III RN 130/01
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił wyrok NSA, uznając, że funkcjonariusz policji ścigający przestępcę nie ponosi odpowiedzialności za utratę powierzonego mienia, jeśli szkoda wynikła z okoliczności, którym nie mógł zapobiec mimo szczególnej staranności wymaganej w trudnych warunkach akcji.
Sprawa dotyczyła odpowiedzialności materialnej funkcjonariusza policji Stanisława B. za utratę radiotelefonu służbowego podczas pościgu za włamywaczem. Naczelny Sąd Administracyjny uznał go winnym z powodu niedokładnego wskazania miejsca utraty mienia. Sąd Najwyższy, rozpoznając rewizję nadzwyczajną, uchylił wyrok NSA, stwierdzając, że w warunkach pościgu priorytetem była ochrona życia i schwytanie przestępcy, a nie ciągłe pilnowanie radiotelefonu. Uznał, że wymagania szczególnej staranności w takich okolicznościach są niższe.
Rewizja nadzwyczajna Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczyła wyroku NSA z dnia 9 stycznia 2001 r., który uznał Stanisława B. za odpowiedzialnego materialnie za utratę radiotelefonu służbowego. Zarzucono NSA rażące naruszenie przepisów dotyczących odpowiedzialności materialnej, w tym art. 5 ust. 2 dekretu z 1955 r. o odpowiedzialności żołnierzy (stosowanego analogicznie do funkcjonariuszy policji), KPA oraz ustawy o NSA. Sąd Najwyższy uznał rewizję za uzasadnioną. Zgodnie z art. 5 ust. 2 dekretu, odpowiedzialność za szkodę w powierzonym mieniu powstaje, gdy osoba nie udowodni, że wynikła ona z okoliczności, którym nie mogła zapobiec mimo szczególnej staranności wymaganej na zajmowanym stanowisku lub przy wykonywanej czynności. W tej sprawie Stanisław B. utracił radiotelefon podczas pościgu w trudnych warunkach (ciemność, teren krzaczasty/zalesiony). NSA błędnie uznał, że brak precyzyjnego wskazania miejsca utraty świadczy o braku staranności. Sąd Najwyższy podkreślił, że priorytetem funkcjonariusza w takiej sytuacji była ochrona życia i schwytanie przestępcy, a nie ciągłe monitorowanie posiadania radiotelefonu. Stwierdzono, że rodzaj wykonywanej czynności (akcja pościgowa w trudnych warunkach) obniżał wymaganą miarę szczególnej staranności w ochronie mienia. W konsekwencji Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę NSA do ponownego rozpoznania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Wymagania dotyczące szczególnej staranności w ochronie powierzonego mienia określa się z uwzględnieniem rodzaju czynności wykonywanych przez funkcjonariusza. W warunkach akcji pościgowej prowadzonej w trudnych warunkach, wymagania te są znacznie niższe niż w sytuacjach standardowych.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że priorytetem funkcjonariusza podczas pościgu jest ochrona życia i schwytanie przestępcy, a nie ciągłe pilnowanie powierzonego mienia. Fakt utraty mienia w takich okolicznościach, bez możliwości precyzyjnego wskazania momentu i miejsca utraty, nie świadczy automatycznie o braku szczególnej staranności, jeśli funkcjonariusz działał w stresie i trudnych warunkach.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
Stanisław B.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Stanisław B. | osoba_fizyczna | skarżący |
| Komendant Główny Policji | organ_państwowy | orzekający w sprawie odpowiedzialności |
Przepisy (9)
Główne
dekret z dnia 5 października 1955 r. art. 5 § ust. 2
Dekret o odpowiedzialności materialnej żołnierzy za szkody wyrządzone jednostce wojskowej
Przepis ten, mimo że nieobowiązujący, miał zastosowanie w sprawie. Określa zasady odpowiedzialności za szkodę w powierzonym mieniu, wymagając od pracownika udowodnienia, że szkoda wynikła z okoliczności, którym nie mógł zapobiec mimo szczególnej staranności wymaganej na jego stanowisku lub przy wykonywanej czynności.
Pomocnicze
KPA art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
KPA art. 8
Kodeks postępowania administracyjnego
KPA art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
KPA art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
u.NSA art. 27 § ust. 1
Ustawa o Naczelnym Sądzie Administracyjnym
u.NSA art. 22
Ustawa o Naczelnym Sądzie Administracyjnym
Dz.U. Nr 43, poz. 189 ze zm. art. 10
Ustawa o zmianie Kodeksu postępowania cywilnego
KPC art. 393¹³
Kodeks postępowania cywilnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Funkcjonariusz policji podczas pościgu za przestępcą w trudnych warunkach nie ponosi odpowiedzialności za utratę powierzonego mienia, jeśli szkoda wynikła z okoliczności, którym nie mógł zapobiec mimo dołożenia szczególnej staranności wymaganej w tych warunkach. Priorytetem funkcjonariusza w sytuacji pościgowej jest ochrona życia i schwytanie przestępcy, a nie ciągłe pilnowanie mienia. Naczelny Sąd Administracyjny błędnie zinterpretował art. 5 ust. 2 dekretu z 1955 r., uznając brak precyzyjnego wskazania miejsca utraty mienia za dowód braku staranności.
Odrzucone argumenty
Skarżący nie dołożył szczególnej staranności w ochronie powierzonego mu mienia (radiotelefonu), co potwierdza fakt, że nie był w stanie dokładnie podać, gdzie go utracił.
Godne uwagi sformułowania
Zadaniem skarżącego była ochrona zdrowia i życia funkcjonariusza prowadzącego pościg (oraz własnego) i schwytanie włamywacza, a nie sprawdzanie, czy ma nadal radiotelefon. W tych warunkach wymagania dotyczące szczególnej staranności w ochronie powierzonego mienia są znacznie niższe niż w odniesieniu, na przykład, do magazyniera.
Skład orzekający
Kazimierz Jaśkowski
przewodniczący-sprawozdawca
Katarzyna Gonera
członek
Andrzej Wróbel
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie standardów oceny staranności funkcjonariuszy publicznych w sytuacjach wymagających szybkiej reakcji i działania w trudnych warunkach, zwłaszcza w kontekście odpowiedzialności materialnej za powierzone mienie."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji funkcjonariusza policji i zastosowania nieobowiązującego już dekretu, choć zasady interpretacji staranności mogą być stosowane analogicznie w innych przypadkach odpowiedzialności materialnej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak sąd potrafi uwzględnić realia pracy funkcjonariuszy i obronić ich przed nadmierną odpowiedzialnością, gdy priorytetem jest bezpieczeństwo publiczne. Jest to przykład praktycznego zastosowania zasady proporcjonalności i uwzględnienia kontekstu działania.
“Czy policjant ścigający złodzieja może stracić radiotelefon i nie ponieść za to winy? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 9 lipca 2002 r. III RN 130/01 Wymagania dotyczące szczególnej staranności w ochronie powierzone- go mienia określa się z uwzględnieniem rodzaju czynności wykonywanych przez funkcjonariusza policji (art. 5 ust. 2 dekretu z dnia 5 października 1955 r. o odpowiedzialności materialnej żołnierzy za szkody wyrządzone jednostce wojskowej, Dz.U. Nr 40, poz. 247 ze zm.). Przewodniczący SSN Kazimierz Jaśkowski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Katarzyna Gonera, Andrzej Wróbel. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 9 lipca 2002 r. sprawy ze skargi Stani- sława B. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji w przedmiocie odpowiedzial- ności za szkody wyrządzone w mieniu Policji, na skutek rewizji nadzwyczajnej Pre- zesa Naczelnego Sądu Administracyjnego od wyroku Naczelnego Sądu Administra- cyjnego w Warszawie z dnia 9 stycznia 2001 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Naczelnemu Sądowi Admi- nistracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. U z a s a d n i e n i e Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie ze skargi Stanisława B. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia 28 marca 2000 r. wniósł rewi- zję nadzwyczajną od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 stycznia 2001 r. [...]. Zarzucił mu rażące naruszenie art. 5 ust. 2 dekretu z dnia 5 października 1955 r. o odpowiedzialności materialnej żołnierzy za szkody wyrządzone jednostce wojskowej (Dz.U. Nr 40, po. 247 ze zm.) oraz art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 KPA, a także art. 27 ust. 1 w związku z art. 22 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz.U. Nr 74, poz. 368 ze zm.). Wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania. Zdaniem Prezesa NSA Sąd rażąco błędnie przyjął, iż skarżący nie dołożył szczególnej staranności w 2 ochronie powierzonego mu mienia (radiotelefonu), utraconego w czasie pościgu za włamywaczem. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Rewizja nadzwyczajna jest uzasadniona. Zgodnie z art. 5 ust. 2 nieobowiązu- jącego już, ale mającego zastosowanie w sprawie dekretu z dnia 5 października 1955 r. o odpowiedzialności materialnej żołnierzy za szkody wyrządzone jednostce wojskowej (Dz.U. Nr 40, poz. 247 ze zm.) żołnierz, któremu mienie zostało powierzo- ne, odpowiada za szkodę w tym mieniu, jeżeli nie udowodni, że wynikła ona wskutek okoliczności, którym nie mógł zapobiec mimo dołożenia szczególnej staranności, jakiej wymaga zajmowane przez niego stanowisko służbowe albo rodzaj wykonywa- nej czynności. Niesporne jest, iż skarżący utracił powierzony mu radiotelefon stanowiący wła- sność państwową. Jako do funkcjonariusza Policji przepis ten miał do niego zasto- sowanie. W sprawie ustalono, iż dnia 16 stycznia 1999 r., około godziny 6 rano skar- żący uczestniczył - wraz z innym funkcjonariuszem prowadzącym psa tropiącego - w pościgu za włamywaczem. Pościg odbywał się w ciemnościach, w przeważającej mierze po terenie krzaczastym lub zalesionym. Zakończył się on niepowodzeniem, a po powrocie do miejsca włamania skarżący stwierdził brak radiotelefonu i nie odzy- skał go mimo późniejszych poszukiwań na trasie pościgu. Naczelny Sąd Administra- cyjny stwierdził, iż z faktu, że skarżący nie był w stanie dokładnie podać, gdzie utracił radiotelefon wynika, że nie dołożył należytej staranności w pieczy nad nim. Pogląd ten nie może być zaakceptowany. Zadaniem skarżącego była ochrona zdrowia i ży- cia funkcjonariusza prowadzącego pościg (oraz własnego) i schwytanie włamywa- cza, a nie sprawdzanie, czy ma nadal radiotelefon. Nie można mu czynić zarzutu, iż nie wiedział, kiedy został on utracony. Skarżący był zobowiązany na podstawie art. 5 ust. 2 powołanego dekretu do dołożenia szczególnej staranności w ochronie powie- rzonego mienia, ale zgodnie z tym przepisem miarę tej staranności określa między innymi rodzaj wykonywanej czynności. Czynności wykonywane przez skarżącego polegały na uczestnictwie w prowadzonej w trudnych warunkach akcji pościgowej. W tych warunkach wymagania dotyczące szczególnej staranności w ochronie powie- rzonego mienia są znacznie niższe niż w odniesieniu, na przykład, do magazyniera. 3 Z tych względów na podstawie art. 39313 KPC w związku z art. 10 ustawy z dnia 1 marca 1996 r. o zmianie Kodeksu postępowania cywilnego... (Dz.U. Nr 43, poz. 189 ze zm.) orzeczono jak w sentencji. ========================================