Pełny tekst orzeczenia

III RN 108/99

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

Wyrok z dnia 2 grudnia 1999 r. III RN 108/99 Przed wydaniem decyzji w sprawie o przyjęcie na pierwszy rok studiów medycznych należy stronie umożliwić zajęcie stanowiska co do opinii biegłego w przedmiocie oceny jednoznaczności pytań egzaminacyjnych. Przewodniczący: SSN Andrzej Wasilewski, Sędziowie SN: Jerzy Kwaśniewski, Andrzej Wróbel (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 1999 r. sprawy ze skargi Małgorzaty R. na decyzję Rektora Akademii Medycznej w W. w przedmiocie nie- przyjęcia na I rok studiów w Akademii Medycznej w W., na skutek rewizji nadzwy- czajnej Rzecznika Praw Obywatelskich [...] od wyroku Naczelnego Sądu Administra- cyjnego-Ośrodka Zamiejscowego we Wrocławiu z dnia 10 marca 1999 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu-Ośrodkowi Zamiejscowemu we Wrocławiu. U z a s a d n i e n i e Decyzją z dnia 6 lipca 1998 r. [...] – Wydziałowa Komisja Rekrutacyjna Wy- działu Lekarskiego Akademii Medycznej w W. stwierdziła, że w wyniku postępowania rekrutacyjnego na rok akademicki 1998/99 Małgorzata R. otrzymała za egzamin te- stowy 77 punktów. Minimalna liczba punktów kwalifikująca kandydata na I rok stu- diów Wydziału Lekarskiego – Oddziału Stomatologii Akademii Medycznej w W. w roku akademickim 1998/99 wynosi 78 punktów. Ze względu na brak wymaganej liczby punktów w postępowaniu rekrutacyjnym nie została przyjęta na I rok studiów. Decyzją z dnia 14 października 1998 r. [...] – Rektor Akademii Medycznej w W. utrzymał w mocy powyższą decyzję. Podtrzymał też argumentację organu pierw- szej instancji. Dodał, że zespół ekspertów nie miał zastrzeżeń do pytania 7, 13 i 16 z biologii i nr 48 z chemii. Naczelny Sąd Administracyjny-Ośrodek Zamiejscowy we Wrocławiu wyrokiem z dnia 10 marca 1999 r. [...] oddalił skargę. W ocenie Sądu, trafnie organy Uczelni 2 uznały, że materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowią przepisy ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym (Dz. U. Nr 65, poz. 385 ze zm.) oraz powołany statut i uchwała Senatu uczelni. Oznacza to, że zakres kontroli Sądu administracyjnego zaskarżonych decyzji organów uczelni wyższych w przedmiocie przyjęcia kandydata na studia jest ograniczony i sprowadza się zasadni- czo do oceny zgodności z prawem warunków przyjmowania na studia, ustalonych przez władze uczelni wyższych oraz kontroli przebiegu egzaminu z ustalonym regu- laminem i przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. W regulaminie egzaminu wstępnego na pierwszy rok studiów na kierunek ogólnolekarski i stomatologiczny, który doręczony został skarżącej, przyjęto ściśle określony system punktowy oceny odpowiedzi na pytania i numeryczny wynik uzys- kania punktów kwalifikujący przyjęcie lub nieprzyjęcie na studia. W treści regulaminu nie przewidziano żadnych rzeczowych przesłanek, które przewidywały odstępstwa od powyższego punktowego systemu kwalifikowania kandydata na studia. Tak usta- lona przez władze uczelni zasada kwalifikowania kandydata na studia w tym postę- powaniu nie może być, w ocenie Sądu, podważana. W konsekwencji tego uzyskane przez skarżącą 77 punkty nie mogły uzasadniać zakwalifikowania na studia wyższe, skoro minimalna liczba uzyskanych punktów przesądzająca o przyjęciu na studia wy- niosła 78. Nie można także zgodzić się, twierdzi Sąd, z podstawowym zarzutem skargi, że gdyby pytanie zostało inaczej sformułowane, wówczas skarżąca udzieliłaby odpo- wiedzi poprawnej, a przez to otrzymałaby większą ilość punktów. Ustalenie treści pytań, zakresu ich trudności i odpowiedzi – nie podlega ocenie Kodeksu postępowa- nia administracyjnego, a to oznacza, że uchylone jest spod kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd ten nie może badać ani poprawności sformułowań pytań, ani ich stopnia trudności, nawet gdyby ich zakwestionowanie przybrało postać konkret- nego zarzutu. Zbadanie natomiast takich zarzutów należy do obowiązków Uczelnia- nej Komisji Rekrutacyjnej, która może w tym celu posługiwać się różnymi środkami dowodowymi, co też uczyniono w przedmiotowej sprawie, zasięgając opinii recen- zentów z biologii. W ocenie Sądu, organy uczelni wywiązały się z tak określonych powinności, skoro po złożonym odwołaniu opinię wyżej wymienioną uzyskały od uprawnionych osób. W ocenie Sądu, opinia jest jasna, logiczna i przekonywająca, trudno ją zasad- nie kwestionować, choć skarżąca niewątpliwie ze swojego punktu widzenia uznaje ją 3 za krzywdzącą. Powołane w skardze opinie nie eliminują w efekcie treści opinii po- wołanej przez organ drugiej instancji. Powyższy wyrok zaskarżył Rzecznik Praw Obywatelskich rewizją nadzwyczaj- ną, w której zarzucił naruszenie prawa przez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Naczelnemu Sądowi Ad- ministracyjnemu-Ośrodkowi Zamiejscowemu we Wrocławiu. W ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich jest poza sporem, że sprawowana przez Naczelny Sąd Adminis- tracyjny kontrola decyzji administracyjnych o odmowie przyjęcia na studia w szkole wyższej dotyczy zgodności z prawem postępowania decyzyjnego uprawnionych organów, natomiast nie obejmuje poprawności pytań egzaminacyjnych. Judykatura przyjmuje, iż ocena wadliwe sformułowanego pytania będzie wymagać wiadomości specjalnych i przy powstaniu tego rodzaju zastrzeżeń będzie niezbędne dopuszcze- nie i przeprowadzenie dowodu z biegłego. Biegłym może być recenzent Krajowej Rady Egzaminów Medycznych, jeżeli nie uczestniczył w czynnościach opracowania i zatwierdzenia zestawów testowych pytań egzaminacyjnych i brak jest również innych szczególnych zastrzeżeń co do jego obiektywizmu (wyrok NSA z dnia 22 lutego 1994 r., SA/Wr 2059/93, nie publikowany). Sposób przeprowadzenia dowodu z biegłego jest zatem czynnością, której legalność może być przedmiotem oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wprawdzie w przedmiotowej sprawie wypowiadali się recenzenci, jednakże nie wiadomo, czy występowali oni w charakterze biegłych oraz czy zachowali wymogi obiektywności, nie uczestnicząc w czynnościach opracowania lub zatwierdzania zestawów testowych pytań. Dokonana przez właściwe organy Akademii Medycznej ocena prawidłowości pytania kwestionowanego przez skarżącą, powołująca się na brak zastrzeżeń ze strony recenzentów, nie może być zatem oceniana jako działanie zgodne z zasadą prawdy obiektywnej sformułowanej w art. 7 KPA. W ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich, nie można także uznać za zgodne z zasadą czynnego udziału strony w postępowaniu dowodowym (art. 10 KPA) powia- domienie Małgorzaty R. po wydaniu ostatecznej decyzji o orzeczeniu ekspertów opi- niujących jej zastrzeżenia do pytania egzaminacyjnego oraz ograniczenie się Rekto- ra Akademii Medycznej do poinformowania jej w uzasadnieniu decyzji ostatecznej o tym, kiedy, gdzie i na jakich warunkach może się zapoznać z orzeczeniem eksper- tów. Opinia ta nie mogła być wykorzystana jako dowód prawidłowości kwestionowa- 4 nego pytania, skoro nie stworzono stronie możliwości wypowiedzenia się co do treści tej opinii. Wskazane powyżej działania organów Akademii mogą i powinny być ocenione jako naruszenie przepisów prawa określających sposób prowadzenia postępowania dowodowego, a zwłaszcza art. 81 KPA. W ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich, charakter i znaczenie tych uchybień są na tyle znaczące, iż mają istotny wpływ na wynik, w związku z czym NSA, orzekając w sprawie, powinien na zasadzie art. 22 ust. 2 pkt 3 ustawy o NSA uchylić zaskarżoną decyzję. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Rzecznik Praw Obywatelskich trafnie zarzuca zaskarżonemu wyrokowi rażące naruszenie art. 22 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz.U. Nr 74, poz. 368 ze zm.), bowiem działania organów Aka- demii Medycznej w W. w postępowaniu kwalifikacyjnym w sprawie przyjęcia skarżą- cej na pierwszy rok studiów na Wydziale Lekarskim naruszały przepisy art. 7, 10 i 81 Kodeksu postępowania administracyjnego, co zobowiązywało Naczelny Sąd Administracyjny-Ośrodek Zamiejscowy we Wrocławiu do uchylenia zaskarżonej de- cyzji. Rozstrzygnięcie sprawy wymaga rozważenia kwestii zakresu i granic sądowej kontroli postępowania w sprawie przyjęcia na pierwszy rok studiów. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ukształtował się zaaprobowany przez doktrynę pogląd, że właściwość tego Sądu ogranicza się do badania zgodności z prawem de- cyzji administracyjnych, którymi są rozstrzygnięcia o przyjęciu lub odmowie przyjęcia na pierwszy rok studiów. Nie mogą być natomiast podważane w tym trybie oceny kwalifikacyjne będące rezultatem oceniania wiadomości kandydata ( wyrok NSA z dnia 16 stycznia 1985 r., SA/Wr 645/84, OSP 1986 nr 2, poz. 25; wyrok NSA z dnia 2 grudnia 1994 r., I SA 1636/ 94, ONSA 1995 nr 4, poz. 176). Naczelny Sąd Adminis- tracyjny przyjmował również, że kontrola decyzji administracyjnych o odmowie przy- jęcia na studia dotyczy zgodności z prawem postępowania decyzyjnego uprawnio- nych organów, nie dotyczy zaś poprawności pytań egzaminacyjnych (wyrok NSA z dnia 31 stycznia 1994 r., SA/Wr 1769/93, Wokanda 1994 nr 6, s. 37), by w wyroku z dnia 26 marca 1993 r., SA/Wr 1287/92 (ONSA 1993 nr 4, poz. 111) stwierdzić, że przedmiotem zarzutu w toku weryfikacji decyzji odmawiającej przyjęcia na studia 5 wyższe może być także naruszenie uchwały właściwego organu uczelni, według któ- rej treść pytań egzaminacyjnych powinna być objęta programem nauczania w szko- łach średnich. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd stwierdził między innymi, że „ponie- waż w świetle regulacji prawnej dotyczącej egzaminów wstępnych (...) zadania tes- towe nie mogą wykraczać poza program szkoły średniej, to wprowadzenie takiego zadania do testu egzaminacyjnego i pozbawienie kandydata punktu za brak prawid- łowej odpowiedzi, w sytuacji, gdy do uzyskania liczby punktów gwarantujących przy- jęcie na studia zabrakło tylko jednego punktu jest – gdy się uwzględni sposób wypeł- niania limitu miejsc (konkurs punktów) naruszeniem prawa materialnego w toku pos- tępowania rekrutacyjnego mającym wpływ na wynik sprawy.” W rozpoznawanej sprawie skarżąca kwestionowała poprawność pytania eg- zaminacyjnego z biologii, zarzucając, że jest sformułowane niejednoznacznie i zarzut ten ponowiła w skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który skargę tę od- dalił, stwierdzając, że „ustalenie treści pytań, zakresu ich trudności, odpowiedzi – nie podlega ocenie Kodeksu postępowania administracyjnego, a co oznacza, że uchylo- ne jest spod kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd ten nie może badać ani poprawności sformułowania pytań, ich stopnia trudności, nawet gdyby ich kwes- tionowanie przybrało postać konkretnego zarzutu.” Pogląd ten jest trafny i odpowiada ukształtowanej linii orzecznictwa tego Sądu. Naczelny Sąd Administracyjny nie dostrzegł jednak, że właściwe w sprawach przyjęć na pierwszy rok studiów organy Akademii Medycznej w W., rozpatrując zarzut niejed- noznaczności pytania egzaminacyjnego z biologii, naruszyły wskazane w rewizji nadzwyczajnej przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Należy bowiem przyjąć, co stwierdza trafnie Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu zaskar- żonego wyroku, że ocena ewentualnej niejednoznaczności pytania egzaminacyjnego należy do właściwości organów, które są obowiązane do przeprowadzenia na tę oko- liczność postępowania dowodowego zgodnie z zasadami i w trybie przewidzianym w tym Kodeksie. Ocena sformułowania pytania z punktu widzenia jego jednoznaczno- ści może, jak w niniejszej sprawie, wymagać wiadomości specjalnych i w związku z tym organ właściwy do spraw rekrutacji na pierwszy rok studiów powinien dopuścić dowód z opinii biegłego. Sposób przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego co do niejednoznaczności pytania egzaminacyjnego podlega, co trafnie podkreśla rewizja nadzwyczajna, kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Przepisy prawa pow- szechnie obowiązującego nie określają wprawdzie formalnych kryteriów doboru bieg- 6 łego w dziedzinie oceny poprawności pytań egzaminacyjnych, jednakże nie ulega wątpliwości, że biegłym w sprawie niejednoznaczności takich pytań nie może być osoba, która uczestniczyła w ich opracowaniu, sporządzaniu lub zatwierdzaniu. Od- nośnie do sformułowania pytania egzaminacyjnego z biologii pod kątem jego jed- noznaczności wypowiadali się recenzenci (zespół ekspertów), którzy ocenili zastrze- żenia skarżącej jako bezzasadne [...], jednakże strona nie miała możliwości zapoz- nania się i wypowiedzenia się co do ich treści, co stanowi rażące naruszenie przepi- sów art. 7, 10 i 81 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie bowiem z przepisem art. 81 Kodeksu, który stanowi konkretyzację zasady ogólnej prawdy materialnej (art. 7) i zasady ogólnej czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10), okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możność wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, chyba że zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 10 § 2 KPA. Tymczasem z akt sprawy wynika, że skarżąca o opinii biegłych recenzentów i możliwości zapoznania się z tymi opiniami została poinformowana w uzasadnieniu decyzji ostatecznej o odmowie przyjęcia skarżącej na pierwszy rok studiów, a zatem po zakończeniu postępowania. W konkluzji należy zatem stwierdzić, że opinia biegłego nie może stanowić dowodu niejednoznaczności pytania egzaminacyjnego, jeżeli strona nie miała możliwości wy- powiedzenia się co do tej opinii w toku postępowania rekrutacyjnego. Biorąc powyższe pod rozwagę Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji. ========================================