III PZP 4/12

Sąd Najwyższy2012-06-12
SNPracyubezpieczenia społeczneWysokanajwyższy
koszty procesupełnomocnikkoszty przejazduSąd Najwyższykodeks postępowania cywilnegouchwałakoszty zastępstwa procesowego

Sąd Najwyższy orzekł, że koszty przejazdu profesjonalnego pełnomocnika do sądu w celu udziału w rozprawie wchodzą w skład kosztów procesu.

Sąd Najwyższy rozstrzygnął zagadnienie prawne dotyczące kosztów przejazdu profesjonalnego pełnomocnika. Sprawa dotyczyła zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów dojazdu pełnomocnika strony reprezentowanej przez spółkę z o.o. Sąd Okręgowy przedstawił wątpliwości, czy koszty te wchodzą w skład kosztów procesu. Sąd Najwyższy, analizując art. 98 k.p.c., uznał, że koszty te są niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony, a tym samym wchodzą w skład kosztów procesu.

Sąd Najwyższy rozpoznał zagadnienie prawne przekazane przez Sąd Okręgowy w L., dotyczące tego, czy koszty przejazdu profesjonalnego pełnomocnika (adwokata, radcy prawnego, rzecznika patentowego) do sądu w celu udziału w rozprawie wchodzą w skład kosztów procesu. Sprawa wywodziła się z powództwa o odszkodowanie, gdzie Sąd Rejonowy odmówił zwrotu kosztów dojazdu pełnomocnika pozwanej spółki, powołując się na odosobnione postanowienie Sądu Najwyższego. Pozwana złożyła zażalenie, wskazując na inne orzecznictwo SN dopuszczające takie koszty. Sąd Okręgowy, widząc rozbieżności w interpretacji art. 98 k.p.c., przedstawił sprawę do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu. Sąd Najwyższy, po analizie przepisów i orzecznictwa, w tym historycznej wykładni, uznał, że pojęcie „wydatki jednego adwokata” w art. 98 § 3 k.p.c. obejmuje również koszty podróży profesjonalnego pełnomocnika do sądu. Podkreślono, że udział profesjonalnego pełnomocnika jest podejmowany dla celowego dochodzenia praw i celowej obrony, a koszty z tym związane są niezbędne. Sąd odrzucił argument, że wynagrodzenie pełnomocnika pochłania te wydatki, wskazując na odrębne wymienienie wynagrodzenia i wydatków w przepisie. W konsekwencji, Sąd Najwyższy podjął uchwałę stwierdzającą, że celowe i niezbędne koszty przejazdu profesjonalnego pełnomocnika strony w celu wzięcia udziału w rozprawie wchodzą w skład kosztów procesu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, celowe i niezbędne koszty przejazdu profesjonalnego pełnomocnika strony w celu wzięcia udziału w rozprawie wchodzą w skład kosztów procesu.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że pojęcie 'wydatki jednego adwokata' w art. 98 § 3 k.p.c. obejmuje koszty podróży profesjonalnego pełnomocnika do sądu, ponieważ udział pełnomocnika jest niezbędny do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Analiza historyczna i językowa przepisów potwierdza tę interpretację.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchwała

Strony

NazwaTypRola
A. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w L.spółkapowód
A. G.innepozwana

Przepisy (4)

Główne

k.p.c. art. 98 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu).

k.p.c. art. 98 § § 3

Kodeks postępowania cywilnego

Do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony.

Pomocnicze

k.p.c. art. 98 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Do niezbędnych kosztów procesu prowadzonego przez stronę osobiście lub przez pełnomocnika, który nie jest adwokatem, radcą prawnym lub rzecznikiem patentowym, zalicza się poniesione przez nią koszty sądowe, koszty przejazdów do sądu strony lub jej pełnomocnika oraz równowartość zarobku utraconego wskutek stawiennictwa w sądzie. Suma kosztów przejazdów i równowartość utraconego zarobku nie może przekraczać wynagrodzenia jednego adwokata wykonującego zawód w siedzibie sądu procesowego.

k.p.c. art. 390 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Przepis regulujący przedstawienie zagadnienia prawnego Sądowi Najwyższemu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Koszty przejazdu profesjonalnego pełnomocnika są niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Pojęcie 'wydatki jednego adwokata' w art. 98 § 3 k.p.c. obejmuje koszty podróży. Historyczna wykładnia przepisów potwierdza możliwość zaliczania kosztów przejazdu do kosztów procesu.

Odrzucone argumenty

Koszty przejazdu profesjonalnego pełnomocnika nie wchodzą w skład kosztów procesu ze względu na odrębne uregulowanie w art. 98 § 2 i § 3 k.p.c. Profesjonalny charakter działalności adwokata/radcy prawnego może wykluczać zwrot kosztów dojazdu ze względu na ryzyko wielokrotnego refundowania.

Godne uwagi sformułowania

Celowe i niezbędne koszty przejazdu profesjonalnego pełnomocnika strony w celu wzięcia udziału w rozprawie wchodzą w skład kosztów procesu Pojęcie „wydatki jednego adwokata” to koszty poniesione w związku z czynnościami jednego adwokata (różnorakie, aczkolwiek uzasadnione okolicznościami sprawy) w danym postępowaniu i nie sposób wyłączyć z nich kosztów podróży do sądu

Skład orzekający

Kazimierz Jaśkowski

przewodniczący

Maciej Pacuda

członek

Romualda Spyt

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie, że koszty przejazdu profesjonalnego pełnomocnika do sądu w celu udziału w rozprawie są kosztem procesu podlegającym zwrotowi."

Ograniczenia: Dotyczy kosztów przejazdu profesjonalnego pełnomocnika do sądu w celu udziału w rozprawie. Wymaga wykazania celowości i niezbędności poniesionych kosztów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Rozstrzyga powszechny problem praktyczny prawników i stron postępowań sądowych dotyczący zwrotu kosztów dojazdu pełnomocnika, wyjaśniając wątpliwości interpretacyjne.

Czy koszty dojazdu Twojego prawnika do sądu Ci się należą? Sąd Najwyższy wyjaśnia!

Dane finansowe

zwrot kosztów procesu: 152 PLN

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III PZP 4/12 
 
 
 
UCHWAŁA 
 
Dnia 12 czerwca 2012 r. 
Sąd Najwyższy w składzie : 
 
SSN Kazimierz Jaśkowski (przewodniczący) 
SSN Maciej Pacuda 
SSN Romualda Spyt (sprawozdawca) 
 
Protokolant Edyta Jastrzębska 
 
w sprawie z powództwa A. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w L. 
przeciwko A 
 G. 
o odszkodowanie, 
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw 
Publicznych w dniu 12 czerwca 2012 r., 
zagadnienia prawnego przekazanego postanowieniem przez  Sąd Okręgowy - Sąd 
Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w L. 
z dnia 23 kwietnia 2012 r., […], 
 
 
„czy w skład kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia praw i 
celowej obrony strony reprezentowanej przez adwokata, radcę 
prawnego lub rzecznika patentowego wchodzą koszty przejazdów 
takiego pełnomocnika do sądu w celu wzięcia udziału w rozprawie?” 
 
podjął uchwałę: 
 
„Celowe i niezbędne koszty przejazdu profesjonalnego 
pełnomocnika strony w celu wzięcia udziału w rozprawie 
wchodzą w skład kosztów procesu ( art. 98 § 1 i 3 k.p.c.).” 

 
 
2 
 
 
Uzasadnienie 
 
Postanowieniem z dnia 23 kwietnia 2012 r. Sąd Okręgowy - Pracy i 
Ubezpieczeń Społecznych w L., na podstawie art. 390 § 1 k.p.c., przedstawił 
Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia następujące zagadnienie prawne: czy w 
skład kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia praw i celowej obrony strony 
reprezentowanej przez adwokata, radcę prawnego lub rzecznika patentowego 
wchodzą koszty przejazdów takiego pełnomocnika do sądu w celu wzięcia udziału 
w rozprawie? 
Zagadnienie to powstało w związku z rozpoznawaniem sprawy z powództwa 
A. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w L. przeciwko A 
 G. o odszkodowanie.  
Postanowieniem zawartym w pkt II wyroku z dnia 13 grudnia 2011 r. Sąd 
Rejonowy w L. zasądził od A. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w L. na 
rzecz pozwanej A. G. kwotę 152 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. W 
uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia Sąd Rejonowy wskazał, że na zasądzone na 
podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. koszty procesu składa wynagrodzenie pełnomocnika 
pozwanej, obliczone według stawek określonych w § 6 pkt 2 w związku z § 11 ust. 
1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w 
sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb 
Państwa 
kosztów 
pomocy 
prawnej 
udzielonej 
przez 
radcę 
prawnego 
ustanowionego z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.) oraz opłata od 
pełnomocnictwa. Sąd odmówił przyznania pełnomocnikowi pozwanej kosztów 
dojazdu z W. do L. w kwocie 1.136,68 zł, powołując się na postanowienie Sądu 
Najwyższego z dnia 8 kwietnia 2011 roku, w sprawie II CZ 137/10, w którym Sąd 
Najwyższy stwierdził, że w skład kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia 
praw i celowej obrony nie wchodzą koszty przejazdu do sądu pełnomocnika 
będącego adwokatem. 
Pozwana zaskarżyła to postanowienie zażaleniem z dnia 20 grudnia 2011 r., 
wnosząc o jego zmianę i zasądzenie od powoda na jej rzecz kosztów procesu z 

 
 
3 
uwzględnieniem poniesionych przez pełnomocnika pozwanej wydatków związanych 
z dojazdami na rozprawy w kwocie 1.136,68 zł, obliczonych zgodnie z 
rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 25 marca 2002 r. w sprawie 
warunków ustalania oraz sposobu dokonywania zwrotu kosztów używania do celów 
służbowych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów niebędących 
własnością pracodawcy (Dz.U. Nr 27, poz. 271 ze zm.). Pozwana powołała się przy 
tym na pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w postanowieniu z dnia 20 kwietnia 
2011 r., w sprawie I CZ 22/11, zgodnie z którym wydatkiem wchodzącym w skład 
kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata jest również koszt 
podróży pełnomocnika w celu wzięcia udziału w rozprawie. 
Rozpoznając zażalenie, Sąd Okręgowy stwierdził, że istnieje zagadnienie 
prawne, 
budzące 
poważne 
wątpliwości, 
od 
wyjaśnienia 
których 
zależy 
rozstrzygnięcie rozpoznawanej sprawy, a mianowicie, czy w skład kosztów 
niezbędnych 
do 
celowego 
dochodzenia 
praw 
i 
celowej 
obrony 
strony 
reprezentowanej przez adwokata, radcę prawnego lub rzecznika patentowego 
wchodzą koszty przejazdów takiego pełnomocnika do sądu w celu wzięcia udziału 
w rozprawie. 
Dokonując wykładni językowej poszczególnych jednostek redakcyjnych 
art. 98 k.p.c., Sąd Okręgowy stwierdził, że możliwe jest w jej wyniku osiągnięcie 
przeciwstawnych wniosków. 
Z jednej strony nie sposób odmówić trafności stanowisku Sądu Rejonowego 
w niniejszej sprawie, popartemu autorytetem Sądu Najwyższego, zgodnie z którym 
redakcja przepisu art. 98 § 2 i 3 k.p.c. uniemożliwia zaliczenie kosztów dojazdu do 
sądu profesjonalnego pełnomocnika do niezbędnych kosztów procesu. Jedynie 
przepis art. 98 § 2 k.p.c., w przeciwieństwie do art. 98 § 3 k.p.c., posługuje się 
pojęciem „koszty przejazdu do sądu". Ustawodawca wyraźnie zróżnicował zatem 
zakres zwrotu kosztów procesu, w zależności od wybranego przez stronę sposobu 
występowania w postępowaniu (osoby pełnomocnika). 
Z drugiej strony należy zauważyć wyodrębnienie w art. 98 § 3 k.p.c., obok 
wynagrodzenia pełnomocnika, także jego wydatków - jako samodzielnego 
składnika kosztów procesu. Sąd Okręgowy postawił w konsekwencji pytanie o 
wykładnię pojęcia „wydatki jednego adwokata", wskazując, że w obowiązujących 

 
 
4 
przepisach brak jest jego definicji legalnej, a nawet przykładowego wskazania 
poszczególnych wydatków, jak czyni to ustawa z dnia 28 lipca 2005 roku o 
kosztach sądowych w sprawach cywilnych (jednolity tekst: Dz.U. z 2010 r. Nr 90, 
poz. 594 ze zm.) w odniesieniu do wydatków, składających się na koszty sądowe. 
Sąd Okręgowy stwierdził, że niewątpliwie pojęcie „wydatki jednego 
adwokata" jest jednak szersze niż „koszty przejazdu do sądu" czy „koszty 
osobistego stawiennictwa strony", wobec czego możliwa jest interpretacja, że 
koszty przejazdu pełnomocnika do sądu wchodzą w skład szeroko pojętych 
wydatków pełnomocnika, podlegających zasądzeniu jako koszty procesu na rzecz 
strony reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika. 
Nie można więc, zdaniem Sądu Okręgowego, wykluczyć, że intencją 
ustawodawcy było rzeczywiście zróżnicowanie wydatków wchodzących w skład 
kosztów podlegających zwrotowi na rzecz strony wygrywającej, polegające jednak 
nie na tym, że wyłącznie stronie występującej w sprawie osobiście lub 
reprezentowanej przez pełnomocnika niebędącego adwokatem, radcą prawnym 
czy rzecznikiem patentowym przysługuje zwrot kosztów przejazdu do sądu, lecz 
przeciwnie - stronie reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika 
przysługiwałby zwrot nie tylko kosztów przejazdu do sądu, ale ponadto i innych 
wydatków. 
Zdaniem Sądu Okręgowego, istotne jest to, że w przypadku strony 
występującej w postępowaniu osobiście lub przez pełnomocnika, który nie jest 
adwokatem, radcą prawnym czy rzecznikiem patentowym, koszty przejazdu do 
sądu strony lub jej pełnomocnika, mogą nie podlegać zwrotowi w pełnej wysokości. 
Abstrahując od faktycznej możliwości określenia tego pułapu, tj. wykazania jakiegoś 
uśrednionego wynagrodzenia pełnomocnika praktykującego akurat w siedzibie 
sądu, wydaje się, że intencją ustawodawcy wskazującego, iż do kosztów procesu 
zasądzanych na podstawie art. 98 § 2 k.p.c. należą koszty przejazdu do sądu 
strony lub jej pełnomocnika, było nie tyle wyróżnienie tych właśnie kosztów, jako 
samodzielnego wydatku, podlegającego zwrotowi wyłącznie na rzecz strony 
występującej bez profesjonalnego pełnomocnika, ile raczej określenie w ten sposób 
swoistego ekwiwalentu kosztów ustanowienia pełnomocnika w sprawie. Koszty 
wynikające z tytułu dojazdu strony lub nieprofesjonalnego pełnomocnika, a 

 
 
5 
przekraczające 
wraz 
z 
utraconymi 
zarobkami 
wynagrodzenie 
adwokata 
wykonującego zawód w siedzibie sądu procesowego, nie są już kosztami 
niezbędnymi i celowymi. 
Za zaliczeniem przedmiotowych kosztów do wydatków pełnomocnika 
podlegających zasądzeniu przemawiać mogą, zdaniem Sądu Okręgowego, 
względy celowościowe, a realizacja zasady odpowiedzialności za wynik procesu 
wymaga, aby wydatki pełnomocnika były zasądzane w rzeczywiście poniesionej 
wysokości, po ich zweryfikowaniu jedynie pod względem celowości i niezbędności 
czynności podejmowanych przez pełnomocnika procesowego, wykonywanych z 
należytą starannością wymaganą od profesjonalisty. Zasadą jest jednak, że koszty 
procesu podlegają zasądzeniu w rzeczywistej wysokości, a te same względy 
celowościowe winny przemawiać za zaliczeniem tych samych wydatków również do 
kosztów procesu zasądzanych na podstawie art. 98 § 2 k.p.c., czego jednak 
ustawodawca w sposób wyraźny nie przewidział. 
Przeciwko 
dopuszczalności 
zasądzenia 
kosztów 
dojazdu 
do 
sądu 
profesjonalnego pełnomocnika może, zdaniem Sądu Okręgowego, przemawiać 
natomiast właśnie profesjonalny charakter tej działalności. O ile można przyjąć, że 
w przypadku strony występującej w sprawie osobiście lub reprezentowanej przez 
„nieprofesjonalnego" pełnomocnika, każdy jej dojazd do sądu jest ściśle powiązany 
z prowadzeniem przez niego konkretnej sprawy, o tyle w naturze zawodu adwokata 
czy radcy prawnego, reprezentujących strony w postępowaniach sądowych, leży 
częste bywanie w sądach, załatwianie tam szeregu spraw, osobiste składanie przy 
tej okazji pism w różnych sprawach, zapoznawanie się z aktami. W nierzadkich 
sytuacjach występowania w jednym sądzie w kilku sprawach jednego dnia 
istniałoby ryzyko kilkukrotnego refundowania w kilku sprawach tego samego kosztu 
związanego z przejazdem do sądu, względnie powstałoby pytanie o sposób 
rozliczenia tychże kosztów na poszczególne sprawy. 
Sąd Okręgowy wskazał, że dotychczasowe orzecznictwo Sądu Najwyższego 
nie daje jednoznacznej odpowiedzi na powyższe pytanie. 
Zauważył jednocześnie, że regulację bardzo zbliżoną do art. 98 k.p.c. 
zawiera przepis art. 205 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 Prawo o 
postępowaniu przed sądami administracyjnymi (jednolity tekst: Dz.U. z 2012 r. poz. 

 
 
6 
270), na którego gruncie w orzecznictwie sądów administracyjnych wydaje się 
dominować pogląd, że koszty podróży nie są wydatkiem radcy prawnego 
(adwokata). 
 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
 
Zgodnie z art. 98 § 1 k.p.c., strona przegrywająca sprawę obowiązana jest 
zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia 
praw i celowej obrony (koszty procesu). Z kolei § 2 tego artykułu stanowi, że do 
niezbędnych kosztów procesu prowadzonego przez stronę osobiście lub przez 
pełnomocnika, który nie jest adwokatem, radcą prawnym lub rzecznikiem 
patentowym, zalicza się poniesione przez nią koszty sądowe, koszty przejazdów do 
sądu strony lub jej pełnomocnika oraz równowartość zarobku utraconego wskutek 
stawiennictwa w sądzie. Suma kosztów przejazdów i równowartość utraconego 
zarobku nie może przekraczać wynagrodzenia jednego adwokata wykonującego 
zawód w siedzibie sądu procesowego. Natomiast w myśl § 3 tego artykułu, do 
niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się 
wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych 
przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego 
przez sąd osobistego stawiennictwa strony. 
W orzecznictwie Sądu Najwyższego zasadniczo nie było wątpliwości, że 
wydatkiem profesjonalnego pełnomocnika strony w rozumieniu art. 98 § 3 k.p.c. są 
również koszty podróży tego pełnomocnika w celu wzięcia udziału w rozprawie. W 
postanowieniach Sądu Najwyższego: z dnia 2 grudnia 1971 r., I PZ 66/71 (OSNC 
1972 z. 5, poz. 97); z dnia 11 stycznia 1978, II CZ 120/77 (LEX nr 8050), z glosą A. 
Zielińskiego, Palestra 1978 nr 9, s. 97; z dnia 16 lutego 1981, IV PZ 11/81 (LEX nr 
8307); z dnia 16 lutego 2011, II CZ 202/10 (LEX nr 738552); z dnia 20 kwietnia 
2011 r., I CZ 22/11 (LEX nr 846544) rozstrzygano o wysokości kwoty wydatku z 
tego tytułu, nie kwestionując samej zasady. 
Odmienny i zarazem odosobniony pogląd wyraził Sąd Najwyższy w 
postanowieniu z dnia 8 kwietnia 2011 r., II CZ 137/10 (LEX nr 846042), 
stwierdziwszy, że ze względu na dokonane przez ustawodawcę rozróżnienie 

 
 
7 
składników 
niezbędnych 
kosztów 
postępowania, 
których 
zwrotu 
strona 
wygrywającą sprawę może się domagać w zależności od wybranego sposobu 
reprezentacji przed sądem, nie można uznać kosztów dojazdu adwokata, będącego 
pełnomocnikiem strony, - za koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw w 
rozumieniu art. 98 § 1 k.p.c. 
Rozważania w rozstrzyganej kwestii zacząć należy od stwierdzenia, że 
przedmiotem zwrotu, w ramach rozliczania poniesionych przez strony kosztów 
procesu, zgodnie z zasadą ustanowioną w art. 98 § 1 k.p.c., są koszty niezbędne 
do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Co do zasady, udział 
profesjonalnego pełnomocnika w czynnościach procesowych, w tym w rozprawie, 
jest 
podejmowany 
dla 
celowego 
dochodzenia 
praw 
i 
celowej 
obrony 
reprezentowanej strony. Jeśli więc z tego tytułu powstają koszty związane 
dojazdem pełnomocnika do sądu, to z tego już zasadniczego względu są to koszty 
niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony.  
Istotnie w art. 98 k.p.c. rozróżniono koszty procesu strony reprezentowanej 
przez nieprofesjonalnego pełnomocnika od kosztów strony korzystającej z 
profesjonalnego zastępstwa. Określone w jego § 2 wydatki strony, podlegające 
zwrotowi,  to, oprócz kosztów sądowych, koszty przejazdów do sądu strony lub jej 
pełnomocnika oraz równowartość zarobku utraconego wskutek stawiennictwa w 
sądzie. Natomiast w § 3 ustawodawca uznał za niezbędne koszty procesu – 
wynagrodzenie i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty 
nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. Pojęcie „wydatki jednego 
adwokata” to koszty poniesione w związku z czynnościami jednego adwokata 
(różnorakie, 
aczkolwiek 
uzasadnione 
okolicznościami 
sprawy) 
w 
danym 
postępowaniu i nie sposób wyłączyć z nich kosztów podróży do sądu, tylko dlatego, 
że nie zostały one wymienione expressis verbis, jak to ustawodawca uczynił w § 2.  
Pogląd 
przeciwny 
znalazłby 
uzasadnienie 
jedynie 
przy 
założeniu, 
że 
wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika pochłania poniesione wydatki 
związane z prowadzeniem sprawy, co jest oczywiście nieuprawnione z uwagi na 
treść § 3, w którym wyraźnie wymienia się wynagrodzenie obok wydatków. 
Prowadzi to do wniosku, że w pojęciu „wydatki jednego adwokata” co do zasady 
mieszczą się również koszty podróży profesjonalnego pełnomocnika do sądu. 

 
 
8 
Przyznać zatem należy rację Sądowi Okręgowemu, że intencją ustawodawcy 
było rzeczywiście zróżnicowanie wydatków wchodzących w skład kosztów 
podlegających zwrotowi na rzecz strony wygrywającej proces, polegające jednak 
nie na tym, że wyłącznie stronie występującej w sprawie osobiście lub 
reprezentowanej przez pełnomocnika niebędącego adwokatem, radcą prawnym 
przysługuje zwrot kosztów przejazdu do sądu, lecz przeciwnie - stronie 
reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika przysługuje zwrot nie tylko 
kosztów przejazdu do sądu, ale ponadto i innych wydatków - niepodlegających 
zwrotowi w przypadku nieprofesjonalnego zastępstwa. 
Za tym poglądem przemawia także wykładnia historyczna. W odniesieniu do 
problemu podlegającemu rozstrzygnięciu, przepis art. 98 k.p.c. w swym 
zasadniczym zrębie - od początku jego obowiązywania, czyli od wejścia w życie 
Kodeksu postępowania cywilnego, nie zmienił się. W swym pierwotnym kształcie 
przepis ten stanowił, że strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić 
przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i 
celowej obrony (koszty procesu) – art. 98 § 1. Do niezbędnych kosztów procesu 
prowadzonego przez stronę osobiście lub przez pełnomocnika, który nie jest 
adwokatem, zalicza się poniesione przez nią koszty sądowe, koszty przejazdów do 
sądu strony lub jej pełnomocnika oraz równowartość zarobku utraconego wskutek 
stawiennictwa w sądzie. Suma kosztów przejazdów i równowartość utraconego 
zarobku nie może przekraczać wynagrodzenia jednego adwokata wykonującego 
zawód w siedzibie sądu procesowego – art. 98 § 2. Do niezbędnych kosztów 
procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie i 
wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd 
osobistego stawiennictwa strony – art. 98 § 3. Kolejne nowelizacje art. 98 k.p.c. 
uwzględniały możliwość zastępstwa strony także przez radcę prawnego lub 
rzecznika patentowego i dotyczyły ograniczenia niezbędnych kosztów procesu 
strony reprezentowanej przez adwokata w zakresie jego wynagrodzenia do stawek 
nie wyższych niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach. Do przepisu 
został wprowadzony także § 4 zawierający odesłanie do odrębnych przepisów w 
zakresie wysokości kosztów sądowych, zasad zwrotu utraconego zarobku lub 

 
 
9 
dochodu oraz kosztów stawiennictwa strony w sądzie, a także wynagrodzenia 
adwokata, radcy prawnego i rzecznika patentowego. 
W okresie obowiązywania Kodeksu postępowania cywilnego (a także - co 
warte podkreślenia – także wcześniej pod rządami Kodeksu postępowania 
cywilnego z dnia 29 listopada 1930 r.; jednolity tekst: Dz.U. z 1950 r. Nr 43, poz. 
394 ze zm.; por. art. 98 § 1 i art. 97 tego aktu), aż do wejścia w życie z dniem 3 
stycznia 1998 r. rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 grudnia 1997 r. 
w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz opłat za czynności radców 
prawnych (Dz.U. Nr 154, poz. 1013 ze zm.), wszystkie akty wykonawcze w randze 
rozporządzeń dotyczące opłat za czynności profesjonalnych pełnomocników 
procesowych w postępowaniu przed organami wymiaru sprawiedliwości zawierały 
postanowienia, zgodnie z którymi do ich wydatków zaliczane były koszty ich 
delegacji (a w tym koszt przejazdu do sądu). Przykładowo w rozporządzeniu 
Ministra Sprawiedliwości z dnia 4 czerwca 1992 r. w sprawie opłat za czynności 
adwokackie w postępowaniu przed organami wymiaru sprawiedliwości (Dz.U. Nr 
48, poz. 220 ze zm.) § 6 stanowił, że klient może wpłacić do rozliczenia kwoty na 
pokrycie następujących wydatków: 1) kosztów sądowych, 2) opłat skarbowych, 3) 
kosztów delegacji rozliczanych na zasadach przysługujących pracownikom za czas 
podróży służbowych na obszarze kraju, 4) kosztów przepisywania i kopiowania akt 
– 
z 
tytułu 
odpłatnego 
zlecenia 
tych 
czynności, 
5) 
innych 
celowych 
udokumentowanych wydatków. Zgodnie zaś z § 7 tego aktu w razie wyjazdu 
adwokata do innej miejscowości w kilku sprawach, koszt przejazdu, noclegu i dietę 
dzieli się stosunkowo (ust. 1). W razie dokonywania czynności przez adwokata, 
który mieszka stale poza swoją siedzibą, nie należą się koszty przejazdu i noclegu 
oraz dieta, jeżeli czynności dokonane zostały w miejscu zamieszkania tego 
adwokata lub w miejscowości, w której ma siedzibę on lub zespół adwokacki 
(ust. 2).  
Pomimo że od dnia 3 stycznia 1998 r. akty regulujące opłaty za czynności 
profesjonalnych 
pełnomocników 
procesowych 
nie 
zawierają 
analogicznych 
przepisów, gdyż w ogóle nie zawierają postanowień odnoszących się do wydatków 
tych pełnomocników, to w praktyce orzeczniczej w zakresie rozstrzygania o 
kosztach procesu na podstawie art. 98 k.p.c. oraz w piśmiennictwie w zakresie 

 
 
10
problematyki związanej z kosztami w procesie cywilnym, aż do wydania przez Sąd 
Najwyższy postanowienia II CZ 137/10, panowało przekonanie, iż co do zasady w 
skład wydatków, o których mowa w art. 98 § 3 k.p.c. wchodzą koszty przejazdów 
profesjonalnego pełnomocnika do sądu w celu wzięcia udziału w rozprawie. 
Problematyczna była jedynie kwestia celowości i niezbędności tych kosztów (art. 98 
§ 1 k.p.c.), przekładającą się na ich wysokość. Nie stanowi ona jednak przedmiotu 
zagadnienia, w którym chodzi wyłącznie o rozstrzygnięcie problemu co do zasady. 
Jeśli zaś chodzi o wątpliwości Sądu Okręgowego odnośnie do rzeczywistej 
wysokości kosztów dojazdu pełnomocnika do sądu (w związku z naturą zawodu 
adwokata i radcy prawnego wymagającą częstej obecności w sądach) i 
wyartykułowanych obaw co do ryzyka kilkukrotnego refundowania w różnych 
sprawach tego samego kosztu dojazdu do sądu, to problem ten może być 
rozpatrywany wyłącznie w kategoriach rzetelności przedstawionego spisu kosztów, 
a nie wykładni celowościowej omawianych przepisów. 
Z tych względów należy uznać, że w skład kosztów niezbędnych do 
celowego dochodzenia praw i celowej obrony strony reprezentowanej przez 
profesjonalnego wchodzą koszty przejazdów takiego pełnomocnika do sądu w celu 
wzięcia udziału w rozprawie. 
Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy na podstawie art. 390 k.p.c. 
orzekł jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI