III SA/Łd 389/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę na postanowienie SKO odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że profesjonalny pełnomocnik skarżącej nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu.
Skarżąca K. J. wniosła skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi, które odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty Zgierskiego o skierowaniu na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji. Skarżąca argumentowała, że ona i jej pełnomocnik zostali wprowadzeni w błąd co do sposobu doręczenia pism, co skutkowało uchybieniem terminu. Sąd oddalił skargę, podkreślając, że w przypadku ustanowienia pełnomocnika, pisma doręcza się jemu, a jego zaniedbania obciążają stronę.
Sprawa dotyczyła skargi K. J. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 12 marca 2024 roku, które odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty Zgierskiego z dnia 25 stycznia 2024 roku. Decyzją tą K. J. została skierowana na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji w zakresie prawa jazdy kategorii B, w związku z przekroczeniem 24 punktów karnych. Skarżąca podnosiła, że ona i jej pełnomocnik zostali wprowadzeni w błąd co do sposobu doręczenia pism przez organ I instancji, co skutkowało uchybieniem terminu do złożenia odwołania. Twierdziła, że część pism była adresowana do niej, a część do pełnomocnika, co wywołało przekonanie o konieczności doręczenia skierowania również na jej adres. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, wskazując, że zgodnie z art. 40 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, w przypadku ustanowienia pełnomocnika, pisma doręcza się jemu, a zaniedbania pełnomocnika obciążają stronę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, rozpoznając sprawę w trybie uproszczonym, oddalił skargę. Sąd uznał, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Podkreślono, że profesjonalny pełnomocnik powinien wiedzieć, iż wszelka korespondencja powinna być kierowana na jego adres od momentu ustanowienia pełnomocnictwa, a doręczenie pisma stronie z pominięciem pełnomocnika jest bezskuteczne. Sąd stwierdził, że nieprawidłowa organizacja pracy w kancelarii pełnomocnika nie stanowi niezawinionej okoliczności usprawiedliwiającej uchybienie terminu. Sąd odniósł się również do zarzutu wadliwego pouczenia, uznając je za nieuzasadnione.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, skarżąca nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że profesjonalny pełnomocnik powinien wiedzieć, że od momentu ustanowienia pełnomocnictwa, wszelka korespondencja powinna być kierowana na jego adres, a zaniedbania pełnomocnika obciążają stronę. Nieprawidłowa organizacja pracy w kancelarii pełnomocnika nie stanowi niezawinionej okoliczności usprawiedliwiającej uchybienie terminu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (11)
Główne
k.p.a. art. 40 § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
Jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. Doręczanie decyzji wbrew tej zasadzie jest nieskuteczne.
k.p.a. art. 58 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
W razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.
k.p.a.
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
Tekst jednolity z 2023 r. poz. 775
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
k.p.a. art. 32
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 58 § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 59 § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 119 § 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Możliwość rozpoznania sprawy w trybie uproszczonym.
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1 § 1 i 2
p.p.s.a. art. 3 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Doręczenie pisma stronie z pominięciem pełnomocnika jest bezskuteczne i nie rozpoczyna biegu terminu do wniesienia odwołania. Profesjonalny pełnomocnik powinien dochować należytej staranności w prowadzeniu sprawy, a jego zaniedbania obciążają stronę.
Odrzucone argumenty
Skarżąca i jej pełnomocnik zostali wprowadzeni w błąd co do sposobu doręczenia pism przez organ I instancji, co skutkowało uchybieniem terminu. Organ odwoławczy błędnie zinterpretował i zastosował art. 58 § 1 k.p.a., nie uwzględniając braku winy skarżącej w uchybieniu terminu. Organ odwoławczy pominął zarzut braku należytego pouczenia strony o środkach zaskarżenia.
Godne uwagi sformułowania
Doręczanie decyzji wbrew powyższej zasadzie, tj. z pominięciem pełnomocnika strony jest nieskuteczne. Termin do wniesienia odwołania przez stronę, za którą działa pełnomocnik, rozpoczyna swój bieg dopiero od dnia doręczenia rozstrzygnięcia pełnomocnikowi, choćby wcześniej decyzja została doręczona stronie. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła przewidzieć i usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Niestaranne działanie pełnomocnika obciąża stronę postępowania i jest traktowane jako jej zaniedbanie. Doręczenie decyzji stronie, jeżeli działa ona przez ustanowionego pełnomocnika jest bezskuteczne.
Skład orzekający
Monika Krzyżaniak
przewodniczący
Paweł Dańczak
członek
Małgorzata Kowalska
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących doręczeń pism procesowych pełnomocnikowi w postępowaniu administracyjnym oraz ocena przesłanki braku winy w uchybieniu terminu."
Ograniczenia: Dotyczy spraw, w których strona działa przez profesjonalnego pełnomocnika i występuje kwestia uchybienia terminu do dokonania czynności procesowej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa ilustruje kluczową zasadę prawa procesowego dotyczącą doręczeń pełnomocnikowi i konsekwencji zaniedbań profesjonalnego pełnomocnika, co jest istotne dla praktyków prawa.
“Pełnomocnik przegapił termin? Kluczowa lekcja o doręczeniach w postępowaniu administracyjnym.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SA/Łd 389/24 - Wyrok WSA w Łodzi Data orzeczenia 2024-10-30 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2024-06-07 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Sędziowie Małgorzata Kowalska /sprawozdawca/ Monika Krzyżaniak /przewodniczący/ Paweł Dańczak Symbol z opisem 6031 Uprawnienia do kierowania pojazdami Hasła tematyczne Administracyjne postępowanie Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2023 poz 775 art. 32, art. 40 par. 2, art. 58, art. 59 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.) Dz.U. 2024 poz 935 art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Sentencja Dnia 30 października 2024 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Monika Krzyżaniak, Sędziowie Sędzia WSA Paweł Dańczak, Sędzia WSA Małgorzata Kowalska (spr.), , po rozpoznaniu w dniu 30 października 2024 roku na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi K. J. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 12 marca 2024 roku nr SKO.4121.23-24.2024 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Uzasadnienie Postanowieniem z 12 marca 2024 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi odmówiło K. J. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty Zgierskiego z 25 stycznia 2024 r. kierującej stronę na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji w zakresie prawa jazdy kategorii B. Powyższe rozstrzygnięcie wydane zostało w następującym stanie faktycznym i prawnym. 18 lutego 2022 r. do Wydziału Komunikacji Starostwa Powiatowego w Zgierzu wpłynął wniosek Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi z 11 lutego 2022 r. o sprawdzenie kwalifikacji w związku z przekroczeniem przez K. J. w okresie od 19 lutego 2021 r. do 8 lutego 2022 r., 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego. 21 lutego 2022 r. Starosta Zgierski wszczął postępowania administracyjne w sprawie skierowania strony na egzamin sprawdzający kwalifikacje. 31 marca 2022 r. do organu I instancji wpłynął wniosek pełnomocnika strony o zawieszenie m.in. postępowania administracyjnego w sprawie jej skierowania na egzamin sprawdzający kwalifikacje. Do pisma załączone zostało pełnomocnictwo z 28 marca 2022 r. udzielone przez stronę radcy prawnemu T. W. Postanowieniem z 5 kwietnia 2022 r. Starosta Zgierski z urzędu zawiesił postępowanie administracyjne w przedmiotowej sprawie. Postanowieniem z 25 stycznia 2024 r. Starosta Zgierski podjął z urzędu postępowania administracyjne wszczęte w sprawie skierowania strony na egzamin sprawdzający kwalifikacje. Decyzją z 25 stycznia 2024 r. Starosta Zgierski orzekł o skierowaniu K. J. na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji w zakresie prawa jazdy kategorii B. Powyższe rozstrzygnięcie doręczono pełnomocnikowi strony 5 lutego 2024 r. 27 lutego 2024 r. strona złożyła odwołanie od powyższej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że 26 stycznia 2024 r. organ I instancji skierował do pełnomocnika odwołującej: (i) postanowienie z 25 stycznia 2024 r. o podjęciu postępowania; (ii) adresowaną bezpośrednio do odwołującej Informację z 25 stycznia 2024 r.; (iii) decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy z 25 stycznia 2024 r.; (iv) pismo przewodnie z 25 stycznia 2024 r. adresowane bezpośrednio do odwołującej; (v) skierowanie na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji z 25 stycznia 2024 r.; (vi) profil Kandydata na Kierowcę (PKK). Jedynie pisma wskazane w pkt (i) oraz pkt (iii) poprzez adnotację "otrzymują" zwierają wyraźną informację o tym, iż ich adresatem jest wyłącznie pełnomocnik - Kancelaria Radcy Prawnego T. W.. Z treści pozostałych pism wynika zaś jednoznacznie, iż zostały zaadresowane bezpośrednio do odwołującej. Nie wskazano przy tym listy adresatów, w tym w szczególności nie wynika z nich, iż adresatem jest również pełnomocnik strony. Bark jest choćby adnotacji "otrzymują", co świadczy o tym, iż organ niekonsekwentnie oznacza adresatów pism. Dalej strona podniosła, że dokument wskazany w pkt (ii) nie tylko wprost określa, iż jego adresatem jest K. J., lecz ponadto zawiera pełny adres zamieszkania strony. Pismo przewodnie z 25 stycznia 2024 r. - pkt (iv) również adresowane jest bezpośrednio do odwołującej - podaje w treści, iż wraz z nim przesyłane są: skierowania - pkt (v) oraz PKK-pkt (vi). Biorąc pod uwagę zatem fakt, iż pisma z pkt (i) oraz pkt (ii) były wyłącznie adresowane do pełnomocnika odwołującej, natomiast pozostałe pisma bezpośrednio do strony, zdaniem strony zasadnym było przyjęcie, iż decyzja o skierowaniu na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji oraz PKK zostanie przede wszystkim wysłana na adres odwołującej, natomiast pełnomocnik otrzymał jedynie (dodatkowo) odpisy ww. pism. Odwołująca dodała, że przepisy k.p.a. umożliwiają doręczanie również pism bezpośrednio stronom, w przypadku występowania w sprawie pełnomocników; wszystkie pisma były przesłane w jednej kopercie, co mogło wskazywać na omyłkowe przesłanie do pełnomocnika pism zaadresowanych bezpośrednio do strony. W tym stanie faktycznym pełnomocnik odwołującej oraz sama odwołująca powzięli przekonanie, iż zgodnie z treścią pisma przewodniego z 25 stycznia 2024 r., skierowanie na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji zostanie przesłane również na adres samej odwołującej. Strona dodała, iż w tym czasie do odwołującej zaadresowana był list polecony, który został podwójnie awizowany. Okoliczność ta tym bardziej utwierdziła odwołującą w przekonaniu, iż również do niej skierowano pisma w przedmiotowej sprawie. Zdaniem strony w powyższych okolicznościach odwołująca i jej pełnomocnik zostali wprowadzeni przez organ w błąd co do sposobu doręczeń pism w przedmiotowej sprawie. Organ niekonsekwentnie zaadresował bowiem listy w trzech różnych postępowaniach. W konsekwencji pełnomocnik odwołującej 19 lutego 2024 r. zaskarżył wyłącznie adresowaną do niego decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy pozostając w błędnym, lecz usprawiedliwionym przekonaniu, iż pozostałe pisma, a w szczególności samo skierowanie zostanie doręczone bezpośrednio odwołującej. Nadto strona podniosła, że w treści decyzji o skierowaniu na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji zawarto pouczenie, które wprowadza w błąd adresata co do kwestii zaskarżenia. Strona nabrała wątpliwości czy informacja dotycząca prawa do wniesienia odwołania do SKO dotyczy samego skierowania, czy też decyzji o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdami. Przywołanym na wstępie postanowieniem z 12 marca 2024 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty Zgierskiego z 25 stycznia 2024 r. o skierowaniu na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji. Organ przyjął, że w rozpoznawanej sprawie nie została zachowana przesłanka przywrócenia terminu, o której mowa w art. 58 k.p.a., tj. strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania W uzasadnieniu postanowienia organ odwoławczy wskazał, że kwestia adnotacji o rozdzielniku na przesłanych pełnomocnikowi decyzjach i pismach nie ma absolutnie żadnego znaczenia dla przedmiotu prowadzonego postępowania. Zgodnie z art. 40 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2023r., poz.775 ze zm.) – dalej: "k.p.a.", jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. Doręczanie decyzji wbrew powyższej zasadzie, tj. z pominięciem pełnomocnika strony jest nieskuteczne. Regulacja zawarta w art. 40 § 2 k.p.a. ma charakter gwarancyjny dla strony, a jej celem jest zwolnienie mocodawcy z obowiązku osobistego działania. Przepis art. 40 § 2 k.p.a. nie dopuszcza żadnych wyjątków i zgodnie z przyjętą w k.p.a. zasadą oficjalności doręczeń, obarcza organy administracji publicznej prowadzące postępowanie, obowiązkiem doręczania wszystkich pism procesowych, w tym orzeczeń (decyzji i postanowień), ustanowionemu w sprawie pełnomocnikowi na właściwy adres. Termin do wniesienia odwołania przez stronę, za którą działa pełnomocnik, rozpoczyna swój bieg dopiero od dnia doręczenia rozstrzygnięcia pełnomocnikowi, choćby wcześniej decyzja została doręczona stronie. Terminy procesowe do podjęcia przez nią czynności, w tym do wnoszenia środków odwoławczych, należy liczyć od daty doręczenia pisma pełnomocnikowi. Jeżeli zatem strona ustanowiła pełnomocnika, to pominięcie pełnomocnika w postępowaniu administracyjnym jest równoznaczne z pominięciem strony, co z kolei uzasadnia wznowienie postępowania na zasadzie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 10 § 1 k.p.a.; W dalszej kolejności Kolegium wskazało, że kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. O braku winy można mówić wyłącznie wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Zdaniem Kolegium wnioskodawczyni nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, co w sposób oczywisty nie daje podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od opisanej decyzji organu I instancji. Na ostateczne postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi skargę do sądu administracyjnego złożyła K. J., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika domagając się jego uchylenia. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzuciła naruszenie: - art. 58 § 1 k.p.a. poprzez jego błędną interpretację oraz zastosowanie polegające na przyjęciu, iż brak jest przesłanek do przywrócenia terminu do złożenia odwołania, a w szczególności, że skarżąca nie wykazała, że uchybienie do złożenia odwołania nastąpiło bez jej winy; - art. 8 k.p.a. poprzez naruszenie zasady pogłębiania zaufania do organów administracji publicznej polegające na błędnym i niekonsekwentnym oznaczeniu przez Starostę Zgierskiego adresatów decyzji, a tym samym wprowadzeniu w błąd skarżącej w zakresie sposobu doręczenia jej decyzji Starosty Zgierskiego z 25 stycznia 2024 r.; - art. 11 k.p.a. poprzez naruszenia zasady przekonywania, wedle której organ powinien wyjaśniać stronom wszystkie przesłanki, którymi kierował się rozstrzygając sprawę, natomiast organ odwoławczy całkowicie pominął sformułowany we wniosku o przywrócenie terminu zarzut braku należytego pouczenia strony o przysługującym jej środku zaskarżenia. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszym kolejności wyjaśnić trzeba, że zgodnie z art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 935) – dalej: "p.p.s.a.", sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Przedmiotem skargi do tutejszego sądu jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z 12 marca 2024 r., którym odmówiono stronie skarżącej przywrócenia terminu od wniesienia odwołania od decyzji Starosty Zgierskiego z 25 stycznia 2024 r., a więc postanowienie kończące postępowanie, co za tym idzie zaistniała przesłanka umożliwiająca skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sąd administracyjny bada, czy zaskarżony akt administracyjny (decyzja, postanowienie) jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami prawa procesowego normującymi podstawowe zasady procedury administracyjnej. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Sąd oceniając w zakreślonych wyżej granicach legalność postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi stwierdził, że odpowiada ono przepisom obowiązującego prawa, wobec czego brak jest podstaw do wyeliminowania go z obrotu prawnego. Instytucję przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej regulują przepisy art. 58 - 59 k.p.a. Zgodnie z art. 58 § 1 - 3 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne (§ 3). W myśl art. 59 § 2 k.p.a. o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania. Przywołany art. 58 k.p.a. kreuje cztery przesłanki warunkujące możliwość przywrócenia terminu: uchybienie terminowi, wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu z zachowaniem siedmiodniowego terminu do jego złożenia (od dnia ustania przyczyny jego uchybienia), uprawdopodobnienie przez stronę braku swojej winy oraz dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której ustanowiony był uchybiony termin. Przesłanki te muszą być spełnione łącznie. Ustanowiona w powołanym przepisie instytucja procesowa przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy. Jej celem jest ochrona jednostki przed negatywnymi skutkami uchybienia terminowi dla podjęcia czynności procesowej przez stronę lub uczestników postępowania. Podstawowe znaczenie dla oceny prawidłowości kontrolowanego rozstrzygnięcia ma sporna między stronami w tej sprawie przesłanka braku winy w uchybieniu terminowi do złożenia odwołania. Brak winy w uchybieniu terminu zachodzi wtedy, gdy dokonanie czynności było niemożliwe z uwagi na przeszkodę, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej w danych okolicznościach można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (por. A. Golęba (w:) Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, red. H. Knysiak-Sudyka, Warszawa 2019, s. 427; B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 2019, s. 397-399). W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że przesłanka braku winy w uchybieniu terminu, o której mowa w art. 58 § 1 k.p.a. powinna być oceniana na tle wszystkich okoliczności danej sprawy, z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy i przy rozważeniu uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem (por. postanowienie NSA z 24 marca 2004 r., sygn. akt FZ 13/04, niepublikowane). Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła przewidzieć i usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu. W przeciwnym razie strona powinna zadbać z wyprzedzeniem o swoją sprawę (por. postanowienie NSA z 26 listopada 2008 r., sygn. akt II OZ 1231/08, LEX nr 574915). Przyczyna uchybienia terminu musi zatem być niezależna od strony. Przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej nie jest dopuszczalne, gdy strona zawiniła uchybienie terminu choćby w postaci lekkiego niedbalstwa (por. wyrok WSA w Olsztynie z 7 grudnia 2021 r., sygn. akt II SA/Ol 891/21, LEX nr 3281877). Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in. stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie NSA z 10 września 2010 r., sygn. akt II OZ 849/10, LEX nr 743939). W orzecznictwie zwraca się również uwagę, że strona powinna stosowną argumentacją wykazać swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Należy przy tym dodać, że jeżeli strona działa przez pełnomocnika, to o zachowaniu należytej staranności i co za tym idzie braku winy w niedochowaniu terminu, należy rozstrzygać na podstawie okoliczności zachodzących po stronie pełnomocnika, a nie mocodawcy (por. wyrok NSA z 13 lipca 2023 r., sygn. akt III FSK 924/23, LEX nr 3733881). Przywrócenie terminu w takim przypadku wymaga więc wskazania na nadzwyczajne okoliczności po stronie zastępcy procesowego, które skutkowałyby niemożnością dokonania czynności w terminie. W orzecznictwie wskazuje się, że strona, wybierając pełnomocnika, który następnie postępuje niewłaściwie lub niesumiennie, winna ponosić także niekorzystne skutki jego zachowań (tutaj zaniechań), a decydując się na pełnomocnika, musi zdawać sobie sprawę, że jego zaniechania będą odnosić skutek w stosunku do strony. Innymi słowy, jeżeli strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, przy ocenie możliwości przywrócenia terminu należy uwzględnić wiedzę i konieczność zachowania szczególnej zawodowej staranności w postępowaniu przez tego pełnomocnika, bowiem to mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika procesowego, tym samym to na stronie ciąży obowiązek starannego wyboru pełnomocnika. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma zaś obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością i zaangażowaniem w sprawę, jak gdyby działał na własną rzecz (por. wyrok NSA z 8 grudnia 2015 r., sygn. akt II OSK 900/14, LEX nr 1989268). W ocenie sądu - w okolicznościach niniejszej sprawy - należy zgodzić się ze stanowiskiem organu odwoławczego, że brak jest podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji bowiem skarżąca nie wykazała braku zawinienia w niezłożeniu odwołania w terminie. A zatem przesłanka warunkująca przywrócenie terminu, nie została spełniona. Jak wskazała strona powodem spóźnienia w złożeniu odwołania od decyzji kierującej na sprawdzenie kwalifikacji w zakresie prawa jazdy kat. B było przekonanie pełnomocnika skarżącej, iż doręczone mu skierowanie na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji zostanie przesłane również na adres samej strony natomiast pełnomocnik otrzymał jedynie (dodatkowo) odpis tego pisma. Dokonując oceny powyższej okoliczności wskazać należy, że zgodnie z art. 32 k.p.a. strona w postępowaniu administracyjnym może działać przez pełnomocnika. Jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika pisma doręcza się pełnomocnikowi (art. 40 § 2 k.p.a.). Od chwili ustanowienia pełnomocnika strona działa za jego pośrednictwem z pełnym skutkiem prawnym. Organ administracji, który pomija pełnomocnika w toku czynności postępowania administracyjnego, niweczy skutki staranności strony w dążeniu do ochrony jej praw i interesów. Wobec tego wszystkie pisma doręcza się pełnomocnikowi a nie stronie. Przepis art. 40 § 2 k.p.a. nie dopuszcza w tym zakresie żadnych wyjątków. W związku z tym, zgodnie z przyjętą w Kodeksie postępowania administracyjnego zasadą oficjalności, organy prowadzące postępowanie bezwzględnie zobowiązane są do doręczania wszystkich pism procesowych, w tym rozstrzygnięć (decyzji i postanowień) pełnomocnikowi ustanowionemu w sprawie. Ponadto zgodnie z orzecznictwem oraz ugruntowanym poglądem doktryny termin do wniesienia odwołania przez stronę, za którą działa pełnomocnik, rozpoczyna swój bieg dopiero od dnia doręczenia rozstrzygnięcia pełnomocnikowi, choćby wcześniej decyzja została doręczona stronie (por. wyrok WSA w Gliwicach z 22 grudnia 2023 r., sygn. akt II SA/Gl 1508/23, LEX nr 3653455). Doręczenie pisma stronie postępowania z pominięciem jej pełnomocnika ma zasadniczo charakter informacyjny, a nie procesowy i wywołuje taki skutek, że strona jest poinformowana o treści aktu administracyjnego, natomiast terminy procesowe do podjęcia przez nią czynności, w tym do wnoszenia środków odwoławczych, należy liczyć od daty doręczenia pisma pełnomocnikowi. W kontrolowanej sprawie prawidłowo organ I instancji, od daty ustanowienia się pełnomocnika strony, wszelkie pisma, w tym decyzję z 25 stycznia 2025 r., doręczał ustanowionemu przez stronę pełnomocnikowi. Pełnomocnik strony skarżącej odebrał adresowane do niego rozstrzygnięcie 5 lutego 2024 r. i od tej daty należy liczyć termin do wniesienia odwołania, o czym profesjonalny pełnomocnik powinien wiedzieć. Bez znaczenia dla sprawy pozostają zatem zawarte we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania twierdzenia, że z uwagi na fakt, iż część korespondencji przesłanej przez organ I instancji na adres pełnomocnika, w nagłówku zaadresowana była do pełnomocnika strony, a część z nich do samej skarżącej pozostawał on w przekonaniu, że skierowanie na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji zostanie przesłane również na adres samej strony. Profesjonalny pełnomocnik winien bowiem wiedzieć, że z datą jego ustanowienia w sprawie organ zobowiązany jest do kierowania całej korespondencji dla strony postępowania na jego adres. Tym samym za całkowicie nieuzasadnione uznać należy oczekiwanie profesjonalnego pełnomocnika na doręczenie decyzji stronie w celu wystąpienia z odwołaniem od powyższej decyzji, która została doręczona do jego kancelarii. Powtórzyć trzeba bowiem, że doręczenie korespondencji pełnomocnikowi strony traktuje się jak doręczenie samej stronie. Oznacza to, że dla strony skutki prawne doręczenia powstają już z chwilą odbioru korespondencji przez jej pełnomocnika. Przy czym, niestaranne działanie pełnomocnika obciąża stronę postępowania i jest traktowane jako jej zaniedbanie. Nieuprawnione oczekiwanie przez pełnomocnika na dręczenie decyzji stronie nie świadczy o zachowaniu należytej staranności w prowadzeniu jej spraw i tym samym nie uzasadnia przywrócenia terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej. Jak to zostało wskazane powyżej nawet gdyby organ I instancji doręczyłby swoją decyzję również skarżącej, to doręczenie takie w stosunku do tej strony miałoby wymiar wyłącznie informacyjny. Natomiast skutki prawne związane z doręczeniem rozpoczynają się dopiero z datą skutecznego doręczenia pisma (orzeczenia) ustanowionemu przez stronę pełnomocnikowi. Doręczenie decyzji stronie, jeżeli działa ona przez ustanowionego pełnomocnika jest bezskuteczne (por. wyrok NSA z 7 listopada 2014 r., sygn. akt II FSK 1034/13, LEX nr 1598292). Oznacza to, że doręczenie decyzji Starosty Zgierskiego z 25 stycznia 2024 r. bezpośrednio skarżącej, a nie ustanowionemu przez nią pełnomocnikowi, nie miałoby w sprawie żadnego wpływu na bieg terminu przewidzianego w art. 129 § 2 k.p.a. Brak znajomości przepisów procedury administracyjnej dotyczących doręczeń czy raczej, jak przypuszczać pozwala w kontrolowanej sprawie doświadczenie życiowe, nieprawidłowa organizacja pracy w kancelarii pełnomocnika strony, która doprowadziła do "przegapienia" terminu do złożenia odwołania od decyzji organu I instancji nie stanowią niezawonionej okoliczności usprawiedliwiającej uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Tym samym kontrolowane rozstrzygnięcie w pełni odpowiada prawu. Końcowo odnosząc się do zarzutów skargi wskazać jeszcze należy, że nie oparte na prawdzie są twierdzenia strony skarżącej wskazujące na wadliwość pouczenia o środkach zaskarżenia zawartego w decyzji organu I instancji. Decyzja ta zawiera prawidłowe i pełne pouczenie, w którym wskazano, że stronie przysługuje prawo do wniesienia od niej odwołania do SKO w Łodzi za pośrednictwem organu I instancji w terminie 14 dni od dnia otrzymania decyzji. Mając na uwadze powyższe sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę. EC
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI