III RNS 140/16
Podsumowanie
Sąd oddalił powództwo o zadośćuczynienie za przymusową hospitalizację psychiatryczną, uznając działania szpitala za zgodne z prawem i niebezprawne.
Powódka dochodziła zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych w związku z przymusowym przyjęciem do szpitala psychiatrycznego. Sąd ustalił, że choć doszło do naruszenia wolności i godności, działania szpitala były usprawiedliwione okolicznościami faktycznymi i prawnymi, a personel medyczny działał z należytą starannością, opierając się na dostępnych informacjach o agresywnych zachowaniach powódki. W związku z brakiem bezprawności i winy po stronie pozwanego, powództwo zostało oddalone.
Powódka A. P. domagała się od Szpitala (...) w Z. zasądzenia 300 000 zł (później rozszerzone do 600 000 zł) tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych, krzywdę fizyczną i psychiczną oraz odszkodowania za utratę pracy, wskazując na bezprawne zamknięcie jej w szpitalu psychiatrycznym bez wyroku sądowego. Wniosła również o nakazanie szpitalowi wystosowania pisma z przeprosinami. Sąd Okręgowy w Poznaniu, rozpoznając sprawę, ustalił stan faktyczny opierając się na dokumentacji medycznej, opiniach biegłych oraz zeznaniach świadków i stron. Kluczowe dla sprawy było ustalenie, czy przymusowe przyjęcie powódki do szpitala psychiatrycznego w dniu 9 lipca 2016 r. było bezprawne. Sąd, analizując przepisy ustawy o ochronie zdrowia psychicznego oraz orzecznictwo, doszedł do wniosku, że działania personelu szpitala były zgodne z prawem. Lekarze opierali się na informacjach od policji o agresywnych zachowaniach powódki wobec dziecka oraz na wcześniejszej diagnozie choroby psychicznej (uporczywe zaburzenia urojeniowe). Mimo że późniejsze orzeczenie Sądu Rejonowego w Złotowie (III RNs 86/17) nie wyraziło zgody na przyjęcie powódki do szpitala w dniu 9 lipca 2016 r. bez jej zgody, sąd w niniejszej sprawie uznał, że w momencie przyjęcia personel szpitala nie miał podstaw do kwestionowania otrzymanych informacji i działał w granicach art. 23 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego, oceniając, że powódka stanowiła bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia innych osób. Sąd podkreślił, że personel medyczny nie miał możliwości zweryfikowania prawdziwości informacji o agresywnych zachowaniach powódki w sposób, w jaki mógł to zrobić sąd. Ponadto, sąd uznał, że do naruszenia dóbr osobistych nie doszło w sposób zawiniony, co jest przesłanką odpowiedzialności cywilnej na podstawie art. 448 k.c. W konsekwencji, sąd oddalił powództwo w całości. Rozstrzygając o kosztach, sąd zastosował art. 102 k.p.c., nie obciążając powódki kosztami procesu ze względu na jej trudną sytuację materialną i zdrowotną oraz fakt, że mogła mieć usprawiedliwione przekonanie o zasadności roszczenia. Przyznano wynagrodzenie pełnomocnikowi powódki z urzędu.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, przymusowe przyjęcie pacjenta do szpitala psychiatrycznego może być uznane za zgodne z prawem i niebezprawne, jeśli personel medyczny działał w oparciu o dostępne informacje wskazujące na chorobę psychiczną i bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia innych osób, a także dochował należytej staranności.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że personel szpitala działał w granicach prawa, opierając się na informacjach od policji i wcześniejszych diagnozach, które wskazywały na chorobę psychiczną powódki i bezpośrednie zagrożenie dla otoczenia. Personel nie miał podstaw do kwestionowania tych informacji w momencie przyjęcia, a późniejsze orzeczenie sądu nie przesądzało automatycznie o bezprawności działań szpitala w chwili przyjęcia.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie powództwa
Strona wygrywająca
Szpital (...) w Z.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| A. P. | osoba_fizyczna | powódka |
| Szpital (...) w Z. | instytucja | pozwany |
Przepisy (9)
Główne
k.c. art. 23
Kodeks cywilny
Dobra osobiste człowieka podlegają ochronie prawa cywilnego.
k.c. art. 24 § 1
Kodeks cywilny
Przepis regulujący ochronę dóbr osobistych, w tym możliwość żądania zaniechania naruszenia, usunięcia skutków naruszenia oraz zadośćuczynienia pieniężnego.
k.c. art. 448
Kodeks cywilny
Przepis umożliwiający sądowi przyznanie zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę w przypadku naruszenia dobra osobistego, niezależnie od innych środków.
Ustawa o ochronie zdrowia psychicznego art. 23 § 1
Określa przesłanki przyjęcia osoby chorej psychicznie do szpitala psychiatrycznego bez jej zgody (bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia).
Pomocnicze
k.c. art. 430
Kodeks cywilny
Przepis dotyczący odpowiedzialności pracodawcy za szkody wyrządzone przez swoich podwładnych.
k.c. art. 102
Kodeks cywilny
Przepis umożliwiający sądowi odstąpienie od obciążania strony kosztami procesu w szczególnie uzasadnionych wypadkach.
k.p.c. art. 365 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Przepis o związaniu sądu prawomocnym orzeczeniem sądu drugiej instancji.
k.p.c. art. 316 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Przepis o związaniu sądu ustaleniami faktycznymi dokonanymi w orzeczeniu sądu pierwszej instancji.
k.k. art. 190 § 1
Kodeks karny
Przepis dotyczący groźby karalnej.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Działanie szpitala było zgodne z prawem i niebezprawne, gdyż personel medyczny działał w oparciu o dostępne informacje wskazujące na chorobę psychiczną powódki i bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia innych osób. Personel medyczny dochował należytej staranności przy ocenie sytuacji i nie miał podstaw do kwestionowania informacji otrzymanych od policji i z innych źródeł. Brak jest podstaw do przypisania pozwanemu zawinionego naruszenia dóbr osobistych powódki, co jest przesłanką odpowiedzialności cywilnej na podstawie art. 448 k.c.
Odrzucone argumenty
Przymusowe przyjęcie powódki do szpitala psychiatrycznego było bezprawne, ponieważ późniejsze orzeczenie sądu nie wyraziło zgody na takie przyjęcie. Działania szpitala naruszyły dobra osobiste powódki (wolność, godność, nietykalność cielesną), co uzasadnia przyznanie zadośćuczynienia pieniężnego.
Godne uwagi sformułowania
Sąd jest związany tym postanowieniem. Przesądza ono o bezprawności działania pozwanego. W niniejszej sprawie Sąd jest związany prawomocnym orzeczeniem Sądu Rejonowego w Złotowie w sprawie III RNs 86/17 z 27 czerwca 2017 r., stwierdzającym, że brak było podstaw do przyjęcia powódki 9 lipca 2016 r. do szpitala psychiatrycznego bez jej zgody. Przymusowa hospitalizacja powódki stanowiła działanie pozwanego w ramach porządku prawnego. Bez znaczenia jest czy informacje te były prawdziwe. Istotne jest jedynie to, że lekarze u pozwanego je mieli i nie mieli żadnych podstaw do podważenia ich wiarygodności.
Skład orzekający
Marcin Garcia Fernandez
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie działań szpitali psychiatrycznych w sytuacjach przymusowego przyjęcia pacjenta, ocena staranności personelu medycznego, interpretacja przesłanek odpowiedzialności cywilnej za naruszenie dóbr osobistych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i prawnej, a jego zastosowanie wymaga analizy konkretnych okoliczności sprawy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia ochrony dóbr osobistych w kontekście przymusowego leczenia psychiatrycznego, co budzi zainteresowanie ze względu na potencjalne konflikty między prawem pacjenta a obowiązkiem ochrony społeczeństwa.
“Czy szpital może zamknąć Cię bez zgody? Sąd rozstrzyga o granicach przymusowego leczenia psychiatrycznego.”
Dane finansowe
WPS: 600 000 PLN
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
XIV C 115/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 listopada 2025 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu XIV Zamiejscowy Wydział Cywilny z siedzibą w Pile w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia Marcin Garcia Fernandez Protokolant: p.o. stażysty Natalia Stochaj po rozpoznaniu w dniu 19 listopada 2025 r. w Pile na rozprawie sprawy z powództwa A. P. przeciwko Szpitalowi (...) w Z. o zapłatę 1.
oddala powództwo; 2.
nie obciąża powódki obowiązkiem zwrotu pozwanemu kosztów procesu; 3.
przyznaje na rzecz adw. P. O. z funduszy Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Poznaniu 6642 zł brutto tytułem zwrotu kosztów pomocy prawnej udzielonej powódce z urzędu a w pozostałej części jego wniosek o przyznanie kosztów oddala. Marcin Garcia Fernandez UZASADNIENIE Powódka A. P. w pozwie z 23 listopada 2022 r. wniosła o zasądzenie od pozwanego Szpitala (...) w Z. 300 000 zł. W uzasadnieniu podniosła, że kwoty tej domaga się jako zadośćuczynienia za naruszenie jej dóbr osobistych, poniesione krzywdy fizyczne i psychiczne oraz jako odszkodowania za utratę pracy i kosztów poniesionych przez jej rodzinę wskutek bezprawnego zamknięcia jej w szpitalu psychiatrycznym w Z. bez prawomocnego wyroku sądowego. Po ustanowieniu dla niej pełnomocnika z urzędu, w piśmie z 8 maja 2023 r. powódka wniosła o zobowiązanie pozwanego, aby w terminie 7 dni od dnia uprawomocniania się wyroku wysłał do niej listem poleconym pismo o treści: „Dyrekcja Szpitala (...) w Z. przeprasza Panią A. P. za to, że w okresie od 9 lipca 2016 roku do 7 października 2016 roku była Pani bezprawnie hospitalizowana na Oddziale Psychiatrycznym Szpitala (...) w Z. , co doprowadziło do naruszeń Pani dóbr osobistych w postaci wolności, godności osobistej, zdrowia oraz nietykalności osobistej. Dyrekcja Szpitala (...) w Z. wyraża głębokie ubolewanie z powodu naruszenia Pani dóbr osobistych oraz krzywdy wyrządzonej w związku z umieszczeniem Pani na oddziale psychiatrycznym bez Pani zgody.” Ponadto wniosła o zasądzenia od pozwanego 200.001 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia następującego po dniu doręczenia pozwu do dnia zapłaty oraz kosztów procesu. W uzasadnieniu powódka podniosła, że 9 lipca 2016 r. w godzinach wieczornych na jej posesji doszło do zdarzenia z udziałem jej oraz jej 11-letniego wówczas sąsiada. Chłopiec stosował wobec niej agresję słowną, napluł w jej kierunku, a także dwukrotnie wjechał rowerem na jej posesję. Za drugim razem celowo wjechał w nią a ona, broniąc się przed tym atakiem, uderzyła go. Około godziny 21 na jej posesję przyjechały dwie policjantki, które siłowo zatrzymały ją. Została przewieziona na (...) szpitala w P. , a następnie została skierowana do Szpitala (...) w Z. , gdzie podjęto decyzję o jej przyjęciu na oddział psychiatryczny bez jej zgody. Postanowieniem z 19 lipca 2016 r. Sąd Rejonowy w Złotowie wyraził zgodę na przyjęcie jej do szpitala psychiatrycznego, ale w wyniku jej apelacji sąd odwoławczy uchylił to orzeczenie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Postanowieniem z 27 czerwca 2017 r. Sąd Rejonowy nie wyraził zgody na przyjęcie jej do szpitala psychiatrycznego bez jej zgody. W niniejszej sprawie Sąd jest związany tym postanowieniem. Przesądza ono o bezprawności działania pozwanego. Lekarz decydujący o jej przyjęciu do szpitala nie dochował należytej staranności w trakcie ustalania czy istnieją przesłanki uzasadniające przyjęcie na oddział psychiatryczny, co potwierdza winę pozwanego (k. 44-54). W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódki na jego rzecz kosztów procesu wg norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazał, że powódka cierpi na chorobę psychiczną - uporczywe zaburzenia urojeniowe i przed przymusową hospitalizacją dwukrotnie przebywała na jego Oddziale Psychiatrycznym: w lutym i kwietniu 2016 r. w związku obserwacją sądowo-psychiatryczną. Pobyt w szpitalu nie wpłynął negatywnie na jej zdrowie, przeciwnie nastąpiła jego poprawa. Lekarz przyjmujący powódkę do szpitala opierali się na przekazie policji, że stanowiła zagrożenie dla otoczenia: uderzyła dziecko i pobiła lekarza (...) w P. , co wskazywało na zaostrzenie choroby. Przez cały okres pobytu powódki na Oddziale Psychiatrycznym realizował wiążące go postanowienie Sądu Rejonowego w Złotowie z 19 lipca 2016 r. w sprawie III RNs 140/16. Wysokość dochodzonego zadośćuczynienia jest wygórowana (k. 65-68). W piśmie z 3 kwietnia 2025 r. powódka rozszerzyła powództwo do 600 000 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia następującego po dniu doręczenia pozwu (k. 474). Pozwany podtrzymał wniosek o oddalenia powództwa w całości (k. 540). Pełnomocnik powódki wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w kwocie 10 800 zł powiększonej o podatek VAT, wskazując, że powódka nie pokryła ich nawet w części (k. 44v). Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W 2015 r. powódka mieszkała wraz z rodzicami w (...) /2. Pracowała jako agent ubezpieczeniowy a okresowo również na umowy zlecenia. Na skutek zawiadomienia o przestępstwie z 29 lipca 2015 r. pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Chodzieży toczyło się postępowanie karne w związku z podejrzeniem, że 27 lipca 2015 r. w C. powódka groziła pozbawieniem życia małoletnim M. S. i N. W. oraz M. R. , przy czym groźby te wzbudziły w zagrożonych obawę, że będą spełnione, tj. o przestępstwo z art. 190 § 1 k.k. W ramach tego postępowania, z uwagi na uzasadnione wątpliwości co do poczytalności powódki w chwili popełnienia zarzucanych jej czynów, biegli psychiatrzy przeprowadzili jej jednorazowe badanie. Nie byli w stanie postawić jednoznacznej diagnozy i zawnioskowali o objęcie powódki obserwacją sądowo-psychiatryczną. Sąd Rejonowy w Chodzieży postanowieniem z 19 stycznia 2016 r. w sprawie II K 195/15 nakazał przeprowadzenie badań sądowo-psychiatrycznych powódki połączonych z jej obserwacją na Oddziale Psychiatrycznym Szpitala (...) w Z. przez okres 48 godzin. Powódka została przyjęta do szpitala 22 lutego 2016 r. a 24 lutego 2016 r. przeprowadzono jej badanie. W piśmie z 25 lutego 2016 r. biegli poinformowali sąd, że czas 48 godzin obserwacji był za krótki oraz że mogą podjąć się kontynuowania obserwacji w okresie nie krótszym niż 3 tygodnie. Postanowieniem z 17 marca 2016 r. Sąd Rejonowy w Złotowie orzekł o przeprowadzeniu badań powódki połączonych z obserwacją sądowo-psychiatryczną w szpitalu w Z. przez 3 tygodnie, począwszy od 4 kwietnia 2016 r. Na podstawie obserwacji biegli psychiatrzy A. T. i W. C. oraz psycholog J. W. wydali opinię z 10 maja 2016 r. Biegli rozpoznali u powódki chorobę psychiczną w postaci uporczywych zaburzeń urojeniowych, stwierdzili, że w czasie przypisywanych jej czynów nie mogła rozpoznać ich znaczenia i pokierować swoim postępowaniem, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo ponownego popełnienia przez nią podobnego czynu w związku z chorobą psychiczną, a także, że wymaga leczenia w szpitalu psychiatrycznym. Podali też, że powódka jest w okresie nasilenia objawów psychosomatycznych, że pod koniec pobytu w szpitalu zaproponowano jej leczenie, jednakże odmówiła. Podczas hospitalizacji w obrazie osobowości powódki zaobserwowali gniewliwy nastrój, paranoiczne nastawienie do otoczenia oraz sztywność i niekorygowalność sądów o cechach paranoi. (dowód: dokumentacja medyczna, k. 83-149, opinia biegłych z 10.05.2016 r., k. 219-229, zeznania świadków: A. T. , k. 455-456v, J. W. , k. 456v-457, H. P. , k. 413-415, zeznania powódki, k. 341-344, 539-540; dokumenty w aktach II K 216/16 SR w Chodzieży: postanowienie prokuratora, k. 84-85, opinia biegłych, k. 125-128, wniosek o skierowanie na obserwację, k. 130-131, postanowienie sądu z 19.01.2016 r., k. 137a-137b, postanowienie sądu z 20.01.2016 r., k. 138 i z 8.02.2016 r., k. 139, opinia biegłych, k. 145, wniosek o umorzenie postępowania, k. 146-149, opinia biegłych, k. 215-219, postanowienie sądu z 31.01.2017 r., k. 282-295) Po opuszczeniu szpitala powódka nie podjęła ambulatoryjnego leczenia psychiatrycznego. 6 czerwca 2016 r. powódka została zatrzymana przez policję w związku z podejrzeniem, że w celu zmuszenia policjantów do zaniechania prawnej czynności służbowej groziła im pozbawieniem życia, a nadto znieważała słowami uznanymi powszechnie za wulgarne i obelżywe. (dowód: postanowienie SR w Chodzieży w sprawie II K 33/17 z 2.01.2018 r. z uzasadnieniem, k. 435-439,dokumentacja medyczna, k . 150-153, 387-388,zeznania świadków A. T. , k. 455-456v, J. W. , k. 456v-457, H. P. , k. 413-415, zeznania powódki, k. 341-344, 539-540) W sobotę 9 lipca 2016 r. ok. godz. 19:30 powódka na podwórzu nieruchomości swoich rodziców w C. nagrywała otoczenie, w tym sąsiednią działkę, na której znajdowała się grupka dzieci przy świetlicy. Powódka podeszła do granicy posesji, do wjazdu na drogę publiczną. Na drogę wjechał rowerem małoletni K. A. , który zaczął powtarzać, że powódka „znowu nagrywa”. W pewnym momencie wjechał na teren posesji, powiedział „kurwa” i splunął w kierunku powódki. Nadjechali rowerami dwaj inni chłopcy i jeden z nich również zaczął nagrywać przebieg zdarzenia. Powódka powiedziała, że zadzwoni po policję. Małoletni K. A. podjechał do powódki, jakby chciał w nią wjechać. Powódka uderzyła go w głowę i powiedziała: „wypierdalać mi z podwórka, wypad”. Następnie zadzwoniła na policję, prosząc o interwencję. Powiedziała, że małoletni chłopiec wjechał w nią rowerem oraz że w pobliżu jest grupa dzieci, która może ją pobić. Około godziny 21:00 do domu rodziców powódki przyjechały dwie policjantki i zatrzymały ją. Przewiozły ją na (...) szpitala w P. . Tam odmówiła poddania się badaniom i lekarz skierował ją do Szpitala (...) w Z. z rozpoznaniem uporczywych zaburzeń urojeniowych i adnotacją „Pobudzenie / zachowania agresywne – na podstawie zeznań świadków”. Powódka została dowieziona do pozwanego szpitala o godz. 23:54. Tam lekarka A. B. , po zbadaniu jej i zebraniu danych od niej i policjantów, zadecydowała o konieczności jej leczenia i obserwacji na oddziale psychiatrycznym. Powódka nie wyraziła na to zgody. W karcie przyjęcia do szpitala (...) odnotowała „Pacjentka przywieziona w asyście policji po interwencji domowej. Z relacji policji pacjentka chciała pobić dziecko. Pacjentka relacjonuje, że Policja jej zagraża, że regularnie dochodzi do ataków przemocy ze strony Policji, w stosunku do jej osoby. Z tego powodu ma uszkodzone barki i nadgarstek. W jej sprawie toczą się liczne sprawy w sądzie. Uważa się za osobę poszkodowaną. Twierdzi, że dzieci z jej okolicy dokuczają jej, ubliżają. W izbie przyjęć pobudzona, mówi podniesionym głosem. Wskazując na policjantkę mówi, że pobiła ona lekarza w P. . Twierdzi, że wszystko nagrywa jej matka. Z relacji policji w ich obecności groziła dzieciom, trzymając kij w ręku. Wg pacjentki w dniu dzisiejszym dzieci chciały ją przejechać rowerem na jej posesji”. Lekarka stwierdziła, że kontakt z powódką jest utrudniony, a ona negatywistyczna, że wypowiada liczne urojenia ksobne i prześladowcze, ma podwyższony nastrój z tendencją do drażliwości. Rozpoznała u powódki uporczywe zaburzenia urojeniowe. Pozwany o przyjęciu powódki do szpitala psychiatrycznego bez jej zgody zawiadomił Sąd Rejonowy w Złotowie, podając jako przyczynę istnienie zagrożenia z jej strony dla życia lub zdrowia innych osób z powodu agresji czynnej wobec nieletnich. 11 lipca 2016 r. powódkę zbadał lekarz psychiatra A. T. , który pełnił funkcję ordynatora Oddziału Psychiatrycznego. Zatwierdził on decyzję A. B. o poddaniu powódki przymusowemu leczeniu. 12 lipca 2016 r. A. T. zebrał wywiad od matki powódki H. P. . Pokazała mu ona nagranie, które przedstawiało policjantki prowadzące spokojną powódkę do radiowozu. Zarządzeniem z 11 lipca 2016 r. Sąd Rejonowy w Złotowie wszczął z urzędu postępowanie o sygn. III RNs 140/16 w sprawie przyjęcia A. P. do szpitala psychiatrycznego bez jej zgody. Tego samego dnia powódka została wysłuchana przez sędziego na posiedzeniu w szpitalu i ponownie nie wyraziła zgody na pobyt i leczenie na oddziale psychiatrycznym. Na zlecenie Sądu biegły A. T. 14 lipca 2016 r. przeprowadził badanie stanu zdrowia psychicznego powódki i sporządził opinię. Wskazał w niej, że z dokumentacji medycznej wynika, że powódka została skierowana do szpitala psychiatrycznego przez lekarza (...) w P. z powodu pobudzenia i zachowań agresywnych oraz, że zna powódkę z pobytu na Oddziale Psychiatrycznym na obserwacji sądowo-psychiatrycznej przeprowadzonej na potrzeby postępowania karnego a aktualny jej stan świadczy o zaostrzeniu się procesu chorobowego, tj. zespołu urojeniowego o uporczywym przebiegu. Biegły uznał, że w dniu przyjęcia do szpitala psychiatrycznego, na skutek agresji wynikającej z przyczyn chorobowych, powódka stanowiła bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia innych osób. Ponadto wskazał, iż w sytuacji niewystępowania zachowań agresywnych na Oddziale i niezakończonej procedury legalności przyjęcia do szpitala, odstąpiono od podawania powódce leków bez jej zgody. Zauważył jednak, że zawieszenie farmakoterapii działa niekorzystnie w zakresie zdrowia i funkcjonowania społecznego powódki. Na rozprawie 19 lipca 2016 r. powódka złożyła do akt sprawy płytę CD, zawierającą nagranie zdarzenia z 9 lipca 2016 r. z udziałem małoletniego K. A. . Postanowieniem z 19 lipca 2016 r. Sąd Rejonowy w Złotowie w sprawie III RNs 140/16 wyraził zgodę na przyjęcie powódki do szpitala psychiatrycznego w Z. w dniu 9 lipca 2016 r. bez jej zgody. W uzasadnieniu Sąd podał, że swoim zachowaniem wyczerpała ona przesłanki z art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego . Powódka przebywała w szpitalu od 9 lipca 2016 r. do 7 października 2016 r. Początkowo odmawiała leczenia farmakologicznego, ale z czasem zmieniła stanowisko i podjęła leczenie. W efekcie jej stan psychiczny poprawił się w zakresie zmniejszenia napięcia, drażliwości, zachowań ksobnych i interpretacji urojeniowych; nadal jednak utrzymał się brak wglądu i poczucia choroby. Powódka została wypisana z zaleceniem kontynuowania leczenia w warunkach ambulatoryjnych. Na skutek apelacji powódki od postanowienia Sądu Rejonowego w Złotowie z 19 lipca 2016 r. w sprawie III RNs 140/16, postanowieniem z 27 stycznia 2017 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu uchylił zaskarżone postanowienie i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu sąd odwoławczy podzielił ustalenia Sądu Rejonowego, iż powódka cierpi na chorobę psychiczną, uznał jednak, że nie zostało wykazane, że z jej powodu stwarzała ona bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia innych osób. Polecił sądowi pierwszej instancji przeprowadzenie dowodu z nagrania z przebiegu zdarzenia z 9 lipca 2016 r., umożliwienie biegłemu zapoznanie się z nim i ponowne dokonanie oceny zachowania powódki. Postanowieniem z 27 czerwca 2017 r. Sąd Rejonowy w Złotowie (III RNs 86/17) nie wyraził zgody na przyjęcie powódki do szpitala psychiatrycznego w dniu 9 lipca 2016 r. bez jej zgody. (dowód: nagrania na płycie CD, k. 19, 55, 317, historia choroby powódki, k. 83-211, 231, 238-264, skierowanie do szpitala, k. 236, karta informacyjna leczenia szpitalnego, k. 237, opinia z 10.05.2016 r., k. 219-229, zeznania świadków: A. T. , k. 455-456v, J. W. , k. 456v-457, H. P. , k. 413-415, zeznania powódki, k. 341-344, 539-540; dokumenty w aktach SR w Złotowie III RNs 140/16: zarządzenie, k. 1, zawiadomienie, k. 2, protokół wysłuchania, k. 3, opinia, k. 10-14, nagrania na płycie CD, k. 14, protokół, k. 15, postanowienie z uzasadnieniem, k. 14, 34-35, apelacja, k. 55-57, postanowienie SO w Poznaniu z uzasadnieniem, k. 83, 87-91, protokoły, k. 106, 126-129, postanowienie, k. 130; dokumenty w aktach SR w Chodzieży II K 303/16: protokół przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie, k. 2, nagrania na płycie CD, k. 4) Po opuszczeniu szpitala w październiku 2016 r. przeciwko powódce wszczęto kilka postępowań karnych. Przez okres ok. roku (do marca 2023 r.) przebywała w szpitalu psychiatrycznym w G. w ramach orzeczonego przez Sąd Rejonowy w Chodzieży w sprawie II K 387/20 środka zapobiegawczego. 19 marca 2023 r. została przewieziona do pozwanego szpitala ze skierowaniem na oddział psychiatryczny z powodu agresywnych zachowań. Wyraziła zgodę na przyjęcie, którą następnie wycofała, dlatego 22 marca 2023 r. została wypisana. Powódka ma 54 lata. Nie pracuje. Posiada orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności (do 30 kwietnia 2026 r.). Utrzymuje się z zasiłku stałego z opieki społecznej. Pismem datowanym na 3 września 2019 r. powódka wezwała pozwanego do zapłaty 50 000 zł zadośćuczynienia za przyjęcie jej do szpitala psychiatrycznego bez jej zgody. Pozwany skierował roszczenie powódki do swego ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej. Pismem z 11 maja 2020 r. ubezpieczyciel odmówił powódce wypłaty odszkodowania. (dowód: oświadczenie, k. 10-11, decyzja (...) , k. 13, pismo ubezpieczyciela, k. 12, 74, dokumentacja medyczna, k. 267-301, 385-404, postanowienie SR w Chodzieży z 27.04.2021 r. z uzasadnieniem, k. 440-443, postanowienie SO w Poznaniu z 25.01.2021 r., k. 444-447, zeznania świadka H. P. , k. 413-415, zeznania powódki, k. 341-344, 539-540) Podstawą dla powyższych ustaleń była poniższa ocena zebranego materiału dowodowego. Część faktów Sąd przyjął bez dowodów na podstawie art. 229 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem, nie wymagają dowodu fakty przyznane w toku postępowania przez stronę przeciwną, jeżeli przyznanie nie budzi wątpliwości. W oparciu o ten przepis Sąd przyjął bez dowodów fakty powołane przez jedną ze stron i przyznane przez drugą, mając przy tym na uwadze, że w żadnym przypadku przyznania te nie nasuwały zastrzeżeń. Dokumenty prywatne, które stały się podstawą ustaleń, nie budziły wątpliwości co do swojej autentyczności, jak też nie były przez strony podważane. Pozwany złożył większość dokumentów w odpisach poświadczonych za zgodność z oryginałami przez reprezentującego go pełnomocnika – radcę prawnego. Te poświadczenia korzystały z domniemania prawnego zgodności treści z prawdą ( art. 129 § 3 k.p.c. w zw. z art. 244 k.p.c. ), które w żadnym przypadku nie zostało obalone. Dokumenty urzędowe zostały sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy w granicach ich kompetencji i stanowiły dowód tego, co w nich urzędowo zaświadczono (por. art. 244 § 1 k.p.c. ). Dokumenty prywatne nie budziły wątpliwości co do swojej prawdziwości i zgodności treści z prawdą. Nie były przez żadną ze stron pod żadnym względem podważane. Dlatego Sąd uznał je za wiarygodne. Autentyczność nośników i zapisanych na nich nagrań nie budziła wątpliwości i nie była kwestionowana. Sąd uznał za w pełni godne zaufania zeznania świadków A. T. i J. W. . Są oni osobami obcymi wobec obu stron procesu, ale w 2016 r. w okresie, kiedy powódka przebywała na oddziale psychiatrycznym pozwanego byli tam zatrudnieni. Analiza treści ich zeznań świadków świadczyła, że są one pozbawione stronniczości. Wiarygodnie wskazywali oni źródła swojej wiedzy o faktach, ich wypowiedzi nie zawierały stwierdzeń nielogicznych czy sprzecznych z zasadami wiedzy i doświadczenia. Nie komentowali podawanych faktów, nie wyrażali własnych opinii ani ocen. Ograniczali się do odpowiedzi na pytania i nie starali się samorzutnie podawać żadnych faktów. Jeśli nie pamiętali jakiś okoliczności, szczerze to przyznawali. Przede wszystkim jednak zeznania świadków wzajemnie się potwierdzały i uzupełniały, a także znajdowały potwierdzenie w licznych dokumentach. W trakcie zeznań A. T. zaprzeczył, aby dysponował nagraniami zdarzenia z 9 lipca 2016 r. przed wydaniem opinii z 15 lipca 2016 r. Potwierdza to fakt, iż płyta z tym nagraniem została złożona do akt dopiero na rozprawie 19 lipca 2016 r. także świadek H. P. na rozprawie 13 marca 2025 r. przyznała, że na drugi dzień po przyjęciu córki na oddział okazała świadkowi wyłącznie nagranie z zatrzymania powódki, albowiem tylko takie wówczas posiadała. Świadek H. P. jest matką powódki i pozostaje z nią w bliskiej relacji. Silne więzi łączące członków najbliższej rodziny powodują, że częściej niż osoby obce wykazują oni brak obiektywizmu, a nawet zamierzoną stronniczość w relacjonowaniu zdarzeń dotyczących ich bliskich. Zeznania H. P. wskazywały na taką tendencyjność. Świadczyła o tym jej słowa, że okazała A. T. nagrania wykonane 9 lipca 2016 r. przez powódkę z udziałem K. A. . Jednak były one sprzeczne z inną częścią jej zeznań. Początkowo świadek podała, że podczas rozmowy z ww. lekarzem (jeszcze przed wydaniem przez niego opinii) przedstawiła mu nagranie „uprowadzenia” powódki przez policjantki 9 lipca 2016 r. Następnie twierdziła, iż przedstawiła mu również nagranie, przedstawiające zachowanie K. A. . Ostatecznie na rozprawie z 13 marca 2025 r. przyznała, że A. T. nie widział tego nagrania, albowiem ona nie była wówczas w jego posiadaniu. O tendencyjnym nastawieniu świadka H. P. świadczyły też liczne oceny i wypowiedzi wskazujące na jej emocjonalny stosunek do sprawy. Dlatego Sąd uznał, że jej zeznania mają zbyt niską moc dowodową, aby tylko na ich podstawie ustalać podstawowe, korzystne dla powódki fakty sporne. W związku z tym Sąd uwzględnił je jedynie w części potwierdzającej fakty, które znajdowały oparcie w innych dowodach albo z innych względów nie budziły wątpliwości. Zeznania świadka w zakresie jego odczuć i oceny co do „zawistnej” postawy lekarza A. T. wobec jej córki czy dotyczące motywacji zachowań innych osób, sąsiadów, funkcjonariuszy służb, nie dotyczyły faktów i nie mogły stanowić podstawy ustaleń. Zeznania świadka, dotyczące zdrowia psychicznego powódki, nie mogły być brane pod uwagę, gdyż wymagały wiedzy specjalnej i mogły być ustalone jedynie w drodze opinii biegłego. W niniejszej sprawie znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy mogły mieć jedynie zeznania powódki, dlatego Sąd dowód z przesłuchania stron ograniczył tylko do nich. Strony są osobami najbardziej zainteresowanymi wynikiem procesu, skutkiem czego dowód z ich zeznań jako źródło wiedzy o faktach spornych jest najbardziej niepewny. Dlatego też zeznania powódki wymagały szczególnie dokładnej weryfikacji, przede wszystkim przez konfrontację z innymi dowodami oraz zasadami wiedzy i doświadczenia. Zeznania powódki w kwestiach niespornych lub potwierdzanych innymi wiarygodnymi dowodami nie budziły wątpliwości i były godne zaufania. Sąd uznał również za wiarygodne zeznania powódki w zakresie opisu przebiegu zdarzenia z 9 lipca 2016 r. z udziałem K. A. , albowiem korelowały z przedłożonym do akt sprawy nagraniem. Powódka, z uwagi na znaczny upływ czasu, miała problem z właściwym umiejscowieniem w czasie niektórych wydarzeń. Dlatego, dokonując ustaleń Sąd opierał się przede wszystkim na dokumentach jako mających wyższą moc dowodową. Zeznania powódki co do jej sytuacji osobistej, zdrowotnej i majątkowej nie budziły zastrzeżeń i nie były kwestionowane. Sąd nie dał wiary powódce, iż lekarz A. T. podczas opiniowania w lipcu 2016 r. dysponował wykonanymi przez nią nagraniami, gdyż ten temu przeczył a nie było na to żadnych dowodów. Sąd zważył, co następuje: Po sprecyzowaniu pozwu przez ustanowionego dla niej pełnomocnika z urzędu, powódka dochodziła ochrony swoich dóbr osobistych - nakazania pozwanemu wystosowania pisemnych przeprosin i zapłaty zadośćuczynienia. Dlatego też zgłoszone przez nią roszczenia należało ocenić w świetle przepisów regulujących tę ochronę. W myśl art. 23 k.c. , dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Na gruncie prawa cywilnego ochronę, o której mowa w art. 23 k.c. , zapewniają roszczenia wynikające z art. 24 § 1 k.c. i art. 448 k.c. Ten pierwszy przepis głosi, że ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Natomiast art. 448 k.c. stanowi, że w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Przepis art. 445 § 3 stosuje się. Rozpoznając sprawę o ochronę dóbr osobistych należy w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ocenić, czy działanie pozwanego było bezprawne (por. wyrok SN z dnia 17 czerwca 2004 r., V CK 609/03, LEX nr 109404). Ustalone w sprawie fakty pozwalały stwierdzić, że doszło do naruszenia wolności, nietykalności cielesnej i godności powódki. Zaznaczyć trzeba, że Sąd opowiada się za koncepcją obiektywną oceny naruszenia dobra osobistego w kontekście całokształtu okoliczności sprawy, która jest najszerzej reprezentowana w piśmiennictwie i orzecznictwie sądowym. Tym samym Sąd uznaje, że przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, decydujące znaczenie ma nie subiektywne odczucie danej osoby, ale to, jaką reakcję wywołuje naruszenie w racjonalnym i bezstronnym zewnętrznym (społecznym) odbiorze. Kryteria subiektywne mogą odgrywać pewną rolę jedynie przy ocenie stopnia naruszenia określonego dobra osobistego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 października 2001 r., V CKN 195/01, dostępne w zbiorze Lex). Godność to element psychiki człowieka, który konkretyzuje się w poczuciu własnej wartości i oczekiwaniu minimum szacunku ze strony innych ludzi. Stanowi bardzo ważny element psychiki ludzkiej, dlatego jest jednym z najistotniejszych dóbr osobistych i korzysta z ochrony już na poziomie Konstytucji RP . Zgodnie z jej art. 30 , przyrodzona i niezbywalna godność człowieka jest nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych. Wolność jako dobro osobiste ma wiele aspektów. Najogólniej oznacza brak osobistego zniewolenia czy bezprawnych ograniczeń własnej swobody ze strony władz i innych jednostek. Prawo do wolności zagwarantowane jest w Konstytucji i umowach międzynarodowych. W myśl art. 31 ust. 1 Konstytucji wolność człowieka podlega ochronie prawa, natomiast art. 41 ust. 1 i 2 Konstytucji gwarantuje każdemu nietykalność osobistą i wolność osobistą zastrzegając, że pozbawienie lub ograniczenie wolności może nastąpić tylko na zasadach i w trybie określonym w ustawie. Nie ulega wątpliwości, że w ramach przymusowego umieszczenia w szpitalu psychiatrycznym dochodzi do naruszenia podstawowych, gwarantowanych konstytucyjnie dóbr osobistych człowieka, w tym wolności, nietykalności cielesnej i godności (por. wyrok SN z 9 lipca 2015 r., I CSK 524/14). Zatem, działając przez członków swego personelu, pozwany bez wątpienia naruszył wymienione dobra osobiste powódki. Nie ma podstaw do przyjęcia, że w czasie przymusowego pobytu powódki w szpitalu doszło do naruszenia jej zdrowia. Nie ma dowodów na to, że hospitalizacja wpłynęła negatywnie na jej zdrowie, wręcz przeciwnie w świetle ustalonych faktów są przesłanki do wniosku, że dzięki wdrożonemu leczeniu, nastąpiła poprawa jej stanu psychicznego. Bezprawnym jest każde działanie naruszające dobro osobiste, jeżeli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności usprawiedliwiających je. Do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych zalicza się: 1.
działanie w ramach porządku prawnego, tj. działanie dozwolone przez przepisy prawa, 2.
wykonywanie prawa podmiotowego, 3.
zgodę pokrzywdzonego (z zastrzeżeniem uchylenia jej skuteczności w niektórych przypadkach) oraz 4.
działanie w ochronie społecznie uzasadnionego interesu. W art. 24 § 1 k.c. ustanowione zostało domniemanie prawne bezprawności naruszenia dobra osobistego. Zatem wykazanie okoliczności świadczących o braku bezprawności obciążało pozwanego. Sąd, stosownie do art. 365 § 1 k.p.c. , był związany prawomocnym orzeczeniem Sądu Rejonowego w Złotowie w sprawie III RNs 86/17 z 27 czerwca 2017 r., stwierdzającym, że brak było podstaw do przyjęcia powódki 9 lipca 2016 r. do szpitala psychiatrycznego bez jej zgody. Wbrew stanowisku powódki, orzeczenie to nie przesądzało automatycznie o bezprawności przymusowego przyjęcia jej na oddział psychiatryczny. Było ono bowiem wynikiem ustaleń Sądu Rejonowego dokonanych po przeprowadzeniu postępowania dowodowego i aktualnych na dzień zamknięcia rozprawy ( art. 316 § 1 k.p.c. ). Zatem fakty, które były podstawą rozstrzygnięcia mogły się nie pokrywać z tym, co personel pozwanego mógł i powinien wiedzieć i uwzględnić w chwili przyjmowania powódki na oddział psychiatryczny. Przyjęcie powódki mogłoby być uznane za bezprawne tylko, jeśliby w chwili tej czynności pozwany nie miał ku temu wystarczającej podstawy faktycznej i prawnej. O przesłankach przyjęcia do szpitala psychiatrycznego bez zgody pacjenta mówi art. 23 ustawy z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego , który stanowi, że osoba chora psychicznie może być przyjęta do szpitala psychiatrycznego bez wymaganej zgody tylko wtedy, gdy jej dotychczasowe zachowanie wskazuje na to, że z powodu tej choroby zagraża bezpośrednio własnemu życiu albo życiu lub zdrowiu innych osób. O tym czy powyższy przepis stanowił podstawę do uznania przymusowego przyjęcia powódki do szpitala za działanie w granicach prawa decydowało zachowanie lekarzy decydujących o tym przyjęciu, za czyny których pozwany ponosił odpowiedzialność ( art. 430 k.c. ). Zachowanie to musiało więc być nie tylko formalnie prawidłowe, ale również spełniać standardy wymaganej od lekarzy staranności. Zachowanie lekarzy, jak to już wspomniano, należało oceniać z punktu widzenia wiedzy, którą mogli i powinni dysponować w momencie przyjęcia powódki i kolejnych dni, aż do czasu wydania przez Sąd Rejonowy w Złotowie postanowienia z 19 lipca 2016 r. Nie ma przesłanek do wniosku, że w tym czasie personel pozwanego postępował niezgodnie z wiedzą medyczną, bądź nienależycie starannie. Lekarze mieli wiedzę o wcześniejszym pobycie powódki na oddziale psychiatrycznym, podczas którego została u niej zdiagnozowana choroba psychiczna w postaci uporczywych zaburzeń urojeniowych oraz o związku tego pobytu z postępowaniem karnym prowadzonym z powodu podejrzenia o agresywne zachowania powódki wobec osób trzecich. Z treści przeprowadzonego z nią i funkcjonariuszami policji wywiadu oraz ze skierowania wystawionego przez lekarza (...) w P. wynikało, że została zatrzymana, bo była agresywna wobec dzieci. Lekarz przyjmujący powódkę i zatwierdzający tę decyzję ordynator nie mieli podstaw do kwestionowania prawdziwości relacji funkcjonariuszy policji i treści skierowania. Nie znali oni nagrania pokazującego agresywne zachowanie K. A. wobec powódki. W świetle zachowania powódki i stwierdzonych u niej zaburzeń urojeniowych, jej wersja wydarzeń mogła budzić wątpliwości. Wszystko to dawało silne podstawy do wniosku, że powódka jest chora psychicznie, że z jej chorobą wiążą się zachowania agresywne i że została przywieziona, bo faktycznie stworzyła bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia innych osób. Podkreślenia wymaga, że lekarze nie byli w stanie sami ustalić czy rzeczywiście doszło do zachowań powódki, stanowiących podstawę do jej zatrzymania przez policję. W tym zakresie musieli polegać na tym materiale, którym dysponowali i nie byli w stanie go zweryfikować w ramach jakiegokolwiek postępowania. Taką możliwość miał wyłącznie sąd, który przeprowadził kontrolę legalności przyjęcia powódki do szpitala psychiatrycznego bez zgody. Z powyższych rozważań płynie wniosek, że przymusowa hospitalizacja powódki stanowiła działanie pozwanego w ramach porządku prawnego. Została podjęta na podstawie art. 23 ustawy z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego , w okolicznościach faktycznych uzasadniających diagnozę, że powódka jest osobą chorą psychicznie oraz ocenę, że stwarza bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia innych osób. Diagnoza była zasadna w świetle danych zebranych podczas wcześniejszego pobytu powódki na oddziale psychiatrycznym pozwanego. Z kolei ocenę istnienia zagrożenia dla zdrowia innych osób uzasadniały zarówno charakter tej choroby, jak i przekazane lekarzom informacje o wcześniejszym agresywnym zachowaniu powódki przed jej zatrzymaniem. Bez znaczenia jest czy informacje te były prawdziwe. Istotne jest jedynie to, że lekarze u pozwanego je mieli i nie mieli żadnych podstaw do podważenia ich wiarygodności. Należy jeszcze zaznaczyć, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego w najmniejszym stopniu nie wynikało, aby celem przymusowej hospitalizacji powódki było zastosowanie przewidzianych prawem środków, aby jej dokuczyć. Personel medyczny pozwanego podjął wobec niej działania według standardowych procedur i była traktowana zgodnie z wymogami prawa i wewnętrznych regulacji. Podkreślenia wymaga, że dostrzegając jej postawę – brak przejawów agresji, odstąpiono od stosowania wobec niej przymusowej farmakoterapii. Brak bezprawności naruszenia dóbr osobistych powódki przesądzał o bezzasadności jej roszczeń. Przy czym roszczenie o zapłatę było niezasadne także z innych względów. Podstawę roszczenia o zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych stanowi art. 448 k.c. Według przeważającego poglądu piśmiennictwa i judykatury, przesłanką przewidzianego w tym przepisie roszczenia jest nie tylko bezprawne, ale i zawinione działanie sprawcy naruszenia dobra osobistego. Wynika to z jego treści i usytuowania. Nie zostały w nim wskazane ani podstawy odpowiedzialności, ani też jej przesłanki. Ponadto brakuje w nim wymienienia okoliczności, które zwalniałyby od odpowiedzialności. W tej sytuacji, skoro został on umieszczony w tytule VI księgi trzeciej k.c. , wśród przepisów o czynach niedozwolonych, dla których podstawową przesłanką odpowiedzialności jest wina, brak racjonalnych podstaw do wyłączania przewidzianej w nim odpowiedzialności z reżimu opartego na zasadzie winy. Ponadto, gdyby ustawodawca chciał, aby uwzględnienie żądania pieniężnego zależało wyłącznie od bezprawności naruszenia dobra osobistego, wówczas umieściłby tę instytucję w części ogólnej prawa cywilnego (w obrębie art. 24 k.c. ). Tymczasem w art. 24 k.c. jest odesłanie do „zasad przewidzianych w kodeksie”, czyli właśnie zasady winy (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 12 grudnia 2002 r., V CKN 1581/2000, OSNC 2004/4/53, z dnia 1 kwietnia 2004 r., II CK 115/2003, z dnia 16 września 2004 r., IV CK 707/2003, z dnia 15 czerwca 2005 r., IV CK 805/2004, z dnia 28 września 2005 r., I CK 256/2005, z dnia 19 stycznia 2007 r., III CSK 358/2006, z dnia 24 stycznia 2008 r., I CSK 319/2007, z dnia 11 grudnia 2013 r., IV CSK 188/13, wszystkie dostępne w zbiorze Lex). Wina może przybrać postać umyślną albo nieumyślną. Odpowiedzialność cywilna wiąże się z każdą postacią winy, a więc również z najlżejszym niedbalstwem. Niedbalstwem jest brak należytej staranności. Nie było podstaw, aby przypisać pozwanemu zawinionego naruszeniu dóbr osobistych powódki. Jego winę należałoby oceniać przez pryzmat zachowania jego organów, czyli w praktyce dyrektora szpitala ( art. 416 k.c. ). Materiał dowody nie dawał żadnych podstaw do przypisania mu jakiejkolwiek winy. Z tych przyczyn powództwo podlegało oddaleniu w całości, o czym Sąd orzekł w punkcie 1 wyroku. O kosztach procesu Sąd rozstrzygnął w punkcie 2 wyroku na podstawie art. 102 k.p.c. Zdaniem Sądu, w okolicznościach sprawy zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów procesu byłoby sprzeczne z poczuciem słuszności. Z uwagi na orzeczenie sądu, że nie było podstaw do przyjęcia jej do szpitala psychiatrycznego bez zgody, powódka mogła mieć do pewnego stopnia usprawiedliwione przekonanie, że przysługuje jej dochodzone roszczenie. Dodatkowo jest ona osobą niezamożną, schorowaną, utrzymującą się ze świadczeń publicznych i korzystającą ze wsparcia finansowego rodziny. Powódka przez część procesu była reprezentowana przez pełnomocnika z urzędu, który złożył wniosek o przyznanie mu kosztów udzielonej pomocy prawnej oraz oświadczenie, że nie zostały one opłacone nawet w części. W związku z tym przysługiwało mu od Skarbu Państwa wynagrodzenie 10 800 zł na podstawie § 14 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 8 ust. 7 i w zw. z 4 ust. 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu. Sąd obniżył to wynagrodzenie o połowę do 5400 zł z uwagi na to, że nakład pracy i podjęte czynności nie uzasadniły przyznania go w pełnej wysokości ( art. 109 § 2 k.p.c. ). Pełnomocnik sporządził jedynie dwa merytoryczne pisma procesowe, przy czym tylko pierwsze wymagało znaczniejszego nakładu pracy. Brał udział w trzech rozprawach, ale też bardzo szybko złożył wniosek o zwolnienie go z obowiązku reprezentowania powódki. Wniosek ten wprawdzie cofnął, ale następnie go ponowił i nie brał udziału w procesie do końca (k. 347, 409, 504). W związku z tym Sąd przyznał mu 6.642 zł brutto wynagrodzenia i oddalił wniosek w pozostałym zakresie (pkt 3 wyroku). SSO Marcin Garcia FernandezNie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę