III SA/Łd 737/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję o odmowie przyznania dodatku mieszkaniowego, uznając, że organy błędnie zinterpretowały przepis o "rażącej dysproporcji" między deklarowanymi dochodami a stanem majątkowym.
Skarżący złożył wniosek o dodatek mieszkaniowy, wykazując niskie dochody. Organy administracji odmówiły przyznania świadczenia, powołując się na "rażącą dysproporcję" między deklarowanymi dochodami a faktycznym stanem majątkowym, sugerując możliwość ukrywania dochodów lub niechęć do podjęcia pracy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał tę interpretację za błędną, podkreślając, że "rażąca dysproporcja" powinna wynikać z posiadanych środków i zasobów, a nie potencjalnych możliwości zarobkowania. Sąd uchylił decyzje organów obu instancji.
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania dodatku mieszkaniowego M. W., który złożył wniosek, wykazując niskie dochody swojej pięcioosobowej rodziny. Organy administracji, zarówno Prezydent Miasta Pabianic, jak i Samorządowe Kolegium Odwoławcze, odmówiły przyznania świadczenia, powołując się na art. 7 ust. 3 pkt 1 ustawy o dodatkach mieszkaniowych. Argumentowały, że istnieje "rażąca dysproporcja" między zadeklarowanymi dochodami a faktycznym stanem majątkowym wnioskodawcy, sugerując, że rodzina dysponuje środkami pozwalającymi na samodzielne pokrycie wydatków mieszkaniowych, a także że skarżący i jego partnerka nie podejmują aktywnie zatrudnienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał skargę za uzasadnioną. Sąd podkreślił, że przepis o "rażącej dysproporcji" powinien być interpretowany ściśle i dotyczy sytuacji, gdy wnioskodawca dysponuje własnymi środkami lub zasobami majątkowymi, które pozwalają mu na uiszczanie wydatków mieszkaniowych. Sąd stwierdził, że organy błędnie zinterpretowały ten przepis, skupiając się na potencjalnych możliwościach zarobkowania, a nie na faktycznie posiadanych zasobach. Sąd zauważył, że rodzina utrzymuje się głównie ze świadczeń socjalnych, a posiadane dobra materialne (wyposażenie mieszkania) są standardowe i nie wskazują na ukrywanie znacznych dochodów. W związku z tym, sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, "rażąca dysproporcja" powinna być rozumiana jako posiadanie przez wnioskodawcę własnych środków lub zasobów majątkowych, które pozwalają na uiszczanie wydatków związanych z zajmowaniem lokalu, a nie jako potencjalne możliwości zarobkowania.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że organy błędnie zinterpretowały art. 7 ust. 3 pkt 1 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, skupiając się na niepodejmowaniu pracy przez wnioskodawcę i jego partnerkę, zamiast na faktycznym stanie posiadania środków lub zasobów majątkowych. Przepis ten wymaga ścisłej interpretacji i odnosi się do sytuacji, gdy wnioskodawca jest w stanie samodzielnie pokryć koszty utrzymania lokalu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (10)
Główne
p.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.d.m. art. 7 § 3
Ustawa z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych
Przepis ten stanowi wyjątek od zasady przyznawania dodatku i powinien być interpretowany ścieśniająco. "Rażąca dysproporcja" odnosi się do posiadanych środków i zasobów majątkowych, a nie potencjalnych możliwości zarobkowania.
Pomocnicze
u.d.m. art. 3
Ustawa z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych
u.d.m. art. 5
Ustawa z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych
Konstytucja RP art. 7
Ustawa z dnia 2 kwietnia 1997 r. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
k.p.a. art. 6
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
p.u.s.a. art. 1 § 1
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.u.s.a. art. 1 § 2
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organy błędnie zinterpretowały pojęcie "rażącej dysproporcji" w art. 7 ust. 3 pkt 1 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, skupiając się na potencjalnych możliwościach zarobkowania, a nie na faktycznym stanie posiadania środków lub zasobów majątkowych. Niepodejmowanie pracy przez wnioskodawcę i jego partnerkę nie jest samoistną przesłanką odmowy przyznania dodatku, jeśli nie towarzyszy mu posiadanie znaczących środków lub zasobów majątkowych.
Odrzucone argumenty
Istnienie "rażącej dysproporcji" między niskimi dochodami wykazanymi w deklaracji a faktycznym stanem majątkowym wnioskodawcy, wskazującym na możliwość samodzielnego pokrycia wydatków mieszkaniowych. Sugerowanie, że wnioskodawca i jego partnerka nie chcą podejmować zatrudnienia i ukrywają dochody, co świadczy o ich zdolności do samodzielnego pokrycia kosztów utrzymania lokalu.
Godne uwagi sformułowania
"rażąca dysproporcja" powinna być rozumiana i stosowana ścieśniająco pojęcie "rażąca dysproporcja" wskazuje w sposób niebudzący wątpliwości, iż ma to być sytuacja szczególna, odbiegająca od normy, niewspółmierna już na pierwszy rzut oka nie można mówić o rażącej dysproporcji, gdy różnica między dochodami a wydatkami jest niewielka niepodejmowanie pracy nie stanowi przesłanki odmowy przyznania dodatku mieszkaniowego
Skład orzekający
Joanna Wyporska-Frankiewicz
przewodniczący sprawozdawca
Anna Dębowska
członek
Agnieszka Krawczyk
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia \"rażącej dysproporcji\" w kontekście przyznawania dodatków mieszkaniowych oraz zasady praworządności w postępowaniu administracyjnym."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej interpretacji przepisów ustawy o dodatkach mieszkaniowych i może być stosowane w podobnych sprawach dotyczących oceny stanu majątkowego wnioskodawców.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest prawidłowe stosowanie i interpretacja przepisów przez organy administracji, a także jak sąd administracyjny może korygować błędne decyzje, chroniąc prawa obywateli. Dotyczy powszechnego świadczenia socjalnego.
“Sąd: Brak pracy to nie powód do odmowy dodatku mieszkaniowego, jeśli nie ma "rażącej dysproporcji" majątkowej.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SA/Łd 737/25 - Wyrok WSA w Łodzi Data orzeczenia 2026-02-19 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2025-09-29 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Sędziowie Agnieszka Krawczyk Anna Dębowska Joanna Wyporska-Frankiewicz /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6210 Dodatek mieszkaniowy Hasła tematyczne Dodatki mieszkaniowe Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Uchylono decyzję I i II instancji Powołane przepisy Dz.U. 2026 poz 143 art. 145 par. 1 pkt 1 lit.a Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz.U. 2023 poz 1335 art. 7 ust. 3 pkt 1 Ustawa z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (t. j.) Sentencja Dnia 19 lutego 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Joanna Wyporska-Frankiewicz (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Anna Dębowska, Sędzia WSA Agnieszka Krawczyk, Protokolant starszy sekretarz sądowy Aneta Krawczyk, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 lutego 2026 roku sprawy ze skargi M. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 5 sierpnia 2025 roku nr SKO.4113.33.2025 w przedmiocie odmowy przyznania dodatku mieszkaniowego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Pabianic z dnia 3 lipca 2025 roku, znak SL-I.824.1.212.2025. Uzasadnienie Decyzją z 5 sierpnia 2025 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi (dalej: organ II instancji, organ odwoławczy lub sko) utrzymało w mocy decyzje Prezydenta Miasta Pabianic z 3 lipca 2025 r. w sprawie dodatku mieszkaniowego. W sprawie ustalono następujące okoliczności faktyczne i prawne: 20 maja 2025 r. M. W. (dalej: strona, strona skarżąca lub skarżący) złożył wniosek o przyznanie dodatku mieszkaniowego wraz z deklaracją o dochodach gospodarstwa domowego za okres pełnych trzech miesięcy kalendarzowych poprzedzających datę złożenia wniosku, tj. II, III i IV 2025 r. W deklaracji tej skarżący podał, że zamieszkuje w lokalu, na który ubiega się o dodatek mieszkaniowy, wraz z partnerką i trójką małoletnich dzieci, prowadząc pięcioosobowe gospodarstwo domowe. Do wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego strona załączyła szereg dokumentów, wskazujących na swoją sytuację majątkową. W toku prowadzonego postępowania organ ustalił, że z deklaracji o dochodach złożonej wraz z wnioskiem o przyznanie dodatku mieszkaniowego wynika, że skarżący w okresie od 3 marca 2025 r. do 13 maja 2025 r. był zarejestrowany w Powiatowym Urzędzie Pracy w Pabianicach jako osoba poszukująca pracy i w miesiącach II, III, IV 2025 r. nie uzyskał dochodu podlegającego tej deklaracji. Nadto ustalono, że partnerka wnioskodawcy do 23 marca 2025 r. była zarejestrowana w Powiatowym Urzędzie Pracy w Pabianicach jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku i w okresie tym również nie uzyskała dochodu podlegającego złożonej deklaracji. Na trójkę małoletnich dzieci w deklarowanym okresie skarżący nie otrzymał żadnych świadczeń podlegających wskazanej deklaracji. Natomiast ze złożonych przez stronę wraz z wnioskiem o przyznanie dodatku mieszkaniowego dokumentów wynika, że rodzina wnioskodawcy w analizowanym okresie, tj. w II, III i IV 2025 r. faktycznie dysponowała środkami finansowymi uzyskanymi z tytułu prac dorywczych wykonywanych przez stronę w miesiącu lutym 2025 r. - w kwocie 200,00 zł; zasiłku okresowego przyznanego przez Miejskie Centrum Pomocy Społecznej w Pabianicach z powodu bezrobocia - w łącznej kwocie 3 970,29 zł za trzy miesiące; zasiłków rodzinnych na trójkę dzieci - w łącznej kwocie 1 029,00 zł za trzy miesiące; dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu wychowywania dziecka w rodzinie wielodzietnej - w łącznej kwocie 285,00 zł za trzy miesiące oraz świadczenia wychowawczego z Programu Rodzina 800 Plus na trójkę dzieci - w łącznej kwocie 7 200,00 zł za trzy miesiące. Nadto, organ ustalił, że gospodarstwo domowe skarżącego w miesiącach II, III, IV 2025 r. nie uzyskało dochodów podlegających deklaracji złożonej wraz z wnioskiem o dodatek mieszkaniowy, niemniej jednak faktycznie dysponowało kwotą pieniężną w wysokości 12 684,29 zł, tj. 4 228,10 zł miesięcznie. Z uwagi na fakt, że dla prawidłowego ustalenia prawa i przyznania dodatku mieszkaniowego istotne znaczenie ma wiarygodne przedstawienie stanu majątkowego członków gospodarstwa domowego, organ I instancji uznał za zasadne przeprowadzenie wywiadu środowiskowego. Na podstawie oświadczenia o stanie majątkowym ustalono, że skarżący: jest najemcą lokalu mieszkalnego, na który ubiega się o dodatek mieszkaniowy, o powierzchni 43,13 m2, należącego do zasobów Miasta Pabianice; posiada: 2-letni telewizor zakupiony w ramach gwarancji z dopłatą 100,00 zł, 32-calowy telewizor zakupiony dla dzieci w październiku 2024 r. za kwotę 289,00 zł, pralkę zakupioną na raty w 2024 r. (ostatnia rata w wysokości 53,00 zł spłacona w lutym 2025 r.), komputer używany zakupiony dla dzieci w 2024 r. za kwotę 250,00 zł oraz lodówkę zakupioną przez kolegę na raty (raty spłacone w 2024 r.); nie posiada konta bankowego ze wzglądu na zadłużenie komornicze, ale jest upoważniony do konta swojej partnerki, na które wpływają świadczenia z Miejskiego Centrum Pomocy Społecznej w Pabianicach; w pozycji IV. Inne dodatkowe informacje o stanie majątkowym skarżący oświadczył, że cyt.: "Od 20 maja 2025 r. jestem ponownie zarejestrowany w Urzędzie Pracy jako osoba bezrobotna. Przez ostatnie pól roku nie miałem propozycji prac PSU ze względu na karencje. Ostatnie wyrejestrowanie w sierpniu 2024 roku było moim 3 wyrejestrowaniem. Ze względu na nie stawienie się w terminie. Pierwsze wyrejestrowanie było około 2013 roku nie pamiętam dlaczego. Poprzednie wyrejestrowania były w Śląsku. Urząd Pracy ściąga informacje z innych urzędów o wyrejestrowaniach i innych przyczynach na tej podstawie dostaje okres karencji. Poszukuje prace na własną rękę nie mogę pracować na żadną umowę gdyż komornik alimentacyjny mi wszystko zajmie zabiorą mi świadczenia z MCPS". W odrębnym oświadczeniu o stanie majątkowym partnerka strony podała, że: jest najemcą lokalu mieszkalnego, na który strona ubiega się o dodatek mieszkaniowy, o powierzchni 43,13 m2, należącego do zasobów Miasta Pabianice; posiada konto w banku, do którego upoważniony jest skarżący, na to konto wpływają świadczenia z Miejskiego Centrum Pomocy Społecznej w Pabianicach i 800+ na troje dzieci, saldo na tym koncie, na dzień 27 maja 2025 r., partnerka strony określiła na kwotę 0,00 zł; w pozycji IV. Inne dodatkowe informacje o stanie majątkowym oświadczyła cyt.: "Zostałam wyrejestrowana z urzędu pracy ponieważ dostałam skierowanie na staż (praca w hotelu pokojowa) na który nie poszłam ponieważ nie odpowiadała mi ta praca, ciężko jest mi podjąć pracę ponieważ dzieci często chorują częściej są w domu niż w przedszkolu". Podczas wywiadu środowiskowego upoważnieni pracownicy Wydziału Spraw Lokalowych Urzędu Miejskiego w Pabianicach ustalili, że skarżący nie ukończył szkoły w zawodzie cukiernik - piekarz. Ostatnio na umowę o pracę zatrudniony był w sklepie K. w 2022 r., w 2023 r. wykonywał prace społecznie użyteczne, a do końca lutego 2025 r. pracował bez umowy w firmie zajmującej się przeprowadzkami. 5 sierpnia 2024 r., z uwagi na niestawienie się, został wyrejestrowany z Powiatowego Urzędu Pracy w Pabianicach na okres 270 dni. Następnie w okresie od 3 marca 2025 r. do 13 maja 2025 r. był zarejestrowany jako osoba poszukująca pracy, a obecnie, tj. od 20 maja 2025 r. jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku. Skarżący wskazał, że szuka pracy na własną rękę, ale nie może podjąć legalnej pracy na umowę, ponieważ z uwagi na zaległości alimentacyjne komornik zająłby mu wynagrodzenie, a z Miejskiego Centrum Pomocy Społecznej w Pabianicach nie otrzymałby przyznanych świadczeń. Strona skarżąca oświadczyła również, że nie podejmuje obecnie pracy ze względu na stan zdrowia, tj. nadciśnienie i nasilające się bóle głowy. Natomiast partnerka strony, z zawodu pracownik pomocniczy w obsłudze hotelowej, nigdy nie pracowała w wyuczonym zawodzie. Ostatnio, tj. w 2017 r. była ona zatrudniona w sklepie T.. W okresie od 9 kwietnia 2019 r. do 23 marca 2025 r. była zarejestrowana w Powiatowym Urzędzie Pracy w Pabianicach jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku. Od dnia 24 marca 2025 r., z uwagi na przerwanie z własnej winy realizacji indywidualnego planu działania, utraciła status osoby bezrobotnej na okres 120 dni. Partnerka skarżącego wskazała, że dostała propozycję stażu pracy w hotelu jako pokojowa, ale odmówiła, ponieważ praca ta jej nie odpowiadała. Obecnie nie podejmuje pracy. Odnosząc się do swojej sytuacji zdrowotnej skarżący wskazał, że jest pod kontrolą kardiologa (nadciśnienie tętnicze, nerwobóle i kołatanie serca) – niemniej jednak nie przedstawił na to żadnego dowodu. Strona podała, że z powodu wyrejestrowania z Powiatowego Urzędu Pracy w Pabianicach w okresie od sierpnia 2024 r. do marca 2025 r. nie korzystała z opieki medycznej, a na leki wydawała 100,00 zł miesięcznie. Natomiast partnerka strony i trójka małoletnich dzieci nie chorują przewlekle, niemniej jednak skarżący podał, że na leki dla dzieci w II, III, IV 2025 r. wydał około 900,00 zł. Zapytany o sytuację rodzinną skarżący odpowiedział, że z partnerką i trójką dzieci prowadzi - w lokalu na który ubiega się o dodatek mieszkaniowy - pięcioosobowe gospodarstwo domowe. Ponadto ma zasądzone alimenty na córkę z poprzedniego związku, a ostatniej wpłaty w wysokości 300,00 zł dokonał w marcu 2025 r. Skarżący wskazał, że w 2024 r. zakupił dla dzieci piętrowe łóżko, a w maju 2025 r. komodę za kwotę 200,00 zł. Z Miejskiego Centrum Pomocy Społecznej w Pabianicach rodzina otrzymuje pomoc w formie posiłków dla trójki dzieci wydawanych w Przedszkolu Miejskim nr [...] w P.Skarżący oświadczył również, że nie otrzymuje żadnej pomocy ze strony rodziny. Na wysokość wydatków poniesionych w gospodarstwie domowym strony w okresie trzymiesięcznym, tj. w okresie II, III, IV 2025 r. złożyły się wydatki na: energię elektryczną, zakup drewna i brykietu TV + internet, czesne w przedszkolu za dwoje dzieci, 2 telefony na kartę, leki, rata za pralkę w II.2025 r. alimenty na córkę w III.2025 r., karma dla psa i kota, co daję łącznie kwotę 5 805,45 zł. Ustalono także, że faktyczne środki finansowe ujawnione w trakcie prowadzonego postępowania wyjaśniającego jakie miała do dyspozycji rodzina wnioskodawcy w tym okresie wyniosły 12 684,29 zł. Po odliczeniu wydatków poniesionych w II, III, IV 2025 r. gospodarstwu domowemu skarżącego na: żywność, środki czystości, odzież, przybory szkolne i inne pozostała kwota pieniężna w wysokości 6 878,84 zł, tj. 2 292,95 zł miesięcznie. Organ ustalił także, iż skarżący na przedmiotowy lokal korzystał już z pomocy finansowej na wydatki mieszkaniowe 8 razy, otrzymując w okresie ostatnich czterech lat, tj. od 1 czerwca 2021 r. do 31 maja 2025 r. dofinansowanie w łącznej wysokości 25 099,26 zł przy wydatkach mieszkaniowych za ten sam okres w łącznej wysokości 23 734,32 zł. Ostatnio w okresie od 1 grudnia 2024 r. do 31 maja 2025 r. strona skarżąca pobierała dodatek mieszkaniowy w wysokości 630,15 zł miesięcznie. Z uwagi na fakt, iż w informacji dotyczącej składników opłat za używanie przedmiotowego lokalu za miesiąc kwiecień 2025 r. zarządca budynku, tj. Zakład Gospodarki Mieszkaniowej w Pabianicach podał, że na dzień 30 kwietnia 2025 r. strona miała zaległości w opłatach licznikowych w łącznej wysokości 466,48 zł (mimo przyznanego dodatku mieszkaniowego na okres od 1 grudnia 2024 r. do 31 maja 2025 r. w kwocie 630,15 zł miesięcznie przy wydatkach mieszkaniowych w wysokości 589,91 zł miesięcznie). 29 maja 2025 r. organ I instancji skontaktował się z Zakładem Gospodarki Mieszkaniowej i ustalił, że na dzień 29 maja 2025 r. na koncie czynszowym strona posiada nadpłatę w wysokości 481,64 zł, a z tytułu rozliczenia mediów za 2024 rok zadłużenie w kwocie 466,48 zł. Organ ustalił także, że z konta strony w miesiącu lutym 2024 r. wypłacono 263,19 zł - nadpłatę z tytułu rozliczenia mediów za 2023 rok. W toku postępowania ustalono, że skarżący wykonywał prace społecznie użyteczne w okresie od 23 marca 2023 r. do 20 grudnia 2023 r. Postanowieniem 29 maja 2025 r. organ I instancji dołączył do niniejszej sprawy dokumenty będące w posiadaniu Wydziału Spraw Lokalowych, a dotyczące przyznania dodatku mieszkaniowego na skutek poprzednio składanych wniosków. Pismem z 3 czerwca 2025 r. wezwano stronę do złożenia dodatkowych pisemnych wyjaśnień i przedłożenia, w terminie 14 dni od dnia odebrania wezwania, w siedzibie Wydziału Spraw Lokalowych Urzędu Miejskiego w Pabianicach dokumentów potwierdzających długotrwałe leczenie i niezdolność do podjęcia pracy (np. zaświadczenie od lekarza specjalisty, orzeczenie o stopniu niepełnosprawności - jeśli strona takie posiada, itp.). Pismo to skarżący odebrał 4 czerwca 2025 r., niemniej jednak nie dostarczył, w wyznaczonym terminie, wymaganych dokumentów, nie skontaktował się też z organem I instancji w tej sprawie, a także nie poinformował o przyczynie swojego niestawiennictwa. Natomiast w tym samym dniu złożył pismo, w którym wniósł o wskazanie podstawy wezwania, podnosząc, że wszystkie dokumenty, do złożenia których został wezwany, już przedstawił i w jego ocenie organ powinien wydać decyzję. W odpowiedzi na wskazane pismo strony organ I instancji poinformował o zasadach, trybie przyznawania, ustalania wysokości i wypłacania dodatków mieszkaniowych oraz właściwości organów w tych sprawach, a także o treści art. 7 k.p.a. Nadto, poinformowano stronę, że będzie się mogła zapoznać z wynikami przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego po jego zakończeniu, o czym zostanie powiadomiona odrębnym pismem. Następnie, pismem z 23 czerwca 2025 r., organ I instancji zawiadomił skarżącego o zakończeniu postępowania administracyjnego i poinformował o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych w toku postępowania dowodów, materiałów oraz zgłoszonych żądań, w siedzibie Wydziału Spraw Lokalowych Urzędu Miejskiego w Pabianicach, w terminie 7 dni od dnia odebrania tego pisma. Ponadto organ I instancji przypomniał stronie, że niedostarczenie dokumentów, do przedłożenia których został zobowiązany w piśmie z 3 czerwca 2025 r., może spowodować wydanie decyzji niezgodnej z jego żądaniem zawartym we wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego. 27 czerwca 2025 r. skarżący dostarczył zaświadczenie lekarskie, wystawione w 12 czerwca 2025 r. przez specjalistę chorób wewnętrznych i kardiologii, i złożył oświadczenie następującej treści cyt.: "Załączam kserokopie Zaświadczenia Lekarskiego z dnia 12.06.2025. Korzystam z opieki na NFZ, uczęszczam do lekarzy co pół roku, dostałem skierowanie do poradni diagnostycznej badanie echo serca przyjmuje leki na nadciśnienie tętnicze oraz nasercowych. Leki wykupuje co miesiąc. W okresie od sierpnia 2024 do maja 2025 korzystałem z lekarzy przez Internet w celu wykupienia leków, wizyty te były płatne w kwocie 59 zł. Pismo z dnia 17 czerwca 2025 i z dnia 23 czerwca 2025 odebrałem w dniu dzisiejszym. Nie pojawiłem się w terminie wyznaczonym w piśmie z dnia 03 czerwca 2025 ponieważ czekałem na dokumenty od lekarza. Zostałem zapoznany z materiałem zgromadzonym w sprawie i nie wnoszę uwag". Decyzją z 3 lipca 2025 r. Prezydent Miasta Pabianic odmówił przyznania skarżącemu dodatku mieszkaniowego. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji szczegółowo uzasadnił wydane w sprawie rozstrzygnięcie, wskazując że podstawą odmowy była rażąca dysproporcja pomiędzy niskimi dochodami wykazanymi w złożonej deklaracji, a faktycznym stanem majątkowym wnioskodawcy. Skarżący złożył odwołanie od powyższej decyzji, w treści którego opisał swoją sytuację rodzinną, zdrowotną i materialną. Powołaną na wstępie decyzją z 5 sierpnia 2025 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi utrzymało w mocy zaskarżoną doń decyzje Prezydenta Miasta Pabianic. Organ odwoławczy, powołując treść przepisów stanowiących materialnoprawną podstawę wydanej decyzji, tj. art. 2, art. 3, art. 4, art. 5, art. 6 i art. 7 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 1335) wskazał, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie i dlatego utrzymuje w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Zdaniem kolegium zebrany materiał dowodowy bezspornie wskazuje, że skarżący pomimo spełnienia podstawowych wymogów, od których ustawa o dodatkach mieszkaniowych uzależnia jego przyznanie, nie może otrzymać pomocy finansowej na wydatki mieszkaniowe, ponieważ rzeczywista sytuacja jego rodziny pozostaje w rażącej dysproporcji do braku dochodów wykazanych w deklaracji złożonej wraz z wnioskiem o przyznanie dodatku mieszkaniowego. Zdaniem organu odwoławczego zebrany materiał dowodzi, że sytuacja majątkowa gospodarstwa domowego strony jest na tyle dobra, że zarówno wnioskodawca jak i jego partnerka nie są zainteresowani aktywnością zawodową, nie chcą podejmować zatrudnienia, nie przyjmują też ofert pracy proponowanych przez Powiatowy Urząd Pracy w Pabianicach. Kolegium wskazało też, że każdorazowo wyrejestrowanie z ewidencji osób bezrobotnych skarżącego następowało z jego winy - na skutek odmowy przyjęcia propozycji pracy bądź niestawienia się w Powiatowym Urzędzie Pracy w Pabianicach w wyznaczonym terminie. Organ II instancji wskazał, że w sprawie ustalono, iż skarżący mieszka w lokalu na który ubiega się o dodatek mieszkaniowy, ze swoją partnerką i trójką dzieci w wieku 6, 5 i 3 lata, które wymagają zabezpieczenia podstawowych potrzeb bytowych. Rodzina utrzymuje się ze świadczeń przyznanych na dzieci, tj. zasiłków rodzinnych z dodatkiem z tytułu wychowywania dziecka w rodzinie wielodzietnej, zasiłku okresowego z powodu bezrobocia wypłacanego przez Miejskie Centrum Pomocy Społecznej w Pabianicach oraz świadczenia wychowawczego 800+, uzyskując tym samym środki finansowe w wysokości 4 161,43 zł średniomiesięcznie. Podstawowe zobowiązania z tytułu użytkowania lokalu mieszkalnego strony (czynsz, woda, kanał, wywóz nieczystości stałych) to kwota około 620,00 zł miesięcznie. Doliczając rachunki za energię elektryczną, ogrzewanie, dwa telefony i internet zobowiązania te wzrastają do kwoty około 1 588,00 zł. W takiej sytuacji organ stwierdził, że postawa skarżącego jest niezrozumiała i nieracjonalna, tym bardziej, że zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa za zapłatę czynszu i innych opłat za mieszkanie odpowiadają solidarnie z najemcą lokalu wszystkie zamieszkujące z nim osoby pełnoletnie. Nie można zatem uznać, że rodzina wnioskodawcy znajduje się w trudnej sytuacji finansowej, jeżeli zarówno skarżący jak i jego partnerka dobrowolnie odmawiają przyjęcia z urzędu pracy ofert pracy, które mogłyby zapewnić uzyskiwanie stałych dochodów. Zdaniem organu zachowanie skarżącego i jego partnerki świadczy o tym, że nie chcą podejmować stałej, legalnej pracy, co z kolei może świadczyć o tym, że pracują "na czarno" - bez podpisanej umowy i uzyskują satysfakcjonujące ich dochody, których nie można zweryfikować. W ocenie organu odwoławczego skarżący każdorazowo po utracie statusu osoby bezrobotnej pozbawiany był również ubezpieczenia społecznego. To z kolei oznacza, że "przewlekle chory" skarżący w okresie od czerwca 2022 r. do maja 2025 r. przez okres 15 miesięcy (od czerwca do grudnia 2022 r. i od sierpnia 2024 r. do maja 2025 r.) nie mógł korzystać z publicznej opieki medycznej, a także z refundacji leków. Również partnerka skarżącego odmawiając propozycji pracy od marca 2025 r. na okres 120 dni pozbawiła się prawa do bezpłatnej opieki medycznej. Ponadto zaznaczono, że skarżący został wezwany do dostarczenia dokumentów potwierdzających stan jego zdrowia i brak możliwości podjęcia pracy, przy czym w odpowiedzi na to wezwanie, dopiero 27 czerwca 2025 r. (tj. po zakończeniu postępowania wyjaśniającego) przedłożył on, wystawione 12 czerwca 2025 r., zaświadczenie lekarskie, z którego wynika, że choruje na nadciśnienie samoistne, jest leczony z powodu zaburzeń rytmu serca i jest niezdolny do ciężkich prac fizycznych. Ponadto organ zwrócił uwagę na opłaty ponoszone przez wnioskodawcę na TV i internet oraz na utrzymanie psa i kota w łącznej wysokości 1 925,64 zł za trzy miesiące, wskazując przy tym, że kwoty te przekraczają wartość trzymiesięcznego czynszu z opłatą za wywóz nieczystości stałych i wodę w łącznej wysokości 1 825,29 zł. Organ zwrócił również uwagę i na to, że skarżący otrzymując lokal mieszkalny z mieszkaniowego zasobu Miasta Pabianice w okresie od 1 czerwca 2021 r. do 31 maja 2025 r. przez 48 miesięcy miał w 100% pokrywane wydatki mieszkaniowe, na co z budżetu gminy otrzymał łączną kwotę w wysokości 25 099,26 zł. A zatem, jak dalej wywodzi organ, rodzina skarżącego pobierając dodatek mieszkaniowy od 4 lat, uczyniła z niego swoje stałe źródło dochodów. Kolegium wskazało również, że rodzina strony nie należy do takich, które znalazły się w trudnej sytuacji materialnej i nie są w stanie pokryć bieżących wydatków za zajmowane mieszkanie, albowiem partnerka skarżącego młoda (26 lat), zdrowa, komunikatywna osoba zarejestrowana w urzędzie pracy od 6 lat nie poszukuje pracy, a wręcz odmawia przyjęcia propozycji pracy (jak podała w oświadczeniu majątkowym w marcu 2025 r. nie przyjęła oferty pracy proponowanej przez Powiatowy Urząd Pracy w Pabianicach, ponieważ praca ta jej się nie podobała). Z kolei skarżący - komunikatywny w sile wieku (35 lat) mężczyzna nie poszukuje stałej pracy, co zdaniem organu I instancji świadczy o tym, że pracuje "dorywczo" uzyskując dochody wystarczające na utrzymanie pięcioosobowej rodziny, a których nie można zweryfikować. Organ zaznaczył także, że odrzucając propozycje pracy skarżący od wielu lat nie wywiązuje się ze zobowiązań alimentacyjnych w stosunku do swojego dziecka nie wchodzącego w skład gospodarstwa domowego (a na utrzymanie psa i kota wydaje, jak podał w trakcie wywiadu środowiskowego, 400,00 zł miesięcznie), utrzymuje się wyłącznie ze świadczeń publicznych, tj. zasiłków rodzinnych, zasiłku okresowego i świadczenia wychowawczego z Programu Rodzina 800 Plus. Takie postępowanie w ocenie organu jest niedopuszczalne. Zdaniem organu skarżący gdyby chciał, mógłby znaleźć legalne zatrudnienie. Zaznaczono też, że oświadczenia składane w trakcie postępowania wyjaśniającego, zarówno przez skarżącego jak i jego partnerkę, są niespójne i wielokrotnie zmieniane. Wobec powyższego, zdaniem kolegium, brak jest podstaw do przyznania skarżącemu dodatku mieszkaniowego, gdyż w stanie faktycznym sprawy występuje rażąca dysproporcja pomiędzy niskimi dochodami wykazanymi w złożonej deklaracji, a faktycznym stanem majątkowym wnioskodawcy. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skarżący zaskarżył powyższej wskazaną decyzję kolegium w całości. W ocenie strony skarżącej wydane w sprawie decyzje (organu I i II instancji) są niezgodne z prawem. Organy bowiem błędnie ustaliły w nich sytuację materialną i rodzinną strony, w następstwie czego odmówiły przyznania stronie dodatku mieszkaniowego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga okazała się uzasadniona. Stosownie do art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r., poz. 1267) – dalej: "p.u.s.a." - i art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2026 r., poz. 143 ze zm.) - dalej: "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola, o której mowa, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 p.u.s.a.). Oznacza to, że sądy administracyjne kontrolują zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z przepisami postępowania administracyjnego, a także kontrolują prawidłowość zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 p.p.s.a., który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 p.p.s.a. uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Z kolei w myśl art. 151 p.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi, w całości albo w części, sąd oddala skargę w całości albo w części. Przedmiotem skargi to tutejszego sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi, którą organ ten utrzymał w mocy zaskarżoną doń decyzję Prezydenta Miasta Pabianic w sprawie odmowy przyznania dodatku mieszkaniowego. W uzasadnieniach wydanych w niniejszej sprawie decyzji wskazano, iż skarżący spełnia wymogi, od których ustawa o dodatkach mieszkaniowych uzależnia jego przyznanie (okoliczność ta pozostaje poza sporem, jak bowiem wynika z akt sprawy, strona skarżąca posiada tytuł prawny do zajmowanego lokalu, jego powierzchnia normatywna odpowiada przewidzianym normom, a wysokość dochodów kwalifikuje gospodarstwo domowe do ubiegania się o dodatek mieszkaniowy). Organy jednak odmówiły przyznania stronie wnioskowanego świadczenia, z uwagi na regulację przewidzianą w art. 7 ust. 3 pkt 1 u.d.m. wskazując, że rzeczywista sytuacja rodziny strony pozostaje w rażącej dysproporcji do braku dochodów wykazanych w deklaracji złożonej wraz z wnioskiem o przyznanie dodatku mieszkaniowego. Zatem organy obydwu instancji w istocie uznały, iż brak jest podstaw do przyznania skarżącemu dodatku mieszkaniowego, gdyż w stanie faktycznym niniejszej sprawy występuje rażąca dysproporcja pomiędzy niskimi dochodami wykazanymi w złożonej deklaracji, a faktycznym stanem majątkowym wnioskodawcy. Podstawą odmowy uczynienia zadość wnioskowi strony skarżącej był bowiem art. 7 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 1335) – dalej: "u.d.m.". Wobec powyższego w pierwszej kolejności należy wskazać, iż w postępowaniu administracyjnym obowiązuje zasada praworządności, która jest zarówno zasadą konstytucyjną, a więc zasadą całego systemu prawa, jak również zasadą kodeksową. Ma ona bowiem swoje źródło zarówno w art. 7 ustawy z dnia 2 kwietnia 1997 r. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 1997 r., Nr 78, poz. 483 ze sprost. i zm.) – dalej również: "Konstytucja lub Konstytucja RP" – w myśl którego "Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa". Z kolei w myśl art. 6 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2025 r., poz. 1691) – dalej również: "k.p.a." – "Organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa". Nadto, w art. 7 k.p.a. wyraźnie wskazano, iż "W toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności (...)". Zasada ta, określana również mianem zasady legalizmu, oznacza obowiązek organu działania na podstawie obowiązującego prawa, a więc nakaz prawidłowego zastosowania przepisów mających zastosowanie w sprawie, tj. zarówno norm prawa materialnego, jak i norm prawa procesowego. Co więcej, organ administracji publicznej jest obowiązany wykazać działanie na podstawie prawa w ciągu całego postępowania. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że zgodnie z zasadą praworządności obowiązkiem organów administracji rozpoznających wniosek o przyznanie dodatku mieszkaniowego było ustalenie określonych przez ustawodawcę przesłanek przyznania świadczenia, o które ubiegała się strona, prawidłowe ich zinterpretowanie oraz ustalenie stanu faktycznego sprawy i na tym tle sprawdzenie, czy przesłanki te zachodzą w okolicznościach rozstrzyganej sprawy. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, iż niespornym jest, że strona skarżąca spełnia określone w przepisach prawa wymogi do uzyskania dodatku mieszkaniowego, na co wyraźnie zwracają uwagę orzekające w niniejszej sprawie organy podnosząc, iż powierzchnia mieszkania strony jest zgodna z wymogami określonymi przez ustawodawcę w art. 5 u.d.m. (5-osobowa rodzina strony zajmuje mieszkanie o powierzchni 43,13 m2, należące do zasobów Miasta Pabianice, gdy tymczasem normatywna powierzchnia lokalu mieszkalnego nie może przekraczać 65 m2 dla 5 osób), a nadto spełnione zostało kryterium dochodowe, o którym mowa w art. 3 u.d.m. (rodzina strony utrzymuje się w zasadzie ze świadczeń z pomocy społecznej). Mimo spełnienia wskazanych wymogów organy obydwu instancji uznały jednak, że w sprawie zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 7 ust. 3 u.d.m. wskazujące na konieczność odmowy przyznania stronie dodatku mieszkaniowego. W świetle powyższego zauważyć należy, iż nie budzi wątpliwości fakt, że u.d.m. przewiduje jako zasadę przyznanie dodatku mieszkaniowego osobom, które spełniają określone w przepisach przesłanki. Niemniej jednak od reguły tej ustawodawca przewidział wyjątek, o którym mowa w art. 7 ust. 3 u.d.m., który jednak – jak każdy wyjątek – powinien być rozumiany i stosowany ścieśniająco. Wyjątek ów stanowił materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji. W myśl art. 7 ust. 3 u.d.m. "Organ, o którym mowa w ust. 1, odmawia przyznania dodatku mieszkaniowego, jeżeli w wyniku przeprowadzenia wywiadu środowiskowego ustali, że: 1) występuje rażąca dysproporcja pomiędzy niskimi dochodami wykazanymi w złożonej deklaracji, o której mowa w ust. 1, a faktycznym stanem majątkowym wnioskodawcy, wskazującym, że jest on w stanie uiszczać wydatki związane z zajmowaniem lokalu mieszkalnego (domu jednorodzinnego) wykorzystując własne środki i posiadane zasoby majątkowe (...)". Celem wprowadzenia powyższej normy było pozbawienie uprawnień do świadczeń wynikających z ustawy o dodatkach mieszkaniowych takich osób, które mają faktyczne możliwości aby samodzielnie uiszczać opłaty mieszkaniowe, tj. dysponują własnymi środkami, czy posiadają zasoby majątkowe, które mogą zostać wykorzystane w celu zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych. Wobec powyższego, w pierwszej kolejności, należało ocenić zarówno prawidłowość przyjętej przez organy administracji interpretacji powyżej przywołanego przepisu u.d.m., jak i poprawność zastosowania wskazanej podstawy prawnej do ustalonego w toku postępowania administracyjnego stanu faktycznego. Przy czym kluczowym, wymagającym wykładni pojęciem, którym posłużył się ustawodawca w treści art. 7 ust. 3 pkt 1 u.d.m., jest pojęcie określone jako występująca "rażąca dysproporcja". Pojęcie to, tj. "rażąca dysproporcja", wskazuje w sposób niebudzący wątpliwości, iż ma to być sytuacja szczególna, odbiegająca od normy, niewspółmierna już na pierwszy rzut oka. Niewątpliwie wprowadzenie przez ustawodawcę do art. 7 ust. 3 u.d.m. pojęcia "rażąca dysproporcja" miało na celu wyróżnienie takich sytuacji, które w sposób zdecydowany, rzucający się w oczy, wręcz oczywisty i nie pozostawiający żadnych wątpliwości wskazują na brak podstaw do przyznania pomocy finansowej w postaci dodatku mieszkaniowego. Pojęcie dysproporcji oznacza bowiem w języku polskim brak równowagi, brak harmonii lub proporcji pomiędzy określonymi elementami, zjawiskami lub cechami. Jest to więc wyraźna, już na pierwszy rzut oka, niewspółmierność przykładowo pomiędzy zarobkami, parametrami fizycznymi itp. (por. np. Słownik języka polskiego, https://sjp.pwn.pl/sjp/dysproporcja;2555805.html). Z kolei przymiotnik rażący, którym dookreślił ustawodawca użyte w art. 7 ust. 3 pkt 1 u.d.m. pojęcie dysproporcja oznacza w języku polskim rzucający się w oczy, wyraźny, bardzo duży, oczywisty (por. np. Słownik języka polskiego, https://sjp.pwn.pl/sjp/razacy;2514202.html). Przy czym, co również istotne, zgodnie z wolą ustawodawcy ta rażąca dysproporcja powinna zachodzić pomiędzy deklarowanymi przez stronę postępowania administracyjnego niskimi dochodami, a faktycznym stanem majątkowym wnioskodawcy, który wskazuje, że jest on w stanie uiszczać wydatki związane z zajmowanym lokalem mieszkalnym wykorzystując własne środki i posiadane zasoby majątkowe. W judykaturze i doktrynie podkreślano przy tym, że rażąca dysproporcja, o której mowa w art. 7 ust. 3 u.d.m. oznacza oczywistą, łatwo zauważalną różnicę między sytuacją majątkową ustaloną przez pracownika socjalnego podczas przeprowadzania wywiadu środowiskowego, a deklarowanymi przez stronę dochodami, sugerującymi istnienie innych niż wykazanych źródeł dochodu. Zauważyć jednak należy, że fakt posiadania pewnych dóbr majątkowych nie dowodzi automatycznie, że strona czerpie korzyści z innych źródeł, które nie są ujawnione w złożonej przez nią deklaracji o dochodach gospodarstwa domowego za okres 3 miesięcy poprzedzających dzień złożenia wniosku (a więc deklaracji, o której mowa w art. 7 ust. 1 u.d.m.). Co więcej, w judykaturze wskazuje się, że nawet różnica pomiędzy dochodami a wydatkami, nie oznacza automatycznie wystąpienia rażącej dysproporcji w rozumieniu art. 7 ust. 3 pkt 1 u.d.m., tym bardziej, gdy różnica ta jest niewielka (por. np. wyrok NSA z dnia 31 sierpnia 2006 r., sygn. akt I OSK 1198/05, Lex/el nr 275659; wyrok WSA w Warszawie z dnia 25 września 2015 r., sygn. akt II SA/Wa 1953/14, Lex/el nr 1971624; czy M. Kober, Rozważania na temat interpretacji przepisu art. 7 ust. 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, Casus 2003/1/49). Zauważyć również należy, iż w treści art. 7 ust. 3 u.d.m. ustawodawca posłużył się pojęciem "własne środki", a nie np. możliwości zarobkowania. Przy czym pod pojęciem "własne środki" należy rozumieć zasoby materialne (por. Słownik języka polskiego, https://sjp.pwn.pl/slowniki/%C5%9Brodki.html), w tym przede wszystkim finansowe, pieniężne, które pozostają w dyspozycji ubiegającego się o dodatek mieszkaniowy, a więc którymi może on swobodnie dysponować - mogą być więc one przeznaczone na pokrycie wydatków mieszkaniowych. Z kolei "zasób" to w języku polskim pewna ilość czegoś nagromadzona w celu wykorzystania w przyszłości, zapas, rezerwa (por. Słownik języka polskiego, https://sjp.pl/zasoby). Z kolei pod pojęciem "zasoby majątkowe" rozumie się w istocie aktywa, składniki majątku o określonej wartości np. nieruchomości, maszyny, środki transportu, środku pieniężne, urządzenia i maszyny, a także wyposażenie gospodarstw domowych w przedmioty (szczególnie drogie) czy trwałe dobra konsumpcyjne. W świetle powyższego zauważyć również należy, iż w judykaturze wskazuje się, że dodatek mieszkaniowy może zostać przyznany nawet osobom uznawanym w opinii publicznej za majętne (właścicielom domów czy odrębnych lokali mieszkalnych), jeżeli wykażą one, że ich sytuacja dochodowa odpowiada ustawowym kryteriom, gdyż decydujące znaczenie ma nie tyle sam stan majątkowy, ale uzyskiwany dochód przez gospodarstwo domowe w rozumieniu art. 3 ust. 3 i 4 u.d.m., w tym również dochód uzyskiwany z posiadanych dóbr materialnych (por. np. wyrok NSA z dnia 31 sierpnia 2006 r., sygn. akt I OSK 1198/05, Lex/el nr 275659). W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjęto stanowisko, zgodnie z którym o rażącej dysproporcji między sytuacją majątkową osoby wnioskującej o przyznanie dodatku mieszkaniowego, ustaloną przez organ w toku przeprowadzonego wywiadu środowiskowego i wyrażającą się w posiadanych wartościowych przedmiotach lub innych zasobach, które sprzeciwiają się przyznaniu dodatku mieszkaniowemu, a deklarowanymi przez stronę dochodami można mówić wówczas, gdy różnica ta jest oczywista i łatwo dostrzegalna (zob. np. wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 8 stycznia 2014 r., sygn. akt II SA/Bd 1039/13, Lex/el nr 1420362; wyrok WSA w Kielcach z dnia 19 listopada 2014 r., sygn. akt II SA/Ke 845/14, Lex/el nr 1588473; wyrok NSA z dnia 5 grudnia 2014 r., sygn. akt I OSK 2325/13, Lex/el nr 1771949. Nadto, w wyroku z dnia 19 stycznia 2010 r., sygn. akt IV SA/GL 436/09, Lex/el 600317, WSA w Gliwicach wskazał, że w przepisie art. 7 ust. 3 u.d.m. chodzi o taki stan rzeczy, w którym wnioskodawca deklaruje niskie dochody, zostające w rażącej sprzeczności z rzeczywistym stanem majątkowym, który to stan przemawia przeciwko przyznaniu dodatku. W przypadku posiadania przez wnioskodawcę własnych środków i zasobów majątkowych odmowę przyznania dodatku mieszkaniowego uzasadnia taka dysproporcja, która obrazuje, że strona wnosząca o przyznanie jej dodatku mieszkaniowego jest w stanie uiścić wydatki związane z zajmowaniem lokalu mieszkalnego wykorzystując te środki i posiadane zasoby majątkowe (zob. wyrok NSA z dnia 16 lipca 2007 r., sygn. akt I OSK 1510/07, Lex/el nr 534801). Natomiast w wyroku z dnia 17 marca 2009 r., (sygn. akt I OSK 1435/08, Lex/el nr 580350) NSA wskazał, że dysproporcja między zadeklarowanymi dochodami, a rzeczywistym stanem majątkowym musi być zgodnie z art. 7 ust. 3 u.d.m. rażąca, a więc istotna, oczywista i niewątpliwa. To z kolei oznacza, że wyjątkowość powołanego przepisu wymusza ścisłe przestrzeganie jego dyspozycji i interpretację zawężającą. NSA podkreślił także, że chodzi o wyeliminowanie przypadków, w których dodatek mieszkaniowym byłby wypłacany osobom, których stan majątkowy pozwala na uiszczanie opłat związanych z zajmowanym mieszkaniem, a które wykazują dochody uzasadniające pobieranie świadczenia (por. też wyrok WSA w Gdańsku z dnia 6 marca 2025 r., sygn. akt III SA/Gd 500/24, Lex/el nr 3842006). Dysproporcja między deklarowanymi dochodami a rzeczywistym stanem majątkowym musi być więc rażąca, a więc istotna, oczywista i niewątpliwa. Zauważyć należy, że z treści art. 7 ust. 3 u.d.m., a to ze sformułowania: "odmawia", wynika, że decyzje wydawane na jego podstawie mają charakter obligatoryjny, jednakże wydanie takiej decyzji może nastąpić wyłącznie o ile przesłanka w nim zawarta faktycznie zaistnieje. Zatem uprawnienie organu do wydania decyzji w oparciu o art. 7 ust. 3 pkt 1 u.d.m., nie zwalnia organu od obowiązku wszechstronnego zgromadzenia i rozpatrzenia materiału dowodowego, z uwzględnieniem zasad postępowania, przewidzianych w k.p.a., co powinno znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu wydanej decyzji, które z kolei powinno odpowiadać wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a. Podkreślić bowiem należy, że brak prawidłowego uzasadnienia decyzji uniemożliwia – w przypadku jej zaskarżenia - ustalenie, czy została wydana zgodnie z prawem. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do udzielenia odpowiedzi na pytanie czy w okolicznościach niniejszej sprawy rzeczywiście mamy do czynienia z rażącą dysproporcją pomiędzy niskimi dochodami a faktycznym stanem majątkowym strony skarżącej, wnioskującej o przyznanie jej dodatku mieszkaniowego. Ustawodawca w art. 7 ust. 3 u.d.m., odniósł bowiem pojęcie rażącej dysproporcji – co należy podkreślić - do "dochodów" i do "faktycznego stanu majątkowego". Tym samym na organie rozpoznającym sprawę ciążył nie tylko obowiązek prawidłowej interpretacji art. 7 ust. 3 pkt 1 u.d.m. ale również poczynienia w powyższym zakresie jednoznacznych i nie budzących wątpliwości ustaleń, a przede wszystkim dokonanie ich prawidłowej oceny. Zdaniem sądu, organ rozpoznając sprawę, temu obowiązkowi nie sprostał. Przyjęta przez organy interpretacja art. 7 ust. 3 pkt 1 u.d.m. jest błędna, wśród przesłanek pozwalających na odstąpienie od ogólnej zasady nie wskazano bowiem możliwości zarobkowania, podjęcia pracy. W świetle powyższego sąd w składzie orzekającym nie podziela stanowiska orzekających w niniejszej sprawie organów, które wynika z uzasadnień wydanych decyzji, zarówno organu I, jak i II instancji, że ustalone w toku postępowania wyjaśniającego okoliczności faktyczne sprawy świadczą o tym, iż zaistniały określone w art. 7 ust. 3 pkt 1 u.d.p. przesłanki, które wskazują na rażącą dysproporcję pomiędzy niskimi dochodami wykazanymi w złożonej deklaracji (pięcioosobowa rodzina utrzymuje się w zasadzie ze świadczeń z pomocy społecznej), a faktycznym stanem majątkowym wnioskodawcy. Sąd nie podziela stanowiska organów obydwu instancji, iż w świetle zgromadzonego w aktach administracyjnych materiału dowodowego, można przyjąć, że skarżący jest w stanie uiszczać wydatki związane z zajmowaniem lokalu mieszkalnego wykorzystując własne środki i posiadane zasoby majątkowe. Jak wynika z niespornych, niekwestionowanych ani przez stronę skarżącą, ani przez organ administracji, ustaleń skarżący jest najemcą lokalu mieszkalnego należącego do zasobów Miasta Pabianice, które samodzielnie wyremontował i przystosował do potrzeb swojej rodziny, zgodnie z wytycznymi organu. Równocześnie strona skarżąca utrzymuje się przede wszystkim ze świadczeń z pomocy społecznej (zasiłek okresowy skarżącego z powodu bezrobocia oraz zasiłki rodzinne na trójkę dzieci, dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu wychowywania dziecka w rodzinie wielodzietnej oraz świadczenia wychowawczego z Programu Rodzina 800 Plus), a co za tym idzie nie dysponuje własnymi, znacznymi, środkami finansowymi (brak oszczędności, środki uzyskiwane przez rodzinę z pomocy społecznej są wydatkowane na jej bieżące potrzeby), nie posiada też zasobów majątkowych (jak wynika z ustaleń organów wyposażenie mieszkania jest standardowe: dwa telewizory, pralkę, komputer, lodówkę, podstawowe meble – a więc w żadnym razie nie wskazujące ono na to, że mamy do czynienia z rażącą dysproporcją pomiędzy niskimi dochodami, a posiadanymi zasobami majątkowymi). W niniejszej sprawie został przeprowadzony, w miejscu zamieszkania strony wywiad środowiskowy, który ze swej istoty ma na celu ustalenie faktycznego stanu majątkowy wnioskodawcy (w aktach administracyjnych znajduje się wypełniony kwestionariusz wywiadu środowiskowego). Nie ulega przy tym wątpliwości, że wywiad środowiskowy jest szczególną postacią dowodu z oględzin, który pozwala zebrać niezbędne informacje w zakresie prowadzonego postępowania w przedmiocie przyznania prawa do dodatku mieszkaniowego. Jak już wskazano, z akt sprawy wynika, że wywiad środowiskowy został przeprowadzony, niemniej jednak poczynione ustalenia nie wskazują na to, aby stan majątkowy strony skarżącej (tj. posiadane przez rodzinę strony zasoby majątkowe) świadczyły o rażącej dysproporcji pomiędzy deklarowanymi niskimi dochodami, a posiadanym majątkiem. Również wydatki na leczenie skarżącego nie były na tle duże, aby mogły świadczyć o rażącej dysproporcji, o której mowa w art. 7 ust. 3 pkt. 1 u.d.m. Mimo takich ustaleń, w wydanych w sprawie decyzjach (organu I i II instancji) przyjęto istnienie rażącej dysproporcji pomiędzy niskimi wykazanymi w złożonej deklaracji dochodami (których właściwie brak - rodzina, jak już wskazywano, utrzymuje się ze świadczeń z pomocy społecznej, zarówno strona skarżąca jak i jej partnerka nie pracują, skarżący jest jednak zarejestrowany w Powiatowym Urzędzie Pracy jako osoba bezrobotna, deklarując tym samym poszukiwanie pracy, nadto strona wskazuje, że podejmuje też prace społecznie użyteczne), a rzeczywistymi wydatkami. Zauważyć przy tym należy, że ustalenia poczynione w tym zakresie przez organ nie wskazują w sposób nie budzący wątpliwości na sytuację, która mogłaby sugerować istnienie jeszcze innych, niż wykazane w złożonej deklaracji przez wnioskodawcę źródeł dochodu (por. np. wyrok NSA z dnia 7 lutego 2008 r., sygn. akt I OSK 805/07, Lex/el nr 454011; wyrok NSA z dnia 16 lipca 2008 r., sygn. akt I OSK 1510/07, Lex/el nr 534801 – dostępne również w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, www.orzeczenia.nas.gov.pl). Stanowisko orzekających w sprawie organów sprowadza się w istocie do twierdzenia, że mimo iż ani skarżący, ani jego partnerka nie pracują i utrzymują się z pomocy społecznej (a więc nie uzyskują dochodów, które podlegają deklaracji, o której mowa w art. 7 ust. 1 u.d.m.), to jednak 5-osoboa rodzina dysponowała, w okresie trzech miesięcy poprzedzających złożenie wniosku, kwotą 4 228,10 zł miesięcznie (tj. rodzina w okresie I, II i III.2025 r., a więc w okresie trzech miesięcy, dysponowała łącznie kwotą 12 684,29 zł). Co więcej organy wskazują, że po odliczeniu wskazanych przez stronę wydatków poniesionych w tym okresie (tj. w I, II i III.2025 r.) gospodarstwu domowemu skarżącego pozostało - na żywność, środki czystości, odzież, przybory szkole i inne - kwota w wysokości 2 292,95 zł miesięcznie (tj. 6 878,84 zł na trzy miesiące – I, II i III.2025 r.). Oczywistym jest przy tym i to, że różnica pomiędzy dochodami a wydatkami, nie oznacza automatycznie wystąpienia rażącej dysproporcji w rozumieniu art. 7 ust. 3 pkt 1 u.d.m., tym bardziej w sytuacji, gdy różnica ta jest niewielka. Podkreślić bowiem należy, że celem nadrzędnym art. 7 ust. 3 u.d.m. jest wyeliminowanie przypadków, w których dodatek mieszkaniowy wypłacany byłby na rzecz osób, których stan majątkowy pozwala na uiszczanie opłat związanych z zajmowanym mieszkaniem, a które wykazują dochody lub ich brak, uzasadniające prawo do tego świadczenia. W tej kategorii mieszczą się również osoby, które dysponują dochodami niedającymi się udowodnić, które to dochody osiągają nielegalnie lub je ukrywają. W takiej jednak sytuacji organ powinien to udokumentować, a nie opierać się na przypuszczeniach, jak to uczyniono w niniejszej sprawie. W okolicznościach niniejszej sprawy różnica między kwotami, którymi dysponuje rodzina strony skarżącej, a wydatkami, a więc kwota w wysokości 2 292,95 zł miesięcznie, z której rodzina musi zakupić żywność, środki czystości, odzież, przybory szkole itp. dla pięciu osób jest na tyle mała, że trudno w oparciu o nią zasadnie wskazywać na to, że mamy do czynienia z dysproporcją, o której mowa w art. 7 ust. 3 u.d.m. Reasumując, w niniejszej sprawie, na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, nie zachodziła – zdaniem składu orzekającego - podstawa do przyjęcia rażącej dysproporcji w rozumieniu art. 7 ust. 3 pkt 1 u.d.m., gdyż poczynione przez organy obydwu instancji ustalenia nie wskazywały na takie okoliczności. Organy dokonując oceny rażącej dysproporcji skupiły się na możliwościach zarobkowania przez stronę skarżącą i jej partnerkę - skoncentrowano się bowiem na tym, że zarówno skarżący jak i jego partnerka aktualnie nie pracują. Przy czym brak pracy, jak wynika z ustaleń organu strona jest od 20 maja 2025 r. zarejestrowana w PUP jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku, a także poszukiwanie pracy nie wskazuje, zdaniem składu orzekającego, że mamy do czynienia z sytuacją, o której mowa w art. 7 ust. 3 pkt 1 u.d.m. Zresztą okoliczności te potwierdza również fakt, iż Miejskie Centrum Pomocy Społecznej w Pabianicach przyznało stronie skarżącej zasiłek okresowy z powodu bezrobocia. Również partnerka skarżącego nie pracuje, organ ustalił bowiem, iż do 23 marca 2025 r. była ona zarejestrowana w PUP jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku, a od 24 marca 2025 r., z uwagi na przerwanie z własnej winy realizacji indywidualnego planu działania, utraciła status osoby bezrobotnej na okres 120 dni. Należy mieć jednak na uwadze, iż niepodejmowanie pracy nie stanowi przesłanki odmowy przyznania dodatku mieszkaniowego. W dużym uproszczeniu, z sytuacją, o której mowa w art. 7 ust. 3 pkt 1 u.d.m. mielibyśmy do czynienia wówczas, gdyby strona mimo tego, że nie pracuje dysponowałaby znacznymi własnymi środkami czy też posiadała znaczne zasoby majątkowe, a z taką sytuacją – jak to wynika z akt sprawy – nie mamy do czynienia. Na marginesie należy zauważyć, że rodzina wychowuje trójkę małoletnich dzieci – w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym – a partnerka strony oświadczyła, iż dzieci chorują, a ona sprawuje nad nimi bezpośrednią opiekę, czemu – biorąc pod uwagę wiek dzieci - można dać wiarę. Organ ponownie rozpoznając sprawę uwzględni stanowisko sądu wyrażone we wcześniejszych rozważaniach, biorąc pod uwagę dokonaną przez sąd interpretacje art. 7 ust. 3 pkt 1 u.d.m., a przede wszystkim to, że o rażącej dysproporcji pomiędzy niskimi dochodami wykazanymi w złożonej deklaracji a faktycznym stanem majątkowym wnioskodawcy świadczy to, że ma on aktualnie własne środki i zasoby majątkowe pozwalające na uiszczanie wydatków związanych z zajmowanym lokalem, a nie potencjalne możliwości zarobkowania. Uznając zatem, że zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu pierwszej instancji zostały wydane z istotnym naruszeniem powyżej powołanych przepisów postępowania oraz art. 7 ust. 3 pkt 1 u.d.m., które miało wpływ na wynik sprawy, orzeczono na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. a.kr
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI