, oddział anestezjologii i intensywnej terapii, oddział chirurgiczny, ogólny oddział chorób wewnętrznych, oddział neonatologiczny, oddział pediatryczny, oddział ginekologiczno-położniczy, ujęte w obowiązującym dla województwa pomorskiego Planie Działania Państwowego Ratownictwa Medycznego, o którym mowa w ustawie u.p.r.m.
Organ odwoławczy zauważył, że z ustaleń dokonanych na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż kierownik zespołu ratownictwa medycznego poinformował o zajętym w sprawie stanowisku, to jest konieczności transportu pacjenta do najbliższej jednostki organizacyjnej szpitala wyspecjalizowanej w udzielaniu świadczeń zdrowotnych niezbędnych dla ratownictwa medycznego, zarówno dyspozytora medycznego, a następnie WKRM - którzy nie wskazali alternatywnych destynacji. Decyzja o transporcie do ww. szpitala została podjęta przez kierownika zespołu ratownictwa medycznego wobec stwierdzenia, że pacjent znajdował się w stanie nagłego zagrożenia życia, gdzie ocenie stanu klinicznego pacjenta towarzyszyła także ocena dostępnych sił oraz środków zespołu ratunkowego. W okolicznościach tej sprawy, wobec treści art. 45 u.p.r.m. taka decyzja o transporcie mogła być więc podjęta przez kierownika zespołu ratunkowego, a wojewódzki koordynator ratownictwa medycznego mógł podjąć dalsze działania wobec zaistniałego konfliktu i odmowy przyjęcia pacjenta do szpitala. Działania WKRM w tej sprawie ukierunkowane na przyjęcie pacjenta przez szpital w M. należy zatem, w ocenie organu odwoławczego, widzieć jako dodatkowe, wiążące podmiot leczniczy, wskazanie konkretnej jednostki organizacyjnej szpitala wyspecjalizowanej w udzielaniu świadczeń zdrowotnych niezbędnych dla ratownictwa medycznego, o którym to wskazaniu mowa w art. 45 u.p.r.m.
Zaznaczono, że szpital w M. miał obowiązek przyjąć pacjenta, przeprowadzić niezbędną diagnostykę, zapewnić odpowiednie zabezpieczenie jego stanu, a następnie ewentualnie zorganizować transport do innej placówki, a taką interpretację przepisów ustawy u.p.r.m. potwierdzają dodatkowo wytyczne Ministerstwa Zdrowia. Może bowiem wystąpić sytuacja, taka jak w przedmiotowej sprawie, że pacjent jest wieziony z miejsca zdarzenia do najbliższego szpitala, ponieważ w ocenie kierującego akcją ratowniczą stan pacjenta nie pozwala na transport do innego oddalonego od miejsca zdarzenia szpitala. Taki transport jest wykonywany w celu ustabilizowania funkcji życiowych pacjenta, wykonania szybkiej diagnostyki, weryfikacji rozpoznania postawionego przez zespół ratownictwa medycznego i wstępnego zabezpieczania pacjenta, gdzie dopiero następnie, w razie konieczności kontynuacji leczenia w innym szpitalu – jest przewożony do szpitala właściwego ze względu na rodzaj schodzenia lub uraz. Zaznaczono przy tym, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, zadaniem zespołu ratownictwa medycznego nie jest transportowanie pacjentów pomiędzy szpitalami, lecz dowiezienie pacjenta do szpitala, w celu ustabilizowania jego stanu. Szpital powinien więc przyjąć osobę w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego, przewożoną przez zespół ratownictwa medycznego, niezwłocznie udzielić niezbędnych świadczeń opieki zdrowotnej, a w razie braku możliwości udzielenia świadczeń w odpowiednim zakresie - zapewnić później transport sanitarny do odpowiedniej jednostki.
Podkreślono, że argument, że w szpitalu w M. nie było miejsc na oddziałach chorób wewnętrznych i intensywnej terapii, nie mógł stanowić powodu odmowy przyjęcia pacjenta przywiezionego przez zespół ratownictwa medycznego w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego. Podobnie podstawą takiej odmowy nie mógł być fizyczny brak respiratora w izbie przyjęć, czy brak rezydującej na stałe w izbie przyjęć wykwalifikowanej kadry medycznej. Szczególnie, że w tej sprawie ustalono, że na terenie szpitala znajdowały się wolne respiratory transportowe, co potwierdziły rozmowy telefoniczne WKRM z prezesem zarządu spółki prowadzącej szpital w M. Pokreślono także, że informacja o transporcie pacjenta została przekazana już o godzinie 14:59, a decyzja nakazująca przyjęcie pacjenta do szpitala ogłoszona około godziny 15:22, wobec czego szpital miał czas na przygotowanie się na przyjęcie pacjenta.
W podsumowaniu wskazano więc, że w kontekście całokształtu ustalonych okoliczności sprawy, decyzja kierownika zespołu ratownictwa medycznego o transporcie pacjenta do najbliższego szpitala z izbą przyjęć, który znajdował się w odległości 1,6 km od miejsca zdarzenia i z wyspecjalizowanymi oddziałami (pomimo braku miejsc na oddziale intensywnej terapii), a nie do najbliższego szpitala posiadającego SOR, który znajdował się w odległości 19 km od miejsca zdarzenia, była uprawniona oraz zaistniały podstawy do jej sankcjonowana przez WKRM poprzez wydanie decyzji administracyjnej. To zaś, że pacjentowi udzielono świadczeń medycznych w karetce, nie ma wpływu na rozstrzygnięcie tej sprawy, która dotyczy zasadności wydania nakazu przyjęcia pacjenta do szpitala. Obowiązujące przepisy prawa nie przewidują też, aby właściwą procedurą w zakresie ratownictwa medycznego było udzielanie świadczeń przez lekarzy jednostek organizacyjnych szpitali poza tym szpitalem w ramach czynności zespołu ratownictwa medycznego, a następnie dalszy transport pacjenta przez zespół ratownictwa medycznego do szpitalnego oddziału ratunkowego.
P. Spółka z o. o. w M., jako spółka zarządzająca Szpitalem im. [...] w M., zaskarżyła decyzję Wojewody Pomorskiego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku.
W złożonej skardze wniesiono o uchylenie decyzji Wojewody Pomorskiego i poprzedzającej ją decyzji WKRM koncentrując się na zarzucie naruszenia art. 44 ust. 1
u.p.r.m., poprzez bezpodstawne, w ocenie strony skarżącej, wskazanie szpitala im. [...] w M. przez WKRM, a także naruszenie art. 45 cyt. ustawy, poprzez bezpodstawne przyjęcie, że przepis ten znajdował zastosowanie w stosunku do zaistniałej sytuacji. W ocenie strony skarżącej doszło również do naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. przez nierzetelne ustalenie stanu faktycznego. Nie uwzględniono bowiem informacji pochodzącej od szpitala o braku dostępnych zasobów do leczenia pacjenta, w tym braku stanowisk do wentylacji mechanicznej.
Strona skarżąca ocenia, że poprzez polecenie przyjęcia pacjenta do szpitala, nałożono na szpital obowiązek, którego wykonanie mogło zagrozić zdrowiu innych pacjentów i naruszyć standardy leczenia. W sytuacji pełnego obłożenia łóżek, wykonanie decyzji WKRM wiązałoby się z usunięciem z łóżek jednego z zajmujących je pacjentów w celu przyjęcia pacjenta w stanie nagłego zagrożenia życia, którego dotyczył nakaz WKRM.
Podkreślono, że skoro z art. 44 ust. 1 u.p.r.m. wynika zasada, że pacjenta należy transportować do najbliższego SOR, którym był w tym przypadku SOR znajdujący się w strukturze szpitala w S., to do tej zasady powinien się zastosować również WKRM, skoro został poinformowany, że w szpitalu w M. nie ma wolnych miejsc i nie ma możliwości leczenia pacjenta.
Po drugie, strona stanęła na stanowisku, że art. 45 u.p.r.m. należy rozumieć w ten sposób, że można przetransportować pacjenta w nagłym zagrożeniu zdrowotnym bezpośrednio do szpitala, pod warunkiem, aby jednostka organizacyjna tego szpitala wyspecjalizowana w udzielaniu świadczeń zdrowotnych niezbędnych dla ratownictwa medycznego będzie miała wolne miejsca i będzie posiadała wymagany sprzęt. Tylko wtedy będzie bowiem odpowiednia. Co zdaniem strony skarżącej, miał na myśli ustawodawca, używając w treści art. 45 u.p.r.m. przy zawartym w przepisie powtórzeniu, pojęcia "odpowiednie centrum albo jednostka organizacyjna szpitala wyspecjalizowana w udzielaniu świadczeń zdrowotnych niezbędnych dla ratownictwa medycznego wskazanego przez dyspozytora medycznego, wojewódzkiego koordynatora ratownictwa medycznego lub krajowego koordynatora ratownictwa medycznego".
Skoro zaś skarżący w dniu wydania decyzji poinformował WKRM, że na oddziale anestezjologii i intensywnej terapii oraz na oddziale chorób wewnętrznych szpitala nie ma wolnych miejsc oraz że nie dysponował stanowiskiem do wentylacji mechanicznej (to jest stanowiskiem z respiratorem), to nie było możliwości leczenia pacjenta w stanie zagrożenia życia. Zatem, skoro szpital w M. nie posiadał możliwości leczenia pacjenta w stanie nagłego zagrożenia życia, to wówczas należało takiego pacjenta przekazać do innego szpitala i pogląd ten niesłusznie nie został uwzględniony przez WKRM.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoją argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Odpowiadając na pozostałe zarzuty skargi wskazano, że obowiązek przyjęcia do szpitala nie stwarzał zagrożenia dla zdrowia innych pacjentów, miał on dotyczyć tylko udzielenia doraźnej pomocy stabilizacyjnej zabezpieczenia podstawowych funkcji życiowych do czasu przejęcia dalszego leczenia przez inny podmiot leczniczy, jeżeli stan pacjenta tego wymagał. Obowiązek ten nie obejmował natychmiastowego zapewnienia miejsca w oddziale intensywnej terapii, czy oddziale chorób wewnętrznych, lecz wykorzystanie dostępnych w danym momencie środków i personelu, w tym obecnego lekarza anestezjologa i dostępnych respiratorów transportowych, umożliwiających podjęcie działań niezbędnych dla ratowania życia. Podkreślono, że decyzja nakazująca przyjęcie pacjenta do szpitala została podjęta w celu realizacji nadrzędnej wartości jaką jest ochrona życia i zdrowia osoby znajdującej się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego, z uwzględnieniem możliwości terapeutycznych podstawowego zespołu ratownictwa medycznego i faktu, że dalszy transport pacjenta mógł się wiązać z istotnym ryzykiem nagłego pogorszenia stanu zdrowia w trakcie transportu i przekroczyć możliwości interwencyjne zespołu podstawowego, nieposiadającego obsady lekarskiej oraz uprawnień do stosowania pełnego zakresu leków i procedur medycznych zarezerwowanych dla lekarzy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.
Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.; dalej jako "p.p.s.a.") uwzględnienie skargi następuje w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1), a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu (pkt 2) lub jego wydania z naruszeniem prawa (pkt 3). W przypadku uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega ona oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Stosownie natomiast do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
P. Spóła z o.o. z siedzibą w M. przedmiotem oceny Sądu uczyniło decyzję Wojewody Pomorskiego z 13 maja 2025 r., utrzymującą w mocy w trybie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. decyzję Wojewódzkiego Koordynatora Ratownictwa Medycznego dla województwa pomorskiego, sporządzoną w formie pisemnej dnia 2 marca 2025 r., zawierającą polecenie przyjęcia do szpitala osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego.
Decyzja organu I instancji z dnia 2 marca 2025 r. stanowiła konsekwencję i ujęcie w formie pisemnej decyzji ustnej WKRM z dnia 28 lutego 2025 r. z godz. 15:23, kiedy telefonicznie zakomunikowano polecenie przyjęcia do szpitala osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego.
Decyzja stanowiąca nakaz przyjęcia do szpitala została wydana w ramach określonej w art. 29 ust. 5 pkt 3 i ust. 9a ustawy z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym (t.j.: Dz.U. z 2023 r. poz. 1541 ze zm., dalej również jako "u.p.r.m.") kompetencji WKRM do rozstrzygania sporów dotyczących przyjęcia do szpitala osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego, co następuje w formie decyzji administracyjnej, której nadaje się rygor natychmiastowej wykonalności.
Zgodnie z art. 29 ust. 1 u.p.r.m. w urzędzie wojewódzkim działają wojewódzcy koordynatorzy ratownictwa medycznego, zatrudnieni przez wojewodę na podstawie stosunku pracy, w liczbie niezbędnej do zapewnienia całodobowej realizacji zadań, o których mowa w ust. 5.
Do zadań wojewódzkiego koordynatora ratownictwa medycznego należy m.in. rozstrzyganie sporów dotyczących przyjęcia do szpitala osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego (art. 29 ust. 5 pkt 3 u.p.r.m.).
Taki spór może dotyczyć nie tylko konfliktu pomiędzy podmiotami leczniczymi, które równolegle odmawiałyby przyjęcia danej osoby do szpitala. Ustawa nie zawęża tej kompetencji do sporu pomiędzy szpitalami.
Przyjąć zatem należy, że spór może również wystąpić pomiędzy szpitalem, a dyspozytorem kierującym zespół ratownictwa medycznego do określonej placówki, który uwzględnia w tym zakresie stanowisko kierownika zespołu ratownictwa medycznego, wynikające z oceny stanu pacjenta dokonane podczas akcji ratunkowej. Taka też sytuacja zaistniała w przedmiotowej sprawie.
Zgodnie z wolą ustawodawcy, skoro decyzje rozstrzygające tego rodzaju spory są wydawane w okolicznościach zagrożenia zdrowotnego, a zatem w okolicznościach wymagających szczególnie szybkiego działania, aby ratować zdrowie i życie ludzi, w art. 29 ust. 9b u.p.r.m. przewidziano, że decyzja wydawana na podstawie art. 29 ust. 9a u.p.r.m. nie wymaga uzasadnienia. Może być też przekazana w każdy możliwy sposób, zapewniający dotarcie decyzji do adresata, również ustnie. W tym zakresie doprecyzowano jednocześnie, że w przypadku gdy decyzja została przekazana w inny sposób niż na piśmie jest następnie doręczana na piśmie po ustaniu przyczyn uniemożliwiających doręczenie w ten sposób.
W przedmiotowej sprawie dochowano zatem wymogów ww. procedury. Wydana w przedmiotowej sprawie ustna decyzja WKRM z dnia 28 lutego 2025 r., sporządzona następnie i doręczona w formie pisemnej z dnia 2 marca 2025 r., była bowiem wyrazem rozstrzygnięcia sporu przez koordynatora, wobec odmowy przyjęcia do szpitala im. [...] w M. pacjenta, względem którego wezwany zespół ratownictwa medycznego stwierdził stan nagłego zagrożenia życia, brak możliwości dalszego transportu chorego z uwagi na ten stan i konieczność niezwłocznego ustabilizowania stanu pacjenta oraz przetransportował pacjenta w uzgodnieniu z dyspozytorem medycznym do szpitala znajdującego się w tej samej miejscowości, w której miała miejsce interwencja ratowników.
Strony postępowania nie kwestionują, że taki spór niewątpliwie zaistniał w dniu 28 marca 2025 r., co potwierdzają akta przedmiotowej sprawy.
Jak wynika z "Raportu z dyżuru wojewódzkiego koordynatora ratownictwa medycznego" (nr PRM-I.6313.69.2025.MP) w 28 lutego 2025 r. zespół dwóch ratowników medycznych został przez dyspozytora medycznego zadysponowany do chorego w M. w stanie ciężkim z dusznością. Zespół ratowników ocenił, że chory to osoba w stanie zagrożenia życia, z uwagi niewydolność oddechową, obrzęk płuc, która z uwagi na ciężki stan nie kwalifikuje się do dalszego transportu. Po dokonanej podczas interwencji przez ratowników medycznych oceny stanu zdrowia, dyspozytor medyczny polecił ratownikom, aby kierowali się z chorym do najbliższego szpitala, to jest szpitala w M., uwzględniając, że pacjent znajduje się w stanie nagłego zagrożenia życia i jego ciężki stan nie kwalifikuje go do dalszego transportu. Zaznaczono, że szpital w M. został uprzedzony telefonicznie, o tym, że kieruje się do niego zespół ratowników medycznych z chorym w ww. stanie. W trakcie przejazdu karetki do szpitala, dyżurujący w szpitalu lekarz przekazał dyspozytorowi medycznemu, że nie przyjmie pacjenta z powodu braku miejsc. Dyspozytor medyczny zwrócił się wtedy z prośbą do WKRM o pomoc w rozwiązaniu sytuacji.
Kiedy zespół ratowników medycznych przybył do szpitala w M., ponownie odmówiono przyjęcia pacjenta do szpitala. Pacjent nie został wyjęty z karetki. WKRM po uzyskaniu połączenia telefonicznego do kierownika zespołu ratownictwa medycznego, poprosił wtedy o przekazanie telefonu lekarzowi odmawiającemu przyjęcia pacjenta do szpitala, specjaliście anestezjologii i intensywnej terapii, pełniącemu dyżur w szpitalu, któremu ustnie zakomunikowano decyzję WKRM stanowiącą nakaz przyjęcia pacjenta do szpitala, gdzie miałby być ustabilizowany jego stan. Lekarz ponownie odmówił przyjęcia do szpitala, jako powód odmowy wskazując brak miejsc na intensywnej terapii. Na prośbę WKRM lekarz zgodził się udzielić pomocy w karetce w tym zaintubować dotchawiczo pacjenta i w tym czasie też ustalono, że lekarz dyżurny szpitala w S. (to jest najbliższego w stosunku do szpitala w M.) zgodził się przyjąć pacjenta i tam też został on przewieziony przez karetkę zespołu ratownictwa medycznego. W szpitalu w S. potwierdzono stan zagrożenia życia przywiezionego pacjenta, gdzie rozpoznano niewydolność krążeniowo-oddechową, sepsę, ciężkie zapalenie płuc.
W orzecznictwie podkreśla się, że przy ocenie legalności decyzji rozstrzygającej spór dotyczący przyjęcia do szpitala osoby w stanie nagłego zagrożenia, poza kognicją sądu admisntiracyjnego pozostaje kwestia stanu zdrowia pacjenta, czy trafności diagnozy postawionej przez kierownika zespołu ratownictwa medycznego.
W tej sprawie nie jest jednak kwestionowane przez żadną ze stron, że objęty interwencją zespołu ratownictwa medycznego chory, przewieziony przez zespół pod szpital w M., gdzie nie został przyjęty, a następnie przewieziony dalej przez zespół do szpitala w S., przez cały czas znajdował się w stanie zagrożenia życia, co niewątpliwie stanowi najwyższą kwalifikację, mieszczącą się w zakresie pojęcia "nagłego zagrożenia zdrowotnego", o którym mowa w art. 29 ust. 5 pkt 3 u.p.r.m., Zgodnie bowiem z 3 pkt 8 u.p.r.m. stan nagłego zagrożenia zdrowotnego oznacza stan polegający na nagłym lub przewidywanym w krótkim czasie pojawieniu się objawów pogarszania zdrowia, którego bezpośrednim następstwem może być poważne uszkodzenie funkcji organizmu lub uszkodzenie ciała lub utrata życia, wymagający podjęcia natychmiastowych medycznych czynności ratunkowych i leczenia.
Po pierwsze wskazać więc należy, że skoro opisany spór zaistniał i ratownicy medyczni stwierdzili, że chory był w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego, WKRM posiadał na mocy art. 29 ust. 5 pkt 3 u.p.r.m. kompetencję do rozstrzygnięcia sporu i nakazania w drodze natychmiast wykonalnej decyzji administracyjnej, do jakiej jednostki ma być przyjęty pacjent w stanie zagrożenia życia.
Okoliczność, że decyzji nie wykonano oraz to, jakiego rodzaju może to rodzić skutki dla objętego nakazem podmiotu, pozostaje poza zakresem przedmiotowej sprawy. Zadaniem Sądu, jak wskazano wyżej, jest bowiem jedynie ocena, czy wydana w sprawie decyzja była zgodna z prawem.
Istota sporu ogniskuje się zatem nie na kwestii, czy WKRM mógł wydać decyzję rozstrzygającą spór, ale to, w jaki sposób spór ten został rozstrzygnięty.
Organy administracji stoją bowiem na stanowisku, że WKRM w okolicznościach tej sprawy uwzględniając obowiązujące przepisy prawa, w tym art. 44 i 45 u.p.r.m. miał prawo nakazać przyjęcie pacjenta do szpitala w M.
Natomiast strona skarżąca, stoi na stanowisku, że będący w stanie zagrożenia życia chory z M., uwzględniając art. 44 i 45 u.p.r.m. nie mógł być skierowany do żadnego innego pomiotu, niż tylko szpital w S., skoro szpital ten posiada SOR, a szpital w M. nie i jednocześnie powiadomił dyspozytora i WKRM, że nie ma ani miejsc, ani sprzętu, a zatem nie jest w swojej ocenie odpowiedni dla udzielania pomocy pacjentowi w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego.
Zgodnie z przepisem art. 44 ust. 1 u.p.r.m. zespół ratownictwa medycznego transportuje osobę w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego do najbliższego, pod względem czasu dotarcia, szpitalnego oddziału ratunkowego lub do szpitala wskazanego przez dyspozytora medycznego, wojewódzkiego koordynatora ratownictwa medycznego albo krajowego koordynatora ratownictwa medycznego.
Natomiast zgodnie z art. 45 u.p.r.m., w przypadku gdy u osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego zostanie stwierdzony stan, który wymaga transportu z miejsca zdarzenia bezpośrednio do szpitala, w którym znajduje się centrum urazowe lub centrum urazowe dla dzieci, albo do jednostki organizacyjnej szpitala wyspecjalizowanej w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych niezbędnych dla ratownictwa medycznego, lub gdy tak zadecyduje kierownik zespołu ratownictwa medycznego, osobę w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego transportuje się bezpośrednio do szpitala, w którym znajduje się odpowiednie centrum albo jednostka organizacyjna szpitala wyspecjalizowana w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych niezbędnych dla ratownictwa medycznego, wskazanego przez dyspozytora medycznego, wojewódzkiego koordynatora ratownictwa medycznego lub krajowego koordynatora ratownictwa medycznego.
Mając na uwadze treść wskazanych przepisów, zdaniem Sądu, okoliczność uwzględnienia decyzji kierownika zespołu ratownictwa medycznego przez dyspozytora medycznego (który w uzgodnieniu do powyższych okoliczności wskazał szpital w M. jako miejsce transportu), a następnie wydanie przez WKRM decyzji wskazującej szpital w M. jako jednostkę, która ma przyjąć pacjenta, wbrew ocenie strony skarżącej, nie stoi w sprzeczności ani z treścią art. 44 ust. 1, ani z treścią art. 45 u.p.r.m.,
Biorąc pod uwagę zarzuty skargi, Sąd wskazuje, że w całości podzielił stanowisko orzekających w sprawie organów, że kierownik zespołu ratownictwa medycznego mógł w okolicznościach tej sprawy, stosownie do art. 45 u.p.r.m., kiedy stwierdził stan nagłego zagrożenia zdrowotnego (a w tym przypadku nawet zagrożenia życia) podjąć w ramach akcji ratowniczej decyzję, że pacjent nie będzie transportowany do szpitala posiadającego SOR, ale bezpośrednio do najbliższego ze wszystkich szpitali, który ma wyspecjalizowane jednostki organizacyjne, w których realizowane są świadczenia zdrowotne niezbędne dla ratownictwa medycznego. Prawidłowo także wskazano w zaskarżonej decyzji, że szpital, do którego skieruje się zespół ratownictwa medycznego w takich okolicznościach, o ile ma w swojej strukturze takie wyspecjalizowane jednostki organizacyjne - a takie jednostki szpital w M. niewątpliwie posiada - nie może odmówić przyjęcia pacjenta, wskazując, że nie ma miejsc, bądź nie ma odpowiedniego sprzętu w izbie przyjęć.
Sąd nie kwestionuje, że z art. 44 ust. 1 u.p.r.m. wynika, że istotnie podstawową zasadą pozostaje transport osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego do takiego najbliższego szpitala, który ma w swojej strukturze ma szpitalny oddział ratunkowy. Przepis ten nie stanowi jednak w żadnym razie, aby najbliższy szpital posiadający SOR był jedynym możliwym miejscem transportu osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego. Już w treści art. 44 ust. 1 u.p.r.m. zawarto bowiem wskazanie, że od tej zasady dopuszczalne są wyjątki, ponieważ alternatywnie ("lub") zespół ratownictwa medycznego może transportować osobę w stanie nagłego zagrożenia do innego szpitala wskazanego przez dyspozytora medycznego, czy wskazanego przez wojewódzkiego koordynatora ratownictwa medycznego. Ustawodawca elastycznie przewidział zatem, że mogą zaistnieć okoliczności, w których akcja ratunkowa dotycząca chorego w nagłym zagrożeniu zdrowotnym może wymagać innego rodzaju działań ratowniczych, niż transport do najbliższego szpitala posiadającego SOR.
Taki wyjątek przewiduje właśnie art. 45 u.p.r.m., który stanowi tym samym lex specialis w odniesieniu do wynikającej z art. 44 ust. 1 u.p.r.m. podstawowej zasady dotyczącej transportu osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego. Wojewoda Pomorski zasadnie wskazał więc, że art. 45 u.p.r.m., ma charakter przepisu szczególnego, na którego podstawie kierownik zespołu ratownictwa medycznego posiadał uprawnienie do podjęcia w ramach akcji ratunkowej decyzji o przystąpieniu od transportu pacjenta znajdującego się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego do jednostki organizacyjnej wyspecjalizowanej w udzielaniu świadczeń zdrowotnych niezbędnych dla ratownictwa medycznego najbliższego szpitala, a więc innej jednostki niż szpitalny oddział ratunkowy znajdujący się w strukturze szpitala bardziej oddalonego od miejsca zdarzenia. Wskazana decyzja podejmowana w ramach dowodzenia akcją ratunkową została uzgodniona z dyspozytorem, który potwierdził i wskazał jako najbliższy szpital w M. Podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 41 to kierownik zespołu ratownictwa medycznego jest kierującym akcją medyczną (art. 41 ust. 1 u.p.r.m.). Do jego zadań należy również współpraca z dyspozytorem medycznym w zakresie ustalania kierunku transportu osób w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego z miejsca zdarzenia. Co więcej, kierownik zespołu ratownictwa medycznego jest na miejscu zdarzenia i to on ocenia stan zdrowia pacjenta i decyduje o konieczności jego przewiezienia do szpitala. Jeżeli kierownik zespołu ratownictwa medycznego uzna, że wystąpił stan nagłego zagrożenia zdrowotnego, zespół transportuje taką osobę do najbliższego, pod względem czasu dotarcia, szpitalnego oddziału ratunkowego lub do innego szpitala wskazanego przez dyspozytora medycznego, wojewódzkiego koordynatora ratownictwa medycznego albo krajowego koordynatora ratownictwa medycznego (art. 44 ust. 1 u.p.r.m.) – takim szpitalem stosownie do 45 u.p.r.m. może więc być więc także inny szpital, niż posiadający SOR, jeżeli zgodnie z decyzją kierownika zespołu ratownictwa medycznego stan chorego wymaga podjęcia takiego działania, a szpital ma centrum urazowe, centrum urazowe dla dzieci albo inne jednostki organizacyjne wyspecjalizowane w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych niezbędnych dla ratownictwa medycznego.
W sytuacji odmowy przyjęcia do szpitala, do którego skierował się zespół ratownictwa medycznego, usankcjonowane decyzji kierownika ZRM przez WKRM, nie stanowi o naruszeniu prawa. Przeciwnie, stanowi dopuszczalne rozstrzygnięcie sporu, o którym mowa w art. 29 u.p.r.m. To jest rozstrzygnięcie go w sposób uwzględniający zapisy zawarte w art. art. 44 ust. 1 i 45 u.p.r.m., w zgodzie z którymi wcześniej działał też kierownik zespołu ratownictwa medycznego oraz dyspozytor medyczny. Decyzja polecająca przyjęcie chorego do szpitala dotyczyła bowiem posiadającego wyspecjalizowane jednostki organizacyjne szpitala, wskazanego przez dyspozytora medycznego stosownie do stanowiska kierowania zespołu ratownictwa medycznego, że pacjent z uwagi na swój stan nie kwalifikuje się do dalszego transportu, z którego to powodu odstąpiono od zasady z art. 44 ust 1 u.p.r.m., na rzecz wyjątku przewidzianego w art. 45 u.p.r.m.,
W zaskarżonej decyzji zasadnie podkreślono zatem, że legalne były zarówno działania kierownika zespołu ratownictwa medycznego w zakresie selekcji jednostki, do której przewieziono pacjenta, jak i późniejsze działania wojewódzkiego koordynatora ratownictwa medycznego, który nakazał przyjęcie pacjenta do szpitala w M., posiadającego wyspecjalizowane jednostki organizacyjne, m.in. takie jak izba przyjęć, oddział chorób wewnętrznych oddział anestezjologii i intensywnej terapii, które są ujęte w obowiązującym i zatwierdzonym na terenie województwa pomorskiego dla ratownictwa medycznego planie, jako realizujące świadczenia zdrowotne niezbędne dla ratownictwa medycznego.
Prawidłowo w tym zakresie wskazano również, że brak miejsc, podobnie jak powoływanie się, że na izbie przyjęć nie ma respiratora nie mogły być w tej sprawie przesłanką odmowy udzielenia świadczeń. Tego rodzaju okoliczności nie wyłączają podstawy z art. 29 u.p.r.m., uprawniającej do wydania decyzji o nakazie przyjęcia do szpitala pacjenta w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego.
Dokonanie przez stronę skarżącą interpretacji, że z art. 45 u.p.r.m., ma wynikać, że można transportować pacjenta w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego do jednostki organizacyjnej szpitala wyspecjalizowanej w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych niezbędnych dla ratownictwa medycznego, tylko jeżeli posiada ona w danym momencie wolne miejsca i odpowiednio przygotowany sprzęt, jest interpretacją dowolną. Interpretacja taka nie wynika, ani z literalnej treści wskazanego przepisu. Jednocześnie całkowicie niweczy cel, jakiemu służy wskazany przepis. Dla zastosowania wyjątku przewidzianego w art. 45 u.p.r.m. konieczne jest zaistnienie tylko ściśle wskazanych w nim okoliczności, to jest decyzji kierownika ZRM o takim transporcie, podjętej w związku ze stwierdzeniem przez niego, że stan zdrowia chorego znajdującego się w nagłym zagrożeniu zdrowotnego wymaga transportu z miejsca zdarzenia bezpośrednio do szpitala, w którym znajduje się centrum urazowe lub centrum urazowe dla dzieci, albo do bezpośrednio jednostki organizacyjnej szpitala wyspecjalizowanej w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych niezbędnych dla ratownictwa medycznego. Wskazanie w tym przepisie, że wobec takiej decyzji kierownika ZRM "osobę w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego transportuje się bezpośrednio do szpitala, w którym znajduje się odpowiednie centrum albo jednostka organizacyjna szpitala wyspecjalizowana w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych niezbędnych dla ratownictwa medycznego" nie stanowi żadnego dodatkowego warunku podjęcia takiego transportu, w zależności od stanu wolnych miejsc i wyposażenia w danym szpitalu, jak postuluje strona skarżąca.
Posłużenie się pojęciem "odpowiednie centrum lub jednostka organizacyjna" jest wynikiem jedynie tego, że w obrębie jednej jednostki redakcyjnej ustawodawca odnosi się w powtórzeniu do pojęcia "szpitala, w którym znajduje się centrum urazowe lub centrum urazowe dla dzieci, albo do jednostki organizacyjnej szpitala wyspecjalizowanej w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych niezbędnych dla ratownictwa medycznego". Nie należy zatem temu pojęciu nadawać znaczeń niewynikających z treści wskazanego przepisu, ani celu ustawy u.p.r.m. Decyzje podejmowane w ramach akcji ratowniczych, w tym także decyzje administracyjne WKRM dotyczące rozstrzygania sporów dotyczących odmowy przyjęcia do szpitala, muszą być podejmowane szybko, gdzie ustawodawca nie nakłada na WKRM obowiązku szczegółowej analizy dotyczącej sprzętu, personelu oraz wolnych miejsc w szpitalu w sytuacjach dotyczącej pacjentów w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego. Posiadanie w strukturze szpitala wyspecjalizowanych jednostek w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych niezbędnych dla ratownictwa medycznego należy uznać za przewidzianą przez ustawodawcę systemową gwarancję pomocy w zabezpieczeniu stanu pacjenta znajdującego się w nagłym zagrożeniu zdrowotnym, kiedy kierownik zespołu ratownictwa medycznego zdecydował w ramach akcji ratowniczej, że stan zdrowia pacjenta wymaga w oparciu o art. 45 u.p.r.m. odstąpienia od zasady transportu do szpitala posiadającego SOR, na rzecz innej jednostki.
Niezależnie od tego, że takie argumenty jak brak miejsc oraz brak respiratorów na izbie przyjęć, w związku z obowiązującymi przepisami nie mogą być przesłanką odmowy udzielenia świadczeń, w zaskarżonej decyzji wykazano, że w tej konkretnej sytuacji z rozmów telefonicznych wojewódzkiego koordynatora ratownictwa medycznego z prezesem zarządu P. Sp. z o.o. w M. wynikało, że na terenie szpitala znajdowały się wolne respiratory transportowe, a w szpitalu znajdował się również dyżurujący całą noc anestezjolog z oddziału intensywnej terapii oraz cały zespół innych lekarzy specjalistów, którzy mogli interweniować w razie potrzeby. Zatem szpital powinien dysponować odpowiednimi zasobami oraz środkami umożliwiającymi stabilizację pacjenta w izbie przyjęć.
Szpital był zobowiązany przyjąć pacjenta przywiezionego przez zespół ratownictwa medycznego w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego, niezwłocznie podjąć działania w celu stabilizacji stanu pacjenta, a w przypadku braku możliwości dalszego leczenia we własnym zakresie niezwłocznie zapewnić odpowiedni transport do innej jednostki posiadającej właściwe warunki do kontynuowania leczenia.
Sąd w pełni podzielił w tym zakresie stanowisko Wojewody Pomorskiego, że decyzja o obowiązku przyjęcia pacjenta jest przejawem realizacji nadrzędnej wartości jaką jest ochrona życia osoby znajdującej się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego z uwzględnieniem możliwości terapeutycznych podstawowego zespołu ratownictwa medycznego i faktu że dalszy transport pacjenta nawet do szpitala posiadającego SOR mógł wiązać się z istotnym ryzykiem nagłego pogorszenia stanu zdrowia w trakcie transportu i przekroczyć możliwości interwencyjne zespołu podstawowego nieposiadającego obsady lekarza i uprawnień dostosowania pełnego zakresu leków i wszystkich procedur medycznych, które są zarezerwowane dla lekarzy. Nadrzędnym celem było zatem jak najszybsze przekazanie pacjenta do szpitala, który jednak odmówił przyjęcia chorego w stanie zagrożenia życia. W tej konkretnej sytuacji wskazywano tytułem przykładu, że ponieważ podczas akcji ratowniczej nie doszło do całkowitego zatrzymania krążenia, ratownicy medyczni nie mieli uprawnień stosownie do treści § 3 ust. 1 pkt 5 lit. a rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 22 czerwca 2023 r. w sprawie medycznych czynności ratunkowych (Dz.U. z 2023, poz. 1180 ze zm.), do wykonania intubacji dotchawiczej pacjenta. Wskazywano także, że zespół składał się tylko z 2 ratowników, z których jeden prowadził karetkę. Zatem w przypadku pogorszenia stanu pacjenta podczas transportu, a więc właśnie np. możliwego zatrzymania krążenia, musiałaby zaistnieć konieczność zatrzymania karetki i udzielenia dodatkowej pomocy przez drugiego ratownika pełniącego funkcję kierowcy. Taka sytuacja skutkowałaby wydłużeniem czasu dotarcia do szpitala i uzyskania przez chorego fachowej pomocy lekarskiej, a zatem zwiększałaby ryzyko utarty zdrowia lub życia przez pacjenta.
W tej sprawie uwzględnić należało, że zgodnie z art. 15 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 799, aktualnie t.j.: Dz.U. z 2025 r., poz. 450) podmiot leczniczy nie może odmówić udzielenia świadczenia zdrowotnego osobie, która potrzebuje natychmiastowego udzielenia takiego świadczenia ze względu na zagrożenie życia lub zdrowia. Takie zagrożenie w stwierdził kierownik zespołu ratownictwa medycznego, podejmując decyzję o transporcie pacjenta do szpitala w M. Skoro kierownik zespołu ratownictwa medycznego stwierdził stan nagłego zagrożenia zdrowotnego, to niewątpliwie zaistniała potrzeba natychmiastowego udzielenia świadczenia zdrowotnego w rozumieniu art. 15 ustawy o działalności leczniczej.
W tym zakresie dostrzec też trzeba, że obowiązek przyjęcia pacjenta wynikał również z treści art. 33 ust. 1 i 2 u.p.r.m., który stanowi że nie tylko szpitalny oddział ratunkowy, ale również wyspecjalizowane jednostki organizacyjne szpitala są zobowiązane do niezwłocznego udzielania niezbędnych świadczeń opieki zdrowotnej osobie w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego oraz że w przypadku konieczności zapewniają niezwłoczny transport sanitarny do najbliższego podmiotu leczniczego udzielającego świadczeń w odpowiednim zakresie.
Realizacja nakazu przyjęcia do szpitala nie oznaczała więc, jak zasadnie wskazano w odpowiedzi na skargę, konieczności zorganizowania wolnego miejsca dla tej osoby na oddziale intencyjnej terapii czy chorób wewnętrznych na stałe, ale chodziło tutaj o doraźne ustabilizowanie stanu pacjenta w izbie przyjęć i zapewnieniu mu opieki przez wyspecjalizowanych lekarzy, co powinno odbywać się zgodnie z nakazem, a więc w szpitalu, a nie w karetce oczekującej pod jednostką leczniczą.
Z okoliczności, że po odmowie przyjęcia do szpitala w M., zespół ratownictwa medycznego dał radę dowieźć pacjenta na SOR w szpitalu w S. bez konieczności wykonywania dodatkowych czynności ratunkowych niż już podjęte, nie może stanowić argumentacji wskazującej, że decyzja WKRM, czy utrzymująca ją w mocy decyzja Wojewody Pomorskiego były sprzeczne z prawem.
Przedmiotowa sprawa dotyczy wykładni przedstawionych wyżej przepisów u.p.r.m w kontekście art. 15 ustawy o działalności leczniczej i wynikających z nich zasady, że szpital, który ma jednostki organizacyjne realizujące świadczenia zdrowotne niezbędne dla ratownictwa medycznego, gdzie taką jednostką są oddziały szpitala, a tajże izba przyjęć, musi liczyć się z tym, że kierownik zespołu ratownictwa medycznego w określonych okolicznościach związanych z bezpośrednim zagrożeniem zdrowotnym pacjenta, może zdecydować, że kieruje się z takim pacjentem nie na najbliższy SOR, który może być oddalony, ale do najbliższego szpitala. Taka też sytuacja zaistniała w tej sprawie i była podyktowana stanem pacjenta, który w tych okolicznościach, powinien być przyjęty do szpitala. Tym bardziej, że została wydana natychmiastowo wykonalna decyzja administracyjna w tym przedmiocie rozstrzygająca spór ze szpitalem, którego lekarze odmówili przyjęcia pacjenta do szpitala, pomimo że znajdował się on w stanie zagrożenia życia.
Reasumując, w świetle obowiązujących unormowań, w tym w szczególności wynikających z art. 29 u.p.r.m. i art. 45 u.p.r.m. oraz opisanych wyżej okoliczności, Sąd nie ma wątpliwości, że w tej sprawie zaistniały podstawy prawne i faktyczne do wydania decyzji nakazującej przyjęcie do szpitala w M. pacjenta w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego, pomimo wskazywania przez lekarzy tego szpitala oraz osoby zarządzające szpitalem, że w szpitalu nie ma wolnych miejsc, nie ma stałych lekarzy w izbie przyjęć, a jedynie dochodzący lekarze dyżurujący z oddziałów i nie ma w szpitalu przypisanego do izby przyjęć respiratora. W tej sprawie wszystkie istotne z punktu widzenia przepisów art. 29 u.p.r.m. o art. 45 u.p.r.m. okoliczności faktyczne zostały ustalone jak i prawidłowo wzięte pod uwagę. Zdaniem Sądu przy wydaniu zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ja decyzji WKRM nie doszło zatem do zarzucanych przez stronę naruszeń art. 7 i art. 77 k.p.a., ani art. 44 ust. 1 i art. 45 u.p.r.m.
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI