III PZ 2/16
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił zażalenie pozwanego, potwierdzając, że Sąd Okręgowy prawidłowo uchylił wyrok Sądu Rejonowego z powodu nierozpoznania istoty sprawy dotyczącej dyskryminacji w zatrudnieniu.
Sprawa dotyczyła zażalenia pozwanej Spółki na wyrok Sądu Okręgowego, który uchylił wyrok Sądu Rejonowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Powód domagał się odszkodowania z tytułu nierównego traktowania w zatrudnieniu, zarzucając pracodawcy dyskryminację w zakresie wymiaru czasu pracy ze względu na pełnienie funkcji radnego. Sąd Okręgowy uznał, że Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy, ponieważ nie poczynił wystarczających ustaleń faktycznych dotyczących okresu od 2011 do marca 2014 r. Sąd Najwyższy podzielił to stanowisko, uznając, że ustalenia Sądu Rejonowego dotyczyły innych okoliczności i nie odnosiły się do przedmiotu sporu, co uzasadniało uchylenie wyroku i konieczność ponownego przeprowadzenia postępowania dowodowego.
Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenie pozwanej Fabryki Maszyn L. Sp. z o.o. na wyrok Sądu Okręgowego w P., który uchylił wyrok Sądu Rejonowego w J. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Sprawa dotyczyła roszczenia pracownika o odszkodowanie z tytułu naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu. Powód domagał się odszkodowania za okres od 2011 r. do marca 2014 r., zarzucając pracodawcy nierówne traktowanie w zakresie wymiaru czasu pracy. Twierdził, że mimo przywrócenia go do pracy na 4/5 etatu na mocy wyroku sądowego, pracodawca nie przywrócił mu pełnego wymiaru czasu pracy, podczas gdy innym pracownikom o porównywalnych kwalifikacjach uczynił to już w 2011 r. Powód upatrywał w tym dyskryminacji ze względu na pełnienie funkcji radnego Gminy L. Sąd Okręgowy uznał, że Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy, ponieważ nie poczynił ustaleń faktycznych dotyczących okresu od 2011 r. do marca 2014 r., a jedynie skupił się na okolicznościach związanych z obniżeniem wymiaru czasu pracy w 2009 r. i przywróceniem powoda do pracy po dyscyplinarnym zwolnieniu. Sąd Najwyższy podzielił tę ocenę, podkreślając, że ustalenia Sądu Rejonowego nie odnosiły się do przedmiotu sporu, jakim było nierówne traktowanie w zatrudnieniu w latach 2011-2014. Sąd Najwyższy stwierdził, że w sytuacji, gdy Sąd pierwszej instancji nie poczynił miarodajnych ustaleń faktycznych co do nierównego traktowania i jego uzasadnienia, konieczne jest przeprowadzenie postępowania dowodowego w całości przez sąd pierwszej instancji. W związku z tym zażalenie pozwanego zostało oddalone jako bezzasadne.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy, ponieważ jego ustalenia faktyczne dotyczyły innych okresów i okoliczności niż te, które stanowiły podstawę żądania pozwu.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że ustalenia Sądu Rejonowego dotyczące obniżenia wymiaru czasu pracy w 2009 r. i przywrócenia powoda do pracy po dyscyplinarnym zwolnieniu nie odnosiły się do zarzutu nierównego traktowania w zatrudnieniu w latach 2011-2014, co było przedmiotem sporu. Brak było ustaleń co do tego, czy powód był traktowany inaczej niż inni pracownicy w tym okresie i czy takie zróżnicowanie było uzasadnione.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie zażalenia
Strona wygrywająca
R. C.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| R. C. | osoba_fizyczna | powód |
| Fabryka Maszyn L. Sp. z o.o. | spółka | pozwany |
Przepisy (5)
Główne
k.p.c. art. 3941 § 3
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa prawna oddalenia zażalenia.
k.p.c. art. 39814
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa prawna oddalenia zażalenia.
Pomocnicze
k.p. art. 183b § 1
Kodeks pracy
Dotyczy obowiązku pracownika przytoczenia okoliczności uprawdopodabniających nierówne traktowanie.
k.p. art. 183c § 1
Kodeks pracy
Dotyczy zakazu dyskryminacji w zatrudnieniu, w tym w zakresie wymiaru czasu pracy.
k.p. art. 183a § 1
Kodeks pracy
Definiuje niedozwolone przyczyny zróżnicowania w traktowaniu.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy, ponieważ jego ustalenia faktyczne nie odnosiły się do okresu objętego żądaniem pozwu (lata 2011-2014). Ustalenia Sądu Rejonowego dotyczyły innych okoliczności (obniżenie wymiaru czasu pracy w 2009 r., przywrócenie do pracy po zwolnieniu dyscyplinarnym) i nie pozwalały na ocenę zarzutu nierównego traktowania w latach 2011-2014. Konieczne jest przeprowadzenie postępowania dowodowego w całości przez sąd pierwszej instancji, aby uniknąć naruszenia zasady dwuinstancyjności.
Odrzucone argumenty
Zażalenie pozwanego było bezzasadne, ponieważ Sąd Okręgowy prawidłowo stwierdził nierozpoznanie istoty sprawy przez Sąd pierwszej instancji.
Godne uwagi sformułowania
Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy, ponieważ zaskarżone apelacją rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji nie odnosiło się do tego, co było przedmiotem sprawy. Do nierozpoznania istoty sprawy dochodzi w sytuacji, w której Sąd pierwszej instancji dokonał oceny prawnej roszczenia bez oparcia jej o właściwie ustaloną podstawę faktyczną i w sprawie zachodzi potrzeba poczynienia po raz pierwszy niezbędnych ustaleń faktycznych. Zasada pełnej apelacji nie może prowadzić do tak szerokiego przeprowadzenia postępowania w zakresie istoty rozpoznawanej sprawy, że wyrokowanie przez Sąd odwoławczy stałoby się w efekcie jednoinstancyjne. Istota sprawy o odszkodowanie z tytułu naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu została rozpoznana jedynie pozornie, skoro Sąd pierwszej instancji oddalił żądanie powoda jako bezpodstawne.
Skład orzekający
Dawid Miąsik
przewodniczący-sprawozdawca
Krzysztof Staryk
członek
Małgorzata Wrębiakowska-Marzec
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie zakresu rozpoznania sprawy przez sąd drugiej instancji w przypadku nierozpoznania istoty sprawy przez sąd pierwszej instancji, zwłaszcza w sprawach o dyskryminację i nierówne traktowanie w zatrudnieniu."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej, gdzie sąd pierwszej instancji nie zebrał wystarczających dowodów do oceny roszczenia.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia dyskryminacji w miejscu pracy i błędów proceduralnych sądów niższych instancji, co jest interesujące dla prawników specjalizujących się w prawie pracy.
“Sąd Najwyższy wyjaśnia: Kiedy sąd pierwszej instancji "nie rozpoznał istoty sprawy" w sporze o dyskryminację?”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt III PZ 2/16 POSTANOWIENIE Dnia 24 lutego 2016 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Dawid Miąsik (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Krzysztof Staryk SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec w sprawie z powództwa R. C. przeciwko Fabryce Maszyn L. Sp. z o.o. o odszkodowanie z tytułu naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 24 lutego 2016 r., zażalenia strony pozwanej na wyrok Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w P. z dnia 23 października 2015 r., oddala zażalenie. UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w P. wyrokiem z 23 października 2015 r., uchylił wyrok Sądu Rejonowego w J. - IV Wydziału Pracy z 29 maja 2015 r., w sprawie o odszkodowanie z tytułu naruszenia zasady równego traktowania i przekazał sprawę Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Podstawę tego rozstrzygnięcia Sądu drugiej instancji stanowiło założenie, zgodnie z którym Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy, ponieważ zaskarżone apelacją rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji nie odnosiło się do tego, co było przedmiotem sprawy. 2 Uzasadniając powody przyjęcia powyższego założenia, Sąd drugiej instancji wyjaśnił, że w pozwie skierowanym przeciwko pracodawcy powód domaga się odszkodowania z tytułu nierównego traktowania w zatrudnieniu za okres od 2011 r. do marca 2014 r. Naruszenie tej zasady ma polegać na tym, że po przywróceniu do pracy na mocy wyroku sądowego na dotychczasowych zasadach (na 4/5 etatu) sytuacja finansowa zakładu pracy zmieniła się na tyle, że były podstawy do zatrudnienia powoda w pełnym wymiarze czasu pracy, to jest na analogicznych zasadach, jakie pozwany pracodawca przyjął w stosunku do innych pracowników. Do wcześniejszego obniżenia wymiaru czasu pracy na podstawie porozumienia zmieniającego doszło z powodu trudnej sytuacji finansowej pracodawcy, przy czym powód był jednym z wielu pracowników, którzy zawarli takie porozumienie. Swoje roszczenie powód opierał na tym, że innym pracownikom o porównywalnych kwalifikacjach pozwany przywrócił pełny wymiar czasu pracy już w 2011 r., podczas gdy w przypadku powoda uczynił to dopiero w marcu 2014 r. Powód dopatrywał się w zachowaniu pracodawcy dyskryminacji w zatrudnieniu w zakresie wymiaru czasu pracy ze względu na piastowanie przez powoda funkcji radnego Gminy L. Kierując się powyższymi ustaleniami co do przedmiotu niniejszej sprawy, Sąd drugiej instancji wyjaśnił, że w sporach, w których pracownik wywodzi swoje roszczenia z faktu naruszenia wobec niego zakazu dyskryminacji, spoczywa na nim obowiązek przytoczenia takich okoliczności faktycznych, które uprawdopodobnią, że był traktowany mniej korzystnie od innych pracowników wykonujących pracę jednakową lub jednakowej wartości (art. 183b § 1 w związku z art. 183c § 1 pkt 2 k.p.) i to, że to zróżnicowanie spowodowane jest lub było niedozwoloną przyczyną (art. 183b § 1 pkt 2 w związku z art. 183a § 1 k.p.). W razie uprawdopodobnienia tych okoliczności na pracodawcę przechodzi ciężar wykazania, że takie nierówne traktowanie było obiektywnie usprawiedliwione i nie wynikało z przyczyn pozwalających na przypisanie mu działania dyskryminującego pracownika. W ocenie Sądu drugiej instancji powód przytoczył okoliczności faktyczne uprawdopodabniające nierówne traktowanie w zatrudnieniu, jednakże na podstawie ustaleń Sądu pierwszej instancji stanowiących podstawę oddalenia pozwu nie można stwierdzić, czy przywołane przez powoda różnicowanie w traktowaniu spowodowane było niedozwoloną przyczyną i czy w związku z tym w stosunku do 3 powoda doszło do naruszenia zakazu dyskryminacji. Sąd pierwszej instancji nie poczynił bowiem w tym zakresie żadnych ustaleń, a zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie został w uzasadnieniu wyroku Sądu Rejonowego oceniony z zastosowaniem przesłanek wynikających z przepisów dotyczących naruszenia zasady równego traktowania oraz zakazu dyskryminacji. W dalszej kolejności Sąd drugiej instancji zalecił Sądowi pierwszej instancji w ponownym postępowaniu ustalenie: 1) jak się kształtowało zatrudnienie w 2009 r., a więc zanim pracodawca zdecydował się na obniżenie pracownikom wymiaru czasu pracy w związku z trudną sytuacją ekonomiczną zakładu pracy; 2) jaki był stan zatrudnienia na podstawie umów o pracę, jak kształtowały się wymiary czasu pracy pracowników; 3) jakie zmiany następowały w tym zakresie od czasu porozumień zmieniających w 2009 r. aż do chwili przywrócenia powodowi pełnego wymiaru czasu pracy w zatrudnieniu, tj. do dnia 1 marca 2014 r., mając na uwadze zwłaszcza okres od lutego 2011 r. do 28 lutego 2014 r.; 4) czy dochodziło do zmiany wymiaru etatów lub dodatkowego zatrudnienia w ramach grupy osób posiadających kwalifikacje takie jak powód lub w ramach tej grupy pracowników, wśród których powód był rzeczywiście zatrudniony; 5) na jakich warunkach zatrudnieni są u pozwanego inni pracownicy sprawujący równocześnie funkcje radnych Gminy. Dopiero tego rodzaju ustalenia pozwolą odpowiedzieć na pytanie, czy w przedmiotowej sprawie doszło do naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu, co z kolei jest warunkiem sine qua non dalszego procedowania w zakresie ustalenia odszkodowania z tego tytułu. Pozwana Fabryka Maszyn L. Sp. z o.o. zaskarżyła powyższy wyrok zażaleniem. Sąd Najwyższy zważył co następuje: Zażalenie pozwanego jest bezpodstawne. Postępowanie przed Sądem drugiej instancji powinno zakończyć się wydaniem orzeczenia kończącego postępowanie (postanowienie Sądu Najwyższego z 10 września 2015 r., II CZ 51/15). Dlatego podstawa uchylenia wyroku Sądu pierwszej instancji, będąca wyjątkiem od zasady merytorycznego 4 rozstrzygnięcia, nie może być rozszerzająco interpretowana, ponieważ prowadziłoby to do sprzeczności z istotą postępowania apelacyjnego (postanowienia Sądu Najwyższego z 10 września 2015 r., II CZ 51/15; z 9 września 2015 r., IV CZ 32/15). W niniejszej sprawie Sąd drugiej instancji uznał, że Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy z uwagi na brak jakichkolwiek ustaleń co do okoliczności istotnych dla rozpoznania pozwu o odszkodowanie z tytułu naruszenia zasady równego traktowania, a w związku z tym konieczne jest przeprowadzenie postępowania dowodowego w całości. Do nierozpoznania istoty sprawy dochodzi w sytuacji, w której Sąd pierwszej instancji dokonał oceny prawnej roszczenia bez oparcia jej o właściwie ustaloną podstawę faktyczną i w sprawie zachodzi potrzeba poczynienia po raz pierwszy niezbędnych ustaleń faktycznych (postanowienie Sądu Najwyższego z 7 października 2015 r., I CZ 68/15). Zasada pełnej apelacji nie może prowadzić do tak szerokiego przeprowadzenia postępowania w zakresie istoty rozpoznawanej sprawy, że wyrokowanie przez Sąd odwoławczy stałoby się w efekcie jednoinstancyjne (postanowienia Sądu Najwyższego z 27 maja 2015 r., II CZ 19/15; z 20 maja 2015 r., I CZ 43/15). Skorzystanie w takim wypadku z możliwości uzupełnienia postępowania dowodowego przez Sąd drugiej instancji godziłoby w zasadę dwuinstancyjności postępowania sądowego, zagwarantowaną w art. 176 Konstytucji (postanowienie Sądu Najwyższego z 7 października 2015 r., I CZ 68/15 i powołane tam orzecznictwo). Zdaniem Sądu Najwyższego, w rozpoznawanej sprawie zaistniał ten szczególnie uzasadniony wypadek, wskazujący na konieczność uchylenia wyroku Sądu pierwszej instancji. Sąd Okręgowy w P. trafnie orzekł, że w niniejszej sprawie nie została rozpoznana przez Sąd pierwszej instancji istota sprawy oraz że konieczne jest przeprowadzenie postępowania dowodowego w całości. Oddalając powództwo Sąd pierwszej instancji oparł się na następujących ustaleniach: 1) powód został zatrudniony u pozwanego z dniem 11 września 2006 r. na stanowisku operatora maszyn sterowanych numerycznie w pełnym wymiarze godzin; 2) ze względu na trudną sytuację ekonomiczną pozwanego od dnia 1 stycznia 2009 r. na mocy porozumienia zmieniającego umowę o pracę nastąpiło obniżenie wymiaru czasu pracy z wymiaru pełnego czasu pracy do 4/5 pełnego 5 wymiary czasu pracy i obniżenie wynagrodzenia; 3) wymiar etatu zmniejszono w 2009 r. wszystkim pracownikom zakładu; 4) od 2002 r. powód pełni funkcję radnego Gminy L.; 5) w 2010 r. powód wjechał wózkiem widłowym w bramę wjazdową hali produkcyjnej, skutkiem czego rozwiązano z powodem umowy o pracę w trybie dyscyplinarnym; 6) wyrokiem Sądu Rejonowego w J. z 30 grudnia 2010 r., sygn. akt IV P ../10 powód został przywrócony do pracy na poprzednich warunkach ze względu na pełnioną przez niego funkcję radnego; 7) po przywróceniu powoda do pracy pozwany, ze względów bezpieczeństwa pozostałych pracowników, powierzył powodowi stanowisko magazyniera; 8) powód został obciążony kosztami naprawy zniszczonej bramy; 9) inni pracownicy, którzy wadliwie wykonali poszczególne produkty, po godzinach pracy bez dodatkowej zapłaty, muszą wykonać poprawnie swoją pracę. Opierając się na powyższych ustaleniach Sąd Rejonowy uznał, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż pozwany udowodnił, że w stosunku do powoda nie naruszył zasady równego traktowania w zatrudnieniu, ponieważ zatrudnił powoda na zasadach, jakie obowiązywały strony stosunku pracy w dacie rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia. Ponadto, nie potwierdziły się zarzuty powoda dotyczące wymiaru zatrudnienia, iż tylko powód pracował na 4/5 etatu. W dalszej kolejności Sąd pierwszej instancji wskazał, że powód zatrudniony był u pozwanego na warunkach wynikających z wyroku tego Sądu z 30 grudnia 2010 r, IV P …/10. Z kolei powierzenie powodowi obowiązków magazyniera było spowodowane zagrożeniem, jakie stwarzał dla innych pracowników jako operator wózka widłowego. Wreszcie, Sąd Rejonowy uwzględnił, że pozwany obniżył w 2009 r. wymiar zatrudnienia i wynagrodzenie wszystkim pracownikom, praca na stanowisku magazyniera była dla powoda odpowiednia, w dacie orzekania nie było pracy dla tokarzy z umiejętnościami takimi jak powód. Z powyższego wyliczenia ustaleń, jakimi się kierował Sąd pierwszej instancji oraz zaprezentowanej oceny tych ustaleń wynika dla Sądu Najwyższego jednoznacznie, że istota sprawy o odszkodowanie z tytułu naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu została rozpoznana jedynie pozornie, skoro Sąd pierwszej instancji oddalił żądanie powoda jako bezpodstawne. Zaprezentowane powyżej ustalenia nie odnoszą się do przedmiotu postępowania wyznaczonego żądaniem powoda. Jak trafnie wyjaśnił Sąd drugiej instancji, w 6 pozwie powód nie formułował żądań związanych z ewentualnym naruszeniem prawa, w tym zasady równego traktowania, przy przywróceniu do pracy (a tego dotyczą przywołane powyżej ustalenia Sądu Rejonowego i ich ocena prawna), lecz zarzucał naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu w latach 2011-2014, a zatem po przywróceniu do pracy oraz związku z realizowaną w tym okresie polityką kadrową pozwanego. Sąd Najwyższy podziela także ocenę Sądu drugiej instancji, zgodnie z którą można przyjąć, iż powód przedstawił okoliczności faktyczne uprawdopodabniające nierówne traktowanie w zatrudnieniu, co prowadzi do przerzucenia ciężaru dowodu na pozwanego. Dlatego oddalenie powództwa świadczyłoby o rozpoznaniu istoty sprawy, gdyby Sąd pierwszej instancji poczynił ustalenia miarodajne dla stwierdzenia, czy w latach 2011-2014 pozwany traktował powoda inaczej od innych pracowników (z grup wymienionych w uzasadnieniu Sądu drugiej instancji) oraz czy ewentualne zróżnicowane traktowanie było uzasadnione (bądź nie było oparte na niedozwolonym kryterium różnicującym). Takich ustaleń Sąd pierwszej instancji nie przeprowadził, ograniczając się do wyjaśnienia okoliczności, w jakich doszło do zmniejszenia wymiaru czasu pracy powoda (przed 2011 r.) oraz przesunięcia ze stanowiska operatora wózka widłowego na stanowisko magazyniera. Ustalenia te nie pozostają w związku z przesłankami zastosowania art. 183 k.p. Sąd Najwyższy podziela stanowisko Sądu Okręgowego w P., zgodnie z którym rozpoznanie istoty sprawy przez Sąd pierwszej instancji wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości w zakresie wskazanym w uzasadnieniu wyroku uchylającego. Rozpoznanie istoty sprawy w niniejszym postępowaniu wymaga uwzględnienia w zasadzie całkowicie odmiennego zbioru dowodów przydatnych do jej rozstrzygnięcia, niż dowody stanowiące podstawę orzeczenia Sądu Rejonowego w J. Z tych przyczyn Sąd Najwyższy uznał zażalenie za nieuzasadnione i oddalił je na podstawie art. 3941 § 3 k.p.c. w związku z art. 39814 k.p.c. kc
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI