III SA/Łd 141/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję o obciążeniu skarżącego kosztami związanymi z usuwaniem i przechowywaniem pojazdu z powodu niewłaściwego postępowania organów administracji.
Skarżący kwestionował decyzję o nałożeniu na niego kosztów związanych z usuwaniem i przechowywaniem pojazdu, twierdząc, że nie był już jego właścicielem w momencie zdarzenia. Organy administracji oparły swoje decyzje na postanowieniu sądu cywilnego o przepadku pojazdu, nie przeprowadzając własnego postępowania wyjaśniającego co do własności. Sąd administracyjny uznał, że organy naruszyły przepisy proceduralne i materialne, nie wyjaśniając stanu faktycznego i przedwcześnie obciążając skarżącego kosztami. Uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję.
Sprawa dotyczyła skarżącego A.D., który został obciążony kosztami związanymi z usuwaniem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu marki Citroen C15 w wysokości 15 921 zł. Skarżący twierdził, że nie był już właścicielem pojazdu od 2016 roku, co potwierdzała umowa sprzedaży. Organy administracji obu instancji utrzymały w mocy decyzję Prezydenta Miasta Łodzi, opierając się na postanowieniu Sądu Rejonowego o przepadku pojazdu na rzecz Miasta Łodzi. Sąd administracyjny uznał jednak, że organy administracji błędnie zinterpretowały moc wiążącą postanowienia sądu cywilnego, które dotyczyło jedynie przepadku, a nie przesądzało o własności pojazdu w dacie jego usunięcia z drogi. Sąd podkreślił, że organy miały obowiązek przeprowadzenia własnego postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia faktycznego właściciela pojazdu w dniu 11 stycznia 2017 r., kiedy to pojazd został usunięty z powodu kierowania nim przez osobę w stanie po użyciu alkoholu. Dodatkowo, sąd wskazał na niedopełnienie przez organy obowiązku niezwłocznego powiadomienia kierującego pojazdem (którego dane były ustalone) o usunięciu pojazdu, co naruszało przepisy rozporządzenia i mogło wpłynąć na wysokość kosztów oraz prawidłowość ustalenia osób zobowiązanych do ich poniesienia. Sąd stwierdził naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, i uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, postanowienie sądu cywilnego o przepadku pojazdu wiąże organy administracji jedynie w zakresie rozstrzygnięcia o przepadku, a nie w zakresie jego własności przed orzeczeniem przepadku. Organy administracji są zobowiązane do przeprowadzenia własnego postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia faktycznego właściciela pojazdu w dacie jego usunięcia.
Uzasadnienie
Sąd administracyjny podkreślił, że moc wiążąca orzeczenia sądu cywilnego (art. 365 § 1 k.p.c.) dotyczy sentencji i motywów w zakresie niezbędnym do jej wyjaśnienia. Postanowienie o przepadku pojazdu nie przesądza o własności w dacie usunięcia, co wymaga odrębnego postępowania dowodowego przez organy administracji.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (21)
Główne
p.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Uchylenie decyzji następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego lub przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy.
p.r.d. art. 130a § 10h
Ustawa Prawo o ruchu drogowym
Koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu ponosi właściciel w dniu wydania dyspozycji usunięcia, z zastrzeżeniem innych przepisów.
p.r.d. art. 130a § 10i
Ustawa Prawo o ruchu drogowym
Osoba dysponująca pojazdem na podstawie innego niż własność tytułu prawnego ponosi solidarnie koszty.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 1 § 1 i 2
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 135
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.r.d. art. 130a § 2
Ustawa Prawo o ruchu drogowym
p.r.d. art. 130a § 4
Ustawa Prawo o ruchu drogowym
p.r.d. art. 130a § 5c
Ustawa Prawo o ruchu drogowym
p.r.d. art. 130a § 6-6e
Ustawa Prawo o ruchu drogowym
p.r.d. art. 130a § 10d
Ustawa Prawo o ruchu drogowym
p.r.d. art. 130a § 10e
Ustawa Prawo o ruchu drogowym
p.r.d. art. 130a § 10
Ustawa Prawo o ruchu drogowym
p.r.d. art. 130a § 10a
Ustawa Prawo o ruchu drogowym
k.p.c. art. 365 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Prawomocne orzeczenie sądu wiąże inne sądy oraz organy państwowe i administracji publicznej.
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada prawdy obiektywnej.
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek oceny materiału dowodowego.
k.p.a. art. 107 § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
Wymogi uzasadnienia decyzji.
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 22 czerwca 2011 r. w sprawie usuwania pojazdów pozostawionych bez tablic rejestracyjnych lub których stan wskazuje na to, że nie są używane art. 3 § 1 pkt 2 i 3
Obowiązek powiadomienia właściciela i osoby dysponującej pojazdem o jego usunięciu.
k.w. art. 87
Kodeks wykroczeń
Argumenty
Skuteczne argumenty
Skarżący nie był właścicielem pojazdu w dacie jego usunięcia. Organy administracji nie przeprowadziły wystarczającego postępowania wyjaśniającego w kwestii własności pojazdu. Organy administracji błędnie zinterpretowały moc wiążącą postanowienia sądu cywilnego. Organy administracji niedopełniły obowiązku niezwłocznego powiadomienia kierującego pojazdem.
Odrzucone argumenty
Argumenty organów administracji oparte na postanowieniu sądu cywilnego o przepadku pojazdu jako dowodzie własności w dacie usunięcia.
Godne uwagi sformułowania
Organy administracji publicznej właściwe do załatwienia tej sprawy są bezwzględnie związane treścią prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi z 5 stycznia 2018 r., sygn. akt [...] o przepadku pojazdu na rzecz Miasta Łodzi, co oznacza, że nie mogą kwestionować ustaleń faktycznych leżących u jego podstaw, np. co do osoby dotychczasowego właściciela pojazdu, nawet jeżeli strona podważa je w toku postępowania administracyjnego. Przedmiotem prawomocności materialnej wynikającej z cytowanego art. 365 § 1 k.p.c. jest wyłącznie ostateczny rezultat rozstrzygnięcia, a nie przesłanki, które do niego doprowadziły. Właściciela pojazdu winny jednak obciążać tylko koszty uzasadnione, a więc takie, które są normalnym skutkiem jego niewłaściwego zachowania a nie takie, które są wynikiem zaniechania czy bezczynności organu administracji. W demokratycznym państwie prawa nie jest dopuszczalna sytuacja, w której organ administracji nie wykonuje czynności, do których jest zobowiązany w racjonalnym terminie i wskutek jego bezczynności generowane są koszty obciążające obywatela w stopniu mogącym spowodować jego finansową ruinę.
Skład orzekający
Anna Dębowska
sprawozdawca
Krzysztof Szczygielski
przewodniczący
Małgorzata Kowalska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja związania organów administracji orzeczeniami sądów cywilnych, obowiązki organów w postępowaniu dotyczącym usuwania pojazdów i obciążania kosztami, zasady postępowania administracyjnego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji usuwania pojazdów na podstawie Prawa o ruchu drogowym i interpretacji art. 365 k.p.c. w kontekście administracyjnym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak błędy proceduralne organów administracji mogą prowadzić do niesprawiedliwego obciążenia obywatela kosztami, podkreślając znaczenie prawidłowego postępowania dowodowego i interpretacji przepisów.
“Czy decyzja sądu cywilnego o przepadku auta zwalnia urzędników z obowiązku sprawdzenia, kto faktycznie był właścicielem?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SA/Łd 141/23 - Wyrok WSA w Łodzi Data orzeczenia 2023-09-06 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2023-03-15 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Sędziowie Anna Dębowska /sprawozdawca/ Krzysztof Szczygielski /przewodniczący/ Małgorzata Kowalska Symbol z opisem 6032 Inne z zakresu prawa o ruchu drogowym Hasła tematyczne Ruch drogowy Sygn. powiązane II GSK 2279/23 - Wyrok NSA z 2024-06-25 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Uchylono decyzję I i II instancji Powołane przepisy Dz.U. 2023 poz 1634 art. 145 par. 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2022 poz 988 art. 130a ust. 2 pkt 1 lit.a, ust. 4, ust. 5c, ust. 6-6e, ust. 10i, ust. 10k i ust. 10h Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t. j.) Dz.U. 2011 nr 143 poz 845 par. 3 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 22 czerwca 2011 r. w sprawie usuwania pojazdów pozostawionych bez tablic rejestracyjnych lub których stan wskazuje na to, że nie są używane. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Kowalska Asesor WSA Anna Dębowska (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 6 września 2023 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 24 stycznia 2023 r. nr SKO.4141.11.2023 w przedmiocie ustalenia obowiązku zapłaty kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 23 grudnia 2022 r. nr ZDiT-IU.40081.569.1.2021. Uzasadnienie Decyzją z 24 stycznia 2023 r., nr SKO.4141.11.2023, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi, po rozpatrzeniu odwołania A.D., utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z 23 grudnia 2022 r., nr ZDiT-IU.40081.569.1.2021 ustalającą obowiązek zapłaty kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu marki Citroen C15 o numerze rejestracyjnym[...]. W uzasadnieniu organ drugiej instancji przedstawiając stan faktyczny i prawny sprawy podniósł, że Prezydent Miasta Łodzi decyzją z 23 grudnia 2022 r. orzekł o ustaleniu dla A.D. wysokości kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu marki Citroen C15 o numerze rejestracyjnym [...] w wymiarze 15 921 zł. Skarżący w odwołaniu wskazał, że zgodnie z załączoną kserokopią umowy od 6 lipca 2016 r. nie jest już właścicielem pojazdu marki Citroen C15 o nr rejestracyjnym [...]. Organ drugiej instancji utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji podniósł, że pojazd został usunięty z drogi na podstawie dyspozycji wydanej 11 stycznia 2017 r. i w tym samym dniu został umieszczony na parkingu strzeżonym wyznaczonym przez właściwy organ. W ocenie organu drugiej instancji z materiału dowodowego zebranego w toku postępowania wynika, że właścicielem usuniętego pojazdu w tym dniu był skarżący, o czym jednoznacznie świadczy treść postanowienia Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi z 5 stycznia 2018 r., sygn. akt [...] wydanego w ramach postępowania prowadzonego z jego udziałem. W uzasadnieniu tegoż postanowienia orzeczono wyraźnie, że pojazd, którego jak ustalono, właścicielem jest skarżący, został usunięty z drogi w trybie art. 130a ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn.: Dz. U. z 2022 r., poz. 988 ze zm.), powoływanej dalej jako "p.r.d.", i umieszczony na parkingu strzeżonym. Prawidłowo (także zdaniem sądu) doręczono skarżącemu powiadomienie o miejscu przechowywania usuniętego pojazdu, warunkach odebrania go z parkingu i skutkach niedopełnienia tego obowiązku, co znajduje swoje potwierdzenie w aktach sprawy. Organy administracji publicznej właściwe do załatwienia tej sprawy są bezwzględnie związane treścią prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi z 5 stycznia 2018 r., sygn. akt [...] o przepadku pojazdu na rzecz Miasta Łodzi, co oznacza, że nie mogą kwestionować ustaleń faktycznych leżących u jego podstaw, np. co do osoby dotychczasowego właściciela pojazdu, nawet jeżeli strona podważa je w toku postępowania administracyjnego. Źródłem tego związania jest norma prawna wynikająca z art. 365 § 1 k.p.c. Organ administracji nie może prowadzić postępowania wyjaśniającego celem podważenia wiążącego go prawomocnego orzeczenia sądu cywilnego. Dopóki postanowienie o przepadku pojazdu nie zostanie we właściwym trybie usunięte z obrotu prawnego, organy orzekające w niniejszej sprawie są związane stwierdzeniem, że skarżący – jako właściciel pojazdu – utracił własność tego pojazdu z dniem uprawomocnienia się postanowienia sądu cywilnego. To skarżący powinien podjąć w ramach postępowania cywilnego (np. wznowienie postępowania) skuteczne działania mające na celu usunięcie postanowienia z obrotu prawnego. Żadne inne dowody nie mogą być brane pod uwagę. Organ drugiej instancji podniósł dalej, że 11 stycznia 2017 r. wydana została dyspozycja usunięcia pojazdu, na podstawie, której został usunięty z drogi i umieszczony na parkingu strzeżonym (Ł, ul. [...]). Kierującym pojazdem był obywatel innego kraju, którego tożsamości i adresu nie udało się ustalić. Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi postanowieniem z 5 stycznia 2018 r., sygn. akt [...], po rozpoznaniu sprawy z udziałem skarżącego orzekł przepadek pojazdu marki Citroen Cl5 o nr rejestracyjnym [...] na rzecz Miasta Łodzi. Postanowienie stało się prawomocne 10 lutego 2018 r., co oznacza, że pomiędzy wydaniem niniejszej decyzji a postanowieniem Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi nie upłynęło pięć lat, o których mowa w art. 130a ust. 10k p.r.d. Wydając decyzję na podstawie art. 130a ust. 10h p.r.d., organ nie ustala tego, czy usunięcie pojazdu było zasadne, czy starosta prawidłowo powiadomił właściciela pojazdu o obowiązku odbioru pojazdu. Te i inne kwestie poprzedzające wydanie postanowienia na podstawie art. 130a ust. 10e p.r.d. bada sąd powszechny w sprawie przepadku pojazdu. Decyzja wydawana na podstawie art. 130a ust. 10h p.r.d. ma charakter związany, co oznacza, że w każdym przypadku ziszczenia się przesłanek wskazanych w tym przepisie właściciel pojazdu będzie obciążony kosztami związanymi z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu, niezależnie od tego, kiedy wydana została dyspozycja usunięcia i kiedy sąd orzekł przepadek pojazdu. W ocenie organu drugiej instancji decyzja organu pierwszej instancji w sposób prawidłowy – wskazuje mechanizm obliczenia ustalonej opłaty oraz cezury czasowe, w jakich tą opłatę naliczono. W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi A.D. wniósł o jej zmianę. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego i wnikliwego rozważenia całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, brak dokonania prawidłowej oceny istnienia przesłanek warunkujących zastosowanie przepisu przewidującego możliwość przyznania określonego uprawnienia oraz zakresu owego uprawnienia. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że nie może zgodzić się z decyzją organu pierwszej instancji i jest ona dla niego krzywdząca. Organ wydając wskazaną decyzję nie wziął pod uwagę najistotniejszych okoliczności w sprawie, a mianowicie faktu, że 8 lipca 2016 r. dokonał sprzedaży samochodu. Fakt sprzedaży zgłosił w centrum ubezpieczeń w Ł. przy ul. [...]. Samochód był ubezpieczony w Towarzystwie Ubezpieczeniowym H. Na odwrocie umowy sprzedaży widnieje data 9 sierpnia 2016 r. podpis i pieczątka agencji ubezpieczeniowej. Tam został poinformowany, że faktu sprzedaży nigdzie nie jest zobowiązany zgłaszać. Skarżący oświadczył, że kwestionuje prawidłowość doręczonych mu wezwań w toczących się sprawach przed sądem cywilnym. Nic o prowadzonych postępowaniach nie wiedział. Tym samym nie mógł czynnie w nich uczestniczyć i bronić się. W uzasadnieniu decyzji jest jasno napisane, że kierującym pojazdem była obywatel innego kraju. Na umowie sprzedaży był to obywatel Rumuni o nazwisku C. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2022 r., poz. 2492), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 lipca 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.), powoływanej dalej jako "p.p.s.a.", który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. W myśl art. 135 p.p.s.a. sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych w granicach danej sprawy, której skarga dotyczy, jeżeli jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Stosownie do powołanych wyżej przepisów sąd nie bada zaskarżonej decyzji pod względem celowości czy słuszności. Badanie legalności zaskarżonej decyzji przez sąd administracyjny obejmuje ocenę prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego i ich wykładni przez organ administracji oraz zgodność z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji. Dokonując kontroli działalności administracji publicznej sąd administracyjny nie jest uprawniony do merytorycznego załatwienia sprawy i posiada jedynie uprawnienia kasacyjne. Badając legalność zaskarżonej decyzji w tak zakreślonej kognicji sąd stwierdził naruszenie przez organy administracji obu instancji przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w stopniu powodującym konieczność uchylenia decyzji organów obu instancji. Jak wynika ze znajdującej się w aktach sprawy dyspozycji usunięcia pojazdu wydanej 11 stycznia 2017 r. przez Komendę Miejską Policji w Łodzi na podstawie art. 130a ust. 4 p.r.d. pojazd został odebrany od L.D., zaś przyczyną usunięcia pojazdu było stwierdzenie, że kierujący pojazdem był w stanie po użyciu alkoholu. W aktach sprawy znajduje się również notatka urzędowa sporządzona 11 stycznia 2017 r. przez funkcjonariusza Policji D.R., na które podpisał się również Komendant III Komisariatu Policji Komendy Miejskiej Policji w Łodzi M.K, z której wynika, że pojazd odebrano od kierującego pojazdem L.D. Pasażerem był natomiast C.D., obywatel Bułgarii. W notatce tej wskazano adresy kierującego pojazdem – L.D. i pasażera – C.D. Jak stanowi art. 130a ust. 2 pkt 1 lit. a p.r.d. pojazd może być usunięty z drogi na koszt właściciela, jeżeli nie ma możliwości zabezpieczenia go w inny sposób, w przypadku gdy kierowała nim osoba znajdująca się w stanie nietrzeźwości lub w stanie po użyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do alkoholu. Stosownie do art. 130a ust. 5c p.r.d. pojazd usunięty z drogi w przypadkach określonych w ust. 1-2 oraz art. 140ad ust. 7 umieszcza się na wyznaczonym przez starostę parkingu strzeżonym do czasu uiszczenia opłaty za jego usunięcie i parkowanie, z uwzględnieniem ust. 7. Przepisy art. 130a ust. 6-6e p.r.d. normują kwestie związane m.in. z opłatami, o których mowa w ust. 5c. Wynika z nich, że wysokość opłat jest ustalana corocznie w drodze uchwały rady powiatu, przy czym nie może przekraczać stawek maksymalnych określonych w ustawie. W myśl art. 130a ust. 10h p.r.d. koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta. Przepis ten statuuje obowiązek pokrycia przez właściciela pojazdu kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałych od momentu wydania w formie decyzji właściwego starosty – dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania. Z kolei zgodnie z art. 130a ust. 10i p.r.d. jeżeli w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu osoby dysponującej nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, osoba ta jest zobowiązana solidarnie do pokrycia kosztów, o których mowa w ust. 10h. Z art. 130a ust. 10i p.r.d. wynika zatem solidarny obowiązek pokrycia kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałych od momentu wydania przez właściwego starostę dyspozycji do jego usunięcia przez osobę, we władaniu której ów pojazd się znajdował, na podstawie innego niż własność tytułu prawnego. W pierwszej kolejności obowiązek finansowania kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu spoczywa na jego właścicielu, jednak ustawodawca przewidział w tym zakresie również odpowiedzialność solidarną osoby, we władaniu której pojazd znajdował się w chwili usunięcia. Rozwiązanie takie ma służyć temu, by w sytuacji, gdy właściciela nie można ustalić lub nie można było uzyskać od niego środków na pokrycie kosztów zabezpieczenia i usunięcia pojazdu – koszty te pokryła osoba, która faktycznie przyczyniła się do tego, że zasiniała konieczność usunięcia pojazdu, a co za tym idzie wygenerowała koszty z tym związane. Z art. 130 ust. 10h i ust. 10i p.r.d. wynika zatem obowiązek pociągnięcia do współodpowiedzialności za koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu tej osoby, w której władaniu faktycznie znajdował się pojazd w momencie, gdy wystąpiło zdarzenie, wskutek którego nastąpiło jego usunięcie, a zatem osobą taką jest kierowca pojazdu, ponieważ on faktycznie władał pojazdem decydując o sposobie jego używania. Przepis art. 130a ust. 10i p.r.d. w żaden sposób nie wskazuje, że sposób władania powinien być w jakiś sposób sformalizowany (por. wyrok NSA z 24 listopada 2020 r., I OSK 1290/20). Prawidłowa interpretacja art. 130a ust. 10h i ust. 10i p.r.d. powinna zatem prowadzić do wniosku, że do kosztów związanych z przechowywaniem pojazdu powstałych od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania, obciążających właściciela tego pojazdu nie można zaliczyć takich kosztów, które spowodowane były zaniechaniem dokonania stosownych czynności przez organ administracji (por. wyroki NSA z: 25 stycznia 2021 r., I OSK 1932/20, z 24 listopada 2020 r., I OSK 1328/20). Intencją wskazanych przepisów było to, aby wymienione koszty ponosiła osoba, której niewłaściwe i niezgodne z prawem zachowanie koszty te spowodowało. Właściciela pojazdu winny jednak obciążać tylko koszty uzasadnione, a więc takie, które są normalnym skutkiem jego niewłaściwego zachowania a nie takie, które są wynikiem zaniechania czy bezczynności organu administracji. Dalej wskazać należy, że zgodnie z art. 130a ust. 10 p.r.d. starosta w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi, w przypadkach określonych w ust. 1 lub 2, występuje do sądu z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu, jeżeli prawidłowo powiadomiony właściciel lub osoba uprawniona nie odebrała pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia. Powiadomienie zawiera pouczenie o skutkach nieodebrania pojazdu. Starosta występuje z wnioskiem, o którym mowa w ust. 10, nie wcześniej niż przed upływem 30 dni od dnia powiadomienia (art. 130a ust. 10a p.r.d.). Stosownie natomiast do art. 130a ust. 10d p.r.d. przepis ust. 10 stosuje się odpowiednio, gdy w terminie 4 miesięcy od dnia usunięcia pojazdu nie został ustalony jego właściciel lub osoba uprawniona do jego odbioru, mimo że w jej poszukiwaniu dołożono należytej staranności. W rozpoznawanej sprawie organy administracji obu instancji uznały, że skoro są związane prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi z 5 stycznia 2018 r., sygn. akt [...] o przepadku pojazdu, to już nie muszą czynić własnych ustaleń co do tego, czy prawidłowo ustalono i powiadomiono właściciela pojazdu o jego usunięciu z drogi. Organy administracji wskazywały również, że wprawdzie użytkownikiem pojazdu (kierującym) był obywatel innego kraju, ale adresu i jego tożsamości nie udało się ustalić. Według art. 130a ust. 10e p.r.d. w sprawach o przepadek pojazdu sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Z art. 130a ust. 10e u.p.r.d. wynika, że w sprawach o przepadek pojazdu sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Sąd w sprawie przepadku pojazdu skupia się na kwestiach niezbędnych do orzeczenia o przepadku. Zakres orzekania tego sądu jest inny niż organu orzekającego o kosztach związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu (por. wyroki NSA z 19 lipca 2019 r., I OSK 2501/18; z 10 grudnia 2019 r., I OSK 1266/18; z 15 maja 2019 r., I OSK 2272/18; z 30 grudnia 2020 r., I OSK 1768/20; z 10 lipca 2020 r., I OSK 2599/18; z 26 maja 2020 r., I OSK 1751/19; z 21 stycznia 2020 r., I OSK 1760/18 z 16 lutego 2023 r., I OSK 465/20). W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 grudnia 2020 r., sygn. akt I OSK 1768/20 wyjaśniono, że: "Zgodnie z art. 365 § 1 w związku z art. 13 § 2 k.p.c., orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Przedmiotem prawomocności materialnej wynikającej z cytowanego art. 365 § 1 k.p.c. jest wyłącznie ostateczny rezultat rozstrzygnięcia, a nie przesłanki, które do niego doprowadziły. Wprawdzie według Sądu Najwyższego (por. wyroki: z 5 października 2012 r., IV CSK 67/12 oraz z 4 lutego 2011 r., III CSK 161/10), w konkretnym przypadku związanie (w myśl art. 365 § 1 k.p.c.) rozciąga się na motywy wyroku w takich granicach, w jakich stanowią one konieczne uzupełnienie rozstrzygnięcia niezbędne dla wyjaśnienia jego zakresu, w jakim indywidualizują one sentencję – jako rozstrzygnięcie o przedmiocie sporu, czyli związanie dotyczy sentencji wyroku i motywów w tych granicach, jakie stanowią konieczne uzupełnienie rozstrzygnięcia". Z treści sentencji postanowienia Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi z 5 stycznia 2018 r., sygn. akt [...] wynika, że sąd ten orzekł jedynie o przepadku pojazdu na rzecz Miasta Łodzi, dlatego motywy uzasadnienia tego postanowienia tylko w takim zakresie są wiążące, w jakim mogą stanowić konieczne uzupełnienie rozstrzygnięcia o przepadku. W ocenie sądu organy administracji błędnie zatem uznały postanowienie Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi z 5 stycznia 2018 r. przesądziło, że właścicielem pojazdu 11 stycznia 2017 r. był skarżący. Obowiązkiem organów było więc przeprowadzenie postępowania dowodowego mającego na celu wyjaśnienie kto był właścicielem pojazdu 11 stycznia 2017 r. Organy administracji jednak takiego postępowania nie przeprowadziły. Wydając swoje rozstrzygnięcia oparły się one bowiem wyłącznie na treści postanowienia sądu cywilnego z 5 stycznia 2018 r. uznając, że przesądziło ono, że właścicielem pojazdu był skarżący. Niemniej jednak sąd stoi na stanowisku, że – jak już była o tym mowa we wcześniejszych rozważaniach – wskazane orzeczenie sądu powszechnego jest wiążące jedynie w zakresie rozstrzygnięcia o przepadku pojazdu na rzecz Miasta Łodzi nie zaś w zakresie jego własności przed orzeczeniem przepadku. W związku z powyższym organy administracji były zobowiązane do wyjaśnienia, czy 11 stycznia 2017 r. skarżący faktycznie nie był już właścicielem pojazdu. W tym celu należało przeprowadzić stosowne postępowanie wyjaśniające. Tym samym więc, w sytuacji gdy organy administracji nie przeprowadziły żadnego postępowania wyjaśniającego, czy skarżący był, czy też nie był właścicielem pojazdu w dacie jego usunięcia z drogi, tj. 11 stycznia 2017 r., to przedwczesne jest obciążenie skarżącego kosztami przechowywania samochodu. Podkreślić należy, że 11 stycznia 2017 r. pojazdem kierował L.D. w stanie po użyciu alkoholu, co stanowi określone w art. 87 k.w. wykroczenie. L.D. 11 stycznia 2017 r. władał tym pojazdem i spowodował zdarzenie powodujące konieczność usunięcia pojazdu. W takiej sytuacji zgodnie z dyspozycją art. 130a ust. 10h i ust. 10i p.r.d. osoba ta ponosi solidarną odpowiedzialność wraz z właścicielem pojazdu za powstałe koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu. Wbrew twierdzeniom organów administracji obu instancji znana zatem była osoba, która władała pojazdem i spowodowała zdarzenie powodujące konieczność jego usunięcia, a jej dane zostały ustalone przez funkcjonariuszy Policji, którzy 11 stycznia 2017 r. przeprowadzili czynności. Co więcej ustalono również dane przewożonego przez L.D. pasażera – C.D. Skarżący w postępowaniu poprzedzającym wydanie zaskarżonej decyzji załączył do odwołania kserokopię umowy sprzedaży z 6 lipca 2016 r., którą miał zawrzeć z osobą o takim samym nazwisku jak przewożony 11 stycznia 2017 r. przez L.D. pasażer, tj. o nazwisku C. Z załączonej do skargi kserokopii tej umowy wynika, że 9 sierpnia 2016 r. agent ubezpieczeniowy miał ją wysłać do ubezpieczyciela (firmy H). Wskazać także należy, że zgodnie z § 3 ust. 1 rozporządzenia z dnia 22 czerwca 2011 r. w sprawie usuwania pojazdów, których używanie może zagrażać bezpieczeństwu lub porządkowi ruchu drogowego albo utrudniających prowadzenie akcji ratowniczej (Dz. U. Nr 143, poz. 843 ze zm.), powoływanego dalej jako "rozporządzenie z 22 czerwca 2011 r.", podmiot, który wydał dyspozycję, po usunięciu pojazdu powiadamia o tym niezwłocznie: 1) właściwego dla miejsca zdarzenia komendanta powiatowego (miejskiego, rejonowego) Policji, ze wskazaniem parkingu strzeżonego, na którym umieszczono pojazd, przesyłając mu kopię dyspozycji; 2) właściciela pojazdu; 3) osobę, która dysponowała pojazdem na podstawie innego niż własność tytułu prawnego w chwili jego usunięcia, z wyjątkiem przypadków, o których mowa w art. 130a ust. 1 pkt 1, 4 i 5 albo ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym. Stosownie zaś § 3 ust. 2 rozporządzenia z 22 czerwca 2011 r. powiadomienie, o którym mowa w ust. 1 pkt 2 i 3, powinno mieć formę pisemną; przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego o doręczeniach stosuje się odpowiednio. Z akt sprawy wynika, że powiadomienia na podstawie § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z 22 czerwca 2011 r. zostały skierowane wyłącznie do skarżącego oraz do H.K. i S.G. Przy czym odbiór powiadomienia dla skarżącego z 25 stycznia 2017 r. został pokwitowany 31 stycznia 2017 r. przez Z.D. córkę. W aktach sprawy brak jest powiadomienia dokonanego w trybie § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia z 22 czerwca 2011 r. dla kierującego pojazdem L.D., którego zachowanie skutkowało wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu i powstaniem związanych z tym kosztów. Do kierującego pojazdem zawiadomienie o usunięciu pojazdu oraz o skutkach jego nieodebrania zostało skierowane dopiero w piśmie z 8 maja 2017 r., a więc po ponad trzech miesiącach od usunięcia pojazdu z drogi. Nie było to jednak powiadomienie dokonane w trybie § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia z 22 czerwca 2011 r. Nie sposób więc przyjąć, że obowiązek przewidziany w § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia z 22 czerwca 2011 r., został zrealizowany, jak również, że został zrealizowany "niezwłocznie". Okoliczność ta bez wątpienia mogła rzutować nie tylko na wysokość kosztów (wniosek o orzeczenie przepadku pojazdu został złożony do Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi dopiero 14 lipca 2017 r.), ale również na prawidłowość ustaleń w zakresie osób, które winny zostać zobowiązane do ich poniesienia. W art. 130a ust. 10 i 10a p.r.d. ustawodawca przewidział minimalny termin, który musi upłynąć, aby starosta mógł wystąpić z wnioskiem do sądu powszechnego o orzeczenie przepadku pojazdu na rzecz powiatu. Wynosi on 3 miesiące od dnia usunięcia pojazdu, jeżeli właściciel został prawidłowo powiadomiony o odholowaniu pojazdu i skutkach jego nieodebrania i równocześnie nie wcześniej niż 30 dni od dnia powiadomienia właściciela. To, że wystąpienie do sądu z wnioskiem o orzeczenie przepadku usuniętego i nieodebranego pojazdu nie może nastąpić wcześniej niż przed upływem 30 dni od dnia powiadomienia właściciela o usunięciu pojazdu (art. 130a ust. 10a p.r.d.), ani przed upływem 3 miesięcy od dnia usunięcia pojazdu (art. 130a ust. 10 p.r.d.) nie oznacza, że poza powyższym ograniczeniem wniosek może być złożony przez organ w każdym czasie. Prawidłowa interpretacja art. 130a ust. 10h p.r.d. powinna prowadzić do wniosku, że do kosztów związanych z przechowywaniem pojazdu powstałych od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania, obciążających właściciela tego pojazdu nie można zaliczyć takich kosztów, które spowodowane były zaniechaniem dokonania stosownych czynności przez organ administracji. W rozpatrywanej sprawie organ administracji nie wykazał, że działał z należytą starannością i niezwłocznie wystąpił z wnioskiem o orzeczenie przepadku pojazdu kiedy tylko było to możliwe. Sąd nie podziela poglądu, że skoro przepisy ustawy nie określają terminu do złożenia przez starostę wniosku do sądu powszechnego o orzeczenie przepadku pojazdu, to wniosek ten może być złożony w każdym czasie. Podejście takie prowadziłoby do sytuacji, w której ujemne konsekwencje zaniechań organów będzie ponosił właściciel pojazdu (por. wyroki NSA z: 25 stycznia 2021, I OSK 1932/20, 25 maja 2018 r., I OSK 2990/17, 24 listopada 2020 r., I OSK 1328/20). Intencją wskazanego przepisu było to, aby wymienione koszty ponosiła osoba, której niewłaściwe i niezgodne z prawem zachowanie koszty te spowodowało. Właściciela pojazdu winny jednak obciążać tylko koszty uzasadnione, a więc takie, które są normalnym skutkiem jego niewłaściwego zachowania a nie takie, które są wynikiem zaniechania czy bezczynności organu administracji. Kwestia ta ma istotne znaczenie w przypadku powstania kosztów przechowywania pojazdu usuniętego z drogi na parking strzeżony. Termin na złożenie takiego wniosku nie powinien być nadmiernie wydłużany, gdyż organ obciąża wówczas nieuzasadnionymi kosztami właściciela pojazdu za cały okres przechowywania pojazdu do czasu uprawomocnienia się orzeczenia sądowego. Właściciel pojazdu winien ponosić koszty przechowywania, ale tylko uzasadnione, a więc takie, które są normalnym następstwem jego niewłaściwego zachowania, a nie takie, które są spowodowane zaniechaniem organu (por. wyrok WSA w Łodzi z 10 października 2017 r., III SA/Łd 500/17). Należy podkreślić, że w demokratycznym państwie prawa nie jest dopuszczalna sytuacja, w której organ administracji nie wykonuje czynności, do których jest zobowiązany w racjonalnym terminie i wskutek jego bezczynności generowane są koszty obciążające obywatela w stopniu mogącym spowodować jego finansową ruinę (por. wyrok NSA z 25 maja 2018 r., I OSK 2990/17). Niedopełnienie obowiązku niezwłocznego powiadomienia kierującego pojazdem L.D. o usunięciu pojazdu z drogi, którego dane zostały skontrolowane i ujawnione przez funkcjonariuszy Policji 11 stycznia 2017 r., narusza nie tylko § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia z 22 czerwca 2011 r., ale spowodowało też opóźnienie w złożeniu wniosku do sądu o orzeczenie przepadku. Organy administracji nie wyjaśniły również przekonująco dlaczego uznały, że kierujący pojazdem był obywatelem innego kraju, którego tożsamości i adresu nie udało się ustalić, skoro dane te wynikały z dokumentacji przekazanej przez Komendę Miejską Policji w Łodzi. Z uzasadnień wydanych decyzji nie wynika, jakie czynności wyjaśniające zostały przez organy administracji w tym zakresie podjęte. W tym stanie rzeczy uznać należy, że organy administracji z uwagi na zaniechanie przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, czy skarżący był, czy też nie był właścicielem pojazdu w dacie jego usunięcia z drogi, tj. 11 stycznia 2017 r., to przedwczesne było wydanie decyzji o obciążeniu skarżącego kosztami. Procedujące w tej sprawie organy w ogóle nie rozważały tej kwestii w kontekście zasady prawdy obiektywnej, zasady uwzględniania słusznego interesu obywateli i zasady pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej, automatycznie przerzucając na skarżącego, wszelkie leżące po stronie szeroko rozumianej władzy publicznej, nieprawidłowości w tym zakresie. Reasumując sąd uznał, że skarga jest uzasadniona. W świetle powyższego sąd uznał, że organy nie wyjaśniły w powyższym zakresie dokładnie stanu faktycznego sprawy ani w sposób wyczerpujący nie zebrały i nie rozpatrzyły całego materiału dowodowego, co stanowi naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. i mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy należy uwzględnić rozważania zawarte w niniejszym uzasadnieniu, tj. przeprowadzić konieczne postępowanie wyjaśniające, a po zebraniu całego materiału dowodowego dokonać jego wnikliwej oceny i następnie wydać rozstrzygnięcie w sprawie. Wobec powyższego sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) w związku z art. 135 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. d.j.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI