III PZP 2/05

Sąd Najwyższy2005-12-07
SNPracyochrona praw pracowniczychWysokanajwyższy
art. 23(1) k.p.przejście zakładu pracynastępstwo prawneSP ZOZratownictwo medycznekonkurs ofertSąd Najwyższyzagadnienie prawne

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w sprawie przejścia zakładu pracy, uznając, że przedstawione zagadnienie prawne nie spełnia wymogów formalnych.

Sąd Okręgowy w Siedlcach przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne dotyczące tego, czy przejęcie zadań w zakresie ratownictwa medycznego przez jeden SP ZOZ od drugiego w wyniku wygrania konkursu stanowi przejście zakładu pracy w rozumieniu art. 23(1) k.p. Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały, stwierdzając, że przedstawione pytanie nie spełnia wymogów formalnych dla zagadnienia prawnego, ponieważ jest zbyt ściśle związane ze stanem faktycznym konkretnej sprawy i wymagałoby subsumpcji, a nie abstrakcyjnego rozstrzygnięcia prawnego.

Sprawa dotyczyła zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Siedlcach Sądowi Najwyższemu, a mianowicie, czy przejęcie zadań w zakresie ratownictwa medycznego przez Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej „R.-M.” od Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w wyniku wygrania konkursu zorganizowanego przez Regionalną Kasę Chorych stanowi przejście zakładu pracy w rozumieniu art. 23(1) Kodeksu pracy. Powód, Wiesław B., domagał się wyrównania wynagrodzenia, twierdząc, że pozwany SP ZOZ „R.-M.” jest jego następcą prawnym. Sąd Okręgowy, w przeciwieństwie do Sądu Rejonowego, przychylił się do poglądu, że doszło do przejścia części zakładu pracy, wskazując na przejęcie zadań, mienia oraz zawarcie porozumienia w sprawie zatrudnienia pracowników. Sąd Najwyższy odmówił jednak podjęcia uchwały. Uzasadnił to tym, że przedstawione zagadnienie prawne nie spełnia wymogów formalnych określonych w art. 390 § 1 k.p.c. Po pierwsze, pytanie było zbyt ściśle związane z konkretnym stanem faktycznym sprawy i wymagało subsumpcji, a nie abstrakcyjnego rozstrzygnięcia prawnego. Po drugie, Sąd Okręgowy sam dokonał oceny, że doszło do przejścia zakładu pracy, co czyniło dalsze rozstrzyganie przez Sąd Najwyższy zbędnym. Sąd Najwyższy podkreślił, że instytucja pytania prawnego ma służyć wyjaśnieniu wątpliwości prawnych budzących poważne wątpliwości, które są niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy, a nie do oceny konkretnego stanu faktycznego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały, uznając, że przedstawione zagadnienie prawne nie spełnia wymogów formalnych.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy stwierdził, że pytanie prawne było zbyt ściśle związane ze stanem faktycznym sprawy i wymagało subsumpcji, a nie abstrakcyjnego rozstrzygnięcia prawnego. Ponadto, sąd drugiej instancji sam dokonał oceny stanu faktycznego, co czyniło dalsze rozstrzyganie przez Sąd Najwyższy zbędnym.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

Odmowa podjęcia uchwały

Strony

NazwaTypRola
Wiesław B.osoba_fizycznawnioskodawca
Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej „R.-M.'' Stacja Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego w S.instytucjapozwany
Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w S.P.instytucjapoprzedni pracodawca
M. Regionalna Kasa Chorychinstytucjazamawiający

Przepisy (4)

Główne

k.p. art. 23(1)

Kodeks pracy

Pomocnicze

k.p.c. art. 390 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Ustawa o Sądzie Najwyższym art. 61 § 1

Ustawa o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym art. 54 § 1

Argumenty

Skuteczne argumenty

Przedstawione zagadnienie prawne nie spełnia wymogów formalnych dla instytucji pytania prawnego do Sądu Najwyższego (art. 390 § 1 k.p.c.). Pytanie prawne jest zbyt ściśle związane ze stanem faktycznym sprawy i wymaga subsumpcji, a nie abstrakcyjnego rozstrzygnięcia prawnego. Sąd Okręgowy sam dokonał oceny stanu faktycznego, co czyni dalsze rozstrzyganie przez Sąd Najwyższy zbędnym.

Godne uwagi sformułowania

Ocenę, że doszło do przejścia zakładu pracy na innego pracodawcę w rozumieniu art. 231 k.p. może uzasadniać tożsamość miejsca świadczenia pracy oraz zadań stanowiących treść stosunku pracy przed i po zmianie pracodawcy, a także określony kontekst majątkowy tej zmiany związany z wygaśnięciem dotychczasowych i zawarciem nowych umów majątkowych dotyczących budynku i sprzętu, przy pomocy którego zadania te były wykonywane. Przejęcie zakładu pracy lub jego części może mieć źródło w różnego rodzaju zdarzeniach prawnych. Sąd Najwyższy nie może zastąpić sądu drugiej instancji w rozstrzygnięciu sprawy, polegającym na materialnoprawnej kwalifikacji określonego stanu faktycznego.

Skład orzekający

Jerzy Kwaśniewski

przewodniczący

Katarzyna Gonera

sprawozdawca

Andrzej Wasilewski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja wymogów formalnych dla przedstawiania zagadnień prawnych Sądowi Najwyższemu oraz kryteriów stosowania art. 23(1) k.p. w kontekście przejmowania zadań."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z procedurą przedstawiania zagadnień prawnych Sądowi Najwyższemu.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Orzeczenie wyjaśnia istotne kwestie proceduralne dotyczące przedstawiania zagadnień prawnych Sądowi Najwyższemu, co jest kluczowe dla praktyki prawniczej, choć samo rozstrzygnięcie merytoryczne nie zapadło.

Kiedy Sąd Najwyższy odmawia odpowiedzi? Kluczowe zasady przedstawiania zagadnień prawnych.

Sektor

medycyna

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Postanowienie z dnia 7 grudnia 2005 r. 
III PZP 2/05 
 
Ocenę, że doszło do przejścia zakładu pracy na innego pracodawcę w ro-
zumieniu art. 231 k.p. może uzasadniać tożsamość miejsca świadczenia pracy 
oraz zadań stanowiących treść stosunku pracy przed i po zmianie pracodawcy, 
a także określony kontekst majątkowy tej zmiany związany z wygaśnięciem do-
tychczasowych i zawarciem nowych umów majątkowych dotyczących budynku 
i sprzętu, przy pomocy którego zadania te były wykonywane. 
 
Przewodniczący SSN Jerzy Kwaśniewski, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera 
(sprawozdawca), Andrzej Wasilewski. 
 
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 grudnia 2005 r. sprawy 
z wniosku Wiesława B. przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi Opieki 
Zdrowotnej „R.-M.'' Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego w S. o 
zaległe wynagrodzenie, na skutek zagadnienia prawnego przekazanego postano-
wieniem Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Siedlcach z 
dnia 23 sierpnia 2005 r. [...] 
 
„Czy przejęcie zadań w zakresie ratownictwa medycznego przez Samodzielny 
Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej „R.-M.'' Stacja Pogotowia Ratunkowego i Trans-
portu Sanitarnego od Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w wy-
niku wygrania konkursu zorganizowanego przez M. Regionalną Kasę Chorych sta-
nowi przejście zakładu pracy w rozumieniu art. 23 (1) kp ?” 
 
o d m ó w i ł    podjęcia uchwały. 
 
U z a s a d n i e n i e 
 
Przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne powstało przy roz-
poznawaniu przez Sąd Okręgowy w Siedlcach-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecz-
nych apelacji powoda Wiesława B. od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy i Ubez-

 
2
pieczeń Społecznych w Siedlcach z 3 lutego 2005 r. [...], którym oddalono powódz-
two apelującego przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi Opieki Zdrowot-
nej „R.-M." Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego w S. o zasądze-
nie wyrównania wynagrodzenia za rok 2002, wynikającego z realizacji przepisów 
ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu 
przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców oraz o zmianie niektórych ustaw, a 
także dodatkowego wynagrodzenia rocznego za rok 2002 i za rok 2003 oraz dodatku 
za pracę w dni świąteczne.  
Powód twierdził, że obowiązek wypłaty dochodzonych świadczeń (zwłaszcza 
wyrównania wynagrodzenia wynikającego z przyrostu przeciętnego miesięcznego 
wynagrodzenia pracowników samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej 
oraz dodatkowego wynagrodzenia rocznego) wynika z faktu, że pozwany przejął pra-
cowników w trybie art. 231 k.p., a tym samym jako następcę prawnego obowiązują go 
warunki umowy o pracę ustalone przez poprzedniego pracodawcę. 
Pozwany twierdził, że powód nie został przejęty przez stronę pozwaną w try-
bie art. 231 k.p., gdyż przepis ten nie dotyczy pracowników, z którymi rozwiązano 
umowy o pracę przed dniem przejścia zakładu pracy na innego pracodawcę, a po-
nadto nie przejął części dotychczasowego zakładu pracy powoda. 
Sąd Rejonowy ustalił, że powód w okresie od 16 maja 1978 r. do 31 grudnia 
2001 r. był zatrudniony w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w 
S.P. w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku sanitariusza. Umowa o pracę 
uległa rozwiązaniu na mocy porozumienia stron. Od 1 stycznia 2002 r. powód został 
zatrudniony przez pozwanego pracodawcę na podstawie umowy o pracę na czas 
określony. W toku postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy ustalił ponadto, że 
zmiana pracodawcy powoda wynikała z faktu wygrania przez pozwany SP ZOZ „R.-
M." w S. konkursu na udzielanie świadczeń zdrowotnych z zakresu ratownictwa me-
dycznego na terenie powiatu S.P. poczynając od 1 stycznia 2002 r. i podpisania w 
następstwie tego faktu umowy z M. Regionalną Kasą Chorych z siedzibą w W. Przed 
1 stycznia 2002 r. zadania z zakresu ratownictwa medycznego były wykonywane 
przez SP ZOZ w S.P. w ramach Działu Pomocy Doraźnej. Prowadząc tę działalność 
SP ZOZ w S.P. korzystał z karetek będących własnością SP ZOZ „R.-M." w S. oraz z 
budynku w S.P. znajdującego się w zarządzie strony pozwanej. W tym zakresie były 
podpisane stosowne umowy - umowa o świadczenie usług transportu sanitarnego i 
umowa najmu. Kierowcy obsługujący karetki byli również pracownikami pozwanego, 

 
3
tylko sanitariusze byli pracownikami SP ZOZ w S.P. W związku z rozstrzygnięciem 
konkursu ofert w zakresie ratownictwa medycznego SP ZOZ w S.P. i SP ZOZ „R.-M." 
w S. zawarły 21 grudnia 2001 r. porozumienie, na mocy którego pozwany, między 
innymi, zobowiązał się zatrudnić z dniem 1 stycznia 2002 r. 14 sanitariuszy dotych-
czas zatrudnionych w Dziale Pomocy Doraźnej w SP ZOZ w S.P. na czas określony 
do 31 grudnia 2002 r. na warunkach wynikających z obowiązującego u pozwanego 
regulaminu wynagradzania pod warunkiem, że do 31 grudnia 2001 r. rozwiążą 
umowy o pracę z dotychczasowym pracodawcą i złożą stosowne wnioski o zatrud-
nienie. Analogiczne zobowiązanie pozwany złożył w stosunku do dyspozytorów me-
dycznych i pięciu pielęgniarek wykonujących dotychczas obowiązki dyspozytorów. 
Przejmując świadczenie usług z zakresu ratownictwa medycznego pozwany zakupił 
od SP ZOZ w S.P. sprzęt stanowiący wyposażenie pogotowia o stosunkowo niewiel-
kiej, z uwagi na jego zamortyzowanie, wartości oraz leki będące na wyposażeniu 
karetek. Powód z dniem 31 grudnia 2001 r. rozwiązał umowę o pracę z SP ZOZ w 
S.P. na mocy porozumienia stron i w dniu 2 stycznia 2002 r. podpisał umowę o pracę 
z pozwanym pracodawcą na czas określony na nowych warunkach płacowych.  
Oceniając ustalony stan faktyczny Sąd Rejonowy przyjął, że pomiędzy byłym 
a aktualnym pracodawcą powoda nie nastąpiło „żadne następstwo prawne, np. w 
trybie art. 231 k.p. Umowa o pracę z SP ZOZ w S.P. została rozwiązana na mocy 
porozumienia stron, a zakład ten nadal istnieje w niezmienionym kształcie.” Powód 
nie był też zatrudniony w jednostkach organizacyjnych, których następcą prawnym 
jest SP ZOZ „R.-M.", i w konsekwencji, odmiennie aniżeli niektórzy inni pracownicy 
pozwanego, uprawnień co do niektórych świadczeń przysługujących pracownikom 
służby zdrowia nie może wywodzić z następstwa prawnego pozwanego w stosunku 
do poprzedniego pracodawcy.  
Od powyższego wyroku apelację wniósł powód, przytaczając w jej uzasadnie-
niu tezy szeregu orzeczeń Sądu Najwyższego oraz wyroku Trybunału Konstytucyj-
nego, które - w jego opinii - potwierdzają zasadność dochodzonych roszczeń. Roz-
poznając apelację Sąd Okręgowy powziął poważną wątpliwość prawną, którą posta-
nowieniem z 23 sierpnia 2005 r. [...] przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzy-
gnięcia jako zagadnienie prawne, mianowicie: „czy przejęcie zadań w zakresie ra-
townictwa medycznego przez Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej „R.-
M.” Stacja Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego od Samodzielnego Pu-
blicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w wyniku wygrania konkursu zorganizowanego 

 
4
przez M. Regionalną Kasę Chorych stanowi przejście zakładu pracy w rozumieniu 
art. 231 k.p.”. W uzasadnieniu postanowienia Sąd Okręgowy wskazał, że z dokona-
nych w postępowaniu apelacyjnym bezspornych ustaleń wynika, iż pozwany SP ZOZ 
„R.-M." w S. rozpoczął udzielanie świadczeń zdrowotnych z zakresu ratownictwa 
medycznego na terenie powiatu S.P. od 1 stycznia 2002 r. w wyniku umowy zawartej 
29 stycznia 2002 r. z M. Regionalną Kasą Chorych z siedzibą w W. Podpisanie 
umowy o udzielanie świadczeń poprzedzone zostało przeprowadzeniem konkursu 
ofert stosownie do art. 54 ust. 1 obowiązującej wówczas ustawy z dnia 6 lutego 1997 
r. o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym (Dz.U. Nr 28, poz. 153 ze zm.). Wy-
mienione usługi z zakresu ratownictwa medycznego do 31 grudnia 2001 r. świadczył 
SP ZOZ w S.P. Sąd Okręgowy, w przeciwieństwie do Sądu pierwszej instancji, przy-
chylił się do poglądu, że w zaistniałej sytuacji przejęcie przez pozwany SP ZOZ „R.-
M." w S. wykonywania przedmiotowych świadczeń oznaczało przejście części SP 
ZOZ w S.P. w rozumieniu art. 231 k.p. 
Stanowisko takie uzasadnione jest, zdaniem Sądu, zarówno treścią wskaza-
nego unormowania prawnego, jak i dotychczasowym orzecznictwem Sądu Najwyż-
szego. Według Sądu, nie ulega wątpliwości, że dla wypełnienia normy zawartej w art. 
231 k.p. nie jest konieczne ani zawarcie porozumienia pomiędzy przejmującym a 
przejmowanym pracodawcą, ani też przejęcie składników majątkowych. Przejęcie 
zakładu pracy lub jego części może mieć źródło w różnego rodzaju zdarzeniach 
prawnych. Źródłem takim mogą być przepisy prawa przekazujące wykonywanie 
określonych zadań pomiędzy organami władzy publicznej. Jednoznacznie w tym za-
kresie wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z 22 stycznia 2004 r., I PK 288/03 
(OSNP 2004 nr 22, poz. 388), stwierdzając, że akt normatywny przekazujący kompe-
tencje pomiędzy organami administracji publicznej przesądza o przejęciu tych pu-
blicznych zadań jako zakładu pracy lub jego części na podstawie art. 231 k.p., chyba 
że ustawa stanowi inaczej. Sąd Okręgowy wyraził pogląd, że stanowisko Sądu Naj-
wyższego w powyższej sprawie znajduje odpowiednie zastosowanie dla dokonania 
oceny prawnej stanu faktycznego rozpoznawanego w sprawie niniejszej. Wydaje się 
bowiem, że rolę aktu prawnego spełnia tutaj rozstrzygnięcie konkursu ofert na świad-
czenie usług zdrowotnych dokonane przez M. Regionalną Kasę Chorych. Właśnie to 
rozstrzygnięcie i podpisana w jego wyniku umowa z 29 stycznia 2002 r. spowodo-
wały, że pozwany przejął wykonywanie świadczeń zdrowotnych z zakresu ratownic-
twa medycznego od SP ZOZ w S.P. Wprawdzie, jak zaznaczył Sąd Najwyższy w 

 
5
uzasadnieniu powołanego wyroku, a także w wyroku z 9 grudnia 2004 r., I PK 103/04 
(OSNP z 2005 r. nr 15, poz. 220), dla dokonania zmiany pracodawcy na warunkach 
art. 231 k.p. nie jest konieczne przejęcie mienia dotychczasowego pracodawcy, to 
jednak, jak zostało ustalone w postępowaniu apelacyjnym, przejęcie przez stronę 
pozwaną zadań połączone było z przejęciem niektórych składników mienia w wyniku 
zawartych umów.  
Za sugerowaną oceną prawną, zdaniem Sądu Okręgowego, przemawia także 
celowościowa wykładnia omawianego przepisu. Nie ulega bowiem wątpliwości, że 
jego celem było zapewnienie ochrony prawnej pracownikom zatrudnionym w zakła-
dach pracy podlegających przekształceniom, w wyniku których określone zadania 
przekazywane są innym podmiotom. Przyjęcie stanowiska Sądu Rejonowego powo-
dowałoby sytuację, że każdorazowe rozstrzygnięcie konkursu ofert na świadczenie 
usług medycznych łączyłoby się z niebezpieczeństwem utraty zatrudnienia osób wy-
konujących określone zadania. Za argument przemawiający za wykluczeniem zasto-
sowania do ustalonego stanu faktycznego art. 231 k.p. nie może być uznany fakt 
rozwiązania przez powoda stosunku pracy z poprzednim pracodawcą. Przypomnieć 
bowiem należy, że skutki z art. 231 k.p. następują z mocy samego prawa, a zatem 
działania stron poprzedniego i nowego stosunku pracy, czy też wspólne działania 
pracodawców, skutków tych nie mogą podważyć (por. wyrok Sądu Najwyższego z 1 
lutego 2000 r., I PKN 508/99, OSNAPiUS 2001 nr 12, poz. 412).  
W ocenie Sądu Okręgowego nie można jednakże pominąć argumentacji uza-
sadniającej odmienne stanowisko. SP ZOZ „R.-M." w S. nie przejął bowiem zadań 
bezpośrednio od SP ZOZ w S.P., ale na skutek wygrania konkursu i zawierania 
umowy z M. Regionalną Kasą Chorych wszedł w ten sam obszar działania, który 
uprzednio zajmował SP ZOZ w S.P. Wygranie konkursu przez pozwanego i podpisa-
nie umowy z M. Regionalną Kasą Chorych na udzielanie świadczeń zdrowotnych z 
zakresu ratownictwa medycznego nie obligowało go do zatrudnienia pracowników 
SP ZOZ w S.P., którzy dotychczas wykonywali tego rodzaju czynności. Dodatkowym 
argumentem uzasadniającym prezentowany pogląd jest fakt, że SP ZOZ „R.-M." w 
dacie wygrania konkursu dysponował własnym majątkiem pozwalającym na wyko-
nywanie zadań z zakresu ratownictwa medycznego (karetki, sprzęt medyczny, budy-
nek). Zakupione przez pozwanego od SP ZOZ w S.P. składniki majątkowe przedsta-
wiały niską wartość i nie były konieczne dla wykonywania przejętych zadań. Problem 

 
6
przedstawiony w pytaniu prawnym nie jest problemem jednostkowym i dotyczy wielu 
pracodawców przejmujących wykonywanie określonych zadań w drodze konkursu.  
 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
 
 
Przewidziana w art. 390 k.p.c. instytucja pytań prawnych, z uwagi na związa-
nie sądów niższych instancji - w danej sprawie - poglądem Sądu Najwyższego za-
wartym w podjętej uchwale, stanowi ograniczenie zasady podległości sędziów tylko 
Konstytucji i ustawom, będącej fundamentem, na jakim w państwie prawnym opiera 
się władza sądownicza (art. 178 ust. 1 Konstytucji). Nakazuje to przy interpretacji 
tego przepisu stosować reguły wykładni ścisłej, literalnej, opartej na dyrektywach ję-
zykowych, bez sięgania do racji celowościowych, czy utylitarnych, te bowiem zawsze 
prowadzą do szerszego rozumienia znaczenia normy prawnej (por. uchwałę składu 
siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 30 kwietnia 1999 r., III CZP 62/98, OSNC 
1999 nr 10, poz. 166). Zgodnie z art. 390 § 1 k.p.c., jeżeli przy rozpoznawaniu apela-
cji powstanie zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości, sąd apelacyjny 
może przedstawić to zagadnienie do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu, odra-
czając rozpoznanie sprawy. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że 
zagadnienie prawne stanowiące przedmiot pytania musi budzić poważne wątpliwości 
i może dotyczyć jedynie takich problemów prawnych (materialnych lub proceso-
wych), które pozostają w związku z rozstrzygnięciem sprawy (por. postanowienia 
Sądu Najwyższego z 27 lutego 2002 r., III CZP 2/02, LEX nr 75253 i z 30 maja 2003 
r., III CZP 30/03, LEX nr 109444 ). Przedmiotem przedstawionego Sądowi Najwyż-
szemu do rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego może być tylko taka wątpliwość, 
której wyjaśnienie jest niezbędne do rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy. Innymi 
słowy, konieczne jest istnienie związku przyczynowego między przedstawionym 
zagadnieniem prawnym a podjęciem decyzji jurysdykcyjnej co do istoty sprawy (por. 
postanowienie Sądu Najwyższego z 27 sierpnia 1996 r., III CZP 91/96, OSNC 1997 
nr 1, poz. 9). Dla dokonania oceny, czy związek taki zachodzi w konkretnej sprawie, 
nieodzowne jest dokonanie przez sąd drugiej instancji potrzebnych ustaleń faktycz-
nych. Sąd ten, przedstawiając Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie 
prawne, powinien wskazać, dlaczego rozstrzygnięcie zagadnienia jest niezbędne do 
rozpoznania wniesionego środka odwoławczego (por. postanowienie Sądu Najwyż-
szego z 6 marca 1998 r., III CZP 73/97, niepublikowane). Przytoczone argumenty 

 
7
sądu drugiej instancji podlegają rozważeniu przez Sąd Najwyższy, który w pierwszej 
kolejności bada, czy spełnione zostały warunki do pojęcia uchwały (por. postanowie-
nie Sądu Najwyższego z 7 czerwca 2001 r., III CZP 33/01, LEX nr 52571). 
 
W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się ponadto, że zagadnienie 
prawne stanowiące przedmiot pytania prawnego powinno być sformułowane ogólnie, 
w oderwaniu od okoliczności faktycznych danej sprawy w tym znaczeniu, że nie 
może chodzić o sposób rozstrzygnięcia tej sprawy ani w sposób bezpośredni, ani 
pośredni. Zagadnienie to nie może sprowadzać się zatem do postawienia pytania, 
które wymagałoby dokonania przez Sąd Najwyższy subsumcji; innymi słowy, roz-
strzygnięcie zagadnienia prawnego przedstawionego w trybie art. 390 § 1 k.p.c. nie 
może polegać na podciągnięciu ustalonego stanu faktycznego pod wskazany w py-
taniu przepis prawa, gdyż prowadziłoby to do rozstrzygnięcia sprawy przez Sąd Naj-
wyższy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 22 października 2002 r., III CZP 
64/02, LEX nr 77033). Zagadnienie prawne przedstawione do rozstrzygnięcia Sądowi 
Najwyższemu powinno być postawione ogólnie i abstrakcyjnie tak, aby mogło być 
rozpatrywane w oderwaniu od konkretnego stanu faktycznego, a ponadto budzić po-
ważne wątpliwości. Muszą one mieć jednak charakter wyłącznie prawny, a zatem nie 
mogą jednocześnie obejmować elementu faktycznego sprawy. Wymaganie ogólnego 
sformułowania pytania prawnego ma na celu umożliwienie Sądowi Najwyższemu 
udzielenia odpowiedzi uniwersalnej, która nie może zastępować rozstrzygnięcia kon-
kretnej sprawy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 15 października 2002 r., III 
CZP 66/02, LEX nr 57240). 
 
Przedmiotem pytania prawnego przedstawianego Sądowi Najwyższemu do 
rozstrzygnięcia ma być zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości (art. 390 
§ 1 k.p.c.) wymagające wyjaśnienia (art. 61 § 1 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o 
Sądzie Najwyższym, Dz.U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.). Ma to swoje istotne następ-
stwa, gdyż nie sprowadza roli Sądu Najwyższego do obowiązku udzielenia odpowie-
dzi na pytanie. Istotą bowiem jest rozstrzygnięcie przedstawionego zagadnienia 
prawnego. W orzecznictwie Sądu Najwyższego stawia się wymaganie nie tylko 
przedstawienia samego zagadnienia, ale i uzasadnienia powziętego postanowienia. 
Powinno w nim zostać wykazane zarówno istnienie przesłanek skorzystania z tej in-
stytucji procesowej, jak i wyjaśnienie, na czym polegają powstałe wątpliwości, a 
także - dlaczego mogą być uznane za poważne. Po takim ich zobrazowaniu koniecz-
ne jest przedstawienie przez sąd drugiej instancji własnego stanowiska w tej mierze. 

 
8
Oznacza to, że Sąd Najwyższy nie jest związany sposobem ujęcia przedstawianego 
zagadnienia w samym pytaniu. Treść podejmowanej uchwały nie musi więc być zaw-
sze jedynie bezpośrednią odpowiedzią na to pytanie. Jednakże w takiej sytuacji 
istotne wątpliwości powinny być przedstawione w uzasadnieniu pytania prawnego (w 
uzasadnieniu postanowienia). Istotą pytania prawnego jest wiążące rozstrzygnięcie 
przez Sąd Najwyższy powstałego w danej sprawie zagadnienia prawnego ( art. 390 § 
2 k.p.c.), jeżeli nadto jego wyjaśnienie potrzebne jest dla rozstrzygnięcia rozpozna-
wanego środka odwoławczego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 19 kwietnia 
2001 r., III CZP 9/01, Prokuratura i Prawo 2001 nr 12, s. 34). 
 
Wziąwszy pod uwagę opisane powyżej wymagania stawiane w orzecznictwie 
pytaniu prawnemu sądu drugiej instancji kierowanemu do Sądu Najwyższego, 
stwierdzić należy, że pytanie postawione w rozpoznawanej sprawie nie spełnia tych 
kryteriów. Z kilku przyczyn nie jest możliwe ani celowe udzielanie odpowiedzi na 
przedstawione pytanie. 
 
Przede wszystkim, nie dotyczy ono bezpośrednio lub pośrednio zagadnienia 
prawnego budzącego poważne wątpliwości. Sąd Okręgowy dokonał wstępnego zało-
żenia - sformułowanego wyraźnie zarówno w treści pytania zawartej w sentencji po-
stanowienia, jak i powtórzonego ze szczegółową argumentacją w jego uzasadnieniu 
- a mianowicie, że poczynając od 1 stycznia 2002 r. doszło do przejęcia zadań w za-
kresie ratownictwa medycznego przez SP ZOZ „R.-M.” w S. od SP ZOZ w S.P. Skoro 
w ocenie Sądu Okręgowego - opartej na dokonanych ustaleniach faktycznych - do-
szło do przejęcia zadań między dotychczasowym i obecnym pracodawcą powoda, co 
jest jedną z przesłanek uznania, że doszło do przejścia całości lub części zakładu 
pracy na innego pracodawcę, to odpowiedź na przedstawione pytanie może być tylko 
jedna i jest przy tym oczywista. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się 
bowiem, że przejęcie zakładu pracy ma miejsce nie tylko przy przekazaniu składni-
ków majątkowych, ale także przy przejęciu zadań zakładu (por. wyrok z 9 grudnia 
2004 r., I PK 103/04, OSNP 2005 nr 15, poz. 220). W treści pytania prawnego i w 
treści uzasadnienia Sąd Okręgowy zakwalifikował stan faktyczny sprawy jako „prze-
jęcie zadań w zakresie ratownictwa medycznego” przez jeden publiczny zakład 
opieki zdrowotnej od drugiego. 
 
Ponadto przedstawione pytanie prawne zostało odniesione do konkretnego 
stanu faktycznego i sprowadza się do jego oceny materialnoprawnej, czyli w istocie 
subsumcji. Już w treści pytania zawarto bowiem wyraźne wskazanie, że chodzi o 

 
9
ocenę przejęcia zadań w zakresie ratownictwa medycznego przez SP ZOZ „R.-M.” w 
S. od SP ZOZ w S.P. w wyniku wygrania konkursu zorganizowanego przez M. Re-
gionalna Kasę Chorych, a w uzasadnieniu postanowienia doszło do uszczegółowie-
nia stanu faktycznego przez wskazanie dodatkowo, że chodzi o przejęcie zadań, po-
legających na udzielaniu świadczeń z tytułu ubezpieczenia zdrowotnego w zakresie 
ratownictwa medycznego na terenie powiatu S.P., wynikające z zawarcia przez 
stronę pozwaną z M. Regionalną Kasą Chorych umowy o udzielanie świadczeń 
zdrowotnych, szczegółowo opisanej przez Sąd Okręgowy. Tymczasem, jak to zostało 
wcześniej stwierdzone, Sąd Najwyższy nie może zastąpić sądu drugiej instancji w 
rozstrzygnięciu sprawy, polegającym na materialnoprawnej kwalifikacji określonego 
stanu faktycznego. 
 
Już tylko te dwie przyczyny przemawiały za odmową podjęcia uchwały. 
 
Nie oznacza to jednak, że w rozpoznawanej sprawie nie występują poważne 
wątpliwości prawne, które uzasadniałyby przedstawienie Sądowi Najwyższemu za-
gadnienia prawnego. Wątpliwości te nie zostały jednak w odpowiedni sposób sfor-
mułowane i przedstawione, a z przyczyn wskazanych na wstępie (z powodu związa-
nia sądów niższych instancji - w danej sprawie - poglądem Sądu Najwyższego za-
wartym w podjętej uchwale, co stanowi istotne ograniczenie zasady podległości sę-
dziów tylko Konstytucji i ustawom), nie jest możliwe wyjście przez Sąd Najwyższy 
poza ramy zagadnienia prawnego określone przez Sąd Okręgowy. 
 
Na tle rozpoznawanej sprawy mogłaby powstać wątpliwość prawna w odnie-
sieniu do tego, czy zmiana świadczeniodawcy świadczeń zdrowotnych, od którego 
kasa chorych (obecnie: Oddział Narodowego Funduszu Zdrowia) nabywa określone-
go rodzaju świadczenia zdrowotne na podstawie stosownej umowy (inaczej rzecz 
ujmując - czy zaprzestanie udzielania tych świadczeń przez jeden publiczny zakład 
opieki zdrowotnej i rozpoczęcie ich udzielania przez inny w związku z wygraniem 
konkursu i dokonaniem przez kasę chorych wyboru innego świadczeniodawcy), 
może być zakwalifikowana jako przejęcie (przekazanie) zadań między różnymi pu-
blicznymi zakładami opieki zdrowotnej. Istotny problem prawny sprowadza się bo-
wiem nie do tego, czy w konkretnych okolicznościach faktycznych rozpoznawanej 
sprawy doszło do przejścia zakładu pracy (a właściwie jego części) na innego praco-
dawcę, ponieważ tę kwestię Sąd Okręgowy samodzielnie ocenił, lecz do tego, czy 
wygranie przez publiczny zakład opieki zdrowotnej konkursu ofert zorganizowanego 
przez kasę chorych i powierzenie - w wyniku wygrania tego konkursu, na podstawie 

 
10
umowy dotyczącej świadczeń zdrowotnych - udzielania określonych świadczeń 
zdrowotnych innemu publicznemu zakładowi opieki zdrowotnej niż ten, któremu do-
tychczas powierzano udzielanie tych świadczeń, oznacza przejście tych zadań z jed-
nego zespołu opieki zdrowotnej na inny zespół, które mogłyby być zakwalifikowane 
jako przejście całości lub części zakładu pracy na innego pracodawcę w rozumieniu 
art. 231 k.p., pociągające za sobą przejście pracowników z jednego zakładu opieki 
zdrowotnej (który dotychczas udzielał tych świadczeń) do innego zakładu opieki 
zdrowotnej (który teraz ma tych świadczeń udzielać). Takiego pytania prawnego Sąd 
Okręgowy jednak nie postawił - i nie przedstawił takiego zagadnienia również wyraź-
nie w uzasadnieniu postanowienia. 
 
Odpowiedź na pytanie, czy zawarcie przez kasę chorych umowy o udzielanie 
świadczeń zdrowotnych stanowi przejęcie zadań przez zakład opieki zdrowotnej, 
który wygrał konkurs i z którym zawarto umowę, od zakładu, który dotychczas udzie-
lał tych świadczeń, nie była konieczna do rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy w 
związku z ustalonymi przez Sąd Okręgowy okolicznościami faktycznymi. Z ustaleń 
tych wynika, że nie tylko doszło do zmiany podmiotu wykonującego określone zada-
nia (w wyniku wygrania konkursu na udzielanie świadczeń zdrowotnych z zakresu 
ratownictwa medycznego na terenie powiatu S.P. poczynając od 1 stycznia 2002 r.), 
ale także - co jest istotne - do przejęcia mienia i dodatkowo zawarcia porozumienia 
między dotychczasowym i nowym pracodawcą powoda co do jego zatrudnienia. Sąd 
Okręgowy ustalił bowiem, że powód był zatrudniony jako sanitariusz w Dziale Pomo-
cy Doraźnej w SP ZOZ w S.P., który do 31 grudnia 2001 r. wykonywał zadania z za-
kresu ratownictwa medycznego. Zadania te były wykonywane przy użyciu karetek 
stanowiących własność pozwanego, z którym poprzedni pracodawca powoda zawarł 
umowę o świadczenie usług transportu sanitarnego, przy czym kierowcy karetek byli 
pracownikami pozwanego SP ZOZ „R.-M.” w S., jedynie sanitariusze (np. powód) i 
dyspozytorzy byli pracownikami SP ZOZ w S.P. Budynek w S.P., w którym ulokowa-
no Dział Pomocy Doraźnej (pogotowie ratunkowe), znajdował się w zarządzie po-
zwanego, a poprzedni pracodawca powoda korzystał z niego na zasadzie umowy 
najmu. Z chwilą wygrania przez stronę pozwaną konkursu na udzielanie świadczeń 
zdrowotnych i wraz z podjęciem się przez nią wykonywania zadań z zakresu ratow-
nictwa medycznego na terenie powiatu s. umowy o świadczenie usług transportu 
sanitarnego i najmu zostały rozwiązane, a objęte tymi umowami składniki majątkowe 
(karetki, budynek pogotowia ratunkowego) „powróciły” do strony pozwanej. Towarzy-

 
11
szyło temu zawarcie umowy sprzedaży drobnego sprzętu stanowiącego wyposażenie 
budynku pogotowia oraz leków na wyposażeniu karetek (w obu przypadkach o nie-
wielkiej wartości). Ponadto obydwa zakłady opieki zdrowotnej zawarły porozumienie, 
zgodnie z którym strona pozwana zobowiązała się zatrudnić sanitariuszy oraz dyspo-
zytorów medycznych zwolnionych przez dotychczasowego pracodawcę powoda w 
związku z zaprzestaniem świadczenia przez niego zadań z zakresu ratownictwa me-
dycznego. Powyższe, szczegółowo ustalone okoliczności - a nie zawarcie przez 
stronę pozwaną umowy o udzielanie świadczeń zdrowotnych z kasą chorych - były 
podstawą do przyjęcia przez Sąd Okręgowy, że doszło do przejęcia zadań i przejścia 
części zakładu pracy na innego pracodawcę w rozumieniu art. 231 k.p. Istotna tożsa-
mość miejsca świadczenia przez powoda pracy, zadań stanowiących treść stosunku 
pracy przed 31 grudnia 2001 r. i po 1 stycznia 2002 r., a także opisany aspekt mająt-
kowy (obejmujący wygaśnięcie dotychczasowych lub zawarcie nowych umów mająt-
kowych dotyczących karetek, budynku i ich wyposażenia), skłoniły Sąd Okręgowy do 
przedstawionej w uzasadnieniu postanowienia oceny: powód miał wykonywać analo-
giczne obowiązki pracownicze (został zatrudniony przez stronę pozwaną jako sanita-
riusz w ratownictwie medycznym), przy czym obowiązki te miał świadczyć w zbliżo-
nym układzie organizacyjnym - choćby z uwagi na te same karetki pogotowia i ich 
kierowców, ten sam budynek pogotowia i dyspozytorów medycznych, te same 
świadczenia zdrowotne w zakresie ratownictwa medycznego. Opisane elementy 
stanu faktycznego zostały wyeksponowane jako przyczyna dokonanej przez Sąd 
Okręgowy oceny, zgodnie z którą doszło do przejścia części zakładu pracy na innego 
pracodawcę. Fakt zawarcia przez kasę chorych z pozwanym zakładem opieki zdro-
wotnej umowy o udzielanie świadczeń zdrowotnych - jako zdarzenie zewnętrzne - nie 
był z tego punktu widzenia doniosły dla dokonanej oceny prawnej. Z tych przyczyn 
udzielenie odpowiedzi na pytanie prawne nie było konieczne, a nawet było zbędne. 
 
W rozpoznawanej sprawie nie występuje związek pomiędzy rozpoznaniem 
środka odwoławczego (apelacji) a rozstrzygnięciem zagadnienia prawnego, które 
można byłoby ewentualnie wyinterpretować z treści uzasadnienia pytania prawnego 
przedstawionego Sądowi Najwyższemu. Przedmiotem przedstawionego Sądowi 
Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego może być jedynie kwestia 
budząca poważne wątpliwości prawne, na którą odpowiedź jest niezbędna dla roz-
strzygnięcia sprawy. Samoistnej przesłanki wystąpienia z pytaniem prawnym nie sta-
nowi natomiast ani waga zawierającego się w nim problemu, ani też rozbieżności w 

 
12
orzecznictwie lub piśmiennictwie co do sposobu jego rozwiązania (por. postanowie-
nia Sądu Najwyższego z 27 sierpnia 1996 r., III CZP 91/96, OSNC 1997 nr 1, poz. 9; 
z 24 maja 2002 r., III CZP 30/02, Prokuratura i Prawo 2003 nr 3, s. 38). 
Odpowiedź na przedstawione przez Sąd Apelacyjny pytanie prawne jest w 
istocie niemożliwa. Odpowiedź pozytywna mogłaby zostać zrozumiana jako wyra-
żenie przez Sąd Najwyższy poglądu, że w każdej sytuacji - co do zasady - zawarcie 
przez kasę chorych umowy o udzielanie świadczeń zdrowotnych z zakładem opieki 
zdrowotnej innym niż dotychczas świadczący te usługi jest tożsame z przejęciem 
zadań i przejściem zakładu pracy (jego części) na innego pracodawcę. Udzielenie 
odpowiedzi negatywnej oznaczałoby zignorowanie szczegółowych ustaleń faktycz-
nych dokonanych w rozpoznawanej sprawie, tworzących pewien ciąg wydarzeń, 
który mógł być oceniony w kategoriach art. 231 k.p., niezależnie od tego, z jakich 
przyczyn zadania dotychczas wykonywane przez SP ZOZ w S.P. miał od pewnego 
dnia wykonywać pozwany. 
 
Przedstawienie zagadnienia prawnego na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. wy-
maga jego sformułowania w granicach niezbędnych dla rozstrzygnięcia sprawy, nie-
wykraczających poza granice zaskarżenia i okoliczności faktyczne rozpoznawanej 
sprawy, oraz odniesienia go do treści normy prawnej lub dopuszczalności jej stoso-
wania (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 16 października 1995 r., III CZP 
145/95, LEX nr 171260). Pytanie przedstawione przez sąd odwoławczy powinno być 
abstrakcyjne w takim stopniu, aby uchwała Sądu Najwyższego nie stanowiła jedno-
cześnie rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ w takim wypadku naruszałoby to niezawi-
słość sądu meriti (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 3 lutego 1995 r., I PZP 
1/95, OSNAPiUS 1995 nr 14, poz. 172). Spełnienie wymagań wynikających z art. 
390 § 1 k.p.c. w niektórych sprawach nastręcza trudności, które wymagają raczej 
rozstrzygnięcia środka odwoławczego niż korzystania ze sposobności stworzonej w 
art. 390 § 1 k.p.c. Przykładem tego jest rozpoznawana sprawa, w której szczegółowe 
ustalenia faktyczne doprowadziły Sąd Okręgowy do oceny, że z dniem 1 stycznia 
2002 r. doszło do przejęcia przez pozwany SP ZOZ „R.-M.” w S. tej części dotych-
czasowych zadań SP ZOZ w S.P., które do 31 grudnia 2001 r. wykonywała wydzie-
lona organizacyjnie jednostka SP ZOZ w S.P., mianowicie Dział Pomocy Doraźnej, 
co w konkretnej sytuacji oznaczało przejście części SP ZOZ w S.P. na SP ZOZ „R.-
M.” w S. w rozumieniu art. 231 k.p. To przejście części dotychczasowego zakładu 
pracy powoda na nowego pracodawcę zostało przez Sąd Okręgowy powiązane z 

 
13
pewnymi przesunięciami majątkowymi (polegającymi na tym, że: stanowiące wła-
sność SP ZOZ „R.-M.” karetki, wykorzystywane przez SP ZOZ w S.P. na podstawie 
umowy o świadczenie usług transportu sanitarnego, powróciły do pozwanego, budy-
nek pogotowia w S.P., z którego korzystał poprzedni pracodawca na podstawie 
umowy najmu, powrócił do pozwanego, ponadto zostały zawarte umowy dotyczące 
drobnego sprzętu i leków na wyposażeniu karetek). W tych okolicznościach ocena 
prawna ustalonego stanu faktycznego nie wymagała skorzystania z instytucji przed-
stawienia Sądowi Najwyższemu zagadnienia prawnego.  
 
Reasumując, należy stwierdzić, że pytanie sformułowane w sentencji postano-
wienia Sądu Okręgowego nie może być uznane za zagadnienie prawne w rozumie-
niu art. 390 § 1 k.p.c.  
 
Uzasadnia to odmowę podjęcia uchwały z mocy art. 61 § 1 ustawy z dnia 23 
listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym, zgodnie z którym skład Sądu Najwyższego 
podejmuje uchwałę, jeżeli uzna, że przedstawione zagadnienie wymaga wyjaśnienia, 
a rozbieżności - rozstrzygnięcia, w przeciwnym razie odmawia jej podjęcia, a jeżeli 
podjęcie uchwały stało się zbędne - umarza postępowanie. 
========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI