III RN 150/01
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną od wyroku NSA, uznając, że sąd administracyjny prawidłowo ocenił zgodność projektu budowlanego z prawem, nie dopatrując się naruszenia ładu przestrzennego przez projektowany budynek wielomieszkaniowy.
Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę budynku mieszkalno-usługowego, które zostało wydane z naruszeniem procedury (brak czynnego udziału stron), co skutkowało wznowieniem postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny utrzymał pozwolenie w mocy, uznając projekt za zgodny z planem zagospodarowania przestrzennego i przepisami. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając NSA rażące naruszenie prawa, w tym art. 4 Prawa budowlanego, poprzez zignorowanie wpływu projektowanego budynku na otoczenie. Sąd Najwyższy oddalił rewizję, stwierdzając, że zarzuty opierają się na błędnych przesłankach faktycznych i nie wykazano naruszenia przepisów postępowania.
Rewizja nadzwyczajna została wniesiona od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) z dnia 5 stycznia 2001 r., który oddalił skargę Tomasza G. i Lecha M. na decyzję Wojewody L. z dnia 14 lutego 2000 r. utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta miasta G.W. z dnia 30 listopada 1999 r. o pozwoleniu na budowę budynku mieszkalno-usługowego. W postępowaniu administracyjnym stwierdzono naruszenie art. 10 KPA (brak czynnego udziału stron), ale uznano, że nie miało ono wpływu na treść decyzji. Skarżący zarzucali sprzeczność decyzji o warunkach zabudowy z prawem, naruszenie planu zagospodarowania przestrzennego przez wysokość budynku (pięć i pół kondygnacji) oraz obniżenie wartości sąsiednich nieruchomości. NSA oddalił skargę, uznając, że projekt jest zgodny z przepisami, a zarzut naruszenia prawa własności skarżących jest chybiony. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego zarzucił NSA rażące naruszenie prawa, w tym art. 4 Prawa budowlanego, poprzez zignorowanie obowiązku harmonizacji projektowanego budynku z otoczeniem i interesem społecznym. Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną, stwierdzając, że zarzuty opierają się na błędnych założeniach faktycznych, które nie zostały ustalone w zaskarżonym wyroku ani w postępowaniu administracyjnym. Sąd podkreślił, że NSA prawidłowo ocenił zgodność projektu z prawem, biorąc pod uwagę konkretny stan faktyczny między nieruchomościami stron, a nie ogólne stosunki przestrzenne.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, jeśli ustalony stan faktyczny nie wykazuje dysharmonii z krajobrazem i otaczającą zabudową, a ocena prawna dokonana przez sąd administracyjny jest nienasuwająca zastrzeżeń w kontekście konkretnego stanu rzeczy między nieruchomościami stron.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że zarzuty rewizji nadzwyczajnej opierały się na błędnych przesłankach faktycznych, które nie zostały ustalone. Brak było dowodów na głęboką dysharmonię projektowanego budynku z otoczeniem. Sąd podkreślił, że NSA prawidłowo ocenił zgodność projektu z prawem, biorąc pod uwagę konkretny stan faktyczny między nieruchomościami stron, a nie ogólne stosunki przestrzenne.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie rewizji nadzwyczajnej
Strona wygrywająca
Skarb Państwa (w domyśle, poprzez utrzymanie w mocy wyroku NSA)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Tomasz G. | osoba_fizyczna | skarżący |
| Lech M. | osoba_fizyczna | skarżący |
| Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego | organ_państwowy | wnioskodawca rewizji nadzwyczajnej |
| Wojewoda L. | organ_państwowy | organ administracji |
| Prezydent miasta G.W. | organ_państwowy | organ administracji |
Przepisy (9)
Główne
p.b. art. 35 § ust. 1
Prawo budowlane
Określa wymogi, jakim powinien odpowiadać projekt budowlany, w tym zgodność z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i decyzją o warunkach zabudowy.
p.b. art. 4
Prawo budowlane
Nakazuje projektowanie obiektu budowlanego w sposób zapewniający formę architektoniczną dostosowaną do krajobrazu i otaczającej zabudowy.
p.b. art. 5
Prawo budowlane
Określa wymagania dotyczące ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich.
Pomocnicze
k.p.a. art. 10
Kodeks postępowania administracyjnego
Zapewnienie stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania.
k.p.a. art. 145 § § 1 ust. 4
Kodeks postępowania administracyjnego
Podstawa wznowienia postępowania w przypadku wydania decyzji z naruszeniem przepisów, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
k.p.a. art. 146 § § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
Określa skutki wznowienia postępowania, w tym możliwość utrzymania w mocy decyzji mimo naruszenia, jeśli nie miało ono wpływu na treść.
k.c. art. 140
Kodeks cywilny
Określa granice prawa własności.
u.NSA art. 51
Ustawa o Naczelnym Sądzie Administracyjnym
k.p.c. art. 328 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Projekt budowlany jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i decyzją o warunkach zabudowy. Naruszenie art. 10 KPA w pierwotnym postępowaniu nie miało wpływu na treść decyzji. NSA prawidłowo ocenił zgodność projektu z przepisami, w tym z art. 5 Prawa budowlanego. Zarzuty rewizji nadzwyczajnej opierają się na błędnych przesłankach faktycznych, które nie zostały ustalone. Brak wykazania naruszenia przepisów postępowania przez NSA.
Odrzucone argumenty
Projektowany budynek wielomieszkaniowy narusza ład przestrzenny i nie harmonizuje z otaczającą zabudową jednorodzinną (argumentacja rewizji nadzwyczajnej). NSA zignorował obowiązek zapewnienia formy architektonicznej dostosowanej do krajobrazu i otaczającej zabudowy (art. 4 Prawa budowlanego). NSA nie zbadał wystarczająco interesu skarżących jako sąsiadów projektowanego budynku. Naruszenie art. 7 KPA poprzez niewłaściwe rozważenie interesu społecznego i obywateli.
Godne uwagi sformułowania
Naczelny Sąd Administracyjny sprawuje kontrolę decyzji administracyjnej pod względem zgodności z prawem i nie dokonuje ustaleń faktycznych jako podstawy rozstrzygnięcia administracyjnego. w wyniku wznowionego postępowania stwierdzono merytoryczną poprawność pozwolenia budowlanego [...] oraz że jego wydanie nastąpiło z naruszeniem art. 10 KPA, polegającym na uniemożliwieniu [...] wzięcia udziału w postępowaniu administracyjnym i w związku z tym dotknięte było wadą, o jakiej mowa w art. 145 § 1 ust. 4 KPA, która nie miała jednak wpływu na treść decyzji (art. 146 § 2 KPA). Skarżący słusznie zarzucili, że zostali pozbawieni możliwości uczestnictwa w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę. Skarżący błędnie rozumieją jednak stwierdzenie organu, że decyzja [...] została wydana z naruszeniem prawa i ich zdaniem powinna być nieważna. Poza rozpoznaniem pozostał wniosek skarżących o unieważnienie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu wobec prawomocności tej decyzji i nie objęcia jej postępowaniem wznowionym. Wobec tego wyraźnego i wyłącznego odesłania do art. 5 Prawa budowlanego, projekt - zdaniem NSA - może podlegać badaniom tylko z punktu widzenia wymagań określonych w tym przepisie, a organ orzekający nie jest zobowiązany do „wyjścia” poza te granice. Skarżący - po prostu - nie życzą sobie, by w ich sąsiedztwie wybudowano sporny obiekt, ale z tego powodu to oni naruszają treść prawa własności określoną art. 140 KC, bo chcą w sposób niedopuszczalny ingerować w prawo własności innego podmiotu. obrazę art. 35 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane w związku z art. 4 tej ustawy, w związku z art. 140 KC, w związku z art. 7 KPA, w związku z art. 51 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym [...] wobec - jak to wyrażono w rewizji nadzwyczajnej - przejścia do porządku nad faktem, iż projekt budowlany powinien czynić zadość nie tylko ustaleniom planu miejscowego, decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, czy zawartym w przepisach techniczno-budowlanych, a i także wymaganiom określonym w innych przepisach prawa, a w szczególności w art. 4 ustawy - Prawo budowlane, to jest w przepisie stanowiącym swoiste uszczegółowienie normy generalnej zawartej w art. 7 KPA, a mianowicie, że rozstrzygnięcie organu władzy publicznej powinno czynić zadość interesowi społecznemu, słusznemu interesowi obywateli, które w takiej sprawie jak przedmiotowa wyraża się w tym, że forma architektoniczna projektowanego obiektu budowlanego powinna być zharmonizowana z otoczeniem, uwzględniać walory krajobrazu i wpływać na podniesienie estetyki otoczenia. Nie ma bowiem w zaskarżonym wyroku takiej oceny prawnej jaką się temu wyrokowi imputuje i to przede wszystkim dlatego, że rewidujący w swym dowodzeniu wadliwości wyroku przyjął za punkt wyjścia inny stan faktyczny, od tego który stanowił podstawę najpierw rozstrzygnięcia administracyjnego, a następnie - wyroku NSA. W tym kontekście należy stwierdzić, że nie jest uzasadniony zarzut naruszenia wskazanych w rewizji nadzwyczajnej przepisów ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym na tle art. 328 § 2 KPC. W tym zaś zakresie NSA dokonał nienasuwającej zastrzeżeń oceny prawnej także w odniesieniu do kontrowersyjnej wysokości budynku projektowanego (objętego decyzją zezwalająca na budowę) a w porównaniu z wysokością sąsiedniego budynku skarżących. W pierwszym rzędzie z przepisu tego [art. 7 KPA] nie wynika procesowa nieodpowiedniość podstawy faktycznej, chociażby z tego powodu, że rewidujący nie wskazał „kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego”. Budzi także zastrzeżenia, jako nazbyt jednostronny pogląd rewidującego ażeby w art. 7 KPA znaleźć podstawę dla szczególnej ochrony interesu skarżących z pominięciem natomiast słusznego interesu strony zainteresowanej w uzyskaniu pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego zgodnego z planami zagospodarowania przestrzennego i z ostateczną decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
Skład orzekający
Jerzy Kwaśniewski
przewodniczący-sprawozdawca
Andrzej Kijowski
członek
Andrzej Wróbel
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów Prawa budowlanego dotyczących zgodności projektu z otoczeniem, ochrona interesów stron w postępowaniu administracyjnym, zakres kontroli sądowej nad decyzjami administracyjnymi."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy konkretnego stanu faktycznego i specyfiki postępowania sądowoadministracyjnego. Wartość precedensowa może być ograniczona ze względu na brak przełomowej interpretacji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa ilustruje konflikt między prawem inwestora do zabudowy a interesami sąsiadów oraz rolę sądów w zapewnieniu zgodności z prawem i ładem przestrzennym. Pokazuje, jak ważne jest prawidłowe ustalenie stanu faktycznego.
“Czy nowy budynek musi pasować do sąsiadów? Sąd Najwyższy rozstrzyga spór o pozwolenie na budowę.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 3 października 2002 r. III RN 150/01 Naczelny Sąd Administracyjny sprawuje kontrolę decyzji administracyj- nej pod względem zgodności z prawem i nie dokonuje ustaleń faktycznych jako podstawy rozstrzygnięcia administracyjnego. Przewodniczący SSN Jerzy Kwaśniewski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Andrzej Kijowski, Andrzej Wróbel. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 października 2002 r. sprawy ze skargi Tomasza G. i Lecha M. na decyzję Wojewody L. z dnia 14 lutego 2000 r. [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę, na skutek rewizji nadzwyczajnej Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego od wyroku Naczelnego Sądu Administracyj- nego-Ośrodka Zamiejscowego w Poznaniu z dnia 5 stycznia 2001 r. [...] o d d a l i ł rewizję nadzwyczajną. U z a s a d n i e n i e Decyzją z dnia 30 listopada 1999 r. [...] Prezydent miasta G.W. po wznowieniu postępowania, utrzymał w mocy ostateczną decyzję Prezydenta miasta G.W. z dnia 27 listopada 1998 r. [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę budynku mieszkalno- usługowego na działce [...] położonej przy ul. T. w G.W. oraz stwierdził, że wymienio- na decyzja została wydana z naruszeniem prawa, polegającym na niezapewnieniu stronom czynnego udziału w postępowaniu. Uzasadnienie decyzji zawiera ustalenie zgodności objętego postępowaniem projektu budowlanego z wymogami prawnymi, w tym określonymi w art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane. W szczególności ustalono, że pro- jektowana inwestycja jest zgodna z miejscowym planem ogólnym zagospodarowania przestrzennego miasta G.W. przewidującym dla obszaru, na którym położona jest działka nr 127/2, mieszkalnictwo w różnych formach, usługi, administrację, handel z ograniczeniem wysokości budynków (5 kondygnacji). Projekt jest zgodny także z de- 2 cyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu i przepisami techniczno- budowlanymi, w szczególności dotyczącym zachowania i odpowiednich odległości projektowanego budynku od granic działek sąsiednich i zlokalizowanych na nich obiektów. Z uzasadnienia decyzji z dnia 30 listopada 1999 r. wynika zatem, że w wyniku wznowionego postępowania stwierdzono merytoryczną poprawność pozwolenia bu- dowlanego z dnia 27 listopada 1998 r. oraz że jego wydanie nastąpiło z naruszeniem art. 10 KPA, polegającym na uniemożliwieniu Annie i Lechowi M. oraz Tomaszowi G. wzięcia udziału w postępowaniu administracyjnym i w związku z tym dotknięte było wadą, o jakiej mowa w art. 145 § 1 ust. 4 KPA, która nie miała jednak wpływu na treść decyzji (art. 146 § 2 KPA). W odwołaniu od decyzji z dnia 30 listopada 1999 r. Tomasz G. i Lech M. wnie- śli o unieważnienie pozwolenia na budowę. Podnieśli, że kwestionowane przez nich pozwolenie zostało wydane na podstawie decyzji o warunkach zabudowy i zagospo- darowania terenu sprzecznej z prawem, bez należytego sprawdzenia przeznaczenia działki. Ponadto planowany budynek od strony elewacji wschodniej – ul. T. ma wyso- kość pięciu i pół kondygnacji, co w istocie narusza ogólny plan zagospodarowania przestrzennego. Decyzją z dnia 14 lutego 2000 r. [...] Wojewoda L. utrzymał w mocy zaskarżo- ną decyzję. W uzasadnieniu podniesiono w szczególności, że projektowany obiekt przewiduje realizację budynku czterokondygnacyjnego z poddaszem użytkowym oraz parkingiem i usługami w suterenie, co odpowiada zapisom planu zagospodaro- wania przestrzennego, jak również decyzji o warunkach zabudowy i zagospodaro- wania terenu. W tej sytuacji organ pierwszej instancji zasadnie - po wznowieniu po- stępowania - nie uchylił decyzji o pozwoleniu na budowę. Tomasz G. i Lech M. w skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego wnieśli o unieważnienie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia 25 października 1998 r. oraz decyzji pozwalającej na budowę. Według skarżą- cych każde działanie naruszające prawo powinno być z mocy prawa nieważne. Skarżący nie zostali powiadomieni o wydaniu decyzji w sprawie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu oraz pozwolenia na budowę i nie uczestniczyli w tych postępowaniach. Skarżący uważają, że postawienie projektowanej inwestycji w bezpośrednim sąsiedztwie jednokondygnacyjnych domów jednorodzinnych jest błędne, zwłaszcza że przeznaczenie działki [...] było pierwotnie inne. Projektowany 3 budynek - według skarżących - ma wysokość pięciu i pół kondygnacji, co pozostaje w sprzeczności z planem zagospodarowania przestrzennego. Ponadto w wyniku realizacji inwestycji nastąpi obniżenie wartości sąsiednich nieruchomości. W odpowiedzi na skargę Wojewoda L. wniósł o jej oddalenie skargi jako bez- zasadnej. Powołał się w szczególności na ustalenia w sprawie stwierdzając, iż wyso- kość budynku jest zgodna z zapisami planu zagospodarowania przestrzennego. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 5 stycznia 2001 r. oddalił skargi, przyjmując, że poza rozpoznaniem pozostał wniosek skarżących o unieważ- nienie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu wobec prawomoc- ności tej decyzji i nie objęcia jej postępowaniem wznowionym. W związku z zakresem sprawy ograniczonym do kontroli zaskarżonej decyzji wydanej po wznowieniu postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę Na- czelny Sąd Administracyjny uznał, że obowiązkiem organu administracji było roz- strzygnięcie o tym, czy przedłożony projekt budowlany jest zgodny z wymaganiami określonymi w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania przestrzennego (art. 34 Prawa budowlanego w związku z art. 47 ustawy o zagospodarowaniu prze- strzennym). Z materiału sprawy wynika zaś, że organ orzekający nie dopuścił się uchybień podważających legalność podjętej decyzji. Ponadto w myśl art. 35 ust. 2 Prawa budowlanego, zgodność projektu z przepisami jest badana w zakresie okre- ślonym w art. 5. Wobec tego wyraźnego i wyłącznego odesłania do art. 5 Prawa bu- dowlanego, projekt - zdaniem NSA - może podlegać badaniom tylko z punktu widze- nia wymagań określonych w tym przepisie, a organ orzekający nie jest zobowiązany do „wyjścia” poza te granice. Konsekwentnie należy też przyjąć, że ochrona uzasad- nionych interesów osób trzecich ma być badana i oceniona według wskazówek ust. 2 art. 5. Skarżący słusznie zarzucili, że zostali pozbawieni możliwości uczestnictwa w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę. Skutkiem tego zarzutu było wzno- wienie postępowania w sprawie, w którym już uczestniczyli i mieli pełną możliwość wykazania aktywności procesowej. Skarżący błędnie rozumieją jednak stwierdzenie organu, że decyzja z dnia 27 listopada 1998 r. o pozwoleniu na budowę została wy- dana z naruszeniem prawa i ich zdaniem powinna być nieważna. Za całkowicie chybiony uznał NSA zarzut jakoby nastąpiła niedopuszczalna zmiana przeznaczenia terenu pod inwestycje. Po rozpatrzeniu zaś zarzutu dotyczą- cego wysokości projektowanego budynku Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że przedmiotem inwestycji jest podpiwniczony budynek czterokondygnacyjny z użyt- 4 kowym poddaszem o funkcji mieszkalnej z usługami i parkingiem na poziomie pod- ziemia. Jest to zgodne zarówno z warunkami zabudowy oraz zagospodarowania te- renu jak i zasadami obliczenia kondygnacji określonymi w § 3 pkt 14 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. (Dz.U. z 1995 r. Nr 10, poz. 46 ze zm.). Jeżeli chodzi o zarzut naruszenia prawa własności skarżących, to - według NSA - skarżący - po prostu - nie życzą sobie, by w ich są- siedztwie wybudowano sporny obiekt, ale z tego powodu to oni naruszają treść prawa własności określoną art. 140 KC, bo chcą w sposób niedopuszczalny ingero- wać w prawo własności innego podmiotu. Inwestor podobnie jak skarżący dysponuje tytułem prawnym do gruntu i ma prawo do jego zagospodarowania zgodnie z pla- nami zagospodarowania przestrzennego. Ponieważ dla jednostki planistycznej ozna- czonej symbolem [...] obejmującej działki skarżących i inwestora, przewidziano mieszkalnictwo w różnych formach, usługi, administrację, handel i podobne funkcje wszyscy, którym służy tytuł prawny do działek, mają identyczne uprawnienia do ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, zgodnie z planem zago- spodarowania przestrzennego. Nikt nie jest upoważniony do żądania, by beneficjen- tami planów zagospodarowania przestrzennego były wybiórczo podmioty, z pominię- ciem innych o takim samym tytule do korzystania z ustaleń planistycznych. Od powyższego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie- Ośrodka Zamiejscowego w Poznaniu Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wniósł rewizję nadzwyczajną, w której zarzucił rażące naruszenie prawa przez obrazę art. 35 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane w związku z art. 4 tej ustawy, w związku z art. 140 KC, w związku z art. 7 KPA, w związku z art. 51 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz.U. Nr 74, poz. 368 ze zm.) wobec - jak to wyrażono w rewizji nadzwyczajnej - przejścia do porządku nad faktem, iż projekt budowlany powinien czynić zadość nie tylko ustaleniom planu miej- scowego, decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, czy zawartym w przepisach techniczno-budowlanych, a i także wymaganiom określonym w innych przepisach prawa, a w szczególności w art. 4 ustawy - Prawo budowlane, to jest w przepisie stanowiącym swoiste uszczegółowienie normy generalnej zawartej w art. 7 KPA, a mianowicie, że rozstrzygnięcie organu władzy publicznej powinno czynić za- dość interesowi społecznemu, słusznemu interesowi obywateli, które w takiej sprawie jak przedmiotowa wyraża się w tym, że forma architektoniczna projektowanego obiektu budowlanego powinna być zharmonizowana z otoczeniem, uwzględniać wa- 5 lory krajobrazu i wpływać na podniesienie estetyki otoczenia. Ponadto Pierwszy Pre- zes Sądu Najwyższego zarzucił naruszenie art. 5 ust. 1 pkt 6 i ust. 2 ustawy - Prawo budowlane, w związku z ustaleniem, że przy ocenie granic ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich należy kierować się wyłącznie kryteriami zawartymi w tym ostatnim przepisie prawa a nie również kryteriami zawartymi w innych przepisach prawa, a w szczególności zawartymi w wyżej wymienionym art. 7 KPA, czy w art. 4 ustawy - Prawo budowlane, ponadto naruszenie art. 27 ust. 1 ustawy o NSA, w związku z art. 22 ust. 2 tej ustawy, w związku z art. 328 § 2 KPC, w związku z art. 59 ustawy o NSA wobec braku zawarcia w uzasadnieniu wyroku ustaleń, które by w sposób dostateczny przemawiały za oddaleniem skarg. Ze względu na wskazane podstawy Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wniósł o uchylenie zaskarżonego wy- roku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu rewizji nadzwyczajnej podniesiono, że w zaskarżonym wyro- ku wyrażone zostało - aczkolwiek „nie wypowiedzianym wprost zdaniem” - stanowi- sko, że: w niniejszej sprawie, okolicznością bez znaczenia jest to, że podpiwniczony, czterokondygnacyjny wielomieszkaniowy budynek z użytkowym poddaszem ma być usytuowany na terenie, w którym pobudowane zostały wyłącznie niskie budynki jed- norodzinne. Tymczasem - według rewidującego - z takim stanowiskiem, uwzględ- niając treść art. 1 ust. 4 ustawy - Prawo budowlane, a także treść art. 7 KPA, nie sposób się zgodzić. Oczywiste jest bowiem - stwierdza rewidujący - że budynek wie- lomieszkaniowy „ze względu na swoje rozmiary, jeżeli powstanie, będzie stanowił dominantę dla otaczającej zabudowy, swymi rozmiarami, charakterem będzie istotnie odbiegał od istniejących budynków mieszkalnych, usytuowanych w bliższym i dal- szym sąsiedztwie. Rodzi to uzasadnioną obawę, czy wręcz przekonanie, że zapro- jektowany ww. budynek wielomieszkaniowy nie będzie harmonizował z otaczającą go zabudową.” Pojęcie: ”harmonizowanie z otaczającą budową” , jakim posługuje się art. 4 ustawy - Prawo budowlane jest pojęciem ocennym. Pewną pomocą przy usta- laniu treści tego pojęcia mogą być sformułowania proponowane w projekcie ustawy nowelizującej Prawo budowlane. Projektowany przepis nie wydaje się pozostawiać najmniejszych wątpliwości, że w przypadku projektowania nowych budynków, dosto- sowanie ich formy do otaczającej zabudowy ma polegać między innymi na zacho- waniu linii zabudowy i odpowiedniej powierzchni działki (terenu). W stanie faktycznym sprawy - według rewidującego - zachodzi realne zagro- żenie naruszenia istniejącego ładu przestrzennego projektowaną zabudową, a więc 6 Naczelny Sąd Administracyjny powinien wprost się wypowiedzieć, czy zatwierdzony w ramach pozwolenia na budowę projekt budowlany czyni zadość wymaganiom określonym w art. 4 ustawy - Prawo budowlane, a także w art. 7 in fine KPA, czy też nie. Występujący w sprawie właściciel nieruchomości, będący inwestorem domaga- jąc się zezwolenia na realizację tak dużego przedsięwzięcia budowlanego, istotnie odbiegającego swym charakterem od otaczającej zabudowy, nie powinien być po- strzegany jako realizujący swoje prawo podmiotowe do nieruchomości. Realizacja prawa do zabudowy nieruchomości, to jest prawa w granicach ustalonych ustalenia- mi miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, powinna przyjąć kształt odpowiadający oczekiwaniom ustawodawcy wyrażonym w art. 4 ustawy - Prawo bu- dowlane. Wzgląd na prymat ustawy, zwłaszcza w relacjach z prawem miejscowym, powinien przemawiać za odczytywaniem ustaleń planu miejscowego w sposób zgodny z treścią tego przepisu. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W rewizji nadzwyczajnej wyrażono przypuszczenie, że zaskarżony wyrok wy- nika - wprawdzie z niewypowiedzianego wprost - stanowiska Naczelnego Sądu Ad- ministracyjnego jakoby pozbawione znaczenia prawnego jest to, że: „czterokondy- gnacyjny wielomieszkaniowy budynek z użytkowym poddaszem ma być usytuowany na terenie, w którym pobudowane zostały wyłącznie niskie budynki jednorodzinne”. Powyższa hipoteza rewizji nadzwyczajnej - jak wynika z jej uzasadnienia - stanowi oś postawionych w niej zarzutów. Rewidujący stwierdza, że: „Oczywiste jest, że w/w budynek wielomieszkaniowy ze względu na swoje rozmiary - jeżeli powstanie, będzie stanowił dominantę dla otaczającej zabudowy swymi rozmiarami, charakterem bę- dzie istotnie odbiegał od istniejących budynków mieszkalnych, usytuowanych w bliż- szym i dalszym sąsiedztwie”. Wreszcie w oparciu o takie założenia co do okoliczno- ści faktycznych rewidujący wyprowadza zasadniczą ocenę iż: „Rodzi to uzasadnioną obawę, czy wręcz przekonanie, że zaprojektowany w/w budynek wielomieszkaniowy nie będzie harmonizował z otaczającą go zabudową”, co byłoby naruszeniem wska- zanych podstaw rewizyjnych, a w szczególności pozostawałoby w sprzeczności z art. 4 Prawa budowlanego. Rozpatrując przedstawioną w uzasadnieniu podstaw rewizji nadzwyczajnej ar- gumentację Sąd Najwyższy uznał, że została ona zbudowana na budzących zastrze- 7 żenia przesłankach. Nie ma bowiem w zaskarżonym wyroku takiej oceny prawnej jaką się temu wyrokowi imputuje i to przede wszystkim dlatego, że rewidujący w swym dowodzeniu wadliwości wyroku przyjął za punkt wyjścia inny stan faktyczny, od tego który stanowił podstawę najpierw rozstrzygnięcia administracyjnego, a na- stępnie - wyroku NSA. Nawiązując do zakresu przytoczonych wyżej stwierdzeń rewi- zji nadzwyczajnej należy w szczególności zauważyć, że w wyroku (także w decyzji będącej przedmiotem postępowania sądowoadministarcyjnego) nie zostały ustalone okoliczności „głębokiej” dysharmonii projektowanego budynku z otaczającą zabu- dową w bliższym i dalszym sąsiedztwie. Takich ustaleń nie ma i chociażby z tego względu nie mogą być przeciwstawione zastosowaniu wskazanych w rewizji nad- zwyczajnej przepisów prawa materialnego. Inaczej mówiąc, jeżeli w ustalonej pod- stawie faktycznej nie ma stwierdzenia dysharmonii z krajobrazem i otaczającą zabu- dową, to nie jest uzasadniony zarzut błędnej subsumcji art. 4 Prawa budowlanego, według którego obiekt budowlany należy projektować w sposób zapewniający formę architektoniczną dostosowaną do krajobrazu i otaczającej zabudowy. Dla zakwestionowania natomiast podstawy faktycznej wyroku NSA (a po- przednio organy administracji budowlanej) nie powinny ograniczać się do analizy planów zagospodarowania przestrzennego, decyzji o warunkach zabudowy i bezpo- średnio stanu faktycznego w zakresie stosunku pomiędzy projektowanym budynkiem mieszkalnym a budynkiem (określonym, jednym budynkiem) należącym do skarżących - konieczne byłoby wykazanie, że ustalony stan faktyczny sprawy jest wadliwy na skutek naruszenia przepisów postępowania (por. art. 3933 pkt 2 KPC). Brak wykazania w rewizji nadzwyczajnej naruszenia przepisów postępowania powo- duje, że ustalenia faktyczne stanowiące podstawę zaskarżonego orzeczenia po pierwsze wiążą Sąd Najwyższy (por. art. 39311 2 KPC podlegający odpowiedniemu zastosowaniu), a po drugie tylko one mogą stanowić podstawę dla ocen w zakresie subsumcji przepisów prawa materialnego. W tym kontekście należy stwierdzić, że nie jest uzasadniony zarzut naruszenia wskazanych w rewizji nadzwyczajnej przepisów ustawy o Naczelnym Sądzie Admini- stracyjnym na tle art. 328 § 2 KPC. Wbrew temu zarzutowi, a stosownie do wskaza- nych przepisów zachodzi odpowiedniość pomiędzy rozstrzygnięciem wyroku (odda- lenie skargi) a jego podstawami, które zostały przedstawione ze wskazaniem pod- stawy faktycznej oraz wyjaśnieniem podstawy prawnej. Ewentualne niedostatki uza- sadnienia wyroku, sporządzonego po rozstrzygnięciu sprawy, nie oznaczałyby, że 8 naruszone zostały przepisy, określające postępowanie (jego zakres i środki) służące wyjaśnieniu istotnych w sprawie faktów i okoliczności. Jednakże nie nasuwa zastrzeżeń zakres podstaw wyroku odpowiadający sprawie ukształtowanej według jej przesłanek przedmiotowych i podmiotowych. Na- leży zauważyć, że Naczelny Sąd Administracyjny oceniał legalność decyzji wydanej w trybie wznowienia postępowania (art. 146 § 2 KPA) w sprawie o pozwolenie na budowę, rozpatrując skargę najbliższych tylko sąsiadów nieruchomości, której doty- czyło pozwolenie na budowę. W tym zakresie sprawa została rozpoznana z uwzględnieniem prawa skarżących do udziału w postępowaniu w granicach ich inte- resu. Nie jest też tak, jak to sugeruje zarzut rewizji nadzwyczajnej, że Sąd Admini- stracyjny (a poprzednio organy budowlane) nie rozpatrywały interesu skarżących w odniesieniu do wysokości zabudowy. Jednakże punktem odniesienia nie były bliżej nie określone a rozległe stosunki przestrzenne - jak to widzi rewizja nadzwyczajna - ale konkretny stan rzeczy między nieruchomościami stron. W tym zaś zakresie NSA dokonał nienasuwającej zastrzeżeń oceny prawnej także w odniesieniu do kontro- wersyjnej wysokości budynku projektowanego (objętego decyzją zezwalająca na bu- dowę) a w porównaniu z wysokością sąsiedniego budynku skarżących. Należy uznać, że bezzasadne są zarzuty rewizji nadzwyczajnej oparte na założeniu, że Naczelny Sąd Administracyjny powinien stwierdzić zagrożenie istniejącego ładu przestrzennego. Twierdzenie to - jak to już wyżej zauważono - nie zostało oparte na wykazaniu naruszenia przepisów postępowania, a można jeszcze dodać, że rewidu- jący nie wskazał jakiegokolwiek „narzędzia”, którego powinien był użyć Naczelny Sąd Administracyjny ażeby dojść do oceny postulowanej przez rewidującego. Chybione są w tym kontekście w szczególności argumenty rewizji nadzwyczajnej dotyczące niewykorzystania art. 7 KPA na rzecz uwzględnienia interesu skarżących jako sąsiadów projektowanego budynku mieszkalnego. W pierwszym rzędzie z przepisu tego nie wynika procesowa nieodpowiedniość podstawy faktycznej, chociażby z tego powodu, że rewidujący nie wskazał „kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego”. Budzi także zastrzeżenia, jako nazbyt jednostronny pogląd rewidującego ażeby w art. 7 KPA znaleźć podstawę dla szczególnej ochrony interesu skarżących z pominięciem natomiast słusznego interesu strony zainteresowanej w uzyskaniu pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego zgodnego z planami za- gospodarowania przestrzennego i z ostateczną decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. 9 Z powyższych przyczyn, stwierdzając, że rewizja nadzwyczajna nie miała usprawiedliwionych podstaw, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku (art. 39312 KPC). ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI