III SA/Gd 242/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje o wymeldowaniu, uznając, że organy nie wyjaśniły wystarczająco, czy lokal stanowił centrum życiowe skarżącej.
Sprawa dotyczyła wymeldowania M.S. z pobytu stałego. Organy administracji obu instancji uznały, że skarżąca opuściła lokal i nie koncentruje tam swoich spraw życiowych, wskazując, że pokój służył jej głównie do przechowywania rzeczy. WSA w Gdańsku uchylił te decyzje, stwierdzając, że organy nie zebrały i nie oceniły materiału dowodowego w sposób wyczerpujący i niejednoznaczny, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Sąd wskazał na potrzebę dokładniejszego zbadania, czy lokal stanowił centrum życiowe skarżącej, zwłaszcza w kontekście jej konfliktu z właścicielem i toczącego się postępowania o ochronę naruszonego posiadania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił decyzje Prezydenta Miasta Gdańska i Wojewody Pomorskiego dotyczące wymeldowania M.S. z pobytu stałego. Organy administracji uznały, że skarżąca opuściła lokal przy ul. [...] w G. i nie koncentruje tam swoich spraw życiowych, a zajmowany pokój służył jej jedynie jako magazyn. Skarżąca twierdziła, że została bezprawnie eksmitowana i nie miała zamiaru trwale opuszczać lokalu, co potwierdza jej wniosek o ochronę naruszonego posiadania. Sąd administracyjny uznał, że organy obu instancji nie zebrały i nie oceniły materiału dowodowego w sposób wystarczający i niejednoznaczny. W szczególności, organy nie wyjaśniły wystarczająco, czy sporny lokal stanowił centrum życiowe skarżącej, pomijając istotne okoliczności, takie jak toczące się postępowanie cywilne o przywrócenie posiadania, umowa użyczenia lokalu z poprzednim właścicielem, czy też kwestia opieki nad niepełnosprawnym synem. Sąd podkreślił, że dla wymeldowania konieczne jest ustalenie łącznego wystąpienia opuszczenia miejsca pobytu stałego i braku zamiaru powrotu, a także dobrowolności tego opuszczenia. W ocenie Sądu, organy nie wykazały tych przesłanek w sposób niebudzący wątpliwości, co uzasadnia uchylenie zaskarżonych decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Sąd uznał, że organy administracji nie wykazały w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości, iż sporny lokal nie stanowił centrum życiowego skarżącej.
Uzasadnienie
Sąd wskazał na potrzebę dokładniejszego zbadania wszystkich okoliczności sprawy, w tym konfliktu z właścicielem, toczącego się postępowania o ochronę naruszonego posiadania, umowy użyczenia oraz roli opieki nad niepełnosprawnym synem, aby ustalić rzeczywiste centrum życiowe skarżącej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (11)
Główne
u.e.l. art. 35
Ustawa o ewidencji ludności
p.p.s.a. art. 135
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
u.e.l. art. 25 § ust. 1
Ustawa o ewidencji ludności
Pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania.
u.e.l. art. 27 § ust. 1
Ustawa o ewidencji ludności
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
Organ administracji publicznej stoi na straży praworządności i podejmuje kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli.
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
Organ ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona na podstawie całokształtu materiału dowodowego.
p.p.s.a. art. 153
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą sąd oraz organ, którego działanie było przedmiotem zaskarżenia.
k.c. art. 344 § § 1
Kodeks cywilny
Przeciwko temu, kto samowolnie naruszył posiadanie, przysługuje posiadaczowi roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń.
k.c. art. 344 § § 2
Kodeks cywilny
Roszczenie o posesoryjne wygasa, jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu roku od chwili naruszenia.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organy nie wykazały w sposób jednoznaczny, że lokal nie stanowił centrum życiowego skarżącej. Organy nie zbadały wystarczająco charakteru opuszczenia lokalu i podjętych przez skarżącą działań prawnych. Organy nie zebrały i nie oceniły materiału dowodowego w sposób wyczerpujący i obiektywny.
Godne uwagi sformułowania
lokal traktowany był jak magazyn pozostawienie zameldowania stanowiłoby fikcję meldunkową nie można prowadzić do sprzecznego z istotą instytucji meldunku utrzymywania fikcji pobytu w lokalu osoby, która w rzeczywistości w nim przez kilka lat nie zamieszkuje nie poczyniły jednoznacznych i nie nasuwających wątpliwości w tym zakresie ustaleń brak wyjaśnienia dostrzeżonych wątpliwości stanowi naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść decyzji
Skład orzekający
Janina Guść
przewodniczący
Bartłomiej Adamczak
członek
Jolanta Sudoł
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalanie centrum życiowego w sprawach o wymeldowanie, obowiązek wyczerpującego zebrania i oceny materiału dowodowego przez organy administracji, znaczenie postępowań cywilnych w kontekście administracyjnym."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego i interpretacji przepisów o ewidencji ludności.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje złożoność ustalania 'centrum życiowego' w kontekście wymeldowania, zwłaszcza gdy istnieją konflikty między stronami i toczą się równoległe postępowania cywilne. Pokazuje, jak ważne jest dokładne badanie dowodów przez organy administracji.
“Czy pokój ze starymi meblami to centrum życiowe? Sąd bada sprawę wymeldowania po eksmisji.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SA/Gd 242/25 - Wyrok WSA w Gdańsku Data orzeczenia 2025-07-24 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2025-05-22 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku Sędziowie Bartłomiej Adamczak Janina Guść /przewodniczący/ Jolanta Sudoł /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6050 Obowiązek meldunkowy Hasła tematyczne Ewidencja ludności Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku Uchylono decyzję II i I instancji Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 736 art. 25, art. 27 ust. 1, art. 35 Ustawa z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności Dz.U. 2024 poz 572 art. 7, art. 77 § 1, art. 80 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.) Dz.U. 2024 poz 935 art. 135, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Janina Guść, Sędziowie: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak, Sędzia WSA Jolanta Sudoł (spr.), Protokolant: Sekretarz sądowy Mirosława Marszałek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 lipca 2025 r. sprawy ze skargi M.S. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 17 marca 2025 r., nr WSO-III.621.1.15.2025.KS w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Gdańska z dnia 22 stycznia 2025 r., nr WSO-I.5343.690.2024.JP. Uzasadnienie Prezydent Miasta Gdańska, działając na podstawie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności, decyzją z dnia 22 stycznia 2025 r., nr WSO-690.2024.JP, orzekł o wymeldowaniu M. S. (dalej również jako: "skarżąca") z pobytu stałego w lokalu nr [...] przy ul. [...] w G. Organ w pierwszej kolejności wskazał, że postępowanie o wymeldowanie zostało wszczęte na wniosek K. P., który we wniosku podał, iż jest właścicielem lokalu nr [...] (kupił go w dniu 10 czerwca 2024 r.). Na podstawie, jego zdaniem, podstępnie zawartej umowy najmu z poprzednim właścicielem – E. B., M. S. zajmowała pokój, w którym trzymała swoje rzeczy, jednak nie zamieszkiwała w tym lokalu. Przychodziła do E. B. co jakiś czas. Strona wraz z niepełnosprawnym synem od wielu lat na stałe mieszka w lokalu nr [...] przy ul. [...] w G. Wnioskodawca poinformował przy tym, że aktualnie wynajmuje lokal nr [...], umowa z najemcami została podpisana na czas nieokreślony. Następnie organ wskazał, po przedstawieniu materiału dowodowego zebranego w sprawie, że zebrany materiał bezspornie wykazał, iż M. S. aktualnie nie mieszka w lokalu nr [...] przy ul. [...] w G. W tym zakresie organ wyjaśnił, że mieszkanie jest wynajmowane innym osobom. Sama M. S. poinformowała, że mieszka obecnie w lokalu nr [...] przy ul. [...] w G. Kwestią sporną w prowadzonej sprawie jest natomiast odmienne zdanie stron postępowania dotyczące tego, czy wymieniona zamieszkiwała w przedmiotowym lokalu w dacie opróżniania mieszkania z jej rzeczy, tj. w dniu 27 maja 2024 r., czy też nie. K. P. oświadczył, że M. S. od wielu lat zamieszkuje pod innym adresem, a pokój który zajmowała w lokalu nr [...] służył jej jedynie do przechowywania rzeczy. M. S. oznajmiła, że zamieszkiwała w lokalu i że została z niego wyrzucona, w związku czym wystąpiła do sądu z pozwem o przywrócenie naruszonego posiadania. Wnioskodawca poinformował, że bywał w lokalu nr [...] około 2 razy w miesiącu w okresie pół roku przed śmiercią E. B. i podczas wizyt nigdy nie widział w tym mieszkaniu M. S. Wymieniona oznajmiła, że spędzała w spornym lokalu większość nocy oraz przebywała w nim, gdy jej syn był na warsztatach. Określiła swojego syna jako osobę niezdolną do samodzielnej egzystencji i poinformowała, że sprawuje nad nim opiekę. Sporadycznie nocowała w zajmowanym przez niego lokalu. Fakt posiadania przez M. S. dostępu do pokoju w lokalu nr [...] i pojawianie się w nim, zdaniem organu, nie przesądza o tym, że stanowił on jej centrum życiowe. W ocenie organu, sprawowanie opieki nad osobą niezdolną do samodzielnej egzystencji wiąże się z nieustannym asystowaniem tej osobie. Nie wydaje się prawdopodobne by M. S. nocowała w lokalu nr [...] pozostawiając syna bez opieki w innym mieszkaniu. Dostarczone przez K. P. filmy z otwarcia zajmowanego przez nią pokoju także przeczą twierdzeniu, że pomieszczenie stanowiło miejsce gdzie koncentrowały się jej sprawy życia codziennego. Z nagrań wynika bowiem, że pokój nie nadawał się do zamieszkiwania z powodu ilości zgromadzonych w nim rzeczy. Filmy jednoznacznie potwierdziły, że pomieszczenie traktowane było jak magazyn. Pomimo, iż M. S. przedstawiła trzy oświadczenia sąsiadów z budynku przy ul. [...] w G., potwierdzające, że zamieszkuje w lokalu nr [...], jej twierdzenie o zamieszkiwaniu w spornym mieszkaniu nosi cechy pozorności. Zwłaszcza, że K. P. przedstawił 13 przeciwnych oświadczeń, także od mieszkańców tego budynku, zaprzeczających faktowi, że wymieniona mieszka w spornym lokalu oraz dodatkowo 6 oświadczeń mieszkańców budynku przy ul. [...] w G. informujących, że M. S. zamieszkuje w ich budynku, w lokalu nr [...]. Fakt, że rzeczy M. S. zostały umieszczone w schowku i przewiezione do nieruchomości przy ul. [...] m. [...] w G. za jej zgodą, zaprzecza jej twierdzeniom, że nie opuściła lokalu nr [...] dobrowolnie i chce do niego wrócić. Zarówno K. P. jak i M. S. zeznali, że wspólnie uzgodnili przewiezienie jej rzeczy do wynajętego schowka. Zeznania stron dotyczące tej kwestii były zgodne. Odnosząc się do złożonego do sądu pozwu o przywrócenie naruszonego posiadania, organ zaznaczył, że organ meldunkowy nie jest uprawniony do zmuszania właściciela lokalu do udostępniania jego własności innej osobie. Ustawa o ewidencji ludności nie rozstrzyga o statusie prawnym lokali mieszkalnych, ani też o ewentualnych roszczeniach cywilnoprawnych powstałych na tle zajmowania bądź opuszczenia zajmowanego lokalu. Przepisy o ewidencji ludności mają przede wszystkim charakter porządkowy. Chodzi tu głównie o to, aby rejestracja pobytu była zgodna ze stanem faktycznym. Zatem organ nie ma narzędzi prawnych, aby w jakikolwiek sposób wpłynąć na K. P. w sprawie wprowadzenia M. S. do lokalu. Jedynie sąd może postanowić o przywróceniu M. S. naruszonego posiadania i nakazać K. P. udostępnienie jej nieruchomości, która stanowi jego własność. Jeśli postępowanie sądowe zakończy się przywróceniem M. S. posiadania pokoi w lokalu nr [...] przy ul. [...] w G. i wymieniona wprowadzi się do tego mieszkania, zobowiązana będzie zameldować się w nim. Organ, biorąc pod uwagę zebrany materiał dowodowy, odstąpił od przesłuchania świadków, o co wnosił K. P. w złożonym podaniu o wymeldowanie M. S. oraz piśmie z dnia 8 listopada 2024 r. Zdaniem organu, zebrane dowody świadczą o tym, że M. S. nie zamieszkiwała w lokalu nr [...] od wielu lat. Zajmowany pokój nie stanowił jej centrum życiowego, a służył jej za pomieszczenie do przechowywania rzeczy. Pozostawienie zameldowania M. S. w lokalu nr [...] stanowiłoby zatem fikcję meldunkową. Wojewoda Pomorski, rozpoznając odwołanie M. S., decyzją z dnia 17 marca 2025 r., nr WSO-III.621.1.15.2025.KS, utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta Gdańska. Organ odwoławczy, po zapoznaniu się dokumentacją sprawy, podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, że skarżąca nie mieszkała w miejscu pobytu stałego, a pokój, który faktycznie zajmowała w tym lokalu, służył jej do przechowywania rzeczy. Organ odwoławczy wskazał, że z akt sprawy wynika, iż nieporozumienia dotyczące spornego lokalu trwały od wielu lat. Skarżąca w 2009 roku zamieszkała w spornym pokoju wraz z synem, a następnie została z lokalu wyrzucona. Zamieszkała wtedy wraz z synem w lokalu, który znajduje się przy ulicy [...]. Mieszkanie to zostało użyczone jej synowi do zamieszkania. Kiedy sąd powszechny przywrócił jej posiadanie spornego lokalu została do niego wprowadzona przez komornika. Jej syn został w mieszkaniu przy ulicy [...]. Syn skarżącej jest niepełnosprawny i wymaga stałej opieki. W załączonym do akt sprawy pozwie o ochronę naruszonego posiadania skarżąca napisała, że na co dzień zajmuje się niepełnosprawnym pełnoletnim synem całkowicie niezdolnym do pracy i jednocześnie ubezwłasnowolnionym całkowicie i prowadzi z nim wspólne gospodarstwo domowe w mieszkaniu przy ulicy [...]. Użyczenie tego mieszkania polega na pokrywaniu kosztów jego utrzymania, natomiast czynsz za pokój znajdujący się w spornym lokalu miał być rozliczony w kosztach planowanego remontu. Z oświadczeń mieszkańców zamieszkujących przy ulicy [...] wynika, że skarżąca od wielu lat mieszka w tym mieszkaniu wraz z synem. Z nagrań przedłożonych do akt spraw wynika, że pokój, który zajmowała skarżąca w spornym lokalu był zagracony i pełnił raczej funkcję magazynu jej mebli i rzeczy i z całą pewnością nie wyglądał jak miejsce, w którym skarżąca miała swoje centrum życiowe. Być może skarżąca przychodziła do spornego pokoju, ale trudno dać wiarę, że skarżąca tam mieszkała, nocowała, wypoczywała, czy podejmowała gości. Organ odwoławczy zgodził się z organem pierwszej instancji, że skarżąca mieszkała wraz z synem przy ulicy [...], ponieważ sprawuje nad nim stałą opiekę ze względu na jego niepełnosprawność i ubezwłasnowolnienie i to w tym mieszkaniu koncentruje się ogół jej wszystkich sprawy życiowych. Zdaniem organu odwoławczego, konflikt dotyczący spornego lokalu trwał od wielu lat. Kwestią sporną był dostęp do zajmowanego przez skarżącą jednego pokoju w tym mieszkaniu, a nie całego mieszkania, ponieważ od samego początku pozostała część mieszkania była użytkowana przez poprzedniego właściciela i jego syna. Zresztą skarżąca zainstalowała alarm tylko w tym konkretnym pokoju, a nie w całym mieszkaniu. Możliwość dysponowania przez skarżącą tym pokojem nie potwierdza w żadnym stopniu, że skarżąca mieszkała w tym pokoju. Zdaniem organu odwoławczego, skarżąca nie mieszkała w spornym lokalu, a naruszenie posiadania dotyczy dysponowania w tym lokalu pokojem pełniącym funkcję magazynu, a nie miejsca jej stałego przebywania. Ustalenie przez organy meldunkowe, że skarżąca nie mieszkała na stałe w spornym lokalu powoduje konieczność usunięcia fikcji meldunkowej, jaka w stosunku do niej zaistniała. Organ odwoławczy wyjaśnił, że miejscem pobytu stałego jest lokal, gdzie osoba przebywa z zamiarem pobytu stałego, a taki stan rzeczy nie miał miejsca w przypadku tego lokalu. Organy meldunkowe nie kwestionowały faktu, że skarżąca przychodziła do tego pokoju, opłacała energię elektryczną, czy też planowała remont, to jednak nie przesądza o tym, że w tym lokalu mieszkała. Organ odwoławczy zaznaczył, że można mieć tylko jedno miejsce pobytu stałego, a miejscem pobytu stałego jest lokal w którym osoba koncentruje swoje wszystkie sprawy życiowe, tj. prowadzi w tym miejscu gospodarstwo domowe. Takim miejscem z pewnością nie był sporny lokaj. Organy administracji rozstrzygające w sprawie meldunkowej nie mogą opierać swojego rozstrzygnięcia na zdarzeniach przyszłych i niepewnych, a ich obowiązkiem jest badanie stanu faktycznego dotyczącego zamieszkiwania osoby w lokalu w dacie wydania decyzji administracyjnej. Natomiast jeżeli skarżąca kiedykolwiek w przyszłości zamieszka w spornym lokalu z zamiarem koncentrowania w tym lokalu ogółu swoich sprawy życiowych to będzie miała obowiązek zameldować się w nim. Zdaniem organu odwoławczego, wskazane okoliczności sprawy potwierdzają spełnienie przesłanek zawartych w art. 35 ustawy o ewidencji ludności warunkujących wymeldowanie skarżącej z miejsca pobytu stałego. Zdaniem organu odwoławczego, nie było potrzeby przeprowadzenia innych dowodów w sprawie, ponieważ z posiadanego materiału dowodowego bezspornie wynikało, że sporny lokal nie stanowił centrum życiowego skarżącej. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, M. S., domagając się uchylenia decyzji obu instancji, zarzuciła naruszenie art. 35 ustawy o ewidencji ludności, poprzez błędne ustalenie, iż opuściła miejsce swojego pobytu, co miało uzasadniać jej wymeldowanie. W uzasadnieniu skargi podano, że przesłanką orzeczenia o wymeldowaniu z pobytu stałego musi być ustalenie, iż osoba zameldowana w miejscu pobytu opuściła to miejsce i miała wolę takiego działania. O ile osoba zameldowana nie wyraziła swojego zamiaru opuszczenia miejsca pobytu, w postępowaniu przed organami administracyjnymi powinno dojść do ustalenia, iż okoliczności sprawy wskazują na istnienie po stronie takiej osoby zamiaru trwałego zerwania więzi z miejscem zameldowania. W sposób oczywisty nie doszło do tego w niniejszej sprawie. Skarżąca bowiem nigdy dobrowolnie nie opuściła przedmiotowego lokalu, co zgodnie z treścią art. 35 ustawy o ewidencji ludności jest niezbędną przesłanka umożliwiającą orzeczenie o wymeldowaniu. Skarżąca posiada tytuł prawny do zajmowania części lokalu i pozostaje w wieloletnim konflikcie z synami E. B., poprzedniego właściciela. Jeszcze przed zbyciem lokalu przez jego właścicieli, którzy uzyskali tytuł w drodze dziedziczenia po E. B., skarżąca pozostawała w silnym konflikcie ze spadkobiercami. Osoby te bezpodstawnie kwestionują tytuł prawny skarżącej do zajmowania części lokalu, a swoimi czynnościami faktycznymi usiłowali doprowadzić do sytuacji, iż nie miała ona możliwości jakiegokolwiek z niego korzystania. W tej sytuacji błędnie interpretowana jest dostrzeżona przez organy administracyjne okoliczność, iż skarżąca nie przygotowywała i nie spożywała w przedmiotowym lokalu posiłków, nie robiła prania, nie przyjmowała gości, nie nocowała i nie wypoczywała itp. Skarżąca nie miała możliwości, aby korzystać przynajmniej z niektórych tych sposobów korzystania, bowiem wszystkie zostały jej uniemożliwione najpierw przez spadkobierców E. B., a następnie przez nowego właściciela, K. P., który dokonał bezprawnej eksmisji skarżącej z przedmiotowego lokalu w dniu 27 maja 2024 r. Syn skarżącej jest osobą dotkniętą niepełnosprawnością. W takiej sytuacji możliwość chociażby wypoczywania w lokalu, w którym przy prawidłowym ułożeniu stosunków z właścicielem byłoby to możliwej jest dla niej bezcenna. Nie jest winą skarżącej, iż w aktualnym układzie stosunków jest to znacznie utrudnione. Skarżąca nie opuściła przedmiotowego lokalu. Przeciwnie, zamanifestowała swój zamiar ciągłego zajmowania go chociażby przez uniemożliwienie osobom postronnym dostępu do pomieszczeń, do których posiadała tytuł prawny poprzez trwałe ich zamknięcie oraz przez niezwłoczne wszczęcie postępowania sądowego mającego na celu ochronę jej naruszonego posiadania. Sprawa toczy się pod sygnaturą akt [...] przed Sądem Rejonowym G. Skarżąca nie miała woli trwałego zerwania więzi z miejscem zameldowania. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Na rozprawie pełnomocnik uczestnik postępowania – K. P., wnosząc o oddalenie skargi, wskazał, że - jego zdaniem - postępowanie dowodowe w te sprawie było bardzo wnikliwie prowadzone przez organy. Nie widzi on możliwości polemiki z tymi dowodami. Skarżąca nie zamieszkiwała lokalu i w tamtym czasie lokal był wykorzystywany do magazynowania, a nie zamieszkiwania. Uczestnik postępowania zwrócił przy tym uwagę na fakt posiadania przez skarżąca niepełnosprawnego syna. Zdaniem uczestnika postępowania, skarżąca próbowała utrzymać wrażenie, że ten lokal posiada, by wykazać bliski związek z poprzednim właścicielem lokalu, po to, by udowodnić przyczynę wymienienia jej osoby w testamencie właściciela lokalu. Testament ten jest kwestionowany. Skarżąca powołuje się na to, że rzekomo miała być usunięta z lokalu, oświadczenie to nie polega na prawdzie. Jest nagranie, z którego wynika, że skarżąca kierowała przeprowadzką na ul. [...]. Skarga służy tylko i wyłącznie wykazaniu, że mamy do czynienia z bezprawnym działaniem uczestnika postępowania, co nie jest zgodne z prawdą. Na rozprawie skarżąca oświadczyła, że E. B. chorował na białaczkę, przed śmiercią mieszkał u najmłodszego syna. Pytał ją, kiedy przeprowadzi remont lokalu, bo chciał do niego wrócić. Skarżąca nie wiedziała o śmierci E. B., bo nikt jej o tym nie powiedział. Kwestia testamentu miała związek z tym, że jego synowie pożyczyli od niej pieniądze i on nie wiedział, czy je zwrócą. Znalazła ten testament jeszcze przed wyrzuceniem z lokalu, potem oddałam do sądu. Był też drugi testament odnośnie rzeczy, ale on został przechwycony przez rodzinę. Otrzymała zwrot tych pieniędzy, o których mówiła. Testament pierwszy, jak i drugi, jest sporządzony na jej rzecz w całości. Zawarła przed śmiercią z E. B. umowę użyczenia lokalu. Około 2022 r. przychodził do E. B. kurator sądowy w związku ze sprawą karną. Uczestnik postępowania oświadczył, odnosząc się do oświadczenia skarżącej, że znał E. B. około roku przed śmiercią, nie widział nigdy żadnego kuratora. Pożyczki od skarżącej były na rzecz E. B. i to on miał ściągane pieniądze z emerytury na ich poczet. On, jako kupujący, był zobowiązany wobec sprzedających nieruchomość do spłaty tego zobowiązania. Grafolog wskazał, że testament został sfałszowany. Rok przed śmiercią E. B. chodził z nim po sądach, bo czuł się oszukiwany. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; powoływanej dalej jako "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Przepis art. 145 § 1 p.p.s.a., stanowi, że uwzględnienie skargi następuje w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1), a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu (pkt 2) lub wydania tego aktu z naruszeniem prawa (pkt 3). Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej, według wskazanych wyżej kryteriów, wykazała, że są one dotknięte uchybieniami uzasadniającymi ich wzruszenie. Materialnoprawną podstawę wydania decyzji obu instancji stanowił art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 736; zwanej dalej jako: "u.e.l."), stanowiący, że organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1 tej ustawy, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2 (właściciela lub innego podmiotu dysponującego tytułem prawnym do lokalu) decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. W świetle wskazanej regulacji decyzja w sprawie wymeldowania ma charakter związany i zapada, gdy spełnione zostaną przesłanki opuszczenia miejsca pobytu stałego oraz niedopełnienia obowiązku wymeldowania się. Pobytem stałym w rozumieniu przepisu art. 25 ust. 1 u.e.l. jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Z treści przytoczonego przepisu wynika, że o pobycie stałym przesądzają takie elementy jak: fizyczne przebywanie osoby w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem oraz zamiar przebywania w tym miejscu (lokalu) w sposób stały (na stałe). Podkreślić należy, że prawodawca wskazując w art. 25 u.e.l., że pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania (ust. 1), przewidział także inny niż stały rodzaj zamieszkania, skutkujący obowiązkiem zameldowania, wskazując w ust. 2 tego przepisu, że pobytem czasowym jest przebywanie bez zamiaru zmiany miejsca pobytu stałego w innej miejscowości pod oznaczonym adresem lub w tej samej miejscowości, lecz pod innym adresem. Nadto w art. 25 ust. 4 u.e.l., wskazano, że ilekroć w ustawie jest mowa o pobycie czasowym obywatela polskiego należy przez to rozumieć przebywanie poza miejscem pobytu stałego przez okres ponad 3 miesięcy. Ustawodawca dopuścił zatem możliwość zameldowania w dwóch miejscach - pobytu stałego oraz pobytu czasowego, a czasowe zamieszkanie pod innym adresem nie skutkuje obowiązkiem wymeldowania się z pobytu stałego. Osoba posiadająca stałe miejsce zamieszkania, może czasowo zamieszkiwać pod innym adresem. Ze zmianą miejsca stałego pobytu, o której mowa w art. 35 u.e.l. mamy do czynienia w sytuacji, gdy dana osoba faktycznie nie przebywa w określonym lokalu i opuściła go na stałe, a zamiar ten jest związany z założeniem w innym - nowym miejscu - ośrodka osobistych i majątkowych interesów. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny - przez złożenie stosownego oświadczenia, ale także w sposób dorozumiany - przez zachowanie, które w sposób nie budzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby trwałego skoncentrowania swojej aktywności życiowej w innym miejscu. Z utrwalonego orzecznictwa sądowoadministracyjnego wynika, że opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisu art. 35 u.e.l. następuje, gdy opuszczenie to jest dobrowolne i ma charakter trwały, dany lokal przestaje być centrum życiowym danej osoby. W sprawach o wymeldowanie wyjaśnieniu podlega kwestia zamieszkiwania danej osoby w lokalu, tj. ustalenia czy dana osoba przebywa pod wskazanym adresem (koncentruje tam swoje interesy życiowe) czy też opuściła dotychczasowe miejsce pobytu, przy czym w takim wypadku, należy poddać ocenie charakter opuszczenia tego miejsca pobytu (lokalu) w celu stwierdzenia, czy było ono jednocześnie i dobrowolne i trwałe. Dla wymeldowania konieczne jest ustalenie - łącznego wystąpienia - tych okoliczności. Wskazać należy także, iż dla orzeczenia o wymeldowaniu nie jest wystarczające stwierdzenie, że zameldowana w danym miejscu osoba w nim nie przebywa, ale konieczne jest również zbadanie, czy ustał rzeczywisty zamiar zamieszkiwania w danym lokalu w sposób stały. Z art. 25 ust. 1 i art. 27 ust. 1 u.e.l., jak i innych przepisów tej ustawy, można wywieść, że zameldowanie w lokalu (budynku) odzwierciedlać ma rzeczywisty pobyt osoby (zob. wyrok NSA z dnia 2 lipca 2024 r., sygn. akt II OSK 1203/23). Przy czym ocena ta winna uwzględniać całokształt okoliczności związanych z zamieszkiwaniem konkretnej osoby w danym miejscu. Interpretacja okoliczności faktycznych każdej badanej sprawy, choć wprawdzie powinna uwzględniać potrzebę ochrony osoby przed niezasadnym wymeldowaniem, nie może prowadzić do sprzecznego z istotą instytucji meldunku utrzymywania fikcji pobytu w lokalu osoby, która w rzeczywistości w nim przez kilka lat nie zamieszkuje. Ocena, czy dana osoba w określonym miejscu zamieszkuje, czy się z niego wyprowadziła powinna być potwierdzona obiektywnymi okolicznościami faktycznymi związanymi z daną sprawą. O kwalifikacji pobytu oznaczonej osoby w konkretnym lokalu mieszkalnym decyduje bowiem nie tylko treść oświadczenia składanego przez stronę postępowania o chęci przebywania w lokalu, ale całokształt okoliczności faktycznych sprawy wykazujących na to, jaki jest rzeczywisty zamiar osoby podlegającej obowiązkowi meldunkowemu. Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać należy, że istota sporu w niniejszej sprawie sprawdzała się do udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy lokal mieszkalny nr [...] położony w G. przy ul. [...], stanowi rzeczywiście centrum życiowe skarżącej, a więc miejsce gdzie koncentrują się jej sprawy życia codziennego. Tylko jednoznaczna odpowiedź na to pytanie pozwala na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy, stanowiąc zarazem podstawę do wymeldowania lub odmowy wymeldowania skarżącej z pobytu stałego. Tylko bowiem w sytuacji, gdy dane miejsce stanowi centrum życiowe można mówić o utrudnianiu lub uniemożliwianiu zamieszkiwania. Trzeba bowiem odróżnić sytuację, w której określony lokal stanowi dla danego podmiotu centrum życiowe, od sytuacji gdy lokal pełni inną funkcję. Ten zasadniczy aspekt sprawy - istnienia centrum życiowego - wymaga ustaleń w sferze faktów z uwagi na ewidencyjny charakter meldunku. Należy zauważyć, że po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 maja 2002 r., sygn. akt K 20/01 (publ. OTK-A 2002/3/34) ukształtował się pogląd, że zameldowanie osoby pod danym adresem ma odzwierciedlać rzeczywisty stan rzeczy w tym zakresie. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie prawnego. Zdaniem Sądu orzekającego, wbrew stanowisku pełnomocnika uczestnika postępowania wyrażonego na rozprawie, takich jednoznacznych i nie nasuwających wątpliwości w tym zakresie ustaleń organy orzekające w niniejszej sprawie, nie poczyniły. Na wstępie podkreślić należy, że postępowanie w sprawie wymeldowania jest postępowaniem administracyjnym prowadzonym według reguł prawa administracyjnego jako prawa publicznego i ma na celu doprowadzenie stanu ewidencji do zgodności ze stanem faktycznym (aby stan ewidencji ludności odpowiadał rzeczywistości). Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, organ administracji publicznej stoi na straży praworządności i podejmuje kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Organ administracji publicznej jest obowiązany również w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). W niniejszej sprawie mamy do czynienia, z jednej strony z twierdzeniem wnioskodawcy o nie zamieszkiwaniu skarżącej w lokalu mieszkalnym nr [...], który wywodził, że skarżąca mieszka w lokalu przy ul. [...] razem z niezdolnym do samodzielnej egzystencji synem. Jego zdaniem, skarżąca do śmierci E. B. (poprzedniego współwłaściciela lokalu nr [...]) na podstawie umowy najmu, zajmowała jeden pokój, który służył jej do przechowywania rzeczy. Z drugiej zaś strony, z przeciwnym i kategorycznym stanowiskiem skarżącej o zamieszkiwaniu w spornym lokalu do momentu, kiedy doszło do wymiany zamków w drzwiach i uniemożliwienie jej dalszego w nim przebywania. Skarżąca podnosiła, że nie opuściła dobrowolnie mieszkania, co potwierdza wniesienie przez nią pozwu o ochronę naruszonego posiadania i uzyskanie w postępowaniu przed sądem powszechnym zabezpieczenia dochodzonego roszczenia. Deklaruje ona również chęć powrotu do lokalu, wskazując że jego opuszczenie nie miało charakteru trwałego. W okolicznościach niniejszej sprawy, nie tylko z uwagi na powyższe sprzeczne twierdzenia stron, ale przede wszystkim z powodu - ich sprzecznych interesów - ocena zgromadzonego materiału dowodowego powinna być dokonana przez organy w sposób wnikliwy i bardzo staranny. Tak, aby nie nasuwała jakichkolwiek wątpliwości. Wyjaśnienie stanu faktycznego w tym zakresie winno wiązać się nie tylko z poczynieniem ustaleń, co do faktu pobytu w danym miejscu, ale winno obejmować ustalenie gdzie skupione jest centrum życiowe. Ocena materiału dowodowego nie może ograniczać się tylko do samego faktu przebywania w określonym miejscu. Konieczne jest jednoznaczne wyjaśnienie, czy w tym miejscu rzeczywiście koncentrują się sprawy życiowe danej osoby, a w przypadku niniejszej sprawy - skarżącej. Prawidłowe więc rozpoznanie niniejszej sprawy wymagało dokonania jednoznacznej oceny w powyższym zakresie, popartej nie nasuwającymi wątpliwości ustaleniami stanu faktycznego. Aby bowiem móc mówić o woli przeniesienia swojego centrum życiowego w inne miejsce, to najpierw trzeba to centrum życiowe umiejscowić w realiach konkretnej sprawy, potem zaś wywieść, czy jego opuszczenie było dobrowolne i trwałe. W rozpoznawanej sprawie organy meldunkowe uznały, że zgromadzony materiał dowodowy w sprawie wskazuje, iż skarżąca nie mieszka w miejscu pobytu stałego. Zdaniem organów, skarżąca mieszka wraz z niepełnosprawnym synem w mieszkaniu przy ul. [...], i to w tym mieszkaniu koncentruje się ogół jej wszystkich spraw życiowych. Jednak w ocenie Sądu orzekającego analiza akt sprawy pozwala na stwierdzenie, że przyjęte przez organy meldunkowe wnioskowanie wskazuje na pewien brak konsekwencji, który rodzi istotne wątpliwości co do prawidłowego i kompleksowego wyjaśnienia przez te organy wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Niniejsze postępowanie zostało zainicjowane przez K. P., który nabył w dniu 10 czerwca 2024 r. sporny lokal mieszkalny od spadkobierców zmarłego E. B. Jak wyjaśnił nowy właściciel we wniosku o wymeldowanie, po jego śmierci, sprzątał przedmiotowy lokal na zlecenie synów. Następnie w tym samym dniu, to jest 10 czerwca 2024 r. K. P. wynajął lokal mieszkalny A. P. i A. R. na czas nieokreślony (okoliczności poza sporem, nadto vide: wypis z aktu notarialnego - umowy sprzedaży Rep. A nr 7378/2024 i umowa najmu lokalu mieszkalnego w aktach sprawy). W tym miejscu należy zauważyć, że E. B. zmarł w dniu 22 maja 2024 r., jednak data jego śmierci nie znalazła jakiegokolwiek odzwierciedlenia w uzasadnieniach organów obu instancji. Jest to o tyle ważne, że w dniu 27 maja 2024 r. (czyli po upływie 5 dni od daty jego śmierci), zostały wymienione zamki do drzwi i od tego momentu skarżąca nie ma dostępu do lokalu mieszkalnego. W złożonych przed organem wyjaśnieniach wnioskodawca przyznał, że w tym dniu zostały wymienione zamki w drzwiach. Nie kwestionowano również w sprawie, że w następnym dniu tj. 28 maja 2024 r. doszło do częściowego usunięcia i spakowania rzeczy skarżącej, a w dniu 29 maja 2024 r., jak wskazano na str. 2 uzasadnienia zaskarżonej decyzji, wystawiono ze spornego lokalu również zamrażarkę i mikrofalówkę. Przy czym, skarżąca zaprzeczyła aby zgodziła się na usunięcie jej rzeczy z lokalu. Bezsporne było, że w dniu 13 września 2024 r. skarżąca złożyła przeciwko K. P. pozew o ochronę naruszonego posiadania do Sądu Rejonowego G. W uzasadnieniu wniesionego powództwa przedstawiła m.in. szczegółowo przebieg zdarzeń w maju 2024 r., podkreślając, że od roku 2009 jest zameldowana w spornym lokalu, a także załączając dowody na poparcie swoich twierdzeń, w tym faktury za prąd (kwiecień 2024 r.) czy wyrok przywracający posiadanie z dnia 9 maja 2017 r. Postanowieniem z dnia 16 października 2024 r. wydanym w sprawie sygn. akt [...], Sąd Rejonowy G. zabezpieczył powództwo poprzez ustanowienie zakazu zbywania przedmiotowego lokalu oraz wpisanie ostrzeżenia o zakazie zbywania spółdzielczego własnościowego prawa w księdze wieczystej. Jak czytamy w uzasadnieniu postanowienia Sąd cywilny uznał, że "z dołączonych do pozwu dokumentów i zdjęć wynika, że powódka posiadała lokal przy ul. [...] w G." oraz że "uprawdopodobniła pozbawienie jej posiadania wbrew jej woli". Zgodnie z art. 344 § 1 k.c. przeciwko temu, kto samowolnie naruszył posiadanie, jak również przeciwko temu, na czyją korzyść naruszenie nastąpiło, przysługuje posiadaczowi roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń. Roszczenie to nie jest zależne od dobrej wiary posiadacza ani od zgodności posiadania ze stanem prawnym, chyba że prawomocne orzeczenie sądu lub innego powołanego do rozpoznawania spraw tego rodzaju organu państwowego stwierdziło, że stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem. Stosownie do treści art. 344 § 2 k.c. roszczenie o posesoryjne wygasa, jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu roku od chwili naruszenia. Trzeba zaznaczyć, że Sąd orzekający podziela pogląd wyrażany w orzecznictwie sądów administracyjnych, że przez dobrowolność rozumie się nie tylko opuszczenie lokalu z własnej woli, to jest bez przymusu, ale także sytuację, w której, niezależnie od okoliczności opuszczenia lokalu, opuszczający lokal nie podejmuje działań zmierzających do przywrócenia możliwości przebywania w lokalu. O opuszczeniu lokalu można mówić także wówczas, gdy osoba, która opuściła lokal wskutek przeszkód stawianych przez jego właściciela (wbrew własnej woli), nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu za bezprawne. Takim środkiem prawnym jest żądanie ochrony posesoryjnej, która służy przywróceniu poprzedniego stanu faktycznego. Skoro skarżąca wystąpiła o ochronę naruszonego posiadania lokalu to podjęła przewidziane prawem czynności zmierzające do jego przywrócenia. Zatem poprzez pryzmat tej okoliczności winno być również oceniane zachowanie się skarżącej w rozpoznawanej sprawie w aspekcie spełnienia przesłanek wymeldowania (dobrowolność). Trzeba też zauważyć, że skarżąca wniosła o ochronę posiadania w odniesieniu do: dwóch pokoi o powierzchni 9 m² i 24 m², korzystania z łazienki z WC oraz kuchni (a nie jednego tylko pokoju). Bezsporne było w sprawie, że spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego nr [...] obejmuje trzy pokoje, kuchnię, łazienkę i przedpokój o powierzchni użytkowej wynoszącej 55,30 m². Przechodząc dalej, to wskazać należy, że ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika jednoznacznie, że skarżąca korzystała tylko z jednego pokoju, choć niewątpliwie założony był w nim alarm z kamerą i był on zamykany na klucz. Jak wynika z treści złożonego pozwu i uzasadnienia postanowienia udzielającego zabezpieczenia powództwa z poprzednim właścicielem lokalu E. B. łączyła skarżącą umowa najmu pokoju z dnia 27 grudnia 2009 r., umowa najmu pokoju z dnia 2 stycznia 2015 r., a następnie, co ważne, umowa użyczenia całego lokalu nr [...] z dnia 23 grudnia 2023 r. na czas nieokreślony, na mocy której, skarżąca miała posiadać prawo do wyłącznego korzystania z dwóch pokoi o powierzchni 9 m² i 24 m² wraz z możliwością używania łazienki z WC oraz kuchni. Przy czym, jak twierdzi skarżąca miała ona przeprowadzić remont lokalu mieszkalnego (w zamian obowiązku płacenia czynszu). Ponieważ przedmiotowej umowy brak jest w aktach sprawy, trudno jest zweryfikować twierdzenia skarżącej w tym zakresie, zwłaszcza wobec twierdzeń wnioskodawcy, że zajmowany był przez nią tylko jeden pokój i służył on jedynie przechowaniu rzeczy. Przedmiotowa umowa wymieniona była jako załącznik do pozwu o ochronę posiadania. Rzeczywisty zakres dysponowania lokalem nr [...] nie jest obojętny dla oceny miejsca centrum życiowego skarżącej. Organy meldunkowe niedostatecznie więc wyjaśniły tę kwestię, przyjmując narrację nowego właściciela o dysponowaniu przez skarżącą wyłącznie jednym pokojem. Na marginesie odnotować należy, że twierdzenia organu odwoławczego, że skarżąca miała dostęp tylko do jednego pokoju (a nie większej części mieszkania) ponieważ od samego początku pozostała jego część była użytkowania przez poprzedniego właściciela (E. B. i jego syna), nie znajduje również jednoznacznego odzwierciedlenia w zebranym materiale dowodowym. Co prawda, skarżąca wskazywała na tę okoliczność, jednak jej oświadczenie sugeruje, że dotyczyło to roku 2009, od którego skarżąca ma posiadać meldunek. Odnosząc się dodatkowo do zabezpieczenia alarmem tylko jednego pokoju, zauważyć należy, że organ nie ustalił, kiedy ten alarm został założony, natomiast na co może wskazywać umowa użyczenia lokalu nr [...], iż skarżąca dopiero w 2023 r. mogła uzyskać szerszy dostęp do mieszkania, a nie tylko jednego pokoju, zaś konflikt dotyczący pobytu skarżącej, jak zasadnie zauważył organ odwoławczy, trwał od wielu lat. Jak wskazano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wcześniej toczyło się postępowanie o przywrócenie naruszonego posiadania i skarżąca została wprowadzona do spornego lokalu przez komornika (nie wiadomo kiedy to nastąpiło i czy wtedy już doszło do zabezpieczenia pokoju przez skarżącą czy też później). Następnie, odnosząc się do opieki skarżącej nad niepełnosprawnym synem, co organy przyjęły za jeden z kluczowych elementów wskazujących, że skarżąca ma swoje centrum życiowe w mieszkaniu przy ul. [...], bowiem tam przebywa jej syn, podnieść należy, że opieka nad pełnoletnią osobą niepełnosprawną (jak to ma miejsce w rozpoznawanej sprawie) nie oznacza automatycznie, że opieka ta wymaga zamieszkiwania opiekuna z osobą, nad którą jest sprawowana opieka. Nie można oczywiście wykluczyć sytuacji, w której sprawowanie opieki nad pełnoletnią niepełnosprawną osobą wymagałoby stałego zamieszkania z tą osobą i stałego jej sprawowania, jednakże należy poczynić w tym zakresie jakiekolwiek ustalenia (określić przynajmniej stopień i przyczyny niepełnosprawności osoby pozostającej pod opieką). W rozpoznawanej sprawie takich ustaleń zabrakło, co czyni przedwczesnym stanowisko organów w tym zakresie. Dostrzec ponadto przyjdzie, że przedłożone przez wnioskodawcę oświadczenia mieszkańców budynku znajdującym się przy ul. [...] w G., że skarżąca wraz z synem nie zamieszkuje w tym lokalu, nie świadczą o wyczerpującym wyjaśnieniu kwestii koncentracji przez nią życia w przedmiotowym lokalu. W tym też aspekcie sprawy, należy podnieść, że przedłożone przez obie strony sporu oświadczenia mieszkańców wymagały bardziej szczegółowej i wnikliwej oceny, zwłaszcza w sytuacji gdy organy nie przeprowadziły dowodu bezpośredniego w postaci zeznań świadków. W sprawie przesłuchano bowiem tylko wnioskodawcę i skarżącą. Oświadczenia zostały zebrane przez osoby bezpośrednio zainteresowane rozstrzygnięciem, i co istotne, pozostające ze sobą w głębokim konflikcie. Zauważyć także należy, że organy meldunkowe dały wiarę wyłącznie, przedłożonym przez wnioskodawcę, oświadczeniom mieszkańców budynku znajdującego się przy ul. [...] (lokal nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]) w G. wskazujące, że skarżąca nie mieszkała w lokalu nr [...], negując przy tym oświadczenia przedłożone przez skarżącą, w których mieszkańcy lokali bezpośrednio sąsiadujących z lokalem nr [...] ([...], [...], [...]) oświadczyli, że skarżąca do czasu "wyrzucenia jej z lokalu zamieszkiwała w G. przy ul. [...]". W zakresie przedłożonych przez wnioskodawcę oświadczeń mieszkańców budynku znajdującym się przy ul. [...] w G., odnotować należy, że niektóre z tych oświadczeń (lokal nr [...], [...], [...]) zawierają dodatkowe, nacechowane negatywnie, sformułowania. Sugerować to może na brak bezstronności osób składających te oświadczenia (co organy przemilczały). Natomiast odnosząc się do treści znajdującej się w aktach sprawy notatki urzędowej z dnia 23 grudnia 2024 r. dotyczącej nagrań z wnętrza pokoju skarżącej, to nie może ujść uwadze, że nie wynika z niej jednoznacznie kiedy dokonano nagrań. Nadto, nagrania, jak i zdjęcie pokoju, wnioskodawca przedłożył do organu w dniu 16 grudnia 2024 r., a więc po upływie pół roku od wymiany zamków (maj 2024 r.) i od wynajęcia przez niego lokalu mieszkalnego ww. najemcom (czerwiec 2024 r.). Dowody te wymagają tym samym bardziej wnikliwej oceny. Na zakończenie należy podkreślić, że niniejsze orzeczenie Sądu nie rozstrzyga, ani nie przesądza o zasadności żądania skarżącego, który domaga się wymeldowania M. S. z miejsca pobytu stałego. Zapadłe bowiem w sprawie decyzje, co wynika z poczynionych rozważań, są przedwczesne. Nie przesądzając zatem sposobu orzeczenia w przedmiocie wymeldowania, Sąd wskazuje, że brak wyjaśnienia dostrzeżonych wątpliwości stanowi naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść decyzji, tj. naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. Celem jednoznacznego wyjaśnienia wskazanych wyżej wątpliwości Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Gdańska. Dopiero w zależności od wyniku poczynionych ustaleń organy meldunkowe rozważą, czy spełnione zostały wszystkie przesłanki do wymeldowania skarżącej. Z przytoczonych wyżej przyczyn, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji wyroku. Wytyczne co do dalszego postępowania wynikają z powyżej dokonanych rozważań. Stosownie do treści art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenia postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Organy rozpoznając ponownie niniejszą sprawę zobowiązane będą ją rozpoznać w jej całokształcie, mając na uwadze powyższe uwagi Sądu. Przede wszystkim organy dokonają oceny całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, odnosząc się do dowodów oferowanych i przedstawionych przez skarżącą i uczestnika postępowania, nie wykluczając możliwości jego ewentualnego uzupełnienia, a następnie poczynią jednoznacznie i nie budzące wątpliwości ustalenia stanowiące podstawę przyjętego przez siebie rozstrzygnięcia, uwzględniając treść art. 107 § 3 k.p.a. Organy powinny również monitorować stan toczącego się postępowania o ochronę naruszonego posiadania.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI