III PZ 7/14

Sąd Najwyższy2014-07-22
SNPracystosunki pracyWysokanajwyższy
sąd pracylegitymacja procesowapełnomocnikobowiązek sądunierozpoznanie istoty sprawyzażalenieSąd Najwyższypostanowienie

Sąd Najwyższy uchylił postanowienie sądu okręgowego, uznając, że sąd pracy nie może z urzędu wzywać do udziału w sprawie podmiotu, który powinien być pozwanym, jeśli powód jest reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika i nie wniósł o dopozwanie.

Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenie Starostwa Powiatowego w W. na wyrok Sądu Okręgowego, który uchylił wyrok Sądu Rejonowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy uznał, że Sąd Rejonowy nierozpoznał istoty sprawy, ponieważ nie wezwał z urzędu właściwego pozwanego. Sąd Najwyższy uznał jednak, że sąd pracy nie ma takiego obowiązku, gdy powód jest reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika i nie wniósł o dopozwanie właściwego podmiotu.

Sąd Najwyższy w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych rozpoznał zażalenie Starostwa Powiatowego w W. na wyrok Sądu Okręgowego w S. z dnia 25 marca 2014 r. Sąd Okręgowy uchylił wyrok Sądu Rejonowego w S. z dnia 7 października 2013 r., który oddalił powództwo D. D. o odszkodowanie za niezgodne z prawem odwołanie z funkcji przeciwko Starostwu Powiatowemu w W. Sąd Okręgowy uznał, że Sąd Rejonowy nierozpoznał istoty sprawy, ponieważ nie wezwał z urzędu właściwego pozwanego (Powiatowego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli w W. - PODN), mimo że powódka była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, stwierdzając, że sąd pracy nie ma obowiązku z urzędu wzywać do udziału w sprawie podmiotu, który powinien być pozwanym, jeśli powód jest reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika i nie wniósł o dopozwanie właściwego podmiotu. Sąd Najwyższy podkreślił, że sąd pracy nie może zastępować profesjonalnych pełnomocników we wskazaniu strony pozwanej lub jej sukcesora prawnego, naruszając zasadę kontradyktoryjności. W związku z tym sprawa została przekazana Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, sąd pracy nie ma takiego obowiązku, gdy powód jest reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika i nie wniósł o dopozwanie właściwego podmiotu.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy oparł się na uchwale składu siedmiu sędziów, zgodnie z którą sąd drugiej instancji jest związany granicami apelacji. W sytuacji, gdy apelacja nie zawierała zarzutu naruszenia art. 477 k.p.c., sąd nie mógł bezpodstawnie zastosować tego przepisu i zobowiązać sądu pierwszej instancji do poszukiwania z urzędu właściwego pozwanego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strony

NazwaTypRola
D. D.osoba_fizycznapowódka
Starostwo Powiatowe w W.instytucjapozwany

Przepisy (4)

Główne

k.p.c. art. 477

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd pracy nie ma obowiązku z urzędu wzywać do udziału w sprawie podmiotu, który powinien być pozwanym, gdy powód jest reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika i nie wniósł o dopozwanie.

Pomocnicze

k.p.c. art. 194 § § 1 i 3

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 386 § § 1 i 4

Kodeks postępowania cywilnego

Możliwość uchylenia wyroku przez Sąd drugiej instancji została ograniczona do sytuacji wyczerpująco w tych przepisach wymienionych.

k.p.c. art. 378 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd drugiej instancji jest związany granicami apelacji.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Sąd pracy nie ma obowiązku z urzędu wzywać do udziału w sprawie podmiotu, który powinien być pozwanym, gdy powód jest reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Sąd drugiej instancji jest związany granicami apelacji i nie może wykraczać poza nie, stosując przepisy, które nie były podstawą apelacji. Sąd Okręgowy bezpodstawnie uchylił wyrok Sądu pierwszej instancji, naruszając art. 386 § 4 k.p.c. w związku z art. 477 k.p.c.

Odrzucone argumenty

Sąd Okręgowy prawidłowo uchylił wyrok Sądu pierwszej instancji, ponieważ doszło do nierozpoznania istoty sprawy. Sąd Okręgowy miał prawo zastosować art. 477 k.p.c. z urzędu, nawet jeśli nie było takiego zarzutu w apelacji.

Godne uwagi sformułowania

sąd pracy nie może dokonać z urzędu wezwania do udziału w sprawie pracodawcy, wbrew woli pracownika, który sprzeciwia się takiemu dopozwaniu sąd pracy nie ma obowiązku poszukiwaniu z urzędu za stronę reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika procesowego - podmiotu, który powinien być pozwanym w sprawie, ani do zastępowania profesjonalnego pełnomocnika procesowego we wskazaniu „właściwie oznaczonej strony pozwanej” nierozpoznanie istoty sprawy

Skład orzekający

Józef Iwulski

przewodniczący

Zbigniew Myszka

sprawozdawca

Małgorzata Wrębiakowska-Marzec

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie granic obowiązku sądu pracy do działania z urzędu w zakresie wzywania do udziału w sprawie podmiotów, które powinny być pozwanymi, zwłaszcza w kontekście reprezentacji przez profesjonalnego pełnomocnika."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej, w której sąd drugiej instancji ingeruje w ustalenia sądu pierwszej instancji dotyczące legitymacji procesowej, mimo braku odpowiednich zarzutów apelacyjnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Orzeczenie wyjaśnia ważne kwestie proceduralne dotyczące obowiązków sądu pracy i granic jego działania z urzędu, co jest istotne dla praktyków prawa pracy.

Czy sąd pracy zawsze musi wyręczać pełnomocnika w znalezieniu pozwanego?

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III PZ 7/14
POSTANOWIENIE
Dnia 22 lipca 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Józef Iwulski (przewodniczący)
‎
SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca)
‎
SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec
w sprawie z powództwa D. D.
‎
przeciwko Starostwu Powiatowemu w W.
‎
o odszkodowanie za niezgodne z prawem odwołanie z funkcji,
‎
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 22 lipca 2014 r.,
‎
zażalenia strony pozwanej na wyrok Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w S.
‎
z dnia 25 marca 2014 r.,
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu - Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w S. do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania zażaleniowego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 25 marca 2010 r. Sąd Okręgowy w S. Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych uchylił zaskarżony apelacją powódki D. D. wyrok Sądu Rejonowego w S. Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 7 października 2013 r. oddalający jej powództwo przeciwko Starostwu Powiatowemu w W. o odszkodowanie za niezgodne z prawem odwołanie z funkcji oraz przekazał sprawę Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach procesu za drugą instancję.
W uzasadnieniu Sąd Okręgowy stwierdził, że przyczyną uchylenia wyroku Sądu Rejonowego było
nierozpoznanie przez ten Sąd istoty sprawy i konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. Sąd Rejonowy oddalił powództwo wskazując, że Starostwo Powiatowe w W., przeciwko któremu powódka wytoczyła powództwo, nie ma biernej legitymacji, gdyż pozwanym w sprawie o odszkodowanie powinien być Powiatowy Ośrodek Doskonalenia Nauczycieli w W. (PODN) jako pracodawca powódki, a w konsekwencji błędnie przyjął, że nie miał obowiązku z urzędu wezwać do udziału w sprawie w charakterze pozwanego właściwie oznaczonej strony pozwanej, która była mu znana, także dlatego, że strona powodowa była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Tymczasem w postępowaniu wszczętym z powództwa pracownika Sąd pierwszej instancji, stosownie do art. 477 k.p.c., powinien z urzędu dokonać wezwania do udziału w sprawie, o którym mowa w art. 194 § 1 i § 3 k.p.c. Zdaniem Sądu Okręgowego, użyte w art. 477 k.p.c. określenie, że sąd "może" wezwać z urzędu, należy rozumieć w ten sposób, że ilekroć na podstawie przeprowadzonych dowodów sąd dojdzie do przekonania, że zachodzą przesłanki określone w art. 194 § 1 i 3 k.p.c., tylekroć "musi", a nie tylko "może", dokonać wezwania z urzędu. Tym bardziej, że w sprawie zostały spełnione oba warunki z art. 194 § 1 k.p.c., gdyż Sąd pierwszej instancji wiedział, kto jest legitymowany biernie w sprawie, a przy tym powódka nie przeciwstawiała się wezwaniu do udziału właściwie oznaczonej strony pozwanej, pozostając jedynie w przekonaniu, że swoje powództwo skierowała przeciwko właściwemu podmiotowi, tj. Starostwu Powiatowego w W. Sąd Okręgowy podkreślił, że uchwałą Rady Powiatu z dnia 12 czerwca 2013 r., PODN został zlikwidowany z dniem 31 sierpnia 2013 r. Powódka wskazując jako pozwanego Starostwo Powiatowe była przekonana, że to na nim ciążą obowiązki uregulowania spraw pracowniczych zlikwidowanego PODN. Z uzasadnienia powołanej uchwały wynika, jedynie to, że mienie ruchome PODN zostało przekazane Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w W. Tymczasem Sąd pierwszej instancji nie ustalił, jaki podmiot przejął zobowiązania zlikwidowanego ośrodka wynikające m.in. z praw pracowniczych. W ocenie Sądu Okręgowego, w przypadku, w którym sąd nie zajmuje się merytorycznym rozpoznaniem zgłoszonych żądań uznając, że powództwo skierowane zostało pod niewłaściwym adresem i nie rozpoznał merytorycznie podstaw powództwa oddalając je z tej przyczyny, dochodzi do nierozpoznania istoty sprawy, co miało miejsce w sprawie. W konsekwencji Sąd Okręgowy uznał, że apelacja powódki jest zasadna o ile zmierza do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy zalecił poczynienie ustaleń w zakresie legitymacji biernej pozwanego na datę wyrokowania oraz przeprowadzenie postępowania dowodowego zmierzające do merytorycznego rozpoznania powództwa.
W zażaleniu pozwane Starostwo Powiatowe w W. zaskarżyło ten wyrok w zakresie uchylającym wyrok Sądu pierwszej instancji, przekazującym sprawę do ponownego rozpoznania i pozostawiającym temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach procesu za drugą instancję, zarzucając mu naruszenie art. 386 § 1 i 4 k.p.c., a z ostrożności procesowej także naruszenie art. 378 § 1 k.p.c. przez naruszenie zakazu wykraczania poza granice apelacji, skoro mimo braku podniesienia w apelacji zarzutu naruszenia art. 477 k.p.c. Sąd Okręgowy wziął pod uwagę naruszenie tego przepisu.
W ocenie wnoszącego zażalenie, Sąd Okręgowy bezpodstawnie uchylił wyrok Sądu pierwszej instancji, naruszając art. 386 § 4 k.p.c. w związku z art. 477 k.p.c. przez przyjęcie obowiązku Sądu do działania z urzędu w zakresie ustalania i wzywania do udziału w sprawie w charakterze pozwanego, nawet w sytuacji, gdy powoda od samego początku w sprawie reprezentuje fachowy pełnomocnik. Zgodnie z art. 386 § 2, 3 i 4 k.p.c., możliwość uchylenia wyroku przez Sąd drugiej instancji została ograniczona wyłącznie do sytuacji wyczerpująco w tych przepisach wymienionych i nie ma podstawy do dokonywania wykładni rozszerzającej przesłanki „nierozpoznania istoty sprawy”. Tymczasem w sprawie „nie zachodziła żadna z tych przesłanek uzasadniających uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji”. Wprawdzie orzecznictwo przyjmuje, że do nierozpoznania istoty sprawy przez Sąd pierwszej instancji dochodzi w razie oddalenia powództwa z uwagi na przyjęcie braku legitymacji procesowej po którejś ze stron, także w razie oddalenia powództwa ze względu na przyjęcie braku legitymacji procesowej po którejś ze stron, jeżeli Sąd pierwszej instancji sformułuje takie wnioski na podstawie samych tylko twierdzeń stron, czy po przeprowadzeniu ograniczonego postępowania dowodowego, a Sąd drugiej instancji oceny tej nie podzieli. Jednak zdaniem wnoszącego zażalenie, sytuacja taka nie miała miejsca w sprawie, ponieważ „Sąd drugiej instancji podzielił ocenę Sądu pierwszej instancji w zakresie braku legitymacji procesowej strony pozwanej, albowiem jako wskazania do dalszego postępowania (...) nakazał Sądowi Rejonowemu zastosowanie z urzędu przepis art. 477 kpc przez wezwanie do udziału w sprawie w charakterze pozwanego właściwie oznaczonej strony pozwanej, która zdaniem Sądu Okręgowego była znana Sądowi I instancji i którą wskazywał w swoich rozważaniach zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku”. Ponadto „nakazywanie przez Sąd Okręgowy wzywania z urzędu na podstawie art. 477 kpc do udziału w sprawie w charakterze pozwanego właściwie oznaczonej strony pozwanej pomimo, że zgodnie z orzecznictwem sąd pracy nie może dokonać z urzędu wezwania do udziału w sprawie pracodawcy, wbrew woli pracownika, który sprzeciwia się takiemu dopozwaniu (...) potwierdza jednoznacznie, że Sąd Okręgowy podzielił w całości stanowisko Sądu pierwszej instancji o braku legitymacji strony pozwanej”. Tym samym brak było podstaw do uchylenia wyroku Sądu pierwszej instancji, albowiem Sąd ten rozpoznał istotę sprawy prawidłowo przyjmując brak legitymacji biernej po stronie pozwanej.
W konsekwencji, wnoszący zażalenie domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku we wskazanym zakresie i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania apelacji powódki z zasądzeniem kosztów postępowania zażaleniowego.
W odpowiedzi na zażalenie powódka wniosła o jego oddalenie jako oczywiście bezzasadnego, a także zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zażalenie jest uzasadnione. Zgodnie z mającą moc zasady prawnej uchwałą składu siedmiu
Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07 (OSNC 2008 nr 6, poz. 55), w postępowaniu apelacyjnym sąd drugiej instancji jest związany apelacyjnymi zarzutami naruszenia prawa procesowego; w granicach zaskarżenia bierze z urzędu pod uwagę tylko nieważność postępowania.
Sporządzona przez profesjonalnego pełnomocnika powódki apelacja nie zawierała zarzutu naruszenia art. 477 k.p.c., a zatem ten przepis prawa procesowego ani pomieszczone w jego treści art. 194
§ 1 i 3 k.p.c.
, których zawodowy pełnomocnik apelującej nie objął procesowymi podstawami apelacji powódki, zostały bezpodstawnie zastosowane przy ferowaniu zaskarżonego wyroku, zwłaszcza że Sąd Okręgowy, co do zasady, nie dokonał odmiennej oceny legitymacji procesowej strony pozwanej, niż dokonana przez Sąd pierwszej instancji. W konsekwencji Sąd drugiej instancji bezpodstawnie zobowiązał S
ąd Rejonowy do poszukiwania z urzędu i to za stronę reprezentowaną przez profesjonalnego pełnomocnika procesowego, oraz do
wezwania do udziału w sprawie w charakterze pozwanego „właściwie oznaczonej strony pozwanej” w sytuacji, w której profesjonalny pełnomocnik powódki stanowczo („uporczywie”) wskazywał oznaczoną stronę pozwaną (Starostwo Powiatowe w W.).
Sąd pracy nie ma obowiązku poszukiwaniu z urzędu za stronę reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika procesowego - podmiotu, który powinien być pozwanym w sprawie, ani do zastępowania profesjonalnego pełnomocnika procesowego we wskazaniu „właściwie oznaczonej strony pozwanej” (następcy prawnego, który odpowiada za zobowiązania zlikwidowanego pracodawcy powódki). Sądy pracy nie mogą z naruszeniem zasady kontradyktoryjności procesu cywilnego
zastępować profesjonalnych pełnomocników procesowych we wskazaniu (nazwaniu) strony pozwanej lub jej sukcesora prawnego w następstwie definitywnej („całkowitej”) likwidacji pracodawcy, którego powódka powinna pozwać w przedmiotowej sprawie i wskazać jego następcę prawnego. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd drugiej instancji bezpodstawnie zobowiązał Sąd Rejonowy do wezwania z urzędu do udziału
„właściwie oznaczonej strony pozwanej”
w sprawie, w której od początku nie został pozwany pracodawca powódki, który - po wytoczeniu powództwa przeciwko innemu pozwanemu (Starostwu Powiatowemu) - zakończył byt prawny wskutek całkowitej i definitywnej likwidacji, jeżeli profesjonalny pełnomocnik  procesowy od początku procesu oraz po likwidacji pracodawcy powódki (
PODN
w W.) cały czas konsekwentnie jako stronę pozwaną wskazywał Starostwo Powiatowe w W., a ponadto nie sformułował apelacyjnego zarzutu naruszenia art. 477 k.p.c. (w związku z art. 194
§ 1 i 3 k.p.c.)
, utrzymując od początku procesu, że pozwał właściwego pozwanego. Oznaczało to, że Sąd drugiej instancji bezpodstawnie zalecił, aby ze względu na likwidację z dniem 31 sierpnia 2013 r. pracodawcy powódki (
PODN
w W.), który do daty jego całkowitej likwidacji powinien być pozwanym w sprawie, Sąd Rejonowy poczynił ustalenia dotyczące podmiotu biernie legitymowanego na datę wyrokowania, co istotnie może sugerować, że Sąd ten podzielił „w całości stanowisko Sądu pierwszej instancji o braku legitymacji procesowej strony pozwanej”. W konsekwencji nie było podstaw prawnych do wydania kontestowanego wyroku, a Sąd drugiej instancji powinien merytorycznie rozpoznać sprawę w granicach apelacji powódki (art. 378
§ 1 k.p.c.), tj. oddalić apelację albo uwzględnić ten środek zaskarżenia.
Mając powyższe na uwadze
Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI