III SA/GD 246/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Gdańsku uchylił decyzję o wymeldowaniu O.W. z pobytu stałego, uznając, że organy administracji nieprawidłowo oceniły dobrowolność opuszczenia lokalu, ignorując fakt siłowego usunięcia lokatorki i toczące się postępowanie o przywrócenie posiadania.
Skarżąca O.W. wniosła skargę na decyzję o wymeldowaniu jej z pobytu stałego, twierdząc, że została siłą usunięta z lokalu przez poprzednich właścicieli, a następnie złożyła pozew o przywrócenie posiadania. Organy administracji uznały, że opuszczenie lokalu było dobrowolne i trwałe, ponieważ obecni właściciele nie zgadzają się na jej powrót, a toczące się postępowanie cywilne nie ma znaczenia dla sprawy meldunkowej. WSA w Gdańsku uchylił decyzje organów, stwierdzając, że zbagatelizowano okoliczności siłowego usunięcia lokatorki i nieprawidłowo oceniono znaczenie wniesienia powództwa posesoryjnego, co naruszało zasady oceny dowodów i prawidłowego zastosowania prawa materialnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił decyzje organów administracji dotyczące wymeldowania O.W. z pobytu stałego. Sprawa dotyczyła sytuacji, w której skarżąca twierdziła, że została siłą usunięta z lokalu przez poprzednich właścicieli w maju 2023 r., a następnie złożyła pozew o przywrócenie naruszonego posiadania. Organy administracji, zarówno I instancji (Prezydent Miasta Gdańska), jak i II instancji (Wojewoda Pomorski), uznały, że opuszczenie lokalu przez O.W. było dobrowolne i trwałe, co stanowiło podstawę do wymeldowania. Argumentowały, że obecni właściciele lokalu, Państwo F., nie wyrażają zgody na jej powrót, a toczące się postępowanie cywilne o przywrócenie posiadania nie jest zagadnieniem wstępnym dla sprawy meldunkowej i nie może przesądzać o braku możliwości wymeldowania. WSA w Gdańsku uznał jednak, że organy administracji zbagatelizowały okoliczności siłowego usunięcia skarżącej z lokalu i nieprawidłowo oceniły znaczenie wniesienia przez nią powództwa posesoryjnego. Sąd podkreślił, że organy nie są uprawnione do rozstrzygania sporów cywilnych ani do przewidywania wyników postępowań sądowych. Wskazał, że wniesienie powództwa posesoryjnego, zwłaszcza w krótkim czasie po utracie posiadania, jest istotną okolicznością świadczącą o braku dobrowolności opuszczenia lokalu i powinno być uwzględnione przy ocenie przesłanek wymeldowania. Sąd stwierdził naruszenie przepisów postępowania (art. 80 k.p.a.) oraz prawa materialnego (art. 35 u.e.l.), co skutkowało uchyleniem zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Sąd wskazał, że organy przy ponownym rozpatrzeniu sprawy powinny ocenić wszystkie okoliczności faktyczne, w tym złożenie powództwa posesoryjnego, uwzględniając wykładnię przepisów przedstawioną przez Sąd.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, opuszczenie lokalu nie może być uznane za dobrowolne, jeśli nastąpiło w wyniku przymusu fizycznego lub psychicznego ze strony osób trzecich, a osoba zainteresowana podjęła adekwatne kroki prawne w celu przywrócenia posiadania.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że organy administracji nieprawidłowo oceniły dobrowolność opuszczenia lokalu przez skarżącą, ignorując fakt siłowego usunięcia jej z mieszkania i fakt wniesienia przez nią powództwa o przywrócenie posiadania. Wniesienie powództwa posesoryjnego jest istotną okolicznością świadczącą o braku dobrowolności i powinno być uwzględnione przez organy administracji.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (9)
Główne
u.e.l. art. 35
Ustawa z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności
Decyzja o wymeldowaniu zapada, gdy osoba opuściła miejsce pobytu stałego i nie dopełniła obowiązku wymeldowania. Opuszczenie musi być dobrowolne i trwałe.
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit a i c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do uchylenia decyzji w przypadku naruszenia prawa materialnego lub procesowego.
p.p.s.a. art. 135
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję.
Pomocnicze
u.e.l. art. 25 § ust. 1
Ustawa z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności
Pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania.
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada swobodnej oceny dowodów.
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek organu jednoznacznego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek organu wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
p.p.s.a. art. 200
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Orzekanie o kosztach postępowania.
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd orzeka w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Opuszczenie lokalu nie było dobrowolne z uwagi na siłowe usunięcie skarżącej i jej ojca. Wniesienie powództwa posesoryjnego przez skarżącą świadczy o braku dobrowolności opuszczenia lokalu i powinno być uwzględnione przez organy administracji. Organy administracji nie mogą przesądzać o wyniku postępowania cywilnego ani oceniać szans skarżącej na odzyskanie posiadania.
Odrzucone argumenty
Opuszczenie lokalu było dobrowolne i trwałe. Obecni właściciele lokalu nie wyrażają zgody na zamieszkanie skarżącej, co uniemożliwia jej powrót. Toczące się postępowanie cywilne o przywrócenie posiadania nie stanowi zagadnienia wstępnego dla sprawy meldunkowej i nie obliguje do zawieszenia postępowania administracyjnego.
Godne uwagi sformułowania
organy nieprawidłowo zastosowały normę art. 35 u.e.l., ponieważ dokonały wymeldowania skarżącej pomimo niewykazania zaistnienia przesłanki dobrowolności opuszczenia miejsca stałego zamieszkania zbagatelizowano to, w jaki sposób doszło do opuszczenia spornego lokalu przez skarżącą organy administracji nie są uprawnione do rozstrzygania sporu cywilnego w zakresie posiadania i nie mogą zastępować w tym sądu cywilnego wniesienie powództwa posesoryjnego jest okolicznością, którą pod tym kątem powinna być rozważona w postępowaniu
Skład orzekający
Bartłomiej Adamczak
przewodniczący
Janina Guść
członek
Maja Pietrasik
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, że siłowe usunięcie z lokalu i wniesienie powództwa posesoryjnego wykluczają uznanie opuszczenia lokalu za dobrowolne w postępowaniu meldunkowym, nawet jeśli obecni właściciele nie wyrażają zgody na powrót lokatora."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej, gdzie doszło do siłowego usunięcia lokatora i toczącego się postępowania cywilnego. Ocena dobrowolności opuszczenia lokalu zawsze wymaga analizy konkretnych okoliczności sprawy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje konflikt między prawem własności a prawem do zamieszkania, szczególnie w kontekście siłowego usunięcia z lokalu i zawiłości postępowań administracyjnych i cywilnych. Jest to przykład, jak sądy administracyjne korygują błędy organów w ocenie sytuacji faktycznej.
“Siłowe wyrzucenie z mieszkania i walka o meldunek: WSA staje po stronie lokatora.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SA/Gd 246/24 - Wyrok WSA w Gdańsku Data orzeczenia 2024-11-21 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2024-05-28 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku Sędziowie Bartłomiej Adamczak /przewodniczący/ Janina Guść Maja Pietrasik /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6050 Obowiązek meldunkowy Hasła tematyczne Ewidencja ludności Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku Uchylono decyzję II i I instancji Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 1191 art. 35 i art. 25 ust. 1 Ustawa z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j.) Dz.U. 2022 poz 2000 art. 80, art. 7 i art. 77 § 1 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. Dz.U. 2024 poz 935 art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c w zw. z art. 135, art. 200 w. zw. z art. 200 § 2 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak, Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść, Asesor WSA Maja Pietrasik (spr.), Protokolant: Starszy asystent sędziego Robert Daduń, , po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 listopada 2024 r. sprawy ze skargi O. W. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 2 kwietnia 2024 r. nr SO-IX.621.1.21.2024.KS w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Gdańska z dnia 7 lutego 2024 r. nr WSO-I.5343.711.2023.JP, 2. zasądza od Wojewody Pomorskiego na rzecz skarżącej O. W. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Uzasadnienie O. W. (dalej jako "strona" lub "skarżąca") wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Wojewody Pomorskiego z 2 kwietnia 2024 r., nr SO-IX.621.1.21.2024.KS w przedmiocie wymeldowania jej z pobytu stałego z lokalu nr [...] przy ul. [...] G. W sprawie zaistniały następujące okoliczności faktyczne i prawne. Z akt sprawy wynika, że ww. lokal mieszkalny położony przy ul. [...] w G. do 2021 r. należał w oparciu o prawo własności do matki skarżącej – W. W. W 2021 r. matka skarżącej utraciła tytuł prawny do lokalu, ponieważ mieszkanie zostało sprzedane na licytacji komorniczej M. A. W dniu 15 marca 2023 r. M. A. sprzedał mieszkanie: P. S. i E. S. (udział 1/3), K. K. (udział 1/3) oraz K. G. i A. G. (udział 1/3). Następnie wskazani wyżej współwłaściciele mieszkania w dniu 10 października 2023 r. sprzedali dalej lokal P. F. i T. F. Pismem z dnia 23 października 2023 r. P. F., jako współwłaścicielka mieszkania, wystąpiła do Prezydenta Miasta Gdańska z wnioskiem o wymeldowanie O. W, z pobytu stałego z lokalu przy ul. [...] w G., wskazując, że osoba ta nie zamieszkuje w lokalu. Decyzją z dnia 7 lutego 2024 r., nr WSO-I.5343.711.2023.JP Prezydent Miasta Gdańska na podstawie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j.: Dz. U. z 2022 r. poz. 1191 ze zm., dalej jako "u.e.l.") orzekł o wymeldowaniu O. W, z pobytu stałego w ww. lokalu. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że postanowieniem z dnia 22 listopada 2023 r. dopuścił jako dowód w sprawie protokół przesłuchania strony - P. F. - z dnia 25 października 2023 r. z akt sprawy meldunkowej WSO-1.5343.164.2023.JP, dotyczącej wymeldowania innej osoby z tego samego adresu. P. F. oświadczyła w nim, że od 10 października 2023 r., razem z mężem są właścicielami lokalu, który przejęli 19 października 2023 r. Obecny był przy tym pośrednik nieruchomości. To on przekazał im klucze do drzwi i liczniki. Nikt z poprzednich właścicieli mieszkania nie był obecny w tym dniu. Mieszkanie było w stanie do remontu. Wszędzie znajdowały się kłęby kurzu, jakby od dawna nikt tam nie mieszkał. W dużym pokoju została meblościanka, zniszczony fotel i dywan. W innym pokoju znajdowała się wersalka i stos ok. 20 książek, a w kuchni szafka ze zlewem i kuchenka gazowa. Były także pojedyncze kubki i podstawki od kwiatów. W piwnicy znajdował się zakurzony karton czasopism. Nic więcej nie było. W kwietniu lub maju 2023 r., gdy z mężem oglądała to mieszkanie w obecności pośrednika nieruchomości w lokalu przebywał jakiś mężczyzna. Mieszkanie było wówczas umeblowane i można było wywnioskować, że ktoś tam jeszcze mieszka. W lokalu był też pies i koty. Jeden pokój był opróżniony z mebli. W całym mieszkaniu było brudno. P. F. zeznała, że nie wie, kim był obecny w mieszkaniu mężczyzna, ale dał im do zrozumienia, że tam mieszka. Stwierdził jednak, że w ciągu 7 dni opuści ten lokal. P. F. oświadczyła, że rzeczy jej rodziny już są w tym mieszkaniu oraz, że aktualnie w lokalu prowadzony jest remont, który może potrwać jeszcze około 2 miesięcy. Gdy go skończą wprowadzą się do tego mieszkania na stałe. P. F. podkreśliła, że tylko jej rodzina – ona, jej mąż i dzieci mają prawo być zameldowani i przebywać w tym mieszkaniu. Nie zna żadnej z pozostałych zameldowanych osób. Pośrednik nieruchomości w dniu podpisania aktu notarialnego i w dniu poprzedzającym jego podpisanie czyli 9 i 10 października 2023 r. stwierdził w rozmowie z nią, że nikt w tym lokalu nie jest zameldowany. Nie zostało jej jednak przedstawione zaświadczenie z urzędu potwierdzające ten fakt. O tym, że w lokalu są jednak zameldowane jakieś osoby, dowiedziała się podczas wizyty w urzędzie w dniu 17 października 2023 r. P. F. poinformowała, że odkąd przejęła mieszkanie żadna obca osoba nie pojawiła się w lokalu. Oświadczyła, że nie wyraża zgody na to, aby osoby zameldowane w jej lokalu, które są dla niej obce, kiedykolwiek ponownie wprowadziły się do tego mieszkania. O. W. wezwana do urzędu w charakterze strony 19 grudnia 2023 r. oświadczyła do protokołu przesłuchania, że w przedmiotowym lokalu mieszkała razem z ojcem (M. W.), matką (W. W.), bratem (A. W.) oraz M. K. i jej synem. W dniu 15 maja 2023 r. siłą została wyrzucona z tego mieszkania przez jego poprzednich właścicieli. Wyjaśniła, że 15 maja 2023 r., gdy w lokalu obecny był tylko jej ojciec, P. S., K. K., Państwo G. wyłamali zamki w drzwiach, pobili jej ojca i ukradli wszystkie klucze do mieszkania. Gdy przybyła na miejsce, po tym jak ojciec W. zawiadomił ją co się dzieje, nie chciano jej wpuścić do lokalu. Jej ojciec był już na zewnątrz mieszkania. Wezwała Policję, ale policjanci pilnowali jedynie, żeby nikomu nie stała się krzywda. Powiedzieli jej, że nie są od rozstrzygania spraw cywilnych i nie zareagowali. O. W. poinformowała, że nie mogli się z ojcem sami spakować. Zabrali więc tylko to, co właściciele lokalu wystawili im tego dnia za drzwi. Ich rzeczy zostały spakowane do worków i pudełek. Właściciele spakowali jednak tylko mniejsze przedmioty, to co dali radę wynieść. W mieszkaniu zostały meble, pralka, telewizor, laptop, lodówka. Tych rzeczy nie odzyskali. O. W. poinformowała, że bezpośrednio po jej rodzinie właścicielem mieszkania był M. A., który zakupił lokal na licytacji. Nachodził ich w mieszkaniu i szukał osób, które ich stamtąd wyrzucą. Mieszkanie zostało sprzedane 15 marca 2023 r. i w tym dniu nowi właściciele byli w lokalu pierwszy raz. Kilka osób wtargnęło do mieszkania. Próbowali ich zastraszyć, ale uciekli zanim przyjechała Policja. Ci ludzie wiedzieli, że kupują mieszkanie z lokatorami. Nie wystąpili o eksmisję, ale sami wyrzucili ich z mieszkania żeby przyspieszyć sprawę. O. W. wskazała, że chciałaby wrócić do przedmiotowego lokalu, który zajmował z rodziną od wielu lat. Wyjaśniła, że w lokalu jej rodzice zajmowali jeden pokój, M. K. z synem drugi, ona trzeci, a jej brat czwarty. Klucze do mieszkania posiadała tylko ona i jej ojciec. Jej brat i matka zostawili swoje klucze w mieszkaniu. M. K. także, ponieważ wyprowadziła się do narzeczonego, gdy właściciele mieszkania zaczęli ich nachodzić. Po zapoznaniu się z protokołem zeznań P. F., O. W. oświadczyła, że w kwietniu i maju 2023 r. w lokalu znajdowały się ich meble, lodówka, pralka. Jeśli jej ojciec powiedział, że w ciągu 7 dni opuści mieszkanie, to zrobił tak, ponieważ był zastraszony. Ponadto pośrednik nieruchomości skłamał, jeśli w dniu podpisywania aktu notarialnego przez państwa F. twierdził, że nikt w lokalu nie jest zameldowany. O. W. podkreśliła, że aktualnie w sądzie toczy się sprawa o przywrócenie utraconego posiadania mieszkania. W dniu 22 grudnia 2023 r. do urzędu wpłynęło pismo pełnomocnika O. W, dotyczące zgłoszenia udziału w postępowaniu. Pełnomocnik wyjaśniła, że O. W. mieszkała w lokalu do 15 maja 2023 r., pomimo że jej matka utraciła tytuł prawny do tego mieszkania w 2021 r. na skutek licytacji lokalu w toku postępowania egzekucyjnego. Nowy właściciel nieruchomości nie został wprowadzony w posiadanie. W dniu 15 marca 2023 r. nabywca licytacyjny sprzedał mieszkanie, zaś 15 maja 2023 r. nowi nabywcy lokalu, P. S., E. S., K. K., K. G. i A. G. dokonali samowolnej i bezprawnej eksmisji m.in. O. W,, poprzez usunięcie z lokalu obecnego wówczas M. W. wraz ze wszystkimi rzeczami ruchomymi znajdującymi się w mieszkaniu. O. W. wraz z pozostałymi osobami zamieszkującymi w lokalu złożyła pozew o przywrócenie naruszonego posiadania. Pełnomocnik dodała, że 15 marca 2023 r. P. S. z udziałem innych osób wtargnął bezprawnie do omawianego lokalu i wymusił na O. W, i M. W. złożenie oświadczenia o opuszczeniu mieszkania w terminie do dnia 15 maja 2023 r. Oświadczeniem z dnia 11 maja 2023 r. osoby te uchyliły się od skutków złożonego oświadczenia woli. Strona powzięła wiedzę o kolejnej umowie sprzedaży mieszkania na rzecz P. i T. F.. Wobec powyższego pełnomocnik wniosła by organ uwzględnił w tej sprawie, że O. W. została usunięta z lokalu wbrew swej woli i na drodze sądowej dochodzi przywrócenia naruszonego posiadania. Dokonująca wykładni przepisów obowiązujących w sprawie, organ I instancji wskazał, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisu art. 35 u.e.l. jest spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Mając na uwadze powyższe organ uwzględnił, że zgodnie z wyjaśnieniami O. W,, niezamieszkiwanie przez nią w miejscu zameldowania nie wynika z jej woli, gdzie jej ojciec został usunięty z lokalu siłą, co w konsekwencji także i jej odebrało dostęp do mieszkania. Wskazano, że O. W. nie tylko wskazywała, że chce powrócić do miejsca zameldowania, ale również wniosła stosowne powództwo o przywrócenie naruszonego posiadania tego lokalu. Odnosząc się do roszczenia O. W, o przywrócenie naruszonego posiadania lokalu organ wskazał, że żaden przepis prawa nie uzależnia wydania decyzji o wymeldowaniu od sposobu zakończenia postępowania posesoryjnego. Wniesienie pozwu posesoryjnego następuje po opuszczeniu lokalu i nie jest samo w sobie dowodem okoliczności, w jakim lokal został opuszczony. Te bowiem stanowią element stanu faktycznego podlegający ustaleniu w postępowaniu wyjaśniającym. Innymi słowy, wytoczenie powództwa posesoryjnego może wskazywać, że skoro strona inicjuje taki proces, to nie opuściła lokalu dobrowolnie i chce do niego wrócić, ale wnioskowanie to nie może pomijać całokształtu okoliczności sprawy. W tym miejscu organ wskazał, że bezspornym w przedmiotowym postępowaniu jest fakt, że O. W. nie legitymuje się żadnym tytułem prawnym do lokalu mieszkalnego, który zajmowała. Lokal należał do jej matki, która utraciła go na drodze licytacji komorniczej. W późniejszym czasie mieszkanie jeszcze dwukrotnie zmieniło właścicieli. Osoby, które zgodnie z zeznaniami O. W, pozbawiły ją dostępu do niego, sprzedały lokal i aktualnie stanowi on własność P. i T. F., którzy nie wyrażają zgody na zamieszkanie O. W, pod tym adresem. Organ podkreślił, że meldunek nie uprawnia do przebywania pod danym adresem bez zgody osoby posiadającej tytuł prawny do lokalu. Dopóki zatem O. W. nie zamieszka ponownie w przedmiotowym lokalu, brak jest podstaw faktycznych i prawnych do utrzymywania fikcji jej stałego zameldowania w tym lokalu, bowiem zameldowanie odpowiadać musi rzeczywistemu stanowi faktycznemu. Państwo F. wymienili zamki w drzwiach i przeprowadzili remont lokalu dostosowując go do potrzeb swojej rodziny. Zdaniem organu logika i zasady doświadczenia życiowego każą w tej sytuacji stwierdzić, że niemożliwym jest w tej sytuacji wprowadzenie do spornego mieszkania osoby bez zgody jego aktualnych właścicieli, którzy zakupu lokalu dokonali bez świadomości o zameldowaniu O. W, pod tym adresem. Wskazuje to zdaniem organu na brak obiektywnej możliwości realizacji przez O. W, woli przebywania w spornym lokalu. Tym samym zgłaszana przez nią chęć powrotu do lokalu mieszkalnego nie może przesądzać o braku przesłanek do orzeczenia wymeldowania. Organ podkreślił, że skoro O. W. nie ma realnych możliwości na powrót do lokalu, odmowa wymeldowania prowadziłaby do trwałej fikcji meldunkowej. Ponadto O. W. zdaje sobie sprawę, że jej związki z przedmiotowym lokalem ustały trwale, o czym świadczy toczące się postępowanie o przyznanie lokalu socjalnego. Organ zaznaczył, że ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Nie jest ona formą kontroli nad legalnością zamieszkania i pobytu. Organ meldunkowy nie jest uprawniony do wprowadzenia O. W, do lokalu bez zgody jego właścicieli. O. W. wniosła odwołanie od powyższej decyzji, w którym podkreśliła, że zamieszkiwała w lokalu do dnia 15 maja 2023 r., kiedy została z niego wraz z ojcem siłą wyrzucona przez nowych nabywców lokalu, tj. P. S., E. S., P. K. oraz A. i K. G., którzy lokal nabyli od licytanta M. A. Zaznaczyła, że eksmisja miała charakter samowolny oraz że mimo, iż nie posiada tytułu prawnego do lokalu, przebywała w lokalu i jej usunięcie mogłoby nastąpić tylko na podstawie decyzji sądu, a taka nie została wydana. Odwołująca się wyjaśniła, że z tych względów wraz z ojcem złożyła pozew o przywrócenie naruszonego jej posiadania, gdzie postępowanie w tej sprawie o sygn. akt [...] toczy się przed Sądem Rejonowym w Gdańsk-Północ w Gdańsku. Wskazała także, że po samowolnym dokonaniu eksmisji nabywcy lokalu sprzedali lokal P. i T. F.om, przy czym, nie złożyli w akcie notarialnym stosownego oświadczenia, że w sprzedawanym lokalu nikt nie pozostaje zameldowany. Z tych względów w ocenie odwołującej się decyzja była przedwczesna, a organ w związku z zaistnieniem zagadnienia wstępnego, to jest postępowania przed sadem cywilnym, powinien powstrzymać się od rozstrzygania sprawy do czasu zakończenia postępowania sądowego. Do odwołania dołączono m.in. kopię pozwu datowanego na czerwiec 2023 r. O. W,, M. W., W. W., M. K. oraz małoletniego A. K. przeciwko P. S., E. S., A. G., K. G., K. K. o ochronę posiadania poprzez przywrócenie stanu poprzedniego z wnioskiem o zabezpieczenie na czas trwania postępowania poprzez zakaz sprzedaży nieruchomości przy ul. [...] w G. Z prezentaty widocznej na dokumencie wynika, ze pozew został zarejestrowany w biurze podawczym Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ w Gdańsku w dniu 4 lipca 2023 r. W wyniku rozpoznania odwołania, zaskarżoną decyzją z dnia 2 kwietnia 2024 r. Wojewoda Pomorski utrzymał w mocy opisaną decyzję organu pierwszej instancji jako prawidłową. Decyzja wydana została na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. (Dz. U. 2023 r. poz. 775 ze zm.) oraz art. 35 u.e.l. Organ odwoławczy zaznaczył, że w tej sprawie fakt niezamieszkiwania skarżącej w miejscu pobytu stałego nie stanowił kwestii spornej, dlatego rozważył kwestię dobrowolności i trwałości opuszczenia przedmiotowego lokalu przez O. W, oraz aspekt dotyczący możliwości powrotu skarżącej do spornego lokalu. Analizując akta sprawy organ odwoławczy ustalił, że bez wątpienia strona nie jest właścicielem spornego lokalu oraz że mieszkała w nim wraz z rodziną do dnia 15 maja 2023 r. Organ wskazał na kolejne zmiany właścicielskie w odniesieniu do lokalu, to jest, okoliczność, że matka skarżącej utraciła tytuł prawny do lokalu w 2021 r. w wyniku licytacji lokalu w toku postępowania egzekucyjnego. Nabywca wystąpił do komornika sądowego o wprowadzenie go do spornego lokalu, jednak postępowanie zostało zawieszone z uwagi na wszczęcie postępowania w sprawie ustalenia prawa do lokalu socjalnego dla osób mieszkających w tym lokalu, w tym skarżącej. Następnie sporny lokal został ponownie sprzedany. W stosunku do kolejnych współwłaścicieli rodzina strony wytoczyła powództwo o ochronę naruszonego posiadania oraz złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa w sprawie włamania się do spornego lokalu jego nowych właścicieli i odmowy opuszczenia spornego lokalu, co skutkowało wyrzuceniem strony i jej rodziny z lokalu. Sprawy sądowe są w toku. Następnie, 10 października 2023 r., lokal został ponownie sprzedany P. i T. F. Nowi współwłaściciele lokalu zaplanowali remont lokalu, a następnie zamieszkanie. Jednocześnie nie zgodzili się na zamieszkanie obcych im osób. Organ nie podzielił stanowisko strony aby toczące się postępowania z powództwa posesoryjnego było zagadnieniem wstępnym i powodowało konieczność zawieszenia postępowania administracyjnego. Organ uznał za istotną okoliczność tej sprawy przede wszystkim fakt, że obecni właściciele nieruchomości jako jej jedyni dysponenci mają prawo decydowania o tym kto może w tym lokalu przebywać. Właściciele tego lokalu nie wyrażają zaś zgody na ponowne zamieszkanie strony, zatem deklarowany zamiar powrotu do lokalu obecnie nie jest możliwy do zrealizowania. Strona bez zgody właściciela nie może wejść do lokalu, ponieważ byłoby to naruszenie prawa własności. Kwestią sporną było to, czy strona sama opuściła sporny lokal, czy też dostęp do lokalu został jej utrudniony. W tym zakresie organ odwoławczy podkreślił, że z akt postępowania oraz dokumentów załączonych do odwołania wprost wynika, że to poprzedni właściciele spornego lokalu wbrew woli osób w tym lokalu zamieszkujących, w tym też skarżącej, weszli do spornego lokalu i usunęli z tego lokalu osoby w nim zamieszkujące. Od 15 maja 2023 r. rodzina strony nie ma dostępu do lokalu i dlatego podjęte zostały wymienione działania prawne. Jednak w dniu 10 października 2023 r. sporny lokal został sprzedany P. i T. F., a co w ocenie organu istotne, przeciwko nim nie toczą się żadne sprawy sądowe zainicjowane wnioskiem strony. Organ powołał się na uchwałę Sądu Najwyższego z 29 czerwca 2016 r., sygn. akt III CZP 25/16, wskazując, że w ocenie organu wynika z niej, że powództwo o przywrócenie posiadania rzeczy nie może być skutecznie dochodzone przeciwko osobie, która naruszyła posiadanie rzeczy, jeżeli w toku sprawy przeniosła posiadanie tej rzeczy na inną osobę, a zatem z chwilą, gdy osoba, która pozbawiła posiadacza władztwa nad rzeczą, sama to władztwo utraciła, przestaje być legitymowana biernie, a wytoczone przeciw niej żądanie staje się bezprzedmiotowe. Odnosząc się do powyższego organ wskazał, że dla oceny zamiaru powrotu skarżącej do spornego lokalu istotne znaczenie mieć zatem musi, czy okoliczności istniejące w sprawie potwierdzają jej wolę pozostania w miejscu pobytu stałego, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Do okoliczności takich należy zaś między innymi obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w spornym lokalu. W ocenie organu odwoławczego, zmiana właściciela przedmiotowego lokalu stanowi trwałą przeszkodę, aby skarżąca mogła powrócić do tego lokalu w przyszłości. W tej sytuacji, zdaniem organu odwoławczego, także rozstrzygnięcia sądowe w zainicjowanych sprawach przeciwko poprzednim właścicielom lokalu nie mają żadnego wpływu na sprawę meldunkową, której stronami są przecież strona oraz aktualni właściciele przedmiotowej nieruchomości. W tym zakresie organ wyraził pogląd, że trudno jest przyjąć, że sąd mógłby w okolicznościach tej sprawy nakazać aktualnym właścicielom spornego lokalu jego opuszczenie tylko po to, aby wprowadziła się do tego lokalu O. W. wraz rodziną. Reasumując, organ uznał, że te obiektywne w ocenie organu okoliczności sprawy czynią deklarowany przez stronę zamiar powrotu do mieszkania będącego jej dotychczasowym miejscem stałego pobytu niemożliwym do spełnienia. W ocenie organu odwoławczego, strona nie ma realnych perspektyw na powrót do lokalu, a odmowa wymeldowania usankcjonowałaby fikcję meldunkową. Końcowo wskazano, że obecnie sporny lokal nie stanowi już centrum życiowego skarżącej, ale jeżeli kiedykolwiek w przyszłości sprawa sądowa rozstrzygnie się z korzyścią dla skarżącej i ponownie zamieszka ona w spornym lokalu, będzie miała obowiązek zameldować się w tym lokalu, w myśl obowiązujących przepisów meldunkowych. Natomiast skoro w obecnej sytuacji, gdy nowi właściciele nie wyrażają zgody na pobyt strony w lokalu, w ocenie organu brak jest obiektywnej możliwości powrotu do miejsca pobytu stałego i sytuację tę można uznać za trwałą. W skardze złożonej na decyzję organu odwoławczego O. W. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości jako przedwczesnej, a tym samym nieprawidłowej, zawieszenie postępowania w przedmiotowej sprawie z uwagi na toczące się postępowanie w zakresie naruszenia posiadania z powództwa m.in. skarżącej przed Sądem Rejonowym Gdańsk-Północ w Gdańsku sygn. akt [...], a ponadto o zasądzenie kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu skargi przywołano w całości argumentację przedstawioną uprzednio w odwołaniu. Strona akcentując fakt wniesienia w 2023 r. powództwa posesoryjnego, wskazała, że w sprawie zaistniało zagadnienie wstępne i rozstrzygniecie w przedmiocie wymeldowania tak na etapie postępowania administracyjnego, jak i na etapie postępowania sądowoadministracyjnego nie powinno w ocenie strony nastąpić przed zakończeniem postępowania przed sądem cywilnym. W skardze podkreślono, że O. W. została na stałe zameldowana pod adresem przy ul. [...] w G. czasie, gdy w lokalu zamieszkiwała na podstawie prawa własności swojej matki, a jej wymeldowanie spod tego adresu nie może nastąpić, ponieważ zamieszkiwanie skarżącej pod adresem nie ustało w sposób dobrowolny. Tym samym wydanie zaskarżonej decyzji było przedwczesne i narusza prawo, ponieważ nastąpiło pomimo faktu braku dobrowolności w opuszczeniu lokalu. Strona skarżąca wskazała na marginesie, że fakt, że nabywcy lokalu - małżeństwo F. - nie wyrażali i nie wyrażają zgody na zameldowanie skarżącej w lokalu, który nabyli, nie ma znaczenia w tej sprawie. Małżeństwo F. przed zawarciem umowy sprzedaży lokalu mieli możliwość, by zweryfikować, czy pod adresem pozostają zameldowane jakiekolwiek osoby, lecz nie skorzystali z tego uprawnienia i aktualne ich niewyrażanie zgody na zameldowanie skarżącej nie ma znaczenia dla sprawy o wymeldowanie. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko przedawnione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Uczestnicy postępowania, P. F. i T. F., nie zajęli stanowiska w sprawie. Na zapytanie tutejszego Sądu Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ w Gdańsku udzielił informacji, że w sprawie o sygn. akt sygn. akt [...] postanowieniem z dnia 11 lipca 2023 r. oddalano wniosek o udzielenie zabezpieczenia roszczenia i postanowienie to uprawomocniło się w dniu 19 października 2023 r., wskazano ponadto, ze sama sprawa jest w toku i został w niej wyznaczony termin pierwszej rozprawy. Postanowieniem z dnia 9 września 2024 r., sygn. akt III SA/Gd 246/24 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił zawieszenia postępowania prowadzonego w przedmiotowej sprawie. Na rozprawie w dniu 21 listopada 2024 r. pełnomocnik O. W, wskazała, że strona skarżąca w całości podtrzymuje złożoną do sądu skargę oraz dodatkowo wskazała, że państwo F. zostali dopozwani w postępowaniu, które toczy się przed sądem powszechnym w sprawie o przywrócenie posiadania skarżącej (o sygn. akt [...]). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Na mocy art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 935 dalej w skrócie jako "p.p.s.a.") uwzględnienie skargi następuje w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1), a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu (pkt 2) lub wydania tego aktu z naruszeniem prawa (pkt 3). Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Mając na uwadze powyższe kryteria Sąd stwierdził, że skarga O. W, zasługuje na uwzględnienie. W przedmiotowej sprawie ocenie Sądu poddano decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 2 kwietnia 2024 r., utrzymującą w mocy decyzję Prezydent Miasta Gdańska z dnia 7 lutego 2024 r. o wymeldowaniu O. W, z pobytu stałego z lokalu przy ul. [...] w G. Materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonej decyzji stanowił art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U. z 2022 r., poz. 1191 ze zm., dalej jako "u.e.l."), stanowiący, że organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1 tej ustawy, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2 (właściciela lub innego podmiotu dysponującego tytułem prawnym do lokalu) decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. W świetle wskazanej regulacji decyzja w sprawie wymeldowania zapada, gdy spełnione zostaną przesłanki opuszczenia miejsca pobytu stałego oraz niedopełnienia obowiązku wymeldowania się. Jeżeli przesłanki nie zostaną spełnione, w przypadku postępowania prowadzonego na wniosek, właściwym rozstrzygnięciem jest wydanie decyzji o odmowie wymeldowania. Pobytem stałym w rozumieniu przepisu art. 25 ust. 1 u.e.l. jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Z treści przytoczonego przepisu wynika, że o pobycie stałym przesądzają takie elementy jak: fizyczne przebywanie osoby w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem oraz zamiar przebywania w tym miejscu (lokalu) w sposób stały (na stałe). Ze zmianą miejsca stałego pobytu, o której mowa w art. 35 u.e.l. mamy do czynienia w sytuacji, gdy dana osoba faktycznie nie przebywa w określonym lokalu i opuściła go na stałe, a zamiar ten jest związany z założeniem w innym - nowym miejscu - ośrodka osobistych i majątkowych interesów. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny - przez złożenie stosownego oświadczenia, ale także w sposób dorozumiany - przez zachowanie, które wyraża wolę danej osoby trwałego skoncentrowania swojej aktywności życiowej w innym miejscu. Z utrwalonego orzecznictwa sądowoadministracyjnego wynika, że opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisu art. 35 u.e.l. następuje, gdy opuszczenie to jest dobrowolne i ma charakter trwały. Przez trwałe opuszczenie miejsca stałego pobytu należy rozumieć przebywanie poza tym miejscem z równoczesnym zerwaniem związków z lokalem dotychczasowym (por. wyroki NSA z dnia 19 lutego 2021 r., sygn. akt II OSK 2961/20, z dnia 1 lipca 2021 r., sygn. akt II OSK 2915/18, z dnia 20 maja 2016 r., sygn. akt II OSK 2065/14, z dnia 28 grudnia 2017 r., sygn. akt II OSK 863/17), połączone z brakiem woli powrotu do miejsca swojego dotychczasowego zameldowania. Przyjmuje się, że opuszczenie miejsca pobytu ma charakter trwały również wtedy, gdy dana osoba obiektywnie nie może już zrealizować swojej woli przebywania w lokalu. Opuszczenie lokalu można z kolei uznać za dobrowolne, jeżeli wynikało z nieskrępowanej woli przeniesienia swoich interesów życiowych w inne miejsce. O dobrowolności decyduje samodzielna rezygnacja z przebywania pod danym adresem, nie zaś rezygnacja wywołana przymusem fizycznym czy psychicznym osoby trzeciej. W zakresie dotyczącym wystąpienia przesłanki dobrowolności istotnym elementem stanu faktycznego jest przy tym rozważenie, czy strona która podnosi, że bezprawnie pozbawiono ją posiadania lokalu, skorzystała we właściwym czasie z adekwatnych, przysługujących w takich okolicznościach środków prawnych i uczyniła to w sposób potwierdzający i uprawdopodabniający jej wolę dalszego zamieszkiwania w lokalu w chwili utraty posiadania. W tym zakresie na tle kwestii wystąpienia z powództwem posesoryjnym w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się też pogląd, który Sąd w składzie rozpoznającym skargę w pełni podziela, że powiązanie przesłanki opuszczenia miejsca stałego zamieszkania z kwestią dobrowolności ma takie znaczenie, że nie może dojść do wymeldowania tak długo, jak długo zainteresowany podejmuje próby przywrócenia zamieszkiwania (por. wyrok NSA z dnia 14 lipca 2022 r., sygn. akt III OSK 2224/19). Próby te muszą być adekwatne i rzeczywiste. Skorzystanie lub brak skorzystania z powództwa posesoryjnego przez osobę, która niewątpliwie opuściła lokal, powinno być zatem rozważane w sprawie o wymeldowanie tylko w tym znaczeniu. Reasumując, w sprawach o wymeldowanie wyjaśnieniu musi zatem podlegać kwestia zamieszkiwania danej osoby w lokalu, tj. ustalenia czy dana osoba przebywa pod wskazanym adresem, czy też opuściła dotychczasowe miejsce pobytu, przy czym w takim wypadku, należy poddać ocenie charakter opuszczenia tego miejsca pobytu w celu stwierdzenia, czy było ono jednocześnie i dobrowolne i trwałe. Dla wymeldowania konieczne jest ustalenie łącznego wystąpienia tych okoliczności. Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd stwierdził, że organy nieprawidłowo zastosowały normę art. 35 u.e.l., ponieważ dokonały wymeldowania skarżącej pomimo niewykazania zaistnienia przesłanki dobrowolności opuszczenia miejsca stałego zamieszkania przez skarżącą. Do naruszenia wskazanego przepisu prawa materialnego doszło na skutek dokonania oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego z naruszeniem wynikającej z art. 80 k.p.a. zasady swobodnej oceny dowodów. W toku postępowania administracyjnego na organach obu instancji spoczywa wynikający z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. obowiązek jednoznacznego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. W tym celu, uwzględniając treść przepisów prawa materialnego, organ administracji - jako dysponent postepowania dowodowego - określa jakie okoliczności faktyczne pozostają istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i postanawia o przeprowadzeniu w sprawie określonych dowodów. Materiał dowodowy w sprawie powinien być zebrany i rozpatrzony przez organ w sposób wyczerpujący. Zgodnie z art. 80 k.p.a. obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie jest ocena, czy każda istotna dla sprawy okoliczność została udowodniona. Ocena ta nie może być dowolna i musi być dokonywana na podstawie zebranych w sprawie dowodów rozpatrywanych we wzajemnym powiązaniu i całokształcie. Do naruszenia art. 80 k.p.a. może więc dojść, gdy materiał dowodowy jest w istocie wystarczający dla wydania rozstrzygnięcia, lecz dokonana w sprawie analiza tego materiału i wyciągnięte z niej wnioski nie znajdują oparcia w treści zebranych dowodów. W sprawie nie było sporne, że skarżąca nie mieszka w lokalu, gdzie wskazała jako datę opuszczenia lokalu dzień 15 maja 2023 r. Okoliczność niezamieszkiwania skarżącej w lokalu potwierdziła P. F. właścicielka mieszkania począwszy od 10 października 2023 r., kiedy to nabyła mieszkanie wraz z mężem T. F. Okoliczności jakie ustalono w sprawie objęły m.in. kwestie zmian właścicielskich lokalu oraz okoliczności opuszczenia lokalu przez skarżącą, a także fakt wniesienia przez skarżącą powództwa posesoryjnego. Stan faktyczny sprawy organ I instancji przedstawił w swojej decyzji opierając się na wyjaśnieniach O. W, złożonych w tej w sprawie w charakterze strony oraz dołączając do akt protokół przesłuchania P. F. z akt innej sprawy meldunkowej dotyczącej wymeldowania innej osoby, jednak z tego samego adresu. Ustalono, że mieszkanie w przeszłości należało do matki skarżącej, W. W. i było zamieszkiwane przez rodzinę skarżącej, to jest skarżącą, jej matkę, ojca, brata, a także inne osoby, także po tym, gdy w 2021 r. matka skarżącej utraciła tytuł prawny do lokalu. Mieszkanie zostało sprzedane na licytacji komorniczej M. A., który nie został jednak wprowadzony w posiadanie mieszkania. Postępowanie prowadzone przez komornika sądowego w tym przedmiocie zostało zawieszone jako zabezpieczenie w postępowaniu o ustalenie prawa do lokalu socjalnego. M. A. nie zamieszkał w lokalu, a lokal w dalszym ciągu zamieszkiwała rodzina W. Członkowie rodziny, w tym skarżąca nie posiadali już w tym czasie tytułu prawnego do wskazanej nieruchomości. Następnie doszło do sprzedaży lokalu kolejnym osobom, co nastąpiło w dniu 15 marca 2023 r. - lokal został wtedy sprzedany P. S., E. S., K. K. G. i A. G. W decyzji I instancji wskazano, odwołując się do wyjaśnień strony, że w dniu 15 marca 2023 r. P. S. z udziałem także innych osób wtargnął do mieszkania i wymuszał na O. W,, jak i jej ojcu złożenie oświadczeń, że opuszczą lokal do dnia 15 maja 2023 r. O. W. podkreśliła, że osoby, które wtargnęły do mieszkania zastraszały ich. W dniu 15 maja 2023 r. nowi właściciele lokalu pojawili się w nim ponownie. W tym czasie w mieszkaniu obecny był jedynie ojciec skarżącej. Miało dojść wtedy do wyłamania zamków w drzwiach. O. W. wskazała, że doszło do także do pobicia jej ojca, którego wyrzucono na klatkę. Kiedy O. W. przybyła do mieszkania ojciec skarżącej był już poza mieszkaniem. Do mieszkania w tym dniu nie wpuszczono już lokatorów, ani skarżącej, ani ojcu skarżącej nie pozwolono się spakować. Nowi właściciele lokalu sami pakowali rzeczy do worków i pudełek i wystawiali za drzwi mieszkania. Na miejsce zdarzenia wezwano Policję. O. W. wskazała więc, że została usunięta z lokalu wbrew jej woli, co miało w jej ocenie, charakter samowolnie dokonanej przez nowych właścicieli lokalu eksmisji. Następnie O. W., jej ojciec, matka, a także dwie pozostałe zameldowane w lokalu osoby, złożyli powództwo posesoryjne w sądzie cywilnym co nastąpiło w czerwcu 2023 r. Pozew został skierowany wobec nowych współwłaścicieli mieszkania P. S., E. S., A. G., K. G., K. K. Mieszkanie zostało następnie odsprzedane przez ww. współwłaścicieli lokalu, kolejnym osobom, to jest P. F. i T. F. w październiku 2023 r. Organ I instancji wskazał, że protokole przesłuchania P. F. oświadczyła, że o tym, że w lokalu zameldowane są jakieś osoby dowiedziała się już po jego nabyciu. Wskazała, że kiedy przejęła lokal w dniu 19 października 2023 r. obecny był w nim tylko pośrednik nieruchomości i on przekazał jej klucze. Mieszkanie przyjęła w stanie do remontu i wyglądało jakby od dawna w nim nikt nie mieszkał. P. F. opisała jakie meble i rzeczy znajdowały się w mieszkaniu. Podkreśliła, że mieszkanie to wyglądało już inaczej, niż kiedy oglądała je w kwietniu lub maju 2023 r. razem z mężem w obecności pośrednika. Wtedy mieszkanie było umeblowane i można było wnioskować że ktoś tam jeszcze mieszka i przebywał w nim jakiś mężczyzna. P. F. oświadczyła iż nie wie kim był ów mężczyzna ale dał jej do zrozumienia, że tam mieszka. Stwierdził jednak że w ciągu 7 dni opuści lokal. P. F. wskazała, że nie wyraża zgody na to, aby osoby jej obce, a zameldowane w tym lokalu kiedykolwiek ponownie wprowadziły się do mieszkania, które kupiła dla swojej rodziny. Mając na uwadze te okoliczności, organ pierwszej I podkreślił, że zgodnie z wyjaśnieniami skarżącej niezamieszkiwanie przez nią w lokalu istotnie nie wynika z jej woli, ponieważ ojciec skarżącej został usunięty z lokalu siłą, co w konsekwencji także i skarżącej odebrało dostęp do mieszkania. W decyzji podkreślono, iż skarżąca nie tylko wyrażała wolę dalszego zamieszkiwania w miejscu zameldowaniu, ale również wystąpiła z powództwem o przywrócenie naruszonego posiadania. Podkreślono, że wniesienie powództwa posesoryjnego automatycznie nie może przesądzać, że skoro strona taki proces zainicjowała, to nie opuściła lokalu dobrowolnie, ale jest okolicznością, którą pod tym kątem powinna być rozważona w postępowaniu. Pomimo tego wskazania, jako kluczowe dla oceny przesłanki dobrowolności w kontekście zgromadzonych dowodów, organ I instancji uznał jednak fakt, że osoby które zgodnie z zeznaniami O. W, pozbawiły ją dostępu do lokalu, sprzedały już lokal i aktualnie stanowi on własność innych osób, które nie wyrażają zgody na zamieszkiwanie skarżącej Powyższy fakt został oceniony przez organ I instancji jako świadczący o tym, że skarżąca nie ma możliwości powrotu do lokalu, co musi przesądzić o wymeldowaniu. Organ odwoławczy podzielił stanowisko Prezydenta Miasta Gdańska, że okolicznością, która ma najistotniejsze znaczenie w tej sprawie jest to, że obecni właściciele nieruchomości są jedynymi dysponentami, którzy mają prawo decydowania o tym, kto może w lokalu przebywać. Skoro zatem nie wyrażają zgody na ponowne zamieszkanie skarżącej, deklarowany przez skarżącą zamiar powrotu do lokalu jest możliwy do zrealizowania. Organ odwoławczy przyznał, że z akt postępowania oraz dokumentów wynika, że poprzedni właściciele spornego lokalu wbrew woli osób w tym lokalu zamieszkujących, weszli do lokalu i usunęli z tego lokalu osoby w nim zamieszkujące. Wskazano, że od tego czasu, to jest od dnia 15 maja 2023 r. skarżąca oraz jej rodzina nie mają już dostępu do lokalu. Dostrzeżono także, że skarżąca z rodziną podjęli działania prawne poprzez wystąpienie z powództwem o ochronę naruszonego posiadania. Organ odwoławczy zaznaczył jednak jako szczególnie istotne, że lokal został sprzedany w październiku 2023 r. P. i T. F., a przeciwko nim, jak wskazał, nie toczą się żadne sprawy sądowe zainicjowane wnioskiem skarżącej. W tym zakresie organ odwoławczy wyraził stanowisko, że w jego ocenie, rozstrzygnięcia sądowe w sprawach zainicjowanych przez skarżącą przeciwko poprzednim właścicielom nie mają żadnego wpływu na sprawę meldunkową, której stronami są skarżąca oraz aktualni właściciele. Powołując się na uchwałę Sądu Najwyższego wskazano, że wynika z niej w ocenie organu, że powództwo o przywrócenie posiadania rzeczy nie może być skutecznie dochodzone przeciwko osobie, która naruszyła posiadanie rzeczy, jeżeli w toku sprawy przeniosła posiadanie rzeczy na inną osobę. Z tych względów, że w ocenie organu skarżąca nie ma obiektywnej możliwości powrotu o lokalu, stwierdzono zaistnienie podstaw do wymeldowania. Oceniając przedstawione wyżej stanowisko organów, Sąd stwierdził, że w tej sprawie w istocie zbagatelizowano to, w jaki sposób doszło do opuszczenia spornego lokalu przez skarżącą, pomimo tego, że opisując zdarzenia z dnia 15 maja 2023 r. przyznawano w uzasadnieniach decyzji, że trudno uznać wskazane zdarzenia za świadczące o dobrowolności opuszania lokalu przez jego lokatorów. W szczególności organy nie kwestionowały, że w wyniku tych zdarzeń skarżąca również utraciła dostęp do lokalu. W ocenie Sądu organy dokonały niewłaściwej i dowolnej oceny znaczenia wniesienia przez stronę powództwa posesoryjnego. Organy administracji nie są uprawnione do rozstrzygania sporu cywilnego w zakresie posiadania i nie mogą zastępować w tym sądu cywilnego. W zaskarżonej decyzji w istocie wskazano zaś, że skarżąca nie ma realnej możliwości powrotu do mieszkania, pomimo złożonego powództwa, ponieważ w ocenie organu będzie ono z pewnością nieskuteczne, skoro to inne osoby, niż te które obecnie posiadają mieszkanie, spowodowały, że skarżąca utraciła posiadanie lokalu. W tym miejscu podkreślenia wymaga, że w sprawie nie budzi wątpliwości, że skarżąca nie posiadała tytułu prawnego do lokalu oraz że została pozbawiona jego posiadania przez inne osoby niż te, które są obecnie jego właścicielami. To jednak, jak te okoliczności wpłyną na ocenę złożonego powództwa posesoryjnego, jest zadaniem sądu powszechnego. Zadaniem organów administracji nie było więc przesądzać, ani domniemywać, czy skarżąca ma szansę na wygranie sprawy cywilnej z powództwa posesoryjnego, czy też nie. Zadaniem organu meldunkowego w związku z wiedzą o wniesieniu powództwa posesoryjnego pozostawało natomiast to, czy dana osoba rzeczywiście podjęła w ten sposób działania wskazujące, że dąży do przywrócenia posiadania danego lokalu i czy działania te mają charakter adekwatny, przy uwzględnieniu czasu dokonania tych czynności oraz przyjętych przez organy za udowodnione okoliczności opuszczenia lokalu. Oceny takiej w istocie nie dokonano, w nieuprawniony sposób koncentrując się tylko na ocenie szans strony na powrót do mieszkania, w tym co zaakcentował organ odwoławczy - szans na wygranie sprawy cywilnej o przywrócenie posiadania. Taka ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego jest nieuprawniona jako zbyt daleko idąca, to jest dotycząca zdarzeń przyszłych i nieleżących w kompetencji organów administracji. Trudno ją też uznać za dotyczącą kwestii dobrowolności, czy też braku dobrowolności opuszczenia lokalu, co było istotą tego postępowania i powinno być ocenione pod innym kątem. W kontekście złożonego powództwa posesoryjnego ocena organów w zakresie dobrowolności powinna bowiem skupić się na tym, czy działania wnoszącego powództwo nie są wyrazem jedynie taktyki procesowej, lecz realnie wskazują na brak zgody danej osoby na uniemożliwienie jej w określonym momencie dostępu do lokalu. Okolicznościami uprawdopodabniającymi deklarowany braku dobrowolności opuszczenia lokalu będzie niewątpliwie wniesienie powództwa, w nieodległym czasie od zdarzeń, które doprowadziły do utraty posiadania, a także potwierdzenie przez inne zebrane w sprawie dowody, że w określonej dacie doszło do utraty posiadania lokalu. W okolicznościach tej sprawy, również z uwagi na stanowisko strony skarżącej, Sąd wyjaśnia końcowo, że stwierdzenie przez organy administracji faktu wniesienia powództwa posesoryjnego nie stanowi o konieczności zawieszenia postępowania administracyjnego. Postępowanie cywilne o ochronę naruszonego posiadania, czyli tzw. postępowanie posesoryjne, nie jest bezpośrednio związane z postępowaniem administracyjnym o wymeldowanie z pobytu stałego. Są to dwa różne, niezależnie od siebie postępowania, dotyczące innych przedmiotów i toczące się przed innymi organami. Orzecznictwo sądów administracyjnych co do znaczenia tej instytucji w sprawach o wymeldowanie istotnie ewaluowało. Obecna linia orzecznicza sądów administracyjnych, którą podziela Sąd w niniejszej sprawie, wyraża stanowisko, że sam fakt wniesienia przez stronę skarżącą powództwa posesoryjnego nie może automatycznie świadczyć, iż zerwanie więzi z dotychczasowym miejscem pobytu stałego nie miało charakteru dobrowolnego (a nastąpiło na skutek bezprawnego działania osób trzecich). Oznacza to, że sam fakt wniesienia powództwa posesoryjnego automatycznie też sam w sobie nie przesądza, że przesłanki wymeldownia z pewnością nie ziściły się. Tym niemniej wniesienie takiego powództwa jest okolicznością, a złożony pozew dowodem, które należy rozważyć w kontekście dobrowolności opuszczenia lokalu. Okoliczność toczącego się przed sądem powszechnym sporu posesoryjnego podlega zatem każdorazowo ocenie organów w toku prowadzonego postępowania i – co należy podkreślić, stanowi element stanu faktycznego, który organ powinien wziąć pod uwagę przy ocenie zaistnienia przesłanek z art. 35 u.e.l., nie zaś traktować taką okoliczność jako "zagadnienie wstępne", stanowiące przesłankę do zawieszenia postępowania. Żaden szczególny przepis nie uzależnia wydania decyzji w sprawie wymeldowania od zakończenia równolegle toczącego się postępowania posesoryjnego w sądzie powszechnym. Jeżeli jednak wyrok sądu powszechnego rozstrzygający sprawę przywrócenia naruszonego posiadania zostałby wydany przed rozstrzygnięciem sprawy o wymeldowanie, organ administracji byłby niewątpliwie zobowiązany wziąć to orzeczenie pod uwagę, jako kolejny dowód w sprawie, oceniając zaistnienie przesłanek z art. 35 u.e.l. Natomiast w sytuacji, gdy sprawa o przywrócenie posiadania nie została zakończona przed wydaniem decyzji w sprawie o wymeldowanie, nie stanowi to podstawy do zawieszenia postępowania administracyjnego. Żądanie przez daną osobę udzielenia jej przez sąd cywilny ochrony posesoryjnej, powinno być w tym wypadku ocenione przez organy administracji wyłącznie pod kątem tego, czy fakt wniesienia powództwa uprawdopodabnia brak dobrowolności w opuszczeniu lokalu w powiązaniu z pozostałymi okolicznościami danej sprawy. Jak wskazano wyżej, za taką okoliczność nie można uznawać przewidywanego przez organy administracji wyniku sprawy cywilnej, formułując stanowisko, że skarżąca nie ma obiektywnych możliwości powrotu do mieszkania. Powyższa kwestia zależy od przyszłego rozstrzygnięcia sądu powszechnego. Pomimo tego, że w tej sprawie organy nie kwestionowały, że w dniu 15 maja 2023 r. skarżąca utraciła wbrew swojej woli dostęp do lokalu oraz że z akt sprawy wynika, że w niedługim czasie później skarżąca złożyła powództwo posesoryjne, organy orzekły o wystąpieniu w tej sprawie przesłanek do wymeldowania skarżącej. Sąd wskazuje, że jeżeli w tej sprawie przyjęto za udowodnione, że skarżąca utraciła posiadanie w dniu 15 maja 2023 r., to należało ocenić tylko towarzyszące temu zdarzeniu okoliczności łącznie z tym, czy skarżąca podjęła adekwatne i terminowe kroki prawne dla odzyskania posiadania, bez dokonywania oceny, czy skarżącej takie posiadanie powinno być przywrócone, czy też nie. Dostrzec zaś należy, że w tej sprawie powództwo posesyjne zostało wniesione bezpośrednio po zdarzeniach, które spowodowały utratę dostępu przez skarżącą do lokalu. Powództwo to zostało wniesione skutecznie, to jest zainicjowało sprawę sądową przed sądem powszechnym, która jest w toku. Istotnie, skarżąca obecnie nie ma możliwości przebywania w lokalu i orzekający w przedmiotowej sprawie Sąd podkreśla, że uwzględnienie skargi strony tego stanu nie zmienia, nie kreuje praw do lokalu, ani domagania się możliwości zamieszkania w lokalu. Jak wskazano wyżej, te kwestie dotyczące zakresu posiadania dotyczą sporu cywilnego Niewątpliwie jednak stwierdzone w zakresie rozpoznawanej sprawy meldunkowej naruszenia prawa procesowego (art. 80 k.p.a.), które rzutowały na naruszenie prawa materialnego o charakterze administracyjnym (art. 35 u.e.l.) uzasadniały, zdaniem Sądu konieczność uwzględnienia skargi. Z powyższych względów Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c w zw. z art. 135 ustawy p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w. zw. z art. 200 § 2 p.p.s.a. Wskazania co do dalszego postępowania w sprawie wynikają z powyższych rozważań. Organy rozważą wystąpienie przesłanek wymeldowania, w kontekście okoliczności faktycznych dotyczących opuszczenia lokalu, w tym złożenia powództwa posesoryjnego, uwzględniając przedstawioną wyżej przez Sąd wykładnię przepisów. Powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI